Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:34,340 --> 00:00:36,620
O, zatęskniła za tutejszą kuchnią.
2
00:00:38,160 --> 00:00:40,320
Ale nie jestem za coś do żartów.
3
00:00:46,960 --> 00:00:50,820
Igor był pod moim domem. No, że go
wypuścili za dobre sprawowanie.
4
00:00:51,400 --> 00:00:55,600
Zastanów się, czego może ode mnie chcieć
mój były mąż po tylu latach. Ja mam się
5
00:00:55,600 --> 00:00:57,460
zastanowić. To wspaniałe.
6
00:00:58,340 --> 00:01:00,300
Jestem z dziewczyną mafioza.
7
00:01:01,770 --> 00:01:03,390
Ale to ekscytujący.
8
00:01:04,390 --> 00:01:05,790
Znęcał się nad tobą?
9
00:01:06,130 --> 00:01:07,790
Jest oszustem?
10
00:01:09,190 --> 00:01:12,490
Mordercą. Marian, pozwól na chwilę.
11
00:01:20,050 --> 00:01:22,630
Wierzę, kończą faceci dziewczyn
mafiozów.
12
00:01:23,070 --> 00:01:25,570
Jak? W płytkim grobie.
13
00:01:26,050 --> 00:01:29,850
Jak mają dużo szczęścia, to obcinają im
jaja dopiero po śmierci.
14
00:01:30,360 --> 00:01:33,480
Ale jak wiadomo, na szczęście w życiu
nie można liczyć.
15
00:01:39,660 --> 00:01:41,300
Nie musisz mi dziękować.
16
00:02:00,200 --> 00:02:01,200
Dzień dobry.
17
00:02:03,100 --> 00:02:06,940
Mamy sukces w sprawie napadu
Brykalskich.
18
00:02:08,900 --> 00:02:15,200
Wygląda na to, że jedyną poszkodowaną
jest pani Brykalska, a głównym
19
00:02:15,200 --> 00:02:17,800
podejrzanym jest pan B.
20
00:02:18,880 --> 00:02:24,780
Może pani Brykalski. Dziękuję. Panie
komisarzu, a to są jakieś nowe
21
00:02:24,780 --> 00:02:25,820
sprawie dzieł sztuki?
22
00:02:26,360 --> 00:02:30,020
Czy to pan B, mąż pani Brykalskiej, stoi
za gangiem zielonej rękawiczki?
23
00:02:33,820 --> 00:02:37,880
Oba obrazy, które tu trzymam, są od
kilku dni prezentowane na stronach
24
00:02:37,880 --> 00:02:43,800
internetowych policji, ale niektórzy
dziennikarze są jak zwykle
25
00:02:44,300 --> 00:02:46,580
Ubolewam, dziękuję. Panie komisarzu,
26
00:02:47,740 --> 00:02:49,240
wypieprzaj, nie będzie żadnych
pieniędzy.
27
00:02:56,060 --> 00:02:57,060
Umawialiśmy się.
28
00:02:57,140 --> 00:02:58,160
Że przyślesz do mnie kreta?
29
00:02:59,500 --> 00:03:02,660
Twoja żona kończy właśnie śniadanie na
tarasie. Proszę, może się przywitasz.
30
00:03:03,820 --> 00:03:06,440
Po co ją tak prowadziłaś? Nie chciałaś
sprawdzić mnie?
31
00:03:07,400 --> 00:03:08,640
Komuś podpierdolić?
32
00:03:10,020 --> 00:03:12,860
Słuchaj, ja już nie mam żony.
33
00:03:13,100 --> 00:03:14,100
Igor, żegnam.
34
00:03:16,460 --> 00:03:17,460
Chcesz wojnę?
35
00:03:19,540 --> 00:03:20,540
Dobrze.
36
00:03:22,420 --> 00:03:23,460
Będzie wojna.
37
00:03:26,600 --> 00:03:27,920
Kiedyś zrobiłeś dla mnie wszystko.
38
00:03:34,380 --> 00:03:38,040
Kiedyś to ja byłem w tobie zakochany.
39
00:03:40,700 --> 00:03:42,680
No a potem cię poznałem.
40
00:03:49,200 --> 00:03:50,200
Niestety.
41
00:04:21,769 --> 00:04:23,550
Jakie oni proste piękne.
42
00:04:28,210 --> 00:04:32,070
Kochane moje, ja nie wiem, jak ja mam
wam dziękować.
43
00:04:32,550 --> 00:04:33,830
Jakbyście to zrobili.
