All language subtitles for Czas-Honoru_S01E02
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soran卯)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:36,120 --> 00:01:37,960
Usta, ci臋cie!
2
00:01:38,120 --> 00:01:40,000
Imion nie zmieniono.
3
00:01:40,160 --> 00:01:42,120
Grabczyk Czes艂aw.
4
00:01:42,280 --> 00:01:44,200
Markowski Jan.
5
00:01:44,360 --> 00:01:46,280
Oleksi艅ski Bronis艂aw.
6
00:01:46,440 --> 00:01:48,400
Rylski W艂adys艂aw.
7
00:01:48,560 --> 00:01:50,480
Bonecki Micha艂.
8
00:01:52,920 --> 00:01:58,240
Nie mog臋 uwierzy膰, 偶e ju偶 jutro
b臋dziemy chodzi膰 Marsza艂kowsk膮.
9
00:01:58,920 --> 00:02:00,840
PUKANIE DO DRZWI
10
00:02:01,360 --> 00:02:03,200
Masz to?
11
00:02:03,360 --> 00:02:06,080
To prawdziwy cyjanek potasu.
12
00:02:06,240 --> 00:02:08,080
Mam wa偶ne informacje!
13
00:02:08,440 --> 00:02:10,320
STRZA艁Y
14
00:02:10,480 --> 00:02:14,080
- Pami臋ta mnie pan?
- Co pan chce zaproponowa膰?
15
00:02:14,240 --> 00:02:17,160
Wiem, gdzie b臋dzie zrzut z Anglii.
16
00:02:56,480 --> 00:02:59,200
Jestem.
Widzia艂e艣 z g贸ry ogniska?
17
00:02:59,360 --> 00:03:01,960
Co艣 mign臋艂o, ale zaraz zgas艂o.
18
00:03:02,920 --> 00:03:05,720
A partyzanci? Mieli nas odebra膰.
19
00:03:05,880 --> 00:03:08,480
Wygl膮da na b艂臋dny zrzut.
20
00:03:09,680 --> 00:03:14,720
Gdzie W艂adek? Skaka艂e艣 za nim,
nie widzia艂e艣 gdzie go znios艂o?
21
00:03:14,880 --> 00:03:18,600
Chyba na p贸艂noc.
Pewnie zaraz do nas dojdzie.
22
00:03:21,640 --> 00:03:24,880
Panowie, naprawd臋 jeste艣my w Polsce.
23
00:03:28,880 --> 00:03:31,880
Czujecie, jakie tu jest powietrze?
24
00:03:43,880 --> 00:03:46,200
Nie to co w Anglii, nie?
25
00:03:47,880 --> 00:03:52,120
Dobra, ale gdzie my jeste艣my?
Diabli wiedz膮.
26
00:03:53,080 --> 00:03:58,160
Chyba b臋dziemy musieli si臋 dosta膰
do Warszawy na w艂asn膮 r臋k臋.
27
00:03:58,320 --> 00:04:00,160
Nie ma problemu.
28
00:04:00,840 --> 00:04:04,480
Zakopujemy spadochrony.
Szukamy W艂adka.
29
00:04:26,800 --> 00:04:28,760
NA艢LADUJE G艁OS PTAKA
30
00:04:35,840 --> 00:04:39,080
Gdzie ten zrzut?
Ryszkowski nas oszuka艂.
31
00:04:39,240 --> 00:04:44,520
Mo偶e nie k艂ama艂. Partyzanci
na co艣 czekali. S艂ysza艂em samolot.
32
00:04:44,680 --> 00:04:46,840
Te偶 s艂ysza艂em, mo偶e nasi.
33
00:04:47,000 --> 00:04:50,520
- Mo偶na sprawdzi膰 w Luftwaffe.
- Zakpi艂 z nas.
34
00:04:50,680 --> 00:04:55,280
Nie chc臋 wi臋cej s艂ysze膰
o twoich akcjach wywiadowczych.
35
00:04:55,440 --> 00:04:57,920
Daj臋 ci jeszcze p贸艂 godziny.
36
00:05:12,480 --> 00:05:14,360
G艁OS PTAKA
37
00:05:15,000 --> 00:05:17,120
Jest W艂adek.
38
00:05:19,200 --> 00:05:21,280
W porz膮dku, idziemy.
39
00:05:46,000 --> 00:05:49,120
Co si臋 tak zaczai艂e艣?
Nog臋 skr臋ci艂em.
40
00:05:49,280 --> 00:05:51,200
Brawo, poruczniku.
41
00:05:51,360 --> 00:05:54,680
Mo偶esz chodzi膰?
Mog臋, z艂amana nie jest.
42
00:05:54,840 --> 00:05:58,800
Wstawaj.
Zakopa艂e艣 spadochron?
43
00:05:59,560 --> 00:06:02,960
Znios艂o mnie na drzewo,
musia艂em odci膮膰.
44
00:06:03,120 --> 00:06:08,080
Cholera jasna.
Dupa z ciebie nie spadochroniarz.
45
00:06:08,240 --> 00:06:12,560
Trzeba si臋 pozby膰 tego spadochronu.
Ja to zrobi臋.
46
00:06:12,720 --> 00:06:15,280
Nie ma sensu. Potrzebna lina.
47
00:06:15,440 --> 00:06:18,680
Ja p贸jd臋.
Nie, najpierw z艂oto.
48
00:06:20,280 --> 00:06:23,280
Zakopujemy? Tu?
Pod spadochronem?
49
00:06:23,800 --> 00:06:25,920
Za mn膮.
50
00:06:34,080 --> 00:06:38,200
Wystarczy tego. Dienst!
Zbieraj ludzi, wracamy.
51
00:06:38,360 --> 00:06:44,040
Pami臋tasz o zbieg艂ym zak艂adniku?
Musisz zrobi膰 kontrole w szpitalach.
52
00:06:44,200 --> 00:06:49,560
- Nie m贸w, co powinienem robi膰.
- Mo偶e zdekonspirowa膰 Ryszkowskiego.
53
00:06:49,720 --> 00:06:53,000
Tw贸j Ryszkowski
i tak jest ju偶 trupem.
