Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Brazil)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Jestem drogą, do miasta nieszczęścia.
Jestem drogą do wiecznego bólu.
jestem drogą iść wśród zagubionych!
Przede mną, nie było rzeczy stworzonych.
Ale te, które trwają wiecznie.
Jak ja!
Porzuć wszelką nadzieję, ty, który masz zamiar tu wejść.
Jesteś teraz w obecności,
pierdolonego króla!
Jesteś gotowy, Johnie?
Tak.
Towarzysze! Towarzysze!
Jesteś bezwartościowy, Johnie Wick!
- O cholera! - Towarzysze!
On jest... On jest tam.
Panie Wick...
Czemu zawdzięczam przyjemność?
Mój pierścionek...
Moja wolność...
Twój pierścionek zniknął...
Jak Starszy przede mną.
A jeśli przyszedłeś tu myśląc możesz to zakończyć zabijając mnie,
w takim razie mylisz się.
Ale to nie zmieni wyniku tak samo jak nie możesz zmienić swojej natury.
Nikt z nas nie może uciec od tego, kim jesteśmy.
I nikt nie ucieknie od Stołu.
I jedyny sposób, Johnie Wick, zawsze będzie mieć wolność lub pokój, teraz lub kiedykolwiek...
jest w śmierci.
Ja wiem.
Obawiam się, że masz przebyć bardzo długą drogę...
za nic.
Tak...
Nie bardzo.
Menedżer...
Proszę.
zwiastun...
przyszedł się z panem zobaczyć.
To musi być pomyłka.
Nie ma błędu.
Z rozkazu markiza, Vincenta Bisseta de Gramonta.
Ten hotel został potępiony.
Masz jedną godzinę.
On cię oczekuje.
Czy mogą to zrobić, proszę pana?
Dekret jest podpisany przez dwunastu członków Stołu.
Dając markiza, moc autoimperato,
co znaczy, jest teraz naszym sędzią, ławą przysięgłych i...
Ewakuuj hotel.
Ostatnie słowa Neda Kelly'ego jako kata założyli mu pętlę na szyję...
„Takie jest życie”
Wyobrażasz sobie akceptację? Nieposłuszeństwo?
Dziś nie jest do dnia, w którym umrzesz.
Za to jestem pewien.
Masz niezachwianą wiarę Dawida, przyjacielu, ale nie powinno cię tu być.
To nie będzie przyjemne.
Takie jest życie proszę pana.
Mój ojciec, zwykł mawiać...
„Jak robisz cokolwiek, tak robisz wszystko"
Nazwał to pierwszym i ostatnia zasada życia.
Wierzysz w zasady...
Panie kierowniku?
Och, tak.
I bez konsekwencji?
Oczywiście.
I drugie szanse.
Ach...
Tym się różnimy.
Ty i ja.
Drugie szanse...
są schronieniem dla ludzi, którzy zawiedli.
Inni na stole,
kto obwinia to okrucieństwo, na Nowy Jork.
Myślą, że to to miasto...
Stół pozwolił sobie na to, cholernie długie miejsce.
I spójrz, dokąd nas to doprowadziło.
Zastrzeliłem go.
On żyje...
Zanieczyszcza wszystko, czego dotknie.
Markiz, z szacunkiem, mój hotel...
Twój hotel?
Jeśli...
Mógłbym, proszę pana.
Za wszelką cenę.
Kontynentaliści i zarząd Czy...
...przypomnienie dla wszystkich, którzy usiądź pod stołem,
Że nikt z nas nie stoi ponad zasadami.
A jednak jesteśmy tutaj.
Panie Wick...
Nie ma nas tutaj z powodu Johna Wicka!
On po prostu jest oblicze pańskiej porażki, panie kierowniku.
Piasek w tej szklance jest po prostu echo mojej pozostałej cierpliwości.
Nie jesteś już Nowym Jorkiem.
Jesteś niczym.
Jesteś ekskomunikowany.
I jako takie...
Już nie potrzebujesz usługi konsjerża.
To był zaszczyt...
mój przyjaciel.
Powinienem być ja.
Tak...
Ale tak nie było.
Teraz pomyśl o tym, dlaczego tak jest.
I być może jeden z nas by to zrobił skorzystał z tej rozmowy.
Przyprowadź mi Caine'a.
Mam dla ciebie imię.
z szacunkiem...
Jestem na emeryturze.
Skończone, zrobione.
Nie zgadzam się.
Jestem dla ciebie bezużyteczny...
lub Stół.
To nie ty decydujesz.
Myślę, że powinieneś znaleźć sobie kogoś innego.
Byłeś blisko...
Dzisiaj.
Zbyt blisko.
Naraziłeś ją na niebezpieczeństwo.
Wiem, jaką umowę zawarłem.
Były współpracownik, jak sądzę.
On był...
I przyjaciel.
Umowa z Tabela pozostaje taka sama.
Dajemy ci imię,
dajesz nam życie.
Lub...
Bierzemy jeden.
będę służyć.
będę służyć.
Doskonały!
Zakładam, że masz pojęcie gdzie może być.
