Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:07,000 --> 00:00:10,960
Każdy nada się na tego Fidelia.
Byle był wiarygodny.
2
00:00:11,040 --> 00:00:13,760
Powierzyłem ci proste zadanie.
3
00:00:13,840 --> 00:00:15,320
Znajdę Fidelia.
4
00:00:15,400 --> 00:00:18,560
- Co się dzieje?
- To nie miała być misja bojowa.
5
00:00:18,640 --> 00:00:19,600
Coś jeszcze?
6
00:00:19,680 --> 00:00:22,240
Robimy dostawę i dla nas wojna się kończy.
7
00:00:22,320 --> 00:00:24,840
- Co pan tu robi?
- Niedługo wypływamy.
8
00:00:24,920 --> 00:00:27,840
Pomóżcie Rahnowi
i nie wzywajcie dowództwa.
9
00:00:27,920 --> 00:00:30,000
Z nami koniec.
10
00:00:30,520 --> 00:00:32,240
- Gdzie jest?!
- We Włoszech.
11
00:00:32,320 --> 00:00:37,080
Byłem na ciekawym kazaniu,
prowadzonym przez wizytującego prałata.
12
00:00:37,160 --> 00:00:38,760
Na temat miłosierdzia.
13
00:00:38,840 --> 00:00:41,800
Mąż odegrał małą rolę
w pojednaniu Hoffmannów.
14
00:00:41,880 --> 00:00:44,160
Chyba coś przed nami ukrywa.
15
00:00:44,240 --> 00:00:45,480
O co właściwie pytali?
16
00:00:45,560 --> 00:00:47,080
RAPORT Z MISJI U-949
17
00:00:47,160 --> 00:00:48,280
O co by mogli?
18
00:00:48,360 --> 00:00:50,280
Śmiało, panie bohaterze.
19
00:00:51,800 --> 00:00:54,120
Płynąć z jednym silnikiem? Nie ma mowy!
20
00:00:55,280 --> 00:00:56,640
Ruszył!
21
00:00:57,280 --> 00:00:58,640
Już działa!
22
00:00:58,720 --> 00:00:59,680
Mostek jest wasz.
23
00:01:01,080 --> 00:01:02,360
Kapitanie!
24
00:01:03,160 --> 00:01:04,960
Alarm!
25
00:01:15,920 --> 00:01:17,160
Cholera, zacięło się!
26
00:01:23,280 --> 00:01:24,360
Niech to szlag!
27
00:01:24,440 --> 00:01:26,200
Nie wyczyszczono go!
28
00:01:29,080 --> 00:01:30,600
Nadlatuje znowu!
29
00:01:35,720 --> 00:01:37,360
Jazda, trzeba go zdjąć!
30
00:01:44,080 --> 00:01:46,560
Kurs na frachtowiec! Na sterburtę!
31
00:01:46,640 --> 00:01:48,440
Oba silniki cała naprzód!
32
00:01:48,520 --> 00:01:50,160
Na sterburtę, cała naprzód!
33
00:01:53,640 --> 00:01:54,800
AWARYJNA PRĘDKOŚĆ
34
00:01:54,880 --> 00:01:55,680
Dawaj!
35
00:01:57,360 --> 00:01:59,120
Berndt, cała naprzód!
36
00:01:59,200 --> 00:02:02,520
Nie da rady! Liczę, że nie wysiądą!
37
00:02:02,600 --> 00:02:05,280
- Buchner, ukryjemy się w dymie!
- Tak jest!
38
00:02:05,360 --> 00:02:07,440
- Kurs dwa-siedem-cztery.
- Jazda!
39
00:02:07,520 --> 00:02:08,320
Już!
40
00:02:11,200 --> 00:02:12,800
Kurs dwa-siedem-cztery.
41
00:02:39,520 --> 00:02:42,000
Zawrócił. Leci prosto na nas!
42
00:02:42,080 --> 00:02:42,880
Ładuję.
43
00:02:43,880 --> 00:02:45,960
- Dobra.
- Dalej, ruszać się!
44
00:02:58,720 --> 00:03:00,760
Gunther, na trzecią!
45
00:03:00,840 --> 00:03:03,000
- Co?
- Obróćcie się na trzecią!
46
00:03:03,080 --> 00:03:05,520
- Trzecia!
- Szybko!
47
00:03:18,680 --> 00:03:20,280
Już!
48
00:05:09,960 --> 00:05:11,720
Zabrać go do środka i związać.
49
00:05:12,320 --> 00:05:13,320
Jazda.
50
00:05:13,960 --> 00:05:16,160
Ruszaj dupsko. Idź!
51
00:05:21,560 --> 00:05:26,040
Nic nie rozumiem.
Tej białej flagi, całej misji...
52
00:05:26,600 --> 00:05:28,520
Misja nie ma związku z wojną.
53
00:05:32,320 --> 00:05:34,280
Ale rozkaz wydało dowództwo?
54
00:05:38,200 --> 00:05:40,960
- Szykować się do zanurzenia.
- Do zanurzenia!
55
00:05:53,640 --> 00:05:57,000
Szeregowy Cliff Mackenzie,
numer zero kreska...
56
00:05:59,240 --> 00:06:01,920
- Konwencja tego zabrania.
- Konwencja?
57
00:06:02,000 --> 00:06:04,400
- Genewska.
