Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:13,800 --> 00:00:16,720
Teraz zas艂aniasz si臋 konwencj膮?
Szukam kogo艣.
2
00:00:16,800 --> 00:00:19,280
- Kogo?
- Admira艂a George'a Kentona.
3
00:00:19,360 --> 00:00:22,400
Chodzi o Herth臋.
Nie by艂o jej dzi艣 w o艣rodku.
4
00:00:22,960 --> 00:00:25,880
- Jak to?
- Mieli艣my przygarn膮膰 to dziecko.
5
00:00:27,480 --> 00:00:29,680
Chcesz si臋 wydosta膰 i tyle.
6
00:00:29,760 --> 00:00:32,400
Wyznaczyli czas i miejsce. Figaro.
7
00:00:33,040 --> 00:00:34,280
Sta膰!
8
00:00:35,320 --> 00:00:36,720
Pan Fidelio, jak mniemam.
9
00:00:37,840 --> 00:00:41,120
Pa艅skie dokonania
b臋d膮 zanotowane dla potomno艣ci.
10
00:00:41,200 --> 00:00:45,080
Wie pan, jak si臋 o艣miesza?
Chcieli艣cie Fidelia - oto jestem.
11
00:00:46,000 --> 00:00:49,000
Ale nie zdradz臋, jak si臋 wabi m贸j pies.
12
00:00:49,080 --> 00:00:51,360
P艂yniemy tutaj. Prosto na nich.
13
00:00:51,440 --> 00:00:56,600
Niemiecki U-Boot atakuje
14
00:00:56,680 --> 00:00:57,800
Hertha!
15
00:01:37,720 --> 00:01:38,960
Jak pan prosi艂.
16
00:01:41,400 --> 00:01:43,440
Bardzo pan ryzykowa艂.
17
00:01:43,520 --> 00:01:48,080
A jeszcze par臋 dni temu
wyst膮pi艂 pan w radiu propagandowym.
18
00:01:48,160 --> 00:01:53,480
Przechwala艂 si臋, jak gwizdn膮艂 nam sprzed
nosa sekrety 10-centymetrowego radaru.
19
00:01:53,960 --> 00:01:58,560
Jak zabi艂 w Lizbonie naszego agenta,
mojego przyjaciela Roberta Gardinera,
20
00:01:58,640 --> 00:02:02,560
oraz wr贸ci艂 do ojczyzny,
okrzykni臋ty bohaterem.
21
00:02:03,600 --> 00:02:04,680
Nie ja go zabi艂em.
22
00:02:05,960 --> 00:02:08,600
Wr贸ci艂em do Niemiec
doko艅czy膰, co zacz臋li艣my.
23
00:02:10,720 --> 00:02:12,120
I nie ryzykowa艂em du偶o...
24
00:02:14,760 --> 00:02:16,000
tylko wszystko.
25
00:05:00,280 --> 00:05:02,520
Nie wiem, kiedy ani jak,
26
00:05:02,600 --> 00:05:07,840
jednak Fidelio, kimkolwiek jest,
wkr贸tce b臋dzie m贸g艂 dotrze膰 do F眉hrera.
27
00:05:09,600 --> 00:05:11,080
I go zabi膰?
28
00:05:13,480 --> 00:05:18,440
Jednak bez waszej pomocy
ocaleli dow贸dcy zniszcz膮 kraj.
29
00:05:19,520 --> 00:05:22,080
Alianci musz膮 negocjowa膰
warunki kapitulacji.
30
00:05:24,520 --> 00:05:26,640
Wyjrzyj na sterburt臋.
31
00:05:29,120 --> 00:05:30,080
Widzia艂em.
32
00:05:30,880 --> 00:05:31,680
Ogromna.
33
00:05:32,240 --> 00:05:35,920
W sumie 642 okr臋ty i 170 tysi臋cy ludzi.
34
00:05:36,840 --> 00:05:37,880
Zatrzymajcie to.
35
00:05:39,120 --> 00:05:40,480
Zr贸bmy to razem.
36
00:05:44,040 --> 00:05:47,200
Gdybym dosta艂 to dwa miesi膮ce temu,
37
00:05:48,760 --> 00:05:50,120
by艂aby jaka艣 szansa.
38
00:05:52,320 --> 00:05:53,120
Ale?
39
00:05:55,120 --> 00:05:56,920
Ju偶 si臋 zacz臋艂o.
40
00:06:01,120 --> 00:06:04,680
Co wi臋c robi艂em? Ja i m贸j ojciec?
41
00:06:05,800 --> 00:06:08,960
Wierz mi, dzia艂ali艣my w dobrej woli.
42
00:06:10,920 --> 00:06:11,920
Ale myli艂em si臋.
43
00:06:15,160 --> 00:06:16,200
Co do czego?
44
00:06:17,400 --> 00:06:18,200
Wojny.
45
00:06:20,320 --> 00:06:21,120
Wszystkiego.
46
00:06:21,200 --> 00:06:24,520
Nie licz膮 si臋 w niej
patriotyzm ani idea艂y.
47
00:06:25,160 --> 00:06:26,400
Tylko co?
48
00:06:26,960 --> 00:06:29,640
Pieni膮dze. Interesy, dochody.
49
00:06:31,040 --> 00:06:34,040
Tw贸j kolega Sam Greenwood
dostrzeg艂 to pierwszy.
50
00:06:34,960 --> 00:06:37,160
Dlatego ju偶 nie zawr贸cimy.
51
00:06:37,920 --> 00:06:40,720
Bo ameryka艅ski przemys艂 odkry艂 wojn臋.
52
00:06:41,880 --> 00:06:45,480
I dostrzeg艂, 偶e jest niebywale dochodowa.
53
00:06:45,960 --> 00:06:50,880
To rynek idealny. Im wi臋cej powstaje,
tym wi臋cej jest niszczone i musi powsta膰.
54
00:06:54,520 --> 00:06:57,400
Ja jestem starym wojskowym,
jak tw贸j ojciec.
55
00:06:58,440 --> 00:07:01,720
Wys艂a艂em do ciebie Gardinera
w dobrej wierze,
56
00:07:01,800 --> 00:07:05,800
w nadziei, 偶e zako艅czymy to
jak cywilizowani d偶entelmeni.
57
00:07:07,760 --> 00:07:10,280
- Ale...
- Przykro mi.
58
00:07:12,400 --> 00:07:15,160
My艣li pan, 偶e 艂atwo by艂o
si臋 tu dosta膰? Z tym?
59
00:07:16,640 --> 00:07:19,680
呕e 艂atwo by艂o mi
zdradzi膰 towarzyszy broni
60
00:07:20,440 --> 00:07:23,280
i mundur, kt贸remu po艣wi臋ci艂em ca艂e 偶ycie?
