All language subtitles for W.glebi.lasu.2020.S01E03.Nic.nie.wiesz.NF.1080p.MULTi.WEB-DL.H264.DD5.1-RX.REQ_untitled_track3_[pol]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:25,958 --> 00:00:27,916 [westchnięcie] Zacznijmy jeszcze raz. 2 00:00:28,458 --> 00:00:29,875 Artur Perkowski. 3 00:00:32,291 --> 00:00:35,250 Kamila Kopińska. Co z nimi zrobiłeś? 4 00:00:37,541 --> 00:00:39,416 [wzdycha] Nic z nimi nie zrobiłem. 5 00:00:42,083 --> 00:00:43,916 Powtarzam po raz tysięczny. 6 00:00:45,791 --> 00:00:49,250 Nie mam pojęcia, co się z nimi stało. Jestem niewinny. 7 00:00:50,541 --> 00:00:52,875 Powiedziałem, co wiem. Po raz kolejny. 8 00:00:54,375 --> 00:00:59,375 Ja tu siedzę od ponad czterech godzin. Albo jestem aresztowany, albo do widzenia. 9 00:01:09,625 --> 00:01:11,583 Hej, Laura! Czekaj! 10 00:01:12,333 --> 00:01:14,708 Odwal się Karol, nie mam ochoty na żarty. 11 00:01:14,791 --> 00:01:17,000 Zgrywa niedostępną. Lubię takie. 12 00:01:19,541 --> 00:01:22,583 No i co? Dalej nie znaleźli Artura i Kamili? 13 00:01:23,291 --> 00:01:24,416 Wiesz coś o tym? 14 00:01:27,083 --> 00:01:28,250 Laura, no czekaj! 15 00:01:28,333 --> 00:01:29,750 Laura, czekaj! 16 00:01:29,833 --> 00:01:33,708 Mamy coś dla ciebie. Laura! [szyderczy śmiech] 17 00:01:36,416 --> 00:01:37,500 Wszystko w porządku? 18 00:01:37,583 --> 00:01:38,708 - Zostaw mnie. - Laura! 19 00:01:39,750 --> 00:01:40,791 Siemasz, Pawciu. 20 00:01:40,875 --> 00:01:41,791 Zostawcie ją. 21 00:01:41,916 --> 00:01:45,041 Wyluzuj, o co ci chodzi? Przecież to są tylko żarciki. 22 00:01:45,166 --> 00:01:46,416 Spierdalać. 23 00:01:46,625 --> 00:01:47,458 Uuuuuu. 24 00:01:47,750 --> 00:01:49,000 Co powiedziałeś? 25 00:01:50,541 --> 00:01:52,041 Powtórzyć? 26 00:01:54,625 --> 00:01:55,458 Zostaw. 27 00:01:56,791 --> 00:01:59,750 Zostaw. W tym zasranym mieście nikt nie ma poczucia humoru. 28 00:02:03,416 --> 00:02:04,416 Spadamy. 29 00:02:07,708 --> 00:02:09,125 Nara, Pawciu. 30 00:02:19,083 --> 00:02:20,541 Noż kurwa mać. 31 00:02:26,708 --> 00:02:28,208 [dzwonek domofonu] 32 00:02:35,541 --> 00:02:36,833 Laura! 33 00:02:38,583 --> 00:02:39,416 [poirytowanie] 34 00:02:40,791 --> 00:02:42,375 [Paweł] Laura! Musimy pogadać! 35 00:02:49,250 --> 00:02:51,000 Proszę cię, zejdź! 36 00:02:51,083 --> 00:02:52,250 Słyszysz? 37 00:02:56,125 --> 00:02:58,791 [kwilenie, płacz] 38 00:04:03,875 --> 00:04:06,958 [mąż] Może najlepsze byłyby te ode mnie? 39 00:04:07,041 --> 00:04:09,541 Prezent na pierwszą rocznicę. 40 00:04:09,791 --> 00:04:11,375 Starasz się być złośliwy? 41 00:04:11,666 --> 00:04:13,625 Zgorzkniały bardziej. 42 00:04:21,166 --> 00:04:22,458 Jak wyglądam. 43 00:04:24,083 --> 00:04:27,708 Yyyyy... Zdecydowanie za dobrze. 44 00:04:29,125 --> 00:04:30,666 Na którą jesteś umówiona? 45 00:04:35,083 --> 00:04:36,083 Lecę. 46 00:05:33,500 --> 00:05:35,166 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 47 00:05:39,666 --> 00:05:41,208 Laura Goldsztajn. 48 00:05:45,291 --> 00:05:46,125 Cześć. 49 00:05:47,625 --> 00:05:48,708 Cześć. 50 00:05:51,541 --> 00:05:52,958 Wieki całe. 51 00:05:54,500 --> 00:05:56,708 Przepraszam, Iza Mostowicz, moja asystentka. 52 00:05:56,791 --> 00:05:58,625 Laura Goldsztajn, przyjaciółka z dzieciństwa. 