All language subtitles for W.glebi.lasu.2020.S01E01.Koniec.niewinnosci.NF.1080p.MULTi.WEB-DL.H264.DD5.1-RX.REQ_untitled_track3_[pol]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:24,125 --> 00:00:29,125 [Paweł] Czas wcale nie biegnie wolniej, gdy ktoś celuje do ciebie z broni. 2 00:00:29,208 --> 00:00:36,166 Taśma cofnęła się. Znowu tam byłem. 1994 rok. 3 00:00:36,833 --> 00:00:41,458 Właśnie kończyło się lato. I nasze dzieciństwo. 4 00:01:27,583 --> 00:01:30,916 [niepokojąca muzyka] 5 00:02:29,083 --> 00:02:34,000 [muzyka: „Konstytucje”, Lech Janerka] 6 00:03:06,250 --> 00:03:10,041 Uwaga! Zapraszam wszystkich na zbiórkę! 7 00:03:10,125 --> 00:03:11,625 [krzyk radości i podniecenia] 8 00:03:37,458 --> 00:03:39,333 Hej, chłopaki! 9 00:03:39,958 --> 00:03:43,958 [krzyki udawanego strachu] [radosne pokrzykiwanie] 10 00:03:55,208 --> 00:03:56,791 Chodźcie. Zaraz apel. 11 00:03:59,083 --> 00:04:01,166 [śmiech przez nos] 12 00:04:01,250 --> 00:04:02,083 Chcesz usiąść? 13 00:04:02,166 --> 00:04:03,041 Mogę? 14 00:04:03,125 --> 00:04:04,791 [mruknięcie zgody] 15 00:04:31,041 --> 00:04:32,291 [śmiech podczas wygłupów] 16 00:04:32,375 --> 00:04:33,208 O, ty! 17 00:04:37,375 --> 00:04:38,791 [niezrozumiałe] ...upadła... 18 00:04:38,875 --> 00:04:39,875 [mruknięcie zgody] 19 00:04:39,958 --> 00:04:40,875 ...za umywalkę. 20 00:04:40,958 --> 00:04:41,916 Ta... 21 00:04:42,041 --> 00:04:47,583 Odwiązali motorówkę, rozpalili małe ognisko na dnie... Puścili. 22 00:04:47,666 --> 00:04:49,541 [ironiczne mruknięcie] I ty masz luz? 23 00:04:49,625 --> 00:04:51,291 O, moja córcia. 24 00:04:54,291 --> 00:04:55,458 Paweł! 25 00:05:02,833 --> 00:05:06,208 Gdzie wy się szwendacie? Szukałam was. 26 00:05:08,291 --> 00:05:10,083 Luz, mamo. Wszystko w porządku. 27 00:05:10,416 --> 00:05:13,416 Przez ciebie mogę stracić pracę. Masz się nimi opiekować... 28 00:05:13,500 --> 00:05:15,875 Wiem. Znam swoje obowiązki. 29 00:05:16,666 --> 00:05:18,458 Pamiętaj, poręczyłam za ciebie. 30 00:05:39,500 --> 00:05:42,458 Damy im po półtora i zobaczymy, jak wyjdą... 31 00:06:04,750 --> 00:06:07,000 Cześć, jestem Artur. Artur Perkowski. 32 00:06:09,541 --> 00:06:13,416 Paweł. Hmm... Jestem tu opiekunem. 33 00:06:13,500 --> 00:06:17,041 Przyjechałem na obóz z mamą... Trochę lipa. 34 00:06:17,166 --> 00:06:18,875 Jestem... Daniel. 35 00:06:19,000 --> 00:06:20,416 Laura. 36 00:06:22,250 --> 00:06:23,125 Umm... 37 00:06:28,833 --> 00:06:30,041 [trzask migawki] 38 00:06:41,625 --> 00:06:44,041 Mieszka pięć minut od nas. 39 00:06:51,125 --> 00:06:51,958 Mmm? 40 00:06:52,041 --> 00:06:53,541 Mieszka pięć minut od nas. 41 00:06:54,041 --> 00:06:54,958 Kto? 42 00:06:55,041 --> 00:06:56,041 Daniel. 43 00:06:57,250 --> 00:06:58,791 - Był z tobą nad wodą. - Yhm. 44 00:06:59,833 --> 00:07:02,166 Mieszka niedaleko nas i nie ma dziewczyny. 45 00:07:02,250 --> 00:07:03,458 Nieźle... 46 00:07:04,458 --> 00:07:05,833 Patrz, co mi dał. 47 00:07:09,250 --> 00:07:10,250 Straszny kicz. 48 00:07:10,875 --> 00:07:12,125 Chrzań się. 49 00:07:12,833 --> 00:07:14,791 A Laura co od ciebie dostała? 50 00:07:14,875 --> 00:07:16,250 A co miała dostać? 51 00:07:17,166 --> 00:07:19,458 Chcesz mieć dziewczynę czy pobzykać? 52 00:07:19,916 --> 00:07:22,291 Zajmij się swoimi sprawami, Kamila. 53 00:07:22,916 --> 00:07:25,541 To córka dyrektora, braciszku. 54 00:07:25,625 --> 00:07:26,583 No i? 55 00:07:26,833 --> 00:07:30,250 No i... Tylko mówię. 