All language subtitles for The.Madame.Blanc.Mysteries.S03.E04

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian Download
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:20,760 --> 00:00:23,120 Nigdy wcześniej nie byłam na pokazie mody. 2 00:00:23,160 --> 00:00:24,560 To takie ekscytujące. 3 00:00:24,600 --> 00:00:29,440 Moja ulubiona projektantka, Violet Oliver, w moim domu! 4 00:00:30,800 --> 00:00:33,680 To prawdziwy honor was tu gościć, Pascal. 5 00:00:33,720 --> 00:00:35,960 Cóż, twój piękny dom jest idealnym miejscem 6 00:00:36,000 --> 00:00:37,440 na jej końcową kolekcję. 7 00:00:37,480 --> 00:00:39,660 Moja żona jest zachwycona, a jeśli ona jest szczęśliwa, 8 00:00:39,700 --> 00:00:40,840 to ja też. 9 00:00:40,880 --> 00:00:44,040 To moja ulubiona projektantka. 10 00:00:44,080 --> 00:00:48,040 Sposób, w jaki powraca do historii, by stworzyć nowe projekty, 11 00:00:48,080 --> 00:00:49,680 to takie inspirujące. 12 00:00:49,720 --> 00:00:51,440 Nigdy o niej nie słyszałam. 13 00:00:51,480 --> 00:00:53,040 O, ja tak. 14 00:00:53,080 --> 00:00:55,400 Zeszłego roku kupiłem jej całą letnią kolekcję. 15 00:00:55,440 --> 00:00:56,840 Przestań! 16 00:00:56,880 --> 00:00:59,800 To nie tak ekscytujące, jak sobie wyobrażasz, Dominicu, 17 00:00:59,840 --> 00:01:02,320 mieć dom pełen modelek. 18 00:01:02,360 --> 00:01:04,640 - Naprawdę? - Bardzo wymagające. 19 00:01:04,680 --> 00:01:07,560 A ta Violet... Hmm! Nigdy więcej. 20 00:01:07,600 --> 00:01:09,960 Cii, Jeremy. Violet zaraz wyjdzie. 21 00:01:10,000 --> 00:01:11,480 O boże. 22 00:01:12,680 --> 00:01:14,120 Huura! 23 00:01:19,840 --> 00:01:22,120 Brawo! 24 00:01:38,200 --> 00:01:41,840 Dziękuję. Dziękuję, że jesteście tu dziś. 25 00:01:41,880 --> 00:01:46,240 Mam nadzieję, że kolekcja spodobała się wam tak jak mnie. 26 00:01:46,280 --> 00:01:47,520 Tak! 27 00:01:47,560 --> 00:01:51,120 Całe życie marzyłam o tej kolekcji. 28 00:01:57,000 --> 00:01:58,760 Panie i panowie, to tylko usterka. 29 00:01:58,800 --> 00:02:01,240 Och... 30 00:02:07,320 --> 00:02:10,840 ♫ Do you remember the first time 31 00:02:10,880 --> 00:02:15,080 ♫ That my eyes set on you 32 00:02:16,840 --> 00:02:20,120 ♫ Your smile came from nowhere 33 00:02:20,160 --> 00:02:24,520 ♫ For sometime never Or sometime soon 34 00:02:26,880 --> 00:02:29,800 ♫ The road is a long one 35 00:02:29,840 --> 00:02:34,200 ♫ I was only passing through 36 00:02:37,240 --> 00:02:40,680 ♫ I was only passing through. ♫ 37 00:02:40,890 --> 00:02:43,890 Zagadki Madame Blanc S03E04 Tłumaczenie: YellowDot 38 00:02:48,120 --> 00:02:49,200 Dom, dzwoń po karetkę. 39 00:02:49,218 --> 00:02:50,918 Jestem lekarzem. 40 00:02:54,300 --> 00:02:56,300 Nadal oddycha. 41 00:02:56,840 --> 00:02:58,040 - Ach! - Kochanie... 42 00:02:58,080 --> 00:02:59,840 - Pokaz! - Kogo obchodzi pokaz? 43 00:02:59,880 --> 00:03:00,920 - Żyjesz. - Aał! 44 00:03:00,960 --> 00:03:02,720 Tak, oczywiście. Jesteś obolała. 45 00:03:02,760 --> 00:03:05,000 Zaczekamy na karetkę, dobrze? 46 00:03:05,040 --> 00:03:06,600 Tak, już jest w drodze. 47 00:03:06,640 --> 00:03:08,080 Nie potrzebuję karetki. 48 00:03:08,120 --> 00:03:10,600 - Wszystko dobrze? - Proszę odwołać karetkę. 49 00:03:10,640 --> 00:03:11,840 Nie chcę zamieszania. 50 00:03:11,880 --> 00:03:13,040 Wszystko będzie dobrze, 51 00:03:13,080 --> 00:03:15,760 ale mądrze by było, gdybyś się nie ruszała, 52 00:03:15,800 --> 00:03:17,160 bym mogła skończyć badanie. 53 00:03:17,200 --> 00:03:19,800 Nie, lekarz ma rację. To był niezły upadek. 54 00:03:19,840 --> 00:03:21,320 A ty jesteś? 55 00:03:21,360 --> 00:03:22,960 Och, Jean. 56 00:03:23,000 --> 00:03:24,240 A to jest Dom. 57 00:03:24,280 --> 00:03:27,160 Jesteśmy przyjaciółmi Jeremy'ego i Judith. 58 00:03:27,200 --> 00:03:28,800 Proszę. Wypij to. 59 00:03:28,840 --> 00:03:30,120 Och... 60 00:03:31,520 --> 00:03:33,400 Tak się cieszę, że nie umarłaś. 61 00:03:34,800 --> 00:03:37,760 Kochany, naprawdę nie chcę karetki. 62 00:03:37,800 --> 00:03:39,760 Chcę tylko odpocząć. 63 00:03:39,800 --> 00:03:41,920 Wydobrzeję, gdy się położę. 64 00:03:41,960 --> 00:03:43,920 Mogę coś zasugerować? 65 00:03:43,960 --> 00:03:46,880 Może lekarz cię zbada, 66 00:03:46,920 --> 00:03:49,440 a później odpoczniesz w naszym zamku? 67 00:03:49,480 --> 00:03:51,440 Mamy sporo miejsca, prawda, kochanie? 68 00:03:51,480 --> 00:03:52,880 Tak! 69 00:03:52,920 --> 00:03:54,320 Oczywiście. 70 00:03:54,360 --> 00:03:57,320 Och, dziękuję. 71 00:03:57,360 --> 00:03:59,480 To jest do zaakceptowania. 72 00:03:59,520 --> 00:04:01,760 Coż, w takim razie odwołam karetkę. 73 00:04:01,800 --> 00:04:02,960 Tak, my... 74 00:04:04,080 --> 00:04:06,520 Uch... Okryj tym ramiona. 75 00:04:06,560 --> 00:04:09,960 Właśnie tak. Och, biedactwo! To musiał być taki szok. 76 00:04:13,480 --> 00:04:16,960 Potrzebujemy czegoś mocniejszego. Za mną. 77 00:04:18,200 --> 00:04:20,000 Musisz mi pomóc. 78 00:04:20,040 --> 00:04:22,400 - O co chodzi? - Ktoś mnie popchnął. 79 00:04:22,440 --> 00:04:23,840 Co?! 80 00:04:23,880 --> 00:04:27,280 Ktoś próbuje mnie zabić. 81 00:04:27,320 --> 00:04:29,120 Więc musimy wezwać policję. 82 00:04:29,160 --> 00:04:30,760 Nie możemy! 83 00:04:30,800 --> 00:04:34,000 Jeśli ktoś próbuje cię zabić, koniecznie musimy! 84 00:04:34,040 --> 00:04:36,360 Kolekcja niedługo trafi do sklepów. 85 00:04:36,400 --> 00:04:38,880 Skandal nas zabije. 86 00:04:38,920 --> 00:04:41,320 Mam przyjaciółkę, która nam pomoże. 87 00:04:41,360 --> 00:04:44,080 - Nie policja. - Nie, nie. Poznałaś ją. 88 00:04:44,120 --> 00:04:46,000 Handluje antykami, 89 00:04:46,040 --> 00:04:48,200 ale jest dobra w rozwiązywaniu spraw. 90 00:04:48,240 --> 00:04:49,880 Jeśli uważasz, że może pomóc... 91 00:04:49,920 --> 00:04:51,640 Rano do niej zadzwonię. 92 00:04:51,680 --> 00:04:53,840 - Chodź. Musisz się położyć. - Wiem. 93 00:05:03,680 --> 00:05:06,880 - Spójrz na tę twarzyczkę. - Ciiii! 94 00:05:06,920 --> 00:05:09,400 To sztuka. 95 00:05:09,440 --> 00:05:13,040 Antyczna sztuka polewania. 96 00:05:13,080 --> 00:05:14,960 Jestem zdziwiony, że o niej nie słyszałaś. 97 00:05:15,000 --> 00:05:17,520 Cóż, mówiłam, że jeśli pomożesz mi z tym towarem, 98 00:05:17,560 --> 00:05:18,840 to zrobię ci śniadanie. 99 00:05:18,880 --> 00:05:21,720 Tak, ale nie mówiłaś, że to będzie 100 00:05:21,760 --> 00:05:23,360 najlepsze śniadanie we wszechświecie. 101 00:05:25,400 --> 00:05:27,240 A to co do licha? 