All language subtitles for Rosa elettrica.S01E06

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,920 --> 00:00:33,920 Wchodzimy! 2 00:00:34,680 --> 00:00:35,640 Szybko! 3 00:00:42,520 --> 00:00:43,440 Szybko! 4 00:00:46,080 --> 00:00:47,400 Szybko! 5 00:00:50,040 --> 00:00:50,960 Czysto! 6 00:00:54,040 --> 00:00:55,280 Czysto! 7 00:01:07,760 --> 00:01:10,280 Prokuratorze, nikogo nie ma. 8 00:01:11,600 --> 00:01:12,960 Ktoś musiał dać jej cynk. 9 00:01:14,280 --> 00:01:16,080 Chyba wiem kto. 10 00:01:41,960 --> 00:01:42,960 Daleko jeszcze? 11 00:01:43,840 --> 00:01:45,120 Kiedy dojedziemy? 12 00:02:15,600 --> 00:02:16,800 Dojechaliśmy? 13 00:02:16,880 --> 00:02:18,400 Zaczekaj tu. Nie ruszaj się. 14 00:02:18,480 --> 00:02:20,000 Co, kurwa? 15 00:02:22,880 --> 00:02:24,480 Hej! Wypuśćcie mnie! 16 00:02:24,520 --> 00:02:26,000 Wypuśćcie mnie! 17 00:02:27,280 --> 00:02:30,480 Gdzie on jest? Umówiliśmy się, że z nim porozmawiam! 18 00:02:31,480 --> 00:02:33,320 Cholera! 19 00:02:37,640 --> 00:02:38,880 Do dupy. 20 00:03:18,200 --> 00:03:19,280 Valera! 21 00:03:20,040 --> 00:03:21,120 Valera! 22 00:03:22,440 --> 00:03:23,680 Valera, jesteś tu? 23 00:03:25,160 --> 00:03:26,360 Valera! 24 00:03:26,440 --> 00:03:29,040 - Valera! - Słyszysz mnie? 25 00:03:31,360 --> 00:03:32,400 Tu jestem! 26 00:03:33,080 --> 00:03:34,680 - Valera. - Tutaj! 27 00:03:43,000 --> 00:03:44,120 Wszystko w porządku? 28 00:03:44,200 --> 00:03:46,000 Tak. 29 00:03:46,080 --> 00:03:47,880 Dziękuję. 30 00:03:48,560 --> 00:03:49,880 A co z Incantalupo? 31 00:03:51,040 --> 00:03:53,400 Przeszukać dom. Z tyłu też. 32 00:03:54,000 --> 00:03:54,840 Jasne. 33 00:03:57,960 --> 00:03:59,640 Gdzie Mastronero? 34 00:04:03,120 --> 00:04:05,040 Mastronero uciekł. 35 00:04:06,320 --> 00:04:08,520 Incantalupo nie było w willi. 36 00:04:09,960 --> 00:04:11,800 Myśli pani, że to zbieg okoliczności? 37 00:04:12,640 --> 00:04:15,080 Czy nadal pani twierdzi, że można mu ufać? 38 00:04:15,160 --> 00:04:16,480 Przykro mi. 39 00:04:16,520 --> 00:04:17,960 Przykro pani? 40 00:04:19,120 --> 00:04:20,880 Oczywiście. To jest najważniejsze. 41 00:04:23,200 --> 00:04:24,680 Wcale nie wysłanie tuzina agentów 42 00:04:24,800 --> 00:04:27,640 w siedmiogodzinną trasę z Neapolu, by złapać bossa, który zniknął. 43 00:04:29,640 --> 00:04:33,280 Wcale nie zaprzepaszczenie 30 lat śledztwa. Nie... 44 00:04:34,560 --> 00:04:37,480 Najważniejsze jest to, jak pani się czuje. 45 00:04:39,480 --> 00:04:40,800 Jak mogłem na to pozwolić? 46 00:04:42,520 --> 00:04:44,880 Jak mogłem zaufać komuś, kto mając 30 lat nie wiedział, 47 00:04:44,960 --> 00:04:46,800 co zrobić ze swoim życiem? 48 00:04:47,360 --> 00:04:49,520 Chronicznie niepewnej siebie kobiecie, która myśli, 49 00:04:49,600 --> 00:04:50,800 że mundur to tylko kostium. 50 00:04:50,880 --> 00:04:53,760 Agentce, która trzykrotnie oblała test pościgowy. 51 00:04:54,920 --> 00:04:58,160 - Skąd pan wie? - Reja mi powiedziała. 52 00:04:58,920 --> 00:05:01,480 Powinienem był jej posłuchać, kiedy miałem okazję. 53 00:05:03,360 --> 00:05:05,320 Dopilnuję, aby panią zawiesili. 54 00:05:05,800 --> 00:05:07,400 I postawili przed sądem. 55 00:05:09,160 --> 00:05:10,600 Taka była umowa, prawda? 56 00:05:10,680 --> 00:05:13,760 Miała mnie pani przekonać, że zasługuje pani na moje zaufanie. 57 00:05:15,160 --> 00:05:16,480 Nie zasłużyła pani. 58 00:05:18,080 --> 00:05:20,560 - Piantareo? - Nikogo tu nie ma. 59 00:05:22,560 --> 00:05:23,760 Wracajmy do willi. 60 00:05:24,840 --> 00:05:27,480 Zadzwoń do Ferrary. Niech ją zgarną. 61 00:05:44,640 --> 00:05:47,400 O Boże. 62 00:06:05,840 --> 00:06:06,960 Robisz herbatę? 63 00:06:13,000 --> 00:06:16,480 Mam już dość! Ile jeszcze mam czekać? 64 00:06:32,120 --> 00:06:35,560 Myślisz, że wystarczy, że zadzwonisz i wszyscy będą wokół ciebie skakać? 65 00:06:47,160 --> 00:06:48,440 Do tego się przyzwyczaiłem. 66 00:06:49,320 --> 00:06:51,480 Zwłaszcza gdy ratuję komuś dupę. 67 00:06:54,760 --> 00:06:56,520 Telefon Leonarda. 68 00:07:01,320 --> 00:07:02,320 {\an8}Franz, proszę. 69 00:07:04,120 --> 00:07:05,320 {\an8}Weź go. 70 00:07:05,960 --> 00:07:06,800 {\an8}Dzięki. 71 00:07:08,680 --> 00:07:09,680 Usiądź. 