All language subtitles for Anna Claire Clouds Lexi Luna - The Kinky Couples Eager

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian Download
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional) Download
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

LOVEHERFEET.COM PREZENTUJE:

Napisy by: .:艢wierszczyk_69:.

Anna Claire Clouds & Lexi Luna "The Kinky Couples Eager Foot Servant"

Dzie艅 Dobry!

Dzie艅 Dobry Anna Claire!

- Dzie艅 Dobry prosz臋 Pana! - Dzie艅 Dobry!

- Jak spa艂a艣, moja droga? - Och, bardzo dobrze.

Nowe 艂贸偶ko, kt贸re kupili艣my, jest niesamowite.

- Och, ten twardy materac nie ma sobie r贸wnych. - Wiem.

Co masz dzisiaj w planach, kochanie?

C贸偶, mam spotkanie z kilkoma klientami, ale...

...ale teraz mam troch臋 wolnego czasu.

Och, jak dobrze.

- To dla Ciebie kochanie. - Dzi臋kuj臋.

Och, boli mnie ju偶 g艂owa od tych rozm贸w z instalatorem telewizji kablowej. Czy mo偶esz si臋 tym zaj膮膰 za mnie?

O co chodzi tym razem?

Wiesz, mamy mie膰 ten nieograniczony pakiet ze wszystkim, prawda?

Przysi臋gam, ci膮gle mamy przerwy w po艂膮czeniu, jakby kto艣 co chwil臋 je przerywa艂.

W艂膮czam telewizor, a wszystkie kana艂y s膮 czarne.

Dzwoni臋, on przychodzi, a kiedy tu jest, to magicznie kana艂y zn贸w si臋 w艂膮czaj膮, a kiedy odchodzi, zn贸w ich nie ma.

Nie wiem, czy to przez te pieprzone przewody zakopane w ogrodzie, czy co, ale zaczyna mnie to cholernie wkurza膰.

Bardzo mi przykro, 偶e tak si臋 dzieje.

Dzi臋ki. Zawsze sprawiasz, 偶e wszystko jest lepsze.

Po prostu lubi臋 s艂ucha膰.

Jak si臋 czujesz?

Czuj臋 si臋 艣wietnie. Mam pracowity dzie艅 w pracy, ale jestem gotowa, aby stawi膰 mu czo艂a.

Mo偶e przed wyj艣ciem za偶yj臋 troch臋 witaminy C.

Czy Anna dobrze wykonuje swoj膮 prac臋?

艢wietnie sobie radzi. Wiesz...

...dlatego j膮 zatrzyma艂am.

Jest warta ka偶dego grosza.

Wi臋c...

Zdoby艂am tego du偶ego klienta w pracy.

A to oznacza, 偶e wkr贸tce dostan臋 podwy偶k臋.

- To ekscytuj膮ce, prawda? - Gratulacje, najwy偶szy czas!

Wiem, pracuj臋 w tej firmie od tak dawna...

...ale najwy偶szy czas, 偶eby zacz臋li mnie traktowa膰 z szacunkiem.

Oczywi艣cie.

Jestem po prostu zm臋czony tym, 偶e ludzie nie traktuj膮 innych z szacunkiem.

- To straszne. - Racja.

- Wygl膮dasz pi臋knie. M贸wi艂em ci to ju偶? - Dzi臋kuj臋.

Wiesz, wypr贸bowa艂am ten nowy krem do twarzy i naprawd臋 uwa偶am, 偶e dzia艂a.

- Naprawd臋? Wygl膮dasz coraz m艂odziej. - Och, jeste艣 taki s艂odki, kocham Ci臋.

Kocham ci臋 bardziej.

Och, co za wspania艂y pocz膮tek dnia.

- Tak, zgadza si臋. - Tak.

Mi艂o艣膰 mojego 偶ycia...

...siedzi naprzeciwko mnie przy stole 艣niadaniowym.

Ale偶 jestem szcz臋艣liw膮 dziewczyn膮.

