All language subtitles for Warszawianka_S01E04_720p_WEB-DL_30nama_30NAMA
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:14,970 --> 00:00:16,190
Cóż, nie lata dzisiaj?
2
00:00:16,890 --> 00:00:23,550
No, bole rozczucie. A to, to jest
Werter, tak? No,
3
00:00:23,990 --> 00:00:25,370
pojebane, tak samo jak ty.
4
00:00:26,390 --> 00:00:27,610
Dlatego nie naważy.
5
00:00:29,050 --> 00:00:30,050
O,
6
00:00:30,610 --> 00:00:31,610
Scout.
7
00:00:34,070 --> 00:00:35,070
Pięknie.
8
00:00:36,810 --> 00:00:38,670
Myślę, że może w kwintach pójdę.
9
00:01:03,879 --> 00:01:07,380
Mój ojciec mówił, że w życiu nic się nie
wydrywa.
10
00:01:10,280 --> 00:01:12,100
Za to można wszystko przegrać.
11
00:01:14,680 --> 00:01:15,680
Miał rację.
12
00:01:16,640 --> 00:01:20,780
Kasyno w Mariocie powinno ufundować mu
za życia tablicę pamiątkową.
13
00:01:59,790 --> 00:02:01,110
Ale ojciec był sztukistą.
14
00:02:01,610 --> 00:02:03,230
Rysował pieniądze.
15
00:02:05,090 --> 00:02:06,090
Dosłownie.
16
00:02:07,730 --> 00:02:09,910
Jakby miał zaczarowany ołówek.
17
00:02:11,150 --> 00:02:13,990
To odwrotnie, nie jest większość ludzi.
18
00:02:15,330 --> 00:02:18,630
I biją pięć ścian i ścianę całe życie.
19
00:02:19,970 --> 00:02:22,730
Widząc, że ta weźmie i w końcu zaśpiewa.
20
00:03:00,190 --> 00:03:01,990
Dzień dobry.
21
00:03:02,290 --> 00:03:04,350
Mogę białym borą miękkim?
22
00:03:09,070 --> 00:03:14,470
Mój ojciec miał, tracił, miał, a potem
miał jeszcze więcej.
23
00:03:15,150 --> 00:03:18,490
Ja nie mam nic, a i tak tracę.
24
00:03:18,890 --> 00:03:21,050
Nie wiem, kto jest większym sztuknikiem.
25
00:03:22,610 --> 00:03:23,610
Cześć.
26
00:03:27,350 --> 00:03:28,690
Gdzie sobie jesteś goście?
27
00:03:29,230 --> 00:03:30,290
Bardzo śmieszne.
28
00:03:30,770 --> 00:03:31,870
Nie no, ja nie żartuję.
29
00:03:32,610 --> 00:03:33,610
Dzwoniłaś?
30
00:03:34,630 --> 00:03:35,630
Dzwoniłam.
31
00:03:38,760 --> 00:03:39,800
Liczyłeś to kiedyś?
32
00:03:43,060 --> 00:03:44,320
Nie pamiętam.
33
00:03:49,280 --> 00:03:51,960
30 tysięcy długu w spółdzielni.
34
00:03:52,200 --> 00:03:53,400
Dzięki, kurwa.
35
00:03:55,620 --> 00:03:58,640
30 tysięcy w spółdzielni niczym z
czynszu.
36
00:03:59,400 --> 00:04:03,680
20 tysięcy od ustawców. Nie spłacona do
końca ekipa remontowa.
37
00:04:04,020 --> 00:04:06,300
Dla Boga, jak można tak zjebać?
38
00:04:08,080 --> 00:04:09,080
Franek.
39
00:04:12,260 --> 00:04:16,060
Od tej pory jestem twoim największym
koszmarem. Jak ci obiecałam.
40
00:04:19,019 --> 00:04:20,300
Też cię kocham, Olga.
41
00:04:22,680 --> 00:04:23,740
Muszę lecieć.
42
00:04:25,180 --> 00:04:27,240
Żeby ci czas epokalipsy, przysięgam.
43
00:04:27,460 --> 00:04:30,240
No, czyli jesteśmy w kontakcie. Dojadę
cię, Franek.
44
00:04:31,360 --> 00:04:32,600
Naprawdę cię dojadę.
45
00:04:41,710 --> 00:04:46,910
Ale oprócz starodziejów takich jak mój
ojciec i desperatów takich jak większość
46
00:04:46,910 --> 00:04:52,570
zwykłych ludzi, jest jeszcze trzeci typ.
47
00:04:53,310 --> 00:04:54,550
Ludzie tacy jak ja.
48
00:04:57,530 --> 00:04:58,530
Głębinowcy.
49
00:05:00,990 --> 00:05:04,690
Nazywam ich tak, bo głównie zajmują się
miękkim opadaniem w dół.
50
00:05:07,830 --> 00:05:09,410
Nawet tego nie zauważają.
51
00:05:10,920 --> 00:05:13,360
Po prostu oddają się grawitacji.
52
00:05:15,280 --> 00:05:19,520
I mógłbyś zapytać, dlaczego nie próbują
wypłynąć na powierzchnię.
53
00:05:21,560 --> 00:05:22,860
Po prostu.
54
00:05:24,500 --> 00:05:28,280
Po drodze masz same wyjebane widoki.
55
00:05:43,850 --> 00:05:46,230
No i co? Jak zwykle. Jak zwykle.
56
00:05:46,490 --> 00:05:47,490
Nie bywało.
57
00:05:48,030 --> 00:05:50,370
Tylko tak naprawdę jak nastolatek przed
pierwszym zwykaniem.
58
00:05:50,750 --> 00:05:53,530
Stajesz i rozkminiasz, czy bardziej
pchniesz kolańską ojca, czy tym jak się
59
00:05:53,530 --> 00:05:57,530
spoczyłeś. Ale ja się nie boję, Elka. Po
prostu wiem, co się stanie.
60
00:05:57,990 --> 00:05:59,710
Nic nie wiesz, tylko sobie wyobrażasz.