72 00:07:25,880 --> 00:07:28,680 To nie herbata. To ziołowy napar, który lubię. 73 00:07:29,760 --> 00:07:31,840 Wiesz, czemu mam tutaj jego zapas? 74 00:07:35,600 --> 00:07:37,680 Bo zawsze jestem gotowy do ucieczki. 75 00:07:38,640 --> 00:07:40,760 Od lat próbują mnie złapać, 76 00:07:40,840 --> 00:07:42,880 ale zawsze ktoś daje mi cynk. 77 00:07:44,480 --> 00:07:46,640 Tym razem też tak miało być. 78 00:08:02,320 --> 00:08:04,320 Daniele, naprawdę myślisz, 79 00:08:04,400 --> 00:08:08,640 że wierzę w te bzdury o ratowaniu mi dupy? 80 00:08:12,400 --> 00:08:15,040 To ty przyprowadziłeś do mnie tę policjantkę. 81 00:08:15,600 --> 00:08:17,160 D'Intrò wiedział, gdzie jesteś. 82 00:08:17,640 --> 00:08:19,720 Tylko udawałem, że współpracuję. 83 00:08:19,800 --> 00:08:22,400 - Żeby cię uratować. - Nie. Współpracowałeś, 84 00:08:22,520 --> 00:08:25,200 by ratować siebie. Wiem, co zrobiłeś. 85 00:08:25,280 --> 00:08:26,680 Zrobiłem, co musiałem. 86 00:08:27,160 --> 00:08:29,240 Scurante stawał się zbyt potężny w Neapolu. 87 00:08:29,320 --> 00:08:32,720 - Dlatego do niego strzelałem. - Niestety go nie zabiłeś. 88 00:08:32,800 --> 00:08:34,000 Przynajmniej próbowałem. 89 00:08:35,080 --> 00:08:36,600 Tylko ja... 90 00:08:37,920 --> 00:08:39,520 próbowałem go powstrzymać. 91 00:08:40,360 --> 00:08:42,120 Mówisz, że nie musiałem pomagać ci uciec. 92 00:08:42,200 --> 00:08:44,720 A prawda jest taka, że D'Intrò prawie do ciebie dotarł. 93 00:08:44,800 --> 00:08:47,000 I kto do ciebie zadzwonił? Co? 94 00:08:47,600 --> 00:08:48,840 Nikt. 95 00:08:48,920 --> 00:08:52,080 Ja do ciebie zadzwoniłem. Wiesz dlaczego? 96 00:08:52,160 --> 00:08:55,280 Bo twoich przyjaciół przejęła Nunzia Serafino. 97 00:08:56,960 --> 00:08:59,160 To, co się stało w Lido Murenie, jest tego dowodem. 98 00:08:59,920 --> 00:09:01,680 Co to jest Lido Murena? 99 00:09:02,920 --> 00:09:04,920 Nunzia zorganizowała tam spotkanie. 100 00:09:05,000 --> 00:09:07,920 Zaprosiła wszystkich bossów. Wiedziałeś o tym? 101 00:09:08,800 --> 00:09:11,040 Nie. Wiesz dlaczego? 102 00:09:11,120 --> 00:09:13,560 Bo zrobiła to za twoimi plecami. 103 00:09:13,640 --> 00:09:15,960 Ale ja im przeszkodziłem! 104 00:09:18,160 --> 00:09:19,960 Tak samo jak z tym nalotem. 105 00:09:28,600 --> 00:09:30,000 Dlatego mnie potrzebujesz. 106 00:09:31,000 --> 00:09:32,960 Tylko ja mówię ci prawdę. 107 00:09:35,160 --> 00:09:36,000 Tato. 108 00:10:13,320 --> 00:10:15,360 Valera, przyjechali po ciebie. 109 00:10:15,960 --> 00:10:16,840 Dobrze. 110 00:10:24,880 --> 00:10:26,120 W porządku, Rosa? 111 00:10:26,840 --> 00:10:28,640 - Tak. - Chodźmy. 112 00:10:49,720 --> 00:10:50,640 Otwórz. 113 00:11:05,280 --> 00:11:07,960 Przejechałam 870 km, żeby cię ratować. 114 00:11:11,160 --> 00:11:12,760 Mogłabyś przynajmniej mi podziękować. 115 00:11:15,400 --> 00:11:18,280 - Kto przydzielił mi Mastronero? - D'Intrò. 116 00:11:20,040 --> 00:11:22,080 Zmusił mnie, bym ci go przydzieliła. 117 00:11:22,640 --> 00:11:25,800 Chcesz przeczytać raport, w którym wyrażam sprzeciw? 118 00:11:25,880 --> 00:11:28,000 Bo jesteś zbyt emocjonalna, wrażliwa, 119 00:11:28,040 --> 00:11:30,560 - niepewna siebie... - Dobra, rozumiem. 120 00:11:31,120 --> 00:11:34,880 - Czemu pani teraz przyjechała? - Bo chronię swoich agentów. 121 00:11:37,960 --> 00:11:39,520 I dlatego, że dobrze się spisałaś. 122 00:11:42,160 --> 00:11:44,120 Najwyraźniej źle cię oceniłam. 123 00:11:46,200 --> 00:11:48,440 Mogła mi to pani powiedzieć, zanim skoczyłam z klifu. 124 00:11:48,560 --> 00:11:51,280 Zostawmy na chwilę obwinianie innych. 125 00:11:51,360 --> 00:11:55,400 Chodźmy, zanim D'Intrò dowie się, że wydałam cię innemu agentowi. 126 00:11:55,520 --> 00:11:57,280 Mam też dla ciebie ubrania na zmianę. 127 00:12:02,240 --> 00:12:05,400 Przekonałam Saro. Ma go i chce ci go wydać. 128 00:12:05,520 --> 00:12:07,960 - Poczekaj kilka dni. - Nunzia! 129 00:12:08,000 --> 00:12:12,000 Mam dość tego gówna! Sam znajdę tę Rosę. 130 00:12:13,360 --> 00:12:15,760 - To Antonio Scurante? - Tak. 131 00:12:16,400 --> 00:12:17,960 Chce Mastronero. 132 00:12:18,000 --> 00:12:20,000 Incantalupo go ma. Chce go oddać. 133 00:12:21,920 --> 00:12:25,360 - To daleko. Na pewno? - Gdzie to, kurwa, jest? 134 00:12:26,000 --> 00:12:27,920 Pamiętasz Commiato? 