All language subtitles for Lewis - 3x01 - Allegory of Love.HDTV.bia.en

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Przeczytaj rozdział o pawiu i romantykach.

Jasne.

-Powodzenia jutro wieczorem. -Spóźni się pani na swój wykład, panno Harding.

Przepraszamy podróżnych za opóźnienia pociągów do Oxfordu

spowodowane awarią sygnalizacji w Didcot.'

Hammy.

Idziesz posłuchać słów naszego wspaniałego złotego chłopca?

-Tak, Norman. -Pieszo?

Ty i te twoje przyzwyczajenia.

-Piękne. -Która?

Obie. Są dziećmi.

Ginny, to jest Robert. Ginny.

-Dużo o tobie słyszałam. -Mam nadzieję, że tylko dobrze.

Entuzjastycznie.

Jesteś fanem Doriana Crane?

Moja córka go ceni.

Ale to nie moje klimaty, wszystkie te fantastyczne historie.

Nie przepadam za nim.

A czy tobie to pasuje?

Ginny jest matką Doriana.

-Och, przepraszam. -Ona nas wpuściła.

-Studiowałyśmy razem. -To nie było...

-W porządku. -Dorian zadedykował Ginny swoją pierwszą książkę.

Jestem bardzo szczęśliwa.

Mówiłaś, że nie przyjdziesz.

Właśnie wychodzę. Tylko sprowadziłam Jean and Roberta.

Mam spotkanie z rodzicami. -Jak się masz Jean?

-Gdzie twoja muza? -Powinna już tu być.

Oxford University zawsze cieszyli twórcy fantastycznych opowieści:

Charles Williams ze swoimi duchami i doppelgangerami,

wiedźmy i szafy CS Lewisa,

Tolkien i jego elfickie walki.

Zupełnie jak ten utalentowany

i nieprawdopodobnie skromny młody bajarz.

Przekonał młodych naukowców

będąc autorem bestsellerów. Chciałbym znać jego sekret.

Teraz przeczyta swoje nowe opowiadania z Boxlands,

Dorian Crane.

Dziękuję, profesorze Deering.

"Cierpienia serca księżniczki były niczym

wobec łez jej ukochanego księcia,

odbijających się echem od kamiennych sal

w noc i w głąb lasu Halfwoods,

gdzie czas znika...

..i znany świat zatrzymuje się."

Alice.

Cholerny pociąg, i jeszcze zostawiłam telefon w autobusie.

"Każde przepastne pole i łąka stokrotek

znosiły biczowanie, gdy

ostrza księżyca przecięły

wiele razy szyję w skrzypiącym mrocznym lesie.

Ale mimo to ich misją

były niezliczone mile świata do przemierzenia.

I wszystkim co mieli były rozmawiające konie...

..i 13 dni."

Dziękuję bardzo. Proszę.

Cześć.

Wyobrażasz sobie?

Bardzo dziękuję.

Powoli, Hayden.

Będę musiał teraz zawiadomić Calliope, Jem.

Kogo?

Calliope jest szefową antycznych muz.

"Gdyby to nie było dla mojej narzeczonej i naszego świata wierzeń,"

wyznaje Dorian, "Boxlands nigdy by się nie narodziło."

Reklama. To nie jest prawda.

Upewnij się, że dostaniesz tantiemy, gdy wyjdziesz za mąż.

Zanotuję to sobie od dzisiaj.

Harvardzie przybywamy.

Co będziesz robiła podczas gdy Dorian

zaszczepia tajemnice kreatywnego pisania

w tych gorliwych, małych amerykańskich umysłach?

-Jeszcze nie wiem. -Zostań w Oxfordzie.Wróć do college'u.

Zrób doktorat. To bardziej zabawne. Będę miał cię dla siebie.

Mój zastępczy dyżur- pacjent.

Drugi taki przypadek w tym tygodniu. Obawiam się, że będę musiał zostać na noc..

Och, nie. Na razie, skarbie.

Na razie. Jem.

Lyn? I to jej urodziny.

-Śliczne imię. -Śliczna córka

Urodzinowe całusy. Przekaż je.

Tak zrobię.

Będzie bardzo zadowolona.

Jestem bardziej dziewczyną z jaskółek i amazonek.

Przepraszam. Och, nie.

Dlaczego nie mogę wrócić do twojego pokoju?

Chciałbym byś mogła.

Zwłaszcza dziś wieczorem.

Jesteś taki dobry.

W całowaniu?

Głośnym czytaniu.

Przepraszam, kochanie.

Będzie na to za późno nim porozmawiam z moim agentem...

Tutaj, Dorian. Zaczyna się.

Fontanna krwi.

Fontanna? Struga?

Była martwa w przeciągu dwóch minut.

-Żyła szyjna przecięta. -Przez odłamek lustra?

Po namyśle, tak.

-Jest za wcześnie na żarty. -I za wcześnie na inspektora Lewisa.

Jest w drodze. Co to jest?

Zajmuję się ciałami, sierżancie. Ale zakładam, że to jej krew.

UQ... Czy to "A" na końcu?

Uqbara?

Słyszałem już gdzieś to słowo.

Rany po obu stronach szyi

są symetryczne.

I jednoczesne?

Możliwe. Są również głębokie nacięcia na dłoniach.

Rany obronne. Napastnik mógł trzymać

kawałki szkła w każdej ręce.

Lub sam atak zniszczył lustro?

Absolutnie.

W takim razie...

tutaj gdzieś powinna być rama.

Dzień dobry.

Włóczęga z namiotem.

-Skąd ona ich bierze? -Beano? Dandy?

Nie czytasz komiksów.

Kiedyś podglądałem, sir.

Marina Hartner.

Urodzona 1985. Jej medyczna karta, 5 Felton Road.

Cowley?

Stąd, mogła być w drodze do miasta lub wracała do domu.

Prawdopodobnie do domu. Została znaleziona o świcie przez kobietę,

która widziała ją wczoraj po południu, gdy zmierzała do miasta.

-To samo ubranie? -I samotna.

Żadnego telefonu. Musiała go mieć.

Przeszukujemy dno rzeki.

Mystique Noir?

Lyn kupiła go Val na święta zanim ją straciliśmy.

Rozbito lustro na jej głowie

i popychano mocno z boku na bok.

Więc poszarpane szkło przeszyło jej szyję.

Broniła się i pocięła sobie ręce usiłując się ocalić.

Dzięki.

Wyniki sekcji najszybciej jak dam radę.

Plakat twojej książki o Lewisie Carrollu był bardziej gustowny.

I dużo mniej widoczny.

Ale nie jestem 26-latkiem ze wspaniałymi włosami i wąskimi biodrami.

Czy mogę skusić cię na śniadanie?

Moja żona zawsze odsyła mnie z pełnym brzuchem.

Oczywiście.

Czy nigdy nie rozważałeś korzyści z bycia żonatym?

Lub w związku?

Domatorstwo, bycie z kobietą lub mężczyzną, ma swoje zalety.

Ale pożądanie cielesne odbiera energię, więc po co się męczyć?

Skoncentrujmy na szczegółach okoliczności jej śmierci.

I na słowie "Uqbara" cokolwiek to jest.

Och, przypomniałem sobie. Co?

-Uqbara. -Dalej.

Właściwie, zazwyczaj transliteruje się z "K" nie "Q".

Mógłbyś tak gadać bez końca, co?

Uqbara to miejsce w Iraku.

Sprawa więc rozwiązana.

Dziękuję bardzo. Irak.

Nie znaleziono telefonu na dnie rzeki. Teraz szukają na brzegu.

Lustro jako narzędzie zbrodni, o co tu chodzi?

Kompletna strata czasu.

Sąsiadka uważa, że Marina była albo Polką albo Wenezuelką.

Czy będziemy szukać odpowiedzi w koszu na śmieci?

Czechy -Mógłbyś dać mi znać.

Jaki jest problem z koszami na śmieci?

Wygląda na to, że przeprowadziła się do Anglii dwa lata temu.

Tutaj są odcinki z wypłaty na jej nazwisko z miejsca zwanego The Grapevine.

To pub w pobliżu Sheldonian.

Coś więcej? Listy? Pamiętnik?

Nie, jeszcze nie. Coś może być w laptopie.

To pierwsza książka Doriana Crane. Spotkałeś go zeszłego wieczoru?

Tak. Podpisał nową książkę dla mojej Lyn.

Może być coś warta pewnego dnia.

Więcej tych perfum.

"Kochana Marina, Wesołych świąt, z miłością, Ned."

