All language subtitles for Bestia.(Jerzy.Domaradzki.1979).WEBRip.576p

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:02,380 --> 00:01:03,380 Można lepiej. 2 00:01:04,239 --> 00:01:06,460 Lata studiów w Szwajcarii, to nie dość długo? 3 00:01:07,120 --> 00:01:11,060 To za radość wracać do domu, do Anny. Tak by mi z każdą minutą teraz 4 00:01:11,060 --> 00:01:12,018 przybywało siły. 5 00:01:12,020 --> 00:01:17,140 Po Szwajcarii nasz krajobraz będzie wydać panu. To dlaczego serce mi tak 6 00:01:17,140 --> 00:01:22,040 bije? Córka wspomniała, że pragnie pan na stałe osiąść na majątku. Popieram. 7 00:01:22,340 --> 00:01:24,360 Tak. Mowy nie ma o powrocie. 8 00:01:25,080 --> 00:01:26,080 Można lepiej? 9 00:01:26,100 --> 00:01:28,380 Proszę. Cieszę się, że tak pan postanowił. 10 00:01:28,860 --> 00:01:31,040 Ustaliliśmy z Anną, że po moim powrocie weźmiemy ślub. 11 00:01:34,570 --> 00:01:36,690 Na rybcie w domu. Płacić. 12 00:01:39,250 --> 00:01:44,270 Mogę Pawle zabrać pana ze statu, moim samochodem. Dziękuję, wuj będzie na mnie 13 00:01:44,270 --> 00:01:45,270 ciętał. 14 00:01:53,950 --> 00:01:57,710 Wiem, że często do Poznania w interesach. 15 00:01:58,270 --> 00:01:59,830 Dobrze, żeśmy się spotkali. 16 00:02:00,130 --> 00:02:04,390 Można było... Spokojnie porozmawiać. Tak, i podróż się nie dłużyła. 17 00:02:08,009 --> 00:02:09,009 Co to jest? 18 00:02:09,710 --> 00:02:10,710 Polityczny dziedzin. 19 00:02:11,670 --> 00:02:13,830 Rusacy przekażą go na granicę ochranie. 20 00:02:16,890 --> 00:02:19,170 Zresztą... Nie pierwszego i nie ostatniego. 21 00:02:48,590 --> 00:02:51,670 Co cię tak przetraszyło? 22 00:02:54,620 --> 00:02:56,320 Czekamy na ciebie, zwłaszcza Anna. 23 00:02:57,100 --> 00:02:59,820 No to do zobaczenia. 24 00:03:30,230 --> 00:03:31,450 Trzeba mu pomóc. 25 00:03:37,150 --> 00:03:44,070 Pani Gabroński, od dziś zaczynamy pracę w kancelarii o 5.30. 26 00:03:44,610 --> 00:03:45,610 Trochę wcześniej. 27 00:03:45,870 --> 00:03:46,870 Co pan mówił? 28 00:03:46,990 --> 00:03:49,010 Nic, nic. Ja wydam specjalne dyspozycje. 29 00:03:49,270 --> 00:03:50,270 No. 30 00:03:51,010 --> 00:03:52,990 Czy gdzie jest plan na przyszły tydzień? 31 00:03:53,530 --> 00:03:56,990 To dopiero w środę, panie Pawle. No to co z tego? 32 00:03:59,110 --> 00:04:02,410 Chcę, żeby mi pan dostarczył dokładny rozkład prac, panie Gablenie. Proszę 33 00:04:02,410 --> 00:04:03,329 bardzo. 34 00:04:03,330 --> 00:04:05,070 Za dużo tu wszędzie bałaganu. 35 00:04:05,470 --> 00:04:07,010 To też trzeba zmienić. 36 00:04:07,350 --> 00:04:08,350 Proszę bardzo. 37 00:04:14,370 --> 00:04:16,110 Dlaczego do diabła nie wysypią żwiru? 38 00:04:17,029 --> 00:04:20,029 Góry można zgubić w tym błocie. Bo teraz wysypali. 39 00:04:20,320 --> 00:04:23,180 Głoto cięgiem żłazi na wierzch. Oddatnia nawet ojciec pana. 40 00:04:24,800 --> 00:04:27,580 Wiem, co chce mi pan powiedzieć. Ojciec mój nie mógł sobie z tym wszystkim 41 00:04:27,580 --> 00:04:29,820 poradzić, ale ja poradzę sobie, panie Gawroński. 42 00:04:31,060 --> 00:04:32,440 Pana pomocą, mam nadzieję. 43 00:04:32,880 --> 00:04:34,760 W przeciwnym razie będziemy musieli się rozpoznać. 44 00:04:51,310 --> 00:04:52,310 Tak, przecieka. 45 00:04:52,710 --> 00:04:54,090 Ale mieliśmy naprawiać. 46 00:04:59,770 --> 00:05:01,350 A to już smelc. 47 00:05:01,630 --> 00:05:05,210 A w dodatku nigdy nie było pieniędzy na remonty. Ot, jakoś tak. 48 00:05:05,510 --> 00:05:07,630 Co się da, trzeba będzie doprowadzić do porządku. 49 00:05:08,230 --> 00:05:09,990 Od tego będziemy zaczynać. 50 00:05:15,150 --> 00:05:17,850 Zamówiłem u Cegielskiego nowe maszyny. Proszę bardzo. 51 00:05:25,000 --> 00:05:27,900 Zamierzam gospodarować ekonomicznie i nowocześnie. 52 00:05:28,100 --> 00:05:29,100 Proszę bardzo. 53 00:05:31,880 --> 00:05:37,120 Jakie pan każe używać nawozy? No nie ma nic lepszego jak obornik. Będziemy 54 00:05:37,120 --> 00:05:38,220 używali nawozy sztuczne. 55 00:05:39,460 --> 00:05:41,680 Superfosfat, kainit, tomasówkę. 56 00:05:46,340 --> 00:05:47,620 Czemu oni stoją? 57 00:05:50,120 --> 00:05:52,140 Niech pan porozdziela pracę. 58 00:05:57,160 --> 00:05:58,160 Coś, Agapice! 59 00:05:58,220 --> 00:05:59,360 Za roboty! 60 00:06:02,100 --> 00:06:07,500 Pobłogosław, Panie Boże, nas i te dary, które z Twojej sprawodliwości spożywać 61 00:06:07,500 --> 00:06:10,400 mamy. Przed Chrystusa, Pana naszego. 62 00:06:10,760 --> 00:06:11,760 Amen. 63 00:06:18,920 --> 00:06:20,400 Źle wygląda, prawda? 64 00:06:20,720 --> 00:06:21,720 Pawelek? 65 00:06:22,440 --> 00:06:24,020 Nigdy lepiej nie wyglądał. 66 00:06:24,440 --> 00:06:26,040 Będziesz musiała wypocząć. 67 00:06:26,330 --> 00:06:27,990 Nie, ani jednego dnia zwłoki, mamo. 68 00:06:28,330 --> 00:06:32,530 Wszystko przemyślałem. Ile tutaj pracy? Wiele zamiaram zmienić. Może najpierw 69 00:06:32,530 --> 00:06:34,270 należałoby się naradzić? 70 00:06:34,470 --> 00:06:35,470 Nad czym? 71 00:06:36,990 --> 00:06:40,510 Uważam, że majątek należy sprzedać. 72 00:06:40,730 --> 00:06:43,030 Oczywiście w dobre polskie ręce. 73 00:06:43,450 --> 00:06:44,450 Twoja matka. 74 00:06:45,170 --> 00:06:47,390 Ty, Zosiu, jesteś tego samego zdania. 75 00:06:47,630 --> 00:06:48,469 Ty, mamo? 76 00:06:48,470 --> 00:06:52,330 Byłam pewna, że myślałeś o karierze naukowej. W Berlinie? 77 00:06:52,790 --> 00:06:53,990 Albo w Szwajcarii? 78 00:06:54,969 --> 00:06:56,350 Pawełku, wielki świat. 79 00:06:56,630 --> 00:06:57,630 Już tam byłem. 80 00:06:57,730 --> 00:06:59,210 Nie zamierzam tam wracać. 81 00:07:01,390 --> 00:07:04,850 Nie ma innego wyjścia niż sprzedaż majątku. 82 00:07:05,150 --> 00:07:08,890 Nie jest nadzwyczajnym znawcą problemów politycznych. 83 00:07:09,110 --> 00:07:11,730 Tak tamte. Nie przerywaj mu, niech skończy. 84 00:07:12,190 --> 00:07:13,210 Dobrze, przepraszam. 85 00:07:13,450 --> 00:07:14,450 Słucham, wuju. 86 00:07:17,150 --> 00:07:21,850 Zaczynamy żyć w epoce, w której najlepiej będą mieli ci. 87 00:07:22,860 --> 00:07:24,300 którzy najmniej posiadają. 88 00:07:27,440 --> 00:07:28,660 Pajątko nie sprzedam. 89 00:07:29,520 --> 00:07:31,080 Zrobisz, jak będziesz uważał. 90 00:07:31,900 --> 00:07:33,700 No, nie mogłbym żyć inaczej. 91 00:07:34,160 --> 00:07:37,460 A tylko ty mi nie mów tutaj o powolaniu, jeśli łaska. 92 00:07:38,000 --> 00:07:39,940 Ani o historycznym obowiązku. 93 00:07:40,620 --> 00:07:42,200 Najpierw rozejrzyj się dookoła. 94 00:07:42,480 --> 00:07:43,780 Musicie się kluczyć. 95 00:07:44,080 --> 00:07:45,520 Nie mam na to najmniejszej ochoty. 96 00:07:49,820 --> 00:07:52,520 Nieznośny. Czasami trudno z nim wytrzymać. 97 00:07:53,140 --> 00:07:56,020 Mężczyźni w jego wieku, wiesz, najczęściej. Mamo, ty naprawdę myślałaś, 98 00:07:56,020 --> 00:07:57,880 że ja sprzedam majątek? 99 00:07:58,420 --> 00:07:59,780 Myślałam, że tak będzie lepiej. 100 00:08:00,660 --> 00:08:01,920 Nie wierzysz, że podołam. 101 00:08:04,060 --> 00:08:05,740 Rozmawiałem w pociągu z Lipkowskim. 102 00:08:05,960 --> 00:08:07,100 Stwierdzi, że dobrze robię. 103 00:08:08,400 --> 00:08:10,920 No, to na pewno wpływany. 104 00:08:11,140 --> 00:08:15,200 W każdym razie on mi pomoże. Proszę ziemniaki. Ale ja ci też pomogę. Tylko 105 00:08:15,200 --> 00:08:16,580 powiedz mi, co ja mam tu robić. 