All language subtitles for tt3713166-pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com

Uwaga - samobójstwo Laury Barns

może zawierać treści tylko dla dorosłych.

Klikając ikonkę DALEJ, potwierdzasz swoją pełnoletność.

Samobójstwo Laury Barns

Laura Barns zabiła się 12 kwietnia 2013

w liceum we Fresno w Kalifornii po tym,

jak w sieci ukazał się ośmieszający ją film.

Laura?

Laura!

Laura, przestań...

Słyszysz mnie?

Odłóż broń!

Wszystko będzie dobrze. Odłóż broń.

- Laura, przestań! - Chodźmy do szkoły...

Laura!

O Boże!

Film, który skłonił ją do samobójstwa, nadal krąży w sieci.

KONIEC LAURY BARNS

- Co jest, kurwa? - Przyłóż jej!

Skopię ci dupę, suko.

Skopiesz mi dupę?

Ona chce mi skopać dupę! Val skopie mi dupę!

Przyłóż jej!

Grzeczna Val skopie mi dupę.

Co jest, kurwa?

Zabierz swoją pieprzoną dziewczynę.

Kyle, spadaj stąd!

Idę spać.

Dzwoni Mitch Roussel Dzwoni Mitch Roussel

Cześć, kochanie.

Co się dzieje?

Masz smutny głos.

Nie, nie, wszystko w porządku.

Dobra.

Coś ci pokażę.

Wspaniale. Zaczekaj chwilkę. Muszę się odlać.

Mitch.

Już jestem.

Coś ci pokażę.

Znowu ten demoniczny głos?

Tak.

O Boże.

Podoba ci się?

Tak. Podniecające.

- Bierze mnie. Stopy też. - Tak.

Uwielbiam czubki palców.

Zaraz, zaraz. Nie podobają ci się?

Podobają. Ale wolałbym zobaczyć co innego.

Warto było spróbować. Chyba wiem, o co ci chodzi.

Zmierzasz w dobrą stronę. Coraz lepiej.

Posiniaczone kolana.

- Nie, to nie to. - Nie o to chodziło?

Nie chcę tu zostać. Chcę zamieszkać wyżej.

Bądź agentką nieruchomości. Zachwalaj okolicę.

Patrzysz na zewnętrzną stronę prawej nogi.

Lepiej tam przyjdę i pokażę ci, jak to się robi.

Nie możesz.

Dlaczego?

Mój ojciec by cię zabił.

To nie problem. Dla ciebie mogę zginąć.

Jesteś tego warta.

Zdejmij tę koszulę.

Zmuś mnie.

Ściągaj tę koszulę, bo ją potnę.

Jesteś naprawdę groźny.

Zdejmij tę koszulę albo ją potnę.

Przekonałeś mnie.

To cię kręci? W porządku.

Idź dalej...

Szybciej.

Tak, tak, dłonie niżej.

Nie, nie, na dół.

Ściągaj te majtki, jeśli nie chcesz ich stracić.

Jesteś cudowny.

Podniecasz mnie, gdy jesteś brutalny.

Tak?

Co?

Co, dręczycielko jaj?

Dziewczyn to też dotyczy.

Nie chcę słuchać o twoich jadrach. To wstrętne.

Wiesz, co mam na myśli.

Nie wiem.

Chociaż mam przed oczami obraz jąder.

Czuję to samo co ty. Mam tego dosyć.

To znaczy...

Dlatego...

Zaplanowałaś sobie przemowę?

I...

Przestań!

- Co? - Niech to się stanie po balu maturalnym.

Tak?

Poważnie?

Nie nabierasz mnie?

Nie.

Nie nabierasz mnie? Poważnie?

Nie nabieram cię.

Cudownie.

Nareszcie reakcja, na jaką czekałam.

Dwa, cztery, sześć, osiem! Co będziemy tarmosić?

Twoje cycki!

Tak.

Wróćmy do pokazu. Nie kupuję kota w worku.

Bal maturalny. Nie mogę się doczekać.

Dzwoni użytkownik Adam.sewell

Oddzwonimy do niego.

Tak, tak.

- Dobrze się zapowiada. - Weź nóż.

Weź nóż, kochanie.

Rzućmy okiem na całość.

Cześć.

O rety!

Co jest grane?

- Ktoś leży w negliżu! - Przyłapaliśmy was?

Uprawiają cyberseks!

Roznegliżowani!

Blaire, ty grzesznico. Pójdziesz do piekła.

Co?

- Co robicie? - Wszyscy pójdziemy do piekła.

Nic. A co?

- Cześć. - Skąd się urwałeś, stary?

Cześć, Mitch. Dlaczego tak ci stoi?

- Co ty gadasz? - W ogóle nie zauważyłam.

- Cicho bądź. - Hej, Blaire.

- Hej, Ken. - Bardzo zabawne.

- Co słychać? - Kochanie, twoja bluzka.

Co?

Dlaczego mówisz do mojej dziewczyny "kochanie"?

Mitch, kim jest twój kumpel?

- Co? - Kim jest twój kumpel?

- To ktoś obcy. - Uprawialiście seks grupowy?

- Włączył się z wami. - Nie uprawialiśmy seksu.

- Nie jest z nami. - Mieliście trójkącik?

Kto to jest?

- Próbuję go wyłączyć. - Nie wiem, kto to.

Cybertrójkąt!

- Ken? - Tak?

Próbowałem go wyłączyć, ale nie mogę.

Robicie to na zmianę?

Naprawdę nie jest z nami.

Pojawił się z wami.

- Nie działa. - Faktycznie.

Faktycznie.

- Co teraz? - Połączmy się jeszcze raz.

- Dobra? - Tak.

- Pa. - Pa.

Rozmowa rozpoczęta: 21:04 Rozmowa zakończona: 21:05

Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:05

dlaczego odebrałeś?

Nie odebrałem.

ja też nie...

Duch?

PRZESTAŃ!

to pewnie

ten namolny gość ze Skype'a

gdzie jesteś?

Rozmowa z: Mitch Roussel

Łączenie

Dzwoni

Brak odpowiedzi

mitch, jesteś tam?

...kochanie?

Dzwoni: Jess Felton, Mitch Rouss...

Cześć!

- Cześć! - Dlaczego nie zniknął?

Wzwód Mitcha?

Gostek ma jakiś problem.

To na pewno haker.

Zbiera informacje o pierdnięciach i wzwodach.

Co dziś mamy w planie?

Jeszcze nie pierdzimy, ale dzięki słynnej salsie Kena

gazy uwolnią się tej nocy.

Wystarczy.

- Przestańcie. - Ohyda.

Możemy się go pozbyć?

Zadzwonię do Blaire, a potem zobaczymy.

- Bye. - Bye.

Rozmowa rozpoczęta: 21:06 Rozmowa zakończona: 21:07

Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:07

kim jest TEN GOŚĆ?

dlaczego nie odpowiadasz?

mam dziwną wiadomość.

od kogo?

od laury barns.

bardzo zabawne

poważnie

Nowa wiadomość Laura: cześć, blaire... co oglądasz?

Laura Barns cześć, blaire... co oglądasz?