Ned?

Skrót od Edward.

# Rozpościerasz swoje lodowate skrzydła...

Hayden?

Idę na zakupy. Chcesz coś? Jak normalne życie?

Odwal się.

Masz kaca?

-Nie. -Słyszałam jak upadłeś ostatniej nocy.

Obudziłeś mnie. -Śnisz o Ameryce?

Hayden.

Dlaczego musisz odejść z Dorianem?

Ponieważ się pobierzemy. I co z tego?

Co z tego?

Zostaw mnie w spokoju.

Po prostu nie chcę tu utknąć z tatą.

To wszystko.

# Zrzućmy skórę... #

Nie jesteście z imigracyjnego?

Na pewno nie, Kelly. Lepsze garnitury.

Może twój.

Jest jakiś problem ze statusem pracowniczym Mariny?

Robi się nerwowa, gdy ktoś się pojawia. Czy ma kłopoty?

O której wyszła wczoraj wieczorem?

Wcześnie. O dziewiątej.

Mówiła dokąd idzie. Nigdy tego nie robiła.

Czy miała chłopaka?

Nie mówiła mi, ale byłabym zaskoczona gdyby kogoś nie miała.

-Przyciągała uwagę. -Klientów?

-Cały czas. -Kogoś w szczególności?

-Raczej ogólnie. -Znasz któregoś z nazwiska?

Edwarda lub Neda? Czy kiedykolwiek wspominała to imię?

-Nie. -Czy masz numer jej komórki, Kelly?

Mam tylko numer automatu telefonicznego u niej.

Professor Jassim, tak?

Przekażcie mu, że zaraz u niego będziemy.

Jeśli mogę zauważyć, pana garnitur jest bardzo praktyczny, sir

-Och, dzięki. -Może inny krawat.

Dopiszę to do mojej świątecznej listy życzeń.

Zacznij oszczędzać.

Hello. Hi.

-Profesor Hamid Jassim? -Tak.

Sierżant Hathaway. Inspektor Lewis.

Proszę wejść.

Skądś pana znam.

Randolph wczoraj wieczorem. Przeprosił mnie pan kiedy wpadłem na pana

-Tak było. -Bardzo brytyjska kurtuazja

Ach, rozumiem.

Zgłosił pan kradzież lustra

Tak. Nie było go, gdy rano przyjechałem.

Czy takie?

16-wieczne perskie.

-Czy to krew? -Tak.

Nie wydaje się, by pana drzwi zostały sforsowane.

Nie zamykam ich. To nie przystoi...

lub tak sądziłem... do etosu tej uczelni.

-Kto wiedział, że to tutaj jest? -Wszyscy.

Miewam wielu gości. Studentów, personel.

Titus Burckhardt. Czym się pan zajmuje?

Porównywanie religii. Słyszał pan o Burckhardcie?

Studiowałem teologię.

-Gdzie? -Cambridge.

Dobry Boże, jak się miewa stara dobra Lizzy Tronswick?

Ciągle zajmuje się Zoroastrianami.

Profesorze, kiedy pana zdaniem lustro zostało zabrane?

Wczoraj wieczorem, po tym jak wyszedłem na spotkanie z Dorianem.

Powiedzmy o 7:00.

-Nie wrócił pan tu zeszłej nocy? -Nie. Pojechałem prosto do domu.

Do mojej zawsze cierpliwej żony.

Skąd pan pochodzi, sir?

-Irak. -Słyszał pan o mieście Uqbara?

Uqbara była ważnym średniowiecznym miastem na obrzeżach Bagdadu.

-Dlaczego? -Hasło w krzyżówce

Zna pan te podchwytliwe typy.

Czy kiedyś pił pan w pubie o nazwie The Grapevine?

-Nie piję. -Zna pan Marinę Hartner?

Marina Hartner?

Nie.

Dziękujemy za poświęcenie nam czasu, profesorze.

Skontaktujemy się jeszcze w związku z pana własnością.

Całkowity przypadek. Jego lustro

i nazwa miasta w Iraku na miejscu zbrodni.

A jeśli ktoś próbuje zrzucić na niego winę?

Lub chce byśmy tak myśleli.

Titus Burckhardt? Co to za imię?

On był perennialistą.

W co oni wierzą, tanie utrzymanie ogrodów?

Perennialiści propagują wieczną boską mądrość,

powrót do początków ludzkości przed religią.

Burckhardt specjalnie interesował się Islamem.

-Mam książkę, którą mogę panu pożyczyć -Innym razem, dzięki.

-Witam ponownie. -Ginny.

To mój kolega, James Hathaway.

Witam. Przepraszam.

Jak było na spotkaniu z rodzicami?

"Musi być zrobione".Oni, nie ja.

-Jakich masz uczniów? -Małe dzieci.

-Teoretycznie nie ma z nimi takich problemów. -Wiem coś o tym.

A mam tylko dwójkę. -Widziałeś Doriana?

-Nie.Dlaczego? -Po prostu założyłam.

Jego pokój tam jest. -Tak. Zauważyłem jego nazwisko.

Miło było cię zobaczyć.

-Ciebie również.Cześć. -Cześć.

Nie znaleźliśmy krewnych Mariny.

Chcę by została zidentyfikowana zanim ujawnimy jej nazwisko.

Co z Kelly z The Grapevine?

Nie, daj jej spokój.

Jakie było nazwisko lekarza na karcie medycznej Mariny?

Dr Jem Wishart.

Kto to jest?

Tylko ktoś kogo poznałem.

Dorian?

Cześć.

Rozumiem, że go tu nie ma.

Sama go szukałam. Chciałam pożyczyć od niego książkę.

Ale bez rezultatu.

W porządku, doktorze?

To nie może być pierwszy raz, kiedy widzi pan martwe ciało.

Chodzi o jego stan.

Ale może pan potwierdzić,że to pańska pacjentka, Marina Hartner?

Z trudem.

Zarejestrowała się w gabinecie rok wcześniej.

Myślę, że pracowała w barze. -Po to przyjechała do Oxfordu,by pracować?

Z tego co wiem. Widziałem ją tylko kilka razy.

Czy wspominała o jakimś związku? O chłopaku?

Nie.

-Kiedy to się stało? -Zeszłej nocy.

W drodze do domu?

Skąd?

Z pracy? Nie wiem.

My również nie.

Cóż.. -Dziękuję panu.

Raport z autopsji

Stężenie pośmiertne od 2 do 6 godzin.

-O której ją znaleziono? -O świcie

Powiedzmy, że to daje nam godzinę śmierci między 22:45 a 2:45 rano.

Odkryłam małe przebarwienia na jej szyi

i na ramieniu -Miłosne ugryzienia?

Czułe ukąszenia.

Odbyła stosunek

na krótko przed śmiercią, ale użyto prezerwatywy.

Jej biżuteria- dwa pierścionki i medalik.

Ustaliliśmy,że była w Grapevine o 9:00,

kiedy jej koleżanka Kelly Belford powiedziała, że wyszła.

Ale żadnych śladów, dopóki nie odkryto jej ciała?

Jeszcze nie ma'am, ale dopiero co wystosowałem apel w tej sprawie.

Muszę wiedzieć, gdzie była i co robiła.

I z kim to robiła, jeśli dr Hobson ma rację.

Zakładasz, że to nie była przypadkowa napaść?

Tak, wątpię, by zabójca wędrował po okolicy

z tym lustrem mając znikomą szansę

że wpadnie na odpowiednią ofiarę.

Nie, ktoś czekał na Marinę,

co znaczy, że wiedział jaką trasą pójdzie..

Co uważasz o profesorze Jassim?

Cóż, jedyną rzeczy łącząca go ze zbrodnią

jest jego skradzione lustro,

o czym sam nas zawiadomił.

Każdy, kto o nim wiedział, mógł je zabrać z gabinetu.

Ale dlaczego lustro?

Co z tym słowem "Uqbara" zapisanym krwią?

Raczej ostentacyjny gest. To musi coś znaczyć.

Starożytne irackie miasto..

-Może to ma wymiar polityczny. - Nic na to nie wskazuje.

Mam nadzieję, że nie. To ostatnia rzecz, jakiej potrzebujemy.

Czy wykryto telefon Mariny?

Nie. To było morderstwo z premedytacją.

Na pewno nie napad, który źle poszedł.

Nie została zabita dla telefonu, więc dlaczego go zabrano?

Przepraszam, ma'am. Sir, znalazłem Neda.

-Gdzie on jest? -W jej laptopie.