- Mieliśmy białą flagę.
58
00:06:04,480 --> 00:06:08,680
Strzelałeś do ocalałych w wodzie.
Teraz zasłaniasz się konwencją?
59
00:06:14,240 --> 00:06:18,440
Gadaj, co chcę wiedzieć, bo cię rozwalę
i wystrzelę jak torpedę.
60
00:06:18,520 --> 00:06:20,520
Ej, pozwolicie mu na to?
61
00:06:21,320 --> 00:06:24,240
Wybacz, koleś, zrywałem się z anglika.
62
00:06:26,560 --> 00:06:28,400
- Szukam kogoś.
- Kogo?
63
00:06:28,480 --> 00:06:29,880
Admirała George'a Kentona.
64
00:06:30,880 --> 00:06:34,000
Przykro mi bardzo,
ale niezupełnie się lubimy.
65
00:06:34,080 --> 00:06:35,120
Gdzie jest?
66
00:06:38,120 --> 00:06:39,400
Uczestniczy w inwazji?
67
00:06:40,760 --> 00:06:43,760
To nie jakaś tajemnica.
Od Palermo po Salerno.
68
00:06:43,840 --> 00:06:45,400
Kiedy zaczną atak?
69
00:06:45,480 --> 00:06:47,120
- Nie powiem ci.
- Kiedy?
70
00:06:47,200 --> 00:06:49,840
Dziś w nocy. Najpóźniej jutro.
71
00:06:50,400 --> 00:06:53,720
Konkretów nie znam.
Zawrócili nas z urlopów.
72
00:07:08,360 --> 00:07:10,080
Nakarmcie go i napoicie.
73
00:07:11,880 --> 00:07:15,360
Zabranie jeńca wiąże się
z powrotem do bazy.
74
00:07:15,440 --> 00:07:18,520
- Jestem drugim oficerem...
- Ubzduraliście to sobie!
75
00:07:22,760 --> 00:07:23,800
A to nie jeniec.
76
00:07:26,760 --> 00:07:27,680
Tylko zakładnik.
77
00:07:38,920 --> 00:07:41,640
Na pewno już ruszyli,
skoro lądują rankiem.
78
00:07:42,880 --> 00:07:45,000
Muszę znaleźć Kentona na czas.
79
00:07:47,680 --> 00:07:50,080
Powinni być gdzieś tutaj.
80
00:07:54,160 --> 00:07:55,480
Płyniemy prosto na nich.
81
00:08:05,880 --> 00:08:07,560
Dzień dobry. Jak spałaś?
82
00:08:08,960 --> 00:08:10,440
Za dobrze. Spóźnię się.
83
00:08:12,000 --> 00:08:14,520
Nie chciałem cię budzić. Też wychodzę.
84
00:08:15,600 --> 00:08:18,120
Zaczekaj, Albrechcie. Myślałam trochę.
85
00:08:19,320 --> 00:08:23,200
Nie chcę pracować ze Wspólnotą Kobiet.
Nie mam zamiaru.
86
00:08:24,360 --> 00:08:25,520
A co z Herthą?
87
00:08:25,600 --> 00:08:30,840
No właśnie. A gdybym ją zabrała
i przywiozła do domu?
88
00:08:30,920 --> 00:08:34,040
Żeby z nami zamieszkała?
89
00:08:38,680 --> 00:08:39,840
Rozumiem...
90
00:08:39,920 --> 00:08:43,240
Założyłabym własny, lepszy ośrodek.
91
00:08:45,520 --> 00:08:47,520
Omówmy to, gdy wrócę, dobrze?
92
00:10:00,000 --> 00:10:01,040
Szmata.
93
00:10:03,760 --> 00:10:04,600
Tak.
94
00:10:07,720 --> 00:10:08,920
Przy telefonie.
95
00:10:12,840 --> 00:10:16,120
A co mnie obchodzi
bijatyka pijaków w Kreuzbergu?
96
00:10:19,360 --> 00:10:21,640
I ten Lange wymienił mnie z nazwiska?
97
00:10:26,280 --> 00:10:27,080
ŚWINIA
98
00:10:27,160 --> 00:10:28,480
Już jadę.
99
00:10:49,600 --> 00:10:50,720
Witaj.
100
00:11:01,040 --> 00:11:02,120
Przepraszam.
101
00:11:03,640 --> 00:11:05,680
Gdzie ta, która zwykle tu śpi?
102
00:11:05,760 --> 00:11:08,400
Nie wiem, nie zastałam jej dziś rano.
103
00:11:18,520 --> 00:11:21,120
- Pani Schorlau.
- Pani Lessing.
104
00:11:21,200 --> 00:11:25,440
- Jest pani zakłopotana.
- Nocowała tu dziewczynka, Hertha.
105
00:11:25,520 --> 00:11:27,520
- I co z nią?
- Nie ma jej.
106
00:11:27,600 --> 00:11:29,840
Tak, odebrał ją dziś krewny.
107
00:11:29,920 --> 00:11:32,120
Jej wuj, przyjechał wczoraj do Berlina.
108
00:11:34,640 --> 00:11:37,360
- Gdzie mieszka?
- W Monachium.
109
00:11:37,440 --> 00:11:41,160
Wyjechali porannym pociągiem.