53 00:05:58,708 --> 00:06:02,541 Miło mi. Napije się pani czegoś? 54 00:06:02,666 --> 00:06:04,250 Kawy? Herbaty? 55 00:06:07,208 --> 00:06:08,333 Nie, dziękuję. 56 00:06:31,833 --> 00:06:32,875 [wzdycha] 57 00:06:32,958 --> 00:06:34,583 To napisał twój student? 58 00:06:36,291 --> 00:06:37,125 No. 59 00:06:39,625 --> 00:06:40,916 Co, myślisz, że może ja? 60 00:06:42,208 --> 00:06:44,875 Nie. Nie wiem. 61 00:06:53,583 --> 00:06:56,791 Byliśmy dziećmi. Nie byliśmy w stanie czegoś takiego przewidzieć. 62 00:07:09,250 --> 00:07:13,083 Obejrzyj to. Nie są drastyczne, spokojnie. 63 00:07:23,208 --> 00:07:24,708 Dlaczego mi to pokazujesz? 64 00:07:25,750 --> 00:07:29,750 Nazywał się Marek Kowalski. Ale to nie jest jego prawdziwe nazwisko. 65 00:07:32,458 --> 00:07:34,208 Według mnie to Artur Perkowski. 66 00:07:35,916 --> 00:07:37,166 [parsknięcie śmiechem] 67 00:07:39,750 --> 00:07:40,583 Artur? 68 00:07:42,458 --> 00:07:43,416 Tak. 69 00:07:46,208 --> 00:07:47,666 Rozmawiałeś z jego rodzicami? 70 00:07:48,875 --> 00:07:50,375 Perkowska powiedziała, że to nie on. 71 00:07:50,458 --> 00:07:52,375 No to chyba to nie jest on. 72 00:07:53,708 --> 00:07:56,166 Powiedziała, że na prawej ręce miał bliznę. Kłamie. 73 00:07:56,250 --> 00:07:57,500 Znalazłem zdjęcia. 74 00:08:00,833 --> 00:08:02,250 Blizna jest na lewej. 75 00:08:04,708 --> 00:08:08,333 A nie możesz zrobić jakichś badań DNA? 76 00:08:08,583 --> 00:08:12,166 Nie wyrażają zgody. A moje zdjęcia to żaden dowód. 77 00:08:12,250 --> 00:08:14,458 Ktoś mógł wywołać lustrzane odbicia. 78 00:08:17,250 --> 00:08:19,958 A może ty masz jeszcze jakieś zdjęcia z obozu? 79 00:08:20,041 --> 00:08:20,875 Nie. 80 00:08:25,125 --> 00:08:27,458 Jeżeli to naprawdę jest Artur, to... 81 00:08:27,708 --> 00:08:28,625 To może... 82 00:08:31,541 --> 00:08:33,458 może moja siostra żyje. 83 00:08:57,708 --> 00:08:58,833 Kamila! 84 00:09:08,583 --> 00:09:10,041 Znowu mi przyłożysz? 85 00:09:14,333 --> 00:09:15,458 [westchnięcie] 86 00:09:20,875 --> 00:09:24,875 Zrozum, to nie była moja wina. Dobrze wiesz, że nie chciałem. 87 00:09:25,541 --> 00:09:27,916 To mają być przeprosiny? Żałosny jesteś. 88 00:09:29,250 --> 00:09:31,750 Ty za to jesteś prima sort. 89 00:09:32,833 --> 00:09:37,666 Pojechałaś na ten pierdolony obóz z dwójką dzieci, a wróciłaś z jednym. 90 00:09:37,750 --> 00:09:42,375 [płaczliwe jęknięcie, dyszenie] Myślisz, że tego nie przeżywam? 91 00:09:43,208 --> 00:09:44,208 Nie tak jak ja. 92 00:09:45,916 --> 00:09:49,208 No tak, bo ty jesteś najważniejszy. Pępek świata. 93 00:09:49,500 --> 00:09:53,333 Czy ty nie rozumiesz... że Kamila była dla mnie wszystkim? 94 00:09:54,625 --> 00:09:56,291 Że bez niej nie mam już nic? 95 00:09:57,208 --> 00:09:59,250 Nie mam nic, rozumiesz? Nic. 96 00:10:02,791 --> 00:10:04,000 Paweł... 97 00:10:04,125 --> 00:10:05,916 Pawełku, poczekaj. 98 00:10:06,000 --> 00:10:07,083 Poczekaj chwilę. 99 00:10:15,000 --> 00:10:16,166 Paweł... 100 00:10:17,083 --> 00:10:18,291 [walenie do drzwi] 101 00:10:21,791 --> 00:10:23,708 [głośna muzyka punkrockowa] 102 00:10:53,125 --> 00:10:56,041 Później mi powiedziała, że chce pójść do swojego pokoju. 