54
00:07:08,880 --> 00:07:11,440
Jak noga?
Do wesela si臋 zagoi.
55
00:07:11,600 --> 00:07:14,640
Jak poznasz kandydatk臋 na to wesele,
56
00:07:14,800 --> 00:07:19,840
lepiej nie opowiadaj jej
o swoich wyczynach ze spadochronem.
57
00:07:22,960 --> 00:07:25,040
Babiczyn.
58
00:07:26,520 --> 00:07:30,640
To jakie艣 20 km od planowanego
miejsca zrzutu.
59
00:07:30,880 --> 00:07:34,120
Zakopiemy tutaj z艂oto.
To dobre miejsce.
60
00:07:34,280 --> 00:07:40,320
Zapami臋tajcie okolic臋, kt贸ry艣 z was
mo偶e b臋dzie musia艂 tutaj wr贸ci膰.
61
00:07:47,080 --> 00:07:50,520
400 tys. w dolarach,
200 tys. w z艂ocie.
62
00:07:50,680 --> 00:07:52,960
Niez艂a fortuna.
Czy ja wiem?
63
00:07:53,120 --> 00:07:57,960
Mo偶e dla ciebie nie, hrabio,
ale dla normalnego cz艂owieka.
64
00:07:58,120 --> 00:08:00,240
TRZASK Z艁AMANEJ GA艁膭ZKI
65
00:08:07,200 --> 00:08:09,240
Ko艅czymy, szybciej.
66
00:08:12,880 --> 00:08:18,560
A ja 10 kilo schud艂em.
M贸wi臋 ci, to ostra sztuka by艂a.
67
00:08:22,280 --> 00:08:24,880
A ty, m艂ody, co taki spi臋ty?
68
00:08:26,320 --> 00:08:28,400
Spadochron.
69
00:08:34,480 --> 00:08:38,000
Jeszcze godzin臋 temu,
tego tu nie by艂o.
70
00:08:39,520 --> 00:08:41,840
- Anglicy.
- Gdzie艣 tu mog膮 by膰.
71
00:08:42,000 --> 00:08:44,920
- Trzeba zawiadomi膰 gestapo.
- Chod藕my.
72
00:08:45,080 --> 00:08:49,600
Kto艣 musi zosta膰, w razie
gdyby wr贸cili po spadochron.
73
00:08:49,760 --> 00:08:52,360
Wy zosta艅cie, p贸jd臋 zadzwoni膰.
74
00:08:52,520 --> 00:08:55,000
- My idziemy, ty zostajesz.
- Sam?
75
00:08:55,160 --> 00:08:59,640
- Schowaj si臋 w krzakach, m艂ody.
- Taki chrzest bojowy.
76
00:09:01,120 --> 00:09:03,400
Niech si臋 troch臋 potrz臋sie.
77
00:09:05,640 --> 00:09:08,240
Od razu l偶ej bez tego sezamu.
78
00:09:08,400 --> 00:09:14,080
Rozdzielamy si臋. Dw贸ch si臋 zajmie
spadochronem, reszta do Warszawy.
79
00:09:14,240 --> 00:09:19,800
Ja wracam - to m贸j spadochron.
Z t膮 nog膮? Ja p贸jd臋. Kto ze mn膮?
80
00:09:19,960 --> 00:09:23,280
Nie spieszymy si臋 do Warszawy?
Zd膮偶ymy.
81
00:09:23,440 --> 00:09:27,480
Pan powinien jak najszybciej
dotrze膰 do naszych.
82
00:09:27,640 --> 00:09:31,560
- My si臋 zajmiemy spadochronem.
- P贸jd臋 z Bronkiem.
83
00:09:32,680 --> 00:09:35,880
Spadochron likwiduj膮
Bronek z Jankiem.
84
00:09:36,040 --> 00:09:39,920
Dlaczego, tato?
Nie tato, tylko panie majorze.
85
00:09:40,080 --> 00:09:42,000
Powodzenia.
86
00:09:42,160 --> 00:09:45,800
Adres kontaktowy pami臋tacie?
Oczywi艣cie.
87
00:09:45,960 --> 00:09:51,200
Panowie, przepraszam was.
Nie masz za co, przesta艅.
88
00:09:58,520 --> 00:10:00,600
- Cze艣膰.
- Cze艣膰, Guzik.
89
00:10:08,240 --> 00:10:10,160
呕andarmi.
90
00:10:10,480 --> 00:10:15,400
Nie strzelajcie.Mo偶e ich by膰 wi臋cej.
Udajemy pijanych.
91
00:10:16,640 --> 00:10:18,680
艢PIEWA:
92
00:10:18,840 --> 00:10:22,040
"Zielony mosteczek ugina si臋..."
93
00:10:35,240 --> 00:10:37,160
Sta膰!
94
00:10:41,360 --> 00:10:43,440
Dokumenty.
95
00:10:59,720 --> 00:11:04,720
Janek, ty widzisz to, co ja?
Pan B贸g nas chyba lubi.
96
00:11:04,920 --> 00:11:06,960
Ubezpieczaj mnie.
97
00:11:36,600 --> 00:11:38,520
St贸j! Nie ruszaj si臋!
98
00:11:38,680 --> 00:11:42,440
Spokojnie, gospodarzu,
nie jestem z艂odziejem.
99
00:11:42,600 --> 00:11:46,640
Rzu膰 bro艅!
To ty rzu膰, bo ci koleg臋 podziurawi臋.
100
00:11:55,880 --> 00:11:59,720
Dlaczego nie strzela艂e艣?
Mia艂e艣 mnie kry膰.
101
00:12:01,920 --> 00:12:07,200
Tak? To go zabij.
Przecie偶 znasz instrukcje.
102
00:12:07,360 --> 00:12:10,320
Strzelaj, przecie偶 nas widzia艂.
103
00:12:27,320 --> 00:12:32,280
Nie b臋d臋 zaczyna艂 powrotu do Polski
od zabicia naszego.
104
00:13:06,040 --> 00:13:08,120
Wszyscy z Warszawy.
