All language subtitles for W.glebi.lasu.2020.S01E06.Dluga.droga.do.domu.NF.1080p.MULTi.WEB-DL.H264.DD5.1-RX.REQ_untitled_track3_[pol]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:19,166 --> 00:00:20,416 [matka szepcze] Pawełku... 2 00:00:22,791 --> 00:00:24,833 Muszę na chwilę wyjechać. 3 00:00:29,458 --> 00:00:32,250 [odpowiada śpiąco] Gdzie? 4 00:00:33,791 --> 00:00:38,250 [szept] Nie mogę ci teraz powiedzieć. Bądź dzielny, wytrzymaj. 5 00:01:04,291 --> 00:01:05,375 [cicho] Poczekaj. 6 00:01:09,000 --> 00:01:10,625 [cicho] Kocham cię. 7 00:01:16,708 --> 00:01:18,791 [cicho] Ja ciebie też, mamo. 8 00:01:40,875 --> 00:01:42,208 [plusk wody] 9 00:01:46,666 --> 00:01:49,458 [śmiech] Daniel! 10 00:01:52,625 --> 00:01:53,666 [Daniel] I jak? 11 00:01:54,250 --> 00:01:55,291 No jest cieplej. 12 00:01:55,375 --> 00:01:56,375 Cieplej? 13 00:01:56,458 --> 00:01:57,416 [mruknięcie zgody] 14 00:02:08,458 --> 00:02:09,416 Dziękuję. 15 00:02:10,291 --> 00:02:11,458 Proszę. 16 00:02:26,500 --> 00:02:28,250 Ładne kwiatki... 17 00:02:30,416 --> 00:02:31,958 [cichy śmiech] 18 00:02:44,583 --> 00:02:47,125 [piosenka z radia: „Zazdrość”, Hey] 19 00:02:51,125 --> 00:02:52,416 Monika! 20 00:02:57,583 --> 00:02:59,250 - Cześć! - Cześć! 21 00:03:10,083 --> 00:03:11,000 Cześć! 22 00:03:14,458 --> 00:03:15,750 Cześć, piękna. 23 00:03:17,125 --> 00:03:18,000 Co jest? 24 00:03:20,500 --> 00:03:22,000 Mam do ciebie pewną sprawę. 25 00:03:24,875 --> 00:03:28,125 [śmiech, dźwięki wygłupów] 26 00:03:38,166 --> 00:03:39,291 Oho! 27 00:03:39,375 --> 00:03:40,416 I kung-fu! 28 00:03:40,500 --> 00:03:42,958 [śmiechy] 29 00:03:43,041 --> 00:03:45,291 Teraz! Szybko! Rób zdjęcie! 30 00:03:45,375 --> 00:03:47,125 [śmiechy] 31 00:03:48,833 --> 00:03:49,708 Ej, chłopaki! 32 00:04:02,666 --> 00:04:05,166 Dobra, chłopaki! Chodźcie, zaraz apel. 33 00:04:21,750 --> 00:04:23,458 Co mówią lekarze? 34 00:04:24,666 --> 00:04:26,166 Zmartwię pana. 35 00:04:27,375 --> 00:04:28,666 Będę żył. 36 00:04:29,250 --> 00:04:30,791 [wzdycha] To nie jest tak. 37 00:04:33,083 --> 00:04:35,125 Wie pan, że w tej robocie każdy jest podejrzany. 38 00:04:35,208 --> 00:04:37,458 Jedni są podejrzani bardziej, drudzy mniej. 39 00:04:48,375 --> 00:04:51,541 [wzdycha] Przyznaję, że ten napis, który Goldsztajn zrobił krwią 40 00:04:51,625 --> 00:04:53,041 w mieszkaniu Kowalskiego... 41 00:04:56,250 --> 00:04:57,958 No co? Zmylił mnie przez chwilę. 42 00:04:58,833 --> 00:05:00,458 Już nie jestem podejrzany? 43 00:05:09,333 --> 00:05:10,333 Nie. 44 00:05:12,416 --> 00:05:15,250 Badania balistyczne potwierdziły nasze przypuszczenia. 45 00:05:15,333 --> 00:05:19,583 Goldsztajn zamordował Kowalskiego. Czy jak tam pan woli, Perkowskiego. 46 00:05:19,791 --> 00:05:24,083 Włókna na ciele ofiary pochodziły z auta Goldsztajna. Krew też się zgadza. 47 00:05:24,708 --> 00:05:26,833 Przesłuchał pan Laurę Goldsztajn? 48 00:05:26,916 --> 00:05:30,500 Tak... Była w szoku. Powiedziała, że... 49 00:05:31,750 --> 00:05:34,791 ojcu musiało się wydawać, że grozi mu jakieś niebezpieczeństwo. 50 00:05:35,208 --> 00:05:38,250 Zresztą, wie pan co? Gówno mnie to obchodzi. 51 00:05:38,333 --> 00:05:41,416 Sprawca palnął sobie w łeb. Sprawa do umorzenia. 52 00:05:41,500 --> 00:05:44,666 Ja mam inne zajęcia. [wzdycha] 53 00:05:47,875 --> 00:05:49,125 Bez urazy. 54 00:06:06,875 --> 00:06:09,750 Tu poczta głosowa. Po usłyszeniu sygnału... 55 00:06:25,583 --> 00:06:26,750 [pukanie do drzwi] 56 00:06:27,125 --> 00:06:28,541 Proszę. 57 00:06:35,041 --> 00:06:36,791 Mówiłem, żeby nie chodzić! 