Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Brazil)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
To jest Fred Heckman.
Słuchasz radia WIBC.
Fred, wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani,
możliwością, że dołączysz do nas tutaj w Nowym Jorku.
Przyjąłeś tę pracę?
Szczerze mówiąc, nie wiem.
Nie odrzucaj pracy w CBS przez mnie, Fred Heckman.
Tony! Przepraszam, że się spóźniłem. Korek.
Cóż, doceniam, że znalazłeś czas, Dick.
Departament Policji w Indianapolis.
Mam strzelbę 12-gauge z
owiniętą wokół szyi mężczyzny.
Paul zadzwonił podczas spotkania.
Złapał możliwy 134 na skanerze policyjnym.
134, to porwanie?
Uzbrojony mężczyzna wszedł do Meridian Mortgage.
-Masz jakieś imię? -Tak, Tony Kiritsis.
Fred, jest dla ciebie telefon.
Nie, muszę wejść na antenę.
To Tony Kiritsis.
Tu mówi Fred Heckman.
Pozwól, że opowiem ci o tym skurwysynie!
On i jego ojciec, obaj
są urodzonymi oszustami i kłamcami.
Czy planują zabrać ci dom, Tony?
Masz rację, że planują, Fred!
Chcę, żebyś przeprowadził ze mną wywiad na żywo.
Absolutnie nie możemy wpuścić tego człowieka na antenę.
Słyszałeś, co on mówi!
Same kary od FCC,
wiesz, ile kosztuje "kurwa"?
300 dolarów?
To stacja radiowa zorientowana na rodzinę.
Jeśli Tony zdecyduje się zabić Dicka
w trakcie twojego wywiadu na żywo,
to właśnie to będziesz pamiętany.
To będzie twoje dziedzictwo.
Chciałbym ostrzec naszych słuchaczy,
że to, co zaraz usłyszycie,
będzie wywiadem z Tonym Kiritsisem.
O mój Boże.
Po znacznej debacie,
my tutaj w WIBC zgodziliśmy się
na jego prośbę o wywiad.
Lepiej się przygotuj, Dick.
Jeśli słuchasz tego programu z dziećmi,
zdecydowanie namawiam cię żebyś to wyłączył,
teraz.
Cześć, Tony.
Jesteś na żywo i na antenie.
♪ WIBC ♪
Tony, chcę wrócić do czegoś,
o czym wspomniałeś mi wcześniej, poza anteną.
Powiedziałeś,
że chciałeś porozmawiać o swoich skargach.
Masz rację, że chciałem, kochanie!
Ci skurwysyny nigdy nie mieli zamiaru
pomóc mi w rozwoju mojej ziemi.
Jeszcze więcej "kurw",{
a zbankrutujemy do lunchu!
Możesz go wyciszyć?
Nie mogę przewidzieć, co on powie, stary.
-Powiedz mi więcej o swoim... - Jezu, kurwa.
I pamiętaj, Tony,
mamy, uh, rodziny słuchające audycji...
więc może bądź trochę bardziej uważny na swoje słownictwo.
Słownictwo, pierdol się!
Muszę to usłyszeć.
Teraz, słuchaj, słuchaj.
Halle to trzygłowy pies diabła.
Maję firmę hipoteczną, mają firmę nieruchomości,
a także zajmują się budownictwem, wszystko pod jednym dachem.
Teraz powiedz mi,
czy to brzmi jak kurwa mafia dla ciebie?
Więc ich biznesy są ze sobą powiązane,
czy to, co mówisz?
Hej, to właśnie to! Dokładnie to!
Widzisz to!
To typowa operacja bump-and-squeeze
którą Komisja Handlu Międzystanowego stara się zniechęcać.
A tu jest haczyk,
dają ci kredyt hipoteczny
tylko po to, żeby móc cię zlicytować.
Twoje twierdzenie
jest takie, że planowali cię zlicytować od początku.
Tak! Tak. Słuchaj, słuchaj.
Ojciec tego faceta,
prawdziwy skurczybyk, jeśli kiedykolwiek go spotkałeś,
obiecał mi, że pomoże mi rozwinąć tę ziemię,
ale nigdy nie miał intencji tego zrobić.
Słuchaj. Supermarkety Eisner-Osco były potencjalnymi najemcami.
Halle pokazali im siedem lokalizacji na Zachodniej Stronie,
ale nie moją lokalizację.
Odsuwali ich ode mnie, od mojego amerykańskiego snu.
Mam dowody, Fred. Fred, mam dowody.
Teraz, dlaczego firma hipoteczna miałaby to robić?
Żeby mogła zatrzymać tę ziemię, Fred!
To jest gra!
Ustawili to tak, żebym musiał się zlicytować,
żeby mogli kupić to tanio na licytacji komorniczej.
Biorą twoje pieniądze na początku,
a twoją własność na końcu.
Oni dostają ten długi kutas na każdy możliwy sposób!
Cholera! Cholera! Cholera! Cholera! Cholera!
Oni zlicytują mnie 1 marca,
a ja próbuję to powstrzymać. Chcę przedłużenia.
Zapłaciłem odsetki. Należy mi się to.
Fred, wiesz, co powiedział mi ojciec tego faceta?
Mówisz o M.L. Hallu,
ojcu Dicka i właścicielu Meridian Mortgage?
Dokładnie, tak. Ojciec tego faceta powiedział mi,
"Dlaczego miałbym pożyczać ci więcej pieniędzy?
Zamierzam mieć to miejsce za 100 000 dolarów."
Ojciec tego faceta powiedział mi,
"Dlaczego miałbym pożyczać ci więcej pieniędzy?
Teraz zarabiam na tobie!"
Słuchaj, jedyną rzeczą tańszą
niż to, co zrobiłem z tym strzelbą
jest to, co oni próbowali zrobić.
Znalazłem tę ziemię!
Znalazłem ją, a pierdol się! Pierdol cię!
-Dobrze, dobrze... -Pierdol cię!
-Nie, nie, nie. -Wyłącz to. Wyłącz to!
Tony, poczekaj chwilę.
Jaki sen?
Wspomniałeś o śnie.
Co to za sen?
Och, nie sądzę, Fred.
Nie sądzisz, co?
Cóż, wiesz, zaczynasz opowiadać ludziom o swoich snach,
a oni cię zjeżdżają.
Nazywają cię szalonym.
Nie jestem szalony! Nie jestem pierdolonym szalonym!
Byłem wściekłym człowiekiem przez 44 pierdolone lata.
Jestem najsilniejszym człowiekiem psychicznie, jakiego kiedykolwiek znałem,
ale oni mnie zdradzili. Ustawili mnie.
Spiskowali, żeby zrujnować ludzkie życie.
Cóż, chcę usłyszeć o tym śnie, Tony.
Czy chodziło o... czy chodziło o ziemię?
Posiadam 17 nieskazitelnych akrów
w najbardziej dochodowej, najpiękniejszej okolicy
jaką człowiek może sobie wyobrazić...
idealnej na nowoczesne centrum handlowe.
