Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soran卯)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
FBI jest coraz bli偶ej...
rozbicia Cosa Nostry.
Ostatnim pot臋偶nym capo jest Primo Sparazza.
Agenci zdo艂ali go namierzy膰. Maj膮 te偶 艣wiadka koronnego.
To showman z Las Vegas, Buddy " As" lsrael.
W tej robocie musisz uwa偶a膰.
Raz w p贸艂 roku...
przyty艂em 13 kilo. Cz艂owiek je same g贸wna.
Ja nie tyj臋.
Bo masz 12 lat.
Rezydencja Sparazzy pod obserwacj膮 FBl na obrze偶ach Las Vegas
Napijesz si臋?
Jeste艣 obrzydliwy.
Nawet tego nie stawiaj w pobli偶u wody.
Mocz jest dobry dla sk贸ry.
Powa偶nie. Babcia mi m贸wi艂a.
AGENT MESSNER - FBI
Jak mia艂em pryszcze...
La艂a ci na twarz?
Wal si臋.
M贸wisz o mojej babci.
Kt贸ra twierdzi艂a, 偶e szczyna dobrze robi na sk贸r臋.
AGENT CARRUTHERS - FBI
Mo偶esz g艂o艣niej, Steve?
- I jak? - Stary le偶y w 艂贸偶ku.
W domu jest jeszcze Serna.
Jak tam z ty艂u? Joe?
Widzicie co艣?
U nas na monitorach pusto.
Tkwimy tu ju偶 16 godzin.
Martwa cisza.
Nigdy bym nie zgad艂. Dzi臋ki.
Tylko mi tam nie zasypia膰. Oczy i uszy otwarte.
Denerwujesz si臋?
- Jakiego dezodorantu u偶ywasz? - 呕adnego.
Wystarczy, 偶e mieszkam w furgonetce.
W sensie?
Powoduj膮 Alzheimera.
Dezodoranty z aluminium.
Co m贸wi艂e艣? Zapomnia艂em.
Spadaj. Pacan.
Zapominasz, kto tu rz膮dzi.
Serna odebra艂 domowy.
Dawaj w prawo i zbli偶enie.
Mamy go.
Dobra.
Jeszcze.
Macie d偶wi臋k?
Cisza.
Gada z kim艣.
Jest d藕wi臋k.
Cisza w eterze.
Jakie艣 przyd偶wi臋ki, co艣?
SIDNEY K. SERNA Z-CA BOSSAI RODZINA SPARAZZY
U mnie nic. Linia czysta.
VlCTOR " BABY BUZZ" PADlCHE PORUCZNlKI RODZlNA SPARAZZY
Macie sygna艂?
Tak. Nie gadajcie przez chwil臋.
Musz臋 m贸wi膰 cicho. Primo jest na dole.
Czekam na ten telefon 20 godzin.
Chce za艂atwi膰 Israela.
Zabi膰 go?
Buddy'ego Israela?
Pods艂ucha艂em. Ju偶 ci m贸wi臋.
S艂ucham.
Wynaj臋li jakiego艣 Szweda.
- Co艣 ci to m贸wi? - Nic.
Podobno ekspert. Bardzo drogi.
Trzeba znale偶膰 i porwa膰 Israela, zanim ten Szwed go namierzy.
Chc膮 zdradzi膰.
Zgarniemy za niego okup.
Da si臋?
B臋dziemy siedzie膰 cicho, to si臋 nikt nie domy艣li.
Stary si臋 ko艅czy. Pieprzy膰 go.
Maj膮 jaja.
Powa偶nie?
Teraz nasza kolej.
Zap艂ac膮 za Israela?
Jeszcze nie doszed艂em do sedna.
Ale najpierw pewien detal.
Primo chce mie膰 serce Israela.
- Co takiego? - Ka偶e mu wyci膮膰 serce.
Chryste. Po co?
Israel sypa艂. Rozumiem, co czuje Primo.
Tak w艂a艣nie nienawidz膮 prawdziwi Sycylijczycy.
Montujemy ekip臋.
Tylko 偶adnych kuzyn贸w z Neapolu.
Z Neapolu?
Sami zawodowcy.
Powa偶na akcja.
Znam dwie panienki, kt贸re by si臋 nada艂y.
Sprawne?
Najlepsze. To one sprz膮tn臋艂y tych 偶贸艂tk贸w z triady.
S膮 艣wietne. Zadzwoni臋 do Loretty. Niech je um贸wi.
Poleje si臋 sporo krwi.
Oni m贸wi膮 powa偶nie.
Ile dostaje ten Szwed?
To zostawi艂em na deser.
B臋dzie deser.
Okr膮g艂y milion.
Cholera.
Jak si臋 wyda,
偶e daj膮 milion za jego g艂ow臋,
rusz膮 za nim wszyscy zab贸jcy na 艣wiecie.
Musimy si臋 艣pieszy膰. Ko艅cz臋. Na razie.
Pwiedzia艂 - milion.
Plus serce.
- Serce. - Buddy lsrael.
Cholera.
Uwzi臋li si臋.
Panie i panowie,
oto jedna z najwi臋kszych gwiazd na 艣wiecie.
Laureat wielu nagr贸d,
O艢MlELISZ Sl臉? DA膯 Sl臉 ZACHWYCI膯
w tym tytu艂 Showmana Roku...
przez pi臋膰 lat z rz臋du.
Wielkie brawa.
Legenda Las Vegas,
pan Buddy Israel!
Chod偶 tu do nas!
Budy "As" Israel.
Karciany geniusz, iluzjonista,
palant.
Wiesz, co? ld藕 na emerytur臋.
Szmaciarz.
Od pi臋ciu lat Showman Roku.
Mafia z jakiego艣 powodu go uwielbia.
Uwa偶aj膮, 偶e ma w sobie co艣 niezwyk艂ego, mistycznego.
Niez艂y strza艂.
JACK DUPREE - POR臉CZYCIEL
Buddy zaczyna poznawa膰 ludzi. Wysoko postawionych.
Co艣 jak Sinatra.
"PlSTOL" PETE DEEKS - BY艁Y GLlNA
Staje si臋 nieoficjaln膮 maskotk膮 mafii.
Mog臋 kogo艣 sprz膮tn膮膰?
Przesta艅.
Ma kontakty. Ma ambicje.
Powoli wchodzi w interes.
Nagrywa kilka w艂ama艅.
Jakie艣 skoki na lombardy i jubiler贸w.
HOLLlS ELMORE - BY艁Y GLlNA
l wreszcie " powa偶ny seks". Kradzie偶 z u偶yciem przemocy.
Z maskotki robi si臋 bandzior.
Ale Buddy to amator.
Jedzie tylko na ambicji.
I zaczyna pope艂nia膰 b艂臋dy.
Ja pierdziel臋.
艢wietna robota. Brawo.
Jego wyskoki 艣ci膮gaj膮 uwag臋 na ca艂膮 organizacj臋 Carlotty.
Gliny robi膮 si臋 czujne. Rozbijaj膮 ob贸z, s艂uchaj膮.
Dalej ju偶 samo idzie.
Zaczynaj膮 si臋 aresztowania.
Wreszcie psy namierzaj膮...
samego Primo Sparazz臋.
Szanta偶,
STANLEY LOCKE - WlCEDYREKTOR, FBI
wymuszenia, zab贸jstwa.
M贸wi膮, 偶e Sparazza ma na koncie...
ponad 100 zlece艅,
i 偶e to on zabi艂 legend臋 FBl, Freemana Hellera.
Heller nie by艂 wtyk膮 w agencji?
Nie. Zanim przeszed艂 do nas, pracowa艂 w wywiadzie.
By艂 pierwszym agentem wprowadzonym do mafii.
Fa艂szywa to偶samo艣膰, 偶yciorys,
dzi艣 standardowe triki,
do wszystkiego doszed艂 sam.
Poka偶臋 panom, co znaczy zmieni膰 twarz.
Odnosi艂 niezwyk艂e sukcesy.
Chirurgia plastyczna ma wielkie mo偶liwo艣ci.
Podpinamy uszy.
Usuni臋cie kawa艂ka ko艣ci zmienia kszta艂t podbr贸dka.
Z czasem zosta艂 Capo w organizacji Carlotty.
Niestety w ko艅cu wpad艂.
Zlecenie dosta艂 Sparazza.
Sparazza jest jak duch.
Wiadomo, 偶e zabija艂. Wiadomo, kogo.
Ale nigdy nie by艂o dowod贸w.
Jego okrucie艅stwo i wierno艣膰 mafijnym zasadom...
wzbudzi艂y zaufanie boss贸w.