John Wick ma niewielu przyjaciół pozostając na świecie.
A nawet mniej, ufa...
... swoim życiem.
Bardzo bardzo źle.
Witamy w Osace Continental.
Jak mogę ci pomóc?
Tak, szukam pokoju.
Obawiam się, że ten obiekt nie zezwala na zwierzęta.
Zwierzę wsparcia emocjonalnego.
Jest twoim zwierzęciem wspierającym?
W drugą stronę jestem jej.
Czy to prawda?
Zostaje w twoim pokoju.
Miłego pobytu, proszę pana.
OTWARTA UMOWA JOHN WICK – 18 MILIONÓW USD
Nieźle...
Tak ogólnie to nieźle.
W moim holu jest pies.
Zwierzę wsparcia emocjonalnego.
Oczywiście, że tak.
Plan na jutro...
Pan Suzuki, o jedenastej, i Tarasowowie proszą o dwuosobową audiencję.
Co to jest o 8?
Kolacja z twoją córką.
Mówi, że się martwi pracowałeś zbyt ciężko.
Co musiałem zrobić zasługuje na tak troskliwe dziecko.
Chyba dobra karma.
Rzeczywiście.
Jak się mają nasi goście?
Ach, niektórzy z naszego złotego klubu członkowie są zaniepokojeni.
To zawsze coś.
Dziś jest Nowy Jork.
- A mój konsjerż? - Zainteresowany.
Może powinniśmy ci załatwić Zwierzę wsparcia emocjonalnego.
Czy powinniśmy się martwić?
Nie zrobiliśmy nic, co mogłoby obrazić Stół.
Jego związek z Pan Wick nie jest żadną tajemnicą.
Stół przyjdzie.
- Właśnie skończyłem, mistrzu. - I...
Spotkamy się z naszą łaską.
Wszystko, czego dotknie, umiera.
Nie waż się do mnie mówić o człowieku, którego znałam...
jeszcze zanim się urodziłeś.
Wybacz mi ojcze.
Akira...
Proszę, powiedz mojej córce, że nie mogę się doczekać naszej kolacji.
Nie wpuszczaj nikogo.
Zakładam, że w końcu masz spokój.
Najwyraźniej nie.
Zabicie Starszego było błędem, przyjacielu.
Ich odpowiedzią było zniszczenie z nowojorskiego Continentala.
Moja córka boi się, że będziemy następni.
Winstona?
Żywy...
Ale dokonali egzekucji na jego konsjerżu.
Aby coś udowodnić.
Czy zastanowiłeś się, gdzie to się kończy?
Stół nigdy się nie zatrzyma.
Wiesz o tym.
Wystarczy życie...
I tylko daje śmierć.
Koji...
Bardzo mi przykro...
za niedogodności.
Przyjaźń znaczy niewiele kiedy jest to wygodne.
Witamy w Osace Continental. Jak mogę pomóc?
Menedżer...
Proszę.
Oczywiście.
Proszę zrób sobie wygodnie.
Ewakuować wszystkich...
dyskretnie.
Ścieżka, do której to prowadzi, to śmierć.
Zabiję ich wszystkich.
Wierzę, że spróbujesz,
ale nikt, nawet ty, może zabić każdego.
Chcesz umrzeć?
To Twój wybór.
Dobra śmierć, przychodzą dopiero po dobrym życiu.
Ty i ja zostawiliśmy za sobą dobre życie dawno temu, przyjacielu.
Ojciec! Wysoki Stół.
Co on tu robi?
Pan Wick jest naszym gościem.
Zjebałeś.
Porozmawiam z nimi.
Nie wiedzą, że tu jesteś.
- Proszę. - Zostań z panem Wickiem.
Mamy gości...
Bądź gotowy do pokazania im gościnność.
Witamy w Osaka Continental, panowie.
Jak mogę służyć?
Stół ma powody, by wierzyć że ta placówka świadczy usługi...
do kogoś, kto był...
ekskomunikowany.
To poważne oskarżenie.
Będziemy wymagać pełnego dostępu do Twojego hotelu.
Oczywiście...
Ale jak dobrze wiesz...
Żaden biznes...
Nawet nie twój rodzaj biznesu, mogą być prowadzone na terenie kontynentalnym.
Więc będę musiał cię zapytać oddać broń palną.
Mówimy w imieniu markiza.
I mówię w imieniu Osaki.
Wasze pistolety...
Proszę.
Nie powtarzaj błędu zrobił ten głupiec z Nowego Jorku.
Głupcy mówią, tchórze milczą,
ale mędrcy słuchają.
Więc który z nich będziesz?
Cześć...
Stary przyjaciel.
Jak dobrze, że mnie odwiedziłeś, po tych wszystkich latach.
- Jesteś teraz z nimi. - NIE...
NIE.
Twoja córka Mia?
Żywy.
A twoja córka, Akira?
Dobrze.
Cieszę się.
Wiesz, że...
nie musimy zakończ to krwią.
Potem wyjdź.
Nikt nie sprzeciwia się Stołowi.
