All language subtitles for duck_dodgers_episodul_09_-_the_green_loontern

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:00,490 --> 00:00:02,110 ZIELONA GLUTARNIA 2 00:00:29,450 --> 00:00:30,450 Tak, oczywi艣cie. 3 00:00:30,910 --> 00:00:33,410 Czy, czy jest pow贸d, dla kt贸rego nios臋 te paki? 4 00:00:33,650 --> 00:00:34,830 Tak, m贸j synu, jest. 5 00:00:35,170 --> 00:00:37,450 Pomagam ci zdoby膰 kilka dodatkowych zas艂ug. 6 00:00:37,690 --> 00:00:38,649 Czy, czy, czy偶by? 7 00:00:38,650 --> 00:00:44,710 Tak, ci臋偶ko pracuj膮c, powinni艣my uzyska膰 dla ciebie awans kadeta na pachu艂ka, a 8 00:00:44,710 --> 00:00:45,830 mo偶e nawet na ruchela. 9 00:00:46,090 --> 00:00:47,670 Jeju, pa, pa, pa, pacho艂ek. 10 00:00:47,930 --> 00:00:51,550 Kapitanie Dodgers, tak mi wstyd. Prze, prze, przez chwil臋 my艣la艂em, 偶e mnie 11 00:00:51,550 --> 00:00:53,690 wykorzystujesz. Wy, wy, wybaczysz mi? 12 00:00:54,210 --> 00:00:55,210 Prawdopodobnie nie. 13 00:00:57,730 --> 00:00:58,730 Pralnia. 14 00:01:00,050 --> 00:01:06,010 Zaczekaj, musz臋 odebra膰 pranie. Mog臋 postawi膰 paczki? Na tym brudnym 15 00:01:06,190 --> 00:01:09,890 Przeprzepraszam. Pami臋taj, dodatkowe zas艂ugi. 16 00:01:15,270 --> 00:01:16,810 G艂upia tralnia. 17 00:01:17,070 --> 00:01:22,570 Daj mi cudze ubranie, czarny winyl i lateks. I t臋 krety艅sk膮 paseczk臋. 18 00:01:22,870 --> 00:01:25,190 Ciekawe, po kt贸rym to odmie艅cu. 19 00:01:25,900 --> 00:01:27,400 A to co takiego? 20 00:01:27,720 --> 00:01:31,720 Tajemniczo 艣wiec膮cy pier艣cie艅? Mo偶e dadz膮 za niego par臋 groszy. 21 00:01:37,580 --> 00:01:42,420 Hej, nie kiepsko! To wdziank膮 wypukla moj膮 muskulatur臋. 22 00:01:43,300 --> 00:01:45,140 Naprawd臋 nie jest 藕le. 23 00:01:45,540 --> 00:01:47,220 I mog臋 lata膰! 24 00:01:47,840 --> 00:01:53,500 Ja mog臋 lata膰! Puffy, podoba mi si臋 twoja sukienka. 25 00:01:55,760 --> 00:01:57,240 Oczywi艣cie na tobie. 26 00:01:59,420 --> 00:02:04,540 Ach, jak ja lubi臋 te nieliczne chwile wytchnienia, kiedy w spokoju mog臋 si臋 27 00:02:04,540 --> 00:02:08,160 napi膰 czego艣 dobrego i zebra膰 sko艂atane my艣li. 28 00:02:17,580 --> 00:02:21,920 szczeg贸lny i rzadki dar by膰 pierwszym przedstawicielem mojego gatunku 29 00:02:21,920 --> 00:02:26,560 umiej臋tno艣ci膮 latania. Nie b臋d臋 przesada艂 z nadu偶ywaniem tego 30 00:02:28,140 --> 00:02:32,640 Jeszcze tylko kilka spraw do za艂atwienia. Do dodatkowe zas艂ugi. 31 00:02:34,120 --> 00:02:40,540 Aha! To kadet! Ej! Ale to nie s膮 moje pakunki! A wi臋c nadesz艂a pora wymierzy膰 32 00:02:40,540 --> 00:02:41,620 sprawiedliwo艣膰. 