Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:00,000 --> 00:00:30,000
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
2
00:04:34,733 --> 00:04:42,699
Rozdzia艂 pierwszy
Ostatni dyli偶ans do Red Rock
3
00:05:11,353 --> 00:05:13,188
Znajdzie si臋 miejsce dla jednego pasa偶era?
4
00:05:14,314 --> 00:05:19,361
Kim jeste艣 do cholery,
i co si臋 sta艂o z nimi?
5
00:05:19,486 --> 00:05:22,781
Nazywam si臋 Major Marquis Warren,
kiedy艣 s艂u偶y艂em w kawalerii USA.
6
00:05:22,823 --> 00:05:24,867
Obecnie pomagam
wymiarowi sprawiedliwo艣ci.
7
00:05:24,992 --> 00:05:27,911
Staram si臋 sprowadzi膰 kilku
艂otr贸w do miasta.
8
00:05:28,036 --> 00:05:30,122
Mam ich papiery w kieszeni.
9
00:05:30,205 --> 00:05:31,999
Zabierasz ich do Red Rock?
10
00:05:32,124 --> 00:05:34,293
Zgaduje, 偶e tam si臋 udajesz?
11
00:05:35,794 --> 00:05:41,133
Ta przekl臋ta 艣nie偶yca siedzi
nam na ty艂kach ju偶 od trzech godzin.
12
00:05:41,258 --> 00:05:44,428
Nie ma szans, 偶eby艣my zd膮偶yli
dojecha膰 do Red Rock zanim nas z艂apie.
13
00:05:44,553 --> 00:05:47,347
Wi臋c uciekasz w po艂ow臋
drogi, do sklepiku Minnie?
14
00:05:47,472 --> 00:05:49,308
W rzeczy samej.
15
00:05:49,433 --> 00:05:53,187
- Mog臋 zabra膰 si臋 z tob膮?
- C贸偶, cholercia...
16
00:05:53,312 --> 00:05:56,273
jakby to zale偶a艂o ode mnie, to tak.
17
00:05:56,607 --> 00:05:59,484
- Ale nie zale偶y.
- A od kogo?
18
00:05:59,818 --> 00:06:01,653
Faceta w wagonie.
19
00:06:01,987 --> 00:06:04,198
Facet w wagonie nie lubi towarzystwa?
20
00:06:04,323 --> 00:06:08,160
Facet w wagonie zap艂aci艂 za prywatn膮
przeja偶d偶k臋. I powiem ci...
21
00:06:08,285 --> 00:06:13,415
zap艂aci艂 niez艂膮 sumk臋 za prywatno艣膰.
Wi臋c jak chcesz si臋 zabra膰 z nami...
22
00:06:13,540 --> 00:06:17,127
- to musisz z nim pogada膰.
- Wi臋c...
23
00:06:18,754 --> 00:06:19,838
tak w艂a艣nie zrobi臋.
24
00:06:22,549 --> 00:06:24,134
Chwila panie czarny!
25
00:06:25,219 --> 00:06:27,095
zanim podejdziesz,
26
00:06:27,221 --> 00:06:31,517
wyci膮gnij swoje dwa rewolwery i
po艂贸偶 je przy tamtym kamieniu.
27
00:06:32,226 --> 00:06:35,479
Potem podnie艣 obie r臋ce
wysoko ponad kapelusz.
28
00:06:36,855 --> 00:06:38,106
Dopiero potem podejd藕....
29
00:06:39,149 --> 00:06:40,192
bardzo powoli.
30
00:06:41,443 --> 00:06:43,445
Bardzo ufny facet, he?
31
00:06:43,570 --> 00:06:44,821
Nie za bardzo.
32
00:06:58,710 --> 00:06:59,711
K艂ad藕 je.
33
00:07:08,846 --> 00:07:09,847
Podejd藕.
34
00:07:11,223 --> 00:07:13,725
Powiedzia艂em wysoko ponad kapelusz
do cholery.
35
00:07:15,978 --> 00:07:16,979
Teraz podejd藕.
36
00:07:18,772 --> 00:07:19,940
Wystarczy.
37
00:07:26,613 --> 00:07:29,783
A niech mnie psami poszczuj膮,
znam ci臋 panie czarny.
38
00:07:29,867 --> 00:07:32,744
P艂k. Jaki艣 tam Warren, tak?
39
00:07:32,870 --> 00:07:35,205
Major Marquis Warren.
40
00:07:35,706 --> 00:07:36,832
Ja te偶 ci臋 znam.
41
00:07:37,541 --> 00:07:40,961
Byli艣my raz na wsp贸lnym obiedzie
w Chattanoodze.
42
00:07:41,753 --> 00:07:43,422
Ty jeste艣 John Ruth, Wisielec.
43
00:07:43,714 --> 00:07:44,715
To ja.
44
00:07:45,048 --> 00:07:47,634
- Ile czasu min臋艂o?
- Od tego obiadu?
45
00:07:49,386 --> 00:07:50,554
Osiem miesi臋cy.
46
00:07:50,888 --> 00:07:53,557
Wi臋c mo偶e wyt艂umaczysz mi...
47
00:07:53,682 --> 00:07:56,435
co afryka艅ski 艂owca
nagr贸d robi wa艂臋saj膮c
48
00:07:56,476 --> 00:07:59,062
si臋 w 艣niegu
w 艣rodku Wyoming.
49
00:07:59,188 --> 00:08:01,190
Staram si臋 dowie藕膰 kilku
poszukiwanych do Red Rock.
50
00:08:01,231 --> 00:08:02,691
Wi臋c ty dalej w zawodzie?
51
00:08:02,816 --> 00:08:04,359
No jasne.
52
00:08:04,568 --> 00:08:06,069
Co si臋 sta艂o twojemu koniowi?
53
00:08:06,195 --> 00:08:10,574
Wypadki zmusi艂y nas do obrania
d艂u偶szej trasy. M贸j ko艅 nie podo艂a艂.
54
00:08:12,034 --> 00:08:14,328
Nic nie wiesz o tej
tu dzierlatce?
55
00:08:14,578 --> 00:08:15,579
Nie.
56
00:08:15,621 --> 00:08:17,372
Nawet nie wiesz, jak si臋 nazywa?
57
00:08:17,456 --> 00:08:18,457
Nie.
58
00:08:18,624 --> 00:08:22,002
No to czyni ten wagon
bardzo szcz臋艣liwym.
59
00:08:22,127 --> 00:08:24,004
Na pewno mam tak膮 nadziej臋.
60
00:08:24,546 --> 00:08:27,132
Majorze Marquisie Warren,
to jest Daisy Domergue.
61
00:08:29,218 --> 00:08:32,513
Domergue, dla ciebie,
to jest Maj. Warren.
62
00:08:32,638 --> 00:08:33,764
Siema czarnuchu!
63
00:08:35,098 --> 00:08:36,850
Ostra sztuka, co nie?
64
00:08:37,017 --> 00:08:39,686
Dziewucho, nie wiesz, 偶e
murzyni nie lubi膮 ju偶
65
00:08:39,728 --> 00:08:41,897
jak si臋 ich nazywa czarnuchami.
Znajduj膮 to obra藕liwym.
66
00:08:42,022 --> 00:08:44,733
- Mnie nazywano gorzej.
- W to mog臋 uwierzy膰.
67
00:08:44,983 --> 00:08:47,319
- Nie s艂ysza艂e艣 o niej?
- A powinienem?
68
00:08:47,736 --> 00:08:49,863
C贸偶, to nie John Wilkes Booth, ale...
69
00:08:50,489 --> 00:08:53,075
mo偶e s艂ysza艂e艣 o cenie
za jej g艂ow臋.
70
00:08:53,200 --> 00:08:55,244
- Ile?
- 10 tysi臋cy dolar贸w.
71
00:08:55,911 --> 00:08:59,206
Cholera, co ona zrobi艂a?
Zabi艂a Lillie Langtry?
72
00:08:59,331 --> 00:09:00,374
Niezupe艂nie.
73
00:09:01,250 --> 00:09:03,544
Te 10 tysi臋cy jest
praktycznie w mojej kieszeni.
74
00:09:04,419 --> 00:09:07,339
Dlatego nie jest ch臋tny
dawa膰 przeja偶d偶ki.
75
00:09:07,381 --> 00:09:09,967
Zw艂aszcza profesjonalistom
aktywnym w tym zawodzie.
76
00:09:10,092 --> 00:09:15,013
Jestem w stanie ca艂kowicie to zrozumie膰.
Nie mam co do niej 偶adnych plan贸w.
77
00:09:15,138 --> 00:09:17,391
Jeden z moich facet贸w
warty jest cztery
78
00:09:17,432 --> 00:09:20,102
tysi膮ce, jeden trzy,
a jeden tysiaka.
79
00:09:20,310 --> 00:09:22,354
To mi w zupe艂no艣ci wystarczy.
80
00:09:23,063 --> 00:09:24,064
C贸偶...
81
00:09:24,731 --> 00:09:26,608
Poka偶 mi ich papiery.
82
00:09:26,733 --> 00:09:28,861
Tak jak powiedzia艂em, bardzo powoli.
83
00:09:38,203 --> 00:09:39,204
Cofnij si臋.
84
00:10:08,066 --> 00:10:08,859
S艂uchajcie...
85
00:10:08,984 --> 00:10:13,280
Nie chce wam przeszkadza膰!
Ale mamy 艣nie偶yc臋,
86
00:10:13,405 --> 00:10:16,700
za plecami, przed kt贸r膮
pr贸bujemy znale藕膰 schronienie!
87
00:10:16,783 --> 00:10:18,243
Zdaje sobie spraw臋!
88
00:10:18,327 --> 00:10:21,413
Teraz si臋 zamknij i trzymaj
cholerne konie kiedy my艣l臋!
89
00:10:24,958 --> 00:10:26,710
Dobra ch艂opcze, spr贸bujemy.
90
00:10:26,835 --> 00:10:30,214
Ale zostawisz rewolwery
przy wo藕nicy.
91
00:10:33,342 --> 00:10:35,719
Chyba nie zamierzasz pozwoli膰
temu czarnuchowi jecha膰
92
00:10:35,761 --> 00:10:38,222
w 艣rodku'? Mo偶e u g贸ry
z O.B., ale-
93
00:10:40,349 --> 00:10:42,434
Jak ci si臋 podoba d藕wi臋k
tych dzwon贸w, dziwko?
94
00:10:42,893 --> 00:10:44,478
Naprawd臋 艂adny, nieprawda偶?
95
00:10:45,979 --> 00:10:48,065
Otworzysz jeszcze raz t膮
艣wi艅sk膮 mord臋,
96
00:10:48,106 --> 00:10:49,942
a wybije ci przednie
z臋by. Poj臋艂a艣?
97
00:10:52,736 --> 00:10:53,737
Ta.
98
00:10:53,987 --> 00:10:55,572
Chce to us艂ysze膰: "Poj臋艂am."
99
00:10:58,158 --> 00:10:59,826
Poj臋艂am.
100
00:10:59,910 --> 00:11:03,830
B臋d臋 potrzebowa艂 pomocy, 偶eby
przywi膮za膰 tych facet贸w do dachu.
101
00:11:04,498 --> 00:11:07,626
Daj O.B. 50 dolar贸w kiedy dojedziesz
do Red Rock, a ci pomo偶e.
102
00:11:07,751 --> 00:11:10,921
C贸偶, zgadzam si臋 z O.B.
Ta zawierucha mnie niepokoi.
103
00:11:11,004 --> 00:11:13,382
Posz艂oby znacznie szybciej,
gdyby艣 te偶 pom贸g艂.
104
00:11:13,423 --> 00:11:15,926
Do ci臋偶kiej cholery, ju偶
zaczynam tego 偶a艂owa膰!
105
00:11:16,677 --> 00:11:20,764
Nie mog臋 ci pom贸c wi膮za膰 ich do dachu
z moim nadgarstkiem przywi膮zanym do niej.
106
00:11:20,889 --> 00:11:22,850
I tak pozostanie, a
107
00:11:22,975 --> 00:11:25,519
ona nie ruszy si臋
spod mojego boku,
108
00:11:25,644 --> 00:11:29,398
dop贸ki sam nie oddam jej w do
wi臋zienia w Red Rock! Zrozumia艂e艣?
109
00:11:30,274 --> 00:11:31,817
- Ta, zrozumia艂em.
- Dobrze.
110
00:12:27,831 --> 00:12:30,083
Wi臋c co si臋 sta艂o z twoim koniem?
111
00:12:31,168 --> 00:12:32,711
Zestarza艂 si臋.
112
00:12:32,836 --> 00:12:34,588
Mia艂em go jaki艣 czas.
113
00:12:36,423 --> 00:12:38,884
Kiedy pogoda si臋 pogorszy艂a,
114
00:12:38,926 --> 00:12:41,303
zrobi艂 co m贸g艂, ale
nie da艂 rady.
115
00:12:42,596 --> 00:12:45,182
- To szkoda.
- Tak.
116
00:12:46,016 --> 00:12:49,228
Ja i stary Lash przejechali艣my
razem wiele mil.
117
00:12:49,353 --> 00:12:52,231
Mo偶na by powiedzie膰, 偶e by艂
moim najlepszym przyjacielem,
118
00:12:52,272 --> 00:12:55,692
je艣li uwa偶a艂bym g艂upie zwierz臋ta za
przyjaci贸艂, czego nie robi臋.
119
00:12:55,817 --> 00:12:58,529
Tak czy inaczej....
B臋d臋 za nim t臋skni艂.
120
00:13:01,657 --> 00:13:02,991
Kim jest ta Daisy Domergue?
121
00:13:03,033 --> 00:13:05,786
Nic nie wart膮 mordercz膮
dziwk膮, oto kim.
122
00:13:07,538 --> 00:13:11,959
Widz臋, 偶e nie masz mieszanych uczu膰
prowadz膮c kobiet臋 na szubienic臋.
123
00:13:12,292 --> 00:13:14,211
- M贸wi膮c "kobieta", masz na my艣li j膮?
124
00:13:14,586 --> 00:13:17,631
Nie, nie mam mieszanych uczu膰.
125
00:13:18,966 --> 00:13:20,759
Wi臋c zabierasz j膮 do Red Rock,
偶eby zawis艂a?
126
00:13:20,884 --> 00:13:23,595
- Pewnie.
- Poczekasz, 偶eby poogl膮da膰?
127
00:13:23,720 --> 00:13:25,430
Nie inaczej.
128
00:13:25,889 --> 00:13:28,809
Chce s艂ysze膰, jak jej kark
strzela na w艂asne uszy.
129
00:13:30,435 --> 00:13:32,729
Ty nigdy nie czekasz, 偶eby zobaczy膰
jak ich wieszaj膮?
130
00:13:33,480 --> 00:13:34,940
Moi nigdy nie zawi艣li,
131
00:13:35,274 --> 00:13:36,984
bo nigdy ich nie przyprowadzam 偶ywych.
132
00:13:37,943 --> 00:13:38,443
Nigdy?
133
00:13:38,902 --> 00:13:39,903
Przenigdy.
134
00:13:40,779 --> 00:13:42,781
Rozmawiali艣my o tym Chattanoodze.
135
00:13:42,906 --> 00:13:46,618
Sprowadzanie zdesperowanych ludzi 偶ywcem,
to dobry spos贸b, 偶eby samemu zgin膮膰.
136
00:13:46,827 --> 00:13:49,371
Nie mog膮 mnie przy艂apa膰 艣pi膮cego,
je艣li nie zamykam oczu.
137
00:13:49,496 --> 00:13:50,747
Nie chce pracowa膰 tak ci臋偶ko.
138
00:13:50,789 --> 00:13:52,749
Nikt nie powiedzia艂, 偶e
ta robota ma by膰 艂atwa.
139
00:13:52,833 --> 00:13:55,294
Nikt te偶 nie powiedzia艂,
偶e ma by膰 trudna.
140
00:13:55,961 --> 00:13:57,713
Ale w艂a艣nie dlatego m艂oda damo,
141
00:13:58,046 --> 00:14:00,174
nazywaj膮 go "Wisielcem".
142
00:14:00,299 --> 00:14:02,885
Kiedy w anonsie jest napisane,
偶ywy lub martwy, reszta
143
00:14:02,926 --> 00:14:05,596
z nas strzela ci w plecy
z daleka i wysoka
144
00:14:05,721 --> 00:14:12,227
a potem sprowadza ci臋 przerzucon膮 przez siod艂o.
Ale kiedy John Ruth "Wisielec" ci臋 z艂apie,
145
00:14:12,269 --> 00:14:14,730
nie umierasz z powodu kuli w plecach.
146
00:14:15,606 --> 00:14:19,067
Kiedy 艂apie ci臋 Wisielec...
B臋dziesz wisie膰.
147
00:14:21,320 --> 00:14:23,155
Przeceniasz go czarnuchu.
148
00:14:23,739 --> 00:14:25,574
Przyznam, ma jaja.
149
00:14:25,699 --> 00:14:27,868
Ale je艣li chodzi o rozum,
150
00:14:27,993 --> 00:14:32,456
to jakby skoczy艂 na g艂贸wk臋
z wysokiego miejsca do niskiej studni.
151
00:14:35,626 --> 00:14:36,919
Daisy,
152
00:14:37,044 --> 00:14:41,089
Chcia艂bym, 偶eby艣my wypracowali
system komunikacji oparty na sygna艂ach.
153
00:14:41,173 --> 00:14:43,634
Kiedy przywal臋 ci mocno 艂okciem
w twarz...
154
00:14:44,343 --> 00:14:45,594
to znaczy: zamknij si臋.
155
00:14:46,762 --> 00:14:47,763
Zrozumia艂a艣?
156
00:14:49,306 --> 00:14:50,599
Zrozumia艂am.
157
00:16:33,744 --> 00:16:35,245
Wiem...
158
00:16:35,370 --> 00:16:38,749
Wiem, 偶e spotkali艣my si臋
wcze艣niej tylko raz.
159
00:16:38,874 --> 00:16:42,753
I nie chce bezpodstawnie
sugerowa膰 mi臋dzy nami za偶y艂o艣ci, ale...
160
00:16:42,878 --> 00:16:43,879
C贸偶...
161
00:16:45,255 --> 00:16:47,090
Nadal go masz?
162
00:16:47,216 --> 00:16:49,051
Co nadal mam?
163
00:16:50,093 --> 00:16:51,845
List od Lincolna?
164
00:16:53,138 --> 00:16:54,223
Oczywi艣cie.
165
00:16:56,558 --> 00:16:58,143
Masz go przy sobie?
166
00:16:58,977 --> 00:16:59,978
Gdzie?
167
00:17:00,145 --> 00:17:01,146
O tutaj.
168
00:17:03,565 --> 00:17:06,401
S艂uchaj, rozumiem, 偶e musisz
by膰 z nim ostro偶ny i takie tam.
169
00:17:06,527 --> 00:17:09,530
Wyobra偶am sobie, 偶e nie
lubisz go wyci膮ga膰
170
00:17:09,571 --> 00:17:12,574
za cz臋sto z koperty.
171
00:17:12,699 --> 00:17:14,201
Ale jakby艣 nie mia艂 nic przeciwko,
172
00:17:14,326 --> 00:17:17,162
to chcia艂bym go zobaczy膰 jeszcze raz.
173
00:17:21,875 --> 00:17:22,876
Masz racj臋,
174
00:17:22,918 --> 00:17:26,755
Nie za bardzo lubi臋 go
wyci膮ga膰 z koperty.
175
00:17:26,880 --> 00:17:28,465
- Tak.
- Ale...
176
00:17:28,590 --> 00:17:30,384
skoro ratujesz mi 偶ycie i tak dalej,
177
00:17:32,302 --> 00:17:34,596
To zdaje si臋 m贸g艂bym ci go da膰
przeczyta膰 raz jeszcze.
178
00:18:17,264 --> 00:18:21,185
"Poczciwa Mary Todd's mnie wo艂a',
wi臋c zdaje si臋 trzeba i艣膰 ju偶 spa膰"
179
00:18:23,562 --> 00:18:25,314
Poczciwa Mary Todd.
180
00:18:32,613 --> 00:18:33,780
To mnie rusza.
181
00:18:34,948 --> 00:18:36,450
Mnie te偶.
182
00:18:39,036 --> 00:18:41,455
Wiesz co to jest, zdziro?
183
00:18:42,247 --> 00:18:44,416
To list od Lincolna.
184
00:18:44,541 --> 00:18:47,211
To list od Lincolna do niego.
185
00:18:48,212 --> 00:18:50,547
Prowadzili korespondencje
podczas wojny.
186
00:18:50,672 --> 00:18:55,385
Byli przyjaci贸艂mi korespondencyjnymi.
To tylko jeden z list贸w.
187
00:18:58,305 --> 00:18:59,306
Co do...
188
00:19:00,891 --> 00:19:01,892
O.B.
189
00:19:02,392 --> 00:19:03,060
St贸j!
190
00:19:03,185 --> 00:19:05,145
Whoa, spokojnie.
191
00:19:10,984 --> 00:19:12,819
Ze wszystkich g艂upich...
192
00:19:12,945 --> 00:19:15,489
Musia艂 odrywa膰 mi 艂ap臋!
193
00:19:49,189 --> 00:19:50,274
Nie ci膮gn膮艂em,
194
00:19:50,399 --> 00:19:53,026
jej 艣mierdz膮cego dupska
w te g贸ry, tylko po to
195
00:19:53,068 --> 00:19:55,654
偶eby艣 jej skr臋ci艂 kark
na obrze偶ach miasta.
196
00:19:55,737 --> 00:19:58,490
To ty jej da艂e艣 m贸j list.
197
00:19:58,615 --> 00:20:00,450
Nie da艂em go jej,
tylko tobie!
198
00:20:03,829 --> 00:20:06,331
Ten czarnuch chcia艂 mi rozwali膰 szcz臋k臋.
199
00:20:08,625 --> 00:20:10,502
Jak zniszczysz ten jego list,
200
00:20:10,627 --> 00:20:13,630
ten czarnuch wgniecie ci dupsko
w gleb臋, a kiedy to zrobi,
201
00:20:13,755 --> 00:20:16,800
B臋d臋 sobie siedzia艂 na kole od wagonu,
patrza艂 sobie i si臋 艣mia艂.
202
00:20:18,886 --> 00:20:19,845
Jak tam z nim?
203
00:20:20,179 --> 00:20:21,889
Na pewno nie poprawi艂a jego stanu.
204
00:20:22,014 --> 00:20:23,182
Ale jest w porz膮dku.
205
00:20:23,932 --> 00:20:27,060
To tak czarnuchy traktuj膮 swoje damy?
206
00:20:27,186 --> 00:20:31,356
Ty... nie jest 偶adn膮... dam膮!
207
00:20:37,529 --> 00:20:38,739
Hej Panie Ruth?
208
00:20:39,323 --> 00:20:40,324
Co?
209
00:20:40,449 --> 00:20:44,369
Na drodze jest kolejny
facet id膮cy pieszo.
210
00:20:45,537 --> 00:20:46,538
Co?
211
00:20:48,248 --> 00:20:52,878
Powiedzia艂em, 偶e na drodze jest
kolejny facet id膮cy pieszo!
212
00:21:12,481 --> 00:21:15,275
Zwa偶aj膮c, 偶e szaleje tutaj 艣nie偶yca, to
213
00:21:15,400 --> 00:21:18,529
to sporo ludzi sobie robi przebie偶ki.
Zgodzi艂by si臋 pan, Majorze?
214
00:21:18,654 --> 00:21:21,532
Zwa偶aj膮c, 偶e jestem po艂ow膮
tych "ludzi" to, tak...
215
00:21:21,615 --> 00:21:23,200
zdaje si臋 ich by膰 sporo.
216
00:21:23,325 --> 00:21:25,994
To zmienia posta膰 rzeczy, synu.
217
00:21:27,079 --> 00:21:29,623
Osiem tysi臋cy to sporo
pieni臋dzy jak na czarnucha.
218
00:21:30,666 --> 00:21:32,835
Ale z partnerem,
osiemna艣cie brzmi znacznie lepiej.
219
00:21:32,960 --> 00:21:35,963
Naprawd臋 my艣lisz, 偶e
spikn膮艂em si臋 z tym facetem? Albo z ni膮?
220
00:21:36,547 --> 00:21:39,424
- Zak艂adaj.
- Nie b臋d臋 nosi艂 kajdanek.
221
00:21:39,550 --> 00:21:43,345
Zak艂adaj je, albo mo偶esz przesta膰 si臋
martwi膰 o ca艂膮 t膮 sytuacj臋.
222
00:22:01,822 --> 00:22:06,493
Rozdzia艂 Drugi
Skurczybyk
223
00:22:07,119 --> 00:22:09,454
Oddaj bro艅 wo藕nicy.
224
00:22:09,580 --> 00:22:11,039
Troche艣 przewra偶liwiony, czy nie?
225
00:22:11,164 --> 00:22:13,333
Daruj sobie 偶arciki,
po prostu to zr贸b.
226
00:22:14,543 --> 00:22:16,420
- Skoro tak m贸wisz...
- Tak jest.
227
00:22:40,194 --> 00:22:41,195
Dobra...
228
00:22:41,653 --> 00:22:42,779
Zrobi艂em to.
229
00:22:43,030 --> 00:22:44,698
O.B.?
Masz je?
230
00:22:44,823 --> 00:22:46,950
- Mam je!
- Dobra facet,
231
00:22:47,743 --> 00:22:50,495
trzymaj t膮 lamp臋
w jednej d艂oni,
232
00:22:50,579 --> 00:22:53,582
a drug膮 d艂o艅 trzymaj tak,
偶ebym j膮 dobrze widzia艂.
233
00:22:53,665 --> 00:22:56,001
Podejd藕 tam, 偶ebym m贸g艂
ci si臋 dobrze przyjrze膰.
234
00:23:08,555 --> 00:23:12,267
A niech mnie pies ogrodnika.
235
00:23:12,392 --> 00:23:14,353
To ty, Chrisie Mannix?
236
00:23:15,312 --> 00:23:18,273
- Przepraszam przyjacielu, znamy si臋?
- Niezupe艂nie.
237
00:23:18,398 --> 00:23:21,860
- Znasz tego faceta?
- Tylko przez reputacj臋.
238
00:23:21,985 --> 00:23:23,904
Tak jak m贸wi艂em przyjacielu,
239
00:23:24,029 --> 00:23:26,198
masz nade mn膮 przewag臋.
240
00:23:26,323 --> 00:23:29,618
I zamierzam si臋 jej trzyma膰.