135 00:12:28,000 --> 00:12:30,520 To człowiek z Camorry, który miał kasyno w Trentino. 136 00:12:31,200 --> 00:12:32,200 Wyruszyliśmy więc. 137 00:12:32,800 --> 00:12:36,360 Potem D'Intrò zadzwonił do Ferrary, żeby cię odebrali. 138 00:12:37,160 --> 00:12:39,040 A Esposito zadzwonił do mnie. 139 00:12:40,640 --> 00:12:42,240 - Dziękuję. - Nie ma za co. 140 00:12:42,320 --> 00:12:45,440 Chodźmy. Zajmijmy się Incantalupo i Mastronero. 141 00:12:45,560 --> 00:12:48,320 Jeśli D'Intrò znajdzie ich wcześniej, zgarnie całą chwałę. 142 00:12:48,400 --> 00:12:50,000 A mnie obwinią o ich ucieczkę. 143 00:12:50,040 --> 00:12:53,160 Nas obie, bo zabrałam cię bez pozwolenia. 144 00:12:54,120 --> 00:12:55,400 Wiesz, jak ich znaleźć? 145 00:12:58,000 --> 00:12:59,400 Możemy namierzyć telefon? 146 00:13:01,240 --> 00:13:03,240 Tak. Właściwie tylko tym się zajmuję. 147 00:13:04,400 --> 00:13:06,400 Należy do Leonarda de Marii. 148 00:13:06,520 --> 00:13:08,320 Jednego z synów Incantalupo. 149 00:13:08,400 --> 00:13:09,560 Cocìss ukradł... 150 00:13:13,240 --> 00:13:16,920 Mastronero ukradł jego telefon. Powinien go mieć przy sobie. 151 00:13:17,000 --> 00:13:18,240 Dajcie mi dwie minuty. 152 00:13:28,520 --> 00:13:30,880 - Zjesz coś? - Nie, dziękuję. 153 00:13:35,120 --> 00:13:36,600 - Zimno ci? - Nie. 154 00:13:38,560 --> 00:13:40,680 - Kurtkę? - Próbowałam z panią rozmawiać. 155 00:13:40,760 --> 00:13:42,320 Nie słuchała mnie pani. 156 00:13:42,400 --> 00:13:45,880 Nie. Nie wierzyłam ci, ale cię słuchałam. 157 00:13:45,960 --> 00:13:49,000 Sprawdziłam tę sprawę z przebitą oponą. 158 00:13:49,040 --> 00:13:51,000 To była zasadzka. Miałaś rację. 159 00:13:51,040 --> 00:13:53,280 Potem próbowałam ci tylko pomóc. 160 00:13:53,360 --> 00:13:56,080 - Mierzyła pani do mnie z broni. - By cię powstrzymać. 161 00:13:56,160 --> 00:13:59,560 By upewnić się, że nikt cię nie zabije. 162 00:14:00,280 --> 00:14:02,600 - Nie grałam w otwarte karty. - To na pewno. 163 00:14:04,880 --> 00:14:07,000 Podejrzewałam, że D'Intrò jest w to zamieszany. 164 00:14:07,040 --> 00:14:09,040 Nikomu nie ufałam. 165 00:14:09,640 --> 00:14:11,000 Nawet Morano. 166 00:14:11,040 --> 00:14:13,720 D'Intrò chciał spisać mnie i Cocìssa na straty. 167 00:14:13,800 --> 00:14:15,720 Ale Morano można było zaufać. 168 00:14:15,800 --> 00:14:17,920 Muszę do niego zadzwonić. Pewnie się martwi. 169 00:14:18,440 --> 00:14:21,720 - Zostawiłam torbę w aucie. - Musisz coś wiedzieć. 170 00:14:22,400 --> 00:14:24,360 - Co się stało... - Mamy to. 171 00:14:24,440 --> 00:14:25,360 Znalazłem. 172 00:14:27,360 --> 00:14:30,280 Sygnał z telefonu Leonarda De Marii pochodził stąd. 173 00:14:30,360 --> 00:14:33,880 Nieopodal schroniska górskiego. To niedaleko. 174 00:14:49,280 --> 00:14:52,360 Wyruszamy dokładnie za dwie godziny. Pójdziemy pieszo. 175 00:14:53,440 --> 00:14:55,320 Szlak prowadzi do Austrii. 176 00:14:56,200 --> 00:14:58,680 Wszystko, czego potrzebujemy, mamy w plecakach. 177 00:15:00,000 --> 00:15:02,160 Muszę się ukryć na jakiś czas. 178 00:15:06,240 --> 00:15:08,920 Nie byliście karani. Zastąpicie mnie. 179 00:15:09,000 --> 00:15:11,240 Na wszelki wypadek dostaniecie nowe nazwiska. 180 00:15:17,240 --> 00:15:18,680 Cesare Guerrieri. 181 00:15:20,000 --> 00:15:23,600 Cesare Guerrieri niegdyś znany jako Tommaso De Maria. 182 00:15:23,680 --> 00:15:26,240 Będziesz moim nowym głosem. 183 00:15:26,320 --> 00:15:27,640 I nową twarzą. 184 00:15:29,160 --> 00:15:30,320 Dzięki, tato. 185 00:15:32,400 --> 00:15:33,880 Ty nie idziesz z nami. 186 00:15:33,960 --> 00:15:36,960 Samochód zabierze cię do Genui. Stamtąd wyruszysz do Wenezueli. 187 00:15:38,960 --> 00:15:40,160 Oczywiście. 188 00:15:40,240 --> 00:15:43,400 - Ale plecaki są trzy. - Trzeci jest dla Franza. 189 00:15:44,200 --> 00:15:45,520 Niewolnik zajmie moje miejsce? 190 00:15:45,600 --> 00:15:47,520 Nie ma czegoś takiego jak „twoje miejsce”. 191 00:15:48,400 --> 00:15:50,720 Każdy ma takie miejsce, na jakie zasługuje. 192 00:15:50,800 --> 00:15:53,920 Narkoman nie zasługuje na prowadzenie rodzinnego interesu. 193 00:15:54,000 --> 00:15:55,640 Nie biorę od pół roku! 194 00:15:55,720 --> 00:15:57,640 To jakim cudem ukradł ci telefon? 