105
00:13:09,120 --> 00:13:11,040
Co tu robicie?
106
00:13:11,200 --> 00:13:13,960
Z wesela idziemy.
107
00:13:14,120 --> 00:13:16,040
Od kogo?
108
00:13:16,200 --> 00:13:18,280
Od Siadlika Macieja.
109
00:13:18,440 --> 00:13:22,000
Dobra.
To si臋 zobaczy na posterunku.
110
00:13:22,480 --> 00:13:24,560
Idziemy.
111
00:14:02,600 --> 00:14:05,560
TRZASK ZAMKA PRZE艁ADOWYWANEJ BRONI
112
00:14:32,960 --> 00:14:34,880
Teraz.
113
00:14:35,160 --> 00:14:37,160
R臋ce do g贸ry, wszyscy!
114
00:14:45,480 --> 00:14:47,600
Kennkarty!
115
00:14:50,440 --> 00:14:52,400
Dobra robota, panowie.
116
00:14:52,560 --> 00:14:57,960
Guzik, odszczekuj臋 wszystko,
co m贸wi艂em na treningach z Bobbie'm.
117
00:15:00,600 --> 00:15:04,400
Micha艂, wszystko w porz膮dku?
118
00:15:24,680 --> 00:15:27,280
Ciekawe, gdzie nas przydziel膮.
119
00:15:27,440 --> 00:15:30,520
Wola艂bym zosta膰 w Warszawie.
Ja te偶.
120
00:15:37,240 --> 00:15:41,200
Najgorszy jest zakaz
odwiedzania najbli偶szych.
121
00:15:42,920 --> 00:15:44,760
Wiem, cholera.
122
00:15:44,920 --> 00:15:48,640
My艣la艂em, hrabio,
偶e nie znasz takiego s艂owa.
123
00:15:48,800 --> 00:15:50,760
Jakiego?
Cholera.
124
00:15:55,360 --> 00:15:57,360
Chod藕, paniczu.
125
00:16:03,880 --> 00:16:06,920
Musimy to zakopa膰 daleko od drogi.
126
00:16:43,840 --> 00:16:45,840
艁adnie tu.
127
00:16:47,320 --> 00:16:49,200
Nareszcie w domu.
128
00:16:49,360 --> 00:16:53,440
Okupacyjne taks贸wki.
M贸wili o nich na szkoleniu.
129
00:16:53,600 --> 00:16:56,880
Riksze.
Nie st贸jmy tak, zwracamy uwag臋.
130
00:16:57,760 --> 00:17:03,120
Jak jeste艣my w pobli偶u, to mo偶e
podjedziemy do naszej kamienicy.
131
00:17:03,280 --> 00:17:06,320
To od razu
zameldujmy si臋 na gestapo.
132
00:17:06,480 --> 00:17:08,520
Tylko spojrzymy z daleka.
133
00:17:08,680 --> 00:17:13,160
Idziemy na kontakt, bez dyskusji.
Jak ojca ci臋 prosz臋.
134
00:17:13,320 --> 00:17:16,240
Przysi臋gnij, 偶e tam nie p贸jdziesz.
135
00:17:16,400 --> 00:17:20,720
W Londynie przysi臋ga艂em.
Ale mnie nie przysi臋ga艂e艣.
136
00:17:20,880 --> 00:17:24,920
Dobra, nie p贸jd臋.
Nie "dobra", tylko przysi臋gnij.
137
00:17:25,080 --> 00:17:28,360
Przysi臋gam, ale W艂adek
te偶 ma przysi膮c.
138
00:17:28,520 --> 00:17:31,600
W艂adek nie jest tak narwany jak ty.
139
00:17:32,560 --> 00:17:34,520
Dzie艅 dobry.
140
00:17:34,760 --> 00:17:37,080
Przepraszam pani膮...
Micha艂!
141
00:17:37,240 --> 00:17:40,720
Jego 偶adna wojna nie zmieni, tato.
Micha艂!
142
00:17:42,280 --> 00:17:44,400
Anio艂!
143
00:17:46,920 --> 00:17:50,200
Pani doktor, przysz艂a pani.
Bogu dzi臋ki.
144
00:17:50,360 --> 00:17:55,120
- Przysz艂am, bo mam dy偶ur.
- Gestapo mo偶e tu zaraz przyj艣膰.
145
00:17:55,280 --> 00:18:00,520
- Gestapo mo偶e zawsze przyj艣膰.
- Kontroluj膮 szpitale. S膮 na Woli.
146
00:18:01,440 --> 00:18:07,160
Niech pani natychmiast powie Oli,
偶e z tym mieszkaniem to jest pilne.
147
00:18:07,320 --> 00:18:09,600
- Niech co艣 znajd膮.
- Tak jest.
148
00:18:09,760 --> 00:18:14,680
Niech siostra nie m贸wi do mnie
jak do genera艂a Sikorskiego.
149
00:18:14,840 --> 00:18:19,920
Ale pani doktor to dla nas wi臋cej
ni偶 marsza艂ek Rydz-艢mig艂y.
150
00:18:35,000 --> 00:18:39,240
Nie by艂o 偶adnego zrzutu,
oszuka艂e艣 nas.
151
00:18:39,400 --> 00:18:42,920
O czym pan m贸wi?
By艂 komunikat w radiu.
152
00:18:43,680 --> 00:18:45,760
Chcesz si臋 z nami bawi膰?
153
00:18:45,920 --> 00:18:50,560
Tw贸j przyjaciel z Abwehry
ju偶 ci臋 st膮d nie wyci膮gnie.
154
00:18:50,720 --> 00:18:53,080
Wachmeister.
155
00:18:53,560 --> 00:18:55,800
Jest tw贸j.
156
00:18:57,320 --> 00:19:00,040
Wyci膮gnij z niego, co si臋 da.
157
00:19:06,040 --> 00:19:08,720
No to jeste艣my sami. Siadaj.
158
00:19:17,520 --> 00:19:20,040
MUZYKA W RADIU
Akordeon.
159
00:19:20,200 --> 00:19:24,480
Akordeon to jest dobry,
aryjski instrument.