61
00:06:00,390 --> 00:06:04,690
To na co przyjaźń naprawdę lepiej by się
układała, gdybyś nie wierzyła w to, że
62
00:06:04,690 --> 00:06:05,690
ja się zmienię.
63
00:06:05,750 --> 00:06:08,930
Lepiej by się układała, jeżeli
przestaniesz wszystko, co mówię,
64
00:06:08,930 --> 00:06:10,070
zawracanie dupy.
65
00:06:10,930 --> 00:06:11,930
Dobra, już.
66
00:06:12,610 --> 00:06:13,610
Przepraszam.
67
00:06:16,100 --> 00:06:17,260
Mam coś dla Ciebie.
68
00:06:18,120 --> 00:06:19,580
Już jest pourodzina.
69
00:06:21,300 --> 00:06:22,340
Robotę mam dla Ciebie.
70
00:06:24,100 --> 00:06:25,640
Spierdalaj. Całą.
71
00:06:25,980 --> 00:06:27,160
Na umowę.
72
00:06:28,420 --> 00:06:29,420
Kopierajter w Domingu.
73
00:06:30,260 --> 00:06:31,300
No bez jaj.
74
00:06:31,900 --> 00:06:36,300
No weź, no przecież już to robiłeś. Ale
w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku,
75
00:06:36,420 --> 00:06:38,480
Elka. Wtedy wyszło okej komputer.
76
00:06:38,800 --> 00:06:40,520
No i to jest dalej moja ulubiona płyta.
77
00:06:42,570 --> 00:06:45,710
Słuchaj, na pewno będziesz lepszy niż w
399 w zamkowaniu.
78
00:06:46,470 --> 00:06:47,830
Wiesz, że ty to robisz dla siebie?
79
00:06:48,570 --> 00:06:50,350
Tak, a ty coś wreszcie zrób dla mnie.
80
00:06:52,310 --> 00:06:53,310
Okej.
81
00:06:53,690 --> 00:06:54,690
Okej, komputer.
82
00:06:58,190 --> 00:07:00,330
Czasami ludzie próbują ci pomóc.
83
00:07:01,070 --> 00:07:02,270
Czasami nawet szczerze.
84
00:07:03,310 --> 00:07:06,250
Ale tak naprawdę chodzi im o coś
zupełnie innego.
85
00:07:08,010 --> 00:07:09,810
Oni chcą cię zmienić.
86
00:07:10,480 --> 00:07:13,360
Żebyś był taki sam, ale zupełnie inny.
87
00:07:14,540 --> 00:07:15,940
Bardziej poczytalny.
88
00:07:16,300 --> 00:07:17,300
Wykształcenie?
89
00:07:18,460 --> 00:07:21,140
Technikum księgarskie imienia Stefana
Żeromskiego.
90
00:07:21,400 --> 00:07:22,400
No to jakie to jest?
91
00:07:22,660 --> 00:07:26,620
Zawodowe, średnie? Prawie średnie.
Prawie. Nie zdążyłem na maturę.
92
00:07:29,020 --> 00:07:35,320
Doświadczenie zawodowe? Handel,
gastronomia, pośrednictwo, usługi
93
00:07:35,420 --> 00:07:36,620
handel walutą.
94
00:07:38,300 --> 00:07:41,100
Handel zagraniczny na drobną skalę. Co
to znaczy?
95
00:07:41,360 --> 00:07:45,180
Prowadzałem różne rzeczy. Dybany z
Maroka albo ośmiornice z Grecji.
96
00:07:46,900 --> 00:07:49,040
Organizowałem koncerty, pokazy mody.
97
00:08:01,280 --> 00:08:04,180
Załatwiałem dziwki dla milionerów,
kryłem ich przed żonami.
98
00:08:05,710 --> 00:08:09,710
A no jeszcze 10 lat stałem za barem.
Robię najlepszy martini drive w tej
99
00:08:09,710 --> 00:08:11,730
Europy. Obsługa komputera?
100
00:08:11,950 --> 00:08:13,670
Word, Tinder, Pornhub.
101
00:08:13,910 --> 00:08:14,910
Prawo jazdy?
102
00:08:15,150 --> 00:08:16,210
Niestety zabrane.
103
00:08:16,630 --> 00:08:17,990
Dodatkowe umiejętności?
104
00:08:19,870 --> 00:08:20,870
Dma, nie?
105
00:08:23,610 --> 00:08:26,970
A dlaczego chce pan pracować w naszej
firmie?
106
00:08:29,410 --> 00:08:30,410
Jesteście...
107
00:08:33,289 --> 00:08:39,830
Narzędziem szatana na ziemi. Babilonem.
Jesteście bandą tępych, głupich chujów,
108
00:08:39,830 --> 00:08:45,710
która spali ten świat do reszty. Wycie
go z ziemi, wody, powietrza, roślin,
109
00:08:45,710 --> 00:08:49,990
rządząca wszystkim sztuczna inteligencja
zarobiła kolejny trilar do dolarów.
110
00:09:00,050 --> 00:09:01,410
Witamy na pokoju.
111
00:09:20,400 --> 00:09:25,780
Agencje reklamowe i domy mediowe
powstały 10 tysięcy lat przed naszą erą.
112
00:09:29,240 --> 00:09:35,140
Wystrał je pradawny Bóg Mamon, po tym
jak obżarł się wyjątkowymi idiotami.
113
00:09:38,260 --> 00:09:44,200
Zarażony smrodem zahibernował je w
oblodzonych, lechickich jeziorach,
114
00:09:44,220 --> 00:09:48,540
gdzie wydostały się na zewnątrz wraz z
ociepleniem klimatu.
115
00:09:53,000 --> 00:09:57,580
Teraz żyją i rozmnażają się w
niepohamowanym tempie.
116
00:09:59,740 --> 00:10:03,120
Doprowadzą w końcu do upadku
cywilizacji.
117
00:10:04,080 --> 00:10:08,480
To miejsca, w których wstydzi się sam
diabeł.
118
00:10:37,230 --> 00:10:38,630
Rzucę cię na głęboką wodę.