Odpowiedz...

kim jesteś?

KONIEC LAURY BARNS

Historia

KONIEC LAURY BARNS - YouTube

Usuń zaznaczone

Laura Barns cześć, blaire... co oglądasz?

kim jesteś?

to, co robisz, jest nie do przyjęcia.

Odpowiedz

kim jesteś?

Odpowiedz

Blaire Lily kim jesteś?

Laura pisze...

Oglądane o 21:09

ktoś się włamał na jej konto

możliwe

Dzwoni użytkownik Adam.sewell.

- No i co? - Ciągle tu jest.

Dodaj kontakt...

Naprawdę uprawialiście cybering?

Nie.

Wystarcza wam?

It's...

- To urocze. - Nadal tu jest.

Oboje jesteście uroczy.

Hey.

- Hey, guys. - Heyo!

Ciągle tu jest.

Pieprzyć to.

To chyba coś na łączach.

Skąd wiesz?

Nie mogę wybrać numeru, więc pewnie...

Niech to szlag! Trzy gwiazdki, skurczysyny!

Mitchie to nie wina łączy

Rozmawiałem z Kyle'em o piątku.

Mam trawę, ale on już nie ma prochów.

dlaczego tak uważasz?

dziś jest rocznica

laury

...co z tego?

czy to nie dziwne?

FORUM TAJEMNIC

NIE ODPISUJ ZMARŁYM...

Co?

nasza nauczycielka dostała wiadomość od zmarłego męża

powiedziała nam, ale ją wyśmialiśmy

tydzień temu przed lekcjami zabiła się na parkingu.

popieprzona sprawa. uważam, że była opętana,

ale nikt mi nie wierzy.

to nie jest zabawne

złożę raport do Facebooka

kimkolwiek jesteś, złożę na ciebie skargę

Laura pisze...

Laura pisze...

włamanie na konto nieżyjącej osoby

FORUM TAJEMNIC

NIE ODPISUJ ZMARŁYM...

Forum Tajemnic

Nowe wpisy do Niewyjaśnionych Tajemnic

Włamanie na konto zmarłego? Jak złożyć raport

Chcesz zawiadomić o włamaniu na konto zmarłej osoby?

Konta osób nieżyjących

Zapisz konto

Imię i nazwisko użytkownika

Link do osi czasu

Kopiuj

Wklej

E-mail osoby zmarłej

Stosunek do osoby zmarłej

Przyjaciel

Data śmierci Rok - 2013

Miesiąc

Kwiecień

Dzień - 12

Potwierdzenie zgonu

Np. link do nekrologu lub artykułu w prasie

samobójstwo laury barns

Mitchie złożyłaś raport?

Forum Tajemnic

Nowe wpisy do Niewyjaśnionych Tajemnic

Cybernękanie: Samobójstwo Laury Barns powiązane z anonimo...

Cybernękanie: Samobójstwo Laury Barns powiązane z anonimowymi atakami

Laura skarżyła się na prześladowania osobiste i w sieci.

Kopiuj

Wklej

Zapamiętaj konto

Wyślij

Wniosek niekompletny Uzupełnij brakujące informacje

Potwierdzenie zgonu MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ

E-mail osoby zmarłej MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ

Link do osi czasu MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ

Imię i nazwisko MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ

nic z tego

jakiś poważny błąd

też tak uważam

boję się

usuń ją z listy znajomych...

Znajomi

Raportuj Zablokuj... Usuń z grona znajomych

nie mogę

nie chce zaskoczyć

uff

WYSIL SIĘ BARDZIEJ

odśwież stronę?

Znajomi

Usuń z grona znajomych

Dodaj znajomego

problem rozwiązany

Blaire, wracaj!

Blaire! Gdzie jesteś?

Gość nie zniknął

Przestań oglądać pornosy!

TO NIE JEST ZABAWNE

- Zamknij się na chwilę. - Gadasz z chłopakami?

Piszę mail. Przestańcie.

Laura: nie powinnaś była tego robić

...z pewnego źródła.

czego chcesz?

Laura pisze...

twojej pomocy

Val, to ty?

Odpowiedz

Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:16

rozmawiałeś dziś z Val?

nie...

dlaczego pytasz?

bez powodu

Rozmawialiście dziś z Val?

dodam ją...

Na imprezie u Adama

mówiła, że jestem alkoholiczką.

Bo jesteś.

- Dodam ją. - Mogę być szczery? Nie lubię Val.

Dodaj osoby lub numery telefonów Val Rommel

Nikt nie lubi Val.

Mam być szczery? Nie lubię jej.

Jedyną osobą, która lubi Val,

- jest Val. - Jest Val. Tak.

Zgadzam się, Jess.

Cześć, Val.

Hej, Val.

Hej, Val.

Włącz głośnik, idiotko.

Val!

Słyszysz mnie teraz, Ken?

Tak, nareszcie, zdziro.

Cześć.

Nawet przy wyłączonym głośniku słyszę, co mówicie.

Nie spodobała mi się ta "idiotka".

Kupiliście bilety, jak prosiłam dwa tygodnie temu?

Val, jesteś strasznie głupia.

- Nie, mówiłaś, że ty kupisz. - Was prosiłam.

wyjdź z konta Laury, ZDZIRO!

Teraz część z nas będzie siedziała na balkonie,

a troje na parterze.

Powinniście byli kupić...

- Dlaczego? - ...wcześniej, jak mówiłam.

- Mam to gdzieś. - Szkoda.

Trzeba było kupić.

Które miejsca są lepsze? Parter czy balkon?

- Balkon. - Balkon.

- Może być parter. - Bierzesz balkon.

I dla mnie też balkon.

Ja chętnie zejdę do parteru.

Nie wątpię.

Jess.

Jess Felton dodała twoje zdjęcia.

- O Boże! - Tylko ty mnie rozumiesz.

NAWALONA VAL (14 zdjęć) z Val Rommel

Val.

Co?

- Chwila. Co? - Ładnie wyglądasz.

Dziękuję.

- Nie. - Przedwczoraj obcięłam włosy.

Teraz też ładnie wyglądasz, ale zajrzyj na Facebooka.

Co?

Ostre fotki. Chwila.

- Jess ma twoją zgodę? - Jess! Co za jaja?

Koleżanko!

Dlaczego je zamieściłaś?

Pierwszy raz je widzę.

- Niesamowite. - O Boże. Przyszły z twojego konta.

- Nigdy ich nie widziałam. - Jess!

Fantastyczne.

Val, nieźle dałaś czadu.

O Boże! Fajka?

Moja mama zagląda na Facebooka.

- Nieźle. - Daj spokój!

Powinienem popatrzeć?

- Warto rzucić okiem? - Co jest? Usuń to!

- Jess, usuń. Tak nie można. - To nie ja...

Usuń te zdjęcia, Jess.

Nie zamieściłam ich, jasne?

Dlaczego się na mnie wkurzacie?

Zabawa tutaj

Usuń te zdjęcia, szmato.

Nazwałaś mnie szmatą?

- Poważnie? - Tak, Jess.

Prosisz mnie o przysługę, żebym usunęła zdjęcia,

których nie wrzuciłam...

Proszę cię o przysługę?

