All language subtitles for The.Durrells.S02E04.720p.BluRay.x264-SHORTBREHD.Polish

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:10,885 --> 00:00:13,930 Kochanie! Wiem, że cierpisz. 2 00:00:14,347 --> 00:00:16,850 Wszystko mnie boli! 3 00:00:17,642 --> 00:00:21,897 Przynajmniej wróciłeś i mogę się tobą zająć. 4 00:00:22,063 --> 00:00:25,358 Wiesz, co mnie czeka, jeśli spuchną mi jądra? 5 00:00:25,525 --> 00:00:28,653 - Wiem. - Agonia w bezpłodności! 6 00:00:28,820 --> 00:00:31,281 To rzadkość. 7 00:00:31,448 --> 00:00:33,492 Wszyscy chorują na świnkę. 8 00:00:33,658 --> 00:00:37,287 Zabawna nazwa. Jak z bajki! 9 00:00:39,790 --> 00:00:42,501 Vasilia mnie zaraziła! 10 00:00:42,709 --> 00:00:45,045 Po co się z nią zadawałeś? 11 00:00:45,212 --> 00:00:46,630 Jest groźna. 12 00:00:48,923 --> 00:00:50,717 Dziwnie wyglądasz. 13 00:00:50,884 --> 00:00:52,385 Proszę cię. 14 00:00:52,552 --> 00:00:54,054 Ma twarz tłuściocha! 15 00:00:54,221 --> 00:00:56,431 Wyjdźcie! Muszę sprawdzić jądra. 16 00:00:56,598 --> 00:00:58,266 Każ mu się zamknąć. 17 00:00:58,433 --> 00:01:02,437 Theo mówił, że jądra pasikonika stanowią 14 procent jego wagi. 18 00:01:02,604 --> 00:01:06,274 - To mnie czeka jutro! - Przestańcie gadać o tym obszarze. 19 00:01:06,483 --> 00:01:09,027 Przynajmniej ciotka Hermiona będzie się trzymać z daleka. 20 00:01:09,110 --> 00:01:11,863 Trochę to wredne. Przypływa aż z Anglii. 21 00:01:12,030 --> 00:01:15,951 - Żeby nas krytykować. - Donald zajął wolny pokój. 22 00:01:16,118 --> 00:01:19,830 Pięć minut po mojej wyprowadzce masz nowego syna, 23 00:01:19,996 --> 00:01:23,667 - a ja muszę spać na kanapie. - Też mam świnkę. 24 00:01:23,875 --> 00:01:26,461 - Nie masz. - Niedługo umrę. 25 00:01:26,628 --> 00:01:29,131 - Nie umrzesz. - Mamo... 26 00:01:35,887 --> 00:01:38,932 Spójrzcie na niebo. Ciemne. 27 00:01:40,225 --> 00:01:41,893 Straszne. 28 00:01:42,769 --> 00:01:44,896 Nadchodzi śmierć. 29 00:01:45,980 --> 00:01:47,732 Wcale nie! 30 00:01:47,899 --> 00:01:49,818 Przynieś kompres! 31 00:01:49,985 --> 00:01:52,070 Chyba, że zabiję Larry'ego. 32 00:01:52,237 --> 00:01:55,824 WYSTĘPUJĄ 33 00:02:15,761 --> 00:02:19,139 SCENARIUSZ 34 00:02:19,681 --> 00:02:23,226 NA PODSTAWIE TRYLOGII GERALDA DURRELLA 35 00:02:31,526 --> 00:02:34,905 REŻYSERIA 36 00:02:35,071 --> 00:02:38,992 DURRELLOWIE 37 00:02:44,372 --> 00:02:48,752 Oceniłem umiejętności Gerry'ego i dopasowałem do nich grafik. 38 00:02:48,960 --> 00:02:53,507 Chciałabym, żeby go zrealizował. I nauczył się literować: Hastings. 39 00:02:53,673 --> 00:02:56,093 To nieco bardziej skomplikowane. 40 00:02:58,094 --> 00:03:00,388 - Cześć, Margo! - Dzień dobry. 41 00:03:00,555 --> 00:03:03,183 Dziękuję, że przyszedłeś. 42 00:03:03,350 --> 00:03:08,355 Larry potrzebuje inteligentnej rozmowy a my odpoczynku. 43 00:03:08,938 --> 00:03:13,652 Za dwa dni przestanie zarażać i będzie mógł wrócić do siebie. 44 00:03:14,736 --> 00:03:17,280 Chorowałem na świnkę. Koszmar. 45 00:03:17,447 --> 00:03:21,827 Czułem, jakby moje ślinianki wypełniał klej. 46 00:03:21,993 --> 00:03:27,082 Przynajmniej chorowałeś, a Hugh nie, więc nie będzie tu wpadał. 47 00:03:27,249 --> 00:03:30,544 Theo, pogadaj ze mną o Prouście! 48 00:03:39,511 --> 00:03:42,472 - Idę do domu. - Dlaczego? 49 00:03:43,223 --> 00:03:46,143 Niebo się obniża, ktoś umrze. 50 00:03:57,112 --> 00:03:58,947 Po co mi edukacja? 51 00:03:59,114 --> 00:04:02,367 - Taka tradycja. - Więcej uczę się w lesie. 52 00:04:02,575 --> 00:04:06,705 Donald jest miły, tylko trochę nudny. 53 00:04:07,789 --> 00:04:09,207 W porównaniu z nim. 54 00:04:15,213 --> 00:04:17,883 - Będzie padać. - Jak mam się pozbyć pryszczy? 55 00:04:18,049 --> 00:04:21,219 - Największy dzięcioł..... - To nie pomaga. 56 00:04:21,427 --> 00:04:24,973 Chodzi o nieodwzajemnioną miłość czy pustkę duchową? 57 00:04:25,140 --> 00:04:27,142 Raczej o zapchane pory. 58 00:04:27,309 --> 00:04:29,060 Przeklęty wiek. 59 00:04:31,521 --> 00:04:33,356 O, raju. 60 00:04:33,523 --> 00:04:35,358 Szybko! 61 00:04:38,695 --> 00:04:40,280 Chodź, Roger! 62 00:04:41,531 --> 00:04:43,408 Pospiesz się, Margo! 63 00:04:45,911 --> 00:04:47,704 Co za koszmar. 64 00:04:49,122 --> 00:04:51,041 Zaczekaj. 65 00:04:51,208 --> 00:04:52,876 Weź koszyk. 