160
00:19:24,640 --> 00:19:29,560
Nigdy nie widzia艂em,
偶eby 呕yd gra艂 na akordeonie.
161
00:19:37,560 --> 00:19:39,800
To b臋dzie dobre?
162
00:19:50,520 --> 00:19:53,400
- Dzie艅 dobry, jak spa艂a艣?
- Dobrze.
163
00:19:53,560 --> 00:19:56,000
Po co wyj臋艂a艣 rzeczy Bronka?
164
00:19:56,160 --> 00:19:58,440
Oddaj臋 je do szpitala.
165
00:19:59,160 --> 00:20:01,160
Pomog臋 ci.
166
00:20:01,320 --> 00:20:03,880
Tu si臋 wi臋cej nie zmie艣ci.
167
00:20:14,520 --> 00:20:16,440
Dzi臋kuj臋.
168
00:21:02,120 --> 00:21:05,000
- Dzie艅 dobry.
- Dzie艅 dobry.
169
00:21:05,160 --> 00:21:07,000
- Pani do mnie?
- Tak.
170
00:21:07,160 --> 00:21:09,320
Du偶o lepiej pani wygl膮da.
171
00:21:09,480 --> 00:21:14,400
Przynios艂am rzeczy po moim
narzeczonym. Mo偶e si臋 przydadz膮.
172
00:21:14,560 --> 00:21:19,720
Ja si臋 tym nie zajmuje,
ale jest na oddziale siostra zakonna.
173
00:21:19,880 --> 00:21:23,520
Mo偶e to odebra膰,
na pewno komu艣 si臋 przyda.
174
00:21:24,840 --> 00:21:27,040
Co艣 jeszcze?
175
00:21:28,280 --> 00:21:32,680
Przemy艣la艂am to, co pani mi
ostatnio powiedzia艂a.
176
00:21:37,960 --> 00:21:41,120
Chcia艂abym walczy膰,
zrobi膰 co艣 dobrego.
177
00:21:41,280 --> 00:21:44,280
Na razie niech pani walczy o siebie.
178
00:21:44,440 --> 00:21:50,400
Bardzo mi zale偶y, 偶eby si臋 z kim艣
skontaktowa膰. Nie mo偶e mi pani pom贸c?
179
00:21:50,560 --> 00:21:55,160
Mam du偶e mieszkanie,
kto艣 m贸g艂by si臋 u mnie zatrzyma膰.
180
00:21:55,600 --> 00:22:00,880
Przykro mi, ale nie mog臋 pani pom贸c.
Nie mam takich kontakt贸w.
181
00:22:01,040 --> 00:22:03,160
Jestem tylko lekarzem.
182
00:22:07,000 --> 00:22:13,280
- Gdzie mog臋 znale藕膰 t膮 siostr臋?
- Pi臋tro ni偶ej. Siostra J贸zefa.
183
00:22:15,200 --> 00:22:17,240
Do widzenia.
184
00:23:02,280 --> 00:23:05,040
PUKANIE DO DRZWI
Wej艣膰.
185
00:23:12,400 --> 00:23:15,520
Na pewno to pana
zainteresuje, majorze.
186
00:23:15,680 --> 00:23:18,360
Mia艂 pan racj臋. W nocy by艂 zrzut.
187
00:23:18,520 --> 00:23:24,400
Ko艂o Babiczna znaleziono zw艂oki dw贸ch
偶andarm贸w i angielski spadochron.
188
00:23:24,560 --> 00:23:27,080
Jest 艣wiadek, trzeci 偶andarm.
189
00:23:27,640 --> 00:23:30,320
- Dure艅.
- Prosz臋?
190
00:23:30,960 --> 00:23:33,480
Nic. Dzi臋kuj臋, poruczniku.
191
00:23:47,200 --> 00:23:49,160
- Mo偶na?
- Prosz臋.
192
00:23:49,320 --> 00:23:53,320
Pani doktor, nie ma dzisiaj
wolnego mieszkania.
193
00:23:53,480 --> 00:23:57,760
- Przekaza艂a艣, 偶e to dla rannego?
- Tak, przekaza艂am.
194
00:23:57,920 --> 00:24:03,000
- Kiedy si臋 mo偶na czego艣 spodziewa膰?
- Jutro. Dzisiaj maj膮 kogo艣.
195
00:24:03,160 --> 00:24:07,800
- Musimy sobie jako艣 poradzi膰.
- Mo偶e spr贸buj臋 jeszcze raz.
196
00:24:07,960 --> 00:24:13,120
Olu, 偶eby艣 nie zawali艂a egzamin贸w,
przez te dodatkowe zaj臋cia.
197
00:24:13,280 --> 00:24:17,120
Nie ma mowy. Chc臋 zosta膰 chirurgiem,
jak pani.
198
00:24:28,040 --> 00:24:30,080
Tutaj.
199
00:24:30,240 --> 00:24:34,040
Czekajcie na mnie
nie wi臋cej ni偶 pi臋膰 minut.
200
00:24:34,200 --> 00:24:37,280
Je艣li nie wracam, wiecie, co robi膰.
201
00:24:42,080 --> 00:24:44,240
Zaraz odpoczniesz.
202
00:24:48,120 --> 00:24:52,280
Mo偶e jaka艣 pi臋kna 艂膮czniczka
tob膮 si臋 zaopiekuje.
203
00:24:52,440 --> 00:24:57,280
Z twoim szcz臋艣ciem,
to mo偶e ci si臋 trafi膰 jaka艣 paskuda.
204
00:24:59,800 --> 00:25:01,760
DZWONEK DO DRZWI
205
00:25:10,320 --> 00:25:13,800
Kto tam?
Przyjecha艂em od wuja Stefana.
206
00:25:20,200 --> 00:25:22,160
Prosz臋 wej艣膰.
207
00:25:38,280 --> 00:25:40,560
Gdzie tw贸j szef?
208
00:25:43,080 --> 00:25:44,920
Przesta艅!
209
00:25:45,440 --> 00:25:50,040
Standartenfuhrer Keller
wyjecha艂 w sprawach s艂u偶bowych.