- Wrzuciłaś je. - Nieprawda.

Bądź dla mnie miła,

- to ci pomogę. - Spokój.

- Dziewczyny. - Jak nie, to zrób mi laskę...

Tylko ty byłaś na tej imprezie.

...i odwal się.

Zamknij się na chwilę i posłuchaj.

- Dziewczyny. - Skopię ci tyłek,

gdy tylko cię dorwę, suko.

Nie wątpię.

- Nie wątpię. - Nie jesteśmy menelami.

Nie. Co wy na to? Mitch...

Naprawdę, Blaire?

Mam je usunąć czy nie?

Tak! Natychmiast.

Zawiozę was gdzieś, gdzie będziecie mogły sprać się po pyskach.

- Ken, nie pomagasz. - Przestań.

Na parkingu przed Taco Bell

- można się naparzać. - Usuwam je.

- Wezmę was obie. - Dzięki, Jess.

Chciałbyś.

Zrobiło mi się mokro.

Ciągle tu są, Jess.

Nie działa.

Dlaczego mnie posądzasz, że je zawiesiłam?

Kto, jak nie ty?

Nigdy przedtem ich nie widziałam.

Boże! Zamknijcie się.

Znika mi ikona "Usuń".

Odświeżyłam stronę, ale nadal tu są.

Klikam na "Usuń". Próbuję...

- Głowa mnie boli. - Próbuję ci pomóc, Val.

Ciebie też boli głowa, Ken?

Chyba zadziałało.

Dziękuję.

Dobra.

Nie do wiary, że mogłaś to uznać za dobry pomysł.

Dobra, zniknęły.

Adam Sewell NAWALONA VAL (14 zdjęć)

- Nie zniknęły. - Nie, Adam...

Podziękuj mi.

Adam! Co za gówno!

Co?

Teraz ty je wrzuciłeś? Skopiowałeś je?

- Niczego nie wrzucałem. - Szlag!

Jess Felton zasłużyłaś, suko

Dość tej zabawy.

Jess Felton zasłużyłaś, suko

- Jestem suką, Jess? - Wyluzuj, Val.

Nie zgrywaj niewiniątka.

- Jestem suką? - Po co ta złość?

Nawet nie dotykam klawiatury.

Val Rommel bzykasz się ze wszystkimi, Jess

- Co się dzieje? - Co jest?

Chodziłam z dwoma chłopakami.

- Nie napisałam tego. - Odwal się.

Nie napisałam.

Gówno prawda.

Dajcie znać, jak skończycie.

Może ja się puszczam, ale ty pijesz...

Może ja się puszczam, ale ty pijesz...

- Nie napisałam tego! - Przestańcie.

Blaire Lily zgadzam się z jess

- Proszę. - Dobra, Blaire.

Bierzesz stronę Jess. No jasne.

- Kocham was obie. - Zamknij się!

Jess ma rację?

- Zasłużyłam na to? - Nie ma racji.

- Napisałaś tak. - Nie powinna wrzucać tych...

Co?

Niczego nie napisałam!

Jeśli nie ty, to kto?

billie227 to ja

Co to za Billie?

billie227 cześć

Nie wrzuciłam tych zdjęć, Val.

Kto to jest?

- Nie wiem. - Był tu cały czas?

Ken, mówiłeś, że to błąd na łączach.

Ten błąd właśnie napisał!

billie227 zgadnijcie, kim jestem

Brucer.

Założę się, że był tu cały czas.

Nie wiem, kim jest Billie, ale najwyraźniej nienawidzi Val.

Pisze z konta Laury.

Jesteś pewna?

Tak.

Laury Barns?

Tak, nie usunęłam jej z kontaktów.

Poważnie?

Kto to robi?

Może Laura.

Ken.

Kto się podszywa pod zmarłą?

wiadomość do: Mitch to nie ty?

Może jej brat lub ktoś taki.

- Po co miałby to robić? - Był stuknięty.

naprawdę?

Nie aż tak!

nie wiem. Żeby mi dopiec?

kochanie...

Wiem.

powiedz, że to nie ty.

po prostu powiedz.

uff

nie wiem.

przysięgam na grób Laury

To pewnie jakiś troll.

Jaki troll?

- Internetowy? - Kto to jest troll?

Ktoś, kto prześladuje ludzi online.

Chce wywołać ich reakcję.

Możemy go wyłączyć?

Nie wiem, jak to zrobić.

Zajmę się nim.

Billie, skarbie, posłuchaj.

Jesteś złamasem i jak nie przestaniesz się wygłupiać,

pójdę do ciebie i dam ci wpierdol.

billie227 brzmi zachęcająco

billie227 ale nie spodoba ci się tutaj

Kim jest ten człowiek?

Dobra.

Koniec wygłupów. Pokażcie ręce.

Kto to robi?

- Nie ja. - Adam, ręce.

billie227 kto to robi?

billie227 macie problem?

Mówiłam, że to nie ja.

Wyłączmy go.

Nie ma takiej opcji.

- Jak to? - Nie ma ikonki.

- To znaczy? - Nie ma na co kliknąć.

billie227 nie rozłączaj

Coś mi wysyła.

Boże! Skąd to masz?

To już przesada, słyszysz?

- Brucer, cicho! - Val, co to jest?

Uspokój się, Val.

Nie uspokoję się. Co za gówno!

Val, mówiłam, żebyś nie wrzucała gołych fotek.

Do: Mitchie co on jej wysłał?

Naprawdę?

To jest groźba. Wiesz co?

Dobra wiadomość, dupku. Dzwonię na policję.

billie227 nie rób tego, Val.

Doigrałeś się, złamasie.

Dzwonię.

Val, nie mieszaj w to glin.

- Uspokój się. - Muszę to zgłosić.

To jest nękanie.

Hi. Hi.

Nazywam się Valerie Rommel, jestem online

i jakiś świr mnie nęka.

Brucer!

- Tak. - Chwileczkę.

Ken, przysięgam, jeśli to ty, spalę cię żywcem.

- Rozumiesz? - Jaja sobie robisz?

Miło było cię widzieć, Val.

Czarująca laska.

Powiedziała, że spali mnie żywcem.

- To nie ty, Jess? - To nie ty?

Nie. Szkoda mojego czasu.

Ona nie ma PowerPointa.

- Pewnie... - Nie słyszę, Adam.

Pewnie wkurzyła jakąś dziewczynę

i teraz się jej boi. Zasłużyła na to.

Naraziła się całej szkole.

Możemy skopiować wszystko, co napisał?

"Billie" przez I-E. Na pewno dziewczyna.

To jest nękanie, prawda?

Słucha cały czas.

- Nie mogę skopiować. - Ja też nie.

- Skończmy z tym. - Rozłączmy się.

- Skończmy z tym. - Rozłączmy się.

Do zobaczenia jutro. Cześć!

Adam, wpadnij do mnie.

- Kyle? - Wytropimy go.

billie - Val podjęła grę

Jestem za.

- Czekajcie. - Co?

RUNDA 1: UJAWNIENIE

Przysłał mi mail.

Co pisze?

od: Laura Barns

- To konto Laury. - Co tam jest?