Pamiętam, że kiedyś to zrozumiałeś.
I pamiętam czas, kiedy ty zrozumiał znaczenie braterstwa.
Wystarczająco!
Na rozkaz markiza de Gramont, ten hotel został zdekonsekrowany.
Odsunąć się na bok.
Nie rób tego, Koji.
Przepraszam.
Atak!
Zabić ich wszystkich!
Wysiadać!
Wycofać się.
Zabezpiecz hotel.
Znajdź Wicka.
Nie masz prawa tu być.
Jeśli cię tu znajdą, Stół zabije mojego ojca...
Ja...
Wszyscy, bo złamaliście zasady.
Nie powinieneś był przychodzić.
Hotel jest atakowany.
Jesteś uzbrojony?
- Chodźmy. - Tak.
- Zatrzymaj ich. - Mhm.
Hej!
Ślepiec!
Wykonuj swoją pracę!
Akira!
Czy możesz wstać?
Wyjdź drogą, którą przyszedłeś.
Idź na stację Umeda.
Zostanę.
Nie obrażaj mojego daru dla ciebie.
I Jan,
wyświadcz mi małą uprzejmość.
Zabij jak najwięcej.
Obietnica.
Jan.
Kain.
Dali ci moje imię.
Tak.
Przepraszam.
Ja też.
Powinieneś był zostać!
Dla naszego dobra.
Próbowałem.
Czy ty?
Chodź, Johnie.
Miejmy już to za sobą.
Tak...
To brzmi jak dobry pomysł.
Zawarłeś umowę.
Tak samo jak ty, Johnie.
Rodzina?
Rodzina.
Nie żyjesz, John?
Jan.
Kain.
Cholera, Johnny.
To niezły bałagan, który narobiłeś.
nie znam cię
Ale ja cię znam.
Jesteś tropicielem?
Ile?
Niewystarczająco.
Ale to się zbliża.
Musisz wziąć Lepiej uważaj na siebie, John.
Bo jesteśmy w tym razem, teraz.
Dobrze, Koji.
Powiedz mi tylko, gdzie jest John...
i wynoś się stąd.
Wyjechać!
Wyjechać gdzieś, daleko.
Wiesz, nie będę.
Strzelali do ciebie?
Nic nie jesteś winien Johnowi Wickowi.
Nie ma na tobie żadnego znaku.
Nie musiałeś upaść daleko, by uwierzyć,
jedyne długi, jakie mamy,
leżeć w znacznikach.
Pospiesz się...
nie chcę tego robić.
Ojciec!
Spójrz na mnie.
Nawet ślepiec wie, że przegrałeś.
Kain.
Nie potrzebujesz oczu aby zobaczyć właściwą drogę.
Tylko opiekuj się córką.
I...
Ja jestem.
NIE.
nie!
Na żywo.
Będę na ciebie czekać.
Kim on jest?
Był przyjacielem.
Mój ojciec umarł przez ciebie.
Z powodu tego, co zrobiłeś.
Więc albo go zabijesz...
albo będę.
Rozumiem.
Do widzenia...
Panie Wick.
Dziękuję za przybycie.
Cóż, my, bezdomni, tak teraz trzeba trzymać się razem.
Muszę z nim porozmawiać.
Ostatnim razem rozmawiałeś z nim, zestrzeliłeś go z dachu.
Nie miałem wyboru.
Trzymają wszystkie karty.
NIE...
Ale kto trzymał broń?
John musi znać zagrożenie tego, co go czeka.
Ten markiz jest nieskrępowany; Stół spuścił go ze smyczy.
Och, mój drogi Winstonie. Twoja życzliwość jest wzruszająca.
Ale powiedz mi, powiedz mi prawdę...
Dlaczego Francuz pozwolił ci żyć?
Zabicie człowieka może zrobić z niego męczennika.
Pozwolić mu żyć...
mówi to światu jest tchórzem albo zdrajcą.
Więc kim jesteś?
Pokrzywdzony.
Nie widzę, jak marnować do kontynentów...
zbliża cię do siebie do zabicia Johna Wicka.
Ta kampania nie ma na celu zabicia Johna Wicka.
Chodzi o zabicie idei Johna Wicka.
A żeby to zrobić...
Muszę wszystko zniszczyć ten pomysł dotyka.
Rozlew krwi w Osace, nie było konieczne.
Chodziło o rozlew krwi.
On uczyni to twoim wyborem.
Ty.
Chodź ze mną.
Pomyśl dwa razy, zanim zaakceptujesz.
I Ty jesteś?!
Nikt.
Życzliwość...
Pan Nikt...
jest żałosną cechą.
Błąd w obliczeniach...
w którym próbując ukryć nasze ego, pozwoliliśmy, by wyglądał nago.
Zapytam tylko raz.
Jak możesz go zlokalizować?
Zapłać, a ci powiem.
Ile, opłaca się taka usługa?
25 milionów dolarów.
Do tego metryka wkład w moje 401K...
kiedy nie żyje.
Znaleźliśmy go raz.
Znajdziemy go ponownie.
