Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:25,120 --> 00:01:26,440
Hej, zostaw go!
2
00:01:27,160 --> 00:01:28,720
Spierdalaj!
3
00:01:28,840 --> 00:01:32,360
Ale... zrobił coś Wiki czy to
dlatego, że się spotykali?
4
00:01:33,440 --> 00:01:35,160
Nie mam czasu.
5
00:01:59,600 --> 00:02:01,480
Ja pierdolę.
6
00:02:07,800 --> 00:02:09,440
Przykryłem go.
7
00:02:12,600 --> 00:02:14,440
Chciał, żebyś mu...
8
00:02:15,280 --> 00:02:17,480
Nie chciałem mu nic zrobić.
9
00:02:19,360 --> 00:02:21,200
Muszę to zgłosić.
10
00:02:46,840 --> 00:02:48,400
O, Jezu...
11
00:03:03,280 --> 00:03:05,560
Panie Zapominalski! Kabel!
12
00:03:07,920 --> 00:03:09,520
Tomek?
13
00:03:38,680 --> 00:03:40,960
Jak tu szedłeś, omijałeś kamery?
14
00:03:42,000 --> 00:03:43,520
Obudź się!
15
00:03:43,920 --> 00:03:45,240
Tak, tak.
16
00:03:45,400 --> 00:03:46,680
Przeprowadzisz mnie.
17
00:03:46,840 --> 00:03:49,840
Czego dotykałeś albo co
dotykało ciebie. Po kolei.
18
00:04:10,160 --> 00:04:12,280
Spokojnie, nic ci się nie stanie.
19
00:04:17,440 --> 00:04:19,200
Chodź, gnoju!
20
00:04:26,280 --> 00:04:28,080
No, już!
21
00:04:31,800 --> 00:04:34,120
Patrz, chuju, co żeś zrobił
Zawiszy.
22
00:04:41,720 --> 00:04:45,000
Spróbujemy... zacząć jeszcze raz.
23
00:04:45,320 --> 00:04:46,520
Jak tam leci?
24
00:04:46,800 --> 00:04:49,560
Żona szczęśliwa?
Dzieciaki zdrowe?
25
00:04:49,840 --> 00:04:52,440
Skup się, Tomek.
Zaraz dam ci gadać.
26
00:04:52,600 --> 00:04:55,240
Tylko najpierw coś ustalimy,
27
00:04:55,440 --> 00:04:58,280
żebyś wiedział, w jakiej jesteś
sytuacji.
28
00:04:59,080 --> 00:05:00,560
Nie drzyj ryja!
29
00:05:00,760 --> 00:05:03,200
Tu cię nikt nie usłyszy.
30
00:05:03,440 --> 00:05:05,720
A jesteśmy tu tylko w jednym celu:
31
00:05:06,080 --> 00:05:09,720
żebyś mi powiedział, co zrobiłeś
z moją żoną.
32
00:05:11,200 --> 00:05:14,200
Jak ściągnę ci taśmę
i będziesz chciał powiedzieć,
33
00:05:14,360 --> 00:05:17,120
że nic cię z nią nie łączy,
nie mów tego.
34
00:05:17,360 --> 00:05:18,600
Mów prawdę.
35
00:05:21,200 --> 00:05:23,280
Ty jesteś, kurwa...
36
00:05:23,680 --> 00:05:25,800
chory na głowę, pojebie pierdolony.
37
00:05:25,960 --> 00:05:28,880
Byłem na komisariacie, złożyłem
wyjaśnienia, wszystko powiedziałem.
38
00:05:47,200 --> 00:05:48,720
Nie tutaj!
39
00:06:31,960 --> 00:06:33,720
- Dobra, ogarniesz to?
- Spoko.
40
00:06:35,760 --> 00:06:36,920
Co mamy?
41
00:06:37,080 --> 00:06:39,600
Pożegnał się z żoną, wyszedł
do pracy, ale zapomniał ładowarki.
42
00:06:39,760 --> 00:06:43,040
Chodź. Żona uznała,
że jeszcze go złapie.
43
00:06:43,240 --> 00:06:46,280
Zobaczyła, jak obcy facet
odjeżdża autem Kłobuckiego.
44
00:06:47,640 --> 00:06:50,440
Może pani sprawdzić, czy paszport
męża jest w domu?
45
00:06:50,600 --> 00:06:53,760
Tomek nie ma paszportu.
To znaczy nie wyrobił nowego, ale...
46
00:06:53,920 --> 00:06:55,720
Że co? Że miałby wyjechać?
47
00:06:55,880 --> 00:06:58,480
Wróćmy do tego mężczyzny.
Mogłaby pani go opisać?
48
00:06:58,640 --> 00:07:01,080
Miał kaptur na głowie.
Był wyższy od Tomka.
49
00:07:01,440 --> 00:07:03,640
Jakiś pomysł, kto to mógł być?
50
00:07:03,960 --> 00:07:07,640
Pomyślałam, że może to był Karol.
Starzyk. Przyjaciel męża.
51
00:07:07,960 --> 00:07:10,320
Oni pracowali razem
w zakładzie karnym.
52
00:07:10,520 --> 00:07:12,960
Spał u nas na kanapie od stycznia,
aż go Tomek wyrzucił.
53
00:07:13,120 --> 00:07:15,360
Wie pani, gdzie może
teraz przebywać?
54
00:07:15,520 --> 00:07:17,800
Mówił, że do siostry
do Danii ma jechać.
55
00:07:17,960 --> 00:07:20,080
Może ma pani numer
do pana Starzyka?
56
00:07:20,240 --> 00:07:22,160
Mam zapisany w telefonie.
