All language subtitles for Sniffer s04e04

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Hej, ch艂opcze!

Tydzie艅 sko艅czy艂 si臋 wczoraj.

Trzeba zap艂aci膰.

Jest tu kto?

Nasza baza od dawna nie dzia艂a. Nikogo nie bierzemy.

Nie wie pan, kto to jest?

Nie wiem.

Szuka艂 kwatery, wi臋c go wpu艣ci艂em tydzie艅 temu.

Kto艣 przychodzi艂 lub przyje偶d偶a艂? Nie widzia艂em.

Nie mog臋 powiedzie膰 nic konkretnego. Zw艂oki ju偶 zacz臋艂y si臋 rozk艂ada膰. Jest

tylko to. Mieszanka suszonego g艂臋boko morskiego planktonu i mi臋kkich

koralowc贸w.

Stella di mare.

Co to jest?

Pokarm dla ryb g艂臋binowych.

I co?

To wszystko?

Nie jestem wielkim ekspertem w dziedzinie fauny g艂臋binowej. Naprawd臋?

Czy s膮 jeszcze obszary wiedzy, w kt贸rych nie jeste艣 ekspertem? Do zobaczenia.

Po lewej stronie na klatce piersiowej znajduje si臋 rozleg艂y krwiak.

Prawdopodobnie z powodu silnego uderzenia t臋pym przedmiotem.

Z艂amane 偶ebro.

Wygl膮da na morderstwo.

Telefon? Dokumenty?

No tak. W tym czasie pracowa艂em jako szef BP Iskra w Talimashu.

Erika Latz by艂a moj膮 sekretark膮.

Co mo偶e pan o niej powiedzie膰?

Weso艂a, pi臋kna, wielu si臋 do niej zaleca艂o.

Kiedy us艂ysza艂em, 偶e uciek艂a do Finlandii, to

by艂o jak grom z jasnego nieba.

Erika by艂a bardzo pi臋kna. Bardzo.

Ale wietrzna. Mn贸stwo wszelkich romans贸w, zalotnik贸w.

Kto powiedzia艂 panu, 偶e Erika uciek艂a do Finlandii?

Nie pami臋tam dok艂adnie. Ale w naszym biurze projektowym kr膮偶y艂y plotki, 偶e ma

jakiego艣 Fina.

Wi臋c wiadomo艣膰 o jej ucieczce nie wydawa艂a si臋 dziwna.

A tu co艣 takiego.

W 1988 roku w swoim zeznaniu wspomnia艂a pani, 偶e do Eriki cz臋sto przychodzili

jacy艣 nieznajomi. Moje mieszkanie znajdowa艂o si臋 dok艂adnie naprzeciw

mieszkania Eriki.

U niej bywali m臋偶czy藕ni.

R贸偶ni.

A w ostatnim miesi膮cu przed jej znikni臋ciem przychodzi艂 do niej ci膮gle

ten sam m臋偶czyzna.

Nie widzia艂am jego twarzy.

Jakby j膮 ukrywa艂.

Wszystko to jest w pani zeznaniach. Mo偶e pani co艣 doda膰? Nie.

Wtedy powiedzia艂am wszystko.

W dodatku min臋艂o tyle lat.

Zmar艂y to Andrii 艁adynin, znany w艣r贸d akwaryst贸w hodowca ryb.

Dyrektor Oceanarium zidentyfikowa艂 go na zdj臋ciu. T臋dy.

Zastanawiam si臋, co to za dziwactwo. To dziwactwo to najprawdopodobniej akwarium

dla ryb g艂臋binowych. A ten balon wytwarza dodatkowe ci艣nienie.

Ryby g艂臋binowe odczuwaj膮 znacznie wi臋ksze ci艣nienie ni偶 ryby

powierzchniowe.

Zdaje si臋, 偶e nie by艂e艣 ekspertem od ryb g艂臋binowych.

Andriej, w艂a艣ciciel mieszkania.

Jeszcze jaki艣 m艂ody cz艂owiek, 20-25 lat. Oczywi艣cie akwarysta.

