All language subtitles for the.green.glove.gang.s01e03.xvid-afg_eztv.re

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Szanowny panie, jeżeli zgłosi pan zaginięcie tych nielegalnie pozyskanych

pieniędzy, ujawnimy wszystkie pana brudne interesy.

Mieszkańcy naszego miasta dowiedzą się, że okradał pan ich i osukiwał przez

lata.

Mamy twarde dowody na to.

Chętnie zainteresujemy policję i prasę.

Wybór należy do pana.

Słuchowy.

Pani zdaje się miała problemy z oczami.

Nie zauważyłam pani.

Oczywiście problemy ze wzrokiem ciągle aktualne.

Dziękuję za czas.

To takie urządzenie do echolokacji.

Gdzie pani ktoś tak ślepy jak nietoperz no musi sobie jakoś radzić.

Po prostu uszy są Moimi oczami. Taki paradoks.

A gdzie trzecia z pań?

Padła. Śpi jak zabita.

Nikla Białolica zakłada gniazdo na wysokim klifie.

Jej pisklęta zaraz po urodzeniu czeka skok prosto w przepaść.

Widzimy, jak pisklę wykluwa się z jaja.

Jakie jest jeszcze maleńkie i kruche.

Jeszcze przed chwilą było w ciepłym i bezpiecznym gnieździe.

A już za chwilę czeka je okrutny sprawdzian.

Co sprawia, że maluch wie, że już kilka godzin po urodzeniu musi rzucić się w

odchłań?

Czeka.

Czeka.

Czeka.

Jeden nieopatrzny ruch i wszystko stracone.

Pisklak rzuca się w chębaść.

Halo? Kto upadł? Nie trzyj się.

Pisklak taki miał ulicy.

Wystarczy jeden powiew wiatru.

Jest tu kto?

Żeby to krótkie życie zakończyło się w tym momencie.

Leci.

Na dole czekają na niego rodzice.

lepszy możliwy upadek. Jest trochę poobijany.

Chyba zasnął.

Nie gapcie, prostujcie.

Sześć, trzy, dwa, jeden.

Karawan przyjechał. Idziemy do tylnego wyjścia.

Obróć. W lewo.

Teraz dwa kroki do przodu.

Duże kroki.

Za drzwiami lekko. Prawo.

Teraz na czkorakach do przodu.

Za takie pieniądze, stara wariatko.

Nie śpij, bo cię okradną.

Nie strasz.

Brat, świeżutka dostawa przyjechała.

Ktoś tu musi zostać.

Dzwoń do siostry.

Ty dzwoń.

Mnie się jeszcze mózg nie obudził.

Szczęść Boże, nie obudziłem?

A czy mogłaby siostra przyjść tu na godzinkę?

Z bratem musimy wyjść na chwilę, a mamy dzisiaj dyżur.

Z nasion tralawskiego.

Bodko, to znaczy Bóg zapłać.

No i zajebiście.

Prostuj się, nie garb się i chodź.

Wszystko w porządku? Żaden wstop tym razem?

Błagam Cię, jestem profesjonalistką.

Raskin nie tylko nielegalnie handluje kwaterkami na cmentarzu.

No mów dalej.

Chyba, że skrytki w trumnach to jest jakiś nowy trend w młodzie cmentarzu, o

którym nie wiedziałam.

Niektórzy chcą mieć telefon w trumnie. Na wypadek, gdyby się obudzili.

To za duże nam telefony.

O, to pani Marzenko.

Nie zauważyłam, jak pani wchodziła.

Musiałam przychnąć.

Proszę, niech pani wejdzie.

Smutno ciągle tak samej tutaj.

Kiedy indziej, pani Tereniu?

Przymknęłam tylko okno. Muszę wracać do pracy.

A może jutro?

A przyniesie mi pani jakiś koc?

Okno niby zamknięte, ale zimno jakoś.

Prosiłam już kilka dni temu.

Z takimi sprawami proszę zwracać się do salowych.

Dobranoc.

Idę po giełodzie. Co ty wyprawiasz?

Obłąkane, nieszczęśliwe dusze.

Idę spać.

Ja też.

Są adresy właścicieli samochodów.

Garbus, 20 lat ostatnie, mieszka pod wpłot BMW.

Sąsiad z napociwka, karetka, zgłoszenie na tej samej ulicy.

Titroen, nikt go nigdy tu nie widział.

Ale mam adres zameldowania właściciela.

Adres. Idealnie.

Cmentarz Komunalny, rząd 57, kwatera 18.

Od dawna tam zameldowany?

Zmarł ponad 10 lat temu.

Dzięki. Dzięki.

To coś.

Nie mówi nikomu o kajtusiu.

Wie, że tu zwierząt nie wolno trzymać. Jasne.

Chcesz kawę?

Chcę.

Bardzo ładny dom.

To jest moje cudeńko. Trochę niedomaga, ale ja ją wyleczę.

