Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:22,560 --> 00:00:24,280
Witajcie moi drodzy przyjaciele.
2
00:00:24,880 --> 00:00:29,360
Dzisiaj mam dla Was kolejną, wyjątkowo podniecającą historię.
3
00:00:30,400 --> 00:00:32,680
Akcja rozgrywa się w „dobrych starych czasach”.
4
00:00:32,920 --> 00:00:34,960
Więcej jeszcze nie zdradzono,
5
00:00:35,120 --> 00:00:37,240
musimy być cierpliwi, podczas gdy...
6
00:00:37,640 --> 00:00:42,200
moja głodna szparka... wiesz o tym, w każdym razie baw się dobrze.
7
00:00:53,920 --> 00:00:55,320
To jest dzisiaj, proszę pana.
8
00:00:55,520 --> 00:00:58,880
Wybitny radca i notariusz Gregor van Klingenberg...
9
00:00:58,960 --> 00:01:00,920
Nie udawaj, że potrafisz czytać, głupcze.
10
00:01:01,400 --> 00:01:02,800
Proszę. Tutaj jest. Tam!
11
00:01:03,880 --> 00:01:07,680
Szanowny radny i notariusz Gregor van Klingenberg,
12
00:01:07,800 --> 00:01:13,600
po pomyślnie zakończonym procesie przeciwko kilku właścicielom domów publicznych,
13
00:01:13,720 --> 00:01:15,400
otrzymał tytuł honorowego obywatela.
14
00:01:16,760 --> 00:01:21,120
W ten sposób miasto oddaje hołd niestrudzonemu bojownikowi o moralność i godność,
15
00:01:21,400 --> 00:01:26,640
o czym świadczy także jego nienaganne życie rodzinne.
16
00:01:27,600 --> 00:01:29,800
A gdzie oklaski?
17
00:01:29,360 --> 00:01:31,280
Dzieci klaszczą dla twojego ojca.
18
00:01:33,400 --> 00:01:35,640
Miejmy nadzieję, że nominacja będzie wiązała się z nagrodą pieniężną.
19
00:01:36,400 --> 00:01:38,400
Osoba, która reprezentuje jakąś sprawę, została odpowiednio nagrodzona tym zaszczytem.
20
00:01:39,880 --> 00:01:41,400
Frederika, możesz podać następne danie.
21
00:01:42,400 --> 00:01:46,800
Dziękuję bardzo, Panie Bojowniku o Moralność i Godność.
22
00:01:52,800 --> 00:01:53,120
Zachowuj się, Frederiko.
23
00:01:53,600 --> 00:01:55,400
Co nagle dostała ta służąca?
24
00:01:56,800 --> 00:01:57,400
Będę musiał jej to powiedzieć jeszcze raz.
25
00:02:06,280 --> 00:02:07,840
W środku! Brutalne stworzenie. 26 00:02:12,0 --> 00:02:12,600 Zamknij drzwi!
26
00:02:17,160 --> 00:02:17,720
Chodź tutaj!
27
00:02:20,920 --> 00:02:21,760
Czy moja żona odeszła?
28
00:02:21,840 --> 00:02:22,960
Tak. - A dzieci również?
29
00:02:23,920 --> 00:02:26,160
Junior jak zwykle wybrał się na tor wyścigowy....
30
00:02:26,520 --> 00:02:28,200
i pannę Marię na lekcje gry na fortepianie.
31
00:02:28,520 --> 00:02:30,560
Cóż to była za bezczelna uwaga przy kolacji?
32
00:02:31,640 --> 00:02:37,800
Proszę się nie śmiać, panie, gdy gazeta pisze o dobrych obyczajach i wzorowej rodzinie.
33
00:02:37,360 --> 00:02:38,960
Odpędzę od ciebie to twoje poczucie humoru!
34
00:02:39,320 --> 00:02:39,920
Rozbierać!
35
00:02:57,880 --> 00:02:58,800
Co to jest?
36
00:02:59,320 --> 00:03:00,920
Od kiedy te spodnie się zakłada?
37
00:03:02,320 --> 00:03:04,240
Radzę ci, nie bądź uciążliwy!
38
00:03:04,920 --> 00:03:07,440
Wiesz, że mógłbym cię odesłać z powrotem do twojego nędznego domu.
39
00:03:07,840 --> 00:03:10,800
Tam, gdzie jest miejsce złodzieja, który wyszedł z więzienia.
40
00:03:11,760 --> 00:03:12,800
I idź.
41
00:03:17,760 --> 00:03:18,840
Więc jesteś mój!
42
00:03:19,160 --> 00:03:22,240
Tak, pan również wykorzystuje mnie hojnie.
43
00:03:22,360 --> 00:03:23,200
To prawda.
44
00:03:29,360 --> 00:03:30,720
Kiedy to było ostatni raz?
45
00:03:31,360 --> 00:03:32,240
Trzy dni temu.
46
00:03:32,520 --> 00:03:34,200
A więc znowu czas! Naprzód!
47
00:03:36,560 --> 00:03:37,320
Wiesz jak! 49 00:05:25,0 --> 00:05:27,0 To będzie honorowy obywatel, ale na pewno nie jego żona.
48
00:05:28,480 --> 00:05:31,800
Przyjacielu Nietzschego, pełen entuzjazmu, jeśli chcesz wyrządzić krzywdę, nie zapomnij o biczu.
49
00:06:06,160 --> 00:06:07,320
Niewiarygodne... 52 00:06:07,920 --> 00:06:11,0 jeśli zamieszczę to w swoim poście do gazety, od razu mnie wywalą.
50
00:06:48,760 --> 00:06:50,800
Teraz jesteś zły, prawda?
51
00:07:06,800 --> 00:07:08,720
Zgadzasz się z moją metodą, prawda?
52
00:07:20,120 --> 00:07:23,400
Podoba mi się, kiedy jesteś tak bezbronny i zdany na moją łaskę.
53
00:07:39,480 --> 00:07:41,600
Proszę, powiedz. Co tam robisz? 57 00:07:42,0 --> 00:07:45,280 Jestem... z Algemeine Zeitung, nazywam się Achim Zeitler...
54
00:07:45,680 --> 00:07:50,640
Piszę artykuł o nowym honorowym obywatelu, dlatego chciałem zadać radnemu kilka pytań.
55
00:07:51,240 --> 00:07:56,480
Aha... i nikt nie otworzył drzwi? A tak przy okazji, jestem Maria, córka.
56
00:07:57,160 --> 00:08:01,400
Nie rozumiem, tatuś i tak musi być w domu. Spokojnie, mam klucz.
57
00:08:21,560 --> 00:08:23,120
No i udało się jeszcze raz!
58
00:08:23,440 --> 00:08:26,400
Kurwa! Prawie skończyłem.
59
00:08:28,320 --> 00:08:31,280
W swojej wspaniałomyślności dam ci piętnaście minut
60
00:08:31,840 --> 00:08:33,280
przygotować się w swoim pokoju.
61
00:08:34,840 --> 00:08:36,120
O mój Boże, ktoś nadchodzi!
62
00:08:39,360 --> 00:08:41,920
To twoja niewinna córka.