44
00:04:34,270 --> 00:04:35,270
O tak.
45
00:04:44,430 --> 00:04:46,270
O, czyli oszustwo, wielkie pomstwo.
46
00:04:46,690 --> 00:04:53,170
Kobieta ma być do końca przekonana, że
wszyscy jej bliscy całkowicie ją
47
00:04:53,170 --> 00:04:54,170
opuścili?
48
00:04:54,750 --> 00:04:55,750
Porozmawiamy o tym później.
49
00:04:55,930 --> 00:05:00,550
A pani nie zamierza uprzedzić mnie, że
ta pani jest żoną przestępcy, który w
50
00:05:00,550 --> 00:05:04,670
dodatku, jak rozumiem, kręci się tutaj w
pobliżu. A pani co do tego?
51
00:05:04,890 --> 00:05:09,270
Pani ma okropną fryzurę. Pani jest
opryskliwa. Nie ma pani poczucia humoru.
52
00:05:27,030 --> 00:05:30,210
Pochani, dzięki wam.
53
00:05:30,490 --> 00:05:34,290
Dzięki waszej serdeczności.
54
00:05:35,210 --> 00:05:37,290
Dobremu słowu.
55
00:05:37,840 --> 00:05:40,980
w rozumieniu dla moich słabości.
56
00:05:42,320 --> 00:05:49,140
Łatwiej mi było znieść opuszczenie przez
tych, którzy opuścić mnie
57
00:05:49,140 --> 00:05:50,220
nigdy nie mieli.
58
00:05:53,020 --> 00:05:56,900
A dziś stał się cud.
59
00:05:58,320 --> 00:06:00,140
Poczułam ich obecność.
60
00:06:01,820 --> 00:06:04,680
Wiem, że o mnie myślą.
61
00:06:16,010 --> 00:06:17,950
Życie polega na utracie.
62
00:06:51,920 --> 00:06:53,720
We waited for this day.
63
00:06:56,480 --> 00:06:59,160
We shed some tears of love now.
64
00:07:01,340 --> 00:07:03,280
Like tears of tindery.
65
00:07:04,580 --> 00:07:07,040
When come up the day that I wake you up.
66
00:07:08,620 --> 00:07:10,640
There's nobody like my mom.
67
00:07:12,560 --> 00:07:16,160
There's no place like my home since I
was born.
68
00:07:16,460 --> 00:07:18,580
When I was young.
69
00:07:19,980 --> 00:07:24,480
Napisy by Jacek Makarewicz
70
00:07:54,320 --> 00:08:00,440
Jak ją rano znalazłam, to zyskała na
pierwsi te życzenia. I taka
71
00:08:01,760 --> 00:08:04,740
Nigdy terenie takiej szczęśliwej nie
widziałam.
72
00:08:05,680 --> 00:08:07,280
Jak śmierć.
73
00:08:17,060 --> 00:08:18,820
Zapraszam. Korki.
74
00:08:23,210 --> 00:08:24,210
Do zobaczenia.
75
00:08:25,090 --> 00:08:26,090
Dziękuję.
76
00:08:52,360 --> 00:08:53,400
Chyba jeszcze za wcześnie.
77
00:08:54,960 --> 00:08:57,380
Przekazki ukradł koleję. Pan sobie
zresztą.
78
00:08:57,680 --> 00:08:58,760
Ale pieniędzy nie.
79
00:08:59,220 --> 00:09:01,340
Ta sprawa jest bardziej skomplikowana
niż się wydaje.
80
00:09:02,880 --> 00:09:04,560
Co bym na to powiedziała, mama?
81
00:09:06,460 --> 00:09:07,460
No właśnie.
82
00:09:09,660 --> 00:09:10,660
Proszę.
83
00:09:11,460 --> 00:09:14,920
A, pani Mario, mogłabym pani ją
przechować?
84
00:09:15,220 --> 00:09:16,220
Oczywiście.
85
00:09:16,820 --> 00:09:19,600
Będzie miała wspaniałe towarzystwo.
86
00:09:45,320 --> 00:09:52,120
Poza tym, że dziś tradycyjny dzień
odwiedzin, to
87
00:09:52,120 --> 00:09:56,060
samotność coraz bardziej przyciska.
88
00:10:00,580 --> 00:10:07,340
A zawiedzione nadzieje dobija dyżurny
89
00:10:07,340 --> 00:10:08,340
sernik.
90
00:10:09,080 --> 00:10:10,680
Dyżurny sernik?
91
00:10:10,900 --> 00:10:14,520
To jest cały czas to samo ciasto.
