All language subtitles for W.glebi.lasu.2020.S01E05.Twoja.siostra.nie.zyje.NF.1080p.MULTi.WEB-DL.H264.DD5.1-RX.REQ_untitled_track3_[pol]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:47,458 --> 00:00:48,958 [sygnał przychodzącego SMS-a] 2 00:00:54,125 --> 00:00:55,625 [dzwoni telefon] 3 00:01:01,541 --> 00:01:02,541 Słucham? 4 00:01:02,625 --> 00:01:04,166 Dzień dobry, Igor Kucz, telewizja MY.TV. 5 00:01:04,250 --> 00:01:07,333 Pańska żona była siostrą Małgorzaty T... 6 00:01:15,833 --> 00:01:18,916 Tu poczta głosowa. Po usłyszeniu sygnału proszę zostawić wiadomość. 7 00:01:19,916 --> 00:01:24,375 Kuba, wiem kto wrabia Gosię... Mogę pomóc. Oddzwoń. 8 00:01:50,583 --> 00:01:53,083 Jesteśmy przed siedzibą Prokuratury Rejonowej w Warszawie. 9 00:01:53,166 --> 00:01:55,875 To tu pracuje prokurator Paweł Kopiński, którego nazwisko 10 00:01:55,958 --> 00:01:59,541 od wczoraj pojawia się w kontekście aresztowania Małgorzaty T. 11 00:01:59,625 --> 00:02:02,416 [redaktor] Igor, przypomnijmy widzom, jakie relacje łączą pana prokuratora 12 00:02:02,500 --> 00:02:04,041 z zatrzymaną Małgorzatą T. 13 00:02:04,125 --> 00:02:06,958 [Igor] Małgorzata T. jest szwagierką prokuratora Kopińskiego. 14 00:02:07,041 --> 00:02:09,166 Jej siostra, a zarazem żona prokuratora, 15 00:02:09,250 --> 00:02:10,875 była założycielką Fundacji. 16 00:02:10,958 --> 00:02:13,666 Prowadziła ją z powodzeniem od 2012 roku. 17 00:02:14,416 --> 00:02:16,666 [redaktor] Joanna Kopińska zmarła dwa lata temu, 18 00:02:16,750 --> 00:02:20,541 a jej miejsce prezesa zajęła właśnie zatrzymana Małgorzata T. 19 00:02:20,625 --> 00:02:23,416 [Igor] Jak udało mi się ustalić, to dobra rodzina. 20 00:02:23,500 --> 00:02:25,333 Lubią się, spotykają. 21 00:02:25,416 --> 00:02:28,583 Małgorzata T. często opiekuje się córką Kopińskiego. 22 00:02:28,666 --> 00:02:30,416 [redaktor] Czyli są w stałych kontaktach. 23 00:02:30,500 --> 00:02:33,291 Szanowni państwo, powstaje zatem pytanie, czy to możliwe, 24 00:02:33,375 --> 00:02:36,458 że pan prokurator nie wiedział o defraudacji publicznych środków. 25 00:02:36,541 --> 00:02:38,708 A może miał w tym swój osobisty udział? 26 00:02:38,791 --> 00:02:41,750 Na to i na wiele inny pytań odpowiemy w drugiej części programu, 27 00:02:41,833 --> 00:02:43,875 tuż po serwisie. Zapraszam serdecznie. 28 00:02:43,958 --> 00:02:47,125 Krzysztof Dunaj-Szafrański. Zostańcie z nami. 29 00:02:47,208 --> 00:02:48,708 [wzdycha] Hieny... 30 00:02:56,541 --> 00:02:57,583 Słuchaj... 31 00:03:02,166 --> 00:03:03,833 Twój kolega się nie wywinie. 32 00:03:05,291 --> 00:03:07,708 Ale... przecież Paweł jest niewinny. 33 00:03:08,083 --> 00:03:10,333 Ale nie dla nich. Oni już wydali wyrok. 34 00:03:19,166 --> 00:03:20,166 [cicho] Pa. 35 00:03:29,125 --> 00:03:31,875 Dunaj-Szafrański wrabia siostrę mojej żony. 36 00:03:35,416 --> 00:03:37,708 Mści się na mnie za synka. 37 00:03:38,833 --> 00:03:41,375 Złożył Broniarek ofertę ugody. 38 00:03:42,541 --> 00:03:44,250 - Ile? - Dziesięć tysięcy. 39 00:03:44,375 --> 00:03:48,125 Medyceusz, kurwa. Mówił, że da 50. 40 00:03:48,208 --> 00:03:49,833 Na garnitury więcej wydaje. 41 00:03:51,291 --> 00:03:53,583 Mam jeszcze dwa dni. Potem posiedzenie sądu. 42 00:03:53,666 --> 00:03:55,250 I akt oskarżenia. Wiem. 43 00:03:55,333 --> 00:03:57,750 Weź ją trochę przyciśnij. Przekonaj. 44 00:03:58,833 --> 00:04:00,583 Powiedz, że i tak poznamy prawdę. 45 00:04:01,916 --> 00:04:04,250 Dlaczego po prostu nie odpuścimy tej sprawy? 46 00:04:06,666 --> 00:04:10,583 Bo ona mi przypomina kogoś. Kogo dawno temu znałem. 47 00:04:11,541 --> 00:04:12,625 Kamilę? 48 00:06:38,916 --> 00:06:41,333 Następnym razem za mną nie łaź. 49 00:06:57,833 --> 00:07:00,666 Dempsey i Makepeace w akcji, kurwa. 50 00:07:16,125 --> 00:07:17,916 Naprawdę chcesz się tym przejmować? 51 00:07:20,750 --> 00:07:24,625 Zolder złożył na was zażalenie i zapowiada pozew cywilny. 52 00:07:24,708 --> 00:07:28,416 Przekroczenie kompetencji. Próba wpłynięcia na świadka. 