Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:02,558 --> 00:00:04,016
WOJNA DWÓCH RÓŻ
2
00:00:04,058 --> 00:00:05,516
RYSZARD III
WILLIAM SZEKSPIR
3
00:00:05,558 --> 00:00:08,475
Boże, chroń króla Ryszarda,
trzeciego tego imienia.
4
00:00:08,516 --> 00:00:09,391
POPRZEDNIO
5
00:00:09,433 --> 00:00:11,600
Przyjdzie dzień, gdy pożałujesz,
6
00:00:11,641 --> 00:00:14,600
że nie przeklinam
tej ropuchy razem z tobą.
7
00:00:15,683 --> 00:00:18,558
Młody Edward żyje.
8
00:00:18,600 --> 00:00:20,308
Chcę śmierci bękarta.
9
00:00:22,308 --> 00:00:26,100
Buckingham maszeruje z armią,
a potęga jego rośnie.
10
00:00:27,141 --> 00:00:30,766
Hrabia Richmond, Henryk Tudor,
w drogę wyruszył.
11
00:00:30,808 --> 00:00:32,100
Po koronę zmierza.
12
00:00:32,141 --> 00:00:35,475
Richmond synem twej żony.
13
00:00:35,516 --> 00:00:38,225
Richmond młodą Elżbietę poślubić chce.
14
00:00:38,266 --> 00:00:40,933
Udam się do niej na zaloty.
15
00:01:37,058 --> 00:01:39,516
Biedne książęta.
16
00:01:43,016 --> 00:01:46,058
Delikatne dzieci.
17
00:01:48,225 --> 00:01:52,766
Jeśli wasze dusze wciąż się tu unoszą,
18
00:01:54,350 --> 00:01:57,933
otulcie mnie swymi skrzydłami.
19
00:02:00,016 --> 00:02:03,391
Tak wiele nieszczęść głos mój stłumiło.
20
00:02:04,516 --> 00:02:08,850
Zmęczony język pozostaje
cichy i nieruchomy.
21
00:02:08,891 --> 00:02:15,016
Boże, jak mogłeś opuścić swoje owieczki
22
00:02:15,058 --> 00:02:18,391
i na pożarcie wilkowi je rzucić?
23
00:02:18,433 --> 00:02:23,475
Bez życia, bez wzroku, niczym żywy duch.
24
00:02:24,558 --> 00:02:28,516
Spocznij na tej prawej, angielskiej ziemi.
25
00:02:28,558 --> 00:02:31,850
Bezprawnie splamionej krwią niewinnych.
26
00:02:34,308 --> 00:02:36,516
Gdyby tylko ziemia dała mi grób
27
00:02:36,558 --> 00:02:39,558
zamiast tego miejsca do siedzenia.
28
00:02:41,016 --> 00:02:45,225
Któż poza nami ma powód do rozpaczy?
29
00:03:05,641 --> 00:03:10,225
Nazwałam cię raz marą, królowej imitacją.
30
00:03:10,891 --> 00:03:12,725
Gdzież teraz jest mąż twój?
31
00:03:12,766 --> 00:03:14,225
Gdzie twój brat?
32
00:03:14,266 --> 00:03:16,766
Gdzie wojska podążające za nimi?
33
00:03:16,808 --> 00:03:21,975
Dostrzeż, kim jesteś bez tego wszystkiego.
34
00:03:22,016 --> 00:03:26,308
Nie szczęśliwą żoną, a wdową zrozpaczoną.
35
00:03:27,350 --> 00:03:32,016
Nie radosną matką,
a kobietą dzieci opłakującą.
36
00:03:32,975 --> 00:03:35,308
Przepowiadałaś, że czas ten nadejdzie,
37
00:03:35,350 --> 00:03:37,766
że pożałuję, iż nie przeklinam z tobą
38
00:03:37,808 --> 00:03:43,725
tego opuchniętego pająka,
tej ropuchy garbatej.
39
00:03:43,766 --> 00:03:46,725
Miałam męża, aż Ryszard go zabił.
40
00:03:46,766 --> 00:03:50,016
Tyś miała dwóch synów,
aż Ryszard ich zabił.
41
00:03:50,058 --> 00:03:52,766
Ja miałam męża, aż tyś go zabiła.
42
00:03:53,808 --> 00:03:56,391
Miałam Edmunda, aż go zabiłaś.
43
00:03:56,433 --> 00:03:59,891
Miałaś też Clarence'a,
aż Ryszard go zabił.
44
00:04:00,641 --> 00:04:02,600
Twe łono wydało ogara,
45
00:04:02,641 --> 00:04:06,350
który będzie prześladować nas
aż do śmierci.
46
00:04:06,391 --> 00:04:10,391
Nie ciesz się z mych cierpień,
żono Henryka.
47
00:04:11,516 --> 00:04:14,641
Bóg mi świadkiem,
że ja nad twoimi łzy wylałam.
48
00:04:23,850 --> 00:04:25,058
Zostań przy mnie.
49
00:04:27,016 --> 00:04:33,225
Jam głodna zemsty.
50
00:04:35,475 --> 00:04:41,475
Clarence, Hastings, Rivers, Grey i Anna
51
00:04:41,516 --> 00:04:46,516
zbyt szybko w swych grobach spoczęli.