106 00:08:16,820 --> 00:08:19,500 Anna nie da sobie rady bez ciebie, mamo. 107 00:08:20,520 --> 00:08:21,880 To mądre i dobre dziewczyny. 108 00:08:23,100 --> 00:08:24,100 Czekaj. 109 00:08:24,440 --> 00:08:26,040 Pokażę ci prospekty Tygielskiego. 110 00:08:27,880 --> 00:08:30,800 Jego maszyny i siewniki są lepsze niż niemieckie. 111 00:08:31,320 --> 00:08:32,780 Ten człowiek mnie fascynuje. 112 00:08:33,500 --> 00:08:36,159 Zaczynał od zera, a w tej chwili jest znany w całej Europie. 113 00:08:36,760 --> 00:08:37,760 O, popatrz. 114 00:08:40,640 --> 00:08:42,980 Twój. Te lokomobile chcę kupić. 115 00:08:48,900 --> 00:08:49,900 Nudzę cię. 116 00:08:52,000 --> 00:08:53,400 Miałeś nie mówić o sobie. 117 00:08:54,120 --> 00:08:58,540 Kiedy nie mam to, jechałem z myślą, że najważniejsze zdarzy się tu. 118 00:08:58,720 --> 00:09:01,560 Przepraszam, że umiosłem się podczas kolacji. 119 00:09:02,100 --> 00:09:07,520 Wiesz, mam rację. Nie nadajemy się do prowadzenia majątku. Ale to jest dziś, 120 00:09:07,520 --> 00:09:12,720 tu w Poznańskim, nasz jedyny polski obowiązek. Twoja matka. Ja również. 121 00:09:19,680 --> 00:09:21,060 Naleźli sobie miejsce, no. 122 00:09:21,400 --> 00:09:24,280 Kto im pozwolił wchodzić do ogrodu? Nie denerwuj się. 123 00:09:26,180 --> 00:09:27,680 Przecież to piękne. 124 00:09:28,820 --> 00:09:29,820 Zwierzęta. 125 00:09:33,080 --> 00:09:34,080 Obrzydliwe. 126 00:09:34,680 --> 00:09:35,680 Cudowne. 127 00:10:36,180 --> 00:10:38,680 Ale jeszcze mamy nową branżerię. 128 00:10:38,980 --> 00:10:40,140 Anna przywiozła. 129 00:10:40,660 --> 00:10:45,080 To wyspiański? Tak. 130 00:10:45,680 --> 00:10:49,500 Kupiłem, bo Anna mówi, że to wież śpiewki. 131 00:10:49,700 --> 00:10:54,320 A jednak wolę obrazy historyczne. Ale naprawdę to jest wspaniałe. 132 00:10:54,640 --> 00:10:56,920 Dlatego kupiłem. Zabieram pana Pawła. 133 00:10:57,680 --> 00:10:58,680 Idę z wami. 134 00:10:58,980 --> 00:11:02,840 Zostań, będziesz bawić panią. Ja pokażę panu Pawłowi gospodarstwo. 135 00:11:03,140 --> 00:11:05,140 Ale to nie potrwa długo. 136 00:11:17,160 --> 00:11:18,480 Anna często mnie odwiedza. 137 00:11:18,740 --> 00:11:20,900 Przywozi mi wszystkie nowości książkowe. 138 00:11:21,200 --> 00:11:24,020 Ach, za dużo. Czyta z tego tylko same kłopoty. 139 00:11:24,340 --> 00:11:27,580 Nieprawda. Mama po prostu nie może sobie wyobrazić, że może mnie jej nie 140 00:11:27,580 --> 00:11:28,640 przynosić kłopota. 141 00:11:28,980 --> 00:11:31,880 Trzeba się nad tym zdecydować. Nie wolno się rozdradzać. 142 00:11:34,220 --> 00:11:35,920 Najważniejsze, żeby wybór był najwłaściwszy. 143 00:11:36,380 --> 00:11:39,920 Rusa chce nam wskoczyć do gardła. Każdy błąd na tej gospodarce wykorzysta 144 00:11:39,920 --> 00:11:42,620 bezwzględnie. I mają w tym poparcie swojego rządu? Tak. 145 00:11:43,790 --> 00:11:47,090 Moja gorzenia daje mi więcej niż wszystkie sprzedane ziemniaki. 146 00:11:47,510 --> 00:11:50,650 Dla mnie najważniejsza w tej chwili jest pożyczka. 147 00:11:51,490 --> 00:11:52,890 Czy nie starania? 148 00:11:53,310 --> 00:11:58,570 Silne starania. Chwala bym, żeby moja córka wysłała za ciebie, Pawle, dopiero 149 00:11:58,570 --> 00:12:01,130 po uporządkowaniu swojego majątku. 150 00:12:02,610 --> 00:12:08,430 Gdybym uzyskał kredyty... Tak, Anna mi mówiła. 151 00:12:09,710 --> 00:12:12,510 Przy takich zadłużeniach nie otrzymasz kredytów. 152 00:12:13,740 --> 00:12:17,960 Chyba, że ktoś odpowiedzialny udzieli gwarancję. 153 00:12:18,800 --> 00:12:22,180 A to robię to dla Ciebie, Pawle Zgadza. 154 00:12:22,900 --> 00:12:24,820 Nie zawiedzisz się na mnie, ojcu. 155 00:12:29,820 --> 00:12:31,360 Robię to tylko dla Anny. 156 00:12:32,600 --> 00:12:34,880 Polegałem, żebym wyraził zgodę na Wasz związek. 157 00:12:35,800 --> 00:12:39,600 Robię wszystko, żeby Anna była szczęśliwa, ojcze. Panie Litwowski! 158 00:12:40,100 --> 00:12:41,240 Panie Litwowski! 159 00:12:42,960 --> 00:12:44,300 Szepetskiego szukają. 160 00:13:10,940 --> 00:13:12,840 Wyśle Rzepetkiego do ciebie. Kto to jest? 161 00:13:13,920 --> 00:13:16,680 Rzepetki? Szuka go ta policja bródka. 162 00:13:21,380 --> 00:13:24,360 Chyba ci nie wezwania, bo tak zawsze jest. Proszę. 163 00:13:31,720 --> 00:13:33,020 Rzepetkiego znowu szukają. 164 00:13:33,260 --> 00:13:34,660 Sprowadzi na nas nieszczęście. 165 00:13:35,620 --> 00:13:36,620 Proszę o owoce. 166 00:13:45,680 --> 00:13:47,740 z grubinowym odkiem. Jaka? Ożycióla Boga? 167 00:13:48,340 --> 00:13:51,760 No, przecież sama mama mówiła. Ja przepraszam, ja zabiorę Pawła. 168 00:13:55,120 --> 00:13:57,700 Przepraszam bardzo. Nie jest pan ciekawy dalszej treści? 169 00:13:57,920 --> 00:13:58,920 Nie. Dalsza. 170 00:14:03,920 --> 00:14:04,920 Dalsza. 171 00:14:05,600 --> 00:14:06,600 Dalsza. Dalsza. 172 00:14:07,400 --> 00:14:08,400 Dlaczego? 173 00:14:17,450 --> 00:14:19,470 Wszystki listy, które przysłałeś do mnie w ciągu pięciu lat. 174 00:14:20,390 --> 00:14:23,010 Popatrz. To jest pierwszy rok studiów. 175 00:14:25,510 --> 00:14:29,190 A tu, w 1912 roku napisałeś do mnie największy list. 176 00:14:30,130 --> 00:14:32,730 Pamiętasz? Ta kartka chyba z falury. Nie. 177 00:14:33,190 --> 00:14:35,850 Z falury jest po pierwszą kościuszki. Zobacz. 178 00:14:36,930 --> 00:14:37,930 Popatrz. 179 00:14:38,990 --> 00:14:40,530 Rysowałeś nawet dla mnie rysunki. 180 00:14:40,810 --> 00:14:43,990 Pamiętam. Aniu, zrobię wszystko, żebyś była szczęśliwa. 181 00:14:50,320 --> 00:14:52,300 Mój rodzic nigdy nie był szczęśliwy. 182 00:14:54,020 --> 00:14:58,180 Szanowaliśmy je z Kaliradą, ale... nie byli szczęśliwi. 183 00:14:58,540 --> 00:15:00,860 Anioł, my jesteśmy innymi rodzicami. 184 00:15:02,840 --> 00:15:04,540 Kochamy się inaczej. 185 00:15:04,780 --> 00:15:06,340 Myślimy inaczej. 186 00:15:06,940 --> 00:15:08,660 Będziemy żyli inaczej. 187 00:15:17,180 --> 00:15:19,000 Lipkosy są bardzo mili. 188 00:15:19,450 --> 00:15:22,130 Chciałabym, żeby Anna jak najszybciej zamieszkała u nas. 189 00:15:23,270 --> 00:15:25,150 Nic nie stoi nam w przeszkodzie. 190 00:15:25,890 --> 00:15:26,890 Kochamy się. 191 00:15:27,750 --> 00:15:28,750 Pobieramy. 192 00:15:31,570 --> 00:15:33,590 Ojciec był bardzo szczęśliwy. 193 00:15:34,790 --> 00:15:36,950 On zawsze pragnął, żebyś pożył. 194 00:15:39,970 --> 00:15:41,650 Dlatego właśnie wróciłem. 195 00:15:48,010 --> 00:15:51,150 Coraz więcej wojska. Nie zapowiada to nic dobrego. 196 00:15:54,910 --> 00:15:57,870 Jak zawsze mają pietnie manewry. 197 00:15:58,790 --> 00:16:00,850 Tak, tak, to na pewno manewry. 198 00:16:27,660 --> 00:16:30,740 Dwa tygodnie jesteśmy już spóźnieni z siewami, panie Gawroński. 199 00:16:30,960 --> 00:16:34,240 Ja tam nigdy przed świętym Józefem w pole nie wychodzę. 200 00:16:35,400 --> 00:16:37,980 Do tego widać najbliższej książkowej mądrości. 201 00:16:38,320 --> 00:16:42,980 Widoczność. Tak, zamiast wywodów piętych, niech pan poczyta kalendarz 202 00:16:42,980 --> 00:16:43,980 rolników. 203 00:16:47,240 --> 00:16:48,960 A jak w nocy wszystko wymrozi? 204 00:16:49,560 --> 00:16:50,680 Co pan mówi? 205 00:16:52,120 --> 00:16:53,120 Proszę bardzo. 206 00:16:54,360 --> 00:16:55,900 Co to za fundamenty? 207 00:16:56,650 --> 00:17:03,050 A te, to jeszcze pański ojciec zaczął stawiać. Mój Gawroński mówił, zbuduję 208 00:17:03,050 --> 00:17:06,069 gospodę bez alkoholu. Dom ludowy. 