Czy to przed czy po pogrąża cię w ziemi?
Lubię cię.
20 milionów dolarów.
Gdybym mógł dostać trochę więcej.
23 miliony dolarów
Ego. Hm, panie Nikt.
To 23 miliony dolarów.
Najwyraźniej nie było cię na to stać.
Za usługę?
Aaa, kurwa!
Nie nie nie nie.
Nie, jest w porządku. Naprawdę, jest w porządku.
Siedzieć! Siedzieć!
Co to kurwa jest, człowieku?
Wybór.
Możesz wyciągnąć nóż albo...
mogłeś wyciągnąć rękę.
Jeden pokazuje mi mężczyznę, zobowiązał się tylko do siebie.
I inni...
Człowiek oddany sprawie.
Który z nich jesteś?
Pomyślnych łowów.
Winstona.
Jonatan.
Moje kondolencje.
On był dobrym człowiekiem.
Tak był.
Wzięty za nasze grzechy.
Kto to jest?
markiza de Gramont.
Podwyższony tylko dzięki jego gwarancji, zabicia cię.
Wszystkie zasoby Tabela jest do jego dyspozycji.
Gdzie go znajdę?
Paryż.
Gdzie to się skończy?
co?
Z nim martwym.
Oh?
I wtedy?
Hm?
Nauczyłeś się, nic?!
Zastąpią go zanim ciało wystygnie.
Herkules miał swoją Hydrę... Masz Stół,
chyba że zabraknie ci kul zanim zabraknie im głów.
Zabij go lub zrób to sprytnie.
I spraw, by dał ci wolność.
Jak?
Włącz jego zasady i wobec niego konsekwencje.
Wyzwij go na pojedynek.
Pojedynki na wysokim stole to mit.
Zło!
Są zimnym, twardym faktem.
I część fundamentu Stołu.
Aby zatrzymać jego mały materiał palny członków z otwartej wojny.
To także wygrana lub przegrana.
Mówisz, że chcesz...
wyjście.
Nie siedzę przy stole.
Twoja rodzina tak.
Poproś ich, aby rzucili wyzwanie a następnie zaoferuje cię jako pełnomocnika.
nie mam rodziny.
Ruska Roma podarła mi bilet.
W takim razie sugeruję ci zabieraj dupe do Berlina...
i załatw to.
Lub...
Wybierz działkę.
Co ty z tego masz, Winstonie?
Z tobą jest tak dobrze, Jonathanie...
Zemsta.
Fajny rewolwer...
Klasyczny.
Czy to wszystko?
Ojciec...
Tak?
Mój syn?
Muszę porozmawiać z wujem Piotrem.
Ładny garnitur.
Mówić...
Jest w Berlinie.
Na Ruskiej Romie.
Możesz teraz przelać opłatę za znalazcę.
NIE.
Przepraszam?
Zabij Johna Wicka, wtedy dostaniesz swoje pieniądze.
To nie było częścią naszej umowy.
Umowa dotyczyła twoich usług.
I to jest nasze życie za życie, Panie Nikt.
Twój...
czy jego?
Kiedy się zakończy, będziesz miał swoją nagrodę...
i twoja emerytura.
Dupek.
Syn marnotrawny powraca...
Ale to już nie jest twój dom, prawda?
Jonathana Wicka.
Dojrzałaś, Katio.
I zestarzałeś się.
Oczywiście minęło już dużo czasu.
Muszę z nim porozmawiać.
zapominasz...
Wciąż jesteśmy pod stołem.
A na koniec sprawdziłem...
Jesteś ekskomunikowany, i twój bilet został rozdarty.
Nie masz nic do nas.
Decyzja należy do Piotra.
Piotr nie żyje!
Po tobie...
wpakować kulę w głowę Starszego.
Markiz kazał umieścić jeden w głowie Piotra.
I zgodnie z dobrą rosyjską tradycją...
wysłał nam rachunek.
Przez ciebie musiałem uklęknąć przed człowiekiem, który zamordował mojego ojca.
W takim razie mamy wspólnego wroga.
Możemy sobie pomóc.
Nie możesz nawet pomóc sobie.
Jak do diabła się mają zamierzasz nam pomóc?
Przez zabicie tego markiza.
Po prostu wyznaczają kolejną.
Jego śmierć NICZEGO nie zmienia.
To robi, jeśli zabiję go w pojedynku!
Tradycje jasno o tym mówią...
ale żeby był pojedynek zatwierdzony przez Stolicę...
musiałby być członek rodziny...
i mieć herb.
Ilu zabiłeś, żeby się wydostać?
Bardzo.
Będziesz musiał zabić tylko jednego, wrócić do środka.
Ten drań, który zamordował mojego ojca.
Podaj mi nazwę.
Zabij Harkana.
Znajdziesz go w Himmel i Hall.
Kiedy on nie żyje, Zmienię twój bilet.
I herb!
Harkan, pierwszy.
Potem rozmawiamy.
Przynieś dowód śmierci.
Będę potrzebował wejścia.
Znam sposób.
Klaus cię zabierze.
Jestem Klausem.
