All language subtitles for Scary Movie 1 2000

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional) Download
co Corsican
hr Croatian Download
cs Czech
da Danish Download
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian Download
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish Download
pt-BR Portuguese (Brazil) Download
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

23.976

.:: Napisy24.pl - Wprost od t�umaczy ::.

- Zabawimy si�? - Kto m�wi?

- Powiem ci, jak si� przedstawisz. - Nie s�dz�.

Co to za d�wi�k?

- Pierdn��am. By�o s�ycha�? - Nie, to pykanie.

Robi� pop-corn, obejrz� co� na wideo...

- A co? - Straszny film.

Lubisz straszne filmy? Kt�ry najbardziej?

- Nie wiem. - Pomy�l.

"Kazaam", gdzie Shaq gra d�ina.

- To nie horror. - Widzia�e�, jak Shaq gra?

- Masz mi�y g�os. - Dzi�ki.

Nie przedstawi�a� si�.

- Czemu ci na tym zale�y? - Chc� wiedzie�, na kogo patrz�.

Co powiedzia�e�?

�adne piersi.

- Czego chcesz? - Zobaczy� twoje wn�trzno�ci.

Przejd� na stron� 54.

�adne.

S�uchaj, palancie, do�� tej zabawy, bo inaczej...

Co?

Przyjdzie m�j ch�opak. Jest czarny i ci dokopie.

Czy�by?

Ten, kt�ry nosi damskie ciuchy?

- Sk�d wiesz? - Zapal �wiat�a przed domem.

Pomocy!

To nie m�j ch�opak. Przelecia�am go par� razy i tyle.

- Dzwoni� po gliny! - Dzwo�.

Ale radz� sprawdzi� tylne drzwi. Nie zamkn��a� ich.

- Nie czuj� n�g. - Chyba mam z�aman� r�k�.

Przepraszam.

Cze��, Drew.

Bezpiecze�stwo �mier�

Tato!

Tatusiu!

Tato, nie!

- S�ysza�e� co�? - Nie.

STRASZNY FILM

Co robisz? Tata jest obok!

Jeszcze nie wchodzi�em tu przez okno.

Skoro masz to ju� z g�owy, id�.

Czemu?

Co si� tam dzieje?

G�owa tatusia zaklinowana. Odklinuj.

- M�g�by� puka�? - Puka�? Us�ysza�em krzyk.

Przes�ysza�e� si�.

To pewnie przez crack.

Na pewno.

Musz� wyjecha� na par� dni.

- Pami�tasz tych Kolumbijczyk�w? - Wujka Escobara?

Cz��� pieni�dzy wyparowa�a, dojdzie do �amania ko�ci.

Wol� znikn�� na par� dni.

- W razie nalotu... - Nie znam ci�.

- I nie zapomnij... - Spu�ci� towaru.

Moja c�reczka. Kocham ci� tak,

�e zostawi�em ci niespodziank�. Przed sprzeda�� j� rozprowad�.

- Czym? - Proszkiem...

Sod�, bo od proszku wyrosn� im babeczki w nosie.

Uwielbiasz ten dowcip, co?

Odk�d mia�a� 2 latka.

Kocham ci�.

Mi�ej podr��y.

Horyzont czysty?

Ta koszulka...

Ma�o brakowa�o.

Ogl�da�em "Egzorcyst�" i pomy�la�em o tobie.

Wtedy rzyga�am i masturbowa�am si� krucyfiksem, bo pierwszy raz pi�am!

Nie... W TV wyci�li to, co najlepsze.

Postanowi�e� wej�� przez okno i zabawi� si� w bzyk-bzyk?

Liczy�em na lizanie jaj, ale wiem, �e masz zasady.

Mo�e wi�c co� w ciuchach?

Dobrze, ale tylko przez chwil�.

Co jest?

Nie ten film.

Bobby, nie.

Tata...

Ogierze, czas na ciebie.

Je�li chodzi o seks... �artowa�em, nie chc� ci� pogania�.

- Mo�e by� "od lat 13"? - To znaczy?

Cze��!

Ale ha�asujesz! Masz by� dzi� na lekcjach.

- B�d�! - Obiad to nie lekcja.

Jest, jak ci� ssie po trawie.

- Dlatego jeste� g�upi. - Jak twoja matka.

To te� twoja matka, o�le.

- Wi�c tw�j stary jest g�upi. - I co? Nie znam go.

Ja te� nie.

- Gotowa? - Za chwil�.

- Sp��nimy si�. - Czekaj. To Buffy.

Czemu z ni� trzymasz? To dziwka!

- Czemu tak m�wisz? - Widzia�am!

- Na imprezie u Seana. - Seana?

Wiesz, Puffa Daddy'ego. Wszyscy pili szampana.

Zacz�li si� wyg�upia� w basenie.

Patrz�, a twoja kumpelka daje dupy w jacuzzi.

Co z tego?

Z tancerzem! Co za ohyda.

Gorzej ni� z ochroniarzem. Ochrona wprowadza za scen�.

Nie szanuje si�.

