Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Znowu spóźnię się do szkoły.
Pierwowzór: Muchimaro w „Weekly Shonen Magazine”
Planowanie: Atsuhiro Iwakami, Yuichiro Takashima
Kompozycja serii: Masahiro Yokotani
Projekt postaci: Ryo Imamura
Animatorzy: Kay Yu, Konaming, Mockingbird
Zdjęcia: Junpei Takatsu Montaż: Michi Takigawa
Muzyka: Tomoki Kikuya
Utwór otwierający: „Kaze no naka wa hashirukkya nai!”
Producenci wykonawczy: Osamu Nishimoto, Hiroyuki Shimizu
Producenci: Yoshiyuki Shioya, Ryota Kanda, Fumi Miura
Współproducenci: Soto Kano, Yuki Onoue
Współpraca przy adaptacji Redakcja „Weekly Shonen Magazine”
Producent animacji: Kazuhiro Nishifuji
Produkcja animacji: Passione
Reżyseria: Naoyuki Tatsuwa
Produkcja: Komitet produkcyjny Even the Student Council Has Its Holes!
EVEN THE STUDENT COUNCIL HAS ITS HOLES!
Muchimaro/Kodansha, Aniplex
Od początku nauki zdobywasz
POKÓJ NAUCZYCIELSKI
komplet punktów z japońskiego na próbnych egzaminach.
PIERWSZA KLASA, EGZAMIN ŚRÓDSEMESTRALNY, JĘZYK JAPOŃSKI
Do tego liczne nagrody literackie.
HIRATSUKA WYCHOWAWCZYNI KLASY 1B
No, no. Nieźle, Mizunoe.
UME MIZUNOE PIERWSZA KLASA LICEUM
Ależ to naprawdę nic takiego.
Nie bądź taki skromny.
Średnia klasy nie przekroczyła nawet 50 punktów.
Litery unoszą się i tańczą mi przed oczami.
Patrzę na nie i od razu wiem, co autor miał na myśli.
Pani też tak może. Wystarczy obcować z literaturą.
Serio? To będę uważać.
Ale tak na poważnie, jestem pod wrażeniem.
Wzorowy uczeń, świetne wyniki, nauczyciele cię lubią.
Chyba przesadziłem.
No właśnie.
Aż trudno uwierzyć, że możesz nie zdać do następnej klasy.
Ja miałbym nie zdać? Niby dlaczego?
Jakie „dlaczego”? Nie ma się nad czym głowić.
Co to za katastrofalne wyniki z przedmiotów ścisłych?
WYNIKI: 8/100, 14/100, 6/100
Uch...
Jako opiekunka rocznika nie mogę...
Rozumiem. Nie wypada mi prosić o zatuszowanie sprawy.
Przez ciebie obetną mi premię!
Co za marna nauczycielka!
DZISIEJSZY WZÓR
Z takimi ocenami masz marne szanse na rekomendację.
No jak to? Przecież to oczywiste.
Ciężka sprawa. Chciałabym ci jakoś pomóc,
ale trudno wystawić ci lepszą opinię.
Już wiem. Może wstąpisz do samorządu? KLAP
Do samorządu? Co to za pomysł?
DZISIEJSZY WZÓR
Świetny. Szkoła wystawi ci dużo lepszą opinię.
W końcu samorząd to filar całej szkoły.
Ale ja mam już zajęcia w klubie!
Nawet ty będziesz miał powodzenie u dziewczyn!
- Samorząd to świetna sprawa! - Coś tu śmierdzi.
Akurat zwolniło się miejsce i brakowało mi kandydata.
Czyli jednak robi pani to dla siebie.
Nie wygaduj głupot.
Mnie też byłoby smutno, gdyby zabrakło cię w przyszłym roku.
To moja osobista prośba.
Proszę pani...
No to jesteśmy umówieni. Uff, premia uratowana.
Czas do domu. Zjeść, zabawić się i do łóżeczka.
Chociaż udawaj do końca.
ODCINEK 1 NAWET CHŁOPAKI MAJĄ DZIURKI...