52
00:04:47,266 --> 00:04:53,183
A Ryszard wciąż żyje, ciemności szpieg.
53
00:04:53,225 --> 00:04:58,891
Boże drogi, modły zanoszę,
zakończ jego życie,
54
00:04:58,933 --> 00:05:02,391
bym mogła powiedzieć,
55
00:05:04,308 --> 00:05:07,850
iż ogar nie żyje.
56
00:05:11,225 --> 00:05:14,766
Tyś w klątwach obeznana.
57
00:05:15,766 --> 00:05:21,016
Naucz i mnie mych wrogów przeklinać.
58
00:05:22,141 --> 00:05:25,725
Nie śpij nocą, za dnia nie jedz.
59
00:05:26,391 --> 00:05:31,141
Utracone szczęście
z obecnym cierpieniem porównaj.
60
00:05:31,975 --> 00:05:35,266
Wspominaj dzieci słodszymi,
niż były naprawdę,
61
00:05:35,975 --> 00:05:40,641
a ich zabójcę
miej za podlejszego, niż jest.
62
00:05:41,725 --> 00:05:46,391
To nauczy cię przeklinać.
63
00:05:46,433 --> 00:05:48,016
Słowa me monotonne.
64
00:05:49,350 --> 00:05:51,141
Nadaj im życie swoimi.
65
00:05:51,183 --> 00:05:54,350
Twa rozpacz uczyni je ostrymi jak moje.
66
00:05:54,391 --> 00:05:56,891
Nie bądź oniemiała, ze mną się udaj.
67
00:05:57,725 --> 00:06:03,558
Wspólnie zduśmy mego syna przeklętego,
68
00:06:03,600 --> 00:06:06,225
co twe słodkie dzieci zdusił.
69
00:06:39,683 --> 00:06:41,100
Królu wszechmocny,
70
00:06:41,141 --> 00:06:44,808
do wybrzeża zachodniego
potężna flota nadpływa.
71
00:06:44,850 --> 00:06:47,225
Mówi się, że Richmond ich admirałem.
72
00:06:47,266 --> 00:06:50,808
Dryfują u brzegu w oczekiwaniu
na powitanie Buckinghama.
73
00:06:52,141 --> 00:06:54,891
Wyślij posłańca do księcia Norfolk.
74
00:06:54,933 --> 00:06:56,933
Ratcliffe'a, siebie bądź Catesby'ego.
75
00:06:56,975 --> 00:06:59,975
Catesby, pędź do księcia.
Ratfcliffie, podejdź tu.
76
00:07:00,016 --> 00:07:03,558
Do Salisbury jedź. Gdy tam dotrzesz...
77
00:07:05,308 --> 00:07:07,058
Bezmyślna ofiaro!
78
00:07:07,100 --> 00:07:09,891
Dlaczego stoisz,
zamiast do księcia pędzić?
79
00:07:13,933 --> 00:07:16,183
Czego wasza wysokość sobie życzy?
80
00:07:16,225 --> 00:07:17,808
Co miałbym księciu przekazać?
81
00:07:19,391 --> 00:07:23,475
Każ mu zebrać armię jak największą
82
00:07:23,516 --> 00:07:26,016
- i dołączyć do mnie pod Salisbury.
- Idę.
83
00:07:26,058 --> 00:07:28,683
Co miałbym zrobić w Salisbury?
84
00:07:29,725 --> 00:07:32,350
Po cóż miałbyś się udać przede mną?
85
00:07:33,016 --> 00:07:34,891
Wasza wysokość mi kazał.
86
00:07:35,975 --> 00:07:36,975
Zdanie zmieniłem.
87
00:07:38,808 --> 00:07:41,350
Stanleyu, jakie wieści przynosisz?
88
00:07:41,391 --> 00:07:43,141
Richmond jest na morzu.
89
00:07:43,183 --> 00:07:45,558
Przybył po angielską koronę.
90
00:07:52,475 --> 00:07:57,308
Czy tron stoi pusty?
Czy miecza ręka nie trzyma?
91
00:07:57,350 --> 00:08:02,433
Czy król umarł?
Czy królestwo władcy nie ma?
92
00:08:04,475 --> 00:08:08,808
Czy jest tu inny, poza mną,
żywy dziedzic York?
93
00:08:08,850 --> 00:08:12,725
Któż jest królem Anglii,
jeśli nie Yorku dziedzic?
94
00:08:12,766 --> 00:08:17,266
Co on w takim razie na morzu robi?
95
00:08:18,141 --> 00:08:20,433
Nie potrafię odgadnąć, królu.
96
00:08:24,725 --> 00:08:28,558
Zbuntujesz się i do niego dołączysz,
tego się obawiam.
97
00:08:28,600 --> 00:08:30,183
To twój syn.
98
00:08:30,850 --> 00:08:33,891
Nie, mój panie. Ufać mi możesz.
99
00:08:33,933 --> 00:08:35,850
Gdzie twoja armia?
100
00:08:35,891 --> 00:08:37,725
Na zachodnim brzegu,
101
00:08:37,766 --> 00:08:40,141
pomagając rebeliantom okręty opuścić?
