All language subtitles for A.Special.Lady.2017.1080p.WEB-DL.AAC.x264

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French Download
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Przykro mi, ale wszystkie pokoje są zajęte.

Sprawdzić dla pana pobliskie hotele?

Cork jest na miejscu.

Wjechał na parking.

Pan Kim właśnie wchodzi po schodach.

- Prezes Lee wjeżdża do sektora A. - Kim dotarł na miejsce.

Pokoje od strony klifu gotowe.

Dobrze, Lara.

Przyjechał przed czasem.

Park z Money Gate dotarł na miejsce.

Nam z SH Refrigeration dotarł na miejsce.

Prokurator okręgowy Choi wciąż nieobecny.

Proszę o potwierdzenie.

Pan Choi nie zdoła przyjechać na czas.

Jest zbyt zajęty.

Wszystkie pokoje aktywne, poza 1309.

Poinformuję, gdy będzie znana lokalizacja pana Choia.

Nasza długo wyczekiwana ekspansja dobiega końca.

Coście za jedni?

Pan Lim?

Masz wkrótce spotkanie, prawda?

Będę się streszczał.

Podobało się?

4 minuty i 33 sekundy.

Czego chcesz?

UMOWA SPRZEDAŻY

Myślisz, że bezinteresownie pomogliśmy twojej firmie w kryzysie?

Przecież wiesz, że JC Group nie działa charytatywnie.

Podpisz tu.

A jeśli odmówię?

Panie Lim!

Beton zastygnie w niecały dzień.

W poniedziałek zaczynają się prace glazurnicze.

Nikt was tu nie znajdzie przez dobre 10 lat.

Podpiszę to!

Moja żona do jutra zgłosi moje zaginięcie

i policja namierzy to miejsce przez GPS.

Słuchaj.

W nocy jeden z moich ludzi wyleci z kraju na twoim paszporcie.

Kiedy twoja żona zgłosi zaginięcie, dowie się przykrej prawdy,

że uciekłeś na Filipiny razem ze swoją sekretareczką.

Zobaczy też nagranie.

To, na którym pieprzysz tę biedną dziewczynę.

Proszę, nie!

Cholera.

Nie zmuszaj mnie, bym cię pociął, doktorze Jang.

Podpisz dokument.

Idź do Kima

i zapytaj, czy tak mi się odwdzięcza za uratowanie mu życia!

Pieprzyć to.

Zabierzcie go na farmę.

Do jutra.

Panie Lim.

Panie Lim!

Przepraszam za spóźnienie.

Czy to było konieczne?

- Słucham? - Nie ma powodów do obaw.

Wszystko jest dokładnie zaplanowane.

- Co z prokuratorem? - Spotykam się z nim w La Tete.

Jeśli doktor Jang do jutra nie zmieni zdania,

- zajmę się nim po cichu. - Daj mu więcej czasu.

- Ile? - Tyle, ile będzie potrzebował.

Na przestrzeni lat uratował wielu naszych ludzi.

Spróbujmy nie stracić ich więcej.

Rozumiem.

To wszystko jest konieczne?

Robienie zdjęć z dużymi szychami,

rozdawanie stypendiów przypadkowym dzieciakom.

Tak buduje swoją markę, przecież wiesz.

Tak tylko mówię.

Chociaż nasi ludzie mogliby zrobić użytek z tych pieniędzy.

To pewnie nic przyjemnego.

Jest w porządku. Daję radę.

To ty się musisz męczyć z prokuratorem.

Lecę.

Chyba niewiele o mnie wiecie.

Jeżdżę dziewięcioletnim sedanem.

Niedawno nawet wziąłem ślub w tych znoszonych butach.

Nie mam czasu kupić nowych.

To nie oznaka dobrego charakteru,

- a zwykłe niedbalstwo. - Ale ja wiem co nieco o was.

Zmuszacie przedsiębiorstwa do zadłużania się

i doprowadzacie je do bankructwa, zarabiając na tym.

Jesteśmy również znani z ratowania upadających firm.

Wasze pieniądze skądś pochodzą.

Nie zrobicie ze mnie pralni waszej brudnej forsy.

Wystarczy pogaduszek.

Nie można mnie kupić i nie zamierzam negocjować.

Muszę zapalić.

Im bardziej próbujesz, tym większe konsekwencje.

Hotel Songka, pokój 1309.