209 00:17:06,349 --> 00:17:07,970 Tak budują na Śląsku. 210 00:17:08,190 --> 00:17:09,630 Tam zaczął budować? 211 00:17:10,890 --> 00:17:14,010 Wszystkie okoliczni ludzie obiecali to pomóc. 212 00:17:14,930 --> 00:17:17,510 Ale pan wie, jak to z obietnicami bywa. 213 00:17:18,970 --> 00:17:21,890 Obiecanki, sacanki, a pieniędzy nie było. 214 00:17:26,540 --> 00:17:27,540 Trzeba to dokończyć. 215 00:17:28,520 --> 00:17:30,020 Chciałbym radził rozebrać. 216 00:17:30,780 --> 00:17:32,980 Ludziom się wełbię, bo przewracę bez alkoholu. 217 00:17:33,220 --> 00:17:34,220 Kończę tam. 218 00:17:35,340 --> 00:17:36,660 Bez niczyjej pomocy. 219 00:17:37,180 --> 00:17:39,380 Co on tak pogania tym Gawrońskim? 220 00:17:39,600 --> 00:17:42,220 O piątnej rano już ściąga ludzi z pościeli. 221 00:17:42,460 --> 00:17:44,320 No cóż, przywoluje ich do porządku. 222 00:17:44,540 --> 00:17:47,060 Czy on się lepiej zna nad tym wszystkim od Gawrońskiego? 223 00:17:49,000 --> 00:17:50,980 Nie zapominaj, że jest właścicielem. 224 00:18:02,860 --> 00:18:03,900 Wiesz, że jest mało praktyczny? 225 00:18:04,540 --> 00:18:05,540 Nie. 226 00:18:05,880 --> 00:18:08,640 A ja powiedziałbym, że jest więcej niż niepraktyczny. 227 00:18:09,040 --> 00:18:11,900 No nie gniewaj się. Zwie, jakiemu to przejdzie. 228 00:18:14,340 --> 00:18:18,840 Uważam, że postępuje słusznie. A mnie się zdaje, że szybko się tym znudzi. 229 00:18:20,680 --> 00:18:22,660 Przepraszam, spóźniłem się. 230 00:18:23,000 --> 00:18:24,640 Od dziś obiecuję poprawę. 231 00:18:24,960 --> 00:18:26,740 O, świetnie wyglądasz, mama. Dziękuję. 232 00:18:27,700 --> 00:18:29,120 A ty jak spałeś? 233 00:18:30,120 --> 00:18:31,120 Ja? 234 00:18:32,750 --> 00:18:34,310 Śpię zawsze dobrze. 235 00:18:34,770 --> 00:18:38,250 A ty masz zamiar zawsze wstawać o piątej rano? Zawsze. 236 00:18:38,830 --> 00:18:42,250 Edison nie spał dłużej jak pięć godzin. A wstawał o czwartej rano. 237 00:18:42,470 --> 00:18:45,310 A ja nie mogę zupełnie spać. 238 00:18:48,670 --> 00:18:49,710 Śniło ci się coś? 239 00:18:52,350 --> 00:18:55,110 Ja mam zawsze ten sam sam. 240 00:18:55,530 --> 00:19:00,490 Jakaś poczekalnia. Ja oczekuję na przyjęcie przez kogoś bardzo ważnego, 241 00:19:00,510 --> 00:19:02,510 ale... Nigdy nie wiem, kto to jest. 242 00:19:02,890 --> 00:19:03,910 Symbolika cenna. 243 00:19:04,170 --> 00:19:08,490 E, funta klaku, nie warta ta cała teoria. A jednak coś w tym jest. 244 00:19:09,050 --> 00:19:11,770 Mi się śniło, że nie mogłem zapalić świecy. 245 00:19:12,030 --> 00:19:13,030 To? 246 00:19:13,990 --> 00:19:18,430 Zapałki gasły, a płomień nie chciał się pokazać. 247 00:19:19,230 --> 00:19:21,250 Czegoś mi na tym bardzo zależało. 248 00:19:24,450 --> 00:19:25,850 To niedobry sen. 249 00:19:27,430 --> 00:19:29,070 Przeciwnie. Świetny sen. 250 00:19:29,660 --> 00:19:30,880 Dobry jak każdy inny. 251 00:19:32,580 --> 00:19:33,580 Piękny dzień mały. 252 00:19:34,500 --> 00:19:36,020 Pogoda jakby wreszcie się ustaliła. 253 00:19:38,260 --> 00:19:39,820 Mąż ma dostać zawrotu głowy? 254 00:19:41,180 --> 00:19:43,560 Dostałem pożyczkę z banku kasy Miodowskiego. 255 00:19:43,760 --> 00:19:45,820 A kto za to poręczył? Mój przyszły teś i wkłodki. 256 00:19:46,020 --> 00:19:47,020 Proszę bardzo. 257 00:19:47,800 --> 00:19:50,520 Dobre zbiory, postawią nas na nogi. Rod jest urodzajny. 258 00:19:50,740 --> 00:19:53,120 Mówią, że lata urodzajne to lata wojny. 259 00:20:00,080 --> 00:20:01,080 Niech się pan czymś zajmie. 260 00:20:01,780 --> 00:20:02,780 Proszę bardzo. 261 00:20:08,460 --> 00:20:10,180 Czekaj, moja śliczna. 262 00:20:10,580 --> 00:20:12,080 Czekaj, zapię cię, nie uciekaj. 263 00:20:12,940 --> 00:20:15,200 Czekaj, dam ci wszystko, czego ty to zapragniesz. 264 00:20:15,400 --> 00:20:16,400 Czekaj, czekaj. 265 00:20:16,960 --> 00:20:17,960 Proszę. 266 00:20:18,580 --> 00:20:20,500 Co się tutaj dzieje? 267 00:20:22,160 --> 00:20:23,420 No przecież widzisz. 268 00:20:25,020 --> 00:20:27,160 O co ci chodzi, Pawełku? Wyjdź stąd! 269 00:20:32,130 --> 00:20:33,450 Czemu się denerwujesz? 270 00:20:33,810 --> 00:20:35,190 Jak ci nie wstyd. 271 00:20:36,850 --> 00:20:39,450 Proszę, żeby się więcej nie powtórzyło to w moim domu. 272 00:20:40,230 --> 00:20:41,410 W twoim domu? 273 00:20:42,110 --> 00:20:43,970 Nie podkreślałbym tego tak bardzo. 274 00:20:44,270 --> 00:20:46,070 Chłopi z całej wsi skarżą się na ciebie. 275 00:20:46,370 --> 00:20:47,370 Pewnie się nudzą. 276 00:20:47,670 --> 00:20:48,990 Dajmy temu lepiej spokój. 277 00:20:49,330 --> 00:20:50,430 Jesteś obrzydliwy. 278 00:20:51,790 --> 00:20:52,790 Przesadzasz. 279 00:20:53,210 --> 00:20:56,110 Powtarzam. Mówię poważnie. Jesteś obrzydliwy. 280 00:20:57,320 --> 00:20:58,760 A o sobie nie pomyślałeś? 281 00:20:59,240 --> 00:21:00,240 Nie rozumiem. 282 00:22:30,670 --> 00:22:36,270 Chciałem z tobą porozmawiać. Może niech to, ale też nie będzie okazji. Chciałem 283 00:22:36,270 --> 00:22:40,090 ci weźmie powiedzieć to zaraz po przyjeździe. 284 00:22:40,710 --> 00:22:42,430 Musisz mnie dobrze zrozumieć. 285 00:22:43,130 --> 00:22:49,370 Twoja matka była zawsze bardzo dobra. Dla mnie jest bardzo dobra, ale ja co? 286 00:22:51,750 --> 00:22:53,010 Duszę się. 287 00:22:54,270 --> 00:22:56,170 Po prostu nie mogę tu żyć. 288 00:22:56,730 --> 00:22:59,730 Nigdy nic się nie dzieje od tego bezruchu. 289 00:23:00,240 --> 00:23:01,640 Stanę w jakimś niepokoju. 290 00:23:02,520 --> 00:23:03,520 Nudzisz się. 291 00:23:05,960 --> 00:23:07,060 To nie to. 292 00:23:08,680 --> 00:23:09,780 Mógłbyś mi pomóc. 293 00:23:10,960 --> 00:23:12,020 Nie żartuj. 294 00:23:12,720 --> 00:23:15,220 Nigdy nie umiałem pomagać takim jak ty. 295 00:23:15,920 --> 00:23:18,480 A poza tym czuję się zmęczony. 296 00:23:19,400 --> 00:23:21,480 Matka powiada, że to starość. 297 00:23:22,120 --> 00:23:25,660 Może? Nie, nie, nie. To jest co innego. 298 00:23:26,040 --> 00:23:27,900 Nie potrafię ci tego wytłumaczyć. 299 00:23:29,640 --> 00:23:32,560 I żal. Jakieś dojmujące pragnienie. 300 00:23:33,680 --> 00:23:35,200 Podoba ci się film? 301 00:23:35,620 --> 00:23:36,620 Kto? 302 00:23:37,520 --> 00:23:38,520 Nieudawek. 303 00:23:39,500 --> 00:23:41,260 Kręcą się wszędzie. 304 00:23:42,940 --> 00:23:46,240 Otóż powziąłem pewne postanowienie. 305 00:23:47,420 --> 00:23:49,700 Chcę wyjechać. Dokąd? 306 00:23:50,100 --> 00:23:52,920 Daleko. Do Włochy. 307 00:23:53,140 --> 00:23:54,480 A skąd weźmiesz pieniądze? 308 00:23:55,340 --> 00:23:57,200 Liczę, że mnie splacisz. 309 00:24:19,530 --> 00:24:20,530 Proszę bardzo. 310 00:24:22,870 --> 00:24:24,030 A drugi pan? 311 00:24:24,270 --> 00:24:25,770 No zdrały, proszę bardzo. 312 00:24:33,170 --> 00:24:34,430 Nie, niech patrzy. 313 00:24:40,030 --> 00:24:41,030 Męczy się. 314 00:24:43,910 --> 00:24:46,110 I pan. 315 00:24:47,560 --> 00:24:49,080 W Szwajcarii przywykłem. 316 00:24:51,340 --> 00:24:53,240 No nie jestem mnichem, no. 317 00:25:03,900 --> 00:25:05,280 No nie rozumie pan. 318 00:25:06,300 --> 00:25:08,440 A co trzeba było od razu powiedzieć? 319 00:25:09,080 --> 00:25:11,000 No można, no proszę bardzo. 320 00:25:11,260 --> 00:25:12,600 Tylko musi pan powiedzieć, która. 321 00:25:20,590 --> 00:25:23,170 Nieszpetna i zdrowa. Rozumiem. 