Pozwól, że ci coś zapytam, Fred,
i nie kłam mi.
Lubisz steki?
Cóż, z pewnością lubię ładnego ribeye od czasu do czasu.
Oczywiście, że tak!
Jaki uczciwy amerykański facet nie lubi?
Czy to było to, co chciałeś zrobić?
Chcesz zbudować restaurację na swojej ziemi?
Nie, nie tylko restaurację.
Doświadczenie!
Wiesz, co to jest doświadczenie, Fred?
To coś, co cię zmienia,
nawet jeśli to tylko szept.
Doświadczenie?
To z pewnością brzmi jak coś.
Wyobraź sobie to, wyobraź sobie to.
Klasyczna amerykańska stekownia,
czerwone kabiny, martini,
wszystkie dodatki, które ludzie lubią,
i te, wiesz, ziemniaki pieczone
i sałata lodowa z sosem niebieskim,
i nie zapomnij o pièce de résistance,
stek! Widzisz, co mam na myśli?
Tak, tak, rozumiem.
Mam gościa,
który może załatwić ci najlepszy stek, jakiego kiedykolwiek próbowałeś,
najwyższej jakości,
ale nie tylko dla
zwykłych ludzi, ale też dla zwykłych facetów,
wiesz, wciąż z całą atmosferą
i kelnerami oraz muszkami
i srebrnymi tacami.
Tony, rozumiem,
dlaczego to dla ciebie bardzo ważne,
i chcę powiedzieć, że...
Doceniam, że się tym z nami dzielisz.
Cóż, wiesz, to nie był tylko sen, Fred.
To było... to była moja ostatnia szansa.
To była moja ostatnia szansa, żeby coś zdziałać w swoim życiu,
a ci goście chcieli mi to ukraść.
Chcieli mnie pokonać, zniszczyć mnie jako człowieka.
Cóż, nie wziąłem Dicka tutaj, żeby być błaznem.
Wziąłem go dla zemsty!
Cóż, jak tam Dick?
Dick ma się dobrze, stary!
Miał srebrną łyżkę w dupie przez całe życie,
tak bardzo, że prawdopodobnie sra dziesiątkami, prawda, Dick?
Dick tylko powiedział tak.
Zastanawiam się, czy mogę porozmawiać z Dickiem bezpośrednio.
Chcę się dowiedzieć od niego, jakie ma warunki.
Jego warunki?
To pierdolony złodziej. Dostał to od swojego ojca.
Okay, Tony. Czy mogę porozmawiać z Dickiem?
Cóż, posłuchaj...
-Czy to było w radiu? -Nie wiem. Nie wiem.
-Nie, to przechodzi. -Skąd to przyszło?
Brzmi jakby ktoś... kołatał do drzwi?
Kto tam?
Kto tam jest?
Chwila. Poczekaj, Fred.
Kto tam?
To Ekipa Saperska.
Tony, czy możesz potwierdzić
że w mieszkaniu są materiały wybuchowe?
Masz rację, stary!
Mam nitroglicerynę przygotowaną
do wysadzenia całego miejsca w powietrze!
Rozumiem.
Czy to wszystko słyszysz, Fred?
Tak, Tony.
Brzmi mi na to, jakbyś sugerował
że masz swoje mieszkanie podłączone do wybuchu?
Nie żartuję, stary,
i wiem, co mówię.
Byłem ekspertem od materiałów wybuchowych w Korei,
i szkoliłem kadetów w West Point,
i to jest pierdolony fakt.
Okay, uh, Tony...
Posłuchaj. Nie podoba mi się, jak ci goście działają.
Mają snajperów po drugiej stronie,
mają ludzi kołatających do moich drzwi
po prostu błagających mnie, żeby pociągnąć za spust.
Wiesz, mają szczęście, że mam pewną rękę.
Teraz posłuchaj, Fred.
Potrzebuję dwóch rzeczy, a to nie podlega negocjacjom.
Pierwsza rzecz to chcę przeprosiny
od samego M.L. Halla, żadnych pomocników, dobrze?
A potem chcę pełną immunitet,
bo to nie była moja wina.
Okay, rozumiem, że to są twoje żądania.
To na pewno pomoże.
Dokładnie, żądania.
Będę też potrzebował kilku prawników.
Wiesz, jak to jest, drobny druk.
Czy to zapisujesz?
Tak.
Patrz, jest ich dwóch.
Jeden to ważniak, a drugi to dobry facet.
To John Ruckelshaus,
Johnny Rucks, a, uh...
nie, cholera...
Uh, Charles Wilson.
Charles Wilson.
John Ruckelshaus i Charles Wilson.
Johnny Rucks. Tak.
Dokładnie. Dokładnie.
Dobra, Tony. Mogę...
czy mogę porozmawiać z Dickiem Hall'em, proszę?
Słuchaj, zajmij się najpierw tymi sprawami.
Sprawdź Eisner-Osco, sprawdź moje roszczenia,
żeby twoi słuchacze wiedzieli, że mówię prawdę.
Zajmiemy się wszystkim, Tony,
i, uh, pozwól, że powiem,
naprawdę doceniam, że poświęcasz nam dzisiaj czas.
Fred Heckman dziękuje mi za mój czas...
to coś innego.
Koniec, kochanie.
Hoo!
To Fred Heckman, WIBC News.
To była na żywo rozmowa z Tony'm Kiritsisem,
porywaczem.
Wrócimy zaraz
po tych słowach od naszych sponsorów.
♪ Mattress Daddy Mattress Daddy ♪
Ciemny koń
o którym nikt nigdy nie słyszał
przeszedł obok trybuny w triumfie!
Ty stary łobuz.
Co wiemy o Meridian i Tony'm?
Uh, standardowe przymusowe wykupienie hipoteczne.
Zróbmy trochę głębsze dochodzenie w tej sprawie,
bo coś nie pasuje do tej sytuacji.
O! Był ten protest przed Meridianem
jakieś dwa tygodnie temu.
Chyba było...
z 430 hipotek, wykupili 410.
Powinniśmy to sprawdzić zanim ktokolwiek inny.
Dobra? Jedź do Crestwood.
Skontaktuj się z Paulem, zrób jakieś prawdziwe reportażowe dochodzenie.
Zobacz, co możesz zrobić, okej?
Zbierzmy wszystkich tutaj.
Musimy postawić flagę, co?
-Świetny wywiad, Fred. -Tak.
Stekownia!
Szefie!
-Fred. -Hej, Szefie.
Zadzwoniłem do biura prokuratora.
Powiedziałem im, że Kelly musi tu przyjechać
żeby doradzić w sprawie immunitetu.
"Doradzić." Jezu Chryste. Co Tony wymyśli następnym razem?
Cóż, Tony chciałby swoich prawników.
Tak, są powiadamiani w tej chwili.
Ginny, Tony powiedział, że był w West Point.
Sprawdź, czy możesz dowiedzieć się, kiedy tam był.
Zobacz, czy są jacyś byli nauczyciele lub koledzy.