57
00:07:48,159 --> 00:07:50,480
Może będziemy mieć farta.
Prokurator pomyśli:
58
00:07:50,640 --> 00:07:53,120
"Jednego śmiecia mniej"
i nie będzie drążył.
59
00:07:53,400 --> 00:07:55,080
Patolog zauważy.
60
00:07:55,400 --> 00:07:57,320
Patolog zauważy różne rzeczy.
61
00:07:57,720 --> 00:08:00,720
Na przykład, że Szarek
nie pierwszy raz się dusił.
62
00:08:01,560 --> 00:08:03,840
Wiesz, że on to robił
przy waleniu konia?
63
00:08:04,040 --> 00:08:06,560
Kiedyś Zawisza go
znalazł, zrobił mu fotę,
64
00:08:06,760 --> 00:08:08,960
a potem mi przy wódzie pokazał.
65
00:08:09,840 --> 00:08:12,440
Na drugi dzień się zorientował
i zaczął mnie dystansować.
66
00:08:12,680 --> 00:08:14,000
Czujesz?
67
00:08:16,920 --> 00:08:19,560
- Kto zastąpi Szarka?
- Nie wiem.
68
00:08:19,760 --> 00:08:22,480
Myślisz, że ja nie wiem,
że kombinowałeś na boku?
69
00:08:22,640 --> 00:08:24,840
Wiedziałeś, do kogo iść.
Dlatego miałeś plecy.
70
00:08:26,920 --> 00:08:28,240
No?
71
00:08:30,560 --> 00:08:32,159
Jak Surma zastąpi Szarka,
72
00:08:32,320 --> 00:08:35,480
pewnie będzie chciał wybrać
kogoś zaufanego na zakładzie.
73
00:08:39,880 --> 00:08:41,520
To ustawisz spotkanie.
74
00:08:41,679 --> 00:08:44,480
Nie wiem, czy będzie chciał
ze mną gadać.
75
00:08:45,360 --> 00:08:47,720
Dla mnie. Nie dla ciebie.
76
00:08:54,240 --> 00:08:57,920
Trzeba zniszczyć i utopić
elektronikę z celi Szarka. Chodź.
77
00:09:03,000 --> 00:09:05,640
Kumpel cię wyrzuca z domu,
a ty go za to porywasz.
78
00:09:05,800 --> 00:09:07,360
Co to w ogóle za motyw?
79
00:09:07,520 --> 00:09:11,240
Z opowieści żony wyłania się portret
zrytej bani, wszystko jest możliwe.
80
00:09:11,400 --> 00:09:15,760
Dlaczego dzieje się to, kiedy ginie
Zawisza i znika Wiktoria?
81
00:09:17,200 --> 00:09:20,120
Prawda jest też taka, że sam
się zgłosił na komendę
82
00:09:20,280 --> 00:09:22,240
i przyznał do relacji z Wiktorią.
83
00:09:22,400 --> 00:09:24,480
Sami byśmy nie
zwrócili na niego uwagi.
84
00:09:24,640 --> 00:09:27,440
Ludzie robią różne dziwne
rzeczy z wyrzutów sumienia.
85
00:09:27,560 --> 00:09:31,920
No to trzeba się zdecydować, czy
wyrzuty sumienia, czy to zaplanował.
86
00:09:33,120 --> 00:09:35,000
Może jedno i drugie, co?
87
00:09:35,160 --> 00:09:37,800
Kłobucki miał GPS-a w aucie.
Zlokalizowaliśmy.
88
00:09:37,960 --> 00:09:39,120
Dzięki!
89
00:09:39,600 --> 00:09:41,000
Poznajesz?
90
00:09:46,920 --> 00:09:49,080
Gdzie jest Wiki?
91
00:09:55,960 --> 00:09:58,680
- Sprzedawałeś jej ćpanie!
- Nic jej nie sprzedawałem!
92
00:09:58,840 --> 00:10:01,920
Sprzedawałeś jej to gówno.
Bo inaczej by cię nie chciała!
93
00:10:24,360 --> 00:10:28,040
Dobra, dzięki. Dajcie znać,
jak się któreś z nich zaloguje.
94
00:10:29,680 --> 00:10:32,400
Chwilę przed telefonem
Kłobuckiej na alarmowy,
95
00:10:32,560 --> 00:10:35,640
Helena logowała się
dokładnie w tym samym miejscu.
96
00:10:35,760 --> 00:10:38,760
Potem łapie ją kolejny
BTS na wylocie z osiedla.
97
00:10:38,880 --> 00:10:40,400
Chwilę potem znika.
98
00:10:40,520 --> 00:10:44,560
Wszystko układa się w czasie
ze zjazdem auta spod garażu.
99
00:10:44,720 --> 00:10:46,200
Mają coś?
100
00:10:46,760 --> 00:10:49,680
Świeże ślady opon.
Tutaj zrobił przesiadkę.
101
00:10:49,840 --> 00:10:52,120
Poza tym dwa różne
ślady biologiczne
102
00:10:52,280 --> 00:10:54,400
i jeden wygląda jak włosy Heleny.
103
00:10:54,600 --> 00:10:57,760
Po mojemu ktoś zawinął
i ją, i Kłobuckiego.
104
00:11:03,000 --> 00:11:04,360
Tobie co?
105
00:11:06,080 --> 00:11:07,480
Zjebałam.
106
00:11:09,680 --> 00:11:11,600
Powiedziałam jej o Kłobuckim.
107
00:11:15,800 --> 00:11:18,120
Dobra, to... nie ma teraz
znaczenia.