322 00:25:23,770 --> 00:25:25,570 Jest tutaj dobry kąsek. 323 00:25:25,810 --> 00:25:28,810 Jesieniu wydać ją za chmur, a on nic nie może zrobić. 324 00:25:30,350 --> 00:25:31,890 Nie, nie. 325 00:25:32,610 --> 00:25:36,730 Nie chcę, wie pan, na rzadka do... Nie chcę mieć kłopotu. 326 00:25:37,210 --> 00:25:39,730 Mam. Będzie pan zadowolony. 327 00:25:40,310 --> 00:25:42,730 Ja jej mówię godzino, a ona powie już. 328 00:25:45,290 --> 00:25:48,770 Jutro, jak pan przyjdzie do tej starej władzy. 329 00:27:43,480 --> 00:27:44,880 Dziękuje. 330 00:29:09,390 --> 00:29:10,470 Dzień dobry, Aniu. 331 00:29:11,390 --> 00:29:12,390 Dzień dobry. 332 00:29:12,570 --> 00:29:13,570 Dzień dobry. 333 00:29:14,030 --> 00:29:16,850 Przywitam książkę, o której mówiłyśmy, o powstaniu styczniowym. 334 00:29:18,130 --> 00:29:19,130 Proszę spojrzeć. 335 00:29:20,010 --> 00:29:23,970 Dzięki Tobie, Anna, mam najciekawsze książki. O, to jest ta fotografia, ta, o 336 00:29:23,970 --> 00:29:27,290 której mówiłam ostatnio. Może... Nie, 337 00:29:28,390 --> 00:29:31,230 nie, nie. To znaczy, 338 00:29:32,710 --> 00:29:34,110 że Pan nie ma do nas zaopania. 339 00:29:34,350 --> 00:29:36,930 A Pan, Panie Pawle? 340 00:29:38,130 --> 00:29:41,690 Przepraszam. Nie słyszałem. Czy pan by wsiadł razem z nami do tego automobilu? 341 00:29:42,030 --> 00:29:43,730 Tak, umiem prowadzić auto. 342 00:29:44,030 --> 00:29:45,030 Zamkniętymi oczyma? 343 00:29:45,430 --> 00:29:46,670 Które znamy pani tego życia? 344 00:29:48,330 --> 00:29:50,610 Słyszałaś? On nawet patrzeć na ciebie nie chce. 345 00:29:51,730 --> 00:29:52,810 Proszę, dostałem panu. 346 00:29:56,670 --> 00:30:01,730 Panie Anno, pani nie wie, co się z nim zrobiło. To liberal, apostoł nowego 347 00:30:01,730 --> 00:30:05,430 ladu. Dajże spokój, na starość robisz się nieznośnym gadu. 348 00:30:07,600 --> 00:30:11,980 Gdybym nie słyszał własnego głosu, całłbym się już w grobie. 349 00:30:13,300 --> 00:30:14,480 Chodźmy na podwiecie. 350 00:31:11,120 --> 00:31:13,080 A jesieni rozpoczną się już pierwsze odczyty. 351 00:31:13,940 --> 00:31:16,440 Czy ta dala powinna być taka duża? 352 00:31:17,000 --> 00:31:18,680 Czy może dzielić ją na dwie mniejsze? 353 00:31:19,080 --> 00:31:20,080 Nie wiem. 354 00:31:21,040 --> 00:31:26,020 Ale ja się nad tym nie znam. Ja się nie wiem. Bez ciebie. 355 00:31:26,680 --> 00:31:28,140 A bez moich pieniędzy. 356 00:31:28,640 --> 00:31:31,360 Nie, ja nie mam nic przeciwko takim budowom. Naprawdę. 357 00:31:32,820 --> 00:31:36,660 Wiesz, matka uważa mnie za socjalistę. 358 00:31:38,020 --> 00:31:39,340 Przyjaźniłem się z nimi w szajtarii. 359 00:31:42,159 --> 00:31:47,740 Ostrożnie. Ich idea wydawały mi się porywające, ale... nierealne. 360 00:31:48,160 --> 00:31:50,620 Dlaczego uważasz, że to nierealne? Ja dużo o tym czytałam. 361 00:31:51,620 --> 00:31:54,000 Obca mi jest potrzeba burzenia. 362 00:31:55,040 --> 00:31:56,360 A może to konieczne? 363 00:31:58,140 --> 00:31:59,140 Nie wiem. 364 00:32:00,180 --> 00:32:01,460 Najważniejsze, żeby była polska. 365 00:32:02,320 --> 00:32:04,740 I to nie jaka ona będzie, ale żeby w ogóle była. 366 00:32:06,340 --> 00:32:08,480 Ale nie chcę o tym mówić. Nie, nie. 367 00:32:09,010 --> 00:32:10,170 Poczekaj, mów, mów dalej. 368 00:32:10,770 --> 00:32:13,430 To za ważne, za wielkie, żeby tak sobie mówić od razu. 369 00:32:13,650 --> 00:32:14,650 Przypominają mi się gazety. 370 00:32:17,690 --> 00:32:18,690 Słuchaj, 371 00:32:18,990 --> 00:32:21,990 słuchaj, u nas mówi się tyle o Polsce, ale tak jakby ona żyła tylko w 372 00:32:21,990 --> 00:32:25,010 marzeniach. A ci twoi chłopcy, których tu sprowadzasz... Słuchaj, on mnie 373 00:32:25,010 --> 00:32:28,710 imponuje. A ktoś, kto ma być moim mężem, musi wszystkim imponować. 374 00:32:28,990 --> 00:32:31,770 Podstawimy ten budynek, może sama będę to się robiła. Strasznie mi należy, żeby 375 00:32:31,770 --> 00:32:32,770 ci pomóc, naprawdę. 376 00:32:34,030 --> 00:32:37,290 Cieszę się, że nie mógłbym sobie bez ciebie poradzić. 377 00:32:37,980 --> 00:32:42,040 Naprawdę myślisz, że bez mnie... Powinienem cię pocałować. Ale naprawdę 378 00:32:42,040 --> 00:32:45,240 myślisz, że... Powinienem cię pocałować. 379 00:33:34,800 --> 00:33:35,800 Dzięki. 380 00:34:06,760 --> 00:34:07,760 Cześć. 381 00:34:47,200 --> 00:34:48,960 Maszyna nigdy nie zawiedzie. Co? 382 00:34:49,659 --> 00:34:53,480 Maszyna nie zawiedzie. A tyle pieniędzy. 383 00:34:53,719 --> 00:34:54,719 Co tam pieniądze? 384 00:34:55,679 --> 00:34:57,740 Para koni też nie zawiedzie. 385 00:34:58,460 --> 00:35:03,520 Zwierzę po zwierzę, ale trochę człowieka zrozumie. Ale to zastąpi nie dwa, a 386 00:35:03,520 --> 00:35:06,760 tuzin koni. To ja mówię trzy tuziny koni. 387 00:35:11,940 --> 00:35:13,100 No co, 388 00:35:18,180 --> 00:35:20,420 panie Gabroński, zmienia się coś najlepsze, co? 389 00:35:21,060 --> 00:35:22,060 Proszę bardzo. 390 00:35:22,720 --> 00:35:24,720 Ciekawe, jak to pracuje, panie Pawle. 391 00:35:25,180 --> 00:35:27,720 Nie ma obawy, pracuje niezawodnie. 392 00:35:28,040 --> 00:35:29,880 To też ludzie nie wymyślą. 393 00:35:30,100 --> 00:35:31,100 Proszę bardzo. 394 00:35:45,610 --> 00:35:46,690 Może jakaś inna? 395 00:35:47,230 --> 00:35:48,790 Rozduchwali się... Wykluczone, nie. 396 00:35:52,010 --> 00:35:56,530 Działa mi ten Niemiec na nerwy. Może by wyszkolić jakiegoś wystrego chłopaka, 397 00:35:56,550 --> 00:35:57,550 co? 398 00:35:57,590 --> 00:36:00,490 Najlepiej Franka. Ma smykałkę do mechaniki. 399 00:36:00,930 --> 00:36:02,870 Łam, czego rozum nie złamie. 400 00:36:03,250 --> 00:36:09,150 Młodości, orla tych lotów potęga, jako piorun twoje ramię. Hej, ramię do 401 00:36:09,150 --> 00:36:12,070 ramienia, wspólnymi łańcuchy opasny, ziemskie kolisko. 402 00:36:12,750 --> 00:36:17,030 Zetrzelmy myśli w jedno ognisko i w jedno ognisko duchy. Dalej, bryłot, poza 403 00:36:17,030 --> 00:36:21,670 świata, nowymi cię pchniemy tory, aż opleśniałej zbywszy się kory zielone 404 00:36:21,670 --> 00:36:22,670 przypomnisz lata. 405 00:36:22,850 --> 00:36:27,810 W krajach ludzkości jeszcze noc głucha, żywioły chęci jeszcze są w wojnie. Oto 406 00:36:27,810 --> 00:36:33,310 miłość ogniem zionie, wyjdzie z zamętu świat ducha, młodość go pocznie na swoim 407 00:36:33,310 --> 00:36:35,750 łonie, a przyjaźń wieczne skojarzy w pojnie. 408 00:36:36,570 --> 00:36:40,270 Spryskają nieczułe lody i przecądy światło ćmiące. 409 00:36:40,890 --> 00:36:42,770 Witaj, Jutrzenko z Pobody! 410 00:36:43,050 --> 00:36:44,950 Zbawienia za Tobą, Słońc! 411 00:36:45,930 --> 00:36:47,510 Adam Mickiewicz. 412 00:36:47,750 --> 00:36:50,930 No dobrze, teraz podćwiczymy strzelanie. 413 00:36:53,590 --> 00:36:56,170 To jest rewolwer systemu Colt. 414 00:36:57,010 --> 00:37:00,290 Kaliber 45, przekres stołowy. 415 00:37:25,390 --> 00:37:26,410 Wyprostuj rękę. 416 00:37:28,190 --> 00:37:29,790 Płynnie naciskaj stół. 417 00:37:31,470 --> 00:37:32,470 Dobrze. 418 00:37:34,510 --> 00:37:35,810 Kto następny? 419 00:37:38,790 --> 00:37:39,790 No. 420 00:37:42,070 --> 00:37:43,490 Który następny? 421 00:37:43,970 --> 00:37:44,970 No? 422 00:37:47,930 --> 00:37:49,290 Dzwonią w kościele. 423 00:37:49,570 --> 00:37:50,488 No to co? 424 00:37:50,490 --> 00:37:54,970 Ksiądz się będzie złościł. My się zawsze w niedzielę spóźniamy. 