102 00:05:27,280 --> 00:05:32,000 To kolejny przedmiot do pokoju fantasmagorii Jeremy'ego. 103 00:05:32,040 --> 00:05:33,040 Jakiego pokoju? 104 00:05:33,080 --> 00:05:34,800 Fantasmagorii. 105 00:05:34,840 --> 00:05:37,520 Handlarze mówią tak na naprawdę dziwaczną kolekcję. 106 00:05:37,560 --> 00:05:40,600 - A taką ma Jeremy. - Tak. 107 00:05:40,640 --> 00:05:42,280 I co to jest? 108 00:05:42,320 --> 00:05:43,920 Syberyjskie okulary. 109 00:05:43,960 --> 00:05:47,160 - Gogle na śnieg. - Okul...? Nie. 110 00:05:50,040 --> 00:05:51,120 O, łał. 111 00:05:52,560 --> 00:05:54,380 Miałem powiedzieć, że widziałem już wszystko, 112 00:05:54,420 --> 00:05:55,920 ale nic w nich nie widzę. 113 00:05:55,960 --> 00:05:58,120 Używali ich także szamani. 114 00:05:58,160 --> 00:06:00,000 Hmm! Idealne dla Judith. 115 00:06:03,120 --> 00:06:04,120 Och, to Judith. 116 00:06:04,160 --> 00:06:05,160 Och! 117 00:06:08,720 --> 00:06:09,920 Halo? 118 00:06:11,880 --> 00:06:13,600 Co? 119 00:06:13,640 --> 00:06:15,840 Ok... Tak. 120 00:06:15,880 --> 00:06:18,360 Dob... Uspokój się, Judith. 121 00:06:18,400 --> 00:06:19,640 Już jedziemy. 122 00:06:21,320 --> 00:06:22,640 Łap naleśniki. 123 00:06:22,680 --> 00:06:24,960 Musimy rozwiązać próbę morderstwa. 124 00:06:28,680 --> 00:06:33,240 - Ach! Bonjour, Glorio. - Bonjour. 125 00:06:33,280 --> 00:06:35,440 Chciałam sprawdzić, czy moja bransoletka jest gotowa. 126 00:06:35,480 --> 00:06:37,080 Zaraz sprawdzę. 127 00:06:40,240 --> 00:06:41,480 Świetny sklep. 128 00:06:43,040 --> 00:06:44,360 Merci. 129 00:06:45,520 --> 00:06:48,520 - Jestem Cooper. Miło poznać. - Spotkaliśmy się już? 130 00:06:49,960 --> 00:06:51,760 Nie sądzę. 131 00:06:51,800 --> 00:06:53,560 Chyba że mam sobowtóra. 132 00:06:53,600 --> 00:06:56,000 Podwójny ty? Ale mam szczęście. 133 00:06:56,040 --> 00:06:57,640 Możesz wrócić za godzinę? 134 00:06:57,680 --> 00:06:59,080 Kolejna partia napraw 135 00:06:59,120 --> 00:07:00,680 z warsztatu będzie tu do tej pory. 136 00:07:00,720 --> 00:07:02,560 Och, jestem dziś dość zajęta. 137 00:07:02,600 --> 00:07:05,040 Bez obaw. Odbiorę ją za ciebie. 138 00:07:05,080 --> 00:07:06,440 Ach! 139 00:07:06,480 --> 00:07:08,400 Jak mogłam sobie radzić bez ciebie? 140 00:07:09,640 --> 00:07:11,880 Do zobaczenia później. 141 00:07:11,920 --> 00:07:13,580 Nie ze mną, ale z Cooperem. 142 00:07:14,720 --> 00:07:16,880 - Pa! - Pa! 143 00:07:20,960 --> 00:07:24,280 Ktoś przyłożył swoją pięść do mojego krzyża, 144 00:07:24,320 --> 00:07:26,960 i dlatego spadłam z balkonu. 145 00:07:27,000 --> 00:07:29,280 - Jesteś pewna? - Absolutnie. 146 00:07:29,320 --> 00:07:30,760 Hmm, ok. 147 00:07:30,800 --> 00:07:34,560 Kto jeszcze był z tobą na balkonie? 148 00:07:34,600 --> 00:07:37,440 Tylko młoda modelka, która weszła drugą stroną. 149 00:07:37,480 --> 00:07:39,640 - Pracowałaś z nią wcześniej? - Nie, nie. 150 00:07:39,680 --> 00:07:42,520 Jak zwykle, wybrałem dla Violet najlepsze modelki, 151 00:07:42,560 --> 00:07:43,780 ale to ona ma ostatnie zdanie. 152 00:07:43,920 --> 00:07:45,320 Jak ma na imię? 153 00:07:45,360 --> 00:07:47,840 Um, Noemie, chyba. 154 00:07:47,880 --> 00:07:50,880 Ale z jakiego powodu miałaby skrzywdzić Violet? 155 00:07:50,920 --> 00:07:53,080 Młode dziewczęta bywają bardzo zazdrosne. 156 00:07:53,120 --> 00:07:55,360 Zgadzam się całkowicie. 157 00:07:55,400 --> 00:07:58,160 Moja linia szczęki wzbudza zazdrość w salonie paznokci, 158 00:07:58,200 --> 00:08:01,040 a żadna z tych dziewczyn nie ma 18-tki. 159 00:08:01,080 --> 00:08:03,380 Gdy byłam młoda, bardziej interesowało mnie wykształcenie 160 00:08:03,420 --> 00:08:06,280 - niż to, jak wyglądam. - A gdzie studiowałaś? 161 00:08:06,320 --> 00:08:08,160 W Loughborough. Włókiennictwo. 162 00:08:08,200 --> 00:08:10,800 Tam mnie wypatrzył scout modeli. 163 00:08:10,840 --> 00:08:12,520 Prezentowałam swoje projekty, 164 00:08:12,560 --> 00:08:14,800 a za chwilę byłam na okładce brytyjskiego "Elle". 165 00:08:14,840 --> 00:08:16,000 Reszta jest historią. 166 00:08:16,040 --> 00:08:17,960 Jak cudnie. 167 00:08:18,000 --> 00:08:19,320 Och. 168 00:08:20,800 --> 00:08:24,240 Z pewnością nie było nikogo innego 169 00:08:24,280 --> 00:08:25,760 wtedy na balkonie. 170 00:08:26,400 --> 00:08:30,040 Ooch! Chyba widziałem tam kierowniczkę planu. 171 00:08:30,080 --> 00:08:32,880 - Lucię? - Skąd wiesz, że to ona? 172 00:08:32,920 --> 00:08:36,200 Miała napis "kierownik planu" na koszulce. 173 00:08:36,240 --> 00:08:38,600 - Jesteś pewien? - Absolutnie. 174 00:08:38,640 --> 00:08:42,320 Musiał być tam ktoś, by naprawić światła! Ha! 175 00:08:42,360 --> 00:08:44,160 Lucia nie mogła mnie popchnąć. 176 00:08:44,200 --> 00:08:46,040 Nie, jest taka miła i lojalna. 177 00:08:46,080 --> 00:08:48,480 - Niczym rodzina. - Tak. 178 00:08:48,520 --> 00:08:51,000 Czy może się ze mną spotkać? 179 00:08:51,040 --> 00:08:54,800 I czy mogę prosić o numer do tej modelki? 180 00:08:54,840 --> 00:08:56,440 Jasne. 181 00:08:56,480 --> 00:08:57,920 Nie będziemy angażować policji, 182 00:08:57,960 --> 00:09:00,920 ale myślę, że musimy porozmawiać 183 00:09:00,960 --> 00:09:03,240 z tymi paniami. 184 00:09:03,280 --> 00:09:04,840 Mm-hm. 185 00:09:08,320 --> 00:09:10,440 Mam dla ciebie niespodziankę. 186 00:09:10,480 --> 00:09:12,440 - Kradzione? - Na pewno! 187 00:09:12,480 --> 00:09:13,560 No to co. 188 00:09:13,600 --> 00:09:16,120 Jutro instalują kran z irlandzkim stoutem. 189 00:09:16,160 --> 00:09:19,200 Żartujesz! Jesteś tu od pięciu minut. 190 00:09:19,240 --> 00:09:21,200 Myślę, że ludzie będą się tu zjeżdżać, 191 00:09:21,240 --> 00:09:23,400 kiedy się dowiedzą, że serwujemy hebanowy nektar. 192 00:09:23,440 --> 00:09:24,840 Tak. 193 00:09:25,158 --> 00:09:26,758 Kocham cię, Chantal Smith, 194 00:09:26,776 --> 00:09:29,276 dopilnuj, że dziś wygracie! 195 00:09:31,720 --> 00:09:34,640 Przepraszam. To moja córka, Chantal. 196 00:09:34,680 --> 00:09:37,560 Ma 15 lat. Dziś ma ważny mecz hokeja. 197 00:09:37,600 --> 00:09:39,920 - Jesteś Jean? - Tak. 198 00:09:39,960 --> 00:09:41,400 Dziękuję, że przyszłaś. 199 00:09:41,440 --> 00:09:44,280 Widziałam cię na pokazie, kiedy Violet upadła. 200 00:09:44,320 --> 00:09:47,040 - Miała tyle szczęścia. - Tak. 201 00:09:47,080 --> 00:09:50,840 Pascal mówił, że macie jakieś pytania. 202 00:09:50,880 --> 00:09:53,040 - Zgadza się. - Jesteście z policji? 203 00:09:53,080 --> 00:09:56,480 Nie, jestem przyjaciółką Jeremy'ego i Judith, która próbuje pomóc. 204 00:09:56,520 --> 00:09:58,000 A to jest Dom. 205 00:09:58,040 --> 00:10:00,320 - O, cześć. - Cześć. 