Daj nam ogólny opis charakteru.
Kopia, proszę?
Tutaj, masz dwie minuty.
Dziękuję.
Fred? Uh, mamy na linii tysiące w karach
z powodu tego jednego wywiadu.
Wiedziałem, że powinienem cholernie nalegać na ten przycisk dump!
Jerry! Dobra.
Cokolwiek dowiesz się o West Point,
przekaż to Benowi w Crestwood,
a potem wróć tutaj,
bo potrzebuję, żebyś zaczął śledzić tropy
-na ten Eisner-Osco, okej? -Dobra.
I potrzebuję, żebyś przeprosił słuchaczy,
a po drugie, potrzebuję, żebyś powiedział panu Fairbanksowi, że to byłeś ty,
bo ja nie miałem z tym nic wspólnego.
Dobra, Jerry, powiem mu
że to była moja decyzja jako dyrektora wiadomości.
Dziękuję.
Wszyscy muszą ewakuować.
Proszę, zachowajcie spokój.
Idźcie tam.
Wszyscy, pozostańcie za kordonem tutaj.
Cofnijcie się. Uważajcie na krok, proszę.
O'Brien?
Hej.
Hej. Słyszałeś wywiad z Fredem?
Wszyscy słuchają IBC, nawet inni reporterzy.
A widzisz tę kobietę tam w niebieskim płaszczu?
-Mm-hmm? -Tak, to Pearl.
Wielka fanka Freda Heckmana.
Mieszka w budynkach tam.
Mówi, że możemy skorzystać z jej telefonu i łazienki.
Tak, tylko niech reszta tych hien się nie dowie, prawda?
Uh, idziesz w lewo, ja w prawo?
-Brzmi dobrze. -Tak jest.
Cóż, chciałbym porozmawiać
z przedstawicielem Eisner-Osco
który może skomentować na piśmie, proszę.
Tak, dziękuję. Proszę, oddzwonię.
Eisner-Osco mnie wkręca.
Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to, Fred.
-Pam, powiedz mu. -Mattress Daddy się wycofał.
Pierdolony Mattress Daddy! Nasz największy sponsor.
Dlaczego, Pam? Przypomnę ci coś.
Kiedy pierwszy raz trafiłem do tej stacji,
sprzedawali pisklęta przez pocztę
i tytoń do żucia.
To był śmietnik w eterze.
Wyciągnąłem to z rynsztoka
żeby wprowadzić na pierwsze miejsce na rynku.
Otarłem brud i przekształciłem to
w numer jeden stację radiową w Indianapolis.
Zatrudniłem jego kontakty z L.A.
To były moje kontakty z L.A. które załatwiły nam
McMahona, Martinis i Madness.
Myślisz, że ktokolwiek może to zrobić?
Zatrudnić Ed'a pierdolonego McMahona
żeby zabrał dwóch wieśniaków na miasto?
I spotkać Johnny'ego Carsona.
Myślisz, że spotykają Johnny'ego Carsona
w WKRX?
To ja jestem mózgiem za promocjami!
Zwerbowałem DJ-a Ricksy'ego i The Piga z Cleveland.
Wiesz kto jeszcze to robi? Pierdolony nikt, to kto!
Coś jeszcze?
Jeśli ten pierdolony zagrożenie Kiritsis zadzwoni znowu,
na miłość Boga i wszystkiego, co święte,
proszę, nie wpuszczaj go na antenę.
Tak, cześć. Tu Fred Heckman z WIBC News.
Dano mi nazwisko pana Silvera
jako punkt kontaktowy w sprawie potencjalnej nieruchomości.
Tak, poczekam. Dziękuję.
Jerry, nie wiem, co ci powiedzieć.
Ja- ja raportuję wiadomości.
Ty zajmujesz się reklamodawcami.
Fred, ilu reklamodawców
myślisz, że nam zostanie?
Wiesz kogo zwalniają pierwszego, gdy sponsorzy odchodzą?
Podpowiem ci. To nie talent.
To ja, menedżer stacji.
Pam?
Tak, dziękuję. Czy to pan Silver?
Muszę rozmawiać z dorosłym!
To chaotyczna scena na zewnątrz tutaj w Crestwood,
gdzie setki mieszkańców
są ewakuowane z budynku.
Miasto nie ma schronienia
dla mieszkańców, większość z nich to starsi ludzie,
ale według pani Taper, sąsiadki pana Kiritsisa,
"Nie ma żadnych urazów."
Hej, ja...
Cóż, Tony naprawił mój odkurzacz,
i zawsze jest pierwszą osobą
która wzywa tego człowieka od konserwacji
żeby naprawił mój piec.
To miły facet.
Dla wielu mieszkańców na zimnie,
będą musieli polegać na rodzinie i przyjaciołach
żeby ich przyjęli,
Na jak długo, nikt nie może powiedzieć.
♪ WIBC ♪
♪ Indianapolis ♪
Dobra.
Um...
dobra, więc nie ma żadnego zapisu
o tym, że Tony kiedykolwiek był w West Point,
ani jako kadet, ani jako instruktor.
Chcesz zostać na chwilę?
Obiecuję, że nie powiem Fredowi.
Cóż, może tylko na kilka minut?
Dobra.
To bardzo brutalna sytuacja...
Jak na razie wszyscy w społeczności...
Mam na myśli, że próbujemy znaleźć więcej informacji...
...Alice, Channel 8.
Kiedy mówisz, "Mają reputację,"
co to znaczy?
Nie, panie Ando, wszystko, o co pytam, to,
co to znaczy, kiedy mówisz
że Meridian Mortgage ma reputację?
Reputację za co?
Dobra.
Tak?
Prawnicy są tutaj.
Gallagher jest tak zły, że mógłby splunąć.
Prokurator Kelly się nie pojawił. Wysłał podwładnych.
To byłoby dużo łatwiejsze
gdyby prokurator nie prowadził sprawy o korupcję w policji.
Pfft, gdybym był Kellym, nie zatrzymałbym się nawet na znaku stopu.
Każdy glina w tym mieście go nienawidzi.
To brzmi całkiem słusznie.
Mój wujek mówi, że jedynym powodem
dla którego Kelly bierze się za gliniarzy
jest to, że znają wszystkie jego brudy.
-Witaj w Indianapolis. -Mhm.
Jesteś tak samo bezużyteczny jak cycki na byku.
Mam na myśli, że to nie jest po prostu sprawa, którą obsługujemy.
To aktywna sytuacja.
Panowie, panowie! Miło widzieć, że wszyscy się zebraliśmy.
Fred, może możesz wyjaśnić sytuację
Lucy i Ethel tutaj.
Prokurator Kelly nie może się zatrzymać, żeby pokazać swoją twarz!
Rozmawiałem z panem Kiritsisem.
Ma dwa żądania.
Żądania.
Po pierwsze, chce całkowitej immunitetu.
Nie ma na to precedensu.
Wiem, że nie ma na to precedensu.
