All language subtitles for Operation Sabre.S01E02

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic Download
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German Download
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean Download
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian Download
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Serial stanowi interpretację autentycznych zdarzeń.

Oparty o publicznie dostępne informacje, jest dziełem wyobraźni.

Główni bohaterowie są fikcyjni,

a niektóre sceny nie roszczą pretensji do przedstawiania faktów.

W latach 90. związki mafii z siłami bezpieczeństwa się zacieśniały,

zacierając granice między przestępczością a państwem.

W latach dwutysięcznych największą organizacją przestępczą na Bałkanach

był klan Surčin Ljubišy Buhy Čume.

Z jego odłamu powstał klan Zemun.

Siłę i ochronę zawdzięczał dowódcy Jednostki do Operacji Specjalnych,

Miloradowi "Legiji" Ulemkowi.

Konflikt eskalował, kiedy Čume, uniknąwszy śmierci,

zaczął za granicą negocjować status świadka koronnego.

8 sierpnia 2002 r. Osiem miesięcy przed zamachem

Strzelali do niego.

Zabili ochroniarza, on cudem przeżył.

Dwa miesiące temu namówili żonę, żeby go otruła.

Czy coś nam dał?

Co moglibyśmy wykorzystać?

Czego ode mnie chce?

- Dlaczego mam się z nim spotykać? - Zoran, ma paranoję.

Myślę, że to na serio.

Skoro próbowali go zabić, może nam powiedzieć wszystko, co wie.

Niech przedstawi dowody albo marnujemy czas.

CO WIE LJILJA BUHA?

Nie widuję się z dziećmi.

Porwali mi żonę, zmusili do zeznań przeciwko mnie i opowiadania bzdur.

Po kolei.

Na początek złożysz zeznanie na policji...

Jaka policja, jakie zeznanie?

Prokurator pije z nimi co drugi dzień na

Nie wiesz, kto rządzi policją, bezpieką, sądami.

- Ludzie Legiji! - Powoli...

Państwo nie opiera się na pogłoskach.

Nie możemy korzystać z niepotwierdzonych informacji.

Powiesz wszystko, co wiesz,

albo się rozchodzimy.

Zapewnicie ochronę mnie i moim dzieciom.

Albo gówno powiem.

Możemy cię ochronić.

Ale jeśli dochodzenie wykaże, że nie mówisz prawdy...

Dam wam wszystko!

Ich, ich psy, sędziów, prokuratorów.

Co chcesz.

To najlepszy świadek.

Wie o nich wszystko.

Pomoże wyjaśnić narkotyki, porwania,

popełnione przez nich morderstwa, na które nie mamy dowodów.

A on nam je dał?

Najpierw musimy go ochronić.

Wszędzie o nim piszą. Jeśli wyjdzie, że go chronimy,

zarzucą nam wspieranie mafii.

Nie może być świadkiem, póki nie ma ustawy,

ale jeśli wszyscy jesteśmy za, to musi być tajne.

Wie o nich wszystko, bo sam ich stworzył.

Herszt nie może być świadkiem koronnym.

Co proponujesz?

Zaczekajmy na powołanie sądu specjalnego

i znajdźmy porządnego świadka.

Dušan, jesteś ministrem policji. Kogo mamy w policji, w prokuraturze?

Nie jesteśmy w stanie przepchnąć jednej ustawy!

- Czego oczekujesz? - Sprawdź tych, których wymienił!

Musimy wiedzieć, kogo mają na liście płac.

Legija nie może się dowiedzieć.

Mają swojego człowieka na czele bezpieki.

Znajdź ludzi, którym możesz ufać.

Niech spiszą zeznania Čume i ruszą z tajnym dochodzeniem.

A gdy będziemy mieli dość dowodów...

pójdziemy po nich.

Wiesz, co to znaczy?

Nie mamy wyjścia.

Kto rządzi krajem: my czy oni?

WYSTĘPUJĄ

MUZYKA

ZDJĘCIA

SCENARIUSZ

REŻYSERIA

SZABLA

12 marca 2003 r.

Odezwiemy się.

Wyluzuj, najtrudniejsze za nami. Za dwa, trzy dni się uspokoi. Teraz jedź.

Padły strzały przed siedzibą rządu.

Premier Zoran Dzindzić został postrzelony,

lekarze walczą w szpitalu o jego życie.