92
00:10:15,240 --> 00:10:19,460
Jak goście nie przychodzą, a nie
przychodzą, to go chowają.
93
00:10:23,380 --> 00:10:29,620
Wcale zapowiadana muzykoterapia,
odwoływany
94
00:10:29,620 --> 00:10:31,820
akwarobik.
95
00:10:34,640 --> 00:10:41,280
Albo regularne wyprawy Zosi po jej
skradziony zegarek do Lombardu.
96
00:10:41,320 --> 00:10:43,360
Stefan go tam wypatrzył.
97
00:10:44,140 --> 00:10:50,240
Jak kupował radio do kampera. Pani
Krystyno, córka przyszła.
98
00:11:00,280 --> 00:11:02,680
Cześć, mamo. Dzień dobry.
99
00:11:09,300 --> 00:11:10,300
Pomarańczek.
100
00:11:19,860 --> 00:11:22,340
Siądźmy. Ładnie. Proszę.
101
00:11:22,980 --> 00:11:25,040
Tak, tak. Bardzo...
102
00:11:25,040 --> 00:11:32,940
Jak
103
00:11:32,940 --> 00:11:33,940
jest?
104
00:11:35,520 --> 00:11:36,520
Świetnie.
105
00:11:39,620 --> 00:11:42,080
W środę Madzia kończy 18 lat.
106
00:11:42,780 --> 00:11:46,180
Chcemy Tadeuszom dać jej mieszkanie.
Żeby miała coś swojego.
107
00:11:46,490 --> 00:11:50,370
To bardzo dobry pomysł.
108
00:11:50,710 --> 00:11:51,970
Mieszkanie na Chełmskiej.
109
00:11:53,870 --> 00:12:00,390
Ale to jest moje mieszkanie. Z najmu
utrzymuję się tutaj. No właśnie, w
110
00:12:00,390 --> 00:12:01,390
luksusie.
111
00:12:03,250 --> 00:12:08,170
Nie obchodzi mnie poziom twojego życia,
więc ty zajmuj się moim dobrze.
112
00:12:09,950 --> 00:12:10,950
Coś jeszcze?
113
00:12:11,690 --> 00:12:15,590
Zawsze mi się wydawało, że rodzice
powinny nie pomagać dzieciom.
114
00:12:15,800 --> 00:12:17,220
A co ty jeszcze, jesteś dzieckiem?
115
00:12:18,860 --> 00:12:20,260
Kiedyś taka nie byłaś.
116
00:12:20,480 --> 00:12:22,140
Nie myślałaś tylko o sobie.
117
00:12:23,440 --> 00:12:25,860
A ty od zawsze taka byłaś.
118
00:12:28,520 --> 00:12:29,520
Mamo,
119
00:12:29,940 --> 00:12:31,400
odwdzięczę ci się.
120
00:12:32,880 --> 00:12:34,800
Mieszkanie Magdy zostanie w spadku.
121
00:12:38,800 --> 00:12:44,560
Pewnie wyrosła przez ostatnich sześć
lat.
122
00:12:54,220 --> 00:12:55,220
Miłego dnia, mama.
123
00:13:02,180 --> 00:13:03,400
Tysiąc siedemset?
124
00:13:05,340 --> 00:13:06,920
Dwa tysiące się należy.
125
00:13:07,820 --> 00:13:11,380
No ale mówił pan, że tysiąc siedemset,
no.
126
00:13:12,560 --> 00:13:15,080
Gdzie pan wie, że mi ten zegarek
ukradli?
127
00:13:15,780 --> 00:13:17,920
Ja go mam po mojej babce.
128
00:13:18,180 --> 00:13:21,740
Ja miałem po moim dziadku karetę
Napoleona spod Waterloo.
129
00:13:22,080 --> 00:13:24,180
Ale też mi ukradli, nie chcą oddać.
130
00:13:24,840 --> 00:13:26,560
No dobrze, dobrze.
131
00:13:26,800 --> 00:13:30,960
Ja za miesiąc przyniosę te dwa tysiące,
ale ja panu błagam.
132
00:13:31,260 --> 00:13:36,080
Błagam, niech mi pan pilnuje tego
zegarka jak oka w głowie. Za miesiąc to
133
00:13:36,080 --> 00:13:37,080
wiem, co będzie.
134
00:13:37,200 --> 00:13:39,660
Czy ja mogłabym skorzystać z toalety?
135
00:13:40,020 --> 00:13:41,100
Drugie drzwi po lewo.