425 00:37:55,360 --> 00:37:56,780 Jak wam się spieszy, to idźcie. 426 00:37:57,420 --> 00:37:58,420 Nie, nie, nie. 427 00:37:59,000 --> 00:38:00,000 Koniec na dzisiaj. 428 00:38:00,740 --> 00:38:01,740 Zajmijcie warty. 429 00:38:02,320 --> 00:38:03,560 Lepiej, że wam w kościele idzie. 430 00:38:05,260 --> 00:38:06,260 Chodź szybko. 431 00:39:09,509 --> 00:39:11,490 Ksiądz widzą nieśmielony. 432 00:39:11,970 --> 00:39:17,170 Moja siostra jest mistrzynią w tworzeniu odpowiedniego nastroju. 433 00:39:17,470 --> 00:39:18,670 Wraz przeciwny. 434 00:39:18,970 --> 00:39:24,790 Chcę uprzedzić księdza, że przynajmniej w kilku sprawach mogę zostać uznany za 435 00:39:24,790 --> 00:39:27,170 heretyka. Można spytać, jakie to sprawy? 436 00:39:29,070 --> 00:39:30,390 To nie konfesjonal. 437 00:39:31,090 --> 00:39:32,350 Wpowiadać można się wszędzie. 438 00:39:32,550 --> 00:39:33,550 Co to, to nie. 439 00:39:33,630 --> 00:39:36,150 Jeśli będzie okazja, pomówimy również o spowiedzi. 440 00:39:36,750 --> 00:39:38,270 Mam nadzieję, proszę pana. 441 00:39:39,930 --> 00:39:41,890 Czy to aby nie pogróżki? 442 00:39:43,450 --> 00:39:44,710 Dużo o panu słyszałem. 443 00:39:45,010 --> 00:39:46,790 Witam, księdza Dobrodzieja. 444 00:39:47,650 --> 00:39:50,930 Czekamy na ciebie. Proszę mnie wybaczyć, ale tyle zajęć. 445 00:39:51,670 --> 00:39:52,670 Tak. 446 00:39:53,030 --> 00:39:55,630 Nawet w niedzielę. No, czasami w niedzielę. 447 00:39:58,600 --> 00:40:00,620 Słyszałem, że pan wiele modernizuje ulepsa. 448 00:40:01,920 --> 00:40:05,880 Godna pochwały, Gordibor. Ksiądz także modernizuje to i owo. 449 00:40:06,780 --> 00:40:07,900 Obowiązek, panie Pawle. 450 00:40:08,360 --> 00:40:10,140 My nie musimy być nierobami. 451 00:40:10,640 --> 00:40:13,180 Nie odmówi ksiądz udziału w podwyczarku. 452 00:40:13,440 --> 00:40:14,560 Niestety, proszę pani. 453 00:40:15,580 --> 00:40:17,000 Mam pilne zajęcia. 454 00:40:18,500 --> 00:40:19,520 Odprowadzę księdza. 455 00:40:21,860 --> 00:40:22,980 Nie lubi nas. 456 00:40:24,680 --> 00:40:26,120 Może księdza podwieźć? 457 00:40:26,520 --> 00:40:27,520 Nie, dziękuję. 458 00:40:28,780 --> 00:40:29,960 Szkoda, że ksiądz nie ma czasu. 459 00:40:31,160 --> 00:40:35,000 Ja też jestem stale zajęty, a przydałoby się od czasu do czasu porozmawiać z kimś 460 00:40:35,000 --> 00:40:36,000 takim jak ksiądz. 461 00:40:36,660 --> 00:40:40,200 W końcu mało jest tutaj ludzi, z którymi można na pewne tematy pomówić. 462 00:40:40,840 --> 00:40:41,840 Jakie tematy? 463 00:40:42,720 --> 00:40:43,720 O duszy. 464 00:40:44,620 --> 00:40:45,620 O duszy. 465 00:40:45,980 --> 00:40:50,960 Może wdam się księdzu zarozumiałym, ale... wiem, czego mogę od siebie 466 00:40:50,960 --> 00:40:54,100 oczekiwać. I to ważniejsze, na co mnie stać. 467 00:40:55,040 --> 00:40:57,160 Pan jest człowiekiem pewnym własnej siły. 468 00:40:59,799 --> 00:41:02,580 Przesada. Przekonałem się, że człowiek zdolny bywa do rzeczy wielkich. 469 00:41:03,600 --> 00:41:05,460 Najważniejsze, jak sobie tę wielkość wyobraża. 470 00:41:06,060 --> 00:41:07,620 Wiem, jak do niej zmierzać. 471 00:41:09,860 --> 00:41:10,860 Jak? 472 00:41:11,920 --> 00:41:12,920 Walce. 473 00:41:14,380 --> 00:41:16,700 Walce z obojętnością, z nawykami, z przesądami. 474 00:41:16,920 --> 00:41:17,980 A o sobie pan myśli? 475 00:41:18,360 --> 00:41:21,760 Bezustannie. A o tych młodych ludziach, którzy do pana przychodzą? Przecież nie 476 00:41:21,760 --> 00:41:24,540 odrywam ich od zajęć, jakie ksiądz nimi prowadzi. 477 00:41:24,880 --> 00:41:26,220 Czego pani chce nauczyć? 478 00:41:26,860 --> 00:41:27,860 Przelania. 479 00:41:29,770 --> 00:41:31,070 Tym czatem przelania. 480 00:42:15,630 --> 00:42:16,630 Mamy czekać? 481 00:42:16,930 --> 00:42:18,290 Trzeci raz nie przychodzi. 482 00:42:20,170 --> 00:42:21,170 Będziemy czekać. 483 00:42:37,450 --> 00:42:38,450 Nie ma! 484 00:42:38,690 --> 00:42:39,690 Nie ma! 485 00:42:40,330 --> 00:42:42,610 Nigdzie nie ma pana Pawła! 486 00:42:42,890 --> 00:42:44,490 Nigdzie nie ma pana Pawła! 487 00:42:46,220 --> 00:42:47,220 Jak to nie ma? 488 00:42:47,500 --> 00:42:48,500 Nie ma. 489 00:42:49,620 --> 00:42:50,800 Wszędzie szukałem. 490 00:42:51,960 --> 00:42:56,200 Co robimy? 491 00:42:56,420 --> 00:42:57,420 Czekamy. 492 00:43:55,300 --> 00:43:58,380 Przyszli do roboty. Nie możemy ich przyjąć. 493 00:43:58,920 --> 00:43:59,960 To nie teście. 494 00:44:00,420 --> 00:44:01,640 Galicji, papiery, momy. 495 00:44:01,860 --> 00:44:03,380 To wszystko nielegalnie. 496 00:44:03,920 --> 00:44:04,940 Będzie ich wokół. 497 00:44:06,020 --> 00:44:08,020 Pracy teraz nie ma, dopiero we żniwa. 498 00:44:09,840 --> 00:44:15,140 No dobrze, możecie zostać, pomagać, ale uprzedzam, tylko zanim wyjedziecie. 499 00:44:19,500 --> 00:44:21,180 Nazywam się Rzepet. Rzepet? 500 00:44:21,940 --> 00:44:23,060 Przepraszam, nie poznałem. 501 00:44:23,620 --> 00:44:24,620 Sława bądź. 502 00:44:26,260 --> 00:44:28,840 No nie dziwię się, że nie mogą pana złapać. 503 00:44:30,180 --> 00:44:32,140 Nie też pytaliście, czy pan się tu nie kręci? 504 00:44:32,340 --> 00:44:33,660 Teraz jest porę znikam. 505 00:44:33,860 --> 00:44:35,800 Jest pan już bardzo znany. 506 00:44:50,280 --> 00:44:52,040 Przypominam spiskowca sprzed stu lat. 507 00:44:53,420 --> 00:44:55,580 Ciągle jest tu, nie ma dobrze działających konspiracji. 508 00:44:56,880 --> 00:44:58,100 Ale też jednak. 509 00:44:58,420 --> 00:44:59,420 Proszę bardzo. 510 00:44:59,620 --> 00:45:00,620 Dziękuję. 511 00:45:00,780 --> 00:45:01,780 Coś robimy. 512 00:45:02,320 --> 00:45:04,860 No niewiele, a i to chaotyczna robota. 513 00:45:06,920 --> 00:45:10,520 Czy pan jeszcze uczy tych młodych chłopców strzelania? 514 00:45:10,740 --> 00:45:11,740 Tak. 515 00:45:13,120 --> 00:45:14,600 Chciałbym, żeby pan im to poczytał. 516 00:45:14,960 --> 00:45:15,960 Co to jest? 517 00:45:16,220 --> 00:45:17,920 Karna księga wydana we Lwowie. 518 00:45:18,410 --> 00:45:21,690 Znajdzie pan tam nazwiska wszystkich Polaków, którzy spaprali ze współpracą z 519 00:45:21,690 --> 00:45:22,690 Polsakami. 520 00:45:23,170 --> 00:45:24,930 Niestety trzeba będzie wydać i drugą. 521 00:45:25,270 --> 00:45:26,890 Ale co ja mam z tym wspólnego? 522 00:45:27,170 --> 00:45:29,410 Nic. Na szczęście nic. 523 00:45:31,250 --> 00:45:34,430 W najbliższym czasie będziemy tędy przemycali ludzi w Skordon. 524 00:45:35,670 --> 00:45:36,910 Uprzedzał mnie Lipkowski. 525 00:45:37,390 --> 00:45:39,970 Mamy przygotowane przejście. To świetnie. Wie pan, to bardzo 526 00:45:39,970 --> 00:45:42,730 odpowiedzialne zadanie. Pan czeka na kogoś? 527 00:45:43,750 --> 00:45:44,750 Nie. 528 00:45:45,230 --> 00:45:46,230 Nie. 529 00:45:47,400 --> 00:45:48,620 Może pan liczyć na moją pomoc? 530 00:45:49,900 --> 00:45:51,360 Chciałbym jeszcze jedno zapytać. 531 00:45:52,940 --> 00:45:53,940 Chodzi mi o pana. 532 00:45:54,580 --> 00:45:56,020 I tych młodych ludzi też. 533 00:45:56,580 --> 00:45:57,920 Co ja tak właśnie nim zajmować? 534 00:46:03,360 --> 00:46:04,360 Przepraszam pana. 535 00:47:09,230 --> 00:47:14,850 Znowu coś od Cegielskiego? Samochód. Tak. 536 00:47:15,280 --> 00:47:16,860 Chcę go kupić. Ile kosztuje? 537 00:47:17,760 --> 00:47:21,140 No, nie, niestety. O wiele więcej niż posiadam. 