Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:37,120 --> 00:00:39,800
- Czekaj.
- Przecież miałeś.
2
00:00:40,040 --> 00:00:42,400
- Mam, są.
- Co ty tak oddychasz?
3
00:00:42,640 --> 00:00:44,920
- Co?!
- Nie krzycz. Oddychasz płytko.
4
00:00:45,160 --> 00:00:47,600
- Normalnie oddycham.
- Taki płytki masz...
5
00:00:47,840 --> 00:00:51,000
Zobaczysz, jak pięknie
wszystko jest przygotowane.
6
00:00:51,240 --> 00:00:53,240
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
7
00:00:53,480 --> 00:00:55,120
Wandzia, tyle pieniędzy!
8
00:00:55,360 --> 00:00:59,160
Chrzciny nie wystarczą,
trzeba jeszcze za tę kolację płacić?
9
00:00:59,400 --> 00:01:02,680
- Z twoich nie biorę.
- My wszystko wspólne mamy.
10
00:01:02,920 --> 00:01:06,960
To błąd. W dzisiejszych czasach
małżeństwa mają osobne konta.
11
00:01:07,200 --> 00:01:10,560
30 lat razem,
ty będziesz teraz konta dzielić?
12
00:01:10,800 --> 00:01:13,040
Zaraz powiesz, że chcesz się rozwieść.
13
00:01:13,280 --> 00:01:15,320
Łukasz chciał, żeby kolację zrobić.
14
00:01:15,560 --> 00:01:18,040
Mamusia przyjeżdża,
dawno się nie widzieli.
15
00:01:18,280 --> 00:01:19,880
Za jej domek też zapłacimy.
16
00:01:20,120 --> 00:01:23,160
Jak Łukasz chce kolacji,
to niech za nią zapłaci.
17
00:01:23,400 --> 00:01:26,240
Niech znają naszą gościnność.
18
00:01:26,480 --> 00:01:30,680
Nie można ich u nas położyć?
Wędlinka jest, pomidorki się pokroi...
19
00:01:30,920 --> 00:01:32,480
Jajeczniczkę zrobi.
20
00:01:32,720 --> 00:01:35,920
- Ty się źle starzejesz.
- Od razu mi pogrzeb zrób.
21
00:01:36,160 --> 00:01:39,440
- Raz mój wnuk jest chrzczony!
- Mój chyba też, nie?
22
00:01:39,680 --> 00:01:41,960
O, panie Marku!
23
00:01:42,200 --> 00:01:45,720
- My tu z mężem szukamy pana.
- Dzień dobry, pani Wando.
24
00:01:45,960 --> 00:01:48,000
Moje uszanowanie, panie Tadeuszu.
25
00:01:48,240 --> 00:01:51,800
- Pierwsi goście już są.
- Na alkohol zniżkę dostaniemy?
26
00:01:52,040 --> 00:01:54,760
Oczywiście, że tak!
Zniżka na alkohol jest.
27
00:01:55,000 --> 00:01:56,560
Wszystko jest okej.
28
00:01:56,800 --> 00:02:00,280
Miałem nie mówić,
bo miała być niespodzianka, ale powiem.
29
00:02:00,520 --> 00:02:03,200
Jutro mamy piękną pogodę,
naprawdę cudowną.
30
00:02:03,440 --> 00:02:05,920
Pan Bóg czuwa. God is beautiful.
31
00:02:06,160 --> 00:02:08,600
Teraz tak... 120 gości jest.
32
00:02:08,840 --> 00:02:12,240
- Tak rozmawialiśmy...
- Może ktoś nie przyjedzie.
33
00:02:12,480 --> 00:02:15,480
Jak ktoś nie przyjedzie,
to się kogoś wykreśli.
34
00:02:15,720 --> 00:02:19,640
Jeżeli będę potrzebny,
jestem w biurze albo przy majonezie.
35
00:02:19,880 --> 00:02:23,880
Weź się uśmiechnij.
Jak się można nie uśmiechać całe życie?
36
00:02:24,120 --> 00:02:26,640
Jak będzie mi do śmiechu,
to się będę śmiał.
37
00:02:26,880 --> 00:02:29,080
- Przestań.
- Co ty o tym pogrzebie?
38
00:02:29,320 --> 00:02:30,880
Znaczy: chrzcinach!
39
00:02:31,120 --> 00:02:33,720
Pogrzeb, kurwa, z chrzcin chcesz zrobić!
40
00:02:33,960 --> 00:02:37,520
Weronka do kościoła nie chodzi,
Łukaszek też, a ty chrzest!
41
00:02:37,760 --> 00:02:40,880
Mój wnuk nie będzie protestantem
albo poganem.
42
00:02:41,120 --> 00:02:44,800
- Muszę ci garnitur nowy kupić.
- To mi do trumny kupisz.
43
00:02:45,040 --> 00:02:49,000
Dziecko będą wytykać palcami,
że nieochrzczony, że Żyd?
44
00:02:49,240 --> 00:02:51,800
A do Małgosi zadzwoniłaś?
Powiedziałaś jej?
45
00:02:52,040 --> 00:02:55,760
Niech się cieszy,
że w ogóle zaproszenie dostała.
46
00:02:56,000 --> 00:02:58,000
Wypadałoby ją uprzedzić...
47
00:03:03,880 --> 00:03:05,480
Chodź tu, mówię.
48
00:03:05,720 --> 00:03:08,360
Wanda! My troszkę wcześniej.
Na którą było?
49
00:03:08,600 --> 00:03:10,640
- Która jest?
- Czterdzieści po.
50
00:03:10,880 --> 00:03:13,560
Kultura nakazuje,
żeby się spóźnić 10 minut,
51
00:03:13,800 --> 00:03:16,280
a nie przychodzić 20 minut wcześniej.
52
00:03:16,520 --> 00:03:18,280
Tadziu, a ty co taki smutny?
53
00:03:18,520 --> 00:03:21,840
- W jakiej gazecie to przeczytałaś?
- Nie mądruj się.
54
00:03:22,080 --> 00:03:25,520
- Ojca nie przywieźliście?
- Jest, jest.
55
00:03:27,120 --> 00:03:28,840
- Ojca?
- Dzień dobry, tato.
56
00:03:31,560 --> 00:03:34,400
Ale... wszystko w porządku?
Zadowolony jesteś?
57
00:03:35,840 --> 00:03:38,120
- Zobaczymy.
- Ale co zobaczymy?
58
00:03:40,960 --> 00:03:43,160
- Całą wieś zaprosiłaś?
- To jutro.
59
00:03:43,400 --> 00:03:46,080
A dzisiaj to rodzina tylko nasza.
60
00:03:46,320 --> 00:03:49,000
Raz się wnuka chrzci...
61
00:04:06,960 --> 00:04:10,800
Przyjemnie tu mają.
Drzewa, nawet palma.
62
00:04:11,040 --> 00:04:13,720
- Dzień dobry.
- Ten zapach czujesz?
63
00:04:13,960 --> 00:04:17,040
- Jaki zapach?
- Prowincją pachnie.
64
00:04:17,280 --> 00:04:19,760
Nie lubisz?
65
00:04:20,000 --> 00:04:22,040
Tylko dla Łukasza tu przyjechałam.
66
00:04:22,280 --> 00:04:25,720
Dziecko półtora roku,
ci pierwsze urodziny wyprawiają.
67
00:04:25,960 --> 00:04:27,520
Przestań, miło.
68
00:04:27,760 --> 00:04:30,880
Miło by było,
jakby do siebie do Berlina zaprosili.
69
00:04:31,120 --> 00:04:33,080
Kiedy ty u nich byłaś ostatnio?
70
00:04:34,760 --> 00:04:39,000
Nie zaprosili mnie jeszcze.
Ale to dobrze. Nie lubię małych dzieci.