61
00:07:28,800 --> 00:07:31,080
Musz臋 wraca膰 na brzeg i ich ostrzec.
62
00:07:31,160 --> 00:07:33,320
Nie, wcale tak nie my艣l臋.
63
00:07:34,640 --> 00:07:37,320
Ale wci膮偶 darzy艂bym ci臋 uznaniem.
64
00:07:42,840 --> 00:07:47,360
W jego dow贸d pomog臋 ci wr贸ci膰 na brzeg
i ostrzec swoich.
65
00:08:09,080 --> 00:08:10,280
A ty czego?
66
00:08:14,320 --> 00:08:17,360
- Pomog臋 ci.
- Niby jak?
67
00:08:19,520 --> 00:08:25,200
Podpu艂kownik Koch by艂 ciekaw,
czy wyjawisz mi nazwiska spiskowc贸w.
68
00:08:25,280 --> 00:08:28,040
Jako drugiemu oficerowi Kriegsmarine.
69
00:08:28,800 --> 00:08:31,200
Przynosisz ha艅b臋 Kriegsmarine.
70
00:08:34,960 --> 00:08:36,520
Jak wkr贸tce ty.
71
00:08:38,240 --> 00:08:41,400
Zostaniesz pozbawiony stopnia jako zdrajca
72
00:08:42,480 --> 00:08:46,440
i zawi艣niesz jak pospolity bandyta,
je艣li nic nie powiesz.
73
00:08:47,200 --> 00:08:49,200
Moje serce zna prawd臋.
74
00:09:11,920 --> 00:09:12,720
Nazwiska.
75
00:09:18,720 --> 00:09:22,800
Jeste艣 zwyk艂ym urz臋dasem.
76
00:09:23,640 --> 00:09:25,600
Poplecznikiem. Zerem.
77
00:09:26,560 --> 00:09:29,920
Nie masz doj艣膰 jaj, by by膰 Fideliem.
78
00:09:30,520 --> 00:09:31,520
Kto to?!
79
00:09:32,680 --> 00:09:33,480
Kto?
80
00:09:38,800 --> 00:09:42,120
Teraz ju偶 mam jaja, nie rozumiesz?
81
00:09:42,200 --> 00:09:45,000
R贸b, co chcesz, ale i tak wygram.
82
00:09:45,080 --> 00:09:46,040
Co to znaczy?
83
00:09:46,120 --> 00:09:48,960
Hannie widzia艂a twoje akta.
84
00:09:49,880 --> 00:09:53,880
La Rochelle, Lorient, Cuxhaven.
Wkr贸tce wszystko si臋 wyda.
85
00:09:54,840 --> 00:09:57,480
Gadaj. Ostatnia szansa.
86
00:09:57,560 --> 00:09:59,680
Pierdol si臋, ma艂po!
87
00:10:00,280 --> 00:10:01,760
Jeste艣cie tacy sami.
88
00:10:02,920 --> 00:10:05,080
Ty i Hoffmannowie.
89
00:10:05,680 --> 00:10:09,480
Patrzycie z g贸ry na takich jak ja.
Wywy偶szacie si臋.
90
00:10:11,040 --> 00:10:14,000
Z rado艣ci膮 popatrz臋 sobie, jak zdychasz.
91
00:10:20,840 --> 00:10:22,520
Tak jak stary Hoffmann.
92
00:10:25,040 --> 00:10:28,600
Tak, by艂em tam.
93
00:10:33,160 --> 00:10:37,440
I za ka偶dym razem,
gdy posuwa艂em jego c贸rk臋,
94
00:10:37,520 --> 00:10:41,240
twoj膮 kochan膮 chrze艣nic臋,
my艣la艂em sobie:
95
00:10:42,000 --> 00:10:45,680
"Pierdol臋 was. Pierdol臋 was wszystkich"!
96
00:10:46,440 --> 00:10:48,440
Zdychaj, sukinsynu.
97
00:10:51,880 --> 00:10:52,800
Zdychaj!
98
00:10:54,360 --> 00:10:55,200
Zdychaj!
99
00:11:59,400 --> 00:12:01,360
Nap臋d zaminowany.
100
00:12:05,160 --> 00:12:08,520
- Co robicie?
- Nie chce i艣膰 z nami.
101
00:12:08,600 --> 00:12:11,920
Nie pu艣cimy go,
by doni贸s艂 na nas Rzeszy.
102
00:12:13,440 --> 00:12:15,920
- To morderstwo.
- Do艂膮czysz do niego?
103
00:12:22,240 --> 00:12:24,000
Nie b臋dzie z tob膮 problem贸w?
104
00:12:25,680 --> 00:12:27,520
- Nie.
- To jazda na g贸r臋!
105
00:12:30,400 --> 00:12:31,720
Id藕!
106
00:12:44,360 --> 00:12:45,880
Dali szalup臋?
107
00:12:45,960 --> 00:12:50,600
Prezent od Amerykan贸w.
Raczej nie p艂yn臋liby艣cie wp艂aw.
108
00:12:52,960 --> 00:12:54,960
Okr臋t gotowy do zatopienia.
109
00:13:01,080 --> 00:13:02,880
Gdzie podporucznik Buchner?
110
00:13:03,520 --> 00:13:04,840
Nie chce do Ameryki.
111
00:13:16,200 --> 00:13:19,920
Rozumiem, 偶e nie poddajecie si臋
ze starszym matem Rahnem?
112
00:13:21,200 --> 00:13:22,280
Nie, kapitanie.
113
00:13:24,960 --> 00:13:26,840
Bardzo chcieli艣cie si臋 przyda膰.
114
00:13:28,160 --> 00:13:31,920
A oficer... jest mi teraz
bardzo potrzebny.
115
00:13:35,040 --> 00:13:36,800
Wyjd藕cie w Ameryce na ludzi.
116
00:13:40,360 --> 00:13:44,360
Kapitanie, podporuczniku... p艂yn臋 z wami.
117
00:13:48,560 --> 00:13:50,760
Zgoda, byle szybko.
118
00:13:53,040 --> 00:13:55,160
Szykowa膰 si臋 do opuszczenia pok艂adu.
119
00:13:58,240 --> 00:13:59,280
Prosz臋.
120
00:14:42,360 --> 00:14:43,160
I co?
121
00:14:43,920 --> 00:14:48,560
Wywiad m贸wi, 偶e to same negatywy
z filmu o kapitanie U-Boota.
122
00:14:52,280 --> 00:14:54,400
Wy艣lemy za Hoffmannem 艂贸d藕?
123
00:14:56,480 --> 00:14:58,600
Niech ostrze偶e swoich.
124
00:14:59,680 --> 00:15:02,480
Po wojnie przydadz膮 si臋 dobre kontakty.