56 00:07:32,833 --> 00:07:34,500 Idę na obchód. 57 00:07:36,208 --> 00:07:37,333 Pawcio... 58 00:07:40,416 --> 00:07:41,833 [krótki gardłowy śmiech] 59 00:09:05,958 --> 00:09:08,125 Bu! [cichy wybuch śmiechu] 60 00:09:15,125 --> 00:09:16,333 Co jest? 61 00:09:16,500 --> 00:09:17,500 Nic. 62 00:09:21,291 --> 00:09:22,791 Musisz coś zobaczyć. 63 00:09:35,000 --> 00:09:39,791 Od rana tu stoi. W schowku są kluczyki. 64 00:09:39,875 --> 00:09:42,791 Skąd wiesz? Byłeś tam? 65 00:09:42,875 --> 00:09:45,166 [pogardliwe parsknięcie] 66 00:09:48,333 --> 00:09:49,833 Zgaś to. 67 00:09:53,875 --> 00:09:56,083 - Czyje to? - Może być nasze. 68 00:09:58,625 --> 00:09:59,875 Na chwilę. 69 00:10:00,416 --> 00:10:01,333 Artur, kurwa! 70 00:10:01,416 --> 00:10:02,416 Ej, Paweł... 71 00:10:08,875 --> 00:10:10,791 Matka mnie zajebie. 72 00:10:31,916 --> 00:10:34,583 Ej, tu jest pełno piachu i liści. 73 00:10:34,666 --> 00:10:36,541 Pewnie to leśniczego. 74 00:10:36,625 --> 00:10:38,458 Albo kłusownika. 75 00:10:40,916 --> 00:10:41,875 Nie. 76 00:10:51,000 --> 00:10:53,208 [głośna muzyka] [ryk silnika] 77 00:10:54,041 --> 00:10:55,375 Ale czad. 78 00:10:59,791 --> 00:11:04,458 [radosne okrzyki i śmiech] 79 00:11:12,500 --> 00:11:15,833 Ej, zwariowałeś?! Włącz jakieś światła! Artur! 80 00:11:27,166 --> 00:11:30,833 [głośne wypuszczenie powietrza] Ja pierdolę. Co to było? 81 00:11:30,916 --> 00:11:34,500 [ciężkie oddychanie] 82 00:11:35,791 --> 00:11:36,958 Chyba kogoś przejechałem! 83 00:11:44,458 --> 00:11:47,291 [zaczyna się śmiać] 84 00:11:50,041 --> 00:11:52,208 Jezu, Artur, jesteś świrem! 85 00:11:52,750 --> 00:11:54,500 Mhm. I to niezłym! 86 00:12:39,833 --> 00:12:41,750 [okrzyk radości] Dobrze! 87 00:12:41,833 --> 00:12:45,666 Ale nie, pięknie weszła! Piąteczka! 88 00:12:45,750 --> 00:12:50,125 Dobrze! Świetnie! Brawo! Kaja! 89 00:12:50,625 --> 00:12:54,500 Paweł? Padła ci bateria? Nie zrobiłeś Kai nawet jednego zdjęcia. 90 00:12:54,583 --> 00:12:56,291 Tu jest więcej komórek niż dzieci. 91 00:12:56,375 --> 00:12:57,500 No weź zrób fotkę. 92 00:12:57,583 --> 00:13:00,375 Wszystkie prawie gołe. Nie wiadomo, kto to potem ogląda. 93 00:13:01,000 --> 00:13:02,916 Nie każdy ma złe zamiary, panie prokuratorze. 94 00:13:03,000 --> 00:13:04,708 Nie każdy ma dobre, nie? 95 00:13:05,500 --> 00:13:07,250 Z kim my się zadajemy? 96 00:13:11,083 --> 00:13:13,416 - Brawo! - Nie no, Kaja jest lepsza. 97 00:13:13,500 --> 00:13:14,875 No ba! 98 00:13:16,833 --> 00:13:17,791 Tata! 99 00:13:18,541 --> 00:13:19,458 Hej! 100 00:13:21,916 --> 00:13:23,166 Zajęłam trzecie miejsce! 101 00:13:23,333 --> 00:13:25,666 Mama byłaby z ciebie dumna. 102 00:13:25,750 --> 00:13:26,666 Piątka! 103 00:13:26,750 --> 00:13:29,916 Super było, Kaja. Naprawdę super. Piąteczka. 104 00:13:30,250 --> 00:13:31,333 Udało mi się. 105 00:13:31,416 --> 00:13:32,375 No! 106 00:13:40,250 --> 00:13:44,083 [wzdycha z rezygnacją] Mój mąż by cię zabił za taki bałagan. 107 00:13:44,250 --> 00:13:45,250 Czekaj... 108 00:13:56,666 --> 00:13:57,833 Yyyy... 109 00:13:58,916 --> 00:14:01,750 Dobra, Paweł, teraz się skup. 110 00:14:01,833 --> 00:14:05,875 Więc tak, pojemniki praktycznie wszystkie możesz sobie zamrozić. 111 00:14:07,458 --> 00:14:11,583 Ale słoików nie. Słoiki, powtórz, Paweł. 112 00:14:11,666 --> 00:14:12,625 Słoików nie. 113 00:14:13,000 --> 00:14:14,000 Bardzo dobrze. 114 00:14:14,833 --> 00:14:16,375 A wino jakieś kupiłaś? 