136
00:13:44,360 --> 00:13:47,340
A nie ma pan jakichś niebieskich,
pięknych kolczyków?
137
00:13:48,040 --> 00:13:49,100
Mogą być drogie.
138
00:13:50,520 --> 00:13:51,520
Kolczyki.
139
00:13:59,400 --> 00:14:01,600
od jakiegoś Niemca, swoim jeszcze chyba.
140
00:14:04,740 --> 00:14:06,960
Donieś jakiś zegarek?
141
00:14:07,560 --> 00:14:08,560
Zegarek.
142
00:14:13,360 --> 00:14:19,200
A to jajko fabryczne do Marioli, tej
wysokiej rodziny Marioli zabrała, a
143
00:14:19,200 --> 00:14:22,440
zostało. A potem ukradł. Zabytak?
144
00:14:22,860 --> 00:14:25,700
Srebrny. Wolałabym złoty.
145
00:14:41,240 --> 00:14:42,720
Zasiu, co myślisz?
146
00:14:48,480 --> 00:14:49,900
No nie wiem.
147
00:14:51,740 --> 00:14:53,420
To ja się jeszcze wstrzymam.
148
00:15:34,760 --> 00:15:35,760
Masz dzieci?
149
00:15:36,140 --> 00:15:37,140
Nie mam.
150
00:15:37,360 --> 00:15:39,380
I wcale tego nie żałuję.
151
00:15:40,700 --> 00:15:41,860
Nie wiem.
152
00:15:42,240 --> 00:15:44,900
Może powinnam oddać to mieszkanie.
153
00:15:47,940 --> 00:15:50,840
Powiedziała, mama odwdzięczy się.
154
00:15:55,640 --> 00:15:56,780
Napijmy się.
155
00:16:02,960 --> 00:16:04,280
Ze starych zapasów.
156
00:16:06,000 --> 00:16:07,140
Co robisz?
157
00:16:07,940 --> 00:16:09,360
Umawiam się na randkę.
158
00:16:10,240 --> 00:16:14,480
O, ja już mam dość eksperymentów z
małżeństwem.
159
00:16:16,500 --> 00:16:20,040
Eksperymenty przeprowadza się w
warunkach kontrolowanych. Małżeństwo nie
160
00:16:20,040 --> 00:16:24,560
eksperymentem. Mam wrażenie, że życie z
kobietą było łatwiejsze.
161
00:16:30,410 --> 00:16:33,830
Problem w tym, że ja jestem
beznadziejnie heteroseksualna.
162
00:16:35,330 --> 00:16:37,470
Wiesz, też chciałam być malarką.
163
00:16:37,890 --> 00:16:39,710
No i co stanęło na przeszkodzie?
164
00:16:40,810 --> 00:16:42,250
Uczciwy brak talentu.
165
00:16:43,870 --> 00:16:47,230
Ale zostałaś krytykiem sztuki?
166
00:16:47,670 --> 00:16:48,670
No blisko.
167
00:16:50,430 --> 00:16:51,990
Ku naszym muzeum.
168
00:16:55,390 --> 00:16:58,770
Okazało się, że mój mąż kradł brawy.
169
00:16:59,360 --> 00:17:00,420
Odkryłam to.
170
00:17:01,380 --> 00:17:07,200
Wtedy on... Nie można.
171
00:17:08,079 --> 00:17:10,000
I w poradku?
172
00:17:13,359 --> 00:17:15,200
Obdowiały radiolog.
173
00:17:15,640 --> 00:17:18,760
Fibulek. Może być ciekawie.
174
00:17:19,160 --> 00:17:20,160
No.
175
00:17:21,180 --> 00:17:22,339
Powodzenia.
176
00:17:27,660 --> 00:17:29,300
Od wiatru dupa nie rośnie.
177
00:17:31,100 --> 00:17:33,160
Ja tu mam nadnercza w strzępach.
178
00:17:34,460 --> 00:17:38,180
Ściga mnie policja, Igor obserwuje.
Mieszkam w jakiejś dziurze, którą rządzi
179
00:17:38,180 --> 00:17:41,080
popaprana psychopatka okradająca
staruszków.
180
00:17:41,900 --> 00:17:44,500
Człowiek od stresu tyje.
181
00:17:45,120 --> 00:17:46,120
Dobra, dobra.
182
00:17:46,600 --> 00:17:48,540
Lepiej powiedzcie, po co im ten karawan?
183
00:17:49,500 --> 00:17:51,580
Przecież biżuterię mu zawsze ci idą
kieszeni.
184
00:17:52,360 --> 00:17:54,520
Czyli Marzena robi nie tylko w detalu.