"Jeśli nie możesz pojechać do Pragi, by spotkać kobietę swoich marzeń.

wtedy ona przybędzie do ciebie."

To jest to. Zaświadczenie.

"Marina jest najpiękniejszą kobietą, jaką miałem szczęście poznać.

Ned z Oxfordu, Anglia."

To ona.

Przepraszam! Przepraszam!

Policja. Co robisz w pokoju Mariny Hartner?

Jestem jej przyjaciółką. Przyszłam po swój klucz. Gdzie ona jest?

Obawiam się, że nie żyje.

Nazywam się Leyla Adan.

Jestem pokojówką w Randolph Hotel.

Mam tam służbowe mieszkanie.

Kontynuuj.

Marina poprosiła o użyczenie mojego pokoju na jedną noc.

Odwiedzałam kuzynów w Birmingham,

więc zostawiłam dla niej klucz nad drzwiami.

Dlaczego Marina chciała twój pokój?

Aby być z mężczyzną.

To nieodpowiednie,ale...

była moją przyjaciółką.

-Kim on był? -Nie wiem.

-Czy wiesz o nim cokolwiek? Jego imię? -Nie.

Dlaczego w hotelu?

Dlaczego nie przyjęła go u siebie?

Powiedziała, że to jest jak gra.

Niespodzianka dla niego.

Wielka niespodzianka.

Kiedy ostatnio z nią rozmawiałaś?

Zadzwoniłam do niej z Birmingham, kiedy szła do pokoju.

-Na jej komórkę? -Tak.

Potrzebujemy tego numeru, Leyla.

Musimy mieć nagrania kamer z hotelu, wejście służbowe.

Gdziekolwiek jej telefon jest, został wyłączony.

Zgłoś się do jej operatora. Sprawdź do kogo dzwoniła.

Dlaczego oni wszyscy potrzebują inicjałów?

JRR Tolkien?

CS Lewis? JK Rowling.

Carroll był Lewisem Carrollem, proste.

Prawie proste.

Obsesyjne fotografowanie małych dziewczynek?

Kompleks, powiedziałbym.

Nie oceniaj Carrolla przez dzisiejsze tandetne standardy.

Podziwiał piękno dzieci.

Gdyby miał nieczyste myśli,

nie działałby dla nich.

To jest różnica.

Och, cholera.

To stawia cię w trzecim terminie.

Ta młoda kobieta, którzy została zamordowana twoim lustrem...

czy nie widziałem jej w zeszłym miesiącu

wychodzącą od ciebie?

Ode mnie? Nie.

Było ciemno.

-Mogłem się pomylić. -Na pewno.

-Szachy następnym razem. Zobaczymy czy się odegram

'..apel o informacje

dotyczące ofiary morderstwa Mariny Hartner.

LEWIS: 'Marina przybyła do Oxfordu, by ułożyć sobie życie.

Ale jej życie zostało zakończone.

To było brutalne zabójstwo bezbronnej młodej kobiety.

Potrzebujemy pomocy, by odnaleźć sprawcę.

Jestem specjalnie zainteresowany wiadomościami od osób

które widziały Marinę po 9 wczoraj wieczorem,

kiedy wyszła z pracy w barze The Grapevine w Oxfordzie.

Wiemy, że mieszkała na terenie Cowley.

Sądzimy, że zmierzała do domu...'

Ned.

Potrzebuję przysługi, Jem.

Desperacko.

-Świetne wasze zdjęcie na okładce -Naprawdę?

-W Oxford Mail. - Myślę, że za bardzo się uśmiechałam,

szczerzyłam jak kot z Cheshire..

Proszę, obsłuż się.

Bardzo poruszyła mnie dedykacja z Boxlands.

"Dla Alice, muzy i narzeczonej."

Miałem to na myśli.

Cóż, gratulacje z Harvardu, kochanie.

Muszę przyznać, że utrzymywałeś to w sekrecie.

Dopiero co to zostało potwierdzone.

Musicie odłożyć ślub na przyszłość

Wszystko ustalone. Pierwsza sobota po egzaminach.

Dobrze.

Co się stało z ogrodem?

Testy SAT i czwartoklasiści, to się stało.

-A co, zgłaszasz się na ochotnika? -Prosiłeś o to

Możemy wpaść w którąś niedzielę.

Dlaczego nie? Cóż, uporządkowałem swój harmonogram.

Będziemy, obiecuję.

Och, wczoraj wpadłam do ciebie.

Czy ta dziewczyna ci powiedziała? Australijka. Ładna.

Melanie? Jest jedną z moich studentek.

Co robiła w moim pokoju?

-Szukała książki. -Dziewczyna w twoim pokoju?

Moja sekretna kochanka.

TERAZ ci mówi.

Powinnaś była mnie zapytać.

Alice i ja będziemy bardzo szczęśliwi.

Będzie idealnie.

Alice. Muza i narzeczona

Alice. Alice.

Alice!

Masz coś?

Od dziesięciu miesięcy do kwietnia zeszłego roku, Marina dzwoniła

na ten sam numer w Oxfordzie prawie codziennie.

Oraz przychodzące połączenia z tego numeru.Właściciel profesor Norman Deering.

Deering? Był w hotelu na prezentacji książki.

Norman , nie Edward.

Środkowy inicjał E. Norman E Deering.

N-E-D równa się Ned. Mamy go.

Może Deering dał Marinie egzemplarz

pierwszej książki Crane'a, którą znaleźliśmy w jej domu.

Tam jest, to on.

Spróbujmy rozrywkowym sposobem. Ned?

Tylko dla przyjaciół.

Marina Hartner.

To ta dziewczyna, która została zamordowana?

Tak, profesorze.

Dałeś jej w prezencie perfumy?

Odwiedzał pan stronę internetową?

Opłaciłem jej podróż z Pragi,

pomogłem znaleźć zakwaterowanie,

płaciłem za wynajem przez kilka miesięcy.

Dopóki nie stanęła na własne nogi.

Sprowadził ją pan do Anglii dla stosunków seksualnych.

Tak, ale nie mówcie nikomu. Mam reputację do utrzymania.

Co pan ma na myśli?

Ned Deering nie uprawia seksu.

Chociaż ostatnio takie pragnienia znów się pojawiają,

ku mojemu zaskoczeniu.

Kiedy ostatnio widział pan Marinę?

Prima Aprilis w zeszłym roku.

Odprawiła mnie.

-Był pan zły na nią? -Przeszło mi.

Gdzie pan był we wtorek wieczorem po pokazie książki?

Wróciłem tutaj. I mój szwagier

zadzwonił do mnie. Jem Wishart.

Jego córka ma poślubić Doriana Crane.

Dr Wishart jest pana szwagrem?

To dlatego Marina zarejestrowała się u niego w gabinecie?

Poleciłem go jej. Potrzebowała lekarza. On jest bardzo dobry.

Czy Dr Wishart jest świadomy pana związków z nią?

Boże, nie. Ona jest dla niego tylko kolejną pacjentką.

Chcę to tak utrzymać, proszę.

Wtorkowa noc?

Jem został wywołany z Randolpha

do pacjenta, ale to był fałszywy alarm,

więc wpadł do mnie tutaj na brandy lub trzy.

O której to było?

Około 11:00.

Został kilka godzin.

Może być pan bardziej precyzyjny?

Rzadko, po brandy.

Czy słyszał pan o miejscu zwanym Uqbara?

-Co? -W Iraku.

Nie słyszałem.

Wejdźcie.

Myślał pan o okularach, sir?

Do bliskiej pracy.

Sorry, nie słyszę cię. Nie mam swojego aparatu słuchowego. Whoa!

Tutaj ona jest.

Weszła przejściem służbowym.

9:13. Musiała przyjść prosto z The Grapevine.

Czy mam przyspieszyć?

Weź od 10:45 . Aby być pewnym.

To zdaniem dr Hobson najwcześniejszy możliwy czas zgonu.

Jeżeli profesor Deering tak obawia się

o swoją reputację jako...

Jakie to słowo?

-Twoja działka. -Celibat.

Może próbowała go szantażować.

To dawałoby nam przynajmniej motyw.

Zamiast antycznych luster i antycznych miast w Iraku.

Postęp?

Docieramy do niego.

Nocny wypad dziewczyn

z Ginny i kilkoma innymi z uniwersyteckich czasów.

Bardzo miło, ma'am.

Dziękuję. Ginny jest urocza, nie uważasz?

Wydaje się bardzo miła, tak, ma'am.