Podobno poślubił pan córkę swojego przełożonego.

Nie próbujemy pana przekupić ani negocjować.

To szantaż.

Proszę przestać węszyć.

WEI

Wybrany numer jest niedostępny.

Tak, szefie?

Niedawno wróciliśmy z naszego miesiąca miodowego.

Tak, tato.

Pańska córka będzie ze mną szczęśliwa.

Dobrze, proszę pana. Dobranoc.

Dziwka!

Hej!

Daj jej spokój. Prosi cię, żebyś...

Spierdalaj, zanim się zdenerwuję.

Uderzyłeś prokuratora.

Kolego.

Chcesz się ze mną przejechać?

Przepraszam.

Proszę pana.

Mógłby pan odprowadzić mnie do metra?

Pomyślmy.

Ta ekspansja powiodła się dzięki twojej ciężkiej pracy.

JC Group przekształci się w legalną korporację.

Wszystko dzięki twojej zgodzie na restrukturyzację naszych terenów,

która przebiegała bez...

Widzę, że macie spotkanie.

Modernizujesz Seul i ignorujesz GM Industries?

GM należy i zawsze należało do Inczonu.

Od dziesięcioleci zarządzamy zachodnim Seulem.

- Wyślizgnęła nam się tylko YDP. - Zostaw tę dzielnicę w spokoju!

Dlatego przeprowadzamy restrukturyzację.

Oto nasz biznes.

Odkąd odcięto nas od zachodu, mamy za dużo towaru.

Moi chłopcy mogą się zrobić nerwowi, jeśli to dalej będzie trwać.

Musimy odzyskać naszych dystrybutorów albo znaleźć inne rozwiązanie.

Wysłałem propozycję panu Limowi.

Spodobał mu się ten pomysł.

Otrzymałeś ofertę od GM?

Tak, zapoznałem się z nią.

Zamierzałem cię poinformować.

Podział zysku jest rozsądny.

I?

Powinniśmy się zastanowić.

Mówiłem już.

Z narkotyków i broni nie ma odwrotu.

Nasza organizacja nie będzie brudzić sobie tym rąk.

Zaszliśmy tak wysoko dzięki naszym zasadom.

Dotarło?

Rozumiem.

Twój teren kończy się na Inczonie.

Podziękuj za to swojemu ojcu.

Wspomnienia wracają.

20 lat temu

błagałem cię, żebyś oszczędził moje oko.

Nie wahałeś się ani chwili.

To cholernie upokarzające.

W Inczonie nie grają czysto.

Szef po prostu chce cię trzymać od tego z daleka.

Wciąż tego używasz?

Jest ładne.

Leki przeciwbólowe to nie cukierki. Ogranicz je.

A co powiesz na to, żebyśmy się gdzieś przejechali?

Jestem jeszcze w pracy.

Dobra.

Na razie.

Przyjdziesz, jeśli poczekam?

Przynieś mi umowę doktora Janga.

Nigdy nie ogląda się za siebie.

Chłodno, nie?

Napij się.

Mam też kolację.

Wypuszczę cię, jeśli podpiszesz umowę.

Weźmiesz ciepły prysznic, ubierzesz się,

a później pogadamy przy piwie o starych, dobrych czasach.

Wkrótce się zestarzejesz i umrzesz.

Wolałbym cię nie chować własnymi rękami.

Panie Lim.

Pierdol się.

Nawet nie możesz mnie zabić bez pozwolenia.

Myślisz, że awansujesz w świecie wyręczając go w brudnej robocie?

Wiesz, jaki jest Kim.

Myślisz, że się tobą przejmie?

Przez 20 lat to obserwowałem.

Jego prawe ręce, idiotów jak ty.

To wszystko, dziękuję.

Ju-hwan tu jedzie.

Znowu ma kłopoty.

Kolejna relegacja oznacza pożegnanie z Singapurem.

Mogę mu znaleźć inną szkołę,

ale myślę, że najlepiej,

jak zostanie tutaj.

Dużo przeszliśmy.

Po zakończeniu tej sprawy, chcę zacząć normalnie żyć.

Wiem, jak bardzo się starałaś chronić go przed krzywdami,

lecz 20 lat rozłąki to dostatecznie długo.

Oboje czekaliście wystarczająco.

Który ładniejszy?

Ciekawi mnie twoja opinia.

Ten jest ładny.