To po prostu to, o co prosi,
razem z przeprosinami od Meridian Mortgage,
konkretnie od pana M.L. Halla.
Gdzie jest twój szef?
Jest poinformowany o tym, co się dzieje.
Ooh, czyżby? Czy wy dwaj go kryjecie
bo nie wiecie, dokąd on się podział?
Wiemy dokładnie, gdzie on jest.
Dobra, po prostu czekamy na prawnika Tony'ego.
-Gene! -Ruck!
Cieszę się, że ty mogłeś przybyć tak szybko.
Zawsze cieszę się, że mogę pomóc.
Nie jestem pewien, dlaczego pan Kiritsis nas poprosił.
Pomogłem mu
w sprawach związanych z planowaniem kilka lat temu, ale, uh,
nie jestem pewien,
czy jestem odpowiednim prawnikiem do...
Jestem z panem Wilsonem tutaj.
Uh, mój napięty grafik procesów jest taki...
Bronisz skorumpowanych gliniarzy?
Porucznik Reed Moistner jest odznaczonym policjantem
-który był... -Który był
łapówkarzem, który brał łapówki od prywatnych obywateli.
Czekam na to, żeby zbić wszystkie zarzuty
w tej grze Mickey Mouse, którą gracie.
Mamy cholernie dobrego świadka.
Gdzie jest twój prokurator okręgowy?
Bo dziwne rzeczy wydają się dziać
za każdym razem, jak znika do Kalifornii.
Co sugerujesz?
Że twój szef jest rzekomo zamieszany
z dość nieprzyjemnymi postaciami,
narkotyki... morderstwo.
Czy o czymś zapomniałem?
Był tylko na tej imprezie, żeby prowadzić śledztwo.
Oczywiście, że tak. Rzekomo.
Mogę powiedzieć jedno o prokuratorze,
naprawdę ma ręce pełne roboty.
-Wiesz, że to bzdura. -David...
Cofnij się.
Wycofaj się.
Hej! Hej! Panowie! Proszę.
Czy możemy wrócić do sprawy, o której mówimy?
Pan Kiritsis poprosił o dwóch prawników,
jednego do przeprosin,
a drugiego do immunitetu,
więc dajmy jednemu odpowiedzialność za cywilne,
a drugiemu za karne.
Karne.
Cywilne. Dobrze? Dobrze.
Teraz sugeruję, żeby ktoś zadzwonił
do Meridian Mortgage
i zaczął pracować nad tymi przeprosinami.
Muszę być gdzie indziej.
Hej, ty jesteś kryminalny. On to powiedział, nie ja.
Więc, to dość szalone, co?
Tak.
Tony, uh...
wydaje się mieć sporo dobrej woli
od niektórych oficerów, choć jest, um...
cóż, miał pewne problemy.
Znasz rodzinę Kiritsis?
Nie, tylko to, co słyszałem w radiu.
Cóż, to dobry facet.
Mam... kuzyna.
Podobna sytuacja.
Najfajniejszy facet, po prostu...
czasami się trochę wiggle, wiesz?
Musisz wyć do księżyca. Ale kochamy go na maksa.
To brzmi jak rodzina Tony'ego.
Z wyjątkiem jego dwóch braci. Nienawidzi ich.
Ale jego brat, Jimmie, i jego siostra...
Ma siostrę?
Musi się o niego strasznie martwić.
Mm. Możliwe.
Pokłócili się o jakieś pieniądze lata temu.
To szkoda.
Zgadza się.
Wiesz, nie rozmawiali od tego czasu.
Od... co się stało?
Cóż...
Jak się nazywasz?
Uh, oh, jestem Ginny.
Z kim znowu jesteś?
Z nikim.
Więc, uh...
co się między nimi stało?
Miło było z tobą rozmawiać, Ginny.
Cóż, ja, uh...
Będę cię miała w modlitwach, Oficerze.
W wywiadzie z Fredem Heckmanem z WIBC,
Kiritsis zapewnił o swoim doświadczeniu w tej dziedzinie,
powołując się na swój czas
jako instruktora broni w West Point.
WIBC skontaktowało się z West Point,
którzy nie potwierdzili, że Kiritsis był instruktorem.
"Nie potwierdzić"?
Co masz na myśli, "nie potwierdzić"?
Byłem instruktorem broni krótkiej w West Point
przez pięć pieprzonych lat!
Służyłem jako kapral w wojnie koreańskiej.
Zespół bombowy bierze Kiritsisa za słowo.
To Ben Hairston, WIBC.
Myślę, że mam coś.
"Nie potwierdzić"?
Nie byłeś powołany jak ja.
Twój tata zapłacił za twoje odroczenie studiów,
potem dołączyłeś do jakiegoś bractwa i nosiłeś togę
i siss-boom-bah, ty pieprzony cioto.
Nie ja! Pracowałem każdego dnia swojego pieprzonego życia.
Wiem, co zamierzasz powiedzieć.
Co, służyłeś w marynarce?
Jako oficer, w czasie pokoju?
Nie jako żołnierz w wojnie koreańskiej.
Co, gdzie byłeś stacjonowany, San Diego?
Najgorsza rzecz, która ci się przydarzyła podczas twojej służby
to pierdolone oparzenie słoneczne!
"Nie potwierdzam."
Co to jest?
Czy to Tony Kiritsis?
Mówię!
Tak. Wiesz, co powinieneś zrobić temu bogatemu skurwysynowi?
Rozwalić mu łeb.
Chodź. Rozwal mu pierdolony łeb!
Jesteś dużo bardziej chory niż ja, stary.
Możesz uwierzyć w tych ludzi? Mówi mi, żebym cię zastrzelił.
Co do cholery jest z tymi ludźmi?
Kurczę.
Czy możesz mu powiedzieć,
że dzwoniłem w sprawie Meridian Mortgage?
Tak?
Potrzebują cię w sali konferencyjnej.
Bill Hall jest na linii.
Pan Hall? Wszyscy tu jesteśmy, uh,
gotowi, żeby pomóc ci z przeprosinami
które Tony zażądał od Meridian Mortgage.
Cóż, doceniam twoją pozycję, ale...
Ja, uh, potrzebuję, żebyś docenił moją.
Twój brat ma
strzelbę podłączoną do tyłu swojej czaszki, Bill.
Jak trudno jest zebrać przeprosiny?
Cóż, widzisz, uh... to żądanie
to, żeby tata dał...
przeprosiny, prawda?
Dokładnie, Bill.
Czy twój ojciec jest tam?
Czy możemy, uh... porozmawiać z nim?
Cóż, wiesz, uh...
Tata jest, uh...
trochę niedysponowany w tej chwili.
Cóż, wiesz, Bill,
może mógłbyś go złapać na pierdolonym telefonie.
Nie ma go tutaj.
W biurze?
W stanie.
Cóż, uh... gdzie on jest?
Wydaje mi się, że jest na Florydzie.
Cóż, czy możesz... czy możesz nam pomóc?
Bill?
Czy możemy się z nim skontaktować?
Ojej, Fred, to właśnie to. Uh...