71
00:04:39,240 --> 00:04:43,840
- Mam lepszy kontakt, jak są starsze.
- Franio pewnie słodziak.
72
00:04:44,080 --> 00:04:47,080
Welcome, welcome, welcome, piękne panie!
73
00:04:47,320 --> 00:04:50,320
To... Tropical.
74
00:04:50,560 --> 00:04:52,360
Marek Vajs, przez "V".
75
00:04:52,600 --> 00:04:57,000
Jestem właścicielem
tego cudownego, amazing, ośrodka.
76
00:04:57,240 --> 00:04:59,840
- W czym mogę pomóc?
- My do państwa Chrapek.
77
00:05:00,080 --> 00:05:03,200
Chrapek? Chrapek, oczywiście.
Panie z Warszawy.
78
00:05:03,440 --> 00:05:06,320
- Zdecydowanie.
- Czyli panie mają też nocleg.
79
00:05:06,560 --> 00:05:08,960
Zróbmy tak: zabiorę bagaże...
80
00:05:09,200 --> 00:05:11,240
Panie zapraszam do środka.
81
00:05:11,480 --> 00:05:16,000
Część gości już przyjechała,
więc można zrobić jakieś suprise.
82
00:05:16,240 --> 00:05:18,600
Ty bierzesz tę, ty bierzesz tamtą.
83
00:05:18,840 --> 00:05:23,000
Pomalutku. Trochę nierówno,
ale się niedługo wyprostuje.
84
00:05:32,560 --> 00:05:34,200
Ach. To tu.
85
00:05:35,160 --> 00:05:37,560
Nienawidzę domków turystycznych.
86
00:05:37,800 --> 00:05:40,960
Jak tu są pająki,
a na pewno są, to ja nie zasnę.
87
00:05:41,200 --> 00:05:42,960
A ja tam lubię.
88
00:05:45,280 --> 00:05:47,000
Tata rosołek, prawda?
89
00:05:50,200 --> 00:05:52,400
O! Małgosia, chodź, proszę!
90
00:05:52,640 --> 00:05:54,880
Zachodźcie! Tutaj, tutaj proszę.
91
00:05:55,120 --> 00:05:56,680
Dzień dobry.
92
00:05:56,920 --> 00:05:58,600
My się już znamy, prawda?
93
00:05:58,840 --> 00:06:02,040
- Moja przyjaciółka.
- Grażyna Zięcina, psychiatra.
94
00:06:02,280 --> 00:06:05,400
- Tato, to jest Małgosia.
- Dzień dobry.
95
00:06:07,520 --> 00:06:11,440
Wspaniałe miejsce.
Ten zapach natury, bym powiedziała...
96
00:06:11,680 --> 00:06:13,840
Niebrzydkie, prawda? Niebrzydkie.
97
00:06:14,080 --> 00:06:16,000
- A gdzie dzieci?
- Zaraz będą.
98
00:06:16,240 --> 00:06:18,200
Cudownie, że jesteś, Małgosiu.
99
00:06:18,440 --> 00:06:21,360
Siadajcie, proszę.
A jak domki? Super, nie?
100
00:06:21,600 --> 00:06:25,760
- Pięciogwiazdkowy hotel to to nie jest.
- Ale bardzo klimatyczne.
101
00:06:26,000 --> 00:06:29,920
Drodzy państwo,
flaki, pomidorowa, rosół?
102
00:06:30,160 --> 00:06:33,840
Przepraszam, jakąś bezglutenową zupkę
państwo macie?
103
00:06:34,080 --> 00:06:36,640
- Możemy wyjąć makaron.
- Nie, to dziękuję.
104
00:06:36,880 --> 00:06:39,120
- Ja poproszę rosół.
- Świetny wybór.
105
00:06:39,360 --> 00:06:43,360
Ale zanim zupka, drodzy państwo,
mały pokaz, mała prezentacja.
106
00:06:43,600 --> 00:06:47,320
Mianowicie,
lokalna - że tak powiem - specjalność.
107
00:06:47,560 --> 00:06:49,120
Bez pestycydów.
108
00:06:49,360 --> 00:06:52,840
Mój popisowy bimber Tropical.
109
00:06:53,080 --> 00:06:54,640
Pędzony po godzinach.
110
00:06:54,880 --> 00:06:57,160
Można powąchać.
111
00:06:57,400 --> 00:06:58,960
Nie chcę się chwalić,
112
00:06:59,200 --> 00:07:02,520
ale mówią niektórzy,
że podobno najlepszy na Podlasiu.
113
00:07:02,760 --> 00:07:04,520
The best of the best.
114
00:07:05,760 --> 00:07:08,320
O, Łukaszek jest! Proszę bardzo!
115
00:07:08,560 --> 00:07:10,200
Weronika!
116
00:07:23,400 --> 00:07:24,960
Przestraszyłaś go.
117
00:07:25,200 --> 00:07:27,960
A pamiętasz babcię Małgosię?
118
00:07:28,200 --> 00:07:29,760
Pamiętasz?
119
00:07:30,000 --> 00:07:33,520
Babcia Małgosia ci na urodzinki
konto w banku założyła.
120
00:07:33,760 --> 00:07:36,320
- Pieniążki ci wpłaciła.
- Dziękujemy.
121
00:07:36,560 --> 00:07:41,520
A od cioci masz w prezencie
bezpłatną diagnozę w kierunku spektrum.
122
00:07:42,640 --> 00:07:47,200
Jak trzeba będzie, profilaktycznie.
Teraz co drugie dziecko potrzebuje.
123
00:07:47,440 --> 00:07:50,920
Ty chyba kupkę zrobiłeś. No właśnie!
124
00:07:51,160 --> 00:07:55,560
Jak się gówno w gaciach trzyma,
to do śmiechu, człowieku, ni ma.
125
00:07:55,800 --> 00:07:59,560
Ja go wezmę, ja go wezmę.
126
00:07:59,800 --> 00:08:02,000
Wanda, daj jej wziąć na spokojnie.
127
00:08:02,240 --> 00:08:05,040
- Jest głodny.
- Musisz przytrzymać.
128
00:08:05,280 --> 00:08:07,800
Tu trzymaj. Pod główką.
129
00:08:08,040 --> 00:08:10,800
- Ty go karmisz piersią?
- Czasami.
130
00:08:11,040 --> 00:08:13,600
Karmienie piersią jest zdrowe.
131
00:08:13,840 --> 00:08:16,400
Ty mnie nie chciałaś
karmić piersią, mamo.
132
00:08:16,640 --> 00:08:19,920
- Skąd masz takie wiadomości?
- Babcia mi opowiadała.
133
00:08:20,160 --> 00:08:21,840
Zostaw to.
134
00:08:22,080 --> 00:08:26,520
Karmienie piersią redukuje ryzyko
wystąpienia w przyszłości depresji.
135
00:08:26,760 --> 00:08:30,080
W Polsce chyba
nikt nikogo piersią nie karmił.
136
00:08:30,320 --> 00:08:33,120
- Idźże na zaplecze z nim!
- A dlaczego?
137
00:08:33,360 --> 00:08:35,520
Niech karmi tutaj. To wstyd jakiś?
138
00:08:35,760 --> 00:08:38,000
Nie wytrzymam z tym zaściankiem.
139
00:08:38,240 --> 00:08:41,000
Może masz rację, Małgosiu. Karm tutaj.
140
00:08:46,080 --> 00:08:48,560
O! Andrzej, no proszę!
141
00:08:48,800 --> 00:08:51,200
Chodź!
142
00:08:53,480 --> 00:08:55,920
O Chryste na niebie.
143
00:08:57,440 --> 00:09:00,960
No cześć, tato.
- Już się spotkaliście.
144
00:09:01,200 --> 00:09:02,760
Dzień dobry.
145
00:09:03,000 --> 00:09:05,280
- Poznajesz?