Zrobili go szefem Cosa Nostry...
w Vegas.
Wody.
Co go 艂膮czy z lsraelem?
To Sparazza go wprowadzi艂.
Najpierw na scen臋, potem do organizacji.
lsrael sprytnie rozgrywa艂.
Zdobywa艂 lojalno艣膰 ludzi Sparazzy.
Zamierza艂 przej膮膰 tron.
My艣la艂, 偶e mu si臋 uda?
Jak cz艂owiek ca艂e 偶ycie wyci膮ga kr贸liki z kapelusza,
zaczyna wierzy膰 w cuda.
Lubi艂 偶y膰 ostro, ryzykownie.
Wkr贸tce rodzina si臋 podzieli艂a.
Ob贸z Sparazzy z jednej, dru偶yna lsraela z drugiej.
Ich konflikt przyci膮gn膮艂 uwag臋...
wszystkich agencji federalnych.
W tej chwili...
spraw膮 zajmuje si臋 16 r贸偶nych kom贸rek.
Dla wszystkich najwa偶niejszy jest Israel.
Jego zeznania mog艂yby...
zako艅czy膰 temat sycylijskiej mafii w Stanach.
Dlatego Buddy jest nietykalny.
I zniknie w ramach programu ochrony 艣wiadk贸w.
A to, co s艂yszeli艣my u Serny? A wzmianka o sercu lsraela?
Potwierdza to, co ju偶 wiemy.
Sparazza jest chory.
Przed 艣mierci膮 chce mie膰 serce swojego najgorszego wroga.
Namierzyli艣my konto escrow na milion za艂o偶one na zlecenie Sparazzy.
lnformacja o Szwedzie...
wydaje si臋 prawdziwa.
Jak prawdziwa?
Sze艣ciocyfrowo. Co ty na to?
- Chrzanisz. - Nie.
S艂yszeli o Chi艅czykach.
Byli pod wra偶eniem.
Chcecie t臋 robot臋?
- Jasne. - To j膮 wam za艂atwi臋.
Co?
GEORGlA SYKES - P艁ATNA ZAB脫JCZYNl
B臋dzie pi臋knie.
W艂a艣ciwe suczki do w艂a艣ciwej roboty.
SHARlCE WATTERS - P艁ATNA ZAB脫JCZYNl
Tak jest.
M贸wisz, 偶e robimy si臋 s艂awne?
呕e wystarczy艂o waln膮膰 paru palant贸w...
i ju偶 nam daj膮 wielkiego bossa?
Tak to dzia艂a. 呕贸艂tki by艂y wa偶ne. A wie艣膰 si臋 niesie.
l co, mamy kolesia porwa膰?
Powa偶nie chc膮 mu wyci膮膰 serce?
Przede wszystkim za艂atwi膰. Z tym sercem to taka gadka.
Jeszcze si臋 dopytam Padiche'a.
Mamy nazwisko i telefon.
Celem jest Buddy lsrael.
Co jeszcze m贸wi艂 Padiche?
呕e mo偶e by膰 gor膮co.
Ja na to, 偶e super. Bo mam dwie...
najgor臋tsze suki w tym mie艣cie.
Kto? Pasquale Acosta,
najemnik.
Jego rodacy m贸wi膮 na niego " El Estrago".
"Kataklizm".
PASQUALE ACOSTA - NAJEMNlK
Kszta艂cony w USA.M贸wi tuzinem j臋zyk贸w. Wsp贸艂pracowa艂 z CIA.
Jego techniki tortur przesz艂y ju偶 do legendy.
Kiedy w Irlandii wpad艂 w r臋ce SAS,
odgryz艂 sobie opuszki palc贸w,
偶eby mu nie zdj臋li odcisk贸w.
My艣li pan, 偶e mo偶e tu przyjecha膰?
Milion dolc贸w dzia艂a jak magnes. Acosta zrobi wszystko dla pieni臋dzy.
l nie boi si臋 konkurencji.
- Kto jeszcze? - Bracia Tremor.
Jest ich trzech. Jedna dziwka matka, trzech degenerat贸w ojc贸w.
Totalni kamikaze.
Pami臋tacie jatk臋 w klubie w Cleveland?
Rze偶, demolka, podpalenie?
Jak to by艂o?
Braciszkowie urz膮dzili masakr臋.
Siedem trup贸w, 28 rannych,
偶eby sprz膮tn膮膰 jednego go艣cia.
Po drodze jeden z nich dostaje w szyj臋 i traci przytomno艣膰.
Drugi chwilowo 艣lepnie...
od odrzutu.
Trzeci, raniony w plecy, jaki艣 czas nie mo偶e chodzi膰.
Na膰pani neonazi艣ci, kt贸rzy do poduszki...
czytaj膮 sobie Mein Kampf.
Gro藕ni, kompletnie g艂upi...
i gotowi wysadzi膰 p贸艂 miasta...
TREMORS
bez najmniejszego wahania.
- Nigdy o nim nie s艂ysza艂am. - Ja te偶 nie.
To mo偶e by膰 wasza g艂贸wna konkurencja.
Nazywa si臋 Laszlo Soot.
Wiele os贸b chce dorwa膰 lsraela. Soot pracuje dla jednej z nich.
Nie wiadomo, sk膮d pochodzi,
nie wiadomo, jak wygl膮da.
Ale jak dostaje zlecenie,
cel nawet nie zd膮偶y mrugn膮膰.
LAZLO SOOT - P艁ATNY MORDERCA
I w艂a艣nie.
Buddy ma 18 godzin na stawienie si臋 w s膮dzie. Jak nie, wolna amerykanka.
Kto wp艂aci艂 kaucj臋?
Moi zleceniodawcy, byli adwokaci Buddy'ego.
A ten wyszed艂 z pud艂a i wsi膮k艂.
Wszyscy go chc膮 dorwa膰.
Zadzieramy z mafi膮?
Je艣li si臋 nie myl臋, ci kolesie nie b臋d膮 偶a艂owa膰 kul.
Ten znowu swoje.
A my chcemy go zgarn膮膰...
za niedotrzymanie warunk贸w zwolnienia?
Czyli nie jedziesz?
Nie, skocz臋 do Kentucky,
z proc膮 w艂ami臋 si臋 do Fort Knox,
a potem wyci膮gn臋 Hitlera z piek艂a.
We藕 si臋 w gar艣膰, tch贸rzu jeden.
Co si臋 z tob膮 dzieje?
Cz艂owieku.
Wiem, gdzie jest lsrael.
Mamy mo偶e dzie艅,
zanim inni si臋 dowiedz膮...
i b臋dzie po zabawie.
Lake Tahoe, po stronie Newady.
Potrzebny jest plan.
Kto improwizuje, ginie.
- Jaka jest stawka? - Po 45 tysi臋cy dla was.
Dla mnie 10% znale藕nego.
- Jak szybko? - Jak najszybciej.
Albo inni b臋d膮 przed wami.
Stracimy 艣wiadka.
l jedyn膮 okazj臋.
lmpresario lsraela, niejaki Morris Mecklen,
gwarantuje, 偶e Israel odda si臋 w nasze r臋ce,
jak tylko spe艂nimy jego warunki.
MORRlS MECKLEN - lMPRESARlO lSRAELA
Sprawdzili艣my rozmowy Mecklena.
lsrael jest w penthousie...
hotelu Nomad w Lake Tahoe.
- We w艂asnym hotelu? - Tam nikt go nie b臋dzie szuka艂.
lsrael nie dotrzyma艂 warunk贸w zwolnienia.
Jego adwokat, Rupert Reed, dowiedzia艂 si臋, gdzie Buddy jest.
Wynaj膮艂 niejakiego Jacka Dupree,
偶eby go odstawi艂 do Las Vegas.
Sprawa jest prosta. Nie mo偶emy do tego dopu艣ci膰.
Na lotnisku czeka ju偶 Gulfstream.
Polecicie do Lake Tahoe.
Ja b臋d臋 w Los Angeles za艂atwia膰 lsraelowi status 艣wiadka koronnego.
呕aden 艣wiadek nie by艂 nigdy dla nas tak wa偶ny.
Bez niego ca艂e nasze dochodzenie...
p贸jdzie w diab艂y.
B臋d膮 na niego polowa膰.
l to najlepsi z najlepszych.
Niemoralni, bezwzgl臋dni zab贸jcy.
Nie mo偶e im si臋 uda膰.
Dzwonili, 偶e Szwed ju偶 jest.
Powa偶nie?
Stary go 艣ci膮gn膮艂. Wsiadaj w samolot i le膰 do Lake Tahoe.