- Moim zdaniem jest s�odka. - Fa�szywa jak tipsy.

Cze��!

Jak leci, siostro?

Do widzenia, p. Gilmore!

Odjecha�?

- Uwielbiam ten kolor. - Poka�.

- Nie u�ywaj produkt�w tej firmy. - Czemu?

Testuj� je na zwierz�tach.

Widzia�a�, co im robi�?

Mnie zale�y na ludziach.

Nakarmi�abym g�oduj�ce dzieci �wiata.

- Wol� pom�c... - Dolara?

- Nie dotykaj mnie! - Jest g�odny.

Prosz� wzi�� kanapk�. Widzisz?

Chcia�em dolara, dziwko!

Patrzcie!

To cyrk!

Gail Hailstrom, autorka ksi��ki "Giniesz, a ja si� bogac�".

Miasteczko uniwersyteckie jest w szoku.

Brutalne morderstwo nastolatki... Do��!

I nastolatka,

wstrz�sn��o miasteczkiem.

Policja szuka dowod�w. Jak dot�d, nie ma �wiadk�w.

Nikogo nie zatrzymano...

Na �ywo dla Czarnej TV: Zabijaj� bia�ych, wypieprzamy!

Czy prasa b�dzie z nami rozmawia�?

Interesuj� ich jedynie najwi�ksi ignoranci.

Jestem w TV! Najpierw "Gliny", teraz to! B�d� gwiazd�!

Co wiesz o Drew?

Mia�a wielki ty�ek.

- By�e� z ni� blisko? - Bardzo.

P�ki by�a przy�pana. Potem zacz��a m�wi� o s�dzie

i zwia�em.

Co by� jej powiedzia�?

Uciekaj, dziwko!

Czy wygl�dam w tej koszulce jak peda�?

Nie.

A teraz?

- Nie. - W porz�dku?

Prosz�! We wtorek wybory!

Cholera! Sukinsyny!

- Co si� sta�o? - �wiadectwo.

IDIOTA - Masz jedno A.

No tak.

Jeste� taka m�dra.

- Widzieli�cie Bobby'ego? - Nie. Ci�gle si� sp��nia.

Nie kumam. Mieszka blisko.

Cze��, mama, Bubba, Jim, Du�y Jim, Ma�y Jim, Chudy Jim.

Na razie!

Dziewczyno...

- Wskoczy�bym ci w spodnie. - Serio?

Jaki to rozmiar?

- Jak si� masz? - Dobrze.

Widzieli�cie dziennikarzy? M�wi�, �e kto� zabi� Drew Decker.

- Chyba j� zna�em. - Serio?

Mia�a brata Steve'a?

D�ugie w�osy, �liczne usta, idealny ty�ek...

- To ona. - M�wi� o Stevie.

Gdzie on si� podzia�?

Nie dziwi was, �e zgin��a

r�wno rok po tym, jak my...

zabili�my tego go�cia?

- To by� wypadek. - Czy�by?

Widzisz, co robi�? Kiedy my tak zaczniemy?

Pewnego dnia.

- Lubisz to? - Co� nowego. Uwielbiam.

- Kiedy pie�cisz mi ty�ek... - Nie pieszcz�.

- Ray! - Pomy�ka!

Daj spok�j. Bobby, w��cz muzyk�.

Czekaj. Pu�� to.

I o to chodzi!

Spad� m��czyzn deszcz...

Co? To klasyka.

W��cz radio.

Co? Dzi� jest dzie� prania.

Chod� tu.

- Co? - Bli�ej.

Co� mi powiesz?

- Co robisz? - Tylko go dotknij.

Przez chwil�.

O to chodzi!

O Bo�e!

- Co to by�o? - Potr�cili�my co�.

Sp�jrz na samoch�d! Tata si� w�cieknie!

- To si� pojawi�o nagle... - Przejechali�my but!

- A gdzie stopa? - Nie wiem.

Cia�o!

- �yje? - Nie wiem.

- Sprawd�! - Nie...

- Wezwijmy policj�. - Nie p�jd� do paki!

Musimy!

Wiesz, co robi� z ch�opcami seksualnie wyg�odniali skaza�cy?

Wezwijmy policj�.

�wietny pomys�. My�lisz, �e Brenda chce siedzie�?

To zab�jstwo!

- Dadz� nam po 15 lat! - Zamknij si�!

Nic mi nie jest!

W porz�dku.

- Ukryjemy cia�o. - Nie musicie.

- Wrzucimy go do morza. - To ja ju� p�jd�.

- A alkohol? - Wyrzucimy.

Szybko.

- Ja si� w to nie mieszam! - Zamknij si�!

Udamy, �e tego nie by�o.

Jak wtedy, kiedy pijane spa�y�my ze sob�.

- Wezm� za r�k�. - Ja za drug�.

- Ja za ty�ek. - Wyrzucimy go w zatoce.

Rekiny za�atwi� reszt�.

Kto� jedzie!

- To Shorty! - Zajmij si� nim.

Prowadzisz bez papier�w?