103 00:10:56,125 --> 00:10:58,791 [chłopak] Poszedłem z nią, odprowadziłem ją. 104 00:11:00,291 --> 00:11:02,291 Jak szłam pod prysznic, leżała w łóżku. 105 00:11:02,375 --> 00:11:04,000 [chłopak] Ktoś krzyczał w lesie. 106 00:11:04,083 --> 00:11:04,958 [Jork] Kto? 107 00:11:05,083 --> 00:11:06,041 [chłopak] Dziewczyna. 108 00:11:06,166 --> 00:11:07,791 [dziewczyna] Poszliśmy do lasu. 109 00:11:08,041 --> 00:11:10,458 [Jork] Która była godzina, jak wychodziliście z obozu? 110 00:11:10,583 --> 00:11:11,916 [dziewczyna] Nie wiem. 111 00:11:12,458 --> 00:11:17,541 [chłopak] Już mówiłem, ja nic nie zrobiłem. Nic nie zrobiłem! 112 00:11:18,833 --> 00:11:19,791 [Jork] Mów, co wiesz. 113 00:11:19,875 --> 00:11:21,333 [chłopak] Ja nic nie wiem! 114 00:11:21,458 --> 00:11:26,291 Lepiej się przyznaj. Będzie łagodniejszy wymiar kary. Nie mamy całego dnia. 115 00:11:39,583 --> 00:11:40,916 [pomruk zadowolenia] 116 00:11:42,958 --> 00:11:44,250 [dzwoni telefon] 117 00:11:53,458 --> 00:11:56,958 Nigdy wcześniej się na mnie nie wylało takie... 118 00:11:57,041 --> 00:11:59,291 antysemickie szambo... 119 00:12:01,541 --> 00:12:03,166 Boję się o Laurę. 120 00:12:03,416 --> 00:12:05,625 Czy ty trochę nie przesadzasz? 121 00:12:06,041 --> 00:12:09,125 Przesadzam? Chodź, posłuchaj. 122 00:12:16,291 --> 00:12:17,833 ...wyjdziesz, kurwo, na ulicę, 123 00:12:17,916 --> 00:12:22,000 to tak ci wjebie w tego twojego żydowskiego ryja, że, kurwa, popamiętasz. 124 00:12:22,083 --> 00:12:26,125 Morderco pierdolony! Kurwa, jebany w chuju. Dzieciobójco pierdolony! 125 00:12:26,208 --> 00:12:30,083 Gdzie, kurwa, byłeś, gdy dzieci trzeba było pilnować! Pierdolona żydowska świnio. 126 00:12:30,166 --> 00:12:32,375 Zostawcie nas w spokoju, proszę. 127 00:12:32,458 --> 00:12:33,666 [rozmowa rozłączona] 128 00:12:34,333 --> 00:12:35,541 [rzuca słuchawkę] 129 00:12:37,541 --> 00:12:39,375 Dawid, ucieknijmy stąd. 130 00:12:39,666 --> 00:12:41,041 Mamy dzieci. 131 00:12:41,416 --> 00:12:44,208 Zabiorę ze sobą Pawła. Lubią się z Laurą. 132 00:12:44,958 --> 00:12:46,375 Masz męża. 133 00:12:46,458 --> 00:12:47,583 Proszę cię... 134 00:12:53,500 --> 00:12:56,541 [wzdycha] Jesteś tchórzem. 135 00:13:05,208 --> 00:13:06,208 Jestem. 136 00:13:35,250 --> 00:13:36,625 - Cześć. - Cześć. 137 00:13:36,750 --> 00:13:38,833 - [Paweł] Wszystko w porządku? - W porządku. 138 00:13:39,458 --> 00:13:41,791 Co ty tak burczysz? Zrobiłem ci coś? 139 00:13:41,875 --> 00:13:43,791 Nie, nie, Paweł... tylko... 140 00:13:43,875 --> 00:13:45,000 Tylko co? 141 00:13:46,708 --> 00:13:49,000 Nie odzywasz się do mnie, unikasz mnie. 142 00:13:49,541 --> 00:13:53,291 Ja też mam jakieś uczucia. Tak mówię, jakbyś nie wiedziała. 143 00:13:54,333 --> 00:13:55,333 Wiem. 144 00:13:56,291 --> 00:13:57,541 To co się dzieje? 145 00:14:00,666 --> 00:14:02,250 Ojciec chce, żebyśmy wyjechali. 146 00:14:06,666 --> 00:14:12,375 [jąka się] Ale jak to? Nie, Laura, wy nie możecie teraz wyjechać. 147 00:14:13,083 --> 00:14:15,541 Przecież widzisz, co się tutaj dzieje. 148 00:14:18,333 --> 00:14:19,916 Przepraszam, muszę już iść. 149 00:14:20,958 --> 00:14:23,500 Laura! Ale ja... ja cię... 150 00:14:23,583 --> 00:14:27,208 Nie! Błagam cię, Paweł, nie mów tego. 151 00:14:41,250 --> 00:14:42,666 Przepraszam. 