Więc to jest pokój samorządu?
Pokój samorządu
Cóż za pomnik szkolnej władzy. Ależ działa mi to na nerwy.
O, czy ty to...
Ume Mizunoe? Czekaliśmy na ciebie.
ARISU TERUI DRUGA KLASA LICEUM
Dzień dobry.
Cóż to za piękność!
Jesteś starszą koleżanką z samorządu? Miło mi cię poznać.
Starszą koleżanką?
Tak. W sumie jestem. Aż się zawstydziłam.
Jaka urocza. Może ten samorząd nie jest taki zły.
Wejdźmy do środka.
- Tak. - Gotowy! Wreszcie gotowy!
TUP, TUP
Koło robotyki
Tatsuko Mk. 32! Wersja G z własnym napędem!
Udało się! Wygramy zawody robotów!
Po korytarzu się nie biega.
Zapraszam do środka.
Co...
Pozwól, że się przedstawię. Jestem Terui, skarbniczka samorządu.
Tak.
Mizunoe z pierwszej klasy.
Jest taka uprzejma wobec młodszego ucznia.
Chyba miałem zwidy.
Ojej, nasze spojrzenia się spotkały.
- Jednak mnie przeraża! - Siemanko!
O, to ty jesteś ten nowy?
Jesteś przystojniejszy, niż mówili!
TAN OTORI TRZECIA KLASA GIMNAZJUM
Mizunouchi, prawda? Super masz okularki.
Jestem Mizunoe! Nie spoufalaj się. Kim ty...
Wpadłeś!
Widziałeś, co? Gapiłeś się na mój sutek!
Tak... Ale że co?
Ach, ci faceci. Tacy przewidywalni. Zboczuszek.
Nie, to nie... Chwila, ty też jesteś w samorządzie?
Nie zmieniaj tematu.
Rozmawiamy o tym, jak mnie pod-glą-da-łeś.
No to co? Za takie rzeczy trzeba zapłacić.
Na początek dam ci zniżkę. Pięć tysięcy jenów.
Przepraszam cię.
Jest z samorządu, ale ma zwyczaj naciągać chłopaków.
- I to nagminnie. - Po co tu ktoś taki?
To Tan, nasz specjalista od promocji.
Wbrew pozorom to samiec człowieka.
Nic dziwnego, że szkoła schodzi na psy.
Chwila, chłopak?
Skoro nie ocenzurowali mu sutków, to znaczy, że to facet, nie?
Rzeczywiście.
Chociaż całkiem niezła z niego samiczka.
Ojej, cała podłoga jest teraz brudna.
Wytrzesz ją tym? Przepraszam za kłopot.
Już się robi.
Moje pierwsze zadanie: sprzątanie po zboczeńcu.
Dziwny kształt jak na ścierkę.
NIEDŹWIADEK
A kuku! Niespodzianka.
Żart poniżej pasa?
Ojej... Nie lubisz takich żartów?
Nie o to chodzi. Powinnaś trochę bardziej się szanować.
Przepraszam za spóźnienie.
Przeciągnęło mi się spotkanie z dyrekcją.
HISAKO KOTOBUKI TRZECIA KLASA LICEUM
Dziś miał przyjść nowy kolega.
Moje majtki?
Co? Kto to?
Co ty wyprawiasz?
Ale ja...
Znalazłam je wczoraj i po prostu podniosłam.
Znalazła?
A to ci dopiero nieporozumienie.
Koleżanko.
- To nie to, co myślisz! - Ależ bezpośrednia osoba.
Jak mogłam zgubić majtki?
Nie wiem. Przepraszam. Amen.
A właśnie, Ume.
Ta biuściasta, która pierze majtki, to przewodnicząca.
PRZEWODNICZĄCA SAMORZĄDU HISAKO KOTOBUKI
Przewodnicząca? Ona?
Świetnie się uczy i odnosi sukcesy w sporcie. Wszyscy bardzo ją szanują.
Nie lekceważ jej tylko dlatego, że właśnie pierze majtki.
Ona...
Wybacz, że musiałeś czekać, Mizunoe.