33 00:02:46,090 --> 00:02:47,570 Co to, stringi? 34 00:02:51,430 --> 00:02:52,430 Dodgers. 35 00:02:53,270 --> 00:02:54,370 Czo艂em, kadet! 36 00:02:54,790 --> 00:02:58,490 Czo艂em, kapitanie. Co my艣lisz o moim nowym uniformie? 37 00:02:58,810 --> 00:03:00,610 Znalaz艂em go w paczce z pralni. 38 00:03:00,990 --> 00:03:03,530 Zielona latarnia? Co to jest za latarnia? 39 00:03:04,250 --> 00:03:05,990 Mo偶emy pogada膰 o tym na ziemi? 40 00:03:06,560 --> 00:03:10,900 Szybko, mog臋 poluzowa膰 upr膮偶. Oddzia艂y Zielonej Latarni to grupa 41 00:03:10,900 --> 00:03:14,820 intergalaktycznych heros贸w walcz膮cych o pok贸j i sprawiedliwo艣膰. Ka偶dy z nich ma 42 00:03:14,820 --> 00:03:19,100 nadzwyczajn膮 moc, dzi臋ki kt贸rej w galaktyce panuje pok贸j. I pomy艣le膰, 偶e 43 00:03:19,100 --> 00:03:21,400 przyj臋liby je w swoje szacowne szeregi. 44 00:03:21,640 --> 00:03:26,380 Nie, nie, nie uwa偶asz, 偶e to tylko gapiostwo pracownika pralni? Teraz musz臋 45 00:03:26,380 --> 00:03:28,280 ciebie znale藕膰 bezpieczne miejsce. 46 00:03:28,740 --> 00:03:31,440 Dzi臋ki. Tak, tu ci b臋dzie dobrze. 47 00:03:33,020 --> 00:03:38,220 Ciesz臋 si臋, 偶e to majtki z bawe艂ny wzmocnionej tworzywem. To odsiera wrota 48 00:03:38,220 --> 00:03:42,060 r贸偶nych sytuacji, w jakich jeszcze nie by艂em. Wreszcie szansa na szlifowanie 49 00:03:42,060 --> 00:03:45,620 zalety, dobroci i honoru. Spos贸b na udowodnienie mojej... O! 50 00:03:45,840 --> 00:03:47,500 Sp贸jrzcie na t臋 powa偶n膮 pann臋! 51 00:03:47,840 --> 00:03:53,260 Od lat marz臋 o odegraniu sceny balkonowej. Lecz cicho! Co za blask 52 00:03:53,260 --> 00:03:57,460 z okna! Ono jest wschodem, a Julia jest s艂o艅cem! 53 00:03:57,700 --> 00:03:59,400 Wnicz, cudne s艂o艅ce! 54 00:04:00,740 --> 00:04:04,500 Julia, jeste艣 mniejsza i bardziej kosmata ni偶 si臋 spodziewa艂em. 55 00:04:07,540 --> 00:04:12,600 Uspok贸j si臋, sp臋dzisz mnie w k艂opoty. Popatrz, mam co艣, co ci si臋 spodoba. 56 00:04:14,260 --> 00:04:16,260 Fajn膮 pi艂eczk臋. Aport! 57 00:04:17,440 --> 00:04:19,700 Trzeba sobie umie膰 radzi膰 w ka偶dej... 58 00:04:19,700 --> 00:04:26,280 Dobra, to b臋dzie 59 00:04:26,280 --> 00:04:29,240 prosta akcja ratunkowa i nikt niczego si臋 nie dowie. 60 00:04:36,660 --> 00:04:37,660 Piesek! 61 00:04:49,180 --> 00:04:51,260 Ludzie, patrzcie! To bohater! 62 00:04:51,700 --> 00:04:55,880 Nie dzi臋kujcie mi! Zrobi艂em tylko to, co robi ka偶dy wielki bohater na widok 63 00:04:55,880 --> 00:04:57,040 spadaj膮cego pieska! 