152 00:14:57,166 --> 00:15:01,250 To... widzimy się jutro. 153 00:15:12,041 --> 00:15:16,541 Wiem, że wyszłaś za mąż. Sprawdziłem. 154 00:15:17,041 --> 00:15:19,625 [śmieje się] No. 155 00:15:21,333 --> 00:15:23,791 Oddałam obrączkę do czyszczenia. 156 00:15:24,750 --> 00:15:27,041 Strasznie... się grzebią. [cicho się śmieje] 157 00:15:28,625 --> 00:15:30,166 W ogóle się nie zmieniłaś. 158 00:15:31,375 --> 00:15:35,500 Zmieniłam się. Nawet nie wiesz, jak bardzo. 159 00:15:39,291 --> 00:15:41,250 Bardzo mi przykro z powodu twojej żony. 160 00:15:44,875 --> 00:15:46,458 - Radzisz sobie? - Tak. 161 00:15:50,333 --> 00:15:51,833 Cholernie dobrze cię widzieć. 162 00:15:52,750 --> 00:15:54,333 Też się cieszę, że cię widzę. 163 00:16:04,333 --> 00:16:08,375 [pociąganie nosem, cichy płacz] 164 00:16:12,041 --> 00:16:12,958 Hej... 165 00:16:13,041 --> 00:16:16,666 [pociąganie nosem, cichy płacz] 166 00:16:19,958 --> 00:16:21,375 Co się dzieje? 167 00:16:24,041 --> 00:16:27,333 Tatusiu, a ty mnie nie zostawisz? 168 00:16:30,375 --> 00:16:31,583 Co ty mówisz? 169 00:16:35,916 --> 00:16:37,333 Nigdy cię nie zostawię. 170 00:16:43,291 --> 00:16:48,000 Mama mówiła tak samo, a teraz jej nie ma. 171 00:16:55,958 --> 00:16:57,333 Tęsknię za nią. 172 00:16:59,000 --> 00:17:00,416 [łkanie] 173 00:17:12,625 --> 00:17:13,958 Martwię się o nią. 174 00:17:16,541 --> 00:17:22,291 Chodzi o to, że... jest coś bardzo przykrego w tym, że... 175 00:17:23,833 --> 00:17:27,333 ona się musi chować bez mamy, tak samo jak ty. 176 00:17:32,333 --> 00:17:34,291 Twoja siostra była śmiertelnie chora, 177 00:17:34,375 --> 00:17:37,375 a moja matka mnie po prostu zostawiła. Nie porównuj tego. 178 00:17:38,333 --> 00:17:40,791 Paweł, a może twoja matka miała powód? 179 00:17:40,875 --> 00:17:45,333 Może się coś stało? Są miliony możliwości. A Władek nie był święty. 180 00:17:45,666 --> 00:17:46,500 Ale był. 181 00:17:50,333 --> 00:17:51,166 Był. 182 00:18:29,458 --> 00:18:31,416 [dyszenie z wysiłku] 183 00:18:44,791 --> 00:18:49,791 [dyszenie] 184 00:19:20,291 --> 00:19:23,666 - To jakiś psychol był, według mnie. - A jak, kurwa. 185 00:19:25,416 --> 00:19:27,291 [Paweł] Nie macie już innych tematów? 186 00:19:28,625 --> 00:19:30,666 Jak dla mnie, to był Goldsztajn. 187 00:19:32,416 --> 00:19:34,958 Pojebało cię? To nie był Dawid. 188 00:19:35,375 --> 00:19:41,166 [parsknięcie] Pawciu, ja wiem, że Laura ma bardzo fajne cycki, 189 00:19:42,333 --> 00:19:45,583 ale żeby ci cały świat od razu przesłoniły? 190 00:19:45,666 --> 00:19:47,416 Goldsztajn to Żyd i takich się woruje. 191 00:19:48,500 --> 00:19:49,416 Odwołaj to. 192 00:19:49,500 --> 00:19:50,833 Uuuuuu. 193 00:19:51,500 --> 00:19:52,458 Uspokój się, okej? 194 00:19:52,541 --> 00:19:56,000 [odgłosy walki, pojękiwania] 195 00:19:57,541 --> 00:20:01,208 Uspokój się! Spokój! Zanim ci zrobię krzywdę, rozumiesz? 196 00:20:12,625 --> 00:20:14,333 - Wszystko w porządku? - Tak. 197 00:20:22,500 --> 00:20:24,083 [bicie dzwonów] 198 00:20:24,666 --> 00:20:28,375 [ksiądz] Niech Bóg da wam pić ze źródła wody życia. 199 00:20:38,500 --> 00:20:45,083 Prochem jesteście i w proch się obrócicie. Ale Pan was wskrzesi w Dniu Ostatecznym 200 00:20:45,500 --> 00:20:47,166 Żyjcie w pokoju. 