185
00:17:55,040 --> 00:17:56,740
Ciekawe, co w tym wszystkim robi Rawski.
186
00:18:00,610 --> 00:18:01,610
Janko.
187
00:18:03,170 --> 00:18:05,350
Dziewczyny, czego mi to robicie?
188
00:18:05,670 --> 00:18:07,430
Bo nie chcemy, żebyś do nas wracała.
189
00:18:07,650 --> 00:18:10,350
No. Nie dbamy o twoje bezpieczeństwo.
No.
190
00:18:10,790 --> 00:18:14,350
A poza tym, cię nie kochamy.
191
00:18:17,270 --> 00:18:18,750
Słuchajcie, mamy 20 minut.
192
00:18:23,770 --> 00:18:24,770
Dzięki.
193
00:18:26,790 --> 00:18:28,290
No i na co to komu?
194
00:18:29,370 --> 00:18:30,550
Ukradnie takie i to.
195
00:18:31,330 --> 00:18:35,430
Gapi się cały czas w ukryciu na dwa
nudne ptaki.
196
00:18:36,950 --> 00:18:39,410
A co nie jest nudne w dzisiejszych
czasach?
197
00:18:42,570 --> 00:18:49,230
U nas raz indyk faszerowany, raz szmycer
z
198
00:18:49,230 --> 00:18:52,610
indyka, raz pulpety indycze.
199
00:18:53,770 --> 00:18:54,770
Dzieli się.
200
00:18:56,250 --> 00:18:57,250
No tak.
201
00:18:58,320 --> 00:19:00,180
To co zwykle.
202
00:19:00,600 --> 00:19:01,820
Tak, poproszę.
203
00:19:12,860 --> 00:19:14,900
Obiad dla pana Alfreda.
204
00:19:27,560 --> 00:19:30,880
Ładnieś pan tego Brykalskiego
rozpracował.
205
00:19:31,380 --> 00:19:35,520
Brawo. Jednym naszyjnikiem dwie bawe
obskoczą.
206
00:19:42,380 --> 00:19:43,760
Pani Halina.
207
00:19:47,320 --> 00:19:48,920
Byłabyś pana dumna.
208
00:20:33,000 --> 00:20:34,000
Wycofujemy się.
209
00:20:34,060 --> 00:20:35,440
Jak to wycofujemy?
210
00:20:36,200 --> 00:20:37,320
Krata wywalona.
211
00:20:37,560 --> 00:20:38,740
Dajcie mi minutę.
212
00:20:42,540 --> 00:20:43,540
Przepraszam pana.
213
00:20:43,860 --> 00:20:45,220
Jezu, co się stało?
214
00:20:45,980 --> 00:20:50,020
Obserwowałam kaczki w fontannie i nagle
strzelił piorun i jedno poraziło, czy
215
00:20:50,020 --> 00:20:50,659
coś takiego.
216
00:20:50,660 --> 00:20:53,960
I ona zgłufiała, zostawiała młode.
Pomoże mi pan?
217
00:20:54,580 --> 00:20:56,320
Nie, ja nie mam czasu. Przepraszam.
218
00:20:56,540 --> 00:20:58,200
Ale chodzi o dzieci i matkę.
219
00:21:02,920 --> 00:21:04,540
Nic niepokojącego nie widzę.
220
00:21:06,260 --> 00:21:09,120
Ale to jest właśnie powód do niepokoju.
Nie ma maski.
221
00:21:11,400 --> 00:21:12,640
Dziwne przecież.
222
00:21:13,020 --> 00:21:19,060
Kobiety mają takie specjalne hormony do
wychowywania potomstwa. Trzymają się
223
00:21:19,060 --> 00:21:20,060
dzieciaka.
224
00:21:21,400 --> 00:21:22,420
Nie wszystkie.
225
00:21:28,940 --> 00:21:31,200
Moja mama opiekowała się mną do końca.
226
00:21:33,000 --> 00:21:38,660
Ostatnią fasolkę po wrytoisku, którą
zrobiła, jadłem jeszcze pięć dni po jej
227
00:21:38,660 --> 00:21:40,280
śmierci. A to?
228
00:21:41,640 --> 00:21:42,640
To nie ten.
229
00:21:43,900 --> 00:21:50,560
Zgodnie z ostatnią wolą, rozsypałem mamę
nad Bałtykiem i miurna została.
230
00:21:58,580 --> 00:22:00,620
Mama zawsze była przeciwna.