Jestem Kotobuki, przewodnicząca samorządu.
Opowiem ci trochę o naszej pracy.
Tak jest.
Oto struktura samorządu i jego sekcji.
A to zakres obowiązków na poszczególnych stanowiskach.
Trochę tego jest, wybacz. Przeczytaj do końca tygodnia.
Niesamowite. Wystarczy rzut oka, żeby wszystko zrozumieć.
A tu są projekty, które osobiście nadzoruję.
Głównie współpracujemy z lokalną społecznością.
W wolnej chwili też rzuć na nie okiem.
Naprawdę jesteś przewodniczącą.
Co? No... tak.
Prawie zostałaś panią od majtek.
KLAP
Wracając do tematu, chciałabym powierzyć ci funkcję sekretarza.
Jesteś podobno świetnym humanistą. Liczę na ciebie!
Ależ skąd...
Chociaż z testów mam najlepsze wyniki.
Ale super! Jak ty to robisz?
Cóż...
Biegłości w języku nie zdobywa się z dnia na dzień.
Kształtują ją codzienna wrażliwość na słowa i stan ducha.
Dlatego też...
nie traktuję słów jak narzędzia, lecz obcuję z ukrytym w nich pięknem.
Innymi słowy... trzeba kochać słowa.
Aha. Ale dziwak.
Co powiedziałeś?
Dobrze, Mizunoe.
Dziś, na początek, przyjrzysz się jak pracujemy.
Przyjrzę? Nie miałem być sekretarzem?
Sekretarz ma niewiele obowiązków,
więc będziesz po prostu pomagać reszcie.
Pomagać... Czyli innymi słowy...
sprzątać po nich bałagan?
To zaczniemy ode mnie, od promocji!
TAN OTORI PROMOCJA
Ciszej.
No dobra, to prowadź.
Tylko wiesz, jestem strasznie zajęty.
Od czego by tu zacząć...
Jednak chyba nic dla ciebie nie mam!
No to trudno.
Puść mnie!
Jaka to w ogóle promocja?
Zachwalasz działania samorządu? Trąci to pychą.
Mało jeszcze wiesz.
Złącz te nogi.
Zerknij lepiej na to.
LICZBA UCZESTNIKÓW W KOLEJNYCH LATACH
Oto wykres przedstawiający frekwencję podczas festiwalu.
Ależ imponujący wzrost!
No widzisz? To właśnie siła mojej promocji.
Imponujące. Rozruszałeś całą szkołę.
Co zrobiłeś, żeby uzyskać taki efekt?
KIEDY BYŁ TWÓJ PIERWSZY RAZ? GIMNAZJUM / LICEUM
To oficjalne konto. Rozniosło się po sieci.
Trzeba cię odwołać ze stanowiska.
Na szkolnym koncie pytasz o pierwszy raz?
O co ci chodzi? To ankieta o farbowaniu włosów.
A co ty sobie pomyślałeś?
Z czym ci się skojarzył ten „pierwszy raz”?
Takie z ciebie niewiniątko?
Ale się zaczerwieniłeś!
Przestań! No już, koniec, idioto!
Nie zasłaniaj się. Pokaż jeszcze tę zawstydzoną minkę.
Mój iSutek!
Teraz pora na finanse.
ARISU TERUI SKARBNICZKA
Zapewne kojarzą ci się głównie z liczbami,
ale z tą aplikacją to nic trudnego.
Jak blisko!
Wstępny projekt przygotowujemy w oparciu o nasz ubiegłoroczny budżet.
- A potem... - Czemu tak blisko?
Teraz zaprezentujemy klubom budżet na nadchodzący semestr.
Dobrze.
Nie zawsze dostają tyle, ile chcą.
Czasem wyładowują na nas swoją złość.
To przykre, ale taka nasza praca. Musimy sobie z tym radzić.
Jednak ma jakieś ludzkie uczucia.
KLUB MUZYCZNY
Pięćset jenów.
Co? To cena obiadu w stołówce!
A nasze osiągnięcia?
Niestety...
siedemnaście z dziewiętnastu osiągnięć nie miało żadnej wartości.