Już całe życie marzyłem o podróżach i nic z tego nie wyszło.

Laura, mieliśmy razem jechać, ale już nie pojedziemy.

Coś nowego?

Wiemy, do kogo należał odcisk palca.

To jest z całym szacunkiem. No.

Odcisk pańskiego palca.

No, niestety.

A komu przyszło do głowy, żeby zabezpieczać mój odcisk palca?

Ale... Coś jeszcze?

Mamy podejrzane auto, tylko musimy je namierzyć.

To na co pani jeszcze czeka?

Pracujemy w organach ścigania, nie możemy marnować czasu.

Tak, ja właśnie chciałam... Chciałabym i boję się.

Namierzcie mi to auto z ziemi i z powietrza.

To wszystko.

Z powietrza?

Drony.

Drony to jest przyszłość.

Drony. Drony to jest przyszłość.

Oświadczenie dla pracy.

Nazywam się Rawski.

Andrzej Rawski.

Ze wstydu przyznaję, że ceny na cmentarzu były zdecydowanie za wysokie.

CETROFIN wychodzę z promocyjną ofertą.

Postanowiłem zadbać też o wygląd... Zakład Pogrzebowy 1 da temu cmentarzowi

nowe życie.

Od dziś ceny kwater na cmentarzu obniżone zostają o

40%. Ceny pochówków o 30%.

Cmentarz na ile to możliwe stanie się miejscem przyjaznym mieszkańcom.

Wkrótce od starszych obywateli naszego miasta ustawimy

ławeczki.

Pojawią się też nowe pompy i nasadzenia.

Nasze miasto, nasz cmentarz.

Co ja chcesz tak robić?

No już, to tyle.

Gratuluję występu.

Przestań.

Dużo ukradli?

Mam nowe zlecenie dla Francuzów.

Meteoryt.

Co kurwa?

Za euro.

Pokryje wszystkie straty.

Ja pierdolę.

Można? No pewnie.

Co to jest?

To bilet.

No, na podróż z Laurą.

Nie.

Alicia, chodź na śniadanie!

Nienormalna jesteś?

Zicherko! O, śpięte galoty!

Proszę cię zapytaj, Janek Balszak, to ty zapytaj.

Kochane moje, ja mam do was prośbę.

Wy jesteście takie rzutkie.

Za kilka dni są 90.

urodziny Tereni.

Terenia ma nowotwór.

Ale najbardziej to cierpi na samotność.

Bo te dzieci to już kilka lat tutaj nie były.

Ja was proszę, no może... Może by jakoś to... No coś.

Wygląda na to, że będziemy miały więcej roboty niż na wolności.

Cały czas jestem na wolności.

Szanowni państwo, poszukujemy zaginionego samochodu. To jest Citroen

zdjęciu. Kolor kawa z mlekiem.

Może nawet trochę więcej luka.

Błyszczący. Jeśli ktokolwiek z Państwa go widział lub wie, gdzie może być, albo

zna kogoś, kto go widział, proszony jest o kontakt z policją albo z najbliższym

komisariatem policji. Dziękuję.

Mama. Kurwa masz! Co jest?

Sama do ćwiczeń wygląda jak scenografia do tandetnego horroru. Mariana pojebało,

a kawa... Horoskop Pański mówi, że ona ma skłonność do wybuchów złości bez

powodu. A co ty gadasz? To jest drugi dom?

Czy lot nad chokółczym gniazdem?

Powiedz jej, żeby się uspokoiła.

Przestań mną dyrygować!

To wszystko jest bez sensu!

Drugi dom. Ale nie mój. Tak, cela więzienna byłaby lepsza. Nie strasz

Jedyna zaleta naszego wieku to jest to, że jesteśmy niewidzialne.

Zwłaszcza dla policji. My nie dostawialiśmy zdjęć swoich tatuaży na

przestępstwa. Ani zapalniczek.

Skoro jestem taka beznadziejna, to się wypisuję z tego interesu.

Żegnam. Miłego umierania.

Kurwa ma...

Co ty robisz?

No chyba lepiej ją wypuścić.

Mieć później pod kontrolą. Przecież wróci.

Wróci.

Ona wróci.

Wróci, wróci.

Myślę, że już niedługo powinnyśmy się stąd zwijać.

Dobry!

Dobry.

Marzena była w nocy w moim pokoju.

Fotografowała... trzy...

Dwa.

Jeden.

Tomek?

Coś pan dziś nie w humorze.

Ten cholernie Blikalski. Jeszcze te obrazy teraz?

Blikali.

Ten to dopiero. Wszystkiego nie ma.

To znaczy?

Pan popatrze.

Something told me it was over

When I saw you

and her talking

Something deep down

in my soul surprised me

Wędrówka.

Dla Ciebie.

I dla Ciebie.

I dla Niego.

To kiedy Tomek przyjeżdża?

Ja sprawię tylko tatuaże.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.