Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak
Wikingowie [6x12] Wszystko się zmienia
Napisy: Igloo666
Cieszcie się powrotem do rodzin!
Póki możecie.
Ivar! Gdzie jesteś?
Igor? Bez obaw, jestem tu!
Zostaliśmy pokonani.
- Niemożliwe. - Przez martwego człowieka.
- Nie rozumiem. - Wielkiego Bjorna Żelaznobokiego.
Był martwy.
A potem pojawił się na czele armii niczym zmartwychwstały Chrystus.
Naszych żołnierzy ogarnęła panika. Rzucili się do ucieczki.
Ale największymi tchórzami okazali się ich dowódcy.
- Ale skoro był martwy… - Nieważne.
Trzeba ukarać tych, którzy odpowiadają za klęskę.
Nie akceptujemy porażki.
To się nie powtórzy.
Nigdy!
- Mała łódź. - Kto to może być?
- Może ktoś z Kattegat. - To nikt od nas, prawda?
Jesteście pierwszymi osadnikami w tym sezonie.
Mam wiadomość do Ubbego, syna Ragnara.
To ja.
Twój brat…
Bjorn Żelaznoboki, król Kattegat…
nie żyje.
Czego chcecie?
Precz! To rozkaz!
Nie!
Przestańcie!
Zejdź.
Złaź!
Cóż takiego zrobiłem?
Nie wiem.
Zniszczyłem twoją niewinność.
Pora dorosnąć, Igorze. Nie jesteś już dzieckiem.
Ten rozdział został zamknięty!
Nie będę cię dłużej chronił przed życiowymi wyzwaniami.
Od teraz będziesz się z nimi mierzył.
Bo jak inaczej miałbyś kiedyś rządzić?
Jak zginął mój brat?
Rusowie atakowali Kattegat.
Kniaź Oleg z Kijowa przybył z potężną armią.
Doszło do dwóch bitew. Pierwszą stoczono niedaleko Vestfold.
Zwyciężyli Rusowie.
Straciliśmy króla Haralda, a Bjorn został ciężko ranny.
Wycofaliśmy się do Kattegat.
Rusowie podeszli pod bramy.
Bjorn zmarł w nocy.
Ale rano byliśmy świadkami cudu.
Pojawił się na czele naszej armii.
Rusów, którzy usłyszeli o jego śmierci,
ogarnęło przerażenie, gdy znów ujrzeli go pośród żywych.
Uznali go za ducha.
Rzucili się do ucieczki i już nie wrócili.
Nie wiem, co powiedzieć.
A ja wiem.
Chcę tutaj, w tej odległej krainie,
wznieść toast za mojego brata Bjorna.
Wiele razy, będąc na polu bitwy,
szukałem u niego odwagi i nigdy mnie nie zawiódł.
Kochałem go.
Wszyscy go kochaliśmy. Był naszym bohaterem.
Wiem, że chciał, abyśmy wyruszyli w poszukiwani nowych ziem.
Chciał tak samo jak nasz ojciec wyrwać nas z okowów starego świata.
Bez względu na ryzyko.
A teraz jest już w Walhalli z Ragnarem, więc nie musimy się smucić.
Napełnijcie rogi i wypijmy za wielkiego Bjorna Żelaznobokiego!
Był moim i waszym bratem.
Za Bjorna.
Nie chciałem przeszkadzać.
Wszystkie te rzeczy były żywe, gdy Bjorn był z nami.
Żyły wraz z nim.
Ale teraz są zimne i martwe.
Przekażę ci jego obręcz.
Wiem, że tego by chciał.
Dziękuję.
Będę ją nosił.
Jego śmierć pozostawiła w nas pustkę.
I pustkę na tronie Kattegat.
Król nie żyje.
Kattegat nie ma władcy, a Rusowie nadal nam zagrażają.
Trzeba wybrać nowego króla.
Największe prawa do tronu ma Ubbe, ale opuścił te ziemie.
Natomiast ty…
jesteś żoną Bjorna i wspaniałą tarczowniczką.
Dowiodłaś swej odwagi w bitwach.
Dobrze mu doradzałaś. Jesteś mądra i piękna, Gunhildo.