Link.

To jakiś głupi troll. Bez dwóch zdań.

Wyślij do Kena, to go wytropi.

Prześlij do mnie.

Tak, niech Ken znajdzie adres IP.

Albo tracę zmysły, albo nie ma opcji "Prześlij dalej".

Kliknij na "Odpowiedz wszystkim".

Wiem, co się robi, ale...

- Jesteś w Gmailu? - Tak.

Boże, Blaire, umiesz obsługiwać komputer?

- Kliknij na ten link! - Klikam.

Podziel ze mną ekran.

Jezu.

Prześlij to gówno Kenowi i skończmy z tym wreszcie.

- Boże. - Adam.

Zobacz sam.

Nie ma ikony "Prześlij dalej".

Widzisz ją?

Nie.

Na moim kompie ciągle się dzieją dziwne rzeczy.

Kliknij na ten cholerny link!

billie227 - witam wszystkich oto co Val Rommel

wysłała do laury przed jej śmiercią...

ja: tu laura barns... val,

proszę, usuń ten film.

PROSZĘ wybacz, że cię obraziłam

Val: dam ci dobrą radę ZABIJ SIĘ

- Rany. - Och, Val.

Val, ty wredna suko!

Prawdę mówiąc, wpis Val nie był całkiem nieuzasadniony.

Nikt nie chce o tym gadać, ale powiem wam, co myślę.

Laura była wrzodem na dupie.

Znęcała się nad ludźmi i zasłużyła na ten film.

Ken, daj spokój.

- Ken. - Co?

Przepraszam, to było w złym guście.

Do: Mitchie ken nie powinien był tego mówić

miał rację...

pieprzyć wszystkich Laura Barns

Halo!

jesteście tacy odważni

na swoich tajnych profilach

śmiejcie mi się w twarz

żałosne cipy

nie znałeś jej tak jak ja

miała problemy

jakie?

gdy byłyśmy dziećmi

ona i

jej wujek

miała takiego wujka

nieważne, sprawy rodzinne

muszę kończyć

rozłączam się

rozłączmy się

Nowa wiadomość - Laura: jeśli się rozłączysz, twoi kumple umrą

Laura Barns jeśli się rozłączysz, twoi kumple umrą

JAJA SOBIE ROBISZ?

PRZYSIĄGŁEŚ NA JEJ GRÓB

wystraszyłeś mnie

a co ja zrobiłem?

napisałeś do mnie

co napisałem?

jeśli się rozłączysz, twoi kumple umrą

Kopiuj

Wklej

chodzi o te bzdury z laurą?

myślisz, że to ja?

maxmonfared - Zabiłaś ją. Zasługujesz na śmierć...

emaneercs8 Powinni cię zamknąć!

"Powinni cię zamknąć".

ricksobalvarno VAL, jesteś potworem...

"Jesteś potworem"?

sunshinezzgirl możesz z tym spać?

fooltoknow12 Okropne.

ashleyXtra ohydne

snakecharmer zasłużyłaś na to samo, val

happinessisawarmgun naprawdę to napisałaś?

billie227 ostrzegałam, żeby się nie rozłączać

billie227 ostrzegałam, żeby się nie rozłączać billie227 ostrzegałam, żeby się nie rozłączać

Co jest...

Dobra, ty pieprzony świrze.

Czego chcesz?

VAL ROMMEL, ZABIJ SIĘ

Val, co powiedziały gliny?

Co jest?

Obraz się zablokował.

Val, głupia suko, powiedz coś.

Słyszeliście, jak dzwoniła?

Dzwonię do niej.

Spójrzcie na lustro.

- Widzicie to lustro? - Popieprzone.

Tak.

Co tam się dzieje?

Val!

Val?

Może to ona wysyła te rzeczy. Żeby przyciągnąć uwagę.

- Masz sygnał? - Co wy na to?

Tak.

Spójrzcie! Jest tam!

Ona nie...

Jasny gwint.

Chwila...

- Co to było? - Jasny gwint.

- Szlag. - Val?

Co?

Val!

Co jest, u diabła?

- Co tam się stało? - Co się dzieje?

Zamknęła komputer? Upadł?

- Jest tam ktoś? - Halo?

- Hello? - Hello?

- Hello? - Hey.

Biuro Szeryfa Hrabstwa Fresno. Ktoś wzywał policję?

- Halo? - Słyszą nas?

Halo! Na komputerze!

- Hello? - Hello?

- Hej! - Melduję, że mamy...

- Halo? - Słyszycie nas?

Co powiedzieli?

10-35?

- Ja usłyszałem 10-25. - Który?

- 10-30. - 10-25.

Kody policyjne

- Jak to było? - 10-35...

10-35 Synchronizacja czasu

- Nie, to synchronizacja czasu. - Brednie.

5250?

5250? Ja nie słyszałem 5250.

5150 Neuroza

Nie, to neuroza...

Szlag.

Val miewała ataki!

- Zaczniemy od... - Ona...

Jesteś pewna? Nie pamiętam.

Mówiła mi. Dawno temu.

Była chora i miewała ataki.

Może to jakiś cholerny atak.

ataki

Widzieliście, żeby miała jakiś atak?

Jezu. To 10-55.

ataki val

- Nie, powiedzieli 10-55. - 10-55?

10-55?

10-55...

10-55 Samobójstwo

10-55 to samobójstwo.

Naprawdę powiedzieli 10-55?

- Val? - O Boże.

- Hey! Hey! - Hey!

Hello? Hello?

- Szlag. - Szlag.

Dobra, dzwonię.

- Znacie numer do jej rodziców? - Spróbuję ją wywołać.

billie227 wszyscy macie brudne sekrety.

billie227 wszyscy macie brudne sekrety.

Chcę je wyjawić.

Blaire, oto twój...

z innym.jpg Odrzuć - Akceptuj

billie227 chce ci wysłać plik z innym.jpg

Nikt nie akceptuje.

Nikt nie akceptuje.

Akceptuj

Odbieranie z innym.jpg

billie227 transfer zakończony

Co...

ADAM NIE JEST TWOIM CHŁOPAKIEM

Kim jesteś?

dotyk.jpg Odrzuć - Akceptuj

billie227 chce ci wysłać plik dotyk.jpg

Akceptuj

Odbieranie dotyk.jpg

billie227 transfer zakończony

- Co wam przysłał? - Co?

PRZYJEMNY DOTYK

billie227 zainteresowało cię?

Nie mogę tego zamknąć.

billie227 zainteresowało cię?

Musimy się go pozbyć.

Pal go sześć. Trzeba pomóc Val. Zajmiemy się tym później.

Chwileczkę. U Val są gliniarze.

Tak, zrobimy to później.

- O co chodzi? - Chwila.

Zrobicie coś, czego nie mogą gliniarze?

billie227 dziś wieczorem pogramy sobie

Pieprzyć to! Nie damy się wciągnąć.

Koniec. Pogadamy przez telefon, wyłączcie mikrofony.

Zgubiłam telefon. Poważnie. Nie róbcie tego.

Zaczekaj, Jess.

Mikrofon wyłączony

Niech to szlag.

billie227 - sprytnie pozwólcie, że włączę mikrofony

Chłopaki?