241
00:23:30,118 --> 00:23:32,120
Kimkolwiek pan jeste艣, to zgrywasz
242
00:23:32,204 --> 00:23:37,459
pan twardziela m贸wi膮c do zdesperowanego
cz艂owieka stoj膮cego po kolana w 艣niegu.
243
00:23:37,501 --> 00:23:38,669
Nie chc臋 偶adnych k艂opot贸w.
244
00:23:39,086 --> 00:23:41,922
Chce tylko by艣cie mnie podwie藕li.
Zamarzam tu na 艣mier膰.
245
00:23:42,506 --> 00:23:43,799
Kim jest ten dowcipni艣?
246
00:23:44,174 --> 00:23:46,885
S艂ysza艂e艣 o buntowniku i
renegacie, Erskine'ie Mannixie?
247
00:23:48,804 --> 00:23:50,722
- Maruderzy Mannixa?
- To oni.
248
00:23:50,806 --> 00:23:54,101
Plaga Po艂udniowej
Karoliny, Maruderzy Mannixa.
249
00:23:54,226 --> 00:23:56,520
To najm艂odszy syn Erskine'a, Chris.
250
00:23:56,645 --> 00:23:58,897
Co ci臋 sprowadza na moj膮 艣cie偶k臋,
Chrisie Mannix?
251
00:23:58,981 --> 00:24:00,732
Wi臋c, Panie Bu藕ka,
252
00:24:00,858 --> 00:24:04,987
Jecha艂em do Red Rock i moja klacz
wdepn臋艂a w dziur臋 st膮paj膮c po 艣niegu,
253
00:24:05,112 --> 00:24:07,281
przez co rozpierdoli艂a sobie nog臋,
i musia艂em j膮 dobi膰.
254
00:24:07,406 --> 00:24:08,824
Masz jaki艣 interes w Red Rock?
255
00:24:08,949 --> 00:24:10,617
- Tak, mam.
- Jaki?
256
00:24:10,993 --> 00:24:12,578
Jestem nowym szeryfem.
257
00:24:12,703 --> 00:24:14,705
- G贸wno prawda.
- Obawiam si臋, 偶e nie.
258
00:24:14,830 --> 00:24:17,666
- Gdzie twoja gwiazda?
- C贸偶, jeszcze nie jestem szeryfem.
259
00:24:17,749 --> 00:24:21,170
Kiedy tam dotr臋 to mnie zaprzysi臋gn膮,
jeszcze do tego nie dosz艂o.
260
00:24:21,295 --> 00:24:22,921
Ale wtedy daj膮
ci gwiazd臋.
261
00:24:22,963 --> 00:24:25,215
Masz cokolwiek, czym mo偶esz
potwierdzi膰 t膮 historyjk臋?
262
00:24:25,299 --> 00:24:27,467
Tak.
Kiedy dojedziemy do Red Rock.
263
00:24:27,593 --> 00:24:30,762
A patrz膮c na tych trzech
zamarzni臋tych zasra艅c贸w u g贸ry,
264
00:24:30,888 --> 00:24:33,390
stwierdzam, 偶e jeste艣
艁owc膮 Nagr贸d.
265
00:24:33,515 --> 00:24:37,311
I pewnie zabierasz tych trzech truposzy
do Red Rock, by otrzyma膰 zap艂at臋?
266
00:24:37,519 --> 00:24:38,770
Trzech martwych.
267
00:24:38,896 --> 00:24:40,772
Jedna 偶ywa.
268
00:24:41,106 --> 00:24:43,442
- Kto to?
- Daisy Domergue.
269
00:24:43,567 --> 00:24:45,694
Kim kurwa jest Daisy Domergue?
270
00:24:45,777 --> 00:24:49,656
Nic nikomu do tego,
poza mn膮 i katem.
271
00:24:49,781 --> 00:24:50,866
Katem?
272
00:24:54,036 --> 00:24:55,996
Niech mnie psami podw贸jnie poszczuj膮.
273
00:24:57,039 --> 00:24:59,708
- Ty jeste艣 Wisielec, Bob Ruth.
- John.
274
00:24:59,958 --> 00:25:01,084
A ty...
275
00:25:01,919 --> 00:25:03,587
jeste艣 czarnuchem z g艂ow膮...
276
00:25:03,712 --> 00:25:05,506
Major Marquis.
277
00:25:05,964 --> 00:25:10,302
Na boga, czy to naprawd臋 g艂owa
Major Marquisa teraz na mnie patrzy?
278
00:25:10,344 --> 00:25:12,930
Tak to naprawd臋 ja
i to naprawd臋 moja g艂owa.
279
00:25:13,388 --> 00:25:16,725
Co jest grane, macie wszyscy
zlot 艂owc贸w nagr贸d?
280
00:25:17,142 --> 00:25:19,895
Niewa偶ne, zabieracie
te trzy trupy
281
00:25:20,020 --> 00:25:21,897
i j膮 do Red Rock
偶eby otrzyma膰 zap艂at臋, tak?
282
00:25:21,939 --> 00:25:22,564
Ta.
283
00:25:22,689 --> 00:25:23,690
Wi臋c...
284
00:25:23,732 --> 00:25:28,445
cz艂owiekiem w Red Rock, kt贸ry ma
wam zap艂aci膰, jestem ja. Nowy szeryf.
285
00:25:28,695 --> 00:25:32,324
Wi臋c jak chcecie dosta膰 pieni膮dze,
to musicie mnie zawie藕膰 do Red Rock.
286
00:25:32,407 --> 00:25:35,285
Wybacz, 偶e ci臋偶ko mi
uwierzy膰, 偶e jakie艣 miasteczko
287
00:25:35,327 --> 00:25:38,372
wybra艂o ci臋 do czegokolwiek
poza padni臋ciem trupem.
288
00:25:38,497 --> 00:25:42,125
To mam zamarzn膮膰 na 艣mier膰,
bo tobie jest ci臋偶ko w co艣 uwierzy膰?
289
00:25:46,046 --> 00:25:48,048
Zdaje mi si臋, 偶e nie.
290
00:25:52,928 --> 00:25:55,138
Za艂贸偶 je i wsiadaj do 艣rodka.
291
00:26:01,854 --> 00:26:02,855
Nie.
292
00:26:07,442 --> 00:26:10,070
- To zamarzniesz.
- To ty zawi艣niesz.
293
00:26:11,572 --> 00:26:12,656
Jak to?
294
00:26:12,781 --> 00:26:14,616
Wo藕nica!
295
00:26:14,741 --> 00:26:16,618
M贸g艂by艣 tu zej艣膰 i do nas do艂膮czy膰?
296
00:26:17,077 --> 00:26:20,873
Musze trzyma膰 konie.
St膮d ci臋 dobrze s艂ysz臋.
297
00:26:21,248 --> 00:26:25,377
S艂ysza艂e艣 wi臋c, jak m贸wi艂em temu panu,
偶e jestem nowym szeryfem Red Rock, tak?
298
00:26:25,794 --> 00:26:26,795
Tak.
299
00:26:27,171 --> 00:26:29,047
Red Rock to moje miasteczko.
300
00:26:29,756 --> 00:26:33,552
I mam do niego wjecha膰 w kajdanach
艂owcy nagr贸d? Co to, to nie!
301
00:26:33,635 --> 00:26:37,472
Przepraszam was cwaniaczki,
ale nie wjad臋 tak do Red Rock.
302
00:26:37,598 --> 00:26:40,142
Kiedy w ko艅cu dojedziecie
do Red Rock, zdacie sobie
303
00:26:40,184 --> 00:26:42,895
spraw臋, 偶e ka偶de cholerne
s艂owo jakie powiedzia艂em, by艂o prawd膮.
304
00:26:43,020 --> 00:26:45,105
I oczekuje od ciebie, O.B.,
305
00:26:45,230 --> 00:26:47,691
偶eby艣 powiedzia艂 mieszka艅com
Red Rock, 偶e John
306
00:26:47,733 --> 00:26:50,319
Ruth, pozwoli艂 ich nowemu
szeryfowi zamarzn膮膰 na 艣mier膰.
307
00:26:50,402 --> 00:26:52,446
Nie ma nagrody za
moj膮 g艂ow臋, cwaniaczki.
308
00:26:52,571 --> 00:26:55,407
Jak pozwolicie mi umrze膰,
to b臋dzie morderstwo.
309
00:27:04,041 --> 00:27:05,667
Wystaw d艂onie.
310
00:27:07,711 --> 00:27:08,712
O.B.
311
00:27:09,296 --> 00:27:11,298
Oddaj Majorowi jego 偶elazo.
312
00:27:13,091 --> 00:27:15,219
Jedno wiem na pewno,
313
00:27:15,344 --> 00:27:18,305
ten nienawidz膮cy czarnuch贸w
skurczybyk si臋 z tob膮 nie spikn膮艂.
314
00:27:18,805 --> 00:27:19,806
Zatem...
315
00:27:19,848 --> 00:27:21,892
Ja tobie pomog臋 ochroni膰 twoje
osiem tysi臋cy,
316
00:27:22,476 --> 00:27:24,353
ty pomo偶esz mi ochroni膰
moje dziesi臋膰.
317
00:27:24,937 --> 00:27:25,938
Zgoda?
318
00:27:27,356 --> 00:27:34,488
Czy偶 mi艂o艣膰 nie jest wielka? Chcecie po艂o偶y膰 si臋
na ziemi i robi膰 orze艂ki na 艣niegu?
319
00:27:43,789 --> 00:27:46,208
- Co艣 ci powiem, Bob-
- Mam na imi臋 John.
320
00:27:46,333 --> 00:27:50,921
Kiedy dotrzemy do Red Rock, stawiam tobie i
Majorowi Marquisowi obiad i gorza艂臋.
321
00:27:51,046 --> 00:27:53,715
- W ramach podzi臋kowania.
- Nie pij臋
322
00:27:53,799 --> 00:27:57,636
z buntownikami, a ju偶 na pewno
nie dziele si臋 z nimi chlebem.
323
00:27:57,928 --> 00:27:59,596
C贸偶 Panie Ruth,
324
00:27:59,972 --> 00:28:03,183
brzmi to jakby mia艂 pan
na pie艅ku ze Spraw膮.
325
00:28:03,308 --> 00:28:05,477
Spraw膮 armii buntownik贸w?
326
00:28:05,811 --> 00:28:09,356
Bandy zasra艅c贸w, kt贸rym odbi艂o?
Jasne, 偶e mam.
327
00:28:09,606 --> 00:28:13,610
Okryli艣cie si臋 rebelianck膮 flag膮
jako wym贸wk臋 dla zabijania i kradzie偶y.
328
00:28:13,735 --> 00:28:18,240
I to ci臋 powinno zainteresowa膰 Warren,
w szczeg贸lno艣ci wyzwolonych czarnych.
329
00:28:18,323 --> 00:28:20,534
Brzmi jak m贸j typ faceta.
330
00:28:22,828 --> 00:28:27,833
Brzmi to jakby si臋 pan naczyta艂 wielu
gazet, wydrukowanych w Waszyngtonie.
331
00:28:28,876 --> 00:28:33,088
Tak czy siak, chce wam tylko
da膰 zna膰, jakim wdzi臋czny.
332
00:28:33,547 --> 00:28:36,425
Ju偶 by艂o po mnie, ale
mnie uratowali艣cie.
333
00:28:36,466 --> 00:28:39,261
Chcesz mi pokaza膰 wdzi臋czno艣膰...
334
00:28:39,678 --> 00:28:40,679
to si臋 zamknij!
335
00:28:42,139 --> 00:28:44,975
Cholera Daisy, ju偶 ci daje.
336
00:28:48,103 --> 00:28:49,730
Masz, ostatni kawa艂ek.
337
00:29:01,742 --> 00:29:03,869
Czy on wie jaki by艂e艣 kiedy艣 s艂awny?
338
00:29:05,078 --> 00:29:06,371
Nie s膮dz臋.
339
00:29:08,582 --> 00:29:09,583
Podbite oko.
340
00:29:10,876 --> 00:29:12,878
Wiesz kim on jest?
341
00:29:13,212 --> 00:29:15,380
Czy wiem o nagrodzie
30 tysi臋cy dolar贸w, jak膮
342
00:29:15,422 --> 00:29:17,633
Konfederacja wyznaczy艂a za
g艂ow臋 Majora Marquisa?
343
00:29:19,718 --> 00:29:20,719
Tak.
344
00:29:20,886 --> 00:29:23,305
Te wsiury posz艂y zapolowa膰 na czarnuch贸w.
345
00:29:23,430 --> 00:29:25,641
ale nigdy nie dorwali
tego w艂a艣ciwego, co?
346
00:29:25,766 --> 00:29:27,392
Nie, nie dorwali.
347
00:29:27,518 --> 00:29:29,478
Ale nie dlatego, 偶e nie pr贸bowali.
348
00:29:29,603 --> 00:29:34,316
Te wsioki opu艣ci艂y domy i rodziny,
艣ci膮gaj膮c na t膮 za艣nie偶on膮 g贸r臋
349
00:29:34,441 --> 00:29:37,444
szukaj膮c mnie i fortuny.
350
00:29:37,569 --> 00:29:39,154
呕aden z nich nie znalaz艂 fortuny.
351
00:29:39,905 --> 00:29:42,115
A ci o kt贸rych ju偶 wi臋cej nie s艂yszano,
352
00:29:43,075 --> 00:29:43,909
znale藕li mnie.
353
00:29:43,951 --> 00:29:46,662
Ale nie zosta艂o 30 tysi臋cy
do ko艅ca wojny.
354
00:29:46,787 --> 00:29:50,290
Kiedy opad艂y emocje, to spad艂o
do o艣miu, potem pi臋ciu.
355
00:29:50,415 --> 00:29:53,210
Ale za艂o偶臋 si臋, 偶e nawet
kiedy to by艂o pi臋膰 tysi臋cy,
356
00:29:53,335 --> 00:29:56,713
to przerabia艂e艣 swoj膮 dol臋 wie艣niak贸w,
kt贸rzy przychodzili ci臋 szuka膰?
357
00:29:57,714 --> 00:29:59,049
Nie inaczej.
358
00:29:59,716 --> 00:30:01,635
Czemu wystawili za ciebie nagrod臋?
359
00:30:01,969 --> 00:30:05,514
Konfederatom nie spodoba艂a si臋
moja skuteczno艣膰 w zabijaniu ich.
360
00:30:05,848 --> 00:30:07,933
Kiedy uciek艂em z Wellenbeck,
361
00:30:08,308 --> 00:30:12,521
Po艂udnie potraktowa艂o moje
ci膮g艂e istnienie jako osobisty afront.
362
00:30:12,896 --> 00:30:15,774
Wi臋c Sprawa wystawi艂a nagrod臋
za moj膮 g艂ow臋.
363
00:30:16,942 --> 00:30:18,026
Co to...
364
00:30:18,861 --> 00:30:19,862
Wellenbeck?
365
00:30:19,945 --> 00:30:22,948
Nigdy nie s艂ysza艂e艣 o wi臋zieniu dla je艅c贸w
w Wellenbeck, w Zachodniej Wirginii?
366
00:30:23,073 --> 00:30:25,033
Nie buntowniku, nigdy nie s艂ysza艂em!
367
00:30:25,951 --> 00:30:27,703
Wyrwa艂e艣 si臋?
368
00:30:28,453 --> 00:30:31,248
Maj. Marquis zrobi艂 wi臋cej, ni偶 to.
369
00:30:32,040 --> 00:30:35,711
Maj. Marquis mia艂 艣wiat艂y pomys艂.
Tak bystry...
370
00:30:36,086 --> 00:30:39,548
偶e musisz si臋 zastanowi膰,
dlaczego nikt wcze艣niej na niego nie wpad艂.
371
00:30:41,091 --> 00:30:43,218
Powiedz Johnowi Ruth o swoim pomy艣le.
372
00:30:45,512 --> 00:30:48,932
C贸偶, ca艂e to miejsce by艂o w
zasadzie zrobione z podpa艂ki.
373
00:30:50,601 --> 00:30:51,935
Wi臋c je podpali艂em.
374
00:30:58,483 --> 00:31:01,612
By艂 tam regiment 偶贸艂todziob贸w,
sp臋dzaj膮cy noc w obozie.
375
00:31:02,112 --> 00:31:05,532
Czterdzie艣ci siedem ludzi...
Spalonych na wi贸r.
376
00:31:05,657 --> 00:31:08,243
Po艂udniowa m艂odzie偶,
dzieci farmer贸w,
377
00:31:08,452 --> 00:31:10,746
- 艣mietanka-
- I ja na to - "niech si臋 pal膮".
378
00:31:11,371 --> 00:31:13,999
Mam przeprasza膰 za zabicie
Johnny'ego Buntownika?
379
00:31:14,875 --> 00:31:17,669
Ty do艂膮czy艂e艣 do wojny, by
zatrzyma膰 czarnuch贸w w 艂a艅cuchach.
380
00:31:17,794 --> 00:31:20,380
Ja do艂膮czy艂em, 偶eby
zabija膰 po艂udniowych
381
00:31:20,422 --> 00:31:23,509
bia艂as贸w i to znaczy ka偶dym
mo偶liwym sposobem.
382
00:31:24,218 --> 00:31:28,222
Zastrzeli膰 ich, zad藕ga膰, utopi膰, spali膰...
383
00:31:28,347 --> 00:31:30,057
Spu艣ci膰 im wielki kamie艅 na 艂eb.
384
00:31:30,182 --> 00:31:33,685
Cokolwiek si臋 da艂o, 偶eby
umie艣ci膰 ich w ziemi.
385
00:31:33,810 --> 00:31:36,855
Po to do艂膮czy艂em do wojny i
to robi艂em.
386
00:31:36,980 --> 00:31:38,815
W odpowiedzi na twoje pytanie,
Johnie Ruth,
387
00:31:38,941 --> 00:31:43,570
kiedy Major Marquis
spali艂 47 ludzi 偶ywcem,
388
00:31:43,695 --> 00:31:46,448
bez innego powodu, ni偶 danie szansy
czarnuchowi zwia膰 do lasu,
389
00:31:46,573 --> 00:31:49,201
wtedy Po艂udnie wyznaczy艂o nagrod臋
za jego g艂ow臋.
390
00:31:49,326 --> 00:31:51,078
I dotar艂em do lasu, Mannix.
391
00:31:51,203 --> 00:31:54,831
I lepiej uwierz, 偶e nie ogl膮da艂em si臋 za siebie,
dop贸ki nie przekroczy艂em P贸艂nocnej Granicy
392
00:31:54,957 --> 00:31:58,961
Ale na P贸艂nocnej stronie czeka艂a ci臋
niespodzianka, nieprawda偶?
393
00:31:59,294 --> 00:32:03,465
Widzisz, kiedy zacz臋li wyci膮ga膰 spalone
cia艂a pod Wellenbeck, okaza艂o si臋
394
00:32:03,590 --> 00:32:06,760
偶e nie wszyscy ch艂opcy byli
buntownikami.
395
00:32:06,885 --> 00:32:10,430
Spali艂e艣 te偶 kilku swoich,
nieprawda偶 Majorze?
396
00:32:10,556 --> 00:32:12,933
Ilu spalonych wi臋藕ni贸w
w ko艅cu znale藕li?
397
00:32:13,058 --> 00:32:16,645
Czy ostateczna liczba zmar艂ych Jankes贸w
to nie jakie艣 37?
398
00:32:19,022 --> 00:32:21,358
Na tym polega wojna Mannix,
399
00:32:21,483 --> 00:32:22,484
ludzie umieraj膮.
400
00:32:23,735 --> 00:32:26,905
Wi臋c wed艂ug ciebie to
"Piek艂o Wojny", tak?
401
00:32:27,406 --> 00:32:31,451
C贸偶, przyznaj臋, 偶e ten argument ci臋偶ko
zwalczy膰, ale je艣li mnie pami臋膰 nie myli,
402
00:32:31,743 --> 00:32:35,038
to twoja strona tak tego nie widzia艂a.
403
00:32:35,289 --> 00:32:40,335
My艣l臋, 偶e doszli do wniosku,
偶e 37 bia艂ych za jednego czarnucha,
404
00:32:40,460 --> 00:32:42,337
to nie taka 艣wietna wymiana.
405
00:32:42,462 --> 00:32:45,549
Wydaje mi si臋, 偶e oskar偶yli ci臋
406
00:32:45,674 --> 00:32:49,678
o bycie szalonym, morderczym czarnuchem, kt贸ry
do艂膮czy艂 si臋 do wojny tylko po to, by zabija膰 bia艂ych
407
00:32:49,803 --> 00:32:53,056
a ca艂e te Niebieskie, czy Szare barwy
nie mia艂y wi臋kszego znaczenia.
408
00:32:53,182 --> 00:32:56,018
I dlatego wypieprzyli twoje
czarne dupsko
409
00:32:56,059 --> 00:32:58,896
z Kawalerii z 偶贸艂tym pasem
przeci膮gni臋tym przez plecy.
410
00:32:59,521 --> 00:33:01,481
Nieprawda偶, Majorze?
411
00:33:01,607 --> 00:33:02,774
G贸wno prawda.
412
00:33:03,525 --> 00:33:06,403
Jakby to wszystko zrobi艂,
to kawaleria by go rozstrzela艂a.
413
00:33:06,528 --> 00:33:08,530
Nie powiedzia艂em, 偶e mogli to udowodni膰.
414
00:33:08,655 --> 00:33:11,617
Ale na pewno dali pozna膰, 偶e tak
my艣leli, prawda Majorze?
415
00:33:12,826 --> 00:33:13,827
Ale,
416
00:33:13,869 --> 00:33:19,041
Kariera wojenna Warrena by艂a
nieskazitelna i to uratowa艂o jego ty艂ek.
417
00:33:19,833 --> 00:33:22,628
Zabi艂e艣 w swoim czasie
sporo
418
00:33:22,669 --> 00:33:26,089
czerwonosk贸rych,
prawda Majorze?
419
00:33:26,215 --> 00:33:28,509
Kawalerii zazwyczaj
si臋 to podoba.
420
00:33:28,550 --> 00:33:31,803
Powiem ci co im si臋 nie podoba艂o.
421
00:33:32,095 --> 00:33:34,556
Maruderzy Mannixa, ot co.
422
00:33:34,848 --> 00:33:37,059
I fakt 偶e ma艂y ch艂opczyk
Erskine'a Mannixa
423
00:33:37,100 --> 00:33:39,061
m贸wi cokolwiek o czyim艣
zachowaniu podczas
424
00:33:39,186 --> 00:33:43,398
wojny sprawia, 偶e
chce mi si臋 r偶e膰 jak ko艅.
425
00:33:43,524 --> 00:33:46,068
Nie m贸w nic o moim tatusiu,
426
00:33:47,069 --> 00:33:48,529
to za co walczy艂, to
427
00:33:48,654 --> 00:33:53,033
pora偶ka z godno艣ci膮,
przeciwko bezwarunkowej kapitulacji.
428
00:33:53,116 --> 00:33:57,079
Nie byli艣my zagranicznymi barbarzy艅cami
wal膮cymi w miejskie mury.
429
00:33:57,162 --> 00:33:59,373
Byli艣my waszymi bra膰mi.
430
00:34:00,332 --> 00:34:02,709
- Zas艂ugiwali艣my na godn膮 pora偶k臋.
- Ile,
431
00:34:02,835 --> 00:34:07,297
czarnych miasteczek spalili艣cie w
w swojej walce o godn膮 pora偶k臋?
432
00:34:07,422 --> 00:34:10,300
Kilka by si臋 znalaz艂o, Czarny Majorze.
433
00:34:10,425 --> 00:34:14,680
Bo kiedy czarnuchy si臋 boj膮, wtedy
biali s膮 bezpieczni.
434
00:34:17,224 --> 00:34:19,768
B臋dziesz mi tu gada艂 dalej
tak o czarnuchach,
435
00:34:19,893 --> 00:34:21,895
to pojedziesz u g贸ry z O.B.
436
00:34:23,438 --> 00:34:28,569
Nie, nie, nie,
przez was rozgada艂em si臋 o polityce.
437
00:34:28,652 --> 00:34:30,112
Nie mia艂em takiej ochoty.
438
00:34:30,654 --> 00:34:33,866
Tak jak m贸wi艂em,
ciesz臋 si臋, 偶e 偶yje.
439
00:34:36,326 --> 00:34:37,327
My艣l臋...
440
00:34:37,953 --> 00:34:40,747
My艣l臋, 偶e powygl膮dam sobie przez okno,
441
00:34:41,915 --> 00:34:44,918
pozwol臋 temu pi臋knemu powozowi
uko艂ysa膰 mnie do snu,
442
00:34:45,919 --> 00:34:48,964
i po艣nie sobie o tym,
jakie mnie szcz臋艣cie spotka艂o.
443
00:35:02,978 --> 00:35:09,693
Rozdzia艂 Trzeci
Sklepik z r贸偶no艣ciami Minnie (inne znaczenie: pasmanteria)
444
00:35:52,653 --> 00:35:53,862
Dalej, dalej.
445
00:35:57,741 --> 00:35:58,742
Spokojnie.
446
00:36:23,976 --> 00:36:25,769
Co si臋 dzieje, do cholery?
447
00:36:25,894 --> 00:36:28,772
Nie spodziewali艣my si臋 ju偶
dzisiaj kolejnego powozu.
448
00:36:28,897 --> 00:36:32,526
Widz臋, 偶e ju偶 jeden tu macie.
449
00:36:32,651 --> 00:36:35,612
W艂a艣nie sko艅czy艂em odstawia膰 konie.
450
00:36:35,737 --> 00:36:40,158
To nie jest normalny dyli偶ans, ale
utkn臋li艣my po niew艂a艣ciwej stronie 艣nie偶ycy,
451
00:36:40,284 --> 00:36:44,913
wi臋c wygl膮da, 偶e jeste艣cie na nas skazani.
Minnie i S艂odki Dave s膮 w 艣rodku?
452
00:36:45,372 --> 00:36:48,917
Nie ma ich. Ja zajmuje
si臋 wszystkim do ich powrotu.
453
00:36:50,794 --> 00:36:53,005
Gdzie s膮 Minnie i S艂odki Dave?
454
00:36:53,380 --> 00:36:57,634
M贸wi, 偶e ich tu nie ma. On
wszystkiego dogl膮da pod ich nieobecno艣膰.
455
00:36:57,759 --> 00:36:59,303
A kto艣 ty?
456
00:37:01,638 --> 00:37:03,015
Jestem Bob.