W nocy załatwię sprawę z doktorem Jangiem.

Jak długo się znamy?

Od czasów domu dziecka. Ponad 10 lat.

Wszystko dobrze? Jak głowa?

W porządku.

Zapakować go dla pana?

Wezmę ten drugi.

Byłem szczery.

Moje uczucia były prawdziwe.

Sang-hoon!

Wiesz, że nie cierpię widywać klientów po pracy.

Zamknijcie drzwi.

Chciałam zobaczyć się z tobą!

Powiedziałem coś!

- Tu Hyun-jung Na. - Potrzebuję kilku dni.

Przerwanie dochodzenia zajmie trochę czasu.

Nie ma problemu.

Przestraszyłaś mnie.

Dobra robota.

Czego znowu chcesz?

Jestem wyczerpany. Wracaj do domu.

Wei.

Jesteś śliczna.

Na twój widok każdemu staje,

ale daj mi dziś odpocząć.

Nie kręcą mnie młode dziewczyny.

- Przestań. - Skarbie.

To dlatego, że jeszcze tego nie zrobiliśmy.

Jak już spróbujesz, nie będziesz chciał przestać.

Nie bez powodu zarabiam w noc 5000.

Gówno mnie to obchodzi.

Zaraz ci pokażę.

Daj mi spokój!

Wolisz facetów?

Cholera.

Mi-ok?

Kto to?

Kim ona, do cholery, jest?

Pieprzony deszcz.

- Słucham? - Dzień dobry.

Mówi Hyun-jung Na, sekretarka w JC Group.

Dzwonię w sprawie pańskiego lotu.

Lot KE695 do Inczonu odlatuje o 7:40.

Lądowanie w Korei zaplanowano na 13:50.

Pan Kim ma wtedy pilne spotkanie, więc ja pana odbiorę z lotniska.

Proszę się nie kłopotać.

Nie jestem dzieckiem.

Zadzwonić jutro?

Nie, tylko proszę dać mi spać.

Nie mam w co się ubrać.

Ma kogoś na oku.

Ma na brzuchu wielką bliznę z wytatuowanym jej imieniem.

Popytałam nieco ludzi.

Podobno ma go już od dawna.

Co najmniej od 10 lat.

Gołym okiem było widać, że rany nie zszywał lekarz.

To na pewno ona. Czuję to.

Od jak dawna dla mnie pracujesz?

Odkąd po aborcji próbowałam podciąć sobie żyły.

7 lat?

Co ci wtedy powiedziałam?

Że jeśli miałam dość odwagi, żeby spróbować się zabić,

to stać mnie na wszystko.

A także, że powinnaś odejść, gdy tak postanowię.

Najwyższa pora, żebyś poszukała innej pracy.

Zrobiłam coś nie tak?

Oszczędzałam pieniądze w twoim imieniu.

Nie mogę zaoferować ci dużo, ale powinno wystarczyć na odprawę.

Nie pracowałam wystarczająco ciężko?

- Dużo się nauczyłam i chciałam... - Niczego się nie nauczyłaś!

Ciągle wybierasz najgorszych facetów.

Chciałaś mieć dzieci, założyć rodzinę.

Myślisz, że Lim ci to da?

W każdej chwili mogą go sprzątnąć.

Przyjmij moją ofertę i odejdź.

- A jeśli się nie zgodzę? - To cię wyrzucę siłą.

Gdy już uporam się z tobą i panią Kim,

również odejdę.

Stój!

Zatrzymaj się!

Posłuchaj, Lim.

Wyżej już nie zajdziesz.

To, co opłacalne dla JC Group,

jest szykowane dla Ju-hwana Kima.

Syn twojego szefa przygotowuje się do nowej roli.

Jeśli twój szef umrze, Ju-hwan go zastąpi.

A co z tobą?

Hyun-jung Na jest jego matką, więc jest ustawiona.

Tak?

Nie wiedziałeś, że jest matką Ju-hwana?

Byłeś wówczas w więzieniu.

Między Inczonem i Seulem doszło do sporu,

wojna trwała około półtora roku.

Ludzie z Inczonu zabili żonę i syna Kima.

Naprawdę się postarali.

Na postanowiła wyrównać rachunki.

Zabiła bossa Inczonu i zabrała jego syna do Kima.

Później do wszystkiego się przyznała i ją zamknęli.

Dlaczego się przyznała?

Bo była z Kimem w ciąży.

