All language subtitles for Tesciowie3

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish Download
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:37,120 --> 00:00:39,800 - Czekaj. - Przecież miałeś. 2 00:00:40,040 --> 00:00:42,400 - Mam, są. - Co ty tak oddychasz? 3 00:00:42,640 --> 00:00:44,920 - Co?! - Nie krzycz. Oddychasz płytko. 4 00:00:45,160 --> 00:00:47,600 - Normalnie oddycham. - Taki płytki masz... 5 00:00:47,840 --> 00:00:51,000 Zobaczysz, jak pięknie wszystko jest przygotowane. 6 00:00:51,240 --> 00:00:53,240 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 7 00:00:53,480 --> 00:00:55,120 Wandzia, tyle pieniędzy! 8 00:00:55,360 --> 00:00:59,160 Chrzciny nie wystarczą, trzeba jeszcze za tę kolację płacić? 9 00:00:59,400 --> 00:01:02,680 - Z twoich nie biorę. - My wszystko wspólne mamy. 10 00:01:02,920 --> 00:01:06,960 To błąd. W dzisiejszych czasach małżeństwa mają osobne konta. 11 00:01:07,200 --> 00:01:10,560 30 lat razem, ty będziesz teraz konta dzielić? 12 00:01:10,800 --> 00:01:13,040 Zaraz powiesz, że chcesz się rozwieść. 13 00:01:13,280 --> 00:01:15,320 Łukasz chciał, żeby kolację zrobić. 14 00:01:15,560 --> 00:01:18,040 Mamusia przyjeżdża, dawno się nie widzieli. 15 00:01:18,280 --> 00:01:19,880 Za jej domek też zapłacimy. 16 00:01:20,120 --> 00:01:23,160 Jak Łukasz chce kolacji, to niech za nią zapłaci. 17 00:01:23,400 --> 00:01:26,240 Niech znają naszą gościnność. 18 00:01:26,480 --> 00:01:30,680 Nie można ich u nas położyć? Wędlinka jest, pomidorki się pokroi... 19 00:01:30,920 --> 00:01:32,480 Jajeczniczkę zrobi. 20 00:01:32,720 --> 00:01:35,920 - Ty się źle starzejesz. - Od razu mi pogrzeb zrób. 21 00:01:36,160 --> 00:01:39,440 - Raz mój wnuk jest chrzczony! - Mój chyba też, nie? 22 00:01:39,680 --> 00:01:41,960 O, panie Marku! 23 00:01:42,200 --> 00:01:45,720 - My tu z mężem szukamy pana. - Dzień dobry, pani Wando. 24 00:01:45,960 --> 00:01:48,000 Moje uszanowanie, panie Tadeuszu. 25 00:01:48,240 --> 00:01:51,800 - Pierwsi goście już są. - Na alkohol zniżkę dostaniemy? 26 00:01:52,040 --> 00:01:54,760 Oczywiście, że tak! Zniżka na alkohol jest. 27 00:01:55,000 --> 00:01:56,560 Wszystko jest okej. 28 00:01:56,800 --> 00:02:00,280 Miałem nie mówić, bo miała być niespodzianka, ale powiem. 29 00:02:00,520 --> 00:02:03,200 Jutro mamy piękną pogodę, naprawdę cudowną. 30 00:02:03,440 --> 00:02:05,920 Pan Bóg czuwa. God is beautiful. 31 00:02:06,160 --> 00:02:08,600 Teraz tak... 120 gości jest. 32 00:02:08,840 --> 00:02:12,240 - Tak rozmawialiśmy... - Może ktoś nie przyjedzie. 33 00:02:12,480 --> 00:02:15,480 Jak ktoś nie przyjedzie, to się kogoś wykreśli. 34 00:02:15,720 --> 00:02:19,640 Jeżeli będę potrzebny, jestem w biurze albo przy majonezie. 35 00:02:19,880 --> 00:02:23,880 Weź się uśmiechnij. Jak się można nie uśmiechać całe życie? 36 00:02:24,120 --> 00:02:26,640 Jak będzie mi do śmiechu, to się będę śmiał. 37 00:02:26,880 --> 00:02:29,080 - Przestań. - Co ty o tym pogrzebie? 38 00:02:29,320 --> 00:02:30,880 Znaczy: chrzcinach! 39 00:02:31,120 --> 00:02:33,720 Pogrzeb, kurwa, z chrzcin chcesz zrobić! 40 00:02:33,960 --> 00:02:37,520 Weronka do kościoła nie chodzi, Łukaszek też, a ty chrzest! 41 00:02:37,760 --> 00:02:40,880 Mój wnuk nie będzie protestantem albo poganem. 42 00:02:41,120 --> 00:02:44,800 - Muszę ci garnitur nowy kupić. - To mi do trumny kupisz. 43 00:02:45,040 --> 00:02:49,000 Dziecko będą wytykać palcami, że nieochrzczony, że Żyd? 44 00:02:49,240 --> 00:02:51,800 A do Małgosi zadzwoniłaś? Powiedziałaś jej? 45 00:02:52,040 --> 00:02:55,760 Niech się cieszy, że w ogóle zaproszenie dostała. 46 00:02:56,000 --> 00:02:58,000 Wypadałoby ją uprzedzić... 47 00:03:03,880 --> 00:03:05,480 Chodź tu, mówię. 48 00:03:05,720 --> 00:03:08,360 Wanda! My troszkę wcześniej. Na którą było? 49 00:03:08,600 --> 00:03:10,640 - Która jest? - Czterdzieści po. 50 00:03:10,880 --> 00:03:13,560 Kultura nakazuje, żeby się spóźnić 10 minut, 51 00:03:13,800 --> 00:03:16,280 a nie przychodzić 20 minut wcześniej. 52 00:03:16,520 --> 00:03:18,280 Tadziu, a ty co taki smutny? 53 00:03:18,520 --> 00:03:21,840 - W jakiej gazecie to przeczytałaś? - Nie mądruj się. 54 00:03:22,080 --> 00:03:25,520 - Ojca nie przywieźliście? - Jest, jest. 55 00:03:27,120 --> 00:03:28,840 - Ojca? - Dzień dobry, tato. 56 00:03:31,560 --> 00:03:34,400 Ale... wszystko w porządku? Zadowolony jesteś? 57 00:03:35,840 --> 00:03:38,120 - Zobaczymy. - Ale co zobaczymy? 58 00:03:40,960 --> 00:03:43,160 - Całą wieś zaprosiłaś? - To jutro. 59 00:03:43,400 --> 00:03:46,080 A dzisiaj to rodzina tylko nasza. 60 00:03:46,320 --> 00:03:49,000 Raz się wnuka chrzci... 61 00:04:06,960 --> 00:04:10,800 Przyjemnie tu mają. Drzewa, nawet palma. 62 00:04:11,040 --> 00:04:13,720 - Dzień dobry. - Ten zapach czujesz? 63 00:04:13,960 --> 00:04:17,040 - Jaki zapach? - Prowincją pachnie. 64 00:04:17,280 --> 00:04:19,760 Nie lubisz? 65 00:04:20,000 --> 00:04:22,040 Tylko dla Łukasza tu przyjechałam. 66 00:04:22,280 --> 00:04:25,720 Dziecko półtora roku, ci pierwsze urodziny wyprawiają. 67 00:04:25,960 --> 00:04:27,520 Przestań, miło. 68 00:04:27,760 --> 00:04:30,880 Miło by było, jakby do siebie do Berlina zaprosili. 69 00:04:31,120 --> 00:04:33,080 Kiedy ty u nich byłaś ostatnio? 70 00:04:34,760 --> 00:04:39,000 Nie zaprosili mnie jeszcze. Ale to dobrze. Nie lubię małych dzieci. 71 00:04:39,240 --> 00:04:43,840 - Mam lepszy kontakt, jak są starsze. - Franio pewnie słodziak. 72 00:04:44,080 --> 00:04:47,080 Welcome, welcome, welcome, piękne panie! 73 00:04:47,320 --> 00:04:50,320 To... Tropical. 74 00:04:50,560 --> 00:04:52,360 Marek Vajs, przez "V". 75 00:04:52,600 --> 00:04:57,000 Jestem właścicielem tego cudownego, amazing, ośrodka. 76 00:04:57,240 --> 00:04:59,840 - W czym mogę pomóc? - My do państwa Chrapek. 77 00:05:00,080 --> 00:05:03,200 Chrapek? Chrapek, oczywiście. Panie z Warszawy. 78 00:05:03,440 --> 00:05:06,320 - Zdecydowanie. - Czyli panie mają też nocleg. 79 00:05:06,560 --> 00:05:08,960 Zróbmy tak: zabiorę bagaże... 80 00:05:09,200 --> 00:05:11,240 Panie zapraszam do środka. 81 00:05:11,480 --> 00:05:16,000 Część gości już przyjechała, więc można zrobić jakieś suprise. 82 00:05:16,240 --> 00:05:18,600 Ty bierzesz tę, ty bierzesz tamtą. 83 00:05:18,840 --> 00:05:23,000 Pomalutku. Trochę nierówno, ale się niedługo wyprostuje. 84 00:05:32,560 --> 00:05:34,200 Ach. To tu. 85 00:05:35,160 --> 00:05:37,560 Nienawidzę domków turystycznych. 86 00:05:37,800 --> 00:05:40,960 Jak tu są pająki, a na pewno są, to ja nie zasnę. 87 00:05:41,200 --> 00:05:42,960 A ja tam lubię. 88 00:05:45,280 --> 00:05:47,000 Tata rosołek, prawda? 89 00:05:50,200 --> 00:05:52,400 O! Małgosia, chodź, proszę! 90 00:05:52,640 --> 00:05:54,880 Zachodźcie! Tutaj, tutaj proszę. 91 00:05:55,120 --> 00:05:56,680 Dzień dobry. 92 00:05:56,920 --> 00:05:58,600 My się już znamy, prawda? 93 00:05:58,840 --> 00:06:02,040 - Moja przyjaciółka. - Grażyna Zięcina, psychiatra. 94 00:06:02,280 --> 00:06:05,400 - Tato, to jest Małgosia. - Dzień dobry. 95 00:06:07,520 --> 00:06:11,440 Wspaniałe miejsce. Ten zapach natury, bym powiedziała... 96 00:06:11,680 --> 00:06:13,840 Niebrzydkie, prawda? Niebrzydkie. 97 00:06:14,080 --> 00:06:16,000 - A gdzie dzieci? - Zaraz będą. 98 00:06:16,240 --> 00:06:18,200 Cudownie, że jesteś, Małgosiu. 99 00:06:18,440 --> 00:06:21,360 Siadajcie, proszę. A jak domki? Super, nie? 100 00:06:21,600 --> 00:06:25,760 - Pięciogwiazdkowy hotel to to nie jest. - Ale bardzo klimatyczne. 101 00:06:26,000 --> 00:06:29,920 Drodzy państwo, flaki, pomidorowa, rosół? 102 00:06:30,160 --> 00:06:33,840 Przepraszam, jakąś bezglutenową zupkę państwo macie? 103 00:06:34,080 --> 00:06:36,640 - Możemy wyjąć makaron. - Nie, to dziękuję. 104 00:06:36,880 --> 00:06:39,120 - Ja poproszę rosół. - Świetny wybór. 105 00:06:39,360 --> 00:06:43,360 Ale zanim zupka, drodzy państwo, mały pokaz, mała prezentacja. 106 00:06:43,600 --> 00:06:47,320 Mianowicie, lokalna - że tak powiem - specjalność. 107 00:06:47,560 --> 00:06:49,120 Bez pestycydów. 108 00:06:49,360 --> 00:06:52,840 Mój popisowy bimber Tropical. 109 00:06:53,080 --> 00:06:54,640 Pędzony po godzinach. 110 00:06:54,880 --> 00:06:57,160 Można powąchać. 111 00:06:57,400 --> 00:06:58,960 Nie chcę się chwalić, 112 00:06:59,200 --> 00:07:02,520 ale mówią niektórzy, że podobno najlepszy na Podlasiu. 113 00:07:02,760 --> 00:07:04,520 The best of the best. 114 00:07:05,760 --> 00:07:08,320 O, Łukaszek jest! Proszę bardzo! 115 00:07:08,560 --> 00:07:10,200 Weronika! 116 00:07:23,400 --> 00:07:24,960 Przestraszyłaś go. 117 00:07:25,200 --> 00:07:27,960 A pamiętasz babcię Małgosię? 118 00:07:28,200 --> 00:07:29,760 Pamiętasz? 119 00:07:30,000 --> 00:07:33,520 Babcia Małgosia ci na urodzinki konto w banku założyła. 120 00:07:33,760 --> 00:07:36,320 - Pieniążki ci wpłaciła. - Dziękujemy. 121 00:07:36,560 --> 00:07:41,520 A od cioci masz w prezencie bezpłatną diagnozę w kierunku spektrum. 122 00:07:42,640 --> 00:07:47,200 Jak trzeba będzie, profilaktycznie. Teraz co drugie dziecko potrzebuje. 123 00:07:47,440 --> 00:07:50,920 Ty chyba kupkę zrobiłeś. No właśnie! 124 00:07:51,160 --> 00:07:55,560 Jak się gówno w gaciach trzyma, to do śmiechu, człowieku, ni ma. 125 00:07:55,800 --> 00:07:59,560 Ja go wezmę, ja go wezmę. 126 00:07:59,800 --> 00:08:02,000 Wanda, daj jej wziąć na spokojnie. 127 00:08:02,240 --> 00:08:05,040 - Jest głodny. - Musisz przytrzymać. 128 00:08:05,280 --> 00:08:07,800 Tu trzymaj. Pod główką. 129 00:08:08,040 --> 00:08:10,800 - Ty go karmisz piersią? - Czasami. 130 00:08:11,040 --> 00:08:13,600 Karmienie piersią jest zdrowe. 131 00:08:13,840 --> 00:08:16,400 Ty mnie nie chciałaś karmić piersią, mamo. 132 00:08:16,640 --> 00:08:19,920 - Skąd masz takie wiadomości? - Babcia mi opowiadała. 133 00:08:20,160 --> 00:08:21,840 Zostaw to. 134 00:08:22,080 --> 00:08:26,520 Karmienie piersią redukuje ryzyko wystąpienia w przyszłości depresji. 135 00:08:26,760 --> 00:08:30,080 W Polsce chyba nikt nikogo piersią nie karmił. 136 00:08:30,320 --> 00:08:33,120 - Idźże na zaplecze z nim! - A dlaczego? 137 00:08:33,360 --> 00:08:35,520 Niech karmi tutaj. To wstyd jakiś? 