All language subtitles for It Started in Paradise 1952 . StarGate SG-1 [6x15] Paradise Lost

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:00,041 --> 00:00:00,041 25.000 2 00:00:06,006 --> 00:00:08,299 Poprzednio w SG1: 3 00:00:08,341 --> 00:00:10,385 P艂k Maybourne, sir. NID. 4 00:00:10,427 --> 00:00:13,513 Generale Hammond, prosz臋 o pozwolenie na obicie mordy temu cz艂owiekowi. 5 00:00:13,555 --> 00:00:16,766 Nie uderz臋 ci臋, Maybourne. Zastrzel臋 ci臋. 6 00:00:16,808 --> 00:00:19,352 Dlaczego nie pr贸bowa艂e艣 uciec, gdy by艂e艣 ze mn膮? 7 00:00:19,394 --> 00:00:23,356 Daj spok贸j, Jack. Zaufa艂e艣 mi. 8 00:00:23,440 --> 00:00:26,401 - Ty szczurze! 9 00:00:26,735 --> 00:00:29,529 - Spokojnie..! -I tak skopi臋 ci ty艂ek! 10 00:00:29,571 --> 00:00:34,993 - Wydasz mnie? - Wraca mi ochota, 偶eby ci臋 zastrzeli膰. 11 00:00:58,892 --> 00:01:01,978 Pocz臋stowa艂em si臋. Mam nadziej臋, 偶e ci to nie przeszkadza. 12 00:01:02,020 --> 00:01:04,981 Jesz mojego hotdoga. 13 00:01:05,023 --> 00:01:09,402 - Odda膰 ci go? - Mo偶e chcesz piwo, 偶eby przepi膰? 14 00:01:09,444 --> 00:01:12,405 Ju偶 mam jedno. 15 00:01:12,572 --> 00:01:14,366 Co ty tu robisz? 16 00:01:14,407 --> 00:01:17,118 Nie mog臋 wpa艣膰 do domu starego kumpla na ma艂ego grilla? 17 00:01:17,160 --> 00:01:20,747 No, jest ta sprawa ze zdrad膮... 18 00:01:20,789 --> 00:01:24,834 Aresztuj mnie. Po to tu jestem. 19 00:01:26,419 --> 00:01:29,381 To b臋dzie dobre, nie? 20 00:01:29,422 --> 00:01:32,884 Obecna administracja ko艅czy drug膮 kadencj臋. 21 00:01:32,926 --> 00:01:36,012 Mia艂em nadziej臋, 偶e prezydent mo偶e rozwa偶y膰 kt贸re艣 z tych 22 00:01:36,054 --> 00:01:40,433 u艂askawie艅, kt贸re cz臋sto og艂aszaj膮, gdy ju偶 nie obchodz膮 ich wybory. 23 00:01:40,475 --> 00:01:45,397 - Naprawd臋 dobre. -S艂ysza艂em, co si臋 sta艂o z Prometeuszem. 24 00:01:45,438 --> 00:01:47,065 Nie wiem, o czym m贸wisz. 25 00:01:47,107 --> 00:01:50,110 - 艁adna przemowa. - Tak, pracowa艂em nad tym troch臋. 26 00:01:50,151 --> 00:01:55,490 Simmons wykorzysta艂 Adriana Conrada, 偶eby porwa膰 X-3O3. 27 00:01:55,532 --> 00:01:59,369 Zamierzali lecie膰 na planet臋 z wielkim sk艂adem obcej broni. 28 00:01:59,411 --> 00:02:02,497 Przy okazji, serce mi omal nie p臋k艂o, gdy us艂ysza艂em, 偶e Simmons zgin膮艂. 29 00:02:02,539 --> 00:02:04,874 Tak, ka偶dy uroni艂 艂ezk臋. 30 00:02:04,916 --> 00:02:07,085 Ale to czego nie wiesz... 31 00:02:07,127 --> 00:02:13,174 To to, 偶e planeta, na kt贸r膮 Simmons zamierza艂 lecie膰, ma Gwiezdne wrota. 32 00:02:13,216 --> 00:02:15,427 - Simmons o tym wiedzia艂? -Jasne. 33 00:02:15,468 --> 00:02:22,392 Ale uwa偶a艂, 偶e 艂atwiej zabra膰 X-303, ni偶 zaj膮膰 SGC tylko po to, by u偶y膰 Wr贸t. 34 00:02:22,475 --> 00:02:25,311 Cho膰 NID wiedzia艂o o tych planach od jakiego艣 czasu... 35 00:02:25,353 --> 00:02:28,064 Nie musz臋 t艂umaczy膰, dlaczego ci nie powiedzieli. 36 00:02:28,106 --> 00:02:32,068 Wi臋c zamiast tego ukryli sekret, kt贸ry m贸g艂 uratowa膰 planet臋. 37 00:02:32,110 --> 00:02:37,073 Na pewno by si臋 wykpili, gdyby ten numer wypali艂. 38 00:02:37,115 --> 00:02:40,827 Ale adres mo偶e by膰 wasz ju偶 teraz. 39 00:02:40,869 --> 00:02:45,498 - Co jest za drzwiami numer 1? - U艂askawienie prezydenta. 40 00:02:45,540 --> 00:02:49,794 W艂a艣nie. Pe艂ny zestaw nagr贸d, Jack. 41 00:02:49,836 --> 00:02:51,796 Chc臋 w tym bra膰 udzia艂 z tob膮. 42 00:02:51,838 --> 00:02:54,341 Mieli艣my par臋 zatarg贸w. 43 00:02:54,382 --> 00:02:59,971 Wiem, 偶e kwestionujesz moje przesz艂e dzia艂ania. Ale zawsze walczyli艣my o to samo. 44 00:03:00,013 --> 00:03:03,391 Chc臋 tylko pom贸c zabezpieczy膰 艣wiat przed Goa'uldami. 