W separacji.

Oh...10:50.

Opuszcza hotel 10 minut po 11.

Z kim rozmawia?

Kolejny możliwy świadek.

Widziałam go na lunchu z Alice.

Musi być synem Wisharta.

Jak mogę pomóc?

Próbujemy odtworzyć trasę Mariny Hartner

we wtorkową noc zanim została zamordowana.

Ustaliliśmy, że była w hotelu Randolph.

Ja też. Byłem na prezentacji książki Doriana Crane.

Och. Ja również.

To moja córka.

Jest zaręczona z Dorianem.

Panowie są z policji. Przyszli w sprawie morderstwa nad rzeką.

Ofiara była moją pacjentką. Musiałem ją zidentyfikować.

Jak okropnie.

Uważamy, że pański syn... Hayden, tak?

.. mógł ją widzieć jak wychodziła.

Hayden? Jest w domu?

Cóż, w pewnym sensie.

-Zamieszkuje swój własny mały wszechświat -Przejmę ich, tato.

Nie zauważył pan Mariny w hotelu?

Nie, nie, już powiedziałem.

Tak czy inaczej, wyszedłem wcześnie. Dostałem wezwanie do pacjenta.

-Nagły przypadek? -Okazało się, że nie.

Obawiam się, że skończyłem wcześnie

ale prawdę mówiąc byłem z moim szwagrem.

Czy pamięta pan o której wyszedł?

Przynajmniej o 1 w nocy. Dlaczego?

A co z panią, panno Wishart, widziała pani Marinę?

Nic o tym nie wiem. Warto spytać o nią Doriana.

Rozpoznał jej zdjęcie w gazecie.

Czasami pił w barze, gdzie pracowała.

Hayden zamknął się w sobie od czasu śmierci mamy.

-Kiedy to było? -Rok temu. Wypadek samochodowy.

Rozumiem. Współczuję.

Twoje perfumy to Mystique Noir?

Tak, zawsze ich używam.

Wujek Norman rozpieszcza mnie.

Prezent od profesora Deering?

Jest bardzo hojny. Dobrze rozpoznaje pan perfumy, jak na mężczyznę.

Ten zapach przypomina mi kogoś.

Możemy iść dalej sami?

Nie!

Centymetr różnicy zniszczy całą taktykę.

Czy możemy ściszyć muzykę, abym mógł słyszeć swoje myśli?

Potrzebujemy twojej pomocy, Hayden.

Ta?

Wiesz, że doszło do morderstwa w noc, kiedy Doriana Crane prezentował nową książkę?

Pęknięte lustro przecięło jej kark.

To dziwne.

Musiało dać mega rozbryzg krwi.

To nie jest horror film.

Nie.

W porządku.

Widziałeś ofiarę na zewnątrz hotelu.

-Naprawdę? - To było na nagraniu.

Wyszła przejściem dla personelu i rozmawiała z kimś w samochodzie.

Och, ta.

To była ona?

Tak.

Dostrzegłeś, kto był w aucie?

Sorry.

Słyszałeś coś z ich rozmowy?

Dzięki, tak czy inaczej.

Spróbuj przesunąć Gadrillionów na lewą flankę.

Jedynym czego potrzebuje jest świeże powietrze.

Zamknięty ze swoimi żołnierzykami.

Figurkami gier wojennych.

-Bez różnicy. -Miał ciężki okres. Stracił mamę.

Nie szukaj dla niego wymówek. Nie robi sobie przysługi.

Gdy wycofuje się w świat gier fantasy, życie da mu kopniaka w twarz.

Pan Crane.

Backgammon z profesorem Jassim?

Szachy.

To twój pokój.

Och, była młoda dziewczyna z Australii.

Która malowała swój tyłek jak dalia. -Dobranoc.

Wiesz kim jesteś, Dorian?

Pozłacanym tombakiem.

Wejdź.

-Nie mogę tego pić. -Miałaś niezłą próbę.

Pintę najlepszego, proszę.

Nie ryzykowałabym najlepszego jeśli cenisz swoje kubki smakowe, jest zwietrzałe.

Nie jest, sir.

Jest bardziej mętne niż ponury dzień w Birmingham.

-Smakuje jak pacha wielbłąda. -Gorzkie, proszę

Najwyraźniej masz bardziej ekscytujące życie niż ja.

-To nie jest bardzo trudne. -Połowę swojego już wypiłaś.

Ledwie ćwiartkę.

Jeśli na piwie znasz się tak jak na ułamkach, to nic dziwnego, że jest zwietrzałe.

Jeśli piwo jest złe, wiesz to od pierwszego łyku.

To BYŁ mój pierwszy łyk.

Miałam palące pragnienie.

Opowiem ci o jednym z tych dni.

-Dolej pani połowę. -Połowę?

-Zapłaciłam za pintę! -Pani pozwoli.

Mój wybawca. Jaki czarujący. Dziękuję bardzo.

Mój gospodarz pana obsłuży.

A mówiono mi, że znajdę lepszych klientów w Oxfordzie.

-To stała klientka? -Profesor Rutherford? Stałe utrapienie.

Więc to jest profesor Rutherford.

-Jeszcze raz? -Tak. Proszę

Na koszt firmy.

Zdrówko.

Mam dla ciebie świetny urodzinowy prezent.

Poczekaj a zobaczysz.

Nie, nic takiego. Tylko...

... zajęty pracą.

Tak, jasne, że cię kocham.

Myślę o niej cały czas.

Niespodziewanie, wiesz?

Nie próbowałem.

W każdym razie...

Ciebie też, kochanie.

Śpij dobrze , Lyn.

"Dobre kwadratowe lustro ze Wschodu

zdobiło królewską sypialnię,

jego mroczna rama

spleciona z masą perłową w idealnej symetrii

Od kiedy był dzieckiem, młody Aldred

zdumiewał się opowieściami magicznego lustra.

I jak wszyscy, którzy ośmielają się sprzeciwić niesprawiedliwemu złu

i narażają się na gniew księżniczki -

sprowadziło na niego szybką i brzydką śmierć."

Wiesz czy Dorian Crane jest w środku?

- Jest na wykładzie profesora Deeringa - Gdzie to jest?

W momencie, według Kapelusznika

Królowa Serc wrzasnęła,

"Ściąć mu głowę!"

Przy okazji, nie "Szalony" Kapelusznik

Carroll nigdy go tak nie nazwał.

Jeśli umieścicie w swoich esejach takie nieważne informacje

znacznie obniży to ocenę.

Ten uniwersytet ma tradycje literackich kaprysów

od Alicji z Krainy Czarów do Hobbita,

i tej mdłej sagi o Narnii.

Ale tylko Carroll Lewis, jak uważam,

może być uznany za literacki talent

który przetrwa próbę czasu.

Co znaczy oryginalny miecz Piotra

od "Lwa ,Czarownicy i Szafy".

Mam nadzieję, że jest to ubezpieczone.

Pan Crane?

Podpisałem jedną z moich książek dla pana.

Dla um...Lyn.

Dobra pamięć, sir. Możemy na słowo?

Czy pan reformuje Inklingów?

Kim oni są, zespołem rockowym?

Nie. Byli grupą pisarzy, którzy spotykali się Pod Orłem i Dzieckiem

by czytać swoje nowe dzieła nad kufelkiem.

Tolkien był wśród nich. Oraz CS Lewis.

Bardzo przytulnie.

Robię doktorat z CS Lewisa.

Wpływ Islamu na jego trzecią część o Narnii

"Koń i Jego Chłopiec".

Słyszał pan o Uqbarze?

Nie.

O co chodzi?

O morderstwo Mariny Hartner.

Dziewczyny, która pracowała w Grapevine?

Widziałem jej zdjęcie w gazecie.

Co się stało?

-Nie przeczytałem całego artykułu. -Znał pan ją?

Jako dziewczynę czasami sprzedającą mi drinki.

Zabójca roztrzaskał jej lustro na głowie

i podciął nim jej gardło.

To okropne.

Lustro?

Identyczne jak te, opisane w rozdziale 5 pana nowej książki.

Lustro należało do profesora Jassima.

-Po schodach, porównywanie religii. -Wiemy.

Lustro skradziono z jego pokoju we wtorkowy wieczór.

W jaki sposób opisał pan lustro tak dokładnie?

Pożyczyłem je od niego w zeszłym roku.

Dla inspiracji kiedy pisałem Boxlands. Stało na moim biurku.

Rozumiem.