63
00:08:42,120 --> 00:08:43,600
Czy mógłbyś się ubrać... 68 00:08:44,0 --> 00:08:45,480 i nie wychodź, dopóki droga nie będzie wolna!
64
00:08:48,680 --> 00:08:49,320
Tata..
65
00:08:54,720 --> 00:08:55,920
Trochę spałem...
66
00:08:56,600 --> 00:08:57,480
Co to jest...?
67
00:08:57,840 --> 00:08:59,760
A dlaczego już wróciłeś z lekcji gry na pianinie?
68
00:09:00,480 --> 00:09:03,280
Nauczyciel jest chory. To tutaj... - Achim Zeitler.
69
00:09:03,600 --> 00:09:07,320
Jest z gazety i chce napisać artykuł o naszej rodzinie honorowych obywateli. 75 00:09:09,0 --> 00:09:10,480 To najmniej, co mogą zrobić,
70
00:09:10,960 --> 00:09:13,600
Czy mogę być przykładem dla Twoich czytelników?
71
00:09:13,760 --> 00:09:16,440
Naprawdę? - Co jeszcze? Chodź do salonu.
72
00:09:16,880 --> 00:09:19,640
Ty też chodź. Ten młody człowiek na pewno też będzie miał do ciebie pytania.
73
00:09:26,760 --> 00:09:28,440
Co powiedziałeś? Dobrze słyszę?
74
00:09:29,120 --> 00:09:30,280
Ale pan van Klingenberg,
75
00:09:30,720 --> 00:09:35,400
przecież twoje życie i życie twojej rodziny nie polega tylko na uczęszczaniu do kościoła i dawaniu jałmużny biednym sierotom.
76
00:09:36,480 --> 00:09:38,760
Moi czytelnicy nie wierzą w tak wzorowe życie.
77
00:09:39,280 --> 00:09:40,440
Co sobie wyobrażasz?
78
00:09:40,800 --> 00:09:42,440
fundament naszego istnienia,
79
00:09:43,240 --> 00:09:45,840
jest ukształtowana przez wysokie ideały chrześcijańskiego kodeksu moralnego,
80
00:09:46,400 --> 00:09:49,120
czystość, uczciwość i wierność małżeńska.
81
00:09:49,200 --> 00:09:50,160
wierność małżeńska.....
82
00:09:51,960 --> 00:09:54,960
Nigdy nie zrobiłeś najmniejszego kroku w bok, Ollie, przysięgam ci.
83
00:09:55,960 --> 00:09:58,200
lub skrywa jakąś inną, tajemną wadę?
84
00:09:58,640 --> 00:09:59,800
Dosyć tego!
85
00:10:00,360 --> 00:10:03,400
Wygląda jak niegrzeczna osoba, gaduła...
86
00:10:03,760 --> 00:10:05,840
to właśnie dostajesz, kiedy przynosisz te wąchacz do domu.
87
00:10:07,200 --> 00:10:08,480
Dzień dobry, proszę pani. - Dzień.
88
00:10:09,440 --> 00:10:12,200
I nie waż się pisać o nas. Znam twojego reżysera.
89
00:10:12,600 --> 00:10:15,400
Nie pozwolę, żebyś zabronił mi wypełniania obowiązków dziennikarskich.
90
00:10:16,600 --> 00:10:17,880
Nawet jeśli jesteś honorowym obywatelem.
91
00:10:19,240 --> 00:10:23,280
Co w tym złego... - Plotki z gazet próbowały nas złapać w pułapce.
92
00:10:23,840 --> 00:10:26,440
Ponieważ nie wyobraża sobie tak nieskazitelnego życia rodzinnego.
93
00:10:27,360 --> 00:10:28,360
Cóż za bezczelność...
94
00:10:28,440 --> 00:10:30,800
Pójdziesz ze mną do furtki ogrodowej? 101 00:10:30,400 --> 00:10:31,0 Nie wiem... 102 00:10:31,600 --> 00:10:32,0 Proszę. 103 00:10:33,280 --> 00:10:35,0 Mary! Zostaję tutaj!
95
00:10:38,120 --> 00:10:42,200
Jak mogłeś w ogóle pytać tatusia o coś takiego, skoro ma takie zasady moralne?
96
00:10:42,800 --> 00:10:46,320
Jesteś naprawdę naiwny i nieświadomy, pozwól, że opowiem ci, co się wydarzyło w bibliotece. Nie lepiej nie.
97
00:10:46,400 --> 00:10:47,400
Nadal chcę wiedzieć.
98
00:10:47,640 --> 00:10:48,920
Cóż, twój ojciec nie był tam sam.
99
00:10:49,320 --> 00:10:51,360
Ale z Frederiką. - Jasne.
100
00:10:52,160 --> 00:10:54,480
I bardzo przewrotne. Bicz też odegrał swoją rolę. 110 00:10:55,40 --> 00:10:56,0 Boże...
101
00:10:56,480 --> 00:10:58,720
Nie miałem zamiaru cię zszokować, uwierz mi.
102
00:10:59,360 --> 00:11:00,480
Podejrzewałem coś takiego.
103
00:11:00,840 --> 00:11:02,200
Ale nie chciałem, żeby to była prawda.
104
00:11:02,720 --> 00:11:05,240
Masz słodką twarz.
105
00:11:05,920 --> 00:11:08,240
Odwiedzisz mnie w redakcji? Ale szybko.
106
00:11:14,240 --> 00:11:18,560
Właśnie wypełniając nasze małżeńskie obowiązki, ten drań wpadł mi do głowy.
107
00:11:19,880 --> 00:11:22,280
Jakbyśmy musieli wykonywać skoki boczne.
108
00:11:22,800 --> 00:11:24,560
Jak on może o mnie tak myśleć,
109
00:11:24,680 --> 00:11:27,400
szczera żona i matka, co za bezczelność.
110
00:11:28,800 --> 00:11:30,560
Nawet nasza córka była pod wrażeniem. Trudno to zrozumieć.
111
00:11:32,360 --> 00:11:33,200
Czy robisz to sztywno?
112
00:11:35,800 --> 00:11:39,440
Maria jest nadal takim słodkim dzieckiem, ale martwię się o Huberta,
113
00:11:39,600 --> 00:11:41,800
wygląda na to, że ma długi hazardowe związane z wyścigami konnymi.
114
00:11:43,400 --> 00:11:47,480
Jeśli ten chłopak swoimi wybrykami splami moje dobre imię,
115
00:11:47,880 --> 00:11:49,520
Uderzyłem go z lewej i prawej strony w głowę.
116
00:11:57,320 --> 00:11:58,760
Panuj nad sobą....
117
00:11:59,800 --> 00:12:01,400
matka w twoim wieku tak nie robi. 128 00:12:03,0 --> 00:12:05,240 Ale skoro już przy tym jesteśmy, zdejmij tę koszulkę.
118
00:12:49,960 --> 00:12:50,760
Grzegorz...
119
00:12:52,800 --> 00:12:55,200
nie chciałbyś czasem wpaść do mojego pokoju?
120
00:12:55,320 --> 00:12:57,640
To nie przystoi żonie honorowego obywatela...
121
00:12:58,240 --> 00:13:01,560
i przestańcie rozmawiać, gdy nadrobię zaległości.