W więzieniu mogła bezpiecznie urodzić.

Do dzisiaj mało kto o tym wie.

Ale że ty nie wiedziałeś?

Wciąż jesteś pewien, że możesz ufać Kimowi?

PAMIĘCI JUNG-HWANA KIMA - Jesteś już starszy niż twój brat.

Przez kolejne bójki mogą wyrzucić cię ze szkoły.

Jeśli nie zapanujesz nad sobą,

- to nauka nie ma sensu. - A jeśli ktoś inny mnie uderzy?

- Uchyl się. - Wyjdę na ciotę.

Trudno.

A ty to co?

Każesz mi robić coś, czego sam nie robisz.

Dlaczego ta kobieta wszystkiego słucha?

Nawet jeśli to twoja kochanka, powinieneś mnie najpierw spytać.

- Wskakuj. To kawał drogi. - Wujek Sang-hoon mnie podrzuci.

To ciężkie zajęcie?

Ożywianie zwiędłych roślin.

Wszystko, czego dotknę, umiera.

Temu nic nie będzie. Widzę, że go kochasz.

Po prostu o nim nie zapominaj i go podlewaj.

Chciałbym z tobą pogadać na osobności.

Szef bawi się w biznesmena

i jada tylko z ważnymi personami.

Unika mnie i chłopaków, jakbyśmy byli gówno warci.

Oni przynajmniej nie bawią się nożami przy stole.

Jaki masz problem?

Weź się w garść.

- Jak długo zamierzasz tak żyć? - A co? Wstydzisz się za mnie?

Dlatego nigdy nie powiedziałaś mi o Ju-hwanie?

I teraz chcesz wieść normalne życie?

Nieźle, pani Na.

Rano śniadanko z Je-chulem,

popołudniem podlewanie roślinek,

a wieczorem rozkładanie nóg.

Nie masz żadnych marzeń?

Ile będziesz zabijał, zanim ktoś zabije ciebie?

Chuj z marzeniami.

Mówisz, że mnie zabiją?

I co z tego?

Pamiętasz?

Pamiątka po pierwszym nożu.

Wtedy też pierwszy raz zabiłem. Pamiętasz, kto dał mi nóż?

Ty.

Gdy miałem robotę, zakładałem najlepsze ciuchy,

ponieważ gdy coś mi się stało,

przychodziłaś mnie zobaczyć.

Zajmowałaś się mną.

Zabijałem, pamiętając o tym, że będziesz tu dla mnie,

że zawsze mogę na ciebie liczyć.

Co ja miałem w głowie?

Ostatnio czuję się jak najgorszy frajer.

Dlaczego jebany prokurator wiedział o tym, a ja nie?

Aż tak mało dla ciebie znaczę?

Marzenia?

Myślisz, że chcę czegoś więcej niż ciebie?

To dla ciebie.

Co?

Bierz.

Dupek.

To nie ja zarabiam na życie dupą.

Wspominałeś coś, że gówno mogę bez pozwolenia?

Czyjego pozwolenia?

Pan Choi?

Mówi Sang-hoon Lim.

JC GROUP / GM INDUSTRIES OFERTA INWESTYCYJNA

Nie kieruj się emocjami.

Uznaj to za propozycję biznesową.

Wszystkie procesy dystrybucji są proste i jasne.

- Jeśli to rozważysz... - Idź się bawić gdzieś indziej.

Twoja oferta nie ma żadnych szans.

Naprawdę myślisz,

że po twojej odsiadce

zapomnę, że zabiłaś mojego ojca?

Jego życie było ceną za życie syna mojego szefa.

Moja odsiadka była za twoje oko.

Jesteś tylko burdelmamą. Nie udawaj wielkiej pani.

Nie pasuje ci to.

Dlaczego nie zaparzyłaś herbaty?

To przecież nasz gość.

Spadam.

Na jakiś czas zamknij La Tete i zamroź fundusze.

Podwójnie zatwierdzaj istotne decyzje.

Przygotuj również drogę ewakuacyjną.

Dla trzech osób.

Wszystko przygotowane. Ruszamy za godzinę.

Słyszałem, że jesteś szybki, ale aż tak?

Myślałem, że zajmie ci to co najmniej dwie godziny.

Ludzie z Inczonu są równie szybcy?

Dla pieniędzy i nowych terenów są w stanie zrobić wszystko.

