Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:00,000 --> 00:00:30,000
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
2
00:00:30,780 --> 00:00:33,992
Reprezentuje pan wszystko,
czym Julie gardzi艂a.
3
00:00:36,286 --> 00:00:39,205
Musz臋 po偶yczy膰 twojego szpiega
na stacji Tycho.
4
00:00:39,581 --> 00:00:42,792
Fred Johnson zdradzi艂 Ziemi臋.
SPZ zabi艂 twojego syna.
5
00:00:42,792 --> 00:00:45,879
- Nie chodzi ci o w艂asne porachunki?
- I to jak cholera.
6
00:00:45,879 --> 00:00:49,507
- To ja przyj膮艂em S.O.S. na Cancie.
- Fajnie, 偶e si臋 przyznajesz.
7
00:00:49,591 --> 00:00:51,092
Wiedzia艂am o tym.
8
00:00:51,092 --> 00:00:54,512
Dlaczego mi nie powiedzia艂a艣?
Ba艂a艣 si臋 mnie.
9
00:00:54,679 --> 00:00:58,183
Rozgryz艂em to.
Naukowcy na Febe co艣 odkryli.
10
00:00:58,308 --> 00:01:01,603
SPZ to wyw臋szy艂
i wys艂a艂 ludzi, by ukradli to co艣.
11
00:01:01,603 --> 00:01:04,898
Wyma偶 sprawy detektywa Millera
i cofnij jego uprawnienia.
12
00:01:04,981 --> 00:01:06,608
Zwalniam ci臋.
13
00:01:12,989 --> 00:01:16,493
SPZ
14
00:01:22,082 --> 00:01:24,501
Kiedy艣 by艂em
niez艂y w te klocki.
15
00:01:30,298 --> 00:01:35,387
Musia艂 by膰 kiedy艣 taki czas,
偶e by艂em dobry.
16
00:01:38,515 --> 00:01:42,310
Pa艅ska c贸rka by艂a...
17
00:01:43,186 --> 00:01:45,689
by艂a pe艂na pasji.
18
00:01:47,899 --> 00:01:52,779
Julie... by艂a odwa偶na.
19
00:01:53,697 --> 00:01:59,119
I zas艂ugiwa艂a na to,
by kto艣 jej pom贸g艂.
20
00:02:00,495 --> 00:02:03,289
A nie o ka偶dym
mo偶na to powiedzie膰.
21
00:02:04,708 --> 00:02:08,586
Niekt贸rzy ludzie
nie s膮 warci ocalenia.
22
00:02:11,589 --> 00:02:14,217
Ogromnie mi przykro,
panie Mao,
23
00:02:14,718 --> 00:02:19,305
偶e zwierzchnicy przydzielaj膮 mi
sprawy takie jak Julie,
24
00:02:19,305 --> 00:02:22,892
kiedy chc膮,
by pozosta艂y one nierozwi膮zane.
25
00:02:26,312 --> 00:02:29,607
Wyj臋li mi z r臋ki
wszystkie karty.
26
00:02:32,610 --> 00:02:35,488
Nie chcieli nawet,
偶ebym przywi贸z艂 j膮 do domu.
27
00:02:35,697 --> 00:02:36,906
Przepraszam.
28
00:02:36,990 --> 00:02:39,784
Przystanek:
艢r贸dmie艣cie.
29
00:02:42,787 --> 00:02:44,789
Prosz臋 opu艣ci膰 wagon.
30
00:02:48,001 --> 00:02:50,003
Prosz臋 opu艣ci膰 wagon.
31
00:02:58,011 --> 00:02:59,179
Doki.
32
00:03:02,807 --> 00:03:04,684
Zawie藕 mnie do dok贸w!
33
00:03:08,104 --> 00:03:11,483
FRACHTOWIEC GAZOWY ROCINANTE
Gdzie艣 w Pasie
34
00:03:16,279 --> 00:03:18,114
Wsz臋dzie o tym tr膮bi膮.
35
00:03:18,114 --> 00:03:22,494
Mars zdrowo si臋 w艣ciek艂, bo jaki艣 Pasiarz
zaatakowa艂 Scipio Africanusa.
36
00:03:22,702 --> 00:03:26,289
Patroluj膮 teraz wszystkie szlaki
mi臋dzy nami a Erosem.
37
00:03:26,498 --> 00:03:29,501
A my lecimy skradzion膮
marsja艅sk膮 korwet膮.
38
00:03:29,501 --> 00:03:31,294
Na to si臋 nie pisali艣my.
39
00:03:31,586 --> 00:03:35,507
Kto艣 mo偶e nas wzi膮膰 za frachtowiec tylko,
gdy nie b臋dzie si臋 przygl膮da艂.
40
00:03:35,590 --> 00:03:38,593
- Ale je艣li wejd膮 na pok艂ad...
- Nie skontroluj膮 wszystkich.
41
00:03:38,718 --> 00:03:42,597
- Nie maj膮 powodu do aborda偶u.
- Za t膮 lini膮 nie b臋dzie odwrotu.
42
00:03:42,597 --> 00:03:45,183
B臋d膮 nas bardzo
uwa偶nie obserwowa膰.
43
00:03:45,308 --> 00:03:48,687
Ta wyprawa nagle sta艂a si臋
bardzo ciekawa.
44
00:03:49,604 --> 00:03:54,609
Zostaniemy na kursie i robimy swoje.
Jak ka偶dy zwyk艂y transport gazu.
45
00:03:54,901 --> 00:03:58,405
- Mam do艣膰 tego ryzykowania.
- Wszystko tu jest ryzykiem.
46
00:03:59,280 --> 00:04:01,908
Wykryto laserowy pomiar odleg艂o艣ci.
47
00:04:01,991 --> 00:04:04,619
Daj膮 nam dyskretny sygna艂,
偶e nas obserwuj膮.
48
00:04:04,786 --> 00:04:08,790
Musimy by膰 gotowi, gdy dyskretny sygna艂
zmieni si臋 w celowanie torpedy.
49
00:04:09,290 --> 00:04:10,417
Jasne.
50
00:04:16,798 --> 00:04:18,800
FWMRK Jangcy
51
00:04:20,510 --> 00:04:22,095
Co to?
52
00:04:23,888 --> 00:04:27,892
- Co zrobi艂a艣?
- To by艂 okr臋t FWMRK.
53
00:04:28,184 --> 00:04:31,813
Systemy rozpoznaj膮 marsja艅sk膮 Flot臋
jako przyjaci贸艂.
54
00:04:32,105 --> 00:04:35,316
Przestawi艂am to.
Teraz dostaniemy ostrze偶enie.
55
00:04:35,692 --> 00:04:38,903
Jakim cudem z twoj膮 inteligencj膮
wyl膮dowa艂a艣 na Canterbury?
56
00:04:38,987 --> 00:04:42,699
Od roboty do roboty,
stosownie do mojej nieudolno艣ci.
57
00:04:42,991 --> 00:04:47,495
- Podobnie jak reszta wycieczki.
- Chyba mowa o mnie.
58
00:04:47,579 --> 00:04:50,415
- Ludziska, dlaczego nadajemy?
- O czym ty gadasz?
59
00:04:50,415 --> 00:04:53,710
- Przecie偶 niczego nie nadajemy.
- No w艂a艣nie nie.
60
00:04:55,503 --> 00:04:57,505
Alex ma racj臋.
61
00:04:58,214 --> 00:05:01,217
To transmisja radiowa
spomi臋dzy warstw poszycia.
62
00:05:01,301 --> 00:05:03,303
S膮 tam tylko wspomaganie
i kana艂 serwisowy.