115 00:14:17,125 --> 00:14:19,333 Może mam jeszcze ci auto umyć? 116 00:14:19,583 --> 00:14:21,416 - Jak masz ochotę. - Baran. 117 00:14:30,041 --> 00:14:32,791 Śpią. Dzięki, że z nimi zostaniesz. 118 00:14:34,875 --> 00:14:37,708 Moja siostra byłaby załamana tym bałaganem. 119 00:14:37,791 --> 00:14:39,750 Wziąłbyś sobie kogoś do sprzątania. 120 00:14:39,833 --> 00:14:41,916 Dam ogłoszenie. 121 00:14:42,541 --> 00:14:47,666 Nie dasz. Zapomnisz. Jesteś pracoholikiem, Paweł. 122 00:14:48,083 --> 00:14:50,250 Pracuję, żeby nie myśleć o Asi. 123 00:14:50,541 --> 00:14:52,583 No to przenieście się bliżej nas. 124 00:14:52,958 --> 00:14:55,416 Fundacja może w każdej chwili wymówić ten wynajem. 125 00:14:55,500 --> 00:14:58,666 Nie, Kaja ma tutaj fajną szkołę. Przyjaciółki. 126 00:14:58,833 --> 00:15:00,708 Byłoby jak kiedyś. 127 00:15:02,750 --> 00:15:04,625 Nigdy nie będzie jak kiedyś. 128 00:15:08,541 --> 00:15:09,833 Muszę lecieć. 129 00:15:12,166 --> 00:15:14,333 Dwie godziny, góra. 130 00:15:14,916 --> 00:15:17,041 Mam bardzo poważną sprawę. Muszę się przygotować. 131 00:15:17,125 --> 00:15:18,125 Trudno. 132 00:15:18,500 --> 00:15:19,458 Dzięki. 133 00:16:33,458 --> 00:16:38,625 Pan Paweł Kopiński? [wydech] Inspektor Buczkowski. 134 00:16:39,375 --> 00:16:43,500 Byłem u pana w domu. Szwagierka powiedziała, że tutaj pana znajdę. 135 00:16:44,250 --> 00:16:46,333 Zechce pan pofatygować się ze mną? 136 00:16:46,416 --> 00:16:47,375 Dokąd? 137 00:16:47,458 --> 00:16:48,916 To nie potrwa długo. 138 00:16:49,000 --> 00:16:52,833 „Nie potrwa długo”? Nie znam takiego miejsca. 139 00:16:53,791 --> 00:16:55,166 Bardzo zabawne. 140 00:16:55,708 --> 00:16:59,333 Proszę zadzwonić jutro rano. Teraz mam masę pracy. 141 00:17:00,791 --> 00:17:02,708 Niestety, ta sprawa nie może czekać. 142 00:17:23,375 --> 00:17:25,541 Dobry wieczór. Inspektor Jork. 143 00:17:27,041 --> 00:17:29,250 Mamy komplecik. Chodźmy. 144 00:17:38,291 --> 00:17:40,916 [Paweł] Dowiem się wreszcie, o co chodzi? 145 00:17:41,708 --> 00:17:45,708 Niejaki Marek Kowalski został zamordowany zeszłej nocy. 146 00:17:45,875 --> 00:17:47,375 Nikogo takiego nie znam. 147 00:17:47,458 --> 00:17:50,833 Ciało znalazł przechodzień, pod mostem, na Kartuskiej. 148 00:17:50,916 --> 00:17:52,708 I co to ma wspólnego ze mną? 149 00:17:52,791 --> 00:17:54,833 Sądzimy, że będzie nam pan mógł pomóc. 150 00:17:54,916 --> 00:17:56,333 Powiedziałem już, że go nie znam. 151 00:17:56,416 --> 00:17:57,833 Za to Kowalski znał pana. 152 00:17:57,916 --> 00:17:59,583 Bardzo, kurwa, ciekawe. 153 00:18:03,375 --> 00:18:05,958 Znaleźliśmy przy nim przedmioty wskazujące na pana. 154 00:18:06,041 --> 00:18:08,083 Jakie przedmioty? Dywan? Pralka? Lodówka? 155 00:18:08,166 --> 00:18:09,083 Słuchaj pan... 156 00:18:09,166 --> 00:18:14,000 Seba... Człowiek miał przy sobie prawo jazdy na nazwisko Marek Kowalski. 157 00:18:14,083 --> 00:18:18,333 Sprawdziliśmy – to fałszywka. Jego odcisków palców nie ma w bazie. 158 00:18:18,416 --> 00:18:21,416 I jak dotąd nikt go nie zidentyfikował. 159 00:18:21,583 --> 00:18:23,416 I myśli pan, że mnie się uda? 160 00:18:25,750 --> 00:18:27,125 Tak myślę. 161 00:18:46,250 --> 00:18:50,166 Dostał w głowę? Ile razy? 162 00:18:50,250 --> 00:18:51,333 Zna go pan? 163 00:18:51,416 --> 00:18:52,416 Nie. 164 00:18:53,333 --> 00:18:54,333 Na pewno? 165 00:18:56,666 --> 00:18:58,458 Po co ja tu jestem? 