122
00:13:52,480 --> 00:13:54,360
O, młodzieńcze.
123
00:13:55,440 --> 00:13:58,400
Frederiko, czy mogę zostać?
124
00:13:58,200 --> 00:14:00,600
Ale panie Junior, myślałam, że jest pan szaleńczo zakochany w mojej siostrze.
125
00:14:01,520 --> 00:14:02,440
Ja też. 137 00:14:03,80 --> 00:14:03,480 Ale...
126
00:14:04,280 --> 00:14:07,120
Ale Weronika dostała okres.
127
00:14:07,640 --> 00:14:10,640
I uważasz, że powinnam zastąpić moją siostrę.
128
00:14:11,760 --> 00:14:13,800
To dużo, młodzieńcze.
129
00:14:14,680 --> 00:14:17,600
Ale nie mogę spać, najpierw muszę się zrelaksować.
130
00:14:17,920 --> 00:14:18,680
Jeśli to wszystko...
131
00:14:19,200 --> 00:14:20,240
to po prostu to zrób... 144 00:14:21,0 --> 00:14:21,880 Lubię to oglądać.
132
00:14:22,520 --> 00:14:23,520
Tak to nie działa, ja mam...
133
00:14:24,560 --> 00:14:26,520
Potrzebuję czegoś stymulującego.
134
00:14:27,400 --> 00:14:30,400
Cóż, to prawda, moja siostra też mi to powiedziała.
135
00:14:31,720 --> 00:14:32,240
Dobry...
136
00:14:32,960 --> 00:14:34,760
Tak czy inaczej, już mnie na tym przyłapałeś.
137
00:14:52,720 --> 00:14:54,160
Zacznij, młodzieńcze. 151 00:15:47,400 --> 00:15:52,0 Kiedy już wypełnisz swoje obowiązki małżeńskie, możesz iść spać z czystym sumieniem.
138
00:15:52,840 --> 00:15:54,480
Gregor, już więcej nie przyszedłem.
139
00:15:54,800 --> 00:15:57,720
Cóż... wieczne szczęście nie jest od tego uzależnione.
140
00:15:59,400 --> 00:16:01,560
Powodzenia następnym razem... Dobranoc.
141
00:18:14,360 --> 00:18:18,200
Mam nadzieję, że ten młody dżentelmen będzie mógł już spać.
142
00:18:18,280 --> 00:18:20,680
Jasne, Frederiko. Dziękuję.
143
00:18:35,200 --> 00:18:37,760
Odważył się, naprawdę się odważył.
144
00:18:38,720 --> 00:18:39,480
Słuchajcie wszyscy...
145
00:18:40,200 --> 00:18:44,400
ogłoszono artykuł o nowym honorowym obywatelu Gregorze van Klingenbergu,
146
00:18:44,800 --> 00:18:45,760
Niestety nie można go wydrukować.
147
00:18:48,480 --> 00:18:51,880
Szczegóły, które pan Klingenbergu był gotów podać,
148
00:18:51,960 --> 00:18:55,360
Każde z nich można porównać do życia trzech królów.
149
00:18:55,480 --> 00:18:57,720
To jest szczyt bezczelności.
150
00:18:57,880 --> 00:19:02,160
Jak to? Nie jest hańbą porównywać się do świętych trzech królów.
151
00:19:02,680 --> 00:19:03,320
Brawo...
152
00:19:04,400 --> 00:19:06,880
Oczywiście, że go chronisz. Czy wiedziałeś już o tym artykule?
153
00:19:07,600 --> 00:19:10,440
Rozmawialiśmy o tym, gdy byłem w jego biurze.
154
00:19:11,200 --> 00:19:14,280
Szczęśliwa córka! Bawi się w zmowie z tą jadowitą żabą.
155
00:19:14,520 --> 00:19:16,920
Zamierzam sprawić, że ten facet wyleci z pracy.
156
00:19:17,800 --> 00:19:18,720
Nie możesz tego zrobić, tato.
157
00:19:20,760 --> 00:19:24,880
I mówię ci, jeśli natychmiast nie zerwiesz kontaktu, to cię wywalę.
158
00:19:29,400 --> 00:19:33,200
Może będę w stanie pani pomóc. Może pójdziemy do mojego pokoju?
159
00:19:33,360 --> 00:19:36,960
Tak, Frederiko, jestem bardzo ciekaw, w jaki sposób chcesz mi pomóc.
160
00:19:37,960 --> 00:19:38,600
Słuchać...
161
00:19:40,240 --> 00:19:43,240
Dla twoich rodziców nie ma nic ważniejszego niż ich dobre imię.
162
00:19:44,400 --> 00:19:46,800
wszyscy ludzie powinni być o tym przekonani,
163
00:19:46,800 --> 00:19:52,320
jeśli teraz ty, a jeszcze lepiej twój dziennikarz, dowiecie się, jak naprawdę wygląda ta dobra reputacja,
164
00:19:52,800 --> 00:19:54,760
wtedy masz rodziców we władzy.
165
00:19:56,440 --> 00:19:58,480
Pod warunkiem, że będziesz trzymał język za zębami,
166
00:19:58,680 --> 00:20:00,880
żeby ten łajdak nie wyszedł na światło dzienne.
167
00:20:01,480 --> 00:20:03,720
Masz na myśli ten incydent między moim ojcem i tobą?
168
00:20:04,320 --> 00:20:05,480
Więc już to wiesz? 183 00:20:06,0 --> 00:20:07,680 Tak. I trudno mi w to uwierzyć.
169
00:20:08,360 --> 00:20:11,640
To prawda, ale nie wiesz dlaczego mi się to podoba,
170
00:20:12,520 --> 00:20:13,600
że twój ojciec mnie rucha.
171
00:20:14,360 --> 00:20:17,400
A jakim podłym człowiekiem jest naprawdę pan van Klingenberg.
172
00:20:18,760 --> 00:20:21,120
Pochodzę z bardzo biednej rodziny.
173
00:20:24,280 --> 00:20:26,320
Mój ojciec był niepełnosprawny i niezdolny do pracy.
174
00:20:26,800 --> 00:20:30,200
Stracił nogę na wojnie. I stał się pijakiem żalu.
175
00:20:35,400 --> 00:20:37,120
A matka z goryczą poddała się walce,
176
00:20:37,440 --> 00:20:40,520
od czasu do czasu dorabiał sobie sprzątając domy bogatych ludzi.
177
00:20:42,800 --> 00:20:45,760
Frederiko, chodź ze mną na strych i powieś pranie.
178
00:20:51,160 --> 00:20:53,200
Pracowałem wtedy w tkalni,
179
00:20:53,920 --> 00:20:56,520
i był tak samo niezadowolony ze swojego życia jak moja matka.
180
00:20:58,800 --> 00:21:02,400
Zazdrościłam mojej siostrze Weronice, ukochanej mojego ojca.
181
00:21:03,800 --> 00:21:04,760
Nie musiała iść do pracy
182
00:21:05,240 --> 00:21:06,880
musiała tylko się nim opiekować.
183
00:21:10,840 --> 00:21:14,960
Weronika, przynieś mi jeszcze trochę piwa. - Tak, tato.