64 00:04:58,980 --> 00:05:03,080 艢wietna robota i nie martw si臋, nie spoczn臋 dop贸ki nie aresztuj臋 tego, kt贸ry 65 00:05:03,080 --> 00:05:04,100 narazi艂 szczeniaka. 66 00:05:08,360 --> 00:05:10,740 Po偶ycz臋 powodzenia w 艣ledztwie, panie W艂ado. 67 00:05:12,320 --> 00:05:16,240 Co do jasnej... Niestety mam z艂e przeczucie. 68 00:05:19,760 --> 00:05:23,120 Podejrzewam, 偶e wracam do 藕r贸d艂a mocy zielonej latarni. 69 00:05:26,720 --> 00:05:29,300 Zapewne szykuj膮 mi gor膮ce powitanie. 70 00:05:30,360 --> 00:05:33,000 Cieszcie si臋! Wraca wasz bohater! 71 00:05:35,160 --> 00:05:37,560 O! Musz臋... 72 00:05:53,200 --> 00:05:54,480 Pi臋kne powitanie! 73 00:05:54,780 --> 00:05:56,260 Kilok, sk膮d oni si臋 wzi臋li? 74 00:06:18,060 --> 00:06:22,300 Przepraszam, ale czy m贸g艂by艣 mi wyja艣ni膰, kto zamienia twoich kumpli w 75 00:06:22,300 --> 00:06:27,320 zamienia w par臋, teleportuje. Tylko nie wiem dok膮d. To ja wys艂a艂em SOS do 76 00:06:27,320 --> 00:06:31,720 wszystkich zielonych latarni w galaktyce. Chcia艂bym wam pom贸c, ale 77 00:06:31,720 --> 00:06:35,580 sz贸st膮 um贸wi艂em si臋 ze Spider -Manem. Gwiazda nie mo偶e czeka膰. Uwa偶aj! 78 00:06:36,560 --> 00:06:37,560 Ognia! 79 00:06:46,990 --> 00:06:48,370 Poddaj si臋, kobieto. 80 00:06:49,130 --> 00:06:50,130 Niedoczekanie. 81 00:06:54,170 --> 00:06:55,830 Uwika, uwa偶aj! 82 00:06:57,450 --> 00:06:58,810 O kurcz臋. 83 00:07:01,490 --> 00:07:06,950 No i jeszcze jedna z g艂owy. Matko, chyba b臋d膮 musieli og艂osi膰 nowy zaci膮g. 84 00:07:13,370 --> 00:07:15,390 Ej, ty, uwa偶aj na g艂ow臋! 85 00:07:20,940 --> 00:07:25,920 Musisz by膰 czujniejszy, m艂ody. To nie jest miejsce dla dzieciaka. Co艣 ty, 86 00:07:25,920 --> 00:07:27,880 stary jak odwieczny czas. 87 00:07:28,220 --> 00:07:30,880 Gwiazdy i planety to przy mnie niemowl臋ta. 88 00:07:31,220 --> 00:07:37,300 Hehehe, rozkoszny. Naprawd臋, jeste艣 dziwny, ale Gantet O艂a sk艂ada ci 89 00:07:37,300 --> 00:07:38,300 podzi臋kowanie. 90 00:07:43,640 --> 00:07:45,800 Ale mnie wkurzyli. 91 00:07:47,100 --> 00:07:53,120 Tylko my... ocaleli艣my. Tak podejrzewa艂em. Je艣li mamy odej艣膰, to z 92 00:07:53,260 --> 00:07:55,300 Uwaga! Zaraz orden! 93 00:07:56,500 --> 00:07:59,680 Przerwa膰 ogie艅! Zaczekaj! Zatrzymali si臋. 94 00:08:01,870 --> 00:08:07,490 Oczywi艣cie, panienko. Najwi臋ksi rabusie w dziejach zawsze zostawiali paru 95 00:08:07,490 --> 00:08:10,470 niedobitk贸w, by rozpowszechniali ich legend臋. 96 00:08:10,690 --> 00:08:12,370 Sinestro! Sinestro! 