Masz szcz臋艣cie.

Dzisiaj rano jest naprawd臋 w 艣wietnej formie, wiesz?

- Tak, tak. - Naprawd臋 czuj臋, 偶e entuzjazm powr贸ci艂.

My艣l臋, 偶e to przez to co艣, co doda艂em do jej wody.

Wiesz, cokolwiek zrobi艂e艣, naprawd臋 zadzia艂a艂o. Wiem, 偶e przed chwil膮 rozmawiali艣cie o tym, 偶e nie czuje si臋 zbyt dobrze, ale...

- Nie, to nieprawda. Sp贸jrz na ni膮 teraz. - Jest po prostu idealna.

- Och, nie mog艂oby by膰 lepiej, sp贸jrz, jak sobie radzi. - Wiem.

- Dalej, Anna! - Dalej, dziewczyno!

Ale偶 musisz by膰 spi臋ta po tej bzdurnej sprawie z go艣ciem od kabl贸wki, kt贸r膮 wcze艣niej mia艂a艣.

Naprawd臋. Przyda艂by mi si臋 masa偶.

- Na pewno. - Mo偶e wpadnie do nas masa偶ystka dzi艣 wieczorem po pracy?

Tak.

To by艂oby mi艂e, prawda?

Ma艂y masa偶 dla par, ja i ty.

Och, w艂a艣nie o tym m贸wi臋.

Mo偶e tam wejdziemy? Mo偶e uda nam si臋 wej艣膰 od razu na obie nogi.

Wspaniale jest mie膰 podn贸偶ki. Po艂贸偶 na nich nogi.

- Uwielbiam tu siedzie膰 i patrze膰 w twoje oczy, s膮 takie pi臋kne. - Dzi臋kuj臋, kochanie.

Czy czujesz si臋 lepiej?

- Wiesz, tak jest. Nagle czuj臋 si臋 o偶ywiona. - Na to wygl膮da.

- Daj mi zobaczy膰 t臋 pi臋kn膮 stop臋. - Wybacz.

Kochanie, masz rozdarcie w spodniach.

- B臋d臋 musia艂a to dla ciebie naprawi膰. C贸偶, poprosz臋 kogo艣, 偶eby to zrobi艂.

To troch臋 komiczne, widzie膰 to tak wystaj膮ce ze spodni.

- Nie podoba Ci si臋? - Nie, podoba mi si臋!

Och, zostaw to dla mnie. Prosz臋.

Daj pow膮cha膰.

Tak si臋 ciesz臋, 偶e znalaz艂am was oboje.

A偶 mam g臋si膮 sk贸rk臋.

Kurwa, moje 偶ycie jest super.

Tak, jest.

W艂a艣nie tak. Sp贸jrz na mnie tymi oczami.

- Zas艂ugujesz na wszystko. - Taka 艣liczna cipka.

O tak.

Och, to jest cholernie dobre.

Kurwa!

Dobra dziewczynka.

- Kochanie, chyba czas, 偶ebym posz艂a do pracy. - Czujesz si臋 lepiej?

- Tak, jestem gotowa na nowy dzie艅. - 艢wietnie.

Do zobaczenia p贸藕niej.

Mi艂ego.

- Dzi臋kuj臋. - Dzi臋kuj臋 Prosz臋 Pani.

- Dobras robota Anna. - Dzi臋kuj臋 Prosz臋 Pana.

- Dobry wiecz贸r, Prosz臋 Pana. - Cze艣膰, Anna.

Co za dzie艅.

Czy w pracy wszystko dobrze?

- Si臋 sko艅czy艂a, to na pewno. - C贸偶, przynajmniej ju偶 po wszystkim.

Zawsze dobrze jest...

...wr贸ci膰 do domu i by膰 pod dobr膮 opiek膮.

- C贸偶, po to w艂a艣nie tu jestem. - Oczywi艣cie.

O 艂a艂.

Dzi臋kuj臋.

Nie ma za co.

Czy by艂o co艣 jeszcze ekscytuj膮cego w Twoim dniu?