Zastanawia mnie, że lustro użyto do brutalnego morderstwa

a pan napisał o nim oraz o szybkiej i brzydkiej śmierci.

Tak, przez magię.

To nie jest dosłowne.

Najwyraźniej nie przeczytał pan końca rozdziału.

Jestem policjantem, panie Crane, nie fanem.

Znał pan ofiarę.

Opisał pan narzędzie zbrodni.

Ledwo ją znałem.

I wyjaśniłem kwestię lustra.

Znaleźliśmy pana pierwszą książkę "Halfwoods" w pokoju Mariny.

Co mogę powiedzieć? Bardzo dobrze się sprzedawała.

Dlaczego nie miałaby jej nie mieć?

- Nie dostała jej od pana? - Powiedziałem, że jej nie znałem.

Gdzie pan poszedł po prezentacji książki?

Wróciłem tutaj, podszedłem spać.

Czy ktoś może za pana ręczyć?

Miss Wishart, może?

Nie, zamówiłem dla niej taksówkę do domu.

Omawiałem sprawy biznesowe z moją agentką i wydawcą.

Mogę?

To moja nagroda Armstrong Lang za Halfwoods.

- Robi wrażenie. - Dziękuję.

Kłamał na temat Uqbary. To coś dla niego znaczy.

Nie ma alibi. Zastanawiam się, co ma w tym pudle.

Hathaway.

O co chodzi?

Nie, poproś, by zaczekał. Sam się z nim zobaczę.

To przyszło tego ranka.

Czy Alice kazała to panu zgłosić?

Nie, powiedziała, by to zignorować,

że to jakiś smutny samotnik zazdrosny o sukces Doriana.

Ale jeżeli jest niezrównoważony, może być niebezpieczny.

Dziękujemy, doktorze. Przyjrzymy się temu.

Dziękuję.

Sir?

Obszczekiwaliśmy złe drzewo.

Ostaniej nocy w domu Wisharta

dostrzegłem sylwetkę Alice w ciemności.

Marina była w tym samym wieku, taka sama sylwetka, kolor włosów.

Nad rzeką było bardzo ciemno.

Zabójca pomylił kobiety, Marinę zamiast Alice?

Używały nawet tych samych perfum.

Dziękuję, pani profesor.

Mów mi Bernie.

Nigdy nie wzięłabym cię za detektywa, panie Hathaway.

Nigdy nie wziąłbym cię za Bernie, Bernie.

Lubię cię.

Właściwie to Bernice.

Dziękuję, że chciałaś się ze mną spotkać

Zaintrygowałeś mnie. Potrzebujesz pomocy w sprawie krwawego słowa?

Pomyślałem o twoim doświadczeniu w rozszyfrowywaniu-

Spójrzmy na to.

Jestem wielkim fanem twojej pracy o zwojach Morza Martwego.

Pochlebstwa wszędzie cię doprowadzą.

Właściwie zostałam zastąpiona przez znakomicie wyprofilowaną maszynę rentgenowską

w przypadku zwojów, które są zbyt delikatne, by je rozwijać.

Dalekie to od błądzenia po judejskiej pustyni z lupą.

Co uważasz o tym słowie?

Uqbara?

Niezła próba. Poza tym, że to nie jest "A" na końcu.

To jest "A". Zobacz jak pozioma kreska

zaczyna się na lewo od pochyłej pionowej.

Powiedziałabym, że nie ma tu poziomej kreski.

Cóż, jeśli to nie "A", to co?

Krwawa smuga, moim zdaniem.

To na pewno nie jest list.

Czy Południowa Ameryka jest częścią waszej sprawy, panie Hathaway?

Nic o tym nie wiem.

A co z literaturą? Literaturą fantasy?

Nie wierzysz, że Marina Hartner miała być ofiarą?

- Nie, ma'am. Alice Wishart była celem. - To możliwe.

Bardziej niż możliwe. Czysta nienawiść.

Dlaczego Uqbara? Co z lustrem?

Hathaway kontaktuje się z mądrym człowiekiem w sprawie Uqbary,

a ja mam pomysł dotyczący lustra.

Prawdopodonie Uqbara nie jest tym słowem.

Nie byliśmy pewni"A" na końcu.

Czy Uqbar bez "A" znaczy cokolwiek?

Według mojego nowego źródła, Uqbar jest fikcyjną krainą

stworzoną przez bohaterów w powieści JL Borgesa.

Kto to jest?

Argentyński pisarz.

Gauchos, tanga i natura rzeczywistości.

To cofa mnie w czasie.

-Czy ktoś nadal czyta Borgesa? -Dorian Crane mógłby.

Zawahał się, gdy wspomnieliśmy o Uqbarze.

To również działka Haydena Wisharta

"CS Lewis, Tolkien, JK Rowling,

żadne z nich nie wykreowało świata fantasy tak perfekcyjnie jak Borges Uqbar."

Świat fantastyczny?

To tłumaczyłoby lustro.

Alice, Alice po drugiej stronie lustra.

-Jeśli macie rację to chore. - Cóż, jesteśmy w Oxfordzie.

Plus, mamy powiązanie z Lewisem Carrollem

poprzez profesora Deering.

-Jej wuja? -Zawsze najpierw patrz na rodzinę.

To on podarował Marinie i Alice perfumy.

Ale jeśli wiedział, że Alice zamierza być na prezentacji książki,

czemu pomyślałby, że pójdzie nad rzekę? -Komu przyszłoby to do głowy?

Spytamy ją.

Powiedziałeś, że nie mogę przyjść

bo musisz spotkać się z agentką. - To prawda.

-Jesteś pewien, że nie spotkałeś się z dziewczyną z Australii? -Nie.

Byłeś z nią zeszłej nocy, prawda?

Ona jest tylko jedną z moich studentek. Zaufaj mi.

To prawdziwy świat, nie Boxlands,

gdzie książę Aldred jest wierny

jedynej prawdziwej wybrance.

Co z tobą nie tak?

Nie prosiłem o bycie innym niż jestem, Alice.

Dorośnij.

Alice.

-Hayden, widziałeś Alice? -Nie.

-Jesteś fatalnym kłamcą. -Zostaw mnie w spokoju.

-Powiedz. -Puszczaj mnie!

Tylko mi powiedz!

Ty mały głupi chłopaku.

Nadal żadnego kontaktu z Alice.

Zgubiła telefon, według jej taty.

Ale powinna być w Pod Orłem i Dzieckiem

później, bo ma pojawić się Dorian.

Hathaway czeka na nią. Mam się tam z nim spotkać.

Dobrze. Robert, może wpadniesz kiedyś na obiad?

-Dlaczego nie, ma'am? Dziękuję. -Mogę zaprosić Ginny.

Dam ci jej numer

abyś mógł skontaktować się z nią w sprawie terminu.

Zadzwonię do niej.

Dobrze.

Halo. Ginny?

-Przy telefonie. -Cześć, z tej strony Robert Lewis.

Robbie. -Och, cześć.

Nadkomisarz Innocent dała mi twój numer.

Chce nas zaprosić na obiad.

Ach, pomyślałam tak.

Erm... słuchaj, nie chcę być nieuprzejma...

Uważam, że jesteś bardzo miła ale nie jestem gotowy...

..nie sądź, że my...

Chociaż rozumiem, dlaczego ona myśli, że...

..realistyczny projekt.

Cóż, cała Jean.

Czasami jest bardzo pragmatyczna.

Och, przepraszam. Muszę iść. Ktoś stoi za drzwiami.

Na razie.

Cześć.

Nie wiem, co robić.

Znasz Doriana lepiej niż ktokolwiek inny.

Powinnam.

Wiem, jak bardzo on cię kocha.

Nigdy nie mówi o swojej prawdziwej matce

Przepraszam, biologicznej matce.

Powiedział mi, że go adoptowałaś.

Doprawdy?

Kiedy miał 15 lat

i przeprowadziliśmy się,

i zmienił szkołę,

obiecał mi, że zawsze będziemy matką i synem

jeśli chodzi o świat.

Desperacko potrzebował bezpieczeństwa.

Czy jego biologiczna matka używała przemocy?

Nie, tylko była... nieodpowiednia

Naprawdę nieodpowiednia.

Nie chcę sekretów między mną a Dorianem.

Nienawidzę tajemnic.

Cóż, kiedy już opuścicie Oxford i pobierzecie się ,

wszystko, co wydaje się teraz dla niego problemem...

oczyści atmosferę.

Tak.

Załatwię z nim to dziś wieczorem.

Och, tak. Pod Orłem i Dzieckiem.