53 00:07:29,541 --> 00:07:33,750 [ironiczny śmiech] Budda case. No geniusze. Geniusze, naprawdę. 54 00:07:33,833 --> 00:07:36,250 - No dobrze, i co z tym zrobisz? - A co mam zrobić? 55 00:07:37,666 --> 00:07:39,041 Zamierzam trzymać się procedur. 56 00:07:39,125 --> 00:07:40,125 [Paweł parska ironicznie] 57 00:08:05,833 --> 00:08:07,625 Zażalenie przyszło, przepadło. 58 00:08:07,708 --> 00:08:11,083 Prawdopodobnie leży sobie gdzieś w szufladzie. 59 00:08:11,166 --> 00:08:12,791 Dobra. 60 00:08:12,875 --> 00:08:16,125 A teraz do roboty i bardzo proszę bez żadnych głupich, 61 00:08:16,208 --> 00:08:20,541 szczeniackich wybryków. Bo następnym razem będę miała gorszy dzień. 62 00:08:20,791 --> 00:08:21,958 Też cię kocham. 63 00:08:58,625 --> 00:09:00,208 [dzwoni telefon] 64 00:09:04,583 --> 00:09:05,666 Halo? 65 00:09:09,875 --> 00:09:12,416 Nie... proszę pana... 66 00:09:12,916 --> 00:09:16,625 Nikt z mojej rodziny nie będzie komentował tej sprawy. 67 00:09:16,708 --> 00:09:21,125 Zamknęliśmy już ten rozdział. Tak. Do widzenia. 68 00:09:36,375 --> 00:09:40,875 Prasa. Chcieli rozmawiać o aresztowaniu Malczaka. 69 00:09:40,958 --> 00:09:42,083 A... 70 00:09:43,458 --> 00:09:44,458 Dziękuję. 71 00:09:46,291 --> 00:09:48,708 Tato... Gdzie jest mama? 72 00:09:48,875 --> 00:09:50,375 [radio] A teraz wracamy do sprawy Wojciecha M. 73 00:09:50,458 --> 00:09:54,333 Zatrzymanemu mężczyźnie prawdopodobnie zostaną postawione 74 00:09:54,416 --> 00:09:55,791 zarzuty zabójstwa czterech osób... 75 00:09:55,875 --> 00:09:58,500 Wciąż nieznany jest los pozostałej dwójki nastolatków 76 00:09:58,583 --> 00:10:03,000 dziewczyny oraz chłopca, którzy byli uczestnikami obozu w Kochanowie. 77 00:10:03,083 --> 00:10:05,500 Reportaż Anny Nienackiej po przerwie. 78 00:10:05,583 --> 00:10:07,750 Matka... wyjechała. 79 00:10:08,125 --> 00:10:09,291 Nic o tym rano nie mówiła. 80 00:10:10,333 --> 00:10:11,583 Kiedy wróci? 81 00:10:17,166 --> 00:10:18,166 Nigdy. 82 00:10:22,500 --> 00:10:23,958 Zostawiła nas, synku. 83 00:10:37,000 --> 00:10:38,708 Uciekła stąd... 84 00:10:41,833 --> 00:10:43,250 Zostaliśmy sami. 85 00:11:08,333 --> 00:11:12,666 Nie podoba ci się? Przecież to twoja robota. 86 00:11:13,375 --> 00:11:15,041 Nie zabiłem ich. 87 00:11:15,541 --> 00:11:18,375 Dalej chcesz bawić się w podchody, gnoju? 88 00:11:18,458 --> 00:11:20,666 [jęki bólu] 89 00:11:23,458 --> 00:11:26,958 Nieważne, kto zabił, ale kogo da się wrobić? 90 00:11:33,833 --> 00:11:36,958 Gdzie schowałeś zwłoki Artura i Kamili? 91 00:11:37,416 --> 00:11:38,958 [jęki bólu] [płacz] 92 00:11:40,833 --> 00:11:44,458 Gdzie ich schowałeś? Mów! Mów, gdzie ciała? 93 00:11:44,541 --> 00:11:46,625 [płacz] 94 00:11:47,833 --> 00:11:49,000 Gdzie!? 95 00:12:00,708 --> 00:12:01,708 Mamy go? 96 00:12:03,250 --> 00:12:04,666 Przyznał się? 97 00:13:05,750 --> 00:13:10,791 Kopę lat, Paweł. A raczej... panie prokuratorze. 98 00:13:10,875 --> 00:13:14,333 Gratuluję. Daleko zaszedłeś. Nie to, co ja. [ironiczny śmiech] 99 00:13:14,416 --> 00:13:19,333 Wojtek, odpuśćmy sobie miłe wstępy. Nie po to tu jestem. 100 00:13:19,958 --> 00:13:21,083 No to po co? 101 00:13:22,041 --> 00:13:23,958 Chcę wiedzieć, co się stało wtedy w lesie. 102 00:13:24,458 --> 00:13:30,291 A tak, słyszałem w radiu. Wykopali kości i wspomnienia ożyły? 103 00:13:32,958 --> 00:13:34,250 To była moja siostra. 104 00:13:35,416 --> 00:13:37,250 To prawda? 105 00:13:37,333 --> 00:13:42,000 A jak miała na imię? Czekaj! Nie, przypomnę sobie. Kamila. 106 00:13:42,583 --> 00:13:46,583 Piękna, miła Kamila. Naiwne dziecko. Tak bardzo chciała 107 00:13:46,666 --> 00:13:49,791 zaimponować Danielowi, że dla niego zrobiłaby wszystko. 108 00:13:52,125 --> 00:13:53,375 Co tam się stało? 109 00:13:56,250 --> 00:13:59,750 „Gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, 110 00:13:59,833 --> 00:14:04,375 a ciało wystawił na spalenie... lecz miłości bym nie miał... 111 00:14:04,833 --> 00:14:06,291 nic bym nie zyskał”. 