Jak ja ci臋 nie znosz臋.
Wal si臋.
Pa pa.
Powodzenia.
呕egnam pana.
- Ani mi si臋 wa偶. - A ty dok膮d?
Dzwoni艂e艣 do Mecklena?
W艂膮czy艂a si臋 sekretarka.
Co powiedzia艂e艣?
Zostawi艂em wiadomo艣膰.
Wiem. Co powiedzia艂e艣?
Czy ja ci ka偶臋...
pierwiastki wyci膮ga膰, Hugo?
Co艣 powiedzia艂 do tej jebanej maszyny?
呕e pan oddzwania i 偶e si臋 pan bardzo martwi.
Brawo. Fantastycznie.
Ta twoja m膮dro艣膰. Jakby艣 mia艂 sze艣膰 tysi臋cy lat. Albo siedem.
Dobra.
Szkoda gada膰.
Zr贸b co艣 dla mnie.
Powiedz mi, co to jest.
Co?
Na ko艂nierzu. Z czego ta plama?
Nie wiem. Z dro偶d偶贸wki?
Takiego ciastka?
Mnie to wygl膮da na sperm臋.
Wschodnioeuropejsk膮.
Jaki艣 pizdziel spu艣ci艂 sur贸w臋 na kurtk臋 z jagni臋cej sk贸ry za 1 2 tysi臋cy.
K艂opot w tym, 偶e to moja kurtka za 1 2.000!
l sperma, ludzkie nasienie, wsi膮ka w ni膮...
od siedmiu godzin.
Powoli wnika mi臋dzy w艂贸kna.
Mog臋 j膮 odda膰 do...
Czego? Spalenia?
呕aden proszek, 偶aden 艣rodek...
znany ludzko艣ci, tego nie spierze.
Pewnych rzeczy spra膰 si臋 nie da.
- Mam pana przeprosi膰? - Je艣li szczerze, to tak.
Bardzo przepraszam.
- Jeste艣 kompletnym kretynem? - Jestem. Tak.
To pewnie Mecklen. Dzwo艅 po Vitoliego. Niech tu sprz膮tnie.
I jeszcze jedno, b艂agam.
Zejd藕 mi z oczu.
S艂ucham.
Zosta艂y nam jakie艣 3 mile.
FEDERALNE BIURO 艢LEDCZE
Trzeba go znale偶膰, zanim dorwie go Szwed.
Czekamy na rozkazy.
Mamy czas. Zjemy co艣?
Ch臋tnie. Jakie艣 wie艣ci o Szwedzie?
Poza tamtym pods艂uchem, nic.
Nikt nigdy o nim nie s艂ysza艂.
Mo偶e jest tak dobry,
偶e nie da艂 si臋 namierzy膰?
Mo偶e, ale to w膮tpliwe.
Graj膮c przeciw Sparazzy,
ci faceci bardzo ryzykuj膮. l maj膮 minimalne szanse.
VlCTOR " BUZZ" PADICHE - MAFIOSO
Kawy albo co?
Nie. Jest dobrze.
Dzi臋ki, skarbie.
Rozmawia艂em rano z Lorett膮.
M贸wi艂a, 偶e macie plan.
Zadzwoni臋 to mojego wsp贸lnika, pana Serny.
Powiecie mu, co zamierzacie.
- Co wam chodzi po g艂owie. - Cipcie.
S艂ucham?
Cipcie.
Cichce?
Cipcie.
lsrael lubi cipcie.
A my lubimy to,
co on lubi.
Cipcie.
W艂a艣nie.
Jasne.
Wejd藕, Jack. Dobrze ci臋 widzie膰.
- Jak tam, Pete? - Rip Reed. Wejd藕cie.
Prosz臋.
Halo. Prosz臋. Wybacz.
- Hollis. - Rip. Witaj. Prosz臋.
Byli艣cie glinami, tak?
RlP REED - ADWOKAT
Sze艣膰 lat w obyczaj贸wce.
Cztery.
Sze艣膰.
Liczy膰 was nie nauczyli, trudno.
Ale pewnie umiecie inne rzeczy.
Ja zawsze by艂em mi臋kki. Prywatne szko艂y, mundurki.
Wszystko mo偶na by艂o om贸wi膰.
Nikt nikogo nie bi艂. Do dzi艣 nigdy nie dosta艂em w twarz.
Straszny ze mnie mi臋czak.
Mam o sobie marne zdanie.
Wola艂bym by膰 taki jak wy.
Twardy men z wielkim fiutem.
Ale jest jak jest. Obrzydliwe. Dzi臋ki Ci, Bo偶e.
Zero mi臋艣ni, ma艂y kutas i dziedziczny alkoholizm.
Doceniam, doceniam.
Be艂kocz臋. Jestem pijany. Wybaczcie.
Przejd藕my do interes贸w.
Buddy lsrael. Rick Sprignfield jeden.
Wakacje nad jeziorkiem.
Niczym si臋 nie martw.
Mam ekip臋.
Zgarniamy palanta...
i wszyscy id膮 do domu szcz臋艣liwi.
Zero k艂opot贸w.
Dobrze b臋dzie. Tak jest. Dawaj.
Rewelacja.
Kostki.
K艂贸dka i 艂a艅cuch.
Nowe. Jeszcze nad nim pracuj臋.
- Dziwnie na mnie patrzy. - Sk膮d.
- Jest w porz膮dku. - W porz膮dku.
M贸w mi tak jeszcze.
Dobrze mi to robi.
Wci膮偶 tylko l臋ki. To si臋 udziela moim wsp贸lnikom.
Stary, nie twoje.
Od艂贸偶 kr贸lika.
Zabierz od niego te lachotrzepy.
Z rzeczy wa偶nych. Jego przydupasy...
maj膮 spluwy czy nagany,
- czy jak wy to tam nazywacie. - Spluwy.
Znaczy bro艅, tak?
On pije. 膯pa. Totalny stereotyp.
Nieu偶yty degenerat, dupek, eksgwiazdka,
ochlejus i nieudacznik.
Oby si臋 broni艂.
Zgwa艂膰cie go, je艣li to b臋dzie mo偶liwe.
Dajcie mu w 艣rodek siod艂a. Nakopcie w kakao.
Czy ja wiem. M贸wi艂 pan o zaliczce.
50 tysi臋cy.
50 kawa艂k贸w za to?
- Spokojnie. - Ju偶 ty mnie nie uspokajaj!
- Za t臋 bud臋? - l za demolk臋.
Bez przerwy impreza. Szukaj膮 nas gliny.
Ca艂e pi臋tro stoi puste. Klientom m贸wi膮, 偶e remont.
Nie wykaszl臋 takiej kasy za ten pierdzido艂ek.
W Vegas to by艂by zwyk艂y apartament.
- Co? - Vitoli nie odbiera.
To id藕 po niego. Ju偶. Jazda.
- Mecklen dzwoni艂? - Nie.
Kiedy zaczniemy si臋 martwi膰?
Nigdy. Nied艂ugo si臋 ruszy.
Jeszcze kilka godzin.
Kwiaty zwi臋d艂y. Zadzwo艅 do kwiaciarni.
Odpr臋偶 si臋, prosz臋.
Zadzwo艅, prosz臋, do kwiaciarni.
Kiedy on si臋 odezwie?
Beannie.
Panienki. Wstajemy.
Beans.
Wywal je i sprowad藕 nowe.
No dobra.
Zrobili艣my, co by艂o trzeba.
Teraz r贸wnym krokiem do wyj艣cia marsz.
Albo jakim chcecie, ale spada膰 mi st膮d.
Ruchy. Ubieramy si臋.
Co, baterie wam na艂adowa膰?
Dopiero patrz膮c na tw贸j ty艂ek, widz臋, jaki by艂em nawalony.
W sze艣膰 godzin z Beyonce do kaszalota.
Pieprz臋 ci臋.
To ju偶 mamy za sob膮. Spad贸wa.
Cholera!
Madame Alex?
Jedna z pani kurew w艂a艣nie si臋 popsu艂a.
Przyda jej si臋 remont.
Pi臋kne rzeczy. Jeszcze.
Co ty wyprawiasz?
Zabierzcie je st膮d.
Do windy.
Dawaj moj膮 torebk臋.
Czapki zapomnia艂a艣, suko.
- Moja torebka. - Spieprzaj.
Dzi臋ki. lsrael ju偶 wsta艂.
Na jego pi臋trze pobi艂y si臋 dziwki.
On nie bra艂 udzia艂u w zadymie.
Pobi艂y na powa偶nie?
