Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:09,000 --> 00:00:12,040
- Kapitan Bonnefond węszy.
- Trzeba go odsunąć.
2
00:00:12,120 --> 00:00:13,640
Ma poparcie.
3
00:00:14,040 --> 00:00:16,400
- Baronie? Nie ma Gisele.
- Co?
4
00:00:16,680 --> 00:00:18,960
Dajemy się okpiwać smarkaczom?
5
00:00:19,040 --> 00:00:21,520
Louis Duval
nigdy tam nie mieszkał.
6
00:00:21,920 --> 00:00:23,640
Synku...
Tęsknię za tobą.
7
00:00:25,560 --> 00:00:28,400
- Można prosić?
- Nie tańczę, przepraszam.
8
00:00:28,560 --> 00:00:29,840
Nie tańczy!
9
00:00:32,720 --> 00:00:37,080
Dziękuję, że pan przyjechał,
mam nowinę. Dobrą i złą zarazem.
10
00:00:37,160 --> 00:00:40,120
Zarządziłem ekshumację
ciała profesora.
11
00:00:40,640 --> 00:00:43,480
To nie on, Mazauric żyje.
12
00:00:44,040 --> 00:00:48,680
Jeżeli jest u nich, ich program
nabierze błyskawicznie rozpędu.
13
00:03:40,320 --> 00:03:41,600
Ferraud?
14
00:03:51,640 --> 00:03:53,920
Występują
15
00:04:14,800 --> 00:04:17,200
Na podstawie komiksu
"Les Sentinelles"
16
00:04:17,360 --> 00:04:19,800
Muzyka
17
00:04:28,760 --> 00:04:31,080
Zdjęcia
18
00:04:42,600 --> 00:04:49,159
WARTOWNICY
19
00:04:52,680 --> 00:04:56,360
Scenariusz
20
00:05:04,840 --> 00:05:08,120
Reżyseria
21
00:05:16,200 --> 00:05:20,920
Ciało było zwęglone.
Pośpieszono się z identyfikacją.
22
00:05:22,000 --> 00:05:25,920
Informacje dwójkarzy
nie pozostawiają wątpliwości.
23
00:05:26,400 --> 00:05:29,960
Więzień wysokiej rangi
w forcie karnym w Wolxheim,
24
00:05:30,520 --> 00:05:34,040
człowiek, którego tożsamość
skrzętnie ukrywają...
25
00:05:35,040 --> 00:05:36,480
to Mazauric.
26
00:05:36,840 --> 00:05:40,480
Jeżeli podejmie współpracę,
to, co miał dać nam,
27
00:05:40,560 --> 00:05:43,240
czyli armię superżołnierzy,
dostaną Niemcy.
28
00:05:43,320 --> 00:05:46,880
Ile czasu zajmie im
stworzenie takiej armii?
29
00:05:51,240 --> 00:05:52,680
Kilka miesięcy?
30
00:05:54,080 --> 00:05:57,200
Jeśli nie tygodni, panie ministrze.
31
00:05:58,040 --> 00:06:00,000
Mówią mi panowie,
że jeszcze tej wiosny
32
00:06:00,000 --> 00:06:01,120
Mówią mi panowie,
że jeszcze tej wiosny
33
00:06:01,960 --> 00:06:04,440
żołnierz, którego
widzieliśmy w akcji...
34
00:06:04,520 --> 00:06:08,640
że dziesiątki, a może i setki
takich żołnierzy ruszą na Paryż?
35
00:06:10,560 --> 00:06:11,960
To hipoteza,
36
00:06:13,200 --> 00:06:15,840
nad którą należy zacząć pracować.
37
00:06:30,080 --> 00:06:32,720
Nie możemy dopuścić
do stworzenia tej armii!
38
00:06:33,040 --> 00:06:36,440
- Jakie są możliwości?
- Ten fort to niemiecka granica.
39
00:06:36,520 --> 00:06:40,159
W czwartek wywiozą
Mazaurica głębiej na północ.
40
00:06:41,120 --> 00:06:45,360
To dwie doby. Co zamierzacie?
Odbić Alzację i Lotaryngię?
41
00:06:45,520 --> 00:06:49,040
Mamy Wartowników, panie ministrze.
42
00:06:50,520 --> 00:06:52,200
Już raz zawiedli.