112 00:14:11,625 --> 00:14:13,666 Ostatnio sami nieoczekiwani goście. 113 00:14:15,666 --> 00:14:17,166 Kto cię jeszcze odwiedził? 114 00:14:17,250 --> 00:14:18,875 Dlaczego miałbym ci powiedzieć? 115 00:14:20,500 --> 00:14:23,166 Pan Malczak miał ostatnio jakichś gości? 116 00:14:23,250 --> 00:14:25,041 [głos męski] Można sprawdzić w rejestrze. 117 00:14:25,250 --> 00:14:27,541 [śmieje się] 118 00:14:30,041 --> 00:14:32,708 Niejaki Karol Nowak. 119 00:14:32,791 --> 00:14:35,625 Prywatny detektyw. I zgadnij, o kogo pytał. 120 00:14:36,708 --> 00:14:39,541 Szukają na ciebie haka, kolego. 121 00:14:41,125 --> 00:14:43,208 Nie, nic im nie powiedziałem. 122 00:14:44,541 --> 00:14:48,416 Za kilka miesięcy wychodzę. Po co robić sobie nowych wrogów? 123 00:14:51,750 --> 00:14:53,541 Zabiłeś moją siostrę? 124 00:14:55,333 --> 00:14:56,458 Nie. 125 00:14:59,000 --> 00:15:02,583 Nie zabiłem Kamili. Artura też nie. 126 00:15:02,708 --> 00:15:04,708 Moniki i Daniela też nie zabiłem. 127 00:15:07,625 --> 00:15:11,666 Popełniłem wiele błędów, Paweł. I płacę za nie. 128 00:15:12,958 --> 00:15:17,708 Ale wtedy... w tamtym lesie... to nie byłem ja. 129 00:15:18,125 --> 00:15:20,833 Artura na pewno nie zabiłeś. 130 00:15:21,791 --> 00:15:23,791 Widziałem się z nim niedawno. 131 00:15:30,708 --> 00:15:32,375 Od kiedy wiesz? 132 00:15:35,583 --> 00:15:37,166 Od kiedy wiesz? 133 00:15:38,416 --> 00:15:40,500 Dwoje to nie czworo! Rozumiesz? 134 00:15:42,250 --> 00:15:46,708 To nie ma żadnego znaczenia. Co się stało z moją siostrą? 135 00:15:48,166 --> 00:15:50,083 Nie ma znaczenia... 136 00:15:51,583 --> 00:15:53,541 Chuja ci powiem! 137 00:15:53,958 --> 00:15:54,958 [strażnik] No, no! 138 00:15:55,458 --> 00:15:56,458 [rzuca słuchawką] 139 00:15:59,333 --> 00:16:00,416 Znajdę ją! 140 00:16:02,250 --> 00:16:03,666 Koniec widzenia. 141 00:16:14,250 --> 00:16:15,791 „Dwoje to nie czworo”? 142 00:16:17,750 --> 00:16:18,833 Nie wiem. 143 00:16:19,666 --> 00:16:23,083 A może Malczak dostałby mniej, gdyby go osądzili za dwa morderstwa? 144 00:16:23,166 --> 00:16:25,458 Tyle samo by dostał. Zabił człowieka. 145 00:16:25,541 --> 00:16:29,666 No dobrze, czyli... Malczak wiedział, że Artur przeżył tamtą noc. 146 00:16:31,500 --> 00:16:33,500 Ale bez świadków nie mógł tego udowodnić. 147 00:16:35,375 --> 00:16:37,125 To nie znaczy, że Kamila też przeżyła. 148 00:16:37,875 --> 00:16:42,208 Wiem. [wzdycha] A jeżeli to Artur zabił? 149 00:16:42,875 --> 00:16:44,375 Może był wspólnikiem Malczaka? 150 00:16:47,041 --> 00:16:49,500 Mógł być wściekły na Monikę. Miał powód. 151 00:16:49,583 --> 00:16:50,833 Upokarzała go. 152 00:16:51,000 --> 00:16:53,541 I poderżnął jej gardło. Może w afekcie. 153 00:16:53,833 --> 00:16:56,208 A Kamila i Daniel to widzieli przypadkiem. 154 00:16:56,333 --> 00:16:58,041 I dlatego musiał zamknąć im usta. 155 00:16:58,125 --> 00:17:02,291 [wzdycha] Syn sprzątaczki. Zaatakował na obozie chłopaka. 156 00:17:02,375 --> 00:17:03,875 Byłby głównym podejrzanym. 157 00:17:03,958 --> 00:17:07,166 I co? Upozorował Artur własną śmierć? 158 00:17:07,583 --> 00:17:12,250 A może... Nie wiem, może powiedział o wszystkim rodzicom? 159 00:17:13,500 --> 00:17:15,833 I pomagali mu przez tyle lat ukrywać się? 160 00:17:15,916 --> 00:17:18,750 Ale przecież sam się teraz nie zabił i, kurwa, nie... 161 00:17:18,833 --> 00:17:20,208 nie przewiózł swojego ciała. 162 00:17:20,291 --> 00:17:22,250 Malczak siedzi w więzieniu. Nie wychodzi na przepustki. 163 00:17:23,750 --> 00:17:25,250 No to musi być ktoś jeszcze. 164 00:17:28,833 --> 00:17:30,166 Jest jeszcze ktoś. 165 00:17:32,458 --> 00:17:33,791 [dzwoni telefon] 166 00:17:40,083 --> 00:17:41,083 Halo? 167 00:18:20,166 --> 00:18:21,166 Cześć. 168 00:18:21,250 --> 00:18:22,916 Cześć. [mówi ironicznie] Piękne miejsce. 169 00:18:23,000 --> 00:18:24,291 No... 170 00:18:24,416 --> 00:18:26,458 Dziennikarze są jeszcze pod domem? 