184
00:21:18,360 --> 00:21:20,440
Weronika była przebiegłą suką,
185
00:21:21,800 --> 00:21:22,720
zawsze nosiła krótką koszulkę,
186
00:21:23,160 --> 00:21:25,600
i pokazywała staruszkowi tyłek i coraz więcej,
187
00:21:26,600 --> 00:21:30,240
a jej buntownicza postawa trzymała staruszka w napięciu.
188
00:21:31,120 --> 00:21:32,200
Wypij piwo, tato.
189
00:21:47,960 --> 00:21:50,280
Sprawdź, czy jest tam jeszcze jedna butelka brandy.
190
00:22:18,200 --> 00:22:22,480
Możesz mnie tylko pogłaskać po tyłku - powiedziała matka.
191
00:22:23,760 --> 00:22:25,600
Więcej osób trafia do więzienia.
192
00:22:26,160 --> 00:22:29,840
Bzdura, pójdę do więzienia tylko jeśli cię przelecę, ale cóż...
193
00:22:31,400 --> 00:22:33,960
Ale do tego trzeba mieć erekcję.
194
00:22:34,640 --> 00:22:35,800
A to już nie jest możliwe.
195
00:22:37,560 --> 00:22:38,760
Bo za dużo pijesz.
196
00:23:23,760 --> 00:23:25,280
Elsie to imię mojej drugiej siostry,
197
00:23:25,760 --> 00:23:28,400
pracowała w kawiarni i często zabierała ze sobą przyjaciół,
198
00:23:29,160 --> 00:23:32,440
w szczególności Carla, dobrze zbudowanego robotnika budowlanego i bohaterki.
199
00:23:32,840 --> 00:23:34,560
Zawsze przynosił staruszkowi butelkę koniaku.
200
00:23:34,720 --> 00:23:36,320
Dobry wieczór, panie Werkmeister.
201
00:23:38,320 --> 00:23:39,200
I pani Werkmeister.
202
00:23:40,240 --> 00:23:42,240
Czy chciałbyś dziś znowu spać?
203
00:23:42,760 --> 00:23:45,520
Muszę. Dziewczyny już na mnie czekają.
204
00:23:48,360 --> 00:23:51,200
Powiedz mi Carl, który z tych trzech rucha się najlepiej? 220 00:23:51,760 --> 00:23:54,0 Że nie wstydzisz się pytać o takie rzeczy.
205
00:23:54,440 --> 00:23:56,480
Zamknij gębę i napij się czegoś.
206
00:23:57,800 --> 00:24:00,560
Więc Carl, powiedz mi, który z nich rucha najlepiej?
207
00:24:01,240 --> 00:24:03,360
Jako ojciec musisz się o coś takiego martwić.
208
00:24:04,120 --> 00:24:09,680
Pan Werkmeister, Pani Werkmeister, wszyscy mają trzaskający ogień w śliwkach.
209
00:24:31,280 --> 00:24:33,520
Miło patrzeć, jak te dwie bawią się swoimi cipkami.
210
00:24:48,400 --> 00:24:49,720
Nie martw się, zaraz tam będę.
211
00:24:50,480 --> 00:24:51,920
Ale najpierw mnie przygotuj.
212
00:26:00,840 --> 00:26:02,680
Dziewczyny, teraz wasza kolej.
213
00:26:19,920 --> 00:26:21,400
I z tym kutasem. 230 00:26:38,0 --> 00:26:39,440 A następny...
214
00:27:35,880 --> 00:27:37,320
Wyliż mnie siostro.
215
00:27:50,520 --> 00:27:51,520
Wezmę cię w twoją napaloną szparkę.
216
00:29:49,640 --> 00:29:51,880
Zrobimy sobie kilka minut przerwy, a potem będziemy kontynuować.
217
00:29:54,840 --> 00:29:57,720
Tak, to w porządku, bo jeszcze nie skończyłem.
218
00:30:00,720 --> 00:30:05,800
No cóż, Carl przynajmniej wprowadził trochę urozmaicenia do naszego cholernego domu.
219
00:30:06,280 --> 00:30:06,880
A potem.
220
00:30:07,440 --> 00:30:09,800
Pewnego dnia moja mama wróciła do domu po sprzątaniu,
221
00:30:09,600 --> 00:30:12,560
i powiedział, że baron Dresskohl szuka dziewczyny.
222
00:30:13,840 --> 00:30:16,560
Ubierz się w kohl! To nasi dobrzy znajomi.
223
00:30:17,400 --> 00:30:17,600
Ja wiem...
224
00:30:18,440 --> 00:30:21,160
Dlatego twój ojciec wytoczył mi sprawę.
225
00:30:21,720 --> 00:30:24,400
Bo popełniłem wielką głupotę,
226
00:30:24,760 --> 00:30:26,520
Ukradłem... biżuterię.
227
00:30:26,800 --> 00:30:28,160
Tak, to właśnie powiedział mi tata.
228
00:30:28,800 --> 00:30:31,320
Ale nie wiesz jeszcze, co on zrobił, panienko.
229
00:30:31,880 --> 00:30:34,840
Kiedy mój wyrok się skończył, odebrał mnie z więzienia,
230
00:30:35,200 --> 00:30:38,920
i powiedział, że zrobi ze mnie służącą w swojej rodzinie,
231
00:30:39,600 --> 00:30:43,400
ale... jeśli miał na to ochotę, to musiałam pozwolić mu się przelecieć. 249 00:30:44,0 --> 00:30:44,800 Niezrozumiałe...
232
00:30:45,280 --> 00:30:48,440
a potem chce mnie wyrzucić z domu, bo jestem zakochana w kimś z gazety.
233
00:30:49,400 --> 00:30:51,800
Szanowny pan wkrótce będzie zdumiony,
234
00:30:51,720 --> 00:30:54,520
Wymyśliłem coś, nie ma od tego odwrotu.
235
00:30:54,720 --> 00:30:55,400
A co dalej?
236
00:30:56,200 --> 00:30:58,400
To... powiem ci innym razem, 255 00:30:59,0 --> 00:31:01,680 najpierw chciałbym zobaczyć, jak sobie radzicie ze swoim przyjacielem.
237
00:31:02,720 --> 00:31:03,960
Dziękuję, Frederiko.
238
00:31:05,440 --> 00:31:07,960
Idę teraz do redaktorów i opowiem wszystko Achimowi.
239
00:31:20,560 --> 00:31:21,920
TY! Panno von Klingenberg.
240
00:31:22,200 --> 00:31:25,440
Byłem w redakcji. Czy to prawda, że pana zwolnili?
241
00:31:25,600 --> 00:31:28,480
Tak, to była pierwsza rzecz, jaką dziś usłyszałem. Ale wejdź.
242
00:31:33,360 --> 00:31:35,720
To bardzo miłe ze strony Frederiki, że chce nam pomóc.
243
00:31:36,560 --> 00:31:42,280
Ale nie chcę wychodzić na jaw brudów rodziny, do której należy ta dziewczyna, która... 263 00:31:43,0 --> 00:31:44,480 Że...? To powiedz...
244
00:31:44,760 --> 00:31:45,920
W którym się zakochałem
245
00:31:46,800 --> 00:31:47,640
Ahim, ja też jestem zakochany.