Ca艂kiem. Niez艂a awantura.
Buddy kaza艂 swoim ch艂opcom zam贸wi膰 now膮 parti臋 towaru.
Trzy dni w furgonetce pod domem Sparazzy,
a tu dziwki si臋 t艂uk膮 na pi臋艣ci.
Zawsze wiatr w oczy.
Przegl膮da艂e艣 to ju偶?
Sparazza wspiera rozw贸j chirurgii plastycznej.
15?
15 operacji od 1952 r.
Nos trzy razy. Oczy, powieki, szcz臋ka.
呕aden aktor si臋 tyle nie kroi艂.
Najwi臋kszy kaliber.
Morderstwa, wymuszenia, kradzie偶e, bla bla bla.
SPRAWA NR 4563 - PRIMO SPARAZZA LAS VEGAS 1 4-1 1-1997
l pozew o ustalenie ojcostwa.
Nigdy nie uda艂o si臋 postawi膰 mu zarzut贸w.
呕eby bezkarnie zabi膰 100 os贸b, trzeba umie膰 zaciera膰 艣lady.
Wiemy, 偶e za艂atwi艂 Hellera.
To czemu nikt go nie oskar偶y艂?
Polityka szefostwa.
Je艣li agent wpad艂, trzeba si臋 go wyprze膰.
Zobacz, co by艂o z Nessem.
Ness dorwa艂 Ala Capone.
Heller zgin膮艂 na s艂u偶bie.
Sparazza jest wolny. lle jeszcze?
Kto wie? Locke jest w prokuraturze.
Agent lsraela bawi si臋 w adwokata. Dlatego tak to wolno idzie.
Jak tylko zawr膮 uk艂ad, wchodzimy.
Personel hotelu nam pomo偶e?
Nie b臋dzie przeszkadza膰.
Legitymacja FBl otwiera ka偶de drzwi.
Widzia艂em to setki razy.
Gerald Diego, FBl, San Francisco.
Przeprowadzamy kontrol臋...
na zlecenie Stanowej Komisji Gier.
Chcia艂bym rozmawia膰 z szefem ochrony.
Jedn膮 chwil臋. Prosz臋 zaczeka膰.
Sk膮d je wzi膮艂e艣?
St膮d, sk膮d bior膮 je stra偶nicy.
Dzienna zmiana wchodzi o dziewi膮tej.
Wtedy si臋 w艣lizgniemy.
A karty, klucze?
To ju偶 na miejscu.
S膮 dwa poziomy zabezpiecze艅.
Kasyno i skarbiec to jeden,
ochrona og贸lna, drugi.
Twojego kumpla to nie ciekawi?
Hollis? Wy艂a藕 z wozu. Ju偶.
- Nikt ci臋 tu nie ci膮gn膮艂 si艂膮. - Ju偶 to chyba om贸wili艣my.
To przesta艅 si臋 zachowywa膰, jakby ci kto w muesli nasra艂.
Reed da艂 nam 50 kawa艂k贸w.
Przecie偶 przyjecha艂em.
Dobijasz mnie.
Przesta艅cie.
Dwa poziomy ochrony.
Nas interesuje ten og贸lny.
Ci, co pilnuj膮 lobby itp.
O 9-tej wchodzi 35 os贸b.
Dawaj. Chod藕 no tu.
l nie wstawaj!
Wybaczam ci, Darwin.
Dzi臋ki, stary.
Gdybym to ja potrzebowa艂 wozu i 艣ledzi艂yby mnie gliny,
te偶 bym ci臋 zabi艂.
Powa偶nie?
A jak.
Zwyczajnie mieli艣my pecha.
Odpr臋偶 si臋, wodzu.
Cholera.
No dobra.
Pi臋knie tu, w tym niebie.
Serio?
Kiedy艣 sam zobaczysz.
My艣lisz?
Wiem.
ZAWlADOMlENlE O ZNlESlENlU PRAWA DO POR臉CZENlA, NEVADA
ROBERT lSRAEL, Por臋czenie nr.
艢wiat jest ma艂y.
OCHRONA
Starczy tych figli.
Bierzcie mundury i do wozu.
Trupy do jeziora.
l za mn膮 do hotelu.
Pi臋kna przykrywka.
艢wietny mia艂a艣 plan.
- Luz. - Pewnie.
Dwa 艂贸偶ka?
Nie jeste艣my razem.
Co艣 taka nie艣mia艂a, skarbie? Jedno wystarczy.
Dobra, 偶artowa艂am.
Wpuszczacie tu tanie dziwki?
lle po艣cieli na 艣mietnik.
Nie rusza ci臋 to jako kobiety?
To takie suki s膮 powodem, 偶e faceci maj膮 nas za nic.
Jeste艣my dla nich mi臋sem.
Dupa, cipa, cyce.
Byle 艂adna i umia艂a obci膮gn膮膰.
Przesta艅 mnie ucisza膰.
Pr贸buj臋 lask臋 przebudzi膰.
Chod藕 mi tu.
Przez takie jak te p艂acz臋 nad naszym losem.
Gdyby wszystkie siostry, czarne, bia艂e, 偶贸艂te,
stworzy艂y wsp贸lny front,
jedna, 偶e艅ska rasa...
Czujesz?
l klucz do minibaru.
Przedstaw si臋. I powiedz.: " Czym mog臋 s艂u偶y膰?"
Nie rozumiem.
Nie ka偶臋 ci rozumie膰.
Powiedz, jak si臋 nazywasz, a potem.:
"Czym mog臋 s艂u偶y膰?"
Nazywam si臋 Vitoli. Czym mog臋 s艂u偶y膰?
Brawo.
Nazywam si臋 Vitoli. Czym mog臋 s艂u偶y膰?
Nazywam si臋 Vitoli. Czym mog臋 s艂u偶y膰?
Nazywam si臋 Vitoli. Czym mog臋 s艂u偶y膰?
Nazywam si臋 Vitoli. Czym mog臋 s艂u偶y膰?
Vitoli!
ldziemy. Telefon ci si臋 zepsu艂?
Buddy ci臋 wzywa.
Gdzie jeste艣?
Vitoli!
No ju偶.
Otw贸rz te drzwi.
Wiesz co?
Wycofuj臋 si臋. Chyba, 偶e si臋 zgodz膮.
Jest jak jest.
G贸wno. Wcale nie.
Mam powiedzie膰 g艂o艣niej?
Moi ch艂opcy nie id膮 siedzie膰.
Pr贸bowa艂em. Odm贸wili.
Siedz臋 tu z nimi od 30-stu godzin.
Banda wyj膮tkowych skurwieli.
Za艂atwili mnie. Przegra艂em.
Musisz si臋 zgodzi膰.
G贸wno musz臋.
P贸ki nie dostan臋 tego, co chc臋!
A jak si臋 b臋d膮 upiera膰,
to daj im Hugo.
To znios臋. Troch臋 dyscypliny dobrze mu zrobi.
Jest gorzej. Maj膮 by膰 wszyscy.
Hugo, lvy, Beanie.
To nie bazar.
Nie dam im ch艂opak贸w.
Dostaj膮 Sparazz臋...
i ca艂膮 mafi臋 z zachodniego wybrze偶a.
Zr贸b, jak ci m贸wi臋!
Pos艂uchaj, ma艂y. Nie pogarszaj sytuacji.
Bo nici z ochrony.
Wycofaj膮 si臋.
l szach mat.
Dobra.
- lsrael p臋k艂. - Wyda swoich?
Co do jednego. Zosta艂 sam. Wchodzimy.
Jest zgoda prokuratury?
Tak. Je艣li ma zwia膰,
to teraz. Musimy natychmiast dzia艂a膰.
Ka偶臋 ochronie otoczy膰 apartament.
Chc臋 zobaczy膰 penthouse.
Przykro mi. Mamy remont.
Pogadamy w cztery oczy, Bill?
Gary, id藕cie sprawdzi膰 stolik 1 2.
Co艣 mi tam pachnie szulerk膮.
Ci臋偶ka robota, co?
Musisz mie膰 na wszystko oko.
l wszystkich.
Tak. Bywa upiornie.
Ca艂e g贸rne pi臋tro w remoncie?
Zgadza si臋.
Wy艂膮czyli艣cie monitory? To co z ochron膮?
Sam m贸wisz, 偶e musisz mie膰 na wszystko oko.
Kurz i py艂...
mog艂yby uszkodzi膰 kamery.
- Wi臋c je wy艂膮czyli艣cie? - Tak.
Dwunasty, m贸wi艂e艣?
Tak, sprawd藕cie stolik dwunasty.
