All language subtitles for molomocha

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com

Wr贸ci艂e艣!

Przeka偶 mi nowiny.

- Kupi艂em firm臋. - Tak?

- Jak膮 firm臋? - Lodziarni臋.

Pi臋kny zak艂ad w Michoacan.

Ximenez by艂 ich kierowc膮.

Celnicy zawsze go przepuszczali.

Don Eladio, to zaszczyt...

Kretynie, nie odzywaj si臋 nieproszony.

Mi艂o ci臋 pozna膰.

Nie przyjdzie ci do g艂owy, by uciec z naszym towarem?

Nie. Nigdy.

Nie. Tylko si臋 drocz臋!

Ale przy nim uwa偶aj. Zachowuj si臋 grzecznie.

On nie daje drugiej szansy.

Zrozumia艂e艣?

Co jeszcze?

Lodziarnia w Albuquerque.

Nazwana na twoj膮 cze艣膰.

"Mrugaj膮cy Grek".

Co to jest?

Co to jest? To mam by膰 ja?

Mruga.

Co s膮dzisz?

Przypomina mnie?

Nie...

Oczywi艣cie, 偶e nie.

- On jest gruby, nie? - Tak.

- Pulchny. Ja taki nie jestem. - Nie.

Bardzo pulchny.

Tylko zabawka?

To lubi臋!

No prosz臋...

Sukinsynu!

Don Eladio, mi艂o ci臋 widzie膰.

Dobrze.

Co przynios艂e艣?

Niewiele.

Zacne opakowanie.

Koszulka?

Bardzo 艂adnie, Bolsa. Sp贸jrz, Hector.

Drobiowi Bracia.

Pr臋dzej Bracia Dupasy.

Tutaj!

Co to jest?

Tutaj.

Co to jest?

Gustavo przesy艂a pozdrowienia.

To z jednego miesi膮ca?

Jest geniuszem dystrybucji.

Widzisz, Hector?

Schludnie i elegancko.

B臋d臋 nalega艂, by od teraz ka偶dy tak pakowa艂 pieni膮dze.

Koniec z gumkami.

Chcia艂 przyjecha膰 osobi艣cie, by z艂o偶y膰 wyrazy szacunku.

Wkr贸tce si臋 zjawi.

Niech tam zostanie.

I robi to, co do tej pory.

Co o tym s膮dzisz, Hector? Sp贸jrz, co da艂 nam Gustavo.

Robi wra偶enie, co?

Mo偶e by膰.

Mo偶e by膰.

Kto艣 tu chyba jest nieco zazdrosny.

Co powiesz, Sabrosito, o don Hectorze?

Nie.

Sabrosito m贸wi, 偶e Gustavo jest wa偶niejszy od ciebie.

Nie b膮d藕 taki.

Powiedz co艣 mi艂ego, Sabrosito.

Co?

Tak.

Bo widzisz...

Sabrosito twierdzi, 偶e to urocze.

"Urocze" to za ma艂o?

Jeste艣 taki powa偶ny!

Jeste艣 w艣r贸d przyjaci贸艂.

Chod藕.

Na p贸艂nocy jest sporo interes贸w.

Chod藕cie!

W porz膮dku.

Teraz zjemy lunch.

Wypijemy za twoj膮 ma艂膮 lodziarni臋.

Nie藕le jak na jeden dzie艅 pracy.

Fajna koszulka.

Dobrze le偶y.

Do 艣rodka.

Idziesz?

Nie obra偶aj go.

Na co si臋 lampisz?

.:: GrupaHatak.pl ::. przedstawia:

Better Call Saul [3x04] Sabrosito

Napisy: michnik

- Tato? - Cze艣膰, skarbie.

- Ledwo rozpozna艂am numer. - Przepraszam.

Zmienili mi godziny pracy. Wci膮偶 si臋 przyzwyczajam.

- Co u was? - Wszystko w porz膮dku.

- Posz艂o sprawnie? - Tak, dzi臋ki tej wynaj臋tej ekipie.

Tylko sta艂am i obserwowa艂am.

A ten dom...

- Mo偶e by膰? - Jest 艣wietny.

Kaylee jest zachwycona szko艂膮. Okolica jest przyjemna.