457
00:37:05,350 --> 00:37:08,896
Kimkolwiek jeste艣, pom贸偶
O.B. z ko艅mi.
458
00:37:11,440 --> 00:37:15,944
Zabierz je z tego mrozu,
zanim 艣nie偶yca tutaj dotrze.
459
00:37:20,073 --> 00:37:25,245
W艂a艣nie sko艅czy艂em odstawia膰 konie.
Jak chcesz, 偶eby to szybko zrobi膰, musisz pom贸c.
460
00:37:25,454 --> 00:37:27,873
Dwaj moi najlepsi ludzie
si臋 tym zajm膮.
461
00:37:29,541 --> 00:37:32,586
S艂yszeli艣cie go darmozjady,
do roboty.
462
00:37:36,256 --> 00:37:37,549
Dalej, ruchy!
463
00:37:38,592 --> 00:37:41,053
- Otwiera膰!
- Wykop drzwi!
464
00:37:41,178 --> 00:37:43,305
- Co?
- Wykop drzwi!
465
00:37:45,098 --> 00:37:48,352
Zawrzyj te drzwi,
tam jest cholerna 艣nie偶yca!
466
00:37:48,477 --> 00:37:51,688
- Musisz je przygwo藕dzi膰!
- Musisz je przybi膰 gwo藕dziami!
467
00:37:52,606 --> 00:37:55,943
- Trzymaj zamkni臋te!
- Przy drzwiach s膮 m艂otek i gwo藕dzie!
468
00:37:56,068 --> 00:38:00,322
Musisz je przybi膰 gwo藕dziami!
Przy drzwiach s膮 m艂otek i gwo藕dzie!
469
00:38:00,948 --> 00:38:02,866
- Daj mi m艂otek.
- Tak.
470
00:38:11,625 --> 00:38:15,128
Musisz u偶y膰 dw贸ch kawa艂k贸w drewna!
Jeden nie wystarczy!
471
00:38:15,254 --> 00:38:18,757
- Dwa kawa艂ki drewna.
- To cholerstwo jest rozwalone.
472
00:38:18,882 --> 00:38:21,885
Nie wystarczy jeden kawa艂ek.
473
00:38:22,010 --> 00:38:25,055
- Podaj mi ten drugi kawa艂ek.
- Tak, w porz膮dku.
474
00:38:29,393 --> 00:38:31,478
- Podaj gw贸藕d藕.
- Masz.
475
00:38:44,575 --> 00:38:45,576
Jezu.
476
00:38:49,329 --> 00:38:51,540
Te drzwi s膮 przer膮bane.
477
00:38:51,665 --> 00:38:54,418
Co to za idiota je zepsu艂?
Ten Meksykaniec?
478
00:38:54,877 --> 00:38:56,170
Na niebiosa,
479
00:38:56,461 --> 00:38:57,796
kobieta
480
00:38:57,921 --> 00:39:01,925
w tym zamarzni臋tym piekle.
Musisz by膰 skostnia艂a biedaczko.
481
00:39:04,469 --> 00:39:07,514
Wygl膮da na to, 偶e Minnie
ma pe艂n膮 chat臋.
482
00:39:09,683 --> 00:39:11,977
Kiedy艣 偶e艣cie ch艂opy przyjechali?
483
00:39:12,978 --> 00:39:15,480
Jakie艣 40 minut temu.
484
00:39:15,981 --> 00:39:18,525
Ten kowboj w rogu,
to wasz wo藕nica?
485
00:39:18,567 --> 00:39:19,610
Nie, to pasa偶er.
486
00:39:19,735 --> 00:39:22,779
Wo藕nica odjecha艂, powiedzia艂, 偶e
zamierza sp臋dzi膰
487
00:39:22,821 --> 00:39:26,491
zawieruch臋 zabunkrowany z
przyjaci贸艂k膮. -Szcz臋艣ciarz.
488
00:39:26,700 --> 00:39:29,536
Jezu Chryste, to jest okropne!
489
00:39:30,287 --> 00:39:35,167
Chryste, co ten Meksykaniec zrobi艂,
moczy艂 stare skarpetki w dzbanku?
490
00:39:35,250 --> 00:39:40,172
My艣l臋, 偶e wszyscy my艣leli艣my podobnie,
ale byli艣my zbyt uprzejmi, 偶eby co艣 powiedzie膰.
491
00:39:40,297 --> 00:39:44,301
- On nie ma takiego problemu.
- Gdzie jest woda ze studni?
492
00:39:44,676 --> 00:39:46,303
Tam.
493
00:39:52,100 --> 00:39:53,101
Wi臋c,
494
00:39:53,227 --> 00:39:58,440
wszyscy trzej zmierzali艣cie do Red
Rock, kiedy zatrzyma艂a was 艣nie偶yca?
495
00:39:58,565 --> 00:40:02,444
Tak, wszyscy trzej byli艣my
w tym dyli偶ansie.
496
00:40:14,540 --> 00:40:15,791
Ziarna kawy?
497
00:40:17,751 --> 00:40:18,877
Tam.
498
00:40:26,635 --> 00:40:28,262
Bierz mi t膮 艂ap臋 st膮d.
499
00:40:32,641 --> 00:40:35,644
Nowy szeryf Red Rock
z nami podr贸偶uje.
500
00:40:35,686 --> 00:40:38,230
Szeryf Red Rock,
to by dopiero by艂 dzie艅.
501
00:40:38,480 --> 00:40:41,275
Jak on jest szeryfem,
to ja jestem wujaszkiem ma艂pki.
502
00:40:41,316 --> 00:40:42,276
Dobrze.
503
00:40:42,401 --> 00:40:45,946
To mo偶esz si臋 dzieli膰 bananami
ze swoim koleg膮 czarnuchem w stajni.
504
00:40:46,071 --> 00:40:47,072
Wi臋c...
505
00:40:47,781 --> 00:40:50,450
nowy szeryf Red
Rock podr贸偶uje z wami?
506
00:40:50,492 --> 00:40:51,535
Nie, on k艂amie
507
00:40:51,702 --> 00:40:54,037
nie jest szeryfem niczego.
508
00:40:54,162 --> 00:40:59,418
Jest po艂udniowym renegatem. Tylko si臋
wy艂guje od odmro偶enia sobie dupy.
509
00:40:59,543 --> 00:41:01,795
Co ci kurwa m贸wi艂em o otwieraniu
g臋by, co?
510
00:41:01,879 --> 00:41:05,174
Przyjebie ci w ryj na oczach
tych ludzi, chuj mnie to obchodzi!
511
00:41:05,257 --> 00:41:07,467
Nie przedstawi艂 si臋 pan.
512
00:41:07,593 --> 00:41:09,428
John Ruth.
513
00:41:09,553 --> 00:41:12,264
- Jest pan str贸偶em prawa?
- Oddaje j膮 w r臋ce prawa.
514
00:41:12,389 --> 00:41:15,100
- Jest pan 艂owc膮 nagr贸d?
- Dok艂adnie, Janek.
515
00:41:18,687 --> 00:41:21,440
- Ma pan nakaz?
- Oczywi艣cie, 偶e mam.
516
00:41:21,690 --> 00:41:23,150
Mog臋 go zobaczy膰?
517
00:41:26,403 --> 00:41:27,404
Po co?
518
00:41:28,614 --> 00:41:32,451
Ma pan go przedstawi膰 na 偶膮danie.
Sk膮d mam wiedzie膰, czy
519
00:41:32,576 --> 00:41:34,328
nie jest pan z艂oczy艅c膮,
520
00:41:34,453 --> 00:41:37,664
porywaj膮cym t膮 kobiet臋
bez nakazu w pa艅skim posiadaniu?
521
00:41:40,292 --> 00:41:41,877
Jak ci na imi臋 Janusz?
522
00:41:42,628 --> 00:41:43,795
C贸偶,
523
00:41:44,171 --> 00:41:46,548
na pewno nie "Janusz".
524
00:41:47,257 --> 00:41:50,552
Nazywam si臋 Oswaldo Mobray.
525
00:41:52,054 --> 00:41:54,556
- Oswaldo?
- Tak.
526
00:41:56,225 --> 00:41:57,267
C贸偶...
527
00:41:58,227 --> 00:42:01,188
Mam nakaz, Oswaldo.
528
00:42:14,701 --> 00:42:17,162
- Rozumiem, 偶e ty jeste艣 Daisy Domergue?
- Tak, to ona.
529
00:42:23,752 --> 00:42:27,381
- Tu jest napisane, 偶ywa lub martwa?
- Tak jest napisane.
530
00:42:28,465 --> 00:42:32,511
Transportowanie zdesperowanego,
wrogiego je艅ca, takiego jak ona
531
00:42:32,761 --> 00:42:37,808
brzmi jak ci臋偶ki kawa艂 chleba.
Czy nie 艂atwiej by by艂o,
532
00:42:37,933 --> 00:42:39,059
gdyby by艂a martwa?
533
00:42:39,101 --> 00:42:41,937
Nikt nie m贸wi艂, 偶e robota
ma by膰 艂atwa.
534
00:42:42,062 --> 00:42:44,231
I czemu to, 偶e zawi艣nie jest
dla ciebie tak istotne?
535
00:42:44,356 --> 00:42:48,402
Powiedzmy, 偶e nie lubi臋 oszukiwa膰 kata.
On te偶 musi z czego艣 wy偶y膰.
536
00:42:48,527 --> 00:42:50,279
Doceniam to.
537
00:42:51,196 --> 00:42:55,617
Prosz臋 pozwoli膰 mi si臋
w艂a艣ciwie przedstawi膰.
538
00:42:55,742 --> 00:42:58,036
Jestem Oswaldo Mobray,
539
00:42:58,161 --> 00:43:00,789
Kat w tych stronach.
540
00:43:07,379 --> 00:43:10,174
- Wygl膮da na to, 偶e przyprowadzi艂em
ci klienta. - Tak wygl膮da.
541
00:43:10,299 --> 00:43:15,137
Sp臋dzi艂e艣 kiedy艣 dwa lub wi臋cej dni
zamkni臋ty z jednym ze swoich klient贸w?
542
00:43:15,262 --> 00:43:16,180
Nie, nigdy.
543
00:43:16,221 --> 00:43:19,099
Nie gadaj do mojego wi臋藕nia. Ja do
niej m贸wi臋. Rozumiesz?
544
00:43:19,183 --> 00:43:21,268
Rozumiem. Wspaniale.
545
00:43:21,393 --> 00:43:25,272
Masz tu co艣 poza kaw膮, co
pomo偶e nam si臋 ogrza膰?
546
00:43:25,397 --> 00:43:28,567
Bar jest otwarty, za mn膮.
547
00:44:27,584 --> 00:44:28,752
W porz膮dku.
548
00:44:30,003 --> 00:44:31,004
W porz膮dku.
549
00:44:31,088 --> 00:44:33,215
Dalej do cholery, zimno mi!
550
00:44:39,930 --> 00:44:44,518
Ja nakarmi臋 i napoj臋 konie. Wy id藕cie
do 艣rodka i napijcie si臋 ciep艂ej kawy.
551
00:44:45,060 --> 00:44:48,146
Mam na ogniu potrawk臋.
Powinna nied艂ugo by膰 gotowa.
552
00:44:48,188 --> 00:44:49,273
Chwila...
553
00:44:49,356 --> 00:44:52,401
niewa偶ne jak bardzo b臋dzie
szala艂a ta 艣nie偶yca,
554
00:44:52,526 --> 00:44:57,698
i tak b臋dziemy musieli karmi膰 konie
i odwiedzi膰 wychodek od czasu do czasu.
555
00:44:57,823 --> 00:45:00,742
Wi臋c ja i Chris poci膮gniemy lin臋
556
00:45:00,868 --> 00:45:04,955
od stajni do drzwi frontowych i
i od drzwi frontowych do sracza.
557
00:45:06,415 --> 00:45:07,416
OK?
558
00:45:10,836 --> 00:45:11,879
Dobry pomys艂.
559
00:45:13,630 --> 00:45:15,048
Chod藕, Chris.
560
00:45:17,384 --> 00:45:18,802
Pomog臋 ci.
561
00:45:20,053 --> 00:45:22,431
Nie, nie, nie, id藕 do 艣rodka,
ogrzej si臋.
562
00:45:22,639 --> 00:45:26,685
Musisz odwali膰 robot臋 w stajni w 艣rodku
艣nie偶ycy, ja oferuje pomoc, a ty odmawiasz?
563
00:45:28,312 --> 00:45:29,730
Masz racj臋, m贸j przyjacielu.
564
00:45:30,647 --> 00:45:31,648
Wielkie dzi臋ki.
565
00:45:34,401 --> 00:45:36,069
Dobra, za mn膮.
566
00:45:47,164 --> 00:45:50,375
Wbijamy jedn膮,
co dziesi臋膰 krok贸w.
567
00:45:50,709 --> 00:45:53,212
- St膮d do drzwi.
- Tak! - W porz膮dku.
568
00:46:54,273 --> 00:46:58,527
Zatem, jeste艣 poszukiwana
za morderstwo.
569
00:46:58,652 --> 00:47:01,864
Na potrzeby mojego por贸wnania,
za艂贸偶my, 偶e to zrobi艂a艣.
570
00:47:01,989 --> 00:47:05,951
John Ruth chce ci臋 zabra膰 do
Red Rock by艣 stan臋艂a za to przed s膮dem.
571
00:47:06,076 --> 00:47:09,872
I, je艣li...
znajd膮 ci臋 winn膮,
572
00:47:09,955 --> 00:47:15,544
ludzie z Red Rock powiesz膮 ci臋 na
rynku. I jako kat
573
00:47:15,627 --> 00:47:17,671
wykonam egzekucj臋.
574
00:47:18,839 --> 00:47:23,177
I je艣li wszystko to dojdzie do skutku,
575
00:47:23,302 --> 00:47:28,140
to b臋dzie to co艣, co cywilizowani
ludzie nazywaj膮 "sprawiedliwo艣ci膮".
576
00:47:29,975 --> 00:47:31,310
Jednak偶e,
577
00:47:32,060 --> 00:47:35,564
je艣li krewni i ukochani osoby, kt贸r膮
578
00:47:35,606 --> 00:47:38,942
zamordowa艂a艣 byli w tym momencie
za tymi drzwiami
579
00:47:39,026 --> 00:47:43,197
i po ich wywa偶eniu,
wyci膮gn臋li ci臋 na zewn膮trz
580
00:47:43,238 --> 00:47:47,034
w 艣nieg i powiesili, to
581
00:47:47,159 --> 00:47:49,703
by艂aby sprawiedliwo艣膰 z
pogranicza cywilizacji.
582
00:47:49,828 --> 00:47:52,414
Teraz, dobr膮 stron膮 tej偶e
583
00:47:52,539 --> 00:47:57,586
jest to, 偶e jest syc膮ca.
584
00:47:57,878 --> 00:48:02,466
Z艂膮 stron膮 jest, 偶e mo偶e by膰 tak
samo s艂uszna, jak i nies艂uszna.
585
00:48:02,508 --> 00:48:05,344
Nie w twoim przypadku. W
twoim by ci si臋 nale偶a艂o.
586
00:48:05,385 --> 00:48:08,180
Ale innym ludziom, mo偶e niekoniecznie.
587
00:48:08,305 --> 00:48:12,768
Ale koniec ko艅c贸w, jaka jest
tak naprawd臋 r贸偶nica mi臋dzy nimi?
588
00:48:12,893 --> 00:48:18,315
Prawdziw膮 r贸偶nic膮 jestem ja...
Kat.
589
00:48:18,440 --> 00:48:21,068
Dla mnie, nie ma znaczenia co zrobi艂a艣.
Kiedy ci臋 powiesz臋, nie
590
00:48:21,109 --> 00:48:23,612
b臋d臋 mia艂 偶adnej satysfakcji z twojej
艣mierci. To moja praca.
591
00:48:23,737 --> 00:48:29,576
Wieszam ci臋 w Red Rock i jad臋 do nast臋pnej
mie艣ciny, gdzie wieszam kogo艣 innego.
592
00:48:30,661 --> 00:48:33,247
Cz艂owiek, kt贸ry poci膮ga
d藕wigni臋, kt贸ra
593
00:48:33,372 --> 00:48:37,543
艂ami臋 tw贸j kark,
b臋dzie bezemocjonalny.
594
00:48:38,085 --> 00:48:41,713
I ten brak emocji jest
esencj膮 sprawiedliwo艣ci.
595
00:48:41,755 --> 00:48:46,093
Bo sprawiedliwo艣膰 wymierzona
bez braku emocji,
596
00:48:46,343 --> 00:48:51,557
zawsze mo偶e nie by膰
wcale sprawiedliwo艣ci膮.
597
00:48:51,682 --> 00:48:52,891
Amen.
598
00:49:18,208 --> 00:49:21,712
Bez urazy kowboju,
tylko przykuwam twoj膮 uwag臋.
599
00:49:22,754 --> 00:49:25,007
Tak, c贸偶...
600
00:49:25,632 --> 00:49:27,593
przyku艂e艣.
601
00:49:27,926 --> 00:49:30,012
Co tam skrobiesz przyjacielu?
602
00:49:31,471 --> 00:49:35,350
- Jedyn膮 rzecz, o kt贸rej mog臋.
- Czyli co?
603
00:49:35,642 --> 00:49:37,519
Moj膮 biografi臋.
604
00:49:37,644 --> 00:49:41,064
- Piszesz swoj膮 biografi臋?
- Pewnie, 偶e tak.
605
00:49:41,315 --> 00:49:42,649
Jestem w niej?
606
00:49:44,818 --> 00:49:46,987
W艂a艣nie si臋 pojawi艂e艣.
607
00:49:47,529 --> 00:49:50,240
Skoro lubisz tak pisa膰 historyjki
to mo偶e opowiesz mi t膮,
608
00:49:50,324 --> 00:49:52,326
kt贸ra ci臋 tu sprowadza?
609
00:49:53,535 --> 00:49:55,370
- A kto pyta?
- Ja.
610
00:49:55,495 --> 00:49:58,916
John Ruth. Prowadz臋 t膮 tutaj
do Red Rock na stryczek.
611
00:49:59,041 --> 00:50:01,251
I nie ma bata, 偶ebym
sp臋dzi艂 par臋 nocy pod
612
00:50:01,293 --> 00:50:03,504
jednym dachem z kim艣, o
kim nie wiem, kim s膮,
613
00:50:03,629 --> 00:50:06,089
a nie wiem kim jeste艣.
Wi臋c...
614
00:50:06,215 --> 00:50:08,008
Kim jeste艣?
615
00:50:08,300 --> 00:50:10,010
- Joe Gage.
- Co?
616
00:50:10,135 --> 00:50:12,638
Tak mam na imi臋, Joe Gage.
617
00:50:12,721 --> 00:50:16,391
Dobra Joe Gage, czemu
zmierzasz do Red Rock?
618
00:50:16,517 --> 00:50:19,645
- Nie jad臋 do Red Rock.
- A gdzie?
619
00:50:20,312 --> 00:50:23,524
- Jakie艣 dziewi臋膰 mil za Red Rock.
- Co tam jest?
620
00:50:23,649 --> 00:50:24,775
Moja matka.
621
00:50:26,235 --> 00:50:27,528
Twoja matka?
622
00:50:27,986 --> 00:50:30,781
S艂uchaj, jestem tylko poganiaczem
kr贸w, I w艂a艣nie...
623
00:50:31,490 --> 00:50:34,117
W艂a艣nie wr贸ci艂em z d艂ugiej trasy i...
624
00:50:34,243 --> 00:50:37,037
I tym razem nie by艂em tylko kolejnym
ty艂kiem w siodle,
625
00:50:38,580 --> 00:50:40,332
By艂em wsp贸lnikiem.
626
00:50:41,250 --> 00:50:43,252
Po raz pierwszy w 偶yciu
627
00:50:43,710 --> 00:50:46,004
zarobi艂em niez艂y grosz i, eee
628
00:50:48,257 --> 00:50:52,094
Przyby艂em do domu sp臋dzi膰
艣wi臋ta z moj膮 matk膮.
629
00:50:52,970 --> 00:50:55,222
To zabawne.
630
00:50:55,931 --> 00:50:59,101
Bo nie wygl膮dasz jak typ,
kt贸ry wraca na 艣wi臋ta do domu.
631
00:50:59,226 --> 00:51:01,061
Tak, c贸偶...
632
00:51:02,896 --> 00:51:06,692
wiesz, wygl膮d
mo偶e myli膰.
633
00:51:07,276 --> 00:51:10,070
Bo na pewno jestem...
634
00:51:10,904 --> 00:51:14,449
typem, kt贸ry wraca do domu
by sp臋dzi膰 艣wi臋ta z matk膮.
635
00:51:16,451 --> 00:51:18,537
艢wi臋ta z matk膮.
Wiesz...
636
00:51:20,205 --> 00:51:21,915
to pi臋kna rzecz.
637
00:51:23,834 --> 00:51:28,213
Teraz czy to...ci wystarczy?
638
00:51:28,297 --> 00:51:29,590
Johnie Ruth?
639
00:51:32,342 --> 00:51:33,510
Na razie.
640
00:51:34,887 --> 00:51:37,055
Trzymaj si臋 z dala od mojego wi臋藕nia.
641
00:51:41,059 --> 00:51:43,020
Cze艣膰 staruszku.
642
00:51:44,688 --> 00:51:46,023
Generale.
643
00:51:47,524 --> 00:51:48,692
Generale.
644
00:51:50,444 --> 00:51:51,778
Jest pan panie
645
00:51:52,654 --> 00:51:54,281
Hien膮.
646
00:51:55,991 --> 00:51:58,160
Nie mam zamiaru z panem gada膰.
647
00:52:02,789 --> 00:52:04,583
Gorzej mnie nazywano.
648
00:52:07,794 --> 00:52:09,671
Niech panu b臋dzie, Generale.
649
00:52:10,422 --> 00:52:11,757
Przepraszam za narzucenie si臋.
650
00:52:16,011 --> 00:52:17,638
- Musisz wykopa膰 drzwi!
- Wykop drzwi!
651
00:52:28,815 --> 00:52:30,317
Ju偶 jest tu wystarczaj膮co zimno.
652
00:52:35,614 --> 00:52:37,241
Nie ma zasuwki, musisz
zabi膰 je desk膮.
653
00:52:37,282 --> 00:52:38,450
Musisz je przybi膰,
偶eby si臋 zamkn臋艂y!
654
00:52:38,492 --> 00:52:42,496
- M艂otek i gwo藕dzie s膮 przy drzwiach.
- Tam s膮 m艂otek i gwo藕dzie!
655
00:52:42,621 --> 00:52:43,956
O Bo偶e,
656
00:52:45,332 --> 00:52:47,501
- Potrzymaj to Chris.
- Tutaj, tutaj.
657
00:52:56,426 --> 00:52:58,136
Musisz to wbi膰!
658
00:53:01,723 --> 00:53:04,768
Potrzeba dw贸ch kawa艂k贸w drewna.
Musicie wbi膰 jeszcze jeden.
659
00:53:05,435 --> 00:53:08,021
Jeden nie wystarczy!
Zaraz go wywali!
660
00:53:08,814 --> 00:53:11,400
- Cholera!
- Otworzy si臋, je艣li ni-
661
00:53:11,525 --> 00:53:14,987
- Zamknij si臋!
- Rozumiem! Skurwysyn!
662
00:53:27,416 --> 00:53:30,294
Jezu Chryste,
te drzwi to dziwka!
663
00:53:35,215 --> 00:53:36,967
Rozumiem, sklepik z r贸偶no艣ciami,
664
00:53:37,801 --> 00:53:39,428
to by艂 偶art.
665
00:53:39,553 --> 00:53:41,096
Jak kawa?
666
00:53:41,221 --> 00:53:44,474
Teraz, ca艂kiem niez艂a,
偶e sam tak powiem.
667
00:53:47,477 --> 00:53:48,478
Dzi臋kuj臋.
668
00:54:06,121 --> 00:54:08,498
Zgadnij kim on jest?
669
00:54:10,125 --> 00:54:11,585
Buffalo Bill?
670
00:54:12,711 --> 00:54:14,588
Niezupe艂nie, nie.
671
00:54:14,880 --> 00:54:19,593
- Nazywam si臋 Oswaldo Mobray, jestem-
- Jest katem w Red Rock.
672
00:54:21,094 --> 00:54:23,013
- O, naprawd臋?
- Tak, to prawda.
673
00:54:23,138 --> 00:54:27,601
C贸偶. mi艂o pana pozna膰, panie...?
674
00:54:27,726 --> 00:54:30,979
- Mobray.
- Mobray, Jestem Chris Mannix,
675
00:54:31,104 --> 00:54:33,148
- nowy szeryf w Red Rock.
- Naprawd臋?
676
00:54:33,273 --> 00:54:34,775
G贸wno prawda!
677
00:54:34,900 --> 00:54:37,611
- Nie zwracaj na niego uwagi.
- G贸wno prawda!
678
00:54:37,736 --> 00:54:41,657
Facet ogrzewaj膮cy si臋 tam przy palenisku
to 艣wietny wo藕nica imieniem O.B.
679
00:54:41,782 --> 00:54:44,451
To jedyna prawdziwa rzecz
jak膮 powiedzia艂e艣.
680
00:54:46,119 --> 00:54:48,163
Jedziesz do Red Rock,
偶eby powiesi膰 Lance'a Lawsona?
681
00:54:48,205 --> 00:54:48,872
Dok艂adnie.
682
00:54:48,997 --> 00:54:51,333
- Masz przy sobie rozkaz egzekucji?
- W torbie.
683
00:54:51,458 --> 00:54:53,252
- Mog臋 go zobaczy膰?
- Oczywi艣cie.
684
00:54:59,091 --> 00:55:01,969
Kim jest Lance Lawson?
685
00:55:02,094 --> 00:55:05,222
Facet, kt贸ry siedzi w areszcie w
Red Rock od jakiego艣 miesi膮ca.
686
00:55:05,347 --> 00:55:10,227
To facet - kt贸ry zastrzeli艂 faceta -
kt贸ry by艂 szeryfem przede mn膮.
687
00:55:10,352 --> 00:55:11,979
Dok艂adnie.
688
00:55:22,322 --> 00:55:24,449
Co ona mia艂a na my艣li,
kiedy powiedzia艂a
689
00:55:24,575 --> 00:55:26,952
jego przyjaciel - czarny
艂owca nagr贸d w stajni?
690
00:55:27,744 --> 00:55:30,038
Ma czarnego przyjaciela 艂owc臋 nagr贸d
w stajni.