210
00:25:50,200 --> 00:25:52,280
- Do Babiczyna?
- Nie wiem.
211
00:25:57,320 --> 00:25:58,840
Co tu si臋 tak lepi?
212
00:25:59,000 --> 00:26:02,160
Melduj臋,
偶e zako艅czy艂em przes艂uchanie.
213
00:26:02,320 --> 00:26:04,280
- Ryszkowskiego?
- Tak jest.
214
00:26:04,920 --> 00:26:07,280
- 呕yje?
- Mo偶na tak powiedzie膰.
215
00:26:09,320 --> 00:26:13,080
Masz go ju偶 wi臋cej
nie przes艂uchiwa膰, jasne?
216
00:26:13,240 --> 00:26:18,320
Tylko standartenfuhrer Keller
mo偶e mi wyda膰 takie polecenie.
217
00:26:22,800 --> 00:26:24,640
Szoruj, szoruj.
218
00:26:26,120 --> 00:26:30,760
Zobacz, Janek, jakie zasieki.
Troch臋 si臋 tu zmieni艂o.
219
00:26:31,160 --> 00:26:35,560
Ch艂opaki pewnie jedz膮 ju偶 obiad.
Te偶 jestem g艂odny.
220
00:26:35,720 --> 00:26:37,600
Wreszcie jeste艣my.
221
00:26:42,280 --> 00:26:45,040
Nie rozgl膮daj si臋 jak turysta.
222
00:26:48,240 --> 00:26:50,120
Dzi臋kuj臋.
223
00:26:58,480 --> 00:27:00,400
Co to jest?
224
00:27:00,560 --> 00:27:05,800
A pan co? Z ksi臋偶yca spad艂?
To lista naszych, co ich rozwalili.
225
00:27:05,960 --> 00:27:08,400
Znowu. Cholerne bydlaki.
226
00:27:18,760 --> 00:27:21,320
Idziemy, Janek.
Poczekaj.
227
00:27:22,600 --> 00:27:26,240
A pan, to za przeproszeniem,
jakby znajomy.
228
00:27:26,400 --> 00:27:28,200
Wydaje ci si臋.
229
00:27:28,360 --> 00:27:31,840
Ja mam talent pami臋ciowy do twarzy.
230
00:27:33,280 --> 00:27:35,360
Chod藕, Janek.
231
00:27:49,240 --> 00:27:51,640
- Pani doktor.
- Ciszej.
232
00:27:54,160 --> 00:27:57,120
- Kiedy b臋d臋 m贸g艂 wsta膰?
- Dzisiaj.
233
00:27:57,680 --> 00:28:00,800
Przenosimy pana w bezpieczne miejsce.
234
00:28:00,960 --> 00:28:05,840
- Nareszcie co艣 si臋 dzieje.
- Spodziewamy si臋 nalotu gestapo.
235
00:28:06,000 --> 00:28:08,120
- Co mam robi膰?
- Nic.
236
00:28:08,280 --> 00:28:11,320
Czeka膰, le偶e膰 i odpoczywa膰.
237
00:28:14,280 --> 00:28:17,240
- Pani doktor.
- Prosz臋 m贸wi膰, siostro.
238
00:28:17,400 --> 00:28:21,440
Mieszkanie b臋dzie dopiero od jutra,
od 5.00 rano.
239
00:28:21,600 --> 00:28:26,480
Nie maj膮 nic wolnego.
Musimy sobie jako艣 poradzi膰 do rana.
240
00:28:26,640 --> 00:28:30,800
-Prosz臋 mi da膰 ubranie.Poradz臋 sobie.
- Nie ma mowy.
241
00:28:30,960 --> 00:28:34,920
- Nie chc臋 nikogo nara偶a膰.
- Prosz臋 nie dyskutowa膰.
242
00:28:35,080 --> 00:28:37,120
Tu rz膮dzi pani doktor.
243
00:28:37,280 --> 00:28:39,240
Dzi臋ki Bogu.
244
00:28:45,360 --> 00:28:48,720
A co pan tutaj tak kopci
jak w kot艂owni?
245
00:28:48,880 --> 00:28:51,720
Nerwy, ma艂o mnie szlag nie trafi.
246
00:28:54,280 --> 00:28:57,800
Przynios艂am wszystko,
co b臋dzie potrzebne.
247
00:28:57,960 --> 00:29:02,000
Dzi臋kuj臋, siostrzyczko.
Czekam, a tu ci膮gle nic.
248
00:29:02,160 --> 00:29:07,880
- B臋dzie dobrze, B贸g czuwa nad nami.
- Ju偶 chyba ca艂kiem o nas zapomnia艂.
249
00:29:08,040 --> 00:29:10,560
Nie b臋d臋 s艂ucha膰 blu藕nierstw.
250
00:29:10,720 --> 00:29:14,240
B贸g zapomnia艂,
ale Szwaby o nas pami臋taj膮.
251
00:29:15,400 --> 00:29:17,880
- Lista pacjent贸w.
- Ja nie mam.
252
00:29:18,040 --> 00:29:20,200
Prowad藕 do ordynatora.
253
00:29:22,200 --> 00:29:25,480
- Co to jest?
- To nic takiego.
254
00:29:37,880 --> 00:29:44,200
Zobacz, Arnie, jaka 艂adna czapeczka.
Polak b臋dzie mia艂 warchlaki.
255
00:29:46,840 --> 00:29:49,600
- To twoje?
- 呕ona w艂a艣nie rodzi.
256
00:29:51,800 --> 00:29:54,000
To twoja 偶ona?
257
00:29:56,760 --> 00:30:00,000
Nie masz nic do roboty? Wyno艣 si臋.
258
00:30:00,400 --> 00:30:02,520
- Co si臋 gapisz?
- Jazda!
259
00:30:26,320 --> 00:30:28,480
- Pani doktor!
- Co si臋 sta艂o?
260
00:30:28,640 --> 00:30:31,560
- Gestapo.
- Cholera, jednak przyszli.
261
00:30:31,720 --> 00:30:35,080
Poszli do ordynatora
po list臋 pacjent贸w.