Pewnie już dojeżdżają.
110
00:11:43,360 --> 00:11:45,760
Szczęśliwe zakończenie
dla takiego dziecka.
111
00:11:48,480 --> 00:11:49,440
Coś jeszcze?
112
00:11:50,520 --> 00:11:51,920
Nie, dziękuję.
113
00:11:55,280 --> 00:11:56,440
Panowie.
114
00:11:57,600 --> 00:12:00,560
Wiemy, że wojna wkracza w krytyczny etap,
115
00:12:00,640 --> 00:12:03,640
a innowacje będą kluczowe do zwycięstwa.
116
00:12:04,440 --> 00:12:08,440
Zaprosiliśmy was, abyście zapoznali się
z najnowszymi odkryciami
117
00:12:08,520 --> 00:12:12,280
technologów Kriegsmarine.
Proszę, podporucznik Ehrenberg.
118
00:12:18,480 --> 00:12:19,280
Po...
119
00:12:20,800 --> 00:12:26,720
poproszono mnie o przybliżenie panom
jednego z naszych ostatnich projektów.
120
00:12:27,560 --> 00:12:28,520
Proszę.
121
00:12:31,520 --> 00:12:34,200
Napędzane elektrycznie mini-okręty,
122
00:12:34,280 --> 00:12:37,800
które towarzyszyłyby
małym zgrupowaniom Kriegsmarine.
123
00:12:38,920 --> 00:12:39,880
Teczki, proszę.
124
00:12:42,040 --> 00:12:43,200
Pierwszy slajd.
125
00:12:47,920 --> 00:12:52,200
Jak panowie widzą,
ukończyliśmy już pierwszy projekt.
126
00:12:52,280 --> 00:12:54,480
Tu znajduje się kabina sternika...
127
00:12:54,560 --> 00:12:56,920
- Kapitanie, pańska żona.
- Żona?
128
00:12:57,000 --> 00:12:58,080
Czeka w holu.
129
00:12:58,160 --> 00:13:01,160
...o zasięgu około ośmiu mil morskich.
130
00:13:06,800 --> 00:13:07,600
Hannie.
131
00:13:14,080 --> 00:13:14,880
Dziękuję.
132
00:13:17,160 --> 00:13:19,200
Hannie, co się stało?
133
00:13:19,280 --> 00:13:21,320
- Chodzi o Herthę.
- Tak?
134
00:13:21,400 --> 00:13:24,360
- Nie było jej dziś w ośrodku.
- Jak to?
135
00:13:24,440 --> 00:13:25,720
Po prostu jej nie ma.
136
00:13:27,080 --> 00:13:28,760
Musi być jakieś wyjaśnienie.
137
00:13:29,280 --> 00:13:32,320
- Zabrał ją ponoć wujek z Monachium.
- Zatem?
138
00:13:32,400 --> 00:13:35,520
Pamiętasz, jak mówiła, że nie ma wujostwa.
139
00:13:36,440 --> 00:13:38,520
- Jędza mnie okłamała.
- Kto?
140
00:13:38,600 --> 00:13:41,360
Schorlau. Coś się nie zgadza.
141
00:13:41,440 --> 00:13:44,680
Zbadam tę sprawę,
ale odpowiednimi kanałami.
142
00:13:44,760 --> 00:13:46,440
Teraz nie mogę...
143
00:13:46,520 --> 00:13:49,440
Mowa o dziecku, które mieliśmy przygarnąć.
144
00:13:49,520 --> 00:13:51,880
- Jest coś ważniejszego?
- Hannie, proszę.
145
00:13:54,600 --> 00:13:56,560
Nie będę siedziała bezczynnie.
146
00:14:25,720 --> 00:14:29,240
Możecie odejść.
Jeśli ucieknie, sam go zastrzelę.
147
00:14:33,200 --> 00:14:34,680
Spocznij, Lange.
148
00:14:35,960 --> 00:14:39,560
Dzięki, że pan przyszedł.
Byłem tego pewny.
149
00:14:40,680 --> 00:14:41,680
Bo?
150
00:14:42,480 --> 00:14:43,720
Hummel tak mówił.
151
00:14:45,960 --> 00:14:46,920
Hummel?
152
00:14:47,000 --> 00:14:50,520
Spędziłem z nim dwa turnusy,
zanim go przeniesiono.
153
00:14:50,960 --> 00:14:53,840
Jego okręt zatopiono przy Azorach.
154
00:14:53,920 --> 00:14:54,760
Taka szkoda.
155
00:14:55,800 --> 00:14:57,800
Pamięta pan radiotelegrafistę Hummela?
156
00:14:59,000 --> 00:15:02,520
Ponoć dobrzy ludzie
zawsze mogą na pana liczyć.
157
00:15:03,480 --> 00:15:06,840
W zeszłym roku w La Rochelle
myślał, że już po nim.
158
00:15:10,000 --> 00:15:13,640
I miałbym pomóc
tylko przez wzgląd na tę znajomość?
159
00:15:14,520 --> 00:15:18,640
Mówił, że jest pan bystry
i ma dojścia poza wojskiem.
160
00:15:19,960 --> 00:15:22,920
Ja też dużo słyszę.
Mógłbym się odwdzięczyć.
161
00:15:25,040 --> 00:15:26,160
Jak na przykład?