206 00:10:00,360 --> 00:10:02,480 Co chcecie wiedzieć? 207 00:10:02,520 --> 00:10:07,000 Pojawiły się dziwne informacje w związku z upadkiem Violet. 208 00:10:07,040 --> 00:10:08,800 - Naprawdę? - Tak. 209 00:10:08,840 --> 00:10:11,240 Twierdzi, że ktoś ją popchnął. 210 00:10:11,280 --> 00:10:12,520 Słucham? 211 00:10:12,560 --> 00:10:15,000 Gdzie byłaś, gdy upadła? 212 00:10:15,040 --> 00:10:17,360 Obserwowałam z parteru. 213 00:10:17,400 --> 00:10:20,160 - Och... - Jesteś tego pewna? 214 00:10:20,200 --> 00:10:21,800 Tak. 215 00:10:24,560 --> 00:10:26,440 Jakie jest twoje oficjalne stanowisko? 216 00:10:26,480 --> 00:10:29,920 Jestem dyrektorem firmy "Violet Oliver Holdings". 217 00:10:29,960 --> 00:10:32,520 - I kierownikiem planu? - Kierownikiem każdego rodzaju. 218 00:10:32,560 --> 00:10:34,160 Och. 219 00:10:34,200 --> 00:10:35,800 Mogę być szczera? 220 00:10:35,840 --> 00:10:37,120 Oczywiście. 221 00:10:37,160 --> 00:10:40,403 Violet to pragnąca uwagi i najbardziej 222 00:10:40,421 --> 00:10:43,400 teatralna osoba, jaką poznałam. 223 00:10:43,440 --> 00:10:45,280 Uwielbiam ją, 224 00:10:45,320 --> 00:10:48,160 ale nauczyłam się brać wszystko, co mówi, 225 00:10:48,200 --> 00:10:49,720 z przymrużeniem oka. 226 00:10:49,760 --> 00:10:52,000 Twierdzisz, że ona kłamie? 227 00:10:52,040 --> 00:10:54,480 Nie uważam, że miała taki zamiar. 228 00:10:54,520 --> 00:10:58,000 Uważam, że woli swoją wersję wydarzeń. 229 00:10:58,040 --> 00:10:59,520 Och. 230 00:10:59,560 --> 00:11:01,120 Dziękujemy za twoją pomoc. 231 00:11:01,160 --> 00:11:03,320 - To wszystko? - Tak. 232 00:11:03,360 --> 00:11:04,480 - Tak, na razie. -Och. 233 00:11:11,880 --> 00:11:13,320 To pewnie ona. 234 00:11:13,360 --> 00:11:15,560 Dlaczego kłamała, że nie było jej na balkonie? 235 00:11:15,600 --> 00:11:18,200 Nie wyciągajmy pochopnych wniosków. 236 00:11:18,240 --> 00:11:21,400 Jeremy mógł ją widzieć wcześniej i się pomylił. 237 00:11:21,440 --> 00:11:23,280 Tego dnia był zestresowany 238 00:11:23,320 --> 00:11:25,200 tymi wymagającymi modelkami. 239 00:11:26,520 --> 00:11:29,720 O wilku mowa, to ta modelka, Noemie. 240 00:11:29,760 --> 00:11:32,240 Ma przymiarkę tuż za rogiem, w La Petite. 241 00:11:32,280 --> 00:11:33,600 Złóżmy jej wizytę. 242 00:11:36,240 --> 00:11:37,560 A, oui. 243 00:11:37,600 --> 00:11:40,120 Bransoletka już jest. Pójdę po nią. 244 00:11:43,720 --> 00:11:45,880 Wiesz, ktoś mógłby źle odebrać to, 245 00:11:45,920 --> 00:11:47,080 że się tak wpatrujesz. 246 00:11:47,120 --> 00:11:49,960 Przepraszam. Ale jestem pewna, że już cię widziałam. 247 00:11:50,000 --> 00:11:51,980 To pewnie przez mój gwiazdorski wygląd. 248 00:11:52,920 --> 00:11:55,640 - Ile jestem winien? - Gloria już zapłaciła. 249 00:11:59,640 --> 00:12:01,640 Dziękuję. Pa. 250 00:12:01,680 --> 00:12:02,960 Pa. 251 00:12:06,360 --> 00:12:07,360 O co chodzi? 252 00:12:11,960 --> 00:12:13,840 Ałć! 253 00:12:13,880 --> 00:12:16,760 Przepraszam. Ale moja skóra jest trochę wrażliwa. 254 00:12:19,680 --> 00:12:21,200 Co chcecie? 255 00:12:21,240 --> 00:12:24,520 Kiedy cię zaklepano na pokaz Violet Oliver? 256 00:12:24,560 --> 00:12:26,880 Pascal zadzwonił wczoraj rano, 257 00:12:26,920 --> 00:12:30,640 jestem miejscowa i akurat miałam wolne. 258 00:12:30,680 --> 00:12:32,360 Trochę na ostatnią chwilę, nie? 259 00:12:32,400 --> 00:12:33,840 Czasami tak się dzieje... 260 00:12:35,120 --> 00:12:37,280 ...ale możliwość pracy 261 00:12:37,320 --> 00:12:39,600 przed tymi ważnymi kupującymi 262 00:12:39,640 --> 00:12:41,040 była zbyt ekscytująca, by odmówić. 263 00:12:41,080 --> 00:12:43,280 Jak wyszły próby? 264 00:12:43,320 --> 00:12:48,000 Dobrze... choć zdarzyło się coś dziwnego, 265 00:12:48,040 --> 00:12:51,200 Madame Violet powiedziała, bym się z nią zamieniła ubraniami. 266 00:12:51,240 --> 00:12:52,440 Jak to? 267 00:12:52,480 --> 00:12:54,280 Miałam na próbie generalnej 268 00:12:54,320 --> 00:12:56,720 wystąpić w kombinezonie i... 269 00:12:56,760 --> 00:12:58,041 powiedziała, że zamiast tego 270 00:12:58,059 --> 00:12:59,800 powinnam założyć jej popisową kreację. 271 00:12:59,840 --> 00:13:01,240 Och. 272 00:13:01,280 --> 00:13:02,840 Co o tym pomyślałaś? 273 00:13:02,880 --> 00:13:05,360 Byłam zaszczycona. 274 00:13:05,400 --> 00:13:07,520 I zrobiłam, co mi powiedziano. 275 00:13:07,560 --> 00:13:10,040 Była bardzo niewygodna, i musiałam ją nosić cały dzień. 276 00:13:10,080 --> 00:13:12,000 Cały dzień w tym chodziłaś? 277 00:13:12,040 --> 00:13:13,760 Głównie stałam. 278 00:13:13,800 --> 00:13:15,700 Tak samo jest z wieloma topowymi projektantami. 279 00:13:15,740 --> 00:13:17,800 Dobrze płacą, więc robisz to, co mówią. 280 00:13:19,480 --> 00:13:24,000 Co się stało na szczycie schodów? 281 00:13:24,040 --> 00:13:25,920 Weszłam na górę. 282 00:13:25,960 --> 00:13:30,000 Odcięto prąd czy coś, a później spadła z balkonu. 283 00:13:30,040 --> 00:13:31,880 - To wszystko? - Tak. 284 00:13:31,920 --> 00:13:33,600 Przepraszam. Bardziej wam nie pomogę. 285 00:13:33,640 --> 00:13:35,560 Nagle poczułam się źle. 286 00:13:35,600 --> 00:13:37,880 Pewnie coś zjadłam. Możemy zrobić to jutro? 287 00:13:46,760 --> 00:13:48,600 Modelki, co? Pfft! 288 00:13:53,080 --> 00:13:55,880 - Uważamy, że obie kłamią. - Tak. 289 00:13:55,920 --> 00:14:00,320 Załóżmy, że Jeremy miał rację i widział Lucię na balkonie, 290 00:14:00,360 --> 00:14:03,320 i nie ma mowy, by utytułowana modelka jak Noemie 291 00:14:03,360 --> 00:14:06,480 została zaklepana rankiem w dniu tak ważnego pokazu. 292 00:14:06,520 --> 00:14:07,920 Nie, nie. Oczywiście, że nie. 293 00:14:07,960 --> 00:14:09,480 Muszę pomówić z Caronem. 294 00:14:09,520 --> 00:14:11,800 Ale Judith mówiła, byśmy nie szli na policję. 295 00:14:11,840 --> 00:14:13,200 Wiem, ale potrzebna mi jego pomoc. 296 00:14:20,760 --> 00:14:22,760 To ostatni przedmiot Jean. 297 00:14:25,200 --> 00:14:27,360 Lubię tę grę, w którą gra Jeremy, 298 00:14:27,400 --> 00:14:29,560 ale nigdy nas nie pokona. 299 00:14:29,600 --> 00:14:32,360 Jak możesz w nich wyglądać tak oszałamiająco? 300 00:14:32,400 --> 00:14:34,240 Nie wiem. 301 00:14:34,280 --> 00:14:36,440 Syberyjskie okulary. 302 00:14:36,480 --> 00:14:38,360 Brzydkie i ekstremalnie rzadkie. 303 00:14:38,400 --> 00:14:39,880 Ostatni raz takie widziałam, 304 00:14:39,920 --> 00:14:42,080 gdy zalicytowałam w aukcji zgubionych rzeczy 305 00:14:42,120 --> 00:14:43,520 do mojego pierwszego sklepu w Orlez. 306 00:14:43,560 --> 00:14:45,680 Prawie je wyrzuciłam. 