58 00:06:37,125 --> 00:06:39,000 Chcę się wypisać na własną prośbę. 59 00:06:39,958 --> 00:06:41,041 [śmiech] Czy pan zwariował? 60 00:06:41,500 --> 00:06:45,541 Musi pan przynajmniej kilka dni zostać u nas. Rana może się otworzyć. 61 00:06:45,625 --> 00:06:48,458 Jeżeli mnie pan nie wypuści, ucieknę w nocy przez okno. 62 00:06:50,500 --> 00:06:51,958 Naprawdę muszę stąd wyjść. 63 00:06:58,875 --> 00:06:59,958 Zaczekaj na mnie. 64 00:07:01,708 --> 00:07:03,791 Zaraz wracam. [jęknięcie wysiłku i bólu] 65 00:07:31,666 --> 00:07:33,833 [dzwoni domofon] 66 00:07:35,750 --> 00:07:36,666 [buczy komórka] 67 00:08:20,125 --> 00:08:22,291 Przykro mi z powodu twojego ojca. 68 00:08:39,375 --> 00:08:40,458 Kochasz go? 69 00:08:47,833 --> 00:08:48,750 Nie wiem. 70 00:08:54,958 --> 00:08:56,000 Jesteś zły? 71 00:08:56,750 --> 00:08:59,333 Nie, na to już chyba jestem za stary. 72 00:09:02,041 --> 00:09:06,083 Boję się, że... zabrzmi to żałośnie. 73 00:09:07,291 --> 00:09:08,458 Co? 74 00:09:15,500 --> 00:09:17,583 [wzdycha] Nie zostawiaj mnie. 75 00:09:28,333 --> 00:09:29,708 Mam dobrą informację. 76 00:09:31,125 --> 00:09:32,125 Dawaj. 77 00:09:33,916 --> 00:09:35,291 Kość łonowa. 78 00:09:36,375 --> 00:09:39,708 Można bez zagadek? Naprawdę to nie jest dobry moment. 79 00:09:40,916 --> 00:09:45,083 Tkanka chrzęstna łączy kości, tak? Zobacz. 80 00:09:48,500 --> 00:09:50,125 Kości kiedyś się stykały... 81 00:09:52,916 --> 00:09:54,250 a potem się rozeszły. 82 00:09:58,500 --> 00:10:01,208 Znaleziona w lesie kobieta miała już za sobą poród. 83 00:10:04,208 --> 00:10:06,333 Rozumiesz? To nie może być twoja siostra. 84 00:10:08,083 --> 00:10:10,708 To nie znaczy, że to nie jest ktoś z mojej rodziny. 85 00:10:15,875 --> 00:10:18,458 - Jak to? - Masz zestaw do DNA? 86 00:10:20,833 --> 00:10:22,000 No jasne. 87 00:10:22,166 --> 00:10:24,708 No to daj. No daj. 88 00:10:38,666 --> 00:10:42,875 Zrób badania porównawcze, potrzebuję potwierdzenia. Bardzo mi na tym zależy. 89 00:11:04,708 --> 00:11:06,916 [chrumkanie] 90 00:11:10,333 --> 00:11:12,500 [dziecięcy, krótki śmiech] 91 00:11:18,416 --> 00:11:23,000 Tatusiu... a czy ty jesteś ciężko chory? 92 00:11:25,375 --> 00:11:28,875 A ty jesteś z policji czy książkę piszesz? 93 00:11:29,666 --> 00:11:33,708 Mówiłem ci już. Lekko przeziębiony. 94 00:11:36,083 --> 00:11:38,708 Kiedy wrócimy do naszego mieszkania? 95 00:11:40,208 --> 00:11:41,958 Jak się wyśpisz porządnie. 96 00:11:48,166 --> 00:11:51,208 [wzdycha z ukrywanym bólem] 97 00:11:54,208 --> 00:11:56,708 Daj tej drogiej whisky twojej żony. 98 00:12:22,041 --> 00:12:25,708 Bez twojej pomocy sprawa Gośki skończy się wyrokiem skazującym. 99 00:12:25,791 --> 00:12:26,958 Pójdzie siedzieć. 100 00:12:33,291 --> 00:12:37,791 Nie dam rady bez niej. Ja nie mogę jej stracić. 101 00:12:38,541 --> 00:12:43,208 Chcesz ze mną rozmawiać o stracie żony? Czy pić alkohol? 102 00:12:45,708 --> 00:12:49,250 Jeżeli możesz, pomóż nam. Proszę cię. 103 00:12:51,750 --> 00:12:54,750 [wypuszcza powietrze nosem z niedowierzaniem] 104 00:12:54,833 --> 00:12:57,958 A ty akurat musiałeś odkurzać, jak ona się pakowała w gówno? 105 00:13:00,250 --> 00:13:01,333 Kuba... 106 00:13:07,958 --> 00:13:09,125 [stuknięcie kieliszków] 107 00:13:15,458 --> 00:13:16,958 Jesteś pewien, że to tu? 108 00:13:17,791 --> 00:13:19,166 Przyjedź po mnie za pół godziny. 109 00:13:19,250 --> 00:13:21,458 [pyta ironicznie] Może ci jeszcze kawę przywieźć? 110 00:13:21,541 --> 00:13:22,583 [wzdycha] I ciastko. 111 00:13:44,083 --> 00:13:45,416 Moje uszanowanie. 