108
00:11:18,280 --> 00:11:21,600
Problem jest w tym, kto
zawinął Kłobuckiego i Helenę.
109
00:11:22,120 --> 00:11:23,520
Starzyk?
110
00:11:36,680 --> 00:11:38,680
Chorym człowiekiem jesteś!
111
00:11:57,760 --> 00:11:59,760
Gdzie jest Wiki?
112
00:12:04,120 --> 00:12:05,480
Gdzie?
113
00:12:06,480 --> 00:12:08,800
Ty mi powiedz, psychopato jebany.
114
00:12:21,320 --> 00:12:23,680
Co się dziwisz, że uciekła
przed tobą?
115
00:12:23,800 --> 00:12:27,000
- Co powiedziałeś?
- Że uciekła, bo cię nienawidzi!
116
00:12:28,320 --> 00:12:31,040
Przestań! Co ty robisz?
117
00:12:31,880 --> 00:12:33,520
Popierdoliło cię?
118
00:12:34,080 --> 00:12:36,520
- Zostaw mnie!
- Chcesz mieć współudział?
119
00:12:36,720 --> 00:12:39,200
A ty jaki masz plan?
Chcesz go skatować,
120
00:12:39,400 --> 00:12:43,440
aż zacznie mówić, a potem zadzwonisz
po karetkę czy po karawan?
121
00:12:43,600 --> 00:12:46,840
- A masz lepszy pomysł?
- Pozwól mi z nim porozmawiać.
122
00:12:48,200 --> 00:12:50,680
Kto się logował? Gdzie?
123
00:12:52,120 --> 00:12:54,400
Potrzebuję kominiarzy na miejscu!
124
00:13:04,760 --> 00:13:06,360
Proszę cię, wypuść mnie.
125
00:13:06,520 --> 00:13:09,760
Dlaczego przede mną uciekałeś?
Chciałam tylko porozmawiać o Wiki.
126
00:13:09,960 --> 00:13:12,440
Już wiedzą, że nie dotarłem
do roboty. Szukają mnie.
127
00:13:12,600 --> 00:13:14,280
Proszę cię, wypuść mnie.
128
00:13:14,440 --> 00:13:16,520
Odwoziłeś ją i co dalej?
129
00:13:21,400 --> 00:13:25,080
Coś jej odbiło. Wyskoczyła z auta.
Wkurwiłem się i odjechałem.
130
00:13:25,520 --> 00:13:28,760
Jak zobaczyłem plakat na mieście,
od razu pojechałem na komendę.
131
00:13:28,960 --> 00:13:32,360
- Wszystko powiedziałem!
- A twój kumpel Starzyk? Co z nim?
132
00:13:32,560 --> 00:13:35,520
- Pojechał do siorki do Danii...
- Prawdę mi mów!
133
00:13:35,720 --> 00:13:37,280
Wyjdź! Wyjdź, Kuba!
134
00:13:37,440 --> 00:13:39,520
Zostawcie mnie, nic nie wiem.
135
00:13:39,680 --> 00:13:42,480
Spokojnie, spokojnie.
Spójrz na mnie, patrz na mnie.
136
00:13:42,640 --> 00:13:45,760
- Może skoczyła do wody, nie wiem.
- Powiedz mi prawdę.
137
00:13:45,920 --> 00:13:48,080
To jest prawda. Po prostu mi jest...
138
00:13:48,600 --> 00:13:50,240
Jest mi wstyd.
139
00:13:50,720 --> 00:13:54,240
Jest mi wstyd, bo ją kochałem
i zostawiłem ją samą!
140
00:13:54,440 --> 00:13:57,800
Gdybyś ją kochał, to byś
się nią zaopiekował.
141
00:13:58,400 --> 00:14:00,520
Nie wiesz tego. Nie było cię tu.
142
00:14:03,080 --> 00:14:05,240
Co to znaczy "tu"?
143
00:14:07,640 --> 00:14:09,360
Co się tu stało?
144
00:14:10,400 --> 00:14:12,200
Byliście tutaj razem?
145
00:14:13,880 --> 00:14:15,160
Tomek...
146
00:14:17,360 --> 00:14:19,560
To nie ja, to nie ja...
147
00:14:21,080 --> 00:14:22,440
To nie ja.
148
00:14:23,680 --> 00:14:25,000
Przepraszam.
149
00:14:25,240 --> 00:14:26,480
Przepraszam.
150
00:14:26,680 --> 00:14:28,560
Zrobiłeś jej krzywdę?
151
00:14:30,000 --> 00:14:32,280
Mów do mnie!
Powiedz mi to, co wiesz!
152
00:14:33,040 --> 00:14:35,720
Patrz na mnie!
Powiedz mi, co jej zrobiłeś!
153
00:14:40,040 --> 00:14:42,760
Na ziemię, kurwa! Na ziemię!
154
00:14:44,320 --> 00:14:46,000
Ręce na głowę!
155
00:15:08,160 --> 00:15:10,080
Przyznał się, słyszysz?
156
00:15:10,440 --> 00:15:13,000
Każ mu powiedzieć,
co zrobił mojej córce!
157
00:15:13,840 --> 00:15:16,760
Przyznał się!
Każ mu powiedzieć!
158
00:15:17,080 --> 00:15:18,800
Każ mu powiedzieć!
159
00:15:20,680 --> 00:15:22,200
On się przyznał!
160
00:15:25,680 --> 00:15:26,960
To on!
161
00:15:56,600 --> 00:15:57,920
Halo?
162
00:15:59,280 --> 00:16:00,960
Jakie zdarzenie?
163
00:16:02,320 --> 00:16:04,040
A prokurator już jest?
