All language subtitles for Kulej_Dwie_strony_medalu_2024_720p_WEB-DL_AAC_YIFY_30NAMA

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:38,100 --> 00:00:42,120 Jeszcze raz, jeszcze raz. Niech żyje, żyje nam. 2 00:00:43,160 --> 00:00:45,760 Niech żyje nam. Już, już. 3 00:00:51,160 --> 00:00:52,160 Brawo! 4 00:00:54,400 --> 00:00:55,600 Dajcie spokój. 5 00:00:55,900 --> 00:00:56,900 Już. 6 00:00:59,960 --> 00:01:03,580 Pierwszy raz zobaczyłem go na Mistrzostwach Juniorów w Częstochowie. 7 00:01:04,660 --> 00:01:07,080 Ten chuderlak miał w sobie to coś. 8 00:01:08,230 --> 00:01:10,230 W jego oczach i postawie nie było lęku. 9 00:01:10,970 --> 00:01:15,210 Kibice śmiali się z jego trupie i szylwetki, ale tego dnia to właśnie on 10 00:01:15,210 --> 00:01:16,950 swój pierwszy tytuł juniorski. 11 00:01:20,630 --> 00:01:24,770 Obserwowałem go jak w za dużych portkach z pucharkiem w ręku dumnie kroczy do 12 00:01:24,770 --> 00:01:29,490 domu. Mieszkał z mamą na obrzeżach miasta, czyli bardzo biednie, więc 13 00:01:29,490 --> 00:01:32,370 dorabiał wyławiając z glinianki poniemiecki złom. 14 00:01:32,610 --> 00:01:37,610 Jego determinacja i wola przetrwania sprawiły, że od czasu nurkowania, 15 00:01:38,080 --> 00:01:41,140 Nieświadomie wypracował sobie wydolność płuc i kondycję. 16 00:01:41,980 --> 00:01:46,700 Pierwszą fangę w nocy zafundował mu gruby Henio, herzt lokalnej bandy, który 17 00:01:46,700 --> 00:01:49,780 notorycznie bił i okradał z wyłowionych skarbów. 18 00:01:50,060 --> 00:01:54,520 Upokarzany Jurek nie dał jednak za wygrana. Z radzieckiego podręcznika do 19 00:01:54,520 --> 00:01:59,940 wyuczył się jednego ciosu. Był to prawy prosty, którym nokautując, grubego Henia 20 00:01:59,940 --> 00:02:04,340 zatriumfował przy całej szkole i tym samym odkrył swoje bokserskie powołanie. 21 00:02:04,700 --> 00:02:09,900 Był szybki, pracowity, ambitny i niecierpliwy. Gdy tylko nadarzyła się 22 00:02:09,900 --> 00:02:12,080 przyniosłem go do Milicyjnej Gwardii Warszawa. 23 00:02:12,560 --> 00:02:17,320 Szkoły jednak nie polubił. Do gustu przypadli mu za to warszawscy ulicznicy, 24 00:02:17,360 --> 00:02:18,520 wódka i panienki. 25 00:02:19,140 --> 00:02:22,560 Mięśnie nog wyrabiał tańcząc po nocach, a za dnia ciężko trenował. 26 00:02:22,780 --> 00:02:24,340 Był nie do zajechania. 27 00:02:25,000 --> 00:02:27,020 Wygrywał. Wygrywał wszystko. 28 00:02:27,580 --> 00:02:30,740 Podnieje klubowe Mistrzostwa Polski i Europy. 29 00:02:31,440 --> 00:02:34,380 W końcu zapewnił sobie miejsce w kadrze olimpijskiej. 30 00:02:34,720 --> 00:02:39,540 Do tej pory Jurek w Tokio wygrał wszystkie swoje pojedynki. Wczoraj 31 00:02:39,540 --> 00:02:42,880 urodziny. A przed nim najważniejszy dzień w życiu sportowca. 32 00:02:44,040 --> 00:02:45,600 Walka o olimpijskie złoto. 33 00:02:47,020 --> 00:02:48,560 Jurek, jak się czujesz przed walką? 34 00:02:49,660 --> 00:02:50,660 Dobrze, dobrze. 35 00:02:51,020 --> 00:02:55,460 Tylko po tym ganiczyku mam takie głzy, że się nawet udrzesać nie idzie. I tak 36 00:02:55,460 --> 00:02:56,460 sobie pomyślałem. 37 00:02:56,720 --> 00:02:59,160 Mamy to srebro, a to jednak wielka rzecz. 38 00:02:59,400 --> 00:03:00,400 Jurek! 39 00:03:04,460 --> 00:03:06,460 Dziewięć minut dzieli cię od złota. 40 00:03:06,840 --> 00:03:08,180 Chcesz je zdobyć? 41 00:03:08,820 --> 00:03:11,880 Zrobisz dokładnie to, co ci powiem. No to jaki plan? 42 00:03:14,160 --> 00:03:15,360 Nie boksujemy. 43 00:03:16,520 --> 00:03:21,640 Wszyscy spodziewają się zaciętej i krwawej walki. Chcą zobaczyć 44 00:03:21,640 --> 00:03:23,240 kuleja i broniącego się prołowa. 45 00:03:23,780 --> 00:03:26,540 Na takich scenariuszach przygotowani Rosjanie. 46 00:03:28,580 --> 00:03:32,540 A skoro tak, to ty... Będziesz po prostu czekał. 47 00:03:33,860 --> 00:03:38,440 Będziesz czekał i robił wszystko, czego się nauczyłeś przez ostatnie osiem lat 48 00:03:38,440 --> 00:03:40,720 poza atakowaniem i zadawaniem ciosów. 49 00:03:41,320 --> 00:03:43,700 Najtrudniej będzie Ci poskromić Twój temperament. 50 00:03:45,400 --> 00:03:49,260 Jurek, musisz wytrzymać, zapanować nad emocjami. 51 00:03:50,260 --> 00:03:54,420 Kończy się pierwsza runda, proszę Państwa. Nie wygląda to dobrze dla 52 00:03:54,420 --> 00:03:58,280 zawodnika. Daje się wyczuć wyraźne poddenerwowanie w polskiej drużynie. 53 00:04:02,060 --> 00:04:03,980 Frołów będzie musiał zaatakować. 54 00:04:06,180 --> 00:04:07,380 Daj mu się zbliżyć. 55 00:04:07,620 --> 00:04:10,660 Gdy już się zbliży, ty powtórzysz kontrę. Nic więcej. 56 00:04:15,480 --> 00:04:17,720 Trzeba go zmęczyć. Jeszcze go gubi. 57 00:04:18,420 --> 00:04:20,800 Nie zmieścić, że jesteś bez formy. 58 00:04:21,200 --> 00:04:23,920 Przekonaj go, że zwycięstwo ma już w kieszeni. 59 00:04:33,650 --> 00:04:36,450 Dzień dobry. 60 00:04:56,270 --> 00:04:58,990 I zaczęła się trzecia ruchta, proszę Państwa. 61 00:04:59,250 --> 00:05:03,770 Wychodzą na siebie zawodnicy. No to co będzie? Ta trzecia ruchta będzie 62 00:05:03,770 --> 00:05:06,190 tak samo jak dwie poprzednie. Z tego nie wiemy. 63 00:05:08,070 --> 00:05:09,750 Spodarz go od środka, Felic. 64 00:05:10,750 --> 00:05:11,990 Spalę go się chłopów. 65 00:05:12,550 --> 00:05:13,830 Ja naciągam proces. 66 00:05:14,310 --> 00:05:17,390 Na razie, proszę Państwa, obaj zawodnicy przyjeżdżają. 67 00:05:22,950 --> 00:05:24,350 Nie! 68 00:05:26,730 --> 00:05:28,030 Nie! 69 00:06:07,760 --> 00:06:14,640 Proszę państwa za chwilę dowiemy się kto jest zwycięzcą 70 00:06:14,640 --> 00:06:17,040 tego pojedynku. Posłuchajcie. 71 00:06:22,490 --> 00:06:26,570 Tak jest, proszę Państwa. Ręka Jerzego Kuleja w ręku Jerzego Kuleja to znaczy, 72 00:06:26,730 --> 00:06:31,410 że złoto jest dla Polski. Mistrzem Olimpijskim zostaje Jerzy Kulej. 73 00:06:31,410 --> 00:06:37,130 dla grudyny seksywnej. Proszę Państwa, zawsze skromny Jurek wyjedzie do Polski 74 00:06:37,130 --> 00:06:38,130 złoto. 75 00:06:38,430 --> 00:06:43,430 I wróżający moment, proszę Państwa. Jerzy Kulej na najwyższym stopniu 76 00:06:44,810 --> 00:06:50,950 Mistrz Olimpijski złoty medal centruje na tyje Jerzego Kuleja. 77 00:07:07,850 --> 00:07:12,230 Długa podróż z Tokio przez Władywostok i Moskwę do Warszawy dobiega powoli 78 00:07:12,230 --> 00:07:16,750 końca. Można śmiało powiedzieć, że znajdujemy się w złotej erze polskiego 79 00:07:17,530 --> 00:07:22,690 Wracamy z Tokio z siedmioma medalami. Wśród nich trzy złote. W klasyfikacji 80 00:07:22,690 --> 00:07:25,470 medalowej deptaliśmy po piętach w drużynie radzieckiej. 81 00:07:26,530 --> 00:07:30,730 A w ringu nie raz pokazaliśmy wyższość. Oto i oni. 82 00:07:31,410 --> 00:07:34,770 Srebrny medalista Artur Olek, kategoria murza. 83 00:07:34,970 --> 00:07:39,090 Pierwszy mucha w kraju. A obok Tadeusz Walasek. Kategoria średnia. Tokio 84 00:07:39,090 --> 00:07:44,210 wywalczył medal brązowy. Dalej. Wyszek Pietrzykowski. Praca z brązem. Ringu 85 00:07:44,210 --> 00:07:50,850 dżentelmen. Lider drużyny. A tu już mistrzowie olimpijscy. Józek Grudzień. 86 00:07:50,890 --> 00:07:54,890 Kategoria lekka. Trzy prawe sierpy na szczękę Baranikowa i złoty medal 87 00:07:54,890 --> 00:07:55,890 olimpijski w Tokio. 88 00:07:56,110 --> 00:08:01,150 Marian Kacprzyk. Kategoria półśrednia. Podczas finału pękła mu kość. Jest także 89 00:08:01,150 --> 00:08:05,940 ojciec w trójce. Zenerski geniusz. niepodważalny autorytet, głowca 90 00:08:06,100 --> 00:08:07,100 pa. Tam. 91 00:08:09,740 --> 00:08:10,740 Nie, nie, nie. 92 00:08:11,040 --> 00:08:12,840 Spadniemy. A co ty się tak przejmujesz? 93 00:08:13,400 --> 00:08:14,420 Twój samolot? 94 00:08:17,580 --> 00:08:21,680 Oto i on. To jego wygrana rozgrzała nasze serca najmocniej. 95 00:08:22,780 --> 00:08:27,720 Panie Jurku, w trzech kolejnych finałach pobiliście razieckich bokserów. 96 00:08:28,840 --> 00:08:31,220 Jak się pan czuje w roli mistrza olimpijskiego? 97 00:08:31,530 --> 00:08:33,950 A jak to jak? Jak młody bok się czuje. 98 00:08:35,190 --> 00:08:36,190 Proszę, o. 99 00:08:36,630 --> 00:08:37,630 O. 100 00:08:45,390 --> 00:08:46,390 Przepraszam. 101 00:09:00,330 --> 00:09:04,330 W imieniu zrzeszenia studentów Polski witam medalistów olimpijskich w naszym 102 00:09:04,330 --> 00:09:08,270 kraju. Bardzo dziękujemy. Piękne kwiaty. 103 00:09:08,990 --> 00:09:15,570 To dla Pani. 104 00:09:44,330 --> 00:09:45,330 I wy? 105 00:09:45,570 --> 00:09:50,550 Bo najważniejsze w życiu są pograty. Co nie tak? Alec nawet się dał. 106 00:09:53,170 --> 00:09:56,430 Jurek, oto go na zebrą. Jureczku, witamy w stolicach. 107 00:09:56,810 --> 00:10:01,470 Ale zresztą, no wstęp od tego ludzkiego normalnie zapuścić, normalnie zapuścić. 108 00:10:01,710 --> 00:10:02,710 Już, Jurunia. 109 00:10:03,490 --> 00:10:05,730 Chylę się. Wszystko będzie tylko na bądź. 110 00:10:06,550 --> 00:10:08,510 Dalej padajcie, proszę, znowu, znowu. 111 00:10:11,030 --> 00:10:12,350 A oto i ona. 112 00:10:12,750 --> 00:10:16,350 Chyba smiało można powiedzieć, najszczęśliwsza Polka w kraju. Chodźcie, 113 00:10:16,410 --> 00:10:17,410 kochaniuczki, do zweru. 114 00:10:18,330 --> 00:10:19,330 Opa! 115 00:10:19,990 --> 00:10:21,170 Jeszcze kwiaty. 116 00:10:21,410 --> 00:10:22,410 A! 117 00:10:22,590 --> 00:10:26,250 Kwiaty, szanowno, tu zeszka wręczyta. Ale panowie, dokąd? 118 00:10:26,670 --> 00:10:27,670 Ha, ha! 119 00:10:27,750 --> 00:10:29,130 W kierunku życia! 120 00:10:29,770 --> 00:10:34,350 Nie będzie socjalistyczna młodzień do ptatu wdzierać. I takich ładnych nóżek. 121 00:10:37,710 --> 00:10:40,470 Jakie to uczucie, wyczoną mistrzoli pustiego. 122 00:10:40,830 --> 00:10:45,450 Kto się mam widzieć, a nawet nie wiem gdzie on się podziął, że tam... Stój 123 00:10:45,570 --> 00:10:47,930 stój pan, stój pan. Co raz mam panią bardzo, co raz ja przepraszam. 124 00:11:39,950 --> 00:11:42,470 Dwa... cztery... 125 00:11:43,080 --> 00:11:43,979 Ty trzy. 126 00:11:43,980 --> 00:11:45,700 Tak. Bam, bam, bam, bam. Aaa! 127 00:11:46,240 --> 00:11:47,560 Jaki ciężki! 128 00:11:47,780 --> 00:11:51,680 Jaki ciężki! Grubiutki taki! Kuleje nie głodują. 129 00:11:51,940 --> 00:11:53,620 Kuleje boksują teraz. 130 00:11:53,920 --> 00:11:56,020 Ooo! Jest medal! 131 00:11:57,140 --> 00:11:59,340 O! To tata dostał. 132 00:11:59,740 --> 00:12:03,040 Nie dostał, tylko bardzo dzielnie wyboksował. 133 00:12:03,240 --> 00:12:04,240 Złoty. 134 00:12:10,600 --> 00:12:12,840 Ale ja się tęskniłem za tą łóżeczkę. 135 00:12:13,540 --> 00:12:16,280 A za czymś jeszcze tęskniłeś? 136 00:12:17,500 --> 00:12:21,160 No tęskniłem, tęskniłem. A za czym? 137 00:12:21,540 --> 00:12:28,440 Jak byłem w Tokio, to najbardziej tęskniłem za... 138 00:12:28,440 --> 00:12:34,260 Jelodywibamusi? Co? O ty świnio! 139 00:12:34,840 --> 00:12:35,840 Szybko! Szybko! 140 00:12:35,980 --> 00:12:38,760 Szybko! Szybko! Szybko! Szybko! Szybko! 141 00:12:50,560 --> 00:12:51,560 Szybko! 142 00:13:00,780 --> 00:13:01,780 Szybko! 143 00:13:07,569 --> 00:13:09,670 Powiadaj coś o tej Japonii, no. 144 00:13:14,890 --> 00:13:17,170 No to jest, mamusia, w ogóle inny świat, no. 145 00:13:18,250 --> 00:13:22,930 Sama technologia, ludzie są mili, kłaniają się. 146 00:13:23,270 --> 00:13:27,390 Jak to dobrze, że wróciłeś. Sąsiedzi o ciebie pytali. Ludzie na ulicy i w 147 00:13:27,390 --> 00:13:30,110 sklepie. Musiałam opowiadać, co stamtąd pisałeś. 148 00:13:31,700 --> 00:13:35,360 Napisał. A bo mamusia to wszystkie listy od ciebie przeczytała, nawet te, wiesz, 149 00:13:35,360 --> 00:13:39,100 które. A czego się czuł wstydzić? Mężczyzna zdrowy, wypuszczony w dalekiej 150 00:13:39,100 --> 00:13:41,460 Japonii. Do nic dziwnego, że pisze. Mamo! 151 00:13:41,720 --> 00:13:42,720 Mamo! 152 00:13:44,680 --> 00:13:45,680 Chwila. 153 00:13:50,380 --> 00:13:51,720 A kto tu podgląda? 154 00:13:54,540 --> 00:13:56,260 Wiesz, ja prezenty przywiozłem. 155 00:13:56,520 --> 00:13:57,520 Wiesz, mamusia, też idź. 156 00:13:59,120 --> 00:14:03,900 Takie. To też taka japońska wódka. Jakiś mamusia się rozgrzeje, tym takie. 157 00:14:04,980 --> 00:14:06,060 Japoński wiatr. 158 00:14:09,440 --> 00:14:10,440 Hej, cza. 159 00:14:16,860 --> 00:14:17,860 Daj stópkę. 160 00:14:19,060 --> 00:14:20,060 No nie. 161 00:14:20,880 --> 00:14:22,220 Jak ulał mamusia? 162 00:14:25,550 --> 00:14:30,470 Pierwszy sekretarz Władysław Gomułka powitał złotych medalistów powracających 163 00:14:30,470 --> 00:14:31,470 Tokio. 164 00:14:55,340 --> 00:15:02,020 Towarzystę i obywatel. Rok 64 to rok dwudziestolecia Polski 165 00:15:02,020 --> 00:15:09,000 Ludowej. To także rok walki z kombinatorami, spekulantami, 166 00:15:09,000 --> 00:15:15,580 kosmopolitami. Ale jest też to rok, w którym nie zawiedli nas olimpijczycy. 167 00:15:15,800 --> 00:15:22,720 Pokonali długą drogę. I przede wszystkim udowodnili słuszność drogi, 168 00:15:22,720 --> 00:15:25,820 którą wspólnie podążamy. 