119
00:10:39,010 --> 00:10:40,190
Ale tak jest najlepiej.
120
00:10:40,650 --> 00:10:44,390
Elżbieta mówiła, że pracowałeś już w
takiej agencji jak, jak, jak, jak nasza.
121
00:10:45,230 --> 00:10:48,430
Tak, ale to lata temu, wiesz, ojciec
prać.
122
00:10:54,890 --> 00:10:57,710
Pokazywała mi ten, ten, twój fanpage tej
kawiarni.
123
00:10:58,630 --> 00:11:00,210
Jest bardzo sprawny.
124
00:11:00,650 --> 00:11:02,030
Dobre zasięgi, niezły respons.
125
00:11:02,450 --> 00:11:03,450
Dzięki, dzięki.
126
00:11:03,830 --> 00:11:04,830
No widzisz.
127
00:11:07,930 --> 00:11:08,930
I ty też żyją.
128
00:11:38,350 --> 00:11:39,350
Co z tego jest ważne?
129
00:11:41,490 --> 00:11:42,490
Wszystko.
130
00:11:45,730 --> 00:11:46,730
Coś bardziej?
131
00:11:48,370 --> 00:11:49,570
Ale co bardziej?
132
00:11:49,870 --> 00:11:51,070
Coś bardziej ważnego jest?
133
00:11:53,190 --> 00:11:55,310
Brief do kompanii z Zośką Steiner.
134
00:12:03,790 --> 00:12:04,790
Modelka?
135
00:12:07,240 --> 00:12:08,920
Nie wiesz, kto to jest Dośka Sztajner?
136
00:12:11,300 --> 00:12:13,260
Modelka, influencerka, blogerka.
137
00:12:13,960 --> 00:12:16,620
Milion followersów na Instagramie,
drugie tyle na TikToku.
138
00:12:18,480 --> 00:12:20,160
I co tutaj mam robić?
139
00:12:21,580 --> 00:12:22,580
Wymyślać.
140
00:12:23,400 --> 00:12:24,920
A co mam wymyślać?
141
00:12:25,580 --> 00:12:27,500
Pracujesz w kreacji, coś kreatywnego,
nie?
142
00:12:34,060 --> 00:12:35,820
Nie ma piwa?
143
00:12:36,550 --> 00:12:37,650
I nie jest tylko kombucha.
144
00:12:38,330 --> 00:12:40,130
Nie dało się z nim nic ustalić
kompletnie.
145
00:12:41,490 --> 00:12:43,350
Myślę, że briefe 'y w ogóle nikt nie
ściąga na kompo, nie?
146
00:12:43,870 --> 00:12:44,870
Chcecie?
147
00:12:44,910 --> 00:12:46,090
Nie, dzięki, ja mam detoks.
148
00:12:48,050 --> 00:12:49,050
Chcesz?
149
00:12:49,930 --> 00:12:50,990
Możecie tak w pracy, tak?
150
00:12:51,570 --> 00:12:52,670
A, zielony wtorek.
151
00:13:00,830 --> 00:13:01,910
Widzę, że profesjonalista.
152
00:13:05,550 --> 00:13:07,190
To jest oficjalne zioło Trabisa Scotta.
153
00:13:23,090 --> 00:13:24,230
Niechawa, idziemy.
154
00:13:28,850 --> 00:13:30,770
Na zdrowie.
155
00:13:36,680 --> 00:13:37,680
No i fajnie.
156
00:13:37,700 --> 00:13:41,000
Szukamy projektów, które są po prostu
inne.
157
00:13:41,300 --> 00:13:43,200
I to jest dla nas najważniejsze.
158
00:13:44,000 --> 00:13:48,020
Zosia to marka, za którą idzie
wyjątkowość.
159
00:13:48,720 --> 00:13:52,220
Spokojnie jesteśmy po bardzo intensywnym
case study.
160
00:13:52,560 --> 00:13:54,300
Z tego wszystkiego śnież nam się po
nocach.
161
00:13:54,580 --> 00:13:55,940
Mam nadzieję, że dobrze.
162
00:13:58,560 --> 00:14:01,680
No więc tak, naszą pierwszą referencją
był Kill Bill.
163
00:14:02,250 --> 00:14:07,270
Siła, kobiecość, feminizm, jaskrawość,
niebezpieczeństwo, egzotyka. Ale później
164
00:14:07,270 --> 00:14:11,670
zdecydowaliśmy się sięgnąć głębiej, do
korzeni tej estetyki. Do głów, zabójca,
165
00:14:11,770 --> 00:14:14,350
bang. Bang, dokładnie. HHS -owy styl.
166
00:14:14,610 --> 00:14:15,630
Dachy wieżowców.
167
00:14:16,950 --> 00:14:18,250
Przemoc i nostalgia.
168
00:14:19,890 --> 00:14:21,810
Niebezpieczeństwo, dyscyplina
metropolia.
169
00:14:22,150 --> 00:14:28,150
I szybki montaż. Żyjemy w niespokojnych
czasach. Wiemy o swoim zaangażowaniu w
170
00:14:28,150 --> 00:14:29,190
ruch klimatyczny.
171
00:14:29,820 --> 00:14:35,000
Nie chcemy taniej, kapistycznej
pastelozy. Chcemy pokazać lepsze jutro,
172
00:14:35,000 --> 00:14:36,400
przez pryzmat straconych marzeń.
173
00:14:36,720 --> 00:14:41,520
Mamy już gotową całą komunikację, fonty,
gridy na Instagram.
174
00:14:42,000 --> 00:14:44,820
Wszystko pokażemy w następnych slajdach.
Tak jest. Szut zrobilibyśmy w
175
00:14:44,820 --> 00:14:46,740
Szanghaju. Mamy tutaj cały pion
produkcyjny.
176
00:15:02,190 --> 00:15:03,430
A czy ktoś ma coś jeszcze?
177
00:15:08,650 --> 00:15:09,690
No właśnie.
178
00:15:10,470 --> 00:15:12,570
Ma ktoś coś jeszcze?
179
00:15:22,050 --> 00:15:24,070
Franek, nasz nowy człowiek w ekipie.