171 00:18:26,541 --> 00:18:28,333 Nie pytaj, jak mi się udało wydostać. 172 00:18:28,416 --> 00:18:31,125 Dlaczego ty nie odbierasz telefonów, co? Kuba? 173 00:18:31,333 --> 00:18:33,708 Przepraszam. Musiałem zebrać myśli. 174 00:18:34,916 --> 00:18:37,541 Jeżeli mamy ją z tego wyciągnąć, to musimy działać szybko. 175 00:18:37,625 --> 00:18:40,791 Ale spokojnie, wiem, kto ją wrabia. 176 00:18:41,833 --> 00:18:43,625 Zrobię tak, że wyjdzie za kaucją. 177 00:18:43,708 --> 00:18:45,666 Powiedz, że to pożyczyłeś jej te pieniądze. 178 00:18:45,750 --> 00:18:47,458 Że o wszystkim wiedziałeś. Że taka była umowa. 179 00:18:47,791 --> 00:18:51,208 Że ona bierze 100 tysięcy, a potem oddaje z zyskiem. 180 00:18:53,541 --> 00:18:55,291 Czekaj, co ty teraz do mnie mówisz? 181 00:18:55,375 --> 00:18:56,750 Że ona tylko pożyczyła... 182 00:18:56,833 --> 00:18:58,291 O czym ty do mnie mówisz teraz? 183 00:18:58,375 --> 00:18:59,375 Nie rozumiesz? 184 00:18:59,458 --> 00:19:00,500 Nie, kurwa. Nie rozumiem. 185 00:19:01,416 --> 00:19:03,250 Inaczej pójdzie do więzienia. 186 00:19:05,708 --> 00:19:10,875 I koniec. Koniec rodziny, koniec... koniec wszystkiego. 187 00:19:10,958 --> 00:19:13,333 Mogła o tym pomyśleć, zanim okradła fundację. 188 00:19:14,625 --> 00:19:16,333 Chciała kupić ziemię... 189 00:19:17,333 --> 00:19:20,416 Chcieliśmy... inwestować, pomnażać majątek. 190 00:19:20,500 --> 00:19:22,625 Fundacja by na tym zyskała. Fundacja twojej żony! 191 00:19:22,708 --> 00:19:25,833 Fundacja mojej żony nie jest, kurwa, od pomnażania waszego majątku. 192 00:19:26,416 --> 00:19:28,333 Dlaczego ja nic o tym nie wiedziałem, co? 193 00:19:29,541 --> 00:19:33,583 Bo to była okazja. Oferta za bezcen. Kupujesz tanio, sprzedajesz drogo. 194 00:19:33,875 --> 00:19:36,750 Ta dziewczyna chciała szybko sprzedać majątek po ojcu. 195 00:19:37,583 --> 00:19:40,000 Ma fabrykę w Polsce, bogaty Chinol. 196 00:19:40,208 --> 00:19:41,208 Chinka? 197 00:19:41,291 --> 00:19:42,625 [mruknięcie zgody] Mhm. 198 00:19:43,166 --> 00:19:44,250 Jak się nazywa? 199 00:19:44,500 --> 00:19:46,750 Nie wiem, Gośka z nią negocjowała. 200 00:19:46,833 --> 00:19:48,958 Ładna taka. Czarna. Jak z obrazka. 201 00:19:49,958 --> 00:19:53,625 Ładna, czarna? Jak z obrazka? Koneser. 202 00:19:59,625 --> 00:20:00,833 Ta? 203 00:20:04,958 --> 00:20:06,000 Znasz ją? 204 00:20:06,083 --> 00:20:07,416 To słup, kurwa! 205 00:20:09,041 --> 00:20:10,875 Słup, kurwa! 206 00:20:14,000 --> 00:20:16,000 Wszystkich nas wrobiła. 207 00:20:35,125 --> 00:20:36,166 Dzień dobry. 208 00:20:36,250 --> 00:20:37,500 Dzień dobry. 209 00:20:37,583 --> 00:20:39,041 Szukam Ming Li. 210 00:20:39,125 --> 00:20:40,958 Przykro mi, ona już tutaj nie pracuje. 211 00:20:42,708 --> 00:20:43,708 Od kiedy? 212 00:20:43,875 --> 00:20:46,708 Od kilku dni. Podobno wróciła do domu. 213 00:20:48,666 --> 00:20:51,708 Ma pani do niej jakiś telefon? Jakiś kontakt? 214 00:21:00,333 --> 00:21:01,333 [głos po chińsku] 215 00:21:01,416 --> 00:21:02,416 Kurwa! 216 00:21:15,208 --> 00:21:16,208 [pukanie do drzwi] 217 00:21:16,708 --> 00:21:17,708 [głos męski] Idziesz? 218 00:21:18,541 --> 00:21:19,541 Idę. 219 00:21:22,375 --> 00:21:24,208 Chociaż szampana otwórz. 220 00:21:25,000 --> 00:21:27,041 W końcu mamy pana prokuratora. 221 00:21:28,500 --> 00:21:29,916 Nikogo nie mamy. 222 00:21:30,375 --> 00:21:31,625 Słuchaj, 223 00:21:32,208 --> 00:21:34,458 w tej sprawie jest tylko jeden podejrzany. 224 00:21:34,791 --> 00:21:37,541 Ale to za łatwo idzie, rozumiesz? Za łatwo. 225 00:21:38,708 --> 00:21:41,041 Jakby ktoś nam podawał Kopińskiego na talerzu. 226 00:21:41,208 --> 00:21:42,583 Nie czytałeś, tak? 227 00:21:43,416 --> 00:21:45,000 On ciągnął kasę z fundacji. 228 00:21:45,083 --> 00:21:47,000 To nie on, tylko siostra żony. 229 00:21:47,583 --> 00:21:50,583 Bidulek. Bladego pojęcia nie miał. No proszę cię. 230 00:21:50,666 --> 00:21:52,875 Bogatym zawsze się wydaje, że mogą więcej. 