43
00:06:54,320 --> 00:06:56,120
Pozostaje nam tylko to.
44
00:07:17,920 --> 00:07:21,240
Jeśli nie powiesz, co się stało,
nie będę mogła ci pomóc.
45
00:07:25,600 --> 00:07:27,720
A po to przyszedłeś, prawda?
46
00:07:29,720 --> 00:07:31,000
Więc mów.
47
00:07:33,720 --> 00:07:35,000
One nie ustają.
48
00:07:37,880 --> 00:07:40,440
- Co?
- Wizje w mojej głowie.
49
00:07:48,360 --> 00:07:49,760
Zmasakrowałem ich.
50
00:07:54,120 --> 00:07:55,360
Kogo?
51
00:08:01,280 --> 00:08:02,680
Ludzi z ulicy.
52
00:08:05,840 --> 00:08:07,280
Przyjąłeś serum?
53
00:08:09,560 --> 00:08:10,720
Nie.
54
00:08:16,520 --> 00:08:17,840
Jak to możliwe?
55
00:08:22,560 --> 00:08:24,960
Jego poziom we krwi wzrasta.
56
00:08:25,960 --> 00:08:29,440
Jakby twój organizm
wydzielał własny diksenal.
57
00:08:31,520 --> 00:08:34,320
Podejrzewamy,
że to któryś hormon,
58
00:08:34,559 --> 00:08:37,640
- trudno określić który.
- Nic nie wiecie.
59
00:08:39,520 --> 00:08:41,360
A igracie z ludzkim życiem.
60
00:08:42,120 --> 00:08:45,640
Pułkownik mówił − to badania.
Nowy obszar.
61
00:08:52,440 --> 00:08:54,440
Ale ja jestem niebezpieczny.
62
00:08:56,200 --> 00:08:57,720
Jak mój ojciec.
63
00:09:02,920 --> 00:09:05,320
Chcę zobaczyć swoich bliskich.
64
00:09:09,680 --> 00:09:13,120
Ale nie tak, nie w tym stanie.
65
00:09:14,560 --> 00:09:15,760
Rozumiem.
66
00:09:15,960 --> 00:09:17,360
Pomóżcie mi.
67
00:09:20,440 --> 00:09:21,560
Pomóżcie...
68
00:09:25,160 --> 00:09:26,480
Ustalimy przyczynę.
69
00:09:27,360 --> 00:09:29,040
Pomogę ci, Gabrielu.
70
00:09:30,960 --> 00:09:32,200
Obiecuję.
71
00:09:34,080 --> 00:09:35,640
Nie zostawię cię.
72
00:09:36,440 --> 00:09:37,520
Przyrzekam.
73
00:09:46,440 --> 00:09:47,680
Wszystko dobrze?
74
00:09:50,320 --> 00:09:51,400
Tak.
75
00:09:52,960 --> 00:09:54,360
Co z tobą?
76
00:10:05,120 --> 00:10:07,200
Chyba widziałam Gabriela.
77
00:10:10,760 --> 00:10:11,920
O czym ty mówisz?
78
00:10:14,240 --> 00:10:16,640
Byłam wczoraj w tej kawiarni i...
79
00:10:19,200 --> 00:10:20,600
sama nie wiem...
80
00:10:21,080 --> 00:10:23,040
przyszedł mężczyzna...
81
00:10:33,120 --> 00:10:34,440
Nie, zdawało mi się.
82
00:10:46,360 --> 00:10:48,240
Przeżywasz trudne chwile.
83
00:10:52,040 --> 00:10:53,520
Przyszykuję się.
84
00:10:57,480 --> 00:11:00,000
Ile to? 100 kilometrów
za liniami Niemców?
85
00:11:00,000 --> 00:11:00,320
Ile to? 100 kilometrów
za liniami Niemców?
86
00:11:00,640 --> 00:11:02,000
108.
87
00:11:03,200 --> 00:11:04,680
Macie dwa dni.
88
00:11:06,000 --> 00:11:09,320
Potem Mazaurica wywiozą
i już nic nie zrobimy.
89
00:11:09,520 --> 00:11:11,920
Kapitan Martin czeka w Bois-Leger.
90
00:11:12,240 --> 00:11:14,680
Jego zwiad was przeprowadzi.
91
00:11:14,760 --> 00:11:16,920
Poprosiłem artylerię o wsparcie.