201 00:20:52,958 --> 00:20:55,250 Złożymy teraz ciała 202 00:20:56,125 --> 00:20:59,750 Moniki i Daniela w grobie. 203 00:21:27,875 --> 00:21:30,375 [Dawid] Jest mi strasznie przykro... 204 00:21:34,208 --> 00:21:35,500 Naprawdę... 205 00:21:54,708 --> 00:21:58,375 Chodźmy. Tato? 206 00:22:13,166 --> 00:22:15,916 Chodź Paweł, siadaj. 207 00:22:23,458 --> 00:22:27,833 Bardzo nam ciężko. Dzisiaj ten cały pogrzeb... 208 00:22:31,291 --> 00:22:36,333 Najgorsze, że my nawet nie możemy... [wzdycha] pochować naszej Kamilci. 209 00:22:37,541 --> 00:22:41,125 Proszę cię, nie mów tak. Kamila na pewno jeszcze żyje. 210 00:22:43,333 --> 00:22:45,208 Ta niepewność jest najgorsza. 211 00:22:50,583 --> 00:22:54,833 Tak bardzo chciałbym ją... znowu zobaczyć. 212 00:22:57,375 --> 00:22:59,791 [płacz] 213 00:23:06,291 --> 00:23:11,541 Powiedz, synek... była najwspanialszą siostrą na świecie, prawda? 214 00:23:12,625 --> 00:23:13,666 Powiedz. 215 00:23:16,333 --> 00:23:18,958 Czy wy... myślicie w ogóle, jak ja się czuję? 216 00:23:20,000 --> 00:23:23,916 W kółko tylko to samo... Kamila! Kamila, Kamila, Kamila! 217 00:23:24,000 --> 00:23:26,500 Zachowuj się, dobrze? Nie jesteś teraz najważniejszy. 218 00:23:26,583 --> 00:23:30,125 Tak, to już wiem. Udowodniliście mi to przez ostatnie dni. 219 00:23:30,208 --> 00:23:31,958 Rodzina jest najważniejsza. 220 00:23:32,041 --> 00:23:34,500 Tak? To po co chodzisz do Goldsztajna? 221 00:23:36,041 --> 00:23:38,041 To też jest twoja rodzina, tak? 222 00:23:57,458 --> 00:24:01,500 [dyszenie z wysiłku] [szlochanie] 223 00:24:11,500 --> 00:24:14,583 Dobrze już. Już dobrze. Będzie dobrze, synku. 224 00:24:14,666 --> 00:24:17,000 [Paweł płacze] 225 00:24:20,583 --> 00:24:22,041 Przepraszam. 226 00:24:23,458 --> 00:24:26,208 Mama cię kocha. Zawsze cię będę kochać. 227 00:24:30,708 --> 00:24:34,791 Nigdy cię nie zostawię, Pawełku. Nigdy. 228 00:24:45,125 --> 00:24:46,333 Coś się stało? 229 00:24:51,625 --> 00:24:52,750 Tato! 230 00:24:55,750 --> 00:24:59,750 Pozwy cywilne. Od każdego z rodziców. 231 00:25:02,708 --> 00:25:08,291 Ubezpieczyciel orzekł... że to było zaniedbanie, więc to ja... 232 00:25:10,208 --> 00:25:14,375 ty... my za wszystko zapłacimy. 233 00:25:23,875 --> 00:25:26,041 Ale może to jest jeszcze... 234 00:25:27,208 --> 00:25:30,083 Chcą ze mnie zrobić kozła ofiarnego... 235 00:25:31,416 --> 00:25:33,041 Ale to przecież nie moja wina! 236 00:25:36,500 --> 00:25:42,291 [płacze histerycznie] 237 00:25:58,583 --> 00:26:01,958 Proszę cię, uspokój się. Ciii... 238 00:27:13,375 --> 00:27:17,750 Panie Dawidzie... zimno, już byśmy wracali, co? 239 00:27:24,250 --> 00:27:26,250 Panie Dawidzie, co się stało? 240 00:27:32,291 --> 00:27:35,625 Proszę mi pokazać. Mogę zobaczyć, co się stało? 241 00:27:38,083 --> 00:27:40,875 Tylko na chwilkę, proszę mi pokazać. 242 00:28:14,583 --> 00:28:16,333 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 243 00:28:16,416 --> 00:28:18,583 Czy ja mogłabym z panią słowo zamienić? 244 00:28:19,083 --> 00:28:20,083 Oczywiście, słucham. 245 00:28:20,250 --> 00:28:22,541 Wolałabym w moim gabinecie. Zapraszam. 