180
00:15:25,490 --> 00:15:26,890
Franek. Ładne imię.
181
00:15:29,310 --> 00:15:30,490
Zosia też ładna.
182
00:15:32,520 --> 00:15:34,140
A masz jakiś pomysł, Franek?
183
00:15:35,640 --> 00:15:36,640
Franek?
184
00:15:37,100 --> 00:15:38,100
Śmiało.
185
00:15:39,180 --> 00:15:45,640
Tak sobie słucham, bo mówicie tutaj o
globalnym ociepleniu i o tej dystopii i
186
00:15:45,640 --> 00:15:46,640
tak dalej.
187
00:15:47,360 --> 00:15:51,380
To pomyślałem, że może Zosia, może ty.
188
00:15:54,020 --> 00:15:55,960
Oczywiście to jest tylko propozycja.
189
00:16:02,960 --> 00:16:05,940
Jesteśmy na wysypisku śmieci.
190
00:16:06,980 --> 00:16:12,020
W Wałbrzychu. Dlaczego w Wałbrzychu? W
Wałbrzychu jest najgorsze wysypisko
191
00:16:12,020 --> 00:16:13,020
śmieci.
192
00:16:13,380 --> 00:16:19,220
Jesteśmy w tym Wałbrzychu, gdzie jest
szaro, gdzie jest totalny smog.
193
00:16:23,200 --> 00:16:29,620
Bezpańskie psy wyjadają jakieś resztki
dziur w ziemi, dostają radioaktywne
194
00:16:29,620 --> 00:16:31,140
pręty z ziemi.
195
00:16:32,610 --> 00:16:37,990
Koronawirus unosi się nad ziemią i ty
idziesz w takiej masce przeciwgazowej i
196
00:16:37,990 --> 00:16:40,570
trzymasz w ręku ten napój.
197
00:16:42,130 --> 00:16:43,130
Mangematte.
198
00:16:45,150 --> 00:16:46,470
I mówisz tak.
199
00:16:49,910 --> 00:16:53,330
Ziemia umiera. Nie ma żadnej szansy na
ratunek.
200
00:16:54,290 --> 00:16:57,370
Sprawiły to między innymi takie napoje
jak ten.
201
00:16:58,410 --> 00:17:01,250
A mogłeś pić kranówkę, ale nie, nie,
nie.
202
00:17:01,710 --> 00:17:07,329
Musiałeś kić to posłodzone gówno,
którego produkcja zniszczyła połowę wód
203
00:17:07,329 --> 00:17:13,910
gruntowych na Ziemi, fabryki plastiku,
transport tego syfu po całej planecie.
204
00:17:13,970 --> 00:17:18,750
To wszystko sprawiło, że Ziemia zmieniła
się w radioaktywne
205
00:17:18,750 --> 00:17:21,170
kubkowie.
206
00:17:30,320 --> 00:17:32,400
Ziemia umarła, bo ty musiałeś pić.
207
00:17:32,880 --> 00:17:34,160
To gówno.
208
00:17:35,040 --> 00:17:37,460
Pomyśl o tym. Globalne ocieplenie.
209
00:17:38,340 --> 00:17:39,760
Upadek państw.
210
00:17:41,400 --> 00:17:43,040
Globalnej gospodarki.
211
00:17:44,680 --> 00:17:48,600
Apokalipsa, bo ty musiałeś pić to gówno.
Musiałeś sobie zrobić dobrze.
212
00:17:50,120 --> 00:17:55,920
I wtedy zajmujesz tą maskę i mówisz,
żeby ci spojrzeli prosto w oczy.
213
00:17:58,480 --> 00:18:03,360
A twarz masz taką poparzoną, taką
zmutowaną. Musisz wybrać swoje zdjęcie
214
00:18:03,440 --> 00:18:04,900
żeby ludzie wiedzieli, że to jesteś w
ogóle ty.
215
00:18:07,280 --> 00:18:08,280
A napój?
216
00:18:11,440 --> 00:18:16,060
Napój... Trzymasz to jak koktajl
Mołotowa.
217
00:18:16,920 --> 00:18:22,120
Jak skończysz mówić, odpalasz go i
rzucasz.
218
00:18:28,010 --> 00:18:31,190
Podpalałam to zdjęcie. I zdjęciem
podpalałam Mołotowa.
219
00:18:34,070 --> 00:18:35,070
Dokładnie.
220
00:18:36,950 --> 00:18:40,570
Tylko muszę uważać, żebym nie trafiała w
te psy, o których mówiłeś, te, które
221
00:18:40,570 --> 00:18:41,570
wygrzebują resztki.
222
00:18:41,910 --> 00:18:45,330
Nie, to tu przecież rzucasz w drugą
stronę. Albo w kamerę.
223
00:18:46,990 --> 00:18:48,910
W kamerę? W sedno?
224
00:18:49,870 --> 00:18:50,870
Tak.
225
00:19:03,020 --> 00:19:05,500
Słuchajcie, no bynajmniej nie jest to
nasza oficjalna propozycja.
226
00:19:06,620 --> 00:19:07,620
Szkoda.
227
00:19:09,340 --> 00:19:10,800
Bo to jest naprawdę świetne.
228
00:19:12,480 --> 00:19:14,120
To właśnie tak należałoby zrobić.
229
00:19:14,500 --> 00:19:17,320
No, mamy tak per oko. Możemy tak, tak.
230
00:19:18,760 --> 00:19:19,539
Mamy to.
231
00:19:19,540 --> 00:19:21,260
No ale pewnie nikt się na to nie zgodzi,
prawda?
232
00:19:21,580 --> 00:19:22,580
No.
233
00:19:23,320 --> 00:19:25,840
Klient może mieć pewne zastrzeżenia.
234
00:19:26,180 --> 00:19:28,120
No właśnie, piłaś ten napój? Nie.
235
00:19:29,930 --> 00:19:30,950
Jest wstrętny.
236
00:19:31,410 --> 00:19:32,410
Wstrętny.
237
00:19:34,530 --> 00:19:35,970
Ale dzięki.