307 00:14:48,800 --> 00:14:50,600 Orlez. 308 00:14:50,640 --> 00:14:52,200 Oczywiście! 309 00:14:52,240 --> 00:14:53,760 Orlez! 310 00:14:53,800 --> 00:14:56,000 Monsieur, um... Wilson! 311 00:14:56,040 --> 00:14:57,600 Słucham? 312 00:14:57,640 --> 00:14:59,960 Mój sklep w Orlez 25 lat temu, 313 00:15:00,000 --> 00:15:01,640 to tam widziałam wcześniej Coopera, 314 00:15:01,680 --> 00:15:03,800 ale nazywał się Monsieur Wilson. 315 00:15:03,840 --> 00:15:06,480 Przychodził do sklepu od czasu do czasu 316 00:15:06,520 --> 00:15:09,400 i sprzedawał dziwne rzeczy z likwidacji sklepów. 317 00:15:09,440 --> 00:15:12,960 Ale po jego ostatniej wizycie zdałam sobie sprawę, 318 00:15:13,000 --> 00:15:17,000 że zestaw szachów Reny Dumas Hermesa z mojego sklepu 319 00:15:17,040 --> 00:15:18,400 zaginął. 320 00:15:18,440 --> 00:15:24,200 Zaprzeczył, oczywiście, ale... wiedziałam, że to był on. 321 00:15:24,240 --> 00:15:26,080 Musiał być. 322 00:15:27,560 --> 00:15:30,960 To nie ma żadnego sensu. 323 00:15:31,000 --> 00:15:34,040 Nie popełniono żadnego przestępstwa. 324 00:15:34,080 --> 00:15:36,760 Masz tylko jednostronne oskarżenia 325 00:15:36,800 --> 00:15:40,520 teatralnej byłej modelki przebranżowionej na projektantkę. 326 00:15:40,560 --> 00:15:42,160 Ufasz mojemu instynktowi? 327 00:15:42,200 --> 00:15:43,640 Przez większość czasu. 328 00:15:43,680 --> 00:15:46,475 Słuchaj, wiem, że Violet przesadza, 329 00:15:46,493 --> 00:15:49,040 ale jest bardzo przestraszona. 330 00:15:49,080 --> 00:15:50,880 Ten upadek mógł być śmiertelny. 331 00:15:50,920 --> 00:15:52,920 Ale nie był. 332 00:15:52,960 --> 00:15:55,280 Możesz nam pomóc? 333 00:15:58,760 --> 00:16:00,160 Może ja będę mogła. 334 00:16:03,880 --> 00:16:05,200 Co chcesz wiedzieć? 335 00:16:07,800 --> 00:16:10,000 Muszę znać wpływy i wydatki 336 00:16:10,040 --> 00:16:11,360 z kont Oliverów. 337 00:16:11,400 --> 00:16:13,640 To złamanie prawa ochrony danych. 338 00:16:13,680 --> 00:16:17,160 Nie złamanie, małe nagięcie. 339 00:16:17,200 --> 00:16:19,120 Nie widziałem tego. 340 00:16:25,240 --> 00:16:28,280 Chyba słyszałam grzechotanie dziś rano w Fiacie. 341 00:16:28,320 --> 00:16:29,960 Umówimy się do Glorii? 342 00:16:31,440 --> 00:16:34,080 Dopiero co kupiłyśmy go od niej. 343 00:16:35,920 --> 00:16:38,920 Chyba nie odpuścisz tej sprawy z Cooperem? 344 00:16:40,640 --> 00:16:42,600 Dobrze. 345 00:16:42,640 --> 00:16:46,540 Jeśli cię to uszczęśliwi, pójdziemy do niej. 346 00:16:50,360 --> 00:16:51,620 Ok. 347 00:16:52,560 --> 00:16:55,880 Sporo zakupów dla biznesu. 348 00:16:55,920 --> 00:16:58,400 Wydatki, głównie restauracje. 349 00:16:58,440 --> 00:17:00,560 Powtarzająca się opłata 350 00:17:00,600 --> 00:17:02,720 dla europejskiej firmy ogrodniczej. 351 00:17:02,760 --> 00:17:04,520 Łał. To sporo pieniędzy. 352 00:17:04,560 --> 00:17:05,600 Tak. 353 00:17:05,640 --> 00:17:07,480 Pewnie mieszkają w ogromnym domu, 354 00:17:07,520 --> 00:17:09,200 więc pewnie to za utrzymanie ogrodu. 355 00:17:09,240 --> 00:17:11,600 Tak, chyba tak. 356 00:17:11,640 --> 00:17:14,360 Wpływa sporo pieniędzy, 357 00:17:14,400 --> 00:17:17,240 i wygląda na to, że reszta, która wypływa, 358 00:17:17,280 --> 00:17:20,240 idzie na cele charytatywne. 359 00:17:20,280 --> 00:17:21,400 Tak. 360 00:17:21,440 --> 00:17:28,240 Mamy Czerwony Krzyż, Emmaus, Towarzystwo Kamieni... 361 00:17:28,280 --> 00:17:32,600 Towarzystwo Kamieni. Nigdy o nim nie słyszałam. 362 00:17:32,640 --> 00:17:33,980 Niech spojrzę. 363 00:17:38,240 --> 00:17:39,240 Hmm. 364 00:17:40,280 --> 00:17:42,040 Nie mogę go znaleźć. 365 00:17:42,080 --> 00:17:45,440 - To moje imię. - "Kamień"? 366 00:17:45,480 --> 00:17:46,720 Nie! 367 00:17:46,760 --> 00:17:48,880 Tak. Mam na imię Chantal. 368 00:17:48,920 --> 00:17:50,600 W starym prowansalskim oznacza "kamień". 369 00:17:50,640 --> 00:17:52,800 Matka uważała, że będę przez to silna. 370 00:17:52,840 --> 00:17:54,160 Och. 371 00:17:54,200 --> 00:17:56,080 Masz na imię Chantal? 372 00:17:56,120 --> 00:17:57,800 Tak. 373 00:17:59,400 --> 00:18:00,680 Zaraz. 374 00:18:01,960 --> 00:18:04,920 Lucia rozmawiała przez telefon z córką, 375 00:18:04,960 --> 00:18:06,560 która ma na imię Chantal. 376 00:18:06,600 --> 00:18:08,760 Sprawdź dla mnie ten numer konta. 377 00:18:15,280 --> 00:18:17,160 A niech mnie. 378 00:18:18,480 --> 00:18:21,520 Violet, kochana, mogę cię o coś zapytać? 379 00:18:21,560 --> 00:18:22,720 Oczywiście. 380 00:18:22,760 --> 00:18:26,440 Ten piękny strój, który miałaś tej nocy, 381 00:18:26,480 --> 00:18:28,880 co było inspiracją rękawiczek? 382 00:18:28,920 --> 00:18:31,960 - Taki piękny dodatek. - Cieszę się, że zauważyłaś. 383 00:18:32,000 --> 00:18:34,360 To mój hołd dla wspaniałej Audrey Hepburn 384 00:18:34,400 --> 00:18:35,920 - w "Śniadaniu u Tiffany'ego". - Och! 385 00:18:35,960 --> 00:18:36,960 To mój ulubiony film. 386 00:18:36,960 --> 00:18:38,826 To satysfakcjonujące, gdy ktoś 387 00:18:38,844 --> 00:18:40,960 rozumie moje przywiązanie do szczegółu. 388 00:18:41,000 --> 00:18:43,640 Założę się, że nie możesz się doczekać powrotu do domu. 389 00:18:43,680 --> 00:18:45,320 Wiesz, kiedy wyjeżdżacie? 390 00:18:45,360 --> 00:18:48,520 Cóż, paryskie mieszkanie czeka, ale jeśli ci nie przeszkadza, 391 00:18:48,560 --> 00:18:51,640 to moja żona cudownie zdrowieje w tym słońcu. 392 00:18:51,680 --> 00:18:53,840 Dziękuję, że jesteście tak wspaniałymi gospodarzami. 393 00:18:53,880 --> 00:18:56,080 Oczywiście, nie ma pośpiechu. 394 00:18:56,120 --> 00:18:57,560 Oczywiście, że nie! 395 00:18:57,600 --> 00:19:00,720 To sama przyjemność, mieć was tutaj, prawda, kochanie? 396 00:19:00,760 --> 00:19:02,080 Zupełna! 397 00:19:02,120 --> 00:19:03,920 Dziękuję bardzo. 398 00:19:05,320 --> 00:19:06,960 Och. 399 00:19:07,000 --> 00:19:08,680 Mogę dostać jeszcze herbaty? 400 00:19:09,920 --> 00:19:11,320 Och! 401 00:19:11,360 --> 00:19:13,360 Oczywiście. Tak. 402 00:19:14,880 --> 00:19:17,040 Żaden problem! 403 00:19:24,840 --> 00:19:26,800 Ach! 404 00:19:26,840 --> 00:19:28,120 Dzięki bogu. 405 00:19:28,160 --> 00:19:29,340 Witaj, Jeremy. 406 00:19:29,880 --> 00:19:31,280 - Wszystko dobrze? - Tak. 407 00:19:33,120 --> 00:19:35,280 - Jak się ma Violet? - To wrzód na tyłku, 408 00:19:35,320 --> 00:19:36,680 tak się ma. 409 00:19:36,720 --> 00:19:39,320 - Jak jej zdrowienie? - Według mnie nic jej nie jest. 410 00:19:39,360 --> 00:19:42,000 Im szybciej wróci do swojego paryskiego penthouse'u, 411 00:19:42,040 --> 00:19:43,080 tym lepiej. 