- ...u Val za 5 minut. - Ta sprawa może zaczekać.

Słyszę was. On też was słyszy. Włączył wasze mikrofony.

Zaufajcie mi, do cholery!

Zainstalujcie ten program,

- a ja wytropię gościa. - Poważnie?

Kogo to obchodzi?

- Val ma kłopoty. Widzieliście sami. - Uspokójcie się.

Ken się go pozbędzie. Trzeba z tym skończyć.

- Proszę, Billie, zostaw nas. - Chcecie go dopaść czy nie?

billie227 gotowi na grę?

Jesteśmy gotowi, Billie.

- Jess, zagramy z nim. - Co się dzieje?

- Nie wiem, co się dzieje! - Zagramy z nim.

Ty też zagrasz.

Jess, ty też chcesz zagrać.

Dobra.

- Gotowi? - Co to jest?

To tylko gra. Ściągniemy ją i zagramy.

billie227 ken, co ty robisz?

Nic. Po prostu ściągam grę.

Przecież lubisz grać. No to sobie pogramy.

Mam dla ciebie wspaniałą grę.

- Macie? - Tak.

tylko gra.dmg

Dobra, uruchomiłem.

NISZCZYCIEL TROJANA ładowanie skryptu

Mam coś dla ciebie, Billie.

Niech to szlag.

Przeszukuje?

- Wszyscy ściągnęli? - Znalazł coś.

U mnie coś znalazł.

Poczekaj, aż znajdzie u wszystkich.

Zaznaczył pliki? U wszystkich?

Więcej niż jeden. Powinien znaleźć kilka.

billie227 macie minutę, by to skończyć

- Tak. - Dobra.

- Tak. - Kliknijcie na "Usuń".

A potem opróżnijcie kosz.

Opróżnijcie kosz. Wyrzućcie wszystko.

Wszystko, co zaznaczył.

Opróżnij kosz

Nie można wykonać operacji, bo plik

sample-saturday.night.live jest używany

- Nie można usunąć. - Rób, co mówię. Zaufaj mi.

- Szlag. - W porządku.

Opróżnij kosz

Usunęliście? Mówcie, co się dzieje.

U Adama zniknął. Mitch?

U mnie też.

- Jess? - I u mnie.

Blaire?

Wymuszone zamknięcie

- Blaire? Blaire! - Szlag.

Wymuszone zamknięcie

Mam pełny kosz. Nie umiem przyspieszyć opróżniania.

- Co? - Zabiję cię.

Adam, nie wkurzaj go.

Opróżnij kosz

- Ma rację. Przesadzasz, Adam. - On ma...

- Uda się. Tylko... - Przestań.

Czekamy, aż Blaire opróżni kosz. Będzie dobrze, obiecuję.

Opróżnianie kosza...

- Blaire... - Jeszcze trochę.

Dlaczego on odlicza?

Nie przejmuj się. Rób swoje.

Dasz radę, Blaire.

Gotowe! Wszystko... Zniknęło.

SKANOWANIE ZAKOŃCZONE

- Udało się? - Tak. - Udało się? - Tak.

Dzięki Bogu.

- Nie ma go? - Zniknął?

Tak.

Wal się, Billie. Pieprzyć go!

Dzięki, Ken.

Adam, wyciągnąłeś giwerę!

Co to było, u diabła?

- Naładowana? - Tak.

Wymachiwałeś nią! Mogła wystrzelić.

- Rany boskie. - Nie do wiary.

Chciałeś go zastrzelić przez komputer?

- Ludzie, uratowałem wam życie. - Po prostu...

Val miewała ataki.

- Tylko to mi przychodzi do głowy. - Zadzwońmy na policję.

Dobra.

Miałam zapisaną rozmowę...

Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:32

przez chwilę myślałam, że to prawda

skąd wiesz, że nie?

przestań mnie straszyć

bo co?

bo wyślę do ciebie tatę

nie ma go w domu...

skąd wiesz?

bo pije z moim

Laura Barns - Znajomi 5325 polubień

Tu numer alarmowy 911.

Ktoś grozi w sieci mnie i moim przyjaciołom.

I naszej koleżance Valerie Rommel.

...ma teraz więcej znajomych niż za życia

Wysłaliście do niej policjantów,

ale oni nie widzieli tego, co my, więc chciałbym wyjaśnić...

Adres koleżanki?

- Co? - Jej adres.

Znacie jej adres?

Chwila. Mam na biurku.

Moment.

10705 East Bauer.

Ty i Laura Barns

10705 East Bauer.

Ciągle nam grozi, nie chce się wyłączyć.

Gdzie pan teraz jest?

W domu. Rozmawiam z przyjaciółmi online.

Jesteście bezpieczni?

Tak.

Wszyscy?

jak rozpoznać prawdziwą przyjaźń? po tych zdjęciach!

Tak, wszyscy.

Nawet Ken?

Co?

Nie rozłączaj się.

- Co? - Co się stało?

Powiedziałam: "Nie rozłączaj się".

Do kogo zadzwoniłeś?

Szlag! To ta pieprzona zdzira!

Hej, geniuszko, widzimy cię!

Hej, stara!

Wiecie co?

Co to? Jakaś krata? Kamera jest w skrzyni?

Nie mogę wyłączyć.

Zaczekaj, Ken!

Co?

Wróć.

Po co?

Potrzebuję wsparcia.

- Dlaczego? - Rób swoje, stary.

Ken, co jest grane?

Kamera wyłączona

Nie masz połączenia z Internetem

billie227 ostrzegałam Kena, żeby się nie rozłączał

Wideorozmowa

Kennington, Adam.sewell., Mitch Roussel... Dzwoni...

Ken.

- Kurwa! - Ken?

- Nie zabijaj mnie! - Ken!

Żyje?

Ken!

O Boże! Ken!

Ken, przestań się wygłupiać!

O Boże! Nie!

- Chłopaki... - Jasny gwint!

Co on zrobił?

Co się stało? Ken?

Zamknij się, Jess!

- Kurwa! - Zamknij się, Jess!

NIE ODPISUJ ZMARŁYM...

- Ale gówno! - To już nie jest zabawne!

Pieprzę to! Wynoszę się stąd! Słyszysz?

Kurwa.

Kurwa.

Kochanie, zamknij drzwi.

Chyba są zamknięte.

Halo?

Halo?

Kurwa.

Co widzisz? Adam?

Adam, co widzisz?

Posłuchajcie...

Tu nikogo nie ma.

Pójdę sprawdzić.

- Nie, nie, nie. - Nie rób tego.

- Nie, Adam! - Nie wychodź.

Co?

Co jest...

- Zamknięte? - Zamknij drzwi.

- Zamknij drzwi. - Tak, ja...

Kto tam jest? Hej!

Kim jesteś?

Mam broń! Słyszysz?

Kurwa. Co jest?

billie227 Adam, zamknij się i siadaj

Czego chcesz?

billie227 pozbyć się śmieci

billie227 pamiętacie ten film?

Jaki film?

KONIEC LAURY BARNS

- Co jest, kurwa? - Przyłóż jej!