45 00:03:03,433 --> 00:03:05,852 艁adna przemowa. 46 00:03:05,894 --> 00:03:09,314 C贸偶.. dzi臋ki za piwo. 47 00:03:12,150 --> 00:03:17,822 - Nie ma to jak dobre mi臋sko. - Tak, jeste艣 tym, co jesz. 48 00:03:19,199 --> 00:03:23,161 Tego ju偶 nie b臋d臋 potrzebowa艂. 49 00:03:23,370 --> 00:03:25,538 Co to jest? 50 00:03:25,580 --> 00:03:29,042 Adres planety z broni膮 Pradawnych. 51 00:03:29,084 --> 00:03:32,170 Na lito艣膰 Bosk膮! 52 00:03:34,339 --> 00:03:38,426 - Niewiele zrobisz beze mnie. - Dlaczego? 53 00:03:38,468 --> 00:03:45,225 Simmons te偶 nie wiedzia艂, 偶e s膮 tam nieprzenikalne drzwi, chroni膮ce sk艂ad broni. 54 00:03:45,266 --> 00:03:48,311 A ja mam klucz. 55 00:04:56,880 --> 00:04:59,716 RAJ UTRACONY 56 00:05:00,175 --> 00:05:03,261 Powiedzia艂, jak przej艣膰 przez te drzwi? 57 00:05:03,303 --> 00:05:06,389 - Nie. - Mia艂e艣 racj臋 m贸wi膮c, 偶e to b艂膮d Pentagonu 58 00:05:06,431 --> 00:05:10,060 偶eby pozwoli膰 Maybournowi na udzia艂 w misjach poza Ziemi膮. 59 00:05:10,101 --> 00:05:13,813 Powinni艣my przynajmniej zbada膰 planet臋, kt贸rej adres znamy. 60 00:05:13,855 --> 00:05:16,941 Zaryzykowa艂 w艂asn膮 sk贸r膮 tylko po to, by przedstawi膰 propozycj臋. 61 00:05:16,983 --> 00:05:19,319 Mo偶e zdo艂amy przej艣膰 przez te drzwi bez niego? 62 00:05:19,361 --> 00:05:24,532 Je艣li Maybourne liczy na uniewinnienie, to to, co jest po drugiej stronie musi by膰 dobre. 63 00:05:24,574 --> 00:05:27,369 Zr贸bcie to. 64 00:05:49,849 --> 00:05:53,269 Nikogo nie ma w domu. 65 00:05:59,901 --> 00:06:02,070 Mo偶esz przet艂umaczy膰 co艣 z tych napis贸w? 66 00:06:02,112 --> 00:06:06,491 Nie s膮 Pradawnych, ale s膮 w j臋zyku jednej z ras, z kt贸rymi byli sprzymierzeni. 67 00:06:06,533 --> 00:06:09,911 - Nox? Asgard? - Furlingowie. 68 00:06:09,953 --> 00:06:13,498 - Nie, nie oni... - Co? 69 00:06:14,082 --> 00:06:21,339 No nie wiem... Po prostu nie mog臋 sobie wyobrazi膰 kilku futrzak贸w robi膮cych wielk膮, pot臋偶n膮 bro艅, to wszystko. 70 00:06:21,381 --> 00:06:23,800 Ja nie wiem nawet, jak wygl膮daj膮. 71 00:06:23,842 --> 00:06:29,055 Furlingowie. Dla mnie brzmi przyjemnie i w艂ochato. 72 00:06:30,140 --> 00:06:33,601 Ta cz臋艣膰 m贸wi co艣 jakby... 73 00:06:33,643 --> 00:06:36,104 "Tylko prawi mog膮 przej艣膰." 74 00:06:36,146 --> 00:06:39,983 I tu najwyra藕niej wchodzi klucz Maybourna. 75 00:06:40,025 --> 00:06:45,363 Mam odczyty energii. W tym 艂uku jest 藕r贸d艂o energii. 76 00:06:49,409 --> 00:06:51,870 Tutaj. 77 00:07:01,129 --> 00:07:04,758 Sir? To zdecydowanie co艣 jest. 78 00:07:04,799 --> 00:07:09,429 - Co? - Nie wiem, nie poznaj臋 technologii. 79 00:07:09,471 --> 00:07:12,807 Mo偶esz to uruchomi膰? 80 00:07:19,147 --> 00:07:22,859 Generale, historia Maybourne'a jak na razie si臋 potwierdza. 81 00:07:22,901 --> 00:07:26,780 S膮 tam drzwi, kt贸re zdaniem Carter mog膮 by膰 transporterem. 82 00:07:26,821 --> 00:07:30,700 Ale nie mo偶e ich uruchomi膰 bez klucza Maybourne'a. 83 00:07:30,742 --> 00:07:34,454 Co pan zaleca, pu艂kowniku? 84 00:07:36,706 --> 00:07:39,125 Ufam ci. 85 00:07:39,167 --> 00:07:45,757 Sam si臋 odda艂e艣 w nasze r臋ce. To, co si臋 stanie, zale偶y teraz od ciebie. 86 00:07:49,177 --> 00:07:52,263 Zdejmijcie mu kajdanki. 87 00:07:52,305 --> 00:07:54,891 Generale, mi艂o zn贸w pana widzie膰. 88 00:07:54,933 --> 00:08:00,605 Pomimo twoich dawniejszych dzia艂a艅, okaza艂e艣 wol臋 pomocy w tej powa偶nej sytuacji 89 00:08:00,647 --> 00:08:06,111 - i dlatego prezydent jest got贸w si臋 na to zgodzi膰. - Nie ma za co. 90 00:08:06,152 --> 00:08:09,823 Zobaczmy, co przynios艂e艣. 