97 00:08:12,670 --> 00:08:19,110 Sinestro! Sinekto! Oddzia艂y Zielonej Latarni s膮 sko艅czone, a jej moc jest 98 00:08:19,110 --> 00:08:20,110 moja. 99 00:08:23,470 --> 00:08:25,990 To si臋 jeszcze oka偶e. 100 00:08:34,120 --> 00:08:39,600 Rety, naprawd臋 jeste艣cie zdziesi膮tkowani. Moi ludzie musz膮 gdzie艣 101 00:08:39,600 --> 00:08:41,659 spoczn臋, dop贸ki ich nie znajd臋. 102 00:08:50,180 --> 00:08:53,500 Koszula w gaciach go uwiera? Nazywa si臋 Chip. 103 00:08:53,900 --> 00:08:58,880 Uwa偶a, 偶e jeste艣 w zmowie z Sinestro i je艣li chcesz wiedzie膰, to ja mu wierz臋. 104 00:08:59,200 --> 00:09:04,080 Typowe dla Sinestra u偶y膰 t臋pego fagasa dla odwr贸cenia uwagi. Dobra, cofn膮膰 si臋. 105 00:09:04,200 --> 00:09:06,920 Nie zapominajcie, 偶e ja tak偶e mam takie male艅stwo. 106 00:09:09,700 --> 00:09:12,120 Co艣 takiego, u偶y膰 z niego soki. 107 00:09:17,040 --> 00:09:19,860 Dosy膰. To stworzenie nie jest z艂e. 108 00:09:20,280 --> 00:09:24,780 G艂upie. Mo偶e nawet bardzo g艂upie. Ale niez艂e. 109 00:09:25,080 --> 00:09:27,200 Ej, dzi臋ki, papo Smerfie. 110 00:09:28,089 --> 00:09:33,970 On ocali艂 mi 偶ycie, a tego 偶aden z agent贸w Sinestra by nie zrobi艂. Latarnie 111 00:09:33,970 --> 00:09:38,030 potrzebowa艂y wszystkich swoich ludzi, 偶eby pozna膰, co knuje Sinestro. 112 00:09:38,630 --> 00:09:41,310 Powiedzia艂em to, my艣l膮c tak偶e o nim. 113 00:09:43,180 --> 00:09:44,260 Ej, ludzie, patrzcie! 114 00:09:44,500 --> 00:09:48,760 Powi臋kszaj膮c tego mikroba na droidzie bojowym Sinestra, mog臋 okre艣li膰 jego 115 00:09:48,760 --> 00:09:50,040 pochodzenie. Bingo! 116 00:09:50,260 --> 00:09:53,480 To mikrob charakterystyczny tylko dla ksi臋偶yca z kwadratu Zant. 117 00:09:54,100 --> 00:09:59,400 Sinestro tam zakoczwiczy艂. Musimy dokona膰 infiltracji jego fortecy. Ten 118 00:09:59,400 --> 00:10:03,440 podsuwa mi pomys艂. Dzi臋ki mocy pier艣cieni wyremontujemy go i ode艣lemy 119 00:10:03,440 --> 00:10:07,360 Sinestra. Z tym, 偶e jedno z nas ukryje si臋 w 艣rodku. 120 00:10:07,860 --> 00:10:12,360 Doskonale! A potem ta latarnia troja艅ska wymknie si臋, wy艂膮czy system obronny 121 00:10:12,360 --> 00:10:17,180 Sinestra i otworzy nam wrota. Ale skoro jest nas tak ma艂o, gdzie znajdziemy 122 00:10:17,180 --> 00:10:22,400 kogo艣 dostatecznie g艂upiego, to znaczy odwa偶nego, do wykonania tego zadania? 123 00:10:22,600 --> 00:10:24,000 Nie! Azor! 124 00:10:24,360 --> 00:10:26,280 Le偶e膰! Zabierzcie go ze mnie! 125 00:10:27,300 --> 00:10:28,300 Zabierzcie! 