All language subtitles for powrot 4

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

[muzyka]

Co to jest?

Ciasteczko z wróżbą.

Okupacja się już dawno skończyła, żeby chleb kosztował piętnaście złotych.

Niech idzie do osiedlowego.

A pójdzie, pójdzie.

Niech idzie, niech idzie.

Pójdzie, pójdzie.

Niech idzie jak się nie zna na sztuce piekarnictwa.

A ty, Kruszynko?

Nie bój się, ja w sumie jestem miła.

Janek! A ty już masz to słodkie gotowe?

Przypomniałem sobie.

Co to jest?

Pokrzywa.

Chleb z pokrzywą? Nie słyszałem o czymś takim.

Odrobina szaleństwa.

No to wkręć to w ciasto.

Jak sprzedaż?

No, tak samo jak wczoraj.

Ok.

Anet, oddaj mi.

O nie, nie, kochanie. Ty nie możesz.

Ty możesz.

To jest element mojego wizerunku. Kupuję za swoje.

Już nie mam za co. Proszę cię.

Dzięki.

No to teraz mogę spokojnie czekać na klęskę.

Widzisz, nie jestem fiutem. Wspieram was.

Jesteś.

A jak ty w ogóle masz na imię?

Ziegfried.

Ziegfried.

Jak?

Dla przyjaciół Zigi.

Szybsza rucha.

45 stopni.

Wtedy równo rośnie.

Pęka tam, gdzie naciąłeś.

Ok.

Dziękuję, że się mną zaopiekowałeś.

Byłem gejem.

Ale już chyba nie jestem.

Skumałem, bo zakochałem się w dziewczynie.

Jesteś po prostu biseksualny.

Wiem, czytałem w necie.

Czerpiesz z życia pełnymi garściami.

No, nie do końca.

Wiem, nasz kraj się kiedyś jeszcze zmieni.

Chodzi o to, że ona się teraz spotyka z kimś innym.

No to to jest problem.

Musisz zawalczyć.

Nie chcę.

Chciałem, żebyś wiedział.

Wiedział.

Jestem szalona.

Jak nocowanka?

Fajnie.

No dobra.

To cześć dziewczyny.

Pa.

Hej.

Skąd to masz?

Tata takie lubił.

A jak twoja nocowanka?

Biłyśmy, ćpałyśmy i oglądałyśmy pornosy.

Zoja.

No, no, no.

No, no, no.

Może masaż?

Miałam.

O, proszę.

No, kontynuuj.

A, to jest masaż.

Tak.

No, to jest masaż.

Wybacz, Kostek, ale ten twój Janek to...

jednak był głupi.

Agata to jest wspaniała kobieta.

Wybacz?

Alfina,

nie było cię całą noc w domu.

Kostek...

Słucham.

Przespałam się z nią.

Co?

Przeliterować?

Tak.

Przestań, to nie było przeciwko tobie.

Przestań, to nie było przeciwko tobie.

O czym ty mówisz teraz do mnie?

A co potem?

Może co potem?

Najpierw miałam pięć orgazmów, a potem poszłam spać.

I ty tak spokojnie to relacjonujesz?

Niespokojnie.

To był krzyk rozpaczy, wiesz?

Jakiej kurwa rozpaczy?

Zwykłej rozpaczy.

To jest pojebane!

Jakbyś tu mieszkał z Agatą, one by się nie przespały razem!

Ale co to ma ze mną wspólnego?

Jak co ma wspólnego z tobą?

Chłopie, moja żona dyma twoją żonę.

Kto ma to wspólnego z tobą?

Ja wiem, że ty jesteś wyluzowany, że każda laska ma na ciebie ochotę,

ale ja? Ja muszę uważać, ja muszę być czujny,

żeby nie przegapić momentu, kiedy mnie już żadna nie będzie chciała.

Kostuś...

Ty masz wzwód jak szympans. Gratuluję, ale ja?

Kostuś, nikt nie ma na mnie ochoty.

Chłopie...

Naprawdę?

Każda laska chce się z tobą dymać, powiem ci więcej.

Każda laska chce mieć z tobą dziecko, z gościem, który zmartwychwstał.

Ty, ale swoją drogą...

Ej, my nawet nie pomyśleliśmy, ile twojej nasienie by było warte, jakbyś się ujawnił.

Kostuś, Agata ma własne życie, a mnie w dupie.

No właśnie o tym mówię.

Jej nowe życie rozpierdala moje życie.

Nie, nie, nie, nie mam zamiaru zakładać sekty ani banków z permy.

A czego chcesz?

Chcę, żeby ludzie mnie lubili.