231 00:21:52,958 --> 00:21:57,791 Kopiński nie jest bogaty. To budżetówka. Tak samo jak ty i ja. 232 00:22:10,416 --> 00:22:13,125 Ja po prostu chcę rozwiązać tę sprawę, 233 00:22:14,166 --> 00:22:16,708 a nie wsadzać pierwszego z brzegu. 234 00:22:25,458 --> 00:22:26,541 [Paweł] Dzień dobry. 235 00:22:27,083 --> 00:22:28,916 - Dzień dobry. - Napije się pan czegoś? 236 00:22:30,666 --> 00:22:34,250 Porozmawiajmy. Hipotetycznie. 237 00:22:39,708 --> 00:22:42,083 Jestem prokuratorem. Bardzo lubię hipotezy. 238 00:22:44,208 --> 00:22:45,583 Niech pan siada. 239 00:22:58,291 --> 00:23:01,458 Załóżmy hipotetycznie, że ten zabity... 240 00:23:03,750 --> 00:23:06,583 ten... Marek Kowalski... 241 00:23:09,000 --> 00:23:11,208 rzeczywiście jest moim synem... 242 00:23:13,291 --> 00:23:15,125 Co by to znaczyło dla naszej rodziny? 243 00:23:18,958 --> 00:23:20,250 Że mnie okłamaliście. 244 00:23:21,333 --> 00:23:24,083 Nie. Nie tylko pana. 245 00:23:26,291 --> 00:23:27,291 A kogo jeszcze? 246 00:23:28,250 --> 00:23:29,291 Wszystkich. 247 00:23:31,875 --> 00:23:35,625 Nasze rodziny wytoczyły proces. Dostaliśmy duże odszkodowania. 248 00:23:37,375 --> 00:23:42,875 Hipotetycznie teraz... [wzdycha] zostalibyśmy oskarżeni o wyłudzenie. 249 00:23:45,083 --> 00:23:46,083 Rozumiem. 250 00:23:49,083 --> 00:23:51,500 Może nawet o utrudnianie śledztwa. 251 00:23:52,416 --> 00:23:54,291 Cztery osoby weszły do lasu, 252 00:23:54,375 --> 00:23:56,500 jedna wróciła żywa i ukryła ten fakt. 253 00:23:59,833 --> 00:24:02,625 Hipotetycznie mogła zabić trzy pozostałe. 254 00:24:03,916 --> 00:24:05,291 Artur tego nie zrobił. 255 00:24:06,166 --> 00:24:07,625 Mam panu wierzyć na słowo? 256 00:24:09,583 --> 00:24:12,958 [wzdycha ciężko] A nawet jeśli... 257 00:24:14,500 --> 00:24:15,541 to co? 258 00:24:15,625 --> 00:24:19,875 Wskrzesi go pan? Osądzi? Skaże? 259 00:24:24,791 --> 00:24:26,125 Zabił Kamilę? 260 00:24:27,000 --> 00:24:28,083 Nie. 261 00:24:28,333 --> 00:24:29,333 Nie? 262 00:24:30,291 --> 00:24:33,000 Panie Perkowski, kto to, kurwa, zrobił? 263 00:24:36,041 --> 00:24:37,916 Zostawi pan w spokoju moją rodzinę. 264 00:24:38,000 --> 00:24:40,250 Jeśli nie będę musiał postąpić inaczej. 265 00:24:42,125 --> 00:24:44,416 Hipotetycznie, ma pan moje słowo. 266 00:24:47,291 --> 00:24:49,625 Jeśli Artur wyszedł żywy z tego lasu, 267 00:24:50,583 --> 00:24:52,541 to nie był sam. 268 00:24:57,333 --> 00:24:59,041 Nic więcej nie wiem. 269 00:25:12,583 --> 00:25:15,625 [radio] Małgorzata T., prezes Fundacji Dla Dobra Dzieci, 270 00:25:15,708 --> 00:25:18,083 to prywatnie szwagierka prokuratora Pawła Kopińskiego. 271 00:25:18,166 --> 00:25:20,625 Fundacja Dla Dobra Dzieci od lat pomaga... 272 00:25:20,708 --> 00:25:22,166 [wzdycha] Możesz to ściszyć? 273 00:25:22,625 --> 00:25:26,250 [radio] Dzięki pomocy darczyńców i wolontariuszy fundacja od lat 274 00:25:26,333 --> 00:25:29,625 wspomagała kliniki onkologii i hematologii dziecięcej, 275 00:25:29,750 --> 00:25:31,750 pokrywając koszty nierefundowanych leków i rehabilitacji... 276 00:26:54,708 --> 00:26:55,708 [Laura] Halo? 277 00:26:55,958 --> 00:26:58,250 Laura, muszę koniecznie spotkać się z twoim ojcem. 278 00:26:58,333 --> 00:27:00,541 Teraz nie mogę. Wpadnę do ciebie wieczorem, to pogadamy. 279 00:27:00,625 --> 00:27:02,500 Dobra. Cześć. 280 00:27:06,416 --> 00:27:07,708 W porządku? 281 00:27:08,250 --> 00:27:09,250 Tak. 282 00:27:23,208 --> 00:27:24,291 Proszę. 283 00:27:24,375 --> 00:27:25,500 [zakłopotany śmiech] Nie, dzięki. 284 00:27:28,666 --> 00:27:29,666 Wierzysz mu? 285 00:27:31,791 --> 00:27:32,958 Perkowskiemu? 286 00:27:33,041 --> 00:27:34,250 [mruknięcie zgody] 287 00:27:35,500 --> 00:27:36,916 A dlaczego miałby kłamać? 288 00:27:38,375 --> 00:27:42,000 Powiedział dokładnie to, co chciałeś usłyszeć. 289 00:27:44,041 --> 00:27:45,083 Nie dziwi cię to? 290 00:27:57,041 --> 00:28:01,541 Pokój 45. Lepiej wcześniej zadzwonić. 291 00:28:01,625 --> 00:28:02,625 A, ojciec. 