63
00:05:03,386 --> 00:05:07,307
- Mo偶e sterownik si臋 spieprzy艂.
- Sygna艂 jest modulowany i zaszyfrowany.
64
00:05:07,307 --> 00:05:11,603
Alex, czy okr臋ty FWMRK
wymieniaj膮 informacje przy spotkaniu?
65
00:05:11,686 --> 00:05:14,981
- By膰 mo偶e?
- Sprawd藕 to, Amos.
66
00:05:22,781 --> 00:05:24,491
Id臋.
67
00:06:23,800 --> 00:06:29,097
KOMUNA ROLNICZA
Montana, Strefa P贸艂nocnoameryka艅ska
68
00:06:37,105 --> 00:06:38,898
- Czego?
- Rutynowy kontakt.
69
00:06:38,898 --> 00:06:41,901
Przez ostatnie p贸艂 minuty
nikt mnie nie zamordowa艂.
70
00:06:41,901 --> 00:06:45,905
Wola艂bym mie膰 ludzi na dole.
Ta grupa pozostaje w konflikcie z rz膮dem.
71
00:06:45,905 --> 00:06:47,699
Powa偶nie?
Nie wiedzia艂am.
72
00:06:47,782 --> 00:06:50,118
- Pani podsekretarz...
- Wytocz膮 mi proces?
73
00:06:50,118 --> 00:06:53,496
- Wola艂bym jednak...
- Je偶eli zobacz臋 kogokolwiek na dole
74
00:06:53,580 --> 00:06:58,793
albo jaki艣 helikopter nad domem,
to b艂yskawicznie wyl膮dujesz na zasi艂ku.
75
00:06:58,918 --> 00:07:00,295
Tak jest.
76
00:07:18,396 --> 00:07:20,106
Elise Holden?
77
00:07:20,690 --> 00:07:24,110
Jestem Chrisjen Avasarala,
zast臋pca podsekretarza generalnego NZ.
78
00:07:24,402 --> 00:07:27,113
- Chodzi o Jimmy'ego?
- Owszem.
79
00:07:33,203 --> 00:07:35,288
Pani podsekretarz,
prosz臋 nie wchodzi膰.
80
00:07:35,413 --> 00:07:37,707
W 艣rodku pani nie ochronimy.
81
00:07:43,213 --> 00:07:47,717
Lecimy bez zatrzymywania si臋.
Facet jest na pok艂adzie od Tycho.
82
00:07:47,884 --> 00:07:50,804
- Szpieguj膮c dla naszego kolegi Johnsona.
- Bez takich!
83
00:07:50,887 --> 00:07:52,514
Morda w kube艂!
84
00:07:53,306 --> 00:07:56,184
Po co Fred ma nas szpiegowa膰?
Wie wi臋cej ni偶 my.
85
00:07:56,893 --> 00:08:00,897
- Co m贸g艂 transmitowa膰?
- Nie wiem, dok艂adnie wszystko zjara艂.
86
00:08:00,980 --> 00:08:04,984
- Za to obwiniajcie swojego cyngla.
- Nie rozumiesz "morda w kube艂"?
87
00:08:05,485 --> 00:08:09,406
Jestem konsultantem
Davila A茅rospatiale, badam...
88
00:08:09,489 --> 00:08:12,701
- Szpiegostwo przemys艂owe?
- Nazywaj to, jak chcesz.
89
00:08:12,784 --> 00:08:15,203
Od dw贸ch lat kradn臋
oprogramowanie i sprz臋t.
90
00:08:15,203 --> 00:08:17,288
To co robisz
na naszym statku?
91
00:08:20,500 --> 00:08:23,586
Zbyt g艂臋boko grzeba艂em
w sprawach Freda Johnsona.
92
00:08:24,004 --> 00:08:27,716
Musia艂em spada膰 z Tycho,
zanim jego doktorzy mnie zgarn臋li.
93
00:08:27,716 --> 00:08:31,720
Zobaczy艂em wasz plan lotu na Erosa,
wi臋c wsiad艂em na gap臋.
94
00:08:32,220 --> 00:08:36,599
Mam na Erosie koleg贸w.
Za艂atwia艂em z nimi, 偶eby mnie odebrali.
95
00:08:36,599 --> 00:08:39,185
No to szkoda,
偶e nie lecimy na Erosa.
96
00:08:40,103 --> 00:08:41,688
Naprawd臋?
97
00:08:43,606 --> 00:08:47,485
- To dok膮d? Tam jest tylko Eros.
- Nie twoja pieprzona sprawa.
98
00:08:53,283 --> 00:08:57,579
Wypu艣cili ma艂膮 jednostk臋 aborda偶ow膮.
Leci prosto na nas.
99
00:08:57,787 --> 00:09:00,206
Wida膰 wykryli
transmisj臋 tego dupka.
100
00:09:00,206 --> 00:09:04,919
Pewnie s膮dz膮, 偶e jeste艣my przemytnikami,
wi臋c lec膮 dokona膰 inspekcji.
101
00:09:04,919 --> 00:09:06,379
- Do 艣luzy z nim.
- Czekaj...
102
00:09:06,379 --> 00:09:08,006
- Niech oddycha.
- Moment!
103
00:09:08,006 --> 00:09:10,508
Niech tam posiedzi.
Od艂膮cz mu mo偶liwo艣膰 wyj艣cia.
104
00:09:10,508 --> 00:09:12,802
- Sekund臋!
- Oby nie otworzy艂 z艂ych drzwi.
105
00:09:12,802 --> 00:09:14,304
S艂uchajcie!
106
00:09:15,305 --> 00:09:17,807
Trzeba sobie wzajemnie pomaga膰.
107
00:09:18,183 --> 00:09:23,104
Wol臋, by nie zgarn臋li mnie czerwoni.
Wy te偶 wolicie ich unikn膮膰.
108
00:09:23,188 --> 00:09:26,399
- I co jeszcze o nas wiesz?
- To nie moja brocha, tak?
109
00:09:26,816 --> 00:09:29,611
Co mnie to, 偶e latacie
kradzionym marsja艅skim szturmo...
110
00:09:29,611 --> 00:09:32,781
- Poj臋cia nie masz, o czym gadasz.
- Bo to nie moja brocha.
111
00:09:32,906 --> 00:09:34,908
Nie obchodzi mnie to.
112
00:09:34,908 --> 00:09:37,994
S膮dzicie, 偶e Marsjanie
kupi膮 jak膮艣 wasz膮 historyjk臋?
113
00:09:37,994 --> 00:09:40,497
- M贸g艂by艣 zamkn膮膰 mu dzi贸b?
- Musicie...
114
00:09:42,415 --> 00:09:44,292
No, powiedz co艣 jeszcze.
115
00:09:44,501 --> 00:09:47,879
Masz mocny sierpowy.
Ale za cz臋sto go u偶ywasz.
116
00:09:47,879 --> 00:09:50,882
Starczy tego.
Zabierz go na d贸艂.
117
00:10:08,692 --> 00:10:12,320
Spytaj sam siebie,
co mo偶esz uczyni膰 dla Pasa.
118
00:10:12,320 --> 00:10:14,781
Sojusz Planet Zewn臋trznych
chce ciebie!
119
00:10:32,590 --> 00:10:34,801
Detektyw Kapelutek!
120
00:10:38,596 --> 00:10:41,808
Jestem takim wirusem,
kt贸rego nie mo偶ecie si臋 pozby膰.
121
00:10:41,891 --> 00:10:45,603
Znowu si臋 ze mn膮 spr贸bujesz?
Na oczach wszystkich?