Nie możemy go znaleźć.
Nie możesz znaleźć kogo, Bill?
Nie możemy wydaje się zlokalizować M.L.
Nie możesz zlokalizować swojego własnego ojca,
poza tym, że wiesz,
że jest w pierdolonej Florydzie?
Tak, gdyby mnie przycisnąć,
powiedziałbym, że w rejonie Fort Lauderdale.
-"Gdyby mnie przycisnąć"?! Jeśli... -Uh, słuchaj.
Czy możesz nam pomóc go znaleźć, Bill?
Naprawdę potrzebujemy, żeby M.L. podpisał to
żeby pomóc twojemu bratu.
Postaram się zobaczyć, co mogę zrobić.
Co jest z tymi ludźmi?
Mam na myśli, w takim tempie,
będziemy tu aż do Wielkanocy,
a ktoś umrze!
A nie mam na myśli Jezusa!
Przepraszam.
Hej, gdzie teraz jesteś na ziemi?
Co się stało na spotkaniu?
To była totalna klapa.
Później ci opowiem.
Uh, gdzie jesteś z tymi wywiadami?
Uh, cóż, Tony ma
dużo przyjaciół w organach ścigania,
uwierz lub nie.
Paul rozmawiał z zastępcą szeryfa
który jadł śniadanie z Tony'm zaledwie w zeszłym tygodniu.
A co z mieszkańcami?
Uh, głównie emeryci, ledwo stać ich na czynsz,
-opłata za każde połączenie. -Nie, nie.
Uh, poprawka,
30 darmowych rozmów miesięcznie,
a potem są naliczane opłaty za dodatkowe.
Rozmowy międzymiastowe są dodatkowo, oczywiście.
Uh, hej, uh, Ginny miała być tutaj pół godziny temu.
Widziałeś ją gdzieś?
Uh, jestem tutaj.
Oh, to zabawne, bo powinnaś być tutaj.
Przepraszam. Ja... mogę mieć coś, jakąś historię.
Powiedz mi.
Siostra Tony'ego.
Jeden z policjantów przypadkiem wspomniał,
że była kłótnia o pieniądze między nimi
jakiś czas temu.
Uh, jest w pobliskim parku przyczep.
Dobrze, podążaj za tropem, ale nie rób głupot.
Masz go przeklinającego na ciebie. Ginny, witaj w klubie.
Dużo macki w tej historii.
To więcej niż tylko sytuacja zakładnicza.
Coś tu jest.
Brzmisz jak facet, który mnie zatrudnił!
Muszę przyznać, minęło trochę czasu.
To cholernie dziwna sprawa.
Tak, w porządku. Informuj mnie na bieżąco.
Nie słyszałem go takiego.
Tak, Fred jest w tym od dłuższego czasu.
Zapominam, że był reporterem.
Tak, nigdy nie myślisz, że dostaniesz taką historię
-w Indianapolis. -Mm-mm.
Oh! Uh, musisz się zbierać.
Uh, w vanie jest dodatkowy
rekorder i mikrofon.
Dobrze, no to do zobaczenia.
Dobrze.
Hmm.
Powiedz mu to, co mi właśnie powiedziałeś.
Uh, kiedy byłem tam, w Meridian,
kiedy dali panu Kiritsisowi jego kredyt,
nie do końca rozumiałem, czemu to przeszło,
bo nie miał żadnych dochodów,
i pomyślałem, że to dziwne.
Ale nie obwiniam pana Halla, bo jest miły,
nieważne, co ludzie o nim mówią.
Nieważne, co ktokolwiek mówi o M.L. Hall?
Nie. Dick.
Nikt nie lubi M.L.
Huh! Dobrze. Cóż, chciałbym
prawdopodobnie z tobą jeszcze o tym porozmawiać.
-Dziękuję, Helen. -Och, nie ma za co.
Lepiej wracaj na telefony.
Dzwonią jak szalone.
Ludzie ciągle dzwonią!
Chcą, żebyśmy powtórzyli twoją rozmowę z Tony'm.
Co?
W całości.
Nie ma mowy!
Mówię ci tylko, co mówią słuchacze.
Niektórzy są wkurzeni, że to przegapili,
i chcą, żebyśmy to puścili znowu.
Cóż, ile mamy tych telefonów?
Nie mam dokładnej liczby, Jerry, ale przynajmniej sto.
Sto?
WIBC. Judy przy telefonie.
Dobrze. Zajmę się tym.
Muszę porozmawiać z panem Fairbanksem.
Nie z Materacem Tatusiem?
Pierdol się, Fred.
Połączenie na linii pierwszej.
Mam telefon, Jerry, na linii pierwszej.
Dziękuję, Judy.
Idź odbierz ten telefon.
Halo?
Fred? Ralph Bass tutaj.
W naszej ostatniej rozmowie wspomniałeś o swoich dzieciach,
i przyszło mi do głowy,
że moja żona akurat zna
wszystkie dobre szkoły w rejonie Tri-State,
i, wierz mi,
chętnie porozmawia z twoją żoną,
przekazać jej, co i jak.
Cóż, to bardzo ładna oferta,
i naprawdę doceniam twoje entuzjazm dla mnie.
A dla My Town Indy.
Chodzi mi o to, "My Town New York" ma ładny dźwięk!
Zgadza się,
ale jesteśmy w trakcie przełomowej wiadomości.
Mamy sytuację zakładniczą w Indianapolis.
Uzbrojony mężczyzna porwał swojego brokera hipotecznego.
Nigdy nie ma nudnych chwil, nawet w Indianie.
Nie, nie.
Nie, w rzeczywistości udało mi się przeprowadzić wywiad z uzbrojonym mężczyzną
na żywo w eterze.
Postawiłeś go w eterze?
Tak. To była jedna z najtrudniejszych decyzji
jakie kiedykolwiek musiałem podjąć,
ale okazało się, że to wywiad mojego życia.
Są tam jakieś ogólnokrajowe stacje?
Nie, ale stawiam, że będą na koniec dnia.
A masz ekskluzywność?
Mam.
Właściwie, on rozmawia tylko ze mną.
Widzisz, Ralph, to jest coś, co wciąż chcę robić.
To jest to, co miałem na myśli, jak mówiłem, że jestem więcej
niż tylko My Town Indy czy My Town New York.
Jestem reporterem, Ralph.
Chcesz robić poważne wiadomości.
Chcę.
To może być historia
o szaleńcu biorącym swojego brokera hipotecznego jako zakładnika,
lub oskarżenie o Amerykański Sen, albo oba.
Brzmi jak CBS.
Jak byś się czuł
gdybyś nadawał tę historię ogólnokrajowo?
Masz rację. To jest wyzwanie.
Wiesz, chcemy robić dobrą dziennikarstwo.
Chodzi mi o to, że to nasza najważniejsza rzecz.
Oczywiście. Tak.
Cześć, kochanie. Jak się masz?
Cześć. Uh, Jerry właśnie opowiadał mi o FCC.