- Czujemy si臋 bezpiecznie. - To dobrze.

Mike, nie wiem, jak ci dzi臋kowa膰.

Nie musisz. Ciesz臋 si臋, 偶e jeste艣cie zadowolone.

- Mo偶e wpadniesz na kolacj臋? - Dzi艣?

Pewnie. Robi臋 lazani臋. Wystarczy dla wszystkich.

To mi艂o, ale nie chc臋 si臋 narzuca膰.

Dziadku, przyjed藕!

Kto艣 chce si臋 z tob膮 zobaczy膰.

Lody!

- Zasn臋艂a? - Ju偶 prawie.

Lody?

Mog艂am nic nie m贸wi膰.

Nie trzeba.

Na pewno?

- Ja zjem jego porcj臋. - Nie s膮dz臋.

Wszystko gra?

Tak. Wszystko w porz膮dku.

Witam w Los Pollos Hermanos. Mog臋 przyj膮膰 zam贸wienie?

Toaleta jest po lewej stronie.

Cabron, chc臋 si臋 widzie膰 z twoim szefem.

Jestem zast臋pc膮 kierownika. Kierownika dzi艣 nie ma.

Nie kierownik... Szef.

- Chodzi o pana Fringa? - Pana Fringa.

Nie ma go w tej chwili,

ale jestem pewien, 偶e b臋d臋 m贸g艂 pom贸c.

Potrzebuj臋 Fringa.

Jak m贸wi艂em, pana Fringa nie ma

i nie wiem, kiedy wr贸ci, ale mog臋 przekaza膰 wiadomo艣膰.

Zaczekam.

Nie musi pan.

Ch臋tnie przeka偶臋 wiadomo艣膰.

Pan Fring te偶 nie chcia艂by pana zatrzymywa膰.

Przepraszam, ale je艣li to nie problem,

inni klienci czekaj膮.

Przepraszam za to.

Witam w Los Pollos Hermanos. Mog臋 przyj膮膰 zam贸wienie?

Kube艂ek z 12 kawa艂kami kurczaka, do tego du偶e frytki...

- 12 kawa艂k贸w? - Tak.

Przepraszam pana. Nie mo偶na tu pali膰.

W lokalu obowi膮zuje zakaz palenia.

Prosz臋 spojrze膰 na znak.

Zakaz fumar.

Nie mo偶e pan. To naruszenie przepis贸w.

- Wst臋p tylko dla pracownik贸w. - Musimy ju偶 i艣膰.

Chod藕.

Nie mo偶e pan tu wchodzi膰.

Gus Fring jest filarem lokalnej spo艂eczno艣ci.

Nie tylko dlatego, 偶e sponsoruje nasz膮 loteri臋,

ale z powodu najlepszego kurczaka w mie艣cie!

- Gus. - Dzi臋kuj臋.

Panowie, panie...

Licz臋, 偶e nie b臋d臋 korzysta艂 z waszych us艂ug.

Bez urazy.

Ale je艣li by si臋 tak zdarzy艂o, dobrze wiedzie膰...

Tak?

Zaraz tam b臋d臋.

Chc臋, by艣cie udali si臋 do domu.

Zostanie wam zap艂acone za ca艂膮 zmian臋.

Jutro pracujemy normalnie.

Id藕cie.

Dzi艣 ju偶 zamkni臋te.

Panie Fring, na pewno chce pan zosta膰 z tymi lud藕mi?

Poradz臋 sobie, Lyle.

- Id藕 do domu. - Mam kogo艣 wezwa膰?

Nie.

To nie b臋dzie konieczne. Naprawd臋.

- Na pewno? - Zr贸b, o co prosz臋.

Do jutra.

Czeka w biurze.

Wiem, gdzie on jest.

Don Hector.

Nie spieszy艂e艣 si臋.

Don Hector, m贸j interes nale偶y do kartelu,

ale jest m贸j.

Jest legalny.

Moi pracownicy to cywile.

Twoje dzisiejsze dzia艂ania mog艂y zagrozi膰 im,

moim interesom oraz interesom kartelu.

Ja jestem kartelem.

I od teraz jeste艣 moim kurierem.