691
00:55:31,248 --> 00:55:33,083
I wszystko to,
偶eby jej strzec?
692
00:55:33,125 --> 00:55:35,919
Nie s膮dz臋, 偶eby takie
by艂o zamierzenie, ale...
693
00:55:36,336 --> 00:55:38,797
tak si臋 teraz sprawy maj膮.
694
00:55:39,131 --> 00:55:42,134
- Chcesz troch臋 jadu do swojej kawy?
- Tak.
695
00:55:43,510 --> 00:55:44,928
Pi臋ciu?
696
00:55:45,429 --> 00:55:47,514
No, no, no, zdaje si臋, 偶e
w sklepiku Minnie
697
00:55:47,556 --> 00:55:49,433
zrobi si臋 bardzo przytulnie
przez nast臋pne kilka dni.
698
00:55:49,558 --> 00:55:50,976
Tak si臋 zdaje.
699
00:56:00,194 --> 00:56:02,070
To pan ma list
od Lincolna?
700
00:56:04,031 --> 00:56:05,532
Co Lincolna?
701
00:56:06,033 --> 00:56:08,076
List od Abrahama Lincolna?
702
00:56:09,036 --> 00:56:11,705
Prezydenta Abrahama Lincolna?
703
00:56:12,414 --> 00:56:15,709
- Nie prowadzili艣cie korespondencji?
- Z prezydentem?
704
00:56:16,585 --> 00:56:19,546
Przepraszam, s艂ysza艂em, 偶e kto艣
w waszej grupie ma
705
00:56:19,588 --> 00:56:22,758
list od Abrahama Lincolna.
Za艂o偶y艂em, 偶e to pan.
706
00:56:22,883 --> 00:56:24,384
Nie on!
707
00:56:24,510 --> 00:56:27,012
Czarny go艣膰 w stajni.
708
00:56:27,137 --> 00:56:32,226
Czarnuch w stajni ma
list od Abrahama Lincolna?
709
00:56:32,643 --> 00:56:33,852
Ta.
710
00:56:33,977 --> 00:56:38,357
Czarnuch w stajni ma list
od Abrahama Lincolna?
711
00:56:53,747 --> 00:56:55,415
Powt贸rz jak mia艂e艣 na imi臋?
712
00:56:56,208 --> 00:56:58,293
- Bob.
- Warren.
713
00:56:58,418 --> 00:57:00,212
Minnie i S艂odki Dave s膮 w 艣rodku?
714
00:57:00,337 --> 00:57:04,550
Minnie i S艂odki Dave pojechali odwiedzi膰
jej matk臋 po p贸艂nocnej stronie g贸ry.
715
00:57:04,633 --> 00:57:06,134
- Co?
- Tak.
716
00:57:06,260 --> 00:57:10,264
- Nie ma ich tu?
- Tak, odwiedzaj膮 jej matk臋.
717
00:57:10,347 --> 00:57:11,723
- Jej matk臋?
- Tak.
718
00:57:15,602 --> 00:57:17,396
Nie wiedzia艂em, 偶e Minnie ma matk臋.
719
00:57:20,941 --> 00:57:22,985
Ka偶dy ma matk臋.
720
00:57:24,403 --> 00:57:25,863
No tak, racja.
721
00:57:28,532 --> 00:57:32,202
- I zostawi艂a ci臋 u steru?
- Tak.
722
00:57:35,205 --> 00:57:37,374
To nie brzmi jak Minnie.
723
00:57:38,750 --> 00:57:40,752
Nazywasz mnie k艂amc膮?
724
00:57:42,504 --> 00:57:44,089
Jeszcze nie.
725
00:57:45,507 --> 00:57:48,927
- Ale jednak brzmi to osobliwie.
- Co brzmi osobliwie?
726
00:57:49,428 --> 00:57:53,515
C贸偶, po pierwsze, Minnie nigdy nie
wydawa艂a mi si臋 sentymentalna.
727
00:57:53,640 --> 00:57:54,808
Po drugie,
728
00:57:54,933 --> 00:57:56,852
Nie mog臋 sobie wyobrazi膰 S艂odkiego
Dave'a, podnosz膮cego swoje t艂uste dupsko
729
00:57:56,894 --> 00:57:58,979
ze swojego fotela na tak d艂ugo,
偶eby przynie艣膰 wod臋 ze studni,
730
00:57:59,104 --> 00:58:01,690
chyba, 偶e Minnie waln臋艂aby
go w 艂eb patelni膮.
731
00:58:01,773 --> 00:58:04,193
A co dopiero wybieraj膮cego si臋 na
wycieczk臋 na p贸艂nocn膮 stron臋.
732
00:58:04,318 --> 00:58:10,115
To brzmi coraz bardziej, jakby艣 nazywa艂
mnie k艂amc膮, m贸j czarny przyjacielu.
733
00:58:10,240 --> 00:58:12,826
Tak, brzmi to coraz bardziej
w ten spos贸b, prawda?
734
00:58:14,244 --> 00:58:15,871
Ale wci膮偶 tego nie zrobi艂em.
735
00:58:18,332 --> 00:58:20,167
Minnie wci膮偶 podaje jedzenie?
736
00:58:20,959 --> 00:58:24,922
- Czy uwa偶asz potrawk臋 za jedzenie?
- Tak. - To podajemy jedzenie.
737
00:58:25,047 --> 00:58:28,884
Wci膮偶 smrodzi tym jej tytoniem
"Old Quail" kiedy pali fajeczk臋?
738
00:58:32,930 --> 00:58:35,599
Minnie nie pali fajki.
739
00:58:36,016 --> 00:58:38,101
Skr臋ca swoje papierosy.
740
00:58:38,227 --> 00:58:40,771
"Red Apple Tobacco"
741
00:58:40,854 --> 00:58:44,608
Ale m贸j czarny przyjacielu,
my艣l臋, 偶e ty ju偶 to wiesz.
742
00:58:44,733 --> 00:58:47,319
Tak wiem, Senor Bob.
743
00:58:47,569 --> 00:58:49,863
Sprawdzam tylko, czy ty te偶.
744
00:59:32,072 --> 00:59:35,242
- Nalej mi, O.B.
- Tak.
745
00:59:35,492 --> 00:59:37,452
Cholera!
746
00:59:39,705 --> 00:59:41,123
Dzi臋kuj臋.
747
00:59:49,131 --> 00:59:52,843
Odetnijcie mi nogi i nazywajcie "Kr贸tki"...
748
00:59:52,968 --> 00:59:56,471
czy to Genera艂
Sanford Smithers?
749
00:59:57,514 --> 00:59:59,683
Masz dobre oczy, synu.
750
01:00:01,185 --> 01:00:03,770
A niech mnie poszczuj膮 psami
i zara偶膮 choler膮!
751
01:00:03,896 --> 01:00:08,400
Genera艂 Sandy "Mam Wszystko
w Dupie" Smithers!
752
01:00:08,525 --> 01:00:11,403
Kapitan Chris Mannix,
Maruderzy Mannixa.
753
01:00:11,528 --> 01:00:14,615
- Ch艂opak Erskine'a?
- Tak, prosz臋 pana.
754
01:00:16,241 --> 01:00:17,367
Mog臋 usi膮艣膰, prosz臋 pana?
755
01:00:17,409 --> 01:00:20,037
Wed艂ug Jankes贸w,
to wolny kraj.
756
01:00:21,205 --> 01:00:23,415
Genera艂 Sandy Smithers...
757
01:00:24,583 --> 01:00:25,584
no, no...
758
01:00:26,668 --> 01:00:28,086
nie mog臋.
759
01:00:28,170 --> 01:00:31,590
Ile偶 to m贸j tatu艣 o tobie
m贸wi艂.
760
01:00:31,715 --> 01:00:35,594
S艂ysza艂em, 偶e zrobi艂e艣
tym niebieskim piek艂o.
761
01:00:36,845 --> 01:00:39,348
My i moi ludzie zrobili艣my swoje.
762
01:00:39,681 --> 01:00:42,226
Tak jak Erskine i
jego ludzie zrobili swoje.
763
01:00:42,267 --> 01:00:43,393
Ano jasne, 偶e zrobili艣my.
764
01:00:43,810 --> 01:00:47,856
- Jankeskie skurwysyny.
- Nigdy nie pozna艂em twojego ojca, synu.
765
01:00:49,066 --> 01:00:53,612
Ale zawsze szanowa艂em jego
determinacj臋.
766
01:00:53,737 --> 01:00:59,618
Dzi臋kuj臋 za te s艂owa, Generale. Tw贸j
szacunek wiele by dla niego znaczy艂.
767
01:01:00,702 --> 01:01:02,454
Przynie艣膰 panu troch臋 kawy?
768
01:01:03,664 --> 01:01:06,041
- By艂oby mi艂o.
- C贸偶, a mo偶e koc?
769
01:01:08,168 --> 01:01:10,254
By艂oby jeszcze milej.
770
01:01:10,629 --> 01:01:13,298
Wie pan co,
niech pan we藕mie m贸j.
771
01:01:16,927 --> 01:01:18,262
Prosz臋 bardzo Generale.
772
01:01:21,682 --> 01:01:25,769
Wi臋c, co sprowadza pana do Wyoming?
Je艣li mog臋 spyta膰?
773
01:01:25,894 --> 01:01:27,354
M贸j syn.
774
01:01:27,437 --> 01:01:29,773
Ma pan syna, kt贸ry mieszka w Red Rock?
775
01:01:29,898 --> 01:01:34,653
M贸j syn, Chester
Charles Smithers,
776
01:01:34,778 --> 01:01:37,239
umar艂 tutaj kilka lat wstecz.
777
01:01:38,240 --> 01:01:40,367
Prosz臋 mi wybaczy膰.
778
01:01:40,492 --> 01:01:43,954
Nie ma co wybacza膰, synu.
779
01:01:44,079 --> 01:01:47,207
Jak powiedzia艂em, to by艂o
kilka lat temu.
780
01:01:47,332 --> 01:01:49,960
To by艂o po tym, jak sko艅czy艂 s艂u偶b臋.
781
01:01:51,670 --> 01:01:55,674
Przyby艂 tutaj, na wzg贸rza Wyoming,
782
01:01:56,550 --> 01:01:58,302
by zbi膰 swoj膮 fortun臋.
783
01:02:00,262 --> 01:02:02,181
Ale nikt ju偶 nigdy o nim nie us艂ysza艂.
784
01:02:08,604 --> 01:02:11,440
Kupi艂em mu symboliczny gr贸b
785
01:02:13,025 --> 01:02:15,110
na cmentarzu w Red Rock.
786
01:02:16,236 --> 01:02:20,407
Jestem tu, by da膰 wskaz贸wki
kamieniarzowi, co do nagrobka.
787
01:02:20,741 --> 01:02:23,202
A na pewno umar艂?
788
01:02:23,660 --> 01:02:26,747
Nie ma szans, 偶eby prowadzi艂
偶ycie trapera w tych lasach?
789
01:02:26,788 --> 01:02:30,042
To ci臋偶kie 偶ycie, ale
mo偶na si臋 go nauczy膰.
790
01:02:30,167 --> 01:02:33,170
Gdyby uko艅czy艂 to, co mia艂 tu zrobi膰,
791
01:02:33,420 --> 01:02:35,130
wr贸ci艂by do domu.
792
01:02:38,258 --> 01:02:39,843
Zamknij je! Zamknij je!
793
01:02:43,639 --> 01:02:46,183
Musisz je trzyma膰 zamkni臋te
kiedy ja b臋d臋 przybija艂 gwo藕dzie!
794
01:02:46,225 --> 01:02:48,810
Serio? Co za idiota rozwali艂
te cholerne drzwi?
795
01:02:50,020 --> 01:02:52,105
Po prostu...kurwa, trzymaj je nisko.
796
01:03:00,197 --> 01:03:01,782
OK.
797
01:03:08,747 --> 01:03:10,791
Trzymaj je, m贸j czarny przyjacielu.
798
01:03:13,377 --> 01:03:15,379
Potrzebujemy dw贸ch kawa艂k贸w drewna.
799
01:03:19,174 --> 01:03:20,759
Ola mi cabron.
800
01:03:21,343 --> 01:03:24,054
Masz ty skurwysynu!
801
01:03:28,267 --> 01:03:31,353
- Sporo kapeluszy, Senor Bob?
- He?
802
01:03:31,478 --> 01:03:34,731
Bior膮c pod uwag臋 zasad臋 Minnie,
"偶adnych kapeluszy pod dachem",
803
01:03:34,857 --> 01:03:37,651
Kt贸ra, je艣li dobrze pami臋tam, by艂a
jedn膮 z tych nienaruszalnych zasad
804
01:03:37,776 --> 01:03:40,320
kt贸r膮 zapewne chcia艂aby, aby
podtrzymano pod jej nieobecno艣膰.
805
01:03:40,445 --> 01:03:43,907
To zdajesz si臋 mie膰 leseferyczne
podej艣cie, je艣li chodzi o kapelusze.
806
01:03:44,449 --> 01:03:45,701
Jestem winny.
807
01:03:45,826 --> 01:03:49,037
Mam leseferyczne podej艣cie
je艣li chodzi o kapelusze.
808
01:03:49,162 --> 01:03:51,456
Co ty na to, 偶eby艣my
zapomnieli dzisiaj o kapeluszach,
809
01:03:51,498 --> 01:03:54,209
zwa偶ywszy, 偶e szaleje
艣nie偶yca i tak dalej,
810
01:03:54,334 --> 01:03:57,379
i zrobimy jutro "Dniem Bez Kapeluszy"?
811
01:04:04,219 --> 01:04:06,847
Du偶y czarny pies.
812
01:04:10,934 --> 01:04:13,103
Labrador.
813
01:04:20,777 --> 01:04:24,740
Wiesz m贸j tatu艣,
Powiedzia艂em, ze m贸j tatu艣!
814
01:04:24,865 --> 01:04:28,035
Zawsze m贸wi艂, 偶e Davis
by艂 odwa偶nym cz艂owiekiem.
815
01:04:28,160 --> 01:04:33,123
Ale powinien ustanowi膰 stolic臋
w Montgomery, a nie w Richmond.
816
01:04:33,248 --> 01:04:38,337
Tak, prosz臋 Pana. Zgadzam si臋, 偶e armia
w P贸艂nocnej Wirginii zosta艂aby u偶yta w...
817
01:04:38,462 --> 01:04:42,841
Powiedzia艂em, 偶e armia P贸艂nocnej Wirginii
zosta艂aby u偶yta w zupe艂nie inny spos贸b.
818
01:04:47,554 --> 01:04:48,847
Zamknij si臋!
819
01:04:55,479 --> 01:04:56,480
O.B.?
820
01:04:59,983 --> 01:05:02,653
Zna pan tego czarnucha?
821
01:05:02,986 --> 01:05:05,697
Nie znam tego czarnucha.
822
01:05:05,822 --> 01:05:08,116
Ale wiem, 偶e jest czarnuchem.
823
01:05:08,242 --> 01:05:10,244
I to wszystko, co potrzebuje wiedzie膰.
824
01:05:19,419 --> 01:05:22,798
C贸偶, ten czarnuch nie jest
zwyczajnym czarnuchem.
825
01:05:22,923 --> 01:05:25,926
- Ten czarnuch jest-
- Genera艂 Sanford Smithers?
826
01:05:26,051 --> 01:05:28,762
Bitwa pod Baton Rouge?
827
01:05:31,598 --> 01:05:36,520
Powiedz czarnuchowi w
mundurze oficera Kawalerii
828
01:05:36,645 --> 01:05:41,650
偶e mia艂em pod swoj膮 komend膮
dywizj臋 Konfederat贸w,
829
01:05:41,775 --> 01:05:42,860
w Baton Rouge.
830
01:05:42,985 --> 01:05:48,949
Majorze Czarnuchu, Genera艂 Smithers chce
偶ebym ci powiedzia艂... - S艂ysza艂em go wsiurze.
831
01:05:49,032 --> 01:05:53,787
Poinformuj tego starego bia艂asa, 偶e
ja te偶 by艂em w Baton Rouge.
832
01:05:54,037 --> 01:05:55,789
Po drugiej stronie.
833
01:05:56,748 --> 01:05:58,584
O, to ciekawe.
834
01:05:59,209 --> 01:06:03,213
Generale Smithers, powiedzia艂,
偶e on te偶 by艂 w Baton Rouge.
835
01:06:03,338 --> 01:06:07,342
- Po drugiej-
- Kapitanie Mannix, powiedz czarnuchowi,
836
01:06:07,426 --> 01:06:11,555
偶e nie uznaje czarnuch贸w
w P贸艂nocnych mundurach.
837
01:06:11,680 --> 01:06:14,850
Pojma艂 pan ca艂e dow贸dztwo
Kolorowych tego dnia.
838
01:06:14,975 --> 01:06:18,562
Ale ani jeden kolorowy 偶o艂nierz
nie dotar艂 do obozu, prawda?
839
01:06:18,687 --> 01:06:21,273
Nie mieli艣my ani czasu, ani jedzenia.
840
01:06:21,398 --> 01:06:27,154
Ani ch臋ci, by troszczy膰 si臋
o P贸艂nocne konie,
841
01:06:27,279 --> 01:06:31,200
a ju偶 najmniej o P贸艂nocnych czarnuch贸w!
842
01:06:31,325 --> 01:06:35,204
- Wiec rozstrzelali艣my ich tak jak stali.
- Panowie,
843
01:06:35,329 --> 01:06:37,039
Panowie,
844
01:06:38,790 --> 01:06:41,335
Wiem, 偶e Amerykanie nie s膮 skorzy, aby
845
01:06:41,418 --> 01:06:47,007
pozwoli膰 takiej drobnostce jak bezwarunkowa
kapitulacja przeszkodzi膰 w dobrej wojnie.
846
01:06:47,132 --> 01:06:51,887
Ale mocno sugeruj臋, by艣my nie pr贸bowali
odtworzy膰 bitwy pod Baton Rouge,
847
01:06:52,012 --> 01:06:56,558
podczas 艣nie偶ycy,
w sklepiku z r贸偶no艣ciami Minnie.
848
01:06:56,683 --> 01:07:00,604
Zatem, m贸j Nubijski przyjacielu,
849
01:07:00,729 --> 01:07:05,526
mimo i偶 zdaje sobie spraw臋, 偶e krew
si臋 gotuje, to by艂o jaki艣 czas temu.
850
01:07:05,651 --> 01:07:09,738
I je艣li zastrzelisz tego nieuzbrojonego
starca, to gwarantuje, 偶e
851
01:07:09,780 --> 01:07:13,659
powiesz臋 ci臋 za szyj臋,
dop贸ki nie wyzioniesz ducha.
852
01:07:13,909 --> 01:07:16,161
Kiedy dotrzemy do Red Rock.
853
01:07:19,790 --> 01:07:22,584
I ja te偶 to gwarantuje.
854
01:07:22,709 --> 01:07:25,420
Tak Warren,
to jest problem ze starcami.
855
01:07:25,546 --> 01:07:28,215
Mo偶esz ich skopa膰 ze schod贸w
i powiedzie膰, 偶e to
856
01:07:28,257 --> 01:07:30,759
wypadek, ale nie mo偶esz
ich tak po prostu zastrzeli膰.
857
01:07:30,843 --> 01:07:35,889
Panowie, jako 偶e mo偶emy
by膰 tu uwi臋zieni razem,
858
01:07:35,973 --> 01:07:40,102
przez najbli偶sze kilka dni,
859
01:07:40,227 --> 01:07:44,690
czy mog臋 zasugerowa膰 rozwi膮zanie?
860
01:07:44,815 --> 01:07:48,110
Podzielimy sklepik Minnie na p贸艂.
861
01:07:48,235 --> 01:07:52,322
Cz臋艣膰 P贸艂nocn膮
i cz臋艣膰 Po艂udniow膮.
862
01:07:53,031 --> 01:07:55,784
A st贸艂 obiadowy
863
01:07:55,909 --> 01:08:00,080
b臋dzie neutralnym terytorium.
864
01:08:00,163 --> 01:08:04,751
Mo偶na by powiedzie膰, 偶e
cz臋艣膰 pokoju z kominkiem,
865
01:08:04,877 --> 01:08:09,923
dzia艂a膰 b臋dzie jako symboliczne
odzwierciedlenie...
866
01:08:10,048 --> 01:08:11,800
Georgii
867
01:08:13,093 --> 01:08:17,431
Podczas kiedy bar b臋dzie reprezentowa艂...
868
01:08:20,642 --> 01:08:23,020
Filadelfi臋!
869
01:08:23,145 --> 01:08:27,024
Dop贸ki bar to Filadelfia,
to si臋 zgadzam.
870
01:08:35,782 --> 01:08:39,119
Wci膮偶 obowi膮zuje ta umowa o
kt贸rej rozmawiali艣my w powozie?
871
01:08:39,536 --> 01:08:44,875
Ja pomagam ci ochroni膰 twoje 8 tys.,
ty pomagasz mi ochroni膰 moje 10?
872
01:08:46,168 --> 01:08:51,340
Jeden z tych go艣ci nie jest
tym, za kogo si臋 podaje.
873
01:08:51,590 --> 01:08:53,258
A kim jest?
874
01:08:53,383 --> 01:08:56,595
Spikni臋tym z ni膮,
oto kim jest.
875
01:08:56,720 --> 01:09:02,518
Jeden z nich, mo偶e nawet dw贸ch,
jest tutaj, by wyzwoli膰 Domergue.
876
01:09:02,601 --> 01:09:07,356
I 偶eby tego dokona膰,
zabij膮 wszystkich tutaj.
877
01:09:07,481 --> 01:09:11,109
I maj膮 par臋 dni, wi臋c
wszystko co musz膮 zrobi膰, to
878
01:09:11,151 --> 01:09:14,655
siedzie膰 na ty艂ku i
czeka膰 na okazj臋.
879
01:09:14,780 --> 01:09:17,908
Wtedy uderz膮,
880
01:09:19,284 --> 01:09:20,994
co nie, suko?
881
01:09:22,037 --> 01:09:24,748
Cokolwiek nie powiesz, John.
882
01:09:26,500 --> 01:09:29,044
Na pewno nie jeste艣
zwyczajnie przewra偶liwiony?
883
01:09:29,086 --> 01:09:30,379
Nasz膮 najlepsz膮 szans膮 jest, 偶e
884
01:09:30,504 --> 01:09:34,633
ten dwulicowiec nie jest
tak opanowany jak nasza Daisy.
885
01:09:34,758 --> 01:09:40,138
Nie b臋dzie mia艂 cierpliwo艣ci, kt贸rej
potrzeba, by tu siedzie膰 i czeka膰.
886
01:09:40,264 --> 01:09:46,019
Bo czekanie na okazj臋 i wiedza, 偶e
to ta w艂a艣ciwa, nie przychodz膮 艂atwo.
887
01:09:46,144 --> 01:09:49,815
Jak sobie z tym nie poradzi,
to przestanie czeka膰.
888
01:09:49,940 --> 01:09:55,445
Postara si臋 stworzy膰 sobie okazj臋. I wtedy
pan W Gor膮cej Wodzie K膮pany si臋 ujawni.
889
01:09:55,779 --> 01:09:58,073
A co ty masz o tym
wszystkim do powiedzenia?
890
01:09:58,365 --> 01:10:02,202
Co ja mam do powiedzenia?
O biadoleniu John Rutha?
891
01:10:02,828 --> 01:10:06,456
Ma ca艂kowit膮 racj臋.
892
01:10:06,582 --> 01:10:10,294
Ja i jeden z tych go艣ci
si臋 spikn臋li艣my. I tylko
893
01:10:10,335 --> 01:10:14,089
czekamy, 偶eby wszyscy
poszli spa膰.
894
01:10:14,173 --> 01:10:18,218
Wtedy was wszystkich pozabijamy.
895
01:10:18,677 --> 01:10:21,680
Dobra wszyscy,
896
01:10:24,224 --> 01:10:26,810
wys艂uchajcie mnie.
897
01:10:28,478 --> 01:10:31,148
To jest Daisy Domergue.
898
01:10:31,940 --> 01:10:34,818
Jest poszukiwana, 偶ywa lub martwa
za morderstwo.
899
01:10:34,943 --> 01:10:37,696
10 tysi臋cy dolar贸w.
900
01:10:37,821 --> 01:10:40,908
Te pieni膮dze s膮 moje, panowie.
901
01:10:41,033 --> 01:10:43,493
Nie chce si臋 nimi dzieli膰.
902
01:10:43,619 --> 01:10:46,538
I nie strac臋 ich.
903
01:10:46,663 --> 01:10:52,711
Jak wyjdzie s艂o艅ce, zabieram
t臋 kobiet臋 do Red Rock, by zawis艂a.
904
01:10:58,383 --> 01:10:59,968
Zatem...
905
01:11:03,388 --> 01:11:06,600
czy jest tu kto艣...
906
01:11:06,725 --> 01:11:09,686
zdeterminowany, by powstrzyma膰 mnie...
907
01:11:09,811 --> 01:11:12,314
przed zrobieniem tego?
908
01:11:22,157 --> 01:11:24,284
Serio?
909
01:11:24,409 --> 01:11:26,870
Nikt nie ma obiekcji?
910
01:11:32,167 --> 01:11:37,422
C贸偶, zdaje si臋, 偶e to bardzo
szcz臋艣liwy obr贸t wydarze艅 dla mnie.
911
01:11:37,548 --> 01:11:42,678
Jednak偶e, mam nadziej臋,
偶e wszyscy zrozumiej膮, 偶e
912
01:11:42,803 --> 01:11:46,807
Nie mog臋 wierzy膰 wam na s艂owo.
913
01:11:46,932 --> 01:11:51,979
Wypadki zmuszaj膮 mnie
do zachowania pewnych...
914
01:11:52,104 --> 01:11:54,982
艣rodk贸w ostro偶no艣ci.
915
01:11:55,107 --> 01:11:59,736
Kiedy m贸wisz o 艣rodkach ostro偶no艣ci...
916
01:11:59,862 --> 01:12:03,448
czemu mi si臋 wydaje, 偶e masz
na my艣li mnie?
917
01:12:03,574 --> 01:12:08,620
- Poniewa偶 zabior臋 twoj膮 bro艅, synu.
- Zabierzesz? - Tak zrobi臋.
918
01:12:08,745 --> 01:12:12,499
- Nic osobistego.
- Tylko moj膮?
919
01:12:12,624 --> 01:12:15,085
Kat te偶 ma przecie偶 bro艅.