C贸偶, zamkn膮艂em Davenport... Davenport...

Profil Davenport.

Dok艂adnie, nie mog臋 si臋 ju偶 nawet wys艂owi膰, kiedy masz mojego kutasa w d艂oniach, trudno mi m贸wi膰.

C贸偶, po艣wi臋ci艂e艣 na to ca艂e miesi膮ce.

- No c贸偶, w ko艅cu jest gotowe. - Ciesz臋 si臋, ciesz臋 si臋.

Dobrze jest w ko艅cu mie膰 co艣 za sob膮, aby m贸c przej艣膰 do nast臋pnego projektu.

Oczywi艣cie.

Ostatnie kilka miesi臋cy by艂o po prostu bardzo stresuj膮ce.

- Mam nadziej臋, 偶e uda mi si臋 nieco z艂agodzi膰 t臋 sytuacj臋. - Zawsze, zawsze.

Nie da艂bym rady bez Ciebie, Anna.

Zdejm臋 je.

Wpatruje si臋 w te pi臋kne stopy.

Wiem, 偶e nie lubisz, kiedy nosz臋 buty w domu.

S膮 przepi臋kne.

Zanios艂em rzeczy do pralni chemicznej i wys艂a艂em wszystkie listy, o kt贸re prosi艂e艣.

Znakomicie.

Twoja randka jest zaplanowana na przysz艂y tydzie艅, ale nie m贸w jej o tym, to wci膮偶 tajemnica.

Jeste艣 niesamowita, nawet doko艅czy艂a艣 moje zdania.

Jest tu ciep艂o, rozpn臋 koszul臋.

Tak.

Tak.

- Pomog臋 ci zdj膮膰 te mokre ubrania. - Tak.

S膮 takie ciasne i nie wygodne.

- Czy potrzebujesz jeszcze czego艣? - Nie.

Nie.

- Widzisz te pi臋kne stopy? - Tak?

O m贸j Bo偶e.

Ca艂e Twoje.

Zabawmy si臋 po tej pracy.

O to chodzi Anna.

O m贸j Bo偶e.

Po prostu usi膮d藕 wygodnie i zrelaksuj si臋. Zajm臋 si臋 tob膮.

Zatrudni艂em ci臋 do footjoba ale mo偶e by膰 znacznie wi臋cej.

- Dzi臋kuj臋, Prosz臋 Pana. - Jeste艣 taka zr臋czna.

Chc臋 tylko upewni膰 si臋, 偶e te stopy naprawd臋 艂adnie przesuwaj膮 si臋 po tym kutasie.

Czy mam przygotowa膰 baga偶 na wyjazd golfowy w przysz艂ym tygodniu?

- To 艣wietny pomys艂. Powiniena艣 to zrobi膰. - Tak, prosz臋 pana.

Zadbam o to, 偶eby ca艂y tw贸j sprz臋t golfowy zosta艂 wyczyszczony, zanim b臋dziesz musia艂 wyjecha膰.

Charles! Anna Claire!

Wr贸ci艂am do domu!

Och cze艣膰 skarbie! Jak tam dzie艅?

艢wietnie. Wygl膮da na to, 偶e dobrze si臋 bawicie.

Usi膮d藕.

Bardzo ch臋tnie.

- Usi膮d藕, kochanie. - Cze艣膰, skarbie.

Jak min膮艂 dzie艅?

Nie藕le, chocia偶...

...troch臋 stresuj膮co, ale teraz czuj臋 si臋 lepiej. - Tak, to dobrze.

- A jak u ciebie? - M贸j dzie艅 by艂 艣wietny. Dosta艂am awans!

- Gratulacje! Powinni艣my to uczci膰. - Powinni艣my.

- Zaplanujmy randk臋. - Tak.

- Mo偶emy zrobi膰 co艣 fajnego. - By艂oby niesamowicie.

Mo偶e wyp艂yniemy 艂odzi膮.

Od dawna nie p艂ywa艂am 艂odzi膮.