- Jestem siostrą Wandy.
146
00:09:05,520 --> 00:09:07,120
Tak, oczywiście, cześć!
147
00:09:28,880 --> 00:09:31,120
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
148
00:09:31,360 --> 00:09:34,320
Grażyna Zięcina, psych...
Przyjaciółka Gosi.
149
00:09:34,560 --> 00:09:37,360
- Andrzej.
- Gosia, torebka.
150
00:09:41,080 --> 00:09:42,920
- Cześć.
- Cześć.
151
00:09:44,200 --> 00:09:48,040
- Miło cię widzieć.
- Chciałabym móc powiedzieć: vice versa.
152
00:09:48,280 --> 00:09:51,880
- A ty dziecko znalazłeś w samolocie?
- Nie, to mój syn.
153
00:09:53,880 --> 00:09:56,560
A... To gratuluję.
154
00:09:58,560 --> 00:10:00,280
Przepraszam na chwileczkę.
155
00:10:02,640 --> 00:10:04,560
Andrzejku, rosołek.
156
00:10:04,800 --> 00:10:06,680
- Proszę bardzo.
- Dziękuję.
157
00:10:14,560 --> 00:10:16,880
Małgosia? Jak?
158
00:10:17,120 --> 00:10:19,400
- Świetnie, genialnie.
- Oddychaj.
159
00:10:20,720 --> 00:10:24,320
Oddycham. Daj mi coś. Tabletkę.
160
00:10:25,360 --> 00:10:27,080
- Jaką?
- Wszystko jedno.
161
00:10:27,320 --> 00:10:30,000
To dam ci coś nowego. Podobno zajebiste.
162
00:10:30,240 --> 00:10:33,400
- A testowane na zwierzętach?
- Co za różnica?
163
00:10:36,760 --> 00:10:39,920
- Ale napić się będę mogła po tym?
- Pewnie!
164
00:10:40,160 --> 00:10:43,520
To średniowiecze z tym niepiciem.
Wszyscy pijemy.
165
00:10:45,640 --> 00:10:47,200
Dobra, łykaj na sucho.
166
00:10:50,760 --> 00:10:52,320
Nic nie wiedziałaś?
167
00:10:53,760 --> 00:10:57,160
Faceci! Czemu oni zawsze
muszą być tacy beznadziejni?
168
00:10:57,400 --> 00:11:02,040
Mój też zostawił mnie chorą,
bez pracy, w depresji.
169
00:11:02,280 --> 00:11:03,840
W dupie wszystko!
170
00:11:05,120 --> 00:11:08,720
Mówiłaś, że on jest taki przystojny.
No weź, gdzie?
171
00:11:08,960 --> 00:11:12,240
Sorry, ale z której strony?
Kij w dupie, dupa nisko.
172
00:11:12,480 --> 00:11:14,040
Nie przesadzaj!
173
00:11:15,000 --> 00:11:17,400
Przecież... innym kobietom się podoba.
174
00:11:22,120 --> 00:11:23,920
Ukochaj w sobie dziewczynkę.
175
00:11:30,000 --> 00:11:33,680
- Nie, chyba nie dam rady.
- Spróbuj, oddychaj spokojnie.
176
00:11:35,640 --> 00:11:37,280
Dobrze, że ze mną jesteś.
177
00:11:44,080 --> 00:11:46,520
- Lepiej?
- Słabo.
178
00:11:47,760 --> 00:11:49,720
Dobra, zaraz wjadą tabletki.
179
00:12:05,920 --> 00:12:07,480
No...
180
00:12:09,000 --> 00:12:13,920
Muszę ci powiedzieć, że ja to miałem
głowę do języków, tylko nie było czasu.
181
00:12:17,680 --> 00:12:19,880
Zrobi ci lekcję angielskiego.
182
00:12:20,120 --> 00:12:21,680
No to dawaj, Stanley.
183
00:12:22,960 --> 00:12:24,520
Że co?
184
00:12:25,560 --> 00:12:27,120
Boże Święty...
185
00:12:31,960 --> 00:12:33,560
Jeszcze raz, powiedz mi.
186
00:12:36,120 --> 00:12:39,600
Dobra, Stanley. Chodź, play, come on.
187
00:12:42,520 --> 00:12:44,800
Cześć, Gosiu. Co słychać?
188
00:12:46,080 --> 00:12:50,320
- Powinienem cię uprzedzić, że przyjadę.
- Tego wymaga kultura.
189
00:12:50,560 --> 00:12:53,560
- Przepraszam. Pięknie wyglądasz.
- Proszę cię!
190
00:12:53,800 --> 00:12:56,520
- Staram się być miły.
- To się nie staraj.
191
00:12:56,760 --> 00:13:00,320
- Wszystko u ciebie dobrze?
- Fantastycznie. A u ciebie?
192
00:13:03,760 --> 00:13:05,560
Też dobrze.
193
00:13:05,800 --> 00:13:07,360
Gdzie jest jego mama?
194
00:13:07,600 --> 00:13:10,360
Nie mogła przyjechać, pracuje.
Jest modelką.
195
00:13:10,600 --> 00:13:12,480
Wow, no to upgrade!
196
00:13:12,720 --> 00:13:15,880
Matka poprzedniego nieślubnego
była kosmetyczką.
197
00:13:16,120 --> 00:13:18,880
Wszyscy się jakoś rozwijamy, prawda?
198
00:13:19,120 --> 00:13:21,320
Andrzej, masz teraz trzech synów.
199
00:13:21,560 --> 00:13:23,160
Tak, świetnie liczysz.
200
00:13:24,680 --> 00:13:27,680
Ze swoim pierwszym nieślubnym
już się widziałeś?
201
00:13:27,920 --> 00:13:31,680
Jeszcze nie, ale jesteśmy umówieni,
na pewno się zobaczymy.
202
00:13:33,120 --> 00:13:34,680
Wzorowy ojciec!
203
00:13:34,920 --> 00:13:36,480
- A ty masz kogoś?
- Mam.
204
00:13:36,720 --> 00:13:39,200
- Jesteś szczęśliwa?
- Bardzo. Wreszcie!
205
00:13:39,440 --> 00:13:41,240
- To dobrze.
- No, dobrze.
206
00:13:41,480 --> 00:13:46,240
Nie raczyłeś się zjawić na ślubie syna,
a pojawiasz się na urodzinach wnuka.
207
00:13:46,480 --> 00:13:48,840
Urodzinach? Przyjechałem na chrzest.
208
00:13:51,680 --> 00:13:53,240
Co proszę?
209
00:13:54,640 --> 00:13:56,320
Nie powiedzieli ci?
210
00:13:57,400 --> 00:13:59,880
Jutro o 12.00 jest msza, potem obiad.
211
00:14:13,440 --> 00:14:17,120
Czy to jest prawda,
że jutro ma być chrzest tego dziecka?
212
00:14:17,360 --> 00:14:19,760
- Małgosiu...
- Nie małgosiuj mi tu!
213
00:14:20,000 --> 00:14:24,080
- Dlaczego mi nie powiedziałeś?
- Jak ci miałem powiedzieć?
214
00:14:24,320 --> 00:14:27,360
Kurwa, Łukasz! Przepraszam bardzo.
215
00:14:27,600 --> 00:14:30,280
Wiemy, jaki jest
twój stosunek do Kościoła.
216
00:14:30,520 --> 00:14:33,280
A twój jest inny?
Nagle się wierzący stałeś?
217
00:14:33,520 --> 00:14:36,320
Nie chcieliście ślubu kościelnego.
218
00:14:36,560 --> 00:14:38,800
Mama Weroniki powiedziała nam,
219
00:14:39,040 --> 00:14:41,600
że musimy go ochrzcić,
bo sobie coś zrobi.
220
00:14:41,840 --> 00:14:43,400
To niech sobie robi.