412 00:19:43,120 --> 00:19:44,840 O, penthouse. Cudownie. 413 00:19:44,880 --> 00:19:46,080 Dokładnie. 414 00:19:46,120 --> 00:19:48,320 W samym centrum 7-ego okręgu, 415 00:19:48,360 --> 00:19:49,600 przy wieży Eiffla. 416 00:19:49,640 --> 00:19:50,760 Wiem o nim wszystko. 417 00:19:50,800 --> 00:19:52,120 Napijesz się herbaty? 418 00:19:52,160 --> 00:19:54,320 Najwidoczniej właśnie szykuję. 419 00:19:54,360 --> 00:19:58,160 Wpadliśmy zobaczyć się z Lucią. 420 00:19:58,200 --> 00:19:59,960 Pracuje na zewnątrz. 421 00:20:10,200 --> 00:20:13,560 Oczywiście, nie ma się co spieszyć. 422 00:20:13,600 --> 00:20:15,240 Witaj ponownie. 423 00:20:15,280 --> 00:20:17,090 Zastanawialiśmy się, czy 424 00:20:17,108 --> 00:20:19,600 możemy zadać jeszcze kilka pytań. 425 00:20:19,640 --> 00:20:22,080 Oczywiście. Wszystko, by pomóc. 426 00:20:22,120 --> 00:20:26,320 Mamy dowód, że Towarzystwo Kamieni, 427 00:20:26,360 --> 00:20:30,840 które zgłosiłaś, to tak naprawdę konto 428 00:20:30,880 --> 00:20:34,200 szkoły z internatem w Hampshire, 429 00:20:34,240 --> 00:20:36,600 Burlingdale College, 430 00:20:36,640 --> 00:20:41,840 gdzie pewna Chantal Smith, twoja córka, uczęszcza. 431 00:20:41,880 --> 00:20:43,040 Mogę to wyjaśnić. 432 00:20:43,080 --> 00:20:44,800 Okradasz rękę, która cię karmi? 433 00:20:44,840 --> 00:20:46,480 - Proszę. - Co się stało? 434 00:20:46,520 --> 00:20:49,440 Czy Violet się dowiedziała i dlatego ją popchnęłaś? 435 00:20:49,480 --> 00:20:52,960 Proszę... nie mówcie im. 436 00:20:54,240 --> 00:20:56,880 Jestem sama. 437 00:20:56,920 --> 00:20:59,520 Mój mąż zmarł trzy lata temu 438 00:20:59,560 --> 00:21:03,200 i nie mogłam zabrać jej ze szkoły, którą tak kocha. 439 00:21:03,240 --> 00:21:05,440 Mamy naocznego świadka, 440 00:21:05,480 --> 00:21:08,680 który widział cię na szczycie schodów, gdy Violet upadła. 441 00:21:08,720 --> 00:21:12,240 Byłam na szczycie, ale naprawiałam światła. 442 00:21:12,280 --> 00:21:15,120 Dlaczego kłamałaś, gdy cię o to zapytaliśmy? 443 00:21:15,160 --> 00:21:16,240 Bałam się! 444 00:21:17,440 --> 00:21:21,640 Gdy Violet powiedziała, że ktoś ją wypchnął z balkonu, 445 00:21:21,680 --> 00:21:25,540 spanikowałam i powiedziałam, że mnie tam nie było. 446 00:21:25,680 --> 00:21:27,440 Proszę. 447 00:21:27,480 --> 00:21:30,120 Dlaczego miałabym zabić kogoś, kto utrzymuje 448 00:21:30,160 --> 00:21:32,120 mnie i moją córkę? 449 00:21:32,160 --> 00:21:33,600 Dlaczego? 450 00:21:38,560 --> 00:21:40,160 Hej, kochana. Mogę oddzwonić? 451 00:21:43,360 --> 00:21:45,000 Mogę w czymś pomóc? 452 00:21:45,040 --> 00:21:46,920 Musimy iść. 453 00:21:46,960 --> 00:21:49,280 - Ale dopiero co przyszliście. - Tak. 454 00:22:13,120 --> 00:22:15,040 Proszę. 455 00:22:34,800 --> 00:22:35,800 "Dziękuję bardzo, Pascal" 456 00:23:04,920 --> 00:23:08,680 To takie ekscytujące. Moja pierwsza obserwacja. 457 00:23:08,720 --> 00:23:10,840 Simone, nie prowadzimy obserwacji. 458 00:23:10,880 --> 00:23:13,440 Podążamy drogą ciekawości. 459 00:23:13,480 --> 00:23:15,600 Mm. 460 00:23:15,640 --> 00:23:17,740 Wiesz, co chcę zrobić? 461 00:23:20,120 --> 00:23:23,240 - Jedź za nim. - Myślałam, że nie poprosisz. 462 00:23:40,760 --> 00:23:44,760 Co mówiłam? Wiedziałam, że pojedziemy do Orlez. 463 00:24:06,280 --> 00:24:08,960 Przepraszam. Nadal nie czuję się najlepiej. 464 00:24:09,000 --> 00:24:11,560 Chciałabym wyglądać tak dobrze, gdy choruję. 465 00:24:13,440 --> 00:24:17,760 Chcę porozmawiać o twoim dzwonku. 466 00:24:19,840 --> 00:24:21,360 Co? 467 00:24:21,400 --> 00:24:24,520 Gdy wcześniej byliśmy na twojej przymiarce sukni, 468 00:24:24,560 --> 00:24:28,760 zadzwonił twój telefon i była to pierwsza symfonia Mozarta. 469 00:24:28,800 --> 00:24:30,160 Dlaczego? 470 00:24:30,200 --> 00:24:33,840 Usłyszeliśmy ją również w telefonie Pascala 471 00:24:33,880 --> 00:24:36,680 i pomyślałam, że to duży zbieg okoliczności, 472 00:24:36,720 --> 00:24:40,200 że masz ten sam nietypowy dzwonek 473 00:24:40,240 --> 00:24:43,800 jak twój szef, którego podobno nigdy nie spotkałaś. 474 00:24:43,840 --> 00:24:44,960 Nie pierwszy raz 475 00:24:45,000 --> 00:24:47,520 pracowałaś z Pascalem Oliverem, prawda? 476 00:24:50,200 --> 00:24:51,400 Ok. 477 00:24:52,760 --> 00:24:55,320 Znam Pascala. 478 00:24:55,360 --> 00:24:58,520 Poszłam na casting do jego biura w Paryżu, 479 00:24:58,560 --> 00:25:01,040 zasugerował, że mogłabym być twarzą 480 00:25:01,080 --> 00:25:03,400 nowej kolekcji Violet... 481 00:25:04,800 --> 00:25:07,200 ...ale najpierw musi mnie poznać. 482 00:25:07,240 --> 00:25:09,040 Oklepane. 483 00:25:09,080 --> 00:25:10,560 Dlaczego ten sam dzwonek? 484 00:25:10,600 --> 00:25:12,400 Po kilku spotkaniach 485 00:25:12,440 --> 00:25:16,720 ustawił mi dzwonek, bym wiedziała, że to on dzwoni. 486 00:25:16,760 --> 00:25:18,880 Nie wiedziałam, że ma taki sam. 487 00:25:21,480 --> 00:25:25,080 Chodziłam na spotkania z nim. 488 00:25:25,120 --> 00:25:26,560 Dobrze się dogadywaliśmy. 489 00:25:28,880 --> 00:25:33,080 Zaczął wypytywać o moją rodzinę i rodziców, 490 00:25:33,120 --> 00:25:36,280 i powiedziałam, że zostałam adoptowana przy narodzinach, 491 00:25:36,320 --> 00:25:38,480 więc chronię moich rodziców. 492 00:25:38,520 --> 00:25:40,482 Stał się dość niechętny, 493 00:25:40,500 --> 00:25:43,200 więc... pomyślałam, że to zawaliłam. 494 00:25:43,240 --> 00:25:46,680 Ale później otrzymałam telefon, 495 00:25:46,720 --> 00:25:49,160 by wystąpić razem z Violet na pokazie. 496 00:25:49,200 --> 00:25:52,480 Kiedy otrzymałaś telefon? 497 00:25:52,520 --> 00:25:55,360 Mówiłam, wczoraj rano. 498 00:25:58,760 --> 00:26:01,400 Niby po co miałabym ją zepchnąć z balkonu? 499 00:26:02,840 --> 00:26:04,640 To była moja wielka szansa. 500 00:26:04,680 --> 00:26:07,880 Dlaczego wcześniej o tym nie powiedziałaś? 501 00:26:07,920 --> 00:26:10,760 Przyrzekłam dyskrecję Pascalowi. 502 00:26:10,800 --> 00:26:12,760 Nie wiem, dlaczego. 503 00:26:12,800 --> 00:26:14,720 Och. 504 00:26:14,760 --> 00:26:15,960 Dziękuję. 505 00:26:17,440 --> 00:26:19,240 Och! 506 00:26:19,280 --> 00:26:21,480 Prezent od Pascala. Miło. 507 00:26:27,080 --> 00:26:29,920 Wierzysz w to? Ten sam dzwonek? 508 00:26:29,960 --> 00:26:32,840 Tylko pary tak robią. Muszą mieć romans. 509 00:26:32,880 --> 00:26:36,600 To by wyjaśniało wrażliwą skórę 510 00:26:36,640 --> 00:26:37,920 i słabe samopoczucie. 