To samo. Min臋艂y wieki. My艣l臋, 偶e za dwa tygodnie.

To w艂a艣nie pi臋kno posiadania 艂odzi.

Tak, wi臋c, za艂atwi艂e艣 spraw臋 z tym go艣ciem od kabl贸wki? By艂 dzisiaj?

Tak, zrobi艂 to, zrobi艂.

Pozby艂em si臋 go.

Nie b臋dzie ju偶 pracowa艂 w tej firmie.

- Super. Dzi臋ki, kochanie. - Nie ma za co.

To dla mnie bardzo wa偶ne.

Oczywi艣cie.

- Zosta艂 zast膮piony. - Dobrze.

- Wygl膮dasz tak 艂adnie. - Och, dzi臋ki, kochanie. To tylko na potrzeby pracy. Wiesz, nic szalonego. - Tak?

Wiesz, jak bardzo ci臋 kocham, prawda?

- Tak. - Kto jest moj膮 wyj膮tkow膮 dziewczyn膮?

Ja jestem.

Pomog臋 ci w tym.

- Dzi臋kuj臋, Anna Claire. - Zaczynamy.

- Sp贸jrz na ni膮, jak wykonuje wiele zada艅 jednocze艣nie. - Jest niesamowita.

Jak to si臋 sta艂o, 偶e mieli艣my tyle szcz臋艣cia, 偶e j膮 znale藕li艣my?

Internet.

To magiczne miejsce.

- Nie wiem, co o tym my艣le膰. - Uwielbiam magiczne dziewczyny.

- M贸g艂bym si臋 teraz po艂o偶y膰 i zdrzemn膮膰. - Prawda, ja te偶.

To jest takie dobre.

- Robi to z tak膮 gracj膮, prawda? - Och, sp贸jrz na ni膮.

Popatrz na t臋 prac臋 j臋zyka.

- Tak, tak. Och, jeste艣 taka mi艂a. - Dzi臋kuj臋 Panu.

- Dzi臋kuj臋 Pani. - Nie ma za co, Anna Claire.

Dzi臋kuj臋 za przestrzeganie dobrych manier.

Bardzo si臋 ciesz臋, 偶e mog臋 sprawi膰 wam obojgu przyjemno艣膰.

- Mamy naprawd臋 艂adny egzemplarz, prawda? - Wiem.

- Mog艂o si臋 sko艅czy膰 jak膮艣 brzydk膮, ale... - O tak.

- Ju偶 nie produkuj膮 takich. - Naprawd臋, ju偶 nie.

- Dobrze, 偶e tak dobrze j膮 traktujemy. - Prawda.

Powinni艣my zabra膰 j膮 ze sob膮 na jedne z naszych wakacji.

- Tak. - W ten spos贸b mo偶emy zabra膰 te偶 wi臋cej baga偶u.

- Masz racj臋. Jej ubrania nie zajmuj膮 du偶o miejsca. Nie zajmuje du偶o miejsca. - Mog臋 zrobi膰 pranie.

- Idealnie. - Zadbam o to, 偶eby wszystko by艂o posprz膮tane, zanim wr贸cicie do domu.

Wiem, 偶e macie problem z zapewnieniem sobie wystarczaj膮cej ilo艣ci ubra艅.

Chc臋 si臋 upewni膰, 偶e b臋dziecie mieli jak najlepsz膮 wycieczk臋. Je艣li tylko b臋d臋 w stanie.

Je艣li nie, to utrzymywa艂abym tu wszystko w czysto艣ci.

Idealnie.

Dzi臋kuj臋.

- Wiesz co skarbie? - Co?

- Mam na to ochot臋. - Na co?

- Na mnie? - Na Ciebie.

Masz ochot臋 na co艣 takiego?

- Nie s膮dz臋, 偶eby艣 kiedykolwiek nie mia艂 na to ochoty. - Oczywi艣cie.

Tak.

Och, czy偶 nie jest to cudowne?