On wygłasza przemowę dla Inklingów.

-Idziesz? -Mam stertę klasówek do ocenienia.

Och, daj spokój. Moralne wsparcie.

W porządku. Dlaczego nie?

Hammy, idziesz później do tych Inklingów?

Dorian?

Chcę porozmawiać.

Daj spokój.

Księżniczka Rooksnarl weszła do komnaty młodego Aldreda

wszystko tonęło w kruczoczarnej ciemności,

kiedy nagle...

Nie wchodź tam, cokolwiek robisz.

Dlaczego, piwo zwietrzało?

Nie, znacznie gorzej.

To miejsce jest pełne głupców, którzy sądzą, że Tolkien

i reszta infantylnej paczki jest warta celebrowania.

Ja weszłam tylko na cichą pintę.

Więc uważasz Tolkiena za infantylnego?

Cała fantastyka jest infantylna, dopóki nie przemienia się złowieszczo,

co się dzieje, kiedy nie dorastasz.

Zatrzymane dorastanie to niebezpieczna rzecz, panie Hathaway.

Nieznośna i niebezpieczna.

Sir, czy to gospoda, gdzie hobbici żłopali ale?

Nadal to robią, gdy księżyc jest w pełni.

Dobry wieczór, profesorze.

Jesteście tutaj, by ujrzeć nowych Inklingów?

Dorian przemawia.

"Teologiczne implikacje CS Lewisa

niedokończonej pracy Mrocznej Wieży"

Zastanawiam się, dlaczego tego nie ukończył.

Był za bardzo zajęty polerowaniem miecza.

Czy Alice przyjdzie?

Tak powiedziała, gdy widziałam się z nią wcześniej.

Witam. Hammy.

Dobry wieczór, sierżancie.

Co miecz prawdy tutaj robi?

To pomysł Doriana,

połączenie nowych Inklingów z oryginalnymi.

Czy to prawda, że CS Lewis wymachiwał tym podczas swoich seminariów?

Doprawdy? Jak obrzydliwie ostentacyjnie.

Panno Wishart.

-Czy Dorian się pojawił? -Nie. -Czy mogę zamienić z panią słowo na temat wtorkowego wieczoru?

To ważne. Czy od początku zamierzała pani udać się na prezentację?

Tak, oczywiście.

Czy coś niezwykłego zdarzyło się tego wieczoru?

Trochę się spóźniłam przez pociąg.

Którą drogę wybrałaby pani wracając do domu ?

Normalnie spaceruję nad rzeką. Dlaczego?

Tak, sir.

Nie, właśnie przyjechała.

Czy nie powinienem z nią zaczekać?

Tak. OK.

Poczeka pani z Ginny, dopóki nie wrócę?

-W porządku,ale dlaczego? -Wyjaśnię później.

Co ona robiła w pokoju Doriana?

-Dwie minuty? -Jedna.

Masz pomysł, kto to zrobił?

Wysoki? Niski? Mężczyzna? Kobieta?

Tylko bękart.

Dlaczego poszłaś do pokoju?

Chciałam powiedzieć Dori... że to koniec.

-Mieliście romans? -Gdyby tylko.

Przyszedł wcześniej do mojego pokoju, by powiedzieć mi, żebym się odczepiła.

W możliwie najsłodszy sposób.

Ostatniej nocy po prostu chciałam go zobaczyć...

..by powiedzieć mu, OK, dostałam wiadomość.

Wiedziałaś, że był zaręczony?

O co chodzi?

Ktoś pociął zdjęcie Alice i wysłał jej.

To nie ja.

Co Alice powiedziała?

Zazwyczaj szła nad rzeką do domu.

Co, jeśli zabójca Mariny pomylił ją z Alice,

ponieważ nie wiedział, że Alice idzie na prezentację.

Lub miał powód wierzyć, że zmieniła plany.

Prawdopodobnie ten, kto zaatakował Melanie, czekał na Doriana.

To raczej nie wygląda na włamanie?

Chociaż mogłoby.

Gdzie jest jego pudło?

Ścisz to, Hayden.

Co się stało?

Pozwól mi obejrzeć.

Nie jesteś mamą.

Też mi jej brakuje.

Och, ta?

Wiem, co zrobiłeś.

OK, do zobaczenia. -Cześć.

-Pan Crane wciąż tutaj? -Nie pojawił się.

Jacyś młodzi debatowali

na temat polityki Śródziemia. Większość ludzi wyszła.

Ani śladu Ginny lub Alice.

Alice wyszła przed profesorem Jassimem.

Kradniecie, czy tylko mordujecie?

Ktoś wyjął miecz prawdy.

"Jest radość w obecności aniołów Boga...

..nad jednym grzesznikiem, który się nawraca."

Łukasz, rozdział 15, werset 10..

Ale...czy radość aniołów

jest uznawana za wystarczającą w Talmudzie?

Lub w Koranie?

Czy akt skruchy wystarczy, by

złagodzić boskie żądanie...

..kary?

-Zastanawiałem się. -To przychodzi z pracą.

Jestem pewien, że zamordowaną dziewczynę

widziałem z tobą, chociaż było ciemno.

-Nie. -Jestem przekonany.

Szczególnie odkąd znalazłem jej zdjęcie w twoim pokoju.

Muszę zacząć zamykać drzwi.

I ja jestem przekonany, Norman,

że Dorian Crane mówił mi prawdę o tobie,

jak próbowałeś to na nim w zeszłym roku.

Bardzo niechętnie zabrałeś swoje drapieżne łapy, wyznał.

-Dlaczego opowiedział ci o tym? -Dyskutowaliśmy o utracie moralności.

Nigdy nie wniósł skargi.

Ale jeżeli ten incydent stałby się, jakoś, teraz powszechnie znany

w tych smutnych okolicznościach...

Jakich okolicznościach?

Nie słyszałeś!

Dorian Crane umarł w przeciągu minut z powodu dźgnięcia w serce.

Zabójca skierował ku niemu ostrze

kiedy Dorian był w pozycji stojącej,

przed pojedynczym pchnięciem.

Alice była pokryta krwią.

Cóż, jest to konsekwencją znalezienia go i kołysania w ramionach.

Nadal nie możemy jej przesłuchać. Musi się najpierw uspokoić.

-Czy dotarliście gdzieś w tej sprawie? -Tak, dzięki, doktor.

Uważamy, że Alice miała

być pierwszą ofiarą, nie Marina. -Ma to związek z lustrem.

Alice po drugiej stronie lustra.

Teraz mamy miecz z "Lwa, Czarownicy i Starej Szafy".

Co następne? Noddy zabija Big Ears?

Och, nawiasem mówiąc. Jeden z moich studentów

oglądał fotografie post-mortem.

Jej biżuteria to medalik Taweez.

To islamska rzecz.

Była muzułmanką?

Czy są jacyś muzułmanie w Czechach?

Nie tak wielu, jak w innych krajach.

Denerwowała się swoim statusem imigrantki.

Powinniśmy być otwarci.

Nie wiemy, czy Marinę pomylono z Alice,

jakkolwiek specjalne miały perfumy.

Chcę zamienić słowo z przyjaciółką Mariny - Leylą Adan?

Jak chcesz.

Ludzie porównują Doriana do CS Lewisa.

Ale Lewis był po 40 zanim osiągnął sukces.

Alegoria miłości.

Znasz to?

Nie na poczekaniu.

To było spostrzeżenie na temat...

..człowieka, który nie poznał miłości.

W końcu Dorian znał miłość, Ginny.

Kontaktowałaś się z mężem?

-Po co? -Aby mu powiedzieć.

Och...Nick nie jest ojcem Doriana.

Adoptowaliśmy go.

Rozumiem

Nie mogliśmy mieć dzieci,

więc wzięliśmy Doriana.

Miał 10 lat.

I został.

Przez pierwszy miesiąc,

upierał się, że jest osieroconym księciem.

Ale potem dorósł.

Gdzie teraz jest Nick?

Bóg tylko wie.

Odszedł 11 lat temu,

w 15 urodziny Doriana.

-To podłe. -On jest podły.

Zostawił mnie na lodzie.

Coś zostało zabrane z pokoju Doriana,

dekoracyjne pudełko.

Och, dałam je mu.

Znalazłam to w sklepie wyprzedażowym w roku, gdy rozpoczął Oxford.

Co trzymał w środku?

Przypuszczam, że pamiątki.

Prywatne rzeczy.

On miał niesamowity talent.