O, tak.
Um, przyniosłem ci
czyste koszule i twój zestaw Dopp
na wypadek, gdybyś nie wrócił do domu dzisiaj.
To 300 dolarów za fu..., uh...
Wciąż nie ma wieści od pana Fairbanksa.
Cieszę się, że wpadłeś.
Chcę z tobą o czymś porozmawiać.
Um... zostaw to.
Chodź, przejdźmy się.
Jak sobie radzisz?
Wiesz, uh, sporo się dzieje.
-Tak. -Tak.
Chodź tutaj.
-Cześć. -Cześć.
Mm.
Co się dzieje?
Przepraszam. Złapałem się w momencie.
Złapałeś się?
Nie jestem sobą.
Powiedz więcej.
Uh...
Powinieneś prawdopodobnie... wrócić do domu.
Nie.
Czy jesteś pod dużą presją?
Uh...
Tak.
Stawiam, że ta szafa widziała trochę akcji.
Pozwól, że cię wyprowadzę.
Dobrze.
Kurwa!
Zaufać komuś? Najbardziej zaufany człowiek w radiu,
A potem wiesz, co się dzieje?
Idą i mówią, że jesteś pierdolonym kłamcą!
Kurwa.
Uh, proszę pani, czy jest pani Effie Kiritsis?
Jestem Ginny Hughes z WIBC.
Chciałam zadać ci kilka pytań.
Dobrze, nie ma problemu.
Po prostu pójdę obok i porozmawiam z twoimi sąsiadami.
Poczekaj.
Nie przeszkadzaj moim sąsiadom.
Nazywasz mnie pierdolonym kłamcą?
Oni nie wiedzieliby, co to znaczy pierdolony grunt...
Nie ma się co dziwić, że jestem tak popieprzony.
Mówią, że jestem pierdolonym kłamcą.
O co miałbym kłamać?
Myślisz, że w Indianapolis jest zimno zimą?
Powinieneś spróbować być na pierdolonej górze w Korei.
Um...
Czy mogę robić notatki?
Więc, przypuszczam, że słyszałeś o
tym, co Tony zrobił, żeby wyciągnąć ode mnie pieniądze?
Mm-hmm.
Jak dla mnie, to była sprawa rodzinna.
Dobrze.
Nigdy nie zadzwoniłem na policję.
Nigdy nie chciałem składać skargi.
Czy mogę to nagrać?
Och, musisz nam dać zwycięstwo.
Musisz nam dać, Hej! Fred?
Przypomnij tym łajzom,
że jesteśmy po uszy w kryzysie zakładników
i ich szef musi odpowiedzieć na immunitet...
Jest proces!
Nie mów mi takich bzdur!
Wciąż nie możesz go znaleźć, prawda?
Jesteśmy gotowi na ciebie, szefie.
Zrozumiano.
Muszę lecieć.
Hej. Ale daj mi znać, kiedy Malibu Barbie wróci do miasta.
Jest na konferencji!
Och, bzdura.
Dobrze.
Civil, gdzie jesteśmy z tą przeprosinami?
Meridian pracuje nad szkicem.
A?
Musimy to zatwierdzić przez M.L.
A M.L. wciąż nie można skontaktować.
Co mam powiedzieć Tony'emu o tym, co?
Pan, uh, Fairbanks chce z tobą porozmawiać
w, uh, w moim biurze.
Przepraszam, panowie.
To-to linia piąta.
Halo, panie Fairbanks?
Fred, chcę ci pogratulować
dobrze przeprowadzonego wywiadu z szaleńcem.
Ten wywiad wywołał wiele plotek
w całym naszym wspaniałym mieście.
Ludzie nie mogą się nim nasycić.
Chcę, żeby WIBC było nazwą na ustach wszystkich.
Ty i ten szaleniec jesteście najlepszym, co jest w radiu.
Fred! To Tony.
Wezmę to w moim biurze.
Dziękuję, panie Fairbanks.
Uh... muszę lecieć.
Uh...
Tak, dobrze.
-Która linia? -Uh, druga.
Nagraj to.
Nagrać to? Dlaczego to nagrywamy?
Nie! Musimy wyjść na antenę!
Jerry, nie jestem gotowy na nadawanie tego na żywo.
-Słyszałeś pana Fairbanksa! -On zada pytania
na które nie jestem gotowy odpowiedzieć!
Czy w ogóle mnie słuchasz?
Nie mamy odpowiedzi na nie
Tony?
Uh, Tony? Straciliśmy go?
Tony, jesteś tam?
Tony!
Czy-czy-czy jesteś tam?
Tak, panie Heckman. Jestem tutaj.
Ah, witaj z powrotem w programie.
Jakieś wieści? Pierdol.
Jak nam idzie?
Jestem trochę zaniepokojony raportowaniem twojej stacji.
-Och? -Słyszałem, że nadawaliście
że nie mogliście znaleźć żadnego zapisu
że byłem w West Point.
Cóż, kto chciałby postawić mi 100 000 dolarów
że byłem tam?
Cóż, powiedz im, żeby wyciągnęli swoje 100 000 dolarów,
bo byłem tam jako doradca instruktora
w zakresie ciężkiej broni piechoty.
To broń przeciwpiechotna, broń przeciwpancerna,
moździerze, karabiny bezodrzutowe.
-Cóż, teraz, Tony... -Ja tam byłem, stary!
Musieliśmy to zweryfikować, ale przyznam,
że to, że nie znaleźliśmy na to dowodu,
nie znaczy, że nie byłeś tam.
Tak, słyszę już tych ludzi.
Nazwą mnie oszustem.
Powiedzą, że nie byłem tam.
Cóż, zabiorę cię tam,
i pokażę ci moje imię wyryte w cholernej skale.
Tony, nikt nie jest nieomylny.
Osobiście się tym zajmę.
Wiesz, przeciętny facet
przeszedłby przez coś takiego
i miałby już zawał serca albo udar mózgu?
Mają szczęście, że mają do czynienia ze mną,
bo jakiś nerwowy Norman już by go zastrzelił.
Czy, uh, czy sprawdziłeś moją umowę z Eisner-Osco?
Cóż, w tej sprawie, Tony,
nie otrzymałem jeszcze żadnego potwierdzenia,
a Eisner-Osco nie ma w tej chwili komentarza.
Um, zastanawiam się,
uh, jak się ma Dick? Czy mogę z nim porozmawiać?
Nie, zapomnij o Dicku.
To nie ma nic wspólnego z Dickiem.
Uh, a co z M.L.?
Gdzie jest moje przeprosiny?
Cóż, um...
rozmawialiśmy z nimi,
i są świadomi twojej prośby,
ale powiem ci, Tony,
musimy wiedzieć, że Dick jest w porządku.
Chodzi mi o to, że jego żona, Ibby, i jego dzieci,
są całkowicie zdenerwowane tym.
Tak, biedna Ibby i dzieci, tak.
-Współczuję im. -Tak. Tak.