162
00:15:26,240 --> 00:15:30,520
Mam luki w pamięci, ale...
Jestem kompletnym monogamistą.
163
00:15:31,320 --> 00:15:36,920
Wróciłem do domu po roku nieobecności
i nakryłem żonę na innym.
164
00:15:39,120 --> 00:15:40,680
No i?
165
00:15:42,440 --> 00:15:45,920
No i poszedłem do baru utopić smutki.
166
00:15:46,480 --> 00:15:48,520
Przyznam, że przesadziłem.
167
00:15:49,560 --> 00:15:53,960
Jeden facet mnie sprowokował.
Był jak czerwona płachta, rozumie pan.
168
00:15:55,280 --> 00:15:58,560
Nieważne. Wychodziłem z kibla.
169
00:15:58,640 --> 00:16:02,680
Zrzygałem się i przy drzwiach
usłyszałem dwóch facetów.
170
00:16:03,320 --> 00:16:05,680
Gadali miedzy sobą, po kryjomu.
171
00:16:06,920 --> 00:16:07,960
O czym?
172
00:16:08,640 --> 00:16:13,840
Nie wiem na pewno, ale brzmiało,
jakby jeden nakłaniał do czegoś drugiego.
173
00:16:13,920 --> 00:16:17,080
- Miała to być sprawa życia i śmierci.
- I co?
174
00:16:17,160 --> 00:16:22,680
Miał wątpliwości. Chciał się spotkać
z hersztem, zanim zgodził się kogoś zabić.
175
00:16:25,200 --> 00:16:26,200
Kogo?
176
00:16:28,760 --> 00:16:30,320
Nie padły nazwiska.
177
00:16:32,840 --> 00:16:35,440
Co ja zrobię z taką informacją, chłopaku?
178
00:16:37,320 --> 00:16:39,320
Chcesz się wydostać i tyle.
179
00:16:40,000 --> 00:16:42,040
Wyznaczyli czas i miejsce.
180
00:16:42,120 --> 00:16:42,920
Figaro.
181
00:16:49,080 --> 00:16:50,000
Fidelio.
182
00:16:51,320 --> 00:16:53,800
Byłem pewny, że słyszałem „Figaro”.
183
00:16:57,280 --> 00:16:58,520
Gdzie i kiedy?
184
00:16:59,680 --> 00:17:03,000
Treptower Park.
Północny brzeg jeziora, dziś wieczorem.
185
00:17:14,200 --> 00:17:15,800
Kto będzie nimi pływał?
186
00:17:15,880 --> 00:17:21,680
Będą pochodzili z innej puli, niż reszta.
Muszą być niżsi od kandydatów na U-Booty,
187
00:17:21,760 --> 00:17:25,520
a w obliczu braku rekrutów,
z którym się borykamy,
188
00:17:25,600 --> 00:17:30,880
będziemy musieli polegać
na najmłodszych marynarzach.
189
00:17:32,280 --> 00:17:35,280
Czy w zasadzie to nie sterowana torpeda?
190
00:17:35,720 --> 00:17:39,760
Jak tłumaczył naczelny inżynier,
okręt ma nakierować torpedę
191
00:17:39,840 --> 00:17:43,160
i zbliżyć się do celu,
a następnie odpalić ładunek.
192
00:17:43,240 --> 00:17:45,440
I torpeda musi być uzbrojona?
193
00:17:46,320 --> 00:17:48,480
- Zgadza się.
- A jeśli się zaklinuje?
194
00:17:48,560 --> 00:17:49,720
Kamikaze.
195
00:17:49,800 --> 00:17:54,960
Właśnie. Zakładając,
że wszystko pójdzie zgodnie z planem,
196
00:17:55,040 --> 00:17:57,200
jakie szansie miałby marynarz?
197
00:18:00,440 --> 00:18:01,960
Około dziesięciu procent.
198
00:18:03,160 --> 00:18:05,600
Projekt oraz wszelkie możliwe uwagi
199
00:18:05,680 --> 00:18:10,360
zostaną przedstawione Führerowi
podczas kolejnego walnego zebrania sztabu.
200
00:18:10,440 --> 00:18:12,360
Kiedykolwiek się odbędzie.
201
00:18:12,440 --> 00:18:17,080
Zaprezentuję mu także ten, jak się
panowie zgodzą, imponujący model...
202
00:18:17,160 --> 00:18:19,600
Ktoś wprosił się do archiwum.
203
00:18:23,080 --> 00:18:25,240
Nie, na pewno Söderbaum.
204
00:18:27,240 --> 00:18:30,080
Widziałem ją w filmie. Jest chętna.
205
00:18:30,160 --> 00:18:32,120
Ale bym ją dymał.
206
00:18:34,480 --> 00:18:38,320
Złamałaby cię jak patyk.
Nadęta baba z północy.
207
00:18:39,600 --> 00:18:42,240
Potrzebna wam dobra szwabka.
208
00:18:42,320 --> 00:18:46,080
Szwabki to najlepsze dupy w całej Rzeszy.
209
00:18:47,200 --> 00:18:48,640
Tylko z gębami jak dupy.
210
00:18:59,000 --> 00:19:00,080
Coś powiedział?
211
00:19:03,080 --> 00:19:06,240
Że wyglądają jak świnie,
które posuwają ich ojcowie.