538 00:47:21,560 --> 00:47:23,420 To już mi coś przypomina. 539 00:47:23,900 --> 00:47:24,900 Co takiego? 540 00:47:25,800 --> 00:47:26,800 Twojego ojca. 541 00:47:27,720 --> 00:47:29,400 A co ma wspólnego z tym ojciec? 542 00:47:30,580 --> 00:47:31,740 Zabrakło mu szczęścia. 543 00:47:32,320 --> 00:47:33,840 Za bardzo ufał ludziom. 544 00:47:34,900 --> 00:47:37,260 Dajcie spokój. Nie lubię takich rozmów. 545 00:47:37,860 --> 00:47:38,860 Przepraszam. 546 00:47:39,360 --> 00:47:41,060 Przyniesę ci szalę. Robi się chłodno. 547 00:47:42,520 --> 00:47:43,920 I co? Mylę się? 548 00:47:44,360 --> 00:47:45,420 Pięknie odpowiedzialny. 549 00:48:07,840 --> 00:48:09,440 Przejdź teraz do parku. 550 00:48:17,260 --> 00:48:21,280 Wystarczał mi instynkt i byłem zupełnie szczęśliwy. 551 00:48:21,540 --> 00:48:23,060 Nie mogłeś być szczęśliwy. 552 00:48:23,360 --> 00:48:24,940 Instynkt wyklucza uczucie. 553 00:48:28,020 --> 00:48:32,140 Jakie to dziwne, kiedy słyszy się coś młodzi to rozumie. Kto? 554 00:48:32,760 --> 00:48:33,760 Paweł i Anna. 555 00:48:34,780 --> 00:48:41,000 O mocy człowieka, jego potędze, niekończonych możliwościach. 556 00:48:41,240 --> 00:48:43,300 Przecież to nie jest nic innego, moja droga. 557 00:48:44,360 --> 00:48:47,360 Jak tylko narzucenie drugiemu człowiekowi swojej woli. 558 00:48:48,520 --> 00:48:49,740 O czym mówicie? 559 00:48:49,960 --> 00:48:53,540 A, o nadczłowieku i jego nieograniczonej wolności. 560 00:48:54,060 --> 00:48:55,660 Ale to nicze, mamo. 561 00:49:01,560 --> 00:49:02,880 Piękny księżyc. 562 00:49:03,700 --> 00:49:07,140 Jest w tym świetle coś niesamowitego. I znowu przegrałem. 563 00:49:20,330 --> 00:49:21,330 Pospacuję trochę. 564 00:49:23,690 --> 00:49:25,210 I tak nie mogę spać. 565 00:49:26,970 --> 00:49:28,330 Chodzę, dretam. 566 00:49:31,170 --> 00:49:32,230 Pięknie taki sam. 567 00:49:34,650 --> 00:49:37,690 Tak. Chcesz do siebie, odprowadź mnie. 568 00:49:37,910 --> 00:49:38,910 Dobrze. 569 00:50:18,650 --> 00:50:20,450 Co wy? Co wy? 570 00:50:20,650 --> 00:50:21,650 Co wy? 571 00:51:20,720 --> 00:51:21,720 Co to jest? 572 00:51:22,540 --> 00:51:23,620 Prezent dla Anny. 573 00:51:24,080 --> 00:51:25,080 Piękny. 574 00:51:26,160 --> 00:51:28,000 Byłeś w szpitalu. Tak. 575 00:51:28,340 --> 00:51:29,078 No i co? 576 00:51:29,080 --> 00:51:31,360 Mów, że... Czuję się lepiej. 577 00:51:31,660 --> 00:51:33,520 A dlaczego nie chciał, żebym go odwiedził? 578 00:51:34,840 --> 00:51:36,660 Nie wiem. Może jest jeszcze słaby. 579 00:51:37,520 --> 00:51:39,480 Prosił, żeby przyjechał do niego ten młody ksiądz. 580 00:51:40,320 --> 00:51:41,320 Ksiądz? 581 00:51:41,520 --> 00:51:44,000 Nie, nie lękaj się. Nie ma żadnego niepokoju. 582 00:51:44,720 --> 00:51:46,380 Po prostu chciał z nim porozmawiać. 583 00:51:47,380 --> 00:51:49,820 A dlaczego zrobili mu taką krzywdę? 584 00:51:50,350 --> 00:51:51,350 Nie wiem. 585 00:51:52,150 --> 00:51:53,710 Może jakieś porachunki? 586 00:51:53,970 --> 00:51:57,530 Nie, przecież Kazimierz to dobry człowiek. 587 00:51:58,190 --> 00:52:00,010 Dobry, że wszystko się wyjaśni. 588 00:52:17,990 --> 00:52:19,870 Więc jednak zdecydowałeś się. 589 00:52:20,330 --> 00:52:21,330 Wyjeżdżasz? 590 00:52:23,050 --> 00:52:26,870 Pawle, chciałem cię pozdrowić. 591 00:52:27,290 --> 00:52:28,990 Mnie? Tak. 592 00:52:29,590 --> 00:52:32,610 Niech cię moja historia czegoś nauczy. 593 00:52:33,050 --> 00:52:36,370 Ja to zbyt późno sobie uprzytomnię. 594 00:52:36,870 --> 00:52:38,370 O czym mówisz? 595 00:52:38,630 --> 00:52:39,630 O tobie. 596 00:52:39,870 --> 00:52:41,790 Nie traktuj się o mnie. 597 00:52:43,970 --> 00:52:45,670 Spójrz na tego księdza. 598 00:52:46,310 --> 00:52:47,310 Pogardza mną. 599 00:52:48,220 --> 00:52:50,440 Uważa, że spotkała mnie zasłużona kara. 600 00:52:51,300 --> 00:52:53,300 Prosiłeś, żeby się tobą zajął. Prosiłem. 601 00:52:53,920 --> 00:52:56,820 Prosiłem właśnie dlatego, że czuł do mnie wstręt. 602 00:52:57,480 --> 00:52:59,760 Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ja to także lubię. 603 00:53:00,280 --> 00:53:01,400 Wiesz, co o tym wszystkim myślę? 604 00:53:01,680 --> 00:53:02,680 Myśl o sobie. 605 00:53:05,260 --> 00:53:12,060 Zobacz, jak ten ksiądz nam się obu przygląda. 606 00:53:12,960 --> 00:53:14,600 Chce w nas zobaczyć diabla. 607 00:53:16,210 --> 00:53:19,810 Mógłby go dojrzeć w tobie. 608 00:53:20,410 --> 00:53:23,570 Nie, nie wujku, nie ma diabła. Ty oszalałeś. 609 00:53:24,530 --> 00:53:25,530 Pawełku. 610 00:53:27,930 --> 00:53:30,170 Będę się modlił o ciebie. 611 00:53:40,470 --> 00:53:43,310 Dziękuję księdzu, czego ksiądz odprowadził. 612 00:53:43,710 --> 00:53:45,470 Nie ma za co, prosił mnie o to. 613 00:53:46,410 --> 00:53:47,450 To mój obowiązek. 614 00:53:48,190 --> 00:53:50,230 Obawiam się, że ten wyjazd nie wyjdzie mu na dobro. 615 00:53:51,010 --> 00:53:53,770 A nie wspominał panu, czego pan powinien obawiać się bardziej. 616 00:55:33,420 --> 00:55:34,420 Czy coś się stało? 617 00:55:41,820 --> 00:55:43,500 Wspaniale wyglądasz, mój mężu. 618 00:55:44,140 --> 00:55:45,140 Spokój. 619 00:55:46,560 --> 00:55:47,680 Naprawdę wspaniale. 620 00:55:49,260 --> 00:55:50,520 Popatrzcie na moje ręce. 621 00:55:50,740 --> 00:55:51,740 To nic. 622 00:55:54,300 --> 00:55:56,220 Chodź. Jestem głodny. Wracam. 623 00:55:56,920 --> 00:55:58,180 Uważam, że się przewróci. 624 00:56:52,880 --> 00:56:57,580 Boże, Boże, zamordować arcyksięcia Ferdynanda i jego żonę. Oni muszą być 625 00:56:57,580 --> 00:57:02,720 bandytami. Bandyci nie walczą o wolność, mamo. A Serbowie o nią walczą, podobnie 626 00:57:02,720 --> 00:57:03,279 jak my. 627 00:57:03,280 --> 00:57:06,500 Podnieść rękę na przyszłego cesarza. Straszna zbrodnia. 628 00:57:07,500 --> 00:57:10,280 Trzeba jednak zrozumieć, dlaczego im to robią. 629 00:57:10,660 --> 00:57:14,240 No więc ich odgrzeszasz? Staram się ich zrozumieć. 630 00:57:17,760 --> 00:57:20,360 Chodź, pokażemy mamie nasze zdjęcia z Zakopanego. 631 00:57:20,800 --> 00:57:23,200 Jest bardzo zdenerwowana tymi wydarzeniami w Sarajewie. 632 00:57:24,160 --> 00:57:27,320 Mamo zachowuje się jak wszyscy ci, którzy w takiej panice wyjeżdżali z 633 00:57:27,320 --> 00:57:28,320 Zakopanego. 634 00:57:29,740 --> 00:57:33,880 Wszędzie piszą, że należy się spodziewać wydarzeń. Mama, nie będzie żadnej wojny. 635 00:57:34,220 --> 00:57:36,800 Jeszcze nie, to tylko pokaz siły z obu stron. 636 00:57:37,360 --> 00:57:39,800 Tak bym chciała nie wierzyć w swoje przeczucie. 637 00:57:40,340 --> 00:57:42,200 Zobacz, tutaj mieszkaliśmy. 638 00:57:42,800 --> 00:57:43,800 Widzisz? 639 00:57:44,140 --> 00:57:46,880 A tutaj chodziliśmy razem na spacery. 640 00:57:47,380 --> 00:57:50,080 Tam była taka droga za tym domem. 641 00:57:50,520 --> 00:57:53,960 A tego pana byłem zazdrosny. Och nie, to jest nasz znajomy z zakopanego, pan 642 00:57:53,960 --> 00:57:56,940 Korzeniowski. Przyjechał z Anglicynami, podobno. 643 00:57:57,740 --> 00:58:00,080 Pisze książki po angielsku. A tu pamiętasz? 644 00:58:00,460 --> 00:58:01,720 Mieliśmy wybrać się na Giewont. 645 00:58:02,780 --> 00:58:03,780 Ale co to było? 646 00:58:04,500 --> 00:58:07,800 Złe się poczułaś, tak? I musieliśmy wracać. 647 00:58:08,500 --> 00:58:10,020 Musisz na siebie teraz uważać. 