91 00:08:29,843 --> 00:08:32,679 - Kiedy wyruszamy? - Ja wyruszam natychmiast. 92 00:08:32,721 --> 00:08:37,142 - Dam zna膰, co z tego wysz艂o. - Jack! 93 00:08:37,142 --> 00:08:40,645 S膮dzi艂em, 偶e to jasne. Id臋 z tob膮, albo nici z umowy. 94 00:08:40,687 --> 00:08:45,316 Harry..! Jeste艣 aresztowany, ja mam kamie艅, ja wychodz臋 przez te drzwi. 95 00:08:45,358 --> 00:08:48,445 Nie jeste艣 w dobrym po艂o偶eniu do negocjacji. 96 00:08:48,486 --> 00:08:51,072 Jedynym sposobem na sukces tej misji jest m贸j udzia艂 w niej. 97 00:08:51,114 --> 00:08:55,243 Kamie艅 jest bezu偶yteczny bez kombinacji. 98 00:08:55,285 --> 00:08:58,371 -Jak to? -Zosta艂 znaleziony ponad 80 lat temu 99 00:08:58,413 --> 00:09:02,542 w egipskim grobowcu faraona. Kamie艅 by艂 zawini臋ty w zw贸j zapisany pismem 100 00:09:02,584 --> 00:09:05,420 kt贸rego 偶aden ziemski lingwista nie m贸g艂 rozszyfrowa膰. 101 00:09:05,462 --> 00:09:10,508 Jednak偶e niedawno zdo艂a艂em uzyska膰 t艂umaczenie. 102 00:09:10,800 --> 00:09:11,926 Od kogo? 103 00:09:11,968 --> 00:09:17,140 Zw贸j zawiera艂 instrukcje, jak u偶y膰 kamienia, aby zyska膰 dost臋p do mocy bog贸w. 104 00:09:17,182 --> 00:09:22,354 Te informacje istniej膮 w jednym miejscu, w艂a艣nie tutaj. 105 00:09:22,395 --> 00:09:29,235 Umowa jest umow膮. Chcesz przej艣膰 przez drzwi? Ja b臋d臋 tym, kt贸ry je otworzy. 106 00:09:34,366 --> 00:09:39,954 - Musi si臋 tu dzia膰 co艣 wi臋cej, ni偶 przyznaje. - Nie mam co do tego w膮tpliwo艣ci. 107 00:09:39,996 --> 00:09:43,208 On nie zamierza nam tego powiedzie膰, a my nie mo偶emy go zmusi膰. 108 00:09:43,249 --> 00:09:45,960 Co nie znaczy, 偶e nie chc臋 spr贸bowa膰. 109 00:09:46,002 --> 00:09:49,714 To mi si臋 bardziej podoba. 110 00:09:51,424 --> 00:09:54,135 P贸jdziemy? 111 00:10:02,644 --> 00:10:06,898 - Tak? - Znasz prawdziwy pow贸d, dla kt贸rego chc臋 to zrobi膰? 112 00:10:06,940 --> 00:10:10,568 W艂a艣ciwie nigdy jeszcze przez to nie przechodzi艂em. 113 00:10:10,610 --> 00:10:12,112 Serio? 114 00:10:12,153 --> 00:10:17,200 Prowadzi艂em misje poza Ziemi膮 u偶ywaj膮c komunikatora Goa'uld贸w. 115 00:10:17,242 --> 00:10:20,870 - Zdenerwowany? - Ja? Nie. 116 00:10:20,912 --> 00:10:24,749 Tylko napawam si臋 t膮 chwil膮. 117 00:10:25,834 --> 00:10:29,254 - Ju偶? - Tak, dobrze. 118 00:10:42,392 --> 00:10:44,310 - Carter. - Panowie pu艂kownicy. 119 00:10:44,352 --> 00:10:46,271 - Majorze. - Jonas? 120 00:10:46,312 --> 00:10:50,442 Sko艅czy艂 katalogowa膰 napisy i poszed艂 zbada膰 okolic臋 z Teal'cem. 121 00:10:50,483 --> 00:10:52,277 Przet艂umaczy艂 wszystko? 122 00:10:52,318 --> 00:10:56,072 Nie, nadal potrzebuje pewnej bibliografii z SGC. Powiedzia艂, 偶e to troch臋 zajmie. 123 00:10:56,114 --> 00:10:59,284 - Harry? - C贸偶... 124 00:11:23,475 --> 00:11:27,687 - Co? - Jestem pewien, 偶e dobrze. 125 00:11:28,813 --> 00:11:32,025 Powinno by艂o zadzia艂a膰! 126 00:11:32,067 --> 00:11:35,236 Niech no spojrz臋. 127 00:12:00,637 --> 00:12:03,973 - Ty szczurze.. pod艂y..! - Jack! 128 00:12:04,015 --> 00:12:07,560 - Ty sukin...! - Jack!! 129 00:12:40,635 --> 00:12:43,555 Major Carter! 130 00:12:46,474 --> 00:12:49,394 Co si臋 sta艂o? 131 00:12:53,940 --> 00:13:01,156 - Gdzie my do diab艂a jeste艣my? - Jasny szlag, Jack... Dlaczego musia艂e艣 to zrobi膰? 132 00:13:02,282 --> 00:13:06,161 - Gdzie jest zat? - Nie wiem. Nie mam go. 133 00:13:06,202 --> 00:13:09,789 - Gdzie jest? - No... Chyba nie tutaj. 