246 00:28:25,000 --> 00:28:26,458 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 247 00:28:31,250 --> 00:28:34,000 Nie chciałam pani niepokoić telefonem. 248 00:28:34,083 --> 00:28:36,458 Wolałam, żeby przyjechała pani z kolejną wizytą. 249 00:28:37,875 --> 00:28:40,625 Pan Dawid był ostatnio nadpobudliwy. 250 00:28:42,208 --> 00:28:45,583 Ja przepraszam... w jakim sensie „nadpobudliwy”? 251 00:28:45,875 --> 00:28:48,708 Powiem wprost: był wręcz agresywny. 252 00:28:49,625 --> 00:28:51,500 Zaatakował jedną z naszych pracownic. 253 00:28:53,833 --> 00:28:54,666 Rozumiem. 254 00:28:56,166 --> 00:29:00,583 Jeśli to się powtórzy, będę musiała przenieść go na inny oddział. 255 00:29:19,541 --> 00:29:20,625 Jak się masz? 256 00:29:21,958 --> 00:29:22,958 Świetnie. 257 00:29:26,833 --> 00:29:28,541 A co tam było ostatnio? 258 00:29:31,375 --> 00:29:32,291 Hmm? 259 00:29:34,458 --> 00:29:35,333 Aaa... 260 00:29:37,916 --> 00:29:42,083 Rysunek mi się poplamił. To wszystko. 261 00:29:50,625 --> 00:29:52,208 Wiesz, kogo spotkałam ostatnio? 262 00:29:52,333 --> 00:29:53,333 Hm? 263 00:29:55,708 --> 00:29:58,500 Pawła. [krótki śmiech] Pamiętasz? 264 00:29:59,833 --> 00:30:01,125 Paweł Kopiński? 265 00:30:03,000 --> 00:30:06,541 Kopińscy, pamiętam. Oczywiście. 266 00:30:10,875 --> 00:30:14,000 Powiedział, że potrzebuje zdjęć. Z obozu. 267 00:30:16,250 --> 00:30:19,666 Masz jakieś? [westchnięcie] Chciałabym mu pomóc. 268 00:30:19,750 --> 00:30:20,791 Pomóc? 269 00:30:23,666 --> 00:30:27,916 A ktoś nam wtedy pomógł? Co? 270 00:30:33,125 --> 00:30:35,083 My sobie świetnie dajemy radę sami. 271 00:30:37,666 --> 00:30:40,666 A jemu trzeba pomóc. Masz? 272 00:30:41,208 --> 00:30:42,041 Mam. 273 00:30:44,541 --> 00:30:46,541 Tam są, w tej skrzynce drewnianej. 274 00:31:13,958 --> 00:31:17,208 Tato... Tu nic nie ma. 275 00:31:35,916 --> 00:31:37,375 Dlaczego to zrobiłeś? 276 00:31:37,458 --> 00:31:38,416 To nie ja. 277 00:31:38,500 --> 00:31:39,500 A kto? 278 00:31:39,958 --> 00:31:41,041 To las. 279 00:31:49,250 --> 00:31:51,958 Wszyscy powinniśmy byli zostać w tamtym lesie... 280 00:31:54,833 --> 00:31:56,416 Ty, ja... 281 00:32:00,000 --> 00:32:01,833 zostać tam. 282 00:32:02,625 --> 00:32:04,958 [odgłosy stłumionej złości] 283 00:32:05,041 --> 00:32:09,000 Tato! To ja! To ja. 284 00:32:39,166 --> 00:32:42,041 Przepraszam, mogłaby się pani wpisać do księgi wizyt? 285 00:32:42,333 --> 00:32:43,583 Oczywiście, zapomniałam. 286 00:32:43,666 --> 00:32:44,625 Proszę. 287 00:33:12,666 --> 00:33:14,416 I co? Udało się? Masz coś? 288 00:33:14,500 --> 00:33:18,083 Nie... podarł wszystkie zdjęcia, jakie miał. 289 00:33:18,458 --> 00:33:21,208 Podarł? To ciekawe. 290 00:33:24,541 --> 00:33:28,958 Paweł... wiesz, kto go odwiedził dwa tygodnie temu? 291 00:33:29,541 --> 00:33:30,541 Kto? 292 00:33:31,416 --> 00:33:32,833 Marek Kowalski. 293 00:33:38,291 --> 00:33:42,750 Trzeba jutro jechać do Perkowskich. Nie pojechałabyś ze mną? 294 00:33:45,291 --> 00:33:46,416 Dobrze. 295 00:33:47,166 --> 00:33:48,458 To na razie. 296 00:34:12,500 --> 00:34:14,625 Paweł, szefowa chce cię widzieć. 297 00:34:19,875 --> 00:34:21,083 Wkurwiona? 