Do zamachu doszło około 12:30.

Tożsamość zamachowca nie jest znana.

Proszę państwa,

właśnie otrzymaliśmy informację,

że premier Serbii, dr Zoran Dzindzić,

zmarł tuż po godzinie 13:00

na oddziale ratunkowym Szpitala Belgradzkiego.

Jebany zdrajca ma za swoje!

Zdrajca pierdolony!

Już po nim!

Wejdźcie.

Co wiemy?

Na razie niewiele. Było co najmniej pięciu.

Kaliber wskazuje na snajpera.

Strzały padły z drugiego piętra Guepratte'a 14.

Dwa strzały.

- Pierwszy... - Czy to oni?

Nie mógł być nikt inny.

Inspektor Vasilijević i ja zbieraliśmy dowody w ich sprawie.

- Macie dowody? - Nie bezpośrednie.

Ale po incydencie na autostradzie nie ma wątpliwości, że to oni.

Zwłaszcza, kiedy mieliśmy zacząć zatrzymania w ramach Operacji Świadek.

- Czemu ich nie było?! - Zatrzymaliśmy Bugsy'ego,

- ale sąd go wypuścił. - Dobra.

Co teraz?

Co robimy, kiedy atakują rząd?

Mamy jakiś plan?

Taki, żeby działać szybko.

Ogłosić stan wyjątkowy.

Uda nam się tylko, gdy jasno pokażemy, że tu nie ma podziałów.

Kto się wyłamie, poniesie konsekwencje.

Może zróbmy to jawnie?

Wydajmy nakazy, zacznijmy operację...

- Nie taka jest praktyka. - Skorzystamy na tym.

Nie ma dowodów. A jeśli się mylimy?

Przeprosimy.

Popieram propozycję.

Čume potwierdził nasze przypuszczenia.

Powinniśmy też wydać nakaz na Legiję.

To jasne, że jest mózgiem tej akcji.

A jeśli zamieszana jest Jednostka?

Strzelimy pierwsi.

Uda się ściągnąć gościa do studia?

Miasto jest zablokowane. Możemy najwyżej wyjść na ulicę.

Koštunica zapowiedział wystąpienie na jutro.

- Mogę spytać, czy coś nam podrzucą. - Nie.

Pojedziesz na konferencję rządu,

weź Verę i Rašę.

- Potrzebny będzie ktoś na briefingu. - Ja mogę. - Dobrze.

Bądźcie czujni, jakby co, wchodzimy na żywo. Idźcie.

Sonja, masz coś dla mnie?

Wiesz, co się stało? Czy to czysty PR?

Gdzie to twoje policyjne źródło?

Zgodnie z artykułem 83 punkt 8 Konstytucji Republiki Serbii,

na wniosek rządu

wprowadzamy stan wyjątkowy.

Zabójstwo premiera Serbii, dra Zorana Dzindzicia

stanowi zamach na konstytucyjny porządek

i najcięższe przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu i stabilności państwa.

Ten zbrodniczy czyn to próba powstrzymania walki

z przestępczością zorganizowaną,

podjętej w ramach demokratycznych reform,

i zagraża stabilizacji

w naszym kraju i całym regionie.

Oto, co udało nam się ustalić do tej pory.

Pomnóżcie wszystko przez trzy i będziecie mieli pełny obraz,

czy to Požarevac, Kragujevac, Kraljevo, Nowy Sad.

Mają ludzi wszędzie.

Przeciw Zemunowcom wniesiono ponad 170 spraw.

Ani jedna nie zakończyła się wyrokiem.

Kradzieże, rozboje, wymuszenia,

pobicia, nielegalne posiadanie broni,

handel narkotykami, fałszowanie dokumentów,

rozprowadzanie fałszywych pieniędzy,

haracze, porwania, zabójstwa.

Co tylko chcecie.

Mamy rozkazy złapać sprawców jak najszybciej.

Jeśli nie zdołamy... uznają nas za współwinnych.

To kwestia godzin.

Nie możemy zostawić zamachowcom ani ich mocodawcom przestrzeni,

by choćby pomyśleli, że mogą wziąć się za nas.

Mają lekarzy, dziennikarzy,

sędziów, agentów bezpieki...

Polityków.

Policjantów.

Z ogłoszeniem stanu wyjątkowego i operacji Szabla

zaczyna obowiązywać prawo o stanie wyjątkowym.