166 00:18:58,583 --> 00:19:02,708 Miał w kieszeni pana adres. I kilka wycinków z gazet o panu. 167 00:19:04,166 --> 00:19:08,125 Jestem prokuratorem. Może był zamieszany w jakąś sprawę, którą prowadziłem. 168 00:19:08,250 --> 00:19:11,208 Tyle że te artykuły, nie były tylko o panu. 169 00:19:14,166 --> 00:19:18,583 Dwadzieścia pięć lat temu był pan opiekunem na obozie. Prawda? 170 00:19:37,166 --> 00:19:38,333 [gwizdek] Punkt! 171 00:19:50,083 --> 00:19:51,916 [gwizdek] Jest! 172 00:19:57,416 --> 00:19:58,416 Artur! 173 00:19:59,000 --> 00:20:00,000 Dawaj! 174 00:20:01,958 --> 00:20:04,125 [muzyka: „I Love You”, T.Love] 175 00:20:06,333 --> 00:20:07,625 Dawaj, Perkowski! 176 00:20:11,583 --> 00:20:12,416 [buczenie] 177 00:20:12,500 --> 00:20:13,916 Wstawaj. 178 00:20:14,416 --> 00:20:15,416 Sorry! 179 00:20:16,458 --> 00:20:18,250 Proszę bardzo. Faul dla was. 180 00:20:23,708 --> 00:20:24,583 Paweł! 181 00:20:36,000 --> 00:20:38,458 [krzyczą z radości] 182 00:20:51,250 --> 00:20:52,333 Podoba ci się? 183 00:20:54,666 --> 00:20:58,000 Kamila? To moja siostra, debilu. 184 00:21:03,250 --> 00:21:05,333 Nie, stary. Zapomnij. 185 00:21:05,583 --> 00:21:08,875 Luz. Wolę szczupłe. 186 00:21:13,333 --> 00:21:14,833 Tej to powiedz. 187 00:21:19,750 --> 00:21:22,583 Tylko uważaj na nią. Może mieć każdego. 188 00:21:28,708 --> 00:21:30,416 A będzie miała mnie. 189 00:22:27,458 --> 00:22:30,791 Artur... Co tu się wyrabia? 190 00:22:34,208 --> 00:22:35,458 Daj spokój. 191 00:22:37,000 --> 00:22:37,875 Mamo... 192 00:22:41,375 --> 00:22:42,708 Oż ty głąbie, ty. 193 00:22:46,750 --> 00:22:48,541 To jest twoja mama? 194 00:22:54,500 --> 00:22:55,500 Monia... 195 00:22:56,958 --> 00:22:57,791 [wzdycha] 196 00:23:14,541 --> 00:23:16,125 Dobrze mnie widać? 197 00:23:24,416 --> 00:23:25,541 Wojtek Malczak. 198 00:23:25,625 --> 00:23:28,958 [zakłopotany śmiech] 199 00:23:29,833 --> 00:23:31,375 Lubię, jak na mnie patrzą. 200 00:23:32,708 --> 00:23:35,416 Opiekun na obozie liceum im. Korczaka. 201 00:23:35,625 --> 00:23:40,541 Nie wiem, być... takim Bobem Dylanem. 202 00:23:48,041 --> 00:23:49,333 No cóż... 203 00:23:49,583 --> 00:23:51,875 Jestem... Kamila. 204 00:24:22,833 --> 00:24:26,833 [śmiechy] [trzask migawki aparatu] 205 00:24:29,208 --> 00:24:31,708 O! Teraz lepiej, teraz lepiej. 206 00:25:06,041 --> 00:25:07,708 Zbieg okoliczności. 207 00:25:08,625 --> 00:25:10,875 Nic mi nie przychodzi do głowy. 208 00:25:10,958 --> 00:25:14,041 Nie mogę panom pomóc. 209 00:25:14,125 --> 00:25:15,250 Do widzenia. 210 00:25:15,375 --> 00:25:18,583 A gdzie pan był w nocy z soboty na niedzielę? 211 00:25:21,916 --> 00:25:23,750 Jestem o coś podejrzany? 212 00:25:26,458 --> 00:25:28,166 Będziemy z panem w kontakcie. 213 00:25:34,666 --> 00:25:37,375 [energiczne kroki Pawła] 214 00:26:35,333 --> 00:26:36,791 A czemu ty jeszcze nie śpisz? 215 00:26:36,875 --> 00:26:40,875 Obiecałeś poczytać. Tylko jeden rozdział. 216 00:26:40,958 --> 00:26:45,166 Tata, proszę. Tylko jeden. 217 00:26:54,208 --> 00:26:55,791 Ale nie będę zmieniał głosów. 218 00:26:55,875 --> 00:26:56,833 Okej. 219 00:27:10,916 --> 00:27:12,791 Gdzie myśmy skończyli? 220 00:27:19,958 --> 00:27:25,666 „Tego dnia dziewczynka szła sobie polną drogą, zupełnie sama. 221 00:27:26,208 --> 00:27:30,166 A dookoła latały ptaki kolorowe”. 222 00:27:32,416 --> 00:27:36,333 Ale ty oczy zamykaj. Ja będę czytał, a ty oczy zamykaj. 