246
00:31:51,240 --> 00:31:53,200
Niemniej jednak coś trzeba zrobić.
247
00:31:53,800 --> 00:31:54,440
To też działa.
248
00:31:54,680 --> 00:31:55,400
A co dalej?
249
00:31:55,920 --> 00:31:59,400
Frederika opisała, co mężczyźni robią osobom, do których nie mają żadnych uczuć.
250
00:32:00,200 --> 00:32:01,720
Chciałbym ci pokazać coś przeciwnego. 271 00:34:11,0 --> 00:34:13,80 Wyglądasz pięknie.
251
00:35:07,560 --> 00:35:11,400
Leżę tu zupełnie nagi, ale ty nic nie widzisz.
252
00:35:11,960 --> 00:35:12,960
Jak sobie życzysz.
253
00:35:27,720 --> 00:35:30,120
Tak, proszę pani, wyraźnie o to prosiła.
254
00:35:32,680 --> 00:35:33,680
Połóż się na brzuchu.
255
00:36:45,600 --> 00:36:46,480
Czy jestem twoim pierwszym mężczyzną?
256
00:36:46,760 --> 00:36:49,480
Tak, ale nie jestem już dziewicą.
257
00:36:49,680 --> 00:36:50,120
Jak to? 279 00:36:52,0 --> 00:36:54,360 Moje palce były tam przed tobą.
258
00:36:55,520 --> 00:36:57,800
I to dla córki honorowego obywatela. 281 00:37:00,0 --> 00:37:01,80 No to zaczynajmy.
259
00:39:09,720 --> 00:39:11,400
Tak Mario... udało nam się.
260
00:39:11,720 --> 00:39:13,880
Tak, znieważyłeś mnie, teraz musisz mnie poślubić.
261
00:39:14,280 --> 00:39:16,240
A twój ojciec eksploduje.
262
00:39:17,440 --> 00:39:19,360
Musimy ujawniać jak najwięcej nieprzyzwoitości,
263
00:39:19,440 --> 00:39:21,720
i musi drżeć ze strachu, że to opublikujesz, 287 00:39:22,480 --> 00:39:25,0 dopiero wtedy otrzymamy jego zgodę na nasz ślub. 288 00:39:26,0 --> 00:39:28,800 A co z sekretarką twojej kancelarii? Czy mogłaby mi coś powiedzieć?
264
00:39:29,400 --> 00:39:31,960
Przyszło mi do głowy, że Ojciec jutro będzie na konwencie.
265
00:39:32,440 --> 00:39:33,320
Nie tutaj w mieście.
266
00:39:34,400 --> 00:39:35,320
A potem odwiedzimy tę dziewczynę!
267
00:39:37,160 --> 00:39:39,800
Więc to na ciebie szef jest tak wściekły.
268
00:39:39,360 --> 00:39:40,720
Jeśli tak, czy to on?
269
00:39:41,800 --> 00:39:46,800
Mamy problem... Tata chce mnie wyrzucić z domu.
270
00:39:46,960 --> 00:39:49,400
Powiedział nawet, że cię wydziedziczy.
271
00:39:52,800 --> 00:39:53,160
Możesz kontynuować.
272
00:39:53,280 --> 00:39:57,280
Naprawdę idzie do sedna sprawy, a mama też nie jest wiele lepsza.
273
00:39:57,440 --> 00:40:00,320
Nie mogę pozwolić, abym wydziedziczył Marię.
274
00:40:00,720 --> 00:40:04,520
Musimy wywrzeć presję na pana van Klingenberga czymś nieprzyzwoitym
275
00:40:05,760 --> 00:40:06,480
Rozumiem,
276
00:40:06,680 --> 00:40:09,920
ale tutaj w kancelarii szef zawsze zachowuje się właściwie.
277
00:40:10,720 --> 00:40:13,520
Ale... twoją matkę możesz dobrze uderzyć.
278
00:40:14,480 --> 00:40:15,160
Moja matka?
279
00:40:15,760 --> 00:40:19,120
Zdecydowanie! Zawsze, gdy szef kuchni jest w podróży, jak na przykład dzisiaj.
280
00:40:19,800 --> 00:40:22,800
Mamy tu jeszcze jednego partnera, dr Colbitza.
281
00:40:24,960 --> 00:40:27,800
Kurczę, kiedy ludzie mówią o diable, pojawiają się ci dwaj!
282
00:40:29,680 --> 00:40:30,400
Czyż to nie jest wspaniałe?
283
00:40:30,640 --> 00:40:31,960
czy możesz być natychmiast naocznym świadkiem,
284
00:40:32,480 --> 00:40:33,640
chowasz się za nim.
285
00:40:34,520 --> 00:40:35,320
Co tam jest?
286
00:40:36,160 --> 00:40:39,720
Do archiwum. Lekarz na pewno tam nie pójdzie, dopóki ta pani tam będzie.
287
00:40:39,920 --> 00:40:40,520
Jest dobrze.
288
00:40:46,240 --> 00:40:48,800
Ależ panno Bishof, co pani tu jeszcze robi?
289
00:40:48,200 --> 00:40:50,440
Właśnie wychodzę, panie Colbitz. Do widzenia, pani.
290
00:40:54,680 --> 00:40:55,880
To nie powinno mieć miejsca.
291
00:41:00,120 --> 00:41:01,680
Już nie mogę się doczekać. Rozbierz mnie.
292
00:41:06,240 --> 00:41:08,320
Od kilku dni czekałem na jakiś konkretny zwrot akcji.
293
00:41:09,360 --> 00:41:10,720
Moja matka jest nie do poznania.
294
00:41:45,400 --> 00:41:46,560
Dziś nie ma już żadnych hamulców.
295
00:41:47,680 --> 00:41:49,360
nie ma czasu na gierki...
296
00:41:50,320 --> 00:41:51,560
nie mogę się doczekać mojej śliwki...
297
00:41:52,600 --> 00:41:53,400
jak palcuję...
298
00:41:54,800 --> 00:41:55,320
co zawsze powoduje natychmiastowy wzwód.
299
00:42:00,560 --> 00:42:01,960
Kocham tego kutasa
300
00:42:02,200 --> 00:42:04,200
chodź... chcę to w ustach.
301
00:42:26,760 --> 00:42:28,480
Teraz naprawdę mnie przeleć.
302
00:42:42,320 --> 00:42:43,840
W końcu mogę robić to, co chcę
303
00:42:44,120 --> 00:42:45,160
dobry głęboki...
304
00:42:45,720 --> 00:42:49,360
z moim mężem, tym draniem, nie wolno mi dmuchać ani zachowywać się głośno.
305
00:42:51,640 --> 00:42:53,840
Zawsze, gdy czegoś chcę, on mówi: „Kontroluj mnie”.
306
00:43:51,480 --> 00:43:53,840
Baldwin rucha cię jak diabeł.
307
00:44:34,800 --> 00:44:35,920
A teraz ru*chaj mnie w tyłek.
308
00:45:05,200 --> 00:45:10,160
Jednego kutasa w dupie, jednego kutasa w cipce, dwóch na raz powinnaś tam mieć.