134 00:13:09,831 --> 00:13:11,624 - S膮dz臋, 偶e nie przeszed艂 z nami. - Dlaczego nie? 135 00:13:11,666 --> 00:13:16,421 Sk膮d niby mam wiedzie膰? Mo偶e drzwi zatrzymuj膮 bro艅. 136 00:13:16,463 --> 00:13:18,131 Bro艅 Goa'uld贸w. 137 00:13:18,173 --> 00:13:22,635 S艂uchaj mnie. Chc臋 prostej odpowiedzi. 138 00:13:23,386 --> 00:13:28,850 Jak ju偶 tu jeste艣my, to mog臋 ci r贸wnie dobrze pokaza膰. 139 00:13:30,935 --> 00:13:33,396 Chod藕! 140 00:13:36,441 --> 00:13:38,860 Do niczego tu nie dojd臋. 141 00:13:38,902 --> 00:13:43,531 Jonas, wr贸膰 do SGC. Popro艣 gen. Hammonda o wys艂anie UAV. 142 00:13:43,573 --> 00:13:51,039 Je艣li p艂k O'Neill uruchomi艂 sw贸j nadajnik, powinni艣my zdo艂a膰 wy艣ledzi膰 jego po艂o偶enie. 143 00:13:51,289 --> 00:13:54,876 - Nie mog艂e艣 pozwoli膰 mi odej艣膰! - Postrzeli艂e艣 mnie! 144 00:13:54,918 --> 00:13:58,630 Z zata. Nie wracam, wiesz? 145 00:13:58,963 --> 00:14:04,135 - Gdzie? - Nigdzie. Do Gwiezdnych wr贸t, na Ziemi臋. 146 00:14:04,177 --> 00:14:08,056 - O czym ty m贸wisz? - Nie wiem, mo偶e znajd膮 spos贸b, by ci臋 odes艂a膰. 147 00:14:08,098 --> 00:14:11,184 Nie s膮dz臋, 偶eby kto艣 mia艂 odchodzi膰, to cz臋艣膰 umowy. 148 00:14:11,226 --> 00:14:15,355 - O kim ty m贸wisz? Jaka umowa? - M贸wi臋 o ludziach w miejscu, do kt贸rego idziemy. 149 00:14:15,397 --> 00:14:20,694 Maybourne, czy ty kompletnie postrada艂e艣 zmys艂y? Bo je艣li cierpisz, z rado艣ci膮 zako艅cz臋 twoj膮 m臋k臋. 150 00:14:20,735 --> 00:14:25,907 To Utopia obcych. Zgodnie ze zwojami, mia艂 to by膰 raj. 151 00:14:25,949 --> 00:14:27,075 Co? 152 00:14:27,117 --> 00:14:35,917 Dawno temu, ludzie z zaawansowanego obcego spo艂ecze艅stwa wy艂amali si臋 i stworzyli t臋 ma艂膮, odizolowan膮 utopijn膮 spo艂eczno艣膰. 153 00:14:35,959 --> 00:14:39,838 Wys艂ali reprezentant贸w, aby spotkali si臋 z... warto艣ciowymi lud藕mi z ca艂ej galaktyki 154 00:14:39,879 --> 00:14:45,301 i zaoferowali szans臋 do艂膮czenia do nich! Zw贸j i kamie艅 by艂y zaproszeniem. 155 00:14:45,343 --> 00:14:50,140 I to nie ma nic wsp贸lnego z broni膮, jakiej szuka艂 Simmons. 156 00:14:50,181 --> 00:14:53,601 Uzna艂em, 偶e to dla mnie szansa na dostanie si臋 do Wr贸t. 157 00:14:53,643 --> 00:14:58,148 Wiesz, Harry, rzecz nie w tym, 偶e nie mog臋 uwierzy膰, 偶e zn贸w mnie ok艂ama艂e艣. 158 00:14:58,189 --> 00:15:00,525 Tylko w tym, 偶e zn贸w mnie ok艂ama艂e艣! 159 00:15:00,567 --> 00:15:04,154 Daj spok贸j, Jack. Nikt nie przepu艣ci艂by mnie przez Wrota dla tego! 160 00:15:04,195 --> 00:15:08,158 - Czy ty by艣 mi cho膰 uwierzy艂? - I jeste艣 pewien, 偶e by艂o warto? 161 00:15:08,199 --> 00:15:11,953 Nie mo偶e by膰 du偶o gorzej, ni偶 gdy musia艂em si臋 ukrywa膰. Wierz mi. 162 00:15:11,995 --> 00:15:14,831 Zbli偶ali si臋 do mnie. To by艂a tylko kwestia czasu. 163 00:15:14,873 --> 00:15:17,959 Zreszt膮, nie mam ju偶 nic na Ziemi. 164 00:15:18,001 --> 00:15:22,130 Pieni膮dze, kt贸re mia艂em dosta膰 za sprzeda偶 rosyjskiego symbionta 165 00:15:22,172 --> 00:15:25,508 by艂y moj膮 ostatni膮 pr贸b膮 ustawienia si臋 na Ziemi. 166 00:15:25,550 --> 00:15:29,804 Robisz co艣 dobrego, i zmieniasz to w katastrof臋. 167 00:15:29,846 --> 00:15:33,725 - Kolosalnych rozmiar贸w! - Zm臋czy艂o mnie uciekanie, Jack. 168 00:15:33,767 --> 00:15:37,771 Dlaczego mia艂bym ucieka膰, gdy mam szans臋 na emerytur臋 w raju? 169 00:15:37,812 --> 00:15:42,400 Widz臋 drzewa, Harry. Masz to w Colorado. 170 00:15:46,946 --> 00:15:52,410 - Gotowi do wystrzelenia, sir. - Dzi臋kuj臋, sier偶ancie. 171 00:15:52,786 --> 00:15:56,790 Nadal nic od p艂k O'Neilla i p艂k Maybourne'a, sir. 172 00:15:56,831 --> 00:16:01,336 - Znikn臋li dwie godziny temu. - Jeste艣my gotowi. 