511 00:26:37,960 --> 00:26:39,040 Tak. 512 00:26:39,280 --> 00:26:40,280 Co? 513 00:26:40,520 --> 00:26:41,920 Pomyśl o tym, Dom. 514 00:26:43,680 --> 00:26:45,560 Jest w ciąży... 515 00:26:45,600 --> 00:26:46,880 z Pascalem. 516 00:26:46,920 --> 00:26:49,960 Wówczas bardzo by chciała pozbyć się Violet, prawda? 517 00:26:50,000 --> 00:26:51,060 Tak. 518 00:27:17,920 --> 00:27:20,080 - Hej. - Hej, przystojniaku. 519 00:27:20,120 --> 00:27:21,840 Czy mam dla ciebie niespodziankę? 520 00:27:21,880 --> 00:27:23,520 Nie wiem, masz? 521 00:27:23,560 --> 00:27:25,560 Bilety na pierwszy pokaz 522 00:27:25,600 --> 00:27:27,960 tego filmu o Checie Bakerze, o którym stale mówisz. 523 00:27:28,000 --> 00:27:29,560 - Naprawdę? - Tak. 524 00:27:29,600 --> 00:27:30,640 A reżyser organizuje 525 00:27:30,680 --> 00:27:32,600 później spotkanie z pytaniami. 526 00:27:32,640 --> 00:27:34,360 Czy nie jesteś najlepsza? 527 00:27:34,400 --> 00:27:36,720 Dostanę całusa? 528 00:27:41,200 --> 00:27:42,760 Widzimy się później, piękny. 529 00:27:42,800 --> 00:27:44,400 - Pa. - Pa. 530 00:28:00,680 --> 00:28:02,040 Ah-ha-ha! 531 00:28:03,440 --> 00:28:04,760 Co robimy? 532 00:28:06,520 --> 00:28:08,440 Możemy zrobić tylko jedno. 533 00:28:15,560 --> 00:28:17,720 Ooch! Dom! Jean! 534 00:28:17,760 --> 00:28:19,680 O, tu... tutaj są. 535 00:28:21,120 --> 00:28:23,400 Och, Jeremy, kochanie, 536 00:28:23,440 --> 00:28:26,080 mogę dostać wrzątku do tej herbaty? 537 00:28:26,120 --> 00:28:28,280 Uch... Znów? 538 00:28:28,320 --> 00:28:30,380 O tak, oczywiście! 539 00:28:30,420 --> 00:28:31,420 Dziękuję. 540 00:28:34,600 --> 00:28:36,360 Złe wieści? 541 00:28:36,800 --> 00:28:37,800 Co? 542 00:28:37,820 --> 00:28:39,589 Dlatego wcześniej tak szybko wyszliście? 543 00:28:39,680 --> 00:28:43,480 To zależy jak na to spojrzeć. 544 00:28:43,520 --> 00:28:44,780 Słucham? 545 00:28:45,320 --> 00:28:50,520 Noemie potwierdziła, że znaliście się wcześniej. 546 00:28:50,560 --> 00:28:51,840 Zrobiłem castingi wielu modelek. 547 00:28:51,880 --> 00:28:55,800 Czy twoja relacja z Noemie była bardziej niż zawodowa? 548 00:29:02,840 --> 00:29:04,960 W porządku. 549 00:29:05,000 --> 00:29:07,320 Jeśli chcesz grać w ten sposób... 550 00:29:23,040 --> 00:29:24,720 Otworzę. 551 00:29:27,080 --> 00:29:29,520 - Co tu robisz do cholery? - Dzień dobry, Monsieur Wilson. 552 00:29:29,560 --> 00:29:31,960 - Wiedziałam, że to ty. - Mów ciszej. 553 00:29:32,000 --> 00:29:34,160 - Żona jest w środku. - Żona? 554 00:29:34,200 --> 00:29:35,920 Co ma to z tobą wspólnego? 555 00:29:35,960 --> 00:29:38,120 To ma ze mną wszystko wspólne. 556 00:29:38,160 --> 00:29:42,680 Nie zapominam twarzy, zwłaszcza tych, którzy kradną. 557 00:29:42,720 --> 00:29:44,520 Niczego nie ukradłem Glorii. 558 00:29:44,560 --> 00:29:46,040 Nie mówię o Glorii. 559 00:29:46,080 --> 00:29:48,780 Mówię o zabytkowym zestawie szachów Hermesa, 560 00:29:48,820 --> 00:29:51,120 który ukradłeś 25 lat temu z mojego sklepu. 561 00:29:51,160 --> 00:29:54,680 Zbudowałeś niezły domek z kart... 562 00:29:54,720 --> 00:29:58,640 dziecko, żona, dziewczyna... 563 00:30:00,800 --> 00:30:02,520 I co zamierzasz zrobić? 564 00:30:02,560 --> 00:30:05,280 Rozwalić mój dom, by wstawić się za przyjaciółką? 565 00:30:05,320 --> 00:30:08,440 Nie zamierzam nic robić. 566 00:30:08,480 --> 00:30:09,840 Ty to zrobisz. 567 00:30:09,880 --> 00:30:11,280 Czy na pewno? 568 00:30:11,320 --> 00:30:13,240 Musisz to powiedzieć Glorii. 569 00:30:13,280 --> 00:30:15,440 Wrócisz do środka i napiszesz do niej list. 570 00:30:15,480 --> 00:30:16,800 Co?! 571 00:30:16,840 --> 00:30:18,320 Powiedz jej, że umierasz. 572 00:30:18,360 --> 00:30:20,920 Że przeprowadzasz się do Stanów. Że jesteś kosmitą. 573 00:30:20,960 --> 00:30:23,080 Cokolwiek. Ale zrób to dzisiaj. 574 00:30:23,120 --> 00:30:26,800 Poczekam tam, aż skończysz. 575 00:30:26,840 --> 00:30:30,440 I to ja go wyślę. 576 00:30:30,480 --> 00:30:31,680 A jeśli nie? 577 00:30:34,760 --> 00:30:37,280 Wówczas rozwalę twój domek z kart. 578 00:30:49,120 --> 00:30:50,400 Daj mi pół godziny. 579 00:30:50,440 --> 00:30:53,520 Dziesięć minut. Nie chcę przegapić poczty. 580 00:31:07,200 --> 00:31:09,920 To Noemie. 581 00:31:09,960 --> 00:31:12,440 "Muszę z tobą pomówić." 582 00:31:12,480 --> 00:31:14,600 "Chodzi o Pascala." 583 00:31:14,640 --> 00:31:16,280 "Wszyscy muszą poznać prawdę." 584 00:31:16,320 --> 00:31:18,920 Wiedziałem! 585 00:31:18,960 --> 00:31:20,680 Ta Noemie jest młodsza niż Claudia, 586 00:31:20,720 --> 00:31:22,320 nieźle zrobić jej dziecko. 587 00:31:33,440 --> 00:31:35,000 Monsieur Wilson... 588 00:31:36,640 --> 00:31:39,080 ...znam kilku bardzo groźnych ludzi. 589 00:31:39,120 --> 00:31:41,840 Jeśli jeszcze raz postawi pan stopę w Sainte Victoire, 590 00:31:41,880 --> 00:31:43,520 pojawią się kłopoty. 591 00:32:16,400 --> 00:32:17,800 Dom... 592 00:32:30,320 --> 00:32:33,640 Wczesne oznaki wskazują, że została otruta. 593 00:32:33,680 --> 00:32:37,160 Usta i język są opuchnięte i zaognione, 594 00:32:37,200 --> 00:32:39,720 a na ciele ma wysypkę. 595 00:32:39,760 --> 00:32:42,560 - Czym? - Jeszcze nie wiemy. 596 00:32:42,600 --> 00:32:44,800 Richard twierdzi, że nie znaleziono nic oczywistego 597 00:32:44,840 --> 00:32:47,760 w jej mieszkaniu, co by uchodziło za truciznę. 598 00:32:47,800 --> 00:32:50,160 - To dość dziwne. - Tak. 599 00:32:50,200 --> 00:32:53,040 Wróciła do domu około 12:45. 600 00:32:53,080 --> 00:32:56,880 O 13:30 otrzymała przesyłkę, a jedynymi odwiedzającymi... 601 00:32:56,920 --> 00:32:58,560 Byliśmy... 602 00:32:58,600 --> 00:33:00,320 Byliśmy my. 603 00:33:00,360 --> 00:33:02,520 - Dzwonek z podglądem. - Dokładnie. 604 00:33:02,560 --> 00:33:04,120 Mm-hm. 605 00:33:04,160 --> 00:33:05,840 Cóż, nie otruliśmy jej. 606 00:33:07,280 --> 00:33:10,320 Jutro powinniśmy wiedzieć więcej. 607 00:33:10,360 --> 00:33:13,720 Mogę zapytać, po co poszliście do jej mieszkania? 608 00:33:13,760 --> 00:33:16,520 - Mozart. - Słucham. 609 00:33:16,560 --> 00:33:19,080 Miała ten sam dzwonek, co Pascal, 610 00:33:19,120 --> 00:33:21,640 którym była pierwsza symfonia Mozarta, 611 00:33:21,680 --> 00:33:23,080 co uznaliśmy za dość nietypowe, 612 00:33:23,120 --> 00:33:25,080 więc przyjechaliśmy zadać kilka pytań. 613 00:33:25,120 --> 00:33:26,640 Hej, kochanie. Mogę oddzwonić? 614 00:33:26,680 --> 00:33:30,280 I... I prawie przyznała się do romansu z Pascalem. 615 00:33:30,320 --> 00:33:32,520 - Prawie przyznała? - Tak. 616 00:33:32,560 --> 00:33:36,280 Więc cały dzień bawicie się w detektywów? 