92
00:11:17,360 --> 00:11:18,520
Na wasz znak
93
00:11:18,600 --> 00:11:21,280
ostrzelają pozycje niemieckie
pod Bois-Leger.
94
00:11:21,800 --> 00:11:24,080
Przygniotą szwabów do ziemi.
95
00:11:24,160 --> 00:11:26,880
Choć raz artyleria pomoże piechocie.
96
00:11:28,520 --> 00:11:31,440
Wolałbym wam oszczędzić
misji tego rodzaju.
97
00:11:31,720 --> 00:11:33,120
Samobójczej?
98
00:11:33,920 --> 00:11:35,280
Nie, trudnej.
99
00:11:35,960 --> 00:11:37,040
Trudnej...
100
00:11:39,280 --> 00:11:42,040
Odbicie Mazaurica
ma kapitalne znaczenie.
101
00:11:42,400 --> 00:11:44,880
Dlatego zaopatrujemy was w diksenal.
102
00:11:45,840 --> 00:11:47,400
Żeby wygrać tę wojnę.
103
00:12:06,400 --> 00:12:07,840
Pan Monnetier?
104
00:12:11,640 --> 00:12:13,560
Dziękuję za to spotkanie.
105
00:12:21,720 --> 00:12:25,440
Legioniści po trzydziestce, tatuaże,
zwerbowani przed 1912?
106
00:12:25,520 --> 00:12:28,200
Będzie takich ze stu.
107
00:12:29,120 --> 00:12:31,080
Przejrzę wszystko, dziękuję.
108
00:12:31,160 --> 00:12:33,080
- Muszę wracać.
- Chwileczkę...
109
00:12:33,880 --> 00:12:36,760
Pytałam o pułkownika Mirreau.
110
00:12:37,840 --> 00:12:40,560
- Nic pan nie znalazł?
- Przestałem szukać.
111
00:12:41,880 --> 00:12:44,560
Samo wymówienie
tego nazwiska to ryzyko.
112
00:12:51,480 --> 00:12:53,080
Niech pan zaczeka.
113
00:12:58,040 --> 00:12:59,200
Proszę.
114
00:13:01,960 --> 00:13:03,120
To ważne.
115
00:13:05,960 --> 00:13:07,080
Dobrze.
116
00:13:19,640 --> 00:13:20,760
Ferraud?
117
00:13:23,120 --> 00:13:26,040
Nie mieliśmy wielu okazji
do rozmowy.
118
00:13:27,840 --> 00:13:31,720
Wiem, że przeżywa pan...
trudne chwile.
119
00:13:34,160 --> 00:13:37,240
Będzie pan
zaszczytnie służył Francji...
120
00:13:37,320 --> 00:13:38,840
Mam gdzieś to gadanie.
121
00:13:40,920 --> 00:13:43,200
Doktor Fontanay bada,
co panu dolega.
122
00:13:43,280 --> 00:13:44,480
To wasze serum!
123
00:13:45,440 --> 00:13:47,080
Wpędza mnie w obłęd!
124
00:13:48,760 --> 00:13:50,120
Muszę z tym skończyć.
125
00:13:50,520 --> 00:13:52,800
Rozważymy sprawę
po waszym powrocie.
126
00:13:54,520 --> 00:13:55,840
Ręczę za to.
127
00:13:57,600 --> 00:14:00,000
Tworzę zabójców na pola bitew,
a nie na paryskie ulice.
128
00:14:00,000 --> 00:14:01,920
Tworzę zabójców na pola bitew,
a nie na paryskie ulice.
129
00:14:02,600 --> 00:14:06,120
Tak, słyszałem o pańskiej
nocnej eskapadzie.
130
00:14:07,880 --> 00:14:09,640
Przywieź mi Mazaurica,
131
00:14:10,840 --> 00:14:13,840
a ja zrobię, co trzeba,
żebyś uniknął galer.
132
00:15:04,200 --> 00:15:06,400
Baronie, mamy gości.
133
00:15:11,840 --> 00:15:14,200
- Pani...?
- Proszę mi mówić Diane.
134
00:15:14,720 --> 00:15:17,040
Przejmuję sprawy po Gruberze.
135
00:15:19,760 --> 00:15:22,840
Szukamy informacji
o programie "Wartownicy".
136
00:15:22,920 --> 00:15:24,000
Nic z tego.