Mam bibu��, faj�, towar... Wszystko sk�adniki dobrego haju.

- Pom�c wam? - Co jest? Potrzebujecie kabli?

Nie.

To dobrze. Zostawi�em fifk� w domu.

- Jed� do domu. - Na razie!

- Zamknij baga�nik. - Nie mog�.

Ja to zrobi�.

Po��� go, jest ci��ki!

Rzucamy go na "trzy".

Nie zajrzymy do portfela?

- Po co? - Mo�e mie� kas�.

Pope�nili�my zab�jstwo, mo�emy go okra��.

- Karty. - Bi�uteria.

Gacie.

- Mam pier�cionek. - Ja kart�.

- Zrzu�my go. - Nie dam rady.

- Nie jest za p��no. - Stul pysk!

Ja to zrobi�.

Raz... dwa...

trzy!

Zawieramy pakt: Zabieramy to ze sob� do grobu!

- Zgoda. - Tak?!

Tak.

Powiedz to, Cindy! M�w!

Zabieramy to do grobu! M�w! Do grobu! M�w!

- Wyluzuj. - Zabieramy to do grobu.

- Nie m�wimy o tym! - O czym?

- O zab�jstwie! - Sam o nim m�wisz.

Od teraz!

G�upia dziwka.

B�dzie dobrze.

Obiecuj�.

Dotknij go jeszcze raz. Prosz�!

- To ju� mamy za sob�. - W�a�nie.

- To przypadek. - Jasne. My�lisz, �e to horror?

Racja. Gdyby to by� film,

gra�aby mnie jaka� Jennifer Big Cyc.

A nas go�cie pod trzydziestk�.

Kenny, kamera! Potrzymaj mi gum�.

- Szeryfie, kilka s��w? - Bez komentarza.

Cholera!

Kogo mam przelecie�, �eby zrobi� reporta�?

- Nie ma biegania! - Frajer.

- Wolniej! - Zr�b mi lask�!

- Gail Hailstorm, dziennikarka. - Posterunkowy Doofy.

Czy co� si� dzieje na campusie?

Bez komentarza!

Bardzo m�odo wygl�dasz.

Mam 25 i p�� lat. To tyle.

- Taki du�y? - Taki.

Wygl�dasz na 12.

Opr�cz...

du�ej g�owy i zamglonego spojrzenia. To �lina?

- Zapomnia�em po�kn��. - Ja zawsze po�ykam.

- Nie b�d� ju� tego robi�. - Przepraszam.

W zw. Z tragedi� szeryf i ja przes�uchamy wszystkich uczni�w.

- To chyba seryjny morderca. - Nie wolno mi o tym m�wi�.

Mo�e poszliby�my do mojej furgonetki,

�eby si� lepiej pozna�?

- Do tamtej? - Tak.

Dobra, chod�my.

Ju�!

Potworna tragedia i ogromna strata.

W takie dni potrzebna jest nam modlitwa w szkole.

Z niej wysnuwa si� ni� moralnej tkanki spo�ecze�stwa.

Id� do tatusia.

Czekam na ciebie po lekcji.

Kto pierwszy przedstawi prac� ustn�?

Kto?

Kto� inny?

Dobrze, Heather.

- Mog� zacz��? - Tak.

B�d� m�wi� o 1. Poprawce. Zacz��o si� 25 maja 1787 r.,

w Filadelfii. Cytuj�: "Gdy ojcowie za�o�yciele..."

Wiem, co zrobi�a� w Halloween

Nie! M�wi� o zabitym facecie!

- Mamy prawo m�wi�, co chcemy... - Stul pysk!

- Kto nast�pny? - Cindy Campbell.

Czy to nie c�rka... wiesz.

- Starej... - W�a�nie.

Jedynej w swoim rodzaju...

Dzie� dobry. Dzi�ki, Doofy.

Dzi� "posterunkowy Doofy".

Szeryf ma kilka pyta�.

Co to za smr�d?

Zrobi�em kupk�.

Zrobi�e� kupk�?

- By�o super. - Zabierz go st�d.

Wracaj do klasy specjalnej.

Zmie� majtki.

- Jak si� masz? - Dobrze.

- A pan? - Wzd�cie, zatwardzenie.

Wrz�d na dupie wielko�ci orzecha. Normalka.

- Interesuje mnie Drew Decker. - W�a�ciwie jej nie zna�am.

- Zna�a�. - W�a�ciwie nie.

Buja� to my, ale nie nas. Opowiedz mi o Drew.

Jaka by�a w ���ku?

Podpucha!

Stary policyjny numer. Nie da�a� si�, dobrze.

Prysznic!

Dugan, dobry mecz.

Johnson, co za blok!

Fajny ty�ek.

Idziesz pod prysznic?

Jeszcze po�wicz� z workiem.

Jak chcesz.

Ostatni pod prysznicem jest zgni�kiem!

Wujek Ray was z�apie!

Wiem!

Kto to zrobi�?!

Gdzie jeste�?

To nie jest �mieszne!

Ma�y fiut to kalectwo!

�mia�by� si� z faceta na w�zku?