Kto niby to wyceniał?
Koki wygrała przecież konkurs gitarowy.
Otrzymaliśmy także jedną skargę.
Co znowu?
Lesbijski seks w sali.
Cholera. Nic tu nie ugramy. Wiejemy!
Co one wyprawiają?
40 tysięcy jenów mniej.
Czyli musimy pływać na łonie natury.
Tak jest, kapitan!
Powodzenia w przyszłym semestrze!
Dwadzieścia procent mniej.
Nie starczy nawet na karmę.
Będziecie przeze mnie głodować. Nigdy sobie nie wybaczę.
Może stołówka da wam jakieś resztki?
Połowa budżetu.
To koniec z odżywkami.
To nie ja! Moje mięśnie same się ruszają!
Jak miło spacerować z uroczym nowym kolegą.
To... świetnie...
Tak mniej więcej wygląda nasza praca. Myślisz, że sobie poradzisz?
Tak.
Z zadaniami na luzie dam sobie radę.
STRASZNA, TA OD MAJTEK, ŁAJZA
Ale z tymi ludźmi... no nie wiem...
Rozumiem, że możesz mieć obawy. Sporo tu zamieszania.
Ależ nie, skąd...
Ale wszyscy czekali na twoje przybycie.
Terui aż nie mogła usiedzieć w miejscu.
Nie ma tu dzisiaj wszystkich, ale to naprawdę fajni ludzie.
Zaufaj nam.
Od dziś razem reprezentujemy uczniów tej szkoły.
Ogromnie się cieszę, że spędzimy ten rok razem,
Mizunoe!
Tak jest.
Co to za uczucie? Zupełnie jak pierwszy rozdział powieści o szkolnych latach.
Serce bije mi mocniej, jakby właśnie coś się zaczynało.
Aaa!
Patrzcie! Cenzurują mi sutek!
Co się dzieje? Mój siusiak też?
Sorki, akurat w takim momencie.
Już go uciszyłam. Proszę, kontynuujcie.
A, tak... Cieszę się...
Jednak nie. Zdecydowanie nie.
EVEN THE STUDENT COUNCIL HAS ITS HOLES!
Miło nam cię powitać!
Pokolorujesz tutaj?
Jasne.
O co chodzi?
Tak sobie pomyślałam,
że teraz naprawdę jesteś jednym z nas.
Samotny fiołek, co przebił deski nad rynsztokiem, by zakwitnąć cicho...
Gotowe. Teraz może na czerwono?
Przepraszam! Co ja najlepszego wyprawiam?
PROMIENIEJE
Złapaliśmy nasze ręce jak zakochani.
Aż szybciej zabiło mi serce.
Mnie też.
Weź go. Ja użyję swojego.
Dobrze.
Ależ ona jest dojrzała.
Mężczyźni mają takie wielkie dłonie!
ŁUP, ŁUP
A jednak dziecko.
To był mój pierwszy raz.
Była gorąca, taka szorstka i wielka...
I do tego miała nieprzyzwoite myśli.
EVEN THE STUDENT COUNCIL HAS ITS HOLES (NAUKA O ZDROWIU)
Gorąca, szorstka i wielka...
ODCINEK 1 NAWET CHŁOPAKI MAJĄ DZIURKI...
Dziś robimy wielką akcję powitalną!
- Rozumiem. - Spóźniłem się.
SPÓŹNIŁEM SIĘ
Mamy witać wszystkich przechodzących, tak?
Tak! I to z zapałem godnym tej szarfy.
I jeszcze...
Przy okazji...
sprawdzamy, czy wszyscy przestrzegają regulaminu. Będzie fajnie, mówię ci!
Ja w sumie...
AKCJA POWITALNA
Oczywiście zależy mi na utrzymaniu dyscypliny,
ale krępuję się zwracać ludziom uwagę.
Może rzeczywiście za bardzo się zapędziłam.
Dziś przede wszystkim mamy się skupić na powitaniach.
Więc ograniczymy się do kontroli toreb.
Terui?
Czy to cukierki?