138 00:08:35,760 --> 00:08:38,000 Nie wytrzymam z tym zaściankiem. 139 00:08:38,240 --> 00:08:41,000 Może masz rację, Małgosiu. Karm tutaj. 140 00:08:46,080 --> 00:08:48,560 O! Andrzej, no proszę! 141 00:08:48,800 --> 00:08:51,200 Chodź! 142 00:08:53,480 --> 00:08:55,920 O Chryste na niebie. 143 00:08:57,440 --> 00:09:00,960 No cześć, tato. - Już się spotkaliście. 144 00:09:01,200 --> 00:09:02,760 Dzień dobry. 145 00:09:03,000 --> 00:09:05,280 - Poznajesz? - Jestem siostrą Wandy. 146 00:09:05,520 --> 00:09:07,120 Tak, oczywiście, cześć! 147 00:09:28,880 --> 00:09:31,120 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 148 00:09:31,360 --> 00:09:34,320 Grażyna Zięcina, psych... Przyjaciółka Gosi. 149 00:09:34,560 --> 00:09:37,360 - Andrzej. - Gosia, torebka. 150 00:09:41,080 --> 00:09:42,920 - Cześć. - Cześć. 151 00:09:44,200 --> 00:09:48,040 - Miło cię widzieć. - Chciałabym móc powiedzieć: vice versa. 152 00:09:48,280 --> 00:09:51,880 - A ty dziecko znalazłeś w samolocie? - Nie, to mój syn. 153 00:09:53,880 --> 00:09:56,560 A... To gratuluję. 154 00:09:58,560 --> 00:10:00,280 Przepraszam na chwileczkę. 155 00:10:02,640 --> 00:10:04,560 Andrzejku, rosołek. 156 00:10:04,800 --> 00:10:06,680 - Proszę bardzo. - Dziękuję. 157 00:10:14,560 --> 00:10:16,880 Małgosia? Jak? 158 00:10:17,120 --> 00:10:19,400 - Świetnie, genialnie. - Oddychaj. 159 00:10:20,720 --> 00:10:24,320 Oddycham. Daj mi coś. Tabletkę. 160 00:10:25,360 --> 00:10:27,080 - Jaką? - Wszystko jedno. 161 00:10:27,320 --> 00:10:30,000 To dam ci coś nowego. Podobno zajebiste. 162 00:10:30,240 --> 00:10:33,400 - A testowane na zwierzętach? - Co za różnica? 163 00:10:36,760 --> 00:10:39,920 - Ale napić się będę mogła po tym? - Pewnie! 164 00:10:40,160 --> 00:10:43,520 To średniowiecze z tym niepiciem. Wszyscy pijemy. 165 00:10:45,640 --> 00:10:47,200 Dobra, łykaj na sucho. 166 00:10:50,760 --> 00:10:52,320 Nic nie wiedziałaś? 167 00:10:53,760 --> 00:10:57,160 Faceci! Czemu oni zawsze muszą być tacy beznadziejni? 168 00:10:57,400 --> 00:11:02,040 Mój też zostawił mnie chorą, bez pracy, w depresji. 169 00:11:02,280 --> 00:11:03,840 W dupie wszystko! 170 00:11:05,120 --> 00:11:08,720 Mówiłaś, że on jest taki przystojny. No weź, gdzie? 171 00:11:08,960 --> 00:11:12,240 Sorry, ale z której strony? Kij w dupie, dupa nisko. 172 00:11:12,480 --> 00:11:14,040 Nie przesadzaj! 173 00:11:15,000 --> 00:11:17,400 Przecież... innym kobietom się podoba. 174 00:11:22,120 --> 00:11:23,920 Ukochaj w sobie dziewczynkę. 175 00:11:30,000 --> 00:11:33,680 - Nie, chyba nie dam rady. - Spróbuj, oddychaj spokojnie. 176 00:11:35,640 --> 00:11:37,280 Dobrze, że ze mną jesteś. 177 00:11:44,080 --> 00:11:46,520 - Lepiej? - Słabo. 178 00:11:47,760 --> 00:11:49,720 Dobra, zaraz wjadą tabletki. 179 00:12:05,920 --> 00:12:07,480 No... 180 00:12:09,000 --> 00:12:13,920 Muszę ci powiedzieć, że ja to miałem głowę do języków, tylko nie było czasu. 181 00:12:17,680 --> 00:12:19,880 Zrobi ci lekcję angielskiego. 182 00:12:20,120 --> 00:12:21,680 No to dawaj, Stanley. 183 00:12:22,960 --> 00:12:24,520 Że co? 184 00:12:25,560 --> 00:12:27,120 Boże Święty... 185 00:12:31,960 --> 00:12:33,560 Jeszcze raz, powiedz mi. 186 00:12:36,120 --> 00:12:39,600 Dobra, Stanley. Chodź, play, come on. 187 00:12:42,520 --> 00:12:44,800 Cześć, Gosiu. Co słychać? 188 00:12:46,080 --> 00:12:50,320 - Powinienem cię uprzedzić, że przyjadę. - Tego wymaga kultura. 189 00:12:50,560 --> 00:12:53,560 - Przepraszam. Pięknie wyglądasz. - Proszę cię! 190 00:12:53,800 --> 00:12:56,520 - Staram się być miły. - To się nie staraj. 191 00:12:56,760 --> 00:13:00,320 - Wszystko u ciebie dobrze? - Fantastycznie. A u ciebie? 192 00:13:03,760 --> 00:13:05,560 Też dobrze. 193 00:13:05,800 --> 00:13:07,360 Gdzie jest jego mama? 194 00:13:07,600 --> 00:13:10,360 Nie mogła przyjechać, pracuje. Jest modelką. 195 00:13:10,600 --> 00:13:12,480 Wow, no to upgrade! 196 00:13:12,720 --> 00:13:15,880 Matka poprzedniego nieślubnego była kosmetyczką. 197 00:13:16,120 --> 00:13:18,880 Wszyscy się jakoś rozwijamy, prawda? 198 00:13:19,120 --> 00:13:21,320 Andrzej, masz teraz trzech synów. 199 00:13:21,560 --> 00:13:23,160 Tak, świetnie liczysz. 200 00:13:24,680 --> 00:13:27,680 Ze swoim pierwszym nieślubnym już się widziałeś? 201 00:13:27,920 --> 00:13:31,680 Jeszcze nie, ale jesteśmy umówieni, na pewno się zobaczymy. 202 00:13:33,120 --> 00:13:34,680 Wzorowy ojciec! 203 00:13:34,920 --> 00:13:36,480 - A ty masz kogoś? - Mam. 204 00:13:36,720 --> 00:13:39,200 - Jesteś szczęśliwa? - Bardzo. Wreszcie! 205 00:13:39,440 --> 00:13:41,240 - To dobrze. - No, dobrze. 206 00:13:41,480 --> 00:13:46,240 Nie raczyłeś się zjawić na ślubie syna, a pojawiasz się na urodzinach wnuka. 207 00:13:46,480 --> 00:13:48,840 Urodzinach? Przyjechałem na chrzest. 208 00:13:51,680 --> 00:13:53,240 Co proszę? 209 00:13:54,640 --> 00:13:56,320 Nie powiedzieli ci? 210 00:13:57,400 --> 00:13:59,880 Jutro o 12.00 jest msza, potem obiad. 211 00:14:13,440 --> 00:14:17,120 Czy to jest prawda, że jutro ma być chrzest tego dziecka? 212 00:14:17,360 --> 00:14:19,760 - Małgosiu... - Nie małgosiuj mi tu! 213 00:14:20,000 --> 00:14:24,080 - Dlaczego mi nie powiedziałeś? - Jak ci miałem powiedzieć? 214 00:14:24,320 --> 00:14:27,360 Kurwa, Łukasz! Przepraszam bardzo. 215 00:14:27,600 --> 00:14:30,280 Wiemy, jaki jest twój stosunek do Kościoła. 216 00:14:30,520 --> 00:14:33,280 A twój jest inny? Nagle się wierzący stałeś? 217 00:14:33,520 --> 00:14:36,320 Nie chcieliście ślubu kościelnego. 218 00:14:36,560 --> 00:14:38,800 Mama Weroniki powiedziała nam, 219 00:14:39,040 --> 00:14:41,600 że musimy go ochrzcić, bo sobie coś zrobi. 220 00:14:41,840 --> 00:14:43,400 To niech sobie robi. 221 00:14:43,640 --> 00:14:48,200 Powiedziała, że przyjedzie do Berlina i zostanie u nas na kilka tygodni. 222 00:14:48,440 --> 00:14:51,000 Czyli tylko ja przyjechałam na urodziny? 223 00:14:52,360 --> 00:14:57,840 Nie powiedziałeś mi o przyjeździe ojca ani o chrzcie Frania. Oszukałeś mnie. 224 00:14:58,080 --> 00:15:01,000 - Zrobiłeś ze mnie idiotkę! - Przepraszam cię. 225 00:15:01,240 --> 00:15:04,640 - Masz dobrą relację z ojcem. - To coś złego? 226 00:15:04,880 --> 00:15:08,200 Nie powiedziałeś mi, że ma kolejne dziecko! 227 00:15:08,440 --> 00:15:10,920 Ja ci powinienem mówić takie rzeczy? 228 00:15:11,160 --> 00:15:12,800 Wyjeżdżam. 229 00:15:15,600 --> 00:15:17,200 Kurwa... 230 00:15:28,520 --> 00:15:30,080 Kurwa mać! 231 00:15:34,280 --> 00:15:35,840 Gosia? 232 00:15:37,560 --> 00:15:40,880 - Wyjeżdżamy. - Dobra, poczekaj. 233 00:15:41,120 --> 00:15:44,800 - Ukochaj małą dziewczynkę... - Pierdolę małą dziewczynkę! 234 00:15:45,040 --> 00:15:49,040 Jak oni mnie traktują? Wszyscy wszystko wiedzą, tylko ja nic! 235 00:15:57,240 --> 00:15:58,800 Chcesz? 236 00:16:25,960 --> 00:16:27,600 Tadziu. Mahna, mahna. 237 00:16:39,600 --> 00:16:42,840 Angielskie melodie, to ci powiem, że trudne bardzo. 238 00:16:44,440 --> 00:16:46,560 No, a wiesz, Andrzejku... 239 00:16:46,800 --> 00:16:51,680 Tyle razy myślałem, wiesz, co tam u ciebie słychać w tej Australii. 240 00:16:51,920 --> 00:16:53,800 Co ty tam porabiasz? 241 00:16:54,040 --> 00:16:56,320 A ty, widzę, nie krzywdujesz sobie! 242 00:16:57,320 --> 00:17:00,160 Trzeci syn. I każdy z inną. 243 00:17:00,400 --> 00:17:01,960 No. 244 00:17:02,920 --> 00:17:06,360 - Jak ty to robisz? - Może lepiej, żebyś nie wiedział. 245 00:17:07,600 --> 00:17:11,600 Słuchaj, a Małgosia nie miała przyjechać z jakimś narzeczonym? 246 00:17:11,840 --> 00:17:13,480 Nic o tym nie wiem. 247 00:17:13,720 --> 00:17:17,000 - Ale ma kogoś, tak? - Pierwsze słyszę. 248 00:17:17,240 --> 00:17:20,600 Znaczy, słuchaj... Znaczy, nie, to... 249 00:17:22,000 --> 00:17:24,120 Ona kiedyś miała takiego młodego, 250 00:17:24,360 --> 00:17:28,440 z którym na drugi ślub Weronki i Łukaszka przyjechała. 251 00:17:28,680 --> 00:17:30,440 Ten drugi, co się nie odbył. 252 00:17:30,680 --> 00:17:33,120 - Przystojny? - Ja ci powiem... 253 00:17:34,200 --> 00:17:37,360 On taki dla mnie trochę do Chopina podobny. 254 00:17:37,600 --> 00:17:39,160 - Muzyk? - Lekarz. 255 00:17:40,440 --> 00:17:42,480 Ale już nie są ze sobą. 256 00:17:42,720 --> 00:17:44,560 Weronka Wandzi mówiła. 257 00:17:45,680 --> 00:17:47,440 - Zdrówko. - No, zdrówko. 258 00:17:47,680 --> 00:17:49,480 - Cheers. - Co? 259 00:17:49,720 --> 00:17:52,640 - "Na zdrowie" po angielsku. Cheers. - Cheers. 260 00:18:14,640 --> 00:18:19,040 Ubieraj go, jak chcesz. Rozbierz go, żeby dostał zapalenia płuc. 261 00:18:19,280 --> 00:18:21,600 - Mamo, przestań. - Nie krzycz. 262 00:18:21,840 --> 00:18:24,640 Twoje dziecko, mnie to nie interesuje. 263 00:18:24,880 --> 00:18:27,360 Piękny dzieciuch, podobny do pani. 264 00:18:30,680 --> 00:18:33,720 Chociaż wstań i go pobujaj. Wstań i pobujaj go. 265 00:18:33,960 --> 00:18:37,960 - Nie krzycz! - Co "nie krzycz"? 266 00:18:39,240 --> 00:18:42,400 Nadal uważam, że powinnyśmy wyjechać. Dla zasady. 267 00:18:43,680 --> 00:18:45,880 Moja mała dziewczynka mi to mówi. 268 00:18:47,880 --> 00:18:50,240 Tym bardziej, że on nie jest przystojny. 269 00:18:50,480 --> 00:18:53,000 - Kto? - No kto? Andrzej. 270 00:18:54,720 --> 00:18:58,240 Tak o nim opowiadałaś, myślałam, że to jakiś Brad Pitt, 271 00:18:58,480 --> 00:19:00,080 a tu skucha. 272 00:19:28,200 --> 00:19:29,800 Stanley! 273 00:19:39,040 --> 00:19:43,480 "Ty głupi chuju". 274 00:19:45,360 --> 00:19:47,120 Ty głupi chuju. 275 00:20:12,880 --> 00:20:16,720 Wanda, zadowolona z siebie jesteś? Szantażystka. 276 00:20:16,960 --> 00:20:19,680 Człowiek próbował być miły, a ta zawsze coś. 277 00:20:19,920 --> 00:20:23,920 W dzisiejszych czasach, kiedy Kościół jest tak skompromitowany... 278 00:20:24,160 --> 00:20:26,440 To przecież o tradycję chodzi. 279 00:20:26,680 --> 00:20:29,400 Chrzest to naruszenie swobód obywatelskich. 280 00:20:29,640 --> 00:20:31,200 Co ty opowiadasz? 281 00:20:31,440 --> 00:20:35,320 Naruszenie swobód obywatelskich. W ogóle wiesz, co to znaczy? 282 00:20:35,560 --> 00:20:40,160 Człowiek powinien sam decydować o tym, czy chce być chrzczony. 283 00:20:40,400 --> 00:20:42,040 - Mamo... - Cicho, bo wyjadę! 