173 00:16:01,378 --> 00:16:04,214 - Sir, chcia艂abym przeprosi膰. - Za co? 174 00:16:04,255 --> 00:16:07,342 To moja wina, pozwoli艂am p艂k Maybournowi, aby odebra艂 mi bro艅. 175 00:16:07,384 --> 00:16:14,057 - Pani major, skupmy si臋 teraz na ich znalezieniu. - Tak, panie generale. 176 00:16:18,853 --> 00:16:23,525 - Zgubi艂e艣 si臋. - Nie, to na pewno dobra droga. 177 00:16:23,566 --> 00:16:26,653 - A to czemu? - To w tej dolinie. 178 00:16:26,695 --> 00:16:32,617 - Dziwne, powinno by膰 przyj臋cie powitalne. - A wiesz, to w艂a艣nie jest w tym dziwne. 179 00:16:32,659 --> 00:16:37,831 Powinni wiedzie膰, gdy kto艣 u偶ywa przej艣cia. Spodziewa艂em si臋 jakiego艣 powitania. 180 00:16:37,872 --> 00:16:40,083 - Bia艂e krawaty, wie艅ce z kwiat贸w... 181 00:16:40,125 --> 00:16:42,168 Cabana Boys. 182 00:16:42,210 --> 00:16:47,882 M贸wi臋 ci, Maybourne, nie s艂ysz臋 偶adnych stalowych b臋bn贸w. 183 00:16:50,010 --> 00:16:53,972 Jak stare by艂o to zaproszenie? 184 00:17:12,323 --> 00:17:15,493 Nikogo tu nie ma! 185 00:17:15,535 --> 00:17:18,329 Zauwa偶y艂em. 186 00:18:04,334 --> 00:18:07,671 To by艂o w broszurce? 187 00:18:22,936 --> 00:18:26,147 Majorze, ta technologia nie przypomina niczego, co wcze艣niej spotkali艣my. 188 00:18:26,189 --> 00:18:29,526 - Wiem. - Nie mamy odno艣nik贸w ani interfejsu! 189 00:18:29,567 --> 00:18:34,239 Szukam ich, doktorze. Jak i pan powinien. 190 00:18:35,323 --> 00:18:37,784 Racja. 191 00:18:58,930 --> 00:19:04,102 Chyba wiem, dlaczego chcia艂e艣 tu sp臋dzi膰 emerytur臋. 192 00:19:04,144 --> 00:19:07,480 Tyle nowych wybor贸w. 193 00:19:09,441 --> 00:19:12,527 Znalaz艂e艣 co艣, co mog艂oby by膰 przej艣ciem powrotnym? 194 00:19:12,569 --> 00:19:14,904 Nie. 195 00:19:16,197 --> 00:19:19,159 Zabijesz mnie? 196 00:19:22,454 --> 00:19:25,749 Prze艣pi臋 si臋 z tym. 197 00:20:09,834 --> 00:20:12,045 Nie wydaje mi si臋, 偶eby艣my mogli st膮d odej艣膰 pieszo. 198 00:20:12,087 --> 00:20:17,258 Nie wiemy nawet, jak daleko zostali艣my przeniesieni. Mo偶emy by膰 po drugiej stronie planety. 199 00:20:17,300 --> 00:20:20,387 Wi臋c przetrwajmy tutaj, a偶 zostaniemy uratowani. 200 00:20:20,428 --> 00:20:24,474 A偶 zostaniemy uratowani? Jack, to miejsce mia艂o by膰 tajemnic膮. 201 00:20:24,516 --> 00:20:26,935 Przej艣cie zaprojektowano tak, aby zachowa膰 ten stan. 202 00:20:26,976 --> 00:20:32,148 Oczywi艣cie my mamy jedyny klucz znany ludzko艣ci. 203 00:20:32,857 --> 00:20:38,196 Przynajmniej mog艂e艣 to zje艣膰, zanim tu przyszed艂e艣! 204 00:20:47,706 --> 00:20:50,667 B臋dziemy potrzebowali jedzenia i wody pitnej. 205 00:20:50,709 --> 00:20:54,170 - Pi艂em z tamtego jeziora. - To sprytnie. 206 00:20:54,212 --> 00:20:58,717 - Jeszcze nie umar艂em. - Jest wcze艣nie. 207 00:20:59,467 --> 00:21:03,388 Jack... Nigdy nas nie znajd膮. 208 00:21:14,441 --> 00:21:19,571 - Obj臋li艣my ca艂y teren w zasi臋gu UAV. - Dostali艣cie wie艣ci od Tok'ra? 209 00:21:19,612 --> 00:21:24,159 Tak, odpowiedzieli. Twierdz膮, 偶e nie wiedz膮, kiedy jaki艣 ich agent z dost臋pem do statku b臋dzie m贸g艂 na pomoc. 210 00:21:24,200 --> 00:21:28,955 - Co oni robi膮? - Chyba zako艅czyli badania. 211 00:21:29,789 --> 00:21:33,293 Przepraszam? Gdzie jest p艂k O'Neill? 212 00:21:33,335 --> 00:21:37,464 Nie widz臋 go, a wy? Znale藕li艣cie go, kiedy mnie nie by艂o? 213 00:21:37,505 --> 00:21:40,592 Jeste艣my tu od tygodnia. Nie mam pewno艣ci, ale jestem przekonany, 214 00:21:40,633 --> 00:21:45,638 偶e mogliby艣my sp臋dzi膰 reszt臋 偶ycia, pr贸buj膮c doj艣膰, jak to dok艂adnie dzia艂a. 