238
00:19:39,210 --> 00:19:40,210
Cześć.
239
00:19:42,770 --> 00:19:43,770
Do widzenia.
240
00:19:49,350 --> 00:19:52,050
Franek, kurwa, jesteś mamutem.
241
00:19:53,350 --> 00:19:58,030
Żeby się czegokolwiek nauczyć, musiałbyś
zacząć siedzieć i słuchać ludzi 20 lat
242
00:19:58,030 --> 00:19:59,170
od ciebie młodszych. Rozumiesz?
243
00:19:59,610 --> 00:20:02,310
Nie umiem słuchać. Tak, tylko już nikt,
kurwa, nie chce do ciebie mówić.
244
00:20:02,670 --> 00:20:05,330
Nikt. Zjebałeś miesiąc fraty moich
ludzi.
245
00:20:05,830 --> 00:20:09,390
Jak przestaną cię nienawidzić, zaczną
mieć do ciebie bekę. A beka młodych
246
00:20:09,390 --> 00:20:10,390
jest straszna, człowiek.
247
00:20:10,850 --> 00:20:11,910
Kurwa, straszna.
248
00:20:14,090 --> 00:20:16,190
Mógłbyś teraz zacząć tylko, nie wiem,
nimi rządzić.
249
00:20:16,750 --> 00:20:18,070
Nie umiem rządzić ludźmi.
250
00:20:18,330 --> 00:20:19,330
Naprawdę?
251
00:20:19,810 --> 00:20:20,810
Przykro mi.
252
00:20:50,060 --> 00:20:51,500
Nie chcę być fajniejszy.
253
00:20:52,840 --> 00:20:54,500
Chcę być szczęśliwszy.
254
00:20:56,380 --> 00:20:59,440
Co ty robisz?
255
00:21:01,280 --> 00:21:02,740
Mam super pomysł.
256
00:21:03,040 --> 00:21:04,040
Jaki?
257
00:21:04,380 --> 00:21:05,800
Idziemy do dzieci morzanki.
258
00:21:06,060 --> 00:21:08,220
Możemy? Pewnie, że możemy.
259
00:21:55,679 --> 00:21:59,360
Kurwa! Tato, nie przeklinaj.
Przepraszam.
260
00:22:02,880 --> 00:22:04,300
Czeka na spacer.
261
00:22:04,520 --> 00:22:06,440
No, chyba ciebie.
262
00:22:09,300 --> 00:22:10,660
Dawaj, dawaj, dawaj.
263
00:22:36,730 --> 00:22:38,350
Przestał. Wstępnie mam portfela z domu,
chodź.
264
00:22:40,550 --> 00:22:43,930
Nie, nie, nie, to tak nie działa, nie.
Jak zatankujesz i nie zapłacisz, to
265
00:22:43,930 --> 00:22:44,909
przyjdzie policja.
266
00:22:44,910 --> 00:22:49,190
A jak cię aresztują, to nie mam jak
wrócić do domu. A nie umyjmy się z
267
00:22:51,190 --> 00:22:52,190
Pobierz to.
268
00:22:52,950 --> 00:22:53,950
Pobierz.
269
00:22:56,590 --> 00:22:57,870
A skąd ty masz te pieniądze?
270
00:22:58,150 --> 00:22:59,990
To trzymałam, takie kieszonkowe.
271
00:23:02,650 --> 00:23:03,650
Wszystko ci oddam.
272
00:23:26,270 --> 00:23:30,590
Coś ci jest? Jesteś jakiś chory? Po
prostu nie chcę, żeby twoja matka mnie
273
00:23:30,590 --> 00:23:32,690
zamordowała. Teraz ma inne lekcje.
274
00:23:32,930 --> 00:23:33,930
O wiele fajniejsze.
275
00:23:34,370 --> 00:23:36,270
Zobacz, tato, zostałem siekierniczką.
276
00:23:37,330 --> 00:23:42,170
Świetnie. Nina pójdzie do zawodówki,
Matylda zabije nas wszystkich.
277
00:23:42,570 --> 00:23:45,950
Czyli wcale nie martwi Matylda i nie
kręci, że jest inaczej.
278
00:23:48,330 --> 00:23:49,810
Zostałem bez niczego, ciotka.
279
00:23:52,520 --> 00:23:55,660
Śmieszne, że zawsze tego chciałem, a
teraz się nie mogę ogarnąć.
280
00:23:58,040 --> 00:24:03,300
Staszek śpi na forsie. Ciocia, ja mam
swoją godność. Tyle, ale wciąż mam.
281
00:24:03,540 --> 00:24:08,660
To nie jest, że człowiek potrafi
odróżnić poważną sytuację od
282
00:24:09,040 --> 00:24:11,380
Może on w życiu nie miał poważnej
sytuacji.
283
00:24:11,600 --> 00:24:12,600
Ale ty masz.
284
00:24:14,000 --> 00:24:16,340
Jesteś jego synem. On ci pomoże. Zawsze.
285
00:24:16,540 --> 00:24:17,540
Wiem to.
286
00:24:53,140 --> 00:24:53,979
Nie mam siły. Super.
287
00:24:53,980 --> 00:24:56,660
Czemu wcześniej nie mogłem tu
przychodzić?
288
00:24:57,720 --> 00:24:59,700
Bo jest za mała, kochanie.
289
00:25:00,540 --> 00:25:03,360
Ty też bawiłeś się tu jako chłopiec?
290
00:25:15,320 --> 00:25:19,860
Papo, bo tu jest jakaś gazetka z
gąbanią.
291
00:25:20,320 --> 00:25:21,320
Co?
292
00:25:25,330 --> 00:25:28,810
Musieli robotnicy zostawić, jak ucieczki
remontowali.
293
00:25:29,590 --> 00:25:30,950
Twoje walizce?
294
00:25:32,150 --> 00:25:34,590
No patrz, grzebali mi w rzeczach.
295
00:25:38,210 --> 00:25:41,670
Tu jest jeszcze jedna. A, bo mi to
świństwo.
296
00:25:45,810 --> 00:25:48,030
Co to za świństwo jest?