284 00:20:42,280 --> 00:20:44,720 Zachowaj te swoje mądrości dla siebie! 285 00:20:49,760 --> 00:20:53,720 A ty co taki zadowolony, co się uśmiechasz? Może coś powiesz? 286 00:20:55,320 --> 00:20:59,560 - Myślę, że tradycja jest okej. - Powiedział... Australijczyk! 287 00:20:59,800 --> 00:21:01,360 Aborygen nasz. 288 00:21:01,600 --> 00:21:04,960 Jakie tradycje kultywowałeś przez ostatnie lata? 289 00:21:05,200 --> 00:21:07,880 - Nie denerwuj się. - Ja się nie denerwuję. 290 00:21:08,120 --> 00:21:11,640 - To już nie jest twój mąż. - Ciągle jest. 291 00:21:11,880 --> 00:21:13,640 Niestety. 292 00:21:16,040 --> 00:21:20,920 - To wy nie po rozwodzie jesteście? - Jak się miałam rozwieść, jak wyjechał? 293 00:21:21,160 --> 00:21:26,640 Moja koleżanka się rozwiodła, jak jej stary uciekł do Brazylii. 294 00:21:26,880 --> 00:21:30,760 Wracając do tradycji... Myślę, Gosiu, że przesadzasz. 295 00:21:31,000 --> 00:21:34,840 Myśmy ochrzcili Łukasza i nic złego mu się nie stało. 296 00:21:35,080 --> 00:21:38,240 Czujesz, że ograniczono twoje prawa obywatelskie? 297 00:21:38,480 --> 00:21:41,440 A Żydzi przecież też mają... te... obrzezanie. 298 00:21:41,680 --> 00:21:45,560 Ktoś pyta tych chłopaków, czy chcą, żeby im siusiaka obcinać? 299 00:21:45,800 --> 00:21:49,840 - Żydów akurat nie wyciągajmy. - Może akurat teraz rzeczywiście... 300 00:21:50,080 --> 00:21:53,120 A ty swojego najmłodszego syna ochrzciłeś? 301 00:21:55,680 --> 00:21:58,520 - Nie. - To się nie wtrącaj z łaski swojej. 302 00:21:58,760 --> 00:22:00,360 Będzie mnie luzu uczył! 303 00:22:02,320 --> 00:22:04,280 - Ale może ochrzczę. - Pajac. 304 00:22:04,520 --> 00:22:07,640 - Proszę? - Najbardziej wyluzowany człowiek! 305 00:22:10,320 --> 00:22:12,200 Tadziu, Wandziu... 306 00:22:12,440 --> 00:22:16,120 czy możemy zrobić wspólny chrzest Franciszka i Stanleya? 307 00:22:16,360 --> 00:22:18,840 - Jak to wspólny? - No normalnie. 308 00:22:19,080 --> 00:22:21,200 - Nie macie nic przeciwko? - Spoko. 309 00:22:21,440 --> 00:22:24,840 - Byle mi na złość. - I do przyjęcia się dołożę. 310 00:22:25,080 --> 00:22:27,920 Świetny pomysł. Andrzejku, jak ty coś powiesz... 311 00:22:28,160 --> 00:22:31,160 To się tak nie da, to trzeba do parafii zgłosić! 312 00:22:31,400 --> 00:22:33,200 Gdzie zgłosić? Co ty mówisz? 313 00:22:33,440 --> 00:22:36,480 Nasz proboszcz, jak się zapłaci, wszystko zrobi. 314 00:22:36,720 --> 00:22:41,000 Franciszka nie chciał ochrzcić, bo jego rodzice do kościoła nie chodzą. 315 00:22:41,240 --> 00:22:44,680 Posmarowałem. Słuchaj - z pocałowaniem ręki! 316 00:22:44,920 --> 00:22:48,400 - Tadek, dość! - Tradycja to tradycja. 317 00:22:50,160 --> 00:22:53,040 Brawo, panie Andrzeju. Pańskie zdrowie! 318 00:22:53,960 --> 00:22:57,400 Co dwa chrzty, to nie jeden, jak to mówią. Cheers. 319 00:22:57,640 --> 00:22:59,200 Też tak myślę. 320 00:23:00,680 --> 00:23:03,400 Chyba matka dziecka powinna być na chrzcie. 321 00:23:03,640 --> 00:23:05,880 Chyba że nie żyje. 322 00:23:07,000 --> 00:23:09,920 - Jezu, Andrzejku, przepraszam! - Spokojnie. 323 00:23:10,160 --> 00:23:12,240 Żyje i na pewno się zgodzi. 324 00:23:12,480 --> 00:23:15,080 - Jesteśmy umówieni. - To jakiś obłęd. 325 00:23:15,320 --> 00:23:18,480 - Chrzest musi być. - A dlaczego musi? 326 00:23:18,720 --> 00:23:21,800 - Bo Franio jest Polakiem. - Słaby argument. 327 00:23:22,040 --> 00:23:25,960 - Twoje dziecko będą wytykać palcami. - Chyba u was na wsi. 328 00:23:26,200 --> 00:23:28,920 Trzeba ochrzcić. Na wszelki wypadek. 329 00:23:29,160 --> 00:23:31,320 Jak umrze na przykład. 330 00:23:31,560 --> 00:23:34,320 Chcecie, żeby wasze dziecko poszło do piekła? 331 00:23:34,560 --> 00:23:36,240 Mama tak tylko powiedziała... 332 00:23:36,480 --> 00:23:40,480 Nasz papież mówił: chrzest to szczepionka na grzech pierworodny. 333 00:23:40,720 --> 00:23:44,640 - Chryste Panie, co ta bredzi?! - Pięknie powiedziane! 334 00:23:44,880 --> 00:23:47,560 Kochani, jesteśmy tu wszyscy, całą rodziną. 335 00:23:47,800 --> 00:23:49,360 To jest najważniejsze. 336 00:23:49,600 --> 00:23:52,480 Gdyby nie ten chrzest, byśmy się nie spotkali. 337 00:23:52,720 --> 00:23:55,640 - To o czymś świadczy. - Tak. Że głupi jesteś. 338 00:24:00,520 --> 00:24:04,000 Andrzejku, pięknie powiedziane. Cheers. 339 00:24:07,960 --> 00:24:09,760 Dzięki za wsparcie. 340 00:24:10,000 --> 00:24:12,560 - Co? - Dość! 341 00:24:12,800 --> 00:24:14,360 Dość. Zostaw to! 342 00:24:18,000 --> 00:24:20,160 - Coś mnie ominęło? - Dużo. 343 00:24:20,400 --> 00:24:23,960 Chodź go tutaj weź... 344 00:24:25,520 --> 00:24:29,240 Łukasz, a wy do Frania w domu mówicie po niemiecku? 345 00:24:29,480 --> 00:24:32,920 - Nie, po polsku. - To źle. On jest Europejczykiem. 346 00:24:33,160 --> 00:24:34,720 To ważne, żeby nie miał 347 00:24:34,960 --> 00:24:37,480 martyrologicznego, polskiego backgroundu. 348 00:24:37,720 --> 00:24:41,280 Najlepiej od razu mu swastykę naszyjcie na śpioszkach. 349 00:24:41,520 --> 00:24:45,360 - Co ty robisz? - Nakładam mu medalik z Matką Boską. 350 00:24:47,200 --> 00:24:50,160 Grażynka, mogę? Na chwilkę pożyczę, dobrze? 351 00:24:51,200 --> 00:24:53,360 Imię ładne - Franciszek. 352 00:24:53,600 --> 00:24:56,440 Na cześć Świętego Franciszka z Asyżu. 353 00:24:56,680 --> 00:25:00,880 Na cześć Francisa Forda Coppoli. Łukasz uwielbia jego filmy. 354 00:25:01,120 --> 00:25:03,640 - A on zrobił "Draculę". - Jezus Maria! 355 00:25:03,880 --> 00:25:08,000 - Zobacz, co babcia ma dla ciebie. - Ma medalik już, ma medalik. 356 00:25:08,240 --> 00:25:11,760 To jest amulet Majów i Azteków z podobizną boga Słońca. 357 00:25:12,000 --> 00:25:16,080 - Poprawia nastrój i chroni od... - Ale już ma medalik. 358 00:25:22,440 --> 00:25:25,840 - Co wy robicie? - Niech nosi jedno i drugie. 359 00:25:26,080 --> 00:25:27,640 Wandzia... 360 00:25:27,880 --> 00:25:31,960 - Będzie nosił jedno i drugie! - Mamo, my wychodzimy. 361 00:25:32,200 --> 00:25:36,080 - Jak dziecko coś opęta... - Musimy wracać, on jest zmęczony. 362 00:25:36,320 --> 00:25:38,480 - Może mały jechać z wami? - Tak. 363 00:25:38,720 --> 00:25:40,720 - Zabobony ze wsi! - Nie krzycz! 364 00:25:40,960 --> 00:25:43,520 - Sama nie krzycz! - W moim domu jesteś! 365 00:25:54,520 --> 00:25:57,440 Drodzy państwo, teraz następne przysmaki. 366 00:25:57,680 --> 00:25:59,320 Welcome, welcome, welcome. 367 00:25:59,560 --> 00:26:01,560 Ziemniaki z purée i koperkiem. 368 00:26:01,800 --> 00:26:05,800 Mielony, który wygląda jak mielony, ale to nie jest mielony! 369 00:26:06,040 --> 00:26:08,640 To jest pyszny kotlet naszej roboty, tu! 370 00:26:08,880 --> 00:26:12,560 A dla wytrwałych, którzy będą chcieli może coś jeszcze... 371 00:26:12,800 --> 00:26:15,520 kapka bimberku Tropical. 372 00:26:15,760 --> 00:26:18,720 - Więc proszę bardzo... - Tak, tak, poprosimy. 373 00:26:24,640 --> 00:26:28,000 Tutaj proszę dla taty, tutaj dla mnie. 374 00:26:40,520 --> 00:26:42,080 Wskakuj. 375 00:26:49,880 --> 00:26:52,080 Zajmiemy się młodym. 376 00:26:52,320 --> 00:26:56,720 - Dzięki, może ja też w końcu wyluzuję. - Czasem każdemu się przyda. 377 00:26:59,400 --> 00:27:01,720 - To uważajcie na siebie. - No. Tak. 378 00:27:02,960 --> 00:27:06,080 - Kocham cię. - Ja ciebie też. Do zobaczenia. 379 00:27:10,440 --> 00:27:12,200 Dzięki, że zostałaś. 380 00:27:13,560 --> 00:27:16,480 - Już mówiłeś. - Nie gniewaj się na mnie. 381 00:27:17,560 --> 00:27:23,000 Nie gniewam się. To świetnie, że masz fantastyczny kontakt z ojcem. 382 00:27:23,240 --> 00:27:25,880 Do mnie dzwonisz raz w miesiącu albo wcale. 383 00:27:26,120 --> 00:27:30,280 - Z nim też często nie rozmawiam. - Synku, nie kłam. 384 00:27:31,640 --> 00:27:34,600 - Chociaż teraz. - Tata bardzo się zmienił. 385 00:27:35,480 --> 00:27:37,520 Ciekawe, bo nie zauważyłam. 386 00:27:37,760 --> 00:27:40,760 Stał się... taki cieplejszy. 387 00:27:42,880 --> 00:27:44,440 Bardziej uważny. 388 00:27:44,680 --> 00:27:47,280 Zobacz, tym Stanleyem zajmuje się super. 389 00:27:47,520 --> 00:27:49,080 Sam do mnie dzwoni. 390 00:27:50,320 --> 00:27:54,960 Ostatnio zapytał mnie, czy jestem szczęśliwy z Weroniką. Jak nie on. 391 00:27:58,920 --> 00:28:02,680 Dlaczego nigdy nie zaprosiliście mnie z Weroniką do Berlina? 392 00:28:07,720 --> 00:28:10,200 Śmiało, mów. Słucham. 393 00:28:10,440 --> 00:28:13,600 Strasznie wysoko wszystkim stawiasz poprzeczkę. 394 00:28:13,840 --> 00:28:17,960 - Mnie, Weronice, rodzicom Weroniki. - Bzdura! 395 00:28:19,080 --> 00:28:21,280 - W ogóle lubisz kogoś? - Oczywiście! 396 00:28:21,520 --> 00:28:23,080 Kogo? 397 00:28:24,560 --> 00:28:27,560 Ciebie lubię. Grażynę! 398 00:28:30,080 --> 00:28:31,920 Strasznie ciężko ci dogodzić. 399 00:28:32,160 --> 00:28:35,680 Strasznie ciężko doskoczyć do twojego poziomu. 400 00:28:35,920 --> 00:28:38,000 Łukasz, jakiego poziomu? 401 00:28:40,160 --> 00:28:41,720 Kocham cię, mamo. 402 00:28:43,280 --> 00:28:44,840 Kocham cię. 403 00:28:50,160 --> 00:28:52,680 - Widzimy się później, dobra? - Leć. 404 00:28:53,920 --> 00:28:55,680 Też cię kocham. 405 00:29:01,080 --> 00:29:05,520 - A ten wasz wnusio do kogo podobny? - Do mnie. Już obcy ludzie mówią. 406 00:29:05,760 --> 00:29:08,040 - Jacy obcy? - Nieważne. Mówią i już. 407 00:29:08,280 --> 00:29:11,240 Jak będzie miał wredny charakter, to do ciebie. 408 00:29:11,480 --> 00:29:13,440 Uspokójcie się, dobrze? 409 00:29:13,680 --> 00:29:17,520 - Nos ma duży, to faktycznie do Wandzi. - Już się napiłeś. 410 00:29:17,760 --> 00:29:21,560 - Do Łukasza podobny. - Bo ma siusiaka? Do Weroniki prędzej. 411 00:29:21,800 --> 00:29:24,360 Weronika mówi, że ciągle z butelką siedzi. 412 00:29:24,600 --> 00:29:29,080 - Jak z butelką, to do dziadka Tadka. - Ty jak coś powiesz, to już... 413 00:29:29,320 --> 00:29:32,800 - A matka Małgorzaty gdzie? - W Szwarcwaldzie. 414 00:29:33,040 --> 00:29:35,720 Czyli pod Ostrołęką chyba, tak? 415 00:29:35,960 --> 00:29:39,200 Jezus Maria, gdzież pod Ostrołęką?! W Niemczech. 416 00:29:39,440 --> 00:29:42,000 Ze swoim nowym niemieckim narzeczonym. 417 00:29:42,240 --> 00:29:45,400 - To już polskiego prawnuka ma w dupie? - Wiadomo. 418 00:29:45,640 --> 00:29:48,280 Hans ma na imię. Ale bardzo miły. 419 00:29:48,520 --> 00:29:50,120 Jak na Niemca oczywiście. 