212
00:19:08,680 --> 00:19:13,280
Ano. Nasze świnie też fajnie się grzmoci!
213
00:19:25,240 --> 00:19:27,160
Pogadajmy na osobności.
214
00:19:40,360 --> 00:19:43,440
- Co jest?
- Mówili wam coś o tej misji?
215
00:19:46,760 --> 00:19:51,200
Zastanówmy się, co zrobić.
Czy ktoś z załogi nam pomoże?
216
00:19:52,520 --> 00:19:53,320
W czym?
217
00:19:54,080 --> 00:19:59,920
Jeśli przekonamy dość wielu, zdołamy
przejąć dowództwo nad okrętem. Rozumiecie?
218
00:20:00,480 --> 00:20:02,440
- Czy to żart?
- Nie.
219
00:20:03,240 --> 00:20:06,920
- Trzeba uciec.
- Uciec? Dokąd?
220
00:20:07,000 --> 00:20:11,080
Dokądś z dala od tego okrętu,
żeby móc donieść na załogę.
221
00:20:11,160 --> 00:20:13,080
Chce pan na nich donieść?
222
00:20:13,880 --> 00:20:16,200
Błagałem ich, żeby pana zabrali.
223
00:20:17,800 --> 00:20:21,440
Marynarzu Cremer,
jesteście pod moim dowództwem...
224
00:20:21,520 --> 00:20:25,040
Otwórz pan oczy!
Już pan nie dowodzi!
225
00:20:26,720 --> 00:20:29,240
Jedna rzecz łączy tutaj nas wszystkich.
226
00:20:29,920 --> 00:20:33,160
Widzieliśmy,
jak nasi kamraci giną i idą na dno.
227
00:20:35,520 --> 00:20:39,160
A tamci nie zamierzają czekać,
aż podzielą ich los.
228
00:20:41,560 --> 00:20:43,400
Dla nas wojna się skończyła.
229
00:20:56,520 --> 00:20:58,640
U-686
PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ
230
00:21:08,320 --> 00:21:10,080
Hans Lange.
231
00:21:14,200 --> 00:21:15,520
Czego pan tu szuka?
232
00:21:17,040 --> 00:21:20,560
Tylko starsi oficerowie
mają dostęp do akt personalnych.
233
00:21:21,280 --> 00:21:25,680
Jestem świadom, że traktuje pan
ten gmach jak własny plac zabaw,
234
00:21:25,760 --> 00:21:29,040
jednak nie ma pan pozwolenia tu być.
235
00:21:30,840 --> 00:21:34,920
Oj, Gluck. Dobrze wiesz,
jakie mam uprawnienia.
236
00:21:35,600 --> 00:21:37,800
Ma pan dostać nowe rozkazy.
237
00:21:41,360 --> 00:21:44,000
Nie byłoby to w interesie nas obu.
238
00:21:47,280 --> 00:21:49,280
A już na pewno nie pani Lessing.
239
00:21:53,600 --> 00:21:57,640
Czy mam powiadomić Reichsführera,
że złożę zażalenie?
240
00:21:58,960 --> 00:22:04,440
Tak myślałem. Stary, dobry Gluck.
Całkiem jak w La Rochelle, nieprawdaż?
241
00:22:07,840 --> 00:22:08,840
A, i...
242
00:22:09,680 --> 00:22:12,920
przyjrzałem się sobotniemu
wykazowi samochodów.
243
00:22:14,160 --> 00:22:16,480
Dwie karty zniknęły. A to ci...
244
00:22:33,960 --> 00:22:37,120
Są chwile, gdy szukamy
igły w stogu siana...
245
00:22:39,000 --> 00:22:41,040
nie wiedząc, jak igła wygląda.
246
00:22:54,880 --> 00:22:55,680
Cóż.
247
00:23:02,080 --> 00:23:03,120
To nie taka chwila.
248
00:23:45,000 --> 00:23:46,840
Oto i flota inwazyjna.
249
00:23:48,520 --> 00:23:54,280
Nawet jeśli wywiesimy flagę...
nie wiem, czy zdążę z nim pomówić.
250
00:23:56,360 --> 00:23:57,400
Trzeba podpłynąć.
251
00:24:02,920 --> 00:24:03,960
Jakiś pomysł?
252
00:24:04,880 --> 00:24:09,840
Najpewniej płynie na końcu konwoju,
bo będzie dowodził kilka mil od brzegu.
253
00:24:12,720 --> 00:24:18,120
Miejmy nadzieję, że mają większe
zmartwienia, niż jeden obity U-Boot.
254
00:24:18,800 --> 00:24:20,000
Szukaliby nas?
255
00:24:20,840 --> 00:24:24,320
Sonar i tak nie zadziała, bo są za głośni.
256
00:24:27,360 --> 00:24:31,040
Zostaniemy pod wodą,
podkradniemy się do nich...
257
00:24:31,120 --> 00:24:33,120
I podpłyniemy do okrętu od tyłu.
258
00:24:39,080 --> 00:24:40,360
To nasz plan.
259
00:24:42,840 --> 00:24:46,120
Kurs na środek konwoju.
Płyniemy cicho i przy samym dnie.
260
00:24:47,480 --> 00:24:49,640
Jak najwolniej.
261
00:24:51,920 --> 00:24:54,440
- Zejść na 110 metrów.