231
00:22:02,720 --> 00:22:06,680
Głupie wiberoty dla ozdoby. Tylko kurz
się na nich zbiera.
232
00:22:08,140 --> 00:22:13,180
Moja mama zawsze szukała jakiejś
praktycznej strony wszystkiego.
233
00:22:13,640 --> 00:22:16,260
Pewnie byłaby spana dwómna.
234
00:22:20,440 --> 00:22:22,740
Gotowe. Spotykamy się za kościołem.
235
00:22:27,540 --> 00:22:29,480
Mama lubiła ładne główki.
236
00:22:29,720 --> 00:22:31,680
No, gang spawacza?
237
00:22:32,650 --> 00:22:33,890
Ona rozkminiła.
238
00:22:34,310 --> 00:22:35,990
Napadł na kantor.
239
00:22:36,330 --> 00:22:41,470
Wskazała drogę ucieczki. Sprawdził,
zanim technik zdążył otworzyć walizkę.
240
00:22:43,410 --> 00:22:49,050
Wystarczyło rozłożyć zdjęcia dowodów
przybielonym.
241
00:22:49,650 --> 00:22:51,990
A czym się pan teraz zajmuje?
242
00:22:53,450 --> 00:22:55,890
Gang Zielonej Rękawiczki.
243
00:22:56,690 --> 00:23:00,070
To ostatnie napady. Kradzieże dzieł
sztuki.
244
00:23:00,530 --> 00:23:01,930
Cepiał się...
245
00:23:02,380 --> 00:23:07,400
Donoczy, anonimy, a każde, nawet te
najgłupsze trzeba sprawdzić.
246
00:23:07,660 --> 00:23:09,340
A te najgłupsze to jacy?
247
00:23:10,340 --> 00:23:14,800
Ostatnio zadzwonił facet i powiedział,
że rozpoznał tatuaż u swojej kochanki.
248
00:23:15,500 --> 00:23:19,780
Niby starsza kobieta, staruszka. Nie
wiemy kto mu się rozłączył, ale to
249
00:23:19,780 --> 00:23:25,220
znajdziemy. Wiemy, że miał takie znamie
na twarzy, taką myszkę.
250
00:23:27,440 --> 00:23:30,860
Czy pani sobie wyobraża, że mogłaby
być...
251
00:23:31,160 --> 00:23:32,280
Serio z złodziejką?
252
00:23:34,580 --> 00:23:36,860
Przepraszam, ale na mnie czas.
253
00:23:38,100 --> 00:23:40,540
Wygląda na to, że niepotrzebnie pana
fatygowałam.
254
00:23:40,760 --> 00:23:41,760
Nie, to nic.
255
00:23:42,820 --> 00:23:45,960
Mam nadzieję, że matka kończą.
256
00:23:47,180 --> 00:23:48,200
Odnajdzie swoje dzieci.
257
00:24:14,090 --> 00:24:15,610
W ręce lepka Tereni.
258
00:24:17,470 --> 00:24:22,290
Miała ją na urodzinach. A żena musiała
ją okraść już po śmierci.
259
00:24:22,510 --> 00:24:24,870
Który z swoich narzeczonych ma znamienie
na twarzy?
260
00:24:28,190 --> 00:24:33,530
Marceli. To Marceli przekazał policji
pozdrowienie od ciebie.
261
00:24:34,070 --> 00:24:36,730
Już wiedzą o starszej pani z tatuażem na
ręku.
262
00:24:38,630 --> 00:24:42,070
Narzędz w donosie mi wiek wypomniał.
Skąd jest ten narzędz?
263
00:24:45,320 --> 00:24:48,000
Gdyby matka Alfreda żyła, już byśmy
siedziały.
264
00:24:53,440 --> 00:24:55,000
Może dzisiaj iść?
265
00:25:16,690 --> 00:25:17,690
Kinga.
266
00:25:21,230 --> 00:25:24,850
Mają tu wspaniałe przegrzewki na
przystawkę. To co na przystawki?
267
00:25:25,550 --> 00:25:28,630
Myślałem, że obejdziemy się bez
przystawy. Są państwo gotowi?
268
00:25:28,950 --> 00:25:32,870
W takim razie poproszę solę i kielisze
czarzone.
269
00:25:33,170 --> 00:25:34,410
Dla mnie kielisze gina.
270
00:25:34,630 --> 00:25:35,710
Może być to samo.
271
00:25:37,150 --> 00:25:39,450
O deserach porozmawiamy później.
Dziękuję.
272
00:25:39,770 --> 00:25:42,490
Dziękuję. O jakich deserach?