420 00:29:50,360 --> 00:29:52,520 Wyglądała na taką, co lubi. 421 00:29:52,760 --> 00:29:56,000 - A pamiętasz na weselu? - Taka z Niemcem pójdzie! 422 00:29:56,240 --> 00:30:00,000 - Biedny jej mąż musiał być. - A do kościoła pierwsza. 423 00:30:00,240 --> 00:30:05,680 To dobrze o niej świadczy! Zdradzała, a potem chciała się wyspowiadać z tego. 424 00:30:05,920 --> 00:30:08,240 - A co ty jej tak bronisz? - Właśnie. 425 00:30:11,600 --> 00:30:13,160 Wanda! 426 00:30:14,520 --> 00:30:16,240 Danka, ty zawsze coś...! 427 00:30:18,760 --> 00:30:21,600 - Tadziu, ty z mlekiem? - Z kozim. 428 00:30:24,600 --> 00:30:27,880 Nie ma się czego bać. W sensie: leków. 429 00:30:29,040 --> 00:30:30,840 Ja się niewielu rzeczy boję. 430 00:30:34,080 --> 00:30:37,080 - A wygląda pan na spiętego. - Naprawdę? 431 00:30:37,320 --> 00:30:40,000 Może trochę. Trudna sytuacja. 432 00:30:40,240 --> 00:30:42,800 Pewnie czuje się pan niekomfortowo. 433 00:30:43,040 --> 00:30:44,680 Spotkanie po latach. 434 00:30:44,920 --> 00:30:48,440 Wiem, że rozstaliście się w nienajlepszych stosunkach. 435 00:30:48,680 --> 00:30:50,800 Ale w razie czego... 436 00:30:51,040 --> 00:30:52,600 Proszę. 437 00:30:52,840 --> 00:30:55,800 Może pan do mnie dzwonić o każdej porze. 438 00:30:56,040 --> 00:30:57,800 W środku nocy, o północy. 439 00:30:59,560 --> 00:31:02,360 Tylko ja generalnie nie przepadam za lekami. 440 00:31:03,680 --> 00:31:05,240 A terapia? 441 00:31:07,640 --> 00:31:09,200 Sport? 442 00:31:10,200 --> 00:31:13,200 - A seks? - W sensie? 443 00:31:14,680 --> 00:31:17,480 No... Seks... W sensie... 444 00:31:17,720 --> 00:31:21,320 Znaczy... W sensie seks. 445 00:31:21,560 --> 00:31:23,240 Yes, of course. 446 00:31:24,000 --> 00:31:25,560 Ja nie żartuję. 447 00:31:25,800 --> 00:31:28,440 Ludzie kompletnie nie doceniają roli seksu 448 00:31:28,680 --> 00:31:31,480 w budowaniu dobrostanu psychicznego. 449 00:31:31,720 --> 00:31:34,760 - Ja akurat doceniam, wie pani. - No to dobrze. 450 00:31:36,880 --> 00:31:40,120 Nawet taki przygodny, przelotny. 451 00:31:40,360 --> 00:31:41,920 Na szybko, w łazience. 452 00:31:42,160 --> 00:31:43,720 Tak. 453 00:31:45,000 --> 00:31:48,640 Wie pan, że osoby, które maja więcej kontaktu fizycznego, 454 00:31:48,880 --> 00:31:51,640 mają niższy poziom kortyzolu w ślinie? 455 00:31:51,880 --> 00:31:53,840 Tak? 456 00:31:54,080 --> 00:31:56,720 Czytaj: są mniej zestresowane. 457 00:31:57,680 --> 00:31:59,840 To bardzo ciekawe. Nie wiedziałem. 458 00:32:01,440 --> 00:32:03,080 Ma pan stany lękowe? 459 00:32:03,320 --> 00:32:05,920 Proszę pana, ten ekspres działa czy nie? 460 00:32:06,160 --> 00:32:08,360 Nie wiem. To do pana Marka trzeba. 461 00:32:08,600 --> 00:32:10,440 - A pan Marek gdzie? - Tam. 462 00:32:10,680 --> 00:32:12,480 Tadziu, porozmawiaj z panią. 463 00:32:28,800 --> 00:32:30,880 Dzień dobry, szukam pana Marka. 464 00:32:31,120 --> 00:32:32,720 Pewnie u siebie. 465 00:32:36,920 --> 00:32:39,440 - Przepraszam... - Nie teraz, przepraszam. 466 00:32:54,040 --> 00:32:55,800 Nic się nie stało. 467 00:32:56,040 --> 00:32:59,000 - Co się stało? - Zepsuł się chyba ekspres. 468 00:32:59,240 --> 00:33:02,040 Oczywiście, że się zepsuł. Już robię kawę. 469 00:33:03,000 --> 00:33:05,320 - Mała czarna. - Czarna. Mała czarna. 470 00:33:08,520 --> 00:33:10,080 Wandzia... 471 00:33:26,440 --> 00:33:29,680 - To nie jest tak, jak myślisz. - Nigdy nie jest. 472 00:33:29,920 --> 00:33:31,880 Nie mów nic Tadeuszowi, proszę. 473 00:33:37,720 --> 00:33:40,160 Wandzia! Wandzia! 474 00:33:40,400 --> 00:33:42,320 A co wy tutaj tak? Co? 475 00:33:44,280 --> 00:33:46,160 Co ona? Co się jej stało? 476 00:33:46,400 --> 00:33:50,520 Wandzi nie znasz? Chodź, się napijemy. No chodź, chodź. 477 00:33:50,760 --> 00:33:52,320 Jak się masz, mamo? 478 00:33:53,720 --> 00:33:55,280 Jak Matthias? 479 00:33:56,920 --> 00:33:58,600 Ja dobrze. 480 00:33:58,840 --> 00:34:02,400 Andrzej przyleciał, wyobraź sobie. Z Australii, a skąd? 481 00:34:03,760 --> 00:34:05,320 Na urodziny Frania. 482 00:34:06,800 --> 00:34:10,120 Mamo, nie jestem pijana, mogę ci zdjęcie wysłać. 483 00:34:10,360 --> 00:34:13,000 Co ty za bzdury gadasz?! Do jakiego łóżka? 484 00:34:14,840 --> 00:34:16,760 Ja już nic do niego nie czuję. 485 00:34:17,000 --> 00:34:19,840 To jest dla mnie... kompletnie obcy człowiek. 486 00:34:22,480 --> 00:34:24,160 Dobrze. Tak, zrobię to. 487 00:34:24,400 --> 00:34:27,400 W przyszłym tygodniu złożę papiery! Zadowolona? 488 00:34:28,480 --> 00:34:30,040 No dobra, na razie. 489 00:34:39,280 --> 00:34:41,120 - Może być? - Bardzo proszę. 490 00:34:41,360 --> 00:34:43,240 Nie widzę przeciwskazań. 491 00:34:50,120 --> 00:34:51,840 - Cheers! - Cheers! 492 00:34:57,000 --> 00:34:58,560 Prrr! 493 00:34:59,680 --> 00:35:02,960 - Szarlotkę, tort? - Tadziu, masz na coś ochotę? 494 00:35:03,200 --> 00:35:07,280 - Ja to, co Andrzejek. - To dwa razy tort prosimy. 495 00:35:07,520 --> 00:35:09,280 Świetny wybór! 496 00:35:09,520 --> 00:35:11,800 Tort, proszę bardzo, dwa razy. 497 00:35:12,040 --> 00:35:15,800 - Beautiful cake. Dziękuję. - Nie zapomniał pan o czymś? 498 00:35:20,240 --> 00:35:23,600 Mała... Czarna... 499 00:35:25,520 --> 00:35:29,040 - Ka... - Kawa! 500 00:35:29,280 --> 00:35:31,960 Oczywiście, kawa. Już robię kawę. 501 00:35:36,800 --> 00:35:39,080 Automat się przecież zepsuł. 502 00:35:42,000 --> 00:35:44,560 - Wszystko w porządku, Andrzejku? - Tak. 503 00:35:44,800 --> 00:35:46,360 Cheers. 504 00:35:51,040 --> 00:35:53,000 Tęskniłem za tym. 505 00:35:53,240 --> 00:35:56,560 Nie widzę przeciwskazań, żebyśmy mieli powtórzyć. 506 00:35:57,920 --> 00:36:00,000 - Ja nie mogę. - Zdrowie Milenki. 507 00:36:00,240 --> 00:36:02,400 Milenka na kuchnię, a ty do domu. 508 00:36:02,640 --> 00:36:04,480 Chodź, my sobie porozmawiamy. 509 00:36:04,720 --> 00:36:06,800 Nie, uspokój się. Stary, a głupi! 510 00:36:07,040 --> 00:36:09,720 Jak tam, tato? Wszystko dobrze? 511 00:36:09,960 --> 00:36:12,200 - Nie wiem. - Ale co nie wiesz? 512 00:36:13,680 --> 00:36:16,680 Hello, hello, hello! What a beautiful day. 513 00:36:16,920 --> 00:36:18,920 Może pan się czegoś napije? 514 00:36:20,600 --> 00:36:22,800 Jak będę chciał, to poproszę. 515 00:36:25,640 --> 00:36:27,200 Tak. 516 00:36:38,880 --> 00:36:40,440 Tortu? 517 00:36:42,240 --> 00:36:44,320 - Nie. - Przecież lubisz słodkie. 518 00:36:44,560 --> 00:36:46,120 Może się namyślisz. 519 00:36:49,320 --> 00:36:51,640 - Uroczy ten twój synek. - No. 520 00:36:56,600 --> 00:36:58,160 Na długo przyjechałeś? 521 00:36:59,400 --> 00:37:00,960 Nie wiem jeszcze. 522 00:37:01,200 --> 00:37:02,760 Pokażę małemu Warszawę. 523 00:37:03,000 --> 00:37:06,120 Odwiedzimy znajomych. Zobaczymy się z Piotrkiem. 524 00:37:08,440 --> 00:37:11,480 A co ty tam w ogóle robisz? Z czego żyjesz? 525 00:37:11,720 --> 00:37:14,680 - Mam sklep dla surferów. - Nie! 526 00:37:16,800 --> 00:37:19,120 Tak samo dobra praca jak każda inna. 527 00:37:21,840 --> 00:37:23,720 A ty cały czas w szpitalu? 528 00:37:25,080 --> 00:37:27,880 - I otworzyłam prywatny gabinet. - Pięknie. 529 00:37:29,880 --> 00:37:33,920 - Świetnie sobie poradziłaś. Gratuluję. - Nie miałam wyjścia. 530 00:37:36,360 --> 00:37:37,920 Masz kogoś? 531 00:37:39,280 --> 00:37:41,720 - Już się pytałeś. - I co powiedziałaś? 532 00:37:41,960 --> 00:37:44,560 - Że gówno cię to obchodzi. - A, no tak. 533 00:37:49,120 --> 00:37:53,080 Jeszcze tak niedawno bawiliśmy się z Łukaszkiem, jak był mały. 534 00:37:53,320 --> 00:37:56,840 - A teraz Łukaszek już ma dziecko. - Co ty pierdolisz? 535 00:37:57,080 --> 00:37:59,800 Nigdy nie bawiliśmy się razem z Łukaszkiem. 536 00:38:00,040 --> 00:38:02,800 Ja się bawiłam. Ciebie nigdy nie było. 537 00:38:07,680 --> 00:38:09,240 Dobra, daj ten tort. 538 00:38:13,600 --> 00:38:15,160 Teraz się bawisz. 539 00:38:18,240 --> 00:38:19,800 Matko, jaki słodki... 540 00:38:22,440 --> 00:38:25,160 A podobno nie może być w życiu za słodko. 541 00:38:26,560 --> 00:38:30,200 Przestań się na mnie wieszać, bo ja klucza szukam. 542 00:38:30,440 --> 00:38:35,960 Wandziu, ja na chrzest Franiowi kupiłam album o papieżu naszym. 543 00:38:36,200 --> 00:38:39,280 Trzeba było lepiej pieniądze do koperty włożyć. 544 00:38:39,520 --> 00:38:41,160 Dobra, idź już. 545 00:38:42,240 --> 00:38:45,120 - Tato, wszystko dobrze? - Zobaczymy. 546 00:38:46,000 --> 00:38:48,480 O 12.00 w kościele jutro! 547 00:38:48,720 --> 00:38:51,880 Gdzie jedziesz? Napijemy się, pogadamy. 548 00:38:52,120 --> 00:38:55,320 Bimberek od firmy? 80 procent, wchodzi jak woda. 549 00:38:55,560 --> 00:38:57,320 - Nie, dziękuję. - Ja wezmę. 550 00:38:57,560 --> 00:39:00,000 - Może drugi przyniosę? - Czemu nie. 551 00:39:00,240 --> 00:39:02,920 Wandzia, zostanę z Andrzejkiem. Pogadamy. 552 00:39:03,160 --> 00:39:06,360 Nie! Schlasz się, będę cię ciągnąć do kościoła! 553 00:39:06,600 --> 00:39:09,200 Wandzia, nie bój się. Nic się nie stanie. 554 00:39:09,440 --> 00:39:12,680 Nie sądźcie, abyście sami nie byli sądzeni. 555 00:39:12,920 --> 00:39:14,480 Amen. 556 00:39:14,720 --> 00:39:16,840 - No. - No. 557 00:39:19,360 --> 00:39:22,360 Daj mi kluczyki. Daj mi kluczyki! 558 00:39:23,560 --> 00:39:25,160 Poczekaj, aż wsiądzie. 559 00:39:35,080 --> 00:39:38,280 Gośka, po prostu pieprzyć ich wszystkich. 560 00:39:39,520 --> 00:39:41,080 My się dobrze bawmy. 561 00:39:46,440 --> 00:39:48,960 - Tylko takie coś znalazłem. - Najlepsze! 562 00:39:49,200 --> 00:39:51,440 W sam raz, żeby nadrobić zaległości. 563 00:39:51,680 --> 00:39:55,160 Nie wiesz, jak ja się za tobą stęskniłem! Naprawdę. 564 00:39:55,400 --> 00:39:56,960 - Ja też. - Bardzo... 565 00:39:57,840 --> 00:39:59,800 Uważaj, bo wpadniesz do basenu. 566 00:40:14,480 --> 00:40:18,120 Andrzejku, a jak się ma takie małe dziecko w takim wieku, 567 00:40:18,360 --> 00:40:21,920 to - tak se myślę - człowiek chyba młodnieje, co? 568 00:40:24,280 --> 00:40:28,400 Mam wrażenie, że przy tym najmłodszym to ja dopiero dojrzałem. 569 00:40:28,640 --> 00:40:32,040 Oj, to, powiem ci, pięknie powiedziane. 570 00:40:32,280 --> 00:40:34,000 - Zdrówko. - Cheers. 