66 00:04:53,835 --> 00:04:56,296 Ludzie biegają, jakby to był koniec świata. 67 00:04:56,463 --> 00:04:59,174 - Kiepski dzień dla owadów. - Pomogę. 68 00:05:00,217 --> 00:05:02,511 - Chcę zabrać Sally. - Nie. 69 00:05:02,677 --> 00:05:04,638 Chodź. 70 00:05:11,353 --> 00:05:13,522 Czuję się uwięziony. 71 00:05:13,688 --> 00:05:15,273 Przykro mi. 72 00:05:15,440 --> 00:05:18,276 Zwykle umościłbym się między Durrellami, 73 00:05:18,443 --> 00:05:21,404 - ale Larry jest nie w formie. - Zauważyłeś? 74 00:05:23,406 --> 00:05:26,493 - Witamy w Anglii! - Wejdź, proszę. 75 00:05:27,285 --> 00:05:31,456 Przywiozłem wam ciotkę, jest jeszcze radośniejsza. 76 00:05:31,623 --> 00:05:34,751 - Louiso! - Ciotka Hermiona! 77 00:05:36,377 --> 00:05:39,923 Przyjechałaś dzień wcześniej. 78 00:05:40,131 --> 00:05:43,093 Wenecja była zamknięta. 79 00:05:43,260 --> 00:05:45,387 Zamierzam napisać skargę. 80 00:05:45,554 --> 00:05:50,684 A to pani Haddock, nasza rodaczka. 81 00:05:50,851 --> 00:05:52,561 Jest wyjątkowa. 82 00:05:54,437 --> 00:05:56,815 Wiele o pani słyszałam. 83 00:05:57,566 --> 00:05:59,734 Oby same dobre rzeczy. 84 00:05:59,901 --> 00:06:03,864 W zasadzie mieszany zestaw. 85 00:06:04,865 --> 00:06:05,991 Ach tak. 86 00:06:06,158 --> 00:06:08,869 Zapewniam, że pani Durrell... 87 00:06:09,453 --> 00:06:11,538 jakie jest przeciwieństwo mieszanego zestawu? 88 00:06:11,705 --> 00:06:13,415 Jednorodny. 89 00:06:14,708 --> 00:06:19,880 Muszę was uprzedzić, że Larry ma świnkę 90 00:06:20,046 --> 00:06:21,882 i wciąż zaraża. 91 00:06:22,048 --> 00:06:24,342 Wygląda tak. 92 00:06:24,843 --> 00:06:26,803 Uważajcie ci, którzy wchodzicie! 93 00:06:28,221 --> 00:06:30,390 Radzę zatrzymać się w hotelu. 94 00:06:30,557 --> 00:06:34,227 Nie, greckie hotele są... szokujące. 95 00:06:36,772 --> 00:06:39,399 Pan Stephanides? 96 00:06:45,405 --> 00:06:48,366 Wizytowaliśmy pański dziwaczny dom. 97 00:06:49,367 --> 00:06:53,079 Owszem. Już nie mam ośmiornicy. 98 00:06:53,246 --> 00:06:56,958 Z chęcią skorzystamy z pańskiej gościnności. 99 00:06:57,125 --> 00:06:58,668 Cudownie. 100 00:06:58,835 --> 00:07:00,212 Świetnie. 101 00:07:00,378 --> 00:07:04,132 Theo ma mnóstwo pracy. 102 00:07:05,133 --> 00:07:06,885 Więc co tu robi? 103 00:07:08,219 --> 00:07:10,639 Prawda wyszła na jaw. 104 00:07:10,806 --> 00:07:13,433 Cała przyjemność po mojej stronie. 105 00:07:13,600 --> 00:07:15,977 O czym gadacie? 106 00:07:16,144 --> 00:07:18,855 - Niech się nie zbliża! - Oczywiście. 107 00:07:19,981 --> 00:07:21,775 Zdrowiej szybciej! 108 00:07:24,986 --> 00:07:27,572 - Potworne krosty. - Tak. 109 00:07:27,739 --> 00:07:30,951 Mogę cię wyleczyć. Mam dar. 110 00:07:31,660 --> 00:07:34,121 Jest medium. 111 00:07:35,497 --> 00:07:37,624 - Naprawdę? - Tak. 112 00:07:37,791 --> 00:07:40,627 Ja też, M albo L. 113 00:07:45,340 --> 00:07:46,633 Idziemy? 114 00:07:47,342 --> 00:07:50,053 - Od dawna ma pani dar? - Tak. 115 00:07:50,929 --> 00:07:54,433 Czuję obecność pani męża. 116 00:07:55,851 --> 00:07:59,146 - Nieprawda - Uwielbiał deszcz? 117 00:07:59,688 --> 00:08:02,441 I nie znosił samotności, 118 00:08:02,607 --> 00:08:06,778 sprawia mu ból patrzenie na pani adoratorów. 119 00:08:27,215 --> 00:08:28,425 Przytulnie. 120 00:08:29,259 --> 00:08:30,802 Jak w więzieniu. 121 00:08:30,969 --> 00:08:33,472 Prognozy zapowiadają dwa dni ulewy. 122 00:08:34,473 --> 00:08:36,767 Spędzimy ten czas rodzinnie. 123 00:08:36,933 --> 00:08:39,770 - Plus Donald. - Niezła gromada. 124 00:08:40,478 --> 00:08:43,940 - Była smutna. - Tak wyglądają osły. 125 00:08:44,941 --> 00:08:48,653 To świetna okazja, żeby przysiąść do nauki. 126 00:08:49,488 --> 00:08:54,367 Biedny Theo, musi znosić ciotkę Hermionę i tę straszną Haddock. 127 00:08:54,534 --> 00:08:57,996 Jest wspaniała. Wyleczy mnie z pryszczy. 128 00:08:58,163 --> 00:09:00,165 - Jakich pryszczy? - Tych. 129 00:09:00,332 --> 00:09:01,541 Na jej twarzy. 130 00:09:02,292 --> 00:09:04,544 I te bzdury o medium. 131 00:09:05,127 --> 00:09:08,465 Skąd wiedziała, że tata lubił deszcz i nie znosił samotności? 132 00:09:08,632 --> 00:09:11,134 - A kto ją lubi? - Ja. 133 00:09:11,342 --> 00:09:13,595 - Ja też. - Mnie też się podoba. 134 00:09:13,762 --> 00:09:16,932 Tata wszędzie chciał chodzić z tobą. 135 00:09:17,849 --> 00:09:19,768 Kochaliśmy się. 136 00:09:21,269 --> 00:09:23,146 Tęsknię za nim. 137 00:09:25,774 --> 00:09:28,777 "Gdzież jest, o śmierci, twój oścień?" 