125
00:15:03,200 --> 00:15:06,560
Oszuka艂 nas. Nie by艂 z nami szczery.
126
00:15:08,360 --> 00:15:10,280
Albo szybko si臋 uczy.
127
00:15:24,560 --> 00:15:26,320
Co mam wi臋c zrobi膰?
128
00:15:28,800 --> 00:15:32,200
Kto艣 lada chwila co艣 zrobi.
A wy go powstrzymacie.
129
00:15:33,880 --> 00:15:34,760
Jak?
130
00:15:36,520 --> 00:15:38,720
Donosz膮c, 偶e mnie aresztowali艣cie.
131
00:15:51,000 --> 00:15:52,280
Musisz by膰 dzielna.
132
00:15:57,520 --> 00:16:00,400
- Pani Schorlau.
- Wezwa艂 mnie genera艂 dywizji Werner.
133
00:16:01,880 --> 00:16:04,760
Abym do pani przem贸wi艂a. Siadajmy.
134
00:16:06,000 --> 00:16:08,080
- To skandal...
- Ani s艂owa.
135
00:16:08,960 --> 00:16:11,720
Realizujemy legalny rz膮dowy program.
136
00:16:12,400 --> 00:16:16,680
Stowarzyszenie Lebensborn stoi
na stra偶y czysto艣ci rasy aryjskiej.
137
00:16:17,400 --> 00:16:20,080
Dla tych dziewcz膮t to najwy偶sze powo艂anie.
138
00:16:20,840 --> 00:16:22,160
S膮 jeszcze dzie膰mi.
139
00:16:22,840 --> 00:16:26,320
Str臋czy nimi osoba,
kt贸ra mia艂a otoczy膰 je opiek膮.
140
00:16:26,400 --> 00:16:29,480
Nios臋 im pomoc.
Gdzie mia艂y si臋 podzia膰?
141
00:16:30,000 --> 00:16:33,360
Nie maj膮 rodziny ani wykszta艂cenia. A ta,
142
00:16:33,440 --> 00:16:37,600
z ciemnymi w艂osami,
偶ydowskimi rysami i ci臋tym j臋zykiem,
143
00:16:37,680 --> 00:16:42,520
zosta艂aby u nas i wkr贸tce
mog艂aby trafi膰 do obozu pracy.
144
00:16:43,840 --> 00:16:47,520
Tutaj chocia偶
mog艂a si臋 przys艂u偶y膰 ojczy藕nie.
145
00:16:48,320 --> 00:16:51,880
A jej dziecko, przy odrobinie szcz臋艣cia,
wda艂oby si臋 w ojca.
146
00:16:53,800 --> 00:16:58,200
Jednak z pani winy genera艂
nie da jej ju偶 takiej szansy.
147
00:16:59,840 --> 00:17:05,040
Bior膮c pod uwag臋 doj艣cia pani rodziny,
pozwoli pani j膮 zabra膰.
148
00:17:06,880 --> 00:17:07,960
A co z Gretchen?
149
00:17:13,680 --> 00:17:15,680
Jak mog艂a pani tak upa艣膰?
150
00:17:15,760 --> 00:17:21,480
Co pani opowiada?
Toczymy wojn臋 ze S艂owianami i 呕ydami.
151
00:17:21,560 --> 00:17:27,000
Nale偶y zrobi膰 wszystko, by wesprze膰
nasz膮 ras臋. Gretchen w艂a艣nie robi.
152
00:17:27,720 --> 00:17:32,400
Je艣li chce pani da膰 jej niezas艂u偶on膮
przysz艂o艣膰, jest pani zmartwieniem.
153
00:17:33,560 --> 00:17:37,040
Ale nic pani nie powie.
154
00:17:38,400 --> 00:17:42,200
A ten dokument... nam to zapewni.
155
00:17:48,920 --> 00:17:50,640
Ile mamy tam U-Boot贸w?
156
00:17:50,720 --> 00:17:52,200
Ile, pytam?
157
00:17:53,160 --> 00:17:54,320
C贸偶.
158
00:17:55,080 --> 00:17:59,000
W rejonie znajduje si臋 17 lub 18,
159
00:17:59,080 --> 00:18:02,680
spo艣r贸d kt贸rych cztery s膮 w remoncie
w Toulon i La Spezii,
160
00:18:02,760 --> 00:18:05,600
sze艣膰 jest na patrolu
lub w porcie na wschodzie,
161
00:18:05,680 --> 00:18:10,200
a tutaj znajduje si臋 U-330,
162
00:18:10,280 --> 00:18:13,800
kt贸re wyp艂yn臋艂o z Neapolu
w drodze do Toulon.
163
00:18:13,880 --> 00:18:15,640
- Zostaj膮...
- Trzy.
164
00:18:15,720 --> 00:18:16,560
Trzy?
165
00:18:20,040 --> 00:18:22,720
Z rozkosz膮 jutro powiadomi臋 o tym F眉hrera.
166
00:18:23,200 --> 00:18:26,280
Czy kto艣 inny woli si臋 wybra膰
do Wilczego Sza艅ca?
167
00:18:26,360 --> 00:18:27,720
Co mamy zrobi膰?
168
00:18:28,160 --> 00:18:29,840
Wezwijcie wszystkie okr臋ty w rejonie.
169
00:18:30,520 --> 00:18:33,120
Maj膮 przewag臋 w powietrzu i na morzu.
170
00:18:33,200 --> 00:18:35,640
Nasi nawet nie dotr膮 do floty inwazyjnej.
171
00:18:35,720 --> 00:18:40,160
Wydajcie rozkaz: "Utrudni膰
poczynania aliant贸w, gdzie to mo偶liwe".
172
00:18:40,240 --> 00:18:45,080
Tymczasem donie艣cie mi o rozmieszczeniu
si艂, produkcji i innowacjach.
173
00:18:45,160 --> 00:18:46,520
F眉hrer lubi takie dane.
174
00:18:46,600 --> 00:18:51,160
Zabior臋 te偶 model tego ma艂ego okr臋tu,
kt贸ry pokazywa艂 Ehrenberg.
175
00:18:51,640 --> 00:18:54,360
Mog膮 to by膰 jedyne jednostki,
kt贸re wy艣lemy.
176
00:18:54,440 --> 00:18:55,840
Otw贸rzcie te drzwi!
177
00:18:55,920 --> 00:18:56,720
Tak jest.
178
00:18:59,520 --> 00:19:00,520
Sta膰.
179
00:19:00,600 --> 00:19:03,840
Mam wst臋p na sal臋, jako 艂膮cznik z SS.
180
00:19:04,800 --> 00:19:07,480
Schulz. Jak mog臋 pom贸c?
181
00:19:10,480 --> 00:19:16,160
Mam obejrze膰 biurko kapitana Glucka.