571 00:40:37,800 --> 00:40:40,880 A powiedz, ta Australia, jak? Fajna, co? 572 00:40:41,120 --> 00:40:43,240 Zajebista. Przestrzeń, przyroda. 573 00:40:43,480 --> 00:40:45,600 Te... kangury, nie? 574 00:40:45,840 --> 00:40:48,640 - Albo te, jak one tam, te... - Kangury, koale... 575 00:40:48,880 --> 00:40:51,120 Chuje muje, dzikie węże, co chcesz. 576 00:40:51,360 --> 00:40:53,600 Raz lepiej, raz gorzej, nie? 577 00:40:55,160 --> 00:40:59,240 - Zabiło ci serce mocniej? - Na widok Andrzeja? Żartujesz? 578 00:41:00,880 --> 00:41:04,000 Mów mi szczerze. Przecież to są normalne rzeczy. 579 00:41:05,120 --> 00:41:08,240 Ja mam to już dawno za sobą. Dawno przepracowane. 580 00:41:08,480 --> 00:41:10,520 To jest kompletnie poza mną. 581 00:41:10,760 --> 00:41:15,320 Jakbym spotkała kolegę z liceum i to takiego, co nie za bardzo lubiłam. 582 00:41:16,920 --> 00:41:18,480 Dzielna dziewczynka. 583 00:41:19,920 --> 00:41:22,680 O tej swojej nowej narzeczonej powiedz coś. 584 00:41:24,200 --> 00:41:26,480 - 24 lata. - O Jezu... 585 00:41:26,720 --> 00:41:29,240 Pół-Angielka, pół-Wietnamka, modelka. 586 00:41:29,480 --> 00:41:32,480 - Cały czas po świecie podróżuje. - Co ty mówisz? 587 00:41:32,720 --> 00:41:35,120 A powiedz, w sensie.... Wiesz, bo ty... 588 00:41:35,360 --> 00:41:36,920 Właśnie, czy dajesz radę? 589 00:41:37,160 --> 00:41:39,240 W sensie... 590 00:41:39,480 --> 00:41:42,040 To młoda dziewczyna. Wiesz, o czym mówię. 591 00:41:42,280 --> 00:41:46,320 Tadziu, lata może już nie te, ale tak, spokojnie daję radę. 592 00:41:46,560 --> 00:41:48,120 Tylko nie wiem, czy... 593 00:41:50,760 --> 00:41:54,480 Tylko nie wiem, czy ja już może jestem znudzony, zmęczony... 594 00:41:54,720 --> 00:41:57,880 Nie wiem, czego człowiek by chciał. 595 00:42:01,720 --> 00:42:04,480 On kompletnie do ciebie nie pasuje. 596 00:42:04,720 --> 00:42:06,640 Jest taki jakiś bufonowaty. 597 00:42:06,880 --> 00:42:09,040 Bez poczucie humoru, za grosz! 598 00:42:10,960 --> 00:42:12,520 No sorry, ale... 599 00:42:13,480 --> 00:42:16,800 Po prostu Andrzej. 600 00:42:19,080 --> 00:42:20,800 Co ty w nim widziałaś? 601 00:42:33,920 --> 00:42:35,720 Nie wiem... 602 00:42:35,960 --> 00:42:38,520 - Ale szczęśliwy jesteś? - Tak. 603 00:42:39,720 --> 00:42:41,280 No, a powiedz... 604 00:42:41,520 --> 00:42:44,120 Przepraszam za tak osobiste pytanie. 605 00:42:44,360 --> 00:42:46,600 Jak Małgosię zobaczyłeś, 606 00:42:46,840 --> 00:42:49,440 to serce nie zabiło mocniej? 607 00:42:51,960 --> 00:42:53,560 Nie. 608 00:42:53,800 --> 00:42:56,040 Jakbym koleżankę z liceum zobaczył. 609 00:42:59,960 --> 00:43:02,360 Najtrudniejsze jest podjęcie decyzji. 610 00:43:04,080 --> 00:43:06,240 A potem to już wszystko z górki. 611 00:43:09,000 --> 00:43:12,240 On mi wygląda na manipulatora. Uważaj na niego. 612 00:43:12,480 --> 00:43:14,280 Weźmie cię na tego Stanleya. 613 00:43:14,520 --> 00:43:16,920 On ma piękną, młodą żonę. Modelkę. 614 00:43:17,920 --> 00:43:19,520 Po prostu bądź czujna. 615 00:43:19,760 --> 00:43:22,600 Faceci w jego wieku potrafią być sentymentalni. 616 00:43:22,840 --> 00:43:24,680 No to na pewno nie Andrzej. 617 00:43:27,080 --> 00:43:31,920 Powinnaś była się dawno z nim rozwieść, mieć to za sobą, zacząć od nowa. 618 00:43:33,400 --> 00:43:37,840 - Dlaczego jeszcze tego nie zrobiłaś? - Bo byłam zajęta czymś innym! 619 00:43:38,080 --> 00:43:40,920 Co was nagle wzięło wszystkich na te papiery? 620 00:43:41,160 --> 00:43:42,720 Śluby, rozwody, chrzciny? 621 00:43:42,960 --> 00:43:45,120 Ważne to, co jest między ludźmi. 622 00:43:45,360 --> 00:43:47,440 No... Tak... 623 00:43:50,720 --> 00:43:52,360 Ja coś wiem o tym. 624 00:43:54,440 --> 00:43:56,000 A u mnie to... 625 00:43:57,360 --> 00:43:58,920 raz gorzej... 626 00:44:00,320 --> 00:44:01,880 raz gorzej. 627 00:44:02,760 --> 00:44:04,760 No. Cheers. 628 00:44:06,400 --> 00:44:07,960 Co jest, Tadziu? 629 00:44:08,200 --> 00:44:09,760 Mów. 630 00:44:11,720 --> 00:44:13,680 Wstyd mówić. 631 00:44:13,920 --> 00:44:16,640 Komu powiesz, jak nie mi? My jak rodzina. 632 00:44:20,640 --> 00:44:22,200 Widzisz, Andrzejku, ja... 633 00:44:24,520 --> 00:44:27,440 Nie sądziłem, że to mnie jeszcze spotka. 634 00:44:30,400 --> 00:44:32,000 Człowiek na stare lata... 635 00:44:34,000 --> 00:44:35,600 rogaczem został. 636 00:44:36,880 --> 00:44:38,440 Kurwa, to ty wiesz? 637 00:44:42,000 --> 00:44:43,560 A ty wiesz?! 638 00:44:46,000 --> 00:44:49,360 Jej się tak porobiło, jak znad tego morza wróciła. 639 00:44:49,600 --> 00:44:53,040 Co żeśmy na tym drugim ślubie Weronki i Łukaszka byli, 640 00:44:53,280 --> 00:44:54,840 co się nie odbył. 641 00:44:55,080 --> 00:44:57,680 Już tam coś się z nią podziało. Nie wiem... 642 00:44:57,920 --> 00:45:01,400 Powiem ci, za dużo powietrza, jodu się nawdychała. 643 00:45:01,640 --> 00:45:04,560 Inny człowiek wrócił. Inny! 644 00:45:04,800 --> 00:45:07,880 Gorącymi kamieniami kazała się masować. 645 00:45:10,040 --> 00:45:13,040 Jak ty to mówisz: chuje muje, dzikie węże. 646 00:45:14,560 --> 00:45:19,200 Ciągle tylko ten seks, seks, seks! Jak jakaś, rozumiesz, narkomanka. 647 00:45:19,440 --> 00:45:22,360 - To chyba dobrze, nie? - A gdzie tam, dobrze! 648 00:45:22,600 --> 00:45:24,720 Ty to może lubisz, ale ja... 649 00:45:28,080 --> 00:45:31,320 Przecież to lepiej usiąść se wieczorem, pogadać. 650 00:45:31,560 --> 00:45:36,240 Można się za rączkę potrzymać, pomiziać, nie mówię, że nie. 651 00:45:36,480 --> 00:45:38,480 No! 652 00:45:38,720 --> 00:45:41,680 No i, rozumiesz, się zaczęło. 653 00:45:41,920 --> 00:45:45,360 Fryzjery, solarium, ciuchy nowe. 654 00:45:45,600 --> 00:45:47,240 Salon piękności otworzyła. 655 00:45:47,480 --> 00:45:52,280 Do tego pieniędzmi zaczęła szastać na lewo i prawo. 656 00:45:52,520 --> 00:45:56,840 Ten się zakręcił, no i... Co ci powiem. Żegnaj, rozum! 657 00:45:58,040 --> 00:46:00,760 Jak długo wiesz? 658 00:46:03,840 --> 00:46:05,400 Od pół roku. 659 00:46:05,640 --> 00:46:08,000 Kurwa, i nic z tym nie zrobiłeś? 660 00:46:08,240 --> 00:46:11,840 - A co miałem zrobić? - Chociaż wpierdolić temu gościowi. 661 00:46:12,080 --> 00:46:13,640 Wpierdolić? 662 00:46:13,880 --> 00:46:16,080 Myślałem, że się opamięta. 663 00:46:16,320 --> 00:46:18,600 Że jej przejdzie. Ale gdzie tam! 664 00:46:19,640 --> 00:46:21,200 Wszystko wiem. 665 00:46:21,440 --> 00:46:26,400 Wszystkie SMS-y czytałem, co do siebie pisali. 666 00:46:26,640 --> 00:46:30,120 Powiedz mi, jak można takie świństwa pisać. 667 00:46:30,360 --> 00:46:34,400 Do mnie nigdy tak nie napisała. 668 00:46:35,880 --> 00:46:40,240 Słuchaj, on jej kiedyś gołego fiutka w całości wysłał. 669 00:46:41,960 --> 00:46:43,520 Znaczy, zdjęcie. 670 00:46:43,760 --> 00:46:47,760 Ja ci pokażę, ja ci pokażę. Gdzie ja to mam? Kopię zrobiłem. 671 00:46:48,000 --> 00:46:51,120 O, ja ci pokażę... 672 00:46:52,440 --> 00:46:55,720 - Zobacz. - Grubo. 673 00:46:55,960 --> 00:46:58,640 No. Grubo. 674 00:46:58,880 --> 00:47:00,440 Niestety. 675 00:47:04,480 --> 00:47:08,400 Wszystko wiem. Kiedy się spotykali, gdzie. 676 00:47:10,040 --> 00:47:12,480 - Detektywa wynająłeś? - Gdzie tam! 677 00:47:13,520 --> 00:47:15,240 Sam za nimi jeździłem. 678 00:47:19,280 --> 00:47:21,560 Jakieś zdjęcia masz, nagrania? 679 00:47:23,120 --> 00:47:26,120 - To po chuj jeździłeś? - Nie wiem. 680 00:47:28,520 --> 00:47:30,120 Chyba ją kocham. 681 00:47:35,680 --> 00:47:40,280 I co ty teraz chcesz zrobić, co? Rozwieść się? 682 00:47:40,520 --> 00:47:42,160 Boże Święty, co ty gadasz? 683 00:47:42,400 --> 00:47:46,240 Gdzie?! Już bym wolał do trumny się położyć. 684 00:47:55,480 --> 00:47:57,120 Cicho. 685 00:47:58,840 --> 00:48:00,600 - Co? - Spierdalamy. 686 00:48:02,480 --> 00:48:04,840 Ciii. Sami swoi. 687 00:48:06,800 --> 00:48:09,120 Kurwa, Tadziu! 688 00:48:17,480 --> 00:48:19,160 - Tadziu. - No? 689 00:48:21,040 --> 00:48:22,600 A, dobra. 690 00:48:26,960 --> 00:48:28,600 - Nie, nie, nie... - Cicho. 691 00:49:18,560 --> 00:49:22,440 - Kurwa, no, Tadziu... - Już, już... Sorry, sorry... 692 00:49:22,680 --> 00:49:26,560 Tu rozumiesz, na samym środku, 693 00:49:26,800 --> 00:49:29,200 z tym o, się całowała. 694 00:49:29,440 --> 00:49:32,800 Ja tam w krzakach siedziałem. Wszystko widziałem. 695 00:49:33,040 --> 00:49:35,560 - Tak na widoku? - No, znaczy... 696 00:49:35,800 --> 00:49:40,880 Noc była. Ale nic a nic się nie kryła. Nic! 697 00:49:41,120 --> 00:49:44,120 - Jakby ją diabeł opętał. - Ja bym chuja zabił. 698 00:49:44,360 --> 00:49:48,120 Widzisz, Andrzejku, ja za miękki jestem. 699 00:49:48,360 --> 00:49:51,200 No a z drugiej strony sobie pomyślałem: 700 00:49:51,440 --> 00:49:54,760 "Co ta Wandzia za życie miała ze mną? Nic nie użyła". 701 00:49:55,000 --> 00:49:58,320 To myślę sobie: "Dobra, to niech teraz użyje". 702 00:49:58,560 --> 00:50:01,080 Jezus Maria, jaki dobry chłopak jesteś. 703 00:50:01,320 --> 00:50:04,960 Byleby mnie tylko na stare lata w tyłek nie kopnęła! 704 00:50:05,200 --> 00:50:06,760 Tak nie może być! 705 00:50:07,000 --> 00:50:10,960 A z drugiej strony tobie Małgosia przez całe życie wybaczała. 706 00:50:11,200 --> 00:50:13,400 - To inna sprawa. - Jak inna sprawa? 707 00:50:13,640 --> 00:50:17,400 Tak nie może być. To już mnie jest wstyd w tej sytuacji. 708 00:50:17,640 --> 00:50:20,160 Andrzej, ja cię przepraszam. 709 00:50:20,400 --> 00:50:22,280 Przepraszam cię, Andrzejku. 710 00:50:23,640 --> 00:50:27,680 - Trzeba coś zrobić. - No ale co zrobisz? Co? 711 00:50:31,440 --> 00:50:33,400 - Trzymaj. - Trzymam. 712 00:50:40,880 --> 00:50:44,000 Co ty robisz, Andrzej? Toż ty wódkę marnujesz! 713 00:50:46,040 --> 00:50:47,840 - Podpalaj. - Dlaczego ja? 714 00:50:48,080 --> 00:50:50,600 Chuj ci żonę rucha, Tadziu. Podpalaj. 715 00:51:04,520 --> 00:51:07,240 - No, ulżyło ci? - No. 716 00:51:07,480 --> 00:51:10,720 - Wiesz, że tak? - Jeszcze mu w zęby musisz dać. 717 00:51:10,960 --> 00:51:13,960 - Ale to już jutro. Po chrzcinach. - Dobrze. 718 00:51:16,640 --> 00:51:19,080 Słabo się coś chuj pali. 719 00:51:25,080 --> 00:51:29,000 - O kurwa! - Jezu, co myśmy zrobili, Andrzejku?! 720 00:51:35,400 --> 00:51:38,000 Proszę państwa, to jest pożar. 721 00:51:38,240 --> 00:51:41,760 - Jezus Maria! Grażynka! - Prosimy o spokojną ewakuację. 