215 00:21:45,680 --> 00:21:49,559 Nawet gdybym m贸g艂 pstrykn膮膰 palcami i w艂膮czy膰 przej艣cie w tej chwili, 216 00:21:49,601 --> 00:21:53,897 zaczynam w膮tpi膰, 偶e pozwoli艂oby mi to ustali膰, gdzie jest p艂k O'Neill. 217 00:21:53,938 --> 00:22:01,988 Postawi艂bym niemal wszystko, 偶e dane celu s膮 w artefakcie, kt贸rym p艂k Maybourne otworzy艂 drzwi. 218 00:22:02,113 --> 00:22:06,076 Ja powiem, kiedy tu sko艅czymy. 219 00:22:08,411 --> 00:22:13,958 Z ca艂ym szacunkiem, pani major. Przedstawi臋 sw贸j raport gen. Hammondowi. 220 00:22:14,000 --> 00:22:20,340 Je艣li jest got贸w zatwierdzi膰 d艂ugoterminowy projekt bada艅, z rado艣ci膮 tu wr贸c臋, ze swoj膮 wielk膮 walizk膮. 221 00:22:20,382 --> 00:22:24,844 Ale do tej pory, je艣li pani wybaczy..! 222 00:22:39,150 --> 00:22:43,071 - By艂o co艣? - Kilka skubni臋膰. 223 00:22:43,822 --> 00:22:46,616 Ale tam s膮. 224 00:22:46,950 --> 00:22:50,870 - Dobrze spa艂e艣? - Nie. A ty? 225 00:22:51,246 --> 00:22:55,917 Po przybyciu s膮dzi艂em, 偶e jest tu cicho. Teraz s艂ysz臋 jakby og艂uszaj膮cy ha艂as. 226 00:22:55,959 --> 00:23:00,338 Owady, zwierz臋ta, nie wiem... Nie potrafi臋 ich nazwa膰. 227 00:23:00,380 --> 00:23:03,842 - Nazywaj膮 si臋 "ptaki". - Nie, to s膮 dziwne d藕wi臋ki. 228 00:23:03,883 --> 00:23:08,179 - Jeste艣my na obcej planecie. -Tak. 229 00:23:10,390 --> 00:23:15,186 Jack, nie mog臋 tym 偶y膰. Smakuje jak rukola. 230 00:23:15,603 --> 00:23:19,899 - Nienawidz臋 rukola. - To nie jedz. 231 00:23:20,817 --> 00:23:27,157 - Trzeba je艣膰. - Je艣li b臋dziesz tak sta艂 i gada艂, to nic nie z艂api臋. 232 00:23:29,909 --> 00:23:32,704 Co to by艂o? 233 00:23:41,671 --> 00:23:46,718 To po prostu z艂e. Z tak wielu punkt贸w widzenia. 234 00:23:53,433 --> 00:23:57,145 Nie r贸b tego nigdy wi臋cej. 235 00:24:00,857 --> 00:24:04,319 M贸wisz, 偶e nie nic nie s艂yszysz? 236 00:24:04,361 --> 00:24:05,904 Nie. 237 00:24:05,945 --> 00:24:10,450 Ja przeciwnie. Przysi臋gam, 偶e s艂ysza艂em, jak kto艣 tu chodzi艂. 238 00:24:10,492 --> 00:24:13,578 Straci艂em godzin臋, pr贸buj膮c go zobaczy膰. 239 00:24:13,620 --> 00:24:16,873 - Zwierz臋ta. - Nie ma 艣lad贸w. 240 00:24:16,915 --> 00:24:19,709 Tracisz zmys艂y. 241 00:24:19,751 --> 00:24:26,216 - Nie wydaje ci si臋 tu troch臋 strasznie? - Tylko przez twoj膮 obecno艣膰. 242 00:24:26,383 --> 00:24:28,426 No, c贸偶... Zaczynam si臋 zastanawia膰 243 00:24:28,468 --> 00:24:32,639 - Czy jacy艣 mieszka艅cy Utopii mog膮 jeszcze 偶y膰. - Nie ma na to dowod贸w. 244 00:24:32,681 --> 00:24:35,600 Mo偶e s膮 tu w innym sensie. 245 00:24:35,642 --> 00:24:38,103 Teraz zaczyna by膰 strasznie. 246 00:24:38,144 --> 00:24:41,106 Daj spok贸j, Jack. Widzia艂e艣 dziwniejsze rzeczy. 247 00:24:41,147 --> 00:24:46,820 Inne wymiary, p艂aszczyzny istnienia... Sam powiedzia艂e艣 - to obca planeta. 248 00:24:46,861 --> 00:24:51,533 - To co mam zrobi膰? - Daj mi swoj膮 9.-k臋. 249 00:24:52,742 --> 00:24:55,203 - Nie. - No dalej! 250 00:24:55,245 --> 00:25:00,125 Ty masz P-90. 艢pisz z nim, na lito艣膰 Bosk膮! Chc臋 tylko m贸c si臋 broni膰! 251 00:25:00,166 --> 00:25:01,835 Zapomnij. 252 00:25:01,876 --> 00:25:06,339 - Jack, chc臋 ten pistolet! - Zapomnij! 253 00:25:07,215 --> 00:25:11,469 Nie podoba ci si臋 tu? Pog贸d藕 si臋 z tym! To twoja wina! 254 00:25:11,511 --> 00:25:14,347 - Nie przej膮艂by艣 si臋, gdybym zgin膮艂, prawda? - O czym ty m贸wisz? 255 00:25:14,389 --> 00:25:20,311 Jakie艣 obce stworzenie przychodzi i atakuje mnie w 艣rodku nocy, wyci膮ga mnie, gdy ty 艣pisz. 