Uważam, że powinnaś zwołać królewski wiec.
Zaproponuję cię na królową.
Nie jestem aż tak popularna wśród poddanych.
Na pewno wśród tych, którzy z tobą walczyli.
I jesteś żoną Bjorna. To również pomaga.
Nie chcę być królową.
Wiem.
Ale nie masz wpływu na swoje przeznaczenie.
Zostało już zapisane.
Wygląda na to, że zwolnił się tron w Kattegat.
Nie wrócisz tam z rodziną, by objąć władzę?
Kto cię powstrzyma?
A ja pozostanę tutaj jako król Islandii.
Nie powinno tak być?
Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.
Nigdy nie będę królem.
Nigdy i nigdzie.
Jestem jak mój ojciec.
Nigdy nie chciał być królem Kattegat. Nienawidził ciężaru władzy.
I gardził tymi, którzy zrobiliby wszystko…
i zdradzili każdą osobę i wartość, by sięgnąć po koronę.
Mam nadzieję, że taki nie jesteś.
Jak czuje się mój syn?
Ragnar jest silny i zdrowy. Może z nami płynąć.
Świetnie.
Obie łodzie są prawie gotowe. Nie mogę się doczekać.
Widziałam dziś Kjetilla i Ottara. Rozmawiali o czymś.
I cóż z tego?
Pokłócili się.
- O co? - Nie słyszałam.
- Ale rzecz w tym… - Wiem, w czym rzecz, Torvi.
Musimy z nimi płynąć.
Pomówię z nimi.
Pradawny. Mogłam się domyślić.
To, co dziś jest prawdziwe, jutro takie nie będzie.
Nie słuchaj wszystkich głosów. Jest ich zbyt wiele!
Nie słuchaj ich.
Co to za ludzie?
Najważniejsi dowódcy w naszej armii.
Po co kopią ten dół?
Trzeba im przypomnieć,
że nie są aż tak ważni, jak im się zdaje.
Trzeba nauczyć ich pokory.
Do szeregu!
Nie chcę tego oglądać.
Zrobisz, co ci każę.
Zdradzili swoją ojczyznę.
Tchórzliwie uciekli z pola bitwy.
Muszę ich przykładowo ukarać.
Nie zasługują na litość.
Wykonać rozkaz!
Czekać!
Błagam.
Pewnego dnia obejmiesz władzę.
Pokaż im, jak będziesz traktował zdrajców.
Błagam…
Spójrz na nas.
Kniaziu Igorze, błagam o litość!
W imię Matki Przenajświętszej!
Mam żonę i dzieci. Nie zasłużyłem na śmierć!
Błagam, nie zabijaj mnie.
Proszę, nie rób tego.
Błagam.
Dobra robota.
Przyjaciele.
Naprzód!
Gunhildo.
Podjęłaś decyzję?
Postanowiłam zwołać wiec.
Kattegat musi mieć władcę. Bjorn o tym wiedział.
Będziesz kandydować?
- To zależy. - Od czego?
Od tego, czy zgłosi się ktoś inny. Słyszałeś o kimś?
- Nie. - A co z Ingrid?
Nie mam pojęcia.
- Poprzesz mnie? - Oczywiście.
Jesteś ambitnym człowiekiem. Czego oczekujesz w zamian?
Dowodu twojej przyjaźni.
Wiesz, jak bardzo cię podziwiam.
Nie wierzę, że Bjorn wziął kolejną żonę, skoro miał ciebie.
- Nie mów tak. - Mówiłaś tak podczas jego ślubu.
Nie zamierzam milczeć.
Chcę być szczery.
Chcę mówić szczerze o tym, że cię pragnę.
- Idę na spotkanie z kniaziem Olegiem. - W jakim celu?
Nie wiem. Zaprosił mnie.
- Dlaczego miałby to robić? - Zamierzam się dowiedzieć.
Bądź ostrożny, bracie. Rusowie nie są tacy jak my.
Chodźmy, Igorze. Co chciałbyś porobić?
Zabić się.
Za wcześnie na to.
- Mogę zająć chwilę, panie? - Precz, prostaku.
- Chcę coś opowiedzieć. - Powiedziałem coś!