102
00:08:40,183 --> 00:08:42,766
Nie, mój panie. Przyjaciele są na północy.
103
00:08:42,808 --> 00:08:47,183
Co robią na północy,
gdy służyć mi na zachodzie powinni?
104
00:08:47,225 --> 00:08:49,308
Nie dostali rozkazu.
105
00:08:50,516 --> 00:08:52,225
Pozwól mi odejść, wasza wysokość.
106
00:08:52,266 --> 00:08:55,058
Zbiorę ludzi i spotkam się z tobą
107
00:08:55,100 --> 00:08:58,391
w miejscu i czasie,
które wasza wysokość wskaże.
108
00:09:00,808 --> 00:09:05,141
Odejść chcesz, by do Richmonda dołączyć.
109
00:09:06,725 --> 00:09:08,350
Nie ufam ci.
110
00:09:10,100 --> 00:09:12,183
Królu wszechmocny,
111
00:09:12,225 --> 00:09:15,600
nie masz powodu, by w mą przyjaźń wątpić.
112
00:09:15,641 --> 00:09:18,016
Nie oszukałem cię i nigdy nie oszukam.
113
00:09:21,766 --> 00:09:23,308
Idź i ludzi zbierz,
114
00:09:25,100 --> 00:09:28,558
ale zostaw syna swego.
115
00:09:31,516 --> 00:09:34,391
Upewnij się, żeś mi lojalny,
116
00:09:34,433 --> 00:09:38,391
inaczej głowa jego może się potoczyć.
117
00:09:39,391 --> 00:09:42,850
Zostawię go, bom ci wierny.
118
00:10:01,100 --> 00:10:03,516
Królu, książę Buckingham schwytany został.
119
00:10:04,266 --> 00:10:05,391
To dobra wiadomość.
120
00:10:06,225 --> 00:10:09,266
Lecz hrabia Richmond
wraz z armią do Milford dobił.
121
00:10:09,308 --> 00:10:12,516
Tej złej wiadomości pominąć nie można.
122
00:10:16,433 --> 00:10:18,683
Ruszajmy!
123
00:10:18,725 --> 00:10:22,850
Zamiast tu rozprawiać,
bitwę mamy do wygrania.
124
00:11:27,933 --> 00:11:29,766
Stać!
125
00:11:40,475 --> 00:11:42,933
Kto mi na drodze staje?
126
00:11:42,975 --> 00:11:46,308
Ta, która powinna na drodze ci stanąć,
127
00:11:46,350 --> 00:11:49,558
zduszając cię w łonie,
128
00:11:49,600 --> 00:11:52,558
byś mordów tylu nie dokonał.
129
00:11:53,308 --> 00:11:57,516
Mów, nikczemniku, gdzież moje dzieci?
130
00:11:57,558 --> 00:12:01,141
Ropucho, gdzie brat twój, Clarence?
131
00:12:01,183 --> 00:12:04,183
Gdzie szlachetni Rivers i Grey?
132
00:12:04,225 --> 00:12:05,641
Gdzie życzliwy Hastings?
133
00:12:05,683 --> 00:12:09,225
Męża i syna jesteś mi winien.
134
00:12:09,266 --> 00:12:12,266
Bijcie w bębny!
135
00:12:12,308 --> 00:12:15,600
Nie pozwólcie, by niebiosa
te oszczerstwa usłyszały.
136
00:12:17,308 --> 00:12:18,850
Bijcie, mówię!
137
00:12:19,516 --> 00:12:20,933
Tyś mój syn?
138
00:12:20,975 --> 00:12:25,558
Tak, i dziękuję za to Bogu,
ojcu oraz tobie.
139
00:12:25,600 --> 00:12:28,225
- Daj mi mówić.
- Mów, lecz nie słucham.
140
00:12:28,266 --> 00:12:30,183
Będę łagodna w słowach.
141
00:12:30,225 --> 00:12:32,308
I pośpiech wskazany, matko.
142
00:12:32,350 --> 00:12:33,891
Tak ci spieszno?
143
00:12:34,975 --> 00:12:37,016
Ja czekałam na ciebie.
144
00:12:37,058 --> 00:12:40,641
Bóg mi świadkiem, w bólu i cierpieniu.
145
00:12:47,516 --> 00:12:50,725
Przybyłeś na świat,
by mi piekło tu urządzić.
146
00:12:52,141 --> 00:12:54,475
Twe narodziny były mi brzemieniem.
147
00:12:55,350 --> 00:12:58,391
Marudnym i upartym dzieckiem byłeś.
148
00:12:58,433 --> 00:13:02,516
Podczas nauki wściekły byłeś
i nieokrzesany.
149
00:13:02,558 --> 00:13:06,058
W młodości śmiały, przygód żądny.
150
00:13:07,225 --> 00:13:11,850
A z wiekiem duma i przebiegłość
górę wzięły nad tobą.
151
00:13:13,225 --> 00:13:18,683
Mniej dziki, lecz bardziej groźny,
z nienawiścią w sercu.
152
00:13:20,433 --> 00:13:23,225
Czy był kiedykolwiek czas,
153
00:13:23,266 --> 00:13:25,725
kiedy miło mi było w towarzystwie twoim?