B臋dziesz wozi膰 m贸j produkt na p贸艂noc.

Kurwa.

Rozumiem, 偶e twoja linia transportowa zosta艂a przerwana.

To ogromne nieszcz臋艣cie.

Jednak moje ci臋偶ar贸wki je偶d偶膮 wypakowane po brzegi.

Zrobisz miejsce.

Don Hector,

zrozum, 偶e odpowiadam przed Juanem Bols膮.

Chcesz si臋 wyp艂aka膰 Bolsie, 艣mia艂o.

Id藕 nawet do Eladia.

Zwi臋kszenie ilo艣ci produktu mo偶e zagrozi膰 ca艂ej operacji.

Pozwol臋 sobie zapyta膰...

czy don Eladio to zatwierdzi艂?

Ja to zatwierdzam.

Zrobisz to.

Wypu艣cisz mnie?

Halo?

Powiedz mu, 偶e jeste艣my kwita.

Co? Nie.

Prosz臋 o uwag臋.

Mo偶ecie na chwil臋 przerwa膰 i podej艣膰 tutaj?

Prosz臋.

Chod藕cie.

Chcia艂bym...

Chcia艂bym przeprosi膰 wszystkich,

kt贸rzy wczoraj musieli znosi膰 zachowanie tych ludzi.

To by艂o nie do przyj臋cia.

I mimo trudnych okoliczno艣ci, wszyscy zachowali艣cie si臋 wzorowo.

Jednak...

je艣li kto艣 z was potrzebowa艂by pomocy w zwi膮zku z do艣wiadczon膮 traum膮,

zg艂o艣cie si臋 do mnie prywatnie, a zostanie to zorganizowane.

Zostanie wam r贸wnie偶 wyp艂acone za 24 nadgodziny,

bo, jak si臋 domy艣lam,

zabrali艣cie te prze偶ycia ze sob膮 do domu.

Tak, Lyle?

Panie Fring...

kim byli ci ludzie?

Niekt贸rzy z was wiedz膮, 偶e wiele lat temu

otworzy艂em pierwszy lokal Los Pollos Hermanos

w Michoacan.

Nied艂ugo po tym zjawili si臋 ci sami ludzie.

Chcieli pieni臋dzy.

A ja...

wstyd si臋 przyzna膰, ale zap艂aci艂em im.

W tamtym miejscu i w tamtym czasie,

je艣li chcia艂em prowadzi膰 interesy, nie mia艂em wyboru.

Ale wczoraj...

Wczoraj przyszli tutaj.

Tutaj.

Zastraszyli moich klient贸w. Zagrozili moim pracownikom.

I ponownie...

za偶膮dali pieni臋dzy.

Przyjaciele, musz臋 wam wyzna膰, 偶e prawie im uleg艂em.

Ale wtedy pomy艣la艂em: "Nie.

Nie.

Jeste艣my w Ameryce".

Tu prawi obywatele nie maj膮 powodu do strachu.

Tu ci ludzie nie maj膮 w艂adzy.

Gdy zobaczyli, 偶e nie l臋kam si臋 ich,

uciekli jak tch贸rze, kt贸rymi s膮.

Z powrotem za granic臋.

Nie wr贸c膮 tu.

Zapomnimy o tym.

Przyjaciele, obiecuj臋 wam...

razem nam si臋 powiedzie.

W porz膮dku.

Tak, wci膮偶 tu jestem.

Powa偶nie? Na pewno?

Jasne. Przepraszam, 偶e niepokoi艂am.

Witam. Dzwoni臋, bo byli艣my um贸wieni. Zdaje si臋, 偶e na 艣rod臋?

B臋d臋 szczera...

Ledwo rozczytuj臋 si臋 z w艂asnego pisma.

M贸j b艂膮d. Mi艂ego dnia.

Witam, dzwoni臋, by potwierdzi膰 wizyt臋 u Charlesa McGilla.

Tak, San Cristobal Road 215...

McGill przez M.

Drzwi?

My艣la艂am, 偶e to wy. M贸j b艂膮d.

Dzi臋ki.

Witam! Dzwoni臋 w sprawie wizyty u Charlesa McGilla.