169 00:15:36,560 --> 00:15:42,800 Dobry wieczór. W imieniu drużyny bokserskiej chciałbym serdecznie 170 00:15:42,800 --> 00:15:48,480 naszej władzy sportowej oraz kierownictwu za tak miłe przyjęcie i 171 00:15:48,480 --> 00:15:53,700 chciałbym również od siebie i od drużyny 172 00:15:55,750 --> 00:16:00,970 Obiecać, że uda nam się wyboksować medale za cztery lata na Olimpiadzie w 173 00:16:00,970 --> 00:16:01,970 Meksyku. Dziękuję. 174 00:16:17,810 --> 00:16:20,110 Muszę powiedzieć, że jestem zazdrosny. 175 00:16:20,350 --> 00:16:22,770 Naród kocha bardziej boks niż partię. 176 00:16:23,130 --> 00:16:25,070 Na szczęście gramy w jednej drużynie. 177 00:16:25,650 --> 00:16:26,650 Gratuluję. 178 00:16:28,430 --> 00:16:30,830 O, wielki sukces. Wielka klasa. 179 00:16:31,310 --> 00:16:33,290 W imieniu partii oto formularz. 180 00:16:33,570 --> 00:16:38,110 Proszę się na spokojnie zastanowić i dostarczyć w urzędzie do... A to ja już 181 00:16:38,110 --> 00:16:44,790 zastanowiłem. To pan może zapisać tam Mercedes model 190D Lux. 182 00:16:44,970 --> 00:16:46,910 A jeżeli chodzi o kolor, to może być złoty. 183 00:16:53,070 --> 00:16:56,370 Co o niczym mówili? A prezenty rozdawali. Ale posiąłeś lodówkę. 184 00:16:56,690 --> 00:16:57,690 Lepiej. 185 00:16:57,990 --> 00:16:59,950 Zobaczcie. Pierwsza runda. 186 00:17:00,470 --> 00:17:02,910 Staję. Ja to myślałem, że to się nie uda w ogóle. 187 00:17:03,130 --> 00:17:04,130 Ale staję. 188 00:17:04,349 --> 00:17:05,690 Ten sędzia krzyczy. 189 00:17:05,910 --> 00:17:09,250 Boks, boks, tylko słyszę boks. Koniec pierwszej rundy. Wracam. 190 00:17:10,670 --> 00:17:11,670 Ja lecę. 191 00:17:11,950 --> 00:17:14,030 Ja to nie wytrzymam. Ja muszę poktować. 192 00:17:14,510 --> 00:17:15,510 Trader nic. 193 00:17:15,910 --> 00:17:17,390 Ja to ja wracam. Kicać. 194 00:17:17,750 --> 00:17:20,170 Druga runda i dalej kicam. Dwa, trzy. 195 00:17:20,859 --> 00:17:24,240 A frałów idzie na mnie, wali wszystkim, co ma. A ja tylko tak. 196 00:17:24,579 --> 00:17:28,220 Unik, unik, taki szybki, unik. I kicam dalej. I gąk. 197 00:17:28,520 --> 00:17:29,520 A ja wracam. 198 00:17:30,360 --> 00:17:31,360 No i cię leżę. 199 00:17:35,540 --> 00:17:37,560 Ruszasz na mój znak. 200 00:17:37,840 --> 00:17:39,420 No ja, no tak. 201 00:17:40,000 --> 00:17:41,820 I cię ronda. Wracam kicać. 202 00:17:44,080 --> 00:17:46,840 A mówią, że bok to najbardziej samotny sport na świecie. 203 00:17:47,160 --> 00:17:48,160 Poczęstuje się pani? 204 00:17:49,070 --> 00:17:50,510 Dziękuję, nie palę. 205 00:17:55,230 --> 00:17:56,650 Ja bym o to ruszał. 206 00:17:57,310 --> 00:17:58,770 Ale prołow też rusza. 207 00:17:59,490 --> 00:18:02,990 Pani mąż świetnie się odnajduje wśród najważniejszych osób w kraju. 208 00:18:04,890 --> 00:18:06,270 Ma w sobie tu coś. 209 00:18:06,910 --> 00:18:10,150 Trudno mu się oprzeć. W ringu wojownik. 210 00:18:11,190 --> 00:18:13,190 Poza ringiem dusza towarzystwa. 211 00:18:13,710 --> 00:18:15,090 Taki nasz Belmondo. 212 00:18:16,129 --> 00:18:18,650 Życie takim amantem to chyba musi być życie w kinie. 213 00:18:19,510 --> 00:18:24,030 W ustach pustynia. Dobrze, tak na poważnie, to jak pani się odnajduje w 214 00:18:24,030 --> 00:18:25,630 małżonki Michała Lipickiego? 215 00:18:26,030 --> 00:18:27,710 W pewnym momencie go tak tu, o! 216 00:18:29,870 --> 00:18:33,290 Arresta! Cieszy się, że spełnia swoje marzenia. 217 00:18:33,530 --> 00:18:35,830 No ale to chyba pani marzenia również, prawda? 218 00:18:36,950 --> 00:18:38,630 A jaka jest pana rola w takim razie? 219 00:18:39,370 --> 00:18:40,370 Chęta. 220 00:18:40,730 --> 00:18:41,730 Boże. 221 00:18:42,790 --> 00:18:44,770 Przepraszam. Do zobaczenia. 222 00:18:46,190 --> 00:18:47,190 Zatnijmy. 223 00:21:32,770 --> 00:21:33,770 Wygram. 224 00:21:35,490 --> 00:21:36,610 Wszystko wygram. 225 00:21:37,830 --> 00:21:39,990 Przecież ty już wszystko wygrałeś. 226 00:21:43,710 --> 00:21:45,950 Ale ja muszę wygrać drugi raz. 227 00:21:47,230 --> 00:21:50,990 Żaden polski bokser nie wygrał dwukrotnie olimpiady. 228 00:21:51,650 --> 00:21:57,870 Obiecałeś przecież, że jeśli wygrasz Tokio, to już... Ale... cztery lata. 229 00:21:58,370 --> 00:22:01,290 No właśnie, Jurek Pawłowicz. Tary cholerne lata. 230 00:22:11,030 --> 00:22:16,230 Zajmij się tą swoją olimpiadą, a ja się zajmę rozwodem. 231 00:22:21,250 --> 00:22:22,770 Co ty mówisz? Chodź. 232 00:22:26,670 --> 00:22:31,550 No, teraz wstanę i pójdę po rozwód. 233 00:22:32,530 --> 00:22:34,710 Przecież nikt ci w nocy rozwodu nie da. 234 00:22:36,010 --> 00:22:37,110 To poczekam. 235 00:22:37,820 --> 00:22:40,680 Zaraz na Ciebie cztery lata czekasz, to poczekam w nocy na urzędnika. 236 00:22:41,160 --> 00:22:47,040 Ja Ci dam w nocy urzędnika w kocie. Co ty sobie, Jurek, myślisz? Że ja będę na 237 00:22:47,040 --> 00:22:48,040 Ciebie całe życie czekała? 238 00:22:48,420 --> 00:22:52,500 Albo, że Ci syna będę wychowywała w tym mieszkaniu z tymi medalami i Twoją 239 00:22:52,500 --> 00:22:53,500 ścipską mamusią? 240 00:22:53,860 --> 00:22:55,100 To się musi zmienić. 241 00:22:55,880 --> 00:22:56,900 Hejcia, hejcia. 242 00:22:59,920 --> 00:23:01,940 Zajęte. Wiem, że zajęte. 243 00:23:03,540 --> 00:23:05,020 To też się musi zmienić. 244 00:23:05,260 --> 00:23:06,740 Co Ty wyprawiasz? Zmierz do pokoju. 245 00:23:07,240 --> 00:23:08,240 Nie. 246 00:23:09,840 --> 00:23:10,840 Mama! 247 00:23:11,240 --> 00:23:15,560 Dzień dobry, Panie Jurce. Gratuluję Ci tego Tokio. Tak, Tokio, Tokio i potokę. 248 00:23:17,800 --> 00:23:19,540 Chodź, Waldusiu, chodź na katalog wizję. 249 00:23:23,180 --> 00:23:26,340 Gratulacje! Aleś temu ryskiemu przyłożę! 250 00:23:27,200 --> 00:23:31,440 Panie Jurce, proszę, bo ja też muszę na trening i Waldusia, co w tych kolach. 251 00:23:31,680 --> 00:23:34,340 Dziękuję. Dziękuję, chodź, Celenka. 252 00:23:34,800 --> 00:23:38,930 Porozmawiamy. Gratulacje, Jurku, gratulacje. Po następny medal! 253 00:23:39,230 --> 00:23:40,810 Po następny! Pasi! 254 00:23:41,370 --> 00:23:44,870 Pasi! Pasi! Pasi! Pasi! Pasi! 255 00:24:41,439 --> 00:24:43,280 Kurecku! Nowy szef gwardii chcę powiedzieć. 256 00:24:44,400 --> 00:24:46,100 Siedzę na górze. Tak, tak, tak. Idź do niego. 257 00:24:47,480 --> 00:24:48,480 Wejdź. 258 00:24:49,920 --> 00:24:50,920 Idę. 259 00:24:54,220 --> 00:24:55,220 Wejdź. 260 00:25:00,460 --> 00:25:05,880 A czy ja pana gdzieś przypadkiem nie... Głównik Sikorski. Jeżdżę kolej. 261 00:25:09,930 --> 00:25:12,430 Jesteście żywą legendą Gwardii Warszawa. 262 00:25:13,330 --> 00:25:18,570 Najlepiej boksujący milicjant w Europie, a w ostatnim czasie najlepszy na całym 263 00:25:18,570 --> 00:25:21,070 świecie. No, nie potwierdzę. 264 00:25:22,270 --> 00:25:23,370 Wrodzona skromność. 265 00:25:24,110 --> 00:25:26,070 Zdecydowanie na okładkach gazet. 266 00:25:27,970 --> 00:25:31,250 Pierwszy sekretarz ściska wam dłoń. 267 00:25:33,450 --> 00:25:34,450 Zgadza się. 268 00:25:34,750 --> 00:25:36,590 A wiecie, jak mówią o was Rosjanie? 269 00:25:37,800 --> 00:25:39,380 Pół bokser, pół tenzior. 270 00:25:40,540 --> 00:25:42,260 Przynieśliście swoją milicjenną legitymację? 271 00:25:42,760 --> 00:25:43,800 W szatni mam. 272 00:25:44,180 --> 00:25:46,120 To przynieście ją. W szatni. 273 00:25:47,440 --> 00:25:49,200 Teraz? A kiedy? 274 00:25:54,260 --> 00:25:55,260 Ej, Miciu! 275 00:25:55,580 --> 00:25:58,060 Nie poznałeś tego nowego dyrektora? Nie, jeszcze nie na to. 276 00:26:11,660 --> 00:26:16,700 Co pan robisz? Na mocy zarządzenia MSW zostaliście natychmiastowo awansowani do 277 00:26:16,700 --> 00:26:19,000 rangi podporucznika milicji obywatelskiej. 278 00:26:19,880 --> 00:26:26,140 Dostaniecie też swój pluton. Pluton? Nie ma oficera milicji obywatelskiej bez 279 00:26:26,140 --> 00:26:27,280 odpowiedzialności. 280 00:26:28,300 --> 00:26:32,580 Macie kulej potężnego i wymagającego patrona. 281 00:26:33,900 --> 00:26:38,400 Socjalistyczne państwo polskie. I ten patron wymaga od was jednego. Czego? 282 00:26:39,220 --> 00:26:41,230 Wyciek. Subordynacji. 283 00:26:43,810 --> 00:26:49,550 Jako oficermi linii musicie świetlić przykładem. Ja tutaj przyszedłem, bo... 284 00:26:49,550 --> 00:26:50,830 Zostaliście tu wezwani. 285 00:26:52,090 --> 00:26:54,570 Następny wyjazd z kadrą Stama macie do Irlandii. 286 00:26:54,790 --> 00:26:57,890 Będziecie tam się widzieć z mistrzem Irlandii, który po walce przechodzi na 287 00:26:57,890 --> 00:27:01,750 zawodowstwo. Chcielibyśmy udowodnić wyższość boksu amatorskiego nad boksem 288 00:27:01,750 --> 00:27:05,410 zawodowym. Chcielibyśmy, żebyście wygrali tę walkę dla naszej ojczyzny i 289 00:27:05,410 --> 00:27:07,110 żebyście do tej ojczyzny wrócili. 290 00:27:10,120 --> 00:27:11,340 Nie słyszę, nie rozumiem? 291 00:27:11,920 --> 00:27:12,920 Tak. 292 00:27:13,340 --> 00:27:16,200 Bardzo się cieszę z tej odpowiedzi. Możecie wracać na halę. 293 00:27:19,340 --> 00:27:20,340 Jeszcze jedno. 294 00:27:21,100 --> 00:27:22,440 Tak mi się przypomniało. 295 00:27:23,140 --> 00:27:24,140 Czarny totek. 296 00:27:24,480 --> 00:27:25,480 Mówi wam to kto? 297 00:27:29,600 --> 00:27:30,600 Teraz. 298 00:27:35,320 --> 00:27:36,940 Chłopaki, Jurek idzie. 299 00:27:40,500 --> 00:27:44,440 Jury! A jaki strafunek sprawił, że się nasz globtrotter tu pojawił? 300 00:27:45,260 --> 00:27:46,280 Jaki eleganci. 301 00:27:46,620 --> 00:27:50,280 Cóż to się takiego wydarzyło, że między Tokią a Dublinem znalazłeś 11 cal? No, 302 00:27:50,280 --> 00:27:51,280 no, no, no. 303 00:27:52,140 --> 00:27:53,140 Zobaczcie sobie. 304 00:27:53,620 --> 00:27:57,000 Nowy szef gwardii, pułkownik Sikorski, mówi mi tak. 305 00:27:57,720 --> 00:27:58,720 Czarny totek. 306 00:27:59,580 --> 00:28:00,580 Mówi wam to coś? 307 00:28:03,540 --> 00:28:05,240 Nic? No nie. 308 00:28:06,020 --> 00:28:07,980 Ale coś mnie tak podkusiło, żeby... 309 00:28:08,300 --> 00:28:09,520 Nie wiem. Was zapytać. 310 00:28:12,160 --> 00:28:13,300 No jednak sobie przyszedłem. 311 00:28:20,480 --> 00:28:25,560 Dobry. O, dzień dobry, panie Jurek. No ładnie, ładnie, ładnie. Jurek, wiesz jak 312 00:28:25,560 --> 00:28:27,760 jest. U nas płótno w kieszeni. 313 00:28:28,140 --> 00:28:32,140 Jak pojawia się mały zakładzik, no to nie mówimy, nie no. 314 00:28:32,420 --> 00:28:33,420 Nie mówimy. 315 00:28:33,480 --> 00:28:35,180 No popatrz, u nas cisza, spokój. 316 00:28:35,860 --> 00:28:36,860 Nic się nie dzieje. 317 00:28:38,030 --> 00:28:38,949 No to to. 318 00:28:38,950 --> 00:28:43,210 Jak już wszystko zatyliliśmy, to... To z 319 00:28:43,210 --> 00:28:46,670 przyjemnością. 320 00:28:48,050 --> 00:28:49,370 Dwa, jeden. 321 00:28:49,810 --> 00:28:50,810 Takie! 322 00:28:51,950 --> 00:28:53,210 No i pięknie. Opa! 323 00:28:55,770 --> 00:29:00,890 Pięcia trzeba robić, zachowywać pamiątki, bo tak to człowiek zostaje 324 00:29:00,890 --> 00:29:04,990 takim, no... Jureczku, to takie ci kipi, alkohol na wyparuje. To co mi ten 325 00:29:04,990 --> 00:29:06,650 dzieciak dał, mój Boże. 326 00:29:07,040 --> 00:29:07,659 Takie nasze. 327 00:29:07,660 --> 00:29:08,639 No już dziękuję. 328 00:29:08,640 --> 00:29:14,240 Na niego złamanego grosza nie pytali. Na ostatnim groszu go wychowałam. Taka 329 00:29:14,240 --> 00:29:18,060 dzielnica w Częstochowie. Po wojnie tam nic nie było. Tam mieszkaliśmy. 330 00:29:18,400 --> 00:29:21,840 Na zupę nam było tylko. Taki chudy. 331 00:29:22,960 --> 00:29:24,220 Jedyne zdjęcie z ojca. 332 00:29:24,840 --> 00:29:27,520 Całą wojnę w lesie przeżył. Ja to Jureczku tak degustacyjnie. 333 00:29:28,140 --> 00:29:30,200 Japońcom nie ufam. A musia powie jak było. 334 00:29:30,460 --> 00:29:31,460 Nie pomagał. 335 00:29:33,930 --> 00:29:37,990 Ja to bym was nigdy nie zostawił. Ja to was nie zostawię nigdy. 336 00:29:38,650 --> 00:29:42,810 Za te eksperymenty chyba, co? Nie zawsze mówisz po japońsku. 337 00:29:43,750 --> 00:29:44,750 I co? 338 00:29:45,230 --> 00:29:46,230 Takie. 339 00:29:49,570 --> 00:29:53,810 Ojej. Ciepła wódka. Ale słuchajcie, co kraj to obyczaj. 340 00:29:54,170 --> 00:29:56,190 Już, Jureczku, popij to. Ależ tajemnic. 341 00:29:57,830 --> 00:29:58,830 Aleczku. 342 00:29:59,310 --> 00:30:02,050 Proszę bardzo. 343 00:30:03,450 --> 00:30:04,450 Zdrowie mamusi. 344 00:30:05,050 --> 00:30:11,870 Za to, że jednak no mistrzowi olimpijskiemu nie pozwoliła za młodu 345 00:30:11,870 --> 00:30:13,650 głodu. Zdrowie mamusi. Moja mamusie. 346 00:30:13,870 --> 00:30:15,430 Moja kochana mamusie. 347 00:30:15,690 --> 00:30:17,350 Niemcy akurat rozstrzelali. 348 00:30:23,250 --> 00:30:27,510 Zdrowie wszystkich mamu. Tych obecnych i tych nieobecnych. Zdrowie. Siup w ten 349 00:30:27,510 --> 00:30:28,510 kupiciu. 350 00:30:29,290 --> 00:30:30,290 Zdrowie. 351 00:30:31,770 --> 00:30:34,470 A co ty tam takiego studiujesz? Nauki społeczne. 352 00:30:34,910 --> 00:30:38,630 Ja niestety nie miałam okazji pójść na studia. 353 00:30:38,870 --> 00:30:44,570 Jak ty, chłopak bez matury, dojrzałeś taką piękną studentkę. Bez matury, ale 354 00:30:44,570 --> 00:30:46,930 student. A co ty niby studiujesz? 355 00:30:47,870 --> 00:30:48,870 Architekturę, proszę pani. 356 00:30:48,970 --> 00:30:52,610 Chodzę po mieście, budynki oglądam. A co mają nauki społeczne do boksu? 