No to chcesz sekty.

Nie.

Zależy mi na najbliższych, na przyjaciółach, na tobie.

Tak? Zależy ci na mnie?

Tak.

A moje życie się rozpierdala, widzisz to w ogóle?

A ja próbuję ci pomóc.

Jak próbujesz mi pomóc? Co, ukarzasz się wszystkim?

Ej, jestem, sorry, dwa tygodnie w trumnie siedziałem.

W kłopie jad tony, a ty sobie chodzisz w jednych gaciach unosząc się nad ziemią.

Kochasz ją?

To nie jest takie proste.

To nie wiesz tego?

A ty wiesz?

Moje nowe życie jest skomplikowane, rozumiesz? Jest w nim mnóstwo uczuć i emocji.

Ludzie otwierają się przedem, a ja przed nimi.

Dobra, kocham jej tyłek, no.

No, i to już coś, Kostuś.

Umyj się, kocham.

Myśli nie mają jednak uczucia.

Ciebie też kocham.

No, umyj się, nigdy nie umieraj.

Co, przeszkadza cię, że to gotuję?

Nie.

Jak chcesz, mogę zjeść sama. Będzie, że nie dla ciebie.

Nie rób scen.

Kostuś, nie wiesz, co ja mam zrobić?

Co?

Nie wiem, co ja mam zrobić.

[odgłosy chrząpania]

Poproszę ten samochodzik.

A na męża nie zaczekamy?

Nie, nie poczekamy.

[odgłosy chrząpania]

Wie pani, takie auto to nie szminka.

Warto jest dobrze przemyśleć zakup.

Kartą płacę.

Chodź.

Chodź, chodź, chodź.

No co?

Chodź, skakuj.

No.

Chodź, amroży.

Pomożemy pan z psem?

Leszek ci podobno powiedział.

Co?

Że się wszyscy kochamy w Izie.

Wszyscy?

No.

Ja, on, ty i szef.

To ona jest lepsza od nas wszystkich razem wziętych.

Ale ja poważnie mówię.

A co to za goście przychodzą do niej w nocy?

Znajomi.

Nie pierdol.

No to sam się jej zapytaj.

No widzisz, bystry jesteś. Idź na studio.

Strata czasu.

Strata czasu.

Męczy mnie to, a Tosiek nie chce cię wsypać.

Co to za goście przychodzą do ciebie?

Do zazdrość?

Zazdrość.

Jasne.

Ty też się ukrywasz.

Nikt normalny nie pracuje w noc.

Ja sprzedaję prochy.

Hmm.

Mogę ci pomóc.

Ale ja nie biorę, tylko sprzedaję.

Mogę ci pomóc sprzedawać.

Próbuję cię zrozumieć, odkąd się poznałam.

Bezskutecznie.

Czemu chcesz mi pomóc?

Bo jesteśmy przyjaciółmi.

Przyjaciółmi?

No.

Słuchaj, ty masz swoje problemy.

Dziękuję.

Ale może nie psujmy naszej przyjaźni.

Nie możesz mieć wszystkiego w dupie.

A ja mam.

Nieprawda.

No ale siedzimy tu bez sensu i nic nie robimy.

Każdego wieczora chcesz wypić piwko i zajarać Blancika.

I wykazujesz się w tym kierunku niemałą aktywnością, bym powiedział.

Cześć.

Można?

Właśnie rozmawialiśmy.

Słyszał pan?

Słyszałem.

I co?

Myślę, że...

że jak człowiek jest sam, to go nie ma.

Nawet jak jest?

Nawet.

Jak masz kogoś, to nie masz wszystkiego w dupie.

Dziękuję bardzo.

Zapuść jakąś muzyczkę.

Tak.

Wiesz się?

[muzyka]

[muzyka]

[muzyka]

[muzyka]

Cześć.

Cześć.

A ty ciągle siedzisz na tej kanapie.

No.

Nie wiem, co o tym myśleć.

Kupiła nową furę.

A, furkę.

No, widzę, widzę.

A, biegasz.

Ja już chwiluję, stary, naprawdę.

Rozmawiałeś z Malwiną?

Zamierzam.

Tutaj?

No.

Wyszła z domu, to myślałem, że może tu.

Widziałeś to?

Tak.

Myślisz, że to normalne?

A co ty z episkopa tu jesteś, czy co?

Agata to wspaniała kobieta, nie musi robić tego sama.

Nie, kobiety mają prawo tak samo to robić, jak my.

Ja mam wrażenie, że wszyscy ludzie wokół mnie ciągle się tylko pieprzą.