Zapachy m膮czki rybnej, spiruliny i kie艂偶y. Co to kie艂偶e? Ma艂e skorupiaki.

Inny m臋偶czyzna, 40-45 lat. Te偶 akwarysta? Raczej nie.

Nie ma wyra藕nych znacznik贸w.

Dziewczyna, 20-25 lat, uwielbia koktajle proteinowe.

Cz艂owiek, kt贸ry hoduje ptaszniki, pachnie od niego serem.

Serem?

A dlaczego akurat ptaszniki?

Te neurotoksyny wyst臋puj膮 tylko u ptasznik贸w.

Sk膮d to wszystko wiesz?

Najprawdopodobniej kto艣 z tej pi膮tki ukrad艂 ryb臋.

Fishnapping.

Uprowadzenie ryb.

A to ona.

Mi艂o艣niczka koktajli proteinowych.

Jakie by艂y pani stosunki z Andriejem 艁adyninem?

Bliskie. Spotykali艣my si臋.

Kiedy ostatnio go pani widzia艂a?

P贸艂tora tygodnia temu. Przyszed艂 do mnie p贸藕nym wieczorem i powiedzia艂, 偶e

wyje偶d偶a na kr贸tko. Poprosi艂 o opiek臋 nad rybami i znikn膮艂.

Telefon wy艂膮czony.

Mia艂am to zg艂osi膰 na policj臋, ale...

Czy Andrzej mia艂 przyjaci贸艂 lub znajomych?

By艂 jeden. Albo przyjaciel, albo kolega, Siergiej.

Wiecznie tu si臋 kr臋ci艂.

Tak samo zwariowany na punkcie tych ryb. Czy zna pani jego adres lub numer

telefonu?

Nie.

Je艣li to wszystko, to mo偶e nakarmi rybki.

Obieca艂am Andrzejowi.

Ciesz臋 si臋, 偶e si臋 zgodzi艂e艣.

Po w艂膮czeniu aparatu pow膮chaj te pr贸bki jedna po drugiej.

Zaczynamy.

Sensacja.

Znalaz艂e艣? Forum, na kt贸rym spotykaj膮 si臋 mi艂o艣nicy ryb akwariowych, w臋偶y,

paj膮k贸w i inni zoofile. To lista zakup贸w sprzedaj膮cych paj膮ki.

Nie wyobra偶am sobie, 偶e jest ich a偶 tak du偶o, ale... Jest jeden sklep, zaginiony

艣wiat, a obok...

Kawiarnio Serowarnia Suluguni.

Paj膮ki pachn膮ce serem.

Jeste艣 geniuszem, Gena.

Pi臋kne, prawda?

Dla wielbiciela. Czy co艣 pana interesuje?

By艂 w mieszkaniu 艁adynina w pobli偶u akwarium.

Pu艂kownik SBR Lebediew. Musimy porozmawia膰.

To jest nielegalny biznes. W prawie wszystkich krajach 艣wiata ryby g艂臋binowe

s膮 zakazane zar贸wno w imporcie, jak i w eksporcie.

Nie znam 偶adnego sklepu, kt贸ry je sprzedaje.

To bardzo skomplikowana procedura. Wie pan, s艂owo, wysy艂ka.

Gdyby kto艣 to robi艂 u nas, wiedzia艂bym, wi臋c...

Jaki rzadki gatunek krabowego paj膮ka.

Nic dziwnego, 偶e go pan ukrywa.

Co pan ma na my艣li?

Tyle tylko, 偶e krabowy paj膮k nie mo偶e by膰 wywo偶ony z Australii.

A mo偶e ma pan australijsk膮 licencj臋?

Nielegalny biznes, powiada pan.

Sprzeda艂em Andriowi par臋 mi臋towych anio艂贸w.

Jakich anio艂贸w?

Rzadkie ryby g艂臋binowe. 呕yj膮 w wodach jawy na g艂臋boko艣ci oko艂o 100 metr贸w.

Bardzo trudno je z艂apa膰 i podnie艣膰 bez uszkodzenia.

W niewoli si臋 nie rozmna偶aj膮.