357 00:30:53,070 --> 00:30:57,390 Wybrali mnie do tej delegacji, bo miałam dobre wyniki w nauce, chociaż ten 358 00:30:57,390 --> 00:30:59,350 kierunek to nie jest moja bajka. Jaka bajka? 359 00:31:04,590 --> 00:31:05,590 Bo zupka wam się nie domyka. 360 00:31:06,270 --> 00:31:07,950 No nie domyka się, nie domyka się. 361 00:31:08,450 --> 00:31:09,389 Bart tam jest? 362 00:31:09,390 --> 00:31:10,149 Można lać. 363 00:31:10,150 --> 00:31:13,090 Mówiłam, że pięściarstwo to jest taki brzydki sport. 364 00:31:13,490 --> 00:31:14,650 No bałam się go. 365 00:31:14,890 --> 00:31:19,730 W ogóle głupio wyszło, bo uczenia wybrała mnie do podania kwiatów, a potem 366 00:31:19,730 --> 00:31:24,690 mnie porwał i tu zaprosił. Przejmuj się. Takim zabawnym, takim czupryną. Z 367 00:31:24,690 --> 00:31:27,790 Mariankiem przecież walczyłem. My to po 16 lat wtedy mieliśmy. 368 00:31:29,230 --> 00:31:31,090 To by tak normalnie, po prostu. 369 00:31:31,310 --> 00:31:34,010 To była piękna rywalizacja. No ale kto wtedy leżał? 370 00:31:34,460 --> 00:31:37,920 A, i tam na jedno kolano? No, no, no, na jedno kolano, ale leżał. No? 371 00:31:38,840 --> 00:31:39,840 A kto to? 372 00:31:40,080 --> 00:31:43,640 135 bar i nigdy nie leżał. Teraz na jedno kolano, no w końcu. 373 00:31:45,120 --> 00:31:48,560 A grube Henio? 374 00:31:51,220 --> 00:31:52,380 O, ty niewdzięczny. 375 00:31:52,740 --> 00:31:54,620 Przechwileczkę, ale to nie było w ringu, to co? 376 00:31:54,820 --> 00:31:56,060 No to nie, no to nie. 377 00:31:56,340 --> 00:31:59,380 Dobrze mamusiu, że nie było w ringu, to się nie ryka, nie było, nie wydarzyło. 378 00:32:00,080 --> 00:32:01,460 Dokładnie mamusiu. No to ja. 379 00:32:03,040 --> 00:32:07,180 Ale moja niewdzięcznica teraz będzie upalowana. 380 00:32:08,400 --> 00:32:12,040 Pani Renko, nie pozostawiono nam wyboru. Dobra 381 00:32:12,040 --> 00:32:30,060 granta, 382 00:32:30,060 --> 00:32:31,060 to jest dobra granta. 383 00:32:46,310 --> 00:32:48,110 Co to jest? 384 00:32:50,930 --> 00:32:54,070 To za Tokio. Milicjantowi łapówkę? 385 00:32:54,350 --> 00:32:55,770 Za Tokio. 386 00:32:56,190 --> 00:33:01,830 Wszystkie pińwa, primasol, a za wino wpadło po dłonie. Gagan obstawiał, aż 387 00:33:01,830 --> 00:33:02,830 kłócił. 388 00:33:04,130 --> 00:33:06,330 Jurek! Twoja dola! Juruś! 389 00:33:09,030 --> 00:33:11,850 Mistrzowi Olimpijskiemu nie wypada. No nie wypada. 390 00:33:12,970 --> 00:33:17,330 Jureczku, medalami olimpijskimi rodzinę nie nakarmi. 391 00:33:18,010 --> 00:33:24,350 Według cennika olimpijskiego Jerzy Kunaj wyboksował 30 lat. 392 00:33:25,070 --> 00:33:27,830 Wiesz, wiesz, nie stękaj. 393 00:33:28,230 --> 00:33:31,750 Flota bez gipsu zarobiona. Czyste sportowe emocje. Już. 394 00:33:31,950 --> 00:33:36,690 Już. Do zobaczenia. Do jutra. Już. 395 00:34:03,280 --> 00:34:08,340 Na mecz towarzyski w Irlandii Jurek pojechał niesiony falą swoich 396 00:34:08,340 --> 00:34:14,900 sukcesów. W pozoru prostych strategicznych do rozegrania pojedynek 397 00:34:14,900 --> 00:34:19,960 z przechodzącym na zawodostwo Irlandczykiem postanowił zamienić 398 00:34:43,489 --> 00:34:48,530 Pewność w sobie przysłaniała mu rzeczywistość i dawała poczucie 399 00:34:54,469 --> 00:34:58,470 Oślepiony tym swój złotych blaskiem był nie do zatrzymania. 400 00:35:01,710 --> 00:35:06,690 Wygrał. Ale tego dnia zrozumiałem, że straciłem nad nim kontrolę. 401 00:35:07,870 --> 00:35:09,210 Wygrał, Jurek! 402 00:35:10,970 --> 00:35:13,470 Wygrał. To 403 00:35:13,470 --> 00:35:20,790 ja. 404 00:35:21,810 --> 00:35:22,810 Jurek. 405 00:35:24,850 --> 00:35:26,010 Chodź ze mną. 406 00:35:32,650 --> 00:35:33,488 Mam ten znaczek. 407 00:35:33,490 --> 00:35:34,570 Ile to pali? 408 00:35:35,210 --> 00:35:36,210 Dużo. 409 00:35:36,430 --> 00:35:38,290 Mercedes, niezłe czasko. 410 00:35:38,750 --> 00:35:40,530 Czy pan da się przyjechać? 411 00:35:40,890 --> 00:35:41,970 Kiedyś dam. Już, sią. 412 00:35:42,470 --> 00:35:44,230 Cześć. Cześć, szufla. 413 00:35:45,370 --> 00:35:47,190 Zmykać, już, zmykać, zmykać, zmykać, zmykać. 414 00:35:52,410 --> 00:35:53,410 Dlaczego złoty? 415 00:35:53,850 --> 00:35:56,850 No, Helenka, jaki mam być? No zielony jak ruski czołg. 416 00:35:57,250 --> 00:35:59,190 A ty głupi jesteś. Chodź, chodź, chodź, chodź. 417 00:35:59,850 --> 00:36:00,850 Przejdziemy się. 418 00:36:06,320 --> 00:36:07,320 I co, chęcia? 419 00:36:11,880 --> 00:36:12,880 Chcesz? 420 00:36:13,460 --> 00:36:16,120 Co? Jak chcesz, to ja cię nauczę prowadzić dodatku. 421 00:36:17,500 --> 00:36:19,500 Będziesz mogła potem jeździć, gdzie tylko chcesz. 422 00:36:20,540 --> 00:36:21,760 Tema się nauczę, dziękuję. 423 00:36:22,760 --> 00:36:23,760 No dobrze. 424 00:36:25,260 --> 00:36:26,340 Mówiłaś, że chcesz razem. 425 00:36:26,700 --> 00:36:27,700 Wszystko razem. 426 00:36:28,320 --> 00:36:30,020 Jurek, ja nie żartowałam wtedy. 427 00:36:30,700 --> 00:36:34,200 Jeżeli to ma tak wyglądać, że robię tanki za tanki, a ja na zapleczu z 428 00:36:34,200 --> 00:36:36,340 i pieruchami, to ja nie wytrzymam tego dużo. 429 00:36:36,680 --> 00:36:37,680 Ej, czemu? 430 00:36:47,760 --> 00:36:49,320 Dobrze, to ja ci udowodnię, że się mylisz. 431 00:36:57,320 --> 00:36:58,320 Dobry. 432 00:37:01,580 --> 00:37:03,080 Wrócimy. Widzę Kulej. 433 00:37:04,600 --> 00:37:07,580 Panowie, bardzo dziękuję za to spotkanie. Dokończymy później. W 434 00:37:08,540 --> 00:37:09,540 Gratulacje. 435 00:37:10,320 --> 00:37:12,960 Cześć, Jurek. Cześć, cześć. Gratuluję. Dziękuję. 436 00:37:15,780 --> 00:37:16,780 To jest tak. 437 00:37:17,360 --> 00:37:23,000 Ten Irlandczyk, co go jednak znieśli z ringu, no to on jest teraz zawodowcem. 438 00:37:24,380 --> 00:37:28,680 A podobno każdą następną walkę ma mieć płaconą w dolarach. 439 00:37:29,120 --> 00:37:34,580 A Trybuna Ludu napisała, że polski bokser udowodnił coś całemu światu. Tak, 440 00:37:34,660 --> 00:37:35,660 czytałem. 441 00:37:36,080 --> 00:37:37,080 Udowodniłem. 442 00:37:37,900 --> 00:37:42,760 Ale wróciłem jednak walczyć dla naszej gwardii. 443 00:37:44,080 --> 00:37:48,440 No i pytanie, panie pułkowniku, czy to pana zadowala? 444 00:37:49,320 --> 00:37:50,320 Bardzo. 445 00:37:51,320 --> 00:37:53,820 A teraz może przejdźcie do rzeczy, bo widzę, że o coś chodzi. 446 00:38:01,100 --> 00:38:02,100 Ma pan żonę? 447 00:38:03,260 --> 00:38:04,260 Miałem. 448 00:38:05,160 --> 00:38:07,860 To nie wiedziałem. 449 00:38:10,000 --> 00:38:16,280 W każdym razie ja mam, jak pan wie, żonę, syna, mamę. I wszyscy żyjemy na 450 00:38:16,280 --> 00:38:17,520 w tej klitce. 451 00:38:17,860 --> 00:38:21,440 A w takiej Irlandii to przecież mógłbym mieć już i mieszkanie. 452 00:38:23,520 --> 00:38:24,520 Dobra. 453 00:38:25,140 --> 00:38:26,140 Zrobimy tak. 454 00:38:27,020 --> 00:38:31,080 Ja wyjdę naprzeciw waszym problemom mieszkaniowym, a wy... Ubierzesz się 455 00:38:31,080 --> 00:38:33,540 w mundur i pójdziecie przywitać swój pluton. 456 00:38:42,960 --> 00:38:45,960 Pluton! Dwuszeregów frontem do mnie zbiórka! 457 00:38:49,140 --> 00:38:55,000 Boczność! Przedstawiam wam nowego przełożonego Jurka Kuleja. Pocznij! 458 00:38:57,240 --> 00:38:58,460 Dobrze, dobrze, dobrze. 459 00:39:02,080 --> 00:39:06,800 Panowie, jak panowie wiedzą, zawodowo zajmuję się jednak pięciarstwem. 460 00:39:08,140 --> 00:39:11,540 Także nie będziemy się widywali zbyt często. 461 00:39:14,300 --> 00:39:21,180 Panowie milicjanci, jak każdy z was, ja również 462 00:39:21,180 --> 00:39:25,940 zaczynałem od zera i zawsze w swojej karierze kierowałem się jednak sercem. 463 00:39:26,940 --> 00:39:29,760 Dlatego w waszej drodze do zwycięstwa także kierujcie się 464 00:39:30,670 --> 00:39:34,790 tym sercem i stój się w obronie godności drugiego człowieka. 465 00:39:35,290 --> 00:39:39,630 No, możecie, panowie, wrócić do swoich czynności. 466 00:39:40,450 --> 00:39:41,450 Dziękuję. 467 00:39:59,320 --> 00:40:00,320 Elenka! Tak? 468 00:40:01,060 --> 00:40:03,960 A mamusia? A mamusiu pomachamy na pożegnanie. 469 00:40:04,600 --> 00:40:08,520 Ale wyjeżdżać, co? Ale lepiej żył. Ale jak ty prowadzisz. 470 00:40:08,740 --> 00:40:09,740 Tak. 471 00:40:15,780 --> 00:40:16,900 Jedziemy do Brachowa. 472 00:40:40,660 --> 00:40:42,060 KONIEC 473 00:42:09,290 --> 00:42:10,990 No to jak będzie z tym rozwodem? 474 00:42:13,030 --> 00:42:14,070 No bo wiesz. 475 00:42:16,190 --> 00:42:18,930 Na Mistrzostwa Polski to jedziesz bez majtek. 476 00:42:19,370 --> 00:42:21,670 A ja w tym wszystkim nie miałam czasu wybrać. 477 00:42:23,090 --> 00:42:28,010 Jedź, ja... Ty jesteś moje Mistrzostwo Polski. 478 00:42:29,770 --> 00:42:34,290 Halo, witamy Pani. Mistrzostwa Polski w Krakowie to ostatni sprawdzian przed 479 00:42:34,290 --> 00:42:35,670 powołaniem na zgrupowanie. 480 00:42:36,300 --> 00:42:41,040 W razie porażki w tych zawodach Jurek musiałby ustąpić, a pretendentem na jego 481 00:42:41,040 --> 00:42:45,500 miejsce w kadrze okazał się zwycięzca wyższej kategorii wagowej Sylwester 482 00:42:45,500 --> 00:42:49,180 Kaczyński. Jak pan się czuje po walce? Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa. 483 00:42:49,280 --> 00:42:55,220 Mimo, że nie jest to do końca moja kategoria wagowa, ale na drodze do kadry 484 00:42:55,220 --> 00:42:59,400 Sztama stoi mi Jurek Kulej, który za chwilę tam będzie miał swoją walkę. 485 00:43:00,080 --> 00:43:02,600 Jurek miał głowę wszędzie, tylko nie na ringu. 486 00:43:03,370 --> 00:43:06,470 Od Irlandy na sali treningowej nie spędził ani minuty. 487 00:43:07,730 --> 00:43:10,610 A Bielecki tanio skóry nie zamierzał sprzedać. 488 00:43:11,910 --> 00:43:15,430 Wygrana w tym pojedynku była dla Jurka przepustką na zgrupowanie. 489 00:43:16,170 --> 00:43:21,650 A dla mnie oznaczała, że muszę znaleźć jakiś sposób, żeby nad nim zapanować. 490 00:43:36,680 --> 00:43:37,680 Nie poznaje mnie pani? 491 00:43:38,720 --> 00:43:39,720 Poznaje. 492 00:43:40,220 --> 00:43:43,200 Tylko Jurka nie ma. Jest na mistrzostwach w Krakowie. 493 00:43:43,620 --> 00:43:47,400 A ja właśnie pomyślałem, że zajrzę, zobaczę, czy wszystko w porządku. 494 00:43:47,920 --> 00:43:49,280 Jak się państwo urządzili. 495 00:43:50,520 --> 00:43:51,800 Nie ogląda pani walki? 496 00:43:53,820 --> 00:43:55,380 Mąż nie podłączył telewizora. 497 00:43:55,740 --> 00:43:58,740 Śpieszył się. Jeżeli pani mnie wpuści, to może zdążymy. 498 00:44:08,640 --> 00:44:10,100 Jasny, przestronny salon. 499 00:44:10,880 --> 00:44:12,060 Taki widok. 500 00:44:14,540 --> 00:44:15,540 Telefon. 501 00:44:16,440 --> 00:44:18,080 Najwyższy dostępny standard. 502 00:44:19,400 --> 00:44:20,400 Można? 503 00:44:22,440 --> 00:44:23,680 Dziecięcy pokój. 504 00:44:24,000 --> 00:44:25,000 Asynta nie ma? 505 00:44:25,320 --> 00:44:27,080 Umo musi, bo tutaj remont. 506 00:44:28,780 --> 00:44:31,700 Sypialnia. Mam nadzieję, że mieszkanie się pani podoba. 507 00:44:32,160 --> 00:44:33,160 Kuchnia. 508 00:44:33,600 --> 00:44:36,360 To naprawdę trzeba było się postarać, żeby to zdobyć. 509 00:44:37,200 --> 00:44:38,300 Co w tym telewizorze? 510 00:44:46,640 --> 00:44:47,640 Antena. 511 00:44:49,580 --> 00:44:55,720 I zaraz powinien pojawić się nasz skarb. 512 00:44:57,940 --> 00:45:01,040 A może powie pan, dlaczego tak naprawdę pan tu przyszedł? 513 00:45:03,040 --> 00:45:05,120 Panie Helenu, 514 00:45:06,000 --> 00:45:09,600 Oboje doskonale znamy charakter pani męża. 515 00:45:12,320 --> 00:45:15,980 Byłoby naprawdę źle, gdyby narobił wszystkim problem. 516 00:45:25,460 --> 00:45:28,320 Wszystkim to znaczy komu dokładnie? 517 00:45:30,580 --> 00:45:33,020 Gwardii, resortowi, władzy. 518 00:45:47,780 --> 00:45:48,900 Dyskretną współpracę. 519 00:45:49,140 --> 00:45:50,320 Dla dobra Jurka. 520 00:45:50,640 --> 00:45:52,200 Jeden telefon w tygodniu. 521 00:45:52,900 --> 00:45:55,500 Pan chce, żebym donosiła na męża, tak? 522 00:45:56,520 --> 00:45:57,920 Bardzo źle to zabrzmiało. 523 00:45:59,940 --> 00:46:01,720 Fatalnie. Naprawdę nie miałem takiej intencji. 524 00:46:03,280 --> 00:46:06,260 Chciałem subtelnie, a wyszło jakbym chciał panią zatrudnić. 525 00:46:07,420 --> 00:46:09,160 Rzeczywiście tak wyszło, panie pułkowniku. 526 00:46:11,080 --> 00:46:12,080 Piję pan faka? 527 00:46:13,060 --> 00:46:14,060 Co to jest? 528 00:46:14,500 --> 00:46:16,220 Taka japońska wódka z ryżu. 529 00:46:17,580 --> 00:46:18,900 A, rozumiem, olimpijska. 530 00:46:19,720 --> 00:46:21,020 Już panu donoszę. 531 00:46:25,260 --> 00:46:26,820 A ty co, harpaganie? 532 00:46:27,440 --> 00:46:31,240 Jurek, dziękuję, że gratuluję, ale aczkolwiek, Jureczku, to nie wszystko. 533 00:46:31,540 --> 00:46:33,100 Chcecie kogoś przedstawić? 534 00:46:33,460 --> 00:46:36,520 Słynny reżyser filmowy, Jureczku. 535 00:46:36,780 --> 00:46:37,780 Panie Jorku, 536 00:46:38,280 --> 00:46:40,140 chodzi za mną taki film. 537 00:46:40,460 --> 00:46:45,240 O, ja każdym razem, kiedy zamykam oczy, widzę w nim pana. 538 00:46:45,600 --> 00:46:47,740 To pan siada, pan opowiada, co ja miałbym w tym filmie robić. 