164
00:16:06,080 --> 00:16:07,640
Dobra, no to...
165
00:16:07,800 --> 00:16:10,880
Jakieś pół godzinki i będę.
Tylko się ubiorę i...
166
00:16:11,360 --> 00:16:12,520
Okej.
167
00:16:22,520 --> 00:16:24,840
Wezwali mnie na zakład,
muszę jechać.
168
00:16:27,000 --> 00:16:29,240
Mamo, proszę cię, połóż się.
169
00:16:31,000 --> 00:16:33,800
Pamiętasz, jak nasz Kubuś
był mały?
170
00:16:34,280 --> 00:16:37,840
Zbierał te swoje skarby,
pudełka po papierosach.
171
00:16:38,240 --> 00:16:41,080
Rozklejał je i mówił,
że to są takie...
172
00:16:41,760 --> 00:16:43,760
Małe koszulki piłkarskie.
173
00:16:44,000 --> 00:16:46,280
Ojciec się wściekał.
Przeszukiwał go.
174
00:16:46,440 --> 00:16:47,960
Myślał, że Kuba popala.
175
00:16:48,240 --> 00:16:51,880
A on przychodził do mnie
i mi mówił: "Mama, schowaj..."
176
00:16:52,200 --> 00:16:54,960
Miałam chyba pół szuflady
tych jego skarbów.
177
00:16:55,160 --> 00:16:58,200
Wszystko tylko: "Mama,
schowaj, mama, schowaj..."
178
00:17:00,200 --> 00:17:02,360
To był taki dobry chłopiec.
179
00:17:02,520 --> 00:17:04,599
Gdzie ja popełniłam błąd?
180
00:17:05,359 --> 00:17:08,480
Muszę jechać, mama.
Wszystko będzie dobrze.
181
00:17:48,960 --> 00:17:52,520
Przepraszam, która godzina?
182
00:17:59,760 --> 00:18:01,040
Ósma siedem.
183
00:18:01,560 --> 00:18:03,120
To ty!
184
00:18:03,720 --> 00:18:05,360
Artur!
185
00:18:06,120 --> 00:18:08,440
Chodź bliżej. Stęskniłam się.
186
00:18:08,640 --> 00:18:11,040
Mamo, moment. Szukam czegoś.
187
00:18:11,280 --> 00:18:13,560
Zostawiłem coś u ciebie.
Pamiętasz?
188
00:18:13,760 --> 00:18:15,720
Czekaj. Pomogę ci!
189
00:18:15,880 --> 00:18:17,720
Nie, nie, nie!
190
00:18:18,120 --> 00:18:19,800
Tylko powiedz mi gdzie.
191
00:18:20,200 --> 00:18:21,560
Może tu?
192
00:18:21,800 --> 00:18:23,120
Zaraz...
193
00:18:23,280 --> 00:18:24,920
A która godzina?
194
00:18:25,360 --> 00:18:26,760
Ósma dziewięć.
195
00:18:27,960 --> 00:18:30,040
Zakręciło mi się w głowie...
196
00:18:32,200 --> 00:18:35,840
O dziewiątej przychodzi mój syn.
197
00:18:38,080 --> 00:18:41,000
Czy pan zna mojego syna?
198
00:18:41,200 --> 00:18:45,520
Artur prosił, żebym do pani zajrzał.
Podobno coś tutaj zostawił.
199
00:18:46,240 --> 00:18:48,240
Ale co zostawił?
200
00:18:50,120 --> 00:18:52,000
Paczkę zostawił.
201
00:18:52,160 --> 00:18:53,720
Swoje rzeczy z pracy.
202
00:18:55,520 --> 00:18:58,160
Czy mógłbyś,
203
00:18:58,400 --> 00:19:01,480
synek, coś zrobić z tym zegarem,
204
00:19:01,760 --> 00:19:04,000
który zawiesiłeś?
205
00:19:04,600 --> 00:19:07,720
Ja próbowałam go nakręcić,
206
00:19:08,000 --> 00:19:12,720
ale trzeba go zanieść
do zegarmistrza.
207
00:19:13,200 --> 00:19:18,120
Weź sobie pieniądze
z portmonetki.
208
00:19:31,800 --> 00:19:33,320
Pieniądze...
209
00:19:40,920 --> 00:19:43,840
- Masz.
- Muszę już iść, mamo. Pa!
210
00:20:51,520 --> 00:20:52,720
Halo?
211
00:20:53,080 --> 00:20:55,960
Przepraszam, miałem problem
z samochodem, nie mogłem odpalić.
212
00:20:56,120 --> 00:20:58,960
Sąsiad mi pomógł z kablami.
Będę za jakieś piętnaście minut.
213
00:20:59,160 --> 00:21:00,440
Dzięki!
214
00:21:25,760 --> 00:21:27,360
Dziękuję bardzo.
215
00:21:30,760 --> 00:21:31,960
Dzień dobry.
216
00:21:32,120 --> 00:21:34,480
Dzień dobry!
Jeszcze raz pani dziękuję.
217
00:21:34,640 --> 00:21:36,280
Mogę zająć chwilę?
218
00:21:38,280 --> 00:21:40,000
Możemy z tym poczekać?
219
00:21:40,280 --> 00:21:42,120
Dosłownie kilka pytań.
220
00:21:45,920 --> 00:21:48,800
Kochanie, przyniesiesz
mi z kiosku coś do picia?
221
00:21:49,000 --> 00:21:50,280
Oczywiście.
222
00:21:55,480 --> 00:21:58,840
- Kto pana zaatakował?
- Jakub Bojko. Zaszedł mnie od tyłu.