Skopię ci dupę.

Skopiesz mi dupę?

Ona chce mi skopać dupę!

Val skopie mi dupę.

Val skopie mi dupę!

...przyłóż jej!

...przyłóż jej!

Val skopie mi dupę!

...chce mi skopać dupę!

Wymuszone zamknięcie

Chcesz wymusić zamknięcie Google Chrome?

Nieszczelna Laura Zabij się

billie227 pamiętacie ten film?

Jesteście wstrętni

- To nie my. - To nie nasza wina.

To nie my.

nie mieliśmy z tym nic wspólnego

Laura pisze...

Laura Barns więc skąd się to wzięło?

JOHN SMITH wczoraj lepiej się zabij, laura

Chelywely4 wczoraj LAURA, KONIEC Z TOBĄ!

Zabij się laura, pobrudziłaś majtki

cudownie! ZABIJ SIĘ NATYCHMIAST!

wasty face16 pa pa, lauro!

to nie my

Laura Barns kto to napisał, Blaire?

NIE ODPISUJ ZMARŁYM...

MOŻNA POKONAĆ DUCHY?

DUCHY MOGĄ CIĘ OPĘTAĆ

ZMUSIĆ DO SAMOBÓJSTWA

DUCHY PRZYKLEJAJĄ SIĘ DO TWOICH GRZECHÓW

TYLKO SPOWIEDŹ CIĘ WYZWOLI

nie chcieliśmy źle

wszyscy pisali

więc my też

to były tylko żarty

popełniliśmy błąd

ale jesteśmy dobrymi ludźmi

Laura pisze...

Laura Barns naprawdę?

Laura pisze...

przekonajmy się

billie227 zagrajmy!

billie227 zagrajmy! billie227 zagrajmy!

ten, kto przegra, umrze

- Co? - Co?

Pieprzę to.

Nie będę grał w pieprzoną...

wyluzuj, Adam

- Adam! Przestań! - Co?

pozwól, że cię oświecę, Adamie

ta gra to "Nigdy przenigdy"

Jak na imprezach?

właśnie

wszyscy ją znacie, prawda?

Co? Jak się w to gra?

Nie gram w żadne pieprzone gry.

kto wytłumaczy Blaire zasady?

Ty wytłumacz. To twoja gra.

Niech ktoś mi powie, jak się w to gra! Jess...

Musisz podnieść pięć palców.

Jeśli coś zrobiłaś, zaginasz jeden palec.

Tak to wygląda.

w tej wersji przegrany nie pije

tylko umiera

Co za bzdura.

wszyscy gotowi?

Dlaczego?

Na pewno przegram.

wiesz dlaczego, Blaire.

- Zrobimy to? - Nie chcę grać.

jess, wolisz umrzeć od razu?

PIĘĆ palców, proszę

Podnieście dłonie. Podnieście dłonie!

Dobra, zróbmy to. Pięć palców.

nigdy przenigdy NIE ROZPUŚCIŁAM PLOTKI, ŻE BLAIRE MA ANOREKSJĘ

Kto to zrobił?

Na pewno nie ja.

Szlag. Przyznaję się.

Jess - zegnij palec

Powiedziałaś, że to Val.

Skłamałam.

Ty...

Jest w tym ziarno prawdy.

Jess, co ty wygadujesz?

- To nie moja wina! - Czemu mi to robisz?

Ciągle mówisz: "Nie jestem głodna, już jadłam".

- Brednie. - Nie czas na kłótnie.

nigdy przenigdy NIE ROZBIŁAM AUTA MAMY JESS

To nie byłem ja.

- Któreś z was? - Jess, nie bądź napastliwa.

Wiesz, jakie kłopoty przez to miałam?

Przepraszam, to ja.

Byliśmy pijani. Bałam się przyznać.

- Wal się. - Przepraszam, Jess.

Wal się!

Dobra z ciebie przyjaciółka.

Przeprosiłam.

Ona mnie nie przeprosiła za rozpuszczanie plotek.

Wyssanych z palca.

Trzymajmy się razem. Przestańcie.

nigdy przenigdy NIE CAŁOWAŁEM SIĘ Z LAURĄ BARNS

To ja. Łatwizna.

Rok temu. Pocałowała mnie. Odepchnąłem ją. Nic nie było.

W porządku.

nigdy przenigdy NIE DONIOSŁEM GLINOM, ŻE ADAM HANDLUJE TRAWĄ

Co? Powiedz, że to kłamstwo. Jess, ty suko!

- Wal się. To nie ja. - Zamknij się.

- Blaire? - To byłem ja.

- Ty? - Tak, przepraszam.

- Dlaczego? - Co "dlaczego"?

- Czy to ma znaczenie? - Dla mnie ma, Mitch!

- Założyli mi kajdanki! - Przestańcie!

Mogli mnie wsadzić!

Ojciec omal się mnie nie wyrzekł!

Mogli zamknąć nas obu albo tylko jednego.

To samo zrobiłbym dla ciebie.

- Wziąłem winę na siebie! - To bez znaczenia!

- No właśnie! Bez znaczenia! - Tak?

- Pieprzony bohater Mitch. - Hej, odpuść.

Mój bohater!

nigdy przenigdy NIE UKRADŁAM ADAMOWI 800 $

Kurwa. Jesteście popieprzeni.

I tak śpisz na forsie.

- Weź ją sobie, suko! - Pieprzony dupek.

Do: Mitchie kochanie, odpuść Adamowi

Posłuchajmy Blaire, bo to świetnie działa.

wpadnie w szał

pamiętasz bal?

był wtedy nawalony

teraz jest nawalony

nigdy przenigdy NIE OFEROWAŁEM ŻYCIA JESS ZA WŁASNE

Co?

Naprawdę?

Nikt z nas tego nie zrobił.

Blaire?

Co?

Blaire, zrobiłaś to?

Nie!

Skąd mamy wiedzieć?

To nie ona.

- Nie zrobilibyśmy tego. - Opuść palec.

Przecież powiedziała. Nie dręcz jej!

Słyszałem. Zawsze mówi prawdę, Mitch?

Tak!

Czyżby?

Zawsze mówi prawdę?

Zawsze mówisz prawdę, co, Blaire?

Zawsze mówisz prawdę.

Dobra, to byłem ja.

- Adam? Jezu! - Ty gnojku!

Jesteś gnojkiem, wiesz?

Wal się! Sam jesteś gnojkiem! Wal się! Sam jesteś gnojkiem!

- Masz mnie za nic. - Ty gnojku.

- Mitch, przestań! - Wal się!

Powiedział, że jeśli cię poświęcę, pozostali przeżyją.

- Ratowałem ci życie, Mitch. - Nie!

kochanie, przestań

niech się uspokoi

mitchie, proszę

ona chce nas skłócić

Nienawidzę cię, Adam!

nie dręcz go

kochanie

on się boi

A wy jesteście tacy doskonali, co?

Chwila, chwila.

- Dajcie spokój. - Dobra. Rozumiem.

- Wiecie co? Pieprzyć to. - Spokojnie.

- Mam pomysł. - Graj dalej.

Billie, dlaczego siedzisz cicho? Moja kolej.