221
00:14:43,640 --> 00:14:48,200
Powiedziała, że przyjedzie do Berlina
i zostanie u nas na kilka tygodni.
222
00:14:48,440 --> 00:14:51,000
Czyli tylko ja przyjechałam na urodziny?
223
00:14:52,360 --> 00:14:57,840
Nie powiedziałeś mi o przyjeździe ojca
ani o chrzcie Frania. Oszukałeś mnie.
224
00:14:58,080 --> 00:15:01,000
- Zrobiłeś ze mnie idiotkę!
- Przepraszam cię.
225
00:15:01,240 --> 00:15:04,640
- Masz dobrą relację z ojcem.
- To coś złego?
226
00:15:04,880 --> 00:15:08,200
Nie powiedziałeś mi,
że ma kolejne dziecko!
227
00:15:08,440 --> 00:15:10,920
Ja ci powinienem mówić takie rzeczy?
228
00:15:11,160 --> 00:15:12,800
Wyjeżdżam.
229
00:15:15,600 --> 00:15:17,200
Kurwa...
230
00:15:28,520 --> 00:15:30,080
Kurwa mać!
231
00:15:34,280 --> 00:15:35,840
Gosia?
232
00:15:37,560 --> 00:15:40,880
- Wyjeżdżamy.
- Dobra, poczekaj.
233
00:15:41,120 --> 00:15:44,800
- Ukochaj małą dziewczynkę...
- Pierdolę małą dziewczynkę!
234
00:15:45,040 --> 00:15:49,040
Jak oni mnie traktują?
Wszyscy wszystko wiedzą, tylko ja nic!
235
00:15:57,240 --> 00:15:58,800
Chcesz?
236
00:16:25,960 --> 00:16:27,600
Tadziu. Mahna, mahna.
237
00:16:39,600 --> 00:16:42,840
Angielskie melodie, to ci powiem,
że trudne bardzo.
238
00:16:44,440 --> 00:16:46,560
No, a wiesz, Andrzejku...
239
00:16:46,800 --> 00:16:51,680
Tyle razy myślałem, wiesz,
co tam u ciebie słychać w tej Australii.
240
00:16:51,920 --> 00:16:53,800
Co ty tam porabiasz?
241
00:16:54,040 --> 00:16:56,320
A ty, widzę, nie krzywdujesz sobie!
242
00:16:57,320 --> 00:17:00,160
Trzeci syn. I każdy z inną.
243
00:17:00,400 --> 00:17:01,960
No.
244
00:17:02,920 --> 00:17:06,360
- Jak ty to robisz?
- Może lepiej, żebyś nie wiedział.
245
00:17:07,600 --> 00:17:11,600
Słuchaj, a Małgosia nie miała
przyjechać z jakimś narzeczonym?
246
00:17:11,840 --> 00:17:13,480
Nic o tym nie wiem.
247
00:17:13,720 --> 00:17:17,000
- Ale ma kogoś, tak?
- Pierwsze słyszę.
248
00:17:17,240 --> 00:17:20,600
Znaczy, słuchaj... Znaczy, nie, to...
249
00:17:22,000 --> 00:17:24,120
Ona kiedyś miała takiego młodego,
250
00:17:24,360 --> 00:17:28,440
z którym na drugi ślub
Weronki i Łukaszka przyjechała.
251
00:17:28,680 --> 00:17:30,440
Ten drugi, co się nie odbył.
252
00:17:30,680 --> 00:17:33,120
- Przystojny?
- Ja ci powiem...
253
00:17:34,200 --> 00:17:37,360
On taki dla mnie trochę
do Chopina podobny.
254
00:17:37,600 --> 00:17:39,160
- Muzyk?
- Lekarz.
255
00:17:40,440 --> 00:17:42,480
Ale już nie są ze sobą.
256
00:17:42,720 --> 00:17:44,560
Weronka Wandzi mówiła.
257
00:17:45,680 --> 00:17:47,440
- Zdrówko.
- No, zdrówko.
258
00:17:47,680 --> 00:17:49,480
- Cheers.
- Co?
259
00:17:49,720 --> 00:17:52,640
- "Na zdrowie" po angielsku. Cheers.
- Cheers.
260
00:18:14,640 --> 00:18:19,040
Ubieraj go, jak chcesz.
Rozbierz go, żeby dostał zapalenia płuc.
261
00:18:19,280 --> 00:18:21,600
- Mamo, przestań.
- Nie krzycz.
262
00:18:21,840 --> 00:18:24,640
Twoje dziecko, mnie to nie interesuje.
263
00:18:24,880 --> 00:18:27,360
Piękny dzieciuch, podobny do pani.
264
00:18:30,680 --> 00:18:33,720
Chociaż wstań i go pobujaj.
Wstań i pobujaj go.
265
00:18:33,960 --> 00:18:37,960
- Nie krzycz!
- Co "nie krzycz"?
266
00:18:39,240 --> 00:18:42,400
Nadal uważam, że powinnyśmy wyjechać.
Dla zasady.
267
00:18:43,680 --> 00:18:45,880
Moja mała dziewczynka mi to mówi.
268
00:18:47,880 --> 00:18:50,240
Tym bardziej, że on nie jest przystojny.
269
00:18:50,480 --> 00:18:53,000
- Kto?
- No kto? Andrzej.
270
00:18:54,720 --> 00:18:58,240
Tak o nim opowiadałaś,
myślałam, że to jakiś Brad Pitt,
271
00:18:58,480 --> 00:19:00,080
a tu skucha.
272
00:19:28,200 --> 00:19:29,800
Stanley!
273
00:19:39,040 --> 00:19:43,480
"Ty głupi chuju".
274
00:19:45,360 --> 00:19:47,120
Ty głupi chuju.
275
00:20:12,880 --> 00:20:16,720
Wanda, zadowolona z siebie jesteś?
Szantażystka.
276
00:20:16,960 --> 00:20:19,680
Człowiek próbował być miły,
a ta zawsze coś.
277
00:20:19,920 --> 00:20:23,920
W dzisiejszych czasach,
kiedy Kościół jest tak skompromitowany...
278
00:20:24,160 --> 00:20:26,440
To przecież o tradycję chodzi.
279
00:20:26,680 --> 00:20:29,400
Chrzest to naruszenie
swobód obywatelskich.
280
00:20:29,640 --> 00:20:31,200
Co ty opowiadasz?
281
00:20:31,440 --> 00:20:35,320
Naruszenie swobód obywatelskich.
W ogóle wiesz, co to znaczy?
282
00:20:35,560 --> 00:20:40,160
Człowiek powinien sam decydować o tym,
czy chce być chrzczony.
283
00:20:40,400 --> 00:20:42,040
- Mamo...
- Cicho, bo wyjadę!
284
00:20:42,280 --> 00:20:44,720
Zachowaj te swoje mądrości dla siebie!
285
00:20:49,760 --> 00:20:53,720
A ty co taki zadowolony,
co się uśmiechasz? Może coś powiesz?
286
00:20:55,320 --> 00:20:59,560
- Myślę, że tradycja jest okej.
- Powiedział... Australijczyk!
287
00:20:59,800 --> 00:21:01,360
Aborygen nasz.
288
00:21:01,600 --> 00:21:04,960
Jakie tradycje kultywowałeś
przez ostatnie lata?
289
00:21:05,200 --> 00:21:07,880
- Nie denerwuj się.
- Ja się nie denerwuję.
290
00:21:08,120 --> 00:21:11,640
- To już nie jest twój mąż.
- Ciągle jest.
291
00:21:11,880 --> 00:21:13,640
Niestety.
292
00:21:16,040 --> 00:21:20,920
- To wy nie po rozwodzie jesteście?
- Jak się miałam rozwieść, jak wyjechał?
293
00:21:21,160 --> 00:21:26,640
Moja koleżanka się rozwiodła,
jak jej stary uciekł do Brazylii.