195 00:15:59,600 --> 00:16:02,080 Wysyłasz mnie na jakieś zadupie, bo ukradł mi telefon? 196 00:16:02,160 --> 00:16:06,000 Nie podnoś na mnie głosu. 197 00:16:08,920 --> 00:16:10,280 Wysyłam cię do Caracas, 198 00:16:10,360 --> 00:16:12,000 bo całe życie udowadniałeś, 199 00:16:12,040 --> 00:16:14,880 że jesteś nieodpowiedzialny i niebezpieczny. 200 00:16:15,000 --> 00:16:16,160 I tak jestem zbyt szczodry. 201 00:16:16,240 --> 00:16:18,400 - Posłuchaj. - Dość! Znieś plecaki. 202 00:16:18,520 --> 00:16:20,920 Riccardo, chodź. Musimy się przygotować. 203 00:16:22,240 --> 00:16:23,400 Posłuchaj. 204 00:16:28,280 --> 00:16:29,640 Wyruszamy stąd. 205 00:16:42,280 --> 00:16:43,720 Ty gnoju! 206 00:16:43,800 --> 00:16:46,200 Skurwysynu! 207 00:16:51,880 --> 00:16:53,000 Co się dzieje? 208 00:16:53,040 --> 00:16:56,360 Przez ciebie ojciec wysyła mnie na jakieś zadupie! 209 00:16:57,560 --> 00:16:59,000 A tak dobrze mi szło. 210 00:16:59,080 --> 00:17:02,040 Byłem czysty. Nawet poszedłem na jebany odwyk! 211 00:17:02,640 --> 00:17:05,040 A potem pojawiłeś się ty i zjebałeś wszystko tą koką! 212 00:17:05,120 --> 00:17:06,360 Czemu jestem związany? 213 00:17:07,960 --> 00:17:11,200 Bo przyjeżdża Antonio Scurante. Rozerwie cię na strzępy. 214 00:17:15,960 --> 00:17:18,920 Ja mam przejebane, ale ty masz jeszcze gorzej. 215 00:17:24,960 --> 00:17:26,160 Dokąd cię wysyła? 216 00:17:29,360 --> 00:17:30,840 - Do Caracas. - Caracas? 217 00:17:31,560 --> 00:17:35,080 Po co? Twój ojciec od lat nie współpracuje z Wenezuelą. 218 00:17:35,160 --> 00:17:36,560 Co się tam z tobą stanie? 219 00:17:36,640 --> 00:17:39,920 - Co ty możesz wiedzieć? Kto cię zna? - Ty mnie znasz. 220 00:17:40,840 --> 00:17:43,200 Poznaliśmy się w dzieciństwie. Nie pamiętasz? 221 00:17:44,120 --> 00:17:46,000 Ja też jestem jednym z błędów twojego ojca. 222 00:17:46,800 --> 00:17:48,640 Tylko mnie porzucił trochę wcześniej. 223 00:17:48,720 --> 00:17:50,360 Powiem ci coś z doświadczenia. 224 00:17:50,440 --> 00:17:53,040 Jeśli cię porzuca, to koniec. 225 00:17:57,720 --> 00:17:59,160 Możesz zrobić tylko jedno. 226 00:18:01,800 --> 00:18:02,720 Uwolnić mnie. 227 00:18:06,640 --> 00:18:07,440 Jasne. 228 00:18:12,360 --> 00:18:13,560 Leonardo. 229 00:18:15,200 --> 00:18:16,680 Jesteśmy naznaczeni. 230 00:18:18,320 --> 00:18:20,000 Możemy sobie myśleć, coś się zmieni. 231 00:18:21,200 --> 00:18:22,440 Ale to bzdura. 232 00:18:24,800 --> 00:18:26,720 Znaleźli twojego ojca. 233 00:18:26,800 --> 00:18:29,400 Musi się ukryć. Już nie będzie w stanie nic zrobić. 234 00:18:30,600 --> 00:18:32,160 To nasza chwila. 235 00:18:33,200 --> 00:18:34,960 Inaczej obaj zginiemy. 236 00:18:52,040 --> 00:18:53,040 Prokuratorze. 237 00:18:54,880 --> 00:18:56,360 W sejfie jest ukryty schowek. 238 00:19:00,720 --> 00:19:01,560 Co to? 239 00:19:02,800 --> 00:19:05,160 - Współrzędne geograficzne. - Pokaż. 240 00:19:07,320 --> 00:19:09,040 - Sprawdź to. - Tak jest. 241 00:19:14,800 --> 00:19:18,160 Prowadzą do ulicy Aniello Falcone. 242 00:19:20,640 --> 00:19:24,200 - Czterysta... - Siedemdziesiąt sześć. Neapol. 243 00:19:31,000 --> 00:19:32,200 Tak? 244 00:19:32,280 --> 00:19:35,000 Prokuratorze, inspektor Carli do pana. 245 00:19:35,080 --> 00:19:39,000 - Z Ferrary. Ma odebrać Valerę. - Przekaż mu ją. 246 00:19:39,080 --> 00:19:43,440 Tyle że Valerę odebrał już inny inspektor. Esposito Lorenzo. 247 00:19:48,200 --> 00:19:49,800 Zadzwonić do Reji? 248 00:19:51,680 --> 00:19:52,760 Ja zadzwonię. 249 00:20:00,360 --> 00:20:04,000 Nie rozumiem. Co jest pod tym adresem? 250 00:20:05,960 --> 00:20:07,640 Dom D'Intro. 251 00:20:12,080 --> 00:20:13,360 Nikogo tu nie ma. 252 00:20:17,640 --> 00:20:19,160 Telefon Leonarda? 253 00:20:19,240 --> 00:20:21,960 Brak danych. Zgubiliśmy ślad w tym miejscu. 254 00:20:22,000 --> 00:20:24,240 Albo jest wyłączony, albo poszli w górę. 255 00:20:24,320 --> 00:20:26,040 To my też pójdziemy. 256 00:20:26,120 --> 00:20:27,600 - Nie. - Rozdzielmy się. 257 00:20:27,680 --> 00:20:30,440 Jest nas siedmioro. Nie możemy szukać na ślepo. 258 00:20:30,560 --> 00:20:32,280 Ale mieliśmy znaleźć ich pierwsi. 259 00:20:32,360 --> 00:20:33,200 Nie nalegaj. 