Przyzna艂 si臋 do bycia Fideliem.
182
00:19:16,240 --> 00:19:18,920
Wiemy, 偶e nie dzia艂a艂 w pojedynk臋.
183
00:19:19,960 --> 00:19:23,080
- Ma pan zezwolenie?
- S艂ucham?
184
00:19:26,960 --> 00:19:29,960
Czy偶by艣 odkry艂 swoje jaja, Lessing?
185
00:19:31,200 --> 00:19:33,560
Trzeba by艂o pami臋ta膰 o nich w domu.
186
00:19:37,800 --> 00:19:38,880
Tutaj.
187
00:19:40,840 --> 00:19:45,240
Rozkaz przeszukania biurka Glucka,
od podpu艂kownika Kocha.
188
00:19:48,120 --> 00:19:49,760
A teraz, je艣li mog臋.
189
00:20:19,080 --> 00:20:20,920
SIERPIE艃 - WRZESIE艃
190
00:20:22,640 --> 00:20:26,680
DR STARGAARDT
SZPITAL CHARITE - 15.30
191
00:20:33,080 --> 00:20:35,560
Cokolwiek mu zarzucacie i udowodnicie,
192
00:20:35,640 --> 00:20:39,160
nalegam, by kapitan by艂 traktowany
z nale偶ytym szacunkiem.
193
00:20:39,840 --> 00:20:42,760
By艂 - gdy jeszcze 偶y艂.
194
00:20:45,240 --> 00:20:46,800
Powiesi艂 si臋 w celi.
195
00:20:55,160 --> 00:20:56,440
Dzi臋ki, Lessing.
196
00:21:07,320 --> 00:21:08,160
Koch?
197
00:21:13,160 --> 00:21:16,640
- Pozna艂 mnie pan, generale dywizji?
- Rzecz jasna.
198
00:21:17,600 --> 00:21:19,360
Jak tam nowy szlak?
199
00:21:19,440 --> 00:21:21,960
Mo偶emy wozi膰 艂upy przez Lizbon臋.
200
00:21:24,040 --> 00:21:28,960
Moja agentka odzywa si臋 do swoich
kontakt贸w tam... i w Brazylii.
201
00:21:32,000 --> 00:21:32,920
Agentka?
202
00:21:34,920 --> 00:21:39,720
Niczego nie powierzaj kobiecie,
opr贸cz pieczenia ciast i rodzenia.
203
00:21:44,920 --> 00:21:48,200
Jest zaradna i godna zaufania.
204
00:21:49,960 --> 00:21:52,200
Tak jak pan mo偶e ufa膰 mnie.
205
00:21:53,360 --> 00:21:58,440
Czy wci膮偶 mamy zgodno艣膰, i偶 projekt jest
wa偶niejszy od sukcesu obecnej w艂adzy?
206
00:22:00,280 --> 00:22:04,040
A, w艂a艣nie. Czy schwytano Fidelia?
207
00:22:05,160 --> 00:22:08,720
Kapitan marynarki Heinrich Gluck.
Sam si臋 przyzna艂.
208
00:22:11,000 --> 00:22:15,520
Niestety, powiesi艂 si臋 w celi,
zanim wydobyli艣my reszt臋 nazwisk.
209
00:22:17,080 --> 00:22:17,880
Nieopatrznie.
210
00:22:23,320 --> 00:22:25,320
Wiesz, po czym ci臋 pozna艂em?
211
00:22:27,280 --> 00:22:30,480
Po tym kroku wykastrowanego klechy.
212
00:22:32,080 --> 00:22:34,200
Upewnij si臋, 偶e suce mo偶na ufa膰.
213
00:22:35,440 --> 00:22:39,600
Albo przy艣l臋 koleg贸w ze zgrupowania
i naprawd臋 ci臋 wykastruj膮.
214
00:22:48,440 --> 00:22:49,240
Raz, raz.
215
00:22:59,240 --> 00:23:00,440
Podporucznik Ehrenberg.
216
00:23:01,040 --> 00:23:05,240
Fidelio wzywa na spotkanie.
Ze wszystkimi dokumentami.
217
00:23:42,880 --> 00:23:43,840
Pan?
218
00:23:44,920 --> 00:23:46,120
Pan to Fidelio?
219
00:23:48,960 --> 00:23:52,200
Jest pan zaskoczony.
Uznam to za komplement.
220
00:23:52,840 --> 00:23:58,200
Znaczy to, 偶e skutecznie ukrywam wstr臋t
do w艂adzy i tego, co zrobi艂a ze 艣wiatem.
221
00:23:59,600 --> 00:24:03,120
Cho膰 nie艂atwo by艂o nosi膰 mask臋
jednego z nich.
222
00:24:05,080 --> 00:24:07,960
Nigdy bym si臋 nie domy艣li艂.
223
00:24:08,720 --> 00:24:11,040
Dobrze. Tak b臋dzie lepiej dla wszystkich.
224
00:24:12,520 --> 00:24:13,680
Klaus si臋 odzywa艂?
225
00:24:15,560 --> 00:24:16,400
A do pana?
226
00:24:18,400 --> 00:24:21,000
Spotkanie ma si臋 odby膰 ju偶 jutro.
227
00:24:21,560 --> 00:24:23,000
Mo偶e zrezygnujmy z planu.
228
00:24:23,080 --> 00:24:26,400
Coraz trudniej dotrze膰 do F眉hrera.
Nie ma wyj艣cia. Zatem?
229
00:24:27,280 --> 00:24:28,320
Dobrze.
230
00:24:28,400 --> 00:24:33,120
Na spotkaniu w Wilczym Sza艅cu
wyjmie pan model z gabloty.
231
00:24:33,200 --> 00:24:36,840
U g贸ry b臋dzie si臋 znajdowa艂a
taka blaszana rurka.
232
00:24:36,920 --> 00:24:40,240
Wyja艣ni pan, 偶e to nowy system maskuj膮cy,
233
00:24:40,320 --> 00:24:45,600
czyni膮cy okr臋ty klasy Marder
niewykrywalnymi nawet dla nowych radar贸w.
234
00:24:47,040 --> 00:24:48,800
- To prawda?
- Sk膮d偶e.
235
00:24:49,400 --> 00:24:52,280
Nie wiemy, jak to zrobi膰.
Ale musi panu uwierzy膰.
236
00:24:53,040 --> 00:24:58,000
Wewn膮trz tej rurki ukryta jest
ampu艂ka z kwasem.
237
00:24:58,640 --> 00:25:04,760
Gdy wci艣nie pan rurk臋,
kwas spali miedziany przew贸d. To zapalnik.
238
00:25:05,720 --> 00:25:10,080
艁adunki, dostarczone przez koleg贸w
z wojska, s膮 ukryte w modelu.