S膮 艂apane specjalnie na zam贸wienie.

A ile kosztuj膮 te mi臋towe anio艂ki?

90 tysi臋cy dolar贸w za par臋.

Rybki? 90 tysi臋cy?

Te jeszcze nie s膮 najdro偶sze.

Sk膮d pana przyjaciel, prosty akwarysta, wzi膮艂 90 tysi臋cy dolar贸w na park臋 rybek?

Nie mam poj臋cia.

Zajmuj臋 si臋 sprzeda偶膮, jestem na procencie od transakcji. Andrii

przyni贸s艂 pieni膮dze, zam贸wi艂em ryby, to wszystko. Kiedy ostatni raz widzia艂 pan

艁adynina?

Dwa tygodnie temu.

Przyszed艂em do niego po narybek g艂upik贸w. Czy kto艣 mu grozi艂?

Nie wiem.

Je艣li nagle co艣 pan sobie przypomni, prosz臋 od razu dzwoni膰.

Koniecznie. Sk膮d prosty akwarysta zarabiaj膮cy na gupikowym narybku wzi膮艂

90 tysi臋cy baks贸w?

Jak przebiega badanie?

Nowy m膮偶 w Oskrysy艅skiej nie nad膮偶a m贸wi膰 sensacja. Sensacja.

Generalnie nie jestem bardzo zainteresowany.

Co im powiedzia艂e艣? Nic.

Co im powiedzia艂e艣? M贸wi臋 ci nic.

Uwa偶aj, albo nakarmi臋 ci臋 twoimi paj膮kami.

Zwykle informacja z receptor贸w zapachowych jest przetwarzana w tzw.

o艣rodku w臋chowym, kt贸ry znajduje si臋 w p艂atach skroniowych kory m贸zgowej.

Zwykle? Ale Pana przypadek jest wyj膮tkowy. Gdybym sam tego nie widzia艂,

nie uwierzy艂bym.

Opr贸cz o艣rodka w臋chowego w przetwarzaniu informacji aktywnie uczestniczy kora

wzrokowa.

Dlatego Pan widzi te zapachy. To niesamowite. Sensacja. Dok艂adnie.

Pami臋tasz, kiedy pojawi艂a si臋 ta wra偶liwo艣膰 w臋chowa?

Jest jeden zapach, kt贸ry wywo艂uje we mnie dziwne wspomnienie lub wizj臋.

Chcia艂bym zrozumie膰, co to jest.

Czy istnieje, powiedzmy, no艣nik tego zapachu?

艢wietnie. Prosz臋 przynie艣膰.

Co? Na forum pojawi艂o si臋 og艂oszenie sprzeda偶y mi臋towego anio艂a, ale tylko

samicy. Dlaczego tylko samica? Kto jest sprzedawc膮? Jaki艣 Sergiej.

To pan do mnie dzwoni艂?

Pan Siergiej?

Przyni贸s艂 pan pieni膮dze?

Przynios艂em. Prosz臋 pokaza膰.

Najpierw poka偶 mi rybk臋.

Tu.

Co to za czerwone plamki?

Jakie plamki? Tu. Te czerwone, krwawe plamy.

To nie jest krew Andrija?

Kt贸rego Andrija?

艁adynina.

Prawdziwego w艂a艣ciciela ryby, kt贸rego pan zabi艂.

Anio艂y mi臋towe nie rozmna偶aj膮 si臋 w niewoli.

A Andrii jest pewien, 偶e to mo偶liwe.

Chcia艂 za艂o偶y膰 wodn膮 farm臋 ryb g艂臋binowych.

W jaki spos贸b?

Zaprojektowa艂 specjalne akwarium z dodatkowym ci艣nieniem, symuluj膮c w ten

spos贸b wody g艂臋binowe.

My艣la艂, 偶e je艣li ryby trafi膮 do ich naturalnego 艣rodowiska, zaczn膮 si臋

rozmna偶a膰. Ale nie uda艂o mu si臋 i musia艂 sp艂aci膰 jaki艣 du偶y d艂ug.

Jaki d艂ug? Komu?

Nie wiem.