112 00:13:45,708 --> 00:13:48,000 Co to za miejsce? Wziąłeś rozwód z rozumem? 113 00:13:49,000 --> 00:13:50,833 A co? Miałem cię odwiedzić w biurze? 114 00:13:51,416 --> 00:13:54,250 W ogóle nie powinnam z tobą rozmawiać. Znasz moje zasady. 115 00:13:54,333 --> 00:13:56,125 [parsknięcie śmiechem] 116 00:13:56,208 --> 00:14:00,125 Masz jakieś zasady? Ludzie się zmieniają. 117 00:14:01,791 --> 00:14:04,625 Wiem, że pomawiana jest twoja szwagierka. 118 00:14:04,708 --> 00:14:06,500 Chcę tylko zobaczyć akta sprawy. 119 00:14:07,375 --> 00:14:08,666 Wykluczone. 120 00:14:09,791 --> 00:14:12,833 Jedno pytanie. À propos zasad... [wzdycha] 121 00:14:13,833 --> 00:14:16,791 Jak się twój mąż odnajduje w legalnym biznesie? 122 00:14:44,208 --> 00:14:45,666 Masz dwie minuty. 123 00:14:45,750 --> 00:14:49,291 A jednak brałaś to pod uwagę? Jak miło. 124 00:14:56,666 --> 00:14:59,875 I tak zrobię wszystko, żeby twoja szwagierka siedziała. 125 00:15:02,791 --> 00:15:04,041 Wiem. 126 00:15:12,916 --> 00:15:13,958 [włącza silnik] 127 00:15:15,208 --> 00:15:16,583 [pukanie do drzwi] 128 00:15:26,166 --> 00:15:29,666 Męża nie ma w domu. Ja nie mam o czym z panem rozmawiać. 129 00:15:30,791 --> 00:15:32,666 A jednak porozmawiamy. 130 00:15:35,833 --> 00:15:37,583 Co ty sobie wyobrażasz? 131 00:15:41,041 --> 00:15:44,666 To jest wynik badań porównawczych DNA. Tego zmarłego i pani. 132 00:15:44,750 --> 00:15:47,000 Nie ma żadnych wątpliwości. To jest pani syn. 133 00:15:47,750 --> 00:15:48,958 Oszukała mnie pani. 134 00:15:52,291 --> 00:15:53,625 Kto go zabił? 135 00:15:53,750 --> 00:15:57,041 Ten sam, który strzelał do mnie. Dawid Goldsztajn. 136 00:16:00,500 --> 00:16:02,041 Moja siostra przeżyła? 137 00:16:08,500 --> 00:16:09,708 Wtedy tak. 138 00:16:11,375 --> 00:16:15,000 Ale ja jej nie widziałam... 25 lat. 139 00:16:15,833 --> 00:16:18,875 Czy teraz żyje? Gdzie jest? Nie mam pojęcia. 140 00:16:20,166 --> 00:16:21,500 Co tam się stało? 141 00:16:27,458 --> 00:16:29,041 [wzdycha ciężko] 142 00:16:56,250 --> 00:16:57,958 [śmiech] 143 00:16:58,041 --> 00:16:59,166 [Kamila] O co chodzi? 144 00:17:02,250 --> 00:17:04,333 Dobra, Malczak, dokąd idziemy? 145 00:17:08,125 --> 00:17:09,541 To niespodzianka. 146 00:17:09,916 --> 00:17:11,000 Niespodzianka? 147 00:17:12,625 --> 00:17:15,958 Uwierz mi. To jest wszystko w twoim dobrym interesie. 148 00:17:16,166 --> 00:17:18,291 [gardłowe parsknięcie] Jakoś ci nie wierzę. 149 00:17:20,000 --> 00:17:21,500 Nie wierzysz? Chodź. 150 00:17:22,583 --> 00:17:25,666 Dobra, Kamila. Chodź. Niech nam pokaże i spadamy. 151 00:17:28,583 --> 00:17:30,208 W sumie, co nam wisi? 152 00:18:03,791 --> 00:18:06,291 [zaskoczone nieme parsknięcie] 153 00:18:28,083 --> 00:18:29,125 Czekaj. 154 00:18:38,500 --> 00:18:41,041 [płaczliwie] Ty świnio! Po co mi to pokazywałeś? 155 00:18:41,875 --> 00:18:46,250 Ja? A to w porządku, że Danielek i Monika grają na dwa fronty? 156 00:18:46,333 --> 00:18:48,458 Powinniście mi podziękować. Przynajmniej wiecie, 157 00:18:48,541 --> 00:18:49,875 z kim macie do czynienia. 158 00:18:56,083 --> 00:18:58,291 Wiem, jak im można utrzeć nosa. 159 00:19:00,833 --> 00:19:02,125 No niby jak? 160 00:19:05,791 --> 00:19:07,041 Zrobimy ognisko. 161 00:19:08,166 --> 00:19:09,750 - Ognisko? - Ognisko. 162 00:19:10,416 --> 00:19:11,375 Gdzie? 163 00:19:11,458 --> 00:19:12,708 Nad jeziorem. 164 00:19:12,875 --> 00:19:14,458 Nie możemy wychodzić poza teren obozu. 165 00:19:14,541 --> 00:19:16,666 Ja jestem waszym opiekunem. 166 00:19:19,166 --> 00:19:20,791 Pójdziemy tam po dyskotece. 