All language subtitles for The.Hollow.Crown.S02E07.1080p.WEBRip.DDP2.0.X264-playWEB

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:02,558 --> 00:00:04,016 WOJNA DWÓCH RÓŻ 2 00:00:04,058 --> 00:00:05,516 RYSZARD III WILLIAM SZEKSPIR 3 00:00:05,558 --> 00:00:08,475 Boże, chroń króla Ryszarda, trzeciego tego imienia. 4 00:00:08,516 --> 00:00:09,391 POPRZEDNIO 5 00:00:09,433 --> 00:00:11,600 Przyjdzie dzień, gdy pożałujesz, 6 00:00:11,641 --> 00:00:14,600 że nie przeklinam tej ropuchy razem z tobą. 7 00:00:15,683 --> 00:00:18,558 Młody Edward żyje. 8 00:00:18,600 --> 00:00:20,308 Chcę śmierci bękarta. 9 00:00:22,308 --> 00:00:26,100 Buckingham maszeruje z armią, a potęga jego rośnie. 10 00:00:27,141 --> 00:00:30,766 Hrabia Richmond, Henryk Tudor, w drogę wyruszył. 11 00:00:30,808 --> 00:00:32,100 Po koronę zmierza. 12 00:00:32,141 --> 00:00:35,475 Richmond synem twej żony. 13 00:00:35,516 --> 00:00:38,225 Richmond młodą Elżbietę poślubić chce. 14 00:00:38,266 --> 00:00:40,933 Udam się do niej na zaloty. 15 00:01:37,058 --> 00:01:39,516 Biedne książęta. 16 00:01:43,016 --> 00:01:46,058 Delikatne dzieci. 17 00:01:48,225 --> 00:01:52,766 Jeśli wasze dusze wciąż się tu unoszą, 18 00:01:54,350 --> 00:01:57,933 otulcie mnie swymi skrzydłami. 19 00:02:00,016 --> 00:02:03,391 Tak wiele nieszczęść głos mój stłumiło. 20 00:02:04,516 --> 00:02:08,850 Zmęczony język pozostaje cichy i nieruchomy. 21 00:02:08,891 --> 00:02:15,016 Boże, jak mogłeś opuścić swoje owieczki 22 00:02:15,058 --> 00:02:18,391 i na pożarcie wilkowi je rzucić? 23 00:02:18,433 --> 00:02:23,475 Bez życia, bez wzroku, niczym żywy duch. 24 00:02:24,558 --> 00:02:28,516 Spocznij na tej prawej, angielskiej ziemi. 25 00:02:28,558 --> 00:02:31,850 Bezprawnie splamionej krwią niewinnych. 26 00:02:34,308 --> 00:02:36,516 Gdyby tylko ziemia dała mi grób 27 00:02:36,558 --> 00:02:39,558 zamiast tego miejsca do siedzenia. 28 00:02:41,016 --> 00:02:45,225 Któż poza nami ma powód do rozpaczy? 29 00:03:05,641 --> 00:03:10,225 Nazwałam cię raz marą, królowej imitacją. 30 00:03:10,891 --> 00:03:12,725 Gdzież teraz jest mąż twój? 31 00:03:12,766 --> 00:03:14,225 Gdzie twój brat? 32 00:03:14,266 --> 00:03:16,766 Gdzie wojska podążające za nimi? 33 00:03:16,808 --> 00:03:21,975 Dostrzeż, kim jesteś bez tego wszystkiego. 34 00:03:22,016 --> 00:03:26,308 Nie szczęśliwą żoną, a wdową zrozpaczoną. 35 00:03:27,350 --> 00:03:32,016 Nie radosną matką, a kobietą dzieci opłakującą. 36 00:03:32,975 --> 00:03:35,308 Przepowiadałaś, że czas ten nadejdzie, 37 00:03:35,350 --> 00:03:37,766 że pożałuję, iż nie przeklinam z tobą 38 00:03:37,808 --> 00:03:43,725 tego opuchniętego pająka, tej ropuchy garbatej. 39 00:03:43,766 --> 00:03:46,725 Miałam męża, aż Ryszard go zabił. 40 00:03:46,766 --> 00:03:50,016 Tyś miała dwóch synów, aż Ryszard ich zabił. 41 00:03:50,058 --> 00:03:52,766 Ja miałam męża, aż tyś go zabiła. 42 00:03:53,808 --> 00:03:56,391 Miałam Edmunda, aż go zabiłaś. 43 00:03:56,433 --> 00:03:59,891 Miałaś też Clarence'a, aż Ryszard go zabił. 44 00:04:00,641 --> 00:04:02,600 Twe łono wydało ogara, 45 00:04:02,641 --> 00:04:06,350 który będzie prześladować nas aż do śmierci. 46 00:04:06,391 --> 00:04:10,391 Nie ciesz się z mych cierpień, żono Henryka. 47 00:04:11,516 --> 00:04:14,641 Bóg mi świadkiem, że ja nad twoimi łzy wylałam. 48 00:04:23,850 --> 00:04:25,058 Zostań przy mnie. 49 00:04:27,016 --> 00:04:33,225 Jam głodna zemsty. 