539 00:46:47,940 --> 00:46:49,060 No jak to, to ja gwiazdą bym. 540 00:46:49,620 --> 00:46:55,500 To będzie wszystko, czym karmi się kino. Pot, krew, alkohol, łzy, pościgni 541 00:46:55,500 --> 00:46:57,980 samochodowe, kobiet, tekst. 542 00:46:58,500 --> 00:47:01,400 O, właśnie, pan pozna nasze aktorki. 543 00:47:02,100 --> 00:47:08,740 Jedna zagrała pańską żonę, druga fanfata, a trzecia, no trzecia jeszcze 544 00:47:09,560 --> 00:47:11,520 Pani reżyser i pan nie wie? To nie. 545 00:47:13,360 --> 00:47:14,360 Słuchaj. 546 00:47:15,140 --> 00:47:16,440 Jurek. Krysia. 547 00:47:17,500 --> 00:47:19,160 Monicja. Jerzy Kulej. 548 00:47:19,700 --> 00:47:20,700 Mistrz Polski. 549 00:47:25,220 --> 00:47:27,780 To ja panu nadaję jeszcze kropelacz. 550 00:47:28,340 --> 00:47:30,700 Jurek na pewno świętuje zwycięstwo. 551 00:47:31,580 --> 00:47:32,860 To co, my nie możemy? 552 00:47:33,500 --> 00:47:34,980 Kibice pana kochają. 553 00:47:35,220 --> 00:47:40,740 Kobiety pana kochają. Wie pan, kto jeszcze pana kocha? Kamera pana kocha. 554 00:47:40,980 --> 00:47:43,140 I to jest magia. 555 00:47:44,149 --> 00:47:46,590 Przeszłość i przyszłość w jednym kadrze. 556 00:47:46,830 --> 00:47:48,230 Droga do wieczności. 557 00:47:48,530 --> 00:47:53,850 Za pięćdziesiąt lat ludzie będą nas oglądali młodych, śpiących marzeniami, 558 00:47:54,030 --> 00:47:57,230 zakochanych, dziki, nieśmiertelnych. 559 00:47:57,530 --> 00:48:01,810 Jureczku, ja mogę z tobą w każdym filmie zagrać. 560 00:48:02,090 --> 00:48:07,990 Myślałam, że wolę taniec od skończenia nad książkami, więc chodziłam z fajfy na 561 00:48:07,990 --> 00:48:10,610 fajfę, aż pewnego dnia przyszedł on. 562 00:48:11,340 --> 00:48:15,800 Każdy wolny wieczór spędzaliśmy na parkiecie, aż w końcu uciekłam z domu i 563 00:48:15,800 --> 00:48:16,800 wzięliśmy ślub. 564 00:48:17,940 --> 00:48:21,480 Jurek ruszył dalej, a ja stanęłam w miejscu. 565 00:48:21,820 --> 00:48:25,460 Wie pani, jest pani jeszcze młoda. 566 00:48:25,760 --> 00:48:27,820 Nawet 25 lat jeszcze nie skończyłam. 567 00:48:30,140 --> 00:48:34,440 Chciałam tak, wie pan, jeszcze się zachwytnąć życiem, nie wiem, pójść do 568 00:48:36,760 --> 00:48:37,840 No tak jest. 569 00:48:38,540 --> 00:48:39,540 Małżeńka. 570 00:49:08,170 --> 00:49:09,750 Grudzień już jest jak dętka. 571 00:49:10,830 --> 00:49:12,050 Przepraszam, że przeszkadzam. 572 00:49:14,690 --> 00:49:16,010 Porastuje się pani? Dziękuję. 573 00:49:20,450 --> 00:49:23,890 Panie trenerze, ja bym chciała bardzo podziękować za zaproszenie, oczywiście, 574 00:49:23,930 --> 00:49:28,450 ale wolałabym... Niech pani popatrzy na tych chłopaków. 575 00:49:30,150 --> 00:49:31,490 Co drugi to chuliga. 576 00:49:32,710 --> 00:49:36,210 Gdyby nie moja szkoła boksu, żaden z nich nie dożyłby trzydziestki. 577 00:49:37,450 --> 00:49:41,410 A ja daję im cel i uznanie w społeczeństwie. 578 00:49:42,490 --> 00:49:45,070 Mam w takim razie nadzieję, że dzięki panu Jurek się zmieni. 579 00:49:46,370 --> 00:49:49,250 Ja sam nie dam rady. Nie ma temperamentu. 580 00:49:50,970 --> 00:49:54,090 Bez pani pomocy może go zmienić tylko nokał. 581 00:49:54,670 --> 00:49:58,370 Ale wtedy straci swoją nieśmiertelność. Będzie podatny na ciosy. 582 00:49:58,710 --> 00:50:02,150 I do końca życia będzie czuł goręcz swojej porażki. 583 00:50:05,770 --> 00:50:07,490 Ale przecież siłą pani nie zatrzyma. 584 00:50:16,250 --> 00:50:20,870 Kolka to był pięściarz z ogromnym potencjałem. 585 00:50:22,430 --> 00:50:26,150 Widzicie, jak tutaj ambitnie naciera na Węgra. 586 00:50:26,530 --> 00:50:30,010 Trzeba wam wiedzieć, że Laszlo Papp już wtedy był legendą. 587 00:50:30,330 --> 00:50:33,750 Natomiast wbrew temu, co... Odsłoncie okna. 588 00:50:34,380 --> 00:50:40,060 Wbrew temu, co przewidywaliśmy jako kadra dla tego utalentowanego 589 00:50:40,060 --> 00:50:44,980 jego zwycięska walka na arenie międzynarodowej była jego ostatnią. 590 00:50:46,720 --> 00:50:48,520 A jak skończył Kolka? 591 00:50:48,960 --> 00:50:50,320 Kto był na pogrzebie? 592 00:50:52,860 --> 00:50:54,600 Stasiu, co wtedy powiedziałeś? 593 00:50:55,840 --> 00:51:02,240 Że czasami sukces bywa trudniejszy do zniesienia niż porażka. 594 00:51:04,400 --> 00:51:10,160 Dlatego, moi drodzy, stanowczo obrazam. Wodeczki, 595 00:51:10,380 --> 00:51:14,320 panienek, pajeczek i tych pozaringowych fufli. 596 00:51:45,640 --> 00:51:46,900 Eregancja Francja! 597 00:52:31,980 --> 00:52:32,980 A wiesz co papa mówi? 598 00:52:33,040 --> 00:52:36,780 Że taniec uzupełnia trening boksera. 599 00:52:38,360 --> 00:52:40,400 Ty jesteś idealną żoną. 600 00:52:40,700 --> 00:52:42,220 Idealną pomocą treningową. 601 00:52:42,480 --> 00:52:43,720 O, Hela, Hela. 602 00:52:45,820 --> 00:52:47,240 Jurek, muszę ci coś powiedzieć. 603 00:52:47,980 --> 00:52:48,980 Mów, Hela. 604 00:52:49,380 --> 00:52:51,060 Mów do mnie, nawet brzydko. 605 00:52:53,780 --> 00:52:54,780 Idę do pracy. 606 00:52:55,420 --> 00:52:56,420 W pracy? 607 00:52:57,120 --> 00:52:59,500 I co ty? Nie, czegoś ci brakuje? 608 00:53:01,610 --> 00:53:02,610 Trochę brakuje. 609 00:53:04,390 --> 00:53:08,450 Ja bym chciała tak wyjść do ludzi, coś dla siebie zrobić. 610 00:53:10,370 --> 00:53:12,490 A co, a ja im bardziej, to nie będzie? 611 00:53:13,650 --> 00:53:15,850 Jurek, do innych ludzi. 612 00:53:16,210 --> 00:53:17,830 Z dziećmi będę pracowała. 613 00:53:19,090 --> 00:53:20,090 Z dziećmi? 614 00:53:20,890 --> 00:53:22,090 To jest praca w MSW. 615 00:53:23,490 --> 00:53:24,850 Jak, z dziećmi w MSW? 616 00:53:27,870 --> 00:53:29,030 A skąd ta praca? 617 00:53:31,850 --> 00:53:33,550 To pułkownik Sikorski zaproponował. 618 00:53:35,170 --> 00:53:40,350 Jeżeli to... Ty go znasz? 619 00:53:41,010 --> 00:53:43,130 Poznałam go na tamtym bankie w Białogonii. 620 00:53:43,390 --> 00:53:45,710 I co, i on tam ci tę pracę zaproponował? 621 00:53:46,750 --> 00:53:52,730 Nie, to... Później, kiedy był u nas raz i nie chciałam ci mówić, bo bałam się, 622 00:53:52,770 --> 00:53:53,770 że się zdenerwujesz. 623 00:53:54,470 --> 00:53:55,470 Kiedy był? 624 00:53:56,010 --> 00:53:57,390 Kiedy walczyłeś w Krakowie. 625 00:53:57,690 --> 00:53:58,690 Co? 626 00:54:01,630 --> 00:54:03,390 zajrzał, żeby zobaczyć, jak mieszkamy. 627 00:54:03,650 --> 00:54:04,650 Jak to zajrzał? 628 00:54:05,010 --> 00:54:06,190 Co ty w ogóle robisz? 629 00:54:10,450 --> 00:54:12,190 Sikorski, macie mnie zbliżać do mojego domu! 630 00:54:13,170 --> 00:54:14,170 Naszego, Jurek. 631 00:54:14,310 --> 00:54:15,310 Nie. 632 00:54:16,490 --> 00:54:17,550 Nie, ja nie mam siły. 633 00:54:17,910 --> 00:54:18,910 Ja nie mam siły. 634 00:54:20,910 --> 00:54:22,570 Usiądź, poczekaj. Porozmawiajmy sobie. 635 00:54:23,950 --> 00:54:24,950 Usiądź. 636 00:54:26,890 --> 00:54:30,550 Czy ty się zastanawiałeś kiedyś, dlaczego żony innych bokserów są w 637 00:54:30,550 --> 00:54:34,240 tu? No bo to nie jest miejsce Helenka dla żon. 638 00:54:35,480 --> 00:54:36,479 A ja to kto? 639 00:54:36,480 --> 00:54:39,580 No ty to co innego, bo ty zasłużyłaś na wyjazd nad morze. Nie, nie, nie, tu 640 00:54:39,580 --> 00:54:40,580 chodzi o ciebie. 641 00:54:41,740 --> 00:54:44,960 Teraz chodzi o to, żebyś nie pił i się nie szlajął po mnie. O, no i jakbym papę 642 00:54:44,960 --> 00:54:47,600 słyszał. To bardzo słusznie. A ja się często zastanawiam, co się na tych 643 00:54:47,600 --> 00:54:51,040 zgrupowaniach i obawach dzieje. No i co się dzieje? I dlaczego po każdym 644 00:54:51,040 --> 00:54:52,400 turnieju obracasz dzień później niż reszta? 645 00:54:52,680 --> 00:54:53,680 A, Grachów. 646 00:54:54,320 --> 00:54:56,120 Miałem dodatkowe badania. 647 00:54:56,720 --> 00:54:59,880 Badania. Mam dosyć tego. To w bitusie, wódeczki, panienki. To są te twoje 648 00:54:59,880 --> 00:55:00,880 badania. 649 00:55:01,100 --> 00:55:04,560 A wiesz, że papa chce, żebym była twoją opiekunką? Oni wszyscy czegoś ode mnie 650 00:55:04,560 --> 00:55:07,520 chcą, tylko że to nigdy nie chodzi o mnie, tylko zawsze o ciebie. A ja chcę 651 00:55:07,520 --> 00:55:11,520 swoje problemy, nie twoje. Dlatego jadę do domu i idę do pracy. 652 00:55:12,640 --> 00:55:14,480 Helena, gdzie ty? Gdzie ty? 653 00:55:14,940 --> 00:55:15,940 Helena! 654 00:55:16,380 --> 00:55:17,380 Poczekaj. 655 00:55:20,300 --> 00:55:22,140 Poczekaj. Do widzenia, doktorze Mospa. 656 00:55:22,380 --> 00:55:23,380 Do widzenia. 657 00:55:26,460 --> 00:55:27,520 To takie zabawy. 658 00:55:40,240 --> 00:55:44,680 Po prostu ja nie zdzierżę, jak się dowiem, że ty coś z tym pułkowniczem... 659 00:55:44,680 --> 00:55:45,680 nie dowiesz! 660 00:55:45,880 --> 00:55:49,160 Co ty mówisz? 661 00:55:49,560 --> 00:55:50,960 Czy ja się zabiję, no? 662 00:55:54,300 --> 00:55:56,060 Wielki Kulej się zabije! Nie tak! 663 00:55:56,520 --> 00:55:58,120 A kto drugą Olimpiadę wygra? Ja? 664 00:55:58,380 --> 00:55:59,380 Nie wiem, nie wiem. 665 00:56:00,640 --> 00:56:04,340 Jurek... Jeśli mnie kochasz, to mnie puść. 666 00:56:28,650 --> 00:56:30,730 Jak to Boża wymyśli takie łydeczki? 667 00:56:32,810 --> 00:56:35,290 Asia i Kasia zaproszone. 668 00:56:37,150 --> 00:56:38,830 A kogo ja spostrzegam? 669 00:56:39,150 --> 00:56:40,970 Nasza Paula w odwiedziny. 670 00:56:41,790 --> 00:56:44,810 Ja mam się wydaję. 671 00:56:45,030 --> 00:56:46,470 Ciężka praca po płacie. 672 00:56:46,670 --> 00:56:47,670 Co znowu? 673 00:56:49,710 --> 00:56:51,050 Załatwiłem jej mieszkanie. 674 00:56:51,990 --> 00:56:54,190 To mi mówi, że do roboty chcę iść. 675 00:56:54,870 --> 00:56:56,810 Alinka to jest kobieta pracująca. 676 00:56:57,180 --> 00:56:59,300 A gdzie szanowna małżonka będzie pracować? 677 00:56:59,660 --> 00:57:00,840 W MSW. 678 00:57:02,100 --> 00:57:03,120 W MSW? 679 00:57:04,240 --> 00:57:05,460 Baby nie zrozumiesz. 680 00:57:08,400 --> 00:57:12,300 Ojojoj, czy ty mnie tam nalałeś? A co ty, gochem udałeś? Jurek, pięściarz jest 681 00:57:12,300 --> 00:57:15,560 jak chirurg. Łeb musisz mieć czysty. Żadnych dramatów. Nie daj Boże. Rączka 682 00:57:15,560 --> 00:57:16,880 omstnie i byk. 683 00:57:17,480 --> 00:57:18,720 Leżymy na łopatka. 684 00:57:19,260 --> 00:57:25,000 Jurek, dlatego zamiast wciskać ci nieścianą flotę, odkładamy swoją działkę 685 00:57:25,000 --> 00:57:26,000 czarną godzinę. 686 00:57:26,040 --> 00:57:27,500 I książeczki mieszkaniowe zarobiliśmy. 687 00:57:27,880 --> 00:57:28,880 Dla Waldusia. 688 00:57:28,900 --> 00:57:34,180 Oto akurat Waldusz to ma książeczkę. Jurek, to będzie miał dwie. O dwójku. I 689 00:57:34,180 --> 00:57:36,260 Helenki, i dla mamusi też się znalazła. 690 00:57:36,660 --> 00:57:37,760 I si cala pa. 691 00:57:42,240 --> 00:57:46,340 Matko, wosko. A to jest tylko na te wakacje. 692 00:57:47,020 --> 00:57:49,080 Kolej, nie szybko. Już, Jureczku. 693 00:57:49,820 --> 00:57:53,100 Czyste, sportowe emocje. 694 00:57:56,110 --> 00:58:01,990 Tam go za pół złotego kto chce, tańczyć ten płaci. 695 00:58:03,190 --> 00:58:08,810 Pojrzenia dziewczyn są gorące, można się w tańcu zatracić. 696 00:58:24,890 --> 00:58:25,890 Ale nie. 697 00:58:26,570 --> 00:58:28,550 I co? 698 00:58:29,090 --> 00:58:31,390 I czy kocham Helenka? 699 00:58:32,190 --> 00:58:33,630 Bardzo kocham. 700 00:58:34,030 --> 00:58:37,110 Proszę pana, ale ja mam na imię Tereska. 701 00:58:40,970 --> 00:58:41,970 Nie? 702 00:58:42,410 --> 00:58:43,410 Tereska. 703 00:58:45,210 --> 00:58:46,690 A gdzie jest Helenka? 704 00:58:48,310 --> 00:58:49,310 Jestem. 705 00:58:50,310 --> 00:58:51,310 Dobra, wiem. 706 00:58:51,510 --> 00:58:52,510 Przykurzyckiego jest. 707 00:58:53,000 --> 00:58:59,000 ... ... ... ... 708 00:59:41,349 --> 00:59:44,830 Nocą dziecko ciągle z mieszkania do mieszkania. Po to, że to jest mój syn, a 709 00:59:44,830 --> 00:59:48,410 mamusi. I co ty z nim jutro zrobisz? Do pracy z tobą weźmiesz? Ja nie wiem, co 710 00:59:48,410 --> 00:59:50,850 ja z nim zrobię, ale wiem, że to jest moja sprawa, moje życie. Ja sobie dam 711 00:59:50,850 --> 00:59:51,850 radę, rozumie mama? 712 01:00:44,460 --> 01:00:46,600 bokser dołowego klubu i mówi, mam dwie przegrane wale. 713 01:00:46,860 --> 01:00:47,819 A reszta? 714 01:00:47,820 --> 01:00:50,400 Reszty jeszcze nie było. Jureczku, trening, trening. 715 01:00:53,980 --> 01:00:56,260 Dzień dobry, panie Krysiu. 716 01:01:15,630 --> 01:01:18,090 Cześć, Walduszu. Dziękuję Ci bardzo. Będzie sobie radę? Dam radę. 717 01:01:18,490 --> 01:01:20,230 Będzie dobrze. Goni go Waldusz. 718 01:01:20,790 --> 01:01:23,150 Chodź. Nie, ja nie chcę. 719 01:01:24,110 --> 01:01:25,290 Helena Jankiewicz. 720 01:01:25,770 --> 01:01:30,110 Pani Jankiewicz, w Pani dokumentach brakuje matury. Mają Pani ze sobą? 721 01:01:30,470 --> 01:01:34,970 Nie mam, nie mam ze sobą. To proszę donieść jak najszybciej. 722 01:01:37,190 --> 01:01:38,190 Jesteśmy. 723 01:01:42,030 --> 01:01:43,030 Proszę usiąść. 724 01:02:02,280 --> 01:02:04,020 Przeczytaj i podpisz. 725 01:02:05,820 --> 01:02:07,280 Na górę. 726 01:02:07,600 --> 01:02:09,360 I ze zrozumieniem. 727 01:02:11,220 --> 01:02:15,320 Ja, niżej podpisany, rezygnuję? 728 01:02:16,300 --> 01:02:17,300 Dalej. 