138 00:09:28,944 --> 00:09:31,071 Źródło? 139 00:09:32,447 --> 00:09:36,159 Oscar Wilde, Mark Twain, Konfucjusz? 140 00:09:36,326 --> 00:09:37,994 Biblia? 141 00:09:38,161 --> 00:09:40,205 Nie, Szekspir. 142 00:09:40,372 --> 00:09:45,836 Jedno i drugie. "List do Koryntian" i "Henryk VIII". 143 00:09:46,586 --> 00:09:48,296 Mam świnkę. 144 00:09:49,923 --> 00:09:52,592 Może nie pogodziłam się z jego śmiercią? 145 00:09:54,886 --> 00:09:57,055 Nie przewracaj oczami. 146 00:09:57,222 --> 00:09:59,224 Traktuję małżeństwo poważnie, 147 00:09:59,391 --> 00:10:02,602 nie oznajmiam, że wychodzę za psychopatę. 148 00:10:02,769 --> 00:10:05,647 Vasilia nie jest psychopatką, 149 00:10:05,814 --> 00:10:09,192 a ślub to formalność. 150 00:10:10,652 --> 00:10:14,197 Dla mnie był decydującą i piękną chwilą. 151 00:10:15,407 --> 00:10:16,950 Patrz w przyszłość. 152 00:10:17,742 --> 00:10:21,830 Hugh żyje, ojciec nie. 153 00:10:22,038 --> 00:10:25,333 - Trochę szacunku dla zmarłych! - Przestańcie! 154 00:10:25,500 --> 00:10:29,254 Haddock skontaktuje nas z tatą. 155 00:10:29,462 --> 00:10:30,756 Nie gadaj głupstw. 156 00:10:30,922 --> 00:10:36,678 Utknęliśmy tu razem, jak szybko będziemy chcieli się pozabijać i dołączyć do niego? 157 00:10:51,777 --> 00:10:56,406 - Tylko nie kury! - Bały się. A jajka się przydadzą. 158 00:10:58,325 --> 00:11:00,243 Złaź! 159 00:11:00,410 --> 00:11:02,871 - Deszcz wlewa się do sypialni. - Wiadro. 160 00:11:03,038 --> 00:11:06,208 - Są w użyciu. - Stało się. 161 00:11:06,833 --> 00:11:08,752 Urosły mi jądra? 162 00:11:09,795 --> 00:11:12,130 Nie chcę tego oglądać. 163 00:11:12,297 --> 00:11:14,091 Ty ciągle pokazujesz mi broń. 164 00:11:14,257 --> 00:11:16,885 "Patrz, lufa obrabiana mechanicznie". 165 00:11:17,052 --> 00:11:20,597 Kury zrobiły... no wiesz. 166 00:11:20,764 --> 00:11:22,140 Posprzątam. 167 00:11:25,477 --> 00:11:28,063 Larry pokazuje Lesliemu swoją męskość. 168 00:11:28,230 --> 00:11:32,275 To tylko ciało. Chętnie patrzysz na cebulki tulipanów. 169 00:11:32,483 --> 00:11:35,612 Czekam, aż zakopiesz swoje kule w ogrodzie. 170 00:11:35,779 --> 00:11:38,949 - Proszę was... - Źle znoszę zamknięcie! 171 00:11:39,448 --> 00:11:43,370 Nie możemy wyjść. Wymyślmy jakieś zajęcia. Byle zabawne. 172 00:11:43,537 --> 00:11:46,373 Usiądź, zrobimy test. 173 00:11:46,540 --> 00:11:49,126 - Nie mogę... - Siadaj natychmiast! 174 00:11:51,043 --> 00:11:53,671 - Każdy wymyśla jakąś rozrywkę. - Nie. 175 00:11:53,838 --> 00:11:57,258 - Właśnie, że tak. - Poczytam moje wierze miłosne. 176 00:11:57,425 --> 00:11:59,885 - Nie! - Wynieście mnie na deszcz! 177 00:12:00,052 --> 00:12:03,848 Nie są wybitne, ale prosto z serca. 178 00:12:04,056 --> 00:12:05,933 Mówiłaś, że nie można wychodzić. 179 00:12:06,058 --> 00:12:09,311 Nie mogę zostawić Theo z ciotką i panią Haddock. 180 00:12:09,812 --> 00:12:12,440 Spytasz ją, skąd wie o tacie? 181 00:12:13,190 --> 00:12:14,942 Nie. 182 00:13:01,614 --> 00:13:04,325 Mogę wyjaśnić eksperyment? 183 00:13:06,327 --> 00:13:08,996 - Nie. - Nie pochwalam nauki. 184 00:13:09,955 --> 00:13:11,999 Wszystko spłaszcza. 185 00:13:12,708 --> 00:13:17,755 A może polepsza życie i rzuca światło na otaczający nas świat? 186 00:13:21,342 --> 00:13:23,177 Proszę wejść. 187 00:13:25,721 --> 00:13:28,224 Nigdy nie widziałam takiej ulewy. 188 00:13:29,266 --> 00:13:30,935 Dziękuję. 189 00:13:31,560 --> 00:13:35,356 - Dobrze spaliście? - O tyle o ile. 190 00:13:36,982 --> 00:13:39,902 Przynajmniej tu jest sucho. 191 00:13:40,069 --> 00:13:42,655 Nasz dom przecieka jak durszlak. 192 00:13:53,415 --> 00:13:55,084 Widziałeś Gerry'ego? 193 00:13:56,043 --> 00:13:57,670 Nie. 194 00:14:13,644 --> 00:14:17,189 Jak mogłeś powiedzieć mamie, że tęsknota za ojcem jest głupia? 195 00:14:21,986 --> 00:14:24,780 Hugh hoduje oliwki? 196 00:14:24,947 --> 00:14:26,115 Tak. 197 00:14:26,282 --> 00:14:30,494 To coś poważnego? Dopiero zerwałaś relację ze Szwedem. 198 00:14:30,661 --> 00:14:32,997 Sugerujesz, że jestem kochliwa. 199 00:14:33,164 --> 00:14:36,208 Mój mąż zmarł dziewięć lat temu. 200 00:14:36,375 --> 00:14:40,212 W tym czasie był Sven i ostatnio Hugh. 201 00:14:43,090 --> 00:14:45,426 Tylko się przyjaźnimy. 