617 00:33:36,320 --> 00:33:38,440 Nie. 618 00:33:38,480 --> 00:33:40,320 Nie do końca. 619 00:33:40,360 --> 00:33:42,200 Jak mówiłeś, nie popełniono żadnej zbrodni. 620 00:33:42,240 --> 00:33:45,600 My tylko... tylko... byliśmy ciekawi. 621 00:33:45,640 --> 00:33:47,731 Zbrodnię popełniono teraz, 622 00:33:47,749 --> 00:33:49,840 więc możecie to zostawić policji. 623 00:33:49,880 --> 00:33:51,520 Dziękuję za waszą pomoc. 624 00:33:53,040 --> 00:33:55,360 Jeszcze jedno. 625 00:33:57,160 --> 00:33:58,440 Tak. 626 00:34:00,160 --> 00:34:02,200 Uważamy, że mogła być w ciąży. 627 00:34:07,840 --> 00:34:09,999 Młoda kobieta umiera w wyniku otrucia, 628 00:34:10,017 --> 00:34:12,040 ale nie znaleziono żadnej trucizny. 629 00:34:12,080 --> 00:34:13,991 Co chciała wyjawić? 630 00:34:14,009 --> 00:34:16,560 Czy była w ciąży? 631 00:34:16,600 --> 00:34:18,565 Myślisz, że to Noemie 632 00:34:18,583 --> 00:34:21,080 wypchnęła Violet z balkonu, 633 00:34:21,120 --> 00:34:23,440 by mogła mieć Pascala dla siebie? 634 00:34:23,480 --> 00:34:25,080 W takim wypadku, 635 00:34:25,120 --> 00:34:27,680 kto próbował ją powstrzymać przed rozmową z nami. 636 00:34:27,720 --> 00:34:29,600 Och, kręci mi się w głowie. 637 00:34:29,640 --> 00:34:33,080 Twoje ulubione danie z dzieciństwa... na nasz koszt. 638 00:34:33,120 --> 00:34:34,920 Jajka i frytki! 639 00:34:34,960 --> 00:34:37,160 Nie zrobiłeś, prawda? 640 00:34:38,280 --> 00:34:39,940 Nie zrobiłeś. 641 00:34:40,480 --> 00:34:42,200 Raz zabrałem go na wycieczkę do Calais. 642 00:34:42,240 --> 00:34:46,440 Zjadł tyle ślimaków, że prawie wyrosła mu muszla! 643 00:34:46,480 --> 00:34:49,240 Od tamtej pory nie byłem w stanie ich tknąć. 644 00:34:49,280 --> 00:34:51,280 Spójrz na nie! 645 00:34:51,320 --> 00:34:53,080 Kto ma oczy, które nie są na twarzy? 646 00:34:54,200 --> 00:34:57,120 W drodze powrotnej cały czas wymiotował! 647 00:34:57,160 --> 00:35:00,240 W tych wzgórkach śluzowych mają mikroskopijne zęby. 648 00:35:00,280 --> 00:35:01,480 Niby po co? 649 00:35:01,520 --> 00:35:03,680 Spójrz na ich obrzydliwy kolor. 650 00:35:03,720 --> 00:35:05,411 Wiesz, ten obrzydliwy kolor 651 00:35:05,429 --> 00:35:07,120 sprawił, że były cennym towarem 652 00:35:07,160 --> 00:35:08,680 w antycznym świecie. 653 00:35:08,720 --> 00:35:10,280 Jakim cudem to jest prawda? 654 00:35:10,320 --> 00:35:12,080 Nie, nie, nie. Nie, nie, to prawda. 655 00:35:12,120 --> 00:35:15,560 Wyciąg ze ślimaka służył do purpurowych barwników. 656 00:35:15,600 --> 00:35:17,040 Cóż, wówczas. 657 00:35:17,080 --> 00:35:20,120 Potrzeba było tysięcy małych ślimaków, 658 00:35:20,160 --> 00:35:21,400 by uzyskać malutki rondelek. 659 00:35:21,440 --> 00:35:25,640 To dlatego tylko bogaci ludzie lub rodzina królewska nosili purpurę. 660 00:35:25,680 --> 00:35:27,040 Wyciąg? 661 00:35:27,080 --> 00:35:28,360 Tak. Tak. 662 00:35:28,400 --> 00:35:30,920 Z ich... tyłków! 663 00:35:33,560 --> 00:35:34,640 Co?! 664 00:35:34,680 --> 00:35:36,600 Kto w ogóle na to wpadł? 665 00:35:36,640 --> 00:35:38,600 "Wiesz, co będę dziś robić?" 666 00:35:38,640 --> 00:35:40,480 "Pokroję tyłek ślimaka," 667 00:35:40,520 --> 00:35:43,540 "bo jest trochę purpurowy i sprawdzę, czy pofarbuję królewskie portki!" 668 00:35:45,040 --> 00:35:46,960 Co? To nie... Przepraszam. 669 00:35:47,000 --> 00:35:48,120 Zabierz je. 670 00:35:48,160 --> 00:35:50,180 Chyba zwymiotuję. 671 00:35:52,320 --> 00:35:53,820 Królewskie portki! 672 00:35:56,640 --> 00:35:57,960 Królewskie... 673 00:35:58,000 --> 00:35:59,440 Królewskie portki! 674 00:36:01,400 --> 00:36:02,480 Oczywiście! 675 00:36:08,960 --> 00:36:11,240 Caron, to ja. 676 00:36:11,280 --> 00:36:13,520 Spotkajmy się rano w zameczku, 677 00:36:13,560 --> 00:36:15,760 musisz coś ze sobą zabrać. 678 00:36:24,440 --> 00:36:29,160 Mamy tu niezłą zagwozdkę... 679 00:36:29,200 --> 00:36:34,000 próbę morderstwa i prawdziwe morderstwo. 680 00:36:34,040 --> 00:36:35,100 Jean? 681 00:36:35,440 --> 00:36:36,920 Po pierwsze, 682 00:36:36,960 --> 00:36:42,240 kto mógł wypchnąć Violet z balkonu? 683 00:36:42,280 --> 00:36:44,000 Twoja... 684 00:36:44,040 --> 00:36:47,320 Twoja lojalna dyrektorka, Lucia? 685 00:36:47,360 --> 00:36:49,960 Oczywiście, że nie. Nie wierzyłam w to przez sekundę. 686 00:36:50,000 --> 00:36:51,560 Ufam ci bezgranicznie. 687 00:36:51,600 --> 00:36:53,200 Zgadzam się. 688 00:36:53,240 --> 00:36:56,920 Myślę, z wielu powodów, że to mało prawdopodobne. 689 00:36:58,160 --> 00:37:01,600 Ale ta młoda modelka, którą zatrudniliście, 690 00:37:01,640 --> 00:37:04,240 to inna para kaloszy, prawda? 691 00:37:04,280 --> 00:37:07,640 Z pewnością to nie był pierwszy raz, 692 00:37:07,680 --> 00:37:10,360 gdy spotkałeś Noemie, prawda, Pascal? 693 00:37:10,400 --> 00:37:11,960 Co? 694 00:37:12,000 --> 00:37:13,320 Nie rozumiem. 695 00:37:13,360 --> 00:37:14,760 Znałeś ją? 696 00:37:14,800 --> 00:37:18,000 O... O, znał. 697 00:37:18,040 --> 00:37:21,640 Zasugeruję nawet, że miałeś na jej punkcie obsesję. 698 00:37:21,680 --> 00:37:23,680 Obiecałeś jej cały świat. 699 00:37:23,720 --> 00:37:26,480 Musiałeś tylko uwolnić się od Violet, 700 00:37:26,520 --> 00:37:28,440 ale to nie było takie proste, co? 701 00:37:28,480 --> 00:37:29,640 To nie tak. 702 00:37:29,680 --> 00:37:32,091 A może zlikwidować pośredników 703 00:37:32,109 --> 00:37:34,520 i pozbyć się Violet na stałe? 704 00:37:35,720 --> 00:37:38,011 Szybkie pchnięcie z balkonu 705 00:37:38,029 --> 00:37:40,320 przez twoją nową muzę załatwiłoby wszystko, 706 00:37:40,360 --> 00:37:43,760 ale zdałeś sobie sprawę, że posunąłeś się za daleko, 707 00:37:43,800 --> 00:37:47,480 robiąc swojej nowej muzie dziecko. 708 00:37:48,560 --> 00:37:53,200 Może śmiertelny podarunek mógłby ją również uciszyć. 709 00:37:53,240 --> 00:37:55,920 Dziecko? To śmieszne. 710 00:37:55,960 --> 00:37:57,600 Śmiertelny podarunek. Jaki podarunek? 711 00:38:02,000 --> 00:38:06,240 Ten jedwabny szlafrok jest namoczony 712 00:38:06,280 --> 00:38:09,000 w śmiertelnym środku zwanym parakwat, 713 00:38:09,040 --> 00:38:13,040 a opuchnięte usta, wysypka na jej skórze, 714 00:38:13,080 --> 00:38:15,680 są objawami tej konkretnej trucizny. 715 00:38:15,720 --> 00:38:19,080 W ten sposób zabito Noemie. 716 00:38:20,320 --> 00:38:25,320 Myślę, że wiiem, skąd wział się ten pomysł. 717 00:38:25,360 --> 00:38:27,360 W dawnych czasach 718 00:38:27,400 --> 00:38:29,145 tylko rodzina królewska mogła nosić 719 00:38:29,163 --> 00:38:31,320 purpurę, ponieważ ciężko ją było uzyskać. 