Przepraszam, ale trwa spotkanie.

Znam sekrety zarządu, ich gęby są zamknięte na kłódkę.

Zajmę się szefem, tak jak się umawialiśmy.

JC, La Tete i aktywa są moje.

JC jest twoje, a ja zatuszuję morderstwa dr. Janga i prezesów.

Ale chcę Hyun-jung Na i La Tete,

uwzględniając wszystkie pliki, nagrania i listy klientów.

Wyślij ludzi z Inczonu, ale Na nie może ucierpieć.

Jak donoszą nasi prawnicy,

zajęcie dóbr firmy jest częścią dochodzenia.

Spotkam się z nim.

Mamy przewagę nad Choiem.

Jesteśmy wystarczająco przygotowani. Spotkam się z nim osobiście.

Musisz być ostrożny.

Nasza ekspansja

jeszcze nie dobiegła końca,

więc wciąż mogą istnieć wewnętrzne problemy.

O czym mówisz?

Na przykład

Lim może czuć się oszukany nie dostając tego, na co zasłużył.

On coś ukrywa.

Może być dla nas problemem.

Powinieneś z nim porozmawiać.

- Podobno twoja siostra bierze ślub. - Naprawdę nie trzeba.

Znasz się na swojej pracy,

ale nie pozwól nikomu zbliżyć się do szefa.

Niech ktoś go cały czas pilnuje.

Tak?

La Tete?

Gdzie to jest?

Gdzie to jest?

Mów.

Gdzie jest nasze nagranie?

Lubisz udawać w łóżku?

Lubisz?

- Co takiego? - Chce się z tobą spotkać.

Wydawał się wkurzony.

Co mu odpowiedzieć?

Choi udał się bezpośrednio do La Tete.

Nie idź tam, coś jest nie tak.

Na pewno coś planuje.

Nie, Ju-hwan, nie możesz. Wróć wcześnie do domu.

Lim tam jest?

Tak.

Zadzwonię po drodze.

- Sang-hoon. - Tak?

Jak długo razem pracujemy?

Niedawno mnie o to pytałeś.

Jedźmy.

I tak tego nie uniknę.

Posłuchaj, to bardzo ważne.

W głównej sypialni jest garderoba.

Wiszą w niej zimowe ubrania. Za nimi są drzwi.

To bezpieczne miejsce, nikt cię tam nie znajdzie.

Jeśli coś się wydarzy, od razu tam idź.

Jasne?

Adres i kod do drzwi.

Kod to data moich urodzin?

Obiecaj, że się posłuchasz.

Dałam ci dodatkowy czas, a ty użyłeś go przeciwko mnie?

Nie miałem wyjścia.

Co się dzieje z Limem?

Dla niego nie ma już odwrotu.

Oglądałeś sekstaśmę? Z pewnością będzie hitem.

Myślisz, że JC będzie istnieć, jak upokorzycie prokuratora?

Mam ją opublikować?

Data może być rozstrzygająca.

Ale o tym pogadamy może innym razem.

Słuchajcie!

Paniusiu.

Chciałabyś doświadczyć tego samego, co ona?

Nie jestem twoją koleżanką.

Mam nadzieję, że tyle ci na razie wystarczy.

Hyun-jung Na... Znaczy, Mi-ok Na jest skończona.

Nie utrudniaj sobie życia.

Jestem z nią związana długiem, nie lojalnością.

Mam cię wsadzić do pierdla?

Nie mają tam ciepłej wody, mogłoby ci się nie spodobać.

Zastanów się.

Myślisz, że ufa nam na tyle, aby powierzać nam nagrania?

Nie doceniasz Mi-ok Na.

Abonament ma wyłączony telefon. Aby zostawić wiadomość...

Daj swój telefon.

Przepraszam.

POD MOSTEM PYUNGCHON SKRĘĆ W PRAWO

W porządku, szefie?

Co zrobiłeś mojemu kierowcy?

Porwaliśmy mu siostrę.

Lepiej martw się o siebie.

Gdzie powinienem zacząć,

żeby było zabawniej?

Tutaj?

Czy tutaj?

Jeśli stanie się jej krzywda, Lim może się wściec.

Łatwiej prosić o łaskę, niż o pozwolenie.

A przecież prokurator zapewni nam ułaskawienie.

Oko za oko.

Będziemy kwita za mojego ojca i moje oko.

Suko.