Kiedy ostatni raz widzia艂 pan Andrija?

Dziesi臋膰 dni temu.

Przyszed艂 do mnie p贸藕no w nocy i powiedzia艂, 偶e wyje偶d偶a.

Poprosi艂 mnie, 偶ebym wzi膮艂 mi臋towe anio艂ki.

Dlaczego zdecydowa艂 si臋 pan sprzeda膰 rybki? Nie rybki.

Rybk臋.

Samiec zmar艂.

呕eby samica nie umar艂a, nale偶y j膮 umie艣ci膰 w specjalnym akwarium.

Nie mam takich warunk贸w.

My艣l臋, 偶e by艂o inaczej.

Zabi艂 pan Andrieja, zabra艂 jego rybk臋 dla zysku.

Andrieja zabili?

Panie Miliawski, na razie jest pan wolny.

Prosz臋 p贸ki co nie opuszcza膰 miasta.

A rybka zostanie z nami.

Nie wygl膮da na zab贸jc臋.

Miliawski i Jarowa twierdz膮, 偶e Andriej przed kim艣 si臋 ukrywa艂.

Zastanawiam si臋 przed kim.

Halo? Pa艅ska rybka si臋 pojawi艂a. Kto艣 sprzedaje mi臋towego anio艂ka.

Halo?

Ja z og艂oszenia o sprzeda偶y ryb.

Kt贸rego dok艂adnie?

Miedziany anio艂.

Mi臋towy. Mi臋towy anio艂. A mnie to wisi. Po prostu chc臋 je kupi膰, ale tylko

park臋. Wie pan, ile kosztuje parka mi臋towych anio艂k贸w?

Wiem.

Pomy艣l臋.

Oddzwoni臋 do pana.

Z ni膮 zupe艂nie nie da si臋 wytrzyma膰. Ta ma艂pa nienawidzi mnie od dzieci艅stwa.

Nie mo偶na tak m贸wi膰 o matce. Uwierz mi, wci膮偶 starannie dobieram wyra偶enia.

Ale z drugiej strony nie mam absolutnie nikogo, z kim mog艂abym zostawi膰 Roberta.

Dlatego musz臋 wytrzyma膰.

Gdyby nie ona, dzisiaj te偶 by艣my si臋 nie spotka艂y.

Tak. No to co u ciebie?

Czy istnieje 偶ycie po 艣lubie?

Wyobra藕 sobie, 偶e tak.

To dlaczego nie pojechali艣cie w podr贸偶 po艣lubn膮?

My艣l臋, 偶e to takie romantyczne. Kostia pisze prac臋 doktorsk膮. Nie chce si臋

rozprasza膰.

No i po co nam podr贸偶 po艣lubna?

Nie wiem. My艣l臋, 偶e jedyne, co mo偶na robi膰 w naszym wieku, to podr贸偶owa膰 i

dobrze si臋 bawi膰.

Je艣li tylko to mo偶liwe.

A co z dzie膰mi?

Planujecie?

Nie spieszymy si臋.

Postanowili艣my 偶y膰 dla siebie.

No nie m贸wi艂am?

Prosz臋, rachunek.

Ile p艂ac臋?

Przesta艅, ja stawiam. Dzi臋kuj臋.

Jeste艣 dla mnie taka dobra.

Widzia艂a艣 j膮? To nie do zniesienia.

Moja male艅ka.

Moja 艣liczna.

Jedz.

Pan wzywa艂?

Lebediew, taka sytuacja.

Pokarm si臋 sko艅czy艂.

Mo偶esz mi powiedzie膰, gdzie i jak go kupi膰?

Oceanarium Stella di Mare.

Najlepsza opcja.

Tamara Lipkina.

Tak.

Stella Di Mare. Tak.

Posz艂am rano karmi膰 ryby. I prosz臋.

Barwniki spo偶ywcze?

Kto艣 farbuje ryb臋.

To w og贸le mo偶liwe?