Od przedstawicieli mediów oczekuje się

poszanowania podjętych środków, co oznacza,

że wszelkie informacje będziecie otrzymywać bezpośrednio od rządu.

Wszystkie publikacje o śledztwie muszą być aprobowane przez rząd.

Pozyskane informacje musicie zgłaszać policji.

Nieprzestrzeganie tych zasad będzie surowo karane.

Ustalcie priorytetowych poszukiwanych. Są świetnie zorganizowani,

jeszcze lepiej uzbrojeni

i mają wielu pomocników, o których nie wiemy.

Rozmawiajcie z każdym, kto może być z nimi powiązany.

Rozwiązujcie sprawy, które dotąd stały w miejscu.

Panowie, dostaliśmy wolną rękę.

Czas ich rozjebać...

i skończyć z tym raz na zawsze.

Póki nie aresztujemy wszystkich, Operacja Szabla trwa.

Młody, jedź do garażu i ukryj karabin.

- Nie jestem od tego. - Jebać to, nie ma cię na liście.

- Reszta jest uziemiona. - Nie lepiej go zniszczyć?

Nie wymądrzaj się. Jednostka go potrzebuje.

Zakop go na budowie niedaleko garażu.

- Dobrze. - Jedź. I uważaj, są wszędzie.

Ale tu cicho.

- Czekam na zewnątrz, pośpieszcie się. - Już.

Dobra.

Danica, chodź.

Idź, przyjechałam autem.

Widzimy się jutro.

Cześć.

Mamo, co u was?

Zasnęła?

Muszę jeszcze zostać, pobędziesz z nią?

Dzięki.

Porwanie opłaca się najbardziej

Tak?

Co jest, Žarko?

Jak się czujesz?

Nie, mogę.

- Dziś nie, ale jutro. - Chodź, musisz to usłyszeć

Dobra.

Widzimy się.

Powtórz, co mi powiedziałeś.

Powiedziałem, że nie pamiętam adresu,

tylko glinę, który tam był.

Jakiego glinę?

Który pomógł nam...

podrzucić narkotyki u Čume.

Co się tam stało?

Jakieś pół roku temu dzwoni do mnie Miša Simović...

Mówi: "Žika, co tam?". "Nic, a co chciałeś?".

A on, że Duća czegoś potrzebuje.

"Przywieź 3 kg heroiny

i pół mieszanki do Čume w Surčinie".

Przyjeżdżam...

byli tam ludzie Dućy z kałachami.

I... to oni mieli to podrzucić.

Za jakieś zabójstwa, nie wiem.

Był tam ten glina, tłumaczył nam jak...

jak podrzucić towar, żeby nie było podejrzeń.

- Skąd wiesz, że glina? - A skąd wiesz, że diluję?

Dobra.

Jak się nazywa?

Słyszałeś?

No już!

Pažin.

Inspektor Pažin.

Widziałem go parę razy na ilerovej,

Przysięgam!

Jaki Žika Trodon?

Szefie, Čume też mówi o Pažinie.

Čume jest przestępcą.

Będą obsmarowywać wszystkich.

Ale to się klei.

Chcieli go wrobić, kiedy uciekł. Kto tam ściągnął Pažina?

Co on ma wspólnego z narkotykami?

Jeszcze nic.

Dobra. Jedziemy.

Jeśli to wypłynie...

wyjdzie na to, że policja była zamieszana w zabójstwo premiera.

Już na nas patrzą, jakbyśmy go zabili.

To co mamy robić?

Aresztujcie ludzi z listy.

A jeśli chodzi o Pažina...

zbadajcie to. Jasne?

Szumowiny nie mogą długo rządzić Serbią.

Będą musiały opaść na dno głębokich, mętnych rzek,

gdzie ich miejsce.

Dzindzić uciekł do Frankfurtu.

Jego Bugsy najechał na Dzindzicia ciężarówką.

Danica?

- Byłaś w domu? - Posłuchaj.

Dzindziciowi wydaje się, że przez dwanaście lat

mógł robić z mafią interesy,

brać udział w jej przedsięwzięciach,

a teraz na rozkaz Amerykanów może ją skreślić.

Nie może.

Zoran Dzindzić musi podzielić los swoich bandytów,

swojego klanu Surčin i swojego Bugsy'ego.

Zabronili nam w tym grzebać.