154
00:13:27,933 --> 00:13:30,933
Jeśli taki ból sprawia ci
patrzenie na mnie,
155
00:13:30,975 --> 00:13:33,683
pozwól mi odejść, bym cię nie urażał.
156
00:13:34,933 --> 00:13:38,058
Bijcie w bębny!
157
00:13:38,100 --> 00:13:40,350
Wysłuchaj mnie, proszę.
158
00:13:40,391 --> 00:13:42,100
Zbyt zgorzkniałe twe słowa.
159
00:13:42,141 --> 00:13:43,600
Posłuchaj,
160
00:13:44,850 --> 00:13:46,725
a więcej słowa nie wypowiem.
161
00:13:57,350 --> 00:14:01,183
Albo zginiesz zgodnie z wolą Bożą,
162
00:14:01,225 --> 00:14:03,433
zanim w bitwie zwyciężysz,
163
00:14:03,475 --> 00:14:06,516
albo ja z żalu umrę
164
00:14:06,558 --> 00:14:09,058
i więcej twej twarzy nie ujrzę.
165
00:14:10,433 --> 00:14:15,100
Zabierz ze sobą moje przekleństwo,
166
00:14:15,766 --> 00:14:19,100
które w dniu bitwy ciążyć będzie bardziej
167
00:14:19,141 --> 00:14:22,516
niż zbroja, którą nosisz.
168
00:14:23,808 --> 00:14:27,600
Modlę się za twych przeciwników.
169
00:14:28,516 --> 00:14:31,058
A dusze dzieci Edwarda
170
00:14:31,100 --> 00:14:33,975
niech szepczą twym wrogom do ucha,
171
00:14:34,016 --> 00:14:36,891
obiecując im zwycięstwo.
172
00:14:38,558 --> 00:14:43,683
Życie twe było krwawe
i taki też twój koniec będzie.
173
00:14:43,725 --> 00:14:48,683
Żyłeś we wstydzie,
w chwili śmierci wstyd cię nie opuści.
174
00:14:54,725 --> 00:14:59,225
Choć mam powody, by cię przeklinać,
energii mi brak.
175
00:14:59,266 --> 00:15:01,475
Wystarczą mi jej słowa.
176
00:15:03,475 --> 00:15:04,516
Zostań, pani.
177
00:15:06,433 --> 00:15:08,516
Chcę się rozmówić.
178
00:15:21,433 --> 00:15:24,725
Córkę masz, Elżbietę.
179
00:15:24,766 --> 00:15:29,350
Cnotliwą i piękną. Dostojną i łaskawą.
180
00:15:29,391 --> 00:15:31,475
Musi za to umierać?
181
00:15:33,516 --> 00:15:34,891
Żyć jej pozwól.
182
00:15:34,933 --> 00:15:37,475
Maniery jej zepsuję, splamię jej urodę,
183
00:15:37,516 --> 00:15:40,933
byle jej krwawa rzeź nie dosięgła.
184
00:15:40,975 --> 00:15:42,808
Wyznam, że nie jest Edwarda córką.
185
00:15:42,850 --> 00:15:46,683
Jej rodowód bezpieczną ją czyni.
186
00:15:46,725 --> 00:15:50,391
Bracia jej zginęli przez ten rodowód.
187
00:15:50,433 --> 00:15:54,141
Mówisz, jakbym ja ich zabił.
188
00:15:54,183 --> 00:15:55,933
Zaprawdę!
189
00:15:55,975 --> 00:15:59,016
Wuj odebrał im wygody,
190
00:15:59,058 --> 00:16:03,016
królestwo, rodzinę, wolność i życie.
191
00:16:04,808 --> 00:16:10,766
Pani, wiedz, że córkę twą kocham
192
00:16:10,808 --> 00:16:14,641
i uczynić królową Anglii ją zamierzam.
193
00:16:15,641 --> 00:16:17,391
A kto jej królem zostanie?
194
00:16:17,433 --> 00:16:19,891
Ten, kto ją królową uczyni. Któż inny?
195
00:16:19,933 --> 00:16:23,225
- Ty?
- Otóż to. A o kim myślałaś?
196
00:16:23,266 --> 00:16:24,891
Jak chcesz ją zachwycić?
197
00:16:24,933 --> 00:16:28,933
Tego od ciebie się dowiem,
gdyż jej temperament znasz najlepiej.
198
00:16:28,975 --> 00:16:31,266
I co miałabym powiedzieć?
199
00:16:31,308 --> 00:16:35,100
Brat jej ojca chce być jej lordem?
Czy może stryj?
200
00:16:35,141 --> 00:16:38,183
A może zabójca braci jej i stryjów?
201
00:16:38,225 --> 00:16:43,641
Pogrzebię ich w łonie córki twej,
by potem w tym gnieździe
202
00:16:43,683 --> 00:16:47,766
odrodzili się na nowo ku twojej pociesze.
203
00:16:47,808 --> 00:16:51,475
Jak miałabym cię przedstawić,
204
00:16:51,516 --> 00:16:55,641
by Bóg, prawo, mój honor i ona sama
205
00:16:55,683 --> 00:16:58,183
byli tobą zachwyceni?