50 00:04:35,475 --> 00:04:41,475 Clarence, Hastings, Rivers, Grey i Anna 51 00:04:41,516 --> 00:04:46,516 zbyt szybko w swych grobach spoczęli. 52 00:04:47,266 --> 00:04:53,183 A Ryszard wciąż żyje, ciemności szpieg. 53 00:04:53,225 --> 00:04:58,891 Boże drogi, modły zanoszę, zakończ jego życie, 54 00:04:58,933 --> 00:05:02,391 bym mogła powiedzieć, 55 00:05:04,308 --> 00:05:07,850 iż ogar nie żyje. 56 00:05:11,225 --> 00:05:14,766 Tyś w klątwach obeznana. 57 00:05:15,766 --> 00:05:21,016 Naucz i mnie mych wrogów przeklinać. 58 00:05:22,141 --> 00:05:25,725 Nie śpij nocą, za dnia nie jedz. 59 00:05:26,391 --> 00:05:31,141 Utracone szczęście z obecnym cierpieniem porównaj. 60 00:05:31,975 --> 00:05:35,266 Wspominaj dzieci słodszymi, niż były naprawdę, 61 00:05:35,975 --> 00:05:40,641 a ich zabójcę miej za podlejszego, niż jest. 62 00:05:41,725 --> 00:05:46,391 To nauczy cię przeklinać. 63 00:05:46,433 --> 00:05:48,016 Słowa me monotonne. 64 00:05:49,350 --> 00:05:51,141 Nadaj im życie swoimi. 65 00:05:51,183 --> 00:05:54,350 Twa rozpacz uczyni je ostrymi jak moje. 66 00:05:54,391 --> 00:05:56,891 Nie bądź oniemiała, ze mną się udaj. 67 00:05:57,725 --> 00:06:03,558 Wspólnie zduśmy mego syna przeklętego, 68 00:06:03,600 --> 00:06:06,225 co twe słodkie dzieci zdusił. 69 00:06:39,683 --> 00:06:41,100 Królu wszechmocny, 70 00:06:41,141 --> 00:06:44,808 do wybrzeża zachodniego potężna flota nadpływa. 71 00:06:44,850 --> 00:06:47,225 Mówi się, że Richmond ich admirałem. 72 00:06:47,266 --> 00:06:50,808 Dryfują u brzegu w oczekiwaniu na powitanie Buckinghama. 73 00:06:52,141 --> 00:06:54,891 Wyślij posłańca do księcia Norfolk. 74 00:06:54,933 --> 00:06:56,933 Ratcliffe'a, siebie bądź Catesby'ego. 75 00:06:56,975 --> 00:06:59,975 Catesby, pędź do księcia. Ratfcliffie, podejdź tu. 76 00:07:00,016 --> 00:07:03,558 Do Salisbury jedź. Gdy tam dotrzesz... 77 00:07:05,308 --> 00:07:07,058 Bezmyślna ofiaro! 78 00:07:07,100 --> 00:07:09,891 Dlaczego stoisz, zamiast do księcia pędzić? 79 00:07:13,933 --> 00:07:16,183 Czego wasza wysokość sobie życzy? 80 00:07:16,225 --> 00:07:17,808 Co miałbym księciu przekazać? 81 00:07:19,391 --> 00:07:23,475 Każ mu zebrać armię jak największą 82 00:07:23,516 --> 00:07:26,016 - i dołączyć do mnie pod Salisbury. - Idę. 83 00:07:26,058 --> 00:07:28,683 Co miałbym zrobić w Salisbury? 84 00:07:29,725 --> 00:07:32,350 Po cóż miałbyś się udać przede mną? 85 00:07:33,016 --> 00:07:34,891 Wasza wysokość mi kazał. 86 00:07:35,975 --> 00:07:36,975 Zdanie zmieniłem. 87 00:07:38,808 --> 00:07:41,350 Stanleyu, jakie wieści przynosisz? 88 00:07:41,391 --> 00:07:43,141 Richmond jest na morzu. 89 00:07:43,183 --> 00:07:45,558 Przybył po angielską koronę. 90 00:07:52,475 --> 00:07:57,308 Czy tron stoi pusty? Czy miecza ręka nie trzyma? 91 00:07:57,350 --> 00:08:02,433 Czy król umarł? Czy królestwo władcy nie ma? 92 00:08:04,475 --> 00:08:08,808 Czy jest tu inny, poza mną, żywy dziedzic York? 93 00:08:08,850 --> 00:08:12,725 Któż jest królem Anglii, jeśli nie Yorku dziedzic? 94 00:08:12,766 --> 00:08:17,266 Co on w takim razie na morzu robi? 95 00:08:18,141 --> 00:08:20,433 Nie potrafię odgadnąć, królu. 96 00:08:24,725 --> 00:08:28,558 Zbuntujesz się i do niego dołączysz, tego się obawiam. 97 00:08:28,600 --> 00:08:30,183 To twój syn. 98 00:08:30,850 --> 00:08:33,891 Nie, mój panie. Ufać mi możesz. 99 00:08:33,933 --> 00:08:35,850 Gdzie twoja armia? 100 00:08:35,891 --> 00:08:37,725 Na zachodnim brzegu, 101 00:08:37,766 --> 00:08:40,141 pomagając rebeliantom okręty opuścić? 