Cia艂o wszystkich ryb pokryte jest specjalnym 艣luzem chroni膮cym przed

zewn臋trznymi paso偶ytami. Aby zmieni膰 kolor ryby, najpierw usuwa si臋 z niej

ochronny 艣luz, co skutecznie pozbawia j膮 sk贸ry, a nast臋pnie zanurza w barwniku.

Lub wstrzykuje strzykawk膮.

Wiem, kto to zrobi艂.

Masz anio艂y?

Przeni贸s艂 pan pieni膮dze? Najpierw poka偶 mi rybki.

Niby one.

Pieni膮dze. No przecie偶 nie tutaj.

Trypa Flavina.

Dawaj pieni膮dze.

To moje rybki.

Pan Dimitri? Tak, Tamara.

Dzwoni艂 pan do mnie.

Bardzo mi mi艂o.

Chcia艂em tylko troch臋 zarobi膰.

Przypomnia艂em sobie, 偶e Andrzej mia艂 偶贸艂te rybki anio艂ki. S膮 zbli偶one

kszta艂tem do mi臋towych i 艂atwe w malowaniu. Z rozmowy wynika艂o, 偶e klient

jest frajerem.

Nie takim zn贸w frajerem, jak si臋 okaza艂o.

Masz numer, z kt贸rego dzwoni艂?

Tak.

Po pierwsze, te ryby nie s膮 chore. Po drugie, to nie s膮 mi臋towe anio艂y.

Sprzedano panu przemalowane ryby.

Nie rozumiem. S膮 nic nie warte? Nic.

Tym bardziej, 偶e po takim farbowaniu ryba d艂ugo nie po偶yje.

Co za spotkanie.

Jest pan zatrzymany pod zarzutem zab贸jstwa Andrija 艁adynina. I w og贸le

nadszed艂 czas, aby zamkn膮膰 t臋 nielegaln膮 paj臋czarni臋.

Pami臋tam, w dzieci艅stwie rybki karmi艂o si臋 prawie 偶e kasz膮 gryczan膮.

A teraz?

Nakarmi膰 rybki?

To jak p贸j艣膰 do restauracji.

Ryby g艂臋binowe wymagaj膮 szczeg贸lnej opieki. A pan, jak rozumiem, jest

pocz膮tkuj膮cym akwaryst膮? Tak, pocz膮tkuj膮cym. Jako dziecko marzy艂em o

rybkach, ale... A to nie by艂o pieni臋dzy, a to zn贸w czego艣 innego. A teraz

okoliczno艣ci tak si臋 z艂o偶y艂y, 偶e... Postanowi艂em spr贸bowa膰, ale te ryby s膮

bardzo kapry艣ne. Na pewno potrafi si臋 pan o nie zatroszczy膰?

Co jak co, ale troszczy膰 si臋 jeszcze nie oduczy艂em.

Jak b臋d膮 pytania, prosz臋 dzwoni膰. Do zobaczenia.

Dzi臋kuj臋.

Nikogo nie bi艂em. Sam upad艂.

Sergiej Miliawski twierdzi inaczej.

R贸偶ne rzeczy ludzie m贸wi膮.

艢wiadkowie s膮?

Jak pozna艂 pan Andrija 艁adynina?

Kto to?

Nie znam takiego.

Podczas przeszukania w pana domu w艣r贸d innych kwit贸w znaleziono i ten.

Ja,

Andrzej 艁adynin, po偶yczy艂em 70 tysi臋cy dolar贸w od pana Aleksandra Baszarowa na

okres 30 dni.

艁adynin nie zwr贸ci艂 pieni臋dzy, zacz膮艂 si臋 ukrywa膰, znalaz艂 go pan i zabi艂

t臋pym przedmiotem. M艂otkiem czy pi臋艣ci膮?

Chwila, stop.

W zab贸jstwo wrabia膰 mnie nie trzeba. Da艂em mu flot臋 na procent.

Wzi膮艂 ode mnie 70 zielonych kafli pod zastaw swoich rybek. Potem gdzie艣

znikn膮艂. Chcia艂em tylko odzyska膰 moje pieni膮dze, ale nikogo nie zabi艂em.

Co pan robi艂 we wtorek wieczorem?

Nie powiem nic wi臋cej bez adwokata.