294
00:21:26,880 --> 00:21:30,760
Wracając do tradycji...
Myślę, Gosiu, że przesadzasz.
295
00:21:31,000 --> 00:21:34,840
Myśmy ochrzcili Łukasza
i nic złego mu się nie stało.
296
00:21:35,080 --> 00:21:38,240
Czujesz, że ograniczono
twoje prawa obywatelskie?
297
00:21:38,480 --> 00:21:41,440
A Żydzi przecież też mają...
te... obrzezanie.
298
00:21:41,680 --> 00:21:45,560
Ktoś pyta tych chłopaków,
czy chcą, żeby im siusiaka obcinać?
299
00:21:45,800 --> 00:21:49,840
- Żydów akurat nie wyciągajmy.
- Może akurat teraz rzeczywiście...
300
00:21:50,080 --> 00:21:53,120
A ty swojego najmłodszego syna
ochrzciłeś?
301
00:21:55,680 --> 00:21:58,520
- Nie.
- To się nie wtrącaj z łaski swojej.
302
00:21:58,760 --> 00:22:00,360
Będzie mnie luzu uczył!
303
00:22:02,320 --> 00:22:04,280
- Ale może ochrzczę.
- Pajac.
304
00:22:04,520 --> 00:22:07,640
- Proszę?
- Najbardziej wyluzowany człowiek!
305
00:22:10,320 --> 00:22:12,200
Tadziu, Wandziu...
306
00:22:12,440 --> 00:22:16,120
czy możemy zrobić
wspólny chrzest Franciszka i Stanleya?
307
00:22:16,360 --> 00:22:18,840
- Jak to wspólny?
- No normalnie.
308
00:22:19,080 --> 00:22:21,200
- Nie macie nic przeciwko?
- Spoko.
309
00:22:21,440 --> 00:22:24,840
- Byle mi na złość.
- I do przyjęcia się dołożę.
310
00:22:25,080 --> 00:22:27,920
Świetny pomysł.
Andrzejku, jak ty coś powiesz...
311
00:22:28,160 --> 00:22:31,160
To się tak nie da,
to trzeba do parafii zgłosić!
312
00:22:31,400 --> 00:22:33,200
Gdzie zgłosić? Co ty mówisz?
313
00:22:33,440 --> 00:22:36,480
Nasz proboszcz,
jak się zapłaci, wszystko zrobi.
314
00:22:36,720 --> 00:22:41,000
Franciszka nie chciał ochrzcić,
bo jego rodzice do kościoła nie chodzą.
315
00:22:41,240 --> 00:22:44,680
Posmarowałem.
Słuchaj - z pocałowaniem ręki!
316
00:22:44,920 --> 00:22:48,400
- Tadek, dość!
- Tradycja to tradycja.
317
00:22:50,160 --> 00:22:53,040
Brawo, panie Andrzeju. Pańskie zdrowie!
318
00:22:53,960 --> 00:22:57,400
Co dwa chrzty, to nie jeden,
jak to mówią. Cheers.
319
00:22:57,640 --> 00:22:59,200
Też tak myślę.
320
00:23:00,680 --> 00:23:03,400
Chyba matka dziecka
powinna być na chrzcie.
321
00:23:03,640 --> 00:23:05,880
Chyba że nie żyje.
322
00:23:07,000 --> 00:23:09,920
- Jezu, Andrzejku, przepraszam!
- Spokojnie.
323
00:23:10,160 --> 00:23:12,240
Żyje i na pewno się zgodzi.
324
00:23:12,480 --> 00:23:15,080
- Jesteśmy umówieni.
- To jakiś obłęd.
325
00:23:15,320 --> 00:23:18,480
- Chrzest musi być.
- A dlaczego musi?
326
00:23:18,720 --> 00:23:21,800
- Bo Franio jest Polakiem.
- Słaby argument.
327
00:23:22,040 --> 00:23:25,960
- Twoje dziecko będą wytykać palcami.
- Chyba u was na wsi.
328
00:23:26,200 --> 00:23:28,920
Trzeba ochrzcić.
Na wszelki wypadek.
329
00:23:29,160 --> 00:23:31,320
Jak umrze na przykład.
330
00:23:31,560 --> 00:23:34,320
Chcecie, żeby wasze dziecko
poszło do piekła?
331
00:23:34,560 --> 00:23:36,240
Mama tak tylko powiedziała...
332
00:23:36,480 --> 00:23:40,480
Nasz papież mówił: chrzest
to szczepionka na grzech pierworodny.
333
00:23:40,720 --> 00:23:44,640
- Chryste Panie, co ta bredzi?!
- Pięknie powiedziane!
334
00:23:44,880 --> 00:23:47,560
Kochani, jesteśmy tu wszyscy,
całą rodziną.
335
00:23:47,800 --> 00:23:49,360
To jest najważniejsze.
336
00:23:49,600 --> 00:23:52,480
Gdyby nie ten chrzest,
byśmy się nie spotkali.
337
00:23:52,720 --> 00:23:55,640
- To o czymś świadczy.
- Tak. Że głupi jesteś.
338
00:24:00,520 --> 00:24:04,000
Andrzejku, pięknie powiedziane. Cheers.
339
00:24:07,960 --> 00:24:09,760
Dzięki za wsparcie.
340
00:24:10,000 --> 00:24:12,560
- Co?
- Dość!
341
00:24:12,800 --> 00:24:14,360
Dość. Zostaw to!
342
00:24:18,000 --> 00:24:20,160
- Coś mnie ominęło?
- Dużo.
343
00:24:20,400 --> 00:24:23,960
Chodź go tutaj weź...
344
00:24:25,520 --> 00:24:29,240
Łukasz, a wy do Frania w domu
mówicie po niemiecku?
345
00:24:29,480 --> 00:24:32,920
- Nie, po polsku.
- To źle. On jest Europejczykiem.
346
00:24:33,160 --> 00:24:34,720
To ważne, żeby nie miał
347
00:24:34,960 --> 00:24:37,480
martyrologicznego,
polskiego backgroundu.
348
00:24:37,720 --> 00:24:41,280
Najlepiej od razu mu swastykę
naszyjcie na śpioszkach.
349
00:24:41,520 --> 00:24:45,360
- Co ty robisz?
- Nakładam mu medalik z Matką Boską.
350
00:24:47,200 --> 00:24:50,160
Grażynka, mogę?
Na chwilkę pożyczę, dobrze?
351
00:24:51,200 --> 00:24:53,360
Imię ładne - Franciszek.
352
00:24:53,600 --> 00:24:56,440
Na cześć
Świętego Franciszka z Asyżu.
353
00:24:56,680 --> 00:25:00,880
Na cześć Francisa Forda Coppoli.
Łukasz uwielbia jego filmy.
354
00:25:01,120 --> 00:25:03,640
- A on zrobił "Draculę".
- Jezus Maria!
355
00:25:03,880 --> 00:25:08,000
- Zobacz, co babcia ma dla ciebie.
- Ma medalik już, ma medalik.
356
00:25:08,240 --> 00:25:11,760
To jest amulet Majów i Azteków
z podobizną boga Słońca.
357
00:25:12,000 --> 00:25:16,080
- Poprawia nastrój i chroni od...
- Ale już ma medalik.
358
00:25:22,440 --> 00:25:25,840
- Co wy robicie?
- Niech nosi jedno i drugie.
359
00:25:26,080 --> 00:25:27,640
Wandzia...
360
00:25:27,880 --> 00:25:31,960
- Będzie nosił jedno i drugie!
- Mamo, my wychodzimy.
361
00:25:32,200 --> 00:25:36,080
- Jak dziecko coś opęta...
- Musimy wracać, on jest zmęczony.
362
00:25:36,320 --> 00:25:38,480
- Może mały jechać z wami?
- Tak.