- Są zabronione. - O nie! Moje słodycze!
Nie podoba mi się to.
Dzień dobry. Proszę pokazać torbę do kontroli.
Co? Nie słyszę!
W ogóle mi to nie idzie.
To wcale nie takie łatwe, Mizunoe.
Spróbuj mówić bardziej z przepony.
O, stąd.
- Właśnie tak, napnij brzuch. - Okej, dam z siebie wszystko.
Dobra. Pokażę, na co mnie stać.
Niechlujny mundurek, słuchawki w uszach, torba - to jawne pogwałcenie regulaminu!
Oto pierwszy, którego dosięgnie sprawiedliwość.
Hej, ty.
Tan, ty łajzo.
Królikarnia (Karcer)
Hej, ale ja nie jestem królikiem.
Hę? A tam co?
Palenie papierosów? I to w szkole - świątyni wiedzy?
Muszę natychmiast zareagować!
O, to ty, Mizunoe.
Królikarnia (Karcer)
SAMORZĄD UCZNIOWSKI
Klub muzyczny, słynna banda rozrabiaków.
Wyczuwam łamanie regulaminu!
Dzień dobry. Proszę pokazać torbę do kontroli.
Dziękuję.
Poszło zaskakująco gładko.
MANGA DLA DOROSŁYCH
Ale tego nie można wnosić na teren szkoły.
Muszę to skonfiskować.
Co z ciebie za twardzielka, skoro ryczysz?
Wszystkie się przecież na to zrzuciłyśmy!
Co to miało być?
Kara dla klubu muzycznego. 10 tysięcy jenów mniej.
Całkiem udane łowy.
A co robimy ze skonfiskowanymi przedmiotami?
Zwykle je wyrzucamy, ale czegoś takiego jeszcze nie było.
Pewnie, trzeba wyrzucić.
Ale ona tak płakała. Książek nie dzieli się na lepsze i gorsze.
Poczytamy razem?
Co?
Według regulaminu mangę należy wyrzucić, ale powieść można oddać.
To erotyka, ale mimo wszystko powinniśmy ją przejrzeć.
Terui! Tak dobrze rozumiesz, co czuję!
Dziękuję.
Ależ nie ma za co. Warto pielęgnować wrażliwość.
No to zaczynajmy.
Ume jednak jest typowym chłopakiem.
Zacznijmy od pierwszej strony.
Tak jest!
Ojej, same nieprzyzwoite zdjęcia.
To prawda. Ale podpisy są nawet całkiem literackie.
Ach, pulsująca męskość w wilgotnej, intymnej głębi...
Nie musisz tego czytać na głos!
Ojej...
Ale odważnie. Co o tym myślisz, Ume?
NIEPRZYZWOITE MYŚLI
A co mam myśleć?
Podoba ci się czy nie? Spójrz na to.
Mój gust nie ma tu nic do rzeczy!
DZISIEJSZY WZÓR
A ty, przewodnicząca?
Przewodnicząca?
Hm? Co takiego?
Co o tym sądzisz?
Cóż, no... To znaczy...
Myślę, że to strasznie nieprzyzwoite.
Tamten temat jest już zamknięty.
Mówimy teraz o skonfiskowanych cukierkach.
Co? A, no tak!
KENDAMA JEST NIEPRZYZWOITA
Pani Hiratsuko, pani Hiratsuko.
Rada pedagogiczna już się rozpoczęła. Czekamy w pokoju nauczycielskim.
EVEN THE STUDENT COUNCIL HAS ITS HOLES!
Pulsująca... męskość...
Siostra! Długo jeszcze?
Dziś odbędzie się szkolny apel.
Samorząd też ma na nim przemawiać.
Jesteście gotowi?
Tak. A pani? Czy pani jest gotowa?
Nie wygląda pani, jakby miała porwać tłumy.
Nie przemawiam, więc jestem totalnie gotowa.
A, no to dobrze.
Zaczyna się.
To ja jeszcze może skoczę do toalety?
Może niech się pani ogarnie!
Pani Hiratsuka jeszcze nie wróciła.