722 00:51:42,000 --> 00:51:44,280 - Grażyna... - Gosia! Wstawaj! 723 00:52:01,440 --> 00:52:03,480 Boże! Ewakuacja! 724 00:52:03,720 --> 00:52:05,400 Prezenty! 725 00:52:05,640 --> 00:52:08,000 - Grażyna, chodź! - Szybko! 726 00:52:08,240 --> 00:52:10,720 Pani Grażyno! 727 00:52:10,960 --> 00:52:13,520 - Co się stało? - Nic. Pali się. 728 00:52:13,760 --> 00:52:17,000 Ona bierze strasznie dużo środków nasennych! 729 00:52:17,240 --> 00:52:20,560 - Grażyna, kurwa obudź się! - Uwaga, drzewo! 730 00:52:20,800 --> 00:52:23,960 Dobrze, dobrze, dobrze. Asekuruję. 731 00:52:26,040 --> 00:52:29,160 Mam nadzieję, że w środku nikogo nie ma. 732 00:52:29,400 --> 00:52:32,680 - Kurwa, ten... Marek! - Andrzej! 733 00:52:32,920 --> 00:52:35,760 Andrzej, nie! Puśćcie mnie do niego! 734 00:52:36,000 --> 00:52:38,840 - Andrzejku! - Andrzej! 735 00:52:45,680 --> 00:52:48,520 Ratujcie go! Andrzej! 736 00:52:52,720 --> 00:52:54,440 - Jest! - Jest... 737 00:52:54,680 --> 00:52:57,120 Andrzej! Jezus Maria! 738 00:52:57,360 --> 00:52:59,480 Boże, uratował go. 739 00:53:00,640 --> 00:53:02,200 Jezus Maria... 740 00:53:12,760 --> 00:53:15,120 Andrzejku, jak? W porządku wszystko? 741 00:53:15,360 --> 00:53:18,600 - Jezus Maria... - Co myśmy zrobili? 742 00:53:18,840 --> 00:53:23,000 Wszystko dobrze? Nic ci nie jest? Pokaż się. Pokaż się. 743 00:53:25,040 --> 00:53:28,920 Mareczku... Nie przejmuj się. Wszystko będzie w porządku. 744 00:53:29,160 --> 00:53:32,520 Tu jest dużo strażaków. Oni wszystko zaraz ugaszą. 745 00:53:32,760 --> 00:53:34,760 Zaraz wszystko ugaszą. 746 00:53:56,160 --> 00:53:59,720 Ogień... to oczyszczenie. 747 00:54:16,520 --> 00:54:19,800 Okej? 748 00:54:57,720 --> 00:54:59,960 Proszę, wchodźcie. 749 00:55:00,200 --> 00:55:02,760 - Proszę nie ściągać butów. - Nie ściągam. 750 00:55:03,000 --> 00:55:06,440 Jakby ktoś potrzebował czegoś na uspokojenie, to ja służę. 751 00:55:06,680 --> 00:55:08,520 - Ja potrzebuję! - Wykluczone! 752 00:55:08,760 --> 00:55:11,720 Się naszprycujesz lekami, a potem nie wstaniesz. 753 00:55:11,960 --> 00:55:13,520 - Jezu... - Co? 754 00:55:13,760 --> 00:55:17,320 Nie, nic. Po prostu... Pewnie jest jakiś hotel w pobliżu. 755 00:55:17,560 --> 00:55:20,640 - Nie będziemy kłopotu robić. - Poradzimy sobie. 756 00:55:20,880 --> 00:55:24,560 Andrzej, pójdziesz na górę. Wam pościele w pokoju córek. 757 00:55:24,800 --> 00:55:27,600 - Nie zasnę dzisiaj. - To nie śpij. Buty. 758 00:55:27,840 --> 00:55:31,480 Kładziemy się, bo jutro będziemy nieprzytomni w kościele. 759 00:55:31,720 --> 00:55:36,000 - W tej sytuacji trzeba chrzest odwołać. - Co, kościół się spalił? 760 00:55:36,240 --> 00:55:39,160 - Żartujesz? - Chrzest będzie i koniec! 761 00:55:39,400 --> 00:55:42,000 - Spać wszyscy! - Nie mów mi, co mam robić. 762 00:55:42,240 --> 00:55:44,800 Przede wszystkim powinniśmy się uspokoić, 763 00:55:45,040 --> 00:55:47,520 jesteśmy po trudnych przejściach. 764 00:55:47,760 --> 00:55:51,200 - Napić się herbaty. - Mam ochotę na herbatę. 765 00:55:51,440 --> 00:55:54,400 Zapraszam na herbatę. Pani Grażyno, zapraszam. 766 00:55:54,640 --> 00:55:56,840 W dół schodkami i w prawo. Proszę. 767 00:56:01,040 --> 00:56:04,760 Granulowana, sypana, co tam panie chcą. 768 00:56:06,040 --> 00:56:10,800 Tadziu, nikt nas nie widział. Słyszysz? Wszystko będzie dobrze. 769 00:56:11,040 --> 00:56:14,080 Andrzejku... Mam wyrzuty sumienia. 770 00:56:14,320 --> 00:56:15,880 I bardzo dobrze. Miej. 771 00:56:16,120 --> 00:56:19,240 Dzięki wyrzutom sumienia jesteśmy lepszymi ludźmi. 772 00:56:19,480 --> 00:56:22,560 - Tylko morda w kubeł. - Morda w kubeł. 773 00:56:23,560 --> 00:56:28,520 - Daj spokój. My się tak położymy. - Myślisz, że ja pościeli nie mam? 774 00:56:31,440 --> 00:56:33,680 Myślisz, że jesteś lepsza ode mnie? 775 00:56:37,000 --> 00:56:39,280 Nie podoba ci się mój dom. Powiedz. 776 00:56:41,520 --> 00:56:45,960 Nie, no wiesz... Mamy różny gust, ale jakie to ma znaczenie? 777 00:56:46,200 --> 00:56:47,760 Wszystko mamy różne. 778 00:56:49,400 --> 00:56:52,440 Gdyby nie ten pożar, w ogóle byś tu nie zajrzała. 779 00:56:53,640 --> 00:56:56,800 Wszyscy jesteśmy zmęczeni, odpuść. 780 00:56:57,040 --> 00:57:00,200 What a day, what a day - jak by powiedział klasyk. 781 00:57:00,440 --> 00:57:02,000 To się kładź. 782 00:57:02,240 --> 00:57:04,600 OMG, jestem wykończona. 783 00:57:09,080 --> 00:57:11,880 Ale Andrzej się jak bohater zachował, co? 784 00:57:12,120 --> 00:57:14,320 Jezu, Gośka. Błagam cię, przestań. 785 00:57:14,560 --> 00:57:18,360 Jaki bohater? Zachował się jak człowiek po prostu. 786 00:57:29,680 --> 00:57:31,840 - Do kogo piszesz? - Do Danki. 787 00:57:32,080 --> 00:57:34,400 Że chrzest jest tak czy siak. 788 00:57:35,760 --> 00:57:37,320 Aha... 789 00:57:40,120 --> 00:57:41,800 Squirrel. 790 00:57:42,040 --> 00:57:45,920 - Co? - Squirrel... 791 00:57:46,160 --> 00:57:50,120 Squirrel... 792 00:57:50,360 --> 00:57:52,720 Jezus Maria, ty udar masz? 793 00:57:52,960 --> 00:57:55,080 Nie, to "wiewiórka" po angielsku. 794 00:57:57,600 --> 00:57:59,360 Stanley mnie nauczył. 795 00:58:01,680 --> 00:58:03,240 O Matko Boska. 796 00:58:05,160 --> 00:58:07,920 Szkoda, że nie mamy jeszcze jednego dziecka. 797 00:58:11,600 --> 00:58:14,560 Szkoda, że ty wtedy nie chciałaś, jak... 798 00:58:14,800 --> 00:58:17,400 No, ja wtedy chciałem. 799 00:58:19,120 --> 00:58:20,920 Może by się nam syn urodził. 800 00:58:23,320 --> 00:58:27,480 Może by się to wszystko jakoś, nie wiem, inaczej potoczyło. 801 00:58:27,720 --> 00:58:30,760 Co by się inaczej potoczyło, Tadek?! 802 00:58:31,000 --> 00:58:34,760 Ja urodziłam trójkę dzieci! I miałam dosyć, rozumiesz? 803 00:58:35,680 --> 00:58:38,880 - Rozumem. - Trójkę dzieci! I co ja z tego mam? 804 00:58:41,000 --> 00:58:43,240 Wszystkie wyjechały za granicę. 805 00:58:44,240 --> 00:58:47,560 Na starość nawet szklanki wody nikt nie poda. 806 00:58:47,800 --> 00:58:51,440 Beatka z Justynka nawet nie przyjechały, żeby zobaczyć... 807 00:58:51,680 --> 00:58:53,240 na chrzest. 808 00:58:57,080 --> 00:59:00,000 "Jeszcze jedno dziecko" - najłatwiej powiedzieć. 809 00:59:04,760 --> 00:59:07,320 - Tak tylko powiedziałem... - To nie mów! 810 00:59:07,560 --> 00:59:09,240 I nie pij, jak nie umiesz. 811 00:59:28,200 --> 00:59:31,040 - Też nie możesz spać? - Mhm. 812 00:59:44,320 --> 00:59:46,040 Nie zrobiłeś sobie czegoś? 813 00:59:48,000 --> 00:59:51,400 Głowa mnie trochę boli. Do wesela się zagoi. 814 00:59:54,400 --> 00:59:56,480 Bardzo dzielnie się zachowałeś. 815 00:59:58,240 --> 01:00:00,560 - Gdyby nie ty, to... - Daj spokój. 816 01:00:04,120 --> 01:00:07,240 - Chodź, idziemy na spacer. - Teraz? 817 01:00:09,240 --> 01:00:11,080 Co będziemy tu tak siedzieć? 818 01:00:14,600 --> 01:00:16,920 - Dokąd? - Przed siebie. 819 01:00:23,440 --> 01:00:27,440 Gosia? Ja też nie mogę spać. 820 01:00:28,240 --> 01:00:31,040 Andrzej mnie zaprosił na spacer. Chyba pójdę. 821 01:00:31,280 --> 01:00:33,840 Zwariowałaś? Nigdzie nie idziesz. 822 01:00:34,080 --> 01:00:37,440 - Ja pójdę, ja pójdę... - Ale przecież byłaś zmęczona 823 01:00:37,680 --> 01:00:41,280 A ty nie jesteś po tym wieczorze? To był koszmar. 824 01:00:41,520 --> 01:00:44,560 Ludzie latami dochodzą do siebie po czymś takim. 825 01:00:44,800 --> 01:00:46,640 Nie przesadzasz trochę? 826 01:00:46,880 --> 01:00:51,120 Dwie straumatyzowane osoby w środku nocy, na wsi. 827 01:00:51,360 --> 01:00:54,440 - Kochana jesteś, ale pójdę. - Nie ma mowy. 828 01:00:54,680 --> 01:00:57,720 Ubieram się. Wezmę tabletki. A nie, nie wezmę. 829 01:00:57,960 --> 01:00:59,520 Grażyna! 830 01:01:01,200 --> 01:01:04,800 Idę sama. Chcę to wziąć na klatę. Kochana jesteś. Śpij. 831 01:01:08,240 --> 01:01:12,240 - Masz jej zdjęcie? - Mam gdzieś w telefonie. 832 01:01:13,400 --> 01:01:15,280 Pokaż. 833 01:01:15,520 --> 01:01:17,080 No pokaż, Jezu... 834 01:01:22,240 --> 01:01:24,200 - Piękna. - No. 835 01:01:26,080 --> 01:01:27,640 Ile ma lat? 836 01:01:29,360 --> 01:01:30,920 Za mało. 837 01:01:35,880 --> 01:01:38,640 Przyszła do sklepu, żeby piankę przymierzyć... 838 01:01:38,880 --> 01:01:40,440 Co mnie to obchodzi? 839 01:01:46,920 --> 01:01:48,720 Długo jesteście razem? 840 01:01:48,960 --> 01:01:52,440 Nie jesteśmy. Zostawiła mnie. Trzy miesiące temu. 841 01:01:56,600 --> 01:01:59,240 To pierwsza kobieta, która cię zostawiła! 842 01:02:03,560 --> 01:02:06,040 No proszę. Jest co świętować. 843 01:02:07,240 --> 01:02:10,760 Ale miło z jej strony, że ci dała Stanleya na wyjazd. 844 01:02:11,000 --> 01:02:12,800 Zostawiła mnie z dzieckiem. 845 01:02:14,680 --> 01:02:16,600 Ty się opiekujesz Stanleyem? 846 01:02:17,880 --> 01:02:19,920 - Oficjalną opiekę masz? - No. 847 01:02:23,520 --> 01:02:25,880 To cię pokarało na stare lata. 848 01:02:27,480 --> 01:02:29,920 Nie, dlaczego? Naprawdę jest super. 849 01:02:30,160 --> 01:02:34,280 Znaczy, czasami jest chujowo, jak jest ciężko, ale nie narzekam. 850 01:02:36,280 --> 01:02:39,640 Żałuję, że nie kupiliśmy wtedy tego domu na Mazurach. 851 01:02:41,640 --> 01:02:46,040 A ja żałuję, że nie mieliśmy drugiego dziecka, kiedy był na to czas. 852 01:02:47,360 --> 01:02:49,240 Że nie chciałeś. 853 01:02:49,480 --> 01:02:51,040 Był taki moment... 854 01:02:51,280 --> 01:02:54,080 - to już w ogóle nie o to dziecko chodziło - 855 01:02:56,200 --> 01:02:58,640 że ja bym wszystko dla ciebie zrobiła. 856 01:03:00,840 --> 01:03:02,440 I wszystko ci wybaczyłam... 857 01:03:04,720 --> 01:03:06,280 Totalne upokorzenie. 858 01:03:09,920 --> 01:03:11,640 A ty mi wtedy powiedziałeś: 859 01:03:11,880 --> 01:03:13,440 "Nie zmuszaj mnie". 860 01:03:13,680 --> 01:03:16,560 Tak powiedziałeś, Andrzej. Ja ci tego nigdy... 861 01:03:23,600 --> 01:03:26,000 Piach mam wszędzie. Masakra. 862 01:03:26,240 --> 01:03:28,480 Nie przesadzaj. Było ci dobrze. 863 01:03:28,720 --> 01:03:31,280 - Nie prowokuj. - Bo będzie jeszcze raz? 864 01:03:32,800 --> 01:03:36,600 Myślisz, że jak cię modelka zostawiła, to ja czekam na ciebie? 865 01:03:36,840 --> 01:03:40,040 Nie, po prostu chciałem przelecieć kolejna modelkę. 866 01:03:40,280 --> 01:03:44,640 Nic się nie zmieniłeś, nic! Mimo że nasz syn uważa, że jest inaczej. 