122
00:10:45,603 --> 00:10:47,814
Przyjaciele!
123
00:10:49,983 --> 00:10:52,819
Pami臋tacie wszyscy
pana Millera.
124
00:10:52,986 --> 00:10:58,116
Dawniej pracowa艂 on dla Ziemi,
ale dzi艣 jest zwyk艂ym Pasiarzem.
125
00:10:59,409 --> 00:11:02,912
Jest dzi艣 r贸wnie偶 moim go艣ciem.
Ja p艂ac臋 za jego kolejki.
126
00:11:05,707 --> 00:11:09,711
- Dobrze jest m贸c zacz膮膰 od nowa.
- O nie.
127
00:11:10,211 --> 00:11:12,380
My艣my wcale nie sko艅czyli.
128
00:11:15,216 --> 00:11:18,803
Przy naszym pierwszym spotkaniu
przyr贸wna艂 mnie pan
129
00:11:18,887 --> 00:11:22,390
do 艣wi臋tego od beznadziejnych przypadk贸w.
Pami臋ta pan?
130
00:11:22,807 --> 00:11:27,896
- Chyba odnalaz艂em w panu nast臋pny.
- I co niby pan wygra艂?
131
00:11:28,688 --> 00:11:31,816
Jeszcze nie.
Ale zbli偶am si臋 do wygranej.
132
00:11:31,900 --> 00:11:34,611
Nigdy przeciw panu
nie walczy艂em.
133
00:11:34,903 --> 00:11:37,697
Tak w艂a艣ciwie
to walczy艂em dla pana.
134
00:11:39,783 --> 00:11:43,787
My艣la艂em o tym, gdy pa艅skie zbiry
wrzuca艂y mnie od 艣luzy.
135
00:11:45,580 --> 00:11:50,418
I my艣la艂 pan wtedy o mnie?
Czuj臋 si臋 zaszczycony.
136
00:11:51,920 --> 00:11:56,007
Na og贸艂 gdy kto艣 ma zaraz
straci膰 absolutnie wszystko,
137
00:11:56,091 --> 00:11:59,010
to doznaje ol艣nienia
co do spraw dla艅 najwa偶niejszych.
138
00:11:59,010 --> 00:12:03,014
Po raz pierwszy
u艣wiadamia sobie ich hierarchi臋.
139
00:12:03,098 --> 00:12:07,018
Ju偶 rozumiem wszystko,
co powinienem rozumie膰.
140
00:12:07,811 --> 00:12:11,898
By膰 mo偶e zatem
jeszcze nie straci艂 pan wszystkiego.
141
00:12:11,981 --> 00:12:16,820
Kiedy ju偶 do tego dojdzie,
b臋dzie pan wiedzia艂, dok膮d trzeba lecie膰.
142
00:12:16,820 --> 00:12:20,615
I powitaj膮 tam pana
z otwartymi ramionami.
143
00:12:30,500 --> 00:12:34,504
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak
144
00:12:34,587 --> 00:12:38,008
THE EXPANSE [1x07]
Wiatraki
145
00:12:38,091 --> 00:12:39,801
T艂umaczenie: kat
Korekta: Igloo666
146
00:12:39,884 --> 00:12:41,886
Dopasowanie: ernin
147
00:12:51,479 --> 00:12:54,983
- Herbaty?
- Dzi臋kuj臋.
148
00:12:56,192 --> 00:12:59,404
- Chcesz co艣, Tom?
- Nie trzeba.
149
00:13:00,113 --> 00:13:02,198
Zostawisz nas same?
150
00:13:13,585 --> 00:13:17,088
- To James?
- To ca艂a nasza grupa.
151
00:13:18,214 --> 00:13:22,594
Odwa偶na z pani kobieta.
Jest pani cz臋艣ci膮 rodzinnego kolektywu.
152
00:13:22,594 --> 00:13:26,097
Ze mn膮 jeden m膮偶
z trudem si臋 dogaduje.
153
00:13:26,514 --> 00:13:31,686
- Staramy si臋 nie mie膰 przed sob膮 tajemnic.
- To dobra rzecz w zwi膮zkach.
154
00:13:33,480 --> 00:13:38,318
Drukowane ksi膮偶ki...
Rzadko si臋 je dzi艣 widuje.
155
00:13:38,818 --> 00:13:41,196
- To antyki?
- Niekt贸re.
156
00:13:44,783 --> 00:13:46,993
Cervantes.
157
00:13:47,911 --> 00:13:50,914
Jimmy lubi艂 wyobra偶a膰 sobie
siebie jako rycerza.
158
00:13:50,914 --> 00:13:53,208
My艣la艂, 偶e to zabawna opowie艣膰.
159
00:13:53,208 --> 00:13:57,003
Nigdy nie wyja艣ni艂am mu,
偶e "Don Kichot" to tragedia.
160
00:13:57,003 --> 00:13:59,798
Damy sobie ju偶 spok贸j
z tym pierdoleniem?
161
00:13:59,881 --> 00:14:05,011
Mia艂am jeszcze doda膰 tylko,
偶e macie pa艅stwo uroczy dom.
162
00:14:06,596 --> 00:14:10,100
- Usi膮dziemy?
- Nied艂ugo pani wychodzi.
163
00:14:10,684 --> 00:14:13,520
Ma pani co艣 wi臋cej
ni偶 wie艣ci o 艣mierci mojego syna.
164
00:14:13,520 --> 00:14:15,689
To mog艂a pani
napisa膰 w li艣cie.
165
00:14:15,814 --> 00:14:19,317
Przyjecha艂a pani przekonana,
偶e mia艂 co艣 wsp贸lnego z t膮 afer膮.
166
00:14:19,317 --> 00:14:22,779
Z holownikiem lodu
zniszczonym przez Marsjan
167
00:14:22,779 --> 00:14:25,115
i z okr臋tem wojennym,
kt贸ry stracili.
168
00:14:25,699 --> 00:14:28,785
Uwa偶a pani,
偶e by艂 w to zamieszany?
169
00:14:29,994 --> 00:14:33,289
Mieszkam na wsi,
ale nie znaczy to, 偶e jestem g艂upia.
170
00:14:33,707 --> 00:14:36,418
- A by艂 zamieszany?
- Sk膮d偶e!
171
00:14:36,418 --> 00:14:38,920
- Nigdy by...
- Moment, znam t臋 艣piewk臋.
172
00:14:38,920 --> 00:14:44,009
"M贸j synek by艂 anio艂kiem.
Nawet muchy by nie skrzywdzi艂.
173
00:14:44,009 --> 00:14:47,887
Szkoda, 偶e nie widzia艂a pani,
jakim by艂 kochanym dzieckiem! ".
174
00:14:48,096 --> 00:14:51,307
A podobno mia艂y艣my
sko艅czy膰 z takim pierdoleniem.
175
00:14:51,599 --> 00:14:54,019
Mo偶e opowie艣膰 brzmi tak:
176
00:14:54,019 --> 00:14:58,606
James Holden zosta艂 pocz臋ty
przez grup臋 politycznych ekstremist贸w,
177
00:14:58,606 --> 00:15:03,695
by o艣mioro ludzi oszuka艂o system
i zyska艂o prawa do dziedziczenia ziemi?
178
00:15:03,903 --> 00:15:08,908
Wykopano go z Marynarki, wi臋c zwi膮za艂 si臋
ze skrajnym ugrupowaniem Pasiarzy,
179
00:15:08,992 --> 00:15:11,494
poniewa偶 przypomina艂o mu ono dom.
180
00:15:11,995 --> 00:15:15,206
Ja te偶 potrafi臋
pieprzy膰 farmazony.