920
01:12:15,127 --> 01:12:18,922
Zajm臋 si臋 jego broni膮,
kiedy uporam si臋 z twoj膮.
921
01:12:26,013 --> 01:12:29,808
Troch臋 nago si臋 bez niej czuj臋.
922
01:12:29,892 --> 01:12:33,228
Spokojnie, ja wci膮偶 mam swoj膮.
923
01:12:34,938 --> 01:12:37,649
Obroni臋 ci臋.
924
01:12:45,032 --> 01:12:49,453
Robota b臋karta nigdy nie jest
sko艅czona, co, Johnie Ruth?
925
01:12:49,786 --> 01:12:52,915
To prawda, Joe Gage'u.
926
01:12:53,040 --> 01:12:56,460
- A teraz dawaj rewolwer.
- Chcesz go?
927
01:12:56,543 --> 01:12:59,421
Musisz przyj艣膰 i go wzi膮-
928
01:13:00,547 --> 01:13:03,383
Spokojnie.
929
01:13:04,092 --> 01:13:07,513
Zabierz r臋k臋 z dala od broni.
930
01:13:10,390 --> 01:13:13,519
Mrugnij, je艣li jeste艣 spokojny.
931
01:13:13,727 --> 01:13:16,522
- Mrugn膮艂?
- Mrugn膮艂.
932
01:13:16,647 --> 01:13:20,359
Mrugnij, je艣li pozostaniesz spokojny.
933
01:13:22,903 --> 01:13:26,865
- Mrugn膮艂.
- Zabierz jego bro艅.
934
01:13:28,325 --> 01:13:32,412
Naprawd臋 mi przykro z tego powodu, synu.
935
01:13:32,538 --> 01:13:38,168
Jak m贸wi艂em, to nic osobistego.
Tylko 艣rodki ostro偶no艣ci.
936
01:14:24,339 --> 01:14:25,799
艁adnie si臋 zakrad艂e艣.
937
01:15:00,834 --> 01:15:04,588
Obawiam si臋, 偶e to samo
tyczy si臋 ciebie, panie
938
01:15:04,713 --> 01:15:06,089
Mobray.
939
01:15:06,215 --> 01:15:12,429
艢rodki ostro偶no艣ci trzeba zachowa膰, bo
偶ycie jest zbyt s艂odkie, by je traci膰.
940
01:15:15,891 --> 01:15:18,352
Podaj mi to ma艂e wiaderko.
941
01:15:28,445 --> 01:15:29,738
O.B.?
942
01:15:31,490 --> 01:15:33,242
Id藕 do latryny.
943
01:15:33,951 --> 01:15:38,413
We藕 to wiadro i wrzu膰
je do sracza.
944
01:15:39,831 --> 01:15:41,917
Czemu ja musz臋 i艣膰 na zewn膮trz?
945
01:15:41,959 --> 01:15:46,213
Ju偶 masz ubran膮 kurtk臋.
No i tak jako艣 troch臋 ci ufam.
946
01:16:25,377 --> 01:16:27,379
Pan pierwszy, Majorze
947
01:16:44,521 --> 01:16:45,981
OK.
948
01:16:47,774 --> 01:16:50,819
Rozkuj臋 ci臋 podczas jedzenia.
949
01:16:51,111 --> 01:16:53,780
Nie zaczynaj tam rozmy艣la膰,
nie rozczulam si臋 z twojego powodu.
950
01:16:55,032 --> 01:16:57,993
Podniesiesz dupsko cho膰by o cal
z tego siedzenia,
951
01:16:58,035 --> 01:17:01,121
To sprzedam ci kulk臋 prosto
w twoje cholerne gard艂o.
952
01:17:25,604 --> 01:17:28,065
Wi臋c Domergue,
953
01:17:28,315 --> 01:17:33,195
Zdaje si臋, 偶e dla ciebie, to ta
艣nie偶yca jest jak zbawienie?
954
01:17:33,445 --> 01:17:37,366
- Nie s艂yszysz chyba, 偶ebym si臋 skar偶y艂a?
- Nie, z pewno艣ci膮 nie.
955
01:17:45,332 --> 01:17:48,377
A co z tob膮 Oswaldo?
956
01:17:49,586 --> 01:17:51,255
Co ze mn膮?
957
01:17:51,380 --> 01:17:53,048
S艂uchaj,
958
01:17:53,173 --> 01:17:56,134
bior膮c pod uwag臋 wszystko co zrobi艂em
dla pieni臋dzy, nie powinienem ocenia膰.
959
01:17:56,260 --> 01:18:01,932
Ale nie czujesz si臋 chocia偶 troszk臋
nieswojo, skoro masz powiesi膰 kobiet臋?
960
01:18:02,057 --> 01:18:05,352
Dop贸ki nie wymy艣l膮 spustu,
kt贸rego kobieta nie mo偶e poci膮gn膮膰,
961
01:18:05,394 --> 01:18:08,480
je艣li wieszasz m臋偶czyzn, b臋dziesz
wiesza艂 te偶 kobiety.
962
01:18:08,605 --> 01:18:11,567
No tak Ozzy, zdaje si臋, 偶e nigdy
nie patrzy艂em na to w ten spos贸b.
963
01:18:11,692 --> 01:18:14,111
Kiedy chodzi o niekt贸rych
z tych wrednych drani
964
01:18:14,152 --> 01:18:16,655
to jest to jedyna rzecz,
kt贸ra rozwi膮偶e spraw臋.
965
01:18:16,780 --> 01:18:24,746
Tak naprawd臋 musisz wiesza膰 tylko wrednych
drani. Ale wrednych drani - trzeba wiesza膰.
966
01:18:31,545 --> 01:18:34,006
Ty cholerny skurwysynu!
967
01:18:34,923 --> 01:18:37,551
Prawie tam umar艂em!
968
01:18:40,721 --> 01:18:46,852
Nigdy wi臋cej ju偶 nie wyjd臋 w to g贸wno!
969
01:19:09,541 --> 01:19:11,084
W porz膮dku, O.B.?
970
01:19:11,210 --> 01:19:12,794
Nic mi nie jest.
971
01:19:12,920 --> 01:19:14,713
Poradz臋 sobie.
972
01:19:14,838 --> 01:19:17,466
Musz臋 si臋 tylko ogrza膰.
973
01:19:22,387 --> 01:19:24,473
Chcesz troch臋 potrawki, O.B.?
974
01:19:24,598 --> 01:19:27,392
Potrawka, p贸藕niej.
975
01:19:33,273 --> 01:19:34,775
Jak mi艂o.
976
01:19:59,216 --> 01:20:00,259
Wi臋c...
977
01:20:01,385 --> 01:20:03,011
- jak si臋 trzymasz, czarny Majorze?
978
01:20:03,136 --> 01:20:08,684
Nie jestem w nastroju, Chrisie Mannix.
Oszcz臋d藕 mi swojego pieprzenia.
979
01:20:08,809 --> 01:20:10,686
John Ruth m贸wi, 偶e ma list od Lincolna?
980
01:20:10,769 --> 01:20:14,022
Powiedzia艂em ci o艣le, id藕
r偶e膰 gdzie indziej!
981
01:20:14,064 --> 01:20:15,566
To prawda, John.
982
01:20:15,691 --> 01:20:19,611
- Tak powiedzia艂e艣, co nie?
- Tak powiedzia艂em.
983
01:20:20,821 --> 01:20:22,322
Zatem...
984
01:20:23,949 --> 01:20:27,744
- masz list od Abrahama Lincolna?
- Tak.
985
01:20:28,036 --> 01:20:31,123
Tego Abrahama Lincolna?
986
01:20:31,248 --> 01:20:32,499
Tak.
987
01:20:32,541 --> 01:20:36,378
Abrahama Lincolna, Prezydenta
Stan贸w Zjednoczonych...
988
01:20:36,670 --> 01:20:40,048
- Tak
- Ameryki P贸艂nocnej? - Tak.
989
01:20:40,174 --> 01:20:44,636
- Napisa艂 do ciebie list, osobi艣cie?
- Tak.
990
01:20:44,720 --> 01:20:49,600
- Osobi艣cie? To znaczy: "Drogi Majorze Warren"?
- Nie. Osobi艣cie, znaczy: "Drogi Marquis".
991
01:20:49,725 --> 01:20:54,438
"Drogi Marquis", Abraham Lincoln Prezydent
Stan贸w Zjednoczonych Ameryki?
992
01:20:54,479 --> 01:20:56,064
Tak.
993
01:20:56,190 --> 01:20:59,526
- Mog臋 go zobaczy膰?
- Nie, nie mo偶esz.
994
01:20:59,651 --> 01:21:02,779
Ale John tak to opowiada,
偶e nie by艂e艣 zwyk艂ym
995
01:21:02,821 --> 01:21:06,241
przypadkowym czarnuchem
na stosie list贸w.
996
01:21:06,366 --> 01:21:08,410
John tak to przedstawia,
997
01:21:08,702 --> 01:21:12,414
jakby艣cie prowadzili korespondencje
- Tak.
998
01:21:12,831 --> 01:21:17,920
John tak to maluje, jakby艣cie
byli przyjaci贸艂mi korespondencyjnymi?
999
01:21:19,087 --> 01:21:20,088
Tak.
1000
01:21:21,590 --> 01:21:23,884
A przyjaciel korespondencyjny to...
1001
01:21:24,301 --> 01:21:27,054
praktycznie przyjaciel.
1002
01:21:37,814 --> 01:21:39,942
Johnie Ruth,
1003
01:21:40,067 --> 01:21:42,736
naprawd臋 my艣lisz, 偶e czarnuch
wypieprzony z Kawalerii
1004
01:21:42,778 --> 01:21:45,489
z 偶贸艂tym pasem na plecach
1005
01:21:45,572 --> 01:21:49,326
by艂 praktycznie przyjacielem
Prezydenta Stan贸w Zjednoczonych?
1006
01:21:53,163 --> 01:21:57,918
Johnie Ruth, nienawidz臋 by膰 tym, kt贸ry
ci to wyk艂ada, ale nikt w sklepiku Minnie
1007
01:21:58,043 --> 01:22:01,129
nigdy nie prowadzi艂 korespondencji
z Abrahamem Lincolnem.
1008
01:22:01,255 --> 01:22:04,883
A ju偶 z pewno艣ci膮 nie ten czarnuch.
1009
01:22:14,476 --> 01:22:17,020
Czy to wszystko g贸wno prawda?
1010
01:22:19,731 --> 01:22:22,860
Jasne, 偶e tak.
1011
01:22:47,718 --> 01:22:50,888
C贸偶, zdaje si臋, 偶e to
prawda co o was m贸wi膮.
1012
01:22:53,515 --> 01:22:57,102
Nie mo偶na ufa膰 偶adnemu s艂owu,
jakie wychodzi wam z g臋by.
1013
01:22:58,312 --> 01:23:00,856
Co si臋 sta艂o, Johnie Ruth?
1014
01:23:00,981 --> 01:23:03,233
Urazi艂em ci臋?
1015
01:23:03,358 --> 01:23:06,778
M贸wi膮c szczerze, to tak.
1016
01:23:10,282 --> 01:23:11,909
Wiem,
1017
01:23:12,034 --> 01:23:16,872
偶e jestem jedynym czarnym skurwysynem,
z jakim rozmawia艂e艣, wi臋c ci odpuszcz臋.
1018
01:23:16,997 --> 01:23:22,085
Ale nie masz poj臋cia, jak to jest
by膰 czarnym w Ameryce.
1019
01:23:22,878 --> 01:23:25,130
Czarni mog膮 czu膰 si臋 bezpiecznie
tylko wtedy,
1020
01:23:25,255 --> 01:23:28,759
kiedy biali czuj膮 si臋 rozbrojeni.
A ten list,
1021
01:23:28,884 --> 01:23:33,680
powodowa艂, 偶e biali
czuli si臋 rozbrojeni.
1022
01:23:35,849 --> 01:23:37,768
Nazywaj to jak chcesz,
1023
01:23:39,561 --> 01:23:42,689
Ja to nazywam brudnym kantem.
1024
01:23:51,573 --> 01:23:55,410
Wiesz dlaczego k艂ama艂em odno艣nie
czego艣 takiego, bia艂y cz艂owieku?
1025
01:24:00,958 --> 01:24:03,794
Pozwoli艂o mi to wsi膮艣膰 na
pow贸z, czy偶 nie?
1026
01:24:10,717 --> 01:24:13,637
C贸偶, powiem ci jak Pan
powiedzia艂 艣w. Janowi,
1027
01:24:13,762 --> 01:24:17,975
list od Abrahama Lincolna nie
odni贸s艂by takiego wra偶enia na mnie.
1028
01:24:18,100 --> 01:24:21,603
- M贸g艂bym da膰 dziwce na niego naszcza膰.
- Ja splun臋艂am na niego.
1029
01:24:21,687 --> 01:24:24,398
I dobra twoja, siostro.
1030
01:24:40,038 --> 01:24:44,543
Warren cholera,
zostaw tego starca!
1031
01:24:44,668 --> 01:24:49,339
Uspok贸j si臋 skurwysynu, dzieli艂em
z tym cz艂owiekiem pole bitwy.
1032
01:24:49,464 --> 01:24:51,925
A mo偶e tego by艣 mi te偶 odm贸wi艂?
1033
01:24:55,721 --> 01:24:58,473
Zdaje si臋, 偶e te偶 tam by艂e艣.
1034
01:24:59,349 --> 01:25:01,560
Mog臋 si臋 do艂膮czy膰?
1035
01:25:05,189 --> 01:25:07,482
Tak, mo偶esz.
1036
01:25:57,366 --> 01:25:58,492
Cholera.
1037
01:26:04,706 --> 01:26:05,749
Wi臋c,
1038
01:26:06,041 --> 01:26:08,168
jak tam 偶ycie od zako艅czenia wojny?
1039
01:26:13,549 --> 01:26:15,968
Mam obie nogi.
1040
01:26:16,051 --> 01:26:19,179
Mam obie r臋ce.
1041
01:26:19,638 --> 01:26:23,892
- Nie mog臋 narzeka膰.
- Masz kobiet臋?
1042
01:26:25,769 --> 01:26:29,147
Gor膮czka j膮 zmog艂a,
zacz臋艂a si臋 ostatniej zimy.
1043
01:26:30,023 --> 01:26:31,900
Jak mia艂a na imi臋?
1044
01:26:32,693 --> 01:26:35,904
- Betsy.
- Dziewczyna z Georgii?
1045
01:26:37,406 --> 01:26:39,157
Z Augusty.
1046
01:26:40,367 --> 01:26:43,537
Ch艂op z Atlanty, i
dziewczyna z Augusty.
1047
01:26:44,997 --> 01:26:47,833
Hodowa艂em konie rasy Kentucky.
1048
01:26:47,958 --> 01:26:53,046
Jej ojciec by艂 w艂a艣cicielem hodowli,
gdzie kupowa艂em swoje kucyki.
1049
01:26:55,299 --> 01:26:56,592
Cholera.
1050
01:26:57,092 --> 01:26:59,720
Zrobi艂em na niej dobry interes.
1051
01:27:00,262 --> 01:27:04,099
Wzi膮艂em posag jaki mi da艂
i kupi艂em sporo sad贸w brzoskwiniowych.
1052
01:27:04,391 --> 01:27:06,476
Dobrze si臋 ustawi艂em.
1053
01:27:07,019 --> 01:27:12,983
Radzi艂em sobie znacznie lepiej ni偶 kt贸rykolwiek
z moich bezwarto艣ciowych braci, to na pewno.
1054
01:27:13,984 --> 01:27:17,571
Tak, tw贸j syn przyjecha艂
tu kilka lat wstecz.
1055
01:27:17,863 --> 01:27:20,532
Te偶 dobrze m贸wi艂 o swojej matce.
1056
01:27:21,617 --> 01:27:25,954
Zna艂e艣 mojego synka?
1057
01:27:26,830 --> 01:27:28,207
Tak.
1058
01:27:29,666 --> 01:27:32,002
Tak zna艂em go.
1059
01:27:32,127 --> 01:27:34,463
Nie zna艂e艣 mojego ch艂opaka.
1060
01:27:38,175 --> 01:27:40,844
Jak tam chcesz.
1061
01:27:42,262 --> 01:27:45,390
Zna艂e艣 mojego synka?
1062
01:27:45,641 --> 01:27:50,979
Wiem o dniu, kiedy zgin膮艂, a ty?
- Nie.
1063
01:27:51,104 --> 01:27:54,191
Chcesz wiedzie膰, co to by艂 za dzie艅?
1064
01:27:58,278 --> 01:28:03,200
Dzie艅, w kt贸rym spotka艂 mnie.
1065
01:28:18,549 --> 01:28:21,969
Przyby艂 tu, by troszk臋
zapolowa膰 sobie na czarnuch贸w.
1066
01:28:22,094 --> 01:28:27,641
Wtedy nagrod膮 by艂o jakie艣 5 tys.,
i s艂awa z zabicia mnie.
1067
01:28:27,766 --> 01:28:33,188
Ale wtedy dla zaprawionych w boju
buntownik贸w, 5 tys. by obci膮膰 艂eb czarnuchowi
1068
01:28:33,772 --> 01:28:36,608
to by艂a niez艂a kasa.
1069
01:28:36,733 --> 01:28:41,905
Wi臋c wspinali si臋 na t膮 g贸r臋,
szukaj膮c fortuny.
1070
01:28:42,739 --> 01:28:46,034
Ale jej tu nie by艂o.
1071
01:28:46,827 --> 01:28:50,497
Znale藕li tylko mnie.
1072
01:28:52,291 --> 01:28:55,252
Ka偶dy z nich opowiada艂 inn膮
historyjk臋, kiedy znale藕li
1073
01:28:55,377 --> 01:28:59,381
si臋 na 艂asce czarnucha z rewolwerem
1074
01:29:02,050 --> 01:29:06,889
"Zapomnijmy o tym, ja p贸jd臋
w swoj膮 stron臋, ty w swoj膮"
1075
01:29:07,181 --> 01:29:11,560
- tak m贸wi艂 tw贸j synek Chester.
- K艂amiesz do cholery.
1076
01:29:11,685 --> 01:29:15,564
"Je艣li tylko pu艣cisz mnie do
domu, do mojej rodziny, to
1077
01:29:15,606 --> 01:29:19,693
przyrzekam, nigdy wi臋cej
nie postawi臋 stopy w Wyoming"
1078
01:29:21,778 --> 01:29:25,199
To akurat m贸wili wszyscy.
1079
01:29:27,284 --> 01:29:29,745
B艂agaj膮c o 偶ycie,
1080
01:29:29,870 --> 01:29:35,667
Tw贸j ch艂opak opowiedzia艂 mi swoj膮
histori臋 偶ycia.
1081
01:29:37,836 --> 01:29:41,715
I by艂e艣 w tej historii, Generale.
1082
01:29:42,758 --> 01:29:46,887
I kiedy dowiedzia艂em si臋, 偶e mam syna
1083
01:29:47,012 --> 01:29:51,975
Krwawego Zab贸jcy Czarnuch贸w
z Baton Rouge...
1084
01:29:52,100 --> 01:29:57,272
- To wiedzia艂em, 偶e si臋 zabawi臋.
- Zamknij swoje czarnuchowe k艂amliwe wargi!
1085
01:29:57,397 --> 01:30:01,443
Generale Smithers, nie s艂uchaj go,
on nie zna艂 twojego ch艂opaka!
1086
01:30:01,568 --> 01:30:04,613
Tylko s艂ysza艂, kiedy m贸wi艂e艣
po co tu jeste艣, to wszystko!
1087
01:30:04,738 --> 01:30:08,450
By艂o zimno tego dnia, kiedy
zabi艂em twojego ch艂opaka.
1088
01:30:08,575 --> 01:30:14,665
I nie mam na my艣li: zimno jak na o艣nie偶onej
g贸rze w Wyoming. By艂o jeszcze zimniej.
1089
01:30:14,790 --> 01:30:17,125
I tego mro藕nego dnia,
1090
01:30:17,209 --> 01:30:21,964
kiedy tw贸j ch艂opiec znajdowa艂 si臋 po
niew艂a艣ciwej stronie mojego rewolweru.
1091
01:30:22,089 --> 01:30:24,299
Kaza艂em mu si臋 rozebra膰.
1092
01:30:24,424 --> 01:30:28,804
Do go艂ej dupy.
1093
01:30:30,055 --> 01:30:33,433
I kaza艂em mu i艣膰 przed siebie.
1094
01:31:01,420 --> 01:31:06,091
Kaza艂em mu le藕膰 nago przez 2 godziny,
zanim pad艂 z zimna.
1095
01:31:08,385 --> 01:31:12,431
- Nigdy nie zna艂e艣 mojego syna?
- Nie zna艂!
1096
01:31:12,556 --> 01:31:17,019
To tylko podst臋pny czarnuch, kt贸ry
pr贸buje ci臋 podej艣膰, by艣 si臋gn膮艂 po t膮 bro艅!
1097
01:31:17,144 --> 01:31:20,606
Potem zacz膮艂 znowu b艂aga膰.
1098
01:31:20,689 --> 01:31:25,110
Ale teraz ju偶 nie b艂aga艂, by pu艣ci膰
go do domu.
1099
01:31:25,402 --> 01:31:30,157
Wiedzia艂, 偶e ju偶 nigdy go nie zobaczy.
I nie b艂aga艂 te偶 o swoje 偶ycie.
1100
01:31:30,240 --> 01:31:33,785
Bo wiedzia艂, 偶e ju偶 przepad艂o.
1101
01:31:33,911 --> 01:31:39,541
Wszystko czego chcia艂...to koc.
1102
01:31:39,625 --> 01:31:43,337
Ale nie oceniaj swego ch艂opca
zbyt surowo, Generale. Nigdy
1103
01:31:43,378 --> 01:31:46,924
nie by艂o ci tak zimno,
jak twojemu synowi tego dnia.
1104
01:31:48,759 --> 01:31:56,391
By艂by艣 zaskoczony, co cz艂owiek
tak zmarzni臋ty, zrobi艂by za koc.
1105
01:31:57,851 --> 01:32:00,437
Chcesz wiedzie膰, co zrobi艂 tw贸j synek?
1106
01:32:02,564 --> 01:32:07,569
Wyj膮艂em swojego wielkiego,
czarnego kutasa ze spodni.
1107
01:32:08,612 --> 01:32:13,825
I kaza艂em mu si臋 czo艂ga膰 przez
艣nieg na czworakach do niego.
1108
01:32:22,251 --> 01:32:27,422
Potem z艂apa艂em go za te czarne
w艂osy z ty艂u jego g艂owy...
1109
01:32:29,216 --> 01:32:37,057
I wcisn膮艂em mojego czarnego, twardego
Johnsona, prosto w jego gard艂o.
1110
01:32:38,058 --> 01:32:40,894
A by艂o pe艂ne krwi, wi臋c by艂o ciep艂e.
1111
01:32:42,271 --> 01:32:46,316
Masz to jak w banku, 偶e by艂o ciep艂e.
1112
01:32:46,441 --> 01:32:49,945
I Chester Charles Smithers,
1113
01:32:50,070 --> 01:32:56,618
ssa艂 tego czarnego, ciep艂ego
Wacka tak d艂ugo jak potrafi艂.
1114
01:33:07,796 --> 01:33:10,132
Zaczynasz to sobie wyobra偶a膰, prawda?
1115
01:33:10,257 --> 01:33:11,967
Tw贸j ch艂opak...
1116
01:33:12,092 --> 01:33:14,344
Wacek czarnego faceta w jego ustach.
1117
01:33:14,469 --> 01:33:18,015
On trz臋s膮cy si臋, p艂acz膮cy,
1118
01:33:18,140 --> 01:33:21,768
ja 艣miej膮cy si臋,
1119
01:33:23,562 --> 01:33:26,899
a on nie rozumiej膮cy.
1120
01:33:28,984 --> 01:33:31,945
Ale ty rozumiesz, prawda Sandy?
1121
01:33:32,070 --> 01:33:34,907
Nigdy nie da艂em twojemu
ch艂opcu tego koca.
1122
01:33:35,199 --> 01:33:42,414
Nawet po tym wszystkim co zrobi艂,
a zrobi艂 wszystko, o co poprosi艂em.
1123
01:33:43,790 --> 01:33:45,125
呕adnego koca.
1124
01:33:46,585 --> 01:33:50,589
Ten koc by艂 tylko obietnic膮
wierutnego k艂amcy.
1125
01:33:50,714 --> 01:33:54,384
Troch臋 jak te mundury, kt贸re
Unia wydawa艂a kolorowym 偶o艂nierzom,
1126
01:33:54,510 --> 01:33:58,222
kt贸rych ty zdecydowa艂e艣 si臋
nie uznawa膰.
1127
01:34:04,520 --> 01:34:07,022
Wi臋c co zrobisz starcze?
1128
01:34:08,565 --> 01:34:11,735
Sp臋dzisz nast臋pne dwa czy trzy dni,
1129
01:34:11,860 --> 01:34:15,906
ignoruj膮c czarnucha,
kt贸ry zabi艂 twojego synka?
1130
01:34:16,031 --> 01:34:20,118
Ignoruj膮c, jak sprawi艂em, 偶e cierpia艂?
1131
01:34:20,244 --> 01:34:23,413
Ignoruj膮c jak kaza艂em mu...
1132
01:34:23,914 --> 01:34:28,669
obliza膰, ca艂ego mojego Johnsona?
1133
01:34:29,920 --> 01:34:33,674
Najg艂upsz膮 rzecz膮, jak膮
tw贸j ch艂opak zrobi艂...
1134
01:34:33,757 --> 01:34:39,054
to, 偶e powiedzia艂 mi...
偶e by艂 twoim synem.
1135
01:35:07,124 --> 01:35:12,588
Rozdzia艂 Czwarty
Domergue ma Tajemnic臋
1136
01:35:19,720 --> 01:35:23,765
Oko艂o 15 minut min臋艂o, od kiedy
zostawili艣my nasze postacie.
1137
01:35:24,349 --> 01:35:28,353
Joe Gage zg艂osi艂 si臋 na ochotnika,
by wynie艣膰 martwe cia艂o Smithersa na zewn膮trz.
1138
01:35:28,478 --> 01:35:31,315
Pozostali ci膮gn臋li patyczki,
by zobaczy膰, kto mu pomo偶e.
1139
01:35:31,440 --> 01:35:34,401
O.B. przegra艂.
1140
01:35:34,526 --> 01:35:35,736
Chris, John Ruth i Oswaldo,
1141
01:35:35,861 --> 01:35:41,325
przeprowadzili p艂omienn膮 debat臋, na temat
legalno艣ci zab贸jstwa w samoobronie, jakie mia艂o miejsce.