Nie wszyscy, Jasiu, nie wszyscy.

Dobra, muszę lecieć do roboty.

Dobra, jak będzie coś się działo, to zadzwonię.

Ty chyba sobie jaja robisz, wypad stąd, nie będziesz podglądał mojej żony.

No już.

Złoczeniec.

Masochista.

No to idziemy.

Uda się?

Już się udało.

Co ty wąchasz, chłopaku?

Najważniejsze, że spróbowaliśmy.

Ty jesteś naprawdę nie z tego świata.

A ty?

Nie zgadniesz nigdy.

Byłaś pogodynką.

Wywalili mnie z plastyka.

Nie.

No, czułam to.

Wszystkie?

Poprosiły.

Poprosiły.

Po co?

I w te torebki, gdyby pani mogła.

No dobra.

I tak nic tu nie da.

Każdy musi być w osobnej torebce?

Tak, poprosimy.

Macie zwierzęta.

Aha.

No dobra, nie pytam.

Nie pytam.

[muzyka]

[muzyka]

[muzyka]

[muzyka]

Patrzyli się na nas piękne wariatki.

A mnie to się podobało.

To co, jutro też będziemy coś rozdawać?

Dowiecie się niedługo.

Ale nie jesteśmy w ukrytej kamerze.

Teraz wszyscy jesteśmy.

[gwar]

Chodźmy stąd.

Nie podoba ci się tu?

Podoba.

Wiedziałaś, że grałem?

Nie mówiłem ci.

Nie, nie miałam pojęcia.

Wierzysz w takie przypadki?

Właśnie takie niezbyt.

A wiesz, że w niektórych miejscach tutaj słyszysz własny głos, jakby ktoś krzyczał ci do ucha?

Odbija się i wraca do ciebie.

Albo słyszysz kogoś po drugiej stronie, jakby był tuż obok. Przerażające.

Można rozmawiać z samym sobą.

Otóż to.

Skorzystam.

Wszyscy się w tobie kochają, Iza.

Wiem.

Dzięki jeszcze raz za ofertę dealowania.

Naprawdę wzruszające.

Od czego są przyjaciele?

Nie wiem.

To sami adoratorzy?

Wiesz jak trzeba uważać, żeby nie wziąć adoratora za przyjaciela?

Albo gorzej przyjaciela za adoratora?

Iza...

Nie chcę z tobą rozmawiać.

No ale chciałaś wyjść.

Wyjść tak, rozmawiać nie.

Rozmawiać nie.

Czemu nie zostałeś słynnym tenisistą?

Nie rozmawiamy.

Umiałbyś mnie zaprowadzić w swoje miejsce, które okazałoby się też moje?

Zaproponowałeś mi coś wyjątkowego.

Wspólne życie bez żadnych oczekiwań.

Nikt nigdy nie potraktował mnie tak poważnie.

Wolność jest ważna.

Dla mnie i dla ciebie.

Tak, ale nigdy nie było mnie na nią stać.

Może jest przereklamowana?

Nie.

Jeśli jesteś z kimś i czujesz się wolno, to jest wolność.

To miałem na myśli.

A jaka jest najbardziej przereklamowana rzecz na świecie?

Nie, nie powiem tego na głos.

Krem przeciwzmarszczkowy.

Naprawdę nie muszę tego oglądać, żeby się nagręcić.

Chcę ci coś powiedzieć.

Naprawdę to, co się tutaj wydarzyło, bardzo mi się podoba.

To jestem ja.

To jesteś ty?

Miałam taką zajawkę w liceum.

Poznałam faceta, który to robił i...

Chciałam spróbować.

A Kostek wie?

Nie.

Nie spodoba mi się.

Często to jest taki moment, że może być...

Może być bardzo źle, a może być bardzo dobrze.

Decyzja.

Tylko ja nie wiem, czy ja mam się...

Otworzyć, czy...

Czy mam się poddać.

Zawsze możesz zamieszkać tutaj.

Mhm.

A ty znałaś tego faceta?

Yyy... Znałam.

A jak to jest?

Za pierwszym razem ciekawie.

Za drugim całkiem podniecająco.

A potem zaraz mniej.

Uważasz, że to jest złe?

Nie, uważam, że to jest bardzo dobre zaowiązanie akcji.

Agata!

Uważasz, że to jest złe?

Dla mnie nie.

Przejdziemy się?

Przejdziemy się?

Po tym jak czułam smak spełnienia

Ciepły wiatr, wiatr zmian zaczął wiać

Nie wiem znów, nie wiem znów, jestem słońcem, czy może cieniem

Ale wiem, że niedrogo łacelem

Nie wiem, że niedrogo łacelem

O jest pani!