Czy czytałeś "Boxlands"?

Fragment rozdziału o magicznym lustrze.

Cóż, wiem, że to nie dla ciebie, Robbie,

ale spróbuj doczytać do końca.

Myślę, że wtedy zrozumiesz.

Muszę się czymś zająć.

Ogród jest w opłakanym stanie.

Nie śpiesz się.

Dorian i ja pokłóciliśmy się

o tę australijską studentkę, Melanie Harding.

Dowiedziałam się,że był późno

w jej pokoju poprzedniej nocy. -Jak się dowiedziałaś?

-Wujek Norman, profesor Deering, powiedział mi.

Kiedy zapytałam o to Doriana, kazał mi sobie zaufać.

Ale mu nie uwierzyłam.

Poszłam zobaczyć się z Ginny.

Chciałam wyjaśnić wszystko z Dorianem w pubie.

Gdy nie pojawił się...

..poszłam go szukać i znalazłam go...

.. życie z niego uciekało.

Dlaczego mu nie uwierzyłaś?

Nigdy nie powiedziałam Dorianowi, ale otrzymałam anonimowy list

i myślałam że był od Melanie.

Kiedy to było?

W zeszłym miesiącu, kiedy książka została opublikowana.

Miał pudełko na półce.

-Co było wewnątrz? -Nie wiem.

W liście napisano, dlaczego mi tego nie pokazał?

Może to z powodu jakiegoś okropnego sekretu?

Zapytałam i odpowiedział, że to tylko rzeczy.

Zmusił mnie do obietnicy, że nie zajrzę do środka i nigdy tego nie zrobiłam.

Czy wciąż masz ten list?

Podarłam go i wyrzuciłam.

Tato!

-Przyniosłem ci trochę rzeczy z domu. -Dzięki.

Jakieś kosmetyki, szczotka do włosów.

Oh. Mój telefon.

Niesamowite, ktoś go oddał.

Alice...

kiedy dokładnie zgubiłaś swój telefon?

W dzień prezentacji.

Czy mogę go pożyczyć?

To dlatego nie mogliśmy znaleźć telefonu Mariny!

Ponieważ zabójca zabrał go, sądząc, że należy do Alice!

Dlaczego morderca wierzył, że Alice będzie spacerowała

nad rzeką zamiast być w hotelu Randolph?

Wysłał jej wiadomość o zmianie planów.

Nie otrzymała jej, bo zgubiła telefon.

Ostatnią wiadomość dostała dzień wcześniej. Och, do diabła.

Tutaj może być e-mail, jeśli zachowała hasło automatycznie.

"Nie idź do Randolpha, lecz do domu. Sekretna niespodzianka. Dorian."

Dorian?

To webmail. Każdy, kto znał jego hasło, mógł to wysłać.

Kto jeszcze je znał?

Zadzwoń do Alice.

-Boxlands? -Tak. Jest rozdział, który muszę dokończyć.

Czy monitoring zarejestrował jeszcze

samochód, który zatrzymał się przy Marinie Hartner?

Nie, ma'am.

Ale te wszystkie rzeczy związane z Dorianem Crane i jego fantastycznym światem.

Specjalne pudła, magiczne lustra, Bóg wie, co jeszcze.

Nie, Marina znalazła się w złym miejscu o złym czasie.

Alice mówi, że powtarzała Dorianowi, by zmienił hasło.

Miał takie samo od lat.

"82", rok jego narodzin, i "Uqbar."

Mówi, że nigdy nie wiedziała, co znaczy Uqbar.

Leyla Adan's już jest.

To ma wewnątrz Taweez,

czyli wers świętego Koranu.

To chroni od zła.

Jej prawdziwe imię to Sabira Omerovic,

i pochodziła z Bośni.

Musiała zapłacić wysoką cenę

za paszport w Pradze, by być legalnie.

Dlaczego przedtem nie powiedziałaś nam, kim była naprawdę?

Myślałam, że będę miała problemy.

Czy jest coś jeszcze, czego nam nie zdradziłaś ostatnim razem?

Na przykład z kim była w twoim pokoju w hotelu?

Nie wiem. Przyrzekam.

Czy jest ktoś jeszcze o kim wspominała? Ktoś w pracy?

Nie chłopak, nie.

Opowiadała mi o chłopcu, który był...dziwny.

-Robił jej zdjęcia. -Zdjęcia?

Sądził, że ona tego nie dostrzega

i śledził ją.

Jaki on był?

Mówiła, że około 16 lat z...

dzikimi włosami

Coś jeszcze o nim, Leyla?

Czasami miał figurki

..jakby żołnierzyki.

Zostaw to! Odsuń się od komputera, proszę!

Przyznałeś, że widziałeś Marinę na zewnątrz hotelu tamtej nocy,

ale nie zdradziłeś, że ją znałeś! Dlaczego nie?

-Nie znałem jej. -Ale chciałeś tego.

To stalking, Hayden.

-To nie było tak... -Zostawcie go w spokoju!

Dlaczego im nie pokażesz?

Księżniczka Ultima.

-Zrobiłem ją. -Dlaczego?

Teraz dzieciaki robią takie rzeczy.

To jest nieszkodliwe.

Gdzie byłeś wczoraj w nocy? I co ci się stało w wargę?

-Dorian uderzył mnie. -Dlaczego?

Ponieważ szukał Alice.

Pokłócili się i nie chciałem mu powiedzieć, gdzie ona poszła.

Po tym jak cię uderzył, co się wydarzyło?

Poszedłem Pod Orłem i Dzieckiem, by go poszukać,

ale się nie zjawił.

Dlaczego go szukałeś? Próbowałeś dokończyć to, co zacząłeś?

Nie, poszedłem przeprosić. Nie lubię się bić.

Na przyjęciu wypiłeś kilka drinków.

-Czy widząc Marinę postanowiłeś śledzić ją? -Nie.

Co ona robiła w hotelu, Hayden?

Jeśli go nie aresztujecie, nie powinniście zadawać mu więcej pytań.

Jest wyraźnie zdenerwowany. To oczywiste dla mnie,

że nic nie wie o morderstwie Mariny.

Sir, znów ten samochód.

Dalej.

Tym razem wsiadła.

Sprawdź numery tablicy.

Jeszcze tu wrócimy, zobaczysz. Ani trochę w to nie wierzę.

Nie mamy wyboru, sir. Mamy jego auto podwożące Marinę,

choć twierdził, że jej nie zna i narzędzie zbrodni wisiało na jego ścianie.

Hamid Jassim, aresztuję cię jako podejrzanego o morderstwo.

Hammy!

Pokazuję profesorowi Jassim fotografię Sabiry Omerovic,

znaną również jako Marina Hartner,

wsiadającą do jego auta,

numer rejestracyjny VO57 RJZ.

-Czy jest pan właścicielem pojazdu? - Tak, jestem.

- Prowadził pan go? -Tak.

Zobaczyłem ją wychodzącą z Randolpha

i zaoferowałem podwiezienie, ale odpowiedziała, "Nie, dzięki."

Potem zatrzymałem się i zaprosiłem ją raz jeszcze.

Tym razem zmieniła zdanie.

Musiałem wysadzić ją nad rzeką,

bo ...moja żona zadzwoniła do mnie.

- Dojdziemy do tego. Czy spotkałeś ją przedtem? - Tak, często.

Pierwszy raz w kawiarni.

Była smutna.

Na własną rękę

próbowała odpiąć medalik od pękniętego łańcuszka.

Jej Taweez?

Tak.

Spytałem ją, czy jest muzułmanką i opowiedziała mi swoją historię.

Czyli?

Utraciła ojca w wieku 6 lat

z powodu czystek etnicznych.

Bez matki rok później, gdy moździerz spadł

na kolejkę na rynku w Sarajewie.

Sabira jakoś przeżyła,

prostytuując się...

aż wreszcie przyjechała do Oxfordu jako Marina z Pragi.

Zamawiana przez internet jak towar.

Nie wiedząc, kim naprawdę jest.

Spotykaliśmy się od czasu do czasu,

aby dyskutować, co to znaczy być muzułmaninem w tym kraju.

-Nie aprobował pan jej sposobu na życie? -Tak.

Bardziej niż pan sobie wyobraża.

Ale żaden ze mnie Taliban.

Co pan myślał o Dorianie Crane?

Dogadywaliśmy się. Lubiłem jego towarzystwo.

Jego akademicka praca była wtórna,

zupełnie jak jego literackie wysiłki.

Nawet tytuł, Boxlands, jest odniesieniem do pana imiennika, inspektorze.