Cóż, nie sądzisz, że byłoby miłym gestem,
może, gdybyś pozwolił mu porozmawiać z żoną?
Dlaczego to ja mam robić miłe gesty, co, Fred?
Znasz prawdę, Dick.
Dlaczego nie powiesz słuchaczom
co ty i twoja rodzina zrobiliście
z zwykłym facetem jak ja?
Śmiało. Wiesz, Fred, jest tu tuż obok.
Próbowaliśmy z tobą współpracować, Tony.
Uh, przepraszam, Tony.
Nie mogłem dokładnie usłyszeć, co powiedział Dick.
-To kłamstwo. -Mogę z nim porozmawiać?
To cholerne kłamstwo!
Ty skurwysynie!
Słyszysz tego skurwiela?
Ty i twój ojciec nie próbowaliście rozwiązać tego ze mną!
- Dobrze, brzmisz naprawdę zdenerwowany, - Skurwysynie!
Tony, i rozumiem to.
Teraz, czy mogę, czy mogę porozmawiać z Dickiem?
Nie znasz Hallów tak jak ja, Fred.
To węże!
Spotkałem więcej samolubnych, oszukańczych ludzi w nieruchomościach
niż w jakiejkolwiek innej branży, w której byłem,
w tym w branży samochodów używanych!
Słuchaj, Tony, nie sądzisz, że,
w związku z większą widocznością tej konkretnej sytuacji,
to może lepiej wpłynąć na twoją sytuację?
Cóż, nigdy w życiu nie powiedziałem kłamstwa,
i nie powiedziałem kłamstwa od momentu, gdy ta sytuacja się zaczęła.
Nie muszę, bo nie mam nic do ukrycia.
Kiedy przez to przejdziemy, myślisz, że jestem czarownicą,
a myślę, że już to udowodniłem,
wiedziałem, co się dzieje,
i nie mogłem nic z tym zrobić!
Nie mogłem nic zrobić, żeby to zatrzymać,
a wiesz, Fred, nie słyszałem cię
mówić tego ani razu w eterze,
tak bardzo, jak słyszałem cię nazywać mnie pieprzonym porywaczem!
Cóż, teraz, Tony, przyglądamy się wszystkim twoim roszczeniom,
i traktujemy to bardzo, bardzo, bardzo poważnie.
O kurwa! Kurwa! Fred, przepraszam, przepraszam.
Kurwa.
Okay.
Okay.
Tak. Czy M.L. wydał przeprosiny?
Cóż, pracujemy nad tym, Tony.
Cóż, czy rozmawiałeś
z nim przez telefon czy osobiście?
Cóż...
Tony, pracujemy nad tym.
Cóż, co powiedział?
Cóż, Tony...
pracujemy nad tym.
Nie rozmawiał z tobą, prawda?
Nawet nie wiesz, gdzie on jest, prawda?
Wiem, gdzie on jest.
Jest na Florydzie.
Jego sekretarka mi powiedziała.
Wpycha w siebie kraby.
Co roku jeżdżą tam zimą,
łowiąc ryby w głębokim morzu, i całą tę cholerę.
Wiesz, są tak bogaci,
że nawet nie trzymają własnych wędek.
Łódź łowi ryby za ciebie.
Słyszysz to, Dick?
Twój własny ojciec
nawet nie raczy odebrać telefonu...
dla swojego syna.
Tony, mogę porozmawiać z Dickiem?
Wyjdę stąd jako wolny człowiek.
Mogę porozmawiać z Dickiem, proszę, Tony?
Nie zamierzają mnie aresztować,
nie zamierzają mnie napadnąć,
nie zamierzają mnie wydrukować,
nie zamierzają mnie wysłać do jakiegoś pierdolonego psychiatry,
bo nie potrzebuję jednego,
nie obchodzi mnie, kto o tym wie lub co mówią.
Jestem całkiem mądrym facetem.
Nie zrozum mnie źle,
czuję współczucie dla Ibby i dzieci, ale...
To moja ostatnia szansa.
Ta ziemia jest wszystkim, co mi zostało, Fred.
Potrzebuję, żebyś załatwił mi moje przeprosiny.
Nie lekceważ mojej determinacji.
Wiesz, ja...
wybrałem cię z jakiegoś powodu.
Wybrałeś mnie?
Byłeś częścią mojego planu od początku.
Ty... ty wybrałeś mnie?
Oczywiście, że tak.
Byłeś tam w najciemniejszych dniach mojego życia,
a nawet nie wiedziałeś.
Wiedziałem, że, żeby ludzie mnie słuchali,
żeby naprawdę zrozumieli moją sytuację...
Potrzebowałem ciebie.
Zagrali w Boga i przegrali.
Nie musisz być mądry, żeby być Bogiem.
Musisz być tylko tani.
To wszystko, co muszę powiedzieć, Fred.
Kurwa, Fred! To byłoby złoto radiowe!
Moglibyśmy nadawać na żywo!
Zamiast tego, dostajemy to.
Uh, Bobby Knight
naprawdę przeżył tę porażkę z Michigan.
Jak wiemy,
generał traktuje te porażki, uh, osobiście.
Ile razy
muszę słyszeć o pierdolonym Bobby'm Knightcie?
Co on je na śniadanie?
Czy daje Quinnowi Bucknerowi kąpiel stóp po treningu?
Bla! Bla! Rozumiemy!
Wszyscy widzieliśmy tę pierdolona grę!
Hoosiers wrócą
do Assembly Hall jutro wieczorem
na mecz z Purdue.
Trochę histerii Hoosierów
jakiej tylko Carole Lombard doświadczyła!
To Ed McMahon
zapraszający cię do dołączenia do mnie w czwartek, 13 września,
na noc w mieście w Hollywood.
Gary Todd przyjeżdża z wizytą do Kalifornii,
a ze sobą zabierze dwóch szczęśliwych słuchaczy WIBC.
Jeśli jesteś zwycięzcą konkursu WIBC Tonight Show,
polecisz do Kalifornii z Garym,
będziesz moim gościem na The Tonight Show,
spotkasz Johnny'ego,
i dołączysz do mnie na kolację po programie.
Twój tata nie przychodzi.
To będzie noc z McMahonem, Martini i szaleństwem,
więc wyślij swoje imię, adres, i numer telefonu
do Ed McMahona...
Zastanawiam się, dlaczego nie przychodzi.
...Indianapolis, a teraz, oto Gary.
Nie wiem, co z tobą będzie.
Biedny Ibby.
Biedny, biedny Ibby.
Dick Hall?
Musisz być Ibby Metsker.
Cześć.
Cześć.
Uh...
Dziękuję.
Nienawidzę randek w ciemno, prawda?
Cóż, nienawidziłem do dzisiaj.
Greg, nigdy nie wspomniał, że jesteś taka piękna.
Więc...
jesteś w budownictwie?
Mój brat Jack pracuje w budownictwie.
Mój brat Bill zajmuje się hipoteką,
a ja zajmuję się nieruchomościami z moim tatą.
Nieruchomościami?
Huh.