137
00:15:24,400 --> 00:15:27,440
Nie pracuję już dla Niemców.
Zbyt niebezpieczne.
138
00:15:27,680 --> 00:15:30,160
Obejdę się bez waszych pieniędzy.
139
00:15:32,800 --> 00:15:35,520
Może wynagrodzenie
innego rodzaju
140
00:15:35,840 --> 00:15:39,200
skłoniłoby pana
do rozważenia naszej propozycji?
141
00:15:46,600 --> 00:15:47,800
Nie sądzę.
142
00:15:49,000 --> 00:15:51,040
Odpowiedź nadal brzmi: nie.
143
00:15:55,400 --> 00:15:59,000
A jeśli możemy pomóc
w odnalezieniu pańskiej pupilki?
144
00:16:01,800 --> 00:16:02,960
Gisele?
145
00:16:07,080 --> 00:16:08,600
Wy coś wiecie!
146
00:16:19,640 --> 00:16:21,560
Wszystko o tym człowieku.
147
00:16:21,840 --> 00:16:24,640
Nazwisko, rodzina, co potrafi.
148
00:16:29,040 --> 00:16:30,840
Proszę to dla mnie zrobić,
149
00:16:31,360 --> 00:16:32,480
a pomogę panu.
150
00:17:04,760 --> 00:17:06,119
Louis?
151
00:17:55,640 --> 00:17:58,600
LINIA FRONTU
BOIS-LEGER
152
00:18:02,160 --> 00:18:04,040
- Gdzie kaptan Martin?
- Tam.
153
00:18:11,640 --> 00:18:13,080
- Kapitan Martin?
- Tak.
154
00:18:13,160 --> 00:18:14,920
- Gdzie zwiadowcy?
- Kto?
155
00:18:15,000 --> 00:18:17,280
- Mają nas przeprowadzić.
- Nie żyją.
156
00:18:17,480 --> 00:18:20,080
Uprzedziłem dowództwo.
157
00:18:20,440 --> 00:18:22,760
Tu nie przejdziecie.
158
00:18:23,440 --> 00:18:25,040
Opuszczacie pozycję?
159
00:18:25,280 --> 00:18:28,040
Walą zewsząd!
Wycofujemy się o 4 kilometry!
160
00:18:28,280 --> 00:18:31,520
- Da się jeszcze przejść?
- Jeśli ruszycie od razu.
161
00:18:32,080 --> 00:18:34,960
Tunel, 500 metrów,
dochodzi do linii frontu.
162
00:18:35,080 --> 00:18:39,360
Dalej trzy kilometry
odkrytego terenu do lasu.
163
00:18:39,520 --> 00:18:44,320
To linia Niemców,
stan sprzed dwóch godzin.
164
00:18:44,400 --> 00:18:47,800
- Straciliśmy Feralda!
- Bogui przejmie dowodzenie!
165
00:18:48,200 --> 00:18:50,600
Artyleria zacznie ostrzał
na nasz znak.
166
00:18:50,680 --> 00:18:55,400
- Macie radiotelegrafistę?
- Jednego, o ile jeszcze żyje.
167
00:18:56,040 --> 00:18:57,800
- Jazda!
- Powodzenia.
168
00:18:58,000 --> 00:19:00,000
Szybciej, chłopaki!
169
00:19:00,000 --> 00:19:00,120
Szybciej, chłopaki!
170
00:19:02,240 --> 00:19:04,560
Wycofujemy się, tempo!
171
00:19:39,600 --> 00:19:41,560
- Okop siedemnasty?
- Tak.
172
00:20:05,520 --> 00:20:06,960
Tutaj.
173
00:20:07,720 --> 00:20:09,120
Kapitan uprzedził.
174
00:20:09,240 --> 00:20:11,000
- To wy chcecie przejść?
- My.
175
00:20:11,240 --> 00:20:14,960
Tłuką od dwóch godzin.
Ustawili cekaem 200 metrów z prawej.
176
00:20:15,360 --> 00:20:18,560
Jesteśmy gotowi,
niech kapitan da znać artylerii.
177
00:20:18,840 --> 00:20:20,560
Wywołaj dowództwo.
178
00:20:27,360 --> 00:20:29,480
Możecie!
Zaraz zaczną walić.
179
00:20:30,200 --> 00:20:31,280
Kto to?