260 00:20:33,280 --> 00:20:36,400 Czyli on spije całą śmietankę, a my wróćmy z pustymi rękami. 261 00:20:36,520 --> 00:20:39,680 - Nawet nie próbując! - Nie mogę stracić kolejnych ludzi! 262 00:20:44,320 --> 00:20:45,880 Jak to kolejnych? 263 00:20:52,720 --> 00:20:53,560 Morano. 264 00:20:54,440 --> 00:20:56,280 Co się z nim stało? 265 00:20:56,360 --> 00:20:59,800 Serwisant telefonów z Neapolu powiadomił o nim Serrafino. 266 00:21:01,000 --> 00:21:02,040 Złapali go. 267 00:21:03,560 --> 00:21:05,040 Przykro mi to mówić. 268 00:21:05,120 --> 00:21:07,080 Co to znaczy? Może wciąż żyje. 269 00:21:07,160 --> 00:21:08,880 Znaleźliśmy jego ciało. 270 00:21:12,920 --> 00:21:15,640 Nie pozwolę, by ktoś jeszcze zginął. 271 00:21:18,040 --> 00:21:21,760 Sprawiedliwości stanie się zadość, ale jeszcze nie teraz. 272 00:21:21,840 --> 00:21:22,800 Rosa! 273 00:22:22,000 --> 00:22:24,520 Pani komisarz, złe wieści. 274 00:22:25,200 --> 00:22:27,800 Carli napisał. Mieli odebrać Valerę. 275 00:22:38,360 --> 00:22:39,360 Panie prokuratorze. 276 00:22:39,440 --> 00:22:42,360 Jakim prawem odebrała pani Valerę? 277 00:22:42,440 --> 00:22:44,520 Moja agentka była w niebezpieczeństwie, 278 00:22:44,600 --> 00:22:46,360 a pan miał inne sprawy na głowie. 279 00:22:46,440 --> 00:22:49,000 No tak. Na przykład schwytanie zbiegłego bossa. 280 00:22:49,080 --> 00:22:51,800 Pani też próbuje to zrobić, prawda? 281 00:22:52,560 --> 00:22:54,640 Wiem, jakim samochodem się poruszacie. 282 00:22:55,160 --> 00:22:57,640 Ma nadajnik GPS. Jest pani tego świadoma, prawda? 283 00:22:58,080 --> 00:23:01,560 Teraz na moim ekranie wygląda jak kropka. 284 00:23:02,040 --> 00:23:04,120 Proszę przestać. 285 00:23:04,200 --> 00:23:07,160 Niech zajmie się tym ktoś, kto wie, jak to się robi. 286 00:23:07,240 --> 00:23:09,760 Proszę powiedzieć, jak to się robi? 287 00:23:09,840 --> 00:23:11,400 Grożąc, spiskując... 288 00:23:11,520 --> 00:23:13,320 Czy współpracując z Camorrą? 289 00:23:13,400 --> 00:23:15,520 Osiągając cele. 290 00:23:16,040 --> 00:23:18,920 Gdy cel zostaje osiągnięty, środki są bez znaczenia. 291 00:23:19,000 --> 00:23:22,760 Z drugiej strony, wy tkwicie w tym samym miejscu od 20 minut. 292 00:23:23,400 --> 00:23:25,600 Nie macie pojęcia, dokąd iść, prawda? 293 00:23:26,960 --> 00:23:28,080 Spierdalaj. 294 00:23:32,800 --> 00:23:35,760 Dupek się obudził. Zobacz, co u niego. 295 00:24:09,840 --> 00:24:11,280 Masz telefon satelitarny? 296 00:24:12,200 --> 00:24:13,800 - Hej. - Tak. 297 00:24:14,520 --> 00:24:15,920 Dobra. Wychodzimy. 298 00:24:16,760 --> 00:24:18,280 Hej! Szybko. 299 00:24:34,520 --> 00:24:36,560 JEST ICH TRZECH. WYPACZ! 300 00:24:38,160 --> 00:24:40,440 JEST ICH TRZECH. WYPACZ! 301 00:24:51,880 --> 00:24:52,920 Rosa! 302 00:24:54,160 --> 00:24:55,000 Co robisz? 303 00:24:55,080 --> 00:24:58,560 Mastronero wysłał mi współrzędne. Wprowadzam je w nawigację. 304 00:24:59,520 --> 00:25:01,760 „Jest ich trzech”. A dlaczego „wypacz”? 305 00:25:02,560 --> 00:25:05,600 - Chciał napisać „wybacz”. - Zaczekaj, Rosa. 306 00:25:05,680 --> 00:25:07,360 D'Intrò nas znalazł. 307 00:25:07,440 --> 00:25:09,560 Jedzie tu i kazał nam się nie ruszać. 308 00:25:09,640 --> 00:25:11,160 D’Intrò? Serio? 309 00:25:12,280 --> 00:25:14,280 - Ma cały sprzęt. - My też. 310 00:25:15,160 --> 00:25:17,080 Jest nas siedmioro i mamy sprzęt. 311 00:25:17,160 --> 00:25:19,880 Mieliście złapać Incantalupo bez D’Intrò. 312 00:25:22,120 --> 00:25:23,320 Nie zatrzymam się. 313 00:25:23,400 --> 00:25:26,680 Jeśli nie ruszymy teraz, Cocìss umrze, a Incantalupo ucieknie. 314 00:25:27,200 --> 00:25:28,440 Proszę pani. 315 00:25:28,560 --> 00:25:31,440 Śmierć Morano nie mogła pójść na marne. 316 00:25:33,120 --> 00:25:34,000 Jedźmy. 317 00:25:34,080 --> 00:25:35,600 Dobrze, jedźmy. 318 00:25:35,680 --> 00:25:37,200 - Telefon. - Tak. 319 00:25:40,960 --> 00:25:46,320 WITAMY W RAJU 320 00:25:58,600 --> 00:26:00,000 Przyjechał Scurante. 321 00:26:20,960 --> 00:26:22,440 Jak minęła podróż? 322 00:26:22,560 --> 00:26:24,640 {\an8}Pogoda zawsze jest tu taka gówniana? 323 00:26:24,720 --> 00:26:26,680 Powinieneś przyjechać zimą. 324 00:26:26,760 --> 00:26:29,080 {\an8}Przez ciebie prawie nadeszła zima. 325 00:26:29,160 --> 00:26:32,000 {\an8}Czemu tyle ci zajęło wydanie mi Cocìssa? 