Sta艂em na baczno艣膰, zanim wyszed艂e艣. Ten nie jest a偶 tak ekscytuj膮cy.

- Och, teraz wprawiasz mnie w odpowiedni nastr贸j. - Tak?

Mo偶e zdejmiesz t臋 sp贸dnic臋 i wpu艣cisz mnie?

G艂uptasie, to s膮 szorty. - To prawie to samo.

- Moja 偶ona ma najbardziej j臋drny ty艂ek, prawda? - Oczywi艣cie, Prosz臋 Pana.

Mo偶e wsad藕 tam swoj膮 twarz, Anna. Nie jest zbyt du偶y.

Tak prosz臋 Pana.

Bardzo elastyczna.

Och, ona mi schlebia.

- O m贸j Bo偶e. - Moja stopa w艣lizgn臋艂a si臋 prosto w jej stopy.

Po艂贸偶 si臋, 偶ebym mia艂 lepszy dost臋p.

- Kochanie? - Tak?

To po prostu fantastyczne.

Uwielbiam, kiedy mnie kokietujesz.

Anna Claire, to takie przyjemne uczucie.

Jeste艣 tak膮 dobr膮 dziewczynk膮.

Dzi臋kuj臋 Pani.

Daj mi t臋 pieprzon膮 cipk臋.

O tak, jest w艂a艣nie tam.

Tak!

Tak, jest tutaj mn贸stwo ty艂k贸w.

Kurwa, skarbie.

Pani cipka wygl膮da niesamowicie.

Dzi臋kuj臋 Anna Claire.

O tak.

Tak.

O kurwa, po d艂ugim dniu pracy to by艂o to, czego oboje naprawd臋 potrzebowali艣my.

Oczywi艣cie.

O tak!

Uwielbiam, kiedy tak warczysz mi do ucha.

O tak.

Wiesz, gdybym ci臋 lepiej nie zna艂a, pomy艣la艂bym, 偶e ona jest super seksowna.

Odk膮d j膮 znale藕li艣my, osi膮gn臋艂a tak wiele.

- Ona jest nasz膮 idealn膮 ma艂膮 ksi臋偶niczk膮. - Ksi臋偶niczka.

Wszystko dzi臋ki Pa艅stwa szkoleniu.

Tak!

O tak!

Anna Claire jeste艣 taka troskliwa.

- Czuj臋 si臋 tak, jakby艣my robili to razem. - O tak.

Nie czujesz tego?

O Bo偶e!

Do艂膮cz.

Czuj臋 si臋 teraz tak kochany.

- Och, jeste艣 kochany. - Dobrze jest by膰 w domu.

O kurwa!

Wracaj tutaj.

Jebany kutas.

Ma takie 艂adne stopy.

Ale wiesz przecie偶, jak bardzo lubi臋 patrze膰, jak nosisz buty. A widz臋, 偶e ju偶 je zdj臋艂a艣.

- Lubi臋 patrze膰 na stopy bez but贸w. - Wiem.

Kochanie dostajesz to, czego chcesz.

Anna, mo偶e wyczy艣cisz mi kutasa, 偶ebym m贸g艂 go znowu wsadzi膰 mojej 偶onie?

- Tak Prosz臋 Pana. - Ssaj i czy艣膰.

By膰 mo偶e b臋dziesz musia艂a zatrudni膰 drug膮 Anna, aby odgaryna艂a w艂osy.

C贸偶, na pewno nie b臋dzie tak dobra jak nasza Anna Claire.

To znaczy Anna Marie.

To jest pomys艂.

- Czy jeste艣 gotowa, aby to ponownie w艂o偶y膰, Anna? - Tak, prosz臋 pana.

- Dlaczego tego nie zrobisz? Zr贸b nam t臋 przyjemno艣膰. - Zr贸b nam t臋 przyjemno艣膰.

O moj Bo偶e, Twoja cipka jest taka ciasna.

O tak!

W艂a艣nie tak.

O tak!

O kurwa ma膰!

Wy dwoje razem tworzycie magiczn膮 par臋!