297
00:25:48,630 --> 00:25:50,290
Pogadałam z twoją byłą.
298
00:25:51,370 --> 00:25:52,370
No i co?
299
00:25:53,320 --> 00:25:54,320
Nic.
300
00:25:55,080 --> 00:25:56,400
Możecie zostać.
301
00:25:58,940 --> 00:26:03,300
Ale ekstra!
302
00:26:03,880 --> 00:26:06,200
To chyba coś cioci pomożemy, nie?
303
00:26:06,400 --> 00:26:11,560
Jasne, oczywiście pomożemy. Ale
oczywiście, że pomożecie. To nie
304
00:26:11,880 --> 00:26:12,880
Chodź ma.
305
00:26:15,800 --> 00:26:16,840
A co, mogę?
306
00:26:17,360 --> 00:26:18,420
Możesz, możesz.
307
00:26:19,760 --> 00:26:25,010
Wiesz, ciocio, bo jak... Robotnicy
zostawili w walizce taty gazetki z
308
00:26:25,010 --> 00:26:26,010
paniami.
309
00:26:26,390 --> 00:26:27,390
Moje?
310
00:26:32,750 --> 00:26:36,770
Inna sprawa, że nie zawsze trzeba się
wznosić lub opadać.
311
00:26:38,390 --> 00:26:41,130
Można się też zatrzymać.
312
00:26:46,030 --> 00:26:50,530
Mój ojciec rysował pieniądze, a ja...
313
00:26:52,780 --> 00:26:54,140
Umiem wszystko spauzować.
314
00:26:57,700 --> 00:26:59,300
Aż jestem sztukmistrzem.
315
00:27:02,520 --> 00:27:04,240
I to jest moja sztuczka.
316
00:28:05,160 --> 00:28:06,320
Nie żartuj, to wszystko było dobre.
317
00:28:10,380 --> 00:28:13,180
Chętnie bym z wami jeszcze posiedziała,
ale czadam.
318
00:28:14,200 --> 00:28:16,280
Idź spać, Kwiatuszku, idź spać.
319
00:28:16,860 --> 00:28:17,860
Pa.
320
00:28:19,640 --> 00:28:20,640
Pikwa.
321
00:28:43,210 --> 00:28:45,770
Dawaj. Czasami mi się wydaje, że ona nie
jest moja.
322
00:28:46,070 --> 00:28:47,070
Co ty gadaj?
323
00:28:48,230 --> 00:28:49,810
Brata mądra, za piękna.
324
00:28:50,690 --> 00:28:52,370
Tylko ma się taka wyczarowała.
325
00:28:53,070 --> 00:28:55,750
Za migotem w śladzie jest taka.
326
00:28:56,170 --> 00:28:59,210
A, wyczarowała, wyczarowała.
327
00:29:00,410 --> 00:29:03,570
Trzeba po nią dbać.
328
00:29:04,320 --> 00:29:05,400
Chuchać na nią.
329
00:29:05,980 --> 00:29:09,760
Jeżeli potka w życiu takiego, jak ja, to
go zabiję po prostu.
330
00:29:10,260 --> 00:29:11,740
Słuchaj, co ty pierdolisz?
331
00:29:12,360 --> 00:29:15,780
To jest twoja córka, a nie twoja
własność.
332
00:29:16,140 --> 00:29:20,400
Po prostu mówmy się, że to ja wyczerpuję
w jej życiu limit złych i głupich
333
00:29:20,400 --> 00:29:24,100
mężczyzn. No i cię sobie, ty sobie,
wszyscy naokoło coś.
334
00:29:24,560 --> 00:29:28,720
Po co w ogóle o tym gadać? A z Niną
wszystko będzie dobrze.
335
00:29:29,500 --> 00:29:30,940
Ach, daj spokój.
336
00:29:34,670 --> 00:29:35,810
A ja za bardzo kochamy.
337
00:29:36,810 --> 00:29:37,890
No i warto, dobrze.
338
00:29:38,490 --> 00:29:39,490
To ludzkie.
339
00:29:40,650 --> 00:29:42,050
Jesteś ludziem, Franio.
340
00:29:43,150 --> 00:29:44,150
No a nic.
341
00:29:44,790 --> 00:29:45,790
Idę spać.
342
00:30:43,160 --> 00:30:44,160
Dzień dobry, Nina.
343
00:30:44,460 --> 00:30:47,620
Cześć. Ojciec jest w pracowni. W jakim
humorze?
344
00:30:47,940 --> 00:30:50,260
A kto ma wiedzieć?
345
00:30:55,020 --> 00:30:56,020
Cześć, dziadku.
346
00:30:57,820 --> 00:30:58,820
Cześć, akciu.
347
00:31:02,060 --> 00:31:03,060
No.
348
00:31:03,800 --> 00:31:04,900
Cześć. Dzień dobry.
349
00:31:07,420 --> 00:31:10,240
Nina, idź zobacz. Tam obrazy dziadka.
350
00:31:10,769 --> 00:31:14,950
Jak zwykle gołe panie. No właśnie, może
mu podasz jakieś nowe pomysły. Nie, nie,
351
00:31:14,970 --> 00:31:15,970
nie chcę.
352
00:31:20,010 --> 00:31:21,010
Słuchaj.
353
00:31:24,070 --> 00:31:25,070
Co?
354
00:31:25,250 --> 00:31:26,610
Telefon znowu w Lombardzie?
355
00:31:27,230 --> 00:31:30,750
Ty co, niby dzwonisz do nas? Zapytać
się? Jak się wnuczka czuje?
356
00:31:31,290 --> 00:31:33,070
Ona się nie musiła nic martwić.
357
00:31:34,070 --> 00:31:37,010
Słuchaj, bo mam teraz średni okres.
358
00:31:37,330 --> 00:31:38,330
Zaczynam od zera.
359
00:31:39,780 --> 00:31:43,660
Średni okres. To jak wygląda twój
najgorszy?
360
00:31:46,680 --> 00:31:50,340
Po chuj to wyszedłeś?