102 00:08:40,183 --> 00:08:42,766 Nie, mój panie. Przyjaciele są na północy. 103 00:08:42,808 --> 00:08:47,183 Co robią na północy, gdy służyć mi na zachodzie powinni? 104 00:08:47,225 --> 00:08:49,308 Nie dostali rozkazu. 105 00:08:50,516 --> 00:08:52,225 Pozwól mi odejść, wasza wysokość. 106 00:08:52,266 --> 00:08:55,058 Zbiorę ludzi i spotkam się z tobą 107 00:08:55,100 --> 00:08:58,391 w miejscu i czasie, które wasza wysokość wskaże. 108 00:09:00,808 --> 00:09:05,141 Odejść chcesz, by do Richmonda dołączyć. 109 00:09:06,725 --> 00:09:08,350 Nie ufam ci. 110 00:09:10,100 --> 00:09:12,183 Królu wszechmocny, 111 00:09:12,225 --> 00:09:15,600 nie masz powodu, by w mą przyjaźń wątpić. 112 00:09:15,641 --> 00:09:18,016 Nie oszukałem cię i nigdy nie oszukam. 113 00:09:21,766 --> 00:09:23,308 Idź i ludzi zbierz, 114 00:09:25,100 --> 00:09:28,558 ale zostaw syna swego. 115 00:09:31,516 --> 00:09:34,391 Upewnij się, żeś mi lojalny, 116 00:09:34,433 --> 00:09:38,391 inaczej głowa jego może się potoczyć. 117 00:09:39,391 --> 00:09:42,850 Zostawię go, bom ci wierny. 118 00:10:01,100 --> 00:10:03,516 Królu, książę Buckingham schwytany został. 119 00:10:04,266 --> 00:10:05,391 To dobra wiadomość. 120 00:10:06,225 --> 00:10:09,266 Lecz hrabia Richmond wraz z armią do Milford dobił. 121 00:10:09,308 --> 00:10:12,516 Tej złej wiadomości pominąć nie można. 122 00:10:16,433 --> 00:10:18,683 Ruszajmy! 123 00:10:18,725 --> 00:10:22,850 Zamiast tu rozprawiać, bitwę mamy do wygrania. 124 00:11:27,933 --> 00:11:29,766 Stać! 125 00:11:40,475 --> 00:11:42,933 Kto mi na drodze staje? 126 00:11:42,975 --> 00:11:46,308 Ta, która powinna na drodze ci stanąć, 127 00:11:46,350 --> 00:11:49,558 zduszając cię w łonie, 128 00:11:49,600 --> 00:11:52,558 byś mordów tylu nie dokonał. 129 00:11:53,308 --> 00:11:57,516 Mów, nikczemniku, gdzież moje dzieci? 130 00:11:57,558 --> 00:12:01,141 Ropucho, gdzie brat twój, Clarence? 131 00:12:01,183 --> 00:12:04,183 Gdzie szlachetni Rivers i Grey? 132 00:12:04,225 --> 00:12:05,641 Gdzie życzliwy Hastings? 133 00:12:05,683 --> 00:12:09,225 Męża i syna jesteś mi winien. 134 00:12:09,266 --> 00:12:12,266 Bijcie w bębny! 135 00:12:12,308 --> 00:12:15,600 Nie pozwólcie, by niebiosa te oszczerstwa usłyszały. 136 00:12:17,308 --> 00:12:18,850 Bijcie, mówię! 137 00:12:19,516 --> 00:12:20,933 Tyś mój syn? 138 00:12:20,975 --> 00:12:25,558 Tak, i dziękuję za to Bogu, ojcu oraz tobie. 139 00:12:25,600 --> 00:12:28,225 - Daj mi mówić. - Mów, lecz nie słucham. 140 00:12:28,266 --> 00:12:30,183 Będę łagodna w słowach. 141 00:12:30,225 --> 00:12:32,308 I pośpiech wskazany, matko. 142 00:12:32,350 --> 00:12:33,891 Tak ci spieszno? 143 00:12:34,975 --> 00:12:37,016 Ja czekałam na ciebie. 144 00:12:37,058 --> 00:12:40,641 Bóg mi świadkiem, w bólu i cierpieniu. 145 00:12:47,516 --> 00:12:50,725 Przybyłeś na świat, by mi piekło tu urządzić. 146 00:12:52,141 --> 00:12:54,475 Twe narodziny były mi brzemieniem. 147 00:12:55,350 --> 00:12:58,391 Marudnym i upartym dzieckiem byłeś. 148 00:12:58,433 --> 00:13:02,516 Podczas nauki wściekły byłeś i nieokrzesany. 149 00:13:02,558 --> 00:13:06,058 W młodości śmiały, przygód żądny. 150 00:13:07,225 --> 00:13:11,850 A z wiekiem duma i przebiegłość górę wzięły nad tobą. 151 00:13:13,225 --> 00:13:18,683 Mniej dziki, lecz bardziej groźny, z nienawiścią w sercu. 