363
00:25:38,720 --> 00:25:40,720
- Zabobony ze wsi!
- Nie krzycz!
364
00:25:40,960 --> 00:25:43,520
- Sama nie krzycz!
- W moim domu jesteś!
365
00:25:54,520 --> 00:25:57,440
Drodzy państwo,
teraz następne przysmaki.
366
00:25:57,680 --> 00:25:59,320
Welcome, welcome, welcome.
367
00:25:59,560 --> 00:26:01,560
Ziemniaki z purée i koperkiem.
368
00:26:01,800 --> 00:26:05,800
Mielony, który wygląda jak mielony,
ale to nie jest mielony!
369
00:26:06,040 --> 00:26:08,640
To jest pyszny kotlet naszej roboty, tu!
370
00:26:08,880 --> 00:26:12,560
A dla wytrwałych,
którzy będą chcieli może coś jeszcze...
371
00:26:12,800 --> 00:26:15,520
kapka bimberku Tropical.
372
00:26:15,760 --> 00:26:18,720
- Więc proszę bardzo...
- Tak, tak, poprosimy.
373
00:26:24,640 --> 00:26:28,000
Tutaj proszę dla taty,
tutaj dla mnie.
374
00:26:40,520 --> 00:26:42,080
Wskakuj.
375
00:26:49,880 --> 00:26:52,080
Zajmiemy się młodym.
376
00:26:52,320 --> 00:26:56,720
- Dzięki, może ja też w końcu wyluzuję.
- Czasem każdemu się przyda.
377
00:26:59,400 --> 00:27:01,720
- To uważajcie na siebie.
- No. Tak.
378
00:27:02,960 --> 00:27:06,080
- Kocham cię.
- Ja ciebie też. Do zobaczenia.
379
00:27:10,440 --> 00:27:12,200
Dzięki, że zostałaś.
380
00:27:13,560 --> 00:27:16,480
- Już mówiłeś.
- Nie gniewaj się na mnie.
381
00:27:17,560 --> 00:27:23,000
Nie gniewam się. To świetnie,
że masz fantastyczny kontakt z ojcem.
382
00:27:23,240 --> 00:27:25,880
Do mnie dzwonisz
raz w miesiącu albo wcale.
383
00:27:26,120 --> 00:27:30,280
- Z nim też często nie rozmawiam.
- Synku, nie kłam.
384
00:27:31,640 --> 00:27:34,600
- Chociaż teraz.
- Tata bardzo się zmienił.
385
00:27:35,480 --> 00:27:37,520
Ciekawe, bo nie zauważyłam.
386
00:27:37,760 --> 00:27:40,760
Stał się... taki cieplejszy.
387
00:27:42,880 --> 00:27:44,440
Bardziej uważny.
388
00:27:44,680 --> 00:27:47,280
Zobacz, tym Stanleyem zajmuje się super.
389
00:27:47,520 --> 00:27:49,080
Sam do mnie dzwoni.
390
00:27:50,320 --> 00:27:54,960
Ostatnio zapytał mnie, czy jestem
szczęśliwy z Weroniką. Jak nie on.
391
00:27:58,920 --> 00:28:02,680
Dlaczego nigdy nie zaprosiliście mnie
z Weroniką do Berlina?
392
00:28:07,720 --> 00:28:10,200
Śmiało, mów. Słucham.
393
00:28:10,440 --> 00:28:13,600
Strasznie wysoko
wszystkim stawiasz poprzeczkę.
394
00:28:13,840 --> 00:28:17,960
- Mnie, Weronice, rodzicom Weroniki.
- Bzdura!
395
00:28:19,080 --> 00:28:21,280
- W ogóle lubisz kogoś?
- Oczywiście!
396
00:28:21,520 --> 00:28:23,080
Kogo?
397
00:28:24,560 --> 00:28:27,560
Ciebie lubię. Grażynę!
398
00:28:30,080 --> 00:28:31,920
Strasznie ciężko ci dogodzić.
399
00:28:32,160 --> 00:28:35,680
Strasznie ciężko doskoczyć
do twojego poziomu.
400
00:28:35,920 --> 00:28:38,000
Łukasz, jakiego poziomu?
401
00:28:40,160 --> 00:28:41,720
Kocham cię, mamo.
402
00:28:43,280 --> 00:28:44,840
Kocham cię.
403
00:28:50,160 --> 00:28:52,680
- Widzimy się później, dobra?
- Leć.
404
00:28:53,920 --> 00:28:55,680
Też cię kocham.
405
00:29:01,080 --> 00:29:05,520
- A ten wasz wnusio do kogo podobny?
- Do mnie. Już obcy ludzie mówią.
406
00:29:05,760 --> 00:29:08,040
- Jacy obcy?
- Nieważne. Mówią i już.
407
00:29:08,280 --> 00:29:11,240
Jak będzie miał wredny charakter,
to do ciebie.
408
00:29:11,480 --> 00:29:13,440
Uspokójcie się, dobrze?
409
00:29:13,680 --> 00:29:17,520
- Nos ma duży, to faktycznie do Wandzi.
- Już się napiłeś.
410
00:29:17,760 --> 00:29:21,560
- Do Łukasza podobny.
- Bo ma siusiaka? Do Weroniki prędzej.
411
00:29:21,800 --> 00:29:24,360
Weronika mówi,
że ciągle z butelką siedzi.
412
00:29:24,600 --> 00:29:29,080
- Jak z butelką, to do dziadka Tadka.
- Ty jak coś powiesz, to już...
413
00:29:29,320 --> 00:29:32,800
- A matka Małgorzaty gdzie?
- W Szwarcwaldzie.
414
00:29:33,040 --> 00:29:35,720
Czyli pod Ostrołęką chyba, tak?
415
00:29:35,960 --> 00:29:39,200
Jezus Maria, gdzież pod Ostrołęką?!
W Niemczech.
416
00:29:39,440 --> 00:29:42,000
Ze swoim nowym niemieckim narzeczonym.
417
00:29:42,240 --> 00:29:45,400
- To już polskiego prawnuka ma w dupie?
- Wiadomo.
418
00:29:45,640 --> 00:29:48,280
Hans ma na imię.
Ale bardzo miły.
419
00:29:48,520 --> 00:29:50,120
Jak na Niemca oczywiście.
420
00:29:50,360 --> 00:29:52,520
Wyglądała na taką, co lubi.
421
00:29:52,760 --> 00:29:56,000
- A pamiętasz na weselu?
- Taka z Niemcem pójdzie!
422
00:29:56,240 --> 00:30:00,000
- Biedny jej mąż musiał być.
- A do kościoła pierwsza.
423
00:30:00,240 --> 00:30:05,680
To dobrze o niej świadczy! Zdradzała,
a potem chciała się wyspowiadać z tego.
424
00:30:05,920 --> 00:30:08,240
- A co ty jej tak bronisz?
- Właśnie.
425
00:30:11,600 --> 00:30:13,160
Wanda!
426
00:30:14,520 --> 00:30:16,240
Danka, ty zawsze coś...!
427
00:30:18,760 --> 00:30:21,600
- Tadziu, ty z mlekiem?
- Z kozim.
428
00:30:24,600 --> 00:30:27,880
Nie ma się czego bać. W sensie: leków.
429
00:30:29,040 --> 00:30:30,840
Ja się niewielu rzeczy boję.
430
00:30:34,080 --> 00:30:37,080
- A wygląda pan na spiętego.
- Naprawdę?
431
00:30:37,320 --> 00:30:40,000
Może trochę. Trudna sytuacja.
432
00:30:40,240 --> 00:30:42,800
Pewnie czuje się pan niekomfortowo.
433
00:30:43,040 --> 00:30:44,680
Spotkanie po latach.
434
00:30:44,920 --> 00:30:48,440
Wiem, że rozstaliście się
w nienajlepszych stosunkach.