Och, kochanie...

O kurwa!

Och, tw贸j penis jest taki przyjemny.

O tak!

Mam ogromne szcz臋艣cie, 偶e mam tak przystojnego, silnego m臋偶czyzn臋.

O kurwa ma膰!

- Och, ona jest tak dobra w wk艂adaniu mojej ca艂ej stopy do ust. - Owszem.

艁a艂, tak.

Zr贸bmy to na g贸rze, kochanie.

Drocz si臋 ze mn膮.

Bo偶e.

Mo偶esz go dla mnie potrzyma膰?

Pani?

W艂贸偶 go jej stopami.

- Dobrze dziewczyna. - Cholera, niez艂a robota.

Dzi臋kuj臋.

To by艂 bonus.

O m贸j Bo偶e!

To jest cholernie podniecaj膮ce.

B贸g uczyni艂 mnie seksown膮.

Uwielbiam to!

O kurwa!

Lubisz patrze膰 na ten ty艂ek?

U艂贸偶 stopy w ten spos贸b.

W艂a艣nie tak.

O kurwa!

Och, dobra dziewczynka. Wyczy艣膰 go.

Jeste艣 cholernie ciasna.

Uwielbiam kiedy tak 艣ciskasz moje po艣ladki, kochanie.

To jest tak cholernie dobre!

O tak!

O kurwa!

O skarbie!

艁a艂, czuj臋 si臋 tak wspaniale.

Och, twoje usta s膮 takie przyjemne.

O m贸j Bo偶e!

- Wchodz臋 i wychodz臋 z tej cipki. - Tak, podoba ci si臋?

Wiem, co lubi m贸j m臋偶czyzna.

Ja te偶.

Ten kutas jest taki twardy. Czuj臋, jak pulsuje na moich palcach.

O m贸j Bo偶e!

- O tak, tak, tak! - Czy chcesz, 偶eby doszed艂 na Twoje stopy?

- Tak. - Daj mi skosztowa膰.

Spr贸buj.

Bo偶e.

O m贸j Bo偶e!

O rany, ale to przyjemne uczucie.

Jeste艣 dobra. Zas艂ugujesz na to. Jeste艣 tak膮 dobr膮 dziewczyn膮.

O m贸j Bo偶e!

O kurwa!

Tak cholernie pi臋kne.

O m贸j Bo偶e! Li偶cie moje stopy jak ja bawi臋 si臋 moj膮 cipk膮.

O kurwa!

O m贸j Bo偶e!

Tak, tak, tak, tak!

Samoobs艂uga. Uwielbiam to.

Skarbie?

By艂a taka grzeczna. My艣lisz, 偶e mo偶e...

...mo偶emy spr贸bowa膰 czego艣 innego?

- Jasne, co o tym my艣lisz? - Wiesz, my艣l臋, 偶e ona zas艂uguje na tego kutasa.

- Co? - Tak.

Pracuje dla nas od tak dawna i...

Chcesz si臋 pieprzy膰?

Je艣li nie masz nic przeciwko? Tak.

Chc臋, 偶eby艣 zosta艂a zer偶ni臋ta przez mojego m臋偶a.

Tak Prosze Pani. Dzi臋kuj臋 Prosz臋 Pana.

Nie ma sprawy Anna Claire.

Chod藕 tutaj.

O m贸j Bo偶e.

To jest w艂a艣nie jej miejsce.

Cholernie to seksowne.

Kochanie, uwielbiam patrze膰 na ciebie nad jej ty艂kiem.

Och, to jest takie s艂odkie.

O tak!

O m贸j Bo偶e!

Chc臋 spr贸bowa膰 tej cipki.

艢mia艂o, powiedz mi, jak to jest. Jestem taka podekscytowana.

Tak, dobra dziewczynka.

Och, jest taka dobra, obs艂uguje nas obu naraz.

Rozsun臋 dla ciebie jej po艣ladki.

- O m贸j Bo偶e! Tem kutas jest taki wspania艂y! - Wiem o tym.