126 00:10:28,820 --> 00:10:30,360 Zbijcie ze mnie, czy co? 127 00:10:32,200 --> 00:10:38,280 Zanim jednak rozpoczniemy jak膮kolwiek misj臋, musimy pod艂adowa膰 baterie mocy 128 00:10:38,280 --> 00:10:43,720 Zielonej Latarni. Czy mog臋 zasugerowa膰, 偶eby艣my przysi臋g臋 Zielonej Latarni 129 00:10:43,720 --> 00:10:47,120 powt贸rzyli z naszym nowym cz艂onkiem? Ach tak? 呕e to prosz臋? 130 00:10:47,400 --> 00:10:50,220 Przysi臋ga. Ka偶dy cz艂onek oddzia艂贸w j膮 zna. 131 00:10:55,050 --> 00:11:02,030 Tak, w mroczny dzie艅, w jasn膮 noc, arbuz pod kot, ale zb贸j臋 132 00:11:02,030 --> 00:11:05,630 jazda w cie艅 i strze偶cie si臋 艣wiat艂a zielonej latarni. 133 00:11:05,970 --> 00:11:12,090 Mo偶e jednak ja powinienem zacz膮膰. S艂oneczny dzie艅, w ponur膮 noc. My oczy 134 00:11:12,090 --> 00:11:18,930 wsz臋dzie wy艣ledz膮 z艂o. Niechaj z艂ych motycz ci ciele marni, strzeg膮 si臋 135 00:11:18,930 --> 00:11:20,850 zielonej latarni. 136 00:11:25,580 --> 00:11:28,040 Przygotuj si臋, zielona latarnia! 137 00:11:32,380 --> 00:11:35,080 艁askocze! St贸j spokojnie! 138 00:11:56,560 --> 00:12:01,760 Wreszcie m贸j cel ostateczny. To b臋dzie ukoronowaniem mojej kariery kryminalnej. 139 00:12:01,820 --> 00:12:07,800 Bo to, czego brakowa艂o mi do szcz臋艣cia, to ten rdze艅 zielonej latarni. Wybacz, 140 00:12:07,800 --> 00:12:13,120 m贸j panie. Jak 艣miesz przerywa膰 mi moj膮 maniakaln膮 rozkosz. Wykryli艣my droida 141 00:12:13,120 --> 00:12:15,460 bojowego powracaj膮cego z planety O艂a. 142 00:12:15,840 --> 00:12:16,840 Maruder, tak? 143 00:12:17,580 --> 00:12:21,160 Przepu艣膰cie go przez stref臋, ale niech ochrona dobrze go sprawdzi. 144 00:12:21,880 --> 00:12:22,880 Rozkaz. 145 00:12:26,860 --> 00:12:32,220 Dobra, zaczynamy. Fortetacy Nestry na jedenastej. Musz臋 tylko utrzyma膰 kurs i 146 00:12:32,220 --> 00:12:36,560 odegra膰 rol臋 ma艂ego, zb艂膮kanego robota, kt贸ry wreszcie znalaz艂 drog臋. 147 00:12:36,840 --> 00:12:38,200 Nadlatuje Maruder. 148 00:12:38,420 --> 00:12:40,300 Opu艣ci膰 os艂ony sektora A. 149 00:12:42,100 --> 00:12:45,660 A teraz znale藕膰 centrum kontroli. 150 00:12:46,820 --> 00:12:47,820 Bingo! 151 00:12:55,850 --> 00:13:00,690 Tej sztuczki nie stosowa艂em, odk膮d sprzeda艂em zakonnikom przeterminowane 152 00:13:00,690 --> 00:13:01,690 czyszcz膮ce. 153 00:13:04,810 --> 00:13:05,810 Sta膰! 154 00:13:06,210 --> 00:13:07,210 Zidentyfikuj si臋! 155 00:13:07,250 --> 00:13:08,550 Ratuj si臋, Dodgers! 156 00:13:08,810 --> 00:13:10,770 To ja, koledzy, kop臋 lat! 157 00:13:11,670 --> 00:13:15,170 Chyba chodzi艂em z nim do liceum. Tak? Do kt贸rego? 