Co ty wyprawiasz?

Łatwa runda.

Nigdy przenigdy nie uprawiałem seksu.

Nigdy przenigdy NIE UPRAWIAŁEM SEKSU

- Billie, włącz odliczanie. - Co ty robisz?

Zginam palec.

Jess, wystarczy jeden, nie 50.

Wal się, Adam.

Dobra.

Dziwne. Zegar nadal tyka.

- Billie, dlaczego dalej odliczasz? - Co ty robisz?

- Tik-tak... - Co robisz, Adam?

- Runda trwa. - Co robisz?

Ktoś się nie przyznał. Halo?

Co ty...

Przepraszam.

Przepraszam.

- Przepraszam, Mitch. - Za co?

- Kolejna runda. - Wybacz...

Nigdy przenigdy

nie bzykałam się z przyjacielem mojego chłopaka.

Co ty wyprawiasz, Adam?

- Zadowolona, Blaire? - Dlaczego to robisz?

- Mówi poważnie? - Mitchie, przepraszam.

- Nie... - Co?

- Poważnie? Mówi prawdę? - Niech cię diabli, Adam!

- Co to znaczy? - To był wypadek.

- To był wypadek! - Wypadek?

- Nie chciałam tego, Adam. - O Boże!

- Byłam pijana! - Boże.

Co ty wyprawiasz?

Przepraszam.

- Jak to możliwe? - Nienawidzę cię, Adam!

Wal się, Blaire.

Nie odzywaj się!

To bez znaczenia, pamiętasz, Mitch?

- Nieważne, prawda? - Ważne, bo...

Może wszyscy umrzemy, ale jesteśmy lepsi od ciebie, gnojku!

Przestańcie, proszę.

Wszyscy, których lubiłam, mieli mnie za nic.

Wygram tę grę.

Nigdy przenigdy... Dłonie do góry!

Gramy dalej!

Nie dałem Ashley Dane pigułki gwałtu!

nigdy przenigdy NIE DAŁEM ASHLEY DANE PIGUŁKI GWAŁTU

- Odwal się, dobra? - Co wy wyprawiacie?

- Zegnij palec! - Byliśmy pijani.

- Ona kłamie. - Coś takiego!

Tak chcesz grać?

- W porządku. - Chłopaki, przestańcie!

Nie mów do mnie. Nie chcę cię słuchać, pieprzona dziwko.

Nie nazywaj mnie tak.

Ilu ich było? No ilu?

Nikt więcej, przysięgam! Nie jestem dziwką.

Przysięgasz? Tak jak przysięgałaś, że mnie kochasz?

Nie! Mitchie, kocham cię!

Idealna, pieprzona Blaire.

Nie wiesz, jak to było! To trwało sekundę!

Wal się, Blaire!

- Dlaczego mi to mówisz? - Prawda, Adam?

Dlaczego to mówisz? To nie zmienia faktu.

Przepraszam, kochanie. Nie wiem, co powiedzieć. Przepraszam.

- Mitch, ja... - Pieprzona...

Nigdy przenigdy nie zmusiłem Ashley Dane do aborcji!

nigdy przenigdy NIE ZMUSIŁEM ASHLEY DANE DO ABORCJI

Przestańcie. Przepraszam. Każdy...

Cztery palce!

Co ty...

- Nie rób tego, stary. - Cztery palce.

Wal się! Odbiłeś mi dziewczynę i bzykałeś ją.

- Nie odbił. Nadal... - To nie było tak.

- To nie było tak! - Mitch...

- Nie było? - Nie tak, jak myślisz!

- Nie było? - Nie tak, jak myślisz!

TYLKO DLA DOROSŁYCH: Adam & Blaire

Dlaczego to się dzieje?

Dlaczego to pokazujesz?

Mitchie, nie patrz! Nie patrz!

Nie daj się wciągnąć wjej brudną grę!

To nie miało znaczenia. Kocham cię.

Nie oglądaj tego. Patrz na mnie, Mitch!

Nie chciałam.

Chłopcy?

Byliśmy pijani, Mitch. To były moje urodziny.

Wal się! Wysłałem ci kartkę, gnojku.

Gotowi na dodatkową rundę?

Nie!

grajmy dalej :)

Nie! Gówno. Wal się!

Przyjdź do mnie, sukinsynu!

Słyszysz? Przyjdź do mnie!

No już! Zabiję cię!

Zrobię...

Kurwa.

Moja drukarka.

Kurwa!

- Co to jest? - Kurwa!

- Co to jest? - Co to jest?

- Kurwa. - Co to jest?

Tu jest napisane, że nie mogę wam powiedzieć.

Nie rób nam tego, Adam.

Proszę, nie rób nam tego!

Dokument bez nazwy

Co tam jest napisane?

Powiedz nam, gnojku.

Bzykałeś moją dziewczynę.

Wiedziałaś, że cię kocham. Bzykałeś ją.

Nigdy się nie dowiesz.

Pojmij to swoim ciasnym rozumem.

Co tam jest napisane?

Powiedz.

- Nie mogę. - Kurwa.

Nie mogę.

Nie mogę.

Nie możesz? Adam i Blaire mają kolejny sekret?

- Nie, nie. - To nie tak, stary.

- To nie tak. - Nic nie rozumiesz.

Mam dość. Wyłączam się.

Mitch, to nie tak.

Nie, nie! Ona cię zabije!

- Zabije cię! Przestań! - Zabijesz mnie?

Jeśli masz mnie zabić, zrób to od razu!

- Nie! Kochanie, przestań! - Mitch...

- Uspokój się. - ...uspokój się, stary.

Uspokójcie się wszyscy.

Dobrze? Wszyscy...

Kochanie? Już dobrze.

Przepraszam. Nie mogę ci powiedzieć.

Spójrz na mnie.

Masz minutę. Mów, co chcesz.

Co?

Dobrze.

Spotkaliśmy się jeszcze raz, by sprawdzić, czy to przypadek, czy coś więcej.

- Gdzie? - W moim domu.

- Zamknij się! - Adam.

- Gdzie? Kiedy? - Pozwól mi z nim porozmawiać.

We wrześniu, zanim zaczęła się szkoła.

My tylko...

Zaczęliśmy to robić, ale odpuściliśmy,

bo to nie miało sensu.

- Nic nie było... - Mówi prawdę.

- Zamknij się! - Adam, przestań.

Dotykał cię? Dotykał cię tam?

Przez chwilę. Bardzo krótko.

Mówi prawdę, Mitch.

- Rozumiesz? - Pokaż mi tę kartkę.

Nie chcesz jej zobaczyć.

Chcę, Blaire. Pokaż.

- Nie, Mitch. Dlaczego? - Koniec z tajemnicami.

Blaire, nie żartuję. Pokaż mi tę kartkę.

Albo wychodzę!

Nie! Nie zostawiaj mnie!

- Więc pokaż mi kartkę. - Zrozum...

Jeśli Mitch wyjdzie - przegra

Nie żartuję! Pokaż tę kartkę!

Siadaj na dupie! Wracaj tu, Mitch!

- Nie, nie! - Mitch, wracaj!