Jan.
Jestem Klaus!
Proszę powiedzieć swojej pani że jestem zaszczycony tym gestem
i nie mogę się doczekać do naszego stałego partnerstwa.
Jestem Klausem.
Pan John Wick,
we własnej osobie.
Baba Jaga.
Musi być Boże Narodzenie, ja?
Gdzie moje maniery? Proszę.
Napój, panie Wick?
Spodziewałeś się mnie.
Nie ja...
Jego.
Jan?
Jak się masz?
Wiedziałeś, że tu będę.
Och, podejrzewałem to.
Rodzina...
Ta rodzina pana sprzedała, panie Wick.
Zrezygnowali z ciebie, znaleźć nadzieję na uratowanie siebie.
Widzisz, dlatego ja nigdy nie ufaj Kozakom.
To... brudni ludzie.
To jest osobiste.
Wyczuwam tu napięcie.
Pan Wick może prawdopodobnie czuć, Jestem odpowiedzialny za śmierć...
wspólny znajomy.
Ale nie zabiłem Kojiego.
Zrobiłeś, Johnie.
Wiesz, ta niezgoda między starymi przyjaciółmi...
To mnie zasmuca.
Pozwól mi pomóc.
Nie!
Mamy umowę.
Kto?
markiz.
Muszę uważać, czy to kule, ostrza lub ślepiec.
Znaleźliśmy kogoś na zewnątrz.
Czy to dla mnie, panie...?
Nikt.
I nie. Właściwie to dla niego.
Więc usiądź, panie Nikt.
Ekscytujące, ja?
Więc...
Chcesz go zabić?
Chcesz go zabić?
Chcę go zabić.
A co z panem, panie Wick?
Zabiję cię.
Oczywiście dla Piotra. Ja?
Ale wygląda na to, że mamy dla siebie...
autentyczna zagadka.
Kłótnia, jeśli wolisz.
Prawdziwy życiowy dylemat.
Więc...
Pomyślałem, że zagramy w grę.
Jedna ręka.
Zwycięzca decyduje, kto przeżyje...
a kto nie.
W porządku.
Jakie jest wpisowe?
Więcej niż możesz sobie pozwolić.
Tak, jestem o jedną kulę dalej od bycia bardzo bogatym człowiekiem.
Albo martwy.
Dobieranie pięciu kart.
Panie Wick?
Panie Wick?
Ręka umarlaka, panie Wick.
Dobrze...
nie uprawiam hazardu.
Zobaczmy.
Cztery 9 i 4.
Najbardziej imponujące.
Ach!
Poker królewski.
Całkiem nieźle jak na nikogo.
Dziękuję.
Ślepiec,
facet z psem,
i Johna Wicka,
wejść do baru i usiąść przy stole.
Czy to brzmi jak początek ze wspaniałego żartu
lub najbardziej dochodowa okazja?
Jeden...
myśli, że może służyć jako wyjście.
Jeden...
myśli, że może wykupić sobie wyjście.
I jeden...
myśli, że może zabić... jego wyjście.
Każdy z nich tak myśli mają zwycięską rękę...
Ale co im się nie udaje...
zdać sobie sprawę...
czy to ta chwila, zajęli miejsce przy stole.
Już przegrali.
Niech zgadnę... Piątka?
Tak.
Wiedziałem, że jesteś oszustem.
Tak... kompletny kretyn.
Tak, żebyś wiedział...
Piotr nie był osobisty.
No, może trochę.
Zabić!
Wyłączcie światła, idioci.
Hej, z drogi!
Strzeliłeś mi w dupę!
Orzech!
Wie pan, jaki jest pana problem, panie Wick?
Ty, masz pecha!
Pech w życiu,
zakochany,
w przyjaźni!
I teraz...
w śmierci.
Wystarczająco!
Ludzie, skończcie z nim!
Dlaczego po prostu nie umrzesz?!
On jest mój.
Mówiłem ci, żebyś nie zawierał umowy.
Tak, chyba twoja umowa też nie wyszło, co?
co?!
Ile im to zajmie zabrać ci oczy?
Nie zabrali ich.
Dałam im.
Jesteś synem Białorusi...
sierota naszego plemienia.
Jesteś z nami związany, tak jak my z tobą...
w tym życiu i w następnym.
Twoja krew...
jest moją krwią.
Twój ból...
jest moim bólem.
Twoje życie...
to moje życie.
Witaj z powrotem, Jardani.
Ruska Roma będzie wsparcie, Twoje wyzwanie.
Kto będzie twoim drugim?
Ostrzeżenie przed kosztami tyranii.
Musisz chcieć dołączyć do swojego konsjerża.
Nie dzisiaj.
Zgodnie ze starymi zwyczajami i starymi prawami, John Wick wzywa cię na pojedynek.
Aby rozstrzygnąć różnice staromodny sposób, jak przystało na dżentelmenów.
Mówisz o starych sposobach, jakbyś je znał.
Człowiek ze stanowiska pana Wicka nie może rzucić takiego wyzwania.
Ma herb swojej rodziny.