158 00:13:15,530 --> 00:13:17,750 Do liceum poligonu wschodniego, a ty? 159 00:13:18,050 --> 00:13:19,110 Technikum p贸艂nocne. 160 00:13:19,330 --> 00:13:20,650 Skoro 艂adni technicy, co? 161 00:13:20,950 --> 00:13:21,950 Nienawidz臋 ci臋! 162 00:13:22,090 --> 00:13:24,170 Mieli艣cie do bani program treningu. 163 00:13:25,230 --> 00:13:30,530 Stara rywalizacja szk贸艂 nie rdzewieje. A teraz dezaktywacja systemu 164 00:13:30,530 --> 00:13:34,570 bezpiecze艅stwa. Wystarczy tylko kilka prostych zabieg贸w. 165 00:13:35,590 --> 00:13:37,810 To dla naszych drzewdy! 166 00:13:38,010 --> 00:13:39,650 Ty, co si臋 tu dzieje? 167 00:13:40,090 --> 00:13:46,570 Mi przeprowadzam rutynow膮 kontrol臋 systemu. Nie gadajcie z nim, on jest ze 168 00:13:46,570 --> 00:13:49,510 wschodniego poligonu. Waleczny trojanin, co? 169 00:13:49,750 --> 00:13:51,790 Chcia艂em za艂atwi膰 przeniesie艅. 170 00:13:54,030 --> 00:13:55,030 Chyba ma do艣膰. 171 00:13:56,070 --> 00:14:00,030 A gdyby艣my tak przedyskutowali spraw臋 jak istoty rozumne? 172 00:14:05,070 --> 00:14:06,070 Zbli偶 si臋! 173 00:14:09,200 --> 00:14:10,840 Czy przyby艂e艣 tu sam? 174 00:14:11,180 --> 00:14:17,240 Bo je艣li tak, to jeste艣 najdzielniejsz膮 latarni膮 albo najg艂upsz膮. To pytanie ju偶 175 00:14:17,240 --> 00:14:19,940 ma wpad艂o. Zg艂osz臋 si臋 do ciebie za dzie艅 lub dwa. 176 00:14:20,460 --> 00:14:25,820 To nie b臋dzie konieczne. Ej, wiesz co? Ty rzeczywi艣cie przypominasz diab艂a. 177 00:14:25,820 --> 00:14:27,620 wiem. Ci膮gle mi to m贸wi膮. 178 00:14:27,900 --> 00:14:31,980 Ale ja na szcz臋艣cie nie jestem z tych, co oceniaj膮 ludzi po wygl膮dzie. To tak 179 00:14:31,980 --> 00:14:32,980 jak ja. 180 00:14:33,180 --> 00:14:36,200 Wyczuwam w tobie przybyszu bratni膮 dusz臋. 181 00:14:36,480 --> 00:14:38,200 Do czego ty zmierzasz? 182 00:14:38,650 --> 00:14:40,290 Chc臋 ci co艣 pokaza膰. 183 00:14:40,790 --> 00:14:47,230 Podziwiaj moje najwi臋ksze osi膮gni臋cie. Generator wiru antymaterii. Dzi臋ki tej 184 00:14:47,230 --> 00:14:52,010 broni unicestwi臋 sam膮 struktur臋 rzeczywisto艣ci. A co najlepsze w tym 185 00:14:52,170 --> 00:14:56,050 偶e to oddzia艂y Zielonej Latarni dostarcz膮 mi niezb臋dnej energii. 186 00:14:56,250 --> 00:14:57,530 Diabelnie chytre. 187 00:14:58,670 --> 00:15:04,010 Przepraszam, m贸w dalej. Potem odtworz臋 wszech艣wiat wedle w艂asnego widzimisi臋. 188 00:15:04,070 --> 00:15:06,630 Wszyscy b臋d膮 kl臋ka膰 przed Sinestro. 189 00:15:07,760 --> 00:15:09,040 Nad膮偶asz za marzeniami? 