298 00:34:22,541 --> 00:34:23,458 Chyba tak. 299 00:34:23,666 --> 00:34:24,750 O co? 300 00:34:30,333 --> 00:34:34,083 Jesteś na okładce. Czytałeś ostatnie... [mówi z pogardą] Super Newsy? 301 00:34:34,416 --> 00:34:36,083 A my się przejmujemy tym syfem? 302 00:34:36,166 --> 00:34:39,000 Przecież Polacy wiedzą, że bandytów łapią policjanci z seriali. 303 00:34:39,166 --> 00:34:43,666 Jeden z tych gnojków jest synem celebryty z telewizji. 304 00:34:43,750 --> 00:34:45,500 Ona tańczy w nocnym klubie za kasę. 305 00:34:45,666 --> 00:34:50,083 Dlatego on jest święty, a ją można gwałcić? Mam świadka. 306 00:34:50,500 --> 00:34:51,333 Tak? 307 00:34:51,416 --> 00:34:52,250 Tak. 308 00:34:53,583 --> 00:34:58,708 No. No i super. I to jest jakiś konkret. Zezna na papier? 309 00:34:59,625 --> 00:35:00,708 Jutro, pojutrze. 310 00:35:01,083 --> 00:35:03,458 Paweł, masz to mieć na wczoraj. 311 00:35:05,125 --> 00:35:06,083 Coś jeszcze? 312 00:35:06,166 --> 00:35:07,291 Nie. 313 00:35:11,583 --> 00:35:13,083 Powiedziałem jej, że mam świadka. 314 00:35:14,666 --> 00:35:15,750 Jakiego świadka? 315 00:35:16,083 --> 00:35:17,541 No właśnie masz go znaleźć. 316 00:35:19,625 --> 00:35:20,666 Jadę po córkę. 317 00:35:29,291 --> 00:35:31,083 Naprawdę potrzebuję pomocy. 318 00:35:40,041 --> 00:35:41,416 A rozejrzeć się? 319 00:35:41,500 --> 00:35:43,083 Rozejrzałam się. 320 00:36:54,208 --> 00:36:55,541 Co ty robisz? 321 00:36:58,083 --> 00:36:59,750 O Jezu, przepraszam cię! 322 00:37:00,125 --> 00:37:01,833 [klakson] 323 00:37:05,208 --> 00:37:06,125 W porządku? 324 00:37:07,416 --> 00:37:10,958 Ale były wyścigi! [klakson] Już! 325 00:37:21,541 --> 00:37:22,666 Cześć! 326 00:37:23,416 --> 00:37:24,333 Cześć, ciociu! 327 00:37:24,416 --> 00:37:26,875 Cześć, kochanie! 328 00:37:26,958 --> 00:37:28,958 Madzia, mamy gości! 329 00:37:31,458 --> 00:37:33,875 Wszystko w porządku? 330 00:37:33,958 --> 00:37:35,875 Muszę tu jutro coś załatwić. 331 00:37:39,000 --> 00:37:42,916 A jak tam ten... pan prokurator? 332 00:37:45,625 --> 00:37:47,250 Zwykłe spotkanie. 333 00:37:48,666 --> 00:37:49,791 Trochę wspomnień. 334 00:37:57,375 --> 00:37:59,750 Muszę na uczelnię jutro jechać. 335 00:37:59,875 --> 00:38:01,041 Dużo pracy? 336 00:38:01,583 --> 00:38:04,166 No, trochę mi się nazbierało ostatnio. 337 00:38:08,500 --> 00:38:12,541 Może ja też pojadę. Posiedzę trochę w czytelni. 338 00:38:27,000 --> 00:38:28,458 Nie miałeś gdzieś jechać? 339 00:38:29,083 --> 00:38:34,000 [śmiech] Nie bój się, żartuję. Nie popsuję ci twojej soboty. 340 00:38:35,708 --> 00:38:39,958 Ale... o czym ty mówisz? Jak to popsuję? Przecież ja tam jadę do pracy. 341 00:38:40,041 --> 00:38:42,666 A gdzie zapodziałaś swoją obrączkę? 342 00:38:46,500 --> 00:38:47,541 Ty zazdrosny jesteś? 343 00:39:04,541 --> 00:39:06,750 Perkowscy wiedzą, że mamy do nich przyjechać? 344 00:39:06,833 --> 00:39:10,375 Dzwoniłem do nich wczoraj. Nie chcą się spotkać. 345 00:39:23,583 --> 00:39:27,375 Przecież wyraźnie powiedzieliśmy, że ten człowiek to nie jest nasz Artur. 346 00:39:33,458 --> 00:39:36,291 Żona bardzo przeżyła wizytę w kostnicy. 347 00:39:38,000 --> 00:39:39,791 Jeśli to wszystko, to do widzenia. 348 00:39:39,875 --> 00:39:45,083 Rozumiem. Przepraszam, czy mógłbym tylko skorzystać z toalety? 