- 110 metrów.
262
00:25:09,360 --> 00:25:10,920
Zabiję zakładnika!
263
00:25:14,360 --> 00:25:17,200
Kluska! Bischoff, opatrzcie go.
264
00:25:23,600 --> 00:25:25,440
Mówcie prawdę, bo go zabiję.
265
00:25:39,240 --> 00:25:40,280
Odważy się?
266
00:25:41,480 --> 00:25:42,920
Nie podejrzewałbym go.
267
00:25:44,040 --> 00:25:45,520
Kim jest dla pana Kenton?
268
00:25:49,560 --> 00:25:54,440
To amerykański admirał.
Przyjaźnił się z moim ojcem przed wojną.
269
00:25:54,520 --> 00:25:55,960
Teraz jest wrogiem.
270
00:25:56,040 --> 00:26:00,840
Musicie coś zrozumieć.
Wojna jest już przegrana.
271
00:26:01,840 --> 00:26:06,200
Z Kentonem zakończymy ją wcześniej,
dla dobra Rzeszy.
272
00:26:06,280 --> 00:26:08,120
Co ma dostać w zamian?
273
00:26:13,680 --> 00:26:14,480
Wywiad.
274
00:26:16,280 --> 00:26:20,600
Szczegóły strategii, zaopatrzenia,
produkcji i najnowszych technologii.
275
00:26:22,320 --> 00:26:23,120
Wszystko.
276
00:26:24,600 --> 00:26:26,000
To nie do przyjęcia.
277
00:26:26,080 --> 00:26:28,520
Zatopimy okręt, gdy ukończymy zadanie.
278
00:26:29,600 --> 00:26:31,800
Wezmą nas do niewoli i wojna się skończy.
279
00:26:33,320 --> 00:26:36,080
- Uzgodniłem to z Rahnem.
- Ale nie ze mną.
280
00:26:36,760 --> 00:26:39,920
Chcę w tej chwili wrócić
na terytorium Rzeszy!
281
00:26:40,000 --> 00:26:42,240
- Tak nie będzie.
- Zabiję go!
282
00:26:43,400 --> 00:26:44,200
Dobrze.
283
00:26:46,680 --> 00:26:47,600
Droga wolna.
284
00:26:51,000 --> 00:26:52,160
Nic nie zmienicie.
285
00:26:54,320 --> 00:26:55,600
Nie chcę tak kończyć.
286
00:27:01,600 --> 00:27:03,920
Spotkałem kogoś po powrocie do Kiel.
287
00:27:05,760 --> 00:27:06,640
Znacie go.
288
00:27:09,200 --> 00:27:10,120
Roberta Ehrenberga.
289
00:27:13,040 --> 00:27:18,040
Mówił, ile robiliście z początku błędów,
ale wkrótce się nauczyliście.
290
00:27:20,120 --> 00:27:23,960
Opowiadał mi, jak przechytrzyliście
angielskiego dowódcę.
291
00:27:26,880 --> 00:27:30,200
Jak zmieniliście grupę obdartusów
w prawdziwą załogę.
292
00:27:31,960 --> 00:27:36,360
Jak dbaliście o każdego marynarza
i zdobyliście ich zaufanie.
293
00:27:40,240 --> 00:27:41,600
I wiecie, co jeszcze?
294
00:27:43,400 --> 00:27:44,800
Że daliście mu nadzieję.
295
00:27:49,560 --> 00:27:52,320
Ale dalsza wojna przekreśli wszelką.
296
00:27:54,120 --> 00:27:55,200
A teraz...
297
00:27:59,280 --> 00:28:00,400
oddajcie nóż.
298
00:28:26,440 --> 00:28:27,600
Zatopili mi okręt.
299
00:28:30,720 --> 00:28:31,560
Przeze mnie.
300
00:28:32,640 --> 00:28:34,160
Rozumiem, wierzcie mi.
301
00:28:39,960 --> 00:28:40,960
Wszyscy zginęli.
302
00:29:04,040 --> 00:29:05,680
Nie mogą nas słyszeć.
303
00:29:09,000 --> 00:29:09,800
Co?
304
00:29:12,480 --> 00:29:14,040
Nie mogą nas słyszeć!
305
00:29:14,120 --> 00:29:15,000
Racja.
306
00:29:16,720 --> 00:29:19,680
Nie usłyszeliby tu nawet dętej orkiestry.
307
00:29:25,720 --> 00:29:29,280
Kto najwięcej jadaczką kłapie?
308
00:29:30,440 --> 00:29:34,080
Pan premier Jego Brytyjskiej Mości
309
00:29:34,720 --> 00:29:38,440
Kto flotę zsyła swą
Na morza dno?
310
00:29:38,520 --> 00:29:41,600
Pan premier Jego Brytyjskiej Mości
311
00:29:42,640 --> 00:29:46,480
Spieszno mu do blokady było
312
00:29:46,560 --> 00:29:49,800
I jak się, chłopcze, to skończyło?
313
00:29:49,880 --> 00:29:55,160
Niemiecki U-Boot atakuje
314
00:29:55,240 --> 00:29:57,000
On, chłopcze, nie pudłuje
315
00:29:57,080 --> 00:30:01,920
Niemiecki U-Boot atakuje
316
00:30:02,000 --> 00:30:03,480
On, chłopcze, nie pudłuje
317
00:31:04,120 --> 00:31:06,600
BYLI PODOPIECZNI
318
00:31:16,360 --> 00:31:17,520
Gretchen...