202 00:14:46,135 --> 00:14:48,471 Nie pozbędziesz się męża. 203 00:14:49,388 --> 00:14:52,767 Nazywał cię "aniołkiem", 204 00:14:52,933 --> 00:14:55,144 a teraz sam jest twoim aniołem. 205 00:14:57,980 --> 00:15:01,192 Skąd pani tyle o nim wie? Mówiłaś jej? 206 00:15:01,358 --> 00:15:02,985 Ani słowa. 207 00:15:03,152 --> 00:15:08,574 Wyczuwam ludzi, tak jak twój syn rozumie zwierzęta. 208 00:15:10,534 --> 00:15:14,163 Urządzę seans, żebyś mogła porozmawiać z mężem. 209 00:15:14,997 --> 00:15:17,416 - Nie chcę. - Powinnaś. 210 00:15:18,084 --> 00:15:21,712 - Pani Haddock jest geniuszem. - Nieprawda. 211 00:15:21,879 --> 00:15:26,300 Kontaktowanie się ze zmarłymi jest zbyt dużym zabobonem. 212 00:15:26,467 --> 00:15:29,178 Nie lubię słowa "zmarli". 213 00:15:30,805 --> 00:15:33,140 Zwykle jesteś sceptyczna. 214 00:15:33,849 --> 00:15:36,811 Z wiekiem, gdy zbliżam się do mojego... 215 00:15:36,977 --> 00:15:38,687 Odejścia. 216 00:15:39,230 --> 00:15:42,733 ...odejścia. Staję się bardziej otwarta. 217 00:15:43,734 --> 00:15:48,030 Zamierzam też uzdrowić cerę Margo. 218 00:15:48,697 --> 00:15:50,574 Muszę wracać do pracy. 219 00:15:50,741 --> 00:15:54,495 Przygotowuję wykład o głowonogach oraz ich workach z atramentem. 220 00:15:54,662 --> 00:15:59,166 - Przepraszamy. - Wezwę Spirosa, żeby odwiózł panie. 221 00:15:59,875 --> 00:16:03,504 - Ja to zrobię. - Będę zaszczycony. 222 00:16:16,892 --> 00:16:19,728 Theo twierdzi, że Larry już nie zaraża. 223 00:16:19,895 --> 00:16:22,481 Mam wyrzuty sumienia, 224 00:16:23,399 --> 00:16:29,613 więc zapraszam do nas, choć będzie wilgotno i ciasno. 225 00:16:32,908 --> 00:16:35,494 W 1932 nastąpił powrót gorsetu, 226 00:16:35,661 --> 00:16:39,248 nie przypominał on jednak staromodnych pancerzy. 227 00:16:39,456 --> 00:16:41,333 Przeskoczmy do tego roku. 228 00:16:42,251 --> 00:16:45,504 - Nie interesuje nas to ani nie bawi... - Co? 229 00:16:45,671 --> 00:16:48,257 Ale rozrywki się nie przerywa. 230 00:16:50,009 --> 00:16:52,553 Fascynującą przemianę przeszły kapelusze. 231 00:16:52,720 --> 00:16:55,306 - Tylko nie to. - Mam dość. 232 00:16:55,806 --> 00:16:57,892 Teraz Donald. 233 00:16:58,100 --> 00:17:03,898 Mówiłeś coś o wierszach, ale może znasz jakieś sztuczki? 234 00:17:04,106 --> 00:17:06,901 Nie. Chcę przeczytać wiersze. 235 00:17:08,485 --> 00:17:09,695 Idź. 236 00:17:15,242 --> 00:17:16,827 Upuściłeś ołówek. 237 00:17:22,833 --> 00:17:26,045 "Ty, ja, ja, ty. 238 00:17:27,421 --> 00:17:29,215 Razem - my. 239 00:17:30,382 --> 00:17:33,052 Serce, dusza, trzewia. 240 00:17:35,513 --> 00:17:37,807 Nasza miłość jest jak podroby". 241 00:17:40,476 --> 00:17:41,769 Wybacz. 242 00:17:43,103 --> 00:17:44,772 Świetne. 243 00:17:48,025 --> 00:17:51,570 "Charyty cię stworzyły, Eutymia wypełniła. 244 00:17:52,988 --> 00:17:55,699 A dziś lśnisz blaskiem greckiego klejnotu". 245 00:17:55,866 --> 00:17:57,743 Cudowne, przerwa? 246 00:17:57,910 --> 00:18:00,704 To nie koniec. "Święta kibić..." 247 00:18:01,956 --> 00:18:04,750 - Przywiozłam ciocię Hermionę. - Pomogę. 248 00:18:04,917 --> 00:18:08,712 Wyślijcie Lawrence'a w drugi koniec domu! 249 00:18:13,509 --> 00:18:16,220 Daj mi szansę! Już idę. 250 00:18:16,804 --> 00:18:20,141 Dlaczego w domu są zwierzęta? 251 00:18:22,101 --> 00:18:25,521 Gerry uważał, że na deszczu dostają depresji. 252 00:18:27,982 --> 00:18:30,985 Dziękuję za pomoc, jak zwykle. 253 00:18:31,652 --> 00:18:34,280 Nie daj się zasmucić gościom. 254 00:18:35,656 --> 00:18:38,075 - Słońce powróci. - Wiem. 255 00:19:14,653 --> 00:19:16,781 Gerry, sprzątnij! 256 00:19:19,700 --> 00:19:25,915 Mam jeszcze ze 20 lat życia, ale patrzę raczej w przeszłość. 257 00:19:27,124 --> 00:19:29,752 Ja aktualnie też. 258 00:19:30,336 --> 00:19:31,962 Myślisz o mężu? 259 00:19:33,714 --> 00:19:39,512 Kiedy tylko zrobię krok naprzód, pojawia się jak duch. 260 00:19:41,305 --> 00:19:44,100 Wiem, że nie ufasz pani Haddock, 261 00:19:45,684 --> 00:19:47,853 ale nie jestem głupia, 262 00:19:48,020 --> 00:19:53,067 a ona ma dostęp do przeszłości. 263 00:20:05,162 --> 00:20:06,622 Macie kapustę? 264 00:20:07,373 --> 00:20:09,041 Tak. 265 00:20:09,958 --> 00:20:11,752 Przyłóż ją do twarzy. 266 00:20:13,963 --> 00:20:18,968 Połóż kapustę na twarz, a krosty znikną w kilka godzin. 