206
00:16:58,225 --> 00:17:00,641
Powiedz, że potężną królową zostanie.
207
00:17:00,683 --> 00:17:02,766
By zrzec się tytułu jak jej matka.
208
00:17:02,808 --> 00:17:05,766
- Przysięgam...
- Na co przysięgać chcesz?
209
00:17:05,808 --> 00:17:08,266
Niech niebiosa szczęścia mnie pozbawią.
210
00:17:08,308 --> 00:17:11,475
Niech me dni będą mroczne,
a noce bezsenne.
211
00:17:11,516 --> 00:17:14,058
Niech los się ode mnie odwróci,
212
00:17:14,100 --> 00:17:18,975
jeśli całym sercem nie pokocham
twej pięknej córki.
213
00:17:21,641 --> 00:17:27,308
Moje i twoje szczęście od niej zależą.
214
00:17:28,975 --> 00:17:33,558
Bez niej, jako mej królowej,
na mnie i na ciebie
215
00:17:33,600 --> 00:17:38,558
spadnie śmierć, spustoszenie,
zguba i zaraza.
216
00:17:40,475 --> 00:17:43,100
Tylko tak uniknąć tego możemy.
217
00:17:43,850 --> 00:17:47,516
Tylko małżeństwo może nas uchronić.
218
00:17:52,516 --> 00:17:54,641
Czynów dawnych nie można odwrócić.
219
00:17:54,683 --> 00:17:57,016
Jeśli odebrałem królestwo twym synom,
220
00:17:57,058 --> 00:17:59,975
zwrócę je twojej córce.
221
00:18:00,016 --> 00:18:04,516
Dlatego, droga matko,
bo tak muszę ci mówić,
222
00:18:06,558 --> 00:18:08,266
wystąp w moim imieniu.
223
00:18:08,308 --> 00:18:11,350
Opisz jej, kim będę, a nie kim byłem.
224
00:18:16,641 --> 00:18:18,766
Czy dam się skusić diabłu?
225
00:18:18,808 --> 00:18:21,766
Jeśli diabeł kusi cię ku dobremu.
226
00:18:25,975 --> 00:18:27,058
Idę.
227
00:18:28,058 --> 00:18:32,933
Napisz do mnie wkrótce,
a lepiej ją poznasz.
228
00:18:34,266 --> 00:18:36,350
Przekaż jej pocałunek miłosny.
229
00:18:44,058 --> 00:18:45,266
Żegnaj.
230
00:18:48,266 --> 00:18:54,350
Głupia, płytka i rozchwiana kobieta.
231
00:18:56,725 --> 00:18:57,725
Wasza wysokość?
232
00:19:10,641 --> 00:19:11,933
Wasza wysokość?
233
00:19:13,183 --> 00:19:16,558
Bijcie w bębny!
234
00:19:37,433 --> 00:19:39,516
Bądź pozdrowiony.
235
00:19:39,558 --> 00:19:41,058
Przekaż Richmondowi,
236
00:19:41,100 --> 00:19:43,475
że w jamie zabójczego dzika
237
00:19:43,516 --> 00:19:46,808
mój syn, Jerzy Stanley, siedzi uwięziony.
238
00:19:47,516 --> 00:19:50,683
Jeśli się zbuntuję, Jerzy głowę straci.
239
00:19:50,725 --> 00:19:53,516
Ze strachu przed tym pomoc wstrzymuję.
240
00:19:55,183 --> 00:19:58,641
Ruszaj szybko
i lordowi przekaż pozdrowienia.
241
00:19:58,683 --> 00:20:01,933
Powiedz też, że królowa zgodziła się
242
00:20:01,975 --> 00:20:04,058
wydać mu swą córkę Elżbietę.
243
00:20:04,725 --> 00:20:07,141
Gdzie teraz jest Richmond?
244
00:20:07,183 --> 00:20:08,391
W Pembroke w Walii.
245
00:20:08,433 --> 00:20:10,266
Ku Bosworth z armią zmierza,
246
00:20:10,308 --> 00:20:12,766
jeśli nic ich nie zatrzyma.
247
00:20:12,808 --> 00:20:15,058
Spiesz do swego lorda. Rękę jego ucałuj.
248
00:20:16,308 --> 00:20:18,433
List mój wszystko wyjaśni.
249
00:20:20,558 --> 00:20:21,558
Żegnaj.
250
00:21:23,766 --> 00:21:25,558
Król Ryszard nie pomówi ze mną?
251
00:21:25,600 --> 00:21:27,475
Nie, panie.
252
00:21:30,016 --> 00:21:31,391
Cierpliwości.
253
00:21:33,183 --> 00:21:36,058
To dzień zaduszny, czyż nie?
254
00:21:36,100 --> 00:21:37,308
Tak.
255
00:21:39,891 --> 00:21:43,641
Zatem dzień zaduszny
będzie moim dniem sądu.
256
00:21:45,225 --> 00:21:48,975
Klątwa Małgorzaty mocno mi ciąży.
257
00:21:49,016 --> 00:21:53,225
Rzekła: ←Gdy on twe serce
smutkiem rozedrze”.