190 00:15:09,240 --> 00:15:12,880 Bardzo mo偶liwe, 偶e w nowej rzeczywisto艣ci znajdzie si臋 miejsce dla 191 00:15:12,880 --> 00:15:16,460 jak ty. Przy艂膮cz si臋 do mnie albo zgi艅. Dobra. 192 00:15:16,700 --> 00:15:20,720 Nie b膮d藕 takim 艣wi臋toszkowatym g艂upcem. Nie zdajesz sobie sprawy, 偶e... 193 00:15:20,720 --> 00:15:21,720 Zgodzi艂e艣 si臋? 194 00:15:21,860 --> 00:15:23,420 Tak, mnie pasuje. 195 00:15:23,780 --> 00:15:26,700 Pocz膮tek nowego 艂adu kosmicznego. Naprawd臋? 196 00:15:27,400 --> 00:15:32,100 O, czekaj. Stary kryminalista przygotowa艂 sobie gapk臋, 偶eby skusi膰 197 00:15:32,120 --> 00:15:34,940 Nie, nie, nie, nie, nie. No, mo偶e tyci膮. 198 00:15:35,680 --> 00:15:40,120 Wi臋kszo艣膰 bohater贸w nie daje si臋 tak 艂atwo urobi膰. No to pourabiaj, by nie? 199 00:15:40,140 --> 00:15:41,140 pourabiaj. 200 00:15:44,960 --> 00:15:48,240 G艂upi, ale zadanie wykona艂. Tarcza si艂owa opuszczona. 201 00:15:48,520 --> 00:15:49,980 A tam nasze wej艣cie. 202 00:15:51,460 --> 00:15:53,800 A, stary numer z butem w drzwiach. 203 00:15:56,440 --> 00:15:57,440 Przepraszam, pardon. 204 00:15:57,560 --> 00:15:58,560 Dzie艅 dobry. 205 00:16:00,640 --> 00:16:01,640 Intrudzi. 206 00:16:07,620 --> 00:16:10,980 Orzeszek, co chcesz z tym osi膮gn膮膰? Podnie艣膰 mi cholesterol? 207 00:16:14,090 --> 00:16:19,290 Serdeca w treningowy i deskorolk臋 i psa i kucyka. A i nie zapomnij o prywatnej 208 00:16:19,290 --> 00:16:24,450 lo偶y na wszystkie wa偶niejsze wydarzenia sportowe. O, i ma艂pk臋. I pi艂k臋. I pizz臋. 209 00:16:24,450 --> 00:16:27,050 I ladark臋. O, i braciszka. 210 00:16:27,750 --> 00:16:29,330 Zamknij si臋, g艂upcze. 211 00:16:29,550 --> 00:16:31,010 Dobra, zapomnijmy o kucyku. 212 00:16:31,470 --> 00:16:32,610 Aktywowa膰 generator! 213 00:16:38,650 --> 00:16:42,290 Kr贸tce birdniszczy ca艂y wszech艣wiat! 214 00:16:46,460 --> 00:16:50,220 Ty! Co si臋 sta艂o tym ludzkom w zielonych bi偶amach? 215 00:16:50,540 --> 00:16:53,040 Generator wiru wysysa z nich ca艂膮 moc. 216 00:16:53,280 --> 00:16:58,280 A kiedy ju偶 wysie, b臋dzie to oznacza艂o koniec zielonych latarni. Ty to widzisz! 217 00:16:58,360 --> 00:17:03,100 Ja z艂o偶y艂em im przysi臋g臋. W doli, w niedoli, czy w ciasnych rajtuzach, albo 218 00:17:03,100 --> 00:17:05,280 takiego. My艣la艂em, 偶e jeste艣 po mojej stronie. 219 00:17:05,480 --> 00:17:06,480 Kurcz臋, nie! 220 00:17:07,079 --> 00:17:08,680 Jestem zielon膮 latarni膮! 221 00:17:08,900 --> 00:17:11,020 To gini ze swymi przyjaci贸艂mi. 222 00:17:13,200 --> 00:17:16,099 Zaraz sprasuj臋 ci臋 na glusarni臋. 