267 00:20:19,801 --> 00:20:22,763 Cudownie! Dziękuję. 268 00:20:23,806 --> 00:20:26,308 - Gotowaną? - Nie. 269 00:20:26,475 --> 00:20:30,271 Ale przyczyna problemu tkwi głębiej. 270 00:20:31,730 --> 00:20:33,274 Wiem. 271 00:20:34,942 --> 00:20:37,528 Chętnie wzięłabym udział w seansie! 272 00:20:37,695 --> 00:20:39,196 Przekonam mamę. 273 00:20:40,030 --> 00:20:41,115 Zrób to. 274 00:20:43,409 --> 00:20:45,035 Kozy... 275 00:20:45,202 --> 00:20:47,830 Widzę, że unikasz testu. 276 00:20:48,330 --> 00:20:52,334 - Musisz siedzieć na ośle? - Nie ma wolnych krzeseł. 277 00:20:53,085 --> 00:20:57,339 - Spada mi. - Nie będę okładał cię kapustą. 278 00:20:57,506 --> 00:20:59,216 Jesteś naiwna. 279 00:20:59,383 --> 00:21:02,970 Chętnie przyłożę do twojej twarzy kapustę albo coś innego. 280 00:21:03,137 --> 00:21:05,181 - Swoją twarz? - Leslie! 281 00:21:05,347 --> 00:21:06,807 Oburzające. 282 00:21:09,185 --> 00:21:11,020 Pomogę ci. 283 00:21:15,900 --> 00:21:18,068 Jak to zwykle robisz? 284 00:21:18,778 --> 00:21:20,696 Nie robię. 285 00:21:21,697 --> 00:21:24,033 Oczywiście. Idiota ze mnie. 286 00:21:44,428 --> 00:21:48,390 Rozrywka w pokoju obok, zapraszam. 287 00:21:52,978 --> 00:21:55,481 Konserwacja przyrody jest coraz ważniejsza, 288 00:21:55,648 --> 00:21:57,817 bo bardziej ingerujemy w środowisko 289 00:21:57,983 --> 00:22:02,780 Razem z Theo złapaliśmy dwie wydry i próbujemy je rozmnażać. 290 00:22:03,572 --> 00:22:05,866 To zdjęcia autorstwa Lesliego. 291 00:22:06,033 --> 00:22:07,409 Jest zdolny. 292 00:22:11,496 --> 00:22:17,086 Chciałem zostać fotografem, ale nikogo nie stać na płacenie za sesje, 293 00:22:18,003 --> 00:22:20,047 więc namalowałem obraz. 294 00:22:21,798 --> 00:22:24,093 - Piękny. - Świetny! 295 00:22:25,636 --> 00:22:28,055 Nieźle, co? 296 00:22:28,222 --> 00:22:34,437 "Omszała, zarośnięta chata kuliła się na polu niczym obalony monarcha. 297 00:22:36,230 --> 00:22:41,902 Odór śmierci unosił się nad martwym pasterzem. 298 00:22:42,528 --> 00:22:47,158 Gospodarz w kraciastym całunie". 299 00:23:08,721 --> 00:23:11,640 Czuję obecność pani męża. 300 00:23:12,767 --> 00:23:15,060 Uwielbiał deszcz? 301 00:23:19,398 --> 00:23:22,151 Pojawia się jak duch. 302 00:24:02,233 --> 00:24:05,194 - Ktoś go zniszczył. - Skarbie! 303 00:24:06,195 --> 00:24:09,657 - Może zmoczył go deszcz. - Mam dość siedzenia w domu. 304 00:24:09,824 --> 00:24:13,869 Mam ochotę zabić Larry'ego. Żałuję, że nie poszedłem z Lugaretzią. 305 00:24:16,204 --> 00:24:18,791 Ktoś próbuje nas usunąć. 306 00:24:18,958 --> 00:24:20,793 Przestań. 307 00:24:21,335 --> 00:24:25,131 Oby zadziałało. Skończyła się kapusta. 308 00:24:26,215 --> 00:24:29,802 - Zdejmuj to. - Ma działanie lecznicze! 309 00:24:31,554 --> 00:24:33,305 Dobrze. 310 00:24:39,979 --> 00:24:45,151 Od pani przyjazdu panują tu mrok i przygnębienie. 311 00:24:45,568 --> 00:24:48,320 Larry zmienił chorobę w wyrok śmierci. 312 00:24:48,487 --> 00:24:51,490 - Śmierć jest iluzją. - Niestety nie. 313 00:24:52,366 --> 00:24:56,370 Śnił mi się wczoraj mąż, co mi się nie zdarza. 314 00:24:57,872 --> 00:25:01,375 Jak pani śmie twierdzić, że cierpi, bo mam przyjaciela? 315 00:25:02,001 --> 00:25:04,128 Myślisz o sobie. 316 00:25:15,973 --> 00:25:17,975 Skąd pani tyle o nim wie? 317 00:25:18,767 --> 00:25:20,686 Mam dar. 318 00:25:22,396 --> 00:25:24,273 Powąchaj. 319 00:25:44,376 --> 00:25:45,795 To on. 320 00:25:47,254 --> 00:25:49,131 Jego włosy... 321 00:25:50,674 --> 00:25:52,593 i woda kolońska. 322 00:26:01,435 --> 00:26:03,354 Jakim cudem? 323 00:26:03,521 --> 00:26:05,981 Są bliżej niż myślimy. 324 00:26:14,949 --> 00:26:16,659 Dobrze. 325 00:26:18,661 --> 00:26:20,287 Proszę urządzić seans. 326 00:26:27,628 --> 00:26:30,381 Przedstawię cię mojemu przewodnikowi. 327 00:26:30,548 --> 00:26:33,426 - Komu? - Duchowemu przewodnikowi. 328 00:26:33,592 --> 00:26:36,679 Najlepszy to Indianin Mawake. 329 00:26:37,763 --> 00:26:39,598 Może się pojawić ektoplazma. 330 00:26:39,765 --> 00:26:41,684 Fajnie, co to? 331 00:26:41,851 --> 00:26:44,979 Zmaterializowana energia duchowa. 332 00:26:48,357 --> 00:26:51,068 Jak wygląda? Będę jej wypatrywać. 333 00:26:51,235 --> 00:26:55,698 Różnie, zwykle jest galaretowata jak mózg. 334 00:26:58,325 --> 00:27:01,245 Zanim pójdę się przygotować, 335 00:27:02,288 --> 00:27:04,999 mam do ciebie pytanie. 