167 00:19:32,875 --> 00:19:36,500 [muzyka na dyskotece: „Lipstick on the Glass”, Maanam] 168 00:19:50,041 --> 00:19:54,250 Proszę bardzo. Piwko dla wszystkich, zgodnie z obietnicą. 169 00:19:59,166 --> 00:20:00,125 Dzięki. 170 00:20:00,250 --> 00:20:01,250 Dziękuję. 171 00:20:02,458 --> 00:20:04,125 - A ty masz? - Ja już mam. 172 00:20:22,833 --> 00:20:24,375 [poirytowane mruknięcie] 173 00:20:25,708 --> 00:20:26,875 Co jest? 174 00:20:27,291 --> 00:20:28,541 Co? Nic. 175 00:20:29,583 --> 00:20:31,291 Co taka dzika jesteś? 176 00:20:33,458 --> 00:20:34,958 Może wrzucimy coś na ruszt, co? 177 00:20:35,041 --> 00:20:36,000 [mruknięcie zgody] 178 00:20:37,875 --> 00:20:39,291 Kama... 179 00:20:41,083 --> 00:20:42,666 [radosne śpiewne mruczenie] 180 00:20:44,583 --> 00:20:46,125 Kiełbaski? 181 00:20:47,541 --> 00:20:48,958 Lepiej niż na dyskotece? 182 00:20:49,041 --> 00:20:50,166 No lepiej. 183 00:20:50,291 --> 00:20:52,083 No lepiej czy nie lepiej!? 184 00:20:52,166 --> 00:20:53,125 Lepiej! 185 00:20:53,208 --> 00:20:55,000 [śmiechy, wygłupy] 186 00:21:08,875 --> 00:21:09,875 O, nie! 187 00:21:10,333 --> 00:21:13,541 Ej! Może się przekąpiemy, co? 188 00:21:16,541 --> 00:21:19,875 Daj spokój. Nikt nie ma stroju. 189 00:21:22,125 --> 00:21:23,416 Po co nam stroje? 190 00:21:24,125 --> 00:21:25,375 [zakłopotane mruknięcie] 191 00:21:25,458 --> 00:21:27,708 [zakłopotany śmiech] Co? Nie... 192 00:21:29,083 --> 00:21:31,041 [śmiechy] 193 00:21:31,208 --> 00:21:32,583 [Monika] No dobra! 194 00:21:32,666 --> 00:21:34,791 [śmiech, wygłupy] 195 00:21:42,541 --> 00:21:43,625 Chodźcie! 196 00:21:43,708 --> 00:21:45,875 [śmiech, piski] 197 00:22:00,166 --> 00:22:01,333 No dawaj, Perko! 198 00:22:01,416 --> 00:22:03,833 [śmiech, piski] 199 00:22:16,416 --> 00:22:18,208 Ej! 200 00:22:19,666 --> 00:22:22,166 Ej! Co wy robicie!? 201 00:22:23,458 --> 00:22:26,708 No co? Wracacie do obozu na golasa. Powodzenia! 202 00:22:27,000 --> 00:22:30,583 [wesoło] No Kama, daj spokój. Kama, co ty robisz. Odbiło ci? 203 00:22:31,000 --> 00:22:32,291 Daniel! 204 00:22:33,333 --> 00:22:34,500 Perkowski! 205 00:22:34,666 --> 00:22:37,958 No co? Możesz tu zostać i pieprzyć się ze swoją Monisią. 206 00:22:40,250 --> 00:22:41,958 Wszystko widziałam. 207 00:22:43,500 --> 00:22:44,916 [Daniel] Co? 208 00:22:46,625 --> 00:22:47,750 [Monika] Widziałaś? 209 00:22:50,291 --> 00:22:53,125 No to masz, przypatrz się. 210 00:22:54,916 --> 00:22:57,208 Teraz już, wiesz czemu woli mnie? 211 00:22:57,916 --> 00:22:59,458 Perkowski! 212 00:23:01,208 --> 00:23:06,750 Zawsze będziesz tylko... śmierdzącym pasztetem. 213 00:23:08,750 --> 00:23:11,250 [dźwięki walczących dziewczyn] 214 00:23:20,000 --> 00:23:22,541 [Monika] Złaź ze mnie! 215 00:23:22,625 --> 00:23:24,583 [Kamila] Co? Teraz też ci jest tak wesoło? 216 00:23:24,666 --> 00:23:27,000 [gulgotanie, duszenie się] 217 00:23:28,833 --> 00:23:31,500 Puść! Kama, wystarczy! 218 00:23:33,125 --> 00:23:35,833 [wszyscy ciężko dyszą] 219 00:23:46,041 --> 00:23:48,166 - Co ty robisz? - Wojtek... 220 00:23:48,708 --> 00:23:50,500 Weź... nie wygłupiaj się... 221 00:23:50,583 --> 00:23:52,208 [przeraźliwy krzyk] 222 00:23:56,958 --> 00:23:58,083 Wystarczy. 223 00:23:58,166 --> 00:23:59,916 [wytłumione odgłosy przerażenia] 224 00:24:00,250 --> 00:24:04,458 Jesteśmy w tym razem. Ekstra, co? 225 00:24:04,833 --> 00:24:06,333 [płacz, ciężkie oddychanie] 226 00:24:06,416 --> 00:24:07,583 Kurwa! 227 00:24:13,333 --> 00:24:17,125 Uciekajcie! Zostaw nas, pojebie! 