1142
01:35:41,450 --> 01:35:44,077
Marquis Warren, kt贸ry jest ca艂kowicie
pewien legalno艣ci
1143
01:35:44,119 --> 01:35:46,538
tego co w艂a艣nie zasz艂o,
ignorowa艂 ich,
1144
01:35:46,663 --> 01:35:49,791
siedz膮c samotnie przy stole,
popijaj膮c brandy.
1145
01:35:52,544 --> 01:35:55,130
Kapitan Chris Mannix przywdzia艂
p艂aszcz martwego genera艂a i
1146
01:35:55,172 --> 01:35:57,841
do艂膮czy艂 do Oswaldo przy zapalaniu
艣wiec i latarni.
1147
01:35:57,966 --> 01:36:02,012
Hej Ozzy,
hej, mia艂e艣 dobry pomys艂.
1148
01:36:02,137 --> 01:36:04,598
O艣wietlmy to miejsce.
1149
01:36:04,723 --> 01:36:09,269
John Ruth trzyma艂 drzwi, czekaj膮c
na powr贸t Joe Gage'a i O.B.
1150
01:36:13,815 --> 01:36:17,361
Bob delektowa艂 si臋 manzana Roja.
(Czerwone jab艂ko)
1151
01:36:22,574 --> 01:36:24,576
Domergue, jednak偶e,
1152
01:36:24,701 --> 01:36:28,830
nie ruszy艂a si臋 z miejsca przy wsp贸lnym
stole obiadowym, odk膮d John Ruth j膮 rozku艂.
1153
01:36:28,956 --> 01:36:30,040
Johnie Ruth...
1154
01:36:31,416 --> 01:36:32,501
Ta?
1155
01:36:33,544 --> 01:36:35,754
Mog臋 pogra膰 na tamtej gitarze?
1156
01:36:36,505 --> 01:36:38,006
Cofnijmy si臋 troch臋.
1157
01:36:38,549 --> 01:36:42,261
Tw贸j ch艂opak, Wacek czarnego
faceta w jego ustach.
1158
01:36:42,386 --> 01:36:47,307
Pi臋tna艣cie minut temu Major Warren zastrzeli艂
Genera艂a Smithersa na oczach wszystkich.
1159
01:36:47,432 --> 01:36:50,811
Ale 40 sekund wcze艣niej
co艣 r贸wnie istotnego
1160
01:36:50,853 --> 01:36:54,189
si臋 wydarzy艂o, ale
nie wszyscy to zauwa偶yli.
1161
01:36:54,273 --> 01:36:57,025
Kiedy Major Warren skupi艂
uwag臋 t艂umu opowie艣ciami
1162
01:36:57,067 --> 01:36:59,903
o czarnych fiutach i
bia艂ych ustach...
1163
01:37:00,028 --> 01:37:04,116
kto艣...zatru艂 kaw臋.
1164
01:37:04,241 --> 01:37:08,996
Zrobi艂 wszystko, o co poprosi艂em.
呕adnego koca.
1165
01:37:10,455 --> 01:37:13,709
I jedynym, kt贸ry to widzia艂...
1166
01:37:17,629 --> 01:37:19,590
by艂a Domergue.
1167
01:37:24,428 --> 01:37:27,848
Dlatego ten rozdzia艂 nazywa si臋...
1168
01:37:27,973 --> 01:37:30,559
Domergue ma tajemnic臋.
1169
01:37:33,270 --> 01:37:35,189
Johnie Ruth.
1170
01:37:35,772 --> 01:37:37,107
Ta?
1171
01:37:37,858 --> 01:37:40,569
Mog臋 zagra膰 na tamtej gitarze?
1172
01:37:46,200 --> 01:37:47,242
Tak.
1173
01:37:53,582 --> 01:37:56,502
Jak wr贸cisz z czym innym poza
gitar膮,
1174
01:37:56,585 --> 01:37:59,254
M贸j rewolwer zagra inn膮 melodi臋.
1175
01:37:59,379 --> 01:38:03,342
Marsz 艣mierci Domergue, 艂apiesz?
1176
01:38:03,467 --> 01:38:07,262
Tak, tak, tak.
艁api臋.
1177
01:41:02,646 --> 01:41:06,984
To t膮 艣piewa艂a艣 w
powozie, he?
1178
01:41:07,109 --> 01:41:08,277
Ta.
1179
01:41:08,402 --> 01:41:10,571
Nawet 艂adna.
1180
01:41:11,238 --> 01:41:14,700
- Jest do niej jeszcze jaki艣 wers?
- Tak, mam jeszcze jeden.
1181
01:41:17,703 --> 01:41:19,538
To dalej, za艣piewaj.
1182
01:41:51,236 --> 01:42:00,245
A ty b臋dziesz martwy za mn膮 John,
kiedy dotr臋 do Meksyku...
1183
01:42:06,543 --> 01:42:08,712
Dawaj t臋 gitar臋!
1184
01:42:11,465 --> 01:42:13,258
Koniec muzykowania!
1185
01:42:17,888 --> 01:42:19,723
Odwr贸膰 si臋.
1186
01:42:27,147 --> 01:42:30,651
- Nie, nie, nie, nie.
- Tak, tak, tak, tak, zamknij si臋!
1187
01:44:15,589 --> 01:44:19,218
Kiedy p贸jdziesz do piek艂a, John.
1188
01:44:19,343 --> 01:44:21,887
Powiedz im, 偶e Daisy ci臋 przysy艂a!
1189
01:44:34,942 --> 01:44:37,778
Mannix, kawa!
1190
01:45:31,957 --> 01:45:33,417
O m贸j bo偶e!
1191
01:45:37,129 --> 01:45:39,256
Dawaj mi ten pierdolony rewolwer!
1192
01:45:40,090 --> 01:45:42,759
Nie sprawdzaj mnie, suko!
1193
01:45:45,470 --> 01:45:50,767
Wszyscy maj膮 si臋 ustawi膰
pod tamt膮 艣cian膮.
1194
01:45:50,851 --> 01:45:53,395
Cholera-
1195
01:45:53,520 --> 01:45:56,356
Ruszaj si臋, albo nie, Joe Gage.
Decyzja nale偶y do ciebie.
1196
01:45:56,481 --> 01:45:58,817
- Rusz臋 si臋.
- To si臋 ruszaj.
1197
01:46:11,371 --> 01:46:13,790
Ty te偶, Senor Bob.
1198
01:46:18,795 --> 01:46:22,007
Wszyscy maj膮 si臋 obr贸ci膰
i po艂o偶y膰 艂apy na tej 艣cianie.
1199
01:46:25,886 --> 01:46:28,180
Zdejmijcie te buty 艣nie偶ne.
1200
01:46:49,076 --> 01:46:53,080
Wszyscy zamkn膮膰 mordy i
s艂ucha膰, co wam powiem.
1201
01:46:53,205 --> 01:46:56,500
Kto艣 otworzy g臋b臋; to
dostanie kulk臋.
1202
01:46:56,625 --> 01:47:01,797
B臋dziecie si臋 nagle, albo dziwnie
rusza膰, dostaniecie kulk臋.
1203
01:47:01,922 --> 01:47:06,176
Nie ostrze偶enie, nie pytanie;
kulk臋.
1204
01:47:06,301 --> 01:47:08,554
Zrozumiano?
1205
01:47:08,679 --> 01:47:10,764
- Chc臋 to us艂ysze膰, "Zrozumia艂em".
- "Zrozumia艂em".
1206
01:47:10,889 --> 01:47:14,226
- "Zrozumia艂em" - "Zrozumia艂em".
- Rozumiemy.
1207
01:47:15,811 --> 01:47:19,481
Chrisie Mannix,
chod藕 tutaj, na moj膮 stron臋.
1208
01:47:19,606 --> 01:47:21,275
No chod藕.
1209
01:47:26,572 --> 01:47:29,116
We藕 ten rewolwer z mojej kabury.
1210
01:47:39,001 --> 01:47:40,752
Wyceluj go w nich.
1211
01:47:43,046 --> 01:47:48,886
Jak powiedzia艂em, jak kt贸ry co zrobi,
i mam na my艣li cokolwiek,
1212
01:47:50,387 --> 01:47:51,471
Zabij ich.
1213
01:47:55,392 --> 01:47:57,269
Wi臋c...
1214
01:47:57,352 --> 01:48:03,025
wreszcie zdecydowa艂e艣, 偶e m贸wi艂em
prawd臋 o byciu szeryfem Red Rock, co?
1215
01:48:03,150 --> 01:48:05,235
O tym nic nie wiem.
1216
01:48:05,360 --> 01:48:08,197
Ale nie jeste艣 morderc膮,
kt贸ry zatru艂 kaw臋.
1217
01:48:08,238 --> 01:48:10,866
Bo prawie 偶e
sam by艣 j膮 wypi艂.
1218
01:48:10,991 --> 01:48:14,161
Ale kt贸ry艣 z nich, jest.
1219
01:48:20,375 --> 01:48:21,585
Oddawaj klucz.
1220
01:48:21,710 --> 01:48:23,712
Oddawaj klucz!
1221
01:48:35,682 --> 01:48:38,977
Ty pierdolony czarny draniu!
1222
01:48:39,102 --> 01:48:43,982
Zdechniesz na tej g贸rze, a ja b臋d臋
si臋 kurwa 艣mia膰, kiedy to si臋 stanie!
1223
01:48:46,193 --> 01:48:47,694
Co m贸wi艂em o gadaniu?
1224
01:48:48,820 --> 01:48:50,906
M贸wi艂em powa偶nie, co nie?
1225
01:48:52,032 --> 01:48:55,577
A ty musisz zrozumie膰, 偶e
zabi艂a艣 jedynego faceta tutaj,
1226
01:48:55,619 --> 01:48:59,248
zdeterminowanego, by dostarczy膰
ci臋 do Red Rock 偶ywcem.
1227
01:49:04,962 --> 01:49:10,133
Wi臋c, jeden z was
wsp贸艂pracuje z ni膮.
1228
01:49:10,259 --> 01:49:13,053
Albo dwoje z was z ni膮 wsp贸艂pracuje.
1229
01:49:13,178 --> 01:49:15,389
Albo ka偶dy z was...
1230
01:49:17,975 --> 01:49:21,061
ale tylko jeden z was zatru艂 kaw臋.
1231
01:49:24,898 --> 01:49:30,904
Wi臋c co za wdzi臋ki ma ta suka, by
ch艂op stawi艂 czo艂a 艣nie偶ycy,
1232
01:49:31,029 --> 01:49:38,161
i zabi艂 z zimn膮 krwi膮, tego
na pewno nie wiem.
1233
01:49:40,372 --> 01:49:43,667
John Ruth usi艂owa艂 powiesi膰
twoj膮 kobiet臋, wi臋c
1234
01:49:43,792 --> 01:49:49,590
ty zabijasz jego... OK, mo偶liwe.
1235
01:49:49,715 --> 01:49:52,718
Ale O.B. nikogo nie wiesza艂.
1236
01:49:52,843 --> 01:49:54,178
Na pewno by tego nie zrobi艂.
1237
01:49:54,303 --> 01:49:56,513
Ale na pewno teraz le偶y tam
martwy, nieprawda偶?
1238
01:49:56,638 --> 01:49:58,932
To akurat jest pewne,
wy sucze syny!
1239
01:49:58,974 --> 01:50:01,935
Tak jak ka偶dy z nas,
kt贸ry wypi艂by t膮 kaw臋.
1240
01:50:02,060 --> 01:50:05,355
Jak ja, do cholery!
1241
01:50:05,480 --> 01:50:08,901
Teraz, ci z was z 艂apami
na 艣cianie, kt贸rzy
1242
01:50:08,942 --> 01:50:12,696
nie praktykuj膮 otruwania,
musz膮 si臋 dobrze zastanowi膰.
1243
01:50:12,779 --> 01:50:17,034
Zastanowi膰 jak to jeden z was m贸g艂
tarza膰 si臋 po tej pod艂odze.
1244
01:50:17,159 --> 01:50:20,662
O tym, jak to jeden z ludzi stoj膮cych
obok was by艂by za to odpowiedzialny.
1245
01:50:20,787 --> 01:50:28,795
I ja wiem, na kogo sam bym postawi艂. Tak,
to prawda Joe Gage'u, patrz臋 w twoj膮 stron臋.
1246
01:50:29,588 --> 01:50:34,218
Nie tak szybko Chris.
Dojdziemy do tego.
1247
01:50:34,343 --> 01:50:37,429
Spowolnijmy na razie.
1248
01:50:37,554 --> 01:50:40,516
Porz膮dnie spowolnijmy.
1249
01:50:45,729 --> 01:50:47,814
Kto zrobi艂 kaw臋?
1250
01:50:47,940 --> 01:50:49,483
On.
1251
01:50:51,276 --> 01:50:55,656
- Tak, zrobi艂, czy偶 nie?
- Tak, zrobi艂, czy偶 nie?
1252
01:50:55,781 --> 01:51:00,619
Ale to potrawka wprawi艂a mnie
w prawdziw膮 zagwozdk臋.
1253
01:51:00,744 --> 01:51:03,664
Ile to m贸wi艂e艣 nie ma ju偶 Minnie?
1254
01:51:03,789 --> 01:51:05,666
Tydzie艅?
1255
01:51:06,250 --> 01:51:08,252
Tak.
1256
01:51:08,377 --> 01:51:13,465
Widzicie, moja mama te偶
robi艂a potrawk臋.
1257
01:51:13,590 --> 01:51:17,094
I zawsze tak samo smakowa艂a,
niezale偶nie od mi臋sa.
1258
01:51:17,219 --> 01:51:20,347
I na plantacji by艂 kolejny go艣膰
Wujek Charlie.
1259
01:51:20,472 --> 01:51:24,059
On te偶 robi艂 potrawk臋 i tak,
jak mojej mamy...
1260
01:51:24,184 --> 01:51:28,355
Jad艂em jego potrawk臋, odk膮d
by艂em berbeciem,
1261
01:51:28,480 --> 01:51:32,067
do czasu, a偶 wyros艂em.
1262
01:51:32,192 --> 01:51:37,865
I niezale偶nie od mi臋sa, zawsze
smakowa艂a, jak potrawka Wujka Charliego.
1263
01:51:37,948 --> 01:51:43,704
Co prawda nie jad艂em potrawki Minnie od 6
miesi臋cy, wi臋c 偶aden ze mnie spec,
1264
01:51:43,829 --> 01:51:49,001
ale jestem pewien, 偶e to jej potrawka.
1265
01:51:49,126 --> 01:51:54,006
Wi臋c je艣li Minnie jest po P贸艂nocnej stronie,
odwiedzaj膮c mamusie od tygodnia,
1266
01:51:54,131 --> 01:51:58,635
to jak zrobi艂a potrawk臋 tego ranka?
1267
01:52:01,263 --> 01:52:03,307
A to?
1268
01:52:03,640 --> 01:52:07,895
To... jest fotel S艂odkiego Dave'a.
1269
01:52:08,020 --> 01:52:11,565
Kiedy wcze艣niej na nim siad艂em,
nie mog艂em si臋 nadziwi膰.
1270
01:52:11,690 --> 01:52:14,693
Nikt nie siada w fotelu
S艂odkiego Dave'a.
1271
01:52:14,818 --> 01:52:20,240
To miejsce mo偶e nale偶e膰 do Minnie,
ale to na pewno,
1272
01:52:20,365 --> 01:52:23,660
jest fotel S艂odkiego Dave'a.
1273
01:52:24,578 --> 01:52:29,458
I je艣li...wybra艂 si臋...
na p贸艂nocna stron臋...
1274
01:52:29,750 --> 01:52:36,965
To jestem cholernie pewny, 偶e
ten fotel wzi膮艂by ze sob膮.
1275
01:52:39,009 --> 01:52:40,969
Co jest na fotelu?
1276
01:52:41,094 --> 01:52:43,472
Tak jak my艣la艂em.
1277
01:52:43,597 --> 01:52:46,892
Cholerna krew S艂odkiego Dave'a.
1278
01:52:52,147 --> 01:52:53,899
Wi臋c...
1279
01:52:54,024 --> 01:52:57,528
oskar偶asz mnie o morderstwo?
1280
01:53:00,113 --> 01:53:03,075
Ja to widz臋 tak, Senior Bob,
1281
01:53:03,158 --> 01:53:06,411
ktokolwiek z ni膮 wsp贸艂pracuje,
1282
01:53:06,537 --> 01:53:10,958
Nie jest tym, za kogo si臋 podaje.
A je艣li to ty,
1283
01:53:11,083 --> 01:53:15,045
to znaczy, 偶e Minnie
i jej facet nie s膮 u jej mamy.
1284
01:53:15,170 --> 01:53:18,757
Le偶膮 gdzie艣 tam z ty艂u martwi.
1285
01:53:18,882 --> 01:53:21,051
Albo je艣li to ty ma艂y Brytolu, to
1286
01:53:21,176 --> 01:53:23,929
prawdziwy Oswaldo Mobray le偶y
w jakim艣 rowie. I
1287
01:53:23,971 --> 01:53:26,557
jeste艣 tylko jakim艣 Angolem
legitymuj膮cym si臋 jego papierami.
1288
01:53:26,682 --> 01:53:32,646
Albo idziemy za moj膮 teori膮, czyli
najbrzydszy go艣膰 jest winny.
1289
01:53:32,771 --> 01:53:36,149
A to znaczy ty, Joe Gage'u.
1290
01:53:36,275 --> 01:53:39,695
Czyli rozumiem, 偶e wydedukowa艂e艣
偶e kawa zosta艂a
1291
01:53:39,736 --> 01:53:43,657
zatruta, kiedy mordowa艂e艣 starucha?
1292
01:53:43,782 --> 01:53:45,450
Tak.
1293
01:53:45,576 --> 01:53:50,163
C贸偶, m贸j czarny przyjacielu,
podczas tego ca艂ego zaj艣cia...
1294
01:53:50,289 --> 01:53:55,002
Siedzia艂em po tamtej stronie pokoju.
Graj膮c "Cich膮 Noc" na pianinie.
1295
01:53:55,127 --> 01:54:02,301
Nie powiedzia艂em, 偶e zatru艂e艣 kaw臋.
Powiedzia艂em, 偶e to nie ty zrobi艂e艣 potrawk臋.
1296
01:54:02,634 --> 01:54:05,679
Moja teoria brzmi...
1297
01:54:05,804 --> 01:54:10,809
wsp贸艂pracujesz z tym,
kt贸ry zatru艂 kaw臋.
1298
01:54:10,934 --> 01:54:13,437
I obaj zamordowali艣cie Minnie,
1299
01:54:13,562 --> 01:54:16,523
i S艂odkiego Dave'a i kogokolwiek
jeszcze wskaza艂 z艂y los.
1300
01:54:16,565 --> 01:54:19,359
tego dnia i odwiedzili oni
sklepik Minnie.
1301
01:54:19,484 --> 01:54:27,451
I w kt贸rym艣 momencie zamierzali艣cie
zaskoczy膰 Johna Rutha i uwolni膰 Daisy.
1302
01:54:28,952 --> 01:54:36,960
Ale nie spodziewali艣cie si臋 艣nie偶ycy,
i nie spodziewali艣cie si臋 nas dw贸ch.
1303
01:54:39,296 --> 01:54:41,798
Dalej nie dotar艂em.
Jak mi idzie?
1304
01:54:44,927 --> 01:54:49,806
Bardzo pomys艂owy z ciebie czarnuch, co?
1305
01:54:49,932 --> 01:54:55,479
Wi臋c, zamierzasz zamordowa膰 mnie bazuj膮c
na jakiej艣 naci膮ganej czarnuchowej teorii?
1306
01:54:55,604 --> 01:54:56,980
Czy mo偶esz tego dowie艣膰, cabron?
1307
01:54:59,483 --> 01:55:04,154
Nie jest taka naci膮gana, Senior Bob.
1308
01:55:04,238 --> 01:55:08,492
I to troch臋 wi臋cej ni偶 teoria.
1309
01:55:11,995 --> 01:55:14,831
M贸wi艂e艣, 偶e jak d艂ugo pracujesz
ju偶 dla Minnie?
1310
01:55:14,957 --> 01:55:18,043
Cztery miesi膮ce.
1311
01:55:18,418 --> 01:55:21,421
Gdyby艣 tu by艂 2,5 roku temu,
1312
01:55:21,463 --> 01:55:24,591
to wiedzia艂by艣 o znaku,
kt贸ry wisia艂 kiedy艣 nad barem.
1313
01:55:24,883 --> 01:55:30,597
- Minnie wspomnia艂a ci o tym?
- Nie.
1314
01:55:31,056 --> 01:55:34,601
Wiesz co by艂o na nim napisane, Senior Bob?
1315
01:55:35,686 --> 01:55:39,189
"Psom i Meksykanom wst臋p wzbroniony"
1316
01:55:43,235 --> 01:55:46,780
Minnie powiedzia艂a ten znak w dniu
w kt贸rym otwar艂a sklepik.
1317
01:55:46,905 --> 01:55:49,867
I wisia艂 nad barem ka偶dego dnia
zanim go nie zdj臋艂a
1318
01:55:49,908 --> 01:55:52,578
troch臋 ponad 2 lata temu.
1319
01:55:55,372 --> 01:55:58,292
Wiesz czemu to zrobi艂a?
1320
01:55:58,417 --> 01:56:00,961
Zacz臋艂a wpuszcza膰 psy.
1321
01:56:04,548 --> 01:56:12,556
Teraz Minnie lubi praktycznie ka偶dego,
ale na pewno nie znosi Meksykan.
1322
01:56:13,140 --> 01:56:18,520
Wi臋c kiedy m贸wisz mi, 偶e Minnie pojecha艂a
na p贸艂nocn膮 stron臋 odwiedzi膰 mam臋?
1323
01:56:18,645 --> 01:56:24,818
C贸偶, uwa偶am to za wysoce
nieprawdopodobne...ale OK, mo偶liwe.
1324
01:56:25,152 --> 01:56:29,239
Ale kiedy m贸wisz mi, 偶e Minnie
Mink odda艂a sw贸j sklepik,
1325
01:56:29,281 --> 01:56:33,118
najcenniejsz膮 dla niej rzecz na 艣wiecie,
1326
01:56:35,662 --> 01:56:40,667
w r臋ce cholernego Meksykanina?
1327
01:56:40,792 --> 01:56:47,007
C贸偶, to mia艂em na my艣li, kiedy powiedzia艂em:
"To z pewno艣ci膮 nie brzmi jak Minnie".
1328
01:56:47,090 --> 01:56:53,555
Teraz nazywam ci臋 k艂amc膮, Senior Bob.
1329
01:56:53,680 --> 01:56:58,685
A je艣li k艂amiesz, a tak jest,
1330
01:56:58,810 --> 01:57:03,357
to znaczy, 偶e zabi艂e艣 Minnie -
i S艂odkiego Dave'a.
1331
01:57:21,041 --> 01:57:26,338
Cztery marne kule i
tyle po Seniorze Bobie.
1332
01:57:27,631 --> 01:57:30,884
Ale to wci膮偶 nie przybli偶a nas do...
1333
01:57:31,009 --> 01:57:34,096
tego, kt贸ry z was zatru艂 kaw臋.
1334
01:57:34,221 --> 01:57:37,558
- Czy偶 nie Chris?
- Nie, z pewno艣ci膮 nie przybli偶a.
1335
01:57:43,397 --> 01:57:47,609
Jeden z was zatru艂 t膮 kaw臋,
偶eby uwolni膰 Daisy.
1336
01:57:47,734 --> 01:57:50,279
Je艣li kt贸ry艣 z was skurwysyny nie
przyzna si臋 do tego
1337
01:57:50,320 --> 01:57:52,698
szybciutko, migiem i w po艣piechu,
1338
01:57:52,823 --> 01:57:58,203
To wleje ca艂膮 zawarto艣膰 tego dzbanka
kawy, prosto do gard艂a tej suki.
1339
01:57:59,329 --> 01:58:02,708
OK, czas min膮艂.
1340
01:58:02,791 --> 01:58:08,714
St贸j! Dobra zrobi艂em to,
to ja zatru艂em kaw臋.
1341
01:58:08,839 --> 01:58:12,009
Kurwa wiedzia艂em!
1342
01:58:13,510 --> 01:58:15,929
Teraz umrzesz ty jebany morderco.
1343
01:58:16,054 --> 01:58:21,310
Majorze Warren prosz臋 pozwoli膰 mi wys艂a膰
tego szpetnego skurwysyna do piek艂a.
1344
01:58:21,435 --> 01:58:26,440
Zabi艂e艣 O.B., kt贸ry by艂 wart dziesi臋ciu
takich jak ty! Warren mog臋 go zabi膰?
1345
01:58:26,565 --> 01:58:28,692
Powiedz adios swoim Huevos (jajom).
1346
01:58:35,574 --> 01:58:39,411
Majorze Warren?
1347
01:58:56,261 --> 01:59:01,433
Nie mam broni, szeryfie.
1348
01:59:33,340 --> 01:59:41,348
Rozdzia艂 Pi膮ty
Czterech Pasa偶er贸w
1349
01:59:59,700 --> 02:00:03,287
Wcze艣niej tego ranka.
1350
02:01:55,274 --> 02:01:59,319
- Hej Charlie, jak si臋 masz psia ma膰?
- Siema Ed, siema Judy-
1351
02:02:02,489 --> 02:02:05,200
- Ilu ich tam masz?
- Dzisiaj pe艂na chata, przyjacielu.
1352
02:02:05,409 --> 02:02:06,785
Mamy tam jednego oczekuj膮cego.
1353
02:02:06,827 --> 02:02:09,288
To b臋dzie musia艂 dalej czeka膰,
bo nie mamy miejsca.
1354
02:02:09,413 --> 02:02:11,582
To musisz powiedzie膰 Minnie,
bo on tu ju偶 jest
1355
02:02:11,623 --> 02:02:13,917
ze dwa dni i Minnie
chce, 偶eby si臋 wyni贸s艂.
1356
02:02:14,042 --> 02:02:16,336
Nie mog臋 mu da膰 miejsca, kt贸rego nie mam.
1357
02:02:16,461 --> 02:02:19,798
S艂uchaj, mo偶e we藕miesz pasa偶er贸w do
艣rodka, przedstawisz ich Minnie.
1358
02:02:19,923 --> 02:02:22,426
- Ogrzejecie si臋 troch臋, wypijecie kawy.