292 00:28:04,375 --> 00:28:07,458 Zgodził się z tobą spotkać, ale pod jednym warunkiem. 293 00:28:08,166 --> 00:28:09,166 Że będziesz sam. 294 00:28:10,416 --> 00:28:11,416 Jasne. 295 00:28:12,583 --> 00:28:13,875 [drzwi otwierają się, kroki] 296 00:28:15,875 --> 00:28:18,250 Tatusiu, boję się. 297 00:28:20,083 --> 00:28:23,333 Ty się boisz? Niemożliwe. 298 00:28:25,041 --> 00:28:26,250 Kaja, Laura. 299 00:28:27,166 --> 00:28:28,166 Cześć. 300 00:28:34,958 --> 00:28:38,375 Późno już. Będę lecieć. 301 00:28:39,375 --> 00:28:40,625 Widzimy się szybko? 302 00:28:40,875 --> 00:28:42,083 Tak, pewnie! 303 00:28:45,333 --> 00:28:48,416 Yyy, to pa! 304 00:28:48,833 --> 00:28:49,833 Hej! 305 00:29:07,125 --> 00:29:08,875 - Cześć. - Cześć. 306 00:29:10,375 --> 00:29:11,750 Udało się coś ustalić. 307 00:29:12,875 --> 00:29:15,666 Myślę, że to może być dla ciebie ważne. 308 00:29:16,375 --> 00:29:17,375 Dzięki. 309 00:29:17,791 --> 00:29:18,958 Napijesz się czegoś? 310 00:29:19,541 --> 00:29:23,375 Nie, dziękuję. Słuchaj, nikomu jeszcze o tym nie mówiłam. 311 00:29:24,083 --> 00:29:26,250 Uważam, że powinieneś dowiedzieć się jako pierwszy. 312 00:29:30,041 --> 00:29:32,708 Nie obchodzi mnie, czy miałeś coś wspólnego z tym defraudacjami. 313 00:29:32,791 --> 00:29:35,041 Każdy ma jakieś tajemnice, o których nie chce mówić. 314 00:29:38,375 --> 00:29:41,125 Ja też kogoś straciłam. 315 00:29:41,916 --> 00:29:46,791 Ojca. Wyszedł z domu, jak miałam dziesięć lat, i ślad po nim zaginął. 316 00:29:50,000 --> 00:29:51,166 Współczuję. 317 00:29:54,791 --> 00:29:56,500 Zrobiłabym wszystko, by dowiedzieć się, 318 00:29:56,583 --> 00:29:58,750 co się z nim stało. Prawda jest najważniejsza. 319 00:30:00,708 --> 00:30:02,041 Co ty mi chcesz powiedzieć? 320 00:30:09,500 --> 00:30:11,416 Te kości należały do kobiety, ale... 321 00:30:13,166 --> 00:30:17,666 to już wiesz. [wzdycha] Szczególnie ciekawa była jedna z kości. 322 00:30:17,750 --> 00:30:20,875 Kość gnykowa – część krtani, w kształcie podkowy. 323 00:30:21,583 --> 00:30:22,958 Była złamana na pół. 324 00:30:24,958 --> 00:30:25,958 Co to znaczy? 325 00:30:28,125 --> 00:30:30,416 Popełniono morderstwo. Ofiara została uduszona. 326 00:30:32,750 --> 00:30:37,083 To nie wszystko. U młodych ludzi kość gnykowa przypomina chrząstkę, 327 00:30:37,166 --> 00:30:40,041 jest elastyczna. Innymi słowy, nie złamałaby się na pół. 328 00:30:40,125 --> 00:30:43,875 Raczej zmiażdżyła. Zrobiłam kilka zdjęć rentgenowskich, 329 00:30:43,958 --> 00:30:45,541 żeby zbadać ośrodki kostnienia. 330 00:30:46,375 --> 00:30:47,375 I...? 331 00:30:48,583 --> 00:30:52,750 Jestem pewna. Szkielet należał do kobiety po 40. 332 00:30:56,958 --> 00:30:58,666 Na pewno nie do dziewczyny w wieku twojej siostry. 333 00:31:17,666 --> 00:31:20,083 Jeśli to prawda, Perkowski nie kłamał. 334 00:31:20,166 --> 00:31:22,541 Nie, to tylko oznacza, że to nie są kości Kamili. 335 00:31:23,291 --> 00:31:24,958 A czyje? 336 00:31:25,083 --> 00:31:27,625 Nie wiem, Paweł. Nie wiem. 337 00:31:27,708 --> 00:31:29,375 Przepraszam, muszę kończyć. 338 00:31:32,875 --> 00:31:34,833 Przycisnęłam Klaudię, tak jak prosiłeś. 339 00:31:34,916 --> 00:31:36,250 Powiedziałam, że nie odpuścimy. 340 00:31:36,333 --> 00:31:39,291 Że będziemy grzebać, aż poznamy prawdę. 341 00:31:40,750 --> 00:31:44,416 Zaczęła coś kręcić, że ona to wszystko wymyśliła, bo potrzebuje kasy. 342 00:31:44,500 --> 00:31:47,625 Ale widać było, że się plącze w zeznaniach. To poszłam na całość. 343 00:31:47,708 --> 00:31:49,041 Jakiś konkret? 344 00:31:49,125 --> 00:31:52,041 Powiedziałam, że mamy dowody na to, że wykorzystało ją trzech, 345 00:31:52,125 --> 00:31:54,958 nie dwóch chłopaków i rozszerzamy akt oskarżenia. 346 00:31:55,500 --> 00:31:56,833 Herman nas zajebie. 347 00:31:59,000 --> 00:32:01,583 Szukaliśmy wszędzie, ale nie tam, gdzie trzeba. 348 00:32:02,708 --> 00:32:04,583 Ani Marancz, ani Dunaj-Szafrański 349 00:32:04,666 --> 00:32:06,750 nie mogli nic nagrać, skoro byli „w akcji”. 