152 00:13:20,433 --> 00:13:23,225 Czy był kiedykolwiek czas, 153 00:13:23,266 --> 00:13:25,725 kiedy miło mi było w towarzystwie twoim? 154 00:13:27,933 --> 00:13:30,933 Jeśli taki ból sprawia ci patrzenie na mnie, 155 00:13:30,975 --> 00:13:33,683 pozwól mi odejść, bym cię nie urażał. 156 00:13:34,933 --> 00:13:38,058 Bijcie w bębny! 157 00:13:38,100 --> 00:13:40,350 Wysłuchaj mnie, proszę. 158 00:13:40,391 --> 00:13:42,100 Zbyt zgorzkniałe twe słowa. 159 00:13:42,141 --> 00:13:43,600 Posłuchaj, 160 00:13:44,850 --> 00:13:46,725 a więcej słowa nie wypowiem. 161 00:13:57,350 --> 00:14:01,183 Albo zginiesz zgodnie z wolą Bożą, 162 00:14:01,225 --> 00:14:03,433 zanim w bitwie zwyciężysz, 163 00:14:03,475 --> 00:14:06,516 albo ja z żalu umrę 164 00:14:06,558 --> 00:14:09,058 i więcej twej twarzy nie ujrzę. 165 00:14:10,433 --> 00:14:15,100 Zabierz ze sobą moje przekleństwo, 166 00:14:15,766 --> 00:14:19,100 które w dniu bitwy ciążyć będzie bardziej 167 00:14:19,141 --> 00:14:22,516 niż zbroja, którą nosisz. 168 00:14:23,808 --> 00:14:27,600 Modlę się za twych przeciwników. 169 00:14:28,516 --> 00:14:31,058 A dusze dzieci Edwarda 170 00:14:31,100 --> 00:14:33,975 niech szepczą twym wrogom do ucha, 171 00:14:34,016 --> 00:14:36,891 obiecując im zwycięstwo. 172 00:14:38,558 --> 00:14:43,683 Życie twe było krwawe i taki też twój koniec będzie. 173 00:14:43,725 --> 00:14:48,683 Żyłeś we wstydzie, w chwili śmierci wstyd cię nie opuści. 174 00:14:54,725 --> 00:14:59,225 Choć mam powody, by cię przeklinać, energii mi brak. 175 00:14:59,266 --> 00:15:01,475 Wystarczą mi jej słowa. 176 00:15:03,475 --> 00:15:04,516 Zostań, pani. 177 00:15:06,433 --> 00:15:08,516 Chcę się rozmówić. 178 00:15:21,433 --> 00:15:24,725 Córkę masz, Elżbietę. 179 00:15:24,766 --> 00:15:29,350 Cnotliwą i piękną. Dostojną i łaskawą. 180 00:15:29,391 --> 00:15:31,475 Musi za to umierać? 181 00:15:33,516 --> 00:15:34,891 Żyć jej pozwól. 182 00:15:34,933 --> 00:15:37,475 Maniery jej zepsuję, splamię jej urodę, 183 00:15:37,516 --> 00:15:40,933 byle jej krwawa rzeź nie dosięgła. 184 00:15:40,975 --> 00:15:42,808 Wyznam, że nie jest Edwarda córką. 185 00:15:42,850 --> 00:15:46,683 Jej rodowód bezpieczną ją czyni. 186 00:15:46,725 --> 00:15:50,391 Bracia jej zginęli przez ten rodowód. 187 00:15:50,433 --> 00:15:54,141 Mówisz, jakbym ja ich zabił. 188 00:15:54,183 --> 00:15:55,933 Zaprawdę! 189 00:15:55,975 --> 00:15:59,016 Wuj odebrał im wygody, 190 00:15:59,058 --> 00:16:03,016 królestwo, rodzinę, wolność i życie. 191 00:16:04,808 --> 00:16:10,766 Pani, wiedz, że córkę twą kocham 192 00:16:10,808 --> 00:16:14,641 i uczynić królową Anglii ją zamierzam. 193 00:16:15,641 --> 00:16:17,391 A kto jej królem zostanie? 194 00:16:17,433 --> 00:16:19,891 Ten, kto ją królową uczyni. Któż inny? 195 00:16:19,933 --> 00:16:23,225 - Ty? - Otóż to. A o kim myślałaś? 196 00:16:23,266 --> 00:16:24,891 Jak chcesz ją zachwycić? 197 00:16:24,933 --> 00:16:28,933 Tego od ciebie się dowiem, gdyż jej temperament znasz najlepiej. 198 00:16:28,975 --> 00:16:31,266 I co miałabym powiedzieć? 199 00:16:31,308 --> 00:16:35,100 Brat jej ojca chce być jej lordem? Czy może stryj? 200 00:16:35,141 --> 00:16:38,183 A może zabójca braci jej i stryjów? 201 00:16:38,225 --> 00:16:43,641 Pogrzebię ich w łonie córki twej, by potem w tym gnieździe 202 00:16:43,683 --> 00:16:47,766 odrodzili się na nowo ku twojej pociesze. 203 00:16:47,808 --> 00:16:51,475 Jak miałabym cię przedstawić, 204 00:16:51,516 --> 00:16:55,641 by Bóg, prawo, mój honor i ona sama 205 00:16:55,683 --> 00:16:58,183 byli tobą zachwyceni? 