181
00:15:15,290 --> 00:15:19,294
- Co tu pani robi?
- Musz臋 zrozumie膰 pani syna.
182
00:15:19,502 --> 00:15:21,713
I w czym niby
to teraz pomo偶e?
183
00:15:21,796 --> 00:15:26,801
Mam dwa legalne rz膮dy oraz SPZ,
jakkolwiek tam sami si臋 zw膮,
184
00:15:26,885 --> 00:15:30,513
kt贸re zmierzaj膮 ku wojnie
z winy pani syna.
185
00:15:31,097 --> 00:15:35,310
Chc臋 to powstrzyma膰,
zanim komu艣 jeszcze pogin膮 dzieci.
186
00:15:35,310 --> 00:15:38,813
- Nie mog臋 pani pom贸c.
- Nie mo偶e pani, czy nie chce?
187
00:15:38,813 --> 00:15:41,399
Do czego mog臋 si臋 przyda膰?
188
00:15:42,108 --> 00:15:45,987
Co takiego mia艂abym pani powiedzie膰,
by odmieni膰 bieg wydarze艅?
189
00:15:46,404 --> 00:15:48,698
Niech pani sprawi,
偶e go zrozumiem.
190
00:15:48,782 --> 00:15:53,119
Wychowali go ludzie pani podobni,
a mimo to zaci膮gn膮艂 si臋 do Marynarki?
191
00:15:53,703 --> 00:15:59,000
Zrobi艂 to, 偶eby艣cie si臋 w艣ciekli?
Czy raczej chcia艂 bli偶ej pozna膰 wroga?
192
00:15:59,501 --> 00:16:02,796
Dlaczego opu艣ci艂
wasz ma艂y skrawek raju?
193
00:16:03,880 --> 00:16:06,007
Nie powiedzia艂a mi pani,
偶e nie 偶yje.
194
00:16:06,091 --> 00:16:10,011
Omija pani ten temat
i pozwala mi wysnuwa膰 w艂asne wnioski.
195
00:16:10,011 --> 00:16:11,596
Dlaczego?
196
00:16:17,811 --> 00:16:19,688
Jimmy 偶yje.
197
00:16:23,817 --> 00:16:27,195
Cze艣膰 i czo艂em, z tej strony
gazowy frachtowiec Rocinante.
198
00:16:27,195 --> 00:16:29,906
Wygl膮da na to,
偶e lecicie w naszym kierunku.
199
00:16:29,989 --> 00:16:31,616
Mamy jakie艣 k艂opoty?
200
00:16:31,700 --> 00:16:36,079
Rocinante, wy艣lijcie nam natychmiast
sw贸j plan lotu oraz spis 艂adunku.
201
00:16:36,079 --> 00:16:39,916
Cholibka, ci膮gniemy tylko
troch臋 helu na Erosa.
202
00:16:39,916 --> 00:16:43,712
Bo je艣li chodzi o radio,
to troch臋 chrzani nam si臋 komunikacja...
203
00:16:43,712 --> 00:16:47,507
- Plan lotu i spis 艂adunku, Rocinante.
- Rozumiem.
204
00:16:50,885 --> 00:16:53,596
Prosz臋 bardzo.
I wiecie co?
205
00:16:53,596 --> 00:16:56,808
Gdy tylko dolecimy do portu,
to zajmiemy si臋 napraw膮...
206
00:16:56,808 --> 00:17:00,103
Dane s膮 uszkodzone, Rocinante.
Wy艣lijcie je ponownie.
207
00:17:04,983 --> 00:17:05,984
Robi si臋.
208
00:17:11,698 --> 00:17:17,412
Zarz膮dzam inspekcj臋 zgodnie
z art. A0-66 kodeksu handlowego MRK.
209
00:17:17,412 --> 00:17:22,292
Pozosta艅cie na bie偶膮cym kursie.
Je艣li go zmienicie, otworzymy ogie艅.
210
00:17:24,419 --> 00:17:26,004
Uwaga na stopy.
211
00:17:26,004 --> 00:17:28,506
Martwisz si臋, co b臋dzie,
gdy wejd膮 na pok艂ad?
212
00:17:28,506 --> 00:17:33,386
- Bo wejd膮 na pewno.
- Ale tobie nie b臋dzie dane tego ogl膮da膰.
213
00:17:34,804 --> 00:17:37,891
- S膮dzisz, 偶e nie wywal臋 ci臋 w kosmos?
- Wr臋cz przeciwnie.
214
00:17:38,308 --> 00:17:41,603
- Ale niczego to nie zmieni.
- Poprawi臋 sobie humor.
215
00:17:43,188 --> 00:17:46,483
Wida膰, 偶e wkurza ci臋 tu
co艣 jeszcze opr贸cz mnie.
216
00:17:48,193 --> 00:17:54,199
Gada艂em ju偶 z patrolami czerwo艅c贸w.
Znam par臋 przydatnych sztuczek.
217
00:17:56,701 --> 00:18:00,914
Nie b臋d臋 ci臋 ok艂amywa艂.
Jak by si臋 nie sko艅czy艂o, ty zdechniesz.
218
00:18:00,914 --> 00:18:03,708
A ja poinformuj臋 ci臋
na chwil臋 przed.
219
00:18:04,084 --> 00:18:06,503
By艂by艣 zagro偶eniem.
Nic wi臋cej do ciebie nie mam.
220
00:18:06,586 --> 00:18:10,382
- Tak po prostu, co?
- Taki po prostu jest ten 艣wiat.
221
00:18:11,591 --> 00:18:15,512
Pewnie fajnie jest mie膰
tak wszystko zaszufladkowane.
222
00:18:15,512 --> 00:18:18,598
Nie mam na to wp艂ywu.
Po prostu z艂apa艂o nas w bajzel.
223
00:18:18,890 --> 00:18:25,105
- O czym ty do mnie m贸wisz?
- M贸j szef z Baltimore m贸wi艂 na to "bajzel".
224
00:18:25,605 --> 00:18:28,983
- Kiedy regu艂y gry nagle si臋 zmieniaj膮.
- Ale jakiej gry?
225
00:18:29,109 --> 00:18:31,986
Jedynej istotnej.
O przetrwanie.
226
00:18:32,487 --> 00:18:36,199
Kiedy otoczenie r贸wna si臋 z ziemi膮
i przeistacza w co艣 nowego,
227
00:18:36,282 --> 00:18:38,702
to gin膮 tacy go艣cie
jak ty czy ja.
228
00:18:38,993 --> 00:18:41,496
Nie ma to wi臋kszego znaczenia.
229
00:18:41,496 --> 00:18:46,001
A je艣li jako艣 prze偶yjemy,
to te偶 nie ma wi臋kszego znaczenia.
230
00:18:46,292 --> 00:18:49,879
Skoro to gra o przetrwanie,
to mog臋 nam pom贸c j膮 wygra膰.
231
00:18:50,088 --> 00:18:52,716
- Powiedz temu kapitanowi...
- 呕aden z niego kapitan.
232
00:18:52,716 --> 00:18:56,803
To powiedz dow贸dcy, ktokolwiek nim jest,
偶e posiadam cenne informacje.
233
00:18:57,220 --> 00:19:01,516
Jezu, i 偶e od dw贸ch godzin
strasznie chce mi si臋 la膰.
234
00:19:02,684 --> 00:19:04,602
Do zobaczenia.
235
00:19:28,501 --> 00:19:31,087
UK艁AD SCALONY
PANEL 艢LUZY FWMRK457823
236
00:21:10,812 --> 00:21:14,983
Miller, dupku jeden!