180
00:20:31,560 --> 00:20:33,560
Leonard, nie chce się wycofać.
181
00:20:33,960 --> 00:20:37,360
Nikogo nie słucha,
pokaleczył dwóch naszych.
182
00:20:38,480 --> 00:20:41,520
Nie znam waszego zadania, ale...
183
00:20:42,000 --> 00:20:43,040
trzymajcie się.
184
00:20:43,120 --> 00:20:46,120
Chłopaki, gazu, wycofujemy się!
185
00:20:47,480 --> 00:20:48,600
Couturier!
186
00:20:51,520 --> 00:20:53,160
Zabiliście go!
187
00:20:57,920 --> 00:20:59,600
Zemsta!
188
00:21:01,160 --> 00:21:04,440
Zostały mu tylko dwa dni!
189
00:21:44,240 --> 00:21:45,320
Prosto.
190
00:22:24,280 --> 00:22:26,320
Dlaczego przerwali ostrzał?
191
00:22:27,640 --> 00:22:29,840
Nie ma wyjścia, idziemy dalej.
192
00:23:04,840 --> 00:23:07,920
Za dwa dni miał wrócić do domu!
193
00:23:08,240 --> 00:23:10,280
A wy do niego strzelacie!
194
00:23:10,360 --> 00:23:12,000
Namierzą nas przez niego!
195
00:23:12,560 --> 00:23:13,720
Couturier!
196
00:23:14,400 --> 00:23:15,520
Zemsta!
197
00:23:15,640 --> 00:23:16,760
Cholera!
198
00:23:19,720 --> 00:23:22,280
Za dwa dni
miał jechać na przepustkę!
199
00:23:22,400 --> 00:23:23,560
Wycofaj się!
200
00:23:23,640 --> 00:23:25,440
A wy strzelacie!
201
00:23:25,960 --> 00:23:27,080
Zemsta!
202
00:23:46,520 --> 00:23:47,640
W porządku?
203
00:23:47,920 --> 00:23:49,280
Poszło bokiem.
204
00:23:54,360 --> 00:23:55,520
Policzysz ich?
205
00:23:59,200 --> 00:24:00,000
Dwóch lub trzech przy cekaemie.
206
00:24:00,000 --> 00:24:01,520
Dwóch lub trzech przy cekaemie.
207
00:24:06,560 --> 00:24:07,920
I dwóch z boku.
208
00:24:17,040 --> 00:24:18,200
Załatwię to.
209
00:24:45,800 --> 00:24:47,120
Uważaj, stary.
210
00:25:09,200 --> 00:25:10,400
Z prawej.
211
00:25:35,320 --> 00:25:36,680
Witamy w Niemczech.
212
00:25:47,840 --> 00:25:50,160
Co tam, śliczna, zabłądziłaś?
213
00:25:57,160 --> 00:25:58,320
Nie.
214
00:25:59,960 --> 00:26:00,000
Nie.
215
00:26:00,000 --> 00:26:01,040
Nie.
216
00:26:02,280 --> 00:26:03,400
Nie.
217
00:26:04,520 --> 00:26:05,880
Żaden z nich.
218
00:26:06,240 --> 00:26:08,280
- Na pewno?
- Tak.
219
00:26:12,280 --> 00:26:13,480
Czekaj.
220
00:26:17,600 --> 00:26:18,600
Ten.
221
00:26:19,960 --> 00:26:21,080
To on?
222
00:26:22,000 --> 00:26:23,840
On, poznałam go.
223
00:26:25,600 --> 00:26:27,200
Kapral Charpentier.
224
00:26:31,360 --> 00:26:32,440
Co?
225
00:26:35,280 --> 00:26:38,280
Widziałaś, jak bił się
na ulicy w 1906 roku?
226
00:26:38,360 --> 00:26:39,600
Tak jest.
227
00:26:41,000 --> 00:26:43,480
- Już mi nie wierzysz?
- Wierzę, ale...
228
00:26:44,360 --> 00:26:46,960
według karty zginął w Maroku w 1904.
229
00:26:47,040 --> 00:26:48,960
Skoro tak, to nie wiem.
230
00:26:49,920 --> 00:26:51,160
Widziałam ducha.
231
00:27:24,560 --> 00:27:26,280
Przytomniejesz, piękna?
232
00:27:31,440 --> 00:27:33,320
- Louis?