Panie Baszar贸w, zosta艂 pan zatrzymany pod zarzutem zamordowania Andrija

艁adynina, a tak偶e spowodowania umiarkowanego uszkodzenia cia艂a

Siergiejowi Miliawskiemu.

Zabra膰 go.

Trybaflawina.

Panie pu艂kowniku.

Tak, s艂ucham.

Andrii 艁adynin odwiedzi艂 forum 47 minut temu. Jak to? Kto艣 wszed艂 pod jego

nikiem.

Ciekawe, umiesz to z艂ama膰?

Zdecydowa艂em si臋 kupi膰 wasz narybek.

Je艣li oferta jest nadal aktualna.

Wysy艂aj.

Jest.

Miejmy nadziej臋, 偶e si臋 z艂apie.

Nigdy nie zgadniecie, co znalaz艂em.

Trypa Flawina.

艢rodek antyseptyczny dodawany do wody w akwarium podczas kwarantanny przy

rozmna偶aniu ryb. 艁adnin to zrobi艂. Uda艂o mu si臋 wyhodowa膰 mi臋towe anio艂y. Tak,

uda艂o si臋, w ilo艣ci 12 sztuk.

W艂a艣nie zgin膮, pr贸bujemy je kupi膰.

Ale jak wy?

Wiadomo艣膰 przeczytana. Pisze odpowied藕.

Jaka wiadomo艣膰? Co si臋 dzieje?

Gena odkry艂, 偶e kto艣 do艂膮czy艂 do czatu pod nikiem 艁adynina.

Otworzyli艣my jego korespondencj臋 i zobaczyli艣my, 偶e 艁adynin trzy tygodnie

temu pr贸bowa艂 sprzeda膰 sw贸j narybek komu艣 o niku Kostia1970.

Wtedy ten Kostia na rybku nie kupi艂, a teraz Gena i ja pr贸bujemy je kupi膰 pod

jego nikiem.

Jest 12 sztuk.

Sprzedam za 100 tysi臋cy.

Napisz. Poka偶 na rybek.

Ale jak piszecie w jego imieniu?

Schakowali艣my.

Zrobione wczoraj po po艂udniu.

Sprawdzimy to teraz.

S膮 metadany.

Napisz, kiedy mo偶emy si臋 spotka膰.

Jak pana rozpoznam?

Pr贸buj臋 usun膮膰 korespondencj臋. Cholera, co艣 jest nie tak.

Andrzej ju偶 spotka艂 si臋 wcze艣niej z Kosti膮. Kupowa艂 od niego g艂upiki.

Cholera, usuwa swoje konto.

Jest geolokalizacja.

Miejsce sfotografowania na rybku.

Gdzie?

Centrum tw贸rczo艣ci dzieci臋cej Solaris.

Wow!

Kto艣 specjalnie podgrza艂 butelk臋?

Bierzcie. Przeka偶cie wszystkim.

Wszyscy ju偶 maj膮?

Bardzo dobrze. Te偶 we藕. Trzymaj. I wszyscy.

Wielu...

Policja, wicer Christian Miyagi s艂ucham.

Dzie艅 dobry, tu Bella Osmo艂owska.

Zostawili艣cie mi notatk臋, 偶e 艣ledczy chce ze mn膮 porozmawia膰.

Tak jest.

Ale 艣ledczy jest teraz zaj臋ty, skontaktuje si臋 z pani膮 jutro.

Rozumiem.

O czym chce ze mn膮 porozmawia膰? O morderstwie pani kole偶anki, Eriki Latz.

Morderstwo?

Jakie morderstwo?

艢ledczy wszystko pani wyja艣ni.

Jutro o si贸dmej. Do widzenia.

M贸j Bo偶e.

Powiedzia艂e艣 mi, 偶e widzia艂e艣 Erik臋 i Fina wsiadaj膮cych na prom.

A gdzie jest akwarium?

Kreozot. Rany. Podk艂ady tu impregnuj膮?

Kto ich wie?

Mo偶e to k贸艂ko m艂odych kolejarzy. Przyrodnik.

Pok贸j 332.