729 01:02:18,780 --> 01:02:24,540 Z udziału w kadrze, z startu w mistrzostwach Europy w Berlinie i w 730 01:02:24,540 --> 01:02:29,260 perspektywie nie jestem zainteresowany przygotowaniem do Olimpiady Meksyku. 731 01:02:30,920 --> 01:02:31,920 Tak, tak, dalej. 732 01:02:37,000 --> 01:02:41,380 Proszę o pozostawienie mnie na zgrupowaniu w roli sparing partnera. Ale 733 01:02:41,380 --> 01:02:42,920 ja z niczego nie rezygnuję przecież? 734 01:02:45,720 --> 01:02:51,020 Ty myślisz, że jak masz złoto olimpijskie, to możesz ze mnie robić 735 01:02:54,280 --> 01:02:56,700 Gwarantuję, że weźmę się w garść. 736 01:02:57,320 --> 01:02:58,720 A ja ci gwarantuję. 737 01:02:59,070 --> 01:03:04,190 że każdą godzinę, którą przepijasz, twoi rywale spędzają w ringu. 738 01:03:04,930 --> 01:03:05,930 Podpisz jej. 739 01:03:06,330 --> 01:03:07,430 I na trening. 740 01:03:08,830 --> 01:03:10,370 Będziesz tarczował Marianowi. 741 01:03:12,710 --> 01:03:14,410 Nic mnie trener nie rozumie. 742 01:03:16,410 --> 01:03:17,570 Wszystko mi się wali. 743 01:03:19,670 --> 01:03:20,790 Ale dobrze, proszę. 744 01:03:22,990 --> 01:03:23,990 Dziękuję. 745 01:03:30,220 --> 01:03:31,220 Dziękuję. 746 01:04:17,960 --> 01:04:18,960 Wiesz, goż pomyliło. 747 01:04:19,500 --> 01:04:22,880 Co ona tu robi? 748 01:04:23,140 --> 01:04:24,660 Pomaga mi z Waldusiem, kiedy pracuje. 749 01:04:28,320 --> 01:04:31,660 Elenka, ja chciałem cię strasznie przeprosić za to, co wydarzyło się w 750 01:04:31,660 --> 01:04:32,660 Cetniemie. 751 01:04:34,420 --> 01:04:35,420 Dziękuję. 752 01:04:35,920 --> 01:04:36,920 Ładne. 753 01:04:39,320 --> 01:04:42,280 No i jak ci tam w tej pracy? 754 01:04:43,640 --> 01:04:44,640 Dobrze. 755 01:04:47,820 --> 01:04:48,820 Ustają się. 756 01:04:50,080 --> 01:04:51,080 Tak. 757 01:04:51,960 --> 01:04:57,960 Bo ja pomyślałem, że może moglibyśmy Waldusia do 758 01:04:57,960 --> 01:05:03,380 przedszkola odprowadzić, a potem... To może zróbmy tak, że puścisz Żożeta do 759 01:05:03,380 --> 01:05:08,060 domu, odprowadź Waldusia do przedszkola, później go możesz na lody zabrać na 760 01:05:08,060 --> 01:05:09,060 przykład. 761 01:05:09,760 --> 01:05:12,960 Ale... Przepraszam, ale czy na mnie gniewasz? 762 01:05:18,160 --> 01:05:19,160 Nie gniewam się. 763 01:05:19,640 --> 01:05:20,780 Ale na mnie już pora. 764 01:05:39,420 --> 01:05:40,420 Ale doj. 765 01:05:40,580 --> 01:05:41,580 No powiedz mi. 766 01:05:42,100 --> 01:05:44,580 Jak tady nie było, to mamę odwiedzał jakiś pan? 767 01:05:45,440 --> 01:05:47,240 Może w mundurze, taki wysoki? 768 01:05:49,070 --> 01:05:50,570 Co? Dorotka? 769 01:05:51,050 --> 01:05:52,050 No? 770 01:05:52,650 --> 01:05:54,830 Bo ty jesteś teraz przyjaciółką Helenki. 771 01:05:55,590 --> 01:05:57,570 No to my też jesteśmy przyjaciele, prawda? 772 01:05:58,170 --> 01:05:59,190 No, niech będzie. 773 01:06:01,530 --> 01:06:06,130 No to może mogłabyś tak, jak przyjaciel przyjacielowi, prawdę powiedzieć? 774 01:06:06,450 --> 01:06:09,510 Prawda jest taka, że macie kwadrat do wyjścia. 775 01:06:10,130 --> 01:06:11,510 Daj, ciotka, oddaję sobie. 776 01:06:12,190 --> 01:06:18,690 Ja po prostu chcę wiedzieć, czy moja Helenka z tym sikorkim to... Jurek. 777 01:06:19,600 --> 01:06:23,560 Helena jest współczesną kobietą i jedyne, czego potrzebuje, to jest 778 01:06:24,000 --> 01:06:25,160 Mielony polecam. 779 01:06:30,260 --> 01:06:32,460 Dziękuję. To samo dla mnie. 780 01:06:41,060 --> 01:06:42,060 Przepraszam. 781 01:06:42,800 --> 01:06:43,800 Można? 782 01:06:45,140 --> 01:06:46,140 Proszę. 783 01:06:46,820 --> 01:06:48,640 Chciałem zapytać, jak pierwsze wrażenia? 784 01:06:50,380 --> 01:06:53,480 Dziękuję, że mi pan pozwolił dostać przy pani taki nazwisku. 785 01:06:54,200 --> 01:06:55,420 Taki proślin. 786 01:06:58,640 --> 01:07:01,280 Czyli jest dla ciebie jasne, że ja was chronię. 787 01:07:03,300 --> 01:07:07,320 Nie mogę liczyć na telefon, gdybyś poczuła się jakoś zaniepokojona. 788 01:07:08,840 --> 01:07:09,840 Zaniepokojona czym? 789 01:07:10,680 --> 01:07:11,680 Nie wiem. 790 01:07:12,320 --> 01:07:13,900 Chęcią zostania za granicą. 791 01:07:15,340 --> 01:07:16,600 Przecież to jest absurd. 792 01:07:17,380 --> 01:07:19,920 Napowiem. Pieniędzy, nie wiadomo to pochodzenia. 793 01:07:21,280 --> 01:07:23,260 Co Jurek miałby mieć z tym wspólnego? 794 01:07:23,700 --> 01:07:24,960 Hazard w boksie. 795 01:07:25,580 --> 01:07:26,580 Obstawianie walk. 796 01:07:30,600 --> 01:07:31,820 Niech pani to przemyśli. 797 01:07:43,280 --> 01:07:46,720 Pan gówniarz miał przy sobie pięć portfeli. 798 01:07:48,010 --> 01:07:49,370 Po prostu spisać przesłuchek. 799 01:08:08,850 --> 01:08:09,850 Normalny hazard. 800 01:08:09,950 --> 01:08:14,690 Jak w Ameryce. Tyle, że u nas nielegalne. Ale obstaja pół Warszawy. 801 01:08:15,330 --> 01:08:16,450 Floty w brud. 802 01:08:16,810 --> 01:08:18,870 Więc wszystkie chłopaki chcą robić dla pana Alka. 803 01:08:24,310 --> 01:08:25,310 Pomyśl, Halinka. 804 01:08:25,729 --> 01:08:27,390 Jak to się wszystko pięknie układa. 805 01:08:27,750 --> 01:08:28,750 Jurek króluje. 806 01:08:28,950 --> 01:08:30,670 Ty podziałałeś ważną pracę, Halinka. 807 01:08:31,130 --> 01:08:32,990 Czułaś nad bezpieczeństwem kraju. 808 01:08:33,930 --> 01:08:38,210 Naszym bezpieczeństwem mogło być lepiej, Halinka. My tylko dbamy, żeby nie 809 01:08:38,210 --> 01:08:42,029 trzeba było się melinować. Tyle. To wszystko dla naszego Jureczka, Halinka. 810 01:08:42,990 --> 01:08:45,450 Żeby był mu godnie żyć. Żeby nie musiał stąd wiać. 811 01:08:49,000 --> 01:08:50,000 Od chcesz odwiać? 812 01:08:51,359 --> 01:08:52,359 Ambitny bohater. 813 01:08:52,740 --> 01:08:54,100 Wiadomo, co mu tam po głowie chodzi? 814 01:08:54,520 --> 01:08:55,720 Organizujemy mu przyszłość. 815 01:08:56,380 --> 01:08:58,300 Wam, Elenka, organizujemy. 816 01:08:58,960 --> 01:09:01,180 Od tego są przyjaciele. Od spełnienia marzeń. 817 01:09:10,680 --> 01:09:12,500 Dwa krawaty ci powinny wystarczyć. 818 01:09:14,760 --> 01:09:15,760 Halo? 819 01:09:16,460 --> 01:09:17,700 To jest to powołanie? 820 01:09:18,670 --> 01:09:19,670 Nie rozumiem. 821 01:09:19,770 --> 01:09:25,029 Proszę pana, jaka taktyka na Bułgarę? Proszę pana, skąd pan masz w ogóle ten 822 01:09:25,029 --> 01:09:27,590 numer? Proszę mi nie zajmować linii. Do widzenia. 823 01:09:29,270 --> 01:09:30,430 Jezu, szaleć można. 824 01:09:31,149 --> 01:09:33,010 Od olimpiady w Tokio tak dzwonią. 825 01:09:35,069 --> 01:09:36,069 Dobra, jadę. 826 01:09:37,649 --> 01:09:38,649 Zajdźcie tutaj. 827 01:09:40,529 --> 01:09:41,529 I proszę. 828 01:09:42,890 --> 01:09:44,270 Ale obiecy, że wrócisz. 829 01:09:45,569 --> 01:09:50,060 Helcia, na razie to ja muszę wyjechać. No ale obiecaj. No daj spokój. Proszę. 830 01:09:51,620 --> 01:09:52,620 Chodźcie. 831 01:09:54,080 --> 01:09:55,080 Obiecuję. 832 01:09:56,380 --> 01:09:57,380 Teneze! 833 01:09:59,420 --> 01:10:00,420 Teneze! 834 01:10:01,820 --> 01:10:04,120 Jak Boga kocham. No bez jaj. 835 01:10:04,560 --> 01:10:05,840 No bez jaj. 836 01:10:06,940 --> 01:10:09,080 Bez jaj to ty nie idziesz na miórek. 837 01:10:13,160 --> 01:10:15,720 Teraz idziesz po swojego złotego Mercedesa. 838 01:10:16,910 --> 01:10:19,990 Wsadzasz do niego Helenę i przyjeżdżacie razem na mistrzostwa. 839 01:10:21,650 --> 01:10:24,410 Co? No już siądź stąd. 840 01:10:25,210 --> 01:10:26,530 Siądź. Dziękuję. 841 01:10:28,310 --> 01:10:29,570 Przepraszam, trenerze. 842 01:10:30,950 --> 01:10:32,030 To idę. 843 01:10:36,610 --> 01:10:40,330 Ten pstryczek w nos przyniósł spodziewane rezultaty. 844 01:10:41,090 --> 01:10:43,390 Mimo trudnych zawodów Jurek osiągnął te. 845 01:10:51,820 --> 01:10:54,760 Przez dwa kolejne lata nie sprawiał mi większych kłopotów. 846 01:10:56,100 --> 01:10:57,320 Ciężko pracował. 847 01:10:58,080 --> 01:10:59,700 Dogadywaliśmy się, wygrywaliśmy. 848 01:11:00,920 --> 01:11:02,880 Mistrzostwa w Lucernie, w Rzymie. 849 01:11:06,120 --> 01:11:07,760 Kolejne Mistrzostwa Polski. 850 01:11:09,260 --> 01:11:12,420 Te zwycięstwa dawały mu coraz większą popularność. 851 01:11:14,960 --> 01:11:19,780 Jego kandydatura do występu na igrzyskach w Meksyku wydawała się być 852 01:11:19,780 --> 01:11:20,780 niezagrożona. 853 01:11:25,070 --> 01:11:27,870 Dzień dobry. 854 01:11:52,620 --> 01:11:53,620 Witam, witam. 855 01:11:54,820 --> 01:11:56,680 Ale wiesz co, trzeba będzie tutaj jakoś połączyć. 856 01:12:03,340 --> 01:12:04,340 Usiadamanko. 857 01:12:11,180 --> 01:12:14,820 Co za wieczór, co za noc. 858 01:12:15,140 --> 01:12:17,160 Masz mureczek za chwilę, kolejne laury. 859 01:12:17,380 --> 01:12:20,160 A ja to bym chciał. Nie, nie, nie, ja nie. 860 01:12:20,580 --> 01:12:21,580 Nie piję. 861 01:12:43,920 --> 01:12:49,460 Dla rozluźnienia napięcia przed ogłoszeniem wyników głosowania. 862 01:12:49,920 --> 01:12:53,900 Jakiego napięcia? Żadnego napięcia nie ma. Z czym wrócili nasi bokserzy z 863 01:12:53,900 --> 01:12:58,860 ostatnich mistrzostw Europy? Z jednym złotym, dwoma srebrnymi, trzema 864 01:12:58,860 --> 01:12:59,920 i pięcioma mlecznymi. 865 01:13:05,880 --> 01:13:12,220 Czytelnicy przeglądu sportowego na najlepszego sportowca roku wybrali 866 01:13:12,220 --> 01:13:16,320 którego przedstawiać nie trzeba nikomu. 867 01:13:17,660 --> 01:13:19,060 Wielokrotny mistrz. 868 01:13:19,320 --> 01:13:26,040 Idol młodzieży, gwiazdor światowej klasy, dżentelmen, świetny tancerz 869 01:13:26,040 --> 01:13:32,380 serce kibiców tej niezwykle emocjonującej dyscypliny sportowej 870 01:13:32,380 --> 01:13:37,660 swojemu wyjątkowemu wdziękowaniu. To prawda, to prawda. Nie tym razem, drogi 871 01:13:37,660 --> 01:13:38,660 Jurku. 872 01:13:39,460 --> 01:13:45,220 Drodzy Państwo, zapraszam na scenę najlepszego kierowcy rajdowego Europy, 873 01:13:45,220 --> 01:13:47,200 Sobiesława! 874 01:13:47,960 --> 01:13:48,960 Zasadę! 875 01:13:49,880 --> 01:13:50,880 Dzień dobry! 876 01:14:04,180 --> 01:14:06,200 Dzień dobry! 877 01:14:19,310 --> 01:14:25,590 Sport to rywalizacja, ale sport to także piękno. 878 01:14:25,910 --> 01:14:32,230 I tak, proszę państwa, najpiękniejszą damą wieczoru wybrana 879 01:14:32,230 --> 01:14:34,270 została Helena Kulej! 880 01:14:37,710 --> 01:14:39,970 Pani Helena, prosimy na scenę! 881 01:14:41,490 --> 01:14:42,490 Brawo! 882 01:14:43,810 --> 01:14:48,370 Jak nie ty, to ona! 883 01:14:55,180 --> 01:14:58,860 Dziękuję bardzo Państwu za to wyróżnienie. 884 01:15:00,660 --> 01:15:04,400 Myślę, że ten wieczór pozostanie w mojej pamięci na zawsze. 885 01:15:04,760 --> 01:15:11,660 I jestem bardzo wdzięczna, że docenili Państwo moją powierzchowność. Ale 886 01:15:11,660 --> 01:15:17,120 to nie tylko wygląd, tylko też... Dziękuję bardzo. 887 01:15:24,880 --> 01:15:27,800 I oto czas na pierwszy taniel. 888 01:15:28,500 --> 01:15:33,700 Rozpoczną tradycyjnie Sportowiec Roku i Miss Balu. 889 01:16:04,650 --> 01:16:09,510 Chodzi Pani mąż, obawiam się, że może się to dla mnie źle skończyć. 890 01:16:13,050 --> 01:16:15,630 Proszę się nie martwić, dopóki ja tu jestem nic Panu nie grozi. 891 01:16:23,870 --> 01:16:24,870 Odbijany. 892 01:16:27,550 --> 01:16:28,550 Gratuluję. Dziękuję. 893 01:16:28,570 --> 01:16:29,570 Gratuluję. 894 01:16:36,270 --> 01:16:42,390 I zapraszam wszystkie pary na parkie! Niech zacznie się bal! 895 01:17:34,290 --> 01:17:40,530 A ta korona to pańska wprawka? 896 01:17:40,750 --> 01:17:42,370 Nie, ale zgodam się z artystami. 897 01:17:45,010 --> 01:17:46,450 Nie wierzę panu. 898 01:17:49,710 --> 01:17:51,130 O czym tam tak szeptaliście? 899 01:17:51,430 --> 01:17:52,430 Pan gratulował mi. 900 01:17:56,570 --> 01:17:59,850 Panie pułkowniku, a pan czas na mistrzownię nie podrywa? 901 01:18:00,170 --> 01:18:02,370 Kulej, zachowujcie się jak mistrza, nie jak jakiś junio. 902 01:18:19,710 --> 01:18:25,490 ... ... ... ... ... 903 01:19:45,290 --> 01:19:47,450 Koleśko, ale ja się przeszkadzam. 904 01:19:47,870 --> 01:19:49,710 Nigdy nie leżałeś na deskach, Kulejko. 905 01:19:50,610 --> 01:19:52,430 Zawsze może być ten pierwszy raz, wiesz. 906 01:19:52,830 --> 01:19:56,730 Zawsze może być ten pierwszy raz. Ale ja z panią nie rozmawiam. 907 01:20:01,250 --> 01:20:01,730 Do 908 01:20:01,730 --> 01:20:10,310 Częstochowy! 909 01:20:15,259 --> 01:20:18,460 Dobra, dobra, wychodź to ze mną. Kurde, zesrałem cię! 910 01:20:21,820 --> 01:20:27,740 Drodzy, teraz... Popatrzcie się lać. 911 01:20:55,289 --> 01:20:57,190 Co ty robisz, Jurek? 912 01:21:00,150 --> 01:21:01,150 Przestań. 913 01:21:05,390 --> 01:21:06,510 Idź do domu. 914 01:21:07,590 --> 01:21:09,750 I wy wszyscy też, bal się skończył. 915 01:21:30,330 --> 01:21:36,070 Drodzy i szanowni towarzysze, w ciągu ostatnich 10 dni 916 01:21:36,070 --> 01:21:39,890 zaszły w naszym kraju ważne wydarzenia. 917 01:21:40,360 --> 01:21:45,380 Nie mała część młodzieży studenckiej w Warszawie, a także w innych ośrodkach 918 01:21:45,380 --> 01:21:47,060 akademickich w kraju... 919 01:22:07,690 --> 01:22:11,310 A poza tym teraz jest na zgrupowaniu, gdzie raczej uczą się boksować, a nie 920 01:22:11,310 --> 01:22:12,310 pałować. 