Jeśli pokażesz tę kartkę, Adam umrze.

O Boże!

Jeśli pokażesz tę kartkę, Blaire umrze.

Nie!

Adam!

Ty głupia suko!

- Przepraszam, Jess. - Zabiłaś go.

Nie wiedziałam, co robić.

Witaj :) UTWÓRZ DARMOWE KONTO

Mogę zdradzić ci sekret?

SEKRET

Tylko trzy słowa.

PODGLĄD NA ŻYWO

To absolutny przebój.

Najpiękniejsze kobiety w sieci

- zaspokoją twoje pragnienia. - Nie.

Nie ma nic lepszego.

Nie będę siedziała bezczynnie.

Adam miał rację.

podnieście dłonie, gramy dalej

Nie słuchajmy jej. Załatwię to jak trzeba.

mam pytanie do ciebie - JESS

- Nic nie zrobiłam. - Jess, nie odpowiadaj, nie poddawaj się.

nigdy przenigdy nie zbezcześciłam grobu laury

Co?

Nie odpowiadaj. Za żadne skarby.

O Boże! Jess? Uciekaj.

Schowaj się. Ukryj się w łazience.

Pomogę ci!

przypadkowe wideoczaty

Boże.

Następny

Połącz z kimkolwiek. Lokalizacja: Butan

Cześć, chłopaki! Spójrzcie na mnie!

Spójrzcie na mnie. Cześć.

Nazywam się Blaire Lily, potrzebuję pomocy.

Nie! Halo!

Lokalizacja: znajdź mnie

Halo!

Lokalizacja: Baton Rouge, USA podobam ci się?

Nazywam się Blaire Lily, potrzebuję pomocy.

Lokalizacja: Hiszpania

Potrzebuję pomocy.

Halo?

Nie.

Następny

Hi. Hi.

Lokalizacja: brak

Słyszysz mnie?

Nazywam się Blaire Lily. Nie! Szlag!

- Chcesz skręta? - Cześć!

- Halo! Chłopcy! - Hej.

- Cześć. - Słyszysz mnie?

- Cześć. - Dzieje się coś złego.

- Dzieje się coś złego. - No pewnie.

- Teraz się dzieje. - Hej!

Lokalizacja: Beachwood Canyon Wiek: 29

- Ktoś mnie napadł. - Ona mówi...

Zadzwońcie na policję!

- Cicho! Ktoś ją napadł! - Proszę.

Wezwijcie policję.

- Wezwiemy policję. - Zrobię, co zechcecie.

- Zadzwońcie do Fresno, Kalifornia. - Policja. Wezwij policję!

- Policja! - Nie rżnijcie głupów!

O Boże!

Lokalizacja: Nevada

- Halo? - Możesz mi pomóc?

- Nic ci nie jest? - Posłuchaj...

Dzieje się coś złego.

Napadnięto moją przyjaciółkę. Potrzebuje pomocy.

- Mogę jakoś pomóc? - Tak.

Zadzwoń na policję do Fresno w Kalifornii i powiedz...

Nazywam się Blaire Lily. To jest jej adres.

To jej adres.

Zaczekaj chwilę.

Dobrze.

Moment.

4478 Winslow Avenue.

W sieci jest dziewczyna,

która mówi, że ktoś ją napadł.

Mieszka we Fresno w Kalifornii.

Kto cię napadł?

Nie wiem.

- Ktoś jest w moim domu... - Strasznie krzyczy.

...i atakuje nas.

Mówi, że ktoś ją atakuje.

Jej chłopaka i przyjaciół.

- Niech przyjadą pod ten adres. - Kto cię napadł?

Prosi, żeby przyjechać pod ten adres.

Możesz powtórzyć?

Podaj adres.

Już wysyłam.

Chwileczkę.

Ja tylko...

Szybciej!

Ten adres to 4478 Winslow Avenue.

- Fresno w Kalifornii. - Powiedz, żeby przyjechali! Przyjadą?

- Czy ty... - Wyślą radiowóz.

- Naprawdę? Dziękuję! - Rozumiem.

Będą tam za 5 minut.

Za 5 minut? Dobrze.

Jess, policja już jedzie.

Będzie za 5 minut.

- Dlaczego tak późno? - Policja już jedzie.

billie227 żegnaj, jess :)

Co?

O Boże. Jess?

Jess, uciekaj!

Jess!

Dzwoni Jess Felton

Nie. Jess?

Nie! O Boże!

Jess dodała zdjęcie

Co?

CHYBA WRESZCIE

STULIŁA PYSK

Tak mi...

O Boże!

Mitch?

O Boże.

Boże!

Co robisz?

Mitchie.

Widzisz...

O Boże!

test budzika Wyłącz - Drzemka

Co to?

Ustawiłam budzik na jutro. To tylko test.

- Naprawdę? - Tak.

Mitch, nienawidzisz mnie?

Nie, Blaire.

- Naprawdę? - Nie nienawidzę cię.

- Bardzo cię kocham. - Kocham cię.

nigdy przenigdy...

NIE ZAMIEŚCIŁAM FILMU Z PIJANĄ LAURĄ

To nie my, Lauro!

Lauro, proszę.

To nie byliśmy my. Daję słowo.

To nie my.

Proszę, Lauro, to nie my.

Nowa wiadomość - Laura: wiem, że to nie ty, blaire

Laura Barns wiem, że to nie ty, blaire

Boję się.

Laura, daję słowo.

dlaczego go chronisz?

nie zrobił tego, daję słowo

Odpowiedz

nie chcesz, żeby to się skończyło?

on nic nie zrobił

to był on

Mitch!

Dlaczego... Mitch?

Mitch!

Co?

Tak mi przykro!

Dlaczego to zrobiłaś? Kto to?

Nowa wiadomość - Laura: dzięki, Blaire. to było trudne.

Laura Barns dzięki, Blaire. to było trudne.

Co?

jeszcze tylko jedno

Co?

Dlaczego ciągle odliczasz?

Dlaczego...

Czego chcesz ode mnie?

Co ja zrobiłam?

Zobacz znajomość

Byłyśmy jak siostry, Lauro.

Ty i Laura Barns

Kochałam cię.

Spójrz.

Spójrz na nas.

Spójrz na nas.

Pamiętasz to?

jak mogłabym zapomnieć?

Żałuję, że się od siebie oddaliłyśmy.

"oddaliłyśmy"?

tak to zapamiętałaś?

Co?

niedokładnie tak było...

Laura Barns oznaczyła cię w wideo

Laura Barns i Blaire Lily

Nie!

z wyrazami miłości dla Laury Barns, prawdziwej przyjaciółki.

Dobrej duszy. Dobrej dziewczyny.

Mam ją.

Przepraszam.

to, co zrobiłaś, będzie tu żyło wiecznie

Eric Ortiz: blaire, zabiłaś ją

Sydney Ruiz: jesteś potworem

Russell Sadeghpour: nie chcę cię znać

Kristi Broogard: zabij się

Tony Shubo: pójdziesz do piekła

Tina Nguyan: nie można ci ufać

Emma Walbash: to okropne

chciałabym ci wybaczyć, blaire

Nie!

Laura?

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.