Po incydencie na trasie Mira Marković uciekła do Rosji.

A Śešelj dobrowolnie oddał się Hadze.

Spodziewali się tego.

Jeśli Sonja cię zobaczy, wylecisz.

- Proszę cię, chodź. - Idę.

Wiem, że jesteś zajęty, ale nie mogę posłać Mariny do apteki.

Nie ma sprawy, wszystko kupiłem. Kiedy przyjdzie pielęgniarka?

Sam już nie wiem. Ciągle to przekładają.

- Mam zadzwonić? - Nie, z tym sobie jeszcze radzę.

Jak tam? Brawo za stan wyjątkowy.

Bez niego nic byśmy nie zrobili.

Macie wolną rękę, to jest robota.

Za moich czasów nikt nie pytał, kogo bijesz ani za co.

Dziś jakby się ich posyłało na wakacje.

Jak ten, którego sprałeś. Ze wszystkiego robili problem.

Miałbym przesrane, gdyby nie ty. Dzięki.

Nie mówię o tym, żebyś mi dziękował.

Masz szansę się wykazać. Wykorzystaj ją

Zrób, co należy.

Nikt cię nie widział?

Brawo. Zrobisz nam zakupy,

nie możemy wychodzić.

- Zwolnij. - Z nogą na twojej głowie.

Mówię serio, do chuja, to nie Chalkidiki!

Pod tymi adresami są samochody. To blachy.

Kluczyki są opisane.

Każdego użyjesz tylko raz i zostawisz.

Korzystaj z małych sklepów, unikaj tłoku. Kup i jedź.

Masz tu listę, co komu.

Dla Dućy mieszanka.

Bez fistaszków, jest uczulony.

- Dobra. - Na co czekasz?

Przewodniczący DSS, Vojislav Koštunica oświadczył,

że jego partia poparłaby rząd jedności narodowej

złożony ze wszystkich partii parlamentarnych.

- Co to "rząd jedności"? - Gdzie się uchowałaś?

Z udziałem wszystkich partii w parlamencie. Włącznie z SPS.

Partią Miloševicia, to chyba wiesz?

Daj jej spokój.

Zadzwoń, kiedy będziesz mógł

Rząd ogłosił trzydniową żałobę narodową od czwartku 13 marca...

Pažin, masz chwilę?

- Co jest, Rakić? - Brałeś udział w śledztwie Čume?

Tak, a co?

- Było coś podejrzanego? - Nie przypominam sobie.

Niczego nie zauważyliśmy. Dlaczego pytasz?

Napływają przeróżne informacje od zatrzymanych.

- Były tam kamery? - Chuj wie.

Nie pamiętam, to było dawno.

- Nie sprawdziliście? - Sprawdziliśmy, chyba...

nie działały czy były wyłączone.

- Mam gdzieś raport. - Znajdź go, jeśli to nie kłopot.

Pierdolisz.

Kto wyburza?

- Co się dzieje? - Wyburzają

Właź.

- Widziałeś? - Co?

Żandarmeria i siły porządkowe zablokowały część Zemunu

przy ul. ilerovej, gdzie znajdują się

i domy głównych podejrzanych, Dušana Spasojevicia i Mile Lukovicia.

Spasojević, który zbudował centrum handlowe,

nazywany był "kontrowersyjnym biznesmenem",

- bez wskazania na charakter biznesu. - Kurwa.

- Myśleliście, że mu darują? - Zamknij się.

Weszli do budynku naprzeciwko...

Mówiłam temu mojemu idiocie, że tak się skończy zadawanie się z degeneratami.

- Przymknij się. - Zamkną was.

Stul mordę!

Zanieś torby do kuchni.

Patrz, co robią.

Zapłacą za to.

Przyniosłeś piwo?

Siadaj.

Przynieś dwa piwa!

Słyszałaś?

Wiesz co? Teraz ci wpierdolę.

- Kurwa! - Co?

Debilu, nie zamknąłeś drzwi.

- Nie możesz wyjść. - Jeśli ucieknie, nie żyjesz.

Rozumiem.

Tak. Dobra.

Ljilja zna połowę naszych dziupli. Przerzucaliśmy ją.

Zabiję go! Wszystkich!

Debilu, jednej rzeczy nie potrafisz załatwić!

- Co powiedziałeś? - Przeczeszą wszystkie dziuple!