239
00:25:11,080 --> 00:25:15,280
Powinny wystarczy膰
do wysadzenia ca艂ej sali.
240
00:25:15,920 --> 00:25:17,120
W艂膮cznie z panem.
241
00:25:19,800 --> 00:25:20,680
Prosz臋.
242
00:25:35,520 --> 00:25:38,320
Gluck by艂 艣miertelnie chory. Rak p艂uc.
243
00:25:39,400 --> 00:25:41,240
Zosta艂o mu kilka tygodni.
244
00:25:42,240 --> 00:25:48,160
Wed艂ug jego lekarza,
nie podda艂 si臋 terapii. Nie by艂 Fideliem.
245
00:25:53,080 --> 00:25:55,680
To 偶aden dow贸d. Przyzna艂 si臋.
246
00:25:58,000 --> 00:25:59,560
Jak trafi艂em do Glucka?
247
00:26:02,280 --> 00:26:06,280
Dosta艂e艣 cynk od by艂ego kolegi z okr臋tu?
248
00:26:07,720 --> 00:26:12,520
Od marynarza, kt贸ry rzekomo p艂ywa艂
z cz艂onkiem mojej za艂ogi.
249
00:26:13,920 --> 00:26:18,800
Sprawdzi艂em to i Lange
istotnie s艂u偶y艂 razem z Hummelem.
250
00:26:19,680 --> 00:26:22,520
Jednak nie zasta艂em ju偶 Langego w areszcie
251
00:26:23,240 --> 00:26:25,880
i nie ma wzmianki o tym, 偶e go zwolniono.
252
00:26:25,960 --> 00:26:30,880
A wtedy dowiedzia艂em si臋, 偶e Lange,
prawdziwy Lange, jest in偶ynierem,
253
00:26:31,880 --> 00:26:36,440
ale na pok艂adzie U-949, kt贸ry tydzie艅 temu
zagin膮艂 u wybrze偶y Tunezji.
254
00:26:38,360 --> 00:26:42,680
Jak by to wygl膮da艂o,
gdyby艣my przyznali, 偶e nas przechytrzono?
255
00:26:45,160 --> 00:26:50,040
Z pewno艣ci膮 chcia艂by pan schwyta膰 tych,
kt贸rzy go wykiwali, prawda?
256
00:26:51,840 --> 00:26:53,760
Gluck jest, lub by艂, Fideliem.
257
00:26:55,400 --> 00:26:58,400
I ju偶 przekaza艂em to biuru reichsf眉hrera.
258
00:27:09,400 --> 00:27:11,720
Musieli si臋 dowiedzie膰 o inwazji.
259
00:27:11,800 --> 00:27:13,880
Trzeba si臋 dosta膰 do radia.
260
00:27:32,760 --> 00:27:34,360
Wreszcie! Dobra robota.
261
00:27:42,320 --> 00:27:44,800
Znale藕li zapasy. Zajm膮 ich na chwil臋.
262
00:27:44,880 --> 00:27:47,360
Dow贸dztwo, zg艂o艣cie si臋!
263
00:27:50,880 --> 00:27:52,960
Tu dow贸dztwo. Przedstawcie si臋, odbi贸r.
264
00:27:53,960 --> 00:27:56,440
- Jest pan tego pewny?
- Tak.
265
00:27:57,280 --> 00:28:00,320
M贸wi podporucznik Franz Buchner z U-949.
266
00:28:00,400 --> 00:28:02,480
Dzwoni臋 z posterunku w Neapolu.
267
00:28:03,120 --> 00:28:07,320
Melduj臋 o zatopieniu U-949
drugiego wrze艣nia.
268
00:28:07,400 --> 00:28:11,000
Zgin臋li wszyscy pr贸cz mnie
i marynarza Cremera.
269
00:28:15,040 --> 00:28:16,360
Szukajcie wyj艣cia.
270
00:28:17,000 --> 00:28:18,120
Pr臋dko!
271
00:28:27,200 --> 00:28:32,280
Przy艂apano te偶 kapitana Klausa Hoffmana
na pr贸bie wyjawienia Amerykanom
272
00:28:32,360 --> 00:28:36,760
pozycji okr臋t贸w i plan贸w konstrukcyjnych.
Czekamy na rozkazy.
273
00:28:36,840 --> 00:28:39,840
Wnosimy o doniesienie o tym
sztabowi w Berlinie.
274
00:28:42,840 --> 00:28:47,040
I o pilne powiadomienie
podporucznika Roberta Ehrenberga,
275
00:28:47,120 --> 00:28:50,360
偶e kapitana Klausa Hoffmanna
aresztowano w Neapolu.
276
00:28:50,440 --> 00:28:55,480
Powtarzam: pilnie powiadomi膰
podporucznika Ehrenberga, 偶e kapitan...
277
00:28:55,560 --> 00:28:57,160
Jest tylne wyj艣cie! Szybko!
278
00:29:01,120 --> 00:29:02,000
Bez odbioru.
279
00:29:17,120 --> 00:29:17,920
Schulz.
280
00:29:18,000 --> 00:29:22,280
Podporucznik Breitner. Kazano mi
zadzwoni膰 tu偶 po dotarciu do Toulon.
281
00:29:22,960 --> 00:29:24,280
Podporucznik Breitner.
282
00:29:26,680 --> 00:29:28,680
- By艂 pan w Neapolu?
- Tak.
283
00:29:29,120 --> 00:29:31,600
Interesuje mnie U-330.
284
00:29:31,680 --> 00:29:36,960
Kapitan Hoffmann zjawi艂 si臋 przedwczoraj
i zabra艂 Okr臋t z Rahnem i reszt膮 za艂ogi.
285
00:29:37,880 --> 00:29:42,960
A kto z dow贸dztwa Floty 艢r贸dziemnomorskiej
zabroni艂 mu wyp艂ywa膰 bez Hoffmanna?
286
00:29:43,600 --> 00:29:46,600
Ten rozkaz przyszed艂 prosto z Berlina,
z Tirpitzufer.
287
00:29:47,880 --> 00:29:48,720
Co?
288
00:29:50,480 --> 00:29:52,360
Chwileczk臋, mam tu numer.
289
00:29:54,360 --> 00:29:56,880
Prosz臋. Kapitan marynarki
Albrecht Lessing.
290
00:29:58,880 --> 00:30:00,400
- Halo.
- Dzi臋kuj臋.
291
00:30:23,360 --> 00:30:25,840
- Albrecht.
- Kogo si臋 spodziewa艂a艣, na Boga?
292
00:30:27,680 --> 00:30:30,080
Przepraszam ci臋 za wszystko...
293
00:30:30,160 --> 00:30:31,040
Co si臋 dzieje?