223
00:21:59,040 --> 00:22:00,520
A Helena Zdun?
224
00:22:00,720 --> 00:22:02,320
Nie wiem.
225
00:22:03,520 --> 00:22:05,320
A tam na miejscu już...
226
00:22:05,560 --> 00:22:07,600
To ona pana przepytywała?
227
00:22:07,880 --> 00:22:09,480
Biła pana?
228
00:22:09,760 --> 00:22:12,800
Kuba wbił sobie do głowy,
że zrobiłem coś Wiki.
229
00:22:13,360 --> 00:22:16,120
Nic do niego nie docierało.
Potem zjawiła się mama Wiki.
230
00:22:16,360 --> 00:22:18,360
Przekonała go, żeby mnie puścił.
231
00:22:18,520 --> 00:22:21,040
"Przyznał się.
Każ mu powiedzieć."
232
00:22:23,360 --> 00:22:24,560
Słucham?
233
00:22:24,800 --> 00:22:27,720
Helena wykrzyczała
to przy zatrzymaniu.
234
00:22:28,240 --> 00:22:31,840
Twierdzi, że ma pan coś
wspólnego ze zniknięciem Wiktorii.
235
00:22:33,240 --> 00:22:35,240
Wie pan, gdzie ona jest?
236
00:22:36,760 --> 00:22:39,720
Trzy lata temu prawie
straciliśmy naszego synka.
237
00:22:39,920 --> 00:22:42,040
Walczyliśmy o niego
do samego końca.
238
00:22:42,200 --> 00:22:44,600
Ja wiem, jak to jest,
jak bardzo boli.
239
00:22:44,760 --> 00:22:46,560
Że potrzebujesz kogoś obwinić.
240
00:22:46,720 --> 00:22:49,800
Dlatego nie mam za złe mamie
Wiktorii, że tak powiedziała.
241
00:22:49,960 --> 00:22:51,880
I powiem przed sądem, że...
242
00:22:52,160 --> 00:22:53,880
Że mnie uratowała.
243
00:22:54,480 --> 00:22:57,400
Ale Kuba Bojko...
To jest zupełnie inna historia.
244
00:22:57,560 --> 00:23:00,880
Po tym, co mi zrobił, po tym,
jak potraktował Wiki...
245
00:23:02,560 --> 00:23:05,160
Ktoś taki powinien być
odseparowany od społeczeństwa.
246
00:23:05,360 --> 00:23:08,880
- Nie odpowiedział pan na pytanie.
- Nie wiem, co się stało z Wiki.
247
00:23:12,600 --> 00:23:16,000
- Przepraszam, jestem zmęczony.
- Jeszcze tylko jedna sprawa.
248
00:23:16,160 --> 00:23:19,080
Gdzie mogę znaleźć pańskiego
kolegę Karola Starzyka?
249
00:23:23,560 --> 00:23:25,880
Pojechał do swojej
siostry do Danii.
250
00:23:26,280 --> 00:23:28,920
Kiedy widział go pan ostatni raz?
251
00:23:29,160 --> 00:23:31,560
W zeszły czwartek.
Pojechał BlaBlaCarem.
252
00:23:31,720 --> 00:23:34,280
Kontaktował się z nim pan
od tego czasu?
253
00:23:34,440 --> 00:23:37,600
Obraził się na mnie, bo kazałem mu
się wynieść z domu.
254
00:23:41,600 --> 00:23:42,880
To wszystko?
255
00:23:43,040 --> 00:23:45,200
Przepraszam, jestem
bardzo zmęczony.
256
00:23:45,360 --> 00:23:46,600
Dziękuję.
257
00:23:50,920 --> 00:23:54,040
Panowie! Razem z panem
kapitanem przygotowaliśmy listę,
258
00:23:54,200 --> 00:23:56,800
według której będziecie
wzywani na rozmowy.
259
00:23:56,960 --> 00:23:59,960
Najpierw ci z dostępem
do bloku niebezpiecznych.
260
00:24:00,120 --> 00:24:02,040
Nocna zmiana i tak samo dzienna.
261
00:24:02,200 --> 00:24:04,840
Nie ma wychodzenia poza teren,
chyba że ktoś dostanie zgodę.
262
00:24:05,000 --> 00:24:07,640
Jak ktoś potrzebuje
zjeść albo się kimnąć,
263
00:24:07,760 --> 00:24:10,160
czekając na swoją
kolej, to śmiało.
264
00:24:10,320 --> 00:24:12,840
Oficjalnie nie jesteście
w godzinach pracy.
265
00:24:13,000 --> 00:24:14,680
Czeka nas ciężki dzień.
266
00:24:14,880 --> 00:24:16,520
- Pytania?
- Nie ma...
267
00:24:16,680 --> 00:24:17,800
Co tam?
268
00:24:18,080 --> 00:24:20,240
Szarek walił gruchę
w celi i się udusił.
269
00:24:21,560 --> 00:24:24,320
Jest z nami prawnik
ze związków zawodowych.
270
00:24:24,480 --> 00:24:27,200
Naszym obowiązkiem jest
pomóc wyjaśnić tą sprawę.
271
00:24:27,360 --> 00:24:29,880
Ale jeżeli ktokolwiek poczuje się
o coś oskarżony,
272
00:24:30,040 --> 00:24:31,880
niech mówi za was prawnik.
273
00:24:32,160 --> 00:24:33,440
Tyle.
274
00:24:34,520 --> 00:24:36,040
Można się rozejść!