228 00:24:19,333 --> 00:24:21,958 [drwiąco] Ale jesteś bohaterski, ojejku jej... 229 00:24:23,625 --> 00:24:26,083 Jakie to słodkie. Słodkie, co! 230 00:25:00,375 --> 00:25:02,333 [dyszy] 231 00:25:18,041 --> 00:25:23,125 [ciężko oddycha, płacze] 232 00:25:51,625 --> 00:25:54,875 [sapanie, odgłosy walki, jęki] 233 00:26:00,166 --> 00:26:02,583 [gulgotanie, odgłosy konania] 234 00:26:38,458 --> 00:26:41,833 [płaczliwie] Synku... ale co się stało? 235 00:26:41,916 --> 00:26:46,375 Pani doktor, pani patrzy, co się dzieje. Nasze dzieci, takie nieszczęście. 236 00:26:46,458 --> 00:26:51,000 Córeczko... co się stało? Co się stało!? Mówcie! 237 00:26:51,083 --> 00:26:52,125 Słyszysz? 238 00:26:54,625 --> 00:26:59,416 Co się stało? Proszę cię, mów! Mów! Artur, co się stało? 239 00:26:59,500 --> 00:27:03,500 [płacze] Ja nie chciałem... Ja nie chciałem... 240 00:27:03,583 --> 00:27:08,000 Musisz nam powiedzieć, co się stało. Artur, proszę cię. 241 00:27:08,166 --> 00:27:09,833 Ja nie chciałem... 242 00:27:10,416 --> 00:27:11,791 Ale co, Artur? 243 00:27:12,000 --> 00:27:15,250 Oni nie żyją... [ciężki oddech] Nie żyją... 244 00:27:16,958 --> 00:27:18,666 Chryste Panie... 245 00:27:19,041 --> 00:27:20,208 Boże... 246 00:27:20,291 --> 00:27:21,375 Nie żyją! 247 00:27:21,833 --> 00:27:24,416 Ja i twoja matka byłyśmy przerażone. 248 00:27:25,708 --> 00:27:29,833 Kto by uwierzył Arturowi, że to był przypadek? A twoja siostra? 249 00:27:29,916 --> 00:27:32,500 To ona pierwsza zaczęła bić i dusić Monikę. I co? 250 00:27:32,583 --> 00:27:34,500 To nie ona poderżnęła jej gardło, tak? 251 00:27:37,625 --> 00:27:41,916 Poza tym przypuszczałyśmy, że Malczak tak by to wszystko przedstawił, 252 00:27:42,000 --> 00:27:44,083 że każdy by mu uwierzył, że jest niewinny. 253 00:27:48,625 --> 00:27:51,416 Na początku pomyślałyśmy, że ukryjemy ich przez jeden dzień, 254 00:27:51,500 --> 00:27:53,875 dopóki się nie znajdzie jakieś rozwiązanie. 255 00:27:57,166 --> 00:27:58,916 Ale szybko się okazało, że... 256 00:28:01,666 --> 00:28:03,250 jedynym wyjściem jest... 257 00:28:04,166 --> 00:28:05,750 ukrywać ich przez... 258 00:28:08,083 --> 00:28:09,208 przez całe życie. 259 00:28:12,916 --> 00:28:15,666 Dlaczego moja matka nic nie powiedziała ojcu? 260 00:28:21,500 --> 00:28:22,916 Nienawidziła go. 261 00:28:33,666 --> 00:28:36,916 A czemu mnie zostawiła? Dlaczego mnie nie zabrała ze sobą? 262 00:28:38,500 --> 00:28:39,833 Dlaczego uciekła? 263 00:28:41,166 --> 00:28:43,083 Dlaczego o mnie nie powalczyła? 264 00:28:46,666 --> 00:28:48,041 Dlaczego? 265 00:28:55,083 --> 00:28:56,208 Jak się czujesz? 266 00:28:57,375 --> 00:28:58,333 Chujowo. 267 00:29:07,375 --> 00:29:09,958 Perkowska mówi, że moja siostra przeżyła. 268 00:29:25,166 --> 00:29:26,708 Mam coś, co poprawi ci humor. 269 00:29:30,666 --> 00:29:34,625 Pan Falkowski chce się z nami podzielić szczegółami w sprawie Klaudii Broniarek. 270 00:29:36,250 --> 00:29:37,583 Chcesz, żebym została? 271 00:29:43,708 --> 00:29:46,083 [łamiący się głos] To ja nagrywałem ten filmik. 272 00:29:48,125 --> 00:29:49,625 Jak oni jej to robili. 273 00:29:52,125 --> 00:29:53,708 I nic nie zrobiłem. Nic. 274 00:29:57,791 --> 00:30:01,458 Zachowałem się jak ostatni skurwiel. Jak tchórz. 275 00:30:05,375 --> 00:30:06,958 Kazali mi to zrobić... 276 00:30:07,041 --> 00:30:09,958 Jeżeli zeznasz w sądzie, co tam się tak naprawdę stało... 277 00:30:12,750 --> 00:30:14,625 na pewno będzie ci wdzięczna. 278 00:30:23,625 --> 00:30:24,625 Podpisał? 279 00:30:24,750 --> 00:30:25,750 [Iza] Tak. 280 00:30:26,708 --> 00:30:27,625 Film? 281 00:30:27,708 --> 00:30:30,750 W komórce skasował, ale wcześniej zgrał na kompa. 