262
00:30:35,240 --> 00:30:37,600
Mamy par臋 minut czasu.
263
00:30:38,640 --> 00:30:40,840
Panie Piotrze.
264
00:30:43,080 --> 00:30:47,560
Gestapo tu idzie,
potrzebuj臋 pa艅skiej pomocy.
265
00:30:47,760 --> 00:30:51,280
Jasne, pani doktor, co mam robi膰?
266
00:30:57,560 --> 00:31:02,760
Widzieli艣cie, co za g艂upoty wypisuj膮?
"Kiedy sko艅czy si臋 wojna?
267
00:31:02,920 --> 00:31:08,640
Unikniesz tego k艂opotliwego pytania,
zajmuj膮c si臋 zbieraniem znaczk贸w.
268
00:31:08,800 --> 00:31:12,040
Dom filatelistyczny Lema艅ski i Syn".
269
00:31:12,200 --> 00:31:16,360
Nie czytaj tego.
To gadzin贸wka, Niemcy to wydaj膮,
270
00:31:16,520 --> 00:31:18,840
A nasz gospodarz to czyta.
271
00:31:19,000 --> 00:31:21,080
No w艂a艣nie.
Co w艂a艣nie?
272
00:31:21,240 --> 00:31:24,440
Nie s膮dzicie, 偶e tutaj
jest za bogato?
273
00:31:25,960 --> 00:31:28,760
Przynios艂em panom herbat臋.
274
00:31:28,920 --> 00:31:30,760
Prawdziw膮?
Oczywi艣cie.
275
00:31:30,920 --> 00:31:34,960
Zaraz zrobi臋 co艣 do jedzenia.
Kie艂basa my艣liwska?
276
00:31:35,120 --> 00:31:37,520
- Ma pan my艣liwsk膮?
- Oczywi艣cie.
277
00:31:37,680 --> 00:31:41,040
Chlebek, mase艂ko.
Co panowie sobie 偶ycz膮.
278
00:31:41,200 --> 00:31:45,360
My艣la艂em, 偶e w Warszawie
s膮 k艂opoty z aprowizacj膮.
279
00:31:45,520 --> 00:31:51,080
-W Warszawie tak.Ale u Rogalskiego...
- Jakbym nie wyje偶d偶a艂 z Anglii.
280
00:31:51,240 --> 00:31:54,600
Pan nie si膮dzie z nami?
Musz臋 zadzwoni膰.
281
00:31:54,760 --> 00:31:57,160
O nic pan nie pyta.
282
00:31:57,320 --> 00:32:01,440
Tak jest bezpieczniej.
I tak wiem o was za du偶o.
283
00:32:01,600 --> 00:32:07,400
Mia艂em na my艣li og贸ln膮 sytuacj臋.
Mnie wielka polityka nie interesuje.
284
00:32:11,360 --> 00:32:14,400
Jaki艣 dziwny.
Dlaczego?
285
00:32:14,560 --> 00:32:17,480
Konkretny cz艂owiek.
286
00:32:19,000 --> 00:32:21,120
Zaczekajcie tutaj.
287
00:32:32,040 --> 00:32:34,640
ROZMAWIA PO NIEMIECKU
288
00:33:20,600 --> 00:33:23,720
- Tu kto艣 le偶y?
- Gdzie jest pacjent?
289
00:33:25,600 --> 00:33:27,640
W艂a艣nie przyszed艂.
290
00:33:29,520 --> 00:33:31,360
Nazwisko.
291
00:33:31,520 --> 00:33:33,520
Czes艂aw Sienny.
292
00:33:41,040 --> 00:33:43,240
Jest taki.
293
00:33:44,520 --> 00:33:46,400
Gdzie tak 艂azisz?
294
00:33:46,560 --> 00:33:50,440
- Za potrzeb膮 by艂em.
- Prosz臋 si臋 po艂o偶y膰.
295
00:33:51,160 --> 00:33:56,160
- A nast臋pnym razem zawo艂a膰 siostr臋.
- Tak jest, pani doktor.
296
00:33:56,320 --> 00:33:58,240
Nast臋pna sala.
297
00:34:11,240 --> 00:34:14,320
Co z tego, 偶e m贸wi艂 po niemiecku?
298
00:34:16,600 --> 00:34:18,720
Zdejmujemy go?
299
00:34:21,200 --> 00:34:25,920
Prosz臋 bardzo.
My艣liwska, tak jak obieca艂em.
300
00:34:29,600 --> 00:34:33,320
DZWONEK DO DRZWI
Spokojnie, to na pewno wasi.
301
00:34:34,760 --> 00:34:37,320
Co robimy?
Przygotujcie si臋.
302
00:34:40,720 --> 00:34:42,800
Serwus panowie!
303
00:34:46,240 --> 00:34:48,920
Co jest?
Tak nas witacie?
304
00:34:49,120 --> 00:34:51,560
Nareszcie jeste艣cie.
305
00:34:56,000 --> 00:34:58,000
By艂o troch臋 komplikacji.
306
00:34:58,160 --> 00:35:02,360
Wystraszyli艣cie si臋,
ale widz臋 kie艂bas臋 my艣liwsk膮.
307
00:35:02,520 --> 00:35:04,400
Panowie!
308
00:35:08,560 --> 00:35:10,640
Mamy problem.
309
00:35:17,160 --> 00:35:21,880
Jeszcze kawa艂ek, wytrzyma pan?
Zaraz b臋dziemy w windzie.
310
00:35:22,040 --> 00:35:27,480
Z艂apie pan wtedy troch臋 powietrza.
Na dole b臋dzie ju偶 po strachu.
311
00:35:27,640 --> 00:35:29,640
Sta膰!
312
00:35:31,400 --> 00:35:33,280
Co tam masz?
313
00:35:33,440 --> 00:35:36,920
- Wioz臋 cia艂o do kostnicy.
- Poka偶.
314
00:35:37,320 --> 00:35:39,360
G艂uchy jeste艣?!
315
00:35:41,440 --> 00:35:45,200
Od razu m贸wi臋,
偶e widok pi臋kny nie jest.