258
00:21:57,433 --> 00:22:00,100
Prowadź mnie, Catesby.
259
00:22:02,308 --> 00:22:03,641
Zło uczyniłem...
260
00:22:05,391 --> 00:22:09,600
i spotka mnie kara należyta.
261
00:22:11,016 --> 00:22:12,933
Zabrać go.
262
00:22:46,683 --> 00:22:48,641
Zaszło już strudzone słońce
263
00:22:49,558 --> 00:22:53,475
i jasny ślad na niebie to znak,
że jutro będzie dobry dzień.
264
00:22:55,766 --> 00:22:57,808
Gdzie zatrzymał się lord Stanley?
265
00:22:57,850 --> 00:23:00,016
Pół mili na południe
266
00:23:00,058 --> 00:23:02,141
od obozu wojsk królewskich.
267
00:23:04,558 --> 00:23:07,641
Postaraj się z nim pomówić,
życzliwy Bluncie,
268
00:23:07,683 --> 00:23:10,850
i przekaż mu tę pilną wiadomość.
269
00:23:10,891 --> 00:23:14,433
Ręczę za to własnym życiem.
270
00:23:14,475 --> 00:23:16,433
Dobrej nocy, kapitanie Blunt.
271
00:23:19,308 --> 00:23:23,516
Panowie, omówmy sprawy jutrzejsze.
272
00:23:23,558 --> 00:23:25,683
W moim namiocie. Zbyt zimna to noc.
273
00:23:38,350 --> 00:23:39,975
Jeść dziś nie będę.
274
00:23:41,100 --> 00:23:42,766
Wino mi podaj.
275
00:23:46,725 --> 00:23:50,058
Czy przyłbica moja lżejszą jest?
Czy zbroja ma w gotowości?
276
00:23:50,100 --> 00:23:52,683
Tak, królu. Wszystko jest gotowe.
277
00:24:02,058 --> 00:24:04,350
Niech los ci sprzyja.
278
00:24:09,725 --> 00:24:14,558
Ciesz się tym, co noc ma do zaoferowania,
szlachetny ojcze.
279
00:24:14,600 --> 00:24:17,600
Mówmy szybko, gdyż pośpiech wskazany.
280
00:24:17,641 --> 00:24:20,183
Do bitwy przygotuj się z samego rana.
281
00:24:20,225 --> 00:24:24,766
Postaram się wspomóc cię tak,
by mnie nie wykryto.
282
00:24:25,641 --> 00:24:28,600
Nie mogę jednak śmiało poczynać,
283
00:24:28,641 --> 00:24:32,266
gdyż brat twój, delikatny Jerzy,
284
00:24:32,308 --> 00:24:35,516
stracony zostanie na mych oczach.
285
00:24:35,558 --> 00:24:38,600
Ratcliffe, wyślij posłańca
do obozu Stanleya.
286
00:24:38,641 --> 00:24:41,600
Niech sprowadzi wojska
przed wschodem słońca,
287
00:24:41,641 --> 00:24:48,100
albo syn jego na zawsze
spocznie w jaskini.
288
00:24:48,141 --> 00:24:51,850
Boże, którego kapitanem się obwieszczam,
289
00:24:53,225 --> 00:24:55,683
spójrz na me wojska okiem łaskawym.
290
00:24:55,725 --> 00:24:58,141
Uczyń nas swymi posłańcami,
291
00:24:58,183 --> 00:25:00,558
byśmy mogli cię wielbić jako zwycięzcy.
292
00:25:03,308 --> 00:25:05,891
Tobie powierzam swą duszę.
293
00:25:47,100 --> 00:25:48,975
Gdy żyłem,
294
00:25:49,766 --> 00:25:56,475
śmiertelne rany zadałeś memu ciału.
295
00:25:58,516 --> 00:26:04,975
Henryk VI przepowiada ci rozpacz i śmierć.
296
00:26:30,183 --> 00:26:35,725
Biedny Jerzy Clarence,
śmiertelnie przez ciebie zdradzony.
297
00:26:37,600 --> 00:26:41,016
Wspomnij mnie jutro na polu bitwy
298
00:26:41,058 --> 00:26:44,141
i miecz swój upuść.
299
00:26:45,641 --> 00:26:50,308
Rozpaczaj i umrzyj.
300
00:26:58,141 --> 00:27:01,308
Ja pierwszy pomogłem ci zdobyć koronę.
301
00:27:03,308 --> 00:27:06,975
Jako ostatni twej tyranii zasmakowałem.
302
00:27:07,016 --> 00:27:12,100
Śnij o krwawych uczynkach i śmierci.
303
00:27:12,141 --> 00:27:17,600
Rozpaczaj i w rozpaczy umrzyj.
304
00:27:20,266 --> 00:27:23,183
Ryszardzie, twa żona...
305
00:27:24,391 --> 00:27:27,975
biedna Anna, twa żona...
306
00:27:29,058 --> 00:27:32,725
co chwili spokoju przy tobie nie zaznała,
307
00:27:32,766 --> 00:27:36,516
teraz tobie spać nie daje.
308
00:27:36,558 --> 00:27:41,058
Wspomnij mnie jutro na polu bitwy.