256 00:25:20,353 --> 00:25:27,986 Ty i ja jeste艣my tu jedyni! Wierz mi, jedyn膮 rzecz膮, jakiej musisz si臋 tu ba膰, jestem ja! 257 00:26:27,879 --> 00:26:33,301 Satelita zdolny wskaza膰 po艂o偶enie nadajnika p艂k O'Neilla zdo艂a obj膮膰 o wiele wi臋kszy obszar. 258 00:26:33,343 --> 00:26:36,054 Tok'ra mog膮 go odebra膰 p贸藕niej statkiem, gdy tylko b臋dzie dost臋pny, 259 00:26:36,096 --> 00:26:40,892 - wi臋c koszty b臋d膮 minimalne. - W por贸wnaniu z czym? 260 00:26:40,934 --> 00:26:44,771 - Niesprowadzeniem satelity z powrotem. - A koszt dostarczenia systemu? 261 00:26:44,813 --> 00:26:50,026 Nie m贸wi膮c o ludziach potrzebnych do przeniesienia go przez Wrota i z艂o偶enia po drugiej stronie. 262 00:26:50,068 --> 00:26:53,655 Nie s膮dz臋, aby mo偶na to by艂o por贸wnywa膰 z warto艣ci膮 偶ycia p艂k O'Neilla. 263 00:26:53,697 --> 00:26:57,033 - Oczywi艣cie, 偶e nie, ale... /- Nieplanowana aktywacja z zewn膮trz. 264 00:26:57,075 --> 00:27:00,995 B臋dziemy kontynuowa膰 p贸藕niej. 265 00:27:07,002 --> 00:27:10,088 Otrzymujemy przekaz. Tylko d藕wi臋k. 266 00:27:10,130 --> 00:27:13,717 /Tu Jolan z Tok'ra. Z kim m贸wi臋? 267 00:27:13,758 --> 00:27:18,430 Gen Hammond, maj. Carter, Teal'c i Jonas Quinn. 268 00:27:18,471 --> 00:27:22,851 /Odebrali艣my wasz膮 wiadomo艣膰 /o znikni臋ciu p艂k O'Neilla. 269 00:27:22,892 --> 00:27:25,186 Czy macie statek zdolny do przeskanowania planety? 270 00:27:25,228 --> 00:27:30,400 /Tak. W艂a艣ciwie, ju偶 skorzysta艂em z okazji, /by polecie膰 na wspomnian膮 planet臋. 271 00:27:30,442 --> 00:27:33,278 /Nie by艂o wykrywalnych 艣lad贸w ludzi. 272 00:27:33,319 --> 00:27:37,782 - Na pewno? /- Tak. Bardzo mi przykro. 273 00:27:38,116 --> 00:27:43,705 - Dzi臋kuj臋. Hammond bez odbioru. /- Jolan, wy艂膮czam si臋. 274 00:27:51,421 --> 00:27:54,758 DWA TYGODNIE P脫殴NIEJ 275 00:31:26,594 --> 00:31:29,305 Maybourne! 276 00:33:15,120 --> 00:33:17,247 Major Carter. 277 00:33:17,288 --> 00:33:22,460 - Teal'c, to jest damska szatnia. - Wygl膮da na to, 偶e nikogo wi臋cej tu nie ma. 278 00:33:22,502 --> 00:33:26,965 - A pani jest w pe艂ni ubrana. - Racja. 279 00:33:36,141 --> 00:33:40,979 - W porz膮dku, pani major? - W porz膮dku, tak. 280 00:33:42,814 --> 00:33:49,029 - Nadal ma pani nadziej臋 na znalezienie O'Neilla? - Nadziej臋? Nie. 281 00:33:49,070 --> 00:33:52,866 Przykro mi my艣le膰, 偶e dr Lee ma racj臋. 282 00:33:52,907 --> 00:33:56,161 Nie s膮dz臋, 偶e przej艣cie jest odpowiedzi膮. 283 00:33:56,202 --> 00:34:01,499 Min膮艂 prawie miesi膮c, Teal'c. Gdyby mogli wr贸ci膰... 284 00:34:05,462 --> 00:34:09,007 Czuj臋 si臋 tak, jak wtedy, gdy stracili艣my Daniela. 285 00:34:09,049 --> 00:34:12,594 Nie wiem, czy zdo艂am... 286 00:35:32,757 --> 00:35:38,096 - Postrzeli艂e艣 mnie! - Nie wiedzia艂em, 偶e tu jeste艣. 287 00:35:38,930 --> 00:35:41,725 Cofnij si臋! 288 00:35:43,184 --> 00:35:45,854 Od艂贸偶 to. 289 00:35:48,481 --> 00:35:54,154 - Od pocz膮tku chcia艂e艣 mnie zabi膰. - Odwal si臋, Maybourne! 呕artowa艂em. 290 00:35:54,195 --> 00:35:58,324 - Zobacz, co zrobi艂e艣 z moj膮 nog膮! - Zastawi艂em pu艂apk臋 na 艣wini臋. 291 00:35:58,366 --> 00:36:01,036 Granatem? 292 00:36:04,539 --> 00:36:07,500 Dok膮d idziesz? 293 00:36:09,252 --> 00:36:12,213 Znalaz艂em co艣! 294 00:36:13,423 --> 00:36:16,343 Przesta艅 je艣膰 t臋 ro艣lin臋! 295 00:36:16,384 --> 00:36:20,096 Miesza ci w g艂owie, Harry! 296 00:36:22,640 --> 00:36:25,477 Odwal si臋... 297 00:36:58,593 --> 00:37:02,263 Gen Hammond m贸wi, 偶e rozwa偶a... nowych dow贸dc贸w dla SG1. 298 00:37:02,305 --> 00:37:06,434 - Jest pani na tej li艣cie. - Wiem. Masz co艣? 299 00:37:06,476 --> 00:37:13,233 Tak, tak. Zdo艂a艂em znale藕膰 zdj臋cia z grobowca, gdzie znaleziono ten artefakt Maybourna. 