316
00:35:47,760 --> 00:35:50,120
Zmar艂 na tyfus.
317
00:35:53,400 --> 00:35:55,960
Jed藕 z tym 艂ajnem.
318
00:36:03,720 --> 00:36:07,960
Cholerne szwabskie nasienie.
Tyfusu si臋 boj膮.
319
00:36:11,480 --> 00:36:15,880
Ju偶 po wszystkim.
Oddychaj cz艂owieku, oddychaj.
320
00:36:29,440 --> 00:36:32,600
Jak tam Ryszkowski? 呕yjesz?
321
00:36:34,440 --> 00:36:37,120
Wsta艅, jak do ciebie m贸wi臋!
322
00:36:40,000 --> 00:36:42,440
Zm臋czony, co?
323
00:36:48,400 --> 00:36:51,560
Major Halbe z Abwehry o ciebie pyta艂.
324
00:36:56,880 --> 00:36:58,960
Chod藕, chod藕.
325
00:37:03,960 --> 00:37:07,080
Pos艂uchamy sobie razem akordeonu.
326
00:37:09,280 --> 00:37:13,920
Sk膮d wiecie, 偶e to kapu艣?
Pewno艣ci nie mamy.
327
00:37:14,080 --> 00:37:19,480
Pomy艣la艂em, 偶e si臋 panowie napij膮.
Oryginalna przedwojenna w贸dka.
328
00:37:19,640 --> 00:37:21,520
Sk膮d pan to ma?
Co?
329
00:37:21,680 --> 00:37:26,400
Te rarytasy. Ludzie g艂oduj膮,
a panu niczego nie brakuje.
330
00:37:26,560 --> 00:37:30,160
Nie rozumiem.
Przecie偶 to wszystko dla was.
331
00:37:31,680 --> 00:37:34,680
Niemcy. Ca艂y pluton na ci臋偶ar贸wce.
332
00:37:34,840 --> 00:37:37,320
Jest tu inne wyj艣cie?
Nie ma.
333
00:37:37,480 --> 00:37:40,520
Wchodz膮 do tej kamienicy.
Pilnuj go.
334
00:37:40,680 --> 00:37:43,640
Panowie, do drzwi! Micha艂 - okno!
335
00:37:50,000 --> 00:37:52,040
Siadaj.
336
00:37:55,880 --> 00:37:58,480
Zginiesz pierwszy, kapusiu.
337
00:38:00,000 --> 00:38:02,160
PUKANIE DO DRZWI
Wej艣膰.
338
00:38:06,800 --> 00:38:08,640
Co si臋 sta艂o?
339
00:38:08,800 --> 00:38:12,480
- Jednak wczoraj by艂 zrzut, prawda?
- Sk膮d wiesz?
340
00:38:12,640 --> 00:38:16,360
-Ka偶 zostawi膰 Ryszkowskiego w spokoju.
- Ka偶?
341
00:38:17,720 --> 00:38:20,720
- Prosz臋.
- Zastanowi臋 si臋 nad tym.
342
00:38:23,440 --> 00:38:26,960
Musz臋 si臋 nad tym
wszystkim zastanowi膰.
343
00:38:28,000 --> 00:38:30,080
KRZYKI
344
00:38:30,280 --> 00:38:32,280
Zostawcie go!
345
00:38:39,960 --> 00:38:42,480
UDERZENIE W DRZWI
346
00:38:43,600 --> 00:38:48,160
ODDALAJ膭 SI臉
347
00:38:54,480 --> 00:38:56,360
Poszli.
348
00:39:01,200 --> 00:39:03,120
- Serwus.
- Serwus.
349
00:39:03,280 --> 00:39:05,480
- Pom贸c?
- Dam rad臋.
350
00:39:06,480 --> 00:39:09,880
- No i jak?
- Pi臋knie nie jest.
351
00:39:13,920 --> 00:39:17,400
- Dok膮d?
- Zaczekaj, zaraz przyjdzie szefowa.
352
00:39:22,160 --> 00:39:28,040
Tu macie adres, tylko uwa偶ajcie,
bo na g贸rze mieszkaj膮 volksdeutsche.
353
00:39:28,200 --> 00:39:31,400
To lokal tylko na par臋 dni.Damy zna膰.
354
00:39:31,560 --> 00:39:33,480
Dzi臋kuj臋, pani doktor.
355
00:39:38,800 --> 00:39:40,960
- Odje偶d偶aj膮.
- Dw贸ch zabrali.
356
00:39:41,400 --> 00:39:44,240
W艂adek, daj papierosa.
357
00:39:48,280 --> 00:39:50,960
Nazwali艣cie mnie kapusiem.
358
00:39:53,120 --> 00:39:55,160
Co?
359
00:39:55,320 --> 00:39:58,280
Nie pasuj臋 wam do obrazka, tak?
360
00:39:58,440 --> 00:40:04,000
Wielcy bohaterowie z Londynu.
Przyjechali, 偶eby nas wyzwoli膰.
361
00:40:04,160 --> 00:40:10,200
Arogancki, nawet si臋 nie pochyli,
w r臋k臋 nie poca艂uje, czyli kapu艣!
362
00:40:11,160 --> 00:40:13,960
A ja tutaj najwi臋cej ryzykuj臋.
363
00:40:15,200 --> 00:40:17,280
Ale co tam.
364
00:40:20,400 --> 00:40:22,840
M贸wi艂em.
365
00:40:32,840 --> 00:40:34,880
PUKANIE DO DRZWI
366
00:40:35,120 --> 00:40:37,200
Ju偶 otwieram.
367
00:40:41,120 --> 00:40:43,120
Panowie do kogo?
368
00:40:43,280 --> 00:40:46,040
- My do pani Wandy.
- Nie ma c贸rki.
369
00:40:46,200 --> 00:40:50,880
- Jeste艣my um贸wieni.
-C贸rka nie m贸wi艂a.Wr贸膰cie za godzin臋.
370
00:40:51,040 --> 00:40:54,440
On ju偶 nawet przez
pi臋膰 minut nie ustoi.
371
00:40:57,160 --> 00:41:01,360
Mo偶e mu pani da膰 wody?