Więc... żyłeś w Japonii?
Tokio, aż poszedłem na studia do I.U.
Kappa Kappa Gamma.
Czy jadłeś surową rybę?
Tak, jadłem.
A co twój tata robił w Japonii?
Och, pracuje w Departamencie Stanu.
Byłeś kiedykolwiek za granicą?
Czy San Diego się liczy?
Uh... cóż, zamówmy napoje.
Zatrzymam kelnerkę i złożę nasze zamówienie.
Słyszałem, że steki są naprawdę dobre.
Patrz.
Um... wydajesz się bardzo miłym facetem.
Byłeś kiedykolwiek w Cessnie?
Cóż, to jest tekst, jakiego jeszcze nie słyszałem.
Mówię poważnie.
Zaraz zdobędę licencję pilota prywatnego,
i chciałbym zabrać cię w jedną,
i obiecuję, nigdy tego nie zapomnisz.
Nie wiem.
Nie przepadam za szarpanymi ruchami.
Zamknij oczy.
Co?
Zamknij oczy.
Serio, przeprowadzę cię przez to.
To... pokochasz to.
Po prostu... zamknij je.
Dobrze.
Dobrze, gotowy?
Mm-hmm.
Dobrze, więc jesteś, um...
wyglądasz pięknie na siedzeniu pasażera...
Dziękuję.
A ja wyglądam bardzo przystojnie na siedzeniu pilota.
Widzisz tylko tylko tył mojej głowy.
Pełna głowa włosów.
Ha! A, uh, uruchamiam silnik...
i jest głośno.
Um, zaraz startujemy, a nagle,
ziemia znika, a wszystko, co jest...
to niebo.
Możesz prawie... czuć fizykę wiatru.
Fizyka wiatru?
-Widzisz... -Lubię to.
Widzisz, latanie...
jest jak jazda na wietrze jak ludzie jeżdżą na falach oceanu.
Możesz poczuć Ziemię i niebo.
Jest tak pełne wdzięku, poruszając się w powietrzu,
a twoje ciało wie, że łamie zasady fizyki,
ale przez chwilę,
robisz coś poza językiem.
Coś bliskiego samemu Bogu.
To...
magiczne.
Kiedy dostaniesz swoją licencję?
Nie wiem.
To kwestia tego, kiedy instruktor
uzna, że jestem gotowy na mój pierwszy samodzielny lot.
W tym dniu,
on po prostu wyjdzie z samolotu i powie,
"Dobra, jest twój."
A potem ja... odbędę mój pierwszy samodzielny lot.
Więc, po locie,
wiesz, gdy będzie udany,
uh, on obetnie mi końcówki koszuli,
co oznacza
że nie muszę już trzymać się instruktora
dla wskazówek,
więc nosiłem moją ulubioną koszulę
przy każdym locie przez ostatni tydzień,
na wszelki wypadek.
Mam nadzieję, że nie będę zbyt emocjonalny kiedy to się stanie...
co powinno być w każdej chwili,
żebym mógł... zabrać cię na prawdziwy lot.
Nie jesteś wcale tym, co Jackie o tobie mówiła.
Uh-huh?
Rozumiem, że to dobra rzecz.
Bardzo dobra.
Myślę, że chciałbym teraz tę drinka.
Um, proszę pani?
Cześć?
Hej, Ed? To Gene.
Słuchałeś radia?
Tak.
Tak.
Rzeczy zaczynają się sypać.
Uh, Heckman jest cywilem.
Nie możemy mieć cywila zajmującego się sprawami.
Ten facet, o którym wspomniałeś,
ekspert,
myślę, że będziemy go potrzebować.
Judy?
Cześć. Oznaczyłem, uh...
10 ekskluzywnych restauracji rybnych w okolicy Fort Lauderdale.
Możesz sprawdzić, czy możesz znaleźć rezerwację
dla pana Halla w jednej z nich, proszę?
Nie ma sprawy.
Och, i, uh, Ralph Bass jest na linii pierwszej.
Wezmę to w moim biurze.
Czekaj na pana Heckmana.
Ralph? Fred Heckman. Miło cię słyszeć.
Uh, posłuchaj.
Nie wiem, czy śledziłeś WIBC,
ale ta historia się rozwija,
uh, i udało mi się również
znaleźć kilka tropów na temat tej hipoteki.
Tak, to duża sprawa.
Mamy reportera, cały zespół, w rzeczywistości,
z CBS, który tam jedzie teraz.
Co masz na myśli, wysyłając reportera?
Myślałem, że to ja jestem reporterem.
Przykro mi, Fred,
i wiesz, że jestem twoim największym fanem,
ale tak czasami się dzieje.
Nie rozumiem.
Patrz, myślę, że ta historia ci umknęła.
Włącz wiadomości, Fred. Zobaczysz, co mam na myśli.
Z szacunkiem, Ralph,
nie muszę włączać wiadomości.
Piszę wiadomości.
Jestem głównym reporterem tej historii.
Fred... ty jesteś historią.
Fred Heckman, Dyrektor Informacyjny WIBC,
jest osobą kontaktową dla pana Anthony'ego Kiritsisa.
Źródła bliskie WIBC mówią nam
że w drugiej, nieemitowanej rozmowie,
Kiritsis ujawnił
że celowo wybrał pana Heckmana
na swojego rzecznika,
a tak naprawdę,
był częścią planu Kiritsisa od samego początku.
Źródła mówią, że pan Heckman...
Jeśli jakiekolwiek zewnętrzne media zadzwonią tutaj
w poszukiwaniu informacji
o moich rozmowach z Tony'm Kiritsisem,
odpowiedź brzmi "brak komentarza."
Czy to zrozumiano?
-Fred? -Co, Judy? Co?
Znaleźliśmy M.L. Halla w Pałacu Neptuna,
Fort Lauderdale. Jest na linii trzeciej.
Został poinformowany o sytuacji.
Cholera.
Pan Hall? Cześć, tu Fred Heckman.
Cześć, panie Heckman.
Słuchaj, rozumiemy,
że jest projekt przeprosin od Meridian
do twojej dyspozycji, panie?
Halo?
Nie zrobiłem nic złego.
Rozumiem, że to bardzo trudny czas
dla pana, ale...
Chcę tylko powiedzieć,
że twój syn jest w sytuacji, która wydaje się bardzo poważna,
panie, i jeśli jest cokolwiek, co możesz...
Nie zamierzam przepraszać.
♪ Jestem wzorem nowoczesnego generała ♪
♪ Mam informacje o roślinach, zwierzętach i minerałach ♪
♪ Znam królów Anglii ♪
♪ I cytuję historie bitew ♪
♪ Od Maratonu do Waterloo w porządku kategorycznym ♪
♪ Jestem też bardzo dobrze zaznajomiony z zagadnieniami matematycznymi ♪
♪ Rozumiem równania ♪
♪ Zarówno proste, jak i kwadratowe ♪
♪ O twierdzeniu dwumianowym ♪
♪ Mam mnóstwo wiadomości ♪
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.