350 00:32:08,125 --> 00:32:09,458 Czyli ktoś im pomagał. 351 00:32:09,875 --> 00:32:12,041 Tak. Ktoś, kto był na tej samej imprezie, 352 00:32:12,125 --> 00:32:14,041 był blisko i miał dostęp do Klaudii. 353 00:32:15,166 --> 00:32:16,291 Jaś Falkowski. 354 00:32:18,083 --> 00:32:20,250 Nigdy nie powiedziała, że też ją zgwałcił 355 00:32:20,333 --> 00:32:22,000 albo że miał z tym coś wspólnego. 356 00:32:23,291 --> 00:32:24,458 Bo ona go kocha, Paweł. 357 00:32:26,625 --> 00:32:28,333 I podświadomie próbuje go kryć. 358 00:32:30,750 --> 00:32:31,750 [dzwoni telefon] 359 00:32:35,541 --> 00:32:36,583 Słucham? 360 00:32:36,666 --> 00:32:39,750 [Jork] Halo? Chyba mam coś, co pana zainteresuje. 361 00:32:39,833 --> 00:32:43,666 Na ciele Marka Kowalskiego moi ludzi znaleźli charakterystyczne włókna. 362 00:32:43,750 --> 00:32:46,750 Pochodzą ze starego samochodu. Najpewniej z lat 70. 363 00:32:46,833 --> 00:32:49,541 Obok mostu przy Kartuskiej, gdzie znaleźliśmy jego ciało, 364 00:32:49,625 --> 00:32:52,041 jest szrot. Pewnie pan go zna. 365 00:35:38,625 --> 00:35:40,458 [Paweł] Macie chyba dostęp do tych kamer, prawda? 366 00:35:43,708 --> 00:35:45,000 Nie dziwi to pana? 367 00:35:46,500 --> 00:35:48,125 To na pewno było ciało. 368 00:36:01,666 --> 00:36:02,666 [wzdycha] 369 00:36:08,166 --> 00:36:10,916 Dobra. Sprawdzimy to. 370 00:36:12,458 --> 00:36:13,458 Dziękuję. 371 00:36:17,833 --> 00:36:19,750 [wzdycha ciężko] 372 00:36:24,333 --> 00:36:25,333 To ja dziękuję panu. 373 00:37:21,958 --> 00:37:24,583 Może lepiej powinienem jechać taksówką. 374 00:37:25,166 --> 00:37:27,625 Nie biorą tego kursu. Sprawdziłam. 375 00:37:28,208 --> 00:37:31,791 To jest na końcu świata. Poza tym nie stać cię. 376 00:37:41,125 --> 00:37:42,833 Jesteś pewien, że chcesz tam jechać? 377 00:37:45,375 --> 00:37:50,041 Twój ojciec rozmawiał z moją matką tuż przed jej wyjazdem. Może coś wie. 378 00:38:01,708 --> 00:38:07,083 To wszystko jest cholernie kruche. Boję się, że zadasz złe pytania. 379 00:38:13,208 --> 00:38:15,125 Nie ma złych pytań. 380 00:38:16,958 --> 00:38:19,083 Teraz jestem gotowy się z nim zobaczyć. 381 00:38:22,791 --> 00:38:24,958 Ale są odpowiedzi, których lepiej nie znać. 382 00:38:52,083 --> 00:38:53,125 To tutaj? 383 00:38:53,208 --> 00:38:54,208 [Laura wzdycha ciężko] 384 00:39:00,375 --> 00:39:03,125 Hej... Co jest? 385 00:39:08,166 --> 00:39:09,500 Lepiej już idź. 386 00:39:09,875 --> 00:39:10,875 A ty? 387 00:39:13,791 --> 00:39:15,250 Miałeś być sam. 388 00:39:33,125 --> 00:39:34,333 [Laura] Kocham cię. 389 00:40:27,916 --> 00:40:29,041 Dzień dobry, pani. 390 00:40:29,125 --> 00:40:30,125 Dzień dobry. 391 00:40:30,208 --> 00:40:33,333 Moje nazwisko Kopiński. Byłem umówiony z panem Goldsztajnem. 392 00:40:33,416 --> 00:40:35,458 Pan Dawid czeka na pana w parku. 393 00:40:37,458 --> 00:40:38,875 - Tam. - Dziękuję. 394 00:40:45,416 --> 00:40:46,458 Dzień dobry. 395 00:40:46,541 --> 00:40:48,375 Pan prokurator Kopiński. 396 00:40:52,541 --> 00:40:54,416 Czemu chciałeś się spotkać? 397 00:40:57,625 --> 00:40:59,333 Próbuję rozwiązać jedną sprawę i... 398 00:41:02,000 --> 00:41:03,750 chciałem panu zadać parę pytań. 399 00:41:05,208 --> 00:41:09,791 Ja jestem chory, Paweł. Szwankuje mi serce. 400 00:41:10,625 --> 00:41:11,625 I głowa. 401 00:41:11,708 --> 00:41:16,458 To nie potrwa długo. Interesuje mnie tylko tamto lato. 402 00:41:19,250 --> 00:41:22,375 Tamto lato... no... 403 00:41:23,416 --> 00:41:28,041 To było gorące lato. Rekordowo gorące. 404 00:41:29,875 --> 00:41:32,375 Asfalt się topił na jezdni. 405 00:41:32,958 --> 00:41:36,000 Co panu powiedziała moja matka, zanim wyjechała? 406 00:41:37,833 --> 00:41:39,833 Zanim uciekła od twojego ojca? 407 00:41:39,916 --> 00:41:40,916 Tak. 408 00:41:43,125 --> 00:41:45,833 Zanim nas zostawiła. Nagle. Bez powodu. 409 00:41:47,083 --> 00:41:49,416 Zanim zerwała ze mną wszystkie kontakty. 