309
00:27:41,100 --> 00:27:43,600
Rozpaczaj i umrzyj.
310
00:27:48,308 --> 00:27:52,391
Śnij o nas, zaduszonych w Tower.
311
00:27:52,433 --> 00:27:55,266
Ciążyć będziemy twej duszy
312
00:27:55,891 --> 00:28:00,391
i na dno cię pociągniemy,
ku zagładzie i śmierci.
313
00:28:00,433 --> 00:28:05,475
Rozpacz ci przepowiadamy i śmierć.
314
00:28:24,350 --> 00:28:25,683
Jezu!
315
00:28:37,225 --> 00:28:44,100
Tchórzliwe sumienie, czemóż mnie dręczysz?
316
00:28:46,391 --> 00:28:50,475
Spocony się budzę, ciało drży ze strachu.
317
00:28:52,683 --> 00:28:55,225
Czego się boję? Siebie?
318
00:28:56,391 --> 00:29:00,016
Nikogo tu nie ma. Jest tu morderca?
319
00:29:00,058 --> 00:29:01,100
Nie
320
00:29:05,058 --> 00:29:05,975
Tak...
321
00:29:08,933 --> 00:29:09,933
ja tu jestem.
322
00:29:15,016 --> 00:29:18,600
Sumienie me ma tysiąc języków,
323
00:29:19,808 --> 00:29:24,141
a każdy język inną opowieść głosi.
324
00:29:24,183 --> 00:29:29,058
A każda opowieść potępia mnie.
325
00:29:42,975 --> 00:29:45,016
To rozpacz.
326
00:29:49,058 --> 00:29:51,975
Nikt mnie nie kocha.
327
00:29:53,683 --> 00:29:58,683
Jeśli umrę,
nikt opłakiwać mnie nie będzie.
328
00:30:00,141 --> 00:30:01,725
Bo i dlaczego powinni?
329
00:30:03,183 --> 00:30:09,891
Skoro sam siebie nie opłakuję.
330
00:30:11,850 --> 00:30:14,683
Panie. Przyjaciele twoi się zbroją.
331
00:30:15,891 --> 00:30:20,516
Catesby, miałem sen okropny.
332
00:30:22,725 --> 00:30:24,475
Można ufać przyjaciołom?
333
00:30:24,516 --> 00:30:25,975
Nie wątpię, panie.
334
00:30:27,683 --> 00:30:29,641
Na świętego Pawła.
335
00:30:29,683 --> 00:30:32,558
Cienie tej nocy większy strach zasiały
336
00:30:32,600 --> 00:30:35,058
niż obecność tysięcy żołnierzy.
337
00:30:55,391 --> 00:30:56,975
Słońce wciąż nie wstało.
338
00:30:58,058 --> 00:30:59,350
Pomóż mi.
339
00:31:12,808 --> 00:31:14,308
Jak spałeś, panie?
340
00:31:14,350 --> 00:31:17,641
Najprzyjemniejszy sen miałem,
pełen słodkich wizji.
341
00:31:17,683 --> 00:31:20,350
Która to godzina?
342
00:31:20,391 --> 00:31:22,016
Czwarta dochodzi.
343
00:31:22,058 --> 00:31:24,558
Czas rozkazy wydać.
344
00:31:33,683 --> 00:31:35,183
Szybko!
345
00:31:35,225 --> 00:31:36,975
Konia przygotujcie!
346
00:31:37,016 --> 00:31:39,141
Poprowadzę mych ludzi!
347
00:31:56,766 --> 00:32:00,433
Ruszajcie, panowie. Wszyscy na pozycje!
348
00:32:01,975 --> 00:32:08,100
Nasze zbroje będą sumieniem,
a miecze naszym prawem.
349
00:32:08,141 --> 00:32:10,641
Pamiętajcie, kogo w walce spotkacie.
350
00:32:11,850 --> 00:32:17,350
Zgraję łotrów, włóczęgów i uciekinierów.
351
00:32:17,391 --> 00:32:22,766
Bretońskie szumowiny i zwykłych chłopów.
352
00:32:23,475 --> 00:32:27,475
Rodacy, zapamiętajcie jedno.
353
00:32:28,266 --> 00:32:31,725
Jeśli przysięgniecie obalić tyrana,
354
00:32:31,766 --> 00:32:35,308
po jego śmierci będziecie spać spokojnie.
355
00:32:35,350 --> 00:32:39,183
A któż im przewodzi? Marny mąż,
356
00:32:39,225 --> 00:32:43,266
trzymany w Bretanii naszego brata kosztem.
357
00:32:43,308 --> 00:32:45,558
Tchórz.
358
00:32:45,600 --> 00:32:48,641
Jeśli swe dzieci wyzwolicie,
359
00:32:48,683 --> 00:32:50,975
ich dzieci odpłacą wam na starość.
360
00:32:51,016 --> 00:32:56,766
Mróz w życiu odczuwał jedynie,
gdy śnieg do buta się dostał.
361
00:32:56,808 --> 00:33:00,475
Przegońmy tych maruderów za morze.
362
00:33:00,516 --> 00:33:04,266
W imię Boga i wszystkich prawych...