- Tak?
233
00:27:36,440 --> 00:27:38,120
Dlaczego to robisz?
234
00:27:39,000 --> 00:27:40,800
To nic przeciwko tobie.
235
00:27:41,480 --> 00:27:43,000
Nie jest mi miło.
236
00:27:48,080 --> 00:27:49,440
Nie?
237
00:27:50,480 --> 00:27:53,200
Będziesz spokojna,
a wieczorem kończymy.
238
00:27:54,760 --> 00:27:58,000
- Zawiozę cię do zleceniodawców.
- Kto to?
239
00:27:58,880 --> 00:28:00,000
Tacy jedni.
240
00:28:00,600 --> 00:28:01,760
Otwórz buzię.
241
00:28:01,840 --> 00:28:02,840
Przestań.
242
00:28:09,400 --> 00:28:11,640
Odwiąż mnie.
243
00:28:14,360 --> 00:28:16,560
Odwiąż mnie.
244
00:28:37,080 --> 00:28:38,920
Odwiąż mnie.
245
00:28:42,720 --> 00:28:44,480
Nigdzie nie pójdziesz.
246
00:28:45,000 --> 00:28:47,680
- Baron cię dopadnie.
- Nie dojdzie do tego.
247
00:28:47,840 --> 00:28:50,280
Wyjedziesz.
Ja też, tylko gdzie indziej.
248
00:28:53,800 --> 00:28:55,600
I więcej się nie spotkamy.
249
00:29:12,840 --> 00:29:14,120
A ten co?
250
00:29:17,320 --> 00:29:18,920
Kolejny wariat.
251
00:29:22,240 --> 00:29:23,800
Ty tam, z drogi!
252
00:29:28,680 --> 00:29:29,960
Panowie.
253
00:29:31,960 --> 00:29:33,400
Wyłaź!
254
00:29:34,360 --> 00:29:35,800
Pośpiesz się.
255
00:30:15,560 --> 00:30:17,040
Panno Fontanay?
256
00:30:20,480 --> 00:30:21,800
Panie kapitanie.
257
00:30:22,920 --> 00:30:27,240
Nie przyszła pani porozmawiać,
więc przychodzę ja.
258
00:30:29,240 --> 00:30:30,840
Pracuję, kapitanie.
259
00:30:32,000 --> 00:30:34,160
Ja też, panno Fontanay.
260
00:30:41,440 --> 00:30:45,360
W jakim wieku zrobiła pani doktorat?
Dwudziestu pięciu lat?
261
00:30:45,800 --> 00:30:47,040
Imponujące.
262
00:30:47,120 --> 00:30:49,600
Zwłaszcza dla córki rolnika.
263
00:30:50,800 --> 00:30:51,960
Dziękuję.
264
00:30:54,480 --> 00:30:57,560
Mogłaby pani pracować
w najlepszych szpitalach.
265
00:30:58,640 --> 00:31:00,000
Dlaczego pani wybrała
ten program?
266
00:31:00,000 --> 00:31:00,720
Dlaczego pani wybrała
ten program?
267
00:31:05,480 --> 00:31:08,680
Dał mi wstęp
do nowoczesnego sektora,
268
00:31:09,320 --> 00:31:11,320
który zrewolucjonizuje naukę.
269
00:31:11,600 --> 00:31:12,960
Nowoczesny sektor...
270
00:31:14,600 --> 00:31:17,320
z wysokim wskaźnikiem niepowodzeń.
271
00:31:18,400 --> 00:31:19,600
Tracić ludzi
272
00:31:20,920 --> 00:31:22,520
zamiast ich ratować?
273
00:31:24,640 --> 00:31:29,000
Chyba nie po to
chciała pani zostać lekarzem?
274
00:31:30,560 --> 00:31:34,240
Pracuję dla armii francuskiej,
nie dla Czerwonego Krzyża.
275
00:31:35,920 --> 00:31:40,120
Zatrudniając się u płk. Mirreau,
wiedziałam, że ta misja ma...
276
00:31:41,400 --> 00:31:42,880
trudne aspekty.
277
00:31:43,320 --> 00:31:46,160
Sądziłam,
że ocalimy tysiące istnień.
278
00:31:47,520 --> 00:31:49,720
Wierzy w to pani jeszcze?