319
00:31:23,360 --> 00:31:25,880
IMIĘ I NAZWISKO: GRETCHEN MEIER
320
00:31:25,960 --> 00:31:28,120
Specjalny program? Lebensborn?
321
00:31:51,600 --> 00:31:52,800
Wyjdę szybko.
322
00:31:55,960 --> 00:31:57,000
SCHOWEK
323
00:31:58,920 --> 00:32:00,040
Czekam przy wozie.
324
00:33:01,040 --> 00:33:04,280
To wszystko dobre młode żeńskie okazy?
325
00:33:04,360 --> 00:33:06,640
Znam już gust Wernera.
326
00:33:06,720 --> 00:33:11,160
A Lebensborn to najlepsze,
co można zrobić z tymi smarkulami.
327
00:33:11,240 --> 00:33:13,760
Jak z tą, która prawie mnie pogryzła?
328
00:33:13,840 --> 00:33:16,600
Herthą? Ją bardzo chętnie pożegnam.
329
00:33:32,800 --> 00:33:33,640
Nic.
330
00:33:35,560 --> 00:33:38,480
- Ostatni obchód.
- Dobrze.
331
00:33:55,040 --> 00:33:56,160
Stać!
332
00:33:57,720 --> 00:33:58,720
Stać, mówię!
333
00:34:04,000 --> 00:34:04,840
Odwróć się.
334
00:34:07,280 --> 00:34:08,360
Na kolana!
335
00:34:15,440 --> 00:34:17,240
Pan Fidelio, jak mniemam.
336
00:34:45,000 --> 00:34:47,320
- Pani Gruber.
- Dobry wieczór.
337
00:35:02,040 --> 00:35:05,960
Jak pani wie, dalsze toczenie wojny,
że tak powiem...
338
00:35:07,480 --> 00:35:09,520
jest coraz trudniejsze.
339
00:35:10,040 --> 00:35:12,720
Ja i mąż jesteśmy pewni zwycięstwa Rzeszy.
340
00:35:14,120 --> 00:35:16,800
Rozsądnie jednak mieć plan awaryjny.
341
00:35:19,040 --> 00:35:22,480
Plan wywiezienia złota,
w który uwikłał się pani mąż...
342
00:35:25,360 --> 00:35:26,480
Tak?
343
00:35:26,560 --> 00:35:30,280
Sądzę, że dzięki mojemu zapleczu
i kontaktom w Watykanie,
344
00:35:30,360 --> 00:35:32,840
znacznie poszerzyłbym ten skromny projekt.
345
00:35:33,480 --> 00:35:35,560
O kilka innych dóbr.
346
00:35:36,840 --> 00:35:40,080
Przydałby mi się ktoś
z dojściami w porcie docelowym.
347
00:35:41,000 --> 00:35:41,840
W Brazylii?
348
00:35:42,760 --> 00:35:45,560
Czy zadbano o te formalności?
349
00:35:49,080 --> 00:35:50,840
Z tego, co się orientuję.
350
00:35:51,800 --> 00:35:54,760
Gdyby jednak poszerzono szlak,
351
00:35:54,840 --> 00:35:59,440
ktoś na miejscu musiałby czuwać
nad całym przedsięwzięciem.
352
00:36:02,000 --> 00:36:04,720
- Rezydent.
- W rzeczy samej.
353
00:36:05,880 --> 00:36:08,560
Przed wojną
stacjonowałam z mężem w Brazylii.
354
00:36:08,640 --> 00:36:11,400
Ta rola jest dla państwa stworzona.
355
00:36:16,520 --> 00:36:19,400
To pan przysłał nam bilety na premierę.
356
00:36:20,200 --> 00:36:23,120
I zaplanował zatrzymanie Gustava.
357
00:36:25,840 --> 00:36:29,240
Dzięki jego zakusom,
miałem szansę sprawdzić panią.
358
00:36:30,040 --> 00:36:31,160
I, pani Gruber...
359
00:36:32,760 --> 00:36:39,040
pokazała mi pani,
że jest bardzo zdolną i zaradną kobietą.
360
00:36:43,520 --> 00:36:46,160
Skoro więc gramy już w otwarte karty...
361
00:36:48,000 --> 00:36:50,200
co byśmy przewozili?
362
00:36:52,520 --> 00:36:57,960
Różne kosztowności, na wypadek
gdyby Rzesza nie mogła ich ochronić.
363
00:36:58,040 --> 00:37:03,240
I wyobrażam sobie,
że gdy już wytyczmy szlak,
364
00:37:04,240 --> 00:37:06,160
wozilibyśmy także pasażerów.
365
00:37:08,040 --> 00:37:09,720
Wybranych pasażerów.
366
00:37:11,240 --> 00:37:12,400
Ilu o tym wie?
367
00:37:15,880 --> 00:37:17,240
Jak najmniej.
368
00:37:17,320 --> 00:37:21,720
Pewnie więc ciekawi pana,
kto jeszcze wiedział o linii lizbońskiej.
369
00:37:22,680 --> 00:37:23,560
Weiss nie żyje.