435
00:30:48,680 --> 00:30:50,800
Ale w razie czego...
436
00:30:51,040 --> 00:30:52,600
Proszę.
437
00:30:52,840 --> 00:30:55,800
Może pan do mnie dzwonić o każdej porze.
438
00:30:56,040 --> 00:30:57,800
W środku nocy, o północy.
439
00:30:59,560 --> 00:31:02,360
Tylko ja generalnie
nie przepadam za lekami.
440
00:31:03,680 --> 00:31:05,240
A terapia?
441
00:31:07,640 --> 00:31:09,200
Sport?
442
00:31:10,200 --> 00:31:13,200
- A seks?
- W sensie?
443
00:31:14,680 --> 00:31:17,480
No... Seks... W sensie...
444
00:31:17,720 --> 00:31:21,320
Znaczy... W sensie seks.
445
00:31:21,560 --> 00:31:23,240
Yes, of course.
446
00:31:24,000 --> 00:31:25,560
Ja nie żartuję.
447
00:31:25,800 --> 00:31:28,440
Ludzie kompletnie
nie doceniają roli seksu
448
00:31:28,680 --> 00:31:31,480
w budowaniu dobrostanu psychicznego.
449
00:31:31,720 --> 00:31:34,760
- Ja akurat doceniam, wie pani.
- No to dobrze.
450
00:31:36,880 --> 00:31:40,120
Nawet taki przygodny, przelotny.
451
00:31:40,360 --> 00:31:41,920
Na szybko, w łazience.
452
00:31:42,160 --> 00:31:43,720
Tak.
453
00:31:45,000 --> 00:31:48,640
Wie pan, że osoby,
które maja więcej kontaktu fizycznego,
454
00:31:48,880 --> 00:31:51,640
mają niższy poziom kortyzolu w ślinie?
455
00:31:51,880 --> 00:31:53,840
Tak?
456
00:31:54,080 --> 00:31:56,720
Czytaj: są mniej zestresowane.
457
00:31:57,680 --> 00:31:59,840
To bardzo ciekawe. Nie wiedziałem.
458
00:32:01,440 --> 00:32:03,080
Ma pan stany lękowe?
459
00:32:03,320 --> 00:32:05,920
Proszę pana, ten ekspres działa czy nie?
460
00:32:06,160 --> 00:32:08,360
Nie wiem. To do pana Marka trzeba.
461
00:32:08,600 --> 00:32:10,440
- A pan Marek gdzie?
- Tam.
462
00:32:10,680 --> 00:32:12,480
Tadziu, porozmawiaj z panią.
463
00:32:28,800 --> 00:32:30,880
Dzień dobry, szukam pana Marka.
464
00:32:31,120 --> 00:32:32,720
Pewnie u siebie.
465
00:32:36,920 --> 00:32:39,440
- Przepraszam...
- Nie teraz, przepraszam.
466
00:32:54,040 --> 00:32:55,800
Nic się nie stało.
467
00:32:56,040 --> 00:32:59,000
- Co się stało?
- Zepsuł się chyba ekspres.
468
00:32:59,240 --> 00:33:02,040
Oczywiście, że się zepsuł.
Już robię kawę.
469
00:33:03,000 --> 00:33:05,320
- Mała czarna.
- Czarna. Mała czarna.
470
00:33:08,520 --> 00:33:10,080
Wandzia...
471
00:33:26,440 --> 00:33:29,680
- To nie jest tak, jak myślisz.
- Nigdy nie jest.
472
00:33:29,920 --> 00:33:31,880
Nie mów nic Tadeuszowi, proszę.
473
00:33:37,720 --> 00:33:40,160
Wandzia! Wandzia!
474
00:33:40,400 --> 00:33:42,320
A co wy tutaj tak? Co?
475
00:33:44,280 --> 00:33:46,160
Co ona? Co się jej stało?
476
00:33:46,400 --> 00:33:50,520
Wandzi nie znasz?
Chodź, się napijemy. No chodź, chodź.
477
00:33:50,760 --> 00:33:52,320
Jak się masz, mamo?
478
00:33:53,720 --> 00:33:55,280
Jak Matthias?
479
00:33:56,920 --> 00:33:58,600
Ja dobrze.
480
00:33:58,840 --> 00:34:02,400
Andrzej przyleciał, wyobraź sobie.
Z Australii, a skąd?
481
00:34:03,760 --> 00:34:05,320
Na urodziny Frania.
482
00:34:06,800 --> 00:34:10,120
Mamo, nie jestem pijana,
mogę ci zdjęcie wysłać.
483
00:34:10,360 --> 00:34:13,000
Co ty za bzdury gadasz?!
Do jakiego łóżka?
484
00:34:14,840 --> 00:34:16,760
Ja już nic do niego nie czuję.
485
00:34:17,000 --> 00:34:19,840
To jest dla mnie...
kompletnie obcy człowiek.
486
00:34:22,480 --> 00:34:24,160
Dobrze. Tak, zrobię to.
487
00:34:24,400 --> 00:34:27,400
W przyszłym tygodniu złożę papiery!
Zadowolona?
488
00:34:28,480 --> 00:34:30,040
No dobra, na razie.
489
00:34:39,280 --> 00:34:41,120
- Może być?
- Bardzo proszę.
490
00:34:41,360 --> 00:34:43,240
Nie widzę przeciwskazań.
491
00:34:50,120 --> 00:34:51,840
- Cheers!
- Cheers!
492
00:34:57,000 --> 00:34:58,560
Prrr!
493
00:34:59,680 --> 00:35:02,960
- Szarlotkę, tort?
- Tadziu, masz na coś ochotę?
494
00:35:03,200 --> 00:35:07,280
- Ja to, co Andrzejek.
- To dwa razy tort prosimy.
495
00:35:07,520 --> 00:35:09,280
Świetny wybór!
496
00:35:09,520 --> 00:35:11,800
Tort, proszę bardzo, dwa razy.
497
00:35:12,040 --> 00:35:15,800
- Beautiful cake. Dziękuję.
- Nie zapomniał pan o czymś?
498
00:35:20,240 --> 00:35:23,600
Mała... Czarna...
499
00:35:25,520 --> 00:35:29,040
- Ka...
- Kawa!
500
00:35:29,280 --> 00:35:31,960
Oczywiście, kawa. Już robię kawę.
501
00:35:36,800 --> 00:35:39,080
Automat się przecież zepsuł.
502
00:35:42,000 --> 00:35:44,560
- Wszystko w porządku, Andrzejku?
- Tak.
503
00:35:44,800 --> 00:35:46,360
Cheers.
504
00:35:51,040 --> 00:35:53,000
Tęskniłem za tym.
505
00:35:53,240 --> 00:35:56,560
Nie widzę przeciwskazań,
żebyśmy mieli powtórzyć.
506
00:35:57,920 --> 00:36:00,000
- Ja nie mogę.
- Zdrowie Milenki.
507
00:36:00,240 --> 00:36:02,400
Milenka na kuchnię, a ty do domu.
508
00:36:02,640 --> 00:36:04,480
Chodź, my sobie porozmawiamy.
509
00:36:04,720 --> 00:36:06,800
Nie, uspokój się. Stary, a głupi!
510
00:36:07,040 --> 00:36:09,720
Jak tam, tato? Wszystko dobrze?
511
00:36:09,960 --> 00:36:12,200
- Nie wiem.
- Ale co nie wiesz?
512
00:36:13,680 --> 00:36:16,680
Hello, hello, hello!
What a beautiful day.
513
00:36:16,920 --> 00:36:18,920
Może pan się czegoś napije?
514
00:36:20,600 --> 00:36:22,800
Jak będę chciał, to poproszę.
515
00:36:25,640 --> 00:36:27,200
Tak.
516
00:36:38,880 --> 00:36:40,440
Tortu?