336 00:27:07,585 --> 00:27:10,045 Nie zamierzam się więcej ukrywać. 337 00:27:10,212 --> 00:27:13,257 Jeśli ktoś się boi, niech opuści dom! 338 00:27:15,926 --> 00:27:18,512 Organizuję edukację Gerry'ego. 339 00:27:19,889 --> 00:27:22,892 - Kontynuuj. - Geraldzie, odchody! 340 00:27:23,058 --> 00:27:24,435 Idę! 341 00:27:24,602 --> 00:27:28,522 Co jest ważniejsze - ekskrementy czy nauka? 342 00:27:28,689 --> 00:27:30,858 - To jest na teście? - Nie. 343 00:27:31,317 --> 00:27:34,320 Nie zniosę zamknięcia. Idę na deszcz. 344 00:27:34,487 --> 00:27:36,906 I co będziesz robił, głupku? 345 00:27:37,113 --> 00:27:39,909 Nie obchodzi mnie twoje zdanie! 346 00:27:40,534 --> 00:27:43,621 Rok temu na Korfu piorun zabił dwie osoby! 347 00:27:47,291 --> 00:27:49,585 Pani Haddock urządza seans. 348 00:27:51,420 --> 00:27:53,422 Za zgodą waszej matki. 349 00:27:56,007 --> 00:27:57,510 Nie. 350 00:27:59,928 --> 00:28:04,266 Nawet jeśli jakimś cudem ojciec się pojawi, 351 00:28:04,433 --> 00:28:07,520 - nie skończy się to dobrze. - Skąd wiesz? 352 00:28:07,685 --> 00:28:11,231 - Hamlet nie spał po tym lepiej. - Nie wiesz, co to tęsknota, 353 00:28:11,397 --> 00:28:16,277 która wysysa całe życie, nawet po latach. 354 00:28:16,444 --> 00:28:20,198 Rany się zabliźniły, a Hugh cię pragnie. 355 00:28:20,365 --> 00:28:25,370 Mimo to stchórzył przed świnką i nie odwiedza mnie. 356 00:28:27,789 --> 00:28:29,582 Czuję się lepiej. 357 00:28:34,504 --> 00:28:36,381 Posłuchaj. 358 00:28:37,257 --> 00:28:40,135 Chcę sprawdzić, czy pani Haddock jest oszustką. 359 00:28:41,719 --> 00:28:43,930 Robi wrażenie. 360 00:28:47,392 --> 00:28:49,811 Leslie przemalował obraz. 361 00:28:50,854 --> 00:28:53,273 Naprawdę nie cierpi siedzieć w domu. 362 00:29:06,494 --> 00:29:09,247 - Biedak. - Mam wypuścić Rogera? 363 00:29:09,414 --> 00:29:11,541 Długo tam nie wytrzyma. 364 00:29:25,889 --> 00:29:28,224 - Mamusiu! - Chodźcie. 365 00:29:44,908 --> 00:29:46,201 Już dobrze. 366 00:29:46,367 --> 00:29:49,120 Nie było aż tak przyjemnie. 367 00:30:02,884 --> 00:30:05,929 Dwa dni z rodziną, musiałam uciec. 368 00:30:06,096 --> 00:30:08,264 Zapraszam. 369 00:30:08,431 --> 00:30:10,183 Zaraz zaczynamy. 370 00:30:13,686 --> 00:30:15,188 Dobry Boże. 371 00:30:15,355 --> 00:30:17,065 Mam złe przeczucia. 372 00:30:28,660 --> 00:30:30,036 Martwimy się. 373 00:30:30,203 --> 00:30:32,872 Że twoją matkę wciągnięto w spirytyzm. 374 00:30:33,039 --> 00:30:35,750 - To niebezpieczne. - W samą porę. 375 00:30:48,388 --> 00:30:51,724 - I ty się denerwujesz? - Skąd. 376 00:31:08,324 --> 00:31:10,702 Połóżcie dłonie na stole. 377 00:31:14,497 --> 00:31:16,666 Złapcie za rękę sąsiada. 378 00:31:21,713 --> 00:31:26,259 Dobrze wiedzieć, że ci, co odeszli, są wciąż dostępni. 379 00:31:28,178 --> 00:31:33,433 Zamknijcie oczy, a ja wprowadzę się w trans. 380 00:32:00,126 --> 00:32:03,088 To Gerry. Zamknąłem go, żeby się uczył. 381 00:32:03,922 --> 00:32:05,590 Serio? 382 00:32:13,014 --> 00:32:15,141 Dlaczego tu jest tak ciemno? 383 00:32:15,308 --> 00:32:17,644 Usiądź koło mnie. 384 00:32:35,703 --> 00:32:37,831 - Nie podoba mi się to. - Zasnęła? 385 00:32:37,997 --> 00:32:39,582 Nie gadajcie. 386 00:32:40,250 --> 00:32:43,503 Obcy są wśród nas. Witajcie! 387 00:32:43,670 --> 00:32:47,090 - Przechodziliśmy obok. - To pani jest obca. 388 00:32:47,257 --> 00:32:48,925 Oto Mawake. 389 00:32:49,092 --> 00:32:51,553 Najlepszy przewodnik. Indianin. 390 00:32:51,719 --> 00:32:54,305 Jest w kontakcie z panem Durrellem. 391 00:32:58,101 --> 00:33:01,938 Jest tutaj! Zamknijcie okno! 392 00:33:07,527 --> 00:33:09,487 Czuję coś na ręce! 393 00:33:09,654 --> 00:33:11,406 Ektoplazma! 394 00:33:24,252 --> 00:33:26,796 Mąż chce się z panią skontaktować. 395 00:33:27,797 --> 00:33:29,966 Jest taki samotny! 396 00:33:33,970 --> 00:33:36,264 Zostaw, jest niespokojny! 397 00:33:39,809 --> 00:33:41,853 Poczujcie ich obecność. 398 00:33:59,370 --> 00:34:02,624 Wołają z ciemności. 399 00:34:12,092 --> 00:34:13,718 Czuję jego dotyk. 400 00:34:18,139 --> 00:34:20,600 Nie przeszkadzaj! 401 00:34:21,726 --> 00:34:24,020 - Co to? - Sztuczna ektoplazma! 402 00:34:24,187 --> 00:34:25,897 Miała ją w torbie. 