Poka� si�, zbocze�cu! Zrobi� z ciebie miazg�!

Nie liczy si� wielko�� m�otka, tylko gw��d�!

Okropna �mier�.

Taka mi�a dziewczyna.

By�a opiekunk� Doofy'ego. Lecia� na ni�.

Ray, nie �yjesz!

- Chcesz si� si�owa� nago? - No ju�!

- Potrzymaj kolczyki. - O co chodzi?

Poka�� ci!

- To ty? - Wy��czyli ciep�� wod�.

�miejcie si�, na zdrowie.

Do diab�a z wami!

- Nie jeste� jedynym. - Bobby te� ma ma�ego?

M�wi� o li�cie. Ja te� co� dosta�am.

- Kto� wie. - Pieprzysz.

- Kto� robi z nas jaja. - Chod�my na policj�.

Je�li p�jdziesz, zabij� ci�.

To j� boli.

Was to te� dotyczy! Je�li ten �wir chce mnie dorwa�, prosz�!

Ale nie p�jd� do wi�zienia, jasne?

O czym m�wicie?

Zapomnij o tym. I tak za du�o wiesz.

Czy nie s� pi�kne?

Kandydatka numer 1!

Brawo. Kandydatka nr 2.

�wietnie. Kandydatka nr 3!

- To moja dziewczyna! - Moja te�!

- Poca�uj mnie w dup�! - Ja te� j� posuwam!

- Zamknij si�! - Lepszej dupy nie mia�em!

Chcesz oberwa�?

- Czas na konkurs talent�w. - Usi�d� bli�ej.

Na razie.

Nr 3: Buffy Gilmore!

- Id� do kibla. Przynie�� ci co�? - Nie. Pospiesz si�, zaraz wyst�pi.

- Zaraz wr�c�. - Buffy,

co nam poka�esz?

Aktorstwo. Odegram scenk�.

Buffy Gilmore i jej scenka.

Zr�b "S�oneczny patrol"! Biegnie po pla�y i...

Greg, obejrzyj si�!

To zab�jca!

Zr�bcie co�!

On go zabije!

- To chyba jej tekst. - Morduje go!

Jest �wietna.

- Co z wami jest?! - Fantastyczna.

Sukinsyny! Czemu mu nie pomo�ecie?

Nast�pna Pamela Lee.

Greg, czekaj!

Fantastyczne!

Chyba mamy kr�low�!

- Musisz wr�ci� na scen�! - Musz� i�� do Grega!

- Wygra�a�! Wzywaj� ci�. - Tam jest morderca...

- Wygra�am? - Id�!

- Co z Gregiem? - Pieprz� go!

- Gratuluj�! - Z drogi, zero.

Oto ona,

Miss Nastolatek, cudowna.

- Ten pi�kny cyc... - Korona, suko.

I �wietny ty�ek.

Oto ona, od ty�u zawsze ci da!

- Ani �ladu. - M�g� zabra� cia�o.

Niemo�liwe.

- Nie ma krwi. - Greg na pewno

zn�w si� wyg�upia. Zaraz si� pojawi.

Pewnie jest u mnie.

Dobra, ale ja jeszcze poszukam. Pojedziesz z Buffy?

- Jasne. - Dobra.

Zadzwo�.

- Witaj, Cindy. - Kto m�wi?

Bobby. Tw�j ch�opak.

Przepraszam. Ostatnio jestem nerwowa.

- Znalaz�e� Grega? - Nie. Chcesz, �ebym wpad�?

Nie. Wyk�pi� si� i p�jd� spa�.

Chcia�bym ci� zobaczy�, ale... Kocham ci�.

Ja ciebie te�.

Bobby, m�wi�am...

Kto to?!

- Zabij� ci�, pokroj�... - Kto to?

...jak w�tr�bk�. - Czego chcesz?

Jestem w domu.

Wiesz, gdzie?

Mog� by� wsz�dzie.

Jestem jak wiatr.

Gdzie jestem?

Za kanap�.

- Sk�d wiesz? - Widz� twoje stopy.

Cholera.

Odwr�� si�.

Nie podgl�daj.

Nie...

Nie podgl�daj!

Szukaj.

Czy teraz wiesz, gdzie? Nie...

Nie wiem, panie zab�jco.

Podpowiem ci.

Musz� przesta� pi�.

Babciu!

Bia�a kobieta w k�opotach!

Nic ci nie jest?

Us�ysza�em krzyk.

On tu by�. Zab�jca by� tutaj.

Ju� dobrze.

- Mog� to wyja�ni�. - O Bo�e.

Kolega mi to da�.

To ja.

Znasz mnie!

Wiem, �e mia�a� ci��k� noc. Sp�jrz tylko na te zdj�cia.

- Nie? - Nie.

Przykro mi.

Jeste� pewna? Dobra, mo�esz i��. Kto� po ciebie przyjedzie?

Sp�jrz jeszcze raz.

- Nie. - Pr�bowa� trzeba.

- Wiesz, co zrobi�em z dziwkami? - Nie...

Tak! Patrz.