282 00:30:30,833 --> 00:30:32,958 Marancz i Dunaj-Szafrański się nie wywiną. 283 00:30:33,041 --> 00:30:34,291 Pozamiatane. 284 00:30:35,791 --> 00:30:38,583 Co z Laurą? Dodzwoniłaś się? 285 00:30:39,708 --> 00:30:41,250 Ma wyłączony telefon. 286 00:30:43,166 --> 00:30:47,958 Ale... dzwoniła pani patolog i prosiła, żeby ci przekazać, że... 287 00:30:49,000 --> 00:30:49,833 że... 288 00:30:50,708 --> 00:30:52,708 Znaleziona w lesie to moja matka. 289 00:30:57,833 --> 00:30:59,250 Zabieram cię do szpitala. 290 00:31:15,375 --> 00:31:16,583 - Już? - Tak. 291 00:31:21,291 --> 00:31:25,833 To jest ten moment, kiedy pan może powiedzieć: „A nie mówiłem?”. 292 00:31:26,833 --> 00:31:31,250 Odpuszczam. Leżącego się nie kopie. 293 00:32:04,333 --> 00:32:05,541 Jak tu wszedłeś? 294 00:32:11,041 --> 00:32:13,125 Pieniądze otwierają wiele drzwi. 295 00:32:13,208 --> 00:32:16,791 To powinien wiedzieć ktoś tak mało pojętny, jak ty. 296 00:32:22,791 --> 00:32:26,708 Ten szantaż związany ze śmiercią mojej żony to ty, prawda? 297 00:32:28,500 --> 00:32:29,708 Prawda. 298 00:32:31,708 --> 00:32:33,083 Gówno na mnie masz. 299 00:32:38,000 --> 00:32:40,500 Nagrana rozmowa o niczym nie świadczy. 300 00:32:42,625 --> 00:32:45,291 Nie ma na to żadnego dowodu, że jej pomogłem. 301 00:32:49,458 --> 00:32:51,333 Skąd miałeś to nagranie? 302 00:32:51,416 --> 00:32:54,958 Detektywi przetrzepali chmurę, całe wasze archiwum elektroniczne. 303 00:32:55,041 --> 00:32:58,041 Twoje, twojej żony, nawet twojej córki. 304 00:33:02,041 --> 00:33:03,875 Gówno na mnie masz, chuju. 305 00:33:08,875 --> 00:33:12,875 Mam, nie mam. U twojej szwagierki ostatnio nie najlepiej. 306 00:33:13,250 --> 00:33:14,750 Zajmę się tym. 307 00:33:14,833 --> 00:33:18,166 Szczerze wątpię. Dziennikarzy mam na smyczy. 308 00:33:18,250 --> 00:33:20,791 Tylko czekają, żeby połączyć cię z tą sprawą. 309 00:33:20,875 --> 00:33:24,375 Jutro umorzenie w sprawie mojego syna i jego kolegi. 310 00:33:25,250 --> 00:33:28,375 Albo nagłówki z prokuratorem przewalającym kasę z fundacji. 311 00:33:30,416 --> 00:33:31,250 Miłego wieczoru. 312 00:33:50,708 --> 00:33:51,875 [pukanie do drzwi] 313 00:33:52,000 --> 00:33:53,083 Otwarte. 314 00:34:11,000 --> 00:34:12,375 Gdzie byłaś? 315 00:34:15,000 --> 00:34:16,916 Gdzie ty się podziewasz, co? 316 00:34:26,583 --> 00:34:31,583 Pisałem do ciebie, dzwoniłem. Nie odzywasz się, nie odpowiadasz. 317 00:34:31,666 --> 00:34:32,833 Co się dzieje? 318 00:34:42,875 --> 00:34:44,708 Wszystkich, których kocham, tracę. 319 00:34:55,458 --> 00:34:59,416 Siostrę, matkę... żonę... 320 00:35:00,083 --> 00:35:02,125 Ciebie też pewnie stracę. 321 00:35:45,708 --> 00:35:46,708 Co jest? 322 00:35:52,625 --> 00:35:55,208 Akt oskarżenia w sprawie Broniarek. 323 00:35:57,125 --> 00:35:58,583 Niezawodny, jak zawsze. 324 00:36:00,000 --> 00:36:01,250 Niezupełnie. 325 00:36:10,291 --> 00:36:12,166 - Rezygnacja? No co ty... - Tak. 326 00:36:14,125 --> 00:36:17,125 Kolejność jest następująca: najpierw podpisujesz moją rezygnację, 327 00:36:17,208 --> 00:36:19,750 ja się wyprowadzam z firmy, a potem... 328 00:36:19,833 --> 00:36:23,083 natychmiast składacie akt oskarżenia do sądu. 329 00:36:27,416 --> 00:36:28,833 [wzdycha] 330 00:36:30,916 --> 00:36:34,666 Chyba po tylu latach należy mi się jakieś słowo wyjaśniania, prawda? 331 00:36:36,375 --> 00:36:37,833 Dunaj-Szafrański mi nie odpuści. 332 00:36:39,250 --> 00:36:40,666 Już szykuje jakieś gówno. 333 00:36:43,000 --> 00:36:45,166 A ja nie chcę, żeby narobił syfu w firmie. 