Czy pani wie, co pani tutaj robi?

No wie pani?

Pani tutaj robi fantastyczną rzecz!

No fantastyczną!

Ja to tak sobie czasem nawet myślę, że tutaj jakiś taki dobry duch musi być!

No wie pani, bo ja już sama, ja już naprawdę nie dawałam rady, nie dawało!

A on się tak, on się tak zmienił u pani!

Króliki robią robotę!

Dziękuję!

No powiedz dziękuję!

Dziękuję!

Nie ma za co!

Idziemy!

Do widzenia!

Do zobaczenia!

Chodź!

O matko!

Ja w ogóle nie mam siły na takie wzruszenie i jakoś nie umiem przyjmować po prostu takich rzeczy

Agata!

Jesteśmy już legalne!

No wniosek przeszedł!

Jesteśmy legalne?

Tak!

O matko!

Witam!

Witam!

Witam!

[odgłosy puchacza]

[muzyka]

[westchnienie]

♪ Zdechłam jak pies ♪

♪ Zdechłam jak suka ♪

♪ Leżę bez słowa ♪

♪ Na brzegu łóżka ♪

♪ Umarłam na stres ♪

♪ Umarłam na gniew ♪

♪ Umarłam na knebel w ustach ♪

♪ Na brak światełka w tunelu ♪

♪ Na nadmiar łez ♪

♪ Bez podpowiedzi co robić ♪

♪ Kiedy na podłudno złe ♪

[śmiech]

♪ Kiedy nadchodzi to złe ♪

Co robisz?

O to ja się myślałam

O!

Zastanawiałam się nad tym, co mówiłaś

Że nie rozmawiałeś z nim wystarczająco

Nie masz się o co obwiniać, bo...

Ja też z nim nie rozmawiałam

Rodzina małomównych?

No, ale on z nami też nie rozmawiał

Czyli założenie, że małżeństwo jest tymczasową konstrukcją jest poprawne?

Nie, no, ja tak nie uważałam

A co byś zrobiła, gdyby tata z martwych wstał i przyszedł tu teraz?

[śmiech]

Nie, nie no, miałabym przerąbane

Wypij

Do końca, do końca

Eee, słuchaj...

Chcę ci coś powiedzieć

A ty czemu nie pijesz?

Potem

Kostek, pokrywałam coś przed tobą, ale chcę żebyś wiedział, że tego nie robiłam w złej wierze

Totlatka wygrałaś?

Grałam kiedyś w pornosie

Co?

Ale tylko w jednej serii

W takim, wiesz, no...

No, takim sezonie, ale tak się wtedy nie mówiło

Jasne

Poważnie mówię

Kostek, ale nie byliśmy wtedy razem

Ty miałeś dziewczyny przede mną i wiesz, no to jest właściwie to samo, no po prostu...

Seks z kimś innym

Ty? Grałaś w pornosie?

Tak

Nago?

Owszem

[westchnienie]

Można to gdzieś zobaczyć?

A może zjemy najpierw?

Mogę to zobaczyć?

A ty przygotowałaś już to?

Tak

Domyślałam się, że będziesz chciał zobaczyć

[westchnienie]

Co ty kurwa jaj robisz?

To jest napalony zegarmistrz

Nie do tego konia wale

Ale co, ty to znasz?

No przecież cała Polska to zna

No nie cała

No jak?

No nie

Dobrze, no i co?

Przepraszam, co mam ci recenzję wystawić tego?

Nie

No jestem w szoku no!

Dobrze, Kostek, nie histeryzuj

Dlaczego ty mi nie powiedziałeś o tym wcześniej?

Dlatego, że uznałam, że to nie będzie najlepsza reklama

Reklama?

Co to za gość?

To nie jest ważne

Co to jest za gość?

Kostek, to jest aktor, wiesz?

Aktor, kurwa

Mhm

No nic, no widzę, że jesteś zły, tak?

Nie, szczęśliwy w chuj

No i nie mógłbyś od kogoś pożyczyć?

Na pewno znasz jakieś podejrzane typy

No tak, na pożyczam, a potem wyląduję w Wiśle

Mamo

Iza, my to liczymy od kilku miesięcy

Nie wygramy z żadną piekarnią przemysłową

Kupują mąkę na tonę

I nie wygramy z żadną piekarnią przemysłową

Kupują mąkę na tonę

I nie wygramy z żadną piekarnią przemysłową

Kupują mąkę na tonę

Mają zakontraktowane tysiące bochenków dziennie

Tracimy dużych klientów, bo chcą płacić mniej

Iza się mną nie chwali

Co zamierzasz?