Chod� tu!

- Doofy si� melduje. - Pow�chaj.

- Co to? - Dowiesz si�, jak dojrzejesz.

Pow�chaj to.

Co to?

- Moja dupa. - Spadaj.

- Mama ka�e ci wraca�. - Powiedz, �e pracuj�.

- Wszystko w porz�dku? - Nie ma rozm�w ze �wiadkiem.

- Jedzie z nami. - Mama wie?

Mama m�wi, �e z tym masz mnie traktowa� powa�nie.

M�wi�a te�, �eby� nie pcha� fiuta do odkurzacza.

Trzy, dwa... Co znowu?

- Te cyferki... - Umiesz liczy�? Naucz� ci�.

Pos�uchaj.

Ta �winka posz�a na targ.

Ta zosta�a w domu. A ta nie zna si� na kamerze...

Jest!

Przed posterunkiem policji czekam na Cindy Campbell,

zaatakowan� wieczorem. Stoisz mi na nodze, grubasie!

- Co m�wi�am? - "Nie depcz Gail"!

- Czemu? - Bo nosisz buty Prada!

Jestem z�y.

Ona nic nie powie.

- Czy policja kogo� zatrzyma�a? - Chod�.

Masz t�usty ty�ek!

Suka!

- �adnie. - Do��!

- Kto mnie maca�? - Ja.

Niechc�cy.

Tylko czubek piersi.

- By�a j�drna... - Milcz!

Shorty, co robisz?

Nic.

Ogl�dam mecz, pal�...

Jeste� sam?

- Co s�ycha�?! - Co s�ycha�?!

- Kto to? - Podnie� s�uchawk�.

Dookie, podnie� s�uchawk�!

Co robisz?

Nic. Luz. Zabijanie.

Prawda.

My�lisz, �e to Bobby?

Nie wiem. Ale on tam by�.

Wiedzia�am. By� za doskona�y.

Przystojny, m�dry, dobry w ���ku.

Co?

L�d na r�k�.

Przepraszam.

Przynios� ci na g�ow�.

Nie trzeba.

Z�apiemy go�cia, kt�rego wrzucili�cie do morza.

B�d� obok.

Dobranoc.

On wie?!

Pods�ucha� moj� rozmow� z Gregiem.

A je�li sypnie?

Kto uwierzy skretynia�emu kretynowi?

Cindy, telefon.

Cze��, Cindy. Wiesz co?

Pomyli�a� si�. To nie Bobby.

Kto m�wi?

Nie przeszkadza�, kiedy sprz�tam u siebie!

Podobno Bobby wyszed�.

Nie widzia�am go. Jest z�y?

Bo go napi�tnowa�a�? Nie. Ma z�amane serce.

- Ja ju� to widzia�em. - W starej szkole kto� zabija�?

W filmie "Krzyk". Taki sam dialog. To chore.

- Jak si� sko�czy�o? - Nie wiem. Kto� zacz�� strzela�

i dali�my nog�. Serio.

Trzymajmy si� razem. Spotkajmy si� wieczorem u mnie.

Zapro�cie znajomych, ale nie gadajcie o tym g�o�no.

Impreza u Cindy!

Pijane bia�e kobiety dla wszystkich!

Je�li spotkasz Bobby'ego, powiedz mu, �e go kocham.

Je�li go spotkam, powiem mu, �e go kocham.

To tylko ja.

- Wci�� mnie podejrzewasz? - Kto� chcia� mnie zabi�.

- A ja go odstraszy�em. - Wiem. Wczoraj dzwoni�.

Ja by�em w pace.

Jeste� najlepszy.

Przykro mi. Zrozum.

�e wolisz mnie oskar�y� ni� dotkn��?

- To nieprawda. - A co?

- Ona odesz�a i nie wr�ci! - Min�� rok!

- Ginger by�a wa�na dla Spice Girls! - Musisz �y� dalej.

Przykro mi, je�li moje skomplikowane �ycie

utrudnia twoj� doskona�� egzystencj�.

S�uchajcie.

Zab�jstwa tych nastolatek to tragedia,

ale takie g�wno si� zdarza.

Pani Thunderstorm?

- Znaleziono ojca Cindy? - Nie.

- Jest podejrzany? - To tajne! Sk�d pani wie?

Nie ujawniam swoich �r�de�.

Gail po�yka.

Uwa�aj.

Kto m�wi?

Co?

Chcesz mnie zabi�?

Cindy, do ciebie.

Odwal si�.

Jak wiecie,

w mie�cie grasuje zab�jca. Mamy wam udzieli� wskaz�wek.

Trzymajcie si� o�wietlonych miejsc, nie podr��ujcie same,

podcierajcie si� od ty�u wprz�d i nigdy, przenigdy,

nie wierzcie, �e golenie w�os�w �onowych pomaga na wszy.

Wiem, �e to dla was trudny czas.

Gdyby�cie chcia�y porozmawia�,

zapraszam.

- Kupa g�wna. - Nie!

On istnieje!

Wejd�.

Usi�d�, zdejmij stanik.