361
00:31:51,500 --> 00:31:56,180
Potrzebuję pięćdziesiąt tysięcy, żeby
spłacić właścicielka lokalną.
362
00:31:59,200 --> 00:32:01,860
Też płakać mi się, jak teraz na ciebie
patrzę.
363
00:32:02,580 --> 00:32:04,240
I nie za szczęścia.
364
00:32:05,800 --> 00:32:08,500
Płaczę. Daję ci obraz.
365
00:32:10,120 --> 00:32:11,460
Za ile go sprzedałeś?
366
00:32:15,720 --> 00:32:17,100
Żałuję, że nie wyrzuciłem.
367
00:32:17,320 --> 00:32:19,020
Chodź, Nina, chodź. Idziemy.
368
00:32:21,020 --> 00:32:22,020
Czapciu.
369
00:32:23,260 --> 00:32:24,420
Poczekaj, poczekaj.
370
00:32:27,540 --> 00:32:30,860
Kup sobie, co tylko tam będziesz
potrzebowała.
371
00:32:31,640 --> 00:32:33,800
Dziękuję. Cześć, dziadku.
372
00:32:34,280 --> 00:32:37,080
Eee... Poczekaj.
373
00:32:46,570 --> 00:32:49,070
Poczekaj aż wysznie i sprzedaj.
374
00:33:09,690 --> 00:33:10,750
Dobra,
375
00:33:14,390 --> 00:33:15,530
dla następnego łobuzia.
376
00:33:18,580 --> 00:33:20,640
Nie przejmuj się, wszystko będzie
dobrze.
377
00:33:20,980 --> 00:33:21,980
Ciężko.
378
00:33:23,580 --> 00:33:24,580
Ty. Ty.
379
00:33:25,560 --> 00:33:26,620
Masz kłopoty?
380
00:33:26,880 --> 00:33:28,400
Nie, nic takiego.
381
00:33:28,660 --> 00:33:29,660
Załatwia to.
382
00:33:30,140 --> 00:33:32,560
Mówisz. Nie wierzysz we mnie?
383
00:33:34,160 --> 00:33:36,420
Gdybym w ciebie wierzyła, to wiesz.
384
00:33:37,280 --> 00:33:38,280
Byłyśmy razem.
385
00:33:42,480 --> 00:33:45,920
Przepraszam, nie chciałam. A ten... Ale
w ciecia?
386
00:33:48,020 --> 00:33:49,420
Dobrze, przeżyję nas wszystkich.
387
00:33:49,780 --> 00:33:50,639
Co zrobiłeś?
388
00:33:50,640 --> 00:33:51,640
Ja.
389
00:33:51,660 --> 00:33:52,660
Kochanie, obiad.
390
00:33:54,300 --> 00:33:55,300
Cześć. Cześć.
391
00:33:56,160 --> 00:33:57,540
No, to na razie.
392
00:33:57,860 --> 00:33:58,860
No, to pa.
393
00:33:59,060 --> 00:34:00,060
Dzięki.
394
00:34:03,620 --> 00:34:04,620
No.
395
00:34:07,500 --> 00:34:09,560
No tak, tak, tak, tak, wiem.
396
00:34:11,100 --> 00:34:12,860
No to się nie napracowałeś. Nie.
397
00:34:14,219 --> 00:34:16,460
Ale to wdrożyłem laptopa, miałem 100
maili.
398
00:34:17,590 --> 00:34:19,190
Dzisiaj chcecie zrobić zdjęcie na
pamiątkę?
399
00:34:19,530 --> 00:34:23,030
Spierdalaj. Przepraszam cię Mariusz, ale
to bardzo pyszne jest. A to może chcesz
400
00:34:23,030 --> 00:34:26,989
dokładkę? Bardzo proszę. Proszę cię
bardzo. Bardzo dziękuję. Tylko łyżki nie
401
00:34:26,989 --> 00:34:27,968
mam.
402
00:34:27,969 --> 00:34:28,969
Czekaj.
403
00:34:29,949 --> 00:34:30,949
Cześć Celina.
404
00:34:31,670 --> 00:34:33,210
Cześć. Chciałabym z tobą do kina.
405
00:34:33,550 --> 00:34:35,429
Ale nie na średniowieczne filmy.
406
00:34:36,010 --> 00:34:38,670
Celina jest dwudziesta pierwsza. A kiedy
są jeszcze otwarte?
407
00:34:41,889 --> 00:34:42,889
Nie, nie już.
408
00:34:45,480 --> 00:34:48,480
Nie no, kochanie, nie, kochanie, daj
spokój, no. Proszę cię.
409
00:34:48,780 --> 00:34:51,580
Dziewczyny, bierzecie Ubera w obie
strony, okej?
410
00:34:52,280 --> 00:34:54,739
O północy zamykam dom i nikogo nie
wpuszczam.
411
00:34:55,280 --> 00:34:56,780
Jasne? Pa, pa.
412
00:34:57,200 --> 00:34:58,200
Pa.
413
00:34:59,460 --> 00:35:00,460
Twardy.
414
00:35:07,240 --> 00:35:08,260
No dobra.
415
00:35:16,080 --> 00:35:17,080
I co z wami jesz?
416
00:35:17,260 --> 00:35:18,178
Może nie.
417
00:35:18,180 --> 00:35:19,440
Czyście w ciąży czy coś?
418
00:35:19,800 --> 00:35:20,800
Zobacz sobie.
419
00:35:22,240 --> 00:35:23,240
Co to jest?
420
00:35:24,240 --> 00:35:25,240
Nasz interes.
421
00:35:26,220 --> 00:35:27,960
Nasz, czyli mój i Piotrka.
422
00:35:29,480 --> 00:35:30,480
I twój.
423
00:35:34,160 --> 00:35:37,920
Dobra, panie, poczekaj chwilę, dobra?
Posłuchaj do końca, nie przerywaj, nie
424
00:35:37,920 --> 00:35:41,200
przeklinaj, nie denerwuj się, bądź
łaskawy do naszych naczyń, dobra? I
425
00:35:41,200 --> 00:35:42,200
do końca.