309
00:45:15,640 --> 00:45:17,520
Czuję to, zaraz dojdziesz, 335 00:45:18,0 --> 00:45:20,840 i dochodzi to także do mnie, jakie cudowne uczucie.
310
00:45:37,400 --> 00:45:39,960
To był ciekawy występ. Honorowy unik, prawda?
311
00:45:40,960 --> 00:45:43,280
Mary! Gdzie idziesz? Ja zostaję na zewnątrz!
312
00:45:43,680 --> 00:45:46,160
Tak mamo, teraz pogrążyłaś się w wielkim cierpieniu.
313
00:45:47,240 --> 00:45:50,680
Panno van Klingenberg, nie sprawisz, że będę nieszczęśliwy... - Kochanie, nie sprawisz, że będę nieszczęśliwy...
314
00:45:51,160 --> 00:45:54,880
Pociesz mamę, tatuś jest równie pogrążony w tym. No dalej, kochanie.
315
00:45:57,880 --> 00:46:00,120
Sabine, ta suka, musi mieć w tym swój udział.
316
00:46:00,320 --> 00:46:02,680
Zażądam od męża, żeby ją natychmiast wyrzucił.
317
00:46:02,840 --> 00:46:05,400
O ty baranie głowo, a co podasz jako powód?
318
00:46:19,760 --> 00:46:24,800
Frederiko, wyobraź sobie, moja matka regularnie rucha doktora Colbitza. Czyż to nie wspaniałe?
319
00:46:26,280 --> 00:46:29,440
Dobre imię rodziny coraz bardziej przypomina domek z kart
320
00:46:30,200 --> 00:46:32,360
który rozpada się w najmniejszym stopniu.
321
00:46:33,120 --> 00:46:36,600
Teraz musimy tylko wymyślić coś dla mojego brata, co doprowadzi starego do szału.
322
00:46:37,800 --> 00:46:40,600
Dzieje się to w momencie, gdy jego syn informuje go,
323
00:46:41,560 --> 00:46:44,240
że chce zaręczyć się z moją siostrą Weroniką.
324
00:46:44,960 --> 00:46:47,160
Co!? Z tą bezczelną, sprośną koszulą,
325
00:46:47,640 --> 00:46:51,400
ta leniuszka, która pozwala ojcu bawić się swoimi genitaliami!
326
00:46:52,320 --> 00:46:54,160
Przedstawiłem ich sobie nawzajem
327
00:46:54,920 --> 00:46:59,160
i wiedziałem, że Veronika zrobi wszystko, żeby wydostać się z tej śmierdzącej dziury.
328
00:46:59,760 --> 00:47:02,560
I ona to zrobiła, ten młody dżentelmen jest w jej mocy.
329
00:47:02,720 --> 00:47:03,920
W jej mocy? Jak?
330
00:47:04,120 --> 00:47:06,520
Mojej siostry nie ma nikt, kto by ją pobił w podniecaniu facetów.
331
00:47:07,240 --> 00:47:10,360
To samo zdarzyło się już twojemu bratu, kiedy otworzyła drzwi półnaga.
332
00:47:12,720 --> 00:47:14,920
Frederika już cię zarejestrowała, wejdź.
333
00:47:20,800 --> 00:47:21,360
To pewnie do starego...
334
00:47:21,520 --> 00:47:25,120
Tak, twoja siostra powiedziała..., dziękuję, ale stary już jest pijany w pubie
335
00:47:25,720 --> 00:47:27,200
więc utkniesz ze mną
336
00:47:29,800 --> 00:47:30,280
To mi odpowiada.
337
00:47:33,880 --> 00:47:37,520
Ciekawi mnie, dlaczego tak dostojny młody dżentelmen nas odwiedza.
338
00:47:37,720 --> 00:47:41,800
Frederika powiedziała, że jesteś dziewczyną, której możesz powiedzieć wszystko...
339
00:47:41,160 --> 00:47:43,920
Tak, chłopcze, możesz mi zwierzyć się ze wszystkich swoich problemów. 366 00:47:44,600 --> 00:47:46,0 Ja właściwie mam jeden...
340
00:47:46,760 --> 00:47:47,520
Czy ty nie jesteś normalny?
341
00:47:48,440 --> 00:47:49,880
To mnie interesuje, chodź tutaj.
342
00:47:53,600 --> 00:47:54,840
Nie możesz tego podnieść?
343
00:47:55,880 --> 00:48:00,640
Nie, nie działa, ale u mnie działa tylko wtedy, gdy widzę dziewczynę zaspokajającą samą siebie.
344
00:48:01,200 --> 00:48:02,280
Samouwielbienie?
345
00:48:02,560 --> 00:48:03,680
Masz na myśli palce. 373 00:48:05,480 --> 00:48:07,0 Człowieku, to jest niesamowite...
346
00:48:08,160 --> 00:48:10,440
dla mnie palcówka sprawdza się najlepiej, gdy ktoś patrzy.
347
00:48:11,160 --> 00:48:12,400
Spróbujmy?
348
00:48:13,800 --> 00:48:16,400
Tak, jeśli chcesz... - Jasne, miło.
349
00:48:58,480 --> 00:48:59,800
masturbujesz się,
350
00:48:59,880 --> 00:49:00,880
nie...
351
00:49:02,800 --> 00:49:04,600
Chcę, żeby twój kutas zesztywniał od patrzenia.
352
00:49:05,360 --> 00:49:06,760
Więc przyjrzyj się uważnie.
353
00:49:49,520 --> 00:49:51,800
Widzę, że już jest twardy.
354
00:50:20,520 --> 00:50:21,680
No dalej, pokaż język.
355
00:51:09,640 --> 00:51:11,200
A jak tam twój kutas?
356
00:51:14,800 --> 00:51:16,600
Spójrz jak to działało.
357
00:51:18,200 --> 00:51:21,560
Weroniko, jesteś cudowna, jesteś dla mnie tą jedyną.
358
00:51:23,960 --> 00:51:26,480
Cieszę się, że Cię poznałam.
359
00:51:41,880 --> 00:51:42,840
Tak, miło...
360
00:51:49,840 --> 00:51:53,480
A teraz kogut Klingenberg, bo to ty, robimy coś wyjątkowego.
361
00:52:37,840 --> 00:52:38,880
Pyszny?
362
00:52:39,120 --> 00:52:41,160
Tak, tak trzymaj.
363
00:53:12,160 --> 00:53:13,960
Twoja siostra nie powiedziała zbyt wiele.
364
00:54:12,440 --> 00:54:13,800
Opłaciło się!
365
00:54:16,120 --> 00:54:20,520
Dzieci ludzkie, Weroniko, to było niewyobrażalne przeżycie.
366
00:54:21,880 --> 00:54:22,920
Chcę cię zatrzymać...
367
00:54:23,960 --> 00:54:25,160
ponad wszystko na tym świecie.
368
00:54:26,200 --> 00:54:27,520
Nie podejmuj ryzyka
369
00:54:28,360 --> 00:54:30,240
ten jest szybszy i zabiera mnie dalej od ciebie.
370
00:54:31,120 --> 00:54:32,160
Nie pozwolę, żeby to się stało...