Starsza babka. Wygrywa 1 4-sty raz z rz臋du.
Co艣 si臋 dzieje przy 14-stym?
Dwunastym!
Wy艂膮czyli艣cie je.
Tak. Znaczy bez obaw.
Ca艂膮 dob臋 mam ludzi na obu ko艅cach korytarza.
Kto tam siedzi?
Teraz?
Sze艣ciu ochroniarzy i Vitoli z obs艂ugi. Razem siedmiu.
Z obs艂ugi? Po co?
Ochroniarzom te偶 trzeba cho膰by...
da膰 posi艂ki.
Jestem przy dwunastce.
Nie widz臋 nic niepokoj膮cego.
Starsza, farbowana. Mam j膮 na monitorze.
Ma dziwnie dobr膮 pass臋. Miejcie j膮 na oku.
- To musi by膰 frustruj膮ce. - Zrozumia艂em. Widz臋 j膮.
- l 偶adnych go艣ci na g贸rze? - 呕adnych.
Daj spok贸j.
Jaki艣 su艂tan, co?
Albo gracz z kup膮 kasy.
Ma gest?
l lubi spok贸j?
Sam wymy艣li艂e艣 ten wybieg z remontem?
Od d艂u偶szego czasu my艣leli艣my o remoncie.
Ochrona jest tylko na wszelki wypadek.
Kto jeszcze ma tam dost臋p?
To poufne informacje.
Pan wybaczy, ale prosz臋...
jeszcze raz pokaza膰 legitymacj臋.
Oczywi艣cie.
Kto ma wst臋p na to pi臋tro?
Wy艂膮cznie ja. Osobi艣cie nadzoruj臋 zmiany personelu.
- Pa艅ska legitymacja. - Naturalnie.
Halo? Jest tam kto? Chc臋 rozmawia膰 z ochron膮.
Agent specjalny Donald Carruthers, FBI.
Czy to...
krew?
Tak.
W艂a艣nie wype艂nia ci p艂uca.
Za nieca艂膮 minut臋 stracisz przytomno艣膰.
Ni eb臋dzie bole膰.
Zamknij oczy.
Zamknij oczy.
Niech ostatni膮 rzecz膮, kt贸r膮 zobaczysz, nie b臋dzie moja twarz.
W niebie...
to si臋 nie spodoba.
Ja umr臋?
Bill.
William.
Wszyscy umrzemy.
Dwa trupy.
Ochrona nie odbiera.
Zastrzeleni. Cia艂a wrzucone do jeziora.
Da艂em na g艂o艣nik.
S艂ucham.
Jeden to niejaki Jack Dupree,
por臋czyciel s膮dowy z Vegas.
Mia艂 co艣 przy sobie?
Kwit z wypo偶yczalni mundur贸w.
Jakich?
Cz臋艣ciowo podarty, ale...
Jakich mundur贸w?
Napisane, 偶e wi艣niowych.
- Wi艣niowych? - Tak.
- Takie maj膮 ochroniarze w Nomad. - Znale藕li艣cie te mundury?
- Nie. - Szlag.
Zamkn膮膰 ca艂y hotel. Windy, schody.
Nikt nie mo偶e wej艣膰.
Traktowa膰 jak miejsce zbrodni.
Dupree chcia艂 si臋 wkr臋ci膰 mi臋dzy ochroniarzy.
Jad臋 do hotelu.
Ty su艅 nad jezioro.
- Dowiedz si臋, co i jak. - Co zamierzasz?
Dopa艣膰 lsraela przed nimi.
- To si臋 nie uda. - Czemu?
Nie musimy si臋 w to pakowa膰.
Sprz膮tamy tylko tych, kt贸rzy nam stan膮 na drodze. Nikogo wi臋cej.
Nie b臋d臋 strzela膰 bez powodu.
A ju偶 na pewno nie do kobiet.
Czekaj. Jakie艣 zak艂贸cenia.
- Lepiej? - Tak.
Co m贸wili?
Co艣 o federalnych w budynku.
- Federalnych? FBl? - Tak w艂a艣nie.
lnspekcja w kasynie. Wyluzuj.
Daj zna膰, jak panienki wejd膮 do lobby.
Do艂膮cz臋 do nich przy windzie.
Potem przystawi臋 Israelowi spluw臋 do 艂ba i wychodzimy.
B臋d臋 ci臋 os艂ania膰.
Niech ci tylko kto艣 podskoczy.
Pami臋taj, mamy go st膮d wywie藕膰 偶ywego.
To po co bra艂am Mamu艣k臋?
- Wzi臋艂a艣 pi臋膰dziesi膮tk臋? - Jasne.
B臋dziesz strzela膰 do samolot贸w?
Nie. Do wrednych czarnuch贸w.
Nie zamierzam tu siedzie膰 do nocy.
A FBl niech spada, bo RlP.
Pieprzony kevlar. Ale to 艣wi艅stwo sw臋dzi.
Ten bydlak Keith si臋 odzywa艂?
Czy nadal wali t臋 mulatk臋?
Nic mnie dra艅 nie obchodzi.
S艂usznie. Pieprzy膰 go.
Mamy siebie nawzajem. I starczy tej mi艂o艣ci.
Dobrze m贸wi臋, ma艂a?
Czekaj.
Poci膮g chyba w艂a艣nie nadjecha艂.
Cztery niedomyte suki. Twoje nowe przyjaci贸艂ki.
Wal si臋.
A ta peruka doprowadza mnie do sza艂u.
Id臋.
Posiedz臋 w lobby. Do艂膮cz臋 do nich przy windzie.
R贸b, co trzeba, male艅ka.
Mamu艣ka ci臋 kryje.
S艂yszysz? Buzzy?
- Tak. - Jakie艣 d偶wi臋ki na linii?
Z mojej strony czysto.
- Jak sytuacja? - Super.
Ciesz臋 si臋.
Dziewcz臋ta ci si臋 spodoba艂y?
Zero emocji. Martwe spojrzenie.
Dobrze. Jeste艣 w hotelu. Wszystko w porz膮dku?
Cisza.
Nic niepokoj膮cego, gro偶nego?
Nic. Nie ma powodu do obaw.
Izzy u siebie na g贸rze?
Nie wy艂azi od tygodnia.
- Ile mamy czasu? - Szwed ju偶 leci.
Do Tahoe?
Tak. Trzeba si臋 b臋dzie spieszy膰.
Musimy dotrze膰 do Israela przed nim.
Tak b臋dzie.
Trzeba go wywie偶膰. Tylko to si臋 liczy.
Damy rad臋. Zaufaj mi.
Otw贸rz te cholerne drzwi.
Przepraszam.
Do r膮k w艂asnych.
Taki mam rozkaz.
Wydzia艂 sprawiedliwo艣ci Federalne Biuro 艢ledcze
Sk膮d to macie?
RAPORT ZE 艢LEDZTWA PRlMO SPARAZZA
Znale藕li艣my w archiwach 艣ledztwa w sprawie Sparazzy.
Szkic raportu ze 艣ledztwa Agent FBl Freeman Heller
Kto艣 jeszcze to widzia艂?
Tylko Szef. Prosi pana o pilny kontakt.
Powiadomi膰 Messnera i Carruthersa?
Nie. To wszystko zmienia.
Po艂膮cz mnie z Szefem...
i niech za p贸艂 godziny czeka na mnie samolot.
Jak tam, Hugo?
Wchod藕 艣mia艂o.
APARTAMENT LYNX
A gdzie Vitoli?
Znaczy co? Sam tego sprz膮ta艂 nie b臋d臋.
l nie my艣l, 偶e tkn臋 kurtk臋,
kt贸r膮 偶e艣 obryzga艂. Jak ty celujesz, cz艂owieku?
A w og贸le dziwki bez os艂ony?
Zosta艂o ci co艣 jeszcze z tego fiuta?
Palant. Co z tob膮?
Hugo!
Co powiedzia艂 Mecklen?
S膮 coraz bli偶ej.
Jeszcze tylko par臋 punkt贸w. Ju偶 nied艂ugo.
Czemu si臋 trz臋siesz?
- Wszystko dobrze? - Tak.
- Sp贸jrz na mnie. - Co jest? Pracuj臋.
- Jasne. - A co?
Wierzysz w lojalno艣膰?
Lojalno艣膰?
Zw艂aszcza tak膮,
kiedy rozs膮dny sukinsyn, taki jak ja,
- rezygnuje z w艂asnego 偶ycia... - Dlatego ci臋 trzymam.
Poza psem...
bardziej lojalnego ode mnie...
nigdzie nie znajdziesz.