Kup臋 lat. Jak tam leci?
237
00:21:14,983 --> 00:21:17,318
Statek, kt贸rego szukasz,
ten ca艂y Anubis,
238
00:21:17,318 --> 00:21:21,614
nigdy nie dolecia艂 na Erosa, ale, zabawne,
mamy tu niewielki prom od nich.
239
00:21:21,698 --> 00:21:25,910
Anubis-1A stoi w dokach
i pasie nam op艂aty portowe.
240
00:21:25,910 --> 00:21:28,204
Ciekawe, co z tego
b臋dziesz mia艂, amigo.
241
00:21:28,288 --> 00:21:31,082
Musz臋 spada膰.
Uwa偶aj tam na siebie.
242
00:21:31,082 --> 00:21:34,419
Podobno na Ceres jest ciekawie.
Do us艂yszenia.
243
00:21:50,810 --> 00:21:53,813
- Tam jest wyj艣cie.
- Powiedzia艂abym, gdybym mog艂a.
244
00:21:53,813 --> 00:21:57,317
Prosz臋 wyj艣膰 i nie wraca膰 tu
bez nakazu s膮dowego.
245
00:21:57,317 --> 00:21:58,902
Dobrze!
246
00:21:58,902 --> 00:22:03,406
Dane wywiadowcze wskazuj膮,
偶e pani syn ocala艂 z katastrofy Donnagera.
247
00:22:03,406 --> 00:22:07,202
Przestanie si臋 pani d膮sa膰 na pokaz
i pomo偶e mi utrzyma膰 go przy 偶yciu?
248
00:22:07,285 --> 00:22:10,580
- Gdzie on jest?
- Dlaczego Jimmy opu艣ci艂 dom?
249
00:22:12,415 --> 00:22:14,292
To po mnie?
250
00:22:14,417 --> 00:22:18,713
Zabierzecie mnie do pokoju bez okien
i poddacie torturom?
251
00:22:18,797 --> 00:22:23,009
- Nikt nie chce pani aresztowa膰.
- To co pani tu robi?
252
00:22:23,093 --> 00:22:27,180
Posiadam informacje o pani synu,
ale go nie rozumiem.
253
00:22:27,180 --> 00:22:31,184
Ale pani pierdoli.
Jimmy jest moim synem.
254
00:22:31,601 --> 00:22:36,314
Ma w sobie ca艂膮 nasz膮 贸semk臋,
ale to ja nosi艂am go pod sercem.
255
00:22:36,314 --> 00:22:40,610
Jest m贸j. Nie wie pani,
co tu wchodzi w gr臋.
256
00:22:40,694 --> 00:22:45,990
- Prosz臋 mnie ju偶 aresztowa膰.
- Pok艂ada艂a pani w synu wszystkie nadzieje?
257
00:22:46,282 --> 00:22:49,202
Ja swojego zmusi艂am,
by zaci膮gn膮艂 si臋 do wojska,
258
00:22:49,202 --> 00:22:51,913
gro偶膮c, 偶e inaczej
nie op艂ac臋 jego edukacji.
259
00:22:51,996 --> 00:22:55,083
To pierwszy krok
kariery w s艂u偶bie publicznej.
260
00:22:55,208 --> 00:22:57,919
Takiej jak moja
czy kariera mojego ojca.
261
00:22:58,420 --> 00:23:01,089
Zrobi艂 wi臋c to,
czego od niego wymagano.
262
00:23:01,381 --> 00:23:07,095
Dlatego znalaz艂 si臋 na Kallisto
w czasie buntu, kt贸ry kosztowa艂 go 偶ycie.
263
00:23:07,595 --> 00:23:11,516
Chcia艂am, by kto艣 przyszed艂
i powiedzia艂 mi,
264
00:23:11,516 --> 00:23:14,185
偶e to tylko jaka艣
okropna pomy艂ka.
265
00:23:15,311 --> 00:23:17,480
A m贸j syn wci膮偶 偶yje.
266
00:23:18,815 --> 00:23:22,610
I jeszcze na 艂o偶u 艣mierci
b臋d臋 mie膰 na to nadziej臋.
267
00:23:23,319 --> 00:23:28,283
艢wietnie wi臋c rozumiem,
co tu wchodzi w gr臋.
268
00:23:31,119 --> 00:23:36,416
- Nie wiedzia艂am o tym.
- Bo i na og贸艂 si臋 tym nie chwal臋.
269
00:24:01,608 --> 00:24:03,610
No, prymitywie, chod藕 tu.
270
00:24:03,610 --> 00:24:06,780
B臋dziesz mia艂 zaszczyt pom贸c.
Gratulacje.
271
00:24:12,410 --> 00:24:15,789
Czyli ta wcze艣niejsza gadka
to tylko taka wojna psychologiczna?
272
00:24:15,789 --> 00:24:17,415
Dobra robota.
273
00:24:17,415 --> 00:24:20,585
Nadal chce mi si臋 szcza膰,
je艣li w og贸le was to obchodzi.
274
00:24:21,586 --> 00:24:23,213
Zabezpiecz wi臋藕nia.
275
00:24:25,215 --> 00:24:29,511
- To naprawd臋 konieczne?
- Gadaj, co tam masz m膮drego.
276
00:24:29,803 --> 00:24:34,307
No wi臋c lecicie marsja艅sk膮 korwet膮
z przyspawanym do niej g贸wnem, ekstra.
277
00:24:34,307 --> 00:24:36,518
Ale patrolu nie oszukacie,
bo wejd膮 na pok艂ad.
278
00:24:36,601 --> 00:24:38,603
M贸w do rzeczy,
to akurat oczywiste.
279
00:24:38,603 --> 00:24:41,815
Wszystko jest gr膮.
Udawania.
280
00:24:41,815 --> 00:24:45,819
A wy udajecie nie to,
co trzeba.
281
00:24:46,820 --> 00:24:51,116
Czerwoni ju偶 przebierali swoje okr臋ty,
偶eby prowadzi膰 tajne operacje.
282
00:24:51,116 --> 00:24:54,285
Maj膮 specjalny system kod贸w,
偶eby inni Marsjanie wiedzieli,
283
00:24:54,285 --> 00:24:57,080
偶e s膮 na pok艂adzie,
robi膮 swoje i nale偶y spieprza膰.
284
00:24:57,080 --> 00:25:00,083
- I sk膮d o tym wiesz?
- Jestem dobrym szpiegiem.
285
00:25:01,584 --> 00:25:07,799
Dlatego te偶 nie chc臋 spotyka膰 czerwonych.
Maj膮 do mnie sporo w膮t贸w.
286
00:25:08,883 --> 00:25:12,512
- O艣le jajca!
- Co to za nowe bluzgi?
287
00:25:13,013 --> 00:25:15,890
Kiedy lata艂em
transportowcami FWMRK,
288
00:25:16,391 --> 00:25:20,603
trafili艣my na nieoznakowany tankowiec,
podejrzanie w pirackiej strefie.
289
00:25:20,603 --> 00:25:23,314
Szykowali艣my si臋 na atak,
ale gdy kapitan zadzwoni艂,
290
00:25:23,398 --> 00:25:27,694
to gadali w k贸艂ko jakie艣 pierdo艂y,
kt贸re zako艅czyli s艂owami...
291
00:25:28,319 --> 00:25:29,779
"o艣le jajca".
292
00:25:30,905 --> 00:25:34,117
- No i co?
- I ot tak, po prostu,
293
00:25:34,200 --> 00:25:37,704
kapitan rozkaza艂 mi zmieni膰 kurs
i odlecie膰 od nich.