279
00:31:50,520 --> 00:31:51,800
Oczywiście.
280
00:32:01,360 --> 00:32:03,680
Kiedy pani tu przyszła?
W 1909?
281
00:32:04,040 --> 00:32:05,240
10?
282
00:32:06,040 --> 00:32:07,760
We wrześniu 1911 roku.
283
00:32:09,600 --> 00:32:11,920
Więc nie pracowała
pani nad "Atlasem".
284
00:32:17,520 --> 00:32:19,160
Nad projektem "Atlas"...
285
00:32:20,960 --> 00:32:23,200
poprzedzającym "Wartowników".
286
00:32:24,480 --> 00:32:28,080
Mazauric ani Mirreau
o nim nie wspomnieli?
287
00:32:28,520 --> 00:32:29,640
Nie.
288
00:32:32,920 --> 00:32:37,640
Ciekawe, jak cały projekt
potrafi zewsząd wyparować.
289
00:32:39,320 --> 00:32:40,640
Zostawię panią.
290
00:32:40,880 --> 00:32:44,080
Gdyby miała pani
jakieś informacje...
291
00:32:45,440 --> 00:32:46,640
Kapitanie?
292
00:32:47,120 --> 00:32:48,880
Panie pułkowniku.
293
00:32:57,920 --> 00:32:59,320
Wścibski?
294
00:33:01,160 --> 00:33:04,440
- Powinnam... o czymś wiedzieć?
- Nie.
295
00:33:05,920 --> 00:33:07,440
Niech mi pani wierzy.
296
00:33:08,280 --> 00:33:12,040
Czasami niewiedza to tarcza.
297
00:33:13,880 --> 00:33:16,800
A Bonnefond
niepokoi panią ostatni raz.
298
00:33:27,960 --> 00:33:31,520
FORT KARNY WOLXHEIM
NIEMCY
299
00:33:57,840 --> 00:33:59,560
Jestem Maximilian Neuer.
300
00:33:59,920 --> 00:34:00,000
Nie zna mnie pan, pracowałem
u Strellera do jego śmierci.
301
00:34:00,000 --> 00:34:04,080
Nie zna mnie pan, pracowałem
u Strellera do jego śmierci.
302
00:34:04,680 --> 00:34:06,440
Ambitny pan Neuer.
303
00:34:08,840 --> 00:34:12,320
Streller podziwiał pańską pracę.
Ja też, ogromnie.
304
00:34:13,000 --> 00:34:16,040
Zwłaszcza badania nad serum.
305
00:34:17,080 --> 00:34:20,920
Czerpię z nich, ale jak dotąd
z niewielkim powodzeniem.
306
00:34:21,239 --> 00:34:25,400
Bez geniuszu pewnych
granic się nie rozepchnie.
307
00:34:30,520 --> 00:34:31,920
Nie pomogę wam.
308
00:34:35,360 --> 00:34:37,040
Jestem gotów umrzeć.
309
00:34:38,400 --> 00:34:39,600
Oczywiście.
310
00:34:43,360 --> 00:34:44,360
Ale...
311
00:34:48,840 --> 00:34:49,880
czy...
312
00:34:51,120 --> 00:34:52,440
pańska żona...
313
00:34:53,199 --> 00:34:55,080
i dziesięcioletni syn...
314
00:34:56,679 --> 00:35:00,000
są gotowi ponieść konsekwencje
pańskiego wyboru?
315
00:35:00,000 --> 00:35:00,560
są gotowi ponieść konsekwencje
pańskiego wyboru?
316
00:35:00,960 --> 00:35:03,280
Proszę się dobrze zastanowić.
317
00:35:04,480 --> 00:35:06,680
- Jest pan...
- Tak?
318
00:35:08,080 --> 00:35:09,160
Odrażający.
319
00:35:10,640 --> 00:35:11,880
Jeszcze nie.
320
00:35:14,360 --> 00:35:17,320
Ale jeśli pan odmówi,
tacy się staniemy.
321
00:35:18,760 --> 00:35:20,640
Dam panu kilka godzin.
322
00:35:21,120 --> 00:35:24,680
Jeśli zmieni pan zdanie,
zabierzemy się do pracy.
323
00:35:25,440 --> 00:35:27,640
Nie mogę się doczekać.
324
00:35:28,680 --> 00:35:32,840
Pewnie uzna pan to za przesadę,
ale widzę w panu mentora.