426
00:35:42,260 --> 00:35:43,260
Masz minutę.
427
00:35:44,940 --> 00:35:45,940
Otwieramy kawiarnię.
428
00:35:47,600 --> 00:35:50,020
Nie chcemy, żeby był naszym wspólnikiem.
429
00:35:50,340 --> 00:35:53,440
I nie tylko wspólnikiem, i nie tylko
kawiarnię.
430
00:35:54,100 --> 00:35:55,160
No wszystko, nie?
431
00:35:56,700 --> 00:35:58,800
Księgarnia, spotkania autorskie.
432
00:35:59,180 --> 00:36:03,460
Slamy, stand -upy, całe artystyczne
podziemie.
433
00:36:03,740 --> 00:36:04,740
Dać nas, nie?
434
00:36:05,740 --> 00:36:06,740
Zarabiamy gdzie indziej.
435
00:36:06,840 --> 00:36:11,180
Otwierajcie, no fajnie. No dobra, my
umiemy otwierać, inwestować, ale nie
436
00:36:11,180 --> 00:36:12,700
dać miejsca tego czegoś.
437
00:36:13,830 --> 00:36:15,110
Czegoś, co miała warszawska.
438
00:36:15,570 --> 00:36:16,950
Warszawska miała 100 tysięcy długu.
439
00:36:22,370 --> 00:36:23,370
Franek.
440
00:36:23,970 --> 00:36:25,250
Mówiłem ci, że to tak nie działa.
441
00:36:25,530 --> 00:36:27,010
Franek, kurczę, no. A jak to działa, no?
442
00:36:27,350 --> 00:36:28,350
Muszę wyjść na teraz.
443
00:36:28,550 --> 00:36:29,670
Możesz zapalić tutaj.
444
00:36:30,150 --> 00:36:31,250
Mogę się przewietrzyć?
445
00:36:53,390 --> 00:36:54,690
Trzeba, kurwa, zostać chwilę sam.
446
00:36:55,170 --> 00:36:56,170
Na jednego.
447
00:37:02,230 --> 00:37:03,230
Franek.
448
00:37:05,750 --> 00:37:07,930
Ja ci mogę pożyczyć tyle kasy, ile
potrzebujesz.
449
00:37:09,590 --> 00:37:10,590
Tylko po co?
450
00:37:12,070 --> 00:37:14,450
Ja nie chcę od ciebie pożyczki. Ja nic
od ciebie nie chcę.
451
00:37:16,990 --> 00:37:19,110
Ale możesz zrobić tak, żeby, kurwa,
wszystkim było lepiej, no.
452
00:37:19,610 --> 00:37:20,610
Tak robię, tak mam.
453
00:37:22,190 --> 00:37:23,770
A ja to muszę zrobić sam.
454
00:37:24,170 --> 00:37:27,630
Co, tworzyć knajpę? Nie, muszę to sam
przeżyć.
455
00:37:31,730 --> 00:37:33,390
Stary, proszę cię, zrozum mnie.
456
00:37:35,050 --> 00:37:36,370
Próbuję, naprawdę próbuję.
457
00:37:36,830 --> 00:37:37,830
Jest ciężko.
458
00:37:38,990 --> 00:37:41,530
Kocham was oboje. Jesteście super
przyjaciółmi.
459
00:37:42,210 --> 00:37:43,530
Tylko nie róbcie tego więcej.
460
00:38:35,229 --> 00:38:36,930
To bardziej uczucie.
461
00:38:43,490 --> 00:38:44,490
Intuicja.
462
00:38:48,010 --> 00:38:49,930
Trudno mi to właściwie nazwać.
463
00:38:52,730 --> 00:38:53,730
Potrzeba.
464
00:38:56,990 --> 00:39:00,970
Wiedza, że musisz zobaczyć wszystkie te
przejebane widoki.
465
00:39:01,420 --> 00:39:02,420
Zrodzę na dno.
466
00:39:04,560 --> 00:39:07,780
Zaliczyć samemu wszystkie plany gry.
467
00:40:03,400 --> 00:40:07,100
A poza tym na dnie można znaleźć coś
jeszcze.
468
00:40:11,500 --> 00:40:12,720
Ukryte skarby.
469
00:40:14,660 --> 00:40:15,880
Rozbitych statków.
470
00:40:22,700 --> 00:40:23,700
O!
471
00:40:26,800 --> 00:40:27,800
Co ty?
472
00:40:28,420 --> 00:40:29,420
Co ty?
473
00:40:34,830 --> 00:40:35,970
Co tam w agencji?
474
00:40:37,630 --> 00:40:38,630
Wyrzucili mnie.
475
00:40:39,610 --> 00:40:41,630
Pięć minut po tym, jak wyszłaś. Brawo.
476
00:40:42,850 --> 00:40:43,870
Do śka idziemy?
477
00:40:44,330 --> 00:40:48,970
Powiedziałeś w kościelarzu, że Bóg jest
głupi, więc... Zawsze tak robię.
478
00:40:58,730 --> 00:40:59,810
Chodź na śniadanie.
479
00:41:16,770 --> 00:41:20,330
Być może niepotrzebnie używam ciągle
tego słowa.
480
00:41:20,590 --> 00:41:21,590
Dno.
481
00:41:22,910 --> 00:41:23,910
Dno.
482
00:41:25,470 --> 00:41:27,810
Może to po prostu magiczna kraina.
483
00:41:29,450 --> 00:41:31,210
Druga strona lustra.
484
00:41:33,050 --> 00:41:34,870
Aby do niej wejść.
485
00:41:35,420 --> 00:41:37,400
Musisz poddać się grawitacji.
486
00:41:39,300 --> 00:41:40,460
Opaść.
487
00:41:43,240 --> 00:41:46,200
Czekać, aż zamigocze świat.
488
00:42:30,040 --> 00:42:32,840
Dzień dobry.
489
00:43:03,820 --> 00:43:04,820
...to be...
490
00:44:12,020 --> 00:44:13,020
Dzień dobry.
491
00:45:05,160 --> 00:45:06,160
Dzięki.
33641
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.