206 00:16:58,225 --> 00:17:00,641 Powiedz, że potężną królową zostanie. 207 00:17:00,683 --> 00:17:02,766 By zrzec się tytułu jak jej matka. 208 00:17:02,808 --> 00:17:05,766 - Przysięgam... - Na co przysięgać chcesz? 209 00:17:05,808 --> 00:17:08,266 Niech niebiosa szczęścia mnie pozbawią. 210 00:17:08,308 --> 00:17:11,475 Niech me dni będą mroczne, a noce bezsenne. 211 00:17:11,516 --> 00:17:14,058 Niech los się ode mnie odwróci, 212 00:17:14,100 --> 00:17:18,975 jeśli całym sercem nie pokocham twej pięknej córki. 213 00:17:21,641 --> 00:17:27,308 Moje i twoje szczęście od niej zależą. 214 00:17:28,975 --> 00:17:33,558 Bez niej, jako mej królowej, na mnie i na ciebie 215 00:17:33,600 --> 00:17:38,558 spadnie śmierć, spustoszenie, zguba i zaraza. 216 00:17:40,475 --> 00:17:43,100 Tylko tak uniknąć tego możemy. 217 00:17:43,850 --> 00:17:47,516 Tylko małżeństwo może nas uchronić. 218 00:17:52,516 --> 00:17:54,641 Czynów dawnych nie można odwrócić. 219 00:17:54,683 --> 00:17:57,016 Jeśli odebrałem królestwo twym synom, 220 00:17:57,058 --> 00:17:59,975 zwrócę je twojej córce. 221 00:18:00,016 --> 00:18:04,516 Dlatego, droga matko, bo tak muszę ci mówić, 222 00:18:06,558 --> 00:18:08,266 wystąp w moim imieniu. 223 00:18:08,308 --> 00:18:11,350 Opisz jej, kim będę, a nie kim byłem. 224 00:18:16,641 --> 00:18:18,766 Czy dam się skusić diabłu? 225 00:18:18,808 --> 00:18:21,766 Jeśli diabeł kusi cię ku dobremu. 226 00:18:25,975 --> 00:18:27,058 Idę. 227 00:18:28,058 --> 00:18:32,933 Napisz do mnie wkrótce, a lepiej ją poznasz. 228 00:18:34,266 --> 00:18:36,350 Przekaż jej pocałunek miłosny. 229 00:18:44,058 --> 00:18:45,266 Żegnaj. 230 00:18:48,266 --> 00:18:54,350 Głupia, płytka i rozchwiana kobieta. 231 00:18:56,725 --> 00:18:57,725 Wasza wysokość? 232 00:19:10,641 --> 00:19:11,933 Wasza wysokość? 233 00:19:13,183 --> 00:19:16,558 Bijcie w bębny! 234 00:19:37,433 --> 00:19:39,516 Bądź pozdrowiony. 235 00:19:39,558 --> 00:19:41,058 Przekaż Richmondowi, 236 00:19:41,100 --> 00:19:43,475 że w jamie zabójczego dzika 237 00:19:43,516 --> 00:19:46,808 mój syn, Jerzy Stanley, siedzi uwięziony. 238 00:19:47,516 --> 00:19:50,683 Jeśli się zbuntuję, Jerzy głowę straci. 239 00:19:50,725 --> 00:19:53,516 Ze strachu przed tym pomoc wstrzymuję. 240 00:19:55,183 --> 00:19:58,641 Ruszaj szybko i lordowi przekaż pozdrowienia. 241 00:19:58,683 --> 00:20:01,933 Powiedz też, że królowa zgodziła się 242 00:20:01,975 --> 00:20:04,058 wydać mu swą córkę Elżbietę. 243 00:20:04,725 --> 00:20:07,141 Gdzie teraz jest Richmond? 244 00:20:07,183 --> 00:20:08,391 W Pembroke w Walii. 245 00:20:08,433 --> 00:20:10,266 Ku Bosworth z armią zmierza, 246 00:20:10,308 --> 00:20:12,766 jeśli nic ich nie zatrzyma. 247 00:20:12,808 --> 00:20:15,058 Spiesz do swego lorda. Rękę jego ucałuj. 248 00:20:16,308 --> 00:20:18,433 List mój wszystko wyjaśni. 249 00:20:20,558 --> 00:20:21,558 Żegnaj. 250 00:21:23,766 --> 00:21:25,558 Król Ryszard nie pomówi ze mną? 251 00:21:25,600 --> 00:21:27,475 Nie, panie. 252 00:21:30,016 --> 00:21:31,391 Cierpliwości. 253 00:21:33,183 --> 00:21:36,058 To dzień zaduszny, czyż nie? 254 00:21:36,100 --> 00:21:37,308 Tak. 255 00:21:39,891 --> 00:21:43,641 Zatem dzień zaduszny będzie moim dniem sądu. 256 00:21:45,225 --> 00:21:48,975 Klątwa Małgorzaty mocno mi ciąży. 257 00:21:49,016 --> 00:21:53,225 Rzekła: ←Gdy on twe serce smutkiem rozedrze”. 