Berlin...
wyzwanie Ruska Roma,
przyjęcie Panie Wick z powrotem do owczarni,
wszystko tam jest.
Zapisana historia, teraz.
I dlaczego miałbym to zaakceptować, z drugiej królewskiej siedziby.
Ponieważ były to zasady, a bez nich...
Żyjemy ze zwierzętami.
Dokładnie.
Czasy się zmieniają.
Wstaje nowy dzień.
Nowe pomysły.
Nowe zasady.
Nowy zarząd.
Jednak zaakceptujesz.
Ponieważ wszyscy wciąż siedzimy pod Stołem.
Nawet ty nie jesteś odporny na skutek porażki.
A co dokładnie to warunki pana Wicka.
Wiktoria Faluji
Bezwarunkowe zwolnienie każdego i wszystkie zobowiązania wobec Tabeli.
Historia była zaśmiecona markizami, o których pamiętają tylko ich słudzy.
Ale ty...
Mogłeś zostać zapamiętany jako mężczyzna kto sprowadził Johna Wicka,
najbardziej przerażający ze wszystkich przy Stole i wszystkich, którzy przy nim siedzą, do światła.
Twoje światło.
I któż mógłby przewidzieć, jak wysoki jest ten rodzaj chwały może zająć człowiek w naszym świecie?
południe, la Torre Eiffel, omówić zasady.
Możesz iść.
Kiedy skończę.
Jako jego drugi, po zwycięstwie,
moja ekskomunicado ma zostać zniesiona, przywrócono mi tytuł,
mój hotel odbudowany i ponownie konsekrowany,
wszystko na koszt Stołu.
Oczywiście.
Jestem pod wrażeniem.
Jak cokolwiek robisz, jest jak robisz wszystko
Teraz skończyłem.
Myślę, że będę za tobą tęsknić, kiedy odejdziesz.
Szkoda, że nie mogę powiedzieć tego samego.
Nie wiesz, prawda?
Co to jest?
Drugi mężczyzna,
jak jego sponsor,
albo wychodzi ze swoim mistrzem
lub jest pochowany obok niego.
Stare sposoby.
Takie jest życie.
Zgodnie ze starymi prawami,
tylko jeden może przeżyć.
Rozumiecie to oboje?
Bardzo dobry.
Zasady.
Wyzwany wybiera pierwszy.
Czas?
Wschód słońca.
Teraz.
Wschód słońca.
Lokalizacja?
Przyjdź tu,
myśląc, że jest wyjście tej drogi dla pana, panie Wick?
Tam nie ma.
Centrum Pompidou
Sacre Coeur.
Sacre Coeur.
Bronie?
Jeśli wygrasz,
Stół dotrzyma słowa.
Będziesz miał swoją wolność.
Ale ty tego nie weźmiesz.
Ostrza.
Pistolety.
Pistolety do pojedynków.
30 kroków.
W przypadku, gdy obie strony przeżyją,
Każdy zbliży się do drugiego, w odstępach co 10 kroków,
aż zostanie tylko jeden.
Zasady zaangażowania.
Bez ćwiartki.
Wiesz dlaczego, nie odbierzesz sobie wolności?
Hm?
Bo taki właśnie jesteś.
Kim zawsze byłeś.
Jesteś zabójcą.
Sierota, od której się wyrwaliśmy ulicę i zaostrzyć na nóż.
I to jest zabijanie to daje ci cel.
Człowiek bez celu...
jest niczym.
Bez ćwiartki.
Bez ćwiartki.
Jeśli nie ma nic innego, panowie...
- Zobaczę... - Nominacja!
To jego prawo.
Czy masz imię?
Kain.
Niech tak będzie.
Wschód słońca, Sacré-Cœur.
Pistolety pojedynkowe, bez ćwierćdolarówki.
Gdyby pan Wick zwyciężył,
będzie wolny od wszelkich i wszystkie zobowiązania wobec Wysokiego Stołu.
A jego sekunda zostanie przywrócona,
jako kierownik ds przebudowany Nowy Jork Continental.
Czy markiz, Wincenty Bisset de Gramont, zwyciężaj...
John Wick nie żyje...
podobnie jak jego drugi.
Tak więc.
A teraz, jeśli nie ma nic więcej, panowie. Zobaczymy się o wschodzie słońca.
Nieobecność na godz wyznaczona godzina spowoduje
przepadek i natychmiastowa realizacja.
Tam nie ma Johna.
Żadnego szczęśliwego męża z normalnym życiem.
Jest tylko John Wick,
Zabójca.
I on cię zabije.
Twój hotel?
Tak.
Zawsze masz kąt, prawda?
Czy nie każdy?
Najlepiej znajdź bezpieczną przystań, zanim się zacznie.
Najpierw muszę coś zrobić.
Raczej wcześniej niż później.
nie zrobię tego!
Toczysz własną walkę.
Czy nie tego właśnie chcesz?
Hm?
Wiktoria Faluja.
Zabijasz go, a ty i twoja córka będzie wolna.
Nikt nie może tu dotknąć.
jeśli nie...
będzie musiała ponieść konsekwencje.