294
00:30:32,800 --> 00:30:33,920
Hertha?
295
00:30:35,200 --> 00:30:39,680
Tildo, daj jej w kuchni mleko i ciastka.
Musz臋 pom贸wi膰 z m臋偶em.
296
00:30:44,800 --> 00:30:49,800
S艂ysza艂em o tym Wernerze.
Jego dywizja to najgorsze 艂ajdaki.
297
00:30:49,880 --> 00:30:51,040
By艂a艣 taka dzielna.
298
00:30:53,120 --> 00:30:56,800
Odwa偶niejsza nawet ode mnie.
Jestem dumny.
299
00:31:01,160 --> 00:31:03,560
Spokojnie, ju偶 po wszystkim.
300
00:31:08,880 --> 00:31:10,480
Musisz wyjecha膰 z Herth膮.
301
00:31:11,400 --> 00:31:14,800
Jed藕cie dzi艣 do Kiel,
a jutro rano do Danii.
302
00:31:15,360 --> 00:31:17,520
- Danii?
- Tak, uciekajcie.
303
00:31:19,400 --> 00:31:21,640
- Co knujesz?
- Nie mog臋 powiedzie膰.
304
00:31:22,840 --> 00:31:23,760
Ale wyjed藕cie.
305
00:31:24,920 --> 00:31:26,040
Z Tild膮.
306
00:31:26,680 --> 00:31:29,200
Otwiera膰! Otwiera膰 drzwi!
307
00:31:29,280 --> 00:31:31,280
Tildo, czekaj!
308
00:31:32,120 --> 00:31:35,880
W艂a藕. Jazda. Ruszaj si臋!
309
00:31:36,400 --> 00:31:38,480
- Tam!
- Id藕 do Herthy.
310
00:31:38,560 --> 00:31:39,400
Siada膰.
311
00:31:40,440 --> 00:31:43,840
- Czego tu szukasz?
- Ju偶 nie udawaj, Lessing.
312
00:31:46,840 --> 00:31:49,560
Cho膰 przyznam, 偶e 艣wietnie gra艂e艣.
313
00:31:50,040 --> 00:31:54,120
Wszyscy mieli艣my ci臋
za 偶a艂osnego rogacza i popychad艂o.
314
00:31:56,080 --> 00:31:57,720
Nie ruszaj si臋!
315
00:32:00,280 --> 00:32:01,680
Fidelio.
316
00:32:03,880 --> 00:32:04,680
Tak.
317
00:32:06,680 --> 00:32:07,640
Fidelio to ja.
318
00:32:10,720 --> 00:32:15,400
Obecnie. Ale gdy mnie zastrzelisz,
ta rola spadnie na kolejnego.
319
00:32:15,480 --> 00:32:20,400
Tak, bo zawsze b臋d膮 istnia艂y niewdzi臋czne,
niewierne sukinsyny.
320
00:32:20,480 --> 00:32:21,480
Nie!
321
00:32:21,560 --> 00:32:26,640
Zawsze b臋d膮 istnieli ludzie,
kt贸rzy maj膮 do艣膰 ka藕ni ojczyzny i rodak贸w!
322
00:32:26,720 --> 00:32:28,040
Ani drgnij!
323
00:32:28,120 --> 00:32:31,000
To bez r贸偶nicy. I tak mnie zastrzelisz.
324
00:32:31,080 --> 00:32:33,680
- Robert, prosz臋 ci臋...
- Hannie.
325
00:32:36,480 --> 00:32:38,920
B艂agasz o 偶ycie ca艂kiem jak ojciec.
326
00:32:42,840 --> 00:32:45,520
Ty? Ty go zabi艂e艣?
327
00:32:48,200 --> 00:32:49,840
To by艂e艣 ty?
328
00:32:53,240 --> 00:32:54,040
Pu艣膰!
329
00:32:56,440 --> 00:33:00,280
Albrecht! Jezu Chryste. O Bo偶e.
330
00:33:01,080 --> 00:33:02,840
Wybacz. Co ja zrobi艂am...
331
00:33:04,040 --> 00:33:06,000
B艂aga o lito艣膰 na 艂o偶u 艣mierci.
332
00:33:07,800 --> 00:33:08,880
Wzruszaj膮ce.
333
00:33:08,960 --> 00:33:10,160
Hannie...
334
00:33:13,680 --> 00:33:15,880
Ojciec, ojciec chrzestny i m膮偶.
335
00:33:15,960 --> 00:33:17,680
A przede wszystkim brat.
336
00:33:19,680 --> 00:33:23,040
To cz艂onek twojej rodziny,
kt贸rego zabi艂bym najch臋tniej.
337
00:33:32,200 --> 00:33:33,640
Od艂贸偶 to, Hannie.
338
00:33:33,720 --> 00:33:36,640
By gra膰 w m臋sk膮 gr臋, trzeba mie膰 jaja.
339
00:33:39,160 --> 00:33:41,040
Kt贸rych, przypominam, nie masz.
340
00:33:48,000 --> 00:33:50,480
Zgadza si臋, nie mam.
341
00:33:59,160 --> 00:34:00,920
Tak jak teraz ty.
342
00:34:02,880 --> 00:34:04,760
To za t臋 biedaczk臋 z La Rochelle.
343
00:34:16,840 --> 00:34:21,080
Zawodzi艂by艣 tak a偶 do 艣mierci,
gdyby w domu nie by艂o dziecka.
344
00:34:22,320 --> 00:34:23,680
Ale musisz by膰 cicho.
345
00:34:49,600 --> 00:34:53,000
- Centrala.
- Z SS na Prinz-Albert-Strasse.
346
00:34:53,080 --> 00:34:54,600
- Hannie, nie.
- Ju偶 艂膮cz臋.
347
00:34:56,080 --> 00:34:57,960
Zaufaj mi, najdro偶szy.
348
00:35:00,720 --> 00:35:01,640
Kapitanie?
349
00:35:08,440 --> 00:35:11,280
Pa艅skiego szwagra aresztowano w Neapolu.
350
00:35:16,240 --> 00:35:17,160
Z艂e wie艣ci.
351
00:35:18,720 --> 00:35:20,480
Czyli misja si臋 nie powiod艂a.
352
00:35:22,000 --> 00:35:23,600
Mog臋 zrobi膰 co艣 jeszcze?
353
00:35:25,440 --> 00:35:27,560
Prosz臋 jecha膰 na lotnisko Zossen.
354
00:35:27,640 --> 00:35:29,840
Powiadomi膰 ich, 偶e nie polec臋.
355
00:35:32,640 --> 00:35:35,480
I nie zdo艂am pokaza膰 modelu F眉hrerowi.
356
00:35:36,240 --> 00:35:38,800
Najlepiej odes艂a膰 go do pana wydzia艂u.