371
00:54:32,920 --> 00:54:34,200
Pewnego dnia przyjdę po ciebie...
372
00:54:34,640 --> 00:54:37,280
ale zanim zaskoczę mojego ojca...tym,
373
00:54:38,440 --> 00:54:39,720
czy on musi spłacić moje długi?
374
00:54:48,560 --> 00:54:52,120
Jesteś szalony, nie mam zamiaru przejmować twoich długów.
375
00:54:52,720 --> 00:54:56,280
Biuro bukmacherskie siedzi mi na karku, moje długi wzrosły do 2800 marek.
376
00:54:57,400 --> 00:54:58,800
To twój problem!
377
00:54:58,440 --> 00:55:00,880
Myślałam, że tak bardzo cenisz dobre imię rodziny.
378
00:55:00,960 --> 00:55:02,680
Nie bądź bezczelny...wyjdź!
379
00:55:04,720 --> 00:55:06,800
I nie zawracaj mi tym głowy na przyszłość. 408 00:55:10,0 --> 00:55:11,440 Ile to jest pieniędzy?
380
00:55:12,200 --> 00:55:14,360
Wystarczyłaby początkowa wpłata tysiąca.
381
00:55:17,400 --> 00:55:20,320
Możesz zarobić ten tysiąc. Jeśli masz ochotę,
382
00:55:20,360 --> 00:55:25,160
przedstawić miłej młodej dziewczynie, która jest raczej nieśmiała, miłość.
383
00:55:26,280 --> 00:55:26,800
Co?!
384
00:55:28,480 --> 00:55:30,440
To opowieść o mojej wnuczce.
385
00:55:31,840 --> 00:55:32,840
Oto jej adres.
386
00:55:33,440 --> 00:55:34,600
Hrabino Hagennau, proszę wejść.
387
00:55:35,160 --> 00:55:35,600
Już idę.
388
00:55:37,800 --> 00:55:38,320
Ja też.
389
00:55:41,760 --> 00:55:43,760
Miła wiadomość dla Achima i Marii.
390
00:55:50,640 --> 00:55:52,720
Dzień dobry, panie van Klingenberg. - Dzień dobry, hrabino.
391
00:55:54,400 --> 00:55:56,440
Nie chcemy owijać w bawełnę, młodzieńcze,
392
00:55:57,400 --> 00:56:00,800
Karolina nie jest już dziewicą, więc nie ma tu żadnych przeszkód.
393
00:56:01,400 --> 00:56:05,600
Robi to sama od kilku lat. Pokaż młodemu mężczyźnie swój ulubiony instrument.
394
00:56:18,440 --> 00:56:20,960
W zeszłym roku mieliśmy prawdziwego dildo z roccoco,
395
00:56:21,240 --> 00:56:24,400
ale moja wnuczka w swoim podnieceniu przerwała opowieść.
396
00:56:24,480 --> 00:56:27,160
Hrabino, to nienaturalne, żeby zawsze zajmować się tylko tym.
397
00:56:27,600 --> 00:56:28,440
Myślisz?
398
00:56:28,840 --> 00:56:30,320
To głoszenie trwa już od miesięcy,
399
00:56:30,960 --> 00:56:31,800
i to już koniec.
400
00:56:32,480 --> 00:56:33,160
Pamiętać...
401
00:56:33,640 --> 00:56:36,920
Zainwestuję tysiąc dolarów, żeby naprowadzić cię na właściwą drogę.
402
00:56:37,360 --> 00:56:38,160
Tak babciu.
403
00:56:38,840 --> 00:56:40,360
I oczywiście, że nie będziesz też pruderyjny.
404
00:56:41,320 --> 00:56:42,800
Żadnej babci.
405
00:56:42,600 --> 00:56:44,280
No to wejdź i zacznij.
406
00:58:50,400 --> 00:58:52,840
Nie musisz jej robić rzeczy, o których ona już wie.
407
00:58:53,840 --> 00:58:58,280
Chcę wprowadzić hrabinę w odpowiedni nastrój. - To niech od razu zajmie się robieniem loda.
408
00:58:58,360 --> 00:58:59,640
Potem muszę się rozebrać.
409
00:58:59,760 --> 00:59:00,760
Bardzo dobrze!
410
00:59:01,520 --> 00:59:05,360
W międzyczasie dbam o to, aby poziom podniecenia Caroline nie spadł.
411
00:59:37,640 --> 00:59:39,160
Hrabino, jestem tu znowu.
412
00:59:55,720 --> 01:00:00,400
Ssij, liż i pieść, a zobaczysz jak szybko mu stanie.
413
01:00:09,400 --> 01:00:11,400
Wszystko w porządku, kochanie, zrób wszystko, co możesz.
414
01:00:24,720 --> 01:00:26,120
Wystarczy tej gry wstępnej,
415
01:00:26,840 --> 01:00:29,880
Czy mogę teraz prosić o zachowanie ostrożności?
416
01:00:30,240 --> 01:00:31,280
Jasne, panno hrabino. 446 01:00:48,0 --> 01:00:49,240 Jak się teraz czujesz, kochanie?
417
01:00:49,800 --> 01:00:50,920
Dziękuję Ci babciu,
418
01:00:51,400 --> 01:00:53,160
doskonale. - Miło.
419
01:00:55,800 --> 01:00:56,760
Zacznij pchać. - Tak.
420
01:01:12,520 --> 01:01:13,800
Czy to dobrze, hrabino?
421
01:01:15,120 --> 01:01:16,840
Tak, chcę więcej.
422
01:01:19,400 --> 01:01:20,440
On rucha się dla pieniędzy?
423
01:01:20,880 --> 01:01:23,160
Tak... i to idealnie wpisuje się w nasz plan.
424
01:01:23,880 --> 01:01:25,600
Będziesz się z nim kłócić...
425
01:01:25,720 --> 01:01:30,320
i powiedzieć, że jestem strasznie rozczarowana i że to koniec między nami...
426
01:01:30,800 --> 01:01:35,560
Jasne, tylko jeśli dotrzyma obietnicy i przedstawi cię swojemu ojcu,
427
01:01:36,120 --> 01:01:37,440
Czy mógłbyś mu wybaczyć?
428
01:01:37,880 --> 01:01:40,360
A co jeśli on naprawdę się boi i wolałby mnie puścić?
429
01:01:41,360 --> 01:01:42,280
Moja droga siostro...
430
01:01:42,880 --> 01:01:44,560
musisz winić siebie...
431
01:01:44,920 --> 01:01:46,640
w takim razie nie szyłaś wystarczająco dobrze.
432
01:01:54,560 --> 01:01:58,600
Drogi panie z Klingenberg, wypadałoby wyjaśnić młodemu człowiekowi,
433
01:01:58,720 --> 01:02:00,920
że istnieją również inne stanowiska.
434
01:02:01,160 --> 01:02:02,400
Oczywiście, panno hrabino.
435
01:02:15,440 --> 01:02:17,800
A teraz następna pozycja, drogi Hubercie.
436
01:02:17,120 --> 01:02:19,120
Teraz wezmę panią od tyłu.