223 00:27:37,375 --> 00:27:38,750 „I nagle spotkała Marysię. 224 00:27:38,833 --> 00:27:43,500 Marysia była w czerwonej sukni. »Jak pięknie wyglądasz!«” 225 00:28:17,583 --> 00:28:19,541 [piosenka po angielsku] 226 00:28:29,250 --> 00:28:30,833 Kama, Kama! 227 00:29:51,166 --> 00:29:52,583 Pojebało cię?! 228 00:29:53,041 --> 00:29:53,916 Musimy pogadać! 229 00:29:54,041 --> 00:29:55,041 Co? 230 00:29:55,958 --> 00:29:57,000 Jesteś ze mną czy nie? 231 00:29:57,541 --> 00:30:00,250 Z tobą? Chyba za długo na słońcu stałeś. 232 00:30:00,541 --> 00:30:02,166 Słyszałeś? Spierdalaj, Perkowski. 233 00:30:02,250 --> 00:30:03,375 Chciałbyś, kurwa. 234 00:30:04,500 --> 00:30:06,000 Zostaw go! 235 00:30:07,750 --> 00:30:09,750 [głos w tle] Ej! Uspokójcie się! 236 00:30:13,208 --> 00:30:15,125 [głos w tle] Ej! Wojtek! 237 00:30:15,250 --> 00:30:16,166 Artur! 238 00:30:16,250 --> 00:30:17,083 Ej! 239 00:30:17,166 --> 00:30:18,000 Wojtek! 240 00:30:20,458 --> 00:30:24,500 Co, kurwa, mamusia już po robocie? Kibelki obsrane wysprzątała? 241 00:30:24,583 --> 00:30:26,208 Co ty, kurwa, powiedziałeś? 242 00:30:32,666 --> 00:30:34,458 Twoja matka moje gówna myje. 243 00:30:34,541 --> 00:30:35,458 Skurwiel! 244 00:30:36,375 --> 00:30:37,958 Już, wystarczy. 245 00:30:45,166 --> 00:30:46,666 Rozchodzimy się, raz! 246 00:30:53,000 --> 00:30:54,625 Zabiję gościa. 247 00:30:54,708 --> 00:30:55,708 Uspokój się. 248 00:31:00,000 --> 00:31:01,541 Nie będzie ta, będzie inna. 249 00:31:03,791 --> 00:31:05,541 Pan się nigdy nie zakochał? 250 00:31:07,041 --> 00:31:07,916 Szczerze? 251 00:31:10,166 --> 00:31:11,000 Nie. 252 00:31:12,291 --> 00:31:13,666 To do bani, nie? 253 00:31:14,541 --> 00:31:16,416 Miłość, panowie, jest przereklamowana. 254 00:31:16,500 --> 00:31:17,333 Tak? 255 00:31:18,833 --> 00:31:19,958 Czemu niby? 256 00:31:20,041 --> 00:31:22,583 Boli. Powoduje ból. 257 00:31:23,583 --> 00:31:25,458 A ty lubisz, jak cię boli? 258 00:31:28,333 --> 00:31:29,875 Dobra, daruj sobie, Wojtek. 259 00:31:32,041 --> 00:31:34,333 Może przesadziłem. 260 00:31:36,291 --> 00:31:39,625 Ale co fakt, to fakt: masz spieprzony wieczór, 261 00:31:39,708 --> 00:31:43,000 a ona się tam bawi z tym... szczurzym łbem. 262 00:31:43,083 --> 00:31:44,458 Nie podburzaj go, co? 263 00:31:47,416 --> 00:31:50,791 To jest najlepszy sposób na złamane serce. 264 00:31:51,958 --> 00:31:53,125 Wiśniówka. 265 00:31:55,916 --> 00:31:57,250 No co? 266 00:31:57,708 --> 00:32:04,291 Chodnik zapluły, ludzi przepędziły Siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie 267 00:32:04,458 --> 00:32:11,041 Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy hej hej la la la la hej hej hej 268 00:32:11,125 --> 00:32:17,458 Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy hej hej la la la la hej hej hej 269 00:32:17,625 --> 00:32:24,250 Tony papieru, tomy analiz Genialne myśli, tłumy na sali 270 00:32:24,500 --> 00:32:30,500 Godziny modlitw, lata nauki Przysięgi, plany, podpisy, druki 271 00:32:30,583 --> 00:32:36,833 Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy hej hej la la la la hej hej hej 272 00:32:37,041 --> 00:32:43,583 Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy hej hej la la la la hej hej hej 273 00:32:43,791 --> 00:32:46,458 Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły... 274 00:32:47,708 --> 00:32:49,541 No i pompa! 275 00:32:50,125 --> 00:32:51,333 Cześć, chłopaki. [śmiech] 276 00:32:51,416 --> 00:32:52,375 Cześć. 