648 00:58:10,260 --> 00:58:11,500 Ja twierdzi zupełnie dobrze. 649 00:58:16,280 --> 00:58:18,200 Tak cieszę się, że wróciłam do domu. 650 00:58:19,690 --> 00:58:22,030 Będziesz musiała sobie teraz dobrać służbę. 651 00:58:22,970 --> 00:58:26,090 Wasza sypialnia już jest gotowa. Podoba się wam? Tak. 652 00:58:29,790 --> 00:58:30,790 Muszę już iść. 653 00:58:34,470 --> 00:58:37,010 Te gablenki mitne, urwanie głowy. 654 00:58:40,970 --> 00:58:42,690 Tymur, poczekaj. 655 00:58:43,090 --> 00:58:45,070 Musimy porozmawiać o Pawle. 656 00:58:45,870 --> 00:58:47,130 Znam go dobrze. 657 00:58:48,010 --> 00:58:49,450 Lepiej niż kto inny. 658 00:58:50,270 --> 00:58:51,750 Wymaga specjalnych opieków. 659 00:58:53,270 --> 00:58:58,210 Mamo... Ja chciałabym, żeby wszystko było dobrze. 660 00:59:01,270 --> 00:59:06,010 Proszę to wytrzepać i zanieść na górę, do pokoju pani młodej. O, mamatku! 661 00:59:07,090 --> 00:59:08,850 Widzisz, zmęczony jesteś. 662 00:59:09,210 --> 00:59:11,310 Trochę. Miałem dużo pracy w Polsce. 663 00:59:11,710 --> 00:59:15,890 A mówiłam ci, żebyś zostawił to Gawrońskiemu. Pamiętaj, że mamy grek 664 00:59:15,890 --> 00:59:19,830 preferata. O nie, musimy to odłożyć, przecież mamy z nim. 665 00:59:20,790 --> 00:59:24,770 Paweł, Paweł, pamiętaj, że musisz ustalić miejsce gości. Paweł, słyszysz? 666 00:59:25,910 --> 00:59:30,810 Mamo, co trzeba zrobić z tymi rzeczami, buja? No po prostu zapakujemy je do 667 00:59:30,810 --> 00:59:35,010 kosza. Mogą mu się przydać. Czy można ustawić na tarasie stoły? 668 00:59:35,350 --> 00:59:36,350 Naturalnie. 669 01:00:53,740 --> 01:00:55,000 O, panie Gabroński! 670 01:00:57,080 --> 01:00:58,080 Słuchałem pana. 671 01:00:59,720 --> 01:01:06,420 Wie pan... Widzi pan, ta dziewczyna... 672 01:01:06,420 --> 01:01:11,780 Ta kobieta... Rozumiem. 673 01:01:12,260 --> 01:01:13,260 Proszę bardzo. 674 01:01:13,280 --> 01:01:14,540 Nie, nic pan nie rozumie. 675 01:01:14,820 --> 01:01:16,680 Otóż ja myślę, że trzeba jej dać pieniądze. 676 01:01:18,060 --> 01:01:19,840 Wie pan, byleby jej ty nie było. 677 01:01:21,320 --> 01:01:22,320 Proszę bardzo. 678 01:01:22,980 --> 01:01:24,600 Ale jakże ją tak odsunąć? 679 01:01:25,160 --> 01:01:26,160 Dokąd ona pójdzie? 680 01:01:26,340 --> 01:01:27,340 Nie wiem. 681 01:01:27,420 --> 01:01:29,200 Do miasta, na służbę, gdziekolwiek. 682 01:01:29,540 --> 01:01:31,580 Ale po co to? Kto ona przeszkadza? 683 01:01:32,700 --> 01:01:35,980 Nie rozumie pan, że dla żony to będzie straszne, jak się dowie? A kto jej 684 01:01:35,980 --> 01:01:37,620 powie? Jakże tu żyć? 685 01:01:40,420 --> 01:01:41,520 W takim strachu? 686 01:01:43,080 --> 01:01:45,280 Czas narew wspomina temu oko wyłup. 687 01:01:45,740 --> 01:01:46,780 Lepiej będzie... 688 01:01:48,289 --> 01:01:50,530 Jak sobie stąd pójdzie? 689 01:01:54,470 --> 01:02:00,910 Niech pan jej da te pieniądze i niech jej pan coś tam powie. 690 01:02:01,150 --> 01:02:02,150 Niech pan. 691 01:02:03,590 --> 01:02:04,590 Proszę bardzo. 692 01:02:31,880 --> 01:02:35,620 że w powiatach położonych dalej od granicy, przeprowadzonych w pobór. To 693 01:02:35,620 --> 01:02:37,160 może oznaczać tylko wojnę. 694 01:02:37,420 --> 01:02:38,420 Miejmy nadzieję. 695 01:02:39,000 --> 01:02:40,340 Dla Bóg, że do niej dojdzie. 696 01:02:40,700 --> 01:02:42,520 A my co mamy robić? 697 01:02:42,820 --> 01:02:46,560 Przerwać na razie ćwiczenia strzeletkie, zbyt niewytwierdzone. A tak, pan Paweł 698 01:02:46,560 --> 01:02:51,100 też dawno z nami ćwiczył. Na razie trzeba obserwować koncentrację i ruchy 699 01:02:51,100 --> 01:02:54,080 oddziałów nad granicą. A jak będą brać do wojska? 700 01:02:54,560 --> 01:02:58,220 Bo możecie uciekać do Krakowa. Do Krakowa? Tak, tam organizują się polskie 701 01:02:58,220 --> 01:02:59,500 drużyny szewckie. Panie Paweł. 702 01:03:00,560 --> 01:03:01,560 Panie panie! 703 01:03:02,260 --> 01:03:04,620 Proszę. Pan musi być gotowy. 704 01:03:05,340 --> 01:03:07,760 Tędy przez bagna będziemy przemycali ludzi za koronę. 705 01:03:08,240 --> 01:03:09,240 Czy jest jasne? 706 01:03:10,580 --> 01:03:11,620 To jest prawda. 707 01:03:16,100 --> 01:03:17,360 Możecie liczyć na mnie. 708 01:03:22,480 --> 01:03:24,400 Przepraszam, muszę wyjść. Chuj do spanem. 709 01:03:32,009 --> 01:03:34,810 Otrzymałem list od pańskiego wuja. Jest już w Rzymie. Nie pokoimy się o niego. 710 01:03:35,070 --> 01:03:36,590 Teraz już chyba nie ma powodu. 711 01:03:37,850 --> 01:03:38,848 Polubił księdza? 712 01:03:38,850 --> 01:03:43,050 Wątpię. Otóż wuj pisze w tym liście, że ten tragiczny wypadek powinien spotkać 713 01:03:43,050 --> 01:03:44,090 pana. Co takiego? 714 01:03:45,470 --> 01:03:47,170 Że to pana zamierzono wygastrować. 715 01:03:48,790 --> 01:03:51,130 Mam nadzieję, że księdz nie mówi tego popażnie. Nie. 716 01:03:52,510 --> 01:03:53,510 Przyglądam się. 717 01:04:03,470 --> 01:04:04,470 Każdy też. 718 01:04:04,610 --> 01:04:06,770 Wynoś się stąd! Nie chodź tu! 719 01:05:03,660 --> 01:05:04,660 Nie byłeś tutaj. 720 01:05:04,980 --> 01:05:06,680 Stało się, że nie byłeś. 721 01:05:08,120 --> 01:05:10,440 Ten człowiek tak daleko odszedł do mnie. 722 01:05:10,960 --> 01:05:11,960 Kto? 723 01:05:13,160 --> 01:05:14,160 Mój mąż. 724 01:05:17,400 --> 01:05:18,920 Porozmawiasz ze mną o przycynach? 725 01:05:24,420 --> 01:05:28,980 Może ksiądz mógł mi powiedzieć, dlaczego tak się dzieje. 726 01:05:29,600 --> 01:05:31,660 Tego nikt ci nie wyjaśni. 727 01:05:36,240 --> 01:05:37,560 A czy mam szukać zmienić sobie? 728 01:05:39,380 --> 01:05:40,380 Nie wiem. 729 01:05:41,120 --> 01:05:42,720 Mówi, chciałbym coś wiedzieć. 730 01:05:43,220 --> 01:05:45,780 Powinienem. A to nie to samo. 731 01:05:46,540 --> 01:05:47,920 Ale co mam robić? 732 01:05:49,020 --> 01:05:50,020 Modlić się. 733 01:05:52,360 --> 01:05:54,500 Wybaczyć się. A co wybaczyć? 734 01:05:56,080 --> 01:05:57,080 Szkłości. 735 01:06:00,240 --> 01:06:01,720 Wszyscy jesteśmy słabi. 736 01:06:03,400 --> 01:06:05,280 Czują się bezbronni. 737 01:06:07,500 --> 01:06:13,060 Nie potrafimy panować nad sobą. Nie potrafimy walczyć ze sobą. 738 01:06:14,000 --> 01:06:20,180 Nie mamy sił moralnych. Wtedy oczekujemy pomocy. A dla mnie nic pomocy nie 739 01:06:20,180 --> 01:06:26,800 oczekuje. Niż ufać temu, kto nas 740 01:06:26,800 --> 01:06:27,800 doświadcza. 741 01:06:28,700 --> 01:06:33,780 On zna granice wytrzymałości i nie poddaje nas próbom. 742 01:06:39,790 --> 01:06:41,110 Nie, nie. 743 01:06:43,670 --> 01:06:45,130 Możemy tylko tyle. 744 01:06:48,230 --> 01:06:52,230 Ja przodę spowiedzi wierzę, że dostanę pomoc. 745 01:06:56,610 --> 01:06:57,770 Ja nie mogę. 746 01:08:01,360 --> 01:08:02,360 Porozmawiaj ze mną. 747 01:08:03,020 --> 01:08:04,320 Porozmawiaj ze mną, proszę Cię. 748 01:08:04,560 --> 01:08:07,060 Czego chcesz? Proszę Cię. No proszę Cię. 749 01:08:07,780 --> 01:08:12,240 Ja czekam na Ciebie. Nie ma Ciebie. Nie patrzysz na mnie, nie rozmawiasz. No 750 01:08:12,240 --> 01:08:13,840 proszę, porozmawiaj. 751 01:08:14,260 --> 01:08:15,320 Nie widzę Cię. 752 01:08:24,340 --> 01:08:26,819 Aniu, przepraszam Cię. 753 01:08:27,260 --> 01:08:28,260 Aniu, kochanie. 754 01:08:29,640 --> 01:08:30,640 Zaczekaj, Aniu. 755 01:08:32,390 --> 01:08:33,750 Co się tu dzieje? 