517
00:36:42,240 --> 00:36:44,320
- Nie.
- Przecież lubisz słodkie.
518
00:36:44,560 --> 00:36:46,120
Może się namyślisz.
519
00:36:49,320 --> 00:36:51,640
- Uroczy ten twój synek.
- No.
520
00:36:56,600 --> 00:36:58,160
Na długo przyjechałeś?
521
00:36:59,400 --> 00:37:00,960
Nie wiem jeszcze.
522
00:37:01,200 --> 00:37:02,760
Pokażę małemu Warszawę.
523
00:37:03,000 --> 00:37:06,120
Odwiedzimy znajomych.
Zobaczymy się z Piotrkiem.
524
00:37:08,440 --> 00:37:11,480
A co ty tam w ogóle robisz?
Z czego żyjesz?
525
00:37:11,720 --> 00:37:14,680
- Mam sklep dla surferów.
- Nie!
526
00:37:16,800 --> 00:37:19,120
Tak samo dobra praca jak każda inna.
527
00:37:21,840 --> 00:37:23,720
A ty cały czas w szpitalu?
528
00:37:25,080 --> 00:37:27,880
- I otworzyłam prywatny gabinet.
- Pięknie.
529
00:37:29,880 --> 00:37:33,920
- Świetnie sobie poradziłaś. Gratuluję.
- Nie miałam wyjścia.
530
00:37:36,360 --> 00:37:37,920
Masz kogoś?
531
00:37:39,280 --> 00:37:41,720
- Już się pytałeś.
- I co powiedziałaś?
532
00:37:41,960 --> 00:37:44,560
- Że gówno cię to obchodzi.
- A, no tak.
533
00:37:49,120 --> 00:37:53,080
Jeszcze tak niedawno bawiliśmy się
z Łukaszkiem, jak był mały.
534
00:37:53,320 --> 00:37:56,840
- A teraz Łukaszek już ma dziecko.
- Co ty pierdolisz?
535
00:37:57,080 --> 00:37:59,800
Nigdy nie bawiliśmy się
razem z Łukaszkiem.
536
00:38:00,040 --> 00:38:02,800
Ja się bawiłam. Ciebie nigdy nie było.
537
00:38:07,680 --> 00:38:09,240
Dobra, daj ten tort.
538
00:38:13,600 --> 00:38:15,160
Teraz się bawisz.
539
00:38:18,240 --> 00:38:19,800
Matko, jaki słodki...
540
00:38:22,440 --> 00:38:25,160
A podobno
nie może być w życiu za słodko.
541
00:38:26,560 --> 00:38:30,200
Przestań się na mnie wieszać,
bo ja klucza szukam.
542
00:38:30,440 --> 00:38:35,960
Wandziu, ja na chrzest Franiowi
kupiłam album o papieżu naszym.
543
00:38:36,200 --> 00:38:39,280
Trzeba było lepiej
pieniądze do koperty włożyć.
544
00:38:39,520 --> 00:38:41,160
Dobra, idź już.
545
00:38:42,240 --> 00:38:45,120
- Tato, wszystko dobrze?
- Zobaczymy.
546
00:38:46,000 --> 00:38:48,480
O 12.00 w kościele jutro!
547
00:38:48,720 --> 00:38:51,880
Gdzie jedziesz? Napijemy się, pogadamy.
548
00:38:52,120 --> 00:38:55,320
Bimberek od firmy?
80 procent, wchodzi jak woda.
549
00:38:55,560 --> 00:38:57,320
- Nie, dziękuję.
- Ja wezmę.
550
00:38:57,560 --> 00:39:00,000
- Może drugi przyniosę?
- Czemu nie.
551
00:39:00,240 --> 00:39:02,920
Wandzia, zostanę z Andrzejkiem.
Pogadamy.
552
00:39:03,160 --> 00:39:06,360
Nie! Schlasz się,
będę cię ciągnąć do kościoła!
553
00:39:06,600 --> 00:39:09,200
Wandzia, nie bój się.
Nic się nie stanie.
554
00:39:09,440 --> 00:39:12,680
Nie sądźcie,
abyście sami nie byli sądzeni.
555
00:39:12,920 --> 00:39:14,480
Amen.
556
00:39:14,720 --> 00:39:16,840
- No.
- No.
557
00:39:19,360 --> 00:39:22,360
Daj mi kluczyki. Daj mi kluczyki!
558
00:39:23,560 --> 00:39:25,160
Poczekaj, aż wsiądzie.
559
00:39:35,080 --> 00:39:38,280
Gośka,
po prostu pieprzyć ich wszystkich.
560
00:39:39,520 --> 00:39:41,080
My się dobrze bawmy.
561
00:39:46,440 --> 00:39:48,960
- Tylko takie coś znalazłem.
- Najlepsze!
562
00:39:49,200 --> 00:39:51,440
W sam raz, żeby nadrobić zaległości.
563
00:39:51,680 --> 00:39:55,160
Nie wiesz,
jak ja się za tobą stęskniłem! Naprawdę.
564
00:39:55,400 --> 00:39:56,960
- Ja też.
- Bardzo...
565
00:39:57,840 --> 00:39:59,800
Uważaj, bo wpadniesz do basenu.
566
00:40:14,480 --> 00:40:18,120
Andrzejku, a jak się ma
takie małe dziecko w takim wieku,
567
00:40:18,360 --> 00:40:21,920
to - tak se myślę -
człowiek chyba młodnieje, co?
568
00:40:24,280 --> 00:40:28,400
Mam wrażenie, że przy tym najmłodszym
to ja dopiero dojrzałem.
569
00:40:28,640 --> 00:40:32,040
Oj, to, powiem ci, pięknie powiedziane.
570
00:40:32,280 --> 00:40:34,000
- Zdrówko.
- Cheers.
571
00:40:37,800 --> 00:40:40,880
A powiedz, ta Australia, jak? Fajna, co?
572
00:40:41,120 --> 00:40:43,240
Zajebista. Przestrzeń, przyroda.
573
00:40:43,480 --> 00:40:45,600
Te... kangury, nie?
574
00:40:45,840 --> 00:40:48,640
- Albo te, jak one tam, te...
- Kangury, koale...
575
00:40:48,880 --> 00:40:51,120
Chuje muje, dzikie węże, co chcesz.
576
00:40:51,360 --> 00:40:53,600
Raz lepiej, raz gorzej, nie?
577
00:40:55,160 --> 00:40:59,240
- Zabiło ci serce mocniej?
- Na widok Andrzeja? Żartujesz?
578
00:41:00,880 --> 00:41:04,000
Mów mi szczerze.
Przecież to są normalne rzeczy.
579
00:41:05,120 --> 00:41:08,240
Ja mam to już dawno za sobą.
Dawno przepracowane.
580
00:41:08,480 --> 00:41:10,520
To jest kompletnie poza mną.
581
00:41:10,760 --> 00:41:15,320
Jakbym spotkała kolegę z liceum
i to takiego, co nie za bardzo lubiłam.
582
00:41:16,920 --> 00:41:18,480
Dzielna dziewczynka.
583
00:41:19,920 --> 00:41:22,680
O tej swojej nowej narzeczonej
powiedz coś.
584
00:41:24,200 --> 00:41:26,480
- 24 lata.
- O Jezu...
585
00:41:26,720 --> 00:41:29,240
Pół-Angielka, pół-Wietnamka, modelka.
586
00:41:29,480 --> 00:41:32,480
- Cały czas po świecie podróżuje.
- Co ty mówisz?
587
00:41:32,720 --> 00:41:35,120
A powiedz, w sensie.... Wiesz, bo ty...
588
00:41:35,360 --> 00:41:36,920
Właśnie, czy dajesz radę?
589
00:41:37,160 --> 00:41:39,240
W sensie...
590
00:41:39,480 --> 00:41:42,040
To młoda dziewczyna.