720 00:38:31,360 --> 00:38:35,560 W XIX wieku powstała syntetyczna alternatywa 721 00:38:35,600 --> 00:38:36,760 zwana moweiną. 722 00:38:36,800 --> 00:38:38,280 Jedynym problemem było to, 723 00:38:38,320 --> 00:38:42,520 że ludzie zaczęli umierać, bo proces wymagał trucizny, 724 00:38:42,560 --> 00:38:45,320 która, absorbowana przez skórę, była śmiertelna... 725 00:38:46,680 --> 00:38:49,080 ...tak jak w przypadku tego szlafroka. 726 00:38:50,320 --> 00:38:52,080 Ale nie martw się, Pascal. 727 00:38:52,120 --> 00:38:54,720 Wiem, że pomysł nie był twój, 728 00:38:54,760 --> 00:38:57,920 tak jak i śmiertelny podarunek, 729 00:38:57,960 --> 00:39:00,320 bo wiem, kto go przysłał. 730 00:39:06,240 --> 00:39:07,640 To byłaś ty, Violet. 731 00:39:09,520 --> 00:39:11,040 Gdy zobaczyłam kartkę, 732 00:39:11,080 --> 00:39:16,520 wiedziałam, że to to samo pismo, co twój znak towarowy. 733 00:39:17,960 --> 00:39:20,240 Wiedziałaś, że Pascal już wcześniej spotkał Noemie. 734 00:39:21,280 --> 00:39:25,000 I że ta dziewczyna stała się dla niego bardzo ważna, 735 00:39:25,040 --> 00:39:28,720 więc musiałaś coś z tym zrobić. 736 00:39:28,760 --> 00:39:31,920 Wiedziałaś, że to tylko kwestia czasu, 737 00:39:31,960 --> 00:39:35,960 nim Pascal zaoferuje Noemie występ 738 00:39:36,000 --> 00:39:39,840 w twoim pokazie i byłaś gotowa. 739 00:39:39,880 --> 00:39:43,280 Zaprawiłaś swoją popisową suknię tą trucizną, 740 00:39:43,320 --> 00:39:46,040 i sprawiłaś, że stała w niej cały dzień. 741 00:39:46,080 --> 00:39:48,320 Daj spokój, Violet. 742 00:39:48,360 --> 00:39:51,880 Wiemy, że zamawiałaś parakwat od miesięcy. 743 00:39:51,920 --> 00:39:54,160 Caron sprawdził twojego szwedzkiego dostawcę. 744 00:39:54,200 --> 00:39:56,880 - Łał. To sporo pieniędzy. - Tak. 745 00:39:56,920 --> 00:39:58,840 Pewnie mieszkają w ogromnym domu, 746 00:39:58,880 --> 00:40:01,120 więc to pewnie na utrzymanie ogrodu... 747 00:40:01,160 --> 00:40:04,120 Po co potrzebowałaś środek chwastobójczy, 748 00:40:04,160 --> 00:40:07,320 skoro mieszkasz w centrum Paryża? 749 00:40:07,360 --> 00:40:08,960 Hmm? 750 00:40:09,000 --> 00:40:11,280 Tylko z jednego powodu. 751 00:40:11,320 --> 00:40:15,520 Wykorzystałaś swoją wiedzę włókienniczą, 752 00:40:15,560 --> 00:40:19,760 by ukryć parakwat w purpurowym barwniku, 753 00:40:19,800 --> 00:40:25,120 a twoja popisowa suknia i ten szlafrok są nim nasiąknięte. 754 00:40:28,280 --> 00:40:30,120 Nie chciałam jej zabić. 755 00:40:31,480 --> 00:40:34,800 Chciałam, by zachorowała, zniknęła z mojej drogi. 756 00:40:36,320 --> 00:40:40,000 Widziałam, że zawróciła Pascalowi w głowie. 757 00:40:40,040 --> 00:40:44,880 Podejrzewałam wcześniej inne, ale ona... była inna. 758 00:40:44,920 --> 00:40:46,720 Musiałam coś zrobić. 759 00:40:48,480 --> 00:40:50,880 Wiedziałam, że Pascal będzie chciał ją na pokazie, 760 00:40:50,920 --> 00:40:53,360 więc byłam przygotowana. 761 00:40:53,400 --> 00:40:57,720 Gorset w sukni był nasiąknięty parakwatem, 762 00:40:57,760 --> 00:41:00,880 i kazałam jej ją nosić... cały dzień. 763 00:41:00,920 --> 00:41:04,720 Chciałaś też wrobić ją w morderstwo. 764 00:41:04,760 --> 00:41:06,170 Chciałam, by rzucono na nią 765 00:41:06,188 --> 00:41:08,280 podejrzenia, by zniesławić jej nazwisko, 766 00:41:08,320 --> 00:41:09,960 i by przez jakiś czas bardzo chorowała. 767 00:41:11,200 --> 00:41:14,000 Sama wyskoczyłam. 768 00:41:14,040 --> 00:41:17,720 Wszystkie te lata jogi bardzo się przydały. 769 00:41:19,400 --> 00:41:22,120 Ale nie potoczyło się tak, jak chciałam, 770 00:41:22,160 --> 00:41:25,680 więc wysłałam szlafrok, by zachorowała bardziej, 771 00:41:25,720 --> 00:41:28,640 by się upewnić, że kolejna dawka została przyjęta. 772 00:41:28,680 --> 00:41:30,600 Pozbyć się jej na chwilę z modelarskiego kręgu, 773 00:41:30,640 --> 00:41:32,320 by mógł o niej zapomnieć. 774 00:41:34,080 --> 00:41:36,600 Ale barwnik musiał być zbyt mocny. 775 00:41:38,640 --> 00:41:40,200 Doprowadziłeś mnie do tego. 776 00:41:40,240 --> 00:41:44,600 Jak mogłeś, skoro wszystko ci ofiarowałam? 777 00:41:44,640 --> 00:41:47,640 Mówiłeś, że zawsze będziesz mnie kochał... 778 00:41:47,680 --> 00:41:49,800 a zaciążyłeś tę cizię? 779 00:41:49,840 --> 00:41:54,200 Violet, nie była w ciąży, bo nie była moją kochanką. 780 00:41:54,240 --> 00:41:55,600 Była moją siostrą. 781 00:41:55,640 --> 00:41:57,880 Twoją siostrą?! 782 00:41:57,920 --> 00:42:01,000 - O czym ty mówisz? - Spotkałem ją... 783 00:42:01,040 --> 00:42:03,280 Spotkałem Noemie na castingu w Paryżu i... 784 00:42:03,320 --> 00:42:06,400 nie mogłem uwierzyć, jak bardzo przypominała moją matkę. 785 00:42:06,440 --> 00:42:09,280 Miałem jej jedno zdjęcie, nim mnie oddano, 786 00:42:09,320 --> 00:42:13,520 i to było jakbym znów na nią patrzył. 787 00:42:13,560 --> 00:42:15,440 Gdy sprawdziłem jej dane do pracowniczej wizy, 788 00:42:15,480 --> 00:42:16,880 dowiedziałem się, że mam rację. 789 00:42:16,920 --> 00:42:19,480 Była moją siostrą. 790 00:42:19,520 --> 00:42:21,520 Musiałem ją poznać. 791 00:42:21,560 --> 00:42:23,320 Dlaczego mi nie powiedziałeś? 792 00:42:23,360 --> 00:42:26,840 Zamierzałem... jak najszybciej, 793 00:42:26,880 --> 00:42:28,880 ale chciałem, by Noemie dowiedziała się pierwsza. 794 00:42:28,920 --> 00:42:32,000 Chciałem... upewnić się... że mnie zaakceptuje. 795 00:42:32,040 --> 00:42:33,360 Chciałem zrobić wszystko dobrze. 796 00:42:33,400 --> 00:42:36,160 Nie chciałem wywrócić jej życia, nim się nie upewnię. 797 00:42:37,880 --> 00:42:40,680 Powiedziałem jej wczoraj, Violet. 798 00:42:40,720 --> 00:42:43,320 Zabiłaś moją jedyną krewną. 799 00:42:46,360 --> 00:42:48,320 Pascal... 800 00:42:48,360 --> 00:42:49,880 Tak mi przykro! 801 00:42:51,400 --> 00:42:52,720 Tak mi przykro! 802 00:42:55,440 --> 00:42:58,080 Więc dlatego miałaś rękawiczki! 803 00:42:58,120 --> 00:43:00,620 To nie miało nic wspólnego ze "Śniadaniem u Tiffany'ego"! 804 00:43:35,000 --> 00:43:37,000 Hej, kochany. To ja. 805 00:43:37,040 --> 00:43:39,680 Przepraszam za kolejną wiadomość. 806 00:43:39,720 --> 00:43:43,200 Mogę przysiąc, że mieliśmy się dziś spotkać. 807 00:43:43,240 --> 00:43:44,720 Pewnie coś źle zrozumiałam. 808 00:43:44,760 --> 00:43:46,480 Ja z moją pamięcią i menopauzą. 809 00:43:46,520 --> 00:43:48,680 Kto znów dzowni? 810 00:43:48,720 --> 00:43:52,720 Żartuję. Mam nadzieję, że wszystko dobrze. Pa. 811 00:43:59,280 --> 00:44:02,720 Na co nas zaproszono?57777

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.