W wieku 8 lat CS Lewis napisał historię zatytułowaną Boxen.

O wyimaginowanym świecie opartym na jego zabawkach, z...

Królem Bunny i sługą Golliwogiem.

-Czy nie spalił swych zabawek, kiedy jego ojciec zmarł? - Tak.

Profesorze, czy Marina, Sabira,

powiedziała, czemu była w hotelu Randolph?

By spotkać się z mężczyzną- doktorem.

Była dumna. Bardzo sprytny doktor.

Doktor? Jej lekarz?

Wiesz, jacy są obcokrajowcy.

Może miała na myśli akademika.

Jesteś pewny, że zdałeś swoje prawo jazdy?

Próbuję czytać!

-Wejdźcie. -Alice.

Cieszę się, że też pan tu jest, profesorze.

-Jak się masz, Alice? -Nie wiem.

Możesz opuścić pokój na chwilę.

To, co powiemy, może cię zdenerwować.

Zdenerwować?

W porządku.

Wiemy już, że Marina Hartner używała pokoju

w hotelu Randolph by być z mężczyzną.

Powiedział nam pan, że został wywołany z przyjęcia do pacjenta.

Pan zeznał, że doktor Wishart wrócił potem

do pana pokoju na brandy. - Tak.

Kim był pacjent?

Och, ...starsza kobieta.

Ona przewróciła się.

Jak się nazywała?

Jeśli pan nie pamięta, zadzwonimy do gabinetu.

Powiedz im

albo ja to zrobię.

O co chodzi?

Wujku Norman?

"Nadszedł czas, rzekł Walrus, porozmawiać o wielu rzeczach."

Jak obaj próbowaliście zapewnić sobie nawzajem fałszywe alibi,

ponieważ obaj byliście w związkach z Mariną Hartner?

Nie było późnego picia brandy, zgadza się?

Ani wezwania do pacjenta.

Nie.

Więc, który z was był z Mariną w noc jej śmierci?

Ja.

Byliśmy kochankami.

To zdarzyło się długo po śmierci mamy, Alice. Byłem samotny.

Miałeś nas, tato!

-A ty wiedziałeś? -Raz ją tu przyprowadził.

Sądzili,że mnie nie ma.

Ale ich widziałem w pokoju rodziców.

To dlatego zmieniłeś Marinę w fantazję?

Aby umieścić ją, gdzie chciałeś? Uczynić ją małą?

Wiadomość na prezentacji książki nie była od pacjenta?

To był pomysł Mariny na niespodziankę.

Czekała na górze

w pokoju przyjaciółki, pokojówki.

My...

Kochaliśmy się.

Ona wyszła przejściem dla personelu. Ja wróciłem do domu.

Był pan świadomy,że pana szwagier

rozpoczął romans z pana ex-kochanką?

Nie, dopóki Jem mi nie powiedział.

Poprosiłem go, by zapewnił mi alibi

na wypadek, gdyby policja dowiedziała się o mnie i Marinie.

Dlaczego potrzebowałeś alibi?

By uniknąć zażenowania.

Dlaczego? Co naprawdę robiłeś w noc morderstwa?

Odwiedziłem... Jak się je nazywa?

-Pracownicę seksualną. -Prostytutkę.

- Mogę podać jej imię. - Lepiej tak zrób.

-Jak długo pan z nią był, cztery godziny? - Ledwo.

Ale dzięki za komplement.

Nie, cztery godziny to przybliżony czas morderstwa.

Dalej, sierżancie.

Obaj dostarczycie do naszej bazy danych próbki DNA

dopóki jeden z was nie zostanie aresztowany

pod zarzutem zamordowania Mariny Hartner.

W międzyczasie, aresztuję was

za utrudnianie policyjnego dochodzenia.

Chyba pan nie uważa, że jeden z nich jest zabójcą?

Sierżant Hathaway tak sądzi.

Co z Dorianem?

Morderstwa jego i Mariny, czy są powiązane?

-Myślę, że związkiem jesteś ty,Alice. . -Ja?

Czy znasz kogoś, kto nienawidził

Doriana z jakiegoś powodu?

Ludzie uważali,że czasami trudno było się do niego zbliżyć,

ale był jaki był.

"Nie prosiłem o bycie innym człowiekiem niż jestem."

To ostatnia rzecz, którą mi powiedział.

To z Boxlands.

Bohater powiedział to na końcu rozdziału.

I widziałem to też w pokoju Doriana.

"Jestem dzieckiem..." coś tam, "..i nie będę..."

"Jestem dzieckiem szczęścia i nie powinienem się wstydzić .

Nie prosiłem o bycie innym człowiekiem niż jestem."

Zapożyczył to z Sofoklesa- król Edyp.

Edyp.

Ten, który poślubił własną matkę.

Och, nie.

Skontaktuj się z szefową.

Chcę dokładnie wiedzieć, kiedy czytała JL Borgesa.

Czy to było na uniwersytecie?

Dzwoniliśmy do twoich drzwi, Ginny.

Ja... ja palę dzieciństwo Doriana.

Możemy okazać szacunek?

To Boxlands, prawda?

Mapy, język, ludzie.

Cały świat.

Mam do tego prawo!

Ginny.

-Odłóż to. -Dlaczego?

Jesteś moją przyjaciółką.

Pamiętasz uniwersytet?

Kochałaś opowiadania Borgesa.

-Uqbar? -Tak.

Kraina wyobraźni.

Mogła pomieścić wszystkie marzenia.

Tak, zapoznałam Doriana z tymi wspaniałymi historiami.

Oraz z Boxen- wyobrażona kraina CS Lewisa.

Tak.

Opowiedz nam o tym, Ginny.

Nikt ci nie zabierze tego świata. Nikt nie mógłby.

Alice nie była muzą Doriana, prawda?

Cokolwiek jego reklama mówiła, ty nią byłaś.

Byłam kimś więcej.

-Skonczyłeś rozdział? -O tak.

Nie byłam pewna, czy zdasz sobie sprawę, co to znaczy.

Jesteś zaszokowany?

Można tak powiedzieć...

jeśli to znaczy, że miałaś relacje seksualne z przybranym synem.

Czy to się zaczęło, kiedy twój mąż odszedł?

On nas zdradził.

Pocieszaliśmy się nawzajem.

Spędzaliśmy więcej czasu ..

rozmawiając i rysując i opowiadając historie

niż w łóżku.

Stworzyliśmy nasz sekretny świat...

..z jego własnymi zasadami.

Jak długo wasz związek trwał?

Do uniwersytetu

Przerwaliśmy to.

Kazałam mu ruszyć do prawdziwego świata.

I wtedy wydał pierwszą książkę-

Halfwoods.

Rozpoznałam nasz twór.

Oczywiście, zmienił tow coś, co każdy mógł pokochać,

ale on jest taki błyskotliwy.

To zadedykował tobie, ale Boxlands już Alice.

"Muza i narzeczona."

Narzeczona, jasne.

Włożyłam ładny kapelusz i byłam dla nich deliryczna...

..ale muza?

To nie była wina Alice.

Niewinni ludzie cierpią cały czas.

Jak ta biedna dziewczyna, którą zabiłam przez pomyłkę.

W ciemności myślałam, że to Alice.

A potem...Alice przyszła do mnie i...

powiedziała, że...

on wyznał jej, że został przygarnięty.

Nigdy nikomu tego nie zdradził.

Wiedziałam wtedy... że kiedy znajdą się daleko stąd

stracę go na zawsze...

..on powie jej największy sekret.

O nas.

Och, Jean!

Pozwoliłam, by serce kierowało moją głową!

Czy wiesz, jakie były jego ostatnie słowa?

Powiedział, "Serce może i powinno być posłuszne umysłowi."

To nawet nie były jego własne słowa.

Pchnęłam miecz prawdy...dom...

..w jego serce.

Chciałabym móc powiedzieć: dobry wynik.

Ma'am.

Umierasz z chęci powiedzenia mi czegoś?

Cytat o sercu i głowie. Lewis, CS.

Wie pan, co jeden z Inklingów miał powiedzieć

gdy Tolkien zaczął im czytać "Władcę pierścieni"?

-Oszczędź mi tego, sierżancie! Mam dosyć wymyślonych światów.

-Spodoba się to panu, obiecuję. -Więc dalej.

Powiedział "Nigdy więcej trzepniętych elfów!"

Poza tym nie użył słowa"trzepniętych".

Lubię to.

Do domu, James.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.