277 00:32:52,458 --> 00:32:54,958 [histeryczny śmiech] 278 00:32:57,500 --> 00:32:58,625 No dobrze... 279 00:32:59,458 --> 00:33:01,625 Chcecie wiśnióweczki, co? 280 00:33:02,708 --> 00:33:04,958 To co? A ty? 281 00:33:05,125 --> 00:33:06,083 Nie. 282 00:33:08,750 --> 00:33:10,083 No już. 283 00:33:19,041 --> 00:33:20,416 [odgłosy wymiotowania] 284 00:33:28,500 --> 00:33:29,666 Wszystko okej? 285 00:33:29,958 --> 00:33:31,666 [odchrząkuje, mruczy twierdząco] 286 00:33:35,041 --> 00:33:36,708 Chcesz wody albo coś? 287 00:33:36,791 --> 00:33:38,541 [mruknięcie odmowy] 288 00:34:57,750 --> 00:34:59,041 Co robisz? 289 00:35:01,250 --> 00:35:02,875 Przepraszam, obudziłem cię. 290 00:35:11,458 --> 00:35:12,875 Szukam czegoś. 291 00:35:15,208 --> 00:35:16,083 Mama. 292 00:35:18,458 --> 00:35:19,708 Chcesz pogadać? 293 00:35:28,666 --> 00:35:31,625 Co trzeba mieć w głowie, żeby zostawić własne dziecko? 294 00:35:36,291 --> 00:35:37,583 Kim trzeba być... 295 00:35:39,708 --> 00:35:41,625 żeby coś takiego zrobić? 296 00:35:43,583 --> 00:35:44,625 Nie wiem, Paweł. 297 00:35:46,416 --> 00:35:47,750 Musiała mieć powód. 298 00:35:47,875 --> 00:35:49,041 Jaki powód? 299 00:35:52,583 --> 00:35:54,500 Po prostu mnie porzuciła. 300 00:36:09,333 --> 00:36:10,291 Paweł! 301 00:36:11,333 --> 00:36:13,125 [pijane mruknięcie] 302 00:36:21,416 --> 00:36:23,916 Paweł, kto z tobą pił? Gadaj! 303 00:36:26,625 --> 00:36:27,541 Nikt. 304 00:36:27,750 --> 00:36:31,458 Jak nikt? Sam to wszystko niby wypiłeś? 305 00:36:31,541 --> 00:36:32,833 Nie krzycz. 306 00:36:33,291 --> 00:36:35,458 To ten chłopak Perkowskiej? 307 00:36:37,083 --> 00:36:40,500 Mamo, mówiłem ci. To jest wszystko moje. Sam tu byłem. 308 00:36:52,833 --> 00:36:55,958 Jeszcze raz wytniesz mi taki numer, a nie ręczę za siebie. 309 00:36:57,041 --> 00:36:58,375 Dzięki. 310 00:37:01,541 --> 00:37:03,750 Jaki ojciec, taki syn. 311 00:37:17,375 --> 00:37:19,458 Artur przywiózł alkohol na obóz. 312 00:37:20,708 --> 00:37:22,833 Niech pani przeszuka jego rzeczy. 313 00:37:22,916 --> 00:37:25,333 Ale mamy jedną torbę. Ja bym coś widziała. 314 00:37:26,666 --> 00:37:29,208 Coś ty tam zmalował znowu, Arturek? 315 00:37:33,208 --> 00:37:36,541 Jeśli jeszcze raz dasz chociaż łyk alkoholu Pawłowi, 316 00:37:36,625 --> 00:37:38,041 wylatujesz stąd, zrozumiano? 317 00:37:38,125 --> 00:37:39,875 Ja mu nic nie dałem. 318 00:37:40,041 --> 00:37:41,250 Kłamiesz. 319 00:37:41,583 --> 00:37:42,875 Mówię, jak było. 320 00:37:43,041 --> 00:37:47,708 I trzymaj się od Pawła z daleka. Za wysokie progi na twoje nogi. 321 00:37:48,291 --> 00:37:49,541 - Chyba twoje. - Artur! 322 00:37:50,625 --> 00:37:52,083 Coś ty powiedział? 323 00:37:52,166 --> 00:37:54,541 Nic nie powiedział, pani doktor. 324 00:38:01,416 --> 00:38:02,875 Głąbie, ty! 325 00:38:08,250 --> 00:38:09,416 Karol! 326 00:38:11,708 --> 00:38:12,625 Pora spać. 327 00:38:12,791 --> 00:38:14,625 - Pogramy jutro? - Pewnie. 328 00:38:15,125 --> 00:38:16,416 Dzięki, szefie. 329 00:38:16,666 --> 00:38:17,500 Chodźcie. 330 00:39:11,708 --> 00:39:12,708 Proszę. 331 00:39:20,083 --> 00:39:21,416 To jest ona? 332 00:39:28,000 --> 00:39:29,041 Żartujesz. 333 00:39:57,125 --> 00:39:59,666 Czy pani poznaje tych panów? 334 00:40:03,250 --> 00:40:04,458 Tak. 335 00:40:05,916 --> 00:40:07,958 Bartosz Marancz i Emil Dunaj-Szafrański. 