258 00:21:57,433 --> 00:22:00,100 Prowadź mnie, Catesby. 259 00:22:02,308 --> 00:22:03,641 Zło uczyniłem... 260 00:22:05,391 --> 00:22:09,600 i spotka mnie kara należyta. 261 00:22:11,016 --> 00:22:12,933 Zabrać go. 262 00:22:46,683 --> 00:22:48,641 Zaszło już strudzone słońce 263 00:22:49,558 --> 00:22:53,475 i jasny ślad na niebie to znak, że jutro będzie dobry dzień. 264 00:22:55,766 --> 00:22:57,808 Gdzie zatrzymał się lord Stanley? 265 00:22:57,850 --> 00:23:00,016 Pół mili na południe 266 00:23:00,058 --> 00:23:02,141 od obozu wojsk królewskich. 267 00:23:04,558 --> 00:23:07,641 Postaraj się z nim pomówić, życzliwy Bluncie, 268 00:23:07,683 --> 00:23:10,850 i przekaż mu tę pilną wiadomość. 269 00:23:10,891 --> 00:23:14,433 Ręczę za to własnym życiem. 270 00:23:14,475 --> 00:23:16,433 Dobrej nocy, kapitanie Blunt. 271 00:23:19,308 --> 00:23:23,516 Panowie, omówmy sprawy jutrzejsze. 272 00:23:23,558 --> 00:23:25,683 W moim namiocie. Zbyt zimna to noc. 273 00:23:38,350 --> 00:23:39,975 Jeść dziś nie będę. 274 00:23:41,100 --> 00:23:42,766 Wino mi podaj. 275 00:23:46,725 --> 00:23:50,058 Czy przyłbica moja lżejszą jest? Czy zbroja ma w gotowości? 276 00:23:50,100 --> 00:23:52,683 Tak, królu. Wszystko jest gotowe. 277 00:24:02,058 --> 00:24:04,350 Niech los ci sprzyja. 278 00:24:09,725 --> 00:24:14,558 Ciesz się tym, co noc ma do zaoferowania, szlachetny ojcze. 279 00:24:14,600 --> 00:24:17,600 Mówmy szybko, gdyż pośpiech wskazany. 280 00:24:17,641 --> 00:24:20,183 Do bitwy przygotuj się z samego rana. 281 00:24:20,225 --> 00:24:24,766 Postaram się wspomóc cię tak, by mnie nie wykryto. 282 00:24:25,641 --> 00:24:28,600 Nie mogę jednak śmiało poczynać, 283 00:24:28,641 --> 00:24:32,266 gdyż brat twój, delikatny Jerzy, 284 00:24:32,308 --> 00:24:35,516 stracony zostanie na mych oczach. 285 00:24:35,558 --> 00:24:38,600 Ratcliffe, wyślij posłańca do obozu Stanleya. 286 00:24:38,641 --> 00:24:41,600 Niech sprowadzi wojska przed wschodem słońca, 287 00:24:41,641 --> 00:24:48,100 albo syn jego na zawsze spocznie w jaskini. 288 00:24:48,141 --> 00:24:51,850 Boże, którego kapitanem się obwieszczam, 289 00:24:53,225 --> 00:24:55,683 spójrz na me wojska okiem łaskawym. 290 00:24:55,725 --> 00:24:58,141 Uczyń nas swymi posłańcami, 291 00:24:58,183 --> 00:25:00,558 byśmy mogli cię wielbić jako zwycięzcy. 292 00:25:03,308 --> 00:25:05,891 Tobie powierzam swą duszę. 293 00:25:47,100 --> 00:25:48,975 Gdy żyłem, 294 00:25:49,766 --> 00:25:56,475 śmiertelne rany zadałeś memu ciału. 295 00:25:58,516 --> 00:26:04,975 Henryk VI przepowiada ci rozpacz i śmierć. 296 00:26:30,183 --> 00:26:35,725 Biedny Jerzy Clarence, śmiertelnie przez ciebie zdradzony. 297 00:26:37,600 --> 00:26:41,016 Wspomnij mnie jutro na polu bitwy 298 00:26:41,058 --> 00:26:44,141 i miecz swój upuść. 299 00:26:45,641 --> 00:26:50,308 Rozpaczaj i umrzyj. 300 00:26:58,141 --> 00:27:01,308 Ja pierwszy pomogłem ci zdobyć koronę. 301 00:27:03,308 --> 00:27:06,975 Jako ostatni twej tyranii zasmakowałem. 302 00:27:07,016 --> 00:27:12,100 Śnij o krwawych uczynkach i śmierci. 303 00:27:12,141 --> 00:27:17,600 Rozpaczaj i w rozpaczy umrzyj. 304 00:27:20,266 --> 00:27:23,183 Ryszardzie, twa żona... 305 00:27:24,391 --> 00:27:27,975 biedna Anna, twa żona... 306 00:27:29,058 --> 00:27:32,725 co chwili spokoju przy tobie nie zaznała, 307 00:27:32,766 --> 00:27:36,516 teraz tobie spać nie daje. 308 00:27:36,558 --> 00:27:41,058 Wspomnij mnie jutro na polu bitwy. 