- OK.
1359
02:02:28,473 --> 02:02:31,393
Oto jeste艣my,
Sklepik Minnie.
1360
02:02:31,476 --> 02:02:33,562
Wyjd藕cie, ty i twoi
przyjaciele mo偶ecie rozprostowa膰
1361
02:02:33,604 --> 02:02:35,689
nogi. Kiedy b臋dziecie gotowi,
wejd藕cie do 艣rodka,
1362
02:02:35,898 --> 02:02:40,777
ogrzejcie si臋 przy ogniu, wlejcie troch臋
kawy w siebie. Ja przedstawie was Minnie.
1363
02:02:42,446 --> 02:02:44,698
Cze艣膰 Minnie!
1364
02:03:03,926 --> 02:03:06,094
Nie pr贸buj臋 ci m贸wi膰
jak masz prowadzi膰 interes.
1365
02:03:06,220 --> 02:03:09,097
Ale my艣la艂am, 偶e kawa b臋dzie pierwsz膮
rzecz膮, jak膮 zrobisz.
1366
02:03:09,223 --> 02:03:11,892
- No dalej, wejd藕cie wszyscy, nie
b膮d藕cie nie艣miali. - Kapelusze!
1367
02:03:12,017 --> 02:03:15,229
Wszyscy, to jest Minnie,
i to miejsce nale偶y do niej.
1368
02:03:15,354 --> 02:03:18,232
Za mn膮 kurczaka skubie Gemma.
1369
02:03:19,191 --> 02:03:21,235
Pi臋kny u艣miech ma, ta Gemma.
1370
02:03:21,360 --> 02:03:23,570
Faceta w mundurze
nie znam, ale ten, z kt贸rym
1371
02:03:23,612 --> 02:03:25,822
gra w szachy to
S艂odki Dave.
1372
02:03:25,948 --> 02:03:29,243
- Siemasz Dave.
- Hej Judy.
1373
02:03:29,368 --> 02:03:32,162
I Minnie, to s膮 pasa偶erowie.
1374
02:03:32,287 --> 02:03:34,706
C贸偶, to nie wystarczy.
1375
02:03:34,831 --> 02:03:38,794
艢ci膮gajcie te szmaty, zobaczmy jakie艣
twarze, us艂yszmy jakie艣 imiona.
1376
02:03:38,919 --> 02:03:41,672
Oswaldo Mobray, madame.
1377
02:03:41,797 --> 02:03:43,215
Joe Gage.
1378
02:03:43,340 --> 02:03:44,800
Bob.
1379
02:03:44,925 --> 02:03:46,635
A ja jestem Jody.
1380
02:03:46,760 --> 02:03:49,179
To mi艂a niespodzianka, znale藕膰
takie ciep艂e, mi艂e
1381
02:03:49,221 --> 02:03:51,682
sanktuarium, po艣rodku
tak zimnego piek艂a.
1382
02:03:51,807 --> 02:03:55,561
C贸偶, rozgo艣膰cie si臋.
Ogrzejcie przy ogniu.
1383
02:03:55,686 --> 02:03:58,647
Ogrzejemy si臋 przy piecu,
je艣li nie masz nic przeciwko?
1384
02:03:58,772 --> 02:04:01,567
Piec, kominek, cokolwiek.
Po prostu si臋 ogrzejcie.
1385
02:04:01,692 --> 02:04:04,862
O, i Judy m贸wi艂a co艣 o
najlepszej kawie na 艣wiecie?
1386
02:04:04,987 --> 02:04:09,199
Tak, wierz臋, 偶e Judy m贸wi艂a co艣
o najlepszej kawie na 艣wiecie.
1387
02:04:09,283 --> 02:04:12,327
O tym nic nie wiem.
Ale powiem wam jaka jest.
1388
02:04:12,452 --> 02:04:14,788
Gor膮ca, mocna i dobra.
1389
02:04:14,830 --> 02:04:17,291
I w tym 艣niegu na pewno
rozgrzewa ty艂ki.
1390
02:04:17,416 --> 02:04:19,751
Nie musisz jej zachwala膰 Minnie,
po prostu j膮 zr贸b.
1391
02:04:19,877 --> 02:04:21,628
A ty musisz zabra膰 ty艂ek
na zewn膮trz
1392
02:04:21,670 --> 02:04:23,839
pom贸c Charliemu z baga偶ami
i sprowadzi膰
1393
02:04:23,964 --> 02:04:30,012
tutaj Eda. - Tak psze pani, ale przyrz膮d藕 kaw臋.
- Zaraz ciebie przyrz膮dz臋!
1394
02:04:30,220 --> 02:04:31,430
Sama nie wiem, jaki艣 staruch.
1395
02:04:31,471 --> 02:04:33,891
Nie wiem co ja mam
niby z tym zrobi膰.
1396
02:04:34,016 --> 02:04:36,059
Po prostu ci m贸wi臋, co powiedzia艂a.
1397
02:04:36,185 --> 02:04:40,564
Tak czy inaczej, wys艂a艂a mnie tu, bym
pomog艂a Charliemu, chce pogada膰 z tob膮.
1398
02:04:40,689 --> 02:04:45,110
- Trzymasz konie, Charlie?
- Mam je Ed.
1399
02:05:00,167 --> 02:05:03,629
Panno Minnie?
Skr臋ci艂a by mi Panna papierosa?
1400
02:05:03,754 --> 02:05:07,382
Pewnie s艂onko,
Pal臋 Red Apple Tobacco, mo偶e by膰?
1401
02:05:07,508 --> 02:05:09,635
To moje ulubione.
1402
02:05:12,679 --> 02:05:17,809
Mn膮 si臋 panowie nie przejmujcie,
Tylko patrz臋.
1403
02:05:18,227 --> 02:05:19,853
Grywasz?
1404
02:05:20,812 --> 02:05:25,192
Wie pan, chyba ze dwunastu ludzi
musia艂o pr贸bowa膰
1405
02:05:25,317 --> 02:05:32,032
nauczy膰 mnie tej cholernej gry. Po prostu nigdy
nie potrafi艂em zapami臋ta膰 ruch贸w w g艂owie.
1406
02:05:32,157 --> 02:05:35,577
Ale je艣li nie przeszkadzam,
to chcia艂bym popatrze膰.
1407
02:05:35,702 --> 02:05:39,039
Jasne, 偶e nie. Lubi臋 艂oi膰 ty艂ek
tego starca przed publiczno艣ci膮.
1408
02:05:39,164 --> 02:05:41,250
G贸wno 艂oisz.
1409
02:05:42,876 --> 02:05:45,712
Merci beaucoup Mademoiselle, Minnie.
1410
02:05:45,838 --> 02:05:50,175
- O, to bardzo 艂adne, co to by艂o?
- To po francusku.
1411
02:05:50,259 --> 02:05:53,136
- M贸wisz po francusku?
- Oui-
1412
02:05:53,262 --> 02:05:57,140
- Oui - co to znaczy?
- To znaczy "tak".
1413
02:05:57,266 --> 02:06:00,185
Oui - Tak.
1414
02:06:00,310 --> 02:06:04,690
- Hej Dave, zapytaj mnie, czy
mam gruby ty艂ek. - Co?
1415
02:06:04,815 --> 02:06:08,068
- Zapytaj mnie, czy mam gruby ty艂ek.
- Masz.
1416
02:06:08,402 --> 02:06:10,946
- Powiedzia艂am, spytaj mnie.
- Po co?
1417
02:06:11,071 --> 02:06:14,825
- Po prostu to zr贸b!
- Czy tw贸j ty艂ek jest gruby?
1418
02:06:14,950 --> 02:06:19,371
Oui, sp贸jrzcie wszyscy,
potrafi臋 m贸wi膰 po francusku.
1419
02:06:56,575 --> 02:07:01,538
Czy to pani sprzedaje tu 偶elki?
1420
02:07:01,663 --> 02:07:04,124
Ile patyczk贸w mi臋towych mog臋
dosta膰 za pi臋膰 cent贸w?
1421
02:07:04,166 --> 02:07:05,000
Pi臋膰.
1422
02:07:05,125 --> 02:07:06,752
W porz膮dku.
1423
02:07:11,006 --> 02:07:12,674
- Prosz臋.
- Dzi臋kuje skarbie.
1424
02:07:12,799 --> 02:07:14,635
OK.
1425
02:07:22,059 --> 02:07:25,270
Prosz臋 pozwoli膰 sobie pom贸c, madame.
1426
02:07:46,083 --> 02:07:48,627
Przynios艂am wasze torby,
na wypadek, gdyby kto艣 chcia艂
1427
02:07:48,669 --> 02:07:51,755
si臋 przebra膰 przed tym, jak
wyruszymy do Red Rock.
1428
02:08:00,055 --> 02:08:02,599
Patyczka mi臋towego?
1429
02:08:07,104 --> 02:08:08,772
Dzi臋ki.
1430
02:08:12,109 --> 02:08:16,613
Czemu w og贸le nazywaj膮 ci臋
Sze艣ciokonn膮 Judy?
1431
02:08:16,738 --> 02:08:20,325
Bo jestem jedyn膮 Judy jak膮 widzia艂e艣,
kt贸ra potrafi prowadzi膰 pow贸z na sze艣膰 koni?
1432
02:08:20,450 --> 02:08:25,330
A no tak, troch臋 g艂upie pytanie.
1433
02:08:28,333 --> 02:08:35,757
- M贸g艂by pan to dla mnie przytrzyma膰?
- Solidne jak ska艂a, madame.
1434
02:08:37,759 --> 02:08:42,806
Masz s艂odziutki akcent, sk膮d
on jest, z Anglii?
1435
02:08:42,931 --> 02:08:47,102
- Wyra偶am sprzeciw!
- Z Nowej Zelandii..
1436
02:08:47,227 --> 02:08:52,608
- Ostro偶nie, madame.
- To gdzie艣 w pobli偶u Starej Zelandii?
1437
02:09:13,879 --> 02:09:16,840
Auckland, co to
kurwa jest Auckland?
1438
02:09:16,882 --> 02:09:20,177
Stamt膮d pochodz臋, to
nasze najwi臋ksze miasto.
1439
02:09:23,305 --> 02:09:28,060
- Kawa gotowa!
- Najwy偶szy czas.
1440
02:09:28,185 --> 02:09:32,022
- Najlepsza kawa na tej g贸rze.
- O tym nic nie wiem.
1441
02:09:32,147 --> 02:09:36,527
Wo藕nicowie j膮 lubi膮. Pasa偶erowie
ju偶 mniej.
1442
02:09:36,652 --> 02:09:38,820
Wi臋kszo艣膰 uwa偶a j膮 ciut za mocn膮.
1443
02:09:38,862 --> 02:09:42,199
Nie mo偶e by膰 za mocna na tej g贸rze.
1444
02:09:47,204 --> 02:09:51,124
No i? Co my艣licie?
1445
02:10:16,775 --> 02:10:17,776
Kurwa!
1446
02:10:30,998 --> 02:10:33,292
Ch艂opie, ten stary chuj wygl膮da
ca艂kiem nie藕le.
1447
02:10:33,333 --> 02:10:34,835
No nie wiem.
1448
02:10:35,043 --> 02:10:37,045
To niez艂y dodatek, jest autentyczny.
1449
02:10:38,172 --> 02:10:40,174
Ten starzec?
1450
02:10:41,300 --> 02:10:43,886
Nie mo偶emy ufa膰 temu
staremu pierdzielowi.
1451
02:10:43,927 --> 02:10:47,639
Jasne, 偶e mo偶emy. Musisz go tylko
przekona膰, 偶eby on nam zaufa艂.
1452
02:10:48,056 --> 02:10:51,852
Bez tych dw贸ch grubas贸w, to miejsce
b臋dzie si臋 wydawa膰 opustosza艂e.
1453
02:10:52,144 --> 02:10:56,648
On czego艣 mu dodaje,
niewiele, ale to zawsze co艣.
1454
02:10:57,024 --> 02:10:58,775
A ty co my艣lisz, Pete?
1455
02:11:02,613 --> 02:11:07,826
Musz臋 przyzna膰, 偶e on sprawia, 偶e
ca艂a ta szopka jest bardziej wiarygodna.
1456
02:11:10,454 --> 02:11:12,915
OK, pogadam ze starym.
1457
02:11:13,498 --> 02:11:17,669
Zbieramy cia艂a i wrzucamy
je do studni.
1458
02:11:18,003 --> 02:11:21,173
A potem zaczynamy odwi膮zywa膰 konie,
wstawiamy je do stodo艂y i nakarmiamy.
1459
02:11:21,256 --> 02:11:25,052
Chwila moment, odstawi膰 konie
to 艂atwizna.
1460
02:11:25,093 --> 02:11:29,848
Ale ci膮ganie tych grubas贸w w g贸r臋 i w d贸艂
tej g贸ry, jest kurwa niemo偶liwo艣ci膮, ziomek.
1461
02:11:29,890 --> 02:11:33,477
To jest sklep, wi臋c musi
tu gdzie艣 by膰 taczka.
1462
02:11:34,728 --> 02:11:35,687
Zacznij od koni.
1463
02:11:36,230 --> 02:11:38,232
I jak tylko sko艅cz臋 z tym
pomarszczonym typem.
1464
02:11:40,067 --> 02:11:42,069
Wyjd臋 i ci pomog臋, w porz膮dku?
1465
02:11:49,076 --> 02:11:52,079
Hej Pete, podaj mi p艂aszcz, jak mo偶esz.
1466
02:13:09,239 --> 02:13:12,409
Zrozum, dopiero zacz膮艂em tu pracowa膰.
1467
02:13:12,534 --> 02:13:14,870
Cokolwiek Minnie zrobi艂a, 偶eby
was wszystkich rozz艂o艣ci膰.
1468
02:13:15,829 --> 02:13:17,831
To nie mia艂em z tym nic wsp贸lnego.
1469
02:13:29,843 --> 02:13:33,555
C贸偶, staruszku...
1470
02:13:34,139 --> 02:13:40,979
gdyby艣 by艂 kotem, to to,
co si臋 tu w艂a艣nie wydarzy艂o,
1471
02:13:41,104 --> 02:13:45,234
liczy艂oby si臋 jako jeden z twoich
dziewi臋ciu 偶ywot贸w.
1472
02:13:45,734 --> 02:13:50,280
Zdajesz sobie spraw臋, jak niewiele
brakowa艂o, by rzucono ci臋 na stos czarnuch贸w?
1473
02:13:50,322 --> 02:13:55,702
- Tak. - I je艣li chodzi o ten stos
czarnuch贸w jaki budujemy z ty艂u,
1474
02:13:55,827 --> 02:13:59,915
to niewiele potrzeba, 偶eby zrobi膰
ci臋 jego genera艂em. Wierzysz w to?
1475
02:14:00,040 --> 02:14:05,796
- Niczego innego si臋 nie spodziewam.
- Nie tak szybko, staruszku.
1476
02:14:05,921 --> 02:14:10,425
Jeszcze mo偶esz z tego wyj艣膰.
1477
02:14:10,968 --> 02:14:14,388
P贸藕niej tego dnia,
1478
02:14:14,513 --> 02:14:20,727
pewien brudny skurwysyn
tutaj zawita.
1479
02:14:25,107 --> 02:14:27,985
I b臋dzie mia艂 ze sob膮 moj膮 siostr臋.
1480
02:14:28,110 --> 02:14:32,322
B臋dzie mia艂 j膮 w 艂a艅cuchach.
1481
02:14:34,867 --> 02:14:38,620
Zabiera j膮 do Red Rock, by j膮 powieszono.
1482
02:14:48,297 --> 02:14:51,216
- Wiesz czemu?
- Nie.
1483
02:14:56,054 --> 02:14:59,266
10 tysi臋cy dolar贸w.
1484
02:15:00,100 --> 02:15:01,643
Oto dlaczego.
1485
02:15:03,312 --> 02:15:04,980
I kiedy on tu dotrze.
1486
02:15:05,772 --> 02:15:09,818
Zabije tego go艣cia i uwolni臋 moj膮 siostr臋.
1487
02:15:09,943 --> 02:15:13,822
Czy jest jaki艣 pow贸d, dla
kt贸rego m贸g艂by艣 przeszkodzi膰
1488
02:15:13,864 --> 02:15:17,326
mi w uratowaniu mojej siostry
od katowego sznura?
1489
02:15:17,451 --> 02:15:19,328
- Nie.
- Nie masz?
1490
02:15:19,453 --> 02:15:21,788
- Nie, nie mam.
- Jeste艣 pewien, 偶e nie masz?
1491
02:15:21,872 --> 02:15:26,126
Mam na my艣li, 偶e w艂a艣nie zabili艣my
Minnie i S艂odkiego Dave'a.
1492
02:15:26,460 --> 02:15:29,338
Ty i S艂odki Dave wydawali艣cie
si臋 ca艂kiem zbratani.
1493
02:15:29,463 --> 02:15:34,676
Ledwo co spotka艂em tych ludzi. Mam ich
w dupie, tak jak ciebie i twoj膮 siostr臋,
1494
02:15:34,801 --> 02:15:39,014
czy jakiegokolwiek innego
skurwysyna w Wyoming.
1495
02:15:39,139 --> 02:15:43,435
To jest dobra odpowied藕, staruszku.
1496
02:15:44,478 --> 02:15:46,438
Wi臋c jak tu dotr膮,
1497
02:15:46,522 --> 02:15:52,194
to rozwal dupsko w fotelu.
I nie r贸b nic.
1498
02:15:52,319 --> 02:15:58,659
Nic nie m贸w. Dzie艅 dobry, dzi臋kuj臋,
dobranoc. To mniej wi臋cej tyle.
1499
02:15:58,784 --> 02:16:02,955
Mo偶e swoje imi臋, ale to tyle.
1500
02:16:03,080 --> 02:16:08,085
Dzie艅 dobry, dzi臋kuj臋, dobranoc i...
1501
02:16:08,168 --> 02:16:10,629
- Mo偶e swoje imi臋.
- Mo偶e moje imi臋.
1502
02:16:10,754 --> 02:16:16,552
B膮d藕 staruszkiem, b膮d藕 stetrycza艂y.
Id藕 spa膰.
1503
02:16:16,677 --> 02:16:20,097
I nie m贸w niczego, i mam
na my艣li niczego,
1504
02:16:20,138 --> 02:16:23,517
temu 艂owcy nagr贸d,
kt贸ry ma moj膮 siostr臋.
1505
02:16:23,600 --> 02:16:26,895
- Rozumiesz?
- Tak.
1506
02:16:29,064 --> 02:16:35,863
Jak b臋dzie bezpiecznie, zabij臋 go,
uwolni臋 siostr臋, a ciebie zostawi臋.
1507
02:16:38,282 --> 02:16:39,324
Zgoda?
1508
02:16:43,704 --> 02:16:47,165
Zgoda, dzi臋kuj臋.
1509
02:16:48,792 --> 02:16:55,340
Przez nast臋pne 4 godziny, Jody i
ch艂opaki wrzucili cia艂a do studni.
1510
02:16:56,008 --> 02:16:59,052
Odstawili konie.
1511
02:17:00,304 --> 02:17:03,307
Posprz膮tali u Minnie.
1512
02:17:04,683 --> 02:17:07,853
Ukryli bro艅 do p贸藕niejszego u偶ytku.
1513
02:17:11,190 --> 02:17:14,359
I czekali na pow贸z Johna Rutha i Daisy.
1514
02:17:14,484 --> 02:17:16,862
Jad膮.
1515
02:17:16,987 --> 02:17:21,825
Dobra ch艂opcy, to jest ten moment,
przygotujcie si臋!
1516
02:17:27,623 --> 02:17:32,085
Pami臋tajcie, nie ma znaczenia, czy
mamy czterech ludzi, czy czterdzie艣ci,
1517
02:17:32,211 --> 02:17:34,713
nadal b臋dziemy musieli stawi膰
czo艂a Johnowi Ruthowi przykutemu
1518
02:17:34,755 --> 02:17:37,424
do mojej siostry, z rewolwerem
wymierzonym w jej brzuch.
1519
02:17:37,549 --> 02:17:40,886
Zabicie tego typa zanim on zabije
moj膮 siostr臋, nie b臋dzie 艂atwe.
1520
02:17:41,011 --> 02:17:44,181
Ale uwierzcie, 偶e dok艂adnie to zrobimy.
1521
02:17:44,306 --> 02:17:48,185
Wi臋c chodzi tu o cierpliwo艣膰.
1522
02:17:48,268 --> 02:17:52,439
B臋dziemy tu uwi臋zieni przez 2, 3 dni,
w kt贸rym艣 momencie on zamknie oczy,
1523
02:17:52,564 --> 02:17:55,400
i w艂a艣nie wtedy odstrzelicie
mu czubek 艂ba.
1524
02:17:55,526 --> 02:18:01,615
Pami臋taj staruszku, jak moja siostra nie
zejdzie z tej g贸ry 偶ywa, to ty te偶 nie.
1525
02:18:01,740 --> 02:18:03,867
Zrobi臋, co w mojej mocy.
1526
02:18:20,425 --> 02:18:22,719
Powodzenia, ziomek.
1527
02:18:34,565 --> 02:18:39,403
Co si臋 dzieje do cholery, nie spodziewali艣my
si臋 ju偶 dzisiaj kolejnego powozu?
1528
02:18:39,570 --> 02:18:42,614
Widz臋, 偶e ju偶 jeden tutaj macie.
1529
02:18:42,906 --> 02:18:46,034
W艂a艣nie sko艅czy艂em odstawia膰 konie.
1530
02:18:46,159 --> 02:18:49,830
To nie jest normalny dyli偶ans, ale
utkn臋li艣my po z艂ej stronie 艣nie偶ycy, wi臋c
1531
02:18:49,913 --> 02:18:51,957
wygl膮da na to, 偶e jeste艣cie
na nas skazani.
1532
02:18:52,082 --> 02:18:53,375
Jeszcze jeden mog臋 upchn膮膰.
1533
02:18:53,458 --> 02:18:55,669
Minnie i S艂odki Dave s膮 w 艣rodku?
1534
02:18:55,752 --> 02:18:59,214
Nie ma ich. Ja prowadz臋
to miejsce pod ich nieobecno艣膰.
1535
02:19:00,841 --> 02:19:03,010
Gdzie s膮 Minnie i S艂odki Dave?
1536
02:19:03,135 --> 02:19:07,514
M贸wi, 偶e ich nie ma. On dogl膮da
tego miejsca pod ich nieobecno艣膰.
1537
02:19:07,639 --> 02:19:12,436
- A ty kto?
- Jestem Bob.
1538
02:19:15,564 --> 02:19:18,609
C贸偶, kimkolwiek jeste艣,
pom贸偶 O.B. z ko艅mi.
1539
02:19:21,486 --> 02:19:26,700
Zabierz je z tego zimna,
zanim uderzy je 艣nie偶yca.
1540
02:19:29,870 --> 02:19:35,125
Ledwo co odstawi艂em te inne konie.
Jak zale偶y ci na czasie, to musisz pom贸c.
1541
02:19:35,417 --> 02:19:38,712
Zajmie si臋 tym dw贸ch
moich najlepszych ludzi.
1542
02:19:39,630 --> 02:19:43,342
S艂yszeli艣cie go darmozjady,
do roboty.
1543
02:19:46,470 --> 02:19:49,264
Dalej, do roboty!
1544
02:19:49,389 --> 02:19:53,060
- Otwiera膰!
- Musisz je wykopa膰! - Co?
1545
02:19:53,185 --> 02:19:55,979
Wykop je!
1546
02:20:00,234 --> 02:20:08,242
Ostatni rozdzia艂
Czarny Cz艂owiek, Bia艂e Piek艂o
1547
02:20:27,261 --> 02:20:28,679
Jak si臋 trzymasz staruszku?
1548
02:20:29,805 --> 02:20:33,350
Odstrzelili mi jaja, zamarzaj膮 i
1549
02:20:33,475 --> 02:20:38,188
p艂on膮 jednocze艣nie,
krwawi臋 jak zarzynana 艣winia.
1550
02:20:38,313 --> 02:20:40,983
Chyba umr臋.
1551
02:20:41,108 --> 02:20:44,444
A te skurwysyny s膮 za to odpowiedzialne.
1552
02:20:45,153 --> 02:20:49,825
Tak si臋 trzymam.
A ty jak si臋 trzymasz?
1553
02:20:49,908 --> 02:20:53,495
C贸偶, noga mnie cholernie boli.
1554
02:20:53,620 --> 02:20:56,748
Ale my艣l臋, 偶e jak postawi臋 ca艂y
sw贸j ci臋偶ar na prawej stopie-
1555
02:20:56,874 --> 02:21:00,210
M贸wi艂em sarkastycznie,
chuj mnie obchodzi twoja noga.
1556
02:21:01,503 --> 02:21:06,466
Dobra, u艂贸偶 si臋 wygodnie.
1557
02:21:06,592 --> 02:21:12,598
Nie martw si臋 moj膮 wygod膮.
Kurwa! Nie czuj臋 ju偶 ty艂ka.
1558
02:21:12,723 --> 02:21:20,606
Martw si臋 tymi bandziorami i tym
skurwysy艅skim odstrzeliwaczem jaj w piwnicy.
1559
02:21:20,731 --> 02:21:22,858
Dobra!
1560
02:21:22,983 --> 02:21:25,110
Ty!
1561
02:21:25,235 --> 02:21:27,988
Typie w piwnicy!
1562
02:21:28,113 --> 02:21:34,203
Albo si臋 poddasz do czasu,
kiedy dolicz臋 do trzech,
1563
02:21:34,328 --> 02:21:38,081
albo strzel臋 Domergue w 艂eb.
1564
02:21:38,207 --> 02:21:41,293
Raz!... Dwa!...
1565
02:21:41,335 --> 02:21:46,215
Nie, nie, nie, nie! Nie strzelajcie
do niej! Wchodz臋 na g贸r臋!
1566
02:21:46,340 --> 02:21:50,093
Chwila moment skurwysy艅ski
odstrzeliwaczu wor贸w, ty tylko
1567
02:21:50,135 --> 02:21:53,597
otw贸rz drzwi, my powiemy
ci kiedy masz wej艣膰!
1568
02:21:58,143 --> 02:22:00,938
Teraz wyrzu膰 rewolwer!
1569
02:22:01,063 --> 02:22:04,024
Rzu膰 go w stron臋 艂贸偶ka!
1570
02:22:05,651 --> 02:22:07,611
Ma jeszcze jeden.
1571
02:22:08,904 --> 02:22:11,782
Teraz wyrzu膰 drugi rewolwer.