336 00:40:11,625 --> 00:40:12,750 Zgwałcili mnie. 337 00:40:13,666 --> 00:40:14,958 Nie przyznają się. 338 00:40:16,208 --> 00:40:19,708 A my nie mamy świadków, którzy mogliby potwierdzić pani słowa. 339 00:40:21,250 --> 00:40:22,291 Bo byliśmy sami. 340 00:40:25,333 --> 00:40:27,125 Ja i oni w tym pokoju. 341 00:40:29,041 --> 00:40:32,166 Podczas obdukcji nie stwierdzono żadnych śladów przemocy. 342 00:40:32,250 --> 00:40:35,166 Na pani ubraniu nie było żadnych śladów biologicznych. 343 00:40:35,500 --> 00:40:37,166 Ale ja mówię prawdę. 344 00:40:37,750 --> 00:40:40,916 To są bardzo poważne zarzuty. Zdaje sobie pani z tego sprawę? 345 00:40:44,250 --> 00:40:47,333 No dobrze. To musimy ustalić parę faktów. 346 00:40:48,916 --> 00:40:51,791 Czemu nie zgłosiła się pani bezpośrednio zaraz po zajściu? 347 00:40:53,041 --> 00:40:55,250 Nie wiem. Wstydziłam się. 348 00:40:56,416 --> 00:40:59,333 A potem dowiedziałam się, że jest filmik z tej akcji. 349 00:41:00,333 --> 00:41:01,791 Skąd pani wie? 350 00:41:04,833 --> 00:41:06,083 Ludzie mówili. 351 00:41:06,583 --> 00:41:08,208 Aha. Ludzie mówili. Jacy ludzie? 352 00:41:08,333 --> 00:41:11,916 No... nie... [jąkanie] Nie wiem, na korytarzu uczelni. Nie znam ich. 353 00:41:12,041 --> 00:41:13,458 Może się pani przesłyszała. 354 00:41:13,625 --> 00:41:14,458 Nie. 355 00:41:14,958 --> 00:41:16,208 [pociąga nosem] 356 00:41:17,541 --> 00:41:20,625 Marancz i Dunaj-Szafrański mieli wtedy telefony w rękach. 357 00:41:23,041 --> 00:41:24,916 Ale ja nie wiedziałam, że oni kręcą. 358 00:41:28,291 --> 00:41:30,000 Oni naprawdę to zrobili. 359 00:41:40,791 --> 00:41:44,416 Proszę jeszcze raz opowiedzieć, co się zdarzyło tamtej nocy, dobrze? 360 00:41:44,500 --> 00:41:47,875 Minuta po minucie. Od momentu, kiedy pani wyszła z domu. 361 00:41:48,125 --> 00:41:52,833 Z akademika. Ja jestem z Gozdawy pod Rakoszycami. 362 00:42:08,000 --> 00:42:09,250 Zajęte? 363 00:42:11,291 --> 00:42:13,083 Krzysztof Dunaj-Szafrański. 364 00:42:13,416 --> 00:42:14,958 Poznaję pana z telewizji. 365 00:42:15,791 --> 00:42:17,833 Paweł Kopiński. Proszę. 366 00:42:18,708 --> 00:42:20,750 Myślałem... [westchnięcie] 367 00:42:20,833 --> 00:42:23,625 ...że prokuratorzy bywają w lepszych miejscach. 368 00:42:23,875 --> 00:42:25,666 A z tym jest coś nie tak? 369 00:42:25,791 --> 00:42:27,291 Och... to bar. 370 00:42:28,625 --> 00:42:30,458 To po co pan tu przyszedł? 371 00:42:35,458 --> 00:42:36,916 Podobno ma pan córkę. 372 00:42:37,666 --> 00:42:40,291 Co by pan zrobił, żeby ją ochronić? 373 00:42:41,208 --> 00:42:45,125 Przede wszystkim nie puściłbym jej na imprezę z pańskim synem. 374 00:42:46,916 --> 00:42:48,125 To nie jest śmieszne. 375 00:42:48,291 --> 00:42:49,625 Nie miało być śmieszne. 376 00:42:49,958 --> 00:42:53,083 Ta dziewczyna, Klaudia Broniarek, ona kłamie. 377 00:42:54,166 --> 00:42:57,458 - Emil jej nie zgwałcił. Bartek też. - O tym zadecyduje sąd. 378 00:42:57,541 --> 00:43:01,916 To był zwykły studencki melanż. Wypili. Zabawili się. 379 00:43:02,250 --> 00:43:06,250 Wszyscy byliśmy kiedyś młodzi, panie prokuratorze. Robiło się głupoty. 380 00:43:06,833 --> 00:43:11,750 Gwałt to nie jest głupota, proszę pana. To jest bardzo poważne przestępstwo. 381 00:43:20,375 --> 00:43:23,833 Dam Klaudii Broniarek 50 000 złotych. 382 00:43:25,666 --> 00:43:28,625 Dwa razy tyle na fundację imienia pańskiej żony. 383 00:43:29,166 --> 00:43:30,375 To chyba uczciwa oferta. 