275
00:25:17,240 --> 00:25:20,400
Każdy spec od monitoringu ci powie,
że to jest albo totalna fuszerka,
276
00:25:20,560 --> 00:25:23,840
albo umyślne działanie, żeby dojść
do jego celi niezauważonym.
277
00:25:24,000 --> 00:25:25,160
Co tam?
278
00:25:25,320 --> 00:25:28,480
Nic, no, gadamy. Zawisza,
Trzciński, teraz Szarek...
279
00:25:28,640 --> 00:25:31,800
Wygląda, jakby ktoś wyczyścił
temat dopalaczy w zakładzie karnym.
280
00:25:31,960 --> 00:25:34,640
Moim zdaniem to strażnicy
odjebali Szarka.
281
00:25:35,160 --> 00:25:37,640
Dobra, bo nigdy tego
nie napełnię.
282
00:25:38,160 --> 00:25:39,560
Co u ciebie?
283
00:25:40,760 --> 00:25:43,120
Myślę, że Hela i Kuba mieli rację.
284
00:25:43,520 --> 00:25:46,640
Kłobucki wie, co się stało
z dziewczyną i Zawiszą.
285
00:25:47,000 --> 00:25:49,640
Czyli co? Szukamy dziewczyny
286
00:25:50,080 --> 00:25:52,000
i Starzyka?
287
00:25:52,760 --> 00:25:55,880
Helena miała to przy sobie
w momencie zatrzymania.
288
00:26:21,280 --> 00:26:22,840
To on?
289
00:26:31,880 --> 00:26:33,800
Wojtek Więcław, nowy dowódca.
290
00:26:34,000 --> 00:26:35,760
Pan Surma. Poznajcie się.
291
00:26:36,400 --> 00:26:37,920
Telefon.
292
00:26:39,600 --> 00:26:41,560
Przecież nie nagrywam.
293
00:26:41,800 --> 00:26:44,160
Jesteśmy tu, żeby interesy
robić, nie?
294
00:26:44,320 --> 00:26:45,720
Odblokuj.
295
00:26:54,480 --> 00:26:55,800
Otwórz japę.
296
00:26:56,400 --> 00:26:59,000
- Co?
- Japę otwórz. Szeroko.
297
00:27:00,720 --> 00:27:03,360
- Po co?
- Szeroko otwórz japę.
298
00:27:06,880 --> 00:27:08,400
Szerzej.
299
00:27:13,600 --> 00:27:17,200
Pisz do żony, że zabił Szarka,
bo go szantażował.
300
00:27:17,520 --> 00:27:18,920
I nie mógł z tym żyć.
301
00:27:19,080 --> 00:27:20,760
- Co?
- Pospiesz się.
302
00:27:20,960 --> 00:27:22,840
Jedziesz z nami.
303
00:27:28,120 --> 00:27:29,560
Szybciej!
304
00:27:50,040 --> 00:27:51,880
Dzięki. Ogarnę.
305
00:27:53,600 --> 00:27:57,400
Jest pani wolna.
Odmówił zeznawania przeciwko pani.
306
00:27:59,280 --> 00:28:01,680
- Przyznał się?
- Zaprzeczył.
307
00:28:02,800 --> 00:28:04,880
I co? Wypuściliście go?
308
00:28:05,080 --> 00:28:08,240
Wróci do domu? Będzie normalnie żył?
A Wiki? Co z Wiki?
309
00:28:08,400 --> 00:28:11,720
Szukamy jej.
I prędzej czy później znajdziemy.
310
00:28:11,960 --> 00:28:13,200
Obiecuję.
311
00:28:14,360 --> 00:28:16,280
Jestem pewna, że to on.
312
00:30:00,360 --> 00:30:01,520
Halo?
313
00:30:02,080 --> 00:30:03,440
Tak, jestem.
314
00:30:05,040 --> 00:30:06,960
Oczywiście, zaraz będę.
315
00:30:25,920 --> 00:30:27,240
Dzień dobry.
316
00:30:27,520 --> 00:30:30,440
Dzień dobry, nazywam się Daniel
Bojko, jestem bratem Kuby.
317
00:30:30,600 --> 00:30:32,400
Prosił, żebym się z panią
skontaktował.
318
00:30:32,560 --> 00:30:35,000
- W sprawie?
- Mam informacje o Karolu Starzyku,
319
00:30:35,160 --> 00:30:37,880
które mogą się pani przydać.
Może napijemy się kawy?
320
00:30:38,040 --> 00:30:39,360
Zapraszam.
321
00:30:56,480 --> 00:30:58,880
Chyba wiem, dokąd zabrali Wiki.
322
00:31:00,240 --> 00:31:03,880
Widziałam się z Danielem Bojko
i rozmawiałam z nim o Starzyku.
323
00:31:04,040 --> 00:31:08,000
Podobno Starzyk pracował na czarno
na budowach pod niemiecką granicą.
324
00:31:08,280 --> 00:31:11,640
Problem w tym, że Daniel
nie wiedział gdzie konkretnie.
325
00:31:11,840 --> 00:31:15,880
Przez ostatnie kilka dni jeździłam
po budowach, ale nikt go nie znał.
326
00:31:16,040 --> 00:31:17,680
Aż w końcu się udało.
327
00:31:21,560 --> 00:31:22,720
Dzień dobry!
328
00:31:22,920 --> 00:31:24,080
Dzień dobry.
329
00:31:24,440 --> 00:31:27,480
Jeżdżę tutaj po budowach
i szukam Karola Starzyka.
330
00:31:27,640 --> 00:31:28,960
Pracuje tu może?
331
00:31:29,120 --> 00:31:31,400
Jak najbardziej.
Pierdolony Karolek.