223 00:17:18,220 --> 00:17:24,339 Tylko uprzedzam, 偶e dysponuj臋 si艂膮 setki m艂odych bli藕niak贸w 224 00:17:24,339 --> 00:17:27,579 rakierk贸w. Jeste艣 sko艅czony. 225 00:17:28,000 --> 00:17:30,840 Nawet jeszcze nie zacz膮艂em. 226 00:17:36,840 --> 00:17:38,700 Co ty robisz? 227 00:17:39,100 --> 00:17:40,980 Chod藕, lecisz lenie. 228 00:17:46,229 --> 00:17:48,450 Patrzcie! On wskrzesza oddzia艂! 229 00:17:48,670 --> 00:17:49,670 Nie! 230 00:17:49,710 --> 00:17:51,290 Pora rozwali膰 impretk臋! 231 00:17:59,690 --> 00:18:00,970 M贸j generator! 232 00:18:02,130 --> 00:18:06,210 Zniszczony! Ej, patrzcie! Wil jest coraz mniejszy! 233 00:18:09,130 --> 00:18:12,170 Wycelujmy pier艣cienie Sinestra! Walmy w niego czym kto ma! 234 00:18:26,310 --> 00:18:32,930 No nie! 235 00:18:34,350 --> 00:18:35,510 Biedny kaczor. 236 00:18:36,130 --> 00:18:37,950 Rozgnieciony przez pras臋 Sinestra. 237 00:18:38,640 --> 00:18:40,300 B臋dzie mi brak tego pozera. 238 00:18:40,720 --> 00:18:43,700 On by艂 najdzielniejszy z nas. 239 00:18:43,980 --> 00:18:44,980 Halo! 240 00:18:45,900 --> 00:18:51,580 Akurat wyskoczy艂em z ciuch贸w. Ten lateks robi si臋 艣liski od potu i w og贸le. Kto 241 00:18:51,580 --> 00:18:52,780 mi po偶yczy r臋cznik? 242 00:18:53,000 --> 00:18:54,660 Chyba mam co艣 w sam raz dla ciebie. 243 00:18:56,900 --> 00:19:00,020 Musimy chodzi膰 do tej samej pralni. Prosz臋 o pier艣cie艅. 244 00:19:00,460 --> 00:19:03,320 Ha, ha, ha! Kawa艂 ch艂opak w ciebie, herosie, prosz臋! 245 00:19:03,880 --> 00:19:05,060 Dzi臋kuj臋, kaczorku. 246 00:19:08,200 --> 00:19:10,620 O tak, teraz znacznie lepiej. 247 00:19:13,860 --> 00:19:16,120 Ej, mam sw贸j stary uniform. 248 00:19:16,500 --> 00:19:22,420 Odwali艂e艣 kawa艂 dobrej roboty. Jeste艣 chlub膮 oddzia艂u. Do widzenia, ziemski 249 00:19:22,420 --> 00:19:23,420 kaczorze. 250 00:19:24,200 --> 00:19:25,960 Chip te偶 ci臋 偶egna. 251 00:19:26,160 --> 00:19:27,660 Ruszamy, zielone latarnie. 252 00:19:28,720 --> 00:19:29,720 Drogi! 253 00:19:32,340 --> 00:19:35,140 Braju, to dopiero superbohaterowie. 254 00:19:35,960 --> 00:19:36,960 Czekajcie! 255 00:19:38,240 --> 00:19:41,420 Kto艣 mnie musi podrzuci膰! Nie mo偶ecie mnie tu zostawi膰! 256 00:19:41,700 --> 00:19:46,060 Na szcz臋艣cie jest Kadet, kt贸ry zjawi si臋 jak diabe艂 z pude艂ka i zabierze mnie do 257 00:19:46,060 --> 00:19:47,039 domu! 258 00:19:47,040 --> 00:19:49,340 Nie, nie, nie, nie by艂bym taki pewien. 20294

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.