Niech Młody wyjaśni, kto spierdolił.

Kretynie, zabiję cię.

Aca, uspokój się.

W których mieszkaniach była?

- W tym? - Nie.

- Wymieniałeś ten adres? - Nie przy niej.

Młody... pojedziesz do Dućy i Kuma.

- Po co? - Zajebią cię.

Nie pytaj, jedź.

- Kurwa, wpuść mnie! - Wezwałem policję, spokojnie!

Wyjdźcie od tyłu.

- Proszę, wpuśćcie mnie. - Czego chce?

Żyć powietrzem. Wezwałem policję.

Zabiją mnie, błagam!

- Otwórz drzwi. - Z trudem ją wypchnąłem, ugryzła mnie.

Otwórz.

Zabiją mnie, ledwo uciekłam. Wiem wszystko.

Jestem Ljilja Buha, żona Čume.

Ściga mnie klan Zemun, zabiją moje dzieci.

Proszę pójść z nami.

- Co powiem policji? - Że sobie poszła.

Prędzej czy później przyjdą, wtedy będziesz musiał się jej pozbyć.

Mam to gdzieś!

Ona wie wszystko. O tobie też.

Jeszcze się nie zjawiła na policji.

- Musimy stąd spadać. - Jeszcze nie dotarła.

Chcesz czekać, aż zaczną czesać dziuple?

- Wszystkich nie zna. - Halo! - Co?

Wie dość.

Mieszkała z nami przez rok.

A twoja kuzynka w Žarkovie?

Odpada, ma dziecko.

Tak...

Dzwoń.

Dzwoń do niej!

Proszę je założyć.

Jak udało się pani uciec?

Wściekł się o rozbiórkę i nie zamknął drzwi.

Ukrywali i przenosili mnie od dziesięciu miesięcy.

Od dziesięciu miesięcy nie widziałam dzieci.

- Dlaczego nie poszła pani na policję? - Policja mi nie pomoże.

Muszę to opowiedzieć w TV. Wiem wszystko.

Gdzie się ukrywają, z kim spotykają, kto im pomaga.

Jeśli nie powiem wszystkiego od razu...

zabiją mnie.

I moje dzieci, na pewno.

Ljiljo, nikt nie wie, że pani tu jest.

Możemy...

Pójdziemy zadzwonić do naszej wydawczyni i wrócimy po panią.

Dobrze?

Dobrze?

Ljilja Buha, niewiarygodne!

- Idę po sprzęt, ty dzwoń do Sonji. - Nie. Idź po samochód.

Nagrywamy ją czy nie?

- A potem puścimy ją na ulicę? - Wezwiemy policję.

Zabili premiera. Kto ją ochroni?

- Dobra, to co robimy? - Idź po samochód.

Jasne...

"idź po samochód".

Proszę posłuchać...

możemy nagrać pani historię.

Ale to nie posłuży pani ani pani dzieciom.

To co mam zrobić?

- Mam kogoś w policji. - Odpada.

- Wszyscy pracują dla nich. - Nie wszyscy.

Proszę uwierzyć, on pani pomoże.

Ljiljo...

jeśli wystąpi pani teraz w TV, nikt pani nie ochroni.

- Ani pani dzieci. - Nie.

Daję pani gwarancję.

- Czemu nie odbierasz? - Czego chcesz?

Uprzedzałem cię, a ty wszystko zjebałaś.

Przywiozłam ci kogoś.

Przesłuchiwałem pani męża.

Mówi, że nie powiedziała pani tego, co było w gazecie.

To prawda.

Grozili mi.

A zeznania w sądzie?

Zmusili mnie.

Prokurator jest ich.

Wszyscy są ich.

I pani wie kto.

Wiem.

Policja, ręce do góry!

- Na ziemię! - Na ziemię, już!

Policja, ręce do góry!

Prokurator

W Operacji Szabla bierze udział żandarmeria,

która zwalcza też terroryzm na południu kraju.

W punktach kontrolnych przeszukano około 600 pojazdów...

To twój dom wyburzają.

Skonfiskowano broń, amunicję i narkotyki.

Młody.

Jedź do człowieka Legiji, Jednostka musi coś zrobić.

Ile można czekać.

Przechodzimy do planu B.

Niech to przekaże Legiji.

Zrozumiano?

Tekst: Michał Kwiatkowski

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.