309 00:27:41,100 --> 00:27:43,600 Rozpaczaj i umrzyj. 310 00:27:48,308 --> 00:27:52,391 Śnij o nas, zaduszonych w Tower. 311 00:27:52,433 --> 00:27:55,266 Ciążyć będziemy twej duszy 312 00:27:55,891 --> 00:28:00,391 i na dno cię pociągniemy, ku zagładzie i śmierci. 313 00:28:00,433 --> 00:28:05,475 Rozpacz ci przepowiadamy i śmierć. 314 00:28:24,350 --> 00:28:25,683 Jezu! 315 00:28:37,225 --> 00:28:44,100 Tchórzliwe sumienie, czemóż mnie dręczysz? 316 00:28:46,391 --> 00:28:50,475 Spocony się budzę, ciało drży ze strachu. 317 00:28:52,683 --> 00:28:55,225 Czego się boję? Siebie? 318 00:28:56,391 --> 00:29:00,016 Nikogo tu nie ma. Jest tu morderca? 319 00:29:00,058 --> 00:29:01,100 Nie 320 00:29:05,058 --> 00:29:05,975 Tak... 321 00:29:08,933 --> 00:29:09,933 ja tu jestem. 322 00:29:15,016 --> 00:29:18,600 Sumienie me ma tysiąc języków, 323 00:29:19,808 --> 00:29:24,141 a każdy język inną opowieść głosi. 324 00:29:24,183 --> 00:29:29,058 A każda opowieść potępia mnie. 325 00:29:42,975 --> 00:29:45,016 To rozpacz. 326 00:29:49,058 --> 00:29:51,975 Nikt mnie nie kocha. 327 00:29:53,683 --> 00:29:58,683 Jeśli umrę, nikt opłakiwać mnie nie będzie. 328 00:30:00,141 --> 00:30:01,725 Bo i dlaczego powinni? 329 00:30:03,183 --> 00:30:09,891 Skoro sam siebie nie opłakuję. 330 00:30:11,850 --> 00:30:14,683 Panie. Przyjaciele twoi się zbroją. 331 00:30:15,891 --> 00:30:20,516 Catesby, miałem sen okropny. 332 00:30:22,725 --> 00:30:24,475 Można ufać przyjaciołom? 333 00:30:24,516 --> 00:30:25,975 Nie wątpię, panie. 334 00:30:27,683 --> 00:30:29,641 Na świętego Pawła. 335 00:30:29,683 --> 00:30:32,558 Cienie tej nocy większy strach zasiały 336 00:30:32,600 --> 00:30:35,058 niż obecność tysięcy żołnierzy. 337 00:30:55,391 --> 00:30:56,975 Słońce wciąż nie wstało. 338 00:30:58,058 --> 00:30:59,350 Pomóż mi. 339 00:31:12,808 --> 00:31:14,308 Jak spałeś, panie? 340 00:31:14,350 --> 00:31:17,641 Najprzyjemniejszy sen miałem, pełen słodkich wizji. 341 00:31:17,683 --> 00:31:20,350 Która to godzina? 342 00:31:20,391 --> 00:31:22,016 Czwarta dochodzi. 343 00:31:22,058 --> 00:31:24,558 Czas rozkazy wydać. 344 00:31:33,683 --> 00:31:35,183 Szybko! 345 00:31:35,225 --> 00:31:36,975 Konia przygotujcie! 346 00:31:37,016 --> 00:31:39,141 Poprowadzę mych ludzi! 347 00:31:56,766 --> 00:32:00,433 Ruszajcie, panowie. Wszyscy na pozycje! 348 00:32:01,975 --> 00:32:08,100 Nasze zbroje będą sumieniem, a miecze naszym prawem. 349 00:32:08,141 --> 00:32:10,641 Pamiętajcie, kogo w walce spotkacie. 350 00:32:11,850 --> 00:32:17,350 Zgraję łotrów, włóczęgów i uciekinierów. 351 00:32:17,391 --> 00:32:22,766 Bretońskie szumowiny i zwykłych chłopów. 352 00:32:23,475 --> 00:32:27,475 Rodacy, zapamiętajcie jedno. 353 00:32:28,266 --> 00:32:31,725 Jeśli przysięgniecie obalić tyrana, 354 00:32:31,766 --> 00:32:35,308 po jego śmierci będziecie spać spokojnie. 355 00:32:35,350 --> 00:32:39,183 A któż im przewodzi? Marny mąż, 356 00:32:39,225 --> 00:32:43,266 trzymany w Bretanii naszego brata kosztem. 357 00:32:43,308 --> 00:32:45,558 Tchórz. 358 00:32:45,600 --> 00:32:48,641 Jeśli swe dzieci wyzwolicie, 359 00:32:48,683 --> 00:32:50,975 ich dzieci odpłacą wam na starość. 360 00:32:51,016 --> 00:32:56,766 Mróz w życiu odczuwał jedynie, gdy śnieg do buta się dostał. 361 00:32:56,808 --> 00:33:00,475 Przegońmy tych maruderów za morze. 362 00:33:00,516 --> 00:33:04,266 W imię Boga i wszystkich prawych... 