1572
02:22:11,907 --> 02:22:13,158
Nie mam drugiego!
1573
02:22:13,283 --> 02:22:15,536
To lepiej szybko wysraj z
dupy nast臋pny!
1574
02:22:15,661 --> 02:22:21,166
Bo jak nie wyrzucisz tutaj kolejnego w
ci膮gu dw贸ch sekund, to zabijemy t臋 suk臋!
1575
02:22:24,294 --> 02:22:26,255
Widzisz, m贸wi艂em.
1576
02:22:27,089 --> 02:22:28,841
A teraz...
1577
02:22:28,966 --> 02:22:31,635
z r臋kami tak, by艣my je widzieli...
1578
02:22:31,760 --> 02:22:37,182
powoooooli wle藕 na g贸r臋.
1579
02:23:08,630 --> 02:23:10,924
Jak si臋 masz g艂uptasie?
1580
02:23:11,258 --> 02:23:14,303
Teraz lepiej, kiedy zobaczy艂am
twoj膮 brzydk膮 mord臋.
1581
02:23:21,935 --> 02:23:25,230
I jak to ci si臋 podoba?
Ty jebany kastratorze!
1582
02:23:25,355 --> 02:23:27,858
Co艣 ty zrobi艂, on si臋 poddawa艂?!!
1583
02:23:27,941 --> 02:23:31,820
Za d艂ugo mu to zajmowa艂o, wi臋c
zrobi艂em to za niego!
1584
02:23:33,155 --> 02:23:38,035
Joe Gage, przywlecz tu swoje
dupsko i zamknij te drzwiczki.
1585
02:23:57,638 --> 02:23:59,473
Przykro mi, kochana.
1586
02:24:07,898 --> 02:24:09,900
Mog臋 usi膮艣膰 na krze艣le?
1587
02:24:10,025 --> 02:24:12,778
Tak, mo偶esz.
1588
02:24:21,870 --> 02:24:24,706
Trzymaj r臋ce p艂asko na stole.
1589
02:24:24,831 --> 02:24:26,708
I nie ruszaj ich.
1590
02:24:26,834 --> 02:24:28,752
Mannix!
1591
02:24:28,877 --> 02:24:32,172
Wybra艂e艣 kiepski czas, 偶eby zmieni膰
si臋 w mi艂o艣nika czarnuch贸w!
1592
02:24:32,297 --> 02:24:35,884
Nie widzisz, 偶e ten czarnuch i John Ruth
wpakowali ci臋 w sam 艣rodek niez艂ej kaba艂y?
1593
02:24:36,009 --> 02:24:38,095
Zostaniesz zamordowany,
w domu jakiego艣 czarnucha
1594
02:24:38,136 --> 02:24:40,722
imieniem Minnie. I nie masz
nawet poj臋cia czemu!
1595
02:24:40,806 --> 02:24:44,059
Dobra, suko...
1596
02:24:44,393 --> 02:24:47,980
Niech ci b臋dzie... czemu?
1597
02:24:48,021 --> 02:24:50,941
Wsp贸艂pracuje ze wszystkimi
tymi trzema typami...
1598
02:24:51,066 --> 02:24:53,735
ale nie dlatego, 偶e maj膮 motylki
w brzuchu z mojego powodu.
1599
02:24:53,861 --> 02:24:59,241
Ale dlatego, 偶e jeste艣my cz艂onkami gangu,
Gangu Jody'ego Domergue!
1600
02:24:59,366 --> 02:25:05,497
Facet, kt贸rego zabili艣cie w piwnicy,
to Jody Domergue, m贸j brat!
1601
02:25:05,622 --> 02:25:10,294
Kim do cholery,
jest Jody Domergue?
1602
02:25:10,419 --> 02:25:13,714
Chcesz mu powiedzie膰, 艂owco nagr贸d?
1603
02:25:13,839 --> 02:25:17,759
To wielki, z艂y kocur.
Jest warty 50 tysi臋cy dolar贸w.
1604
02:25:17,843 --> 02:25:21,805
I ka偶dy cz艂onek jego gangu,
jest wart co najmniej 10.
1605
02:25:21,889 --> 02:25:25,142
Co w ko艅cu wyja艣nia, czemu
ty jeste艣 warta 10.
1606
02:25:25,267 --> 02:25:27,227
I co si臋 stanie, kiedy wzejdzie s艂o艅ce
1607
02:25:27,269 --> 02:25:29,188
czarnuchu, to to, 偶e
15 ludzi mojego brata
1608
02:25:29,313 --> 02:25:31,899
pojedzie wprost tutaj!
Powiedz im Grouch!
1609
02:25:32,024 --> 02:25:35,527
Jody ma 15 ludzi czekaj膮cych w Red Rock.
1610
02:25:35,652 --> 02:25:39,823
Je艣li nie daliby艣my rady zabi膰 Johna
Rutha i uwolni膰 Daisy tutaj,
1611
02:25:39,948 --> 02:25:47,164
Oni mieli spl膮drowa膰 miasto,
zabi膰 Johna Rutha i uwolni膰 Daisy tam.
1612
02:25:47,247 --> 02:25:52,294
Teraz po 艣mierci mojego brata, to ja
stoj臋 na czele tego gangu, racja ch艂opaki?
1613
02:25:52,377 --> 02:25:53,962
O tak.
1614
02:25:54,004 --> 02:25:58,884
I Chris, m贸wi臋 ci, nie zrobi艂e艣 jeszcze
niczego, czego nie mo偶emy wybaczy膰.
1615
02:25:59,384 --> 02:26:00,344
Zatem...
1616
02:26:00,385 --> 02:26:02,971
- zawrzyjmy umow臋?
- 呕adnych um贸w, suko!
1617
02:26:03,055 --> 02:26:06,183
Pozwolisz temu czarnuchowi
m贸wi膰 za siebie, Chris?
1618
02:26:06,225 --> 02:26:07,351
Chwila Warren.
1619
02:26:09,520 --> 02:26:13,398
Widz膮c, 偶e nie ma
niczego na handel, jestem
1620
02:26:13,440 --> 02:26:17,528
troch臋 ciekawy jej nawijki
sklepowej, pozw贸l mi jej wys艂ucha膰.
1621
02:26:18,946 --> 02:26:22,783
No dobra, suko.
1622
02:26:31,458 --> 02:26:36,588
Jaka... jest twoja... oferta?
1623
02:26:36,713 --> 02:26:38,173
To 艂atwe.
1624
02:26:38,298 --> 02:26:42,427
Wyjmij rewolwer i zastrzel
tego czarnucha.
1625
02:26:43,053 --> 02:26:46,932
Potem sobie posiedzimy tutaj
przez nast臋pne dwa dni.
1626
02:26:47,057 --> 02:26:48,475
A kiedy roztopi膮 si臋 艣niegi...
1627
02:26:48,600 --> 02:26:55,899
my wr贸cimy do Meksyku, a ty pojedziesz do Red
Rock, 偶eby przypi臋li ci t膮 gwiazd臋 na klacie.
1628
02:26:56,275 --> 02:27:01,238
C贸偶...mo偶emy mu da膰 Marco.
1629
02:27:01,363 --> 02:27:05,033
Prawdziwe imi臋 Boba brzmi:
"Marco Meksykanin".
1630
02:27:05,158 --> 02:27:07,828
Jest wart 12 tysi臋cy dolar贸w.
1631
02:27:07,953 --> 02:27:11,874
- To jest "Marco Meksykanin"?
- Dok艂adnie, tak.
1632
02:27:11,999 --> 02:27:18,088
Choooolera, po tym, jak odstrzeli艂em mu
ryj, Marco nie jest wart jednego peso.
1633
02:27:22,718 --> 02:27:28,765
Je艣li umr臋 w ci膮gu nast臋pnych dw贸ch dni, co
jest bardzo prawdopodobne, to mo偶esz wzi膮膰 mnie.
1634
02:27:28,849 --> 02:27:32,269
Pod imieniem "Angielski Pete
Hicox" jest za moj膮 g艂ow臋
1635
02:27:32,311 --> 02:27:35,189
nagroda w wysoko艣ci
15 tysi臋cy dolar贸w.
1636
02:27:38,150 --> 02:27:42,654
- I jest ca艂a twoja, Chris.
- M贸w dalej, Pete.
1637
02:27:42,779 --> 02:27:46,283
A zagadasz si臋 na 艣mier膰.
1638
02:27:46,408 --> 02:27:49,828
Joe Gage, a ty艣 kto?
1639
02:27:49,953 --> 02:27:54,041
- Grouch Douglass.
- S艂ysza艂e艣 o nim?
1640
02:27:54,166 --> 02:28:00,547
Ta, s艂ysza艂em o Grouchu Douglassie.
Jest wart 10, tak jak Daisy.
1641
02:28:00,672 --> 02:28:03,133
Przypomnij mi,
1642
02:28:03,258 --> 02:28:07,971
czemu po prostu nie
zabiliby艣my was i zgarn臋li kas臋?
1643
02:28:08,096 --> 02:28:12,226
O, mo偶esz nas wszystkich zabi膰.
Ale nigdy nie wydasz ani centa z tej nagrody.
1644
02:28:12,351 --> 02:28:14,811
i nigdy nie opu艣cisz tej g贸ry 偶ywym.
1645
02:28:14,937 --> 02:28:16,855
Bo kiedy ten 艣nieg stopnieje
reszta gangu Jody'ego
1646
02:28:16,897 --> 02:28:18,815
- wszystkich pi臋tnastu -
kt贸rzy czekaj膮
1647
02:28:18,941 --> 02:28:21,360
w Red Rock, uda si臋 tutaj.
1648
02:28:21,485 --> 02:28:24,404
Powiedzmy, 偶e nas
wszystkich zastrzelicie,
1649
02:28:24,530 --> 02:28:28,325
je艣li naprawd臋 chcecie tych pieni臋dzy
z nagrody za gang Domergue.
1650
02:28:28,450 --> 02:28:31,411
Wci膮偶 musieliby艣cie zawlec
nasze zw艂oki do Red Rock.
1651
02:28:31,537 --> 02:28:35,874
A to nie b臋dzie takie 艂atwe. Bo w膮tpi臋, 偶e
potraficie powozi膰 zaprz臋giem na 4 konie.
1652
02:28:35,999 --> 02:28:38,794
A tamten pow贸z jego za ci臋偶ki,
by poci膮gn臋艂y go dwa konie.
1653
02:28:38,919 --> 02:28:43,632
Co znaczy, 偶e b臋dziecie musieli wjecha膰
z ko艅mi na postronku do Red Rock.
1654
02:28:43,757 --> 02:28:46,301
I w tym g艂臋bokim 艣niegu po 艣nie偶ycy,
1655
02:28:46,426 --> 02:28:50,556
nie dacie rady za艂adowa膰 nic wi臋cej ni偶,
powiedzmy, jedno cia艂o na ka偶dego konia.
1656
02:28:50,681 --> 02:28:56,603
A wi臋c wam, prowadz膮cym ci膮g
4 koni do Red Rock,
1657
02:28:56,728 --> 02:29:00,232
z tymi wszystkimi ko艅mi, w tym 艣niegu,
1658
02:29:00,357 --> 02:29:03,193
samotnie, b臋dzie ciotk臋 niewygodnie.
1659
02:29:03,318 --> 02:29:05,612
I wpakujecie si臋 prosto w
gang Domergue,
1660
02:29:05,654 --> 02:29:07,614
i przypomnij Grouch,
ilu ich jest?
1661
02:29:07,739 --> 02:29:11,952
- Pi臋tnastu wyszkolonych zab贸jc贸w.
- I kiedy tych pi臋tnastu morderc贸w,
1662
02:29:12,077 --> 02:29:14,162
wpadnie na was,
1663
02:29:14,288 --> 02:29:16,373
w posiadaniu naszych wszystkich
martwych cia艂, to
1664
02:29:16,415 --> 02:29:18,458
nie zabij膮 tylko ciebie
i tego czarnucha.
1665
02:29:18,584 --> 02:29:24,214
Wr贸c膮 do Red Rock i zabij膮
ka偶dego skurwysyna w tym mie艣cie.
1666
02:29:24,339 --> 02:29:28,093
Naprawd臋 jeste艣 szeryfem Red Rock?
Chcesz ocali膰 miasteczko?
1667
02:29:28,218 --> 02:29:30,512
To zastrzel tego czarnucha!
1668
02:29:35,100 --> 02:29:40,147
Nagle wierzysz w Jezusa, co, suko?
To dobrze, bo zaraz go spotkasz!
1669
02:29:40,272 --> 02:29:43,358
Kto艣 jeszcze chce si臋 uk艂ada膰, co?
1670
02:29:43,483 --> 02:29:46,737
Umowa wci膮偶 stoi, Chris.
1671
02:29:46,862 --> 02:29:49,781
Nie zrobi艂e艣 nic, czego
nie mo偶emy wybaczy膰.
1672
02:29:49,907 --> 02:29:52,409
Wszystko spoczywa na tym czarnuchu.
1673
02:29:53,493 --> 02:29:56,955
Zastrzel go, we藕 moje cia艂o
1674
02:29:57,080 --> 02:30:01,126
i przesied藕 zamie膰 z Daisy i Grou-
1675
02:30:44,795 --> 02:30:46,755
Mannix!
1676
02:30:47,422 --> 02:30:50,133
Daj mi rewolwer!
1677
02:30:51,677 --> 02:30:54,930
Daj go tu.
1678
02:30:59,017 --> 02:31:01,478
Daj go tu.
1679
02:31:13,699 --> 02:31:15,033
Wi臋c...
1680
02:31:15,701 --> 02:31:20,163
jak m贸wi艂a艣...
siedzimy tu...
1681
02:31:20,289 --> 02:31:22,791
mi艂o i po przyjacielsku...
1682
02:31:22,916 --> 02:31:24,668
przez nast臋pne dwa dni...
1683
02:31:24,793 --> 02:31:26,295
potem topnieje 艣nieg,
1684
02:31:26,420 --> 02:31:34,052
wy opuszczacie to miejsce, spotykacie si臋
ze swoim gangiem i spadacie do Meksyku?
1685
02:31:34,178 --> 02:31:35,762
Ta.
1686
02:31:35,888 --> 02:31:40,934
A ja dostaje Oswaldo i Joe Gage'a?
1687
02:31:41,643 --> 02:31:43,312
Ta.
1688
02:31:43,437 --> 02:31:46,190
Ale Jody jest wart 50 tysi臋cy,
co z jego cia艂em?
1689
02:31:46,273 --> 02:31:54,281
B臋dziesz si臋 uk艂ada艂 z t膮
szata艅sk膮 suk膮?
1690
02:31:56,408 --> 02:32:01,997
Nie m贸wi臋, 偶e si臋 u艂o偶臋 z ni膮,
tylko rozmawiamy. Spokojnie.
1691
02:32:02,998 --> 02:32:06,043
Wi臋c co z cia艂em Jody'ego i
50 tysi膮cami?
1692
02:32:06,168 --> 02:32:08,253
Robisz si臋 zach艂anny buntowniku,
nie ma umowy.
1693
02:32:08,378 --> 02:32:12,633
Zabieramy cia艂o Jody'ego z nami,
on ma dzieci.
1694
02:32:14,635 --> 02:32:21,308
Wi臋c zabijam Warrena...
i wszyscy jeste艣my przyjaci贸艂mi?
1695
02:32:21,433 --> 02:32:24,561
Tak.
1696
02:32:34,112 --> 02:32:36,865
Nie ma umowy, zdziro.
1697
02:32:37,282 --> 02:32:41,370
Chris robisz najwi臋kszy b艂膮d
w swoim 偶yciu!
1698
02:32:41,495 --> 02:32:45,165
Kiedy nasi ch艂opcy dotr膮 tu za par臋
dni, to obetn膮 ci jaja!
1699
02:32:45,290 --> 02:32:49,378
I nie zostanie nawet jeden
niespalony patyczek w tamtym miasteczku.
1700
02:32:49,503 --> 02:32:53,340
No to zdaje si臋, 偶e powinienem
teraz sra膰 w gacie ze strachu, co?
1701
02:32:54,466 --> 02:32:57,511
Jakby艣 mia艂 cho膰 troch臋 rozumu,
to by艣 sra艂.
1702
02:32:57,845 --> 02:32:59,471
Widzisz...
1703
02:33:03,016 --> 02:33:05,185
tu mamy problem, Daisy.
1704
02:33:05,310 --> 02:33:09,147
呕ebym si臋 ba艂 twoich gr贸藕b,
1705
02:33:09,273 --> 02:33:13,485
to musia艂bym wierzy膰 w tych dodatkowych
15 cz艂onk贸w gangu czekaj膮cych w Red Rock.
1706
02:33:13,610 --> 02:33:18,615
I boziu, o boziu...
ani troch臋 nie wierz臋.
1707
02:33:20,784 --> 02:33:23,370
To, w co wierz臋, to to, 偶e...
1708
02:33:23,453 --> 02:33:29,209
Joe Gage czy Grouch Douglass, czy
jakkolwiek on mia艂 kurwa na imi臋...
1709
02:33:29,293 --> 02:33:32,754
zatru艂 kaw臋...
1710
02:33:32,880 --> 02:33:37,009
a ty si臋 temu przygl膮da艂a艣.
1711
02:33:37,134 --> 02:33:43,223
I patrzy艂a艣 jak sobie nalewam
i g贸wno powiedzia艂a艣.
1712
02:33:43,307 --> 02:33:46,643
I wierz臋...
1713
02:33:46,727 --> 02:33:49,813
偶e jeste艣 tym, kim zawsze by艂a艣...
1714
02:33:49,938 --> 02:33:54,234
k艂amliw膮 suk膮,
kt贸ra zrobi wszystko,
1715
02:33:54,359 --> 02:33:57,196
by oszuka膰 sznur czekaj膮cy
na ni膮 w Red Rock.
1716
02:33:57,237 --> 02:34:00,324
W艂膮czaj膮c w to wysranie z dupy
15 dodatkowych cz艂onk贸w gangu.
1717
02:34:00,449 --> 02:34:04,369
Kiedykolwiek tego potrzebujesz.
1718
02:34:05,787 --> 02:34:06,830
I...
1719
02:34:10,918 --> 02:34:18,926
Wierz臋, 偶e wszystko co zosta艂o z
gangu Jody Doe-ming-grey'a...
1720
02:34:19,051 --> 02:34:22,763
Jest przed moimi oczami,
w tej chwili, w tym
1721
02:34:22,804 --> 02:34:26,767
momencie. Martwe na tej
jebanej pod艂odze.
1722
02:34:26,892 --> 02:34:28,352
To jest pierdolona prawda.
1723
02:34:28,393 --> 02:34:32,689
Umrzesz na tej g贸rze, Chris.
1724
02:34:32,773 --> 02:34:37,861
- M贸j brat prowadzi armi臋 ludzi-
- G贸wno prawda!
1725
02:34:39,071 --> 02:34:45,744
M贸j tatu艣 prowadzi艂 armi臋, armi臋
buntownik贸w, walcz膮cych za przegran膮 spraw臋!
1726
02:34:45,827 --> 02:34:49,414
M贸j tatu艣 trzyma艂 pod komend膮 oddzia艂
licz膮cy do 400 ludzi po wojnie,
1727
02:34:49,540 --> 02:34:53,877
niczym wi臋cej, ni偶 szacunkiem
w jego dowodzenie.
1728
02:34:54,002 --> 02:34:59,299
Tw贸j brat by艂 tylko bandziorem,
na czele gangu morderc贸w!
1729
02:35:00,342 --> 02:35:02,094
Nie za dobrze si臋 czuje.
1730
02:35:03,595 --> 02:35:05,138
O, kurwa.
1731
02:35:16,441 --> 02:35:19,278
呕yjesz jeszcze, bia艂y ch艂opcze?
1732
02:35:26,743 --> 02:35:27,911
Mannix?
1733
02:35:28,704 --> 02:35:29,705
Kurwa!
1734
02:35:29,746 --> 02:35:30,831
Hej, ch艂opcze!
1735
02:35:38,547 --> 02:35:39,882
Wstawaj!
1736
02:35:45,679 --> 02:35:49,057
Chrisie Mannix! Je艣li twoje
dupsko nie jest przybite do pod艂ogi,
1737
02:35:49,141 --> 02:35:50,684
To si臋 kurwa obud藕!
1738
02:35:58,275 --> 02:36:00,694
Obud藕 si臋 bia艂y ch艂opcze!
1739
02:36:22,341 --> 02:36:24,843
Jeszcze nie umar艂em, ty czarny draniu.
1740
02:36:36,438 --> 02:36:41,068
Chrisie Mannix,
mog艂em ci臋 藕le oceni膰
1741
02:36:42,569 --> 02:36:46,073
Teraz doszli艣my do tej cz臋艣ci opowie艣ci...
1742
02:36:47,157 --> 02:36:52,579
- gdzie odstrzeliwuje ci tw贸j jebany 艂eb!
- Nie, nie, nie, nie strzelaj do niej!
1743
02:36:52,663 --> 02:36:55,082
Czemu nie do cholery?
1744
02:36:56,291 --> 02:36:59,294
John Ruth.
1745
02:37:03,841 --> 02:37:08,011
John Ruth by艂 pot臋偶nym, pot臋偶nym draniem.
1746
02:37:14,017 --> 02:37:16,645
Ale ostatni膮 rzecz膮, jak膮
1747
02:37:16,770 --> 02:37:20,023
ten dra艅 zrobi艂, zanim umar艂?
1748
02:37:20,148 --> 02:37:22,234
By艂o ocalenie ci 偶ycia.
1749
02:37:22,359 --> 02:37:25,070
Umrzemy, bia艂y ch艂opcze.
1750
02:37:25,195 --> 02:37:28,574
Nie mamy w tej sprawie nic do powiedzenia.
1751
02:37:29,700 --> 02:37:33,287
Ale w jednej sprawie mamy
jeszcze co艣 do powiedzenia.
1752
02:37:34,329 --> 02:37:37,833
To, jak zabijemy t臋 suk臋.
1753
02:37:38,834 --> 02:37:42,171
I ja m贸wi臋, 偶e kula jest
za dobra dla niej...
1754
02:37:42,296 --> 02:37:47,759
John Ruth m贸g艂 j膮 zastrzeli膰
gdziekolwiek i kiedykolwiek po drodze,
1755
02:37:47,885 --> 02:37:52,556
ale John Ruth by艂 Wisielcem...
1756
02:37:53,223 --> 02:37:57,728
I kiedy 艂apie ci臋 Wisielec,
nie umierasz od kuli.
1757
02:37:58,395 --> 02:38:00,480
Kiedy 艂apie ci臋 Wisielec...
1758
02:38:01,398 --> 02:38:03,108
to b臋dziesz wisie膰.
1759
02:38:04,067 --> 02:38:07,404
"Tak naprawd臋 musisz wiesza膰 tylko
wrednych drani."
1760
02:38:07,529 --> 02:38:12,159
"Ale wrednych drani - trzeba wiesza膰".
1761
02:38:35,098 --> 02:38:41,438
Jako m贸j pierwszy i ostatni
akt, jako szeryfa Red Rock,
1762
02:38:41,522 --> 02:38:44,024
skazuje ci臋, Domergue,
1763
02:38:44,149 --> 02:38:48,820
偶eby艣 zawis艂a za kark, a偶 do 艣mierci.
1764
02:39:03,377 --> 02:39:06,630
Trzymaj si臋, Daisy.
Chce popatrze膰.
1765
02:39:40,956 --> 02:39:43,959
No, to by艂 naprawd臋 艂adny taniec.
1766
02:39:45,752 --> 02:39:48,755
Rzeczywi艣cie, to by艂o pi臋kne.
1767
02:40:41,350 --> 02:40:43,393
Hej...
1768
02:40:44,937 --> 02:40:47,773
Mog臋 zobaczy膰 ten list od Lincolna?
1769
02:41:30,023 --> 02:41:33,277
Drogi Marquis...
1770
02:41:33,402 --> 02:41:36,947
Licz臋, 偶e ten list znajdzie ci臋...
1771
02:41:37,072 --> 02:41:41,118
w dobrym zdrowiu i okoliczno艣ciach
1772
02:41:41,243 --> 02:41:43,829
Radz臋 sobie dobrze...
1773
02:41:43,912 --> 02:41:48,834
chocia偶 chcia艂bym, 偶eby
dzie艅 mia艂 wi臋cej godzin...
1774
02:41:48,959 --> 02:41:52,462
jest tyle do zrobienia...
1775
02:41:52,588 --> 02:41:57,301
czasy zmieniaj膮 si臋 powoli...
ale niewzruszenie...
1776
02:41:57,384 --> 02:42:02,097
i to ludzie tacy jak ty,
zrobi膮 r贸偶nic臋...
1777
02:42:02,222 --> 02:42:06,351
twoja kariera wojskowa by艂a chlub膮...
1778
02:42:06,476 --> 02:42:11,648
nie tylko dla ciebie...ale
ca艂ej twojej rasy.
1779
02:42:11,773 --> 02:42:17,196
Jestem bardzo dumny, kiedykolwiek
dostaje o tobie nowe wiadomo艣ci...
1780
02:42:17,321 --> 02:42:24,494
wci膮偶 mamy d艂ug膮 drog臋 przed sob膮,
ale r臋ka w r臋k臋,
1781
02:42:24,620 --> 02:42:28,123
Wiem, 偶e dobrniemy do ko艅ca.
1782
02:42:28,248 --> 02:42:33,587
Chce ci tylko powiedzie膰, 偶e
jeste艣 w moich my艣lach...
1783
02:42:33,712 --> 02:42:39,134
z odrobin膮 szcz臋艣cia nasze 艣cie偶ki
zbiegn膮 si臋 ze sob膮 w przysz艂o艣ci...
1784
02:42:39,259 --> 02:42:46,099
do tego czasu... pozostaje
twoim przyjacielem...
1785
02:42:46,225 --> 02:42:49,436
poczciwa Mary Todd mnie wo艂a...
1786
02:42:49,561 --> 02:42:54,942
wi臋c chyba czas ju偶 spa膰...
1787
02:42:55,067 --> 02:43:01,615
z szacunkiem... Abraham Lincoln.
1788
02:43:04,117 --> 02:43:08,872
Poczciwa Mary Todd...
Niez艂y dodatek.
1789
02:43:08,997 --> 02:43:13,502
Ta...dzi臋ki.
1790
02:43:15,504 --> 02:43:18,507
.:: Napisy24.pl - Wprost od t艂umaczy ::.136875
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.