357
00:35:50,640 --> 00:35:54,760
Czyli Schulz zjawi艂 si臋 i szanta偶owa艂
pani m臋偶a waszym romansem.
358
00:35:56,960 --> 00:36:00,040
Pani Lessing, jest pani obyta w 艣wiecie.
359
00:36:02,080 --> 00:36:04,280
I jak widz臋, nader zahartowana.
360
00:36:05,720 --> 00:36:07,040
B臋d臋 wi臋c szczery.
361
00:36:09,360 --> 00:36:11,800
Jak mia艂bym uwierzy膰 w t臋 histori臋?
362
00:36:14,040 --> 00:36:18,800
Gdy si臋 poznali艣my, mia艂 pan w膮tpliwo艣ci
odno艣nie genera艂a dywizji Wernera.
363
00:36:20,240 --> 00:36:22,680
Zgadza si臋, ale w czym rzecz?
364
00:36:23,400 --> 00:36:28,920
Potraktowa艂by pan wi臋c powa偶nie spraw臋
systematycznych uprowadze艅, gwa艂t贸w
365
00:36:29,840 --> 00:36:34,360
i pr贸b zap艂odnienia niemieckich
dziewczynek w wieku 12 i 13 lat?
366
00:36:35,120 --> 00:36:39,160
W ramach rz膮dowego programu,
oficjalnie dla dobra narodu?
367
00:36:40,960 --> 00:36:41,960
Bardzo.
368
00:36:42,040 --> 00:36:47,200
Przez wysoko postawionych oficer贸w,
jak pana prze艂o偶ony, Tobias Werner?
369
00:36:47,760 --> 00:36:49,040
Co pani wie?
370
00:36:51,880 --> 00:36:56,320
Podam panu adres.
Radz臋 tam jecha膰 czym pr臋dzej.
371
00:36:57,120 --> 00:36:59,280
Opisz臋 panu, co tam zastanie.
372
00:37:00,000 --> 00:37:03,840
To stoj膮cy na uboczu,
trudny do znalezienia dom.
373
00:37:03,920 --> 00:37:05,360
- Tutaj.
- Nic nie s艂ycha膰.
374
00:37:06,320 --> 00:37:07,480
- Tam.
- Tak jest.
375
00:37:16,160 --> 00:37:18,080
- Bra膰 go.
- Wstawaj!
376
00:37:18,160 --> 00:37:22,360
Oszaleli艣cie? Wiecie, kim jestem?
Po偶a艂ujecie tego!
377
00:37:27,200 --> 00:37:30,520
Co tu panowie robi膮? O co chodzi?
378
00:37:30,600 --> 00:37:31,680
Idzie pani z nami.
379
00:37:32,800 --> 00:37:34,400
Prosz臋 mnie pu艣ci膰!
380
00:37:45,600 --> 00:37:47,520
- Wszystko wyja艣ni臋...
- Zabra膰 j膮.
381
00:38:09,560 --> 00:38:10,360
I?
382
00:38:12,720 --> 00:38:16,200
Za dwie godziny
rusza transport z Piazza Bagnoli.
383
00:38:16,280 --> 00:38:18,080
Podwiezie nas. Ruszajmy.
384
00:38:20,760 --> 00:38:21,560
Kapitanie?
385
00:38:25,640 --> 00:38:27,440
- S艂ysza艂 pan?
- Nic tylko pisze.
386
00:38:34,800 --> 00:38:35,600
We藕cie to.
387
00:38:41,280 --> 00:38:45,000
I to. Po powrocie wr臋czcie
jedno i drugie Ehrenbergowi.
388
00:38:48,840 --> 00:38:50,440
B臋dzie wiedzia艂, co robi膰.
389
00:38:51,920 --> 00:38:52,800
Pan nie jedzie?
390
00:38:55,640 --> 00:38:56,840
Donios艂em na siebie.
391
00:39:00,040 --> 00:39:01,680
W kraju mnie powiesz膮.
392
00:39:06,760 --> 00:39:08,360
Czeka pan na Amerykan贸w?
393
00:39:09,880 --> 00:39:11,360
Szukaj膮 mnie za zab贸jstwo.
394
00:39:11,440 --> 00:39:13,600
Mia艂 pan by膰 taki przyzwoity.
395
00:39:16,200 --> 00:39:19,520
Wojna odbiera nam przyzwoito艣膰.
Strze偶cie swojej.
396
00:39:23,160 --> 00:39:25,120
Posiedz臋 i troch臋 pomy艣l臋.
397
00:39:25,640 --> 00:39:26,840
To dobry pomys艂?
398
00:39:27,440 --> 00:39:28,320
A macie lepszy?
399
00:39:31,640 --> 00:39:33,080
Zmykajcie obaj.
400
00:39:33,760 --> 00:39:34,640
Tak jest.
401
00:39:37,920 --> 00:39:39,480
Niech pan na siebie uwa偶a.
402
00:39:51,960 --> 00:39:54,080
Bilety i got贸wka.
403
00:39:54,160 --> 00:39:58,520
Jutro wyleci pani do Lizbony,
a stamt膮d - hydroplanem do Brazylii.
404
00:39:58,600 --> 00:40:03,400
Prosz臋 nie wyda膰 wszystkiego
przy sto艂ach w Estoril ani na szampana.
405
00:40:04,680 --> 00:40:07,400
Musz膮 wystarczy膰
do przybycia pierwszego transportu.
406
00:40:09,640 --> 00:40:13,440
- Pi臋膰dziesi臋ciu kilogram贸w z艂ota.
- Kocham z艂oto.
407
00:40:15,880 --> 00:40:16,760
Lito艣ci.
408
00:40:18,040 --> 00:40:19,640
Co z ostatnim tropem?
409
00:40:21,160 --> 00:40:22,240
Klausem Hoffmannem?
410
00:40:24,560 --> 00:40:27,240
Zajm膮 si臋 nim moi ludzie we W艂oszech.
411
00:40:33,720 --> 00:40:36,080
Genera艂 dywizji Werner czeka.
412
00:40:36,160 --> 00:40:37,800
Prosz臋 o wybaczenie.
413
00:40:39,560 --> 00:40:43,440
Musz臋 om贸wi膰 ze starym koleg膮
nader wa偶n膮 spraw臋.
414
00:40:44,360 --> 00:40:45,640
A co z moim m臋偶em?
415
00:40:46,600 --> 00:40:49,200
Boskie mi艂osierdzie ma granice.
416
00:40:51,400 --> 00:40:55,080
Tam, dok膮d pani leci,
m膮偶 si臋 pani nie przyda.
417
00:41:17,520 --> 00:41:18,880
Nie uda艂o mi si臋.