921 01:22:14,730 --> 01:22:16,450 Zanim pójdziemy, coś ci przeczytam. 922 01:22:22,530 --> 01:22:26,490 Zrobiło na mnie wrażenie to, co chciałaś powiedzieć na baloniku sportu. 923 01:22:27,050 --> 01:22:28,050 Powiesz, czy dobrze. 924 01:22:28,770 --> 01:22:32,870 Jako przedstawicielka Zrzeszenia Studentek Uniwersytetu Warszawskiego... 925 01:22:33,770 --> 01:22:38,230 Popieram postulaty kolektywu studentkiego, który żąda zaprzestania 926 01:22:38,230 --> 01:22:40,370 tle politycznym i narodowościowym. 927 01:22:41,170 --> 01:22:48,070 Będąc studentką, młodą Polką, kobietą, chciałam powiedzieć coś od siebie. 928 01:22:49,950 --> 01:22:55,330 Człowiek ma prawo do decydowania o własnym ciele, umyśle oraz owocach 929 01:22:55,330 --> 01:23:00,990 pracy. Odrzucam władzę państwa, partii, kościoła. Każdy człowiek ma prawo do 930 01:23:00,990 --> 01:23:03,050 życia według własnych potrzeb i wyobrażeń. 931 01:23:03,640 --> 01:23:04,640 I co? 932 01:23:06,680 --> 01:23:08,820 Wykładaj. Hela. 933 01:23:10,780 --> 01:23:13,740 Nie wiem, się wbiję. Zaraz cię wypowsfikuję. 934 01:23:14,900 --> 01:23:16,980 Cześć. Cześć. 935 01:23:17,200 --> 01:23:19,020 No co? 936 01:23:25,320 --> 01:23:27,280 Wracaj do inwazji, mężczyzna. 937 01:23:52,219 --> 01:23:56,260 Wiosną tego roku studenci rozpoczęli wojnę z dyktaturą władzy. 938 01:23:56,580 --> 01:24:01,140 Mimo rosnącego napięcia w kraju kadra pozostawała w rytmie przygotowań do 939 01:24:01,140 --> 01:24:02,140 Meksyku. 940 01:24:03,160 --> 01:24:07,560 Obawiałem się jednak, że Jurek będzie zmuszony do wzięcia czynnego udziału w 941 01:24:07,560 --> 01:24:08,560 akcjach milicji. 942 01:24:09,220 --> 01:24:12,560 To automatycznie utrudniałoby jego udział w olimpiadzie. 943 01:24:24,360 --> 01:24:29,900 Cześć. Rządzi nami dyktatura potwornych ciemniaków. 944 01:24:30,700 --> 01:24:37,280 I naprawdę, ja się zastanawiam i zadaję 945 01:24:37,280 --> 01:24:39,140 to pytanie również i wam. 946 01:24:39,820 --> 01:24:41,500 Na co my czekamy? 947 01:24:42,400 --> 01:24:48,380 Przyszła teraz pora na okupację uczelni. Robotnicy nas wesprą i będą ich 948 01:24:48,380 --> 01:24:49,420 próbowali urabiać. 949 01:24:50,250 --> 01:24:53,910 antycymicką zagrywką. Ale robotnicy to są ludzie, którzy spadną z tą pają po 950 01:24:53,910 --> 01:24:54,910 ziemi. 951 01:24:55,090 --> 01:25:00,190 I nie dadzą sobie wmówić jakiejś antycymickiej paranoi przecież. 952 01:25:02,110 --> 01:25:07,970 Nie musimy liczyć na siebie samych. Zresztą co ja wam będę truł? Jest 953 01:25:08,750 --> 01:25:10,430 Łącz się do dyskusji. 954 01:25:11,770 --> 01:25:12,770 Zapraszamy. 955 01:25:14,210 --> 01:25:18,050 Adamie, to jest Helena, moja serdeczna przyjaciółka. Helena Adam. 956 01:25:18,990 --> 01:25:20,650 Adam. Cześć, Adam. 957 01:25:20,870 --> 01:25:21,870 Miło mi. 958 01:25:22,250 --> 01:25:23,530 Jaki wydział? 959 01:25:24,230 --> 01:25:26,670 Pedagogika i bezpieczeństwo. 960 01:25:27,210 --> 01:25:31,090 Interesujące. Co można spowodować? No, społeczeństwo. 961 01:25:31,550 --> 01:25:36,470 Wolne społeczeństwo. Jako przedstawicielka Zrzeszenia Studentek 962 01:25:36,470 --> 01:25:40,810 Warszawskiego popieram pustulaty kolekcyjnego studenckiego, który żąda za 963 01:25:40,810 --> 01:25:43,210 przedstawienie refleksji na tle politycznego. 964 01:26:19,230 --> 01:26:20,790 Ja mam skuter. 965 01:26:21,070 --> 01:26:22,810 Ja Ciebie mogę odwieźć do domu. 966 01:26:55,430 --> 01:26:56,430 Co to był? 967 01:26:56,750 --> 01:26:57,830 Gdzie ty byłaś w ogóle? 968 01:26:58,070 --> 01:26:59,470 Miałam zwichrzyć rany. 969 01:26:59,950 --> 01:27:01,850 Jesteś pijana. Ładny jakoś. 970 01:27:02,970 --> 01:27:04,670 Poczekaj, jeszcze raz, ja coś tu kuję. 971 01:27:05,150 --> 01:27:08,070 Co cię kuje? No tu, tak z boku kuję, wiesz? 972 01:27:08,610 --> 01:27:10,570 Nie wiem, no ty kreśla. 973 01:27:14,530 --> 01:27:16,070 Musiałem, wiesz, na sparingu chyba. 974 01:27:16,950 --> 01:27:17,950 Obejrwać. 975 01:27:18,550 --> 01:27:19,550 Dobra, pocałuję. 976 01:27:29,250 --> 01:27:34,650 Wspólnie walczymy o prawne gwarancje dla swobód akademickich i autonomii 977 01:27:34,650 --> 01:27:35,650 wyższych uczelni. 978 01:27:58,780 --> 01:28:00,060 Obiecaj mi, że przyjdziesz. 979 01:28:00,360 --> 01:28:02,260 Dobrze, przyjdę. My się odpoczywajmy. 980 01:28:28,410 --> 01:28:32,550 Podczas odchodu dwudziestolecia kwardii odbędą się w terminie zagrożonym. 981 01:28:32,910 --> 01:28:34,310 Przepraszam, towarzyszu. 982 01:28:34,930 --> 01:28:36,630 Podporusznik Jerzy Kulej. Co z nim robimy? 983 01:28:36,930 --> 01:28:38,390 Kulej weźmie udział w zawodach. 984 01:28:38,650 --> 01:28:40,490 Jest bardziej potrzebny dla dzików. 985 01:28:41,450 --> 01:28:45,110 Ale jego pluton weźmie udział w akcjach przywracania powodu. 986 01:29:06,830 --> 01:29:11,050 Na przesłuchanie! Już! Na przesłuchanie! 987 01:29:11,370 --> 01:29:12,630 Na przesłuchanie. 988 01:29:18,010 --> 01:29:19,250 Ja 989 01:29:19,250 --> 01:29:26,170 tam 990 01:29:26,170 --> 01:29:31,170 nie idę. 991 01:29:32,010 --> 01:29:33,810 Za mieszki studentów to przyszedł im pikus. 992 01:29:34,710 --> 01:29:36,130 Ci żołnierze topią Wiśle. 993 01:29:36,930 --> 01:29:37,930 Rozszapią nas te kruki. 994 01:29:39,130 --> 01:29:40,970 Jak nie wyjdzie na ring, będzie walkowo. 995 01:29:43,150 --> 01:29:44,210 Co kombinujesz? 996 01:29:46,210 --> 01:29:47,750 Gorsze od walkowera byłbym Korem. 997 01:29:48,310 --> 01:29:49,990 Wtedy będą pewni, że ustawiamy. 998 01:29:51,230 --> 01:29:52,390 Znoty wpadnie w brud. 999 01:29:54,310 --> 01:29:55,930 Ale pomyślą, że ich przycięliśmy. 1000 01:29:57,710 --> 01:29:58,710 Wciągnął w to Jurka. 1001 01:29:58,990 --> 01:30:00,290 A jak wyjdzie i przegra? 1002 01:30:00,670 --> 01:30:01,990 To co? Do widzenia karnawale. 1003 01:30:02,410 --> 01:30:03,410 Jurek mu przegrał. 1004 01:30:04,050 --> 01:30:05,250 Zajgorzył wypadku, będzie brak. 1005 01:30:05,730 --> 01:30:07,050 Daj jadę. Nie, nie. 1006 01:30:07,730 --> 01:30:08,730 Nie, nie. 1007 01:30:10,550 --> 01:30:11,550 Nie, nie. 1008 01:30:12,330 --> 01:30:13,330 Nie, nie. 1009 01:30:13,610 --> 01:30:14,610 Nie, nie. 1010 01:30:15,290 --> 01:30:16,290 Nie, nie. 1011 01:30:22,570 --> 01:30:23,570 Dobrze? 1012 01:30:27,150 --> 01:30:28,490 Ja ją przesłucham. Proszę. 1013 01:30:38,440 --> 01:30:39,640 Szukają agentów, drogie kobiety. 1014 01:30:40,760 --> 01:30:43,320 Absurd. I on prawie jest w rękach szaleńców. 1015 01:30:44,400 --> 01:30:45,640 Dociągnę cię do tego pieprzu, nie? 1016 01:30:45,980 --> 01:30:48,240 I powiem ci, jak możesz zaznawać, czy ty nie jesteś akcentką. 1017 01:30:49,160 --> 01:30:50,160 Czy jesteś? 1018 01:30:50,360 --> 01:30:53,320 Mordują w nas wszystko to, co piękne, prawdziwe, odbierają nam wolność. 1019 01:30:54,060 --> 01:30:55,540 Boją się jej. Tak już będzie zawsze? 1020 01:30:56,300 --> 01:31:01,300 Przestań. Musimy napisać, że szłaś na zajęcie, kiedy cię starnęłaś. Helena, w 1021 01:31:01,300 --> 01:31:02,480 niedzielę nie ma zajęć. 1022 01:31:04,540 --> 01:31:05,540 To do pokuty. 1023 01:31:13,440 --> 01:31:14,520 Jurek, derby dekady. 1024 01:31:14,740 --> 01:31:16,200 Co ty za numer wywijasz? Teraz? 1025 01:31:16,460 --> 01:31:19,020 Kiedy cała Warszawa się zastanawia, czy wygra stary czy młody mistrz? 1026 01:31:21,760 --> 01:31:24,860 Jaki mistrz? Jak to, jaki młody mistrz? No Kaczyński! 1027 01:31:26,160 --> 01:31:27,160 Frajer, rozumiesz? 1028 01:31:27,520 --> 01:31:28,720 Rudy, w ząbek czestany. 1029 01:31:28,980 --> 01:31:32,460 Masz. Czy na kilka miesięcy przed olimpiadą dojdzie do zmiany warty w 1030 01:31:32,460 --> 01:31:33,840 lekko półszedniej? No jest jak wół. 1031 01:31:35,440 --> 01:31:36,440 Spokojnie, Jureczku. 1032 01:31:46,220 --> 01:31:47,240 Już mi wychodzi. Wychodzi. 1033 01:31:48,360 --> 01:31:49,460 Tak nie wygląda. 1034 01:31:49,860 --> 01:31:51,460 Oj, dobra. No, no. 1035 01:31:52,220 --> 01:31:53,220 Dobre. 1036 01:31:57,100 --> 01:31:58,100 Dziękuję ci bardzo. 1037 01:32:06,580 --> 01:32:09,840 Są niewikrzyciele, żadnych agentów. A ja muszę już iść. 1038 01:32:10,280 --> 01:32:11,360 Jeszcze nie skończyliśmy. 1039 01:32:11,820 --> 01:32:12,820 Ja już skończyłam. 1040 01:32:14,920 --> 01:32:16,460 To tak nie działa, Pani Jankiewicz. 1041 01:32:17,460 --> 01:32:19,700 Musi Pani dokończyć... Ja niczego nie muszę, Błaszczyk. 1042 01:32:23,300 --> 01:32:26,460 Proszę powiedzieć pułkownikowi Sikorskiemu, że Pani Jankiewicz poszła 1043 01:32:27,580 --> 01:32:28,640 Proszę, Jankiewicz. 1044 01:32:39,040 --> 01:32:40,960 Poddajemy walkę i jedziemy do szpitala. 1045 01:32:41,780 --> 01:32:43,780 Chyba mnie nie śledziło. 1046 01:32:44,599 --> 01:32:48,200 Ulej. Jako trener milicyjnego klubu rozkazuję ci poddać walkę. Stop! 1047 01:32:49,540 --> 01:32:50,640 Jakim ty jesteś stopiem? 1048 01:32:51,200 --> 01:32:54,520 Ja jestem oficerem milicji. Mam swój pluton. 1049 01:32:54,900 --> 01:32:55,900 Nieporządzę. 1050 01:32:56,240 --> 01:32:57,240 Dawaj mi tę rękawicę. 1051 01:32:58,640 --> 01:33:00,040 Zakładaj, zakładaj mi tę rękawicę. 1052 01:33:01,240 --> 01:33:02,260 Działaj, trenerze. 1053 01:33:02,940 --> 01:33:03,940 Działaj, trenerze. 1054 01:33:06,700 --> 01:33:09,640 Nie wiedziałem, że się potrategował. 1055 01:33:09,880 --> 01:33:13,020 Nie wiem, ja nie jestem w stanie go przekonać. To się skończy tragedią. 1056 01:33:15,660 --> 01:33:16,660 Wszystko jest cud, Marina. 1057 01:33:16,900 --> 01:33:18,280 Ale my te wszystkie panikujemy. 1058 01:33:18,900 --> 01:33:19,900 Dobrze, trener. 1059 01:33:46,960 --> 01:33:48,920 Trenerze, jak on się czuje? On miał rano gorączkę. 1060 01:33:49,300 --> 01:33:52,820 No, bo ja wiem, że to teraz nie ma najmniejszego znaczenia. Jak wygra 1061 01:33:52,820 --> 01:33:55,840 gorączka minie, a jak przegra, to wtedy się dopiero będziemy walczyli. 1062 01:33:56,940 --> 01:33:57,940 Jurek! 1063 01:33:59,240 --> 01:34:01,200 Elcia. Co szalałeś? 1064 01:34:02,960 --> 01:34:03,960 Jurek, no. 1065 01:34:04,880 --> 01:34:06,160 Jeszcze, jeszcze pomóc, no. 1066 01:34:07,800 --> 01:34:08,800 Idziemy. 1067 01:34:09,840 --> 01:34:10,840 Dobrze, jeszcze przeszłaś. 1068 01:34:31,120 --> 01:34:32,900 Zapraszam panowie, przywitać się. 1069 01:34:34,220 --> 01:34:36,580 Dzień dobry mistrzu. Dzień dobry. Dzień dobry. 1070 01:34:58,000 --> 01:35:01,980 milicyjno -wojskowe, bokserskie nerwy przyjaźni są jednocześnie wstępem do 1071 01:35:01,980 --> 01:35:03,200 chodów w dwudziestoleciach warg. 1072 01:35:04,980 --> 01:35:08,440 No właśnie, pani Heleno, w jakiej formie jest mistrz olimpijski? 1073 01:35:11,700 --> 01:35:12,900 No na różniku! 1074 01:39:28,110 --> 01:39:29,110 Siadaj! 1075 01:39:29,590 --> 01:39:32,950 Walka była ustawiona na remit. Nikt nie spodziewał się takiego wyniku. Pieniądze 1076 01:39:32,950 --> 01:39:34,890 gdzieś go wpały. Dlatego się pobili. 1077 01:39:35,730 --> 01:39:40,050 No to biegnie. Kiedy telefon nie uniknęlibyśmy tego. 1078 01:39:41,570 --> 01:39:45,610 Musisz mi podać jakieś nazwiska, bo na razie jedyne, które mam, to Jerzy Kunel. 1079 01:39:48,570 --> 01:39:49,570 Słucham. 1080 01:39:56,510 --> 01:39:57,510 Aluś. 1081 01:39:58,800 --> 01:39:59,840 Andrzej Koksewicz. 1082 01:40:02,400 --> 01:40:03,680 Iwtut Kowalski. 1083 01:40:09,260 --> 01:40:10,880 To jest jeszcze jedno nazwisko. 1084 01:40:18,200 --> 01:40:20,880 Zostałam zatrzymana pod uniwersytetem, potrzebuję pomocy. 1085 01:40:21,660 --> 01:40:22,880 Mogę na ciebie liczyć? 1086 01:40:32,880 --> 01:40:35,680 Chciałam przywieźć tu mojego męża. Chcesz o nim? Ten student zezwał mną w 1087 01:40:35,680 --> 01:40:37,580 szczęku? Nie, bokser z guardii. A, Kulej. 1088 01:40:38,060 --> 01:40:41,360 Właśnie poplany wyrostek. Słabo wyglądał. Będzie operowany. A pana wie 1089 01:41:02,250 --> 01:41:03,250 Halo, Aluś? Alinka? 1090 01:41:03,450 --> 01:41:05,430 No mów mi prędko, co z Jureczkiem? 1091 01:41:05,870 --> 01:41:06,870 Musicie piać. 1092 01:41:14,070 --> 01:41:20,030 Jak leżałem w tym szpitalu u trenerze, to dużo zrozumiałem. 1093 01:41:21,690 --> 01:41:23,310 I od teraz się wszystko zmienia. 1094 01:41:24,230 --> 01:41:28,910 Najważniejsze jest dobro rodziny i ja też muszę zadbać o swoje. Dlatego to 1095 01:41:28,910 --> 01:41:31,230 jest... Koniec picia. 1096 01:41:31,470 --> 01:41:32,470 Dobra rodzina. 1097 01:41:33,750 --> 01:41:36,890 Przez chwilę prawie osieroczyłeś syna. 1098 01:41:37,410 --> 01:41:38,410 Cieszywko. 1099 01:41:38,790 --> 01:41:45,030 Dziękuję. Najlepszy sam trener powtarzał, że lepiej zęby stracić, niż 1100 01:41:45,030 --> 01:41:46,190 poddać. No to co ja miałem zrobić? 1101 01:41:46,390 --> 01:41:48,430 Trochę mnie kłuło z boku, miałem walkę poddać. 1102 01:41:49,930 --> 01:41:53,230 Poza tym ten łepek, no oczywiście, chciał mnie zabić. 1103 01:41:53,430 --> 01:41:56,690 No ale tylko zresztą mnie ten wyrostek poszukał. No właśnie, ten łepek jest 1104 01:41:56,690 --> 01:41:59,030 teraz swoim kontrkandydatem do reprezentacji. 1105 01:42:04,330 --> 01:42:05,330 Jak ja jestem tam? 1106 01:42:09,510 --> 01:42:10,510 Ziemno. 