326 00:26:33,840 --> 00:26:34,800 Chodź. 327 00:26:41,680 --> 00:26:42,680 Cholera. 328 00:26:47,240 --> 00:26:49,760 Wolałeś rozmawiać z Nunzią, prawda? 329 00:26:51,200 --> 00:26:53,920 Zły wybór. To ja podejmuję decyzje. 330 00:26:55,360 --> 00:26:57,000 W zasadzie już podjąłem. 331 00:26:57,680 --> 00:26:59,120 Dziś Cocìss umrze. 332 00:26:59,840 --> 00:27:02,400 Saro, wybacz, ale to sprawa twojej rodziny. 333 00:27:02,520 --> 00:27:04,400 Mnie obchodzi tylko Cocìss. 334 00:27:05,000 --> 00:27:06,400 A nadal go nie widziałem. 335 00:27:08,000 --> 00:27:11,800 Riccardo, proszę przygotuj panom ziołowy napar. 336 00:27:11,880 --> 00:27:13,440 Ja pójdę po Cocìssa. 337 00:27:39,120 --> 00:27:40,760 Masz mnie za idiotę? 338 00:27:50,120 --> 00:27:52,040 Nie ruszać się! Policja! 339 00:27:54,280 --> 00:27:55,880 Na ziemię! 340 00:27:57,200 --> 00:27:59,560 Już! Ręce do góry! 341 00:27:59,640 --> 00:28:01,040 Policja! Nie ruszać się! 342 00:28:06,000 --> 00:28:06,840 Nie ruszać się! 343 00:28:35,560 --> 00:28:36,560 Kurwa. 344 00:30:02,760 --> 00:30:03,840 Dalej nie idę. 345 00:30:05,320 --> 00:30:08,200 Tam jest Austria. Idź. 346 00:30:08,280 --> 00:30:10,120 {\an8}Co ty pierdolisz? 347 00:30:10,200 --> 00:30:11,040 To było głupie. 348 00:30:11,120 --> 00:30:12,000 Nie byłem karany. 349 00:30:12,040 --> 00:30:13,960 Jeśli przyjedzie policja, nie aresztują mnie. 350 00:30:15,320 --> 00:30:17,720 Czemu mam z tobą uciekać? 351 00:30:18,600 --> 00:30:21,280 {\an8}Pomyśl, jak miło będzie, gdy twój ojciec skończy w więzieniu 352 00:30:21,880 --> 00:30:24,920 {\an8}i dowie się, jaki jesteś szczęśliwy na wolności. 353 00:30:25,760 --> 00:30:27,000 {\an8}Pomyśl o tym. 354 00:30:33,360 --> 00:30:34,760 Co teraz, kurwa? 355 00:30:37,720 --> 00:30:38,920 {\an8}Właśnie to. 356 00:31:08,400 --> 00:31:09,440 On ci to zrobił? 357 00:31:10,280 --> 00:31:11,320 Dokąd poszedł? 358 00:31:12,200 --> 00:31:14,440 - Gdzie on, kurwa, poszedł? - Tam. 359 00:32:14,200 --> 00:32:15,680 Nie masz jaj. 360 00:32:24,240 --> 00:32:25,720 Mam jaja, tato. 361 00:33:32,880 --> 00:33:34,800 Cocìss! 362 00:34:44,520 --> 00:34:46,040 Saro Incantalupo nie żyje. 363 00:34:47,360 --> 00:34:51,200 Podobnie jak jego syn, Daniele Mastronero. 364 00:34:52,560 --> 00:34:53,800 Znany też jako Cocìss. 365 00:34:55,000 --> 00:34:57,360 Wciąż go nie znaleziono. 366 00:34:58,040 --> 00:34:59,800 Tama była otwarta. 367 00:34:59,880 --> 00:35:03,640 Ciało może być w dolinie albo nawet w morzu. 368 00:35:04,200 --> 00:35:05,960 Będziemy szukać dalej. 369 00:35:07,240 --> 00:35:10,120 Nawet jeśli szanse na jego znalezienie są niewielkie. 370 00:35:11,760 --> 00:35:14,520 To koniec ery Incantalupo 371 00:35:14,600 --> 00:35:17,000 i początek nowego śledztwa. 372 00:35:17,520 --> 00:35:21,200 Zabijając Antonio Scurante, pozbawiliśmy jego klan głowy. 373 00:35:21,960 --> 00:35:26,160 Jednak nie osiągnąłbym tego sam. 374 00:35:26,240 --> 00:35:29,200 Chciałbym publicznie podziękować 375 00:35:29,280 --> 00:35:32,240 agentce Valerze z jednostki w Ferrarze. 376 00:35:33,000 --> 00:35:36,360 I nowej kierowniczce wydziału śledczego w Neapolu. 377 00:35:36,440 --> 00:35:37,840 Antonelli Reja. 378 00:35:45,960 --> 00:35:50,720 To pani wykryła powiązania Nunzii Serafino z tą sprawą. 379 00:35:50,800 --> 00:35:54,360 Ona jednak wciąż znajduje się na wolności. 380 00:35:54,440 --> 00:35:57,160 Wie pani, gdzie może być? 381 00:36:03,560 --> 00:36:05,000 Ją też znajdziemy. 382 00:36:06,000 --> 00:36:09,560 Będziemy współpracować. Jak do tej pory. 383 00:36:10,800 --> 00:36:12,280 Jeszcze jakieś pytania? 384 00:36:12,960 --> 00:36:15,400 Panie prokuratorze, jak wygląda sytuacja w Neapolu, 385 00:36:15,520 --> 00:36:18,240 po tym, jak oba klany zostały pokonane? 386 00:36:19,040 --> 00:36:24,400 Jak mówiłem, to początek nowego śledztwa. Ale... 387 00:36:24,520 --> 00:36:27,360 Zawarł układ z połową Camorry i to on zbiera pochwały. 388 00:36:27,440 --> 00:36:29,840 Mimo że my odwaliliśmy całą robotę i on o tym wie. 389 00:36:29,920 --> 00:36:31,920 Niestety tego nie powiedział. 390 00:36:32,840 --> 00:36:36,520 Ale my o tym wiemy. Wiemy, że to dzięki tobie. 