- l wiernego. - O czym ty m贸wisz?
O tym w艂a艣nie m贸wi臋. Dajcie mi szefa ochrony.
Nie odbiera.
Wiem. Gdzie go znajd臋?
- Nie mam poj臋cia. - Gdzie?
ldzie jeden z ochroniarzy.
Przepraszam.
Halo.
Agent Donald Carruthers, FBl.
Musz臋 si臋 dosta膰 na g贸r臋.
W艂a艣nie tam jad臋.
- Sta艂o si臋 co艣? - Mam nadziej臋, 偶e nie.
Ja na d贸艂.
Jak wolisz, ma艂a.
Burak jeden.
Co?
Jakie艣 palanty w windzie.
A kurwy co, na papierosku?
W drodze.
Zaraz u ciebie b臋d膮.
Niedomyte kurwiszony.
Sama chcia艂a艣.
To mi sporo o tobie m贸wi.
Kurewsko du偶o.
Co jest?
G艂o艣niej, co?
Ty, bo j膮 zwin臋 w pi臋艣膰.
Jak chcesz. Gnojek.
Pierwsze s艂ysz臋.
Carruthers wie?
Tak, odbi贸r tam ma fatalny,
ale to on dowodzi.
Za godzin臋 50 agent贸w...
przyleci do Lake Tahoe.
Mieli艣my zgarn膮膰 lsraela...
we dw贸ch, po cichu.
A to b臋dzie nalot.
Musz臋 pogada膰 z Lockiem.
Chc臋 to us艂ysze膰 od niego.
- Agent Messner? - Kto to?
Hollis Elmore. Mieszka w Vegas.
By艂y policjant.
Znale藕li艣my samoch贸d.
- Czyj? - Jacka Dupree. De Ville '89.
- Gdzie? - Na parkingu hotelu Nomad.
Te koguty po co?
Wy艂膮czcie je!
Dobrze, 偶e si臋 nie rzucamy w oczy.
Hotel otoczony?
Nie mam poj臋cia.
Co si臋 z tob膮 dzieje?
Do reszty zdebila艂e艣? Jeszcze ci by艂o za ma艂o?
Wywal ten samoopalacz. Wygl膮dasz jak jaki艣 muppet.
l nie daj wi臋cej swojej suce...
ci膮膰 ci k艂ak贸w pod garnek.
Rusz dup臋 i mi pom贸偶.
Sam tego sprz膮ta艂 nie b臋d臋.
Padam z n贸g. Co ja, pokoj贸wka jestem?
No rusz si臋.
Cholera.
Nie. Nie zrobi艂e艣 mi tego.
Co powiedzia艂e艣 Mecklenowi?
Przecie偶 wiesz. 呕eby twardo negocjowa艂.
Widzisz,
to jedna z tych rzadkich okazji,
kiedy mo偶esz by膰 uczciwy.
Pytam, co powiedzia艂e艣, ale to retoryczne pytanie.
Przyjmij, 偶e ju偶 wiem.
Co widzisz?
To i tylko to,
co ja chc臋 ci pokaza膰. To iluzja, lvy.
Ok艂amuj臋 twoje oczy. Czaruj臋.
Mgnienie, u艂amek sekundy.
Tylko ja wiem, 偶e za tym wszystkim...
- stoi 艣ciema. - Wi臋c przesta艅 mnie 艣ciemnia膰.
Mog臋 j膮 kszta艂towa膰, sprawi膰, 偶eby wygl膮da艂a jak rzeczywisto艣膰.
Dlatego jestem wa偶ny. A ty nie.
- Nie jestem wa偶ny? - Przykro mi.
Kocham ci臋. Nie chcia艂em, 偶eby to si臋 tak sko艅czy艂o.
Niewa偶ne, co chcia艂e艣. Wa偶ne, co zrobi艂e艣.
Ba艂e艣 si臋, co z tob膮 zrobi staruszek Primo?
Zobaczysz, jak ja si臋 z tob膮 zabawi臋.
HlSTORlA CHOROBY
Z艁O艢LlWE ZWYRODNlENlE KO艢Cl TWARZY
PRZYCZYNA: OD艁AMKl POClSKU
Operacja nosa - Operacja podbr贸dka Operacja 偶uchwy - Operacja prawego oka
Koniec 艣wiata.
Pad艂a mi bateria.
Tu nie ma pola. Musi pan zaczeka膰.
A ten telefon? Z niego si臋 nie da?
To bezpo艣redni do serwisu.
Jak dojedziemy na g贸r臋,
ka偶臋 zablokowa膰 windy.
Pascuale Acosta.
Najemnik. El Estrago.
Kataklizm.
Kiedy wpad艂 w r臋ce SAS,
odgryz艂 sobie opuszki palc贸w.
Niech to zrobi膮 ci z serwisu.
- Co? - Zablokuj膮 windy.
Wszystkie windy w hotelu?
To musz膮 zrobi膰 moi ludzie.
D艂ugo tu pracujesz?
Bill?
Wezwijcie karetk臋. Bill jest ci臋偶ko ranny.
- Jeste艣 na g贸rze? - Nie.
l nie wiem,
sk膮d te strza艂y.
Kto艣 nam wchodzi na lini臋.
Ochrona. Natychmiast zablokowa膰 wszystkie windy.
Nie m贸w mi, 偶e si臋 zacz臋艂o.
- Kretyni. - Co?
Blokuj膮 windy w twoim budynku.
Prosimy o spok贸j.
W ci膮gu paru minut winda ponownie ruszy.
Prosimy zachowa膰 spok贸j.
Do roboty.
Tak to si臋 robi!
Spokojnie, skarbie.
Jestem piel臋gniark膮 i to ja si臋 w tym k膮pa艂am.
Tego ju偶 si臋 pozb臋dziemy.
Boogie!
Przynie艣 moj膮 poduszk臋 elektryczn膮 i jaki艣 koc.
- W艂a艣nie 膰wicz臋, babciu. - Kto jest moim pomocnikiem?
Babciu.
Babcia sama p贸jdzie.
Anio艂eczek zawszony.
Co si臋 na mnie gapisz?
Nie pozwalaj sobie, jasne?
Co艣 ci nie le偶y? Zaczynasz?
Widzisz?
Talent, stary.
Przesta艅, do cholery.
... z jeziora wy艂owiono dwa cia艂a.
Trwaj膮 poszukiwania trzeciego m臋偶czyzny.
WlADOMO艢CI CAVE ROCK, SOUTH LAKE TAHOE
To偶samo艣ci jednej z ofiar nie ujawniono.
Drug膮 by艂 Jack Dupree...
Cholera. Skurwysyn jeden. W dup臋!
Jego samoch贸d...
znaleziono na parkingu hotelu Nomad.
S艂yszysz mnie, Don? Jestem ju偶 w hotelu.
Dla ciebie robi艂em ludziom z 偶ycia piek艂o.
呕eby艣 ty nie musia艂 zmywa膰 krwi ze swoich r膮k,
wyd艂ubywa膰 skrzep贸w spod paznokci. Mia艂e艣 nas.
Sam w 偶yciu nikogo nie zabi艂e艣.
Jeste艣 mi臋kki i s艂aby.
Bi膰 si臋 pewnie te偶 nie umiesz.
Wi臋c je艣li my艣lisz...
Pos艂uchaj.
...偶e mnie sprzedasz...
- Nie zamierzam. - ... dorzucisz FBl jako bonus.
Co艣 ty sobie ubzdura艂?
Kompletnie ci odwali艂o.
Skurwysyn.
Mamy zabitego.
Hugo, jeste艣 ca艂y?
- Panie lsrael! - Tutaj. lvy chce mnie zabi膰!
- Pieprz si臋. - Ty si臋 pieprz.
Szybciej!
Rzu膰 bro艅, albo po tobie.
Chryste. Beannie nie 偶yje.
Zabi艂e艣 go.
Spokojnie. Zabierzcie go st膮d.
Skuj go.
Wyprowad藕cie go tylnym.
l wraca膰 mi tu szybko. Jeste艣 ca艂y, Hugo?
- Nic mu nie jest. - Chce nas odda膰 FBl.
Uciekaj!
Sprzeda艂 nas.
To k艂amstwo. Dobrze o tym wiesz.
Zostajesz ze mn膮.
Lada chwila zadzwoni Mecklen.
Zaufaj mi, ma艂y.
To ju偶 prawie koniec.
Obie nie dzia艂aj膮.
Co tu jest grane?
Rusz si臋, skubana.
Daruj sobie. Ju偶 po zabawie.
Przesta艅.