756 01:08:34,090 --> 01:08:36,729 No przecież wiesz, że ona jest w ciąży. 757 01:08:37,569 --> 01:08:38,670 No to co, że w ciąży? 758 01:09:41,420 --> 01:09:42,819 Może powiesz spać w kabinecie. 759 01:12:07,170 --> 01:12:08,170 Anno? 760 01:12:09,890 --> 01:12:11,250 Co się stało? 761 01:12:14,530 --> 01:12:15,970 A gdzie Paweł? 762 01:12:17,130 --> 01:12:18,150 Paweł śpi. 763 01:12:20,510 --> 01:12:21,510 Dobranoc. 764 01:12:53,259 --> 01:12:54,500 Czekałem na ciebie. 765 01:12:56,600 --> 01:12:57,600 Przyszedłeś. 766 01:13:08,150 --> 01:13:12,430 Zacznijmy pasę tego Kazimierza Rusańska. 767 01:13:13,870 --> 01:13:20,330 Widzicie, jak się ten wadzbój zmienił? Żeby uzyskać dla całej rodziny 768 01:13:20,330 --> 01:13:25,650 błogosławieństwo w godzinę śmierci, własnoręcznie podpisane przez papieża 769 01:13:25,650 --> 01:13:26,650 Fiusa X. 770 01:13:28,350 --> 01:13:34,030 Ten młody ksiądz miał jednak na niego wpływ, 771 01:13:34,190 --> 01:13:37,790 żeby... Tak się zmienił. 772 01:13:38,290 --> 01:13:41,050 Dzisiaj Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji. 773 01:13:41,430 --> 01:13:42,510 O Boże. 774 01:13:42,830 --> 01:13:44,450 Sprawdziły się moje przeczucia. 775 01:13:46,250 --> 01:13:47,770 Pawle, słyszysz? 776 01:13:47,990 --> 01:13:49,050 Pawle, wojna! 777 01:13:49,550 --> 01:13:50,810 Trzeba się zastanowić. 778 01:13:51,590 --> 01:13:53,110 Jesteśmy w strefie przegranicznej. 779 01:13:54,310 --> 01:13:58,090 W razie czego wyjedziemy stąd. Na jakiś czas. 780 01:13:58,590 --> 01:14:01,290 Paweł, po Milosiaku trzeba jak najszybciej wysłać zakordon. 781 01:14:02,290 --> 01:14:04,250 Bo inaczej zostaną wywiezieni do niebie. 782 01:14:04,910 --> 01:14:07,110 To obozu dowiedzie. Tuż idziesz? 783 01:14:08,670 --> 01:14:09,670 Słyszysz mnie? 784 01:14:28,210 --> 01:14:29,210 Kto tam? 785 01:14:29,950 --> 01:14:30,950 Rzepecki. 786 01:14:42,800 --> 01:14:43,800 Ja Ciebie też od razu. 787 01:14:47,440 --> 01:14:49,780 O co chodzi? 788 01:14:50,400 --> 01:14:52,900 Zdajmy się, panie Piotrku. Co mógłby mi robić? 789 01:14:53,180 --> 01:14:54,720 Trzeba iść przeprowadzić tę granicę. 790 01:14:55,000 --> 01:14:56,560 Tak? Tak, tak, najszybciej. 791 01:15:27,500 --> 01:15:28,500 Dziękuje. 792 01:17:01,530 --> 01:17:06,270 Siadaj. Po błogosław, Panie Boże, nasi tydary. 793 01:17:13,030 --> 01:17:14,590 No nie krępuj się. 794 01:17:16,450 --> 01:17:17,750 Bierz serwetę. 795 01:17:19,080 --> 01:17:20,440 Przecież nie możesz poprawić sukni. 796 01:17:22,200 --> 01:17:23,680 Tam jest widelec. 797 01:17:26,060 --> 01:17:27,480 Jemy wino. 798 01:17:30,520 --> 01:17:32,840 Ulubione wino mojej mamy. 799 01:17:34,060 --> 01:17:35,060 Chodź. 800 01:17:42,980 --> 01:17:43,980 Wspaniale. 801 01:17:47,000 --> 01:17:48,000 Zdrowie mamy. 802 01:18:06,570 --> 01:18:07,790 Soski py. 803 01:18:11,970 --> 01:18:14,410 U Lipkowskich poszulimy psami. 804 01:18:15,610 --> 01:18:16,750 Soski py. 805 01:18:19,230 --> 01:18:20,710 Rakuj się kto może. 806 01:18:37,320 --> 01:18:39,800 Paweł, proszę w tej chwili otworzyć drzwi. 807 01:18:40,380 --> 01:18:41,380 Słyszysz? 808 01:18:41,840 --> 01:18:46,920 Paweł, proszę otworzyć. Jeżeli w tej chwili nie otworzysz drzwi, to każę jej 809 01:18:46,920 --> 01:18:47,920 rozwalić. 810 01:18:48,520 --> 01:18:50,020 Rozwalić, rozwalić. 811 01:19:08,750 --> 01:19:13,830 Dziękuje za oglądanie! 812 01:19:43,980 --> 01:19:44,980 Panie Pawle. 813 01:19:45,420 --> 01:19:47,060 Panie Pawle, tu jadę wojsku. 814 01:19:52,440 --> 01:19:54,000 Wojsko zajęło dwór. 815 01:19:54,600 --> 01:19:55,840 Proszę pana widzieć. 816 01:19:59,380 --> 01:20:01,620 Koń się myśliła, będzie można muczyć. 817 01:20:03,120 --> 01:20:05,580 Wojska matka nikt nie pochodzi. 818 01:20:08,760 --> 01:20:09,760 Zapraszam bardzo. 819 01:20:11,120 --> 01:20:13,500 A zobaczcie, prosił do Pana jak najszybciej przeprowadził ludzi przed 820 01:20:13,500 --> 01:20:14,500 kordon. 821 01:20:14,740 --> 01:20:17,360 Później. Jest to bardzo pijne, panie Pawle. 822 01:23:00,940 --> 01:23:03,140 Panie Pawle! To ja, Kawroński! 823 01:23:03,780 --> 01:23:04,780 Panie Pawle! 824 01:23:05,740 --> 01:23:06,800 Niech pan otworzy! 825 01:23:08,040 --> 01:23:09,280 Musi mnie pan puścić! 826 01:23:10,620 --> 01:23:12,420 Nie ma panu dwagi spojrzeć mi w oczy? 827 01:23:16,080 --> 01:23:17,580 Niech pan skręci! 828 01:23:41,900 --> 01:23:42,900 Proszę bardzo. 829 01:23:43,700 --> 01:23:44,700 Proszę. 830 01:23:55,000 --> 01:23:56,000 Proszę, nic nie odwiedzam. 831 01:23:57,160 --> 01:23:58,760 Teraz już pan chyba wszystko wie, prawda? 832 01:24:02,040 --> 01:24:03,040 Złapali ich. 833 01:24:04,360 --> 01:24:07,180 Tych, których pan uczył strzelania. Uciekali do Krakowa. Miał ich pan 834 01:24:07,180 --> 01:24:09,460 przeprowadzić przez granicę. Jest siedmiu zabitych. To? 835 01:24:11,339 --> 01:24:13,120 Ale przecież to miało być dzisiaj. 836 01:24:15,720 --> 01:24:16,960 A dlaczego poszli wcześniej? 837 01:24:17,780 --> 01:24:23,800 Dlaczego mnie nie uprzedzili? Nie, ja nie rozumiem. Coś mieli... Ja nie 838 01:24:23,800 --> 01:24:24,800 rozumiem, ja nie wiem. 839 01:24:25,660 --> 01:24:26,840 Siebie pan nie oszuka. 840 01:24:28,020 --> 01:24:29,020 Zabieram się. 841 01:25:04,110 --> 01:25:07,910 Jestem niewinny. Tak, niewinny. To wszystko przez Ciebie. 842 01:25:18,430 --> 01:25:20,170 Pomóż mi, mój Boże. 843 01:25:23,330 --> 01:25:25,550 Wiesz przecież, że chciałem jak najlepiej. 844 01:25:33,680 --> 01:25:34,680 No śmi. 845 01:27:58,000 --> 01:27:59,000 O, pan dzieci! 846 01:27:59,480 --> 01:28:01,580 Dzięki Bogu, że pan wystrowiał. 847 01:28:03,320 --> 01:28:04,680 Zartwiliśmy się u pana. 848 01:28:07,660 --> 01:28:10,380 Zostały same baby, chłopów wzięli do wojska. 849 01:28:13,480 --> 01:28:17,420 Młócimy teraz leżawek, Boże. Dlatego wszystko idzie jakoś wolniej. 850 01:28:18,020 --> 01:28:19,020 Tak. 851 01:28:19,560 --> 01:28:21,440 Ile tych leżałych chłopów? 852 01:28:21,680 --> 01:28:25,400 O, pewnie jakieś pięć. Pięć wozów. 853 01:28:28,590 --> 01:28:32,810 Jak skończymy młudzić, każe pan zaczynać następne starty, czy poczekaj do jutra. 854 01:28:33,230 --> 01:28:34,230 To pan mówi? 855 01:28:35,070 --> 01:28:40,030 Jak skończymy młudzić, każe pan zaczynać nowe starty, czy poczekaj do jutra. Do? 856 01:28:41,950 --> 01:28:42,950 Do jutra. 857 01:28:43,370 --> 01:28:44,369 Proszę bardzo. 858 01:28:44,370 --> 01:28:47,270 Niech wszystko będzie w porządku, panie Pawle. Niech się pan nic nie martwi. 859 01:28:48,030 --> 01:28:49,490 Ruszać się, nie zdążymy. 860 01:30:02,570 --> 01:30:03,570 Nie, ja nie przypadkiem. 861 01:30:04,630 --> 01:30:05,730 Chciałem ją zabić. 862 01:30:09,150 --> 01:30:10,170 Nie ma Boga. 863 01:30:12,150 --> 01:30:13,270 Nie ma Boga. 864 01:30:13,970 --> 01:30:15,110 Jest tylko diabeł. 865 01:30:49,870 --> 01:30:50,930 Zabijem diabła. 866 01:31:06,310 --> 01:31:09,210 Zabijem diabła. 867 01:31:18,600 --> 01:31:19,800 Proszę mnie aresztować. 868 01:31:21,780 --> 01:31:23,180 Zabiłem ją. 869 01:31:26,240 --> 01:31:27,440 Ale 870 01:31:27,440 --> 01:31:35,020 ja 871 01:31:35,020 --> 01:31:36,020 zabiłem! 872 01:31:36,580 --> 01:31:38,480 Aresztujcie mnie! 873 01:31:41,180 --> 01:31:44,720 Musicie mnie aresztować! Ja zabiłem! 60765

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.