Wybór nalezy do ciebie.
Kain.
Jan.
Pożegnania?
Mówią cześć.
Myślisz, że twoja żona cię słyszy?
NIE.
Więc po co się męczyć?
Może się mylę.
Umarli odeszli.
Tylko żywa materia.
Po urodzeniu córki...
Chcę opuścić to życie.
Myślałem że zrobiłem.
Ale nie zrobiłeś tego.
Jesteśmy przeklęci, John.
Ty i ja.
W tym się zgadzamy.
Moja córka nie.
To było między tobą a nią.
Umrzesz.
Może nie.
Tęskniłem za tobą, Johnie.
Tak dobrze jest usiąść z przyjacielem.
Do zobaczenia jutro.
Tak rozwiązujesz sytuację?
Pojedynek z Babą Jagą?
Porażka wstrząśnie fundacja przy Wysokim Stole.
I zmieni Wick'a w świętego.
Moje zwycięstwo zrobi coś przeciwnego.
Markiz de Gramont!
Ambicja mężczyzny...
nigdy nie powinien przekraczać jego wartości.
Dobrze by było, gdybyś o tym pamiętał, sir.
Bonjour, panie Wick.
I witamy w La Resistance.
Trochę daleko od domu, prawda?
Cóż, twój mały akt nieuprzejmości zainspirowało mnie nieposłuszeństwo, John.
rozgałęziam się, rozkładam skrzydła.
Jak idzie wielka trasa pożegnalna?
Dobiega końca.
Tak się wydaje, tak się wydaje.
42 Regularne, prawda?
To Kevlar, od przodu do tyłu.
Najnowszy balistyczny szyk.
Odpowiedni na wszystkie oficjalne okazje.
Śluby, pogrzeby, Pojedynki przy wysokim stole.
W końcu mężczyzna musi wyglądać jak on najlepiej, gdy jest czas na ślub.
Albo pochowany.
Wybacz mi, panie...
ale to jest szaleństwo.
Szaleństwo?
Powierzając swój los ślepcowi?
Na tym świecie są trzy rodzaje mężczyzn.
Ci, którzy mają po co żyć.
Ci, którzy mają za co umrzeć.
I ci, którzy mają za co zabić.
John Wick nie ma żadnej z tych rzeczy.
On jest, ale stałym przeszukanie cmentarza.
Ale niewidomy...
Cóż, ma wszystkie trzy.
Oprócz...
Mam przeczucie, panie Wick, nigdy nie dotrze na pojedynek przed wschodem słońca.
Rozumiem, proszę pana.
Już dobrze.
Dla wszystkich boppersów tam w Mieście Świateł.
Dla wszystkich ludzi ulicy z uchem do akcji.
Wszystkim moim wiernym słuchaczom, którzy znają rytm ulicy.
Dziś wieczorem masz szansę tworzyć piękną muzykę.
zostałem poproszony przekazać specjalną prośbę...
od tajemniczego wielbiciela.
Wydaje się, że jest cierń, w naszym małym kawałku raju.
Zły człowiek z Wielkiego Jabłka robi linię pszczół do naszego Najświętszego Serca.
Wysyłamy wezwanie do dostarczenia najmocniejszy bit dla tego faceta w czerni.
Jeśli chcesz nagrodę, musisz skończyć przed wschodem słońca.
Ten złoty staruszek.
I mam na myśli, złoty... hit,
wychodzi do pana, panie Wick.
I pamiętaj...
nie ma dokąd uciec.
Chcę wam wszystkim podziękować za wysłuchanie,
do WUXIA.
Miejsce na całą Twoją rozrywkę, i potrzeb informacyjnych.
Dobre polowanie.
No i się zaczyna.
Będę potrzebował pistoletu.
Myślałem że nigdy nie zapytasz.
Żmija 9MM.
Jak to zdobyłeś?
Znam faceta, który zna faceta, który zastrzelił faceta.
Magazynek o pojemności 21 naboi z wbudowanym kompensator praktycznie bez przerzutu lufy.
Muszka światłowodowa.
Oburęczne zabezpieczenia.
Rozszerzony magwell dla szybszego przeładowania.
2-funtowy ekstremalny spust.
I...
dla tych więcej, komu powinniśmy powiedzieć,
intymne spotkania.
Ta żmija ma zaciekłe, pieprzone kły.
Jak blisko możesz mnie zawieźć do kościoła?
Amen.
Oto jesteśmy, panowie.
Twoja jazda.
Kiedy radziłem ci, żebyś się nie zanurzał swój mały palec z powrotem do tego stawu.
Nie sądziłem, że będę mokry.
To wszystko się skończy, po dzisiejszym dniu.
Kiedy grzebałem Charona...
Byłem rozdarty o co postawić na jego nagrobku.
Kilka słów podsumowujących całe życie?
Niech żyje król!
Miałem swoje, wiele lat temu.
Skromny?
Proroczy.
Co zdecydowałaś?
Przyjaciel.
Taki był, ponad wszystko.
Przyjaciel.