332
00:31:31,560 --> 00:31:33,880
A macie może jakiś kontakt
do niego?
333
00:31:34,040 --> 00:31:38,040
Mogę dać numer, ale kierownik już
dzwonił i nic, jak kamień w wodę.
334
00:31:38,880 --> 00:31:42,120
- A kiedy ostatnio był?
- Tak mniej więcej ze dwa tygodnie?
335
00:31:42,400 --> 00:31:44,080
Rozmawiałam z ekipą.
336
00:31:44,280 --> 00:31:47,320
Starzyk ostatni raz w pracy
był siódmego marca.
337
00:31:47,480 --> 00:31:50,280
Chuj nie przyszedł, jak żeśmy
płytę fundamentową wylewali.
338
00:31:50,440 --> 00:31:52,840
Musieliśmy sami we dwóch
zapierdalać.
339
00:31:54,560 --> 00:31:57,040
Trafiłam na taką sprawę
w Internecie.
340
00:31:57,200 --> 00:32:00,280
Po dziesięciu latach wyjaśniono
zaginięcie mężczyzny,
341
00:32:00,440 --> 00:32:03,560
bo ktoś pomyślał: "Hej, miał
konflikt z bratem,
342
00:32:03,720 --> 00:32:05,440
który akurat budował dom."
343
00:32:05,600 --> 00:32:08,560
I przyjechali z georadarem,
i go znaleźli.
344
00:32:10,280 --> 00:32:12,200
Wystarczy wypożyczyć georadar.
345
00:32:12,400 --> 00:32:15,400
Ja to nawet mogę wziąć
na siebie, żaden problem.
346
00:32:15,680 --> 00:32:17,560
Tylko proszę cię, sprawdź to.
347
00:32:23,040 --> 00:32:25,840
Złożymy oficjalne zawiadomienie
o podejrzeniu
348
00:32:26,000 --> 00:32:27,880
ukrycia zwłok na działce.
349
00:32:28,720 --> 00:32:30,720
Dobra, dzwonię do prokuratora.
350
00:32:37,240 --> 00:32:38,680
Oddaję.
351
00:32:56,000 --> 00:32:57,600
Droga Matko!
352
00:32:57,880 --> 00:33:00,000
Nie umiem nazwać cię "mamą".
353
00:33:00,160 --> 00:33:02,680
Nie mam ochoty
i nie zasługujesz na to.
354
00:33:02,920 --> 00:33:06,560
Tak samo jak nie zasługujesz,
żebym pisała do ciebie ten list.
355
00:33:06,760 --> 00:33:11,480
Ale próbuję, bo ktoś mi to
zasugerował i niby ma mi to pomóc.
356
00:33:11,720 --> 00:33:13,920
To niby taka terapia.
357
00:33:14,320 --> 00:33:17,120
Więc po pierwsze, pierdol się.
358
00:33:19,920 --> 00:33:22,440
Byłam na ciebie zła,
odkąd pamiętam.
359
00:33:23,080 --> 00:33:25,000
Nie muszę ci tłumaczyć za co,
360
00:33:25,480 --> 00:33:28,960
ale chyba najbardziej za to,
że w ogóle mnie miałaś.
361
00:33:29,640 --> 00:33:32,160
Nienawidziłam cię. Po prostu.
362
00:33:33,440 --> 00:33:35,280
Chciałam, żebyś cierpiała,
363
00:33:35,440 --> 00:33:38,080
żeby przytrafiły ci się
straszne rzeczy.
364
00:33:38,360 --> 00:33:40,760
Żebyś czuła to, co ja.
365
00:33:48,120 --> 00:33:49,360
Hanka!
366
00:33:49,760 --> 00:33:52,200
Powiedz jej, że ma zostać w aucie.
367
00:33:55,560 --> 00:33:56,840
Dzień dobry!
368
00:33:57,000 --> 00:33:59,560
Komisarz Schulze
pozwoliła mi obserwować.
369
00:33:59,720 --> 00:34:03,000
Wiem, ale jest prośba,
żeby została pani w aucie.
370
00:34:03,200 --> 00:34:04,520
Dobrze.
371
00:34:12,880 --> 00:34:16,000
Pamiętasz, jak ostatni raz
przywiozłaś mi prezent?
372
00:34:16,560 --> 00:34:18,040
Pani komisarz!
373
00:34:18,440 --> 00:34:21,880
Ten jeden raz ojciec
pozwolił mi do ciebie wyjść.
374
00:34:23,159 --> 00:34:26,360
Prosiłam cię, błagałam,
żebyś zabrała mnie ze sobą,
375
00:34:26,560 --> 00:34:29,760
ale nic nie zrobiłaś,
nawet nic nie powiedziałaś.
376
00:34:30,840 --> 00:34:32,679
Ty jebany tchórzu.
377
00:34:35,320 --> 00:34:37,920
Ale kiedyś ktoś na mitingu
powiedział mi,
378
00:34:38,080 --> 00:34:41,880
że żywienie urazy do drugiej
osoby jest jak zażywanie trucizny
379
00:34:42,040 --> 00:34:45,080
i oczekiwanie, że to tamta
druga osoba się otruje.
380
00:34:45,360 --> 00:34:49,400
Za pierwszym razem pomyślałam:
"Co za debil to wymyślił?" Ale...
381
00:34:49,679 --> 00:34:51,840
Ale jakoś to ze mną zostało.
382
00:34:53,560 --> 00:34:55,520
A potem miałam Nikosia.
383
00:34:55,679 --> 00:34:58,680
I dotarło do mnie, jak trudno
jest dbać o kogoś,
384
00:34:58,840 --> 00:35:01,720
to jest jakaś masakra,
jak łatwo to zepsuć.