W艂a艣nie dlatego dzwoni臋.

Chyba na ten tydzie艅...

Dobrze, 偶e mam g艂ow臋 przytwierdzon膮 do szyi.

San Cristobal... zgadza si臋.

Jutro o 14.30.

艢wietnie!

Musimy to odwo艂a膰.

Tak zrobi臋.

Dzi臋kuj臋.

Biedny Frisky.

Szpice miniaturowe sprawiaj膮 problemy.

Wiem.

Czy czwartek o 11.30 pani pasuje?

Nie.

Powa偶nie?

Warsztat Martina. Jutro o 14.30.

Dzi臋kuj臋.

Ile telefon贸w wykona艂a艣?

Straci艂am rachub臋. To jest to?

Prawie sko艅czy艂em.

- Musz臋 tylko wyrazi膰 skruch臋. - Skrucha jest wa偶na.

"Zniszczona w艂asno艣膰".

Zmieni艂abym to na...

"uszkodzon膮 w艂asno艣膰 ofiary" zamiast "zniszczonej w艂asno艣ci".

Mo偶e to przejdzie.

艁adnie.

- M贸wi艂em powa偶nie. - Co?

Dzi臋kuj臋.

Serio.

Nie ma za co. Serio.

Lepiej wr贸c臋 do pracy.

Jeste艣 pewien, 偶e masz odpowiedniego go艣cia?

Najlepszy z najlepszych.

Warsztat Martina?

- Pan McGill? - Witam.

Mo偶e pan wytrze膰 buty?

T臋dy.

Uwaga na stopie艅.

Rama jest zabita deskami, ale same drzwi s膮 nietkni臋te.

Uszkodzona jest g艂贸wnie o艣cie偶nica i futryna.

Kolejny stopie艅.

- W艂amanie? - Zgadza si臋.

Pewnie chodzi艂o o miedziane przewody.

By艂y takie czasy,

kiedy ka偶dy m贸g艂 zostawia膰 otwarte drzwi.

Owszem.

- Gdzie mog臋 si臋 pod艂膮czy膰? - Nigdzie.

- Nie? - Nie.

Czy...

M贸j asystent wyrazi艂 si臋 jasno. 呕adnej elektryczno艣ci

z powodu przypad艂o艣ci, kt贸ra zosta艂a wyja艣niona.

呕aden problem. Dobrze, 偶e na艂adowa艂em akumulator.

Inaczej musia艂bym zgrywa膰 Freda Flinstone'a.

Przepraszam!

Mia艂o nie by膰 偶adnych elektronarz臋dzi.

呕e jak? Tylko m艂otek i 艣rubokr臋t?

Chwila pracy zmieni si臋 w dwa dni i smarowanie ma艣ci膮 przeciwb贸low膮.

Ale to pa艅ska decyzja.

Mo偶e...

W porz膮dku.

Wygl膮da na to, 偶e szybko si臋 pan uwinie.

Dobrze.

Zatem ja...

W porz膮dku.

Elegancko.

艢wietnie.

Pierwsza klasa.

B臋dzie chyba trzeba om贸wi膰 regu艂臋 tr贸jpodzia艂u,

ale poza tym...

Lampa naftowa na stosie Financial Times.

Nie trzeba nic dodawa膰.

To jako艣膰 muzealna.

Jeste艣 niczym Ansel Adams potajemnej fotografii.

A ta druga rzecz?

- Jak to zdoby艂e艣? - Ksi膮偶ka adresowa na biurku.

Jasne.

Co o nim my艣lisz?

M贸w szczerze. Nie obrazisz mnie.

Patafian z niego, co?

Nic?

Serio?

No dobra.

Nawet nie mo偶na poplotkowa膰.

Nasze interesy dobieg艂y ko艅ca?

Gra i tr膮bi.

Ale naprawi艂e艣 drzwi?

Przy艂o偶y艂e艣 si臋?

- W przeciwnym razie... - Nie b臋dzie nikomu sapa膰.

- Tylko o to pytam. - Zrobi艂em to jak nale偶y.

Dzi臋kuj臋.

Mi艂o co艣 dla odmiany naprawi膰.