273
00:25:43,050 --> 00:25:45,150
Jest już piękniejsza niż na zdjęcia.
274
00:25:46,010 --> 00:25:47,010
Dziękuję.
275
00:25:47,690 --> 00:25:51,810
Nie ma obawy, nie spóźnimy się. Dokąd?
Do teatru.
276
00:25:53,490 --> 00:25:54,990
Nie idziemy do teatru.
277
00:25:57,310 --> 00:26:00,050
W takim razie poproszę butelkę szardony.
Nie.
278
00:26:00,910 --> 00:26:02,310
Wynajął on apartament w hotel.
279
00:26:02,550 --> 00:26:03,790
Zobaczy, spodoba ci się.
280
00:26:04,830 --> 00:26:06,390
Jednak wezmę te przegrzebki.
281
00:26:07,110 --> 00:26:08,110
Oczywiście.
282
00:26:11,990 --> 00:26:13,170
I chyba Cezaro.
283
00:26:15,210 --> 00:26:16,710
A kurczak zagrodowy? Oczywiście.
284
00:26:17,410 --> 00:26:22,070
Świetnie. To poproszę, zaraz kurczakiem
i podwójnym sopem.
285
00:26:24,170 --> 00:26:25,230
Albo bentos.
286
00:26:25,670 --> 00:26:28,830
Raz przegrzepki, raz sałatka. Podać w
tej kolejności?
287
00:26:29,070 --> 00:26:31,450
Nie, razem podać. I czekoladowy fondał.
288
00:26:31,990 --> 00:26:33,630
Ty też chcesz jedną porcję?
289
00:26:34,230 --> 00:26:36,790
W razie czego drugą domówimy. Dziękuję.
290
00:26:37,090 --> 00:26:39,130
Dziękuję. I rachunek od osób, poproszę.
Oczywiście.
291
00:26:40,250 --> 00:26:42,850
Fondał jest takim seksownym daniem.
292
00:26:44,479 --> 00:26:45,980
Gorący, płynny w środku.
293
00:26:46,440 --> 00:26:47,440
Nie?
294
00:26:48,000 --> 00:26:49,000
Nie.
295
00:26:52,180 --> 00:26:53,180
Dziękuję.
296
00:26:55,920 --> 00:26:56,980
Jesteś wdowcem?
297
00:26:59,920 --> 00:27:01,320
Jestem nieomal wdowcem.
298
00:27:02,120 --> 00:27:03,640
To nie jest tak, jak myślisz.
299
00:27:04,620 --> 00:27:06,120
Żona cię nie rozumie.
300
00:27:06,640 --> 00:27:08,260
Boa nigdy cię nie rozumiała.
301
00:27:09,240 --> 00:27:13,540
Jak się zobaczy tutaj, to może zrozumie
cię lepiej.
302
00:27:14,060 --> 00:27:16,400
Pan coś zgubił? Twarz stracił.
303
00:27:17,340 --> 00:27:18,340
Oczywiście.
304
00:27:20,540 --> 00:27:22,540
Może zwolnimy twojej żonie stolik?
305
00:27:23,360 --> 00:27:25,920
Czas płynie, hotel przepadnie. Kinga,
błagam cię.
306
00:27:26,460 --> 00:27:28,340
Jakby co spotkaliśmy się tutaj zawodowo.
307
00:27:28,880 --> 00:27:33,060
Mam powiedzieć, że przyszłam tu na
prześwietlenie? Nie, nie jestem
308
00:27:33,540 --> 00:27:34,920
Handluję sprzętem medycznym.
309
00:27:35,660 --> 00:27:36,860
Narzędziami dendoskopii.
310
00:27:37,200 --> 00:27:38,200
Wiesz co?
311
00:27:39,320 --> 00:27:41,920
Nawet bez zwiernika ci powiem, że jesteś
w dupie.
312
00:27:42,220 --> 00:27:43,220
Przepraszam.
313
00:27:45,010 --> 00:27:47,830
Przepraszam Kinga, ja zdaję sobie
sprawę, że ty jesteś kobietą z klasą.
314
00:27:48,150 --> 00:27:49,430
To twój samochód?
315
00:28:21,640 --> 00:28:23,620
Dobry wieczór, oficer Gujska.
316
00:28:24,960 --> 00:28:26,480
Kawę? Dzięki.
317
00:28:27,200 --> 00:28:31,140
Przepraszam, że zakłócam posiłek, ale
znaleźliśmy niedaleko spalony samochód.