403 00:34:26,606 --> 00:34:28,191 Skandal! 404 00:34:30,902 --> 00:34:34,697 Zasuńcie zasłony i wypędźcie zwierzęta! 405 00:34:35,281 --> 00:34:40,370 - Dlaczego prawie ci uwierzyłam? - Czasami trzeba was przekonać. 406 00:34:40,578 --> 00:34:42,622 Wyciągasz pochopne wnioski. 407 00:34:42,789 --> 00:34:48,837 - Wykorzystuje żal po stracie! - Po co? Nie zarabia na tym. 408 00:34:52,006 --> 00:34:54,050 Margo? 409 00:34:54,968 --> 00:34:56,845 Zapłaciłaś pani Haddock? 410 00:34:58,638 --> 00:35:00,765 Była przekonująca. 411 00:35:03,143 --> 00:35:05,687 Dałam jej wszystkie oszczędności z targu. 412 00:35:06,563 --> 00:35:09,190 - Margo... - Nie było tego wiele, 413 00:35:09,357 --> 00:35:11,317 nie umiem oszczędzać. 414 00:35:11,985 --> 00:35:14,028 Ja też jej zapłaciłam. 415 00:35:16,030 --> 00:35:17,449 I ja. 416 00:35:17,990 --> 00:35:20,910 Spojrzała mi w oczy i nie miałem wyjścia. 417 00:35:21,786 --> 00:35:23,621 Jak ona to robi? 418 00:35:24,747 --> 00:35:27,083 Zostałam oszukana. 419 00:35:28,793 --> 00:35:33,173 Przyniosłem książkę o demaskowaniu osób, 420 00:35:33,339 --> 00:35:34,966 podających się za media. 421 00:35:35,133 --> 00:35:38,428 Wystarczy poczekać, a każda książka się przyda. 422 00:35:41,806 --> 00:35:43,558 Gdzie zniknęła? 423 00:35:47,562 --> 00:35:49,230 Sukinsyn. 424 00:35:55,695 --> 00:35:58,740 Odwiozę ją. Jest gościem na wyspie. 425 00:35:59,365 --> 00:36:03,995 Ja też pojadę - spróbuję przekonać ją 426 00:36:04,162 --> 00:36:07,040 do piękna i siły racjonalnego myślenia. 427 00:36:09,459 --> 00:36:11,002 Czuję się jak kretynka. 428 00:36:13,004 --> 00:36:15,256 Jestem zbyt ufna. 429 00:36:15,756 --> 00:36:18,176 To lepsze niż moja strategia. 430 00:36:18,885 --> 00:36:22,931 Ubezpieczanie się, podejrzliwość. 431 00:37:02,512 --> 00:37:04,597 Czy to się kiedyś skończy? 432 00:37:06,433 --> 00:37:11,271 Przy każdej wizycie na Korfu popełniam poważny błąd. 433 00:37:12,647 --> 00:37:14,315 Owszem. 434 00:37:15,692 --> 00:37:18,111 Pani Haddock była sympatyczna, 435 00:37:19,112 --> 00:37:22,198 a Prue i Geoffrey nie mogli się ze mną wybrać. 436 00:37:23,992 --> 00:37:26,536 Mam niewielu przyjaciół. 437 00:37:28,788 --> 00:37:31,207 Nie mówiłaś jej nic o moim mężu? 438 00:37:33,168 --> 00:37:38,256 Płynęłyśmy przez wiele godzin, chyba skłoniła mnie do... 439 00:37:40,800 --> 00:37:43,178 paplaniny. 440 00:37:44,596 --> 00:37:46,055 Ciociu... 441 00:37:50,185 --> 00:37:52,896 Zostawię was w spokoju. 442 00:37:53,104 --> 00:37:55,398 Na dworze szaleje monsun. 443 00:37:55,565 --> 00:37:57,192 Nie szkodzi. 444 00:38:05,867 --> 00:38:08,453 Użyła nitki, żeby poruszyć patelnią. 445 00:38:11,539 --> 00:38:13,416 Dzięki, Sherlocku. 446 00:38:14,751 --> 00:38:16,377 Sherlock Holmes. 447 00:38:18,046 --> 00:38:20,340 Przeczytaj choć jedną książkę. 448 00:38:28,389 --> 00:38:31,559 Dobra. Zrób mi ten głupi test. 449 00:38:34,104 --> 00:38:38,775 Pani Haddock zniszczyła mój obraz, żeby nas wystraszyć. 450 00:38:38,942 --> 00:38:40,902 Raczej oślica. 451 00:38:41,069 --> 00:38:43,196 Widziałem, jak zlizywała farbę. 452 00:38:43,822 --> 00:38:46,491 Karmi się sztuką jak ja. 453 00:38:46,658 --> 00:38:47,867 Czekajcie. 454 00:38:49,619 --> 00:38:53,998 Przykro mi, że nie poprosiłeś mnie o zaproponowanie rozrywki. 455 00:38:56,042 --> 00:38:59,170 - Wybacz. - Zrobię to teraz. 456 00:39:00,588 --> 00:39:02,966 Przeczytam wiersz o waszym ojcu. 457 00:39:03,633 --> 00:39:07,637 A potem skierujemy nasz wzrok ku przyszłości. 458 00:39:19,732 --> 00:39:23,903 "Śmiech i płacz nie trwają wieczność. 459 00:39:25,405 --> 00:39:28,324 Tak jak miłość, pożądanie i nienawiść. 460 00:39:30,160 --> 00:39:34,330 Kiedy przekroczymy bramę, znikają w nas na zawsze. 461 00:39:36,875 --> 00:39:41,588 Dni wypełnione winem i różami nie trwają wiecznie. 462 00:39:42,380 --> 00:39:47,260 Z mgły wyłania się nasza droga, 463 00:39:48,594 --> 00:39:51,723 by znów zniknąć... niby sen". 464 00:40:23,004 --> 00:40:25,298 Świetnie. Wreszcie jesteśmy sami. 465 00:40:25,465 --> 00:40:29,385 Bez ludzi, zwierząt i powodzi. 466 00:40:35,475 --> 00:40:37,143 Zaczynaj. 467 00:40:43,024 --> 00:40:45,527 - Gerry? - Słyszysz? 468 00:40:46,444 --> 00:40:47,862 Co? 469 00:40:49,906 --> 00:40:51,574 To... 470 00:40:53,076 --> 00:40:55,120 ptasi śpiew. 