294
00:25:37,787 --> 00:25:41,583
呕aden z oficer贸w nic nie m贸wi艂,
ale ca艂a za艂oga by艂a przekonana,
295
00:25:41,583 --> 00:25:44,502
- 偶e to jakie艣 operacje specjalne.
- Bo pewnie tak by艂o.
296
00:25:44,586 --> 00:25:50,800
Je艣li wy艣lecie im dobry kod,
b臋d膮 musieli si臋 zawija膰.
297
00:25:51,384 --> 00:25:55,805
Pomy艣l膮, 偶e to jakie艣 膰wiczenia,
偶eby wy艂apa膰 napale艅c贸w.
298
00:25:56,806 --> 00:25:58,808
- Wszystko jest w ksi膮偶ce kodowej.
- Racja.
299
00:25:58,892 --> 00:26:02,687
A ksi膮偶ka powinna by膰 w schowku
gdzie艣 obok, na tym pok艂adzie.
300
00:26:03,104 --> 00:26:06,107
- "Obok". Czyli gdzie konkretnie?
- Musi gdzie艣 tu by膰.
301
00:26:06,191 --> 00:26:09,694
Dobra, kochanie.
Poka偶, gdzie znajduje si臋 ten schowek.
302
00:26:32,384 --> 00:26:36,513
- Sk膮d masz ten klucz?
- Od Lopeza.
303
00:26:42,811 --> 00:26:45,814
WPROWAD殴 24-CYFROWY
KOD ZABEZPIECZAJ膭CY
304
00:26:47,899 --> 00:26:51,611
By to o艣le jajca.
305
00:27:42,996 --> 00:27:44,289
Siema.
306
00:27:46,708 --> 00:27:50,086
- Dawaj no got贸wk臋.
- Sporo tego.
307
00:27:51,588 --> 00:27:53,715
Nagroda za przegrane 偶ycie.
308
00:27:56,885 --> 00:28:01,306
- B艂yskotk臋 te偶 chcesz spieni臋偶y膰?
- Nie jest na sprzeda偶.
309
00:28:02,307 --> 00:28:03,892
Miller!
310
00:28:05,894 --> 00:28:09,606
Tak si臋 ze mn膮 偶egnasz?
Jak膮艣 dziwaczn膮 wiadomo艣ci膮?
311
00:28:12,692 --> 00:28:17,697
Sz艂am do twojego mieszkania.
Spodziewa艂am si臋 zasta膰 rozwalony 艂eb.
312
00:28:18,198 --> 00:28:22,911
Ano.
Chyba 藕le to sformu艂owa艂em.
313
00:28:22,911 --> 00:28:26,581
No nie pierdol.
Co ty wyprawiasz?
314
00:28:27,082 --> 00:28:30,710
No c贸偶.
Wybieram si臋 na wycieczk臋.
315
00:28:31,002 --> 00:28:33,004
- Dok膮d?
- Na Erosa.
316
00:28:33,797 --> 00:28:37,592
Nom.
B臋d臋 zwiedza艂 stacj臋.
317
00:28:37,717 --> 00:28:40,595
Co tam zwiedza膰?
Eros to wysypisko 艣mieci.
318
00:28:41,388 --> 00:28:45,016
Je艣li ta sprawa jest tak gruba,
jak podejrzewasz,
319
00:28:45,809 --> 00:28:49,979
to kto艣 b臋dzie ci臋 musia艂 os艂ania膰.
Jaki艣 partner.
320
00:28:52,190 --> 00:28:55,985
No tak.
Ale lepiej zajm臋 si臋 tym sam.
321
00:28:56,319 --> 00:29:00,490
- W tamtej 艣luzie te偶 wyl膮dowa艂e艣 sam.
- Tavi...
322
00:29:03,410 --> 00:29:05,120
Nie mo偶esz ze mn膮 lecie膰.
323
00:29:17,882 --> 00:29:22,220
Nie ten czas.
To moja specjalno艣膰.
324
00:29:25,598 --> 00:29:27,892
Powodzenia, Miller.
325
00:29:42,115 --> 00:29:46,703
Pr贸bowali艣my ocali膰 t臋 ziemi臋
jeszcze zanim urodzi艂 si臋 Jimmy.
326
00:29:46,911 --> 00:29:49,414
Mia艂 przej膮膰 po nas
to zadanie.
327
00:29:49,414 --> 00:29:56,796
Wychowali艣my go tak, by my艣la艂,
偶e 偶yje dlatego, 偶e ziemia go potrzebuje.
328
00:29:58,381 --> 00:30:01,509
To okropne, by wmawia膰
co艣 takiego dziecku.
329
00:30:01,593 --> 00:30:05,305
Ale Jimmy nigdy nie narzeka艂,
bo wszyscy tego chcieli艣my.
330
00:30:06,014 --> 00:30:10,685
Zanim zosta艂 nastolatkiem,
siedzia艂 ju偶 z nosem w pismach Toma.
331
00:30:11,311 --> 00:30:13,396
Chodzi艂 na rozprawy.
332
00:30:13,897 --> 00:30:19,194
Wita艂 w bramie zbir贸w,
kt贸rymi n臋ka艂 nas rz膮d.
333
00:30:20,320 --> 00:30:23,281
- Prosz臋 nie bra膰 tego do siebie.
- Spokojnie.
334
00:30:23,782 --> 00:30:26,701
Wychowali艣my go
na przyw贸dc臋...
335
00:30:27,202 --> 00:30:30,080
i kazali艣my walczy膰
w wojnie nie do wygrania.
336
00:30:31,498 --> 00:30:37,087
Na dzie艅 przed 18. urodzinami
zabra艂am go, by reperowa膰 ogrodzenie.
337
00:30:37,087 --> 00:30:41,091
I kaza艂am mu ucieka膰
jak najdalej od tej farmy.
338
00:30:42,092 --> 00:30:44,719
I 偶e je艣li tego nie zrobi,
to ja st膮d uciekn臋,
339
00:30:44,803 --> 00:30:48,306
bo nie mog臋 ju偶 patrze膰 na to,
jak go krzywdzimy.
340
00:30:49,307 --> 00:30:52,519
S艂usznie pani post膮pi艂a,
wypuszczaj膮c go z klatki.
341
00:30:52,519 --> 00:30:57,982
Co miesi膮c przysy艂a mi
jak膮艣 mi艂膮 wiadomo艣膰.
342
00:30:59,693 --> 00:31:01,319
Albo co dwa.
343
00:31:01,695 --> 00:31:04,989
Zawsze z jakiego艣 statku,
daleko w g艂臋bi Uk艂adu.
344
00:31:07,409 --> 00:31:12,080
Wci膮偶 nie znalaz艂 sobie miejsca na sta艂e,
ale przynajmniej jest wolny.
345
00:31:27,220 --> 00:31:31,307
- Za d艂ugo wam schodzi!
- To stop tytanu, godzin臋 temu mo偶e...
346
00:31:31,307 --> 00:31:33,518
- A tobie kto pozwoli艂 gada膰?
- Ja.
347
00:31:33,601 --> 00:31:37,105
- Nie przestawaj, Amos.
- To te偶 niczemu nie pomo偶e.
348
00:31:37,105 --> 00:31:41,484
Po odci臋ciu zasilania blokady magnetycznej
w艂膮czy si臋 obw贸d awaryjny w schowku.
349
00:31:41,484 --> 00:31:45,113
Odcinam najpierw jego zasilanie,
偶eby pozby膰 si臋 tego problemu.
350
00:31:45,113 --> 00:31:49,284
- Dobry pomys艂, ale nie starczy czasu.
- Nie doceniasz mojego talentu do psucia.