Zostało mniej niż pięć minut. Co ją zatrzymało?
Pewnie robi kupę.
Raczej pali.
Kiedyś zdarzyło jej się palić w toalecie
i uruchomić alarm przeciwpożarowy.
Nie umie się powstrzymać.
I potem cała mokra przyszła na lekcję.
Zawsze idzie na łatwiznę.
Ostatecznie jednak nie zdążyłam.
Dziękuję wszystkim za przybycie.
Ściągawka
Nauczyła się całego tekstu na pamięć?
Improwizuje. Ma wprawę.
Jest też bardzo bystra. Nie bez powodu przoduje na roku.
Niesamowita.
A taka zbereźnica.
- A taka zbereźnica. - Dlatego...
zapraszam osobę odpowiedzialną za promocję.
Czyli kolej Otoriego.
Poradzisz sobie?
Są tu też nauczyciele. Zachowuj się przyzwoicie.
FOCH
Przejdźmy do spraw promocji.
Opowiem, jak szkolne akcje społeczne wpływają na lokalną społeczność.
Daje radę!
- Nawet się przebrał. - Aż dziwne.
To wszystko w kwestii promocji.
Co w ciebie wstąpiło? Zjadłeś coś nieświeżego?
To dla mnie pestka. Wystarczy, że mi się zachce.
Ale czy ty sobie poradzisz?
Są tu też nauczyciele. Zachowuj się przyzwoicie.
A teraz głos zabierze nasz sekretarz.
Ty mały...
Niedobrze. Naprawdę zacząłem się stresować.
Przewodnicząca i Otori wypadli idealnie.
Muszę się wziąć w garść!
Uff, ale ulga.
Co tak zbladłeś, Mizunoe? Musisz kupę?
Nie, po prostu się denerwuję.
Tak ciężko na to pracowałeś. Teraz po prostu pokaż im efekty.
Wiem, ile w to włożyłeś pracy. Głowa do góry!
Proszę pani...
Dowiedziałem się o tym wczoraj.
Jutro twoja kolej.
Kiedy niby widziała te moje starania?
A teraz przemówi nasz nowy sekretarz.
Zapraszamy na scenę Ume Mizunoe.
Ale tu ludzi!
Jestem sekretarzem.
Ze stresu tracę głos.
Proszę pani...
Patrz na mnie, Hiratsuka!
O dziwo, trema mi przeszła i poszło dobrze.
Tylko z jakiegoś powodu zrobiło się strasznie głośno.
Wybacz to zamieszanie. Teraz twoja kolej.
Nic nie szkodzi.
Jestem Terui, skarbniczka samorządu.
CISZA...
Skąd taka cisza?
To już wszystko od samorządu.
- Dziękujemy za uwagę. - Jakoś poszło.
Tak.
Ale nudy.
KLIK
Tan, zapomniałeś laptopa!
Te króliki... kopulują!
Nagrałem je w klatce. Śmieszne, co?
- Panie dyrektorze! - Toż to kopulacja!
Przewodnicząca!
Proszę to zamknąć!
Przepraszam!
Musimy robić w szkole mammografię?
Tamten apel przeszedł do legendy.
Teraz już nikt mnie nie zechce!
Więc teraz Ume musi cię wziąć. Za żonę.
I tak Ume miał wziąć Kotobuki. Za żonę.
EVEN THE STUDENT COUNCIL HAS ITS HOLES!
- Hej! Siostra! - Wziąć mnie... Ume...
Ume Mizunoe: Shogo Sakata Satomi Hiratsuka: Yumi Uchiyama
Arisu Terui: Shizuka Ishigami Hisako Kotobuki: Haruka Shiraishi
Reżyseria: Naoyuki Tatsuwa Scenariusz: Masahiro Yokotani
Tłumaczenie: Marta Klimiuk-Nikkarinen
Synchronizacja napisów: Baptiste Martin Korekta: Weronika Gotowicz
ZAPOWIEDŹ
OTO KOMARO, TAN ZBAWICIEL, SIEDEM TAJEMNIC I NOCNA PRACA
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.