318
00:28:31,360 --> 00:28:34,800
Zabudowań tu w zasadzie innych nie ma i
chciałam zapytać, czy ktoś z państwa go
319
00:28:34,800 --> 00:28:36,420
rozpoznaje lub wręcz jest jego kierowcą.
320
00:28:37,300 --> 00:28:40,220
Tak wyglądał przed spaleniem.
321
00:28:41,080 --> 00:28:44,200
Obawiam się, że nie będziemy mogli pani
pomóc.
322
00:28:45,000 --> 00:28:46,000
Kierowcy tutaj.
323
00:28:46,650 --> 00:28:51,790
Ideą podróż, jaką oni mają zaplanowaną,
to autem z firankami, każdy osobno i w
324
00:28:51,790 --> 00:28:57,510
pozycji leżącej. Pani Salowa pozwoliła
sobie w sposób niejako
325
00:28:57,510 --> 00:29:04,390
metaforyczny wygłosić diagnozę naszej
sytuacji.
326
00:29:04,510 --> 00:29:07,070
Czy właściciel jest w coś zamieszany?
327
00:29:07,410 --> 00:29:10,990
To tajemnica śledztwa, ale proszę się
dobrze przyjrzeć.
328
00:29:25,340 --> 00:29:26,340
Naprawdę?
329
00:29:27,460 --> 00:29:29,720
Dopiero co był napad na Lombard, a
policja już tu.
330
00:29:31,340 --> 00:29:33,380
Skradziono dwie sztuki biżuterii i
pieniądze.
331
00:29:34,860 --> 00:29:36,120
Może pani słyszała?
332
00:29:37,080 --> 00:29:38,080
Niesamowite.
333
00:29:38,860 --> 00:29:43,580
Jeszcze tam kroniki kryminalne, ale tam
nie było słowa o tym, co zginęło. A pani
334
00:29:43,580 --> 00:29:44,580
już to wie.
335
00:29:45,500 --> 00:29:47,140
Takie wieści szybko się rozchodzą.
336
00:29:47,680 --> 00:29:50,040
Chyba tylko wśród żywot
zainteresowanych.
337
00:29:51,220 --> 00:29:52,440
Co ma pani na myśli?
338
00:29:53,020 --> 00:29:56,000
że nie byłoby pani na rękę przy szukaniu
drugiego domu, prawda?
339
00:30:08,520 --> 00:30:10,360
Proszę wygwać karetkę. Pani Alicjo!
340
00:30:11,280 --> 00:30:12,300
Pani Alicjo!
341
00:30:12,940 --> 00:30:15,180
Proszę się oczucić. Pani Alicjo!
342
00:30:17,520 --> 00:30:19,620
No, nie ma już potrzeby wzywać karetki.
343
00:30:20,460 --> 00:30:23,220
Wie pani, to już trzeci raz w tym
miesiącu. Naprawdę nic poważnego.
344
00:30:23,460 --> 00:30:26,360
Wie pani, zdrowych tu nie trzymam.
345
00:30:26,720 --> 00:30:29,140
Panowie, wyprowadźcie panią Alicję.
346
00:30:29,380 --> 00:30:30,380
Pani pozwoli.
347
00:30:31,100 --> 00:30:32,100
Proszę.
348
00:30:32,900 --> 00:30:33,900
Ostrożnie.
349
00:30:39,840 --> 00:30:40,840
Idziemy.
350
00:30:46,320 --> 00:30:48,200
Proszę, niech mi pani jeszcze da...
351
00:30:48,410 --> 00:30:53,030
Pokażę to zdjęcie, bo jednak to autko
wydaje mi się być znajome.
352
00:30:57,070 --> 00:30:58,070
Chyba nie.
353
00:30:58,130 --> 00:31:02,050
A jaki to był kolor?
354
00:31:02,410 --> 00:31:03,410
Kawa z mlekiem.
355
00:31:03,510 --> 00:31:06,170
Taka trochę więcej mleka. Ale jak trochę
więcej mleka, to nie.
356
00:31:06,790 --> 00:31:11,070
Będziemy się modlić za powodzenie tego
śledztwa.
357
00:31:11,810 --> 00:31:12,810
Dzięki.
358
00:31:17,230 --> 00:31:18,410
Wszystko jest w porządku.
359
00:31:23,990 --> 00:31:25,430
Meteorita będzie u nas jutro.
360
00:32:10,499 --> 00:32:13,300
Dzień dobry.
361
00:32:38,540 --> 00:32:39,220
Dziękuje za
362
00:32:39,220 --> 00:32:45,860
oglądanie.
25326
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.