1107 01:42:12,390 --> 01:42:16,110 Tam jest kontrkandydat. Ale ty nie rokujesz. 1108 01:42:16,350 --> 01:42:17,490 Jak nie rokuję? 1109 01:42:17,710 --> 01:42:23,870 Przecież sam trener przeczytał, że nieśmiertelny gladiator. Tak napisali o 1110 01:42:23,950 --> 01:42:28,970 że jestem nieśmiertelny. No właśnie. I ta nieśmiertelność zrujnowała obchody 1111 01:42:28,970 --> 01:42:29,970 dwudziestolecia gwardii. 1112 01:42:30,970 --> 01:42:33,210 I Sikorski się zawiesił. 1113 01:42:37,640 --> 01:42:38,640 Jak to wiesz? 1114 01:42:45,320 --> 01:42:47,640 No, a ja mam zbioznane rzędy. 1115 01:42:49,640 --> 01:42:50,960 Dziękuję za śniadanie. 1116 01:42:56,340 --> 01:42:59,680 No, nieśmiertelne zobowiązuje. 1117 01:43:01,460 --> 01:43:02,460 Dzień dobry. 1118 01:43:03,840 --> 01:43:04,840 Dzień dobry. 1119 01:43:06,260 --> 01:43:07,260 Cześć. 1120 01:43:09,309 --> 01:43:11,950 Tata, a ja dzisiaj śledziłem gola. 1121 01:43:13,230 --> 01:43:14,230 Śledziłeś gola? 1122 01:43:14,970 --> 01:43:17,010 Brawo. Brawo, synek. 1123 01:43:17,350 --> 01:43:18,790 Brawo, synek. Leć z piłką. 1124 01:43:24,750 --> 01:43:25,750 Już odbiorę. 1125 01:43:29,450 --> 01:43:30,450 Halo? 1126 01:43:31,770 --> 01:43:32,850 Pan pułkownik. 1127 01:43:35,830 --> 01:43:37,050 Proszę chwilę poczekać. 1128 01:43:40,599 --> 01:43:41,680 Zaproś go na kolację. 1129 01:43:44,020 --> 01:43:45,020 Tak? 1130 01:43:48,180 --> 01:43:50,400 Wspaniała wiadomość, panie pułkowniku. Dziękuję bardzo. 1131 01:43:51,420 --> 01:43:56,660 Tak, i w ramach wdzięczności chcielibyśmy z mężem zaprosić pana na 1132 01:43:56,860 --> 01:43:58,800 Dzisiaj? Tak, tak. 1133 01:44:00,060 --> 01:44:01,960 Doskonale. W takim razie do zobaczenia. 1134 01:44:06,800 --> 01:44:07,800 To ci wytłumaczę, Helena. 1135 01:44:09,020 --> 01:44:11,480 Ale ty mi musisz wcześniej takie rzeczy mówić. Przecież ja niczego 1136 01:44:11,480 --> 01:44:12,480 przygotowanego nie mam. 1137 01:44:14,060 --> 01:44:15,060 Jak Zuzetta. 1138 01:44:44,810 --> 01:44:46,250 No i jak ty się masz, Żorżetka? 1139 01:44:47,910 --> 01:44:48,910 Żyjesz? 1140 01:44:52,350 --> 01:44:53,610 Wywalają mnie z kraju. 1141 01:44:56,450 --> 01:44:59,570 Co oni teraz za protesty studentów z kraju wyjebują? 1142 01:45:00,270 --> 01:45:01,270 Nie, Jurek. 1143 01:45:02,710 --> 01:45:03,910 Za żydostwo. 1144 01:45:06,550 --> 01:45:08,770 Wywalają mnie i setki innych rodzin. 1145 01:45:16,560 --> 01:45:17,560 No. 1146 01:45:18,000 --> 01:45:19,600 Tyle się teraz dzieje, prawda? 1147 01:45:21,520 --> 01:45:23,000 Polak Polakowi wilkiem. 1148 01:45:24,280 --> 01:45:27,540 A my tu jednak jakoś potrafimy razem przy jednym stole, prawda? 1149 01:45:31,100 --> 01:45:32,160 Proszę się częstować. 1150 01:45:33,140 --> 01:45:34,160 Wyglądasz masz nie bardzo. 1151 01:45:36,460 --> 01:45:43,180 No i tata też nie. 1152 01:45:44,980 --> 01:45:45,980 Jeżeli im. 1153 01:45:46,509 --> 01:45:47,750 Lekarz nie zabrania. 1154 01:45:48,270 --> 01:45:49,790 To proszę sobie nadać. 1155 01:45:50,070 --> 01:45:53,610 Został pan zawieszony za niesubordynację, a nie zabicie. 1156 01:46:02,510 --> 01:46:03,070 No 1157 01:46:03,070 --> 01:46:10,070 wiem, 1158 01:46:10,150 --> 01:46:11,150 wiem. 1159 01:46:11,810 --> 01:46:14,270 Się narobiło po tej mojej ostatniej walce, no. 1160 01:46:19,400 --> 01:46:20,400 Chodź, walnuj się. 1161 01:46:21,840 --> 01:46:22,840 Chodź. 1162 01:46:23,500 --> 01:46:24,980 Powiedz panu ładnie dobranoc. 1163 01:46:25,900 --> 01:46:27,280 Dobranoc. Dobranoc. 1164 01:46:33,720 --> 01:46:35,400 No bo jak to będzie wyglądało? 1165 01:46:36,540 --> 01:46:37,940 Olimpiada w Meksyku, pewnie? 1166 01:46:38,540 --> 01:46:40,700 Kulej właśnie tak ma to wyglądać. 1167 01:46:41,240 --> 01:46:44,500 Panie pułkowniku, może grzybków? To jest taki mój spekiel. 1168 01:46:47,790 --> 01:46:49,150 Wiele fotów wyladał. 1169 01:46:50,870 --> 01:46:57,730 Tyle wysiłków to wpakował i po prostu... A poza tym, skoro udało się, 1170 01:46:57,730 --> 01:47:00,170 żorżetkę pociągnąłem z tarapatu. 1171 01:47:02,390 --> 01:47:07,670 Wprawdzie udało się wyciągnąć panią żorżetę z aresztu, ale niestety jest 1172 01:47:07,670 --> 01:47:08,850 kwestia pewnej listy. 1173 01:47:09,170 --> 01:47:12,150 Na tej liście znajdują się nazwiska rodziców pani żorżety. 1174 01:47:14,110 --> 01:47:17,110 W tym wypadku nie jestem w stanie absolutnie nic zrobić. 1175 01:47:19,090 --> 01:47:20,410 Wszyscy mają. Dobrze. 1176 01:47:20,970 --> 01:47:21,970 Napijemy się? 1177 01:47:23,690 --> 01:47:25,330 Zdrowie Żydów wygonionych z Polski. 1178 01:47:29,750 --> 01:47:33,150 Myślałam, że takie rzeczy się już w naszym kraju nie dzieją. A jednak się 1179 01:47:33,150 --> 01:47:34,610 dzieją, kochana. 1180 01:47:35,550 --> 01:47:38,530 Potrzeba kozłów ofiarnych, żeby przykryć nieudolność władzy. 1181 01:47:38,970 --> 01:47:40,830 A gdy trzeba koziołków, to wtedy my. 1182 01:47:41,430 --> 01:47:44,770 Proszę pani, decyzją władz... To pan pułkownik raczej pierdoli. 1183 01:47:45,650 --> 01:47:47,630 Pierdolić? Co to znaczy decyzja władz? 1184 01:47:48,490 --> 01:47:49,630 Przecież władza to pan. 1185 01:47:49,870 --> 01:47:54,110 To są wasze decyzje, pana decyzje. Pani jest jeszcze za młoda. Pana to pan jest 1186 01:47:54,110 --> 01:47:55,310 za stary... Spokój! 1187 01:47:58,410 --> 01:48:00,170 I po co te nerwy, żożdżetka? 1188 01:48:01,770 --> 01:48:04,050 Donikąd nas te kłótnie nie zaprowadzą. 1189 01:48:05,270 --> 01:48:06,650 Prawda, panie pułkowniku? 1190 01:48:09,830 --> 01:48:10,830 Zapraszam. 1191 01:48:12,690 --> 01:48:15,450 Mam nadzieję, że mogę państwa na chwilę samych zostawić? 1192 01:48:23,530 --> 01:48:24,630 Ja nie dam rady. 1193 01:48:25,170 --> 01:48:26,650 Nie dam rady, bo umyliłam się. 1194 01:48:27,530 --> 01:48:29,750 Cały emeryt buduje. Po to są źli ludzie. 1195 01:48:31,990 --> 01:48:35,590 Rezygnuję z pracy. Idę tam i mu teraz to powiem. Poczekaj, poczekaj, poczekaj. 1196 01:48:36,490 --> 01:48:37,490 Poczekaj chwilę. 1197 01:48:39,910 --> 01:48:46,270 Wie pan, niełatwo jest przywyknąć do myśli, że już nie jestem Polką. 1198 01:48:47,270 --> 01:48:50,030 No nie teraz. Przecież nie możemy zostać razem bez pracy. 1199 01:48:50,490 --> 01:48:51,790 Może właśnie powinniśmy. 1200 01:48:52,330 --> 01:48:54,800 Przykłóćmy do tego. Tak, rodzina była tu od zawsze. 1201 01:48:55,840 --> 01:48:59,460 Jakimś cudem przeżyli wojnę i czują się Polakami i nagle to. 1202 01:49:01,780 --> 01:49:03,020 Ale co to pana obchodzi? 1203 01:49:05,460 --> 01:49:10,300 Pan ma rozkazy, linię polityczną, jedynie służbę. 1204 01:49:11,240 --> 01:49:12,320 Trzymajmy do Meksyku. 1205 01:49:13,720 --> 01:49:14,720 Proszę cię. 1206 01:49:14,880 --> 01:49:18,400 Nie ma pani zielonego pojęcia, jak bardzo teraz jest pani w błędzie. 1207 01:49:19,200 --> 01:49:20,200 Zrobimy tak. 1208 01:49:20,760 --> 01:49:22,160 Teraz mamy inne zadanie. 1209 01:49:28,400 --> 01:49:29,900 Już pani będzie na miejscu. 1210 01:49:30,140 --> 01:49:32,320 Proszę się zgłosić do tego człowieka. 1211 01:49:33,240 --> 01:49:34,440 Mówi po polsku. 1212 01:49:38,240 --> 01:49:39,240 Brat mojej żony. 1213 01:49:41,020 --> 01:49:42,020 O! 1214 01:49:43,160 --> 01:49:45,040 Czyli się dogadaliście, jak widzę. 1215 01:49:46,020 --> 01:49:47,500 I siedzicie blisko siebie. 1216 01:49:48,860 --> 01:49:52,380 Panie pułkowniku, jeszcze koniecznie pieroga. To jest przepis na muskie, ale 1217 01:49:52,380 --> 01:49:53,380 lubię. No. 1218 01:49:54,320 --> 01:49:55,299 Podwójnie dobre. 1219 01:49:55,300 --> 01:49:56,300 Bardzo rzadkie. 1220 01:49:57,960 --> 01:49:59,380 Proszę. To 1221 01:49:59,380 --> 01:50:06,300 proponuję za 1222 01:50:06,300 --> 01:50:08,460 notne Polaków rozmowy. 1223 01:50:11,100 --> 01:50:12,100 Przepraszam, 1224 01:50:16,940 --> 01:50:18,540 mogę zapalić? Tak, proszę. 1225 01:50:18,900 --> 01:50:22,520 A może pokażesz panu pułkownikowi nasz piękny widok na gwardię? 1226 01:50:26,800 --> 01:50:27,800 No wiem. 1227 01:50:29,540 --> 01:50:32,280 Wiem. Jest wdzięczny ze mnie, milczy. 1228 01:50:36,620 --> 01:50:38,100 Ale trzeba od razu zawieszać. 1229 01:50:39,340 --> 01:50:41,360 A co byście, kule, chcieli w zamian? 1230 01:50:42,120 --> 01:50:43,120 Nowy samochód? 1231 01:50:44,280 --> 01:50:45,720 No buksować chcemy. 1232 01:50:46,020 --> 01:50:47,440 Dla Gwardii, dla kraju. 1233 01:50:50,540 --> 01:50:51,780 No weź mnie odwieź. 1234 01:50:53,860 --> 01:50:55,060 Niech mnie pan odwiesi. 1235 01:51:01,179 --> 01:51:06,660 Proszę. Tylko nie przysięgnij, że więcej krwi nie będziesz psuł. 1236 01:51:06,940 --> 01:51:08,160 Słowo milicjanta. 1237 01:51:08,860 --> 01:51:10,200 Słowo boksera. 1238 01:51:10,460 --> 01:51:11,960 Słowo Jurka Kuleja. 1239 01:51:13,600 --> 01:51:14,600 Czyli? 1240 01:51:15,220 --> 01:51:16,680 Czyli tak? Tak. 1241 01:51:21,700 --> 01:51:23,340 Ona mi w powie zaprosiła. 1242 01:51:24,000 --> 01:51:26,520 Powiedziałem, że jest. Powiedziałem, że jest. 1243 01:51:36,330 --> 01:51:42,910 O nie, kapitan odchodzi. Zapijmy się. To nie jest mój 1244 01:51:42,910 --> 01:51:43,910 płask. 1245 01:52:00,040 --> 01:52:01,480 że olszydkę odwiozę do domu. 1246 01:52:02,720 --> 01:52:03,720 Dobrze? 1247 01:52:09,120 --> 01:52:10,280 Chodź, przejedziesz się. 1248 01:52:10,760 --> 01:52:11,759 Ostatni raz. 1249 01:52:11,760 --> 01:52:12,760 Z Kulejem. 1250 01:52:30,250 --> 01:52:33,310 Nie ma szczęścia w kraju. 1251 01:52:35,190 --> 01:52:36,230 A kto ma? 1252 01:52:39,030 --> 01:52:41,350 Kraj jest zły, ludzie są źli. 1253 01:52:42,670 --> 01:52:43,670 Chodź. 1254 01:52:46,430 --> 01:52:48,650 Chodź, ostatni taniec, chodź. 1255 01:52:50,650 --> 01:52:53,090 A ty wiesz, że ty tańczysz z milicjantem? 1256 01:52:53,390 --> 01:52:54,390 No i co dlatego? 1257 01:52:54,710 --> 01:52:57,970 To, że kiedyś ta wasza rewolucja się uda. 1258 01:52:58,670 --> 01:53:01,990 To mnie za wszystko rozliczą. Nie, Jurek. 1259 01:53:02,450 --> 01:53:03,670 Rób to, co robisz. 1260 01:53:04,410 --> 01:53:05,770 Ale robisz to dobrze. 1261 01:54:03,730 --> 01:54:04,470 Co to 1262 01:54:04,470 --> 01:54:12,390 robisz, 1263 01:54:12,430 --> 01:54:14,390 Jurek? Poczekajcie, co zrobiłem! 1264 01:54:14,730 --> 01:54:15,810 Wracaj tu natychmiast! 1265 01:54:40,140 --> 01:54:43,260 Po drugie, niewiernym mężem. 1266 01:54:43,840 --> 01:54:48,880 Po trzecie, pijakiem. A po czwarte, degeneratem i zgasnąćnikiem. 1267 01:54:49,120 --> 01:54:50,680 Stop! To stop! 1268 01:54:51,720 --> 01:54:53,200 Także nie będzie. 1269 01:54:53,420 --> 01:54:54,420 Poddaję się. 1270 01:54:54,760 --> 01:54:55,800 Koniec. 1271 01:54:57,340 --> 01:55:00,080 Wyłaź z tego samochodu! Jurek! 1272 01:55:01,100 --> 01:55:02,600 Ty chłopu! 1273 01:55:11,500 --> 01:55:12,700 Co się kłaczesz? Pchaj mnie! 1274 01:55:14,120 --> 01:55:15,120 Pchaj! 1275 01:56:04,970 --> 01:56:08,810 Rozmawiając z lekarzem, muszą założyć przynajmniej 50 szwów. 1276 01:56:14,250 --> 01:56:15,990 To wszystko moja wina. 1277 01:56:18,370 --> 01:56:21,630 Przede mnie takim złym bokserem. 1278 01:56:23,110 --> 01:56:28,730 Akurat bokserem jest bardzo dobrym, ale podejmuje niewłaściwe decyzje. 1279 01:56:34,280 --> 01:56:35,300 On wyjdzie z tymi. 1280 01:56:38,200 --> 01:56:40,160 Jeszcze wygra dla pana to złoto, zobaczy pan. 1281 01:56:43,580 --> 01:56:45,760 Podziwiam panią, że tak ciągle pani w niego wierzy. 1282 01:56:52,960 --> 01:56:53,960 A pan nie? 1283 01:56:56,780 --> 01:56:57,800 Niech mu pan coś da. 1284 01:57:00,420 --> 01:57:01,420 Jakąkolwiek nadzieję. 1285 01:57:03,280 --> 01:57:06,940 Nie wiem, ostatnio to z Konradem Kuźnią zrobić napisanie listu do Komitetu 1286 01:57:06,940 --> 01:57:07,940 Olimpijskiego. 1287 01:57:08,900 --> 01:57:09,900 Dobrze. 1288 01:57:10,220 --> 01:57:15,360 No ale wątpię, żeby wysłać do Meksyku tak pokierżonego zawodnika. 1289 01:57:31,920 --> 01:57:38,260 Panie pułkowniku, było pijaństwo, rozboje, zdrady, podejrzenia o udział w 1290 01:57:38,260 --> 01:57:43,080 hazardzie. Na to jeszcze jakoś przymykaliśmy oko, ale jazda po pijaku i 1291 01:57:43,080 --> 01:57:45,880 wypadek, no raczej kończą karierę tego zawodnika. 1292 01:57:48,040 --> 01:57:48,480 W 1293 01:57:48,480 --> 01:57:57,120 Meksyku 1294 01:57:57,120 --> 01:57:58,260 się powinno zakończyć. 1295 01:58:07,950 --> 01:58:09,870 Ludusiu, idź proszę pobaw się w pokoju. 1296 01:58:22,150 --> 01:58:23,850 Dzień. Kulejowo. 1297 01:58:30,090 --> 01:58:31,450 Dzień. Dobry panie Helenko. 1298 01:58:34,050 --> 01:58:35,050 A jednak. 1299 01:58:36,330 --> 01:58:38,070 Do olimpiadu zostało 10 tygodni. 1300 01:58:38,650 --> 01:58:40,110 A się wyliżę do tego czasu. 1301 01:58:40,590 --> 01:58:43,370 Sam minister sportu skreślił go z kadry. 1302 01:58:44,790 --> 01:58:46,910 Naprawdę zrobiłem dla niego wszystko, co mogłem zrobić. 1303 01:58:48,390 --> 01:58:49,390 A dla mnie? 1304 01:58:51,310 --> 01:58:53,770 Helena, czego ty ode mnie chcesz? 1305 01:58:54,370 --> 01:58:56,810 Tylko ty możesz przekonać władzę, żeby go pójść z nimi. 1306 01:58:58,150 --> 01:59:02,010 Jego teczka rośnie regularnie i systematycznie. Taki człowiek nie może 1307 01:59:02,010 --> 01:59:03,370 reprezentować naszego kraju. 