334 00:36:49,791 --> 00:36:52,791 Dobra, powiedzmy przyjmę twoją rezygnację. Co dalej? 335 00:36:54,625 --> 00:36:56,458 Pomogę szwagierce w fundacji. 336 00:36:58,125 --> 00:37:01,166 Moja żona to zaczęła, ja dokończę. Dawno powinienem był tak zrobić. 337 00:37:01,416 --> 00:37:02,458 Paweł, zwariowałeś. 338 00:37:02,541 --> 00:37:06,541 Nie, dlaczego? Wezmę kredyt, oddam pieniądze. 339 00:37:07,083 --> 00:37:10,208 A potem zobaczymy. Spróbuję to jakoś poukładać. 340 00:37:12,041 --> 00:37:14,208 Jestem to winien Asi i Kai. 341 00:37:15,208 --> 00:37:16,791 [dzwoni telefon] 342 00:37:17,916 --> 00:37:20,916 Przepraszam cię bardzo. Tak, słucham? 343 00:37:24,166 --> 00:37:25,166 Tak. 344 00:37:26,000 --> 00:37:29,791 [wzdycha] Ta prasa u ciebie to twój pomysł? 345 00:37:30,916 --> 00:37:31,958 Tak. 346 00:37:33,583 --> 00:37:36,583 A poza tym, nie doceniłem Dunaj-Szafrańskiego. 347 00:37:36,666 --> 00:37:39,458 Jest gotów zrobić wszystko, żeby ratować własne dziecko. 348 00:37:40,541 --> 00:37:42,791 Bardzo dobrze go rozumiem. 349 00:38:03,125 --> 00:38:08,125 Szanowni państwo, prawo, bez względu na piastowane stanowisko, 350 00:38:08,333 --> 00:38:12,416 powinno być równe dla wszystkich. Tak uważam i tego mnie uczono. 351 00:38:12,500 --> 00:38:14,083 Dlatego chciałem poinformować, 352 00:38:14,166 --> 00:38:17,541 że w dniu dzisiejszym zrezygnowałem z funkcji prokuratora. 353 00:38:18,166 --> 00:38:21,750 Czy to ma związek z aferą w fundacji założonej przez pańską żonę? 354 00:38:25,708 --> 00:38:26,916 Tak. 355 00:38:28,250 --> 00:38:32,750 To ja... bo chyba tego nie można określić inaczej, bo ukradłem te pieniądze. 356 00:38:33,458 --> 00:38:38,583 Jak państwo... zapewne wiecie, moja żona, Joanna Kopińska była śmiertelnie chora. 357 00:38:38,666 --> 00:38:41,291 Te pieniądze wykorzystałem, by ratować jej zdrowie. 358 00:38:42,250 --> 00:38:45,375 Oczywiście w świetle prawa to nie jest żadne usprawiedliwienie. 359 00:38:45,458 --> 00:38:49,083 Zamierzam zwrócić całą sumę. A potem dalej prowadzić fundację. 360 00:38:49,166 --> 00:38:53,833 Ponieważ takie było marzenie... mojej świętej pamięci żony. 361 00:38:54,500 --> 00:38:56,791 Naturalnie po tym, jak odbędę wymierzoną karę. 362 00:38:58,083 --> 00:39:02,500 Moja szwagierka, Małgorzata Tatarczuk, jest całkowicie niewinna. 363 00:39:04,333 --> 00:39:05,583 Panie Krzysztofie... 364 00:39:10,041 --> 00:39:10,958 pozdrawiam. 365 00:39:12,541 --> 00:39:13,666 Dziękuję bardzo. 366 00:39:14,375 --> 00:39:16,833 Panie prokuratorze, kiedy pieniądze wrócą do fundacji? 367 00:39:16,916 --> 00:39:18,250 [Paweł] Dziękuję bardzo. 368 00:40:07,333 --> 00:40:08,166 [Iza] Paweł? 369 00:40:10,250 --> 00:40:12,375 Paweł, ktoś do ciebie. 370 00:40:19,208 --> 00:40:23,291 Dzień dobry, Paweł. Możemy porozmawiać? 371 00:40:24,583 --> 00:40:25,708 Proszę bardzo. 372 00:40:37,250 --> 00:40:38,125 Co to jest? 373 00:40:39,625 --> 00:40:42,875 Przyszedł jakieś dwa miesiące po wyjeździe dzieciaków. 374 00:40:48,125 --> 00:40:49,708 Ja go dostałam, jak... 375 00:40:51,375 --> 00:40:52,916 jak twoja matka zaginęła. 376 00:41:08,916 --> 00:41:10,083 Brak nadawcy... 377 00:41:11,041 --> 00:41:12,916 Paweł, to jest list od Kamili. 378 00:41:28,416 --> 00:41:29,833 To jest do pani. 379 00:41:32,958 --> 00:41:34,250 Proszę przeczytać. 380 00:41:38,625 --> 00:41:44,500 „Droga pani Bożeno, [smarka] wiem, że mieliśmy nie utrzymywać kontaktu, 381 00:41:44,583 --> 00:41:50,791 ale sytuacja jest wyjątkowa. [smarka] Mija kolejny dzień bez wieści od mamy. 382 00:41:51,958 --> 00:41:56,875 Jestem tutaj sama, wśród obcych ludzi. O to wam chodziło?" [płaczliwie] 383 00:41:59,041 --> 00:42:01,708 Artur przez lata utrzymywał z nią kontakt. 