363 00:33:04,308 --> 00:33:07,475 - Pozwolimy im cieszyć się naszą ziemią? - Nie! 364 00:33:07,516 --> 00:33:10,058 - Spać z naszymi żonami? - Nie! 365 00:33:10,100 --> 00:33:12,100 Gwałcić nasze córki? 366 00:33:12,141 --> 00:33:13,225 Dobądźcie mieczy! 367 00:33:16,683 --> 00:33:18,100 Jeśli wygramy, 368 00:33:18,558 --> 00:33:22,600 każdy z was nacieszy się zwycięstwem. 369 00:33:23,350 --> 00:33:25,183 Na pozycje! 370 00:33:26,266 --> 00:33:28,141 Ruszajcie na wroga! 371 00:33:28,183 --> 00:33:31,808 Bijcie w bębny, dumnie i radośnie! 372 00:33:31,850 --> 00:33:33,641 Za Boga i świętego Jerzego! 373 00:33:33,683 --> 00:33:36,475 Za Richmond i zwycięstwo! 374 00:33:38,850 --> 00:33:40,391 Odejdźmy w walce! 375 00:33:41,350 --> 00:33:45,475 Jeśli nie do nieba, to ramię w ramię do piekła! 376 00:35:50,600 --> 00:35:53,850 Pomocy! 377 00:35:53,891 --> 00:35:56,433 Królewski koń zginął! 378 00:35:57,641 --> 00:36:00,183 Ratunku, inaczej przegramy! 379 00:36:04,016 --> 00:36:08,141 Konia! 380 00:36:08,183 --> 00:36:11,433 Królestwo za konia! 381 00:36:11,475 --> 00:36:14,266 Wycofaj się, panie. Doprowadzę cię do konia. 382 00:36:14,308 --> 00:36:15,516 Nikczemniku! 383 00:36:20,308 --> 00:36:24,308 Sześciu Richmondów na polu walki było. 384 00:36:24,350 --> 00:36:28,891 Pięciu zabiłem zamiast niego. 385 00:36:30,266 --> 00:36:36,225 Konia! Królestwo za konia! 386 00:36:38,766 --> 00:36:40,308 Rękę podaj, panie. 387 00:36:44,183 --> 00:36:45,308 Catesby! 388 00:39:03,225 --> 00:39:07,683 Wychwalajcie Boga i własne miecze... 389 00:39:11,058 --> 00:39:12,558 zwycięscy przyjaciele. 390 00:39:13,725 --> 00:39:14,891 Wygraliśmy. 391 00:39:16,475 --> 00:39:18,141 Ogar nie żyje. 392 00:39:22,100 --> 00:39:23,350 Odważny Richmondzie! 393 00:39:29,183 --> 00:39:31,350 Doskonale walczyłeś. 394 00:39:33,641 --> 00:39:37,350 Mów, czy młody Jerzy Stanley żyje? 395 00:39:54,683 --> 00:39:55,558 Ojcze! 396 00:39:57,391 --> 00:40:01,558 Boże w niebiosach, odpowiedz amen. 397 00:40:01,600 --> 00:40:02,641 Amen! 398 00:40:15,225 --> 00:40:16,641 Bracie. 399 00:40:21,975 --> 00:40:28,225 Oto przywłaszczona korona. 400 00:40:30,933 --> 00:40:35,641 Noś ją, ciesz się nią. Dobrze ją wykorzystaj. 401 00:40:41,683 --> 00:40:44,725 Ułaskaw żołnierzy, którzy uciekli, 402 00:40:44,766 --> 00:40:47,808 a teraz powrócą na naszą stronę. 403 00:40:47,850 --> 00:40:51,558 A potem, jak przysięgałem, 404 00:40:52,933 --> 00:40:56,308 połączymy dwie róże. 405 00:41:28,933 --> 00:41:33,850 Boże, miej w opiece króla Henryka, siódmego tego imienia. 406 00:41:33,891 --> 00:41:36,141 Boże, miej króla w opiece! 407 00:41:48,725 --> 00:41:54,308 Anglia przez długi czas cierpiała. 408 00:41:56,725 --> 00:41:59,725 Bracia przelewali krew braterską. 409 00:42:01,350 --> 00:42:05,933 Synowie ojców musieli zabijać. 410 00:42:08,058 --> 00:42:11,016 To podzieliło Yorka i Lancastera, 411 00:42:12,225 --> 00:42:14,516 żyli ze sobą skłóceni. 412 00:42:19,475 --> 00:42:24,183 Niech teraz Richmond i Elżbieta, 413 00:42:25,266 --> 00:42:28,308 prawdziwi dziedzice swoich domów, 414 00:42:29,600 --> 00:42:32,308 na mocy Boga połączą się ze sobą. 415 00:42:35,225 --> 00:42:38,475 Rany się zagoją, pokój zapanuje. 416 00:42:40,433 --> 00:42:42,225 I by trwał długo. 417 00:42:44,266 --> 00:42:45,683 Bóg powie: amen. 418 00:42:46,766 --> 00:42:47,725 Amen. 419 00:45:44,558 --> 00:45:46,558 Tekst polski: Michał Urbaniak 30623

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.