370
00:37:24,960 --> 00:37:28,240
A kapitan Hoffmann, niestety, nas opuścił.
371
00:37:28,920 --> 00:37:32,760
- Jeszcze Forster.
- Nim nie musimy się obawiać.
372
00:37:33,840 --> 00:37:37,520
Czyli już tylko jeden: Klaus Hoffman.
373
00:37:37,600 --> 00:37:38,960
Syn kapitana.
374
00:37:50,360 --> 00:37:52,840
Przepraszam, służba wzywa.
375
00:37:52,920 --> 00:37:53,760
Oczywiście.
376
00:37:55,120 --> 00:37:57,760
Proszę dać pani wszystko, co tylko zechce.
377
00:37:58,920 --> 00:37:59,760
Wszystko.
378
00:38:12,160 --> 00:38:14,080
Zatrzymaliśmy Glucka.
379
00:38:24,200 --> 00:38:25,000
Proszę.
380
00:38:28,320 --> 00:38:29,360
Szampana.
381
00:38:53,560 --> 00:38:54,440
Hannie?
382
00:38:56,800 --> 00:38:59,400
Przy Salerno? Ile jednostek?
383
00:39:07,000 --> 00:39:07,840
Dziękuję.
384
00:39:39,240 --> 00:39:41,600
- Wejść.
- Admirale.
385
00:39:42,320 --> 00:39:45,040
- Wynurzył się przy nas U-Boot.
- Co?
386
00:39:45,640 --> 00:39:49,760
- Dlaczego nie ogłoszono alarmu?
- Musi pan to zobaczyć.
387
00:39:49,760 --> 00:39:49,840
- Dlaczego nie ogłoszono alarmu?
- Musi pan to zobaczyć.
388
00:39:59,400 --> 00:40:02,560
Wpuśćcie mnie na pokład, bo go zastrzelę!
389
00:40:03,600 --> 00:40:04,960
Waszego pilota!
390
00:40:06,040 --> 00:40:07,960
Chryste przenajświętszy.
391
00:40:28,880 --> 00:40:30,760
Obersturmbannführer Koch.
392
00:40:32,440 --> 00:40:37,280
Tylu führerów.
Nic dziwnego, że przegrywamy.
393
00:40:39,520 --> 00:40:42,560
Szkoda, że poznajemy się
w takich okolicznościach.
394
00:40:42,640 --> 00:40:47,720
Proszę mnie więc wypuścić
i postawię panu kolejkę u Kempinskiego.
395
00:40:47,800 --> 00:40:48,960
Chciałbym.
396
00:40:49,960 --> 00:40:54,400
Jednak nie tak bardzo, jak zakończyć
tę rozmowę szybko i bezboleśnie.
397
00:40:55,800 --> 00:40:58,080
Zdradzi pan nazwiska wspólników,
398
00:40:58,160 --> 00:41:01,800
szczegóły spisku
i otwarcie przyzna się do zdrady.
399
00:41:02,800 --> 00:41:06,760
Gdy dopełnimy formalności
i oficjalnie pana skażemy,
400
00:41:06,840 --> 00:41:10,760
zrobię, co w mojej mocy,
by ochronić pana dobre imię.
401
00:41:12,920 --> 00:41:16,320
Pańskie dokonania
będą zanotowane dla potomności.
402
00:41:17,760 --> 00:41:18,880
Potomności?
403
00:41:22,760 --> 00:41:24,280
Wie pan, jak się ośmiesza?
404
00:41:26,600 --> 00:41:30,040
Kolejny niespełniony führer.
405
00:41:30,120 --> 00:41:34,600
Róbcie ze mną, co chcecie,
jednak oszczędźcie mi tej gadaniny!
406
00:41:35,600 --> 00:41:40,880
Chcieliście Fidelia - oto jestem.
Ale nie zdradzę, jak się wabi mój pies.
407
00:41:47,480 --> 00:41:52,000
Nie wie pan nawet,
jak mi ulżyło, gdy to mówiłem.
408
00:42:26,880 --> 00:42:28,880
- Już pan słyszał?
- Są wszyscy?
409
00:42:28,960 --> 00:42:29,800
Nie wszyscy.
410
00:42:29,880 --> 00:42:32,880
- Jest jeszcze druga sprawa.
- Jaka?
411
00:42:32,960 --> 00:42:34,800
Zdemaskowano Fidelia.
412
00:42:35,960 --> 00:42:38,560
- Na pewno?
- Jest na Prinz-Albrecht-Strasse.
413
00:42:38,640 --> 00:42:41,480
- Co mu zarzucają?
- Zdradę.
414
00:42:41,560 --> 00:42:43,560
Fidelio istnieje. To Gluck.
415
00:44:43,320 --> 00:44:45,680
Świetna z ciebie tancerka, Gretchen.
416
00:44:50,000 --> 00:44:52,400
A teraz... ups.
417
00:44:52,480 --> 00:44:54,120
Obróć się dla wujka.
418
00:44:54,760 --> 00:44:56,840
I w drugą stronę.
419
00:45:10,320 --> 00:45:11,320
Hertha!
420
00:45:16,480 --> 00:45:18,280
Jesteś cała? Chodź.
421
00:45:32,120 --> 00:45:33,760
Napisy: Piotr Kacprzak
31011
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.