1308 01:59:03,750 --> 01:59:05,590 W takim razie chcę zobaczyć teczkę. 1309 01:59:06,540 --> 01:59:07,540 Tu jej nie ma. 1310 01:59:09,620 --> 01:59:10,620 A gdzie jest? 1311 01:59:11,640 --> 01:59:12,640 U mnie w domu. 1312 01:59:42,920 --> 01:59:44,020 I chęć o tak napiszę. 1313 01:59:45,260 --> 01:59:49,040 Jeżeli idzie o moją twarz, no to go jeszcze wyśmienicie. 1314 01:59:51,780 --> 01:59:53,940 Siła wraca z dnia na dzień. 1315 01:59:55,060 --> 02:00:01,320 A jeżeli idzie o kondycję psychiczną, to napisz chęć o to, że po wypadku jest 1316 02:00:01,320 --> 02:00:02,320 mocno zahartowana. 1317 02:00:05,380 --> 02:00:06,720 O tak. 1318 02:00:07,720 --> 02:00:10,820 Ja tylko poważnie opłacę własny w tym napis. 1319 02:00:15,969 --> 02:00:16,969 Czytaj, chodź. 1320 02:01:03,269 --> 02:01:10,250 Jurek, nie rozpędzaj się. Jeszcze nie zapadły żadne decyzje w 1321 02:01:10,250 --> 02:01:11,250 twojej sprawie. 1322 02:01:18,560 --> 02:01:20,600 Ganią za studentami z pałką po ulicy. 1323 02:01:21,740 --> 02:01:23,740 Dobra, chodźcie tutaj wszyscy, chcę wam coś powiedzieć. 1324 02:01:27,380 --> 02:01:32,320 Słuchajcie, jak to jest, że zawodnik, który dopiero co uciekł spod koszy, 1325 02:01:32,340 --> 02:01:37,100 przybiega tutaj pierwszy, a wy się ciągniecie jak pokutnicy do Częstochowy. 1326 02:01:38,160 --> 02:01:39,360 Olimpiada już za chwilę. 1327 02:01:39,860 --> 02:01:42,980 Kubańczycy podnieśli powszechnie, a może już nie być tak dobrze jak w Tokio. 1328 02:01:43,280 --> 02:01:46,100 Następna taka okazja nie powtórzy się wcześniej niż za cztery lata. 1329 02:01:48,080 --> 02:01:52,640 A wiecie, ile może się zdarzyć w życiu pięściarza przez cztery lata? 1330 02:01:53,020 --> 02:01:54,020 Może, może. 1331 02:01:56,520 --> 02:01:58,900 To będą moje ostatnie igrzyska. 1332 02:02:00,760 --> 02:02:01,980 Nie zawiedźcie mnie. 1333 02:02:03,840 --> 02:02:04,840 Do roboty. 1334 02:02:05,200 --> 02:02:09,060 Dobrze, robimy kółeczko i poproszę, bieg bokserski, ciosy prosto. 1335 02:02:09,680 --> 02:02:15,660 Zrób te ręce, bo jak się zemniecie, to front ucieka. Prawa, lewa. 1336 02:02:17,960 --> 02:02:20,820 Tylko Stasia ma tożyki i robią formę i wyniki. 1337 02:02:21,420 --> 02:02:23,400 Zbiegamy. Na dół. 1338 02:02:25,280 --> 02:02:26,520 Bez urazu, Jurek, nie? 1339 02:02:27,100 --> 02:02:30,220 I oczywiście w górę. Niech najgrzybko pojedzie lepszy. 1340 02:02:31,940 --> 02:02:32,940 Niech i tak będzie. 1341 02:02:33,920 --> 02:02:34,920 Chodź. 1342 02:02:42,740 --> 02:02:44,900 A nie wie mamusia czasem, gdzie jest Helenka? 1343 02:02:45,340 --> 02:02:47,120 Poleciała, poleciała. 1344 02:02:47,710 --> 02:02:48,970 Jak powiecie, gdzie poleciała? 1345 02:02:49,350 --> 02:02:50,830 Pewnie poszaleć. 1346 02:02:51,290 --> 02:02:53,270 Młoda kobieta. A ty? 1347 02:02:53,950 --> 02:02:55,590 Zamykasz ją w kuchni dzieckiej. 1348 02:02:56,630 --> 02:02:57,910 No to jak? 1349 02:02:58,290 --> 02:03:01,710 Mączu, ja cię bardzo przepraszam, ale nie mogę teraz rozmawiać. Ja zadzwonię 1350 02:03:01,710 --> 02:03:02,710 jutro, dobrze? 1351 02:03:03,030 --> 02:03:04,030 To dobra, no. 1352 02:03:10,030 --> 02:03:11,030 A kuku! 1353 02:03:11,370 --> 02:03:14,610 I tutaj? Ty, bata, bierz kierpcie i szoruj na dół. 1354 02:03:30,800 --> 02:03:31,800 Ładna. 1355 02:03:35,100 --> 02:03:36,180 Co się z nią stało? 1356 02:03:37,680 --> 02:03:38,680 Zabili ją. 1357 02:03:40,100 --> 02:03:41,260 Wiesz co jest najgorsze? 1358 02:03:42,580 --> 02:03:43,960 Że to nie byli Niemcy. 1359 02:04:04,330 --> 02:04:05,330 Nie razy. 1360 02:04:40,590 --> 02:04:41,590 Dzięki. 1361 02:05:11,180 --> 02:05:12,180 Jeszcze nie. 1362 02:05:18,900 --> 02:05:19,900 Nie żartuj. 1363 02:05:23,080 --> 02:05:24,740 Dopiero, kiedy on poleci do Wynarku. 1364 02:05:27,420 --> 02:05:30,400 Jeszcze tylko teraz dotaskać się, ten TGP z granice. 1365 02:05:30,920 --> 02:05:32,400 Potem, że Orzecka nas ugości. 1366 02:05:33,140 --> 02:05:36,880 A ty, mów, co u ciebie? Widać, że goisz się na to, jak na wsie. 1367 02:05:38,860 --> 02:05:39,880 A propos psów. 1368 02:05:40,720 --> 02:05:42,040 Helenka nie odbiera telefonu. 1369 02:05:42,720 --> 02:05:44,100 Pewnie z tym Sikorskim bałam się. 1370 02:05:44,920 --> 02:05:46,140 A propos bałamucić. 1371 02:05:47,220 --> 02:05:48,440 To jest temat, Jurek. 1372 02:05:49,520 --> 02:05:50,520 Co? 1373 02:05:51,380 --> 02:05:53,160 Co się wydarzyło w akademiku? 1374 02:05:53,980 --> 02:05:56,500 W nocy? Z dwunastego na trzynastego? 1375 02:05:56,780 --> 02:05:57,780 Wituj. 1376 02:05:58,600 --> 02:05:59,660 No co się pytam? 1377 02:05:59,900 --> 02:06:03,240 Wituj, wituj, o spokojnie. Co to jest? Jakieś przesłuchanie czy co? 1378 02:06:03,460 --> 02:06:05,220 Nie. Witek. Wiesz jak ja to widzę? 1379 02:06:05,700 --> 02:06:06,700 Powiem jak było. 1380 02:06:06,760 --> 02:06:08,940 Proszę. Zaraz potem miałeś ten swój wypadeczek. 1381 02:06:09,320 --> 02:06:11,060 I podobno uciekałeś przed Haliną. 1382 02:06:11,520 --> 02:06:12,520 Jak? 1383 02:06:13,000 --> 02:06:17,940 Uciekałeś? Jerzy Kulej nie ucieka, rozumiesz? Z ringu nie uciekasz, z ulicy 1384 02:06:17,940 --> 02:06:18,940 uciekasz. 1385 02:06:19,180 --> 02:06:26,020 Pytam cię, jak na spowiedzi... Witold, a co to za 1386 02:06:26,020 --> 02:06:27,020 krzyki i wrzaski? 1387 02:06:27,180 --> 02:06:28,940 Dobry wieczór, Jerzy Kulej. 1388 02:06:30,140 --> 02:06:32,040 Mistrz olimpijski, złoty medalista. 1389 02:06:32,640 --> 02:06:33,780 Nie poznaje mnie pan? 1390 02:06:34,160 --> 02:06:35,160 Dokumenty poproszę. 1391 02:06:35,440 --> 02:06:36,620 No tak się składa, że nie mam. 1392 02:06:38,040 --> 02:06:39,200 Dobra, a panowie macie? 1393 02:06:40,020 --> 02:06:42,060 W ośrodku sportowym. Nie ma. 1394 02:06:42,300 --> 02:06:44,960 Nie macie dokumentów? To sobie to w środku wyjaśnimy. 1395 02:06:45,440 --> 02:06:47,320 Zapraszam. Ale proszę spokojnie. 1396 02:06:47,560 --> 02:06:52,720 Spokojnie. Po co? Po co pan daje... Spokojnie. Spokojnie. 1397 02:06:53,820 --> 02:06:54,820 Spokojnie. 1398 02:07:22,530 --> 02:07:23,530 I się myślą o tym. 1399 02:07:57,070 --> 02:07:58,090 Odzwonię komendacie. 1400 02:08:03,290 --> 02:08:05,250 Moim zdaniem to była zasadka. 1401 02:08:06,770 --> 02:08:09,050 Za którą, moim zdaniem, wyjście. 1402 02:08:13,830 --> 02:08:18,810 Złamana przegroda nosowa, dwa łuki brwiowe, cztery szczęki, listę 1403 02:08:18,970 --> 02:08:21,550 funkcjonariuszy. Jesteście kulej w dupie. 1404 02:08:22,490 --> 02:08:23,810 Musicie się przyznać. 1405 02:08:26,160 --> 02:08:27,160 Zabili mnie. 1406 02:08:27,580 --> 02:08:31,180 Nie miałem wyjścia. Wy, Kulej, dopiero teraz nie macie wyjścia. 1407 02:08:32,180 --> 02:08:34,160 Władza widzi w was antysystemowców. 1408 02:08:34,460 --> 02:08:37,600 Świat kryminalny widzi człowieka, który dogaduje się z tą władzą. 1409 02:08:38,420 --> 02:08:42,900 Sami milicjanci traktują was jak zdrajcę, bo się rozbijacie złotem 1410 02:08:42,900 --> 02:08:47,000 dla studentów to jesteście dowódcą brutalnego plutonu. 1411 02:08:47,220 --> 02:08:50,840 Bo tu akurat musicie wiedzieć, że to wasz pluton spacyfikował studentów przed 1412 02:08:50,840 --> 02:08:55,160 uniwersytetem. I tak właśnie milicja traktuje mistrz olimpijskiego. 1413 02:08:56,000 --> 02:08:57,000 Nic. 1414 02:09:03,380 --> 02:09:08,540 Ja wiem, że ona widzi w tobie coś, czego być może ja nie mam. 1415 02:09:15,640 --> 02:09:16,640 My o to. 1416 02:09:19,540 --> 02:09:20,600 Chyba, że nadal nie. 1417 02:09:21,840 --> 02:09:22,840 Moja chęć. 1418 02:09:39,880 --> 02:09:41,860 Ty się tak kule nie musisz o nią martwić. 1419 02:09:42,560 --> 02:09:44,760 To jest mądra, inteligentna kobieta. 1420 02:09:45,820 --> 02:09:46,980 Piękna, nieugięta. 1421 02:09:47,720 --> 02:09:51,340 Jest lepsza z wszystkiego w tym kraju i zasługuje na coś lepszego niż ty. 1422 02:10:13,550 --> 02:10:14,670 Chodź! 1423 02:10:17,810 --> 02:10:18,930 Chodź! 1424 02:10:20,670 --> 02:10:23,370 Chodź! Chodź! 1425 02:10:27,210 --> 02:10:28,450 Chodź tutaj! 1426 02:10:46,510 --> 02:10:47,510 No! Strzelaj! 1427 02:10:48,890 --> 02:10:49,890 Strzelaj! 1428 02:10:50,150 --> 02:10:51,610 Nie dam ci tej satysfakcji. 1429 02:10:53,530 --> 02:10:54,530 Wypierdalaj do Meksyku. 1430 02:10:57,910 --> 02:10:58,910 Wypierdalaj góry. 1431 02:11:16,650 --> 02:11:17,650 Tak słucham? 1432 02:11:17,970 --> 02:11:23,690 Heleno, nasza umowa wciąż obowiązuje. Jednak po tym co się dzisiaj stało, 1433 02:11:23,850 --> 02:11:29,630 Jurek nie będzie mógł wrócić do Polski bez złotego medalu. 1434 02:11:30,050 --> 02:11:37,010 Panie sekretarzu, w imieniu drużyny bokserskiej chciałbym serdecznie 1435 02:11:37,010 --> 02:11:43,490 panu sekretarzowi oraz kierownictwu resortu za opiekę do tej pory, za... 1436 02:11:44,960 --> 02:11:51,600 stwarzanie warunków, umożliwienie treningu i może skromny upominek. 1437 02:11:53,800 --> 02:11:59,780 Symboliczna moneta olimpijska tłoczona specjalnie po igrzyskach tokijskich. Tak 1438 02:11:59,780 --> 02:12:04,380 się składa, że akurat moim wizerunkiem. 1439 02:12:14,440 --> 02:12:16,960 I bardzo ładnie. Dziękuję, panie sekretarzu. 1440 02:12:17,340 --> 02:12:19,040 Dziękuję, panie ministrze. 1441 02:12:20,840 --> 02:12:26,340 I z tego miejsca obiecuję, że wszelkie siły poświęcę, żeby przywieźć złoty 1442 02:12:26,340 --> 02:12:27,340 medal. 1443 02:12:42,540 --> 02:12:44,160 Nawet tak nie mów, nie przegrasz. 1444 02:12:45,760 --> 02:12:47,040 Będę trzymała w ciebie za ciebie. 1445 02:12:47,700 --> 02:12:49,020 A z kim będziesz oglądała? 1446 02:12:50,760 --> 02:12:51,980 W ogóle nie obejrzę. 1447 02:12:53,600 --> 02:12:54,660 To nie na moje nerwy. 1448 02:12:56,840 --> 02:12:57,840 Będziesz na mnie czekała? 1449 02:12:59,320 --> 02:13:00,840 Obiecaj mi, że będziesz na mnie czekać. 1450 02:13:35,660 --> 02:13:36,660 Zadzwonię. 1451 02:13:41,240 --> 02:13:44,400 Panie Jurku, tylko dwa słowa bym poprosił, jeśli można. 1452 02:13:44,620 --> 02:13:45,620 Dwa słowa? 1453 02:13:46,140 --> 02:13:47,140 Będzie dobrze. 1454 02:13:48,280 --> 02:13:49,280 Dobrze, trenerze? 1455 02:13:49,560 --> 02:13:50,560 Będzie dobrze. 1456 02:14:49,700 --> 02:14:51,200 Co to było? 1457 02:14:54,160 --> 02:14:57,860 Penerzyn, ta Helenka, w tym wszystkim się zdradzał. Jurek, obudź się. 1458 02:14:58,180 --> 02:14:59,960 Matka tak się trzyma sztuki. 1459 02:15:00,180 --> 02:15:04,080 I trzeba w niekuchni za tatusie, żeby wygrał. Dobrze, kupisz? 1460 02:15:04,380 --> 02:15:05,380 Dzięki. 1461 02:15:07,760 --> 02:15:08,860 Zostałeś mi tylko ty. 1462 02:15:10,280 --> 02:15:12,580 Jesteś ostatnią szansą, żeby nam zagrali świnę. 1463 02:15:13,720 --> 02:15:16,000 Mamo, tata wychodzi, chodź. 1464 02:15:23,610 --> 02:15:29,410 Jaką taktykę wywiecie dzisiaj Papa Star na ten bardzo krótki spojedynek? 1465 02:16:05,420 --> 02:16:06,420 Drodzy Państwo, 1466 02:16:16,960 --> 02:16:18,860 jest ta runda za nami. 1467 02:16:30,320 --> 02:16:33,660 Za bardzo cię punktuję. Musisz więcej odpowiadać. Rozumiesz? 1468 02:16:34,379 --> 02:16:36,760 Hej, jest plan. Wykonuj. 1469 02:16:41,260 --> 02:16:46,500 No i, proszę państwa, zaczynamy drugą rundę. Co to będzie? 1470 02:16:47,020 --> 02:16:49,459 Obaj zawodnicy stachują się w tym momencie. 1471 02:16:49,959 --> 02:16:54,639 Jest, proszę państwa, taki wspaniały prosty. Jednego przechodzi z wygadzania. 1472 02:17:25,260 --> 02:17:28,500 Cała Polska w tym momencie zamarła. 1473 02:17:57,429 --> 02:17:59,129 Jurek, przestań o niej teraz myśleć. 1474 02:18:00,610 --> 02:18:02,150 Cokolwiek zrobiła, zrobiła to dla Ciebie. 1475 02:18:04,520 --> 02:18:06,000 Bez niej by Ciebie tutaj nie było. 1476 02:18:17,879 --> 02:18:20,540 Chcesz ją znowu zobaczyć, to musi kto wygrać. 1477 02:18:24,680 --> 02:18:26,040 Teraz albo nigdy! 1478 02:18:29,379 --> 02:18:30,440 Półkornik skarbki? 1479 02:18:31,219 --> 02:18:32,280 Liścik dla Pana. 1480 02:18:33,450 --> 02:18:39,030 Stansa polska, która jedynie jest dość efektywna i wymiana stacji. Proszę 1481 02:18:39,030 --> 02:18:42,170 Państwa, tutaj poszło na dwóch, teraz... 1482 02:18:42,170 --> 02:18:48,930 To 1483 02:18:48,930 --> 02:18:52,389 otrzyma złoto, to... Jeszcze nie wiemy, co... 1484 02:18:57,290 --> 02:19:03,389 Rokefejros lotuje na linach, proszę Państwa. Spędzia daje mu czas do 1485 02:19:03,389 --> 02:19:08,030 ale wiadomo, że Rokefejros wróci do walki i ponownie jeszcze wychodzi na 1486 02:19:08,030 --> 02:19:12,750 Rokefejrosa, który tutaj nie przeszedł na dół, ale on powie, że bardzo mocny, 1487 02:19:12,750 --> 02:19:18,410 jeden kulek, kilkadziesiąt kroków na dół i bardzo mocny, w tym momencie cios 1488 02:19:18,410 --> 02:19:23,870 lewy spędzia Rokefejrosa. Zdaję się, że w tym momencie występani samolicy 1489 02:19:23,870 --> 02:19:25,700 kończą. Dziękuje. 1490 02:20:56,220 --> 02:20:57,220 Wygrałeś! 1491 02:21:00,280 --> 02:21:01,280 Wygrałeś! 1492 02:21:03,580 --> 02:21:04,820 Wracam do Ciebie! 108652

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.