300 00:37:13,274 --> 00:37:22,200 S膮 do艣膰 stare, przez co trudno odczyta膰 zw贸j, ale jestem przekonany, 偶e znaki na kamieniu to tylko dekoracja. 301 00:37:23,785 --> 00:37:27,455 Teal'c, przewi艅 t膮 ta艣m臋! 302 00:37:28,832 --> 00:37:31,543 St贸j, tam. 303 00:37:32,043 --> 00:37:34,796 - To by艂 pierwszy dzie艅 naszego pobytu. - Nie wierz臋 w to. 304 00:37:34,838 --> 00:37:37,632 P贸藕niej by艂 niewidoczny, nawet zapomnia艂am, 偶e tam jest. 305 00:37:37,674 --> 00:37:40,176 - Co? - Ksi臋偶yc. 306 00:37:40,218 --> 00:37:43,221 Drzwi nie u偶ywaj膮 technologii tuneli. 307 00:37:43,263 --> 00:37:46,349 Nie zosta艂y zaprojektowane, by przenosi膰 ludzi przez galaktyk臋. 308 00:37:46,391 --> 00:37:54,149 S膮dzili艣my, 偶e wys艂ali ich do innego miejsca na planecie. Ale nie - oni zostali wys艂ani na ten ksi臋偶yc. 309 00:37:54,190 --> 00:37:56,526 Sk膮d to wiesz? 310 00:37:56,568 --> 00:38:00,530 Du偶e ko艂o to planeta. Ma艂e to ksi臋偶yc. 311 00:38:00,572 --> 00:38:05,243 Linia mi臋dzy nimi to kierunek transportu. 312 00:38:38,151 --> 00:38:41,196 Harry! To by艂 Goa'uld! 313 00:38:41,237 --> 00:38:47,327 Nie m贸g艂 przenie艣膰 broni przez te drzwi, wi臋c przyni贸s艂 ro艣lin臋! 314 00:38:47,494 --> 00:38:50,205 To jaki艣 narkotyk albo co艣 takiego! 315 00:38:50,246 --> 00:38:53,583 Mo偶e to by艂 eksperyment. 316 00:38:53,625 --> 00:39:00,382 Mo偶e mia艂 zmusi膰 ludzi, by mu s艂u偶yli, nie wiem. Ale obr贸ci艂 si臋 przeciw niemu! 317 00:39:00,423 --> 00:39:05,595 Ci ludzie... Pozabijali si臋 z powodu tej ro艣liny. 318 00:39:06,930 --> 00:39:10,266 Popadasz w paranoj臋. 319 00:39:10,725 --> 00:39:15,689 Ona miesza ci w g艂owie. Nie pr贸buj臋 ci臋 zabi膰! 320 00:39:49,681 --> 00:39:52,267 Rzu膰 to. 321 00:39:56,855 --> 00:40:01,443 Rzu膰 to natychmiast, albo ci臋 zastrzel臋. 322 00:40:20,837 --> 00:40:24,716 Nie pr贸buj臋 ci臋 zabi膰, Harry. 323 00:40:25,008 --> 00:40:30,722 Tracisz du偶o krwi. Je艣li zaraz czego艣 nie zrobi臋, umrzesz. 324 00:40:59,000 --> 00:41:02,212 Nie tak wyobra偶a艂em sobie emerytur臋. 325 00:41:02,253 --> 00:41:04,673 Jak si臋 masz? 326 00:41:04,714 --> 00:41:10,887 Przeja艣ni艂o mi si臋 troch臋 w g艂owie. Jak d艂ugo by艂em nieprzytomny? 327 00:41:10,970 --> 00:41:15,308 Nie wiem. Dzie艅, albo co艣 ko艂o tego. 328 00:41:17,060 --> 00:41:22,148 - Nie藕le namiesza艂em, nie? - To nie by艂a twoja wina. 329 00:41:22,190 --> 00:41:25,276 Tamci te偶 nie mogli si臋 powstrzyma膰. 330 00:41:25,318 --> 00:41:28,405 Od samego pocz膮tku. 331 00:41:28,446 --> 00:41:32,826 Przepraszam, Jack. Nie powinienem by艂 ci臋 w to wci膮ga膰. 332 00:41:32,867 --> 00:41:37,914 Tak, Harry. By艂e艣 bardzo niegrzecznym ch艂opcem. 333 00:41:41,084 --> 00:41:44,963 Hej! Nie umieraj mi tu teraz! 334 00:41:51,511 --> 00:41:54,681 Co to za r贸偶nica? 335 00:41:58,143 --> 00:42:02,313 Bo w艂a艣nie mamy zosta膰 uratowani. 336 00:42:05,567 --> 00:42:09,112 - O, to mi艂o. - No nie? 337 00:42:09,904 --> 00:42:12,824 Nie mog臋 wr贸ci膰. 338 00:42:12,866 --> 00:42:16,870 Raczej tu umr臋, ni偶 sp臋dz臋 reszt臋 偶ycia w wi臋zieniu. 339 00:42:16,911 --> 00:42:20,790 Tak... Troch臋 o tym my艣la艂em. 340 00:42:23,710 --> 00:42:28,214 S膮dz臋, 偶e do艣膰 wycierpia艂e艣. Nawet musia艂em ci臋 postrzeli膰. 341 00:42:28,256 --> 00:42:30,925 Dwa razy! 342 00:42:31,885 --> 00:42:37,057 Chyba Tok'Ra znajd膮 dla ciebie przytuln膮 planet臋. 343 00:42:38,433 --> 00:42:41,353 Dzi臋ki, Jack. 344 00:42:42,479 --> 00:42:45,815 Jasne, Harry. Jasne. 28678

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.