384 00:42:03,958 --> 00:42:07,375 Łączyła ich wspólna tajemnica. Wspierali się. 385 00:42:07,458 --> 00:42:10,333 Ukrywali się oboje, ale rozmawiali raz w miesiącu. 386 00:42:12,875 --> 00:42:15,625 Paweł, nie miej żalu do mnie i do Natalii. 387 00:42:19,416 --> 00:42:24,750 Rodzice są naprawdę w stanie zrobić dużo, żeby chronić swoje dzieci. [smarka] 388 00:42:26,208 --> 00:42:28,916 Szkoda, że nie wszystkich dzieci to dotyczy. 389 00:42:29,125 --> 00:42:32,291 Nie, to nie tak. [płacz, jąkanie się] 390 00:42:32,375 --> 00:42:37,375 Rozmawiałam z Natalią i ona chciała po ciebie wrócić. Naprawdę. 391 00:42:40,625 --> 00:42:42,541 [Paweł] Kto mógł ją zabić? 392 00:42:43,458 --> 00:42:45,500 [kobieta] Mogę się tylko domyślać. 393 00:42:52,875 --> 00:42:54,458 Zwariowałaś. 394 00:42:55,583 --> 00:42:59,541 Malczak w więzieniu, oskarżają go za wszystko. Nie wywinie się. 395 00:43:00,833 --> 00:43:04,750 Nie chcę, żeby Artur ukrywał się całe życie. Jest niewinny. 396 00:43:06,416 --> 00:43:08,166 To nie jest dobry pomysł. 397 00:43:08,333 --> 00:43:12,416 Czemu? Pójdziemy i opowiemy, jak było. 398 00:43:14,541 --> 00:43:17,791 [wzdycha] Ty słyszysz, co mówisz? Przecież oni mu pomogli, tak? 399 00:43:18,750 --> 00:43:21,416 W każdym razie policja tak będzie na to patrzeć. 400 00:43:24,250 --> 00:43:27,166 Jesteś gotowa zaryzykować życie własnego dziecka? 401 00:43:30,541 --> 00:43:32,833 A jak ja mam rację? Bożena... 402 00:43:34,291 --> 00:43:35,833 Pójdziemy wyjaśnić... 403 00:43:37,958 --> 00:43:40,708 i nigdy ich już nie zobaczymy. 404 00:43:53,041 --> 00:43:54,375 [wzdycha ciężko] 405 00:43:54,458 --> 00:43:57,708 Odwiozę cię do domu. Zrobisz, co zechcesz. 406 00:43:57,791 --> 00:43:59,833 Tylko milcz o Kamili, słyszysz?! 407 00:44:05,166 --> 00:44:09,333 Ja robię to dla dobra własnego dziecka. Tobie radzę to samo. 408 00:44:11,041 --> 00:44:12,708 Masz jeszcze jedno dziecko. 409 00:44:16,333 --> 00:44:18,083 Wrócę po Pawła. 410 00:44:21,125 --> 00:44:24,125 Nie rozdzielę własnych dzieci. Prędzej umrę. 411 00:44:33,500 --> 00:44:35,125 Gdzie jest Paweł? 412 00:44:36,458 --> 00:44:40,291 Poszedł do Karola... Wróci jutro rano. 413 00:44:42,458 --> 00:44:45,708 Odchodzę od ciebie. Słyszysz? 414 00:44:47,458 --> 00:44:48,375 Słyszę. 415 00:44:55,208 --> 00:44:56,500 Nie oddam ci syna. 416 00:44:58,250 --> 00:45:00,416 Bez niego się nie ruszę. Umawialiśmy się. 417 00:45:13,208 --> 00:45:15,208 Wiem, gdzie jest Kamila. 418 00:45:16,166 --> 00:45:17,166 Gdzie? 419 00:45:17,750 --> 00:45:19,583 [dźwięk wysiłku] 420 00:45:33,250 --> 00:45:34,416 Wystarczy. 421 00:45:37,000 --> 00:45:38,666 Jej tu nie ma. 422 00:45:45,041 --> 00:45:46,333 Słyszysz? 423 00:45:47,041 --> 00:45:49,375 [oddycha ciężko] 424 00:45:59,750 --> 00:46:01,041 No, to idziemy. 425 00:46:01,875 --> 00:46:03,500 - Chodź. - Natalia... 426 00:46:13,333 --> 00:46:15,250 Nie zabierzesz mi drugiego dziecka. 427 00:46:18,208 --> 00:46:20,541 [odgłosy duszenia] 428 00:46:52,041 --> 00:46:54,000 Powie mi pani, gdzie jest moja siostra. 429 00:46:57,125 --> 00:46:59,000 [szept] Powiem... 430 00:47:13,833 --> 00:47:16,416 [smutna muzyka] 431 00:49:11,541 --> 00:49:14,833 Przez te wszystkie lata nie było dnia, żebym nie myślał o tobie. 432 00:49:17,833 --> 00:49:20,416 Może dostaliśmy kolejną szansę? 433 00:50:54,416 --> 00:50:56,125 [bicie dzwonów] 434 00:52:36,041 --> 00:52:37,583 Kamila? 29731

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.