Nie, dzi�kuj�.

S�ucham ci�.

Chc� porozmawia�. Mam pewien problem

i nie wiem, komu powiedzie�.

Czujesz si� nie�wie�o?

- Kobiecy zapach i sw�dzenie? - Nie... to nie to.

Wi�c co?

Skrywam straszn� tajemnic�.

Ka�dy co� ukrywa.

Robimy r��ne rzeczy.

Dla pieni�dzy, �eby poprawi� wyniki sportowe.

Te tajemnice nas prze�laduj�.

Rozumiesz?

Tak. Je�li moszna...

tzn. Je�li mo�na, musz� i�� na lekcj�.

Przychod�, kiedy chcesz.

- Idziesz? - Dogoni� was.

Redrum.

Jest tu kto?

Bardzo �mieszne. Kto ci� nam�wi�? Cindy?

Peleryna to prze�ytek.

Co to za film? "�mier� cheerleaderki"?

Bawimy si� w psychopat�?

Mog� by� bezbronn� cheerleaderk�?

Mam b�aga� o �ycie?

Niech pan mnie nie zabija!

Teraz mam krwawi�?

Krwawi�!

Mam ucieka�?

Uciekam! Pomocy!

Teraz z�ami� nog�.

Prosz�, panie zab�jco. Ju� panikuj�.

Niech mi kto� pomo�e!

Co teraz?

Kulminacja?

Mog� udawa�?

Prosz�,

ju� nie �yj�. Jestem ohydn� �ci�t� g�ow�. Daj spok�j.

Wiesz, kim jestem? Miss Nastolatek. M�czysz mnie.

Poplami�e� m�j sweter od Gucci'ego. Masz za niego zap�aci�!

Rzeczy znalezione

Skocz�!

Wracaj!

- Nie! - Co tam robisz?

B�d� rozs�dny!

Mam do�� uczenia parszywych g�wniarzy!

- Sko�cz� z tym! - Czekaj! Pomoc jest w drodze!

- Wiemy, �e to nie Bobby. Wi�c kto? - Nie wiem.

I czemu ci� wczoraj nie zabi�?

Bo igra z nami! Nie rozumiecie? Ma nas tam, gdzie chcia�.

Nie mo�emy i�� na policj�,

a on na nas patrzy i czeka.

Na co czekasz? Na co?!

Na co czekasz?!

Na co czekam?

Na co czekasz?!

Pieprz� ci�!

Lmpreza to kiepski pomys�.

Ochroni� ci�.

To nie w porz�dku. Zr�bmy co� innego.

Mo�e kino?

Chcia�aby� p�j�� na film?

Moja piosenka! Wiesz, �e za�piewa�am na p�ycie?

Co?

Wsz�dzie, gdzie id�, t� dziwk� widz�.

- W mojej bluzie jeste� seksy. - Naprawd�?

Tak.

Sta� tam, chc� popatrze�.

- To mi si� podoba. - Podoba ci si�?

Za��� to.

- Jeste� �wirem. - Wiesz o tym.

Podci�gaj.

I jeszcze to.

- Na pewno? - Zak�adaj!

W��� to.

�wietne!

- Jestem niegrzeczna! - W��� kask.

W���.

Nasadzaj.

Jeste� seksy!

Daj tu ten sw�j ty�ek!

Szar�a!

Odwr�� si�!

Bierz, Brendan!

- Kto? - Brenda. W��� kask.

Teraz ty mnie!

Jestem w Gniazdku Kochank�w. To ciemne odludzie,

gdzie m�odzie� przychodzi si� zabawi�.

By� mo�e zobaczymy morderstwo.

Jest dziewczyna, sama, bluzka rozpi�ta. Podejd�my.

Gail Hailstorm, autorka ksi��ki "Kolej na ciebie".

No tak!

- Jak ci na imi�? - Heather.

Co tu robisz, sama?

Ca�owa�am si� z ch�opakiem, i us�yszeli�my co�.

Poszed� sprawdzi�, ale ju� 10 minut temu.

Wiesz, �e tw�j ch�opak zgin��, a ty b�dziesz nast�pna?

- Serio? Nie... - Tak!

- Powodzenia. - Dzi�ki!

Tak jak my�la�am!

Spr�buj� si� wci�� w rze�!

- Co czujesz? - Straszny b�l!

Pom�� mi!

Ch�tnie, ale to tydzie� sonda�y. Mog� pana prosi�?

To bezczelno��! Robi� swoje!

- Zabierz t� kamer�! - Kr��!

Utn� ci g�ow� i wsadz� mu w ty�ek! Wy��cz kamer�!

Kenny, szybciej!

- Jest za nami! - Ten go�� nas goni!

Strasznie si� boj�.

Chc� powiedzie� rodzinie operatora Kenny'ego...

�e strasznie mi przykro.

To by� m�j wywiad,

m�j reporta�...

Moja wina.

Zakochany Szekspir

- Chcesz pop-corn? - Mam w�asn� przek�sk�.

- Kurczaka? - Nie.

Prosimy o cisz�

To do was, gadu�y. Przyciszcie si�.