391 00:36:38,360 --> 00:36:40,440 - To za mało? - Nie o to chodzi. 392 00:36:40,560 --> 00:36:42,720 Nawet nie wspomniał o Morano. 393 00:36:43,440 --> 00:36:45,360 Bez niego by nas tu nie było. 394 00:36:45,440 --> 00:36:49,200 To nie twoja wina. Morano sam podejmował decyzje. 395 00:36:49,280 --> 00:36:52,640 Od lat nie widziałam go tak zdeterminowanego. 396 00:36:54,280 --> 00:36:56,000 Był pieprzonym gliną. 397 00:36:58,120 --> 00:36:59,640 Był pieprzonym gliną. 398 00:37:00,440 --> 00:37:03,600 Ostrzegał mnie, żebym nie przywiązywała się do Mastronero, 399 00:37:04,440 --> 00:37:06,560 bo to źle by się skończyło. 400 00:37:08,000 --> 00:37:09,320 I tak się stało. 401 00:37:10,400 --> 00:37:11,880 Straciłam ich obu. 402 00:37:17,840 --> 00:37:20,000 Masz taką samą minę jak wtedy, 403 00:37:20,040 --> 00:37:22,520 gdy pierwszy raz zobaczyłam cię u twojego ojca. 404 00:37:24,800 --> 00:37:26,000 To dziwne. 405 00:37:56,560 --> 00:37:58,280 „Wiem, źle wyszło. 406 00:38:01,320 --> 00:38:04,320 A podobno, gdy kończy się 30 lat, to bum! 407 00:38:04,920 --> 00:38:06,280 Nagle wiesz, co robić. 408 00:38:10,560 --> 00:38:12,600 Gówno prawda. Teraz to rozumiem. 409 00:38:15,280 --> 00:38:18,400 Nawet gdy już dorośniesz, wciąż nie wiesz, co robić. 410 00:38:28,520 --> 00:38:31,280 Można winić tych, którzy byli tu przed nami, 411 00:38:31,360 --> 00:38:33,200 za dawanie gównianego wzoru do naśladowania. 412 00:38:35,600 --> 00:38:37,520 Ale to tylko wymówka. 413 00:38:40,640 --> 00:38:43,600 Jeśli twoje wzory są do bani, wybierz lepsze. 414 00:38:45,760 --> 00:38:47,440 To jest najtrudniejsze. 415 00:38:48,800 --> 00:38:52,760 Codziennie masz wokół siebie ludzi, którzy dużo cię uczą, 416 00:38:52,840 --> 00:38:54,280 choć nawet tego nie dostrzegasz. 417 00:39:03,080 --> 00:39:06,600 Szukasz swojej drogi w pojedynkę, popełniasz błędy, gubisz się. 418 00:39:07,320 --> 00:39:09,360 Pokusa jest zawsze ta sama. 419 00:39:10,040 --> 00:39:11,080 Poddać się. 420 00:39:13,320 --> 00:39:15,760 Ale tym razem nie chciałem się poddać. 421 00:39:15,840 --> 00:39:17,360 Bez względu na wszystko. 422 00:39:17,440 --> 00:39:20,080 I dlatego zrobiłem wiele głupich rzeczy”. 423 00:39:24,720 --> 00:39:26,720 Mogłeś po prostu powiedzieć. 424 00:39:28,520 --> 00:39:29,840 Bałem się, że mnie sparaliżuje. 425 00:39:30,360 --> 00:39:32,280 Luca, co mam ci powiedzieć? 426 00:39:32,360 --> 00:39:34,800 Jesteś z dziewczyną ze sklepu. W porządku. 427 00:39:34,880 --> 00:39:36,880 To twoja decyzja. Nie jesteśmy razem. 428 00:39:36,960 --> 00:39:38,560 Mówiłaś sto razy. Rozumiem. 429 00:39:39,320 --> 00:39:42,840 Próbowałem wyjaśnić, że to, co mówiłaś... 430 00:39:44,080 --> 00:39:45,280 że musimy dorosnąć, 431 00:39:46,160 --> 00:39:47,840 a ja mówiłem: „Co za nuda, Rosa”... 432 00:39:47,920 --> 00:39:50,120 Raczej: „Jesteś upierdliwa, Rosa”. 433 00:39:50,200 --> 00:39:51,040 Tak. 434 00:39:52,080 --> 00:39:55,200 Poznałem tę dziewczynę ze sklepu. 435 00:39:55,280 --> 00:39:58,960 I pomyślałem, że spróbuję, jak wszyscy inni. 436 00:39:59,000 --> 00:40:01,000 Dom, praca... 437 00:40:03,560 --> 00:40:04,360 Tylko że... 438 00:40:05,000 --> 00:40:07,040 Jesteś jedyną osobą, która sprawia, 439 00:40:08,200 --> 00:40:10,800 że dorastanie może być czymś pozytywnym. 440 00:40:11,880 --> 00:40:13,160 Już jesteśmy dorośli. 441 00:40:13,800 --> 00:40:16,320 W naszym wieku niektórzy są po ślubie i mają dzieci. 442 00:40:16,400 --> 00:40:17,800 - Troje dzieci. - Troje. 443 00:40:18,680 --> 00:40:20,840 - Ale ty chociaż masz psa. - Tak. 444 00:40:23,000 --> 00:40:25,680 Niektórzy nigdy nie dorosną. 445 00:40:26,320 --> 00:40:28,320 Nawet jeśli próbujesz ich ratować. 446 00:40:30,720 --> 00:40:33,640 Tak czy inaczej, będziemy popełniać błędy. 447 00:40:34,440 --> 00:40:37,880 Brzmi pesymistycznie w ustach kogoś, kto właśnie pokonał Camorrę. 448 00:40:37,960 --> 00:40:39,920 Wręcz przeciwnie, jestem optymistką. 449 00:40:40,960 --> 00:40:45,040 Nadal będziemy popełniać błędy, więc możemy przestać się bać. 450 00:40:46,840 --> 00:40:49,440 Luca, co jest, kurwa? Mówię poważnie, a ty... 451 00:40:49,560 --> 00:40:52,280 Przepraszam. Myślałem, że teraz mam spróbować. 