418
00:41:23,920 --> 00:41:25,440
A jutro wylatuj臋.
419
00:41:32,400 --> 00:41:34,200
Wtr膮c膮 mnie do obozu.
420
00:41:36,200 --> 00:41:37,480
Wykastruj膮.
421
00:41:39,480 --> 00:41:41,200
Oddadz膮 na eksperymenty.
422
00:41:43,440 --> 00:41:45,000
Sami tak m贸wili.
423
00:41:46,400 --> 00:41:48,920
A ja obieca艂am,
偶e wi臋cej ci臋 nie skrzywdz膮.
424
00:41:52,560 --> 00:41:55,680
Kochali艣my si臋, Gustavie.
425
00:41:57,120 --> 00:41:58,680
Wyj膮tkow膮 mi艂o艣ci膮.
426
00:42:02,240 --> 00:42:03,040
Poca艂uj mnie.
427
00:42:08,120 --> 00:42:09,440
Ten ostatni raz.
428
00:42:25,040 --> 00:42:25,920
呕egnaj.
429
00:42:27,400 --> 00:42:28,680
M贸j ukochany.
430
00:43:26,720 --> 00:43:29,040
- Zn贸w si臋 spotykamy.
- Czy mo偶na?
431
00:43:30,080 --> 00:43:30,920
Zapraszam.
432
00:43:40,200 --> 00:43:41,040
Luckiesy.
433
00:44:11,160 --> 00:44:12,360
Co pana sprowadza?
434
00:44:17,040 --> 00:44:18,440
Armia USA.
435
00:44:20,560 --> 00:44:23,920
Jeste艣my przedni膮 gwardi膮. Mafia.
436
00:44:25,280 --> 00:44:26,240
Camorra.
437
00:44:27,320 --> 00:44:30,320
Mianowali wielu z nas oficerami.
438
00:44:31,480 --> 00:44:32,280
Nie藕le, co?
439
00:44:40,640 --> 00:44:44,960
Kto by pomy艣la艂,
偶e jankesi jednak nas lubi膮.
440
00:44:47,760 --> 00:44:51,280
Faszyst贸w nie cierpimy,
bo Mussolini nas t臋pi艂,
441
00:44:51,360 --> 00:44:54,080
a komunist贸w, bo szkodz膮 interesom.
442
00:44:54,160 --> 00:44:57,720
I wszyscy jeste艣my pobo偶nymi katolikami.
443
00:44:58,280 --> 00:45:00,240
Robimy, co ksi膮dz ka偶e.
444
00:45:00,800 --> 00:45:03,360
C贸偶 - przewa偶nie.
445
00:45:08,600 --> 00:45:12,600
Ale nie lubi膮 nas na tyle,
by zatrzyma膰 nas w swoim kraju.
446
00:45:13,640 --> 00:45:17,280
My艣l膮, 偶e wywo偶膮 za granic臋 swoje 艣mieci.
447
00:45:17,720 --> 00:45:21,680
A my tylko si臋 na tym bogacimy.
448
00:45:21,760 --> 00:45:24,840
G艂upie, nie? Ale si臋 nie sprzeciwiamy.
449
00:45:28,720 --> 00:45:31,720
Czyli jeste艣 ameryka艅sk膮
r臋k膮 sprawiedliwo艣ci?
450
00:45:34,280 --> 00:45:35,240
Nie.
451
00:45:36,680 --> 00:45:42,480
Wiesz, kim ty jeste艣, kolego?
Istnym Jezusem Chrystusem.
452
00:45:42,560 --> 00:45:46,000
Mo偶esz m贸wi膰 g艂osem samego Boga,
453
00:45:46,080 --> 00:45:51,680
ale wkurzy艂e艣 wszystkich,
kt贸rych nie powiniene艣. Ca艂kiem jak on.
454
00:45:52,480 --> 00:45:56,680
Swoich wrog贸w, Rzymian,
i sprzymierze艅c贸w, Faryzeuszy.
455
00:45:57,360 --> 00:46:01,240
Jasne, 偶e mia艂 paru koleg贸w,
ale kto to by艂?
456
00:46:02,520 --> 00:46:05,840
Jacy艣 t臋pi rybacy.
457
00:46:12,120 --> 00:46:13,640
Czyli przys艂a艂o ci臋 SS?
458
00:46:22,440 --> 00:46:23,960
Mia艂e艣 gardzi膰 faszystami.
459
00:46:27,040 --> 00:46:27,840
C贸偶.
460
00:46:32,120 --> 00:46:33,080
Bo gardz臋.
461
00:46:35,440 --> 00:46:37,080
Ale to interesy, przyjacielu.
462
00:46:39,320 --> 00:46:40,480
Nic osobistego.
463
00:46:51,880 --> 00:46:53,240
Ju偶 dobrze.
464
00:47:01,640 --> 00:47:02,440
Prosz臋.
465
00:47:29,960 --> 00:47:33,280
Droga Hannie,
pami臋tasz wakacje we W艂oszech?
466
00:47:34,440 --> 00:47:36,520
Ch艂opaki ze wsi zn贸w mnie osaczy艂y.
467
00:47:37,920 --> 00:47:39,120
Pobieg艂em do ciebie.
468
00:47:39,760 --> 00:47:44,000
Umorusany i z porwan膮 koszul膮,
bo pchn臋li mnie na ziemi臋.
469
00:47:45,200 --> 00:47:47,200
Widzia艂a艣, jak dusi艂em 艂zy,
470
00:47:47,280 --> 00:47:51,840
i powiedzia艂a艣: "My, Hoffmannowie,
nie wybaczamy pod艂o艣ci".
471
00:47:53,320 --> 00:47:59,200
Zabra艂a艣 mnie na wybrze偶e i powiedzia艂a艣
tamtym: "Rozstrzygnie to wy艣cig".
472
00:48:01,040 --> 00:48:02,120
Wy艣miali nas.
473
00:48:04,000 --> 00:48:06,200
Blondynk臋 i jej zap艂akanego brata.
474
00:48:07,240 --> 00:48:11,120
Ma艂a 艂upinka kontra ich jacht.
Oczywi艣cie, 偶e si臋 艣miali.
475
00:48:12,320 --> 00:48:16,000
A偶 ich pokona艂a艣.
Da艂a艣 im lekcj臋 pokory.
476
00:48:18,840 --> 00:48:20,640
Nie pu艣ci艂a艣 pod艂o艣ci p艂azem.
477
00:48:22,160 --> 00:48:25,840
Jeste艣 ostatni膮,
ale najlepsz膮 z naszego rodu.
478
00:48:27,560 --> 00:48:28,880
I pokonasz ich znowu.
479
00:48:37,200 --> 00:48:39,000
Napisy: Piotr Kacprzak
35953
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.