Radzę posłuchać.
Ja chętnie posłucham.
- Kniaź Dir. - Przynoszę dobre wieści.
Jestem niemal gotowy do obalenia Olega.
Wielu powracających żołnierzy nie wierzy w jego zdolności przywódcze.
Stracili w niego wiarę. Są gotowi na zmiany.
Moja armia zbierze się pod Nowogrodem.
Chcę, byście dołączyli do mnie, gdy zdobędziemy twierdzę.
Otrzymacie sztylet.
Będzie to znak, że pora uciekać z Kijowa.
Nie możemy z tobą wrócić? Nienawidzę Olega.
- Myślę, że chce mnie zgładzić. - Nie dawajmy mu pretekstu.
Ivarze Bez Kości, ufam, że przybędziesz z kniaziem do Nowogrodu.
Nie będzie łatwo. Olega opanował strach.
Ogarnie go desperacja. Podwoi straże wokół kniazia.
Wie, że jeśli go straci, nie będzie mógł rządzić.
Rozumiem.
To ty jesteś prawowitym władcą tego wspaniałego królestwa.
Dopilnuję, byś nim został.
Dziękuję, kniaziu Dirze.
Kocham cię.
Hvitserk, syn Ragnara.
Los nagle nas połączył.
Nic o tobie nie wiedziałem.
Twój brat Ivar mało co mówił na temat tego, co was łączy.
Usiądź.
Rozgość się.
Wiem, że braterskie relacje często bywają napięte.
I trudne.
Tak było ze mną i moimi braćmi.
O czym chciałeś ze mną pomówić?
Lubię wikingów.
Chciałbym mieć ich w straży przybocznej.
Ufałbym wam bardziej niż swoim ludziom.
Może poza Ivarem.
Mimo że go kocham.
Oczywiście rozczarowała mnie porażka pod Kattegat.
Ale nie interesuje mnie już atakowanie Skandynawii i tych kmiotków.
Powinniśmy ruszyć na Konstantynopol.
To cel bogatszy i bardziej kuszący.
Milczysz.
Czasami to rozsądniejsze.
Dzięki Jedwabnemu Szlakowi
Chińczycy i Arabowie podarowali nam wiele rzeczy.
Rzeczy pięknych, wspaniałych…
i rozkosznych.
Takich jak ta.
Co to jest?
Nasiona maku.
Wystarczy to wdychać.
Zapewniają szczęście.
Tylko raz.
Aż tak się boisz?
No dalej.
Naprawdę chcesz tu być królem?
Królem ten surowej, kamienistej i jałowej krainy?
Do końca życia będziecie walczyć o przeżycie.
Pomyśl, co ja oferuję.
Nie wiem, kim jesteś.
Ani skąd pochodzisz, w co wierzysz, a nawet jak naprawę się nazywasz.
Być może tak powinno być.
Ale wiem, że musimy sobie ufać.
Musisz nam pomóc z drugą łodzią. Bez ciebie nawet nie wypłyniemy.
Dlaczego się wahasz?
Bo wszystko zależy od tego, czy Ottar mówi prawdę.
Nie możemy ufać Kjetillowi.
Ale bez niego inni nie popłyną.
Wiem, że Kjetilla ogarnęło szaleństwo.
Wyrżnął całą niewinną rodzinę.
Może się to powtórzyć.
A jeśli stanie się to na otwartym morzu, skutki mogą być tragiczne.
Chyba że…
wspólnie się tym zajmiemy.
Często zmienia swoją historię. Nie wiadomo, w co wierzyć.
- A ty i tak chcesz mu uwierzyć. - Tak.
Muszę w to wierzyć.
Jeśli chcesz zostać na tym pustkowiu, powiedz mi o tym tu i teraz.
Co ty na to, „Ottarze”?
Umowa stoi.
Potrzebuję kogoś, komu mogę zaufać.
Możesz mi zaufać.
Wybacz, że przeszkadzam.
Nic się nie stało.
Ciężko jest pogodzić się ze stratą Bjorna.
To prawda.
Ale przynajmniej mam to.
Nosisz pod sercem dziecko Bjorna?
Tak.
To dziecko Bjorna.