Czy to nie niesamowite?

Tak, co za dziewczyna.

Tak, tak!

O tak!

Kochanie, my艣l臋, 偶e jej si臋 to podoba.

Jest ca艂a mokra.

Tak!

Och, to znaczy, 偶e lubi艂a wykonywa膰 swoje obowi膮zki.

Te 艂adne oczy patrz膮ce na mnie.

O tak!

Dzi臋kuj臋 Prosz臋 Pana!

Kurwa ma膰!

Och, sp贸jrz tylko, jak szaleje na Twoim kutasie, kochanie.

Kurwa, kurwa, kurwa! To jest takie dobre!

Dobra dziewczynka.

- W艂a艣nie dlatego otrzyma艂a艣 t臋 nagrod臋. - Dzi臋kuj臋. - Nie ma za co Anna Claire.

Tak!

Tak, tak!

Jeste艣 taka troskliwa.

O tak!

Och, ona jest dzik膮 kobiet膮.

Och, uwielbiam, kiedy j膮 pieprzysz przede mn膮.

Tak, d艂aw si臋 t膮 stop膮.

Tak, w艂a艣nie tak! We藕 j膮 jak najg艂臋biej mo偶esz.

Dobra dziewczynka, dobra dziewczynka, tak.

Nie po艂am swoich pi臋knych z臋b贸w o m贸j pier艣cie艅 na palcu.

Tak, prosz臋 Pani.

Czuj臋 si臋 tak wspaniale.

Jeste艣 taka 艂adna, kiedy masz stop臋 w ustach.

Tak, tak!

O tak!

Och, mam super 偶ycie.

Uwolnijmy te cycki.

Kurwa!

Wolne.

Czuj臋 si臋 tak dobrze.

O tak!

Tak!

O tak Anna Claire!

Jeste艣 tak膮 dobr膮 dziewczynk膮.

Tak!

O kurwa!

Kurwa!

Tak, dobra dziewczynka.

Wygl膮dasz tak 艂adnie.

Chcia艂abym, 偶eby艣 m贸g艂 j膮 tak膮 zobaczy膰, kochanie.

Och, moje dwie ulubione osoby.

- O tak, nadal jeste艣 w niej, kochanie? - O tak.

Idealnie.

Wygl膮dacie kurwa tak idealnie razem.

Tak.

Ona wykona艂a kawa艂 dobrej roboty, wi臋c troch臋 j膮 zwolni臋.

- Tak? - W艂a艣nie tak.

Dobrze.

Nie zakrywaj swoich pi臋knych piersi.

O m贸j Bo偶e.

O m贸j Bo偶e.

Tak.

Uwielbiam, kiedy tak robisz, kochanie.

Jej z艂ote w艂osy na mojej cipce.

O tak.

Ona to lubi.

Tak, brudny, brudny j臋zyk.

- O m贸j Bo偶e! - Tak, niech ci臋 zer偶nie w t臋 Twoj膮 艣liczn膮 cipk臋.

- Tak. - Po艂o偶 je na mojej twarzy.

Tak?

Lubisz czu膰 je na sobie, kiedy pieprzy Ci臋 w twoj膮 cipk臋?

Tak!

Kurwa!

Och, sp贸jrz na ten pi臋kny, pi臋kny j臋zyk.

Och, ona chce by膰 taka jak ty, kochanie. Sp贸jrz, ona robi z moimi palcami to samo, co ty robisz z jej palcami.

Och, ona naprawd臋 jest cz臋艣ci膮 rodziny.

O kurwa!

- Kurwa! - Tak!

Tak ch臋tna do zadowalania innych. Moja ulubienica.

Tak, w艂a艣nie tak.

A teraz ruszaj tym j臋zykiem.

O kurwa!

Tak, jaka 艣liczna.

O m贸j Bo偶e, kurwa, tak!

Och, to takie przyjemne!

Dzi臋kuj臋.

Och skarbie, uwielbiam patrze膰, jak j膮 pieprzysz.