351
00:31:50,118 --> 00:31:53,288
- A ty dok膮d?
- Przygotowa膰 plan B.
352
00:31:53,288 --> 00:31:57,584
- Jaki znowu plan B?
- Zejd臋 dopilnowa膰, by nikt tu nie wszed艂.
353
00:31:58,918 --> 00:32:01,379
Alex!
Zagaduj ich jak najd艂u偶ej!
354
00:32:01,880 --> 00:32:04,382
A ty wyci膮gnij
te cholerne kody.
355
00:32:11,097 --> 00:32:14,309
- Spodziewasz si臋 strzelaniny?
- Nie wiem.
356
00:32:15,393 --> 00:32:17,812
- Zobaczymy.
- Wyja艣nijmy sobie co艣.
357
00:32:17,812 --> 00:32:21,483
Je艣li wejd膮 tu jacy艣 Marsjanie,
obezw艂adnimy ich i uwi臋zimy.
358
00:32:21,483 --> 00:32:25,487
- 呕adnego zabijania.
- 呕eby wys艂ali swoim wiadomo艣膰?
359
00:32:26,613 --> 00:32:30,784
Nie mam tego w planach.
Leci na nas dwuosobowa patrol贸wka.
360
00:32:31,117 --> 00:32:35,413
Zlikwiduj臋 ich szybko, w艂膮czymy dopalacze
i spieprzamy st膮d w podskokach.
361
00:32:35,413 --> 00:32:37,207
I my艣limy, co robi膰 dalej.
362
00:32:37,207 --> 00:32:41,086
Wiesz, ilu Marsjan odda艂o 偶ycie,
by艣my wydostali si臋 z Donnagera?
363
00:32:41,920 --> 00:32:44,589
Na tak du偶ym okr臋cie?
B臋dzie paruset.
364
00:32:44,798 --> 00:32:48,301
I chcesz zabi膰 jeszcze paru,
jakby nic to dla ciebie nie znaczy艂o!
365
00:32:48,385 --> 00:32:51,888
Bo s膮 teraz wrogiem,
a my jeste艣my zbiegami.
366
00:32:52,305 --> 00:32:55,892
I o ile wiedz膮, to my艣my
pomogli rozwali膰 Donnagera.
367
00:32:56,309 --> 00:33:00,105
Nie zamierzam sp臋dzi膰 reszty 偶ycia
w marsja艅skim gu艂agu.
368
00:33:05,902 --> 00:33:10,115
Ile sprawiedliwo艣ci dla Canta
wywalczysz z wi臋zienia?
369
00:33:10,198 --> 00:33:13,618
Je艣li cen膮 za ni膮 ma by膰
przelewanie krwi niewinnych,
370
00:33:13,618 --> 00:33:16,788
- to nie chc臋 takiej sprawiedliwo艣ci.
- Spodziewa艂em si臋 tego.
371
00:33:16,788 --> 00:33:22,419
Ideowcy walcz膮 ze z艂em tylko dop贸ki,
dop贸ty nie trzeba ponosi膰 ofiar.
372
00:33:22,794 --> 00:33:26,381
- O czym ty pieprzysz?!
- O tym pajacu na g贸rze.
373
00:33:26,381 --> 00:33:29,009
Gdy tylko go uwolnisz,
sprzeda nas bez skrupu艂贸w!
374
00:33:29,092 --> 00:33:32,679
I o czerwonych, kt贸rzy zaraz tu wejd膮,
偶eby nas rozwali膰!
375
00:33:32,679 --> 00:33:37,517
To ty zapisa艂e艣 tamten S.O.S., Holden.
Witam w 艣rodku bajzlu.
376
00:33:38,685 --> 00:33:41,980
Naomi s艂usznie si臋 ciebie ba艂a.
377
00:33:43,690 --> 00:33:48,319
Alarm zbli偶eniowy, za艂ogo.
Oficjalnie sko艅czy艂 si臋 nasz czas.
378
00:34:11,801 --> 00:34:15,889
Rocinante, odblokujcie 艣luz臋
i przygotujcie si臋 na inspekcj臋.
379
00:34:16,014 --> 00:34:19,017
Rozumiem.
Masz jaki艣 nowy pomys艂?
380
00:34:19,100 --> 00:34:21,311
- Op贸藕niaj inspekcj臋.
- Super pomys艂!
381
00:34:21,811 --> 00:34:24,314
Siemano, panowie,
witamy serdecznie.
382
00:34:24,314 --> 00:34:29,110
Szykujecie si臋 do przycumowania,
ale mamy jakie艣 problemy z po艂膮czeniem.
383
00:34:29,319 --> 00:34:31,279
艁ajba troch臋 nam si臋 chrzani.
384
00:34:33,615 --> 00:34:36,993
Nie b膮d藕my tacy, Amos.
Nie jeste艣my jakimi艣 dupkami.
385
00:34:37,118 --> 00:34:40,080
Koniec gadki.
Zaraz b臋dziemy mieli towarzystwo.
386
00:34:44,584 --> 00:34:48,296
Zlikwiduj臋 ci臋,
zanim zd膮偶ysz ich zabi膰.
387
00:34:48,505 --> 00:34:50,590
艁adna linia strza艂u,
prosto w ty艂 g艂owy.
388
00:34:50,799 --> 00:34:52,801
Strzelaj, skoro musisz.
389
00:34:54,302 --> 00:34:57,013
- My艣lisz, 偶e tego nie zrobi臋.
- Dowiedzmy si臋.
390
00:34:57,097 --> 00:34:59,683
No, ch艂opaki,
zaraz zagra muzyka!
391
00:35:00,392 --> 00:35:05,188
Rocinante, natychmiast odblokujcie 艣luz臋
albo wejdziemy na pok艂ad si艂膮.
392
00:35:05,188 --> 00:35:07,816
Hej, panowie,
jeszcze momencik.
393
00:35:07,899 --> 00:35:10,819
Mamy tu drobn膮 awari臋,
kt贸r膮 zaraz naprawimy.
394
00:35:10,985 --> 00:35:14,280
Wybieraj, albo ich wpu艣cimy,
albo zaczn膮 do nas strzela膰!
395
00:35:14,280 --> 00:35:16,199
- Mam!
- Co? Ju偶?
396
00:35:16,282 --> 00:35:17,909
Mam!
397
00:35:26,584 --> 00:35:28,086
Bierz t臋!
398
00:35:28,712 --> 00:35:32,007
- Ostatnie ostrze偶enie, Rocinante!
- Tak, sorry za to.
399
00:35:32,090 --> 00:35:35,301
Przepraszam, panowie,
偶e tyle to trwa, ale...
400
00:35:35,802 --> 00:35:39,014
nasze problemy z zasilaniem
s膮 takie...
401
00:35:40,098 --> 00:35:42,892
WSZECHOBECNY, ZAK艁AMANY,
POLIGLOTYCZNY
402
00:35:44,019 --> 00:35:46,813
wszechobecne i...
403
00:35:48,606 --> 00:35:54,612
to takie zak艂amane i poliglotyczne!
Jak para o艣lich jajec.
404
00:36:06,082 --> 00:36:10,712
Odbieramy i rozumiemy, Rocinante.
Naprawcie komunikacj臋 na postoju.
405
00:36:12,589 --> 00:36:15,717
Pewnie, panowie koledzy.
A wy...
406
00:36:16,718 --> 00:36:21,097
- uwa偶ajcie na siebie, tak?
- Wy te偶, Rocinante. Szeroko艣ci.
407
00:36:31,900 --> 00:36:33,318
O ja pierdol臋!