Skoro tak uwa偶asz,

mam w biurze ciekn膮cy kibel.

Je艣li b臋dziesz czego艣 potrzebowa艂...

Mo偶emy porozmawia膰?

Zaparkuj tam.

Odes艂a艂e艣 zap艂at臋, na jak膮 si臋 umawiali艣my.

Nie zrobi艂em tego dla ciebie.

Ten m臋偶czyzna.

Zabity za pomoc kierowcy.

Je艣li mog臋 co艣 zaobserwowa膰...

Starasz si臋 naprawi膰 co艣, czego nie da si臋 naprawi膰.

To nie jest co艣, za co chc臋 bra膰 pieni膮dze.

Faktem jednak jest, 偶e twoje dzia艂ania

pomog艂y mi bardziej, ni偶 przypuszczasz.

To tw贸j interes.

Ja si臋 ciesz臋, 偶e mam Salamanc臋 z g艂owy.

Mo偶e w przysz艂o艣ci...

rozwa偶ysz prac臋 dla mnie.

Mo偶liwe.

To zale偶y od pracy.

Chcesz wiedzie膰, dlaczego nie pozwoli艂em ci zabi膰 Hectora?

Jak powiedzia艂e艣... To nie w twoim interesie.

Kula w g艂ow臋 by艂aby zbyt humanitarna.

Dzie艅 dobry.

Dobrze.

Panie McGill, czy tak jest dobrze?

B臋dzie musia艂o wystarczy膰. Dzi臋kuj臋.

Zak艂adam, 偶e wszyscy zostawili telefony w recepcji.

Owszem.

Prosz臋 powiedzie膰, gdyby niezb臋dna by艂a przerwa.

Oczywi艣cie. Dzi臋kuj臋, pani Hay.

Rozmawia艂am z m臋偶em o pa艅skiej przypad艂o艣ci.

Tak?

Mia艂am ciotk臋. Ju偶 od nas odesz艂a.

Co niedziel臋 chodzi艂a do ko艣cio艂a, ale gdy zaczyna艂 艣piewa膰 ch贸r,

musia艂a natychmiast wychodzi膰.

Co艣 z cz臋stotliwo艣ci膮 ich g艂os贸w nie dawa艂o jej 偶y膰.

- Szkoda. - W rzeczy samej.

Przejd藕my do rzeczy.

Jeste艣my tu, by wyznaczy膰

program nadzoru dla Jamesa Morgana McGilla.

Reprezentuje go pani Kimberly Wexler.

Pan James McGill podpisa艂 dokument,

w kt贸rym zrzeka si臋 praw do szybkiego procesu

oraz przed艂o偶enia sprawy w ramach przedawnienia.

Warunki umowy s膮 nast臋puj膮ce.

B臋dziesz si臋 zg艂asza艂 do kuratora w biurze prokuratora okr臋gu Albuquerque

w drugi poniedzia艂ek ka偶dego miesi膮ca przez 12 kolejnych miesi臋cy.

Zostan膮 ci wyznaczone godziny pracy spo艂ecznej.

Musisz mie膰 sta艂e zatrudnienie.

Musisz przebywa膰 wy艂膮cznie w艣r贸d praworz膮dnych obywateli.

Pani klient rozumie, 偶e je艣li naruszy warunki umowy

lub zostanie aresztowany,

zostanie os膮dzony za przest臋pstwa, do kt贸rych si臋 przyzna艂,

w po艂膮czeniu z nowymi zarzutami?

Rozumie.

Musz臋 pana poinformowa膰

jako urz臋dnik s膮dowy oraz cz艂onek izby adwokackiej,

偶e pa艅skie zeznania zostan膮 przekazane

do Izby Adwokackiej Nowego Meksyku.

Mam tu pa艅skie o艣wiadczenie. Czy ka偶dy si臋 z nim zapozna艂?

Komentarze? Uwagi?

Na stronie drugiej napisa艂, 偶e "uszkodzi艂 w艂asno艣膰 ofiary".

Czy nie lepiej by艂oby napisa膰 "zniszczy艂 kaset臋"?

Przepraszam, ale czy kaseta nie by艂a jego w艂asno艣ci膮?