- O m贸j Bo偶e. - To jest cholernie seksowne.

Och, m贸j silny m臋偶czyzno.

Tak!

Kurwa, kurwa, kurwa!

Tak!

Kurwa!

Och, uwielbiam ten ruch, kt贸ry wykonujesz j臋zykiem.

- Jak si臋 czuje twoja cipka, Anna Claire? - Czuj臋 si臋 艣wietnie.

- Sprawia, 偶e osi膮gnie orgazm. - Tak?

S艂ysza艂e艣 kotku, b臋dzie mia艂a orgazm.

- Czy mog臋 doj艣膰, prosz臋 pani? - Oczywi艣cie, 偶e mo偶esz doj艣膰. Grzeczna z Ciebie dziewczynka, 偶e zapyta艂a艣 o to.

- Tak. - Kurwa!

To taka dobra dziewczyna. Zas艂uguje na to.

- Masz mojego kutasa. - Tak, daj jej to!

Tak, dojd藕 na niego!

Jest dobrze.

- O Bo偶e, kurwa! - Tak, tak!

Kurwa!

O moj Bo偶e!

艢liczna cipka.

Kurwa!

Uwielbiam patrze膰 jak j膮 pieprzysz kochanie.

O m贸j Bo偶e, kurwa!

Tak, tak, tak!

Tak, wracaj nim do niej.

O m贸j Bo偶e!

To jest takie gor膮ce.

Nie mog臋 uwierzy膰, 偶e pozwalasz mi to zrobi膰.

No jasne. Ju偶 nied艂ugo dostaniesz wyj膮tkow膮 niespodziank臋.

Wiesz, co to jest?

To b臋dzie dla Ciebie wyj膮tkowa gratka. To b臋dzie sperma na twojej 艣licznej twarzy.

Naprawd臋?

Chcia艂by艣 to zrobi膰 skarbie?

- Ja te偶 bardzo bym tego chcia艂a. - Dojd臋 na ni膮.

Tak.

Kurwa!

Kurwa, kurwa, kurwa, kurwa, kurwa!

Masz 艂adn膮 cipk臋.

- Tak! - O m贸j Bo偶e, kurwa!

O kurwa ma膰!

Tak, dochodzisz skarbie? Daj jej wszystko na twarz.

I moje stopy.

Tak!

- Dobra dziewczynka! - O m贸j Bo偶e, tak!

Tak!

Tak, wszystko si臋 rozleje po tej 艣licznej twarzy.

Widz臋 to spojrzenie w jego oczach.

Tak, to jest to.

Och, przygotuj si臋!

- Tak! - Daj mi to!

Tak, daj jej to.

Tak.

Och, co za dobra dziwka.

Jeste艣 tak膮 dobr膮 dziewczynk膮.

Pozw贸l, 偶e posprz膮tam ten ba艂agan.

Dobra dziewczynka.

Och, dzi臋kuj臋 s艂odziutka. Jeste艣 bardzo pomocna.

Dok艂adnie mi臋dzy palcami. W艂a艣nie tak.

Rozszerz臋 palce dla Ciebie.

Idealnie.

Kurwa, idealnie.

Przegapi艂a艣 jeden. Zosta艂 jeszcze jeden.

Tutaj.

Och, bardzo przepraszam.

Jaka z ciebie idealna dziewczyna.

- Dzi臋kuj臋 pani. - Nie ma za co, Anna Claire.

- Dzi臋kuj臋 Panu. - To by艂a prawdziwa przyjemno艣膰.

P贸jd臋 doko艅czy膰 prace domowe, 偶eby艣cie mieli troch臋 czasu dla siebie.

- Czy mog艂aby艣 nam nape艂ni膰 wann臋, z艂otko? - Tak, prosz臋 pani.

- 艢wietny pomys艂. - Tak, zdecydowanie.

- Jeste艣my tak bardzo szcz臋艣liwi. - Owszem.

- Kocham Ci臋. - Kocham Ci臋.

KONIEC

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.