Nawzajem!

To dopiero zwiastuny.

Dla niedojrza�ych

Najwi�kszy statek na �wiecie.

400 pasa�er�w i za�oga w dziewiczej podr��y...

kt�ra mia�a odmieni� ich �ycie na zawsze.

Jestem kr�lem �wiata!

AMISTAD II - Z�a�!

- Id� do �azienki. - Zaraz si� zacznie!

Potrzymaj sos.

Pospiesz si�.

Przepu�cie go!

Kino nie jest tylko dla was.

Kto to?

Zr�b to jeszcze raz.

Nie wchod� tam!

Dosta�am zawa�u! Mo�na si� przestraszy�!

Boj� si�.

Przepraszam!

Zap�aci�am, jak wszyscy.

To nie facet!

- Wida� jej w�osy! - Bardzo prosz�!

Zejd� mi z oczu. Z oczu!

To moje miejsce!

Stul mord�!

Dobry film!

Wr�ci�e� w sam� por�.

Szekspir j� przeleci.

Zamknij si�.

Mam ci�! W kamerze! Jeste� w "Ukrytej kamerze"!

Nie wiedzia�e�?

Jestem w kinie.

"Zakochany Szekspir".

- K�amiesz! - Przymknij jadaczk�!

- Cisza! - Zaczekaj.

Czemu si� tak pienicie?

Kumpela to widzia�a, rozstan� si�.

Daj to!

Usi�d�!

- Zamknij si�! - Do piachu!

- Za Thelm�! - Za Louise!

- Za gadanie na "Uciekinierze"! - Zepsu�a� "List� Schindlera"!

- "Boogie Nights"! - "Big Momma's House"!

Troch� za du�o tu ludzi!

Nie rzygaj.

Przesta�cie! To taty, nie dotykaj!

Masz jeszcze piwo?

Sprawd� w gara�u.

Kotku... przestraszy�e� mnie.

Koniku... te� mnie przestraszy�e�.

Kto tam?

B�agam, nie!

Ja tylko statystuj�.

Martwi�am si�... �e zab�jca ci� dorwie

- przede mn�. - Bo co?

Chc� ci co� pokaza� na g�rze.

Bawcie si�!

I jeste�my tu... zn�w.

Je�li nie jeste� gotowa...

zrozumiem.

Jestem gotowa.

Tak?

Nie mog� walczy� z ��dzami.

Musz� si� im podda�.

Pu�ci� je wolno.

By�am egoistk�.

To jak scena z filmu.

Tyle, �e to nie film. To �ycie.

�ycie to film.

Tam jest d�wi�kowiec, babka od dialog�w...

Chodzi o to, �e w �yciu

trzeba si� cieszy� ka�d� chwil�.

- Mog� ci zdradzi� sekret? - Pewnie.

Widz� umar�ych.

Zawodowy towar!

Skr��my jeszcze troch�.

Nie ma bibu�y.

Z czego zrobi� faj�?

O cholera!

Dobre!

Nigdy tego nie robi�am.

W porz�dku. To jak...

ssanie lizaka.

- Lizaka? - Wi�niowego.

Z kremem w �rodku.

O tak... w�a�nie tak.

Zawsze si� spiesz� do kremu.

Mo�e ja... Cholera.

Min��o sporo czasu.

Jak w latach 70-tych.

Pragn� ci�!

Ujara�em si�.

S�yszeli�cie?

Jaki jest tw�j ulubiony horror?

Wypatrosz� ci� jak �wini�!

- Jak mam na imi�?! - Co?

Lmi�!

Cindy!

Czyje? Czyje?!

Twoje.

Cholera!

Nie �ciemniaj, bo ci� roz�o��,

jak dziwk� przy drodze.

Fa�szywy raper to syf jak z silikonu cyc.

Uwaga.

Pieprz� tani� marihuan�, najlepszy towar dostan�.

Chcesz si� dyma� do rana? Z mojego fiuta si� ujaraj.

A jointa podawaj w lewo, bo prawa to s�aba zabawa.

Mam!

B�d� ci�� i r�n��,

dup� skroj� tw�, zbryzgam �ciany krwi�.

Na d�wi�k telefonu uciekaj z domu,

gard�o ci poder�n� i zer�n�!

Pok�j!

Takich rym�w jeszcze nie by�o!

Gdzie by�e� wieczorem?

Czemu tak p��no przyszed�e�?

Czemu pytasz?

Nie wiem.

W horrorze z lat 90-tych ty by�by� zab�jc�.

Mia�bym zabi� Buffy i Grega?

Oni nie �yj�?

My�la�em, �e wiesz.

Odwr�� si�! To zab�jca!

- Ju� dobrze. - Daj mi bro�.

B�dzie dobrze.

Zaczekajcie!

Tu jest morderca! Zarzyna wszystkich! Oszala�!

Wszyscy czasem szalejemy.

Cholera!

Dosta�em w p�uco.

Chcesz macha?

Keczup. Jak na spaghetti mamusi.

Pom�� mi, Bobby oszala�!