Iza jest absolutnie wyjątkowa

Jest młodsza ode mnie, ale czy to musi mieć jakieś znaczenie?

Jakoś ci ufam

Niczego sobie nie obiecywaliśmy

Ale ona mogła sobie coś uzdurać

Rozumiem to

Tak?

Nie wiem, czy to jest tak

Zrobiła mi kichę z dzieciństwa

Wyprowadziła się zaraz po maturze

I tak uważam, że długo wytrzymała

Trudno patrzeć, jak twoje dziecko się szamoczy z życiem

I wszystko chcesz mu dać

A nic nie możesz

Nie chcesz, żeby on się z tym zaskoczył

A nic nie możesz

Niefajne uczucie

Masz dzieci?

Córkę

A wy nie macie kontaktu

A ja mam taki

Ale lepszy taki niż żaden, nie?

Dzień dobry

O!

Czym mogę służyć szanownemu panu?

Słyszałem, że macie tu od niedawna takie prawdziwe pieczywo?

Który bochen pan wybiera?

Z pokrzywą, koniecznie, jest niesamowity

Wspaniały wybór

15 zł

Dziękuję, smacznego

Dziękuję

A!

Przyszedł pan posiedzieć

U siebie?

Nie, zapytać chciałem, czy ktoś o mnie pytał

Nie

Pytają tylko o zmarłych

Niech pan usiądzie i odpocznie

Wydaje mi się, że jesteśmy w podobnym wieku

Młody jest pana stróż

Załóżmy, że tak

No to proponuję Bruderschafta

No

Będę zaszczycony

Jacek

Janek

Moja matka jest wiedźmą

Bardzo to dobrze rozumiem

Nie, nie, nie, nie

Ona jest prawdziwą wiedźmą i wie dużo

Powinieneś do niej pojechać

Pogadać

Ona leczy ludzi, doradza

Podobno

Bardzo mądra kobieta

[muzyka]

Przysłał nas do pani, pani syn

Ja mam kilka pytań

Podobno może mi pani pomóc

Pytaj

Ale

Kolega jest do towarzystwa

I

Jest z tobą duch

Masz duże zmartwienie

Ale pomogę ci

Zaraz, zaraz, jaki duch?

Coś, co jeszcze nie umarło

A myślisz, że umarło?

Malwina?

Żadnych imion

W czarnych włosach?

Średniego wzrostu?

Ona żyje

To kurwa jak?

Wyobrażasz?

Przepraszam

Jest pani pewna, że to chodzi o kobietę?

Co to chodzi o kobietę?

Pochowajcie razem z nią złego ducha

Proszę pani, mnie się jednak wydaje

Wszystko

A ty nie uciekniesz od konfrontacji

Dopadnie cię to, kiedy nie będzie najprzyjemniej

Znajdź swoją duszę

Zgubiłeś ją po drodze

A tak się nie da

O Chryste

[dźwięk otwierania drzwi]

Mam taką propozycję, żebyś mi pomógł z torbami

W takiej sytuacji chyba dobrze jest się czymś zająć, nie?

Chętnie

Fajnie, że nic nie mówisz

Naprawdę zajebiście

To nie jest daleko, możemy się przejść

[odgłosy w tle]

Tego ci jeszcze o sobie nie mówiłam

Mocne

Wiem

Długo malujesz?

Odkąd pamiętam

[odgłosy w tle]

A ten?

A co, chcesz kupić?

Poważnie pytam

Prześniło mi się

Weź się wyluzuj, nie musisz udawać, że jesteś wstrząśnięty

Co się dzieje?

Chcą tu zrobić szmateks

Dzięki

Skróciłeś na magonie

[dzwonek w drzwi]

Ja pójdę

Trzeba zdemontować ten dzwonek

Zamknięte

Ja się chciałam zatrudnić

Zły moment dziecko, najgorszy

Może być nawet śmieciówka

Zjeżdżaj stąd

[dźwięk drzwi]

[muzyka]

[muzyka]

[muzyka]

Tłumaczenie R unawartość

Wszystkie filmy z połączenia z napisami są wykonywane przez społeczność Amara.org

Dla tych, którzy nie chcą, żebym się z nimi pobawił,

to chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu, żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu, żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu, żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu, żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

Chcę powiedzieć, że nie ma sensu

i nie ma sensu

żebym się z nimi pobawił.

[muzyka]

[muzyka]

[muzyka]

[muzyka]

[MUZYKA]

[MUZYKA]

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.