- Oczywi艣cie. - Zatem mo偶na powiedzie膰,

- 偶e uszkodzi艂 w艂asno艣膰 ofiary. - Po co te og贸lniki?

I "uszkodzi艂" nie oddaje nieodwracalnego stanu...

Dobrze. "Uszkodzi艂 w艂asno艣膰 nale偶膮c膮 do ofiary".

To by艂a kaseta.

To nie fili偶anka, nie krzes艂o,

a kaseta.

- A mo偶e "zniszczy艂 w艂asno艣膰 osobist膮"? - Dobrze.

Proponujemy "zniszczy艂 w艂asno艣膰 osobist膮".

- Pani Wexler? - Pasuje.

- Mam zmieni膰? - Je艣li 艂aska.

"Zniszczy艂...

w艂asno艣膰 osobist膮".

Ju偶.

Jeszcze parafka.

"JMM". Gotowe.

Charles, czy chcesz co艣 jeszcze zmieni膰 w o艣wiadczeniu brata?

- Nie. - Jeste艣my zadowoleni.

Ju偶 po wszystkim.

Jeszcze nie.

Pana brat jest usatysfakcjonowany, ale nie ja.

Pa艅skie zeznania s膮 adekwatne, ale brak w nich jakiejkolwiek skruchy.

A ja chcia艂abym us艂ysze膰 przeprosiny.

Charles zas艂uguje chocia偶 na tyle.

- Teraz? - Tak, panie McGill.

Pope艂ni艂em b艂膮d.

M贸g艂by pan chocia偶 spojrze膰 bratu w oczy?

Najmocniej przepraszam.

Straci艂em panowanie i zrobi艂em co艣...

czego 偶a艂uj臋.

Nie powinienem rozwala膰 ci drzwi. Bez wzgl臋du na pow贸d.

To by艂o niew艂a艣ciwe. Nic tego nie usprawiedliwia.

Podobnie jak tego, co powiedzia艂em.

呕a艂uj臋 tego bardziej, ni偶 mo偶esz sobie wyobrazi膰,

bo...

jeste艣 moim bratem,

a nikt nie powinien traktowa膰 tak w艂asnego brata.

Nigdy.

W porz膮dku.

Jeszcze kwestia odszkodowania.

Zgodnie z umow膮 ma pan dwa tygodnie na zap艂acenie bratu.

- Chc臋 zap艂aci膰 ju偶 teraz. - Oczywi艣cie.

Kwota to 321 dolar贸w.

Pani Hay, przepraszam. To nie jest pe艂na kwota.

Nie?

Poprawna suma to 323,98 dolara, wliczaj膮c kaset臋...

- kt贸ra zosta艂a zniszczona. - Dobrze. Dzi臋kuj臋.

323,98, wliczaj膮c kaset臋.

Wracamy do domu?

Informuj臋 was o przes艂uchaniu w izbie.

Od razu wype艂niam wniosek o niedopuszczenie tej kasety.

Kasety, kt贸r膮 zniszczy艂 Jimmy?

Darujmy sobie gierki.

- Macie kopi臋. - Doprawdy?

Oczywi艣cie.

Wiedzia艂e艣, 偶e Jimmy si臋 w艂amie. Liczy艂e艣 na to.

Nie pozwoli艂by艣 mu zniszczy膰

jedynej kopii, wi臋c zrobi艂e艣 duplikat.

- Jestem tego pewna. - Kim...

Nie tak zdobywa si臋 dowody.

Jimmy zniszczy艂 duplikat. W porz膮dku, Howard.

Orygina艂 jest pod kluczem i w stosownym momencie

zostanie ci przedstawiony.

Sk艂adaj dowolne wnioski.

- Masz do tego prawo. - Zrobi臋 to.

Ale powinna艣 co艣 wiedzie膰.

To b臋dzie twoje pierwsze post臋powanie dyscyplinarne.

Standardy izby adwokackiej odno艣nie dowod贸w

s膮 obecnie znacznie bardziej pob艂a偶liwe.

Bez wzgl臋du na wnioski ta艣ma zostanie ods艂uchana.

Do zobaczenia.

No i?

Co?

Bingo.

Kierownika zast臋powa艂: michnik

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.