Ledwo si臋 艣mierci wywin膮艂.
372
00:41:01,520 --> 00:41:06,400
Niech pani powie c贸rce,
偶e przys艂a艂a go pani doktor Maria.
373
00:41:06,920 --> 00:41:09,400
- Idziemy.
- Do widzenia.
374
00:41:15,600 --> 00:41:18,040
S艁YCHA膯 AKORDEON
375
00:41:46,040 --> 00:41:48,160
Podoba艂o si臋?
376
00:41:50,000 --> 00:41:52,520
Krytykowa膰 ka偶dy potrafi.
377
00:41:52,680 --> 00:41:56,560
A to wcale nie jest 艂atwy instrument.
378
00:42:03,040 --> 00:42:06,440
To wcale nie jest 艂atwy instrument.
379
00:42:13,960 --> 00:42:17,920
Melduj臋, 偶e przes艂uchuj臋
ponownie wi臋藕nia.
380
00:42:18,080 --> 00:42:20,360
- Powiedzia艂 co艣?
- Jeszcze nie.
381
00:42:20,520 --> 00:42:24,880
Wstrzymaj si臋 na razie
i wrzu膰 go z powrotem do celi.
382
00:42:25,040 --> 00:42:28,320
- Pomy艣l臋, co z nim zrobi膰.
- Tak jest!
383
00:42:51,080 --> 00:42:56,640
By膰 tak blisko domu i nawet nie m贸c
wpa艣膰 do mamy na gor膮c膮 zup臋.
384
00:42:56,800 --> 00:43:02,120
Zupy pewnie nie zjesz,
ale na podwieczorek mo偶esz zd膮偶y膰.
385
00:43:03,120 --> 00:43:06,800
- O czym ty m贸wisz?
- Wiesz, co to jest deal?
386
00:43:06,960 --> 00:43:12,440
Ja zobacz臋 co u twojej matki,
a ty skontaktujesz si臋 z moj膮 Wand膮.
387
00:43:17,680 --> 00:43:19,640
Co tak spiskujecie?
388
00:43:19,800 --> 00:43:25,720
W艂a艣nie rozmawia艂em z Micha艂em,偶e co艣
si臋 sp贸藕nia ta nasza 艂膮czniczka.
389
00:43:25,880 --> 00:43:29,040
Nie 艂膮czniczka,tylko ciotka,hrabio.
390
00:43:29,200 --> 00:43:34,160
A dlaczego je nazywaj膮 ciotkami?
To same stare baby s膮?
391
00:43:34,720 --> 00:43:36,920
DZWONEK DO DRZWI
392
00:43:40,960 --> 00:43:42,920
Spokojnie.
393
00:43:45,320 --> 00:43:47,400
Jest wasza ciotka.
394
00:43:47,560 --> 00:43:49,800
Cze艣膰, ptaszkowie.
395
00:43:54,840 --> 00:43:59,720
Co si臋 tak patrzycie?
Spodziewali艣my si臋 kogo艣 innego.
396
00:43:59,880 --> 00:44:02,320
Trudno, musz臋 wam wystarczy膰.
397
00:44:02,480 --> 00:44:05,960
- Mnie to pani bardzo wystarcza.
- Ciesz臋 si臋.
398
00:44:06,120 --> 00:44:12,160
Rozprowadz臋 was po mieszkaniach. Tam
b臋dziecie czeka膰 na swoje przydzia艂y.
399
00:44:12,320 --> 00:44:18,160
Teraz prosz臋 o bro艅. Mam przypomnie膰
instrukcje? Zdajecie u mnie bro艅.
400
00:44:18,800 --> 00:44:22,640
Ja si臋 pani poddaj臋.
Z rozkosz膮.
401
00:44:27,520 --> 00:44:30,480
DZWONEK DO DRZWI
To do mnie.
402
00:44:31,680 --> 00:44:37,640
Podobno by艂 kocio艂 w tej kamienicy.
Musieli艣cie si臋 naje艣膰 strachu, co?
403
00:44:37,800 --> 00:44:40,760
Nie jeste艣my tacy strachliwi.
404
00:44:46,360 --> 00:44:50,520
Za艂atwi艂em wam chleb
z niemieckiej piekarni.
405
00:44:51,480 --> 00:44:53,760
Trzymajcie.
406
00:44:57,160 --> 00:44:58,760
Panowie, 艣wie偶utki.
407
00:44:58,920 --> 00:45:02,160
W Anglii
codziennie mi si臋 taki 艣ni艂.
408
00:45:02,320 --> 00:45:06,200
Prezent od kapusia.
Panie Rogalski, dzi臋kujemy.
409
00:45:06,680 --> 00:45:08,640
Panie Rogalski.
410
00:45:10,840 --> 00:45:12,920
Dajcie spok贸j.
411
00:45:13,680 --> 00:45:15,800
Przepraszam.
412
00:45:18,800 --> 00:45:21,040
- Dzi臋kujemy.
- Prosz臋.
413
00:45:22,120 --> 00:45:26,480
To co? Pani nas nie przywita
na polskiej ziemi?
414
00:45:26,640 --> 00:45:29,000
Witam na polskiej ziemi.
415
00:45:36,320 --> 00:45:38,280
Dzie艅 dobry.
416
00:45:41,240 --> 00:45:44,280
Mo偶ecie mnie zat艂uc. Nie zgadzam si臋.
417
00:45:47,640 --> 00:45:49,680
Pani nas nara偶a.
418
00:45:52,720 --> 00:45:55,240
Ich wykwaterowali.
Gdzie Lena?
419
00:45:55,400 --> 00:45:57,240
Mam propozycj臋.
420
00:45:58,160 --> 00:46:01,240
Je艣li j膮 kochasz, zapomnij o niej.
421
00:46:10,680 --> 00:46:17,200
OPRACOWANIE NAPIS脫W DLA NIES艁YSZ膭CYCH
TVP SA - O艢RODEK iTVP-HD
422
00:46:17,360 --> 00:46:21,040
ZAPRASZAMY NA STRON臉:
www.tvp.pl/dostepnosc32082