Zosta艅 tutaj.

Sk膮d kreozot w centrum dzieci臋cym? Kto to wie? Pewnie co艣 majstruj膮. Z

kreozotu?

Zdaje si臋 tam.

Co za smr贸d.

332 jest tutaj.

Zdaje si臋, to nie nasza.

Gina, poka偶 mi zdj臋cie mi臋towych anio艂k贸w.

Co si臋 sta艂o?

Tu jest zab贸jca. Zablokowa艂 drzwi.

St贸j. Cholera.

St贸j!

Gena, pom贸偶.

W porz膮dku?

Dawaj jeszcze.

Hej, obud藕 si臋.

Fu, co za smr贸d.

Kreozot.

S膮 na g贸rze.

Zamkni臋ci.

Na g贸r臋.

Przyjd藕.

Dawaj.

St贸j!

Nie ruszaj si臋!

R臋ce! Powoli!

R臋ce!

Twarz!

Poka偶 twarz!

Tego dnia przyjecha艂am do Andrija na baz臋.

Chcia艂am go przekona膰, 偶eby sprzeda艂 wszystkie ryby.

Przez nie s膮 same problemy.

Ale nie chcia艂 s艂ucha膰. Powiedzia艂, 偶e si臋 wzbogacimy.

Ale tak naprawd臋 mia艂 tylko d艂ugi.

I tylko jedna osoba chcia艂a kupi膰 jego na rybek.

Ale zmieni艂a zdanie.

Postawi艂am spraw臋 jasno. Albo ja, albo ryby.

Pchn膮艂 mnie.

Uderzy艂am go w klatk臋 piersiow膮.

Upad艂.

Nie od razu zrozumia艂am, co si臋 sta艂o.

Zgodnie z wynikiem ekspertyzy, Andriy 艁adynin mia艂 kardiomiopati臋.

Zmar艂 na atak spowodowany pani uderzeniem w klatk臋 piersiow膮.

Nie wiedzia艂am. To si臋 sta艂o przez przypadek. A telefon Andriya, mi臋towe

anio艂ki, te偶 zosta艂y zabrane przez przypadek?

Narybek i tak by艂 u mnie.

A telefon... Wzi臋艂am telefon, bo tam by艂y moje po艂膮czenia.

Trener taekwondo w Centrum Dzieci臋cej Kreatywno艣ci.

Do艣wiadczenie dwa lata. Jak d艂ugo to pani robi?

Od dzieci艅stwa.

Tata chcia艂 ch艂opca, a urodzi艂am si臋 ja.

Rozumiem.

Wyprowadzi膰.

Nie chcia艂am go zabi膰.

Kocha艂am go.

Przyjazna, SBR-owska rodzina mi臋towych anio艂贸w powi臋kszy艂a si臋.

Gdzie jest rybka?

Umar艂a.

Nie dopilnowa艂em.

To nie jest miejsce dla nich, Vitya. Nie jestem dobrym akwaryst膮.

Jestem gotowy.

Ludzie! Na pomoc!

Ale one s膮 bardzo drogie.

Oddajemy je pa艅stwu bezp艂atnie.

Najwa偶niejsze, 偶eby narybek by艂 bezpieczny i dorasta艂 w dobrych

warunkach.

Jednak zapomnia艂 pan, jak si臋 troszczy膰. Je艣li chodzi o ryby, to tak.

Przepraszam.

Musz臋 jecha膰.

Mo偶e kiedy艣...

P贸jdziemy na kolacj臋?

Mo偶e p贸jdziemy.

No to... Do zobaczenia. Do zobaczenia.

Bondariew. Tak?

Dobrze.

Ju偶 lepiej? Tak.

Ma pan niezwykle wysok膮 aktywno艣膰 w ciele migda艂owatym.

Co to znaczy?

Cia艂o migda艂owate odpowiada za uczucie strachu.

Na kt贸r膮 si臋 z ni膮 um贸wi艂e艣?

Na si贸dm膮.

Zadzwo艅 do niej.

Dzie艅 dobry.

Czyta艂 Krzysztof Baranowski.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.