Widzia艂am na g贸rze b艂yski strza艂贸w.
Pewnie tych samych, kt贸re ty s艂ysza艂a艣.
Kto艣 ju偶 za艂atwi艂 Israela.
Mam si臋 wycofa膰, bo tobie co艣 si臋 wydaje?
Wyjedziemy. Odpocz膮膰.
Albo zagramy w ko艣ci. l zostaniemy tu na noc.
To jak? Zbieramy sprz臋t i...
Cholera.
Dw贸ch kolesi na pod艂odze w windzie. Podziurawieni jak sito.
Nie wiem, o co im posz艂o, ale si臋 nie dogadali.
Co robi膮?
Umieraj膮.
A trupy wrzucili do jeziora?
Te偶 byli policjantami?
Bra艂am po usuni臋ciu macicy. Maj膮 ju偶 par臋 lat.
Nie jestem gejem, bo mam brod臋.
Obci臋艂o mi palce.
Jaki jestem biedny.
ld藕 po膰wicz nunczakiem.
Daj nam chwil臋 spokoju.
No ju偶.
Jakby艣 si臋 chcia艂 bi膰, cioto...
Przepraszam za niego.
Matka go porzuci艂a rok temu,
a ojciec, m贸j ma艂y Dale,
siedzi w Reno Washoe.
Ma k艂opoty z osobowo艣ci膮.
Wsadzili go za gwa艂ty, tortury...
i wypisywanie czek贸w bez pokrycia.
Bill, m贸j m膮偶, powiesi艂 si臋 dziewi臋膰 miesi臋cy temu.
Od tamtej pory Boogie jest jedynym m臋偶czyzn膮 w domu.
Nie otwiera艂am go od 艣mierci m臋偶a.
Po偶ycz臋 go na troch臋.
Jak 艂膮czno艣膰?
Fatalnie.
Przeszli艣my na kr贸tkofal贸wki.
- Jakie艣 wie艣ci o wozie Dupree? - Nic.
Nikt nie zwr贸ci艂 uwagi?
By艂 pe艂en dziur po kulach.
Gdzie ten 艣wiadek?
Tutaj.
To agent Messner.
Wszystko mu opowiedz.
Przyszed艂 do mnie agent Carruthers.
Gdzie on teraz jest?
Nie wiem. Pyta艂,
na kt贸rym pi臋trze jest centrala ochrony.
Potem wsiad艂 do windy z tym drugim agentem.
Drugim?
Nie by艂o tu nikogo innego.
Z San Francisco.
M贸wi艂, jak si臋 nazywa?
Jako艣 z hiszpa艅ska. Diego albo Garcia.
Sprawd藕cie.
Co艣 mi tu 艣mierdzi.
By艂 w mundurze ochroniarza.
- Co? - Kto?
Ten agent. M贸wi艂, 偶e przyjecha艂 na inspekcj臋.
A wsiad艂 do windy...
Powiedzia艂, 偶e jest agentem?
Mia艂 odznak臋.
A potem by艂 w mundurze ochrony?
Tak.
Nie wyda艂o ci si臋 to dziwne?
My艣la艂em, 偶e to w ramach inspekcji.
Facet si臋 podszywa.
Powiadom swoich. Ale po cichu.
Szlag.
Zbierz ludzi. Wchodzimy.
W艂膮czcie windy.
Obs艂uga,
w艂膮czy膰 windy.
l po艂膮czcie mnie z Lockiem.
Za艂atwione.
Cofn膮膰 si臋.
Mia艂e艣 i艣膰 na d贸艂,
przyprowadzi膰 Vitoliego.
Musimy si臋 zacz膮膰 pakowa膰.
l to ju偶.
艢ci膮gnij go tu. Trzeba si臋 zbiera膰.
Dobra, gdzie on jest?
- Nie 偶yje. - 呕yje, ale umiera.
Cholera.
Jeden z nich to federalny.
S艂yszysz?
Ma legitymacj臋 FBI.
Czekaj.
Ale si臋 rozgadali.
Strza艂y w zachodniej wie偶y.
Spokojnie.
Nie ruszaj si臋 przez chwil臋.
Przesu艅 si臋.
O kurwa.
Nie uwierzysz.
Drugi te偶 z FBl.
Nie.
Jeden jest fa艂szywy. W艂a艣nie o tym m贸wi膮.
Wszed艂, podaj膮c si臋 za agenta.
My艣lisz, 偶e to ten, o kt贸rym m贸wi艂a Loretta? Ten ca艂y Soot?
Czekaj. Mam. Gerald Diego.
I Donald Carruthers.
Kt贸ry jest prawdziwy? Drugiego rozwal臋.
Zatrzyma膰 wind臋.
Wycofali si臋.
Nici z uk艂adu.
Jak to?
Przecie偶 by艂a zgoda.
Nie wiem. Ten ich szef. Ten kutas Locke.
Wszystko rozpieprzy艂.
Ju偶 po nas.
Nie b臋d膮 nas chroni膰.
Zabili nas. Zabili.
Trzy minuty.
Przygotowa膰 si臋.
Drzwi jednej z wind s膮 otwarte.
Tam mo偶e kto艣 by膰. Jeszcze nie strzela膰.
Na m贸j znak ruszamy.
Shar.
Nie wymkn臋 si臋.
Rozwal ich.
I sp艂ynie z nieba ogie艅. Na m贸j znak.
Jasne.
Bo偶e.
Dawaj!
Rzu膰 bro艅.
Wyjd藕 z windy!
- Prawdziwi czy fa艂szywi? - Nie wiem.
Sharice!
Georgia!
Nie s艂ysz臋 ci臋.
Jak rana?
艢miertelna.
艢miertelna.
Szlag.
Zabra膰 podejrzanych!
Potrzebny lekarz. Mamy kilku rannych.
Nie. Musisz si臋 trzyma膰.
S艂yszysz mnie?
Schodz臋 ni偶ej. Chc臋 mie膰 lepszy widok.
Ranni agenci na si贸dmym pi臋trze.
Niewa偶ne. Bierzcie dziewczyn臋.
Sharice? S艂yszysz mnie?
Cholera.
Nie wiem, jak mocno dosta艂am.
Przesz艂o przez kevlar.
Winda jedzie na g贸r臋.
Prosz臋. S艂yszysz mnie?
Zdj膮膰 to g贸wno!
Spadaj!
Gdzie jeste艣?
Georgia. Powiedz co艣.
Lekarza!
Dajcie tu lekarza.
Spieprzy艂am.
Bo偶e, wszystko spieprzy艂am!
Jazda.
Wybacz.
R臋ce do g贸ry!
Sprawd藕cie, w jakim jest stanie.
Przeczesa膰 teren.
- Czysto. - Czysto.
Wchodzimy.
Carruthers i Messner?
Carruthers nie 偶yje. Messner zagin膮艂.
To go znajd藕cie!
- Jak ci na imi臋, ma艂a? - Georgia.
Ocali艂a艣 mi ty艂ek.
To mi oka偶 wdzi臋czno艣膰.
Bardzo boli?
Dosta艂am dwa razy.
Chyba niechc膮cy zabi艂em kumpla.
Je艣li to ci臋 pocieszy, mia艂am tam zrobi膰 piek艂o.
Wystrzela膰 paru czarnuch贸w.
Powa偶nie?
Tw贸j kumpel pewnie by艂 jednym z nich.
Kto wie, mo偶e ty te偶.
Szkoda by by艂o.
Kogo tam szuka艂a艣?
Palanta nazwiskiem lsrael.
Chyba si臋 w tobie zakocham.
Postaw j膮 i cofnij si臋 pod 艣cian臋.
R臋ce do g贸ry.
Rzu膰 bro艅, albo ci臋 rozwal臋.
Nie ja zabi艂am tego agenta. Znalaz艂am go ju偶 w takim stanie.
Niewa偶ne, czy mi wierzysz,
czy nie.
Wyjdziemy z tego 偶ywi...
albo b臋dziemy dalej brn膮膰 w to g贸wno.
Nie mam nic do ciebie i twojej firmy.
Id藕 swoj膮 drog膮 i zostaw nas w spokoju.
Messner tu idzie.
- Agencie Messner. - Co si臋 dzieje?
Potrzebujesz lekarza, synu?
Nie. Co si臋 tu dzieje?
- Usi膮d藕. - Nie chc臋 siada膰. Prosz臋 mi wyja艣ni膰.
Teraz nie da rady.
To zbyt du偶a sprawa.
Przykro mi z powodu Carruthersa.
Silna arytmia.
Tu niewiele zdzia艂am.
Przenie艣cie go na dach.