Wyciągnijcie go.

Co zamierasz zrobić?

Wysłałem szefa na farmę.

Później tu wrócę.

Jeśli chcesz to zakończyć, zakop mnie tutaj.

Próbujesz przewidzieć przyszłość?

Chcesz pieniędzy?

Czy może czegoś innego?

Ciągle myślisz, że pokonałbyś mnie?

Zwycięzca bierze wszystko.

Martwi nie wracają,

a kalecy pozostają kalekami na zawsze.

Dla mnie to koniec.

Co?

Już się poddajesz?

Bierz nóż.

Bierz ten jebany nóż.

Dawaj, skurwielu!

Przestań udawać chuj wie kogo.

No dawaj, kurwa!

Sang-hoon! Zależy ci na Hyun-jung, prawda?

Nie próbuj posiąść umiłowanej osoby.

Chroń to, co dla niej jest ważne.

Nie możesz...

na siłę zostać najważniejszą osobą

w jej życiu.

Co to ma ze mną wspólnego?

Ju-hwan to jej dziecko, wiesz o tym.

Wystarczy, że zabijesz mnie!

Nie zadowoliłoby cię to?

Co wy robicie?

Kto ci to zrobił?

Ten nudziarz prokurator.

Naprawdę nazywasz się

Mi-ok?

Nie.

Mi-ok umarła dawno temu.

Otwieraj!

Nie zapomnij o mojej odprawie!

Jeśli tu umrę, o odprawę poproś panią Kim.

Powiedz jej wszystko, co wiesz.

Złapcie ją!

Brać ją!

Hyun-jung!

Hyun-jung.

Nie kłóć się z Sang-hoonem.

Nie lubię, kiedy się kłócicie.

Co to ma być? Mówiłeś, że masz Na.

Zadzwoniłeś, żeby pokazać mi jej ciało?

Najpierw pogrzeb Kima.

Nie dotykaj mnie.

Masz szczekać, gdy ci każę.

Przynieś moje nagranie.

Pieprzona gangsterka.

USUWANIE

Głupia dziwka.

Ja ci, kurwa, zaszczekam.

Choi jest wściekły na Lima, bo nie znalazł nagrania.

Węszą za tobą jak szaleni.

Zjedz i wracaj do pełni sił.

Otrząśnij się.

Proszę, otrząśnij się.

Ju-hwanowi też się polepszy.

Ju-hwan na pana czeka.

Ju-hwan?

Nie znamy się.

Jak tam?

Zaczyna się.

Wujku.

Jeśli tata nie zmarł z powodu wylewu,

tylko ktoś go zabił, to co powinienem zrobić?

Co ty byś zrobił?

Zemściłbym się.

Prokuratura jako przyczynę zgonu twojego ojca

podaje morderstwo, nie wylew.

Zabił go ktoś, kto chce przejąć JC.

Posłuchaj, to bardzo ważne.

Udaj się pod ten adres.

W głównej sypialni jest garderoba. Wiszą w niej zimowe ubrania.

Za nimi są drzwi.

To bezpieczne miejsce.

Gdy razem z ojcem zniknęliście, zastanawialiśmy się,

kto mógłby zyskać na waszej krzywdzie.

Kto to mógłby być?

Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie JC Group.

Sekretarka firmy, Hyun-jung Na, jest podejrzana

o kradzież kluczowych dla sprawy dowodów.

Statek odpływa z Gungpyeong za dwa dni o 6:00.

Popłyń z Ju-hwanem.

Jego sekretarka, Hyun-jung Na.

To ona go zabiła.

Jeśli cokolwiek się wydarzy, od razu tam idź.

Słucham?

Ju-hwan?

- Ju-hwan? - Pani Hyun-jung.

Czy to prawda?

Zabiłaś mojego ojca?

Słucham?

Zabiłaś go?

Ju-hwan.

Odpowiedz, do cholery!

Dlaczego chciałaś zbliżyć się do niego?

Dlaczego chciałaś go poślubić?

Wiem o tobie wszystko.

To ty 25 lat temu. A teraz odpowiedz.

Odpowiadaj, kurwa, na pytania!

Urodziłeś się o piątej rano 11 września 1999 roku

w więzieniu w Chungju.

Nie chciałam, żebyś dowiedział się w taki sposób.

Jestem twoją matką.

Proszę pana?

O czym mówi ta kobieta?