437
01:02:21,240 --> 01:02:24,400
Ta pozycja polega na głębokim pochyleniu się,
438
01:02:24,120 --> 01:02:26,680
i rozciągnij pośladki tak wysoko, jak to możliwe. 469 01:02:32,360 --> 01:02:34,0 Nie rób jej krzywdy, młodzieńcze.
439
01:02:50,120 --> 01:02:54,480
Kochana... Czuję, że zaczyna Ci się to podobać.
440
01:02:54,840 --> 01:02:57,960
O tak babciu, miałaś rację...
441
01:02:58,280 --> 01:03:00,240
ze wszystkim co powiedziałeś o pieprzeniu.
442
01:03:00,960 --> 01:03:04,760
She puts the word fuck in her mouth, which is a good sign.
443
01:03:04,920 --> 01:03:08,440
Now straighten up slowly and be careful he doesn't slip out comtesse,
444
01:03:08,840 --> 01:03:09,680
now flip.
445
01:03:42,440 --> 01:03:45,520
Be so kind as not to cum inside her.
446
01:03:45,680 --> 01:03:47,120
Then let him out, comtesse. 478 01:04:23,200 --> 01:04:25,0 That was glorious Caroline.
447
01:04:25,920 --> 01:04:28,320
I'll only do it with men from now on, Grandma
448
01:04:29,120 --> 01:04:30,800
one every day.
449
01:04:30,960 --> 01:04:35,560
Young man, never had a thousand marks been spent so well as this time.
450
01:04:36,160 --> 01:04:37,200
There is the patch.
451
01:04:37,520 --> 01:04:39,200
Veronica! What are you doing here?
452
01:04:40,880 --> 01:04:42,400
Good thing I was there...
453
01:04:42,280 --> 01:04:45,480
at least that way I'll find out right away that you cheated on me, you bastard.
454
01:04:45,640 --> 01:04:47,200
No, that wasn't cheating.
455
01:04:48,920 --> 01:04:51,400
Besides, you promised me to take me to your house,
456
01:04:51,560 --> 01:04:52,480
all lies.
457
01:04:52,520 --> 01:04:54,680
I do that as well. I am still speaking to my father today.
458
01:04:54,920 --> 01:04:55,880
Whoops, what's that for?
459
01:04:56,720 --> 01:04:57,400
Who is this slut?
460
01:04:57,440 --> 01:04:59,560
That's Veronica I'm getting engaged to. 493 01:04:59,840 --> 01:05:01,0 You've lost your mind, I think.
461
01:05:01,480 --> 01:05:03,200
Besides, it's my sister.
462
01:05:04,520 --> 01:05:05,200
That is clearly visible.
463
01:05:05,880 --> 01:05:06,800
Where is Marie anyway?
464
01:05:07,520 --> 01:05:08,760
We don't see them at all anymore.
465
01:05:08,920 --> 01:05:11,440
She must be with her friend, the journalist.
466
01:05:13,520 --> 01:05:15,960
Are those two still together? That's the pinnacle!
467
01:05:16,880 --> 01:05:18,200
People don't care about me anymore.
468
01:05:18,360 --> 01:05:19,680
Get Maria here immediately. 502 01:05:20,320 --> 01:05:22,0 I want to clean up with my kids.
469
01:05:26,600 --> 01:05:28,800
I did not call you. Disappear!
470
01:05:28,520 --> 01:05:31,360
Maria and I are a couple now, get used to it.
471
01:05:31,760 --> 01:05:33,640
What should I? Shall I call the police.
472
01:05:34,800 --> 01:05:35,400
Go ahead if you want a huge scandal,
473
01:05:35,520 --> 01:05:36,480
but i suggest,
474
01:05:37,400 --> 01:05:39,200
that you do not decide on that until you have heard this.
475
01:05:43,280 --> 01:05:46,760
Title: The indecent private life of an honorary citizen family.
476
01:05:47,160 --> 01:05:47,760
First:
477
01:05:47,960 --> 01:05:51,400
Herr von Klingenberg has an affair with the maid,
478
01:05:51,440 --> 01:05:55,600
that he brought out of prison on the condition that she always pleases him.
479
01:05:58,640 --> 01:05:59,480
Gregor is that true?
480
01:06:02,720 --> 01:06:03,560
Second:
481
01:06:04,120 --> 01:06:08,440
Mrs. von Klingenberg finds with her husband's partner, Mr. Colbitz,
482
01:06:09,240 --> 01:06:11,680
the sexual satisfaction she does not find in her marriage.
483
01:06:14,640 --> 01:06:15,240
Thirdly:
484
01:06:15,480 --> 01:06:19,800
Son Hubert pays his gambling debts with money he earns as a male whore.
485
01:06:20,720 --> 01:06:21,320
Fourth:
486
01:06:21,600 --> 01:06:23,720
Daughter Maria loves a journalist,
487
01:06:24,440 --> 01:06:26,880
who has lost his job due to intrigue.
488
01:06:28,400 --> 01:06:32,280
Surely you will admit, Mr. von Klingenberg, that every newspaper accepts this article with open arms.
489
01:06:33,360 --> 01:06:34,760
How can I stop it?
490
01:06:35,240 --> 01:06:36,480
If you have one...
491
01:06:37,320 --> 01:06:38,600
keep your fingers off the maid...
492
01:06:39,400 --> 01:06:39,720
two...
493
01:06:39,720 --> 01:06:41,440
will get my job back...
494
01:06:41,720 --> 01:06:42,360
three... 529 01:06:42,360 --> 01:06:45,0 who accept partners that your kids sort themselves out.
495
01:06:45,400 --> 01:06:50,640
Then you can remain that honorary citizen, which everyone, except us of course, takes you for.
496
01:06:52,480 --> 01:06:53,520
Agreed to meet.
497
01:06:53,800 --> 01:06:55,960
Yoohoo, that should be celebrated.
498
01:07:09,640 --> 01:07:12,920
Come on Hubert...., take off your pants... we're celebrating right here.
499
01:07:16,520 --> 01:07:18,920
Come Elisabeth, hopefully we don't have to participate in an orgy.
500
01:07:20,800 --> 01:07:22,120
We prefer to celebrate the victory with you.
501
01:07:27,720 --> 01:07:29,200
Come on boy, put it in me.
502
01:07:44,320 --> 01:07:45,320
Where is Frederick?
503
01:07:45,400 --> 01:07:48,680
Here. And did I predict correctly, sister?
504
01:07:56,680 --> 01:07:58,880
Come above me, you don't have to be empty handed.
505
01:09:09,960 --> 01:09:11,720
Baby, what shall we celebrate our triumph with? 541 01:09:11,800 --> 01:09:14,0 a dinner, a glass of wine or...
506
01:09:14,600 --> 01:09:15,920
I'm for "or".
507
01:09:16,840 --> 01:09:20,400
For the first time I can be with you with a clear conscience.
508
01:09:22,240 --> 01:09:23,440
I exactly like that. 545 01:09:24,720 --> 01:09:29,0 Believe me, that misery you got because of me didn't bother me.
509
01:09:33,320 --> 01:09:34,640
Come on, let's get cozy.
510
01:13:46,360 --> 01:13:48,360
That was really horny, wasn't it?
511
01:13:48,480 --> 01:13:50,960
Just visit me one more time. See you soon.
42541
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.