363
00:33:04,308 --> 00:33:07,475
- Pozwolimy im cieszyć się naszą ziemią?
- Nie!
364
00:33:07,516 --> 00:33:10,058
- Spać z naszymi żonami?
- Nie!
365
00:33:10,100 --> 00:33:12,100
Gwałcić nasze córki?
366
00:33:12,141 --> 00:33:13,225
Dobądźcie mieczy!
367
00:33:16,683 --> 00:33:18,100
Jeśli wygramy,
368
00:33:18,558 --> 00:33:22,600
każdy z was nacieszy się zwycięstwem.
369
00:33:23,350 --> 00:33:25,183
Na pozycje!
370
00:33:26,266 --> 00:33:28,141
Ruszajcie na wroga!
371
00:33:28,183 --> 00:33:31,808
Bijcie w bębny, dumnie i radośnie!
372
00:33:31,850 --> 00:33:33,641
Za Boga i świętego Jerzego!
373
00:33:33,683 --> 00:33:36,475
Za Richmond i zwycięstwo!
374
00:33:38,850 --> 00:33:40,391
Odejdźmy w walce!
375
00:33:41,350 --> 00:33:45,475
Jeśli nie do nieba,
to ramię w ramię do piekła!
376
00:35:50,600 --> 00:35:53,850
Pomocy!
377
00:35:53,891 --> 00:35:56,433
Królewski koń zginął!
378
00:35:57,641 --> 00:36:00,183
Ratunku, inaczej przegramy!
379
00:36:04,016 --> 00:36:08,141
Konia!
380
00:36:08,183 --> 00:36:11,433
Królestwo za konia!
381
00:36:11,475 --> 00:36:14,266
Wycofaj się, panie.
Doprowadzę cię do konia.
382
00:36:14,308 --> 00:36:15,516
Nikczemniku!
383
00:36:20,308 --> 00:36:24,308
Sześciu Richmondów na polu walki było.
384
00:36:24,350 --> 00:36:28,891
Pięciu zabiłem zamiast niego.
385
00:36:30,266 --> 00:36:36,225
Konia! Królestwo za konia!
386
00:36:38,766 --> 00:36:40,308
Rękę podaj, panie.
387
00:36:44,183 --> 00:36:45,308
Catesby!
388
00:39:03,225 --> 00:39:07,683
Wychwalajcie Boga i własne miecze...
389
00:39:11,058 --> 00:39:12,558
zwycięscy przyjaciele.
390
00:39:13,725 --> 00:39:14,891
Wygraliśmy.
391
00:39:16,475 --> 00:39:18,141
Ogar nie żyje.
392
00:39:22,100 --> 00:39:23,350
Odważny Richmondzie!
393
00:39:29,183 --> 00:39:31,350
Doskonale walczyłeś.
394
00:39:33,641 --> 00:39:37,350
Mów, czy młody Jerzy Stanley żyje?
395
00:39:54,683 --> 00:39:55,558
Ojcze!
396
00:39:57,391 --> 00:40:01,558
Boże w niebiosach, odpowiedz amen.
397
00:40:01,600 --> 00:40:02,641
Amen!
398
00:40:15,225 --> 00:40:16,641
Bracie.
399
00:40:21,975 --> 00:40:28,225
Oto przywłaszczona korona.
400
00:40:30,933 --> 00:40:35,641
Noś ją, ciesz się nią.
Dobrze ją wykorzystaj.
401
00:40:41,683 --> 00:40:44,725
Ułaskaw żołnierzy, którzy uciekli,
402
00:40:44,766 --> 00:40:47,808
a teraz powrócą na naszą stronę.
403
00:40:47,850 --> 00:40:51,558
A potem, jak przysięgałem,
404
00:40:52,933 --> 00:40:56,308
połączymy dwie róże.
405
00:41:28,933 --> 00:41:33,850
Boże, miej w opiece króla Henryka,
siódmego tego imienia.
406
00:41:33,891 --> 00:41:36,141
Boże, miej króla w opiece!
407
00:41:48,725 --> 00:41:54,308
Anglia przez długi czas cierpiała.
408
00:41:56,725 --> 00:41:59,725
Bracia przelewali krew braterską.
409
00:42:01,350 --> 00:42:05,933
Synowie ojców musieli zabijać.
410
00:42:08,058 --> 00:42:11,016
To podzieliło Yorka i Lancastera,
411
00:42:12,225 --> 00:42:14,516
żyli ze sobą skłóceni.
412
00:42:19,475 --> 00:42:24,183
Niech teraz Richmond i Elżbieta,
413
00:42:25,266 --> 00:42:28,308
prawdziwi dziedzice swoich domów,
414
00:42:29,600 --> 00:42:32,308
na mocy Boga połączą się ze sobą.
415
00:42:35,225 --> 00:42:38,475
Rany się zagoją, pokój zapanuje.
416
00:42:40,433 --> 00:42:42,225
I by trwał długo.
417
00:42:44,266 --> 00:42:45,683
Bóg powie: amen.
418
00:42:46,766 --> 00:42:47,725
Amen.
419
00:45:44,558 --> 00:45:46,558
Tekst polski:
Michał Urbaniak
30623
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.