To straszne, że Gunhilda poroniła.
Niestety nie możemy poczekać, aż twoje dziecko będzie mogło rządzić.
To trudne i niepewne czasy.
Rusowie mogą znów zaatakować, a my nie mamy władcy.
Jesteś żoną Bjorna. I nosisz jego dziecko.
Uważam, że dziedzictwo Ragnara Lothbroka i Bjorna Żelaznobokiego powinno trwać.
Czyli mam jakieś szanse?
Przy odpowiedniej pomocy.
Chcę zostać królową.
Wiem.
Biedny Ivar.
Jak to?
Chciałeś wrócić do Kattegat i objąć tam władzę.
Prawda?
Być może.
Chciałeś odzyskać to, co miałeś.
Kochałeś swoją żonę.
Jak miała na imię?
Frejdís.
Wszyscy prędzej czy później mierzymy się z przeszłością.
Mylisz się.
Jak wyglądała ta cała Frejdís?
Była drobna.
Jak ty.
Ale miała jasne włosy.
Ubierała się jak nasz lud.
Miała długie włosy.
Ufałem jej.
To ona powiedziała mi, że jestem bogiem.
Co mam ci powiedzieć?
Tylko to, co chcesz.
Nie wierzę, że chcesz zdradzić Olega.
Tylko tak mówisz.
Jak mam ci to udowodnić?
Nie wiem.
Mówiłem ci, że na to nie przystanę.
- Naprawdę tego chcesz, Kjetillu? - Oczywiście.
Nie rozumiem. Z łatwością zostałbyś tu królem.
Nie musimy ryzykować wszystkim, udając się w tę podróż.
Wręcz przeciwnie. Musimy.
Frodi to rozumie.
- Potrzebujemy odkupienia. - Nie mogę żyć z duchami.
Dopuściliśmy się strasznej rzeczy. A teraz możemy zrobić coś dobrego.
Bogowie to zrozumieją i nie ukarzą nas.
Wystarczyło nikomu o tym nie mówić.
Masz wielkie serce i gadatliwą naturę, Kjetillu Płaskonosy.
Szkoda, że nie jesteś bardziej wyczulony.
Tak, słucham głosu serca.
Ale chcę być szczerym człowiekiem.
Można mnie o to winić?
Pora powierzyć nasze życie morzu.
- Całe życie jest podróżą. - Podobnie jak śmierć.
Nieustannie zmierzamy ku naszej przyszłości.
Czasem na statku głupców.
Chciałam ci powiedzieć, że zwołałam królewski wiec,
by wybrać nowego władcę Kattegat.
Będziesz kandydować?
Myślałam, że tego nie zrobię.
Ale jest jeszcze to.
Czyli co?
Noszę w sobie dziecko Bjorna.
Wybacz, ale powiedziałaś mi, że zgwałcił cię król Harald.
Być może to jego dziecko.
Byłam w ciąży, zanim mnie zgwałcił.
To dziecko Bjorna.
To powinno być moje dziecko.
Hvitserk.
Królu Ivarze. Moja pani chce się z tobą zobaczyć.
- Teraz? - Tak.
Na pewno mam wejść?
Mój drogi.
Proszę, nie rób tego.
- Jeśli Oleg się… - To ja, Frejdís.
Nie widzisz?
Nic nie wskórasz.
Nie płacz, mój drogi Ivarze.
Spójrz.
Wiem, że mnie pragniesz.
Prawda?
A nie mówiłam? Teraz mi wierzysz?
Idę spać.
Dobranoc, Gunhildo.
Dołączysz do mnie?
Wiem, że Dir nadal żyje.
Kontaktował się z tobą?
Gdzie przebywa?
Był tutaj.
Zbiera armię i zamierza zająć Nowogród.
Czekamy na znak.
Wtedy muszę zabrać stąd Igora.
Igor jest przyszłością.
Wiem.
Nie zostaniesz?
Głosujący nie powinni widzieć nas razem.
Chyba tak.
Wkrótce porozmawiamy.
Oczywiście.
Eriku.
Czego tak naprawdę chcesz?
Myślę, że wiesz.
Napisy: Igloo666
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak
.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.