410 00:41:51,416 --> 00:41:54,666 Po śmierci twojej siostry wszystko się posypało. 411 00:41:55,708 --> 00:41:57,666 Związek twoich rodziców.... 412 00:42:04,083 --> 00:42:06,416 Przecież moja siostra nie zginęła w tamtym lesie. 413 00:42:07,583 --> 00:42:08,583 Słucham? 414 00:42:13,375 --> 00:42:17,291 Artur Perkowski też nie. Przecież był u ciebie. 415 00:42:17,375 --> 00:42:19,416 Odwiedził cię niedawno. Nie pamiętasz? 416 00:42:21,208 --> 00:42:24,458 Marek Kowalski. Tak się przedstawił. Rozmawialiście. 417 00:42:25,875 --> 00:42:29,041 Czego on chciał od ciebie? Po co przyjechał? 418 00:42:54,791 --> 00:42:58,041 Wiemy, kto był właścicielem tego auta z nagrania. 419 00:43:00,666 --> 00:43:02,125 Dawid Goldsztajn. 420 00:43:06,666 --> 00:43:08,000 Mówi ci to coś? 421 00:43:10,416 --> 00:43:11,583 Dobra. 422 00:43:12,541 --> 00:43:14,500 To jest ten facet, który prowadził obóz. 423 00:43:14,583 --> 00:43:15,833 Dyrektor tamtego liceum. 424 00:43:16,958 --> 00:43:20,041 Mieszka w domu opieki. Na totalnym zadupiu. 425 00:43:20,916 --> 00:43:21,916 Chodź. 426 00:44:05,791 --> 00:44:06,791 Dzień dobry. 427 00:44:07,541 --> 00:44:10,250 Pani tata z gościem wyszli jakieś pół godziny temu. 428 00:44:10,625 --> 00:44:12,458 - A dokąd poszli? - Do parku. 429 00:44:18,708 --> 00:44:19,791 Czego on chciał od ciebie? 430 00:44:19,875 --> 00:44:21,583 [wzdycha] 431 00:44:27,583 --> 00:44:28,833 To niedobrze, że... 432 00:44:29,416 --> 00:44:32,208 ty nas wtedy widziałeś w lesie z Malczakiem. 433 00:44:34,375 --> 00:44:35,375 Wy też mnie widzieliście. 434 00:44:35,791 --> 00:44:38,458 Ja tak. Wojtek nie. 435 00:44:41,875 --> 00:44:42,916 Ej! 436 00:44:43,916 --> 00:44:45,166 Poczekaj! 437 00:44:46,458 --> 00:44:47,500 Stój! 438 00:45:45,208 --> 00:45:48,083 Zastanawiałem się, komu najpierw wypaplasz. 439 00:45:49,125 --> 00:45:50,250 Laurze? 440 00:45:51,875 --> 00:45:54,500 Lubelskiemu? Twojej matce? 441 00:45:55,958 --> 00:45:59,416 Ale nie. Siedziałeś cicho. 442 00:46:01,041 --> 00:46:02,666 Nastraszyłeś mnie wtedy. 443 00:46:11,708 --> 00:46:15,166 Jeśli powiesz komukolwiek, że widziałeś mnie z Malczakiem, 444 00:46:15,250 --> 00:46:18,416 to zabiję ciebie i twoją matkę! Rozumiesz? 445 00:46:26,916 --> 00:46:29,833 Próbowałem chronić Laurę. To normalne. 446 00:46:31,625 --> 00:46:34,583 A ty co byś zrobił, żeby chronić własne dziecko? 447 00:46:34,958 --> 00:46:40,416 I tak bym nikomu nic nie powiedział. Kochałem twoją córkę. 448 00:46:51,916 --> 00:46:53,083 To ty ich zabiłeś? 449 00:46:54,250 --> 00:46:56,666 Ja? A może ty? 450 00:46:56,875 --> 00:46:57,958 Co się stało z moją siostrą? 451 00:47:02,916 --> 00:47:05,958 Biedna. Taka była śliczna. 452 00:47:06,041 --> 00:47:07,208 Co Artur o niej mówił? 453 00:47:07,291 --> 00:47:09,458 Kamila, Kamila, Kamila. 454 00:47:09,541 --> 00:47:10,541 Przeżyła? 455 00:47:10,625 --> 00:47:11,875 Już po wszystkim, Paweł. 456 00:47:11,958 --> 00:47:13,250 Co o niej mówił? Co ci powiedział? 457 00:47:13,333 --> 00:47:14,416 To było tak dawno temu. 458 00:47:14,500 --> 00:47:16,208 Czego on chciał od ciebie? Po co wrócił? 459 00:47:16,291 --> 00:47:17,708 On też zadawał pytania! 460 00:47:17,791 --> 00:47:18,791 Jakie pytania!? 461 00:47:18,875 --> 00:47:22,166 Oni nie żyją, Paweł! Zostaw umarłych w spokoju! 462 00:47:22,250 --> 00:47:24,000 Muszę to wiedzieć, rozumiesz? Muszę to wiedzieć! 463 00:47:24,083 --> 00:47:25,333 Co z wami, chłopcy? 464 00:47:25,416 --> 00:47:29,208 Ty też tego nie zostawisz w spokoju, prawda? Szkoda. 465 00:47:32,125 --> 00:47:34,333 Paweł! [dyszy] 466 00:47:39,833 --> 00:47:43,000 [jęczy z bólu] [dyszy] 467 00:48:06,083 --> 00:48:07,291 Paweł! 468 00:48:07,375 --> 00:48:10,416 [odgłosy walki, jęczenie] 469 00:48:16,208 --> 00:48:21,291 Tato! Tato, nie! [płaczliwie] Nie! 470 00:48:37,125 --> 00:48:38,541 Twoja siostra nie żyje. 471 00:48:52,375 --> 00:48:54,083 [Laura krzyczy przeraźliwie] 33107

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.