Wraca z nami.
Nie mog臋 ci teraz wyja艣ni膰.
- Wracaj doWaszyngtonu. - Co si臋 tu sta艂o?
Wi臋cej nie wolno m ipowiedzie膰.
Tyle trup贸w.
- Po powrocie otrzymaszinformacje. - Chc臋 wiedzie膰 teraz.
Nie strzela膰. To ja, Vitoli.
Pobieg艂 tam. Nie strzelajcie.
FBI. Jed藕cie na g贸r臋.
Szybko!
- To tw贸j w贸z? - Nie.
Konfiskuj臋 go.
FBl.
- Jeste艣 z FBl? - Tak.
I radz臋 opu艣ci膰 bro艅.
Badasz spraw臋 morderstw nad jeziorem?
Ostrzelano trzech m臋偶czyzn.
Dw贸ch z nich ginie. Cia艂a wrzucono do jeziora.
Trzeci zostaje ranny, ma hipotermi臋,
urazy g艂owy, zmia偶d偶one palce.
Dobra. Wygra艂e艣.
Przepraszam.
Strzelali艣cie do mnie. Zabili艣cie mi kumpli.
Wiem.
- Wrzucili艣cie nas do jeziora. - W zasadzie tak.
Przyjechali艣cie za艂atwi膰 lsraela?
To on by艂 waszym celem?
Nas te偶 uprzedzili.
Szlag.
Banda 艣wir贸w, tam na g贸rze.
Daj kluczyki i spadaj.
Bardzo ci臋 przepraszam.
Czasem robi si臋 gor膮co.
Cz艂owiek dostaje bez powodu.
Sam wiesz.
Taki jest 艣wiat.
l zawsze taki b臋dzie.
Jasne.
Pok贸j.
Pieprz臋 ci臋.
Dzi臋ki. 呕eby to 艂adnie brzmia艂o.
Gdzie lsrael?
- Co tu robisz? - Zbieram informacje.
Masz wraca膰 do Waszyngtonu.
Nie. Chce wiedzie膰 teraz.
M贸wi艂em ci, 偶e...
Co robisz?
ldziemy. Jazda.
Powiesz mi, czemu nas nie powiadomiono...
o zmianie plan贸w.
- Nie mog臋 o tym m贸wi膰. - Mo偶esz i b臋dziesz.
Jeste艣 sko艅czony.
Sp贸jrz na mnie. Dopiero teraz na to wpad艂e艣?
Opu艣膰 ten pistolet, a potem go zabezpiecz.
Dzi臋kuj臋.
Spr贸buj mnie przekona膰.
To ojciec i syn.
Matka Israela mia艂a 19 lat.
Wda艂a si臋 w romans ze Sparazz膮.
Israel by艂 "produktem ubocznym".
W tym samym roku z艂o偶y艂a pozew o ustalenie ojcostwa.
O ustalenie ojcostwa?
A rozmowa Padiche'a i Serny?
Nieporozumienie, od kt贸rego wszystko si臋 zacz臋艂o.
- Za艂atwi膰 Israela. - Buddy lsrael.
- Maj膮jakiego艣 Szweda. - Szweda?
Co wiemy o tym Szwedzie?
Nikt nic nie s艂ysza艂.
Dr lngstrom nie jest zab贸jc膮.
Ma siln膮 arytmi臋.
To szef kardiologii akademii w Sztokholmie.
Primo chce mie膰 serce Israela.
- Serce? - Powiedzia艂 " serce"?
Jeden z najlepszych kardiochirurg贸w 艣wiata.
Zab贸jc膮 by艂 Laszlo Soot.
Uciek艂 nam wczoraj...
Jestem Vitoli!
... w przebraniu.
Sperazza naj膮艂 go, 偶eby zlikwidowa艂 ochroniarzy Israela.
Ingstrom mia艂 dokona膰 operacji.
Jako ojciec i syn, maj膮 t臋 sam膮 grup臋 krwi.
M贸wimy tu o przeszczepie?
Przeszczepie serca?
Zabijecie lsraela, 偶eby ocali膰 Sparazz臋?
Znale藕li艣my to w archiwach.
Sparazza wspiera rozw贸j chirurgii plastycznej.
Te operacje ratowa艂y mu 偶ycie.
呕adna kosmetyka. Rekonstrukcja.
Sp贸jrz na dat臋 pierwszej.
15 zabieg贸w od 1952 r.
Rok, w kt贸rym Sparazza mia艂 niby zabi膰 Hellera.
Poka偶臋, co znaczy zmiana twarzy.
Chirurgia plastyczna ma wielkie mo偶liwo艣ci.
Podpinamy uszy.
Drugi etap
Usuwaj膮c kawa艂ek ko艣ci, zmieniam kszta艂t podbr贸dka.
Rhinoplastyka pozwala zmniejszy膰 m贸j nos.
Dodamy troch臋 w艂os贸w...
i mamy twarz, kt贸ra w niczym nie przypomina mojej.
A na pewno twarzy agenta FBl.
B臋d臋 lekko utyka艂.
M贸wi艂 z kalabryjskim akcentem.
Miejsce urodzenia, Cosenza, W艂ochy.
To on.
A na nazwisko...
- To Heller. - b臋d臋 mia艂 Primo Sparazza.
Wiem, 偶e to niebezpieczne.
Zacz膮艂 dzia艂a膰 w latach 40. M贸g艂 rozbi膰 mafi臋 od 艣rodka.
Po艂o偶y膰 kres zorganizowanej przest臋pczo艣ci.
Tylko tak mo偶na mi臋dzy nich wej艣膰.
Ale jego prze艂o偶eni uznali, 偶e przeszed艂 na stron臋 wroga.
Wi臋c go sypn臋li.
Zawsze nam m贸wiono, 偶e zabi艂 go Sparazza.
Tymczasem strzelali nasi.
I spartaczyli robot臋.
Heller prze偶y艂. Ale rany, kt贸re odni贸s艂...
wymaga艂y ci膮g艂ych operacji.
Postanowi艂 wi臋c zmieni膰 to偶samo艣膰.
I tak Primo Sparazza sta艂 si臋 cz艂owiekiem z krwi i ko艣ci,
a Heller przesta艂 istnie膰.
G贸ra chcia艂a usun膮膰 po nim wszelki 艣lad.
Zakopali akta w archiwach i zapomnieli o sprawie.
Starzy agenci powymierali.
Zosta艂a ju偶 tylko legenda.
Heller zacz膮艂 dzia艂a膰 jeszcze przed wojn膮.
60 lat 艣ledztwa.
Wiesz, jaki jest cenny?
Wi臋c zawarli艣cie nowy uk艂ad.
Zerwa艂em rozmowy z lsraelem.
Mamy nadziej臋, 偶e transplantacja si臋 powiedzie.
Robisz to, 偶eby ocali膰 Sparazz臋?
Nie, synu. Hellera.
Wysy艂acie nas na akcj臋,
a potem bez s艂owa zmieniacie plan?
Standardowe wymogi...
Daruj sobie ten 偶argon.
Carruthers zgin膮艂 nawet nie wiedz膮c, za co.
I po co wam to?
To?
Stary pierdziel z mafii.
Potw贸r, kt贸rego stworzy艂o FBl.
My艣licie, 偶e po 60-ciu latach...
nagle wszystko wam powie?
Kto wie.
Poka偶e, gdzie kaza艂 zakopa膰 te trupy?
A jak g贸wno z tego b臋dzie?
Jak si臋 na nic nie przyda?
- Jest takie ryzyko. - Jak nic nie powie?
Zgin臋艂a masa naszych. Ale kogo to obchodzi?
Przesadzasz.
Cz艂owieku, o czym ty m贸wisz?
M贸j partner nie 偶yje.
Agencja nas zdradzi艂a.
- Obud藕 si臋. - Ty nas zdradzi艂e艣.
Zabierz ten palec.
Tak jak zdradzi艂e艣 ich.
Dupek jeden!
Je艣li chcesz, mog臋 od razu przyj膮膰...
twoj膮 rezygnacj臋.
Marzy ci si臋 taki koniec kariery?
Tw贸j wyb贸r.
Jestem got贸w o wszystkim zapomnie膰.
Wiem, co przeszed艂e艣.
Ale takie by艂y rozkazy.
Musimy si臋 ich trzyma膰.
Tak jest lepiej dla wszystkich.
Wracaj do Waszyngtonu...
i zapomnij o sprawie.
Czy to jasne, agencie Messner?
Czy to jest jasne?
Jasne.
Jasne.
Otw贸rz drzwi.
Otwieraj!
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.