408
00:36:33,318 --> 00:36:36,112
Uwierzycie?
Jestem zakurwisty!
409
00:36:36,112 --> 00:36:38,990
- Uda艂o si臋.
- Ekstra robota, ludziska!
410
00:36:43,119 --> 00:36:45,413
- I co, nie by艂o 藕le.
- Tak jest.
411
00:36:45,497 --> 00:36:48,416
- Dzwoni pan podsekretarz Errinwright.
- Prze艂膮cz go.
412
00:36:48,917 --> 00:36:50,919
Co to za wyjazdy
bez zezwolenia?
413
00:36:50,919 --> 00:36:55,382
Nasz ch艂opta艣, James Holden,
mia艂 skomplikowane dzieci艅stwo,
414
00:36:55,382 --> 00:36:59,719
problemy z akceptacj膮 cudzej w艂adzy
i pragnie zbawi膰 艣wiat,
415
00:36:59,719 --> 00:37:02,514
ale nie dostrzegam w nim
geniusza terroryzmu.
416
00:37:02,597 --> 00:37:05,809
Niech nasz cz艂owiek przywiezie go
do domu na d艂u偶sz膮 rozmow臋.
417
00:37:05,892 --> 00:37:10,313
Tw贸j szpieg jest spalony.
Opu艣ci艂 ju偶 dwie pory kontaktu.
418
00:37:10,313 --> 00:37:14,109
W ostatnim raporcie donosi艂,
偶e Holden zmierza艂 na Erosa
419
00:37:14,109 --> 00:37:18,905
w przerobionym okr臋cie FWMRK
o fa艂szywym ID od Freda Johnsona.
420
00:37:18,905 --> 00:37:21,783
Mimo wi臋c twojej
analizy jego osobowo艣ci,
421
00:37:21,783 --> 00:37:25,286
postawi艂em w stan gotowo艣ci
oddzia艂 si艂 specjalnych.
422
00:37:25,912 --> 00:37:29,082
- Zdejmujemy Holdena z gry.
- Zlikwidujemy go?
423
00:37:29,082 --> 00:37:33,712
- Przez przypadki, kt贸rych nie rozumiemy?
- Jest ich zbyt wiele, Chrisjen.
424
00:37:33,712 --> 00:37:37,298
Nie sta膰 nas na nast臋pn膮
katastrof臋 na 艣cie偶ce Holdena.
425
00:37:37,382 --> 00:37:39,509
Ju偶 teraz sytuacja
jest zbyt krucha.
426
00:37:39,592 --> 00:37:42,512
Gdy Holden przycumuje na Erosa,
ko艅czymy z nim.
427
00:37:42,512 --> 00:37:46,307
I koniec tej twojej wycieczki.
Potrzebuj臋 ci臋 tutaj.
428
00:37:54,315 --> 00:37:56,109
Kurwa ma膰.
429
00:38:10,999 --> 00:38:13,418
Niczego nie wida膰, szefie.
430
00:38:14,419 --> 00:38:17,297
A偶 do Erosa
nie ma 偶adnego patrolu.
431
00:38:18,298 --> 00:38:23,720
Wed艂ug danych od Freda,
ten Lionel Polanski przebywa艂 ostatnio
432
00:38:23,720 --> 00:38:29,809
na oznakowanej asteroidzie
BA-834024112.
433
00:38:32,687 --> 00:38:35,690
No to do gry
dochodzi nam ska艂a.
434
00:38:36,191 --> 00:38:39,611
- Oby by艂y na niej jakie艣 odpowiedzi.
- Oby.
435
00:38:43,406 --> 00:38:45,617
- M贸g艂bym p贸j艣膰...
- Zamknij dzi贸b.
436
00:38:45,700 --> 00:38:49,788
W nast臋pnym porcie
tw贸j kumpel Amos ma st膮d zje偶d偶a膰.
437
00:38:49,788 --> 00:38:54,084
- Co si臋 sta艂o?
- Albo we藕 go z powrotem na smycz.
438
00:38:54,084 --> 00:38:56,920
Amos nie jest moim psem!
439
00:38:58,296 --> 00:39:00,590
No to co,
jedziemy z koksem?
440
00:39:07,806 --> 00:39:12,018
Opanuj go jako艣.
Tylko ty masz na to szans臋.
441
00:39:24,906 --> 00:39:27,701
Na pewne rzeczy
warto w 偶yciu zaczeka膰.
442
00:39:28,201 --> 00:39:31,079
Co za niebia艅ska ulga.
443
00:39:37,002 --> 00:39:42,382
Nie polubili艣my si臋 od razu,
ale jako艣 uda艂o nam si臋 przetrwa膰.
444
00:39:44,217 --> 00:39:46,720
Dla takich jak ja
takie co艣 ma znaczenie.
445
00:39:47,595 --> 00:39:50,890
Walka w jednych okopach.
Wsp贸lne przetrwanie.
446
00:39:51,891 --> 00:39:56,980
Mo偶e gdy dolecimy na Erosa,
czy dok膮d tam w ko艅cu zmierzacie,
447
00:39:57,605 --> 00:40:01,192
to u艣ci艣niemy sobie d艂onie
i zapomnimy o ca艂ej sprawie?
448
00:40:01,317 --> 00:40:05,697
- Zobaczymy, jak si臋 sprawy potocz膮.
- Super, to mam jeszcze jedno pytanie.
449
00:40:05,905 --> 00:40:09,784
Jeste艣 taki jak ten zwierzak z g贸ry?
Ten jaki艣 Amos?
450
00:40:10,201 --> 00:40:11,995
- Nie.
- To dobrze.
451
00:40:14,080 --> 00:40:16,791
Mam gdzie艣,
co naprawd臋 robicie.
452
00:40:17,000 --> 00:40:20,795
Ja po prostu wykonuj臋 swoj膮 robot臋,
jak ty i twoja za艂oga.
453
00:40:20,795 --> 00:40:23,506
I te偶 gdzie艣 czeka na mnie
moja rodzina.
454
00:40:23,798 --> 00:40:29,679
Je艣li potrafisz spojrze膰 w lustro
i zdecydowa膰, 偶e wywalisz mnie w kosmos,
455
00:40:30,096 --> 00:40:34,392
poniewa偶 jestem...
niewygodny,
456
00:40:36,102 --> 00:40:41,691
to przynajmniej osobi艣cie uczy艅 mi honor
poinformowania mnie o moim ko艅cu.
457
00:40:42,609 --> 00:40:45,403
I 偶e nie mam co
liczy膰 na mi艂osierdzie.
458
00:40:45,403 --> 00:40:48,490
呕ebym m贸g艂 si臋 przygotowa膰.
459
00:40:49,908 --> 00:40:54,204
Bo ja te偶 jestem cz艂owiekiem,
a nie jakim艣 zwierz臋ciem.
460
00:40:59,584 --> 00:41:08,009
BRAK PO艁膭CZENIA Z SIECI膭...
POSZUKIWANIE SYGNA艁U...
461
00:41:36,204 --> 00:41:38,707
Lecimy w przyjemnej
trzeciej cz臋艣ci G,
462
00:41:38,707 --> 00:41:42,293
wi臋c mo偶ecie pa艅stwo chodzi膰 po pok艂adzie
a偶 do zawrotki w po艂owie trasy.
463
00:41:42,293 --> 00:41:45,797
Nast臋pny przystanek:
stacja Eros.
464
00:42:09,487 --> 00:42:11,614
.:: GrupaHatak.pl ::.
465
00:42:13,616 --> 00:42:16,619
.:: Napisy24.pl - Wprost od t艂umaczy ::.38513
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.