384 00:43:32,416 --> 00:43:33,708 Czy coś panu dorzucić? 385 00:43:36,625 --> 00:43:37,833 „Dorzucić”? 386 00:43:39,500 --> 00:43:43,625 Niech pan spojrzy na to łaskawym okiem. O nic więcej nie proszę. 387 00:43:43,791 --> 00:43:47,291 Pański syn i jego kolega dwukrotnie byli wzywani na przesłuchanie. 388 00:43:47,375 --> 00:43:48,916 Dwukrotnie się nie stawili. 389 00:43:51,625 --> 00:43:54,875 Pan nigdy nie popełniał błędów, panie prokuratorze? 390 00:43:57,916 --> 00:44:01,583 Każdy ma tajemnice, panie Kopiński. 391 00:44:02,416 --> 00:44:05,166 A ja jestem kurewsko dobrym dziennikarzem. 392 00:44:18,083 --> 00:44:20,458 [muzyka: „Dzieci”, Elektryczne Gitary] 393 00:44:42,125 --> 00:44:43,125 Idziemy? 394 00:44:43,250 --> 00:44:44,333 Muszę ich pilnować. 395 00:44:46,125 --> 00:44:47,125 Nie mogę. 396 00:44:49,708 --> 00:44:52,375 Pilnowałeś ich cały obóz. 397 00:44:57,583 --> 00:44:59,375 To jest ostatnia noc. 398 00:45:21,541 --> 00:45:22,500 W porządku? 399 00:45:23,375 --> 00:45:24,875 W porządku. 400 00:45:30,541 --> 00:45:32,333 Bateria nam chyba pada. 401 00:45:33,833 --> 00:45:34,833 Trudno. 402 00:46:49,666 --> 00:46:51,125 Jesteś pewna? 403 00:48:02,125 --> 00:48:04,416 [ostry, przeraźliwy pisk kobiety] 404 00:48:04,500 --> 00:48:05,833 [dyszenie] 405 00:48:07,208 --> 00:48:08,333 Co to było? 406 00:48:08,500 --> 00:48:09,500 Nie wiem. 407 00:48:10,625 --> 00:48:12,333 [krzyki kobiety] 408 00:48:14,250 --> 00:48:15,958 Wstawaj. Chodź. 409 00:48:17,583 --> 00:48:19,333 - Masz, biegnij. - Co? 410 00:48:19,416 --> 00:48:20,666 Uciekaj, Laura! 411 00:48:20,750 --> 00:48:25,333 [przeraźliwe krzyki kobiety] 412 00:48:29,000 --> 00:48:30,375 Paweł! 413 00:49:09,583 --> 00:49:12,250 Wnoszę o zastosowanie wobec podejrzanych 414 00:49:12,333 --> 00:49:15,291 środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. 415 00:49:17,625 --> 00:49:21,375 W związku z potrzebą zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. 416 00:49:25,958 --> 00:49:30,875 Wysoki Sądzie, jesteśmy w trakcie gromadzenia materiału dowodowego. 417 00:49:30,958 --> 00:49:36,458 Ustalamy okoliczności faktyczne sprawy. Dysponujemy dowodem w postaci nagrania. 418 00:49:51,000 --> 00:49:51,916 W porządku? 419 00:49:54,208 --> 00:49:56,875 Nagranie, szefie? Kurwa, jakie nagranie? 420 00:49:59,500 --> 00:50:01,375 Moment. Panie Kopiński! 421 00:50:06,833 --> 00:50:08,416 Nie posłuchał mnie pan. 422 00:50:18,000 --> 00:50:20,000 [sygnał połączenia telefonicznego] 423 00:50:23,708 --> 00:50:26,083 [detektyw] I co, pamięć wróciła? 424 00:50:26,166 --> 00:50:28,833 Możemy się spotkać jeszcze raz w kostnicy? 425 00:50:35,750 --> 00:50:39,416 [głos Pawła] Ten obóz, na którym byłem opiekunem, skończył się tragicznie. 426 00:50:39,958 --> 00:50:43,791 Cztery osoby weszły do lasu i nigdy nie wróciły. 427 00:50:43,875 --> 00:50:47,250 Dwa ciała znaleziono dosyć szybko. 428 00:50:47,333 --> 00:50:51,666 A pozostałej dwójki, w tym ciała mojej siostry, nie odnaleziono nigdy. 429 00:51:13,458 --> 00:51:14,625 Ja pierdolę. 430 00:51:15,500 --> 00:51:17,291 To jest niemożliwe. 431 00:51:21,416 --> 00:51:22,750 Jednak go pan zna? 432 00:51:23,000 --> 00:51:24,458 Ja pierdolę. 433 00:51:25,833 --> 00:51:26,833 Kto to jest? 434 00:51:32,916 --> 00:51:34,416 Artur Perkowski. 435 00:51:46,375 --> 00:51:50,208 [głos Pawła] Jeżeli to Artur... to może moja siostra przeżyła? 28309

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.