Dobranoc i Powodzenia, panie Wick.
Dziękuję, królu.
Jonatan.
Winstona.
Wschód słońca jest o 6:03
nie spóźnij się, dla naszego dobra.
Kochający mąż.
Hm?
Tego chcę na swoim.
Jan...
Kochający mąż.
Potwierdzony.
Dobre wieści, Boppers.
Mamy wizję.
Nasz człowiek w czerni ma został zauważony w sektorze 7.
Myślę, że najwyższy czas, żebyśmy go pokonali.
Wygląda na to, że nasi przyjaciele w Gildii upuścił piłkę.
A teraz toczy się do Łuku Triumfalnego.
Zobaczmy, kto to odbierze.
No dalej, ludzie.
Będziemy musieli zrobić dużo lepiej.
Kto będzie naszym wielkim zwycięzcą?
Kto to jest?
Znasz pytanie powinieneś pytać,
huh,
jest ile?
Myślę, że mamy sytuacja pod kontrolą.
Bo tak to widzę...
jest to, że jeśli pan Johnny Boy, punktualnie dociera do kościoła,
to może być twoja ostatnia noc jako markiza.
Szczeniak już nie żyje!
Mała aktualizacja ruchu.
Słyszę chłopców w czerni nie mógł tego zrobić.
Nasz niegodziwy przyjaciel znów jest w ruchu.
Idzie w twoją stronę.
Moi słuchacze umarłych.
- naciskam! - Wspinać się! Wspinać się!
Tak?
Cienki!
Masz umowę.
Dobra, to jest 35 milionów dolarów.
To nie była nasza umowa.
Cóż, to jedyna umowa oferowane dzisiaj.
Zabić!
Telefon!
Co?!
- Teraz posłuchaj mnie. - 40 milionów dolarów!
Płacisz za usługę.
OK.
Dobre wieści, Boppers.
Loteria właśnie ruszyła w górę.
- Nie, pieprzyć to! - Chodźmy!
Odeślemy go z powrotem.
Do wszystkich Boppersów nadal siedzi z boku.
Pan Wick minął w zasięgu wzroku kościół.
Prawie nie mamy czasu.
Ostatnia szansa na wygranie nagrody przed ostatnim wschodem słońca pana Wicka.
Więc kto tam idzie wspiąć się na te 222 stopnie?
Powodzenia.
Zatrzymajcie go, chłopaki!
Wydaje się, Pan Wick nie dołączy do nas.
Jan?
Jan?
Kain.
O której godzinie jest wschód słońca?
Dwa...
Może trzy minuty.
Musisz się dostać szczyt tych schodów, John.
Tak.
Gotowy?
Tak.
12 czy 9?
9!
- Napraw swoje 6. - Dzięki.
Do widzenia, panie Wick.
Nie możesz mnie zastrzelić.
Masz rację.
Ale mogę go zastrzelić.
NIE!
Nie mogę cię uderzyć.
Och, pieprzyć to.
Chodźmy, Johnie.
Orzechy.
Uderzyłeś mojego szczeniaka.
Czuję, że jesteś mi coś winien.
Tak.
Nic osobistego, Johnie.
Jesteśmy kwita.
Tak.
I tak zaczynamy.
Szukamy prawdy.
Poniesiemy konsekwencje.
- Konsekwencje. - Konsekwencje.
Idź się napić.
Stanowiska, panowie.
30 kroków.
- Pamiętaj o swojej córce. - Odpierdol się!
Jaki piękny wschód słońca.
Ostatnie słowa, Winstonie?
Po prostu baw się tam.
Czy jest pan gotowy, panie Caine?
Panie Wick?
Polecam ich dusze Bogu.
Zaczynamy tak jak kończymy.
Jesteśmy pyłem, i w proch się staniemy.
Ogień!
20 kroków.
Ogień!
Ładny.
10 kroków.
Po prostu go zabij.
Ci, którzy lgną do śmierci...
na żywo.
Ci, którzy trzymają się życia...
umierać.
Ogień!
Zatrzymywać się!
Jako Twój sponsor...
Żądam Coup de Grâce.
Twoja broń, daj mi ją.
Czy moja córka jest teraz wolna?
Oui.
Ty i twoja córka.
Cieszyć się.
- Zasady... - Huh.
Ty arogancki dupku.
On nie strzelał.
Konsekwencje!
To jest zajebiste, człowieku.
Twój obowiązek wobec Stołu...
jest zadowolony, John Wick.
Jesteś wolny.
Podobnie jak ty i twoja córka, proszę pana.
Zostanie pan w pełni przywrócony, panie kierowniku.
Wszystkie twoje warunki...
zostanie spełniony.
Nasza sprawa tutaj dobiegła końca.
Dobry dzień.
Mój brat.
Jesteś mi coś winien.
Tak.
Winstona?
Jonathan?
Zabierzesz mnie do domu?
Oczywiście.
Nigdy nie myślałem, że doczekam dnia.
Jak myślisz, gdzie on jest? Niebo lub piekło?
Kto wie?
Żegnaj, mój synu.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.