Dae-sik Choi.

Jak się miewasz?

Byłem ostatnio bardzo zapracowany.

Szukałem cię jak wariat.

25 lat temu w Inczonie twoja matka była niezwykle popularna.

Wystarczy.

Jest już dorosły. Ma prawo wiedzieć.

Nie dotykaj go!

Co pan robi?

Przestań.

Co mam przestać?

Nie!

Mam strzelić mu w łeb?

Gdzie jest nagranie?

Gdzie?

Mów!

Gdzie je schowałaś?

Puść mojego syna. Jego to nie dotyczy.

Oczywiście, że dotyczy.

Dokończę historię.

Cztery lata później została dziwką twojego ojca,

a także zabiła człowieka będąc z tobą w ciąży.

Czy to nie czyni cię współwinnym?

Gdzie to jest?

Suko!

Gdzie?

Ju-hwan.

Cholera.

Musisz zawsze wszystko utrudniać?

To ty wszystko utrudniasz.

Chodź ze mną.

Zapomnij o szefie.

Zabijesz mnie, jeśli się nie zgodzę?

Jeśli się nie zgodzisz?

Zabiję też Ju-hwana.

Co ty wygadujesz?

Czekam do jutra.

Przemyśl to.

Ten tam to prezent dla ciebie.

Twój ruch.

Prokurator odpowiedzialny za sprawę firmy JC

jest podejrzany o wymuszanie stosunku seksualnego.

Oto, co ma do powiedzenia jeden ze świadków.

Wybrał jedną z moich dziewczyn

i zmuszał ją do uprawiania seksu.

Jeśli to prawda, może wybuchnąć duży skandal.

Ma pani jakieś dowody?

Dysponuję nagraniem, na którym można rozpoznać pana Choia.

Mógłbym oczyścić twoje imię!

Jeśli mnie wypuścisz, o wszystkim zapomnimy.

Możemy obciążyć wszystkim Kima.

Sang-hoon Lin... To on wszystko zorganizował.

To on chciał zająć miejsce Kima

i próbował mnie zabić

wypuszczając psy.

Ty suko!

Nie dożyjesz jutra!

Poczekaj na mnie. Już jadę.

Papierosa.

Proszę.

Pierdol się, dupku.

Jesteś cała?

Gdzie jest Ju-hwan?

Co mam zrobić?

Po prostu bądź ze mną.

Wypuść go.

Błagam.

Zostaw nas w spokoju.

Potrzebuję cię.

Ucieknijmy stąd.

Nie rozumiesz, że to mój syn?

Ju-hwan?

Urodziłaś go, ale to nic nie znaczy.

Nawet go nie znasz.

W ciągu ostatnich 10 lat przeszliśmy razem tak wiele.

Gdybym z tobą była,

nic by się nie zmieniło.

Sang-hoon.

Koniec z tym.

Nie chcę, żeby Ju-hwan żył w ten sposób.

Tak trudno ci to powiedzieć?

Tak trudno się zgodzić?

Porozmawiajmy o tym później.

W spokojniejszych czasach.

Czyli kiedy?

Wolę zakończyć to tutaj.

Kiedy...

pierwszy raz mnie zszywałaś,

nic mnie nie bolało.

Dlaczego teraz tak boli?

Czuję tylko ból.

Odpal mój samochód.

Dowiesz się, gdzie jest Ju-hwan.

Idź.

Nigdy nie ogląda się za siebie.

Sang-hoon.

Na co się zdało to wszystko?

Więc to tak wyglądasz.

Co?

Przez ostatnie 10 lat informowałaś mnie o lotach,

ale nigdy się nie spotkaliśmy.

Zawsze odbierał mnie wujek Sang-hoon.

Jesteś kochanką taty?

Cóż...

Przez wiele lat byłam jego sekretarką...

Czyli jesteś. Nie obchodzi mnie to.

Jak się do ciebie zwracać?

Po prostu Hyun-jung?

Zgadnij, co pomyślałem, gdy zobaczyłem cię na lotnisku.

Lubisz filmy o zabójcach?

Przebierają się w głupie koszulki, kiedy zaplamią garnitur krwią.

Sprawiłaś takie wrażenie.

Trafiłaś w moje gusta.

Tekst polski - outofthebox Korekta - Altair87

MI-OK

facebook.pl/AzjaFilm

facebook.pl/GrupaHatak

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.