867 01:03:44,880 --> 01:03:48,880 - Poza tym to ja ciebie przeleciałam. - Może dlatego wróciłem. 868 01:03:53,600 --> 01:03:55,640 Wróciłem na stałe do Polski. 869 01:03:57,760 --> 01:04:01,720 - Dlaczego? - Bo mam dość i jestem zmęczony. 870 01:04:05,720 --> 01:04:07,920 I myślisz, że ja cię teraz przyjmę? 871 01:04:08,160 --> 01:04:11,000 - Nie myślałem o tym nawet. - Nie kłam. 872 01:04:11,240 --> 01:04:15,480 Dobrze, myślałem, ale nie jestem idiotą. Wiem, co złego zrobiłem. 873 01:04:15,720 --> 01:04:17,800 Ale ja naprawdę jestem zmęczony. 874 01:04:18,040 --> 01:04:20,600 Nie chce się chować, nie chcę uciekać. 875 01:04:20,840 --> 01:04:24,080 Bardzo chcę być z moimi synami, chcę być z tobą. 876 01:04:24,320 --> 01:04:28,240 To, czy mnie przyjmiesz, czy nie, to nie ma teraz znaczenia. 877 01:04:29,920 --> 01:04:33,200 Znaczy... Chyba raczej ma. 878 01:04:33,440 --> 01:04:35,760 Po co ja to cały czas ze sobą noszę? 879 01:04:46,040 --> 01:04:48,960 - No brawo! - Poczekam w domu. 880 01:04:49,200 --> 01:04:52,960 Wow, zakochana para, jak słodziutko! 881 01:04:53,200 --> 01:04:55,320 - Grażynko... - Cześć. 882 01:04:55,560 --> 01:04:57,840 A co ty tu robisz? Czemu nie śpisz? 883 01:04:58,080 --> 01:04:59,760 Nie wiem. Spać nie mogę. 884 01:05:00,720 --> 01:05:04,120 A ty jak? Jak? Jak tam? Spacer udany? 885 01:05:04,360 --> 01:05:07,200 - Tak? Zadowolona jesteś? - Tak, miło było. 886 01:05:07,440 --> 01:05:12,200 Ja pieprzę, Gośka! Co ty odwaliłaś? Ja w to nie wierzę, ja w to nie wierzę! 887 01:05:12,440 --> 01:05:15,600 - Grażynko... - "Grażynko"? Tak, teraz "Grażynko". 888 01:05:15,840 --> 01:05:18,200 Grażynka da ci tabletkę, przytuli, 889 01:05:18,440 --> 01:05:23,080 będzie trzymała za rączkę, żeby Małgosia nie targnęła się na swoje życie, 890 01:05:23,320 --> 01:05:25,280 bo zabrakło mleczka groszkowego! 891 01:05:25,520 --> 01:05:29,480 Bo Małgosi nikt nie lubi. Bo Małgosię wszyscy mają za zdzirę! 892 01:05:29,720 --> 01:05:34,000 Przepraszam, pomyliło mi się. To Małgosia ma wszystkich w dupie! 893 01:05:34,240 --> 01:05:37,320 Bo właśnie przeleciał ją były mąż nad rzeczką. 894 01:05:37,560 --> 01:05:39,120 Co taka mina? 895 01:05:40,120 --> 01:05:41,880 No co się tak patrzysz? 896 01:05:42,120 --> 01:05:44,480 Co? Nie było tak? 897 01:05:44,720 --> 01:05:48,080 Ty lepiej zacznij myśleć, bo tabletki ci nie pomogą. 898 01:05:48,320 --> 01:05:50,440 Grażynko, co ci jest? 899 01:05:51,680 --> 01:05:55,480 Wow! Co mi jest? Co mi jest? 900 01:05:55,720 --> 01:06:00,040 Tyle się znamy, to się w końcu doczekałam jakiegoś zainteresowania. 901 01:06:00,280 --> 01:06:02,200 Wiesz, u mnie w porządku. 902 01:06:02,440 --> 01:06:06,240 A, bo ja nie jestem twoją podręczną apteczką? 903 01:06:06,480 --> 01:06:09,440 A, bo ja jestem twoją przyjaciółką! 904 01:06:09,680 --> 01:06:11,240 A, okej! 905 01:06:11,480 --> 01:06:14,040 Ty nie masz pojęcia, co to jest przyjaźń! 906 01:06:14,280 --> 01:06:18,880 Się rzuciłaś na Andrzeja, jak tylko zwietrzyłaś, że coś jest między nami! 907 01:06:19,120 --> 01:06:20,920 - Mogę coś powiedzieć? - Nie! 908 01:06:21,720 --> 01:06:23,960 Właśnie... nie. 909 01:06:24,200 --> 01:06:26,120 Teraz ja mówię, a ty słuchasz. 910 01:06:26,360 --> 01:06:27,920 Jesteś zakłamaną zdzirą. 911 01:06:28,160 --> 01:06:31,040 We wszystkim, co mówisz i myślisz, 912 01:06:31,280 --> 01:06:33,800 i robisz, i w ogóle... 913 01:06:34,040 --> 01:06:35,600 Nara! 914 01:06:46,200 --> 01:06:47,760 Wandzia... 915 01:06:50,760 --> 01:06:53,720 - Wanda! - O Jezu, Matko Boska! 916 01:06:53,960 --> 01:06:56,560 - Udusić mnie chcesz? - Wstawaj, Wandzia. 917 01:06:57,760 --> 01:06:59,320 Która jest godzina? 918 01:07:00,480 --> 01:07:02,800 To jest godzina prawdy. 919 01:07:04,080 --> 01:07:06,880 - Jezus... - Wstawaj, mówię! 920 01:07:09,360 --> 01:07:11,560 - Zwariowałeś? - Ja zwariowałem?! 921 01:07:11,800 --> 01:07:14,880 - Rozum straciłeś zupełnie? - Ja zwariowałem?! 922 01:07:15,120 --> 01:07:18,480 - Skurwysynu, powiedziałeś mu! - Nic nie musiał mówić. 923 01:07:18,720 --> 01:07:20,840 - Co się dzieje? - Wanda ma romans. 924 01:07:21,080 --> 01:07:25,320 Od pół roku wiem! Wszystkie SMS-y czytałem. 925 01:07:25,560 --> 01:07:27,400 Nawet... 926 01:07:27,640 --> 01:07:30,840 Nawet tego gołego fiutka, co ci wysłał, widziałem. 927 01:07:31,080 --> 01:07:35,640 Wszystko wiem. Gdzie się spotykaliście, kiedy, ile razy. Wszystko wiem! 928 01:07:35,880 --> 01:07:39,240 Jak tak można, Wandzia? Wytłumacz mi, jak tak można! 929 01:07:40,040 --> 01:07:41,600 Tyle lat razem! 930 01:07:41,840 --> 01:07:46,080 Toż ja na tobie jak na... Zawiszy Czarnym polegałem! 931 01:07:47,320 --> 01:07:50,920 Rękę dałbym sobie uciąć! Każda, tylko nie ona! 932 01:07:51,800 --> 01:07:55,040 Przecież ja... z dziesięć kilo chyba schudłem. 933 01:07:55,280 --> 01:07:58,960 - Nie zauważyłam. - Bo się tylko z tym... To nie zauważyłaś! 934 01:07:59,200 --> 01:08:02,960 Nie wierzę! Matka Boska cię nie uchroniła przed grzechem? 935 01:08:03,200 --> 01:08:04,840 Pierdol się, powiedziałam. 936 01:08:05,080 --> 01:08:09,320 Powiedz mi, Wandzia, z kim! Z tym właścicielem tej restauracji? 937 01:08:09,560 --> 01:08:12,240 - Nie przy niej! - Z tym idiotą? 938 01:08:13,400 --> 01:08:15,840 - To ja spaliłem restaurację. - Tadziu... 939 01:08:16,080 --> 01:08:19,920 Tę pierdoloną restaurację ja spaliłem. Po zemście! 940 01:08:20,160 --> 01:08:23,160 Bo już ileż można, Andrzejku?! Ileż można?! 941 01:08:23,400 --> 01:08:25,880 Nic, tylko wziąć sznur i się powiesić! 942 01:08:28,480 --> 01:08:31,880 Nie wierzę. Tadek to podpalił? 943 01:08:34,920 --> 01:08:36,960 Razem ją spaliliśmy. 944 01:08:37,200 --> 01:08:39,360 Pójdziesz do więzienia, idioto! 945 01:08:39,600 --> 01:08:44,160 - Po co ty się w to wtrącałeś? - Bo oni przecież jak rodzina prawie. 946 01:08:44,400 --> 01:08:46,320 "Prawie" robi wielką różnicę! 947 01:08:46,560 --> 01:08:49,600 Ciebie zamkną, a ja z twoim synem zostanę? 948 01:08:49,840 --> 01:08:52,920 - Boże, Gosia, przepraszam! - Ja go podpuściłem. 949 01:08:54,080 --> 01:08:58,360 Jezus Maria, ludzie, ile wy lat macie?! 950 01:08:58,600 --> 01:09:00,160 Ile lat macie?! 951 01:09:01,240 --> 01:09:04,240 Przecież ten człowiek mógł zginąć w ogniu! 952 01:09:04,480 --> 01:09:07,240 Andrzej twojego kochasia z pożaru wyciągnął! 953 01:09:07,480 --> 01:09:11,840 - Wcześniej mu restaurację podpalił. - Baner tylko podpaliliśmy. 954 01:09:12,080 --> 01:09:15,880 - Ten, przy którym się całowałaś. - A potem wszystko jebło. 955 01:09:16,120 --> 01:09:18,200 Śledziłeś mnie? Powiedz! 956 01:09:18,440 --> 01:09:21,720 Tak, śledziłem cię! Wiesz dlaczego? Bo cię kocham! 957 01:09:30,040 --> 01:09:32,480 - Ale wstyd. - Wstyd to kraść. 958 01:09:32,720 --> 01:09:37,080 - I się puszczać na boku. - Ja się do twojej dupy nie wtrącam. 959 01:09:37,320 --> 01:09:39,280 Tadek, zostaw ją. 960 01:09:39,520 --> 01:09:42,280 - Ty porządny jesteś. - Ty się nim zaopiekuj! 961 01:09:42,520 --> 01:09:45,160 Jakby o niego zadbać, to by na ludzi wyszedł! 962 01:09:45,400 --> 01:09:47,960 To już lepiej, żebyś do więzienia trafił. 963 01:09:49,720 --> 01:09:51,360 A przeprosiłaś go chociaż? 964 01:09:52,400 --> 01:09:54,280 - Przeprosiła? - Gosia... 965 01:09:56,760 --> 01:09:58,320 Co "Gosia"? 966 01:09:58,560 --> 01:10:02,480 A ty mnie przeprosiłeś za te wszystkie upokorzenia, kłamstwa? 967 01:10:02,720 --> 01:10:04,440 Przeprosiłeś? 968 01:10:06,320 --> 01:10:10,360 Myślisz, że się bzyknęliśmy nad rzeką i już jest po sprawie? 969 01:10:18,720 --> 01:10:20,280 Przepraszam. 970 01:10:23,320 --> 01:10:24,880 Jak zawsze masz rację. 971 01:10:26,520 --> 01:10:28,960 Przepraszam za wszystkie upokorzenia, 972 01:10:29,200 --> 01:10:31,880 za nieprzespane noce, za wszystkie zdrady. 973 01:10:32,120 --> 01:10:34,480 Wybacz mi. Kocham cię, Gosiu. 974 01:10:38,760 --> 01:10:40,600 Nie no, wstawaj, Andrzej. 975 01:10:49,960 --> 01:10:52,720 Jakbym wiedziała, że zazdrosny jesteś... 976 01:10:52,960 --> 01:10:54,640 Wszystko kisisz w sobie. 977 01:10:54,880 --> 01:10:59,720 Usiądziesz przed telewizorem i siedzisz. Się na starość zamknięty zrobiłeś. 978 01:10:59,960 --> 01:11:01,640 Możesz się przymknąć, Wanda? 979 01:11:01,880 --> 01:11:04,960 - Ty się zamierzasz ze mną rozwieść? - Nie teraz. 980 01:11:05,200 --> 01:11:07,000 On do mnie "Wanda" powiedział! 981 01:11:07,240 --> 01:11:11,040 - Może ja rzeczywiście okropna jestem? - Co ty mówisz? 982 01:11:11,280 --> 01:11:14,760 Nic. Czyli co? Policja będzie nas przesłuchiwać, tak? 983 01:11:15,000 --> 01:11:18,760 Powiemy, że nic nie widzieliśmy, bo spaliśmy, jak się jarało. 984 01:11:20,800 --> 01:11:25,240 - Mam kłamać pod przysięgą? - Na policji się nie składa przysięgi. 985 01:11:26,360 --> 01:11:30,640 Powiemy, że go widzieliśmy, jak tam się kręcił, coś kombinował. 986 01:11:30,880 --> 01:11:32,920 - Że sam sobie to spalił. - No. 987 01:11:33,160 --> 01:11:37,160 - Ma ubezpieczenie? - Ja mu do rachunków nie zaglądałam. 988 01:11:37,400 --> 01:11:38,960 Gdzie indziej zaglądałaś. 989 01:11:39,200 --> 01:11:42,680 - Zrobił to dla ubezpieczenia. - Mało takich przypadków? 990 01:11:42,920 --> 01:11:47,720 Chcecie pogrążyć niewinnego człowieka? Mało, że mu się cały dobytek spalił? 991 01:11:47,960 --> 01:11:51,680 - Gosia, on nie jest niewinny. - I domki mu zostały. 992 01:11:51,920 --> 01:11:56,400 Możesz powiedzieć, że w nocy przez okno widziałaś, jak on się kręcił. 993 01:11:56,640 --> 01:11:58,280 - Nie ma mowy! - Dlaczego? 994 01:11:58,520 --> 01:12:01,360 Ja nie wierzę. Co się z wami dzieje?! 995 01:12:02,320 --> 01:12:06,760 Pewnie jeszcze jakby nigdy nic ty chcesz ochrzcić Franka, ty Stanleya? 996 01:12:08,360 --> 01:12:09,960 Gosia, chrzest to chrzest. 997 01:12:11,840 --> 01:12:14,520 Nie. Gosia ma rację. 998 01:12:14,760 --> 01:12:18,280 Jak do chrztu iść, dziecko trzymać, do komunii przystąpić? 999 01:12:18,520 --> 01:12:21,480 - Do komunii nie musisz. - Ty pójdziesz, nie? 1000 01:12:21,720 --> 01:12:26,040 Ty do spowiedzi musisz iść. Powiedz księdzu, jak, z kim i ile razy. 1001 01:12:26,280 --> 01:12:30,160 Odwołujecie chrzest albo ja w tej farsie udziału nie biorę. 