385
00:35:02,760 --> 00:35:05,320
I w końcu zaczęłam cię rozumieć.
386
00:35:21,240 --> 00:35:22,600
Jest!
387
00:35:27,520 --> 00:35:28,880
Co macie?
388
00:35:29,960 --> 00:35:31,360
Proszę poczekać!
389
00:35:39,040 --> 00:35:41,080
Zwłoki mężczyzny.
390
00:35:42,040 --> 00:35:43,800
Dobra. Kopcie dalej.
391
00:35:50,360 --> 00:35:52,360
To ciało mężczyzny.
392
00:35:54,360 --> 00:35:55,960
To może potrwać.
393
00:35:56,560 --> 00:35:58,480
Może pojedzie pani do hotelu?
394
00:35:58,760 --> 00:36:00,240
Nie, poczekam.
395
00:37:11,240 --> 00:37:13,680
Żeby nie było: nie wybaczam ci.
396
00:37:13,920 --> 00:37:16,800
Ale przepraszam, że tamtego dnia
w moje urodziny
397
00:37:16,960 --> 00:37:20,000
nazwałam cię przez płot "suką"
i rozjebałam prezent.
398
00:37:20,160 --> 00:37:21,560
Na pewno był fajny.
399
00:37:22,760 --> 00:37:26,240
I przepraszam, że nigdy
nie odebrałam od ciebie telefonu,
400
00:37:26,400 --> 00:37:28,560
nie odpowiedziałam
na wiadomość na Fejsie
401
00:37:28,680 --> 00:37:31,120
ani nie próbowałam
się z tobą skontaktować.
402
00:37:31,280 --> 00:37:34,120
Przepraszam, że nigdy
nie próbowałam spojrzeć na sprawy
403
00:37:34,280 --> 00:37:35,960
z twojej perspektywy.
404
00:37:36,280 --> 00:37:39,360
Przepraszam, że cię nienawidziłam,
to było słabe.
405
00:37:42,440 --> 00:37:45,720
Być może pewnego dnia
będziemy mogły zacząć od nowa.
406
00:37:45,920 --> 00:37:48,080
Może poznasz swojego wnuka.
407
00:37:48,280 --> 00:37:51,000
Jest piękny, mądry
i uparty jak osioł.
408
00:37:51,680 --> 00:37:53,360
Podobno tak jak ty.
409
00:37:53,680 --> 00:37:55,600
Na pewno tak jak ja.
410
00:37:55,920 --> 00:37:59,800
Mam nadzieję, że wszystko u ciebie
dobrze, gdziekolwiek jesteś.
411
00:38:00,600 --> 00:38:02,000
Z miłością...
412
00:38:02,200 --> 00:38:04,280
Tak, mimo wszystko, z miłością,
413
00:38:04,520 --> 00:38:06,480
twoja córka Wiki.
414
00:38:25,920 --> 00:38:27,600
Nie no, coś tu będzie.
415
00:38:27,800 --> 00:38:31,280
Dobra, dawaj mi DNA na cito.
Na resztę mogę poczekać.
416
00:39:17,160 --> 00:39:20,400
Odłóż plecak, termos!
I twarzą do ściany!
417
00:39:34,480 --> 00:39:36,640
Ruchy, panowie, ruchy!
418
00:39:43,880 --> 00:39:45,400
Raz, raz!
419
00:39:45,560 --> 00:39:47,000
Cześć!
420
00:39:47,200 --> 00:39:49,360
Ziemniaków mamy 150,
421
00:39:49,600 --> 00:39:51,400
a buraków 200.
422
00:39:51,560 --> 00:39:52,880
Dzięki!
423
00:39:53,040 --> 00:39:54,200
Dzięki.
424
00:40:06,760 --> 00:40:08,160
No, raz, raz!
425
00:40:16,800 --> 00:40:19,200
- Po ile?
- Pięćdziesiąt za pół sztuki.
426
00:40:20,480 --> 00:40:21,920
Siema.
427
00:40:26,480 --> 00:40:27,720
Dzięki.
428
00:40:49,840 --> 00:40:52,840
Proszę. Jeden... Rączka...
429
00:40:53,480 --> 00:40:56,560
To sobie przełóż, tak.
Nie zabiera ci babunia, nie.
430
00:40:56,760 --> 00:40:59,120
Chodź, wejdź, jest otwarte!
Chodź!
431
00:40:59,760 --> 00:41:01,120
Dzień dobry!
432
00:41:01,320 --> 00:41:04,400
Dzień dobry! Babcia przyszła.
Zobacz, babcia.
433
00:41:04,640 --> 00:41:05,960
Cześć!
434
00:41:06,200 --> 00:41:07,880
Pomóż to zapiąć, dobra?
435
00:41:08,480 --> 00:41:10,720
Masz? Założyli ci te zimówki?
436
00:41:10,920 --> 00:41:12,600
Tak, dziękuję bardzo.
437
00:41:13,840 --> 00:41:15,200
Proszę, czapka.
438
00:41:15,360 --> 00:41:17,680
Tam ci przygotowałam ciasteczka,
jakby potrzebował.
439
00:41:17,880 --> 00:41:20,080
A jeszcze małpka jego ukochana.
440
00:41:21,480 --> 00:41:23,800
Proszę uważać na tych schodach.
441
00:41:24,960 --> 00:41:26,440
Pa, Nikosiu!
442
00:41:29,280 --> 00:41:31,560
Czekaj, otworzę wam, czekaj.
443
00:41:34,440 --> 00:41:35,720
Dzięki.
31003
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.