471 00:41:22,063 --> 00:41:24,399 Było warto czekać tak długo. 472 00:41:39,414 --> 00:41:42,417 Na litość boską, Gerry, chodź się uczyć! 473 00:41:43,001 --> 00:41:44,878 Ignoruj go. 474 00:41:54,179 --> 00:41:56,556 To były dziwne dni. 475 00:42:25,210 --> 00:42:28,171 Wybacz, że cię nie odwiedzałem. 476 00:42:29,089 --> 00:42:32,675 Przez ostatnie dwie doby ratowałem oliwki. 477 00:42:32,842 --> 00:42:35,011 - Udało się? - Ledwo. 478 00:42:37,263 --> 00:42:38,765 Co słychać? 479 00:42:40,225 --> 00:42:42,977 Nie wiem, od czego zacząć. 480 00:42:43,561 --> 00:42:46,523 Larry wpatrywał się w swoje przyrodzenie. 481 00:42:46,689 --> 00:42:48,650 Miał co robić. 482 00:42:49,526 --> 00:42:52,904 Bał się bezpłodności. Mieliśmy też seans... 483 00:42:53,071 --> 00:42:56,157 Zjawili się jacyś zmarli? 484 00:42:57,117 --> 00:42:58,368 Nie. 485 00:42:59,369 --> 00:43:01,162 - Hugh! - Margo! 486 00:43:01,329 --> 00:43:03,832 Ominął cię widok Margo z kapustą na twarzy. 487 00:43:03,998 --> 00:43:07,460 Szkoda. Mam dla was niespodziankę. 488 00:43:07,919 --> 00:43:10,088 Zwłaszcza dla ciebie, Gerry. 489 00:43:11,463 --> 00:43:14,300 Przyjrzałem się waszemu domowi 490 00:43:14,884 --> 00:43:17,178 i zauważyłem, że czegoś w nim brakuje. 491 00:43:17,345 --> 00:43:19,681 - Wiatrówki Webley? - Toalety w środku? 492 00:43:19,848 --> 00:43:22,851 - Ciekawości umysłowej? - Zwierząt. 493 00:43:27,397 --> 00:43:29,190 Dziękuję! 494 00:43:29,357 --> 00:43:32,068 Wciąż tęsknimy za Siuśkiem i Wymiotkiem. 495 00:43:32,235 --> 00:43:34,279 To nasze szczenięta. 496 00:43:34,446 --> 00:43:36,072 Jak go nazwiemy? 497 00:43:37,490 --> 00:43:39,325 - Może Leslie? - Nie. 498 00:43:40,076 --> 00:43:43,455 Martwię się o ciocię Hermionę. 499 00:43:44,289 --> 00:43:46,583 Wyjechała wczoraj w deszczu. 500 00:43:47,250 --> 00:43:51,087 - Mówiła, że jest samotna. - Na pewno nic jej nie jest. 501 00:43:51,629 --> 00:43:53,465 Wydaje się twardą babką. 502 00:43:53,631 --> 00:43:56,426 To pozory. Nikt nie jest twardy. 503 00:43:58,094 --> 00:44:02,807 Mój mąż wydawał się silny, a nie mógł być sam dłużej niż pół godziny. 504 00:44:04,267 --> 00:44:05,894 A teraz jest. 505 00:44:12,859 --> 00:44:14,819 Poznaj Pioruna. 506 00:44:15,445 --> 00:44:17,280 Cześć. 507 00:44:23,536 --> 00:44:25,747 Wracamy do nawiedzonego domu. 508 00:44:25,914 --> 00:44:28,458 Jak opuchlizna? 509 00:44:28,625 --> 00:44:30,543 Pod kontrolą. 510 00:44:30,710 --> 00:44:33,213 Znów przywiozłem wam gości. 511 00:44:35,756 --> 00:44:38,885 Uznałam, że jestem dla ciebie ciężarem. 512 00:44:39,052 --> 00:44:42,138 - Nie... - Nocowałam w hotelu, 513 00:44:42,305 --> 00:44:45,225 w którym poznałam pana Anestisa. 514 00:44:45,391 --> 00:44:47,018 Kalimera. 515 00:44:49,687 --> 00:44:51,356 Macie plany? 516 00:44:51,523 --> 00:44:54,067 To nie byłoby rozsądne. 517 00:44:55,068 --> 00:44:59,572 - Żyjmy z dnia na dzień. - Właśnie. 518 00:45:00,782 --> 00:45:02,450 Czuję, że żyję! 519 00:45:04,285 --> 00:45:07,789 My też. To zasługa wyspy. 520 00:45:08,915 --> 00:45:10,583 Idziemy? 521 00:45:18,882 --> 00:45:22,137 Podobno Vasilia choruje na świnkę. 522 00:45:23,763 --> 00:45:25,932 Nie zaraziła mnie? 523 00:45:27,225 --> 00:45:31,396 Musze ją odwiedzić. Przynajmniej wiem, że mogę mieć dzieci. 524 00:45:33,272 --> 00:45:36,734 - Nie miej dzieci z Vasilią. - Z kimkolwiek innym! 525 00:45:43,616 --> 00:45:45,577 Do widzenia! 526 00:45:46,452 --> 00:45:51,124 Podwiozę cię, nie marnuj energii! 527 00:45:56,546 --> 00:45:58,339 Krostki zbladły. 528 00:45:59,340 --> 00:46:01,551 Mówiłeś, że ich nie widzisz. 529 00:46:03,136 --> 00:46:07,348 - To prawda. - Dziękuję. Cudowna kapusta. 530 00:46:30,371 --> 00:46:32,582 Zajmę się tobą, aniołku. 531 00:46:38,004 --> 00:46:39,672 Coś nie tak? 532 00:46:42,425 --> 00:46:44,469 Mąż mnie tak nazywał. 533 00:46:49,516 --> 00:46:51,226 W porządku? 534 00:46:53,895 --> 00:46:55,355 Tak. 535 00:46:56,815 --> 00:47:00,026 A nawet idealnie. 536 00:47:13,206 --> 00:47:15,125 Po raz pierwszy czuję, 537 00:47:16,668 --> 00:47:18,545 że jestem cała twoja. 538 00:47:54,497 --> 00:47:58,877 Wersja polska na zlecenie HBO Start International Polska 539 00:47:59,043 --> 00:48:02,172 Tekst: Maria Sobolewska 38045

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.