325
00:35:34,920 --> 00:35:36,960
Miłego dnia, profesorze.
326
00:35:37,880 --> 00:35:39,520
Zaryglować drzwi.
327
00:35:54,080 --> 00:35:57,320
MINISTERSTWO WOJNY
328
00:36:02,880 --> 00:36:05,080
- Panie generale.
- Bonnefond.
329
00:36:09,040 --> 00:36:13,800
Nie mam ostatnio wielu okazji
do rozmowy z waszymi służbami.
330
00:36:14,240 --> 00:36:15,560
Przykro mi.
331
00:36:16,400 --> 00:36:18,080
Prowadzi pan wojnę.
332
00:36:18,320 --> 00:36:22,400
Czytam pańskie raporty,
zawsze dokładne, wnikliwe.
333
00:36:22,680 --> 00:36:25,680
Ileż pan osiągnął w parę miesięcy!
334
00:36:26,400 --> 00:36:27,480
Co za upór!
335
00:36:27,840 --> 00:36:29,080
Dziękuję.
336
00:36:29,280 --> 00:36:31,440
Potrzebuję pana w Lyonie.
337
00:36:33,520 --> 00:36:34,520
W Lyonie?
338
00:36:36,200 --> 00:36:39,040
Z dala od frontu
wkrada się rozprzężenie.
339
00:36:39,280 --> 00:36:41,960
- Tak, ale...
- Gen. Grangeray jest za miękki.
340
00:36:42,360 --> 00:36:44,840
Zaprowadzi pan tam dyscyplinę.
341
00:36:45,160 --> 00:36:46,360
Muszę...
342
00:36:46,680 --> 00:36:48,000
Wolałbym...
343
00:36:49,840 --> 00:36:51,640
zostać w Paryżu.
344
00:36:55,680 --> 00:36:57,960
To jest awans, Bonnefond.
345
00:37:01,120 --> 00:37:03,960
Śledztwu w laboratorium
daleko do końca.
346
00:37:04,080 --> 00:37:07,720
Muszę przesłuchać podejrzanych,
dostrzegam związki
347
00:37:08,080 --> 00:37:09,520
z półświatkiem...
348
00:37:09,880 --> 00:37:13,360
A co do pułkownika Mirreau,
proszę wybaczyć szczerość...
349
00:37:13,440 --> 00:37:15,040
Też mam wątpliwości.
350
00:37:15,520 --> 00:37:17,640
Innego rodzaju, ale...
351
00:37:18,720 --> 00:37:20,840
Przyda się pan bardziej w Lyonie.
352
00:37:22,920 --> 00:37:25,640
- A śledztwo?
- Magnin je poprowadzi.
353
00:37:26,920 --> 00:37:28,400
Magnin?
354
00:37:28,880 --> 00:37:30,480
Przepracowuje się.
355
00:37:31,440 --> 00:37:34,440
- Nie widać go zza teczek.
- Czekają na pana.
356
00:37:34,920 --> 00:37:36,240
Liczę na pana.
357
00:37:39,680 --> 00:37:41,480
Proszę o kolejne raporty.
358
00:37:42,440 --> 00:37:44,320
To pożyteczna lektura.
359
00:37:45,760 --> 00:37:47,080
Panie generale.
360
00:38:07,320 --> 00:38:09,400
Prosił pan, żebym przyszedł?
361
00:38:11,360 --> 00:38:13,080
Namyślił się pan?
362
00:38:22,520 --> 00:38:23,840
Pomogę wam.
363
00:38:26,440 --> 00:38:28,680
Wspaniale, profesorze Mazauric.
364
00:38:42,400 --> 00:38:43,560
Tak?
365
00:38:44,400 --> 00:38:45,560
Ferraud.
366
00:38:47,480 --> 00:38:50,080
Jego żona węszy.
367
00:38:50,920 --> 00:38:55,000
Według informatorów planuje artykuł
o naszych działaniach.
368
00:38:57,760 --> 00:38:59,280
Zajmę się tym.
369
00:39:23,440 --> 00:39:24,600
Ktoś ty?
370
00:39:30,760 --> 00:39:32,400
Coś ty za jeden?
371
00:40:21,320 --> 00:40:24,960
Wersja polska: CANAL+
Tekst: Grzegorz Schiller
25010
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.