349 00:39:46,416 --> 00:39:47,791 [wzdycha] 350 00:39:47,875 --> 00:39:49,125 Proszę, tutaj. 351 00:39:52,333 --> 00:39:53,291 Dziękuję. 352 00:40:00,250 --> 00:40:01,833 Nie dosłyszałem pani nazwiska. 353 00:40:04,333 --> 00:40:05,208 Goldsztajn. 354 00:40:07,708 --> 00:40:08,750 Laura Goldsztajn. 355 00:40:33,500 --> 00:40:34,875 Do widzenia. 356 00:40:34,958 --> 00:40:35,875 Do widzenia. 357 00:40:50,125 --> 00:40:51,125 [Laura] Dziwne. 358 00:40:52,750 --> 00:40:53,708 [Paweł] Co? 359 00:40:53,791 --> 00:40:55,291 [Laura wzdycha] Coś ukrywają. 360 00:40:55,541 --> 00:40:57,041 Też to zauważyłem. 361 00:40:57,500 --> 00:41:02,458 I to mieszkanie. Wzbogacili się na nieszczęściu mojego ojca. 362 00:41:03,166 --> 00:41:06,125 Wszystko nam zabrali, by mógł zapłacić te cholerne odszkodowania. 363 00:41:06,208 --> 00:41:11,208 Mój ojciec też wziął te pieniądze. A teraz co jest najważniejsze? 364 00:41:13,583 --> 00:41:14,666 Co to jest? 365 00:41:14,750 --> 00:41:16,125 DNA. 366 00:41:17,875 --> 00:41:19,208 To jest legalne? 367 00:41:20,166 --> 00:41:21,000 Nie. 368 00:41:33,000 --> 00:41:34,250 [dzwoni telefon] 369 00:41:40,333 --> 00:41:41,166 Halo? 370 00:41:47,875 --> 00:41:49,916 Jednak coś się pani przypomniało? 371 00:41:51,541 --> 00:41:52,541 Dzień dobry. 372 00:41:52,750 --> 00:41:53,708 Dzień dobry. 373 00:42:02,541 --> 00:42:04,166 Naprawdę jest pan prokuratorem? 374 00:42:04,916 --> 00:42:06,875 Przecież widziała pani legitymację. 375 00:42:07,541 --> 00:42:11,666 Taką legitymację... wie pan, teraz wszystko można kupić. 376 00:42:12,875 --> 00:42:15,708 Jak pan wyjdzie z restauracji, ostatni budynek na prawo. 377 00:42:15,791 --> 00:42:18,250 Trzecie piętro, mieszkanie numer siedem. 378 00:42:18,416 --> 00:42:20,958 Miał mieszkanie, a przeniósł się do hotelu? 379 00:42:22,083 --> 00:42:22,916 Dlaczego? 380 00:42:27,000 --> 00:42:28,291 A pani nie idzie ze mną? 381 00:42:41,500 --> 00:42:42,750 Do widzenia. 382 00:42:42,958 --> 00:42:44,166 [Paweł] Do widzenia. 383 00:43:41,958 --> 00:43:43,708 [otwieranie drzwi] 384 00:43:56,291 --> 00:44:00,333 Proszę, proszę... Można wiedzieć, co pan tu robi? 385 00:44:01,833 --> 00:44:03,000 Prowadzę śledztwo. 386 00:44:03,208 --> 00:44:06,208 Tak? To ciekawe, bo ja też. 387 00:44:07,375 --> 00:44:11,291 Dlaczego nas pan nie powiadomił, że wie pan, gdzie de facto, mieszkał Kowalski? 388 00:44:11,375 --> 00:44:12,708 Bo wiem o tym od pięciu minut. 389 00:44:13,208 --> 00:44:16,791 [mruknięcie] Wszystko to bardzo ciekawe, nie? 390 00:44:17,166 --> 00:44:18,000 Tajemnicze. 391 00:44:18,833 --> 00:44:23,750 Znajdujemy martwego gościa, przy nim materiały związane z panem. 392 00:44:24,375 --> 00:44:27,791 Pan go niby nie zna... A tu nagle... 393 00:44:28,416 --> 00:44:31,166 Takie spotkanie w mieszkaniu denata. 394 00:44:32,875 --> 00:44:37,916 Ale trochę się spóźniłem, nie? Podłoga przetarta chlorem. 395 00:44:38,958 --> 00:44:42,375 Jestem o coś podejrzany... to mnie aresztuj. 396 00:44:49,458 --> 00:44:52,083 Nie mogę, cwaniaku, bo chroni cię immunitet. 397 00:45:00,583 --> 00:45:03,500 Ale spokojnie, wszystko w swoim czasie. 26610

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.