1002 01:12:30,400 --> 01:12:34,640 - Powiesz na policji, że to my? - Nie wiem, zastanowię się. 1003 01:12:34,880 --> 01:12:36,440 Trochę przyzwoitości. 1004 01:12:36,680 --> 01:12:39,040 - Nie możemy odwołać chrztu. - Bo co?! 1005 01:12:39,280 --> 01:12:41,720 Bo mojej ojcowizny nie zobaczysz! 1006 01:12:41,960 --> 01:12:45,760 Chyba że ci już nie zależy, że chcesz się rozwieść. 1007 01:12:46,000 --> 01:12:48,600 - Jak to? - Ojciec mnie na rozmowę wziął. 1008 01:12:48,840 --> 01:12:50,880 Powiedział, że chrzest musi być. 1009 01:12:51,120 --> 01:12:56,040 Bo jak nie, to mnie wydziedziczy. Wszystko miało być na mnie: 30 hektarów. 1010 01:12:56,280 --> 01:12:59,840 Ojciec zdecydował, że nie będzie ojcowizny dzielił. 1011 01:13:00,880 --> 01:13:03,640 Jezus Maria... 1012 01:13:03,880 --> 01:13:06,520 Wanda, jaka ty zakłamana jesteś! 1013 01:13:07,440 --> 01:13:11,000 - Gorzej niż moja matka. - Ojcowizna to sprawiedliwość! 1014 01:13:11,240 --> 01:13:14,040 Sprawiedliwość musi być po naszej stronie. 1015 01:13:14,280 --> 01:13:19,040 - Wszystko się ułoży, napijmy się. - Nie pij więcej, bo coś spalisz. 1016 01:13:20,000 --> 01:13:22,200 Wanda! 1017 01:13:22,440 --> 01:13:24,720 - Wanda! - Skurwysyn jeden! 1018 01:13:24,960 --> 01:13:27,560 Poczekaj! Nie, nie! Ja z nim porozmawiam. 1019 01:13:27,800 --> 01:13:29,480 Mirelką go można poszczuć. 1020 01:13:29,720 --> 01:13:32,000 - Z Tadkiem mu wpierdol.... - Siadać! 1021 01:13:32,240 --> 01:13:33,880 Wanda! 1022 01:13:37,880 --> 01:13:40,040 Wanda! 1023 01:13:44,160 --> 01:13:46,400 Czego się drzesz? Ludzi pobudzisz! 1024 01:13:46,640 --> 01:13:48,200 "Ludzi pobudzisz"? 1025 01:13:48,440 --> 01:13:51,520 Ja cały majątek straciłem! Kobieto. 1026 01:13:51,760 --> 01:13:54,000 Trudno. Przykro mi bardzo. Taki los. 1027 01:13:54,240 --> 01:13:56,960 Nie cały. Domki ci zostały, to się odkujesz. 1028 01:13:57,200 --> 01:14:00,560 - Przez ciebie wszystko, Wanda. - Jak przeze mnie? 1029 01:14:05,440 --> 01:14:08,000 Rozmawiałaś o nas z Tadeuszem? 1030 01:14:08,240 --> 01:14:12,560 Ty myślisz, że to Tadeusz? On nie ma nic wspólnego z tym pożarem! 1031 01:14:12,800 --> 01:14:17,760 Wiesz, jaka to ciapa jest? On w domu nawet muchy nie potrafi zabić. 1032 01:14:19,640 --> 01:14:21,720 Powiedz mi szczerze, Wandzia. 1033 01:14:21,960 --> 01:14:24,520 - Kochasz go? - Przestań z tym kochaniem. 1034 01:14:24,760 --> 01:14:28,040 Myślisz, że o kochanie w małżeństwie chodzi? 1035 01:14:28,280 --> 01:14:30,160 Masz rację, przepraszam. 1036 01:14:30,400 --> 01:14:32,680 Najważniejsze, że ja cię kocham. 1037 01:14:32,920 --> 01:14:37,040 I chciałbym, żebyśmy już normalnie żyli, a nie tak, jak teraz. 1038 01:14:37,280 --> 01:14:40,080 Tobie chyba pół mózgu spaliło przy okazji. 1039 01:14:40,320 --> 01:14:42,880 Idź do domu, do żony się przytul. 1040 01:14:43,120 --> 01:14:45,000 - Nic nie mam! - Ciszej. 1041 01:14:45,240 --> 01:14:46,960 Rozumiesz to?! 1042 01:14:47,200 --> 01:14:50,600 Powiedz, po co mi jesteś potrzebny, jak nic nie masz! 1043 01:14:50,840 --> 01:14:53,560 Myślisz, że ja Tadeusza zostawię po 30 latach? 1044 01:14:53,800 --> 01:14:56,800 Ja z nim jestem zrośnięta jak huba z drzewem. 1045 01:15:02,760 --> 01:15:06,280 A wiesz, że wszystko się nagrało na monitoring? 1046 01:15:07,600 --> 01:15:11,960 Widać, jak twój Tadeusz ogień podkłada z tym drugim. 1047 01:15:12,200 --> 01:15:14,640 - Takie buty, Wanda! - No i co z tego? 1048 01:15:15,520 --> 01:15:19,840 Zazdrość do zguby prowadzi! Masz szczęście, że cię nie zabił. 1049 01:15:20,080 --> 01:15:23,440 - Podobno on muchy nie skrzywdzi! - Jak jest trzeźwy. 1050 01:15:23,680 --> 01:15:26,960 Jak jest pijany, to diabeł w niego wstępuje. 1051 01:15:27,200 --> 01:15:29,320 Enough, enough, enough! 1052 01:15:29,560 --> 01:15:31,120 Nie kochasz mnie? 1053 01:15:31,360 --> 01:15:33,680 Trudno. Twoja strata! 1054 01:15:33,920 --> 01:15:37,080 Jak nie chcesz, żebym na policji pokazał nagranie... 1055 01:15:37,320 --> 01:15:40,880 To dupy mam ci dać? Nie znudziło ci się jeszcze? 1056 01:15:41,120 --> 01:15:42,680 Nie. 1057 01:15:42,920 --> 01:15:46,360 Do ojca zadzwoń. Niech ziemie na ciebie przepisze. 1058 01:15:47,680 --> 01:15:52,920 Pokażę ci którą. Taką przy autostradzie. A potem ty mi to sprzedasz za złotówkę. 1059 01:15:53,160 --> 01:15:54,720 Ja bym mu zajebał. 1060 01:15:54,960 --> 01:15:56,880 Chujem jesteś. 1061 01:15:57,120 --> 01:15:59,360 Zostaw ją! Zostaw ją! 1062 01:15:59,600 --> 01:16:03,480 - Tadek, błagam... - Zostaw ją, mówię! Zostaw, konusie! 1063 01:16:06,080 --> 01:16:08,160 - O Jezu... - Kurwa. 1064 01:16:11,320 --> 01:16:14,440 Jezus Maria! Co mu zrobiłeś?! 1065 01:16:14,680 --> 01:16:18,800 - Nie, Andrzej! Nie! Andrzej! - Coś ci się mąż nie udał. 1066 01:16:19,040 --> 01:16:21,880 - No! - Chodź, chodź, chodź... 1067 01:16:24,000 --> 01:16:26,480 - Fuck you! Fuck you! - Zostaw, zostaw. 1068 01:16:26,720 --> 01:16:30,080 Jezus Maria... On nie mówi pełnym zdaniem. 1069 01:16:30,320 --> 01:16:32,280 Tadziu, powiedz pełnym zdaniem. 1070 01:16:32,520 --> 01:16:36,280 - Squirrel... - Dobrze. 1071 01:16:36,520 --> 01:16:38,720 - Squirrel... - Jezus Maria! 1072 01:16:38,960 --> 01:16:41,360 Squirrel... 1073 01:16:41,600 --> 01:16:43,920 - Tadziu... - Wandzia... 1074 01:16:45,080 --> 01:16:49,000 Jak wybuchł ten pożar, to tak się bałem, 1075 01:16:50,000 --> 01:16:52,560 że cię już więcej nie zobaczę. 1076 01:16:52,800 --> 01:16:54,360 Jezus Maria! 1077 01:16:56,200 --> 01:16:59,680 - Jestem, Tadziu. Widzisz? Widzisz? - Widzę. 1078 01:16:59,920 --> 01:17:02,760 - Widzisz mnie? - Kątem oka, ale widzę. 1079 01:17:03,000 --> 01:17:05,120 - A spójrz prosto tu. - Patrzę. 1080 01:17:05,360 --> 01:17:09,160 Na mnie spójrz. Jezu, rusz powieką, proszę! 1081 01:17:09,400 --> 01:17:12,120 - Cheers. - O dobrze, dziękuję. 1082 01:17:12,360 --> 01:17:14,840 Halo? Halo? Policja? 1083 01:17:15,080 --> 01:17:18,520 O. Dzień dobry, Wanda Chrapek mówi. 1084 01:17:18,760 --> 01:17:21,480 O, cześć, Stasiu. Stasiu posłuchaj. 1085 01:17:21,720 --> 01:17:23,280 Taka sytuacja... 1086 01:17:23,520 --> 01:17:27,440 - Tadek podpalił restaurację po pijaku. - Nie restaurację. 1087 01:17:27,680 --> 01:17:30,680 Cześć, Stasiu. Nie restaurację, a dekorację. 1088 01:17:30,920 --> 01:17:33,600 - Stand. - Z kolegą podpalili stand taki. 1089 01:17:33,840 --> 01:17:37,520 - Powiedz, że się chcą przyznać. - I chcą się przyznać. 1090 01:17:37,760 --> 01:17:41,480 Ale są pijani... Znaczy oni pili i nie mogą jechać do was. 1091 01:17:41,720 --> 01:17:43,440 Możecie po nich przyjechać? 1092 01:17:44,400 --> 01:17:47,680 Nie wiem, kiedy chcecie. 1093 01:17:47,920 --> 01:17:49,640 Kiedy możesz. 1094 01:17:49,880 --> 01:17:52,480 A, dobra, super, Stasiu. Dobrze, dzięki. 1095 01:17:52,720 --> 01:17:56,240 O 12.00 chrzest, to widzimy się, tak? Pamiętaj. 1096 01:17:56,480 --> 01:17:58,800 - W kościele. No, pa. - Cześć, Stasiu. 1097 01:17:59,040 --> 01:18:00,800 Już się wyłączył. 1098 01:18:01,960 --> 01:18:03,520 No i dobrze. 1099 01:18:05,320 --> 01:18:08,000 - Boli? - No tam trochę. 1100 01:18:09,920 --> 01:18:14,080 Trzymaj to cały czas, bo przecież mi nakapie zaraz. 1101 01:18:18,680 --> 01:18:23,040 Nie wygłupiaj się. Pierwszy raz kogoś aresztujesz, od razu kajdanki? 1102 01:18:23,280 --> 01:18:25,560 Może zawiasy dostaniemy, słuchajcie. 1103 01:18:25,800 --> 01:18:29,000 Kwiaty podlewaj i piec na 50 stopni trzymaj. 1104 01:18:29,240 --> 01:18:31,520 - Przestań. - Mirelka, pokuśnico! 1105 01:19:01,320 --> 01:19:03,000 Smutno mi. 1106 01:19:03,240 --> 01:19:05,280 Potrzymają ich trochę i puszczą. 1107 01:19:06,880 --> 01:19:10,840 Ja jestem z Tadkiem od 30 lat. Dzień w dzień, świątek, piątek. 1108 01:19:11,080 --> 01:19:15,120 Miesiąc czy dwa jak sama pobędę, to mi się nic nie stanie. 1109 01:19:15,360 --> 01:19:18,000 - Stanley będzie płakał. - Polubił cię. 1110 01:19:19,160 --> 01:19:21,800 Może nie będą siedzieć. Kaucję się wpłaci. 1111 01:19:22,040 --> 01:19:24,440 Ja z tym chujem porozmawiam jeszcze. 1112 01:19:24,680 --> 01:19:26,240 Wanda... 1113 01:19:28,720 --> 01:19:31,880 Masz bardzo przytulnie urządzony dom. 1114 01:19:32,120 --> 01:19:36,680 Oczywiście urządziłabym inaczej, ale jest bardzo przytulnie. 1115 01:19:38,160 --> 01:19:39,960 Dziękuję. 1116 01:19:41,680 --> 01:19:44,040 I świetnie, że ten salon otworzyłaś. 1117 01:19:48,720 --> 01:19:50,440 Chcesz jakiś zabieg? 1118 01:19:50,680 --> 01:19:53,280 Może jak przyjadę następnym razem. 1119 01:19:53,520 --> 01:19:56,400 - Jak cię zaproszę. - Jak mnie zaprosisz. 1120 01:20:01,280 --> 01:20:02,840 Dobra, trzeba się kłaść. 1121 01:20:03,080 --> 01:20:05,600 Może zdążymy się jeszcze wyspać trochę. 1122 01:20:06,800 --> 01:20:10,720 Ale nie gaś mi go tutaj. Weź to wyrzuć do kosza czy gdzieś. 1123 01:20:10,960 --> 01:20:12,920 Będziesz mi syf robić w domu... 1124 01:20:24,200 --> 01:20:26,280 Wszystko dobrze, tato? 1125 01:20:26,520 --> 01:20:29,800 Ja wiem, jak jego ojciec majątku się dorobił. 1126 01:20:30,040 --> 01:20:33,160 Są sprawy, które wolałby, żeby na jaw nie wyszły. 1127 01:20:33,400 --> 01:20:35,240 Wszystko o nim wiem. 1128 01:20:35,480 --> 01:20:37,120 O was zresztą też. 1129 01:20:37,360 --> 01:20:40,120 - Ale... Bo... - Wandziu, wystarczy. 1130 01:20:40,360 --> 01:20:42,840 - Wszystko załatwione. - Co załatwione? 1131 01:20:43,080 --> 01:20:46,680 Chciałem ci podziękować, że doprowadziłaś do tego chrztu. 1132 01:20:46,920 --> 01:20:51,280 - Chyba nas prezydent ułaskawił! - Dzień dobry. 1133 01:20:51,520 --> 01:20:53,440 Wandzia, jeszcze jedno... 1134 01:20:53,680 --> 01:20:56,120 Cały spadek na wnuki przepisuję. 1135 01:20:56,360 --> 01:21:00,640 Trzeba im szansę dać. Może będą mądrzejsi od nas. 1136 01:21:03,640 --> 01:21:06,120 Wypuścili nas! Cud! 1137 01:21:06,360 --> 01:21:10,920 Wandzia, tak cię dzisiaj kamieniami obłożę, że zobaczysz... 1138 01:21:12,800 --> 01:21:16,280 Daddy, ty głupi chuju! 1139 01:21:16,520 --> 01:21:18,080 Co?! 1140 01:21:22,560 --> 01:21:24,160 Ach ty... 1141 01:22:44,000 --> 01:22:48,000 Napisy opracowała: Aleksandra Gańko 89814

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.