452 00:40:52,360 --> 00:40:54,040 - Mam na myśli strach ogólnie. - Wybacz. 453 00:40:54,120 --> 00:40:56,120 - W życiu. - Źle zrozumiałem, przepraszam. 454 00:41:00,120 --> 00:41:01,160 Przepraszam. 455 00:41:04,280 --> 00:41:05,120 Halo? 456 00:41:07,800 --> 00:41:09,160 Teraz? 457 00:41:20,800 --> 00:41:23,080 - Na pewno nic pani nie zamówić? - Na pewno. 458 00:41:30,640 --> 00:41:32,120 Znaleźliśmy ciało Mastronero. 459 00:41:35,280 --> 00:41:37,240 - Przykro mi. - Chcę je zobaczyć. 460 00:41:38,880 --> 00:41:40,280 To nie jest przyjemny widok. 461 00:41:41,360 --> 00:41:43,360 Tama działała. Mamy tylko... 462 00:41:44,160 --> 00:41:45,560 strzępy. 463 00:41:46,000 --> 00:41:48,560 - Wyobrażam sobie, co pani czuje. - Proszę nie zaczynać. 464 00:41:49,360 --> 00:41:51,440 Nie wie pan, co czuję. 465 00:41:51,560 --> 00:41:54,400 Nie musiał pan tu przychodzić tylko po to, żeby mi to powiedzieć. 466 00:41:54,520 --> 00:41:56,640 Nie przyszedłem tylko po to. 467 00:41:58,400 --> 00:42:00,440 Chciałbym, żeby pani dla mnie pracowała. 468 00:42:05,760 --> 00:42:10,840 Mastronero zburzył równowagę, którą budowałem latami. 469 00:42:10,920 --> 00:42:14,160 Przez 30 lat walczyłem ze złem całą duszą. 470 00:42:14,240 --> 00:42:17,000 Aż zrozumiałem, że go nie pokonam. To była utopia. 471 00:42:17,080 --> 00:42:20,680 Lepiej skazać chłopaka na śmierć? Poświęcić agenta? 472 00:42:22,560 --> 00:42:24,760 Łatwiej jest odwrócić wzrok, prawda? 473 00:42:24,840 --> 00:42:25,760 Nie. 474 00:42:26,640 --> 00:42:29,440 Złu trzeba spojrzeć w oczy. 475 00:42:29,560 --> 00:42:30,680 I wybrać. 476 00:42:30,760 --> 00:42:33,000 Najmniejsze zło ze wszystkich na świecie. 477 00:42:33,880 --> 00:42:36,000 Jest pani zbyt bystra, by tego nie rozumieć. 478 00:42:36,040 --> 00:42:39,080 Z całym szacunkiem, nie potrzebuję pochlebstw. 479 00:42:39,160 --> 00:42:42,120 Proszę. Właśnie tego potrzebuję. 480 00:42:42,560 --> 00:42:44,520 Jest pani młoda, ale silna. 481 00:42:45,160 --> 00:42:48,080 Myśli pani, że złapaliśmy Incantalupo przypadkiem? 482 00:42:49,720 --> 00:42:51,840 Wszystkie naloty, które w niego wymierzałem, 483 00:42:51,920 --> 00:42:55,080 szykowane w najmniejszych szczegółach, zawsze zawodziły. 484 00:42:55,720 --> 00:42:57,000 Jak pani myśli, dlaczego? 485 00:42:58,560 --> 00:43:00,840 Bo ktoś zawsze dawał mu cynk. 486 00:43:00,920 --> 00:43:03,400 Ale z panią było inaczej. 487 00:43:03,520 --> 00:43:06,800 Nikt pani nie wykrył. Była pani krok do przodu. 488 00:43:06,880 --> 00:43:08,000 Nieskorumpowana. 489 00:43:08,840 --> 00:43:11,160 W pewnym sensie czysta. 490 00:43:12,280 --> 00:43:14,440 Przypominała mi pani mnie samego, gdy zaczynałem. 491 00:43:15,640 --> 00:43:17,560 Nigdy nie zrobię tego, co pan. 492 00:43:19,800 --> 00:43:21,880 Kiedy przestał pan wierzyć w sprawiedliwość? 493 00:43:21,960 --> 00:43:23,640 Wciąż w nią wierzę. 494 00:43:24,680 --> 00:43:26,280 Głęboko. 495 00:43:26,360 --> 00:43:30,560 Ale sprawiedliwość przejawia się na wiele sposobów. 496 00:43:31,760 --> 00:43:33,040 A ta sprawa... 497 00:43:33,680 --> 00:43:37,080 kiedy została już naprawdę zamknięta, upewnia mnie w tym jeszcze bardziej. 498 00:43:40,720 --> 00:43:42,240 Spokojnie. 499 00:43:44,920 --> 00:43:46,560 Proszę otworzyć, gdy będzie pani gotowa. 500 00:43:47,920 --> 00:43:49,800 Proszę przyjrzeć się uważnie. 501 00:43:49,880 --> 00:43:52,680 I potem rozważyć moją ofertę. 502 00:43:54,720 --> 00:43:58,040 Śmierć Mastronero to tragedia, która ma pozytywne strony. 503 00:43:59,680 --> 00:44:01,160 Jakie? 504 00:44:05,560 --> 00:44:08,520 Dziękuję za propozycję, ale nie skorzystam. 505 00:44:32,440 --> 00:44:33,440 PRAWA GÓRNA KOŃCZYNA 506 00:44:39,080 --> 00:44:40,320 LEWA DOLNA KOŃCZYNA 507 00:45:01,680 --> 00:45:02,800 LEWA GÓRNA KOŃCZYNA 508 00:45:57,720 --> 00:46:00,000 - I jak? - Dobrze. 509 00:46:01,080 --> 00:46:03,200 - Wciąż boli? - Jest lepiej. 510 00:46:03,280 --> 00:46:06,440 Wciąż nie wiem, czemu mnie dźgnąłeś. 511 00:46:06,560 --> 00:46:07,760 Mogłem udawać. 512 00:46:09,040 --> 00:46:11,120 Nie umiesz udawać, Leonardo. 513 00:46:26,160 --> 00:46:27,320 Pierdol się. 514 00:51:15,080 --> 00:51:17,080 Tekst polski: Adam Osielski 37613

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.