Niespodzianka.

Niespodzianka.

Czemu to robisz?

Czemu?

Chyba pyta o motyw.

- Czy "Krzyk" mia� fabu��? - Nie.

Czy "Ubieg�e lato" mia�o sens?

Chyba nie! A dw�jka?

- Co tam robi� ten grubas? - Zabi�bym.

To b��dy obsadowe.

A taki motyw: Brak seksu! Mo�e wywo�a� powa�ne zaburzenia.

- My�la�am, �e mnie kochasz. - Kocha�em.

Ale abstynencja bywa odkrywcza.

Jestem gejem.

Gdyby� nie zauwa�y�a: Ray te�.

Co? Nie jestem!

- A ten klub? - Graj� fajn� muzyk�.

- Nasz wyjazd do San Francisco? - Chcia�em zrobi� zakupy.

- Kocha�e� si� ze mn�. - Nie. Ty mi obci�gn��e�.

Niewa�ne!

Jestem nowym cz�owiekiem. Chc� zacz�� nowe �ycie.

- Zabijaj�c przyjaci��? - Nie.

Tylko ciebie. I Shorty'ego, ale to przypadek.

Genialne jest to, �e papugujemy istniej�cego morderc�.

- Zbrodnia doskona�a. - I jeszcze co�! Uwa�aj!

To b�dzie dobre!

Wr�c�.

Tato!

Chcecie go wrobi�?

Nie. Zabawimy si�.

Policja znajdzie was martwych.

Tylko Ray i ja prze�yjemy zemst� maniaka. Got�w?

A ty? Bo ja tak.

Wal.

Czekaj!

Got�w? Ju�!

Wal!

Czekaj!

- Pami�tasz umow�? - Ile mamy to powtarza�?

Wiem.

Zaufaj mi. Wszystko kumam.

Zabij� ci�! Nie b�d� dzieckiem!

Racja.

Odbi�o wam! Ogl�dali�cie za du�o seriali.

Nie!

Nie nadmiar seriali tworzy zab�jc�w,

ale ich odwo�ywanie!

"Bracia Wayans" byli dobrzy!

I nawet nie by�o ostatniego odcinka!

Wyluzuj! Troch� mi s�abo.

Moja kolej. Daj n��.

Spieprzaj. Nie dam si� pok�u�.

Niespodzianka.

Chwila przerwy.

Ju� dobrze.

- Nic ci nie jest? - Impreza, beze mnie?

Przecie� by�e� w szafie.

Fakt. Masz telefony kole�anek?

Nie �yj�.

Mam pecha. Czy to gliny?

Pom�� mi wsta�.

Powiedz im, �e jestem hydraulikiem.

Ciek� ci kran i mnie przys�ali. Nie znamy si�.

Nie!

Opu�� r�ce.

- Co si� dzieje? - To rze�.

- By� tutaj! - Kto?

Morderca!

Zabi� moich przyjaci��!

I dra� wsz�dzie podrzuci� narkotyki.

Przesta�.

- Zabieram ci� na posterunek. - Ale mnie nie?

- W porz�dku? - Chod�my.

Zadzwo�. Tatu� ci� wyci�gnie!

Om�wmy to jeszcze raz.

- To by� wypadek? - Tak.

- Sta� na drodze. - I teraz si� m�ci?

To na pewno on!

- Kazali to przynie��. - Dzi�kuj�.

- No to id�. - Dobrze.

Cze��, Cindy.

To nie by�a wasza ofiara.

Nazywa� si� Keegan, jego cia�o wyp�yn��o,

- zosta� pochowany. - Niemo�liwe!

Wi�c kto?

Kto�, kto zna� ofiary i wiedzia� o wypadku.

Kto porusza� si� niezauwa�ony.

O Bo�e...

By�a opiekunk� Doofy'ego. Lecia� na ni�.

To ja.

Dobranoc.

- Doofy! - Zasraniec?

Widzia�e� Doofy'ego? Widzia�e� Doofy'ego?

- Kto� go widzia�? - W�a�nie wyszed�.

Re�yseria

Co jest grane?

Je�li to ogl�dacie, to znaczy, �e si� nie uda�o.

Jestem wi��niem, albo gorzej. Nie �yj�.

Tak czy inaczej, podam wam zasady przetrwania.

Zasada 1: B�d� szybki.

Zasada 2: Nie upadaj.

Zasada 3: Nigdy nie ogl�daj si� za siebie.

�yczcie mi szcz��cia.

Bierzcie i w nogi!

Sukinsyny!

Scenariusz

STRASZNY FILM

Wyst�pili

Zdj�cia

Muzyka

To nie jest dla mnie �atwe. D�ugo byli�my razem.

Ale pozna�em kogo�. Zakocha�em si�.

Nie patrz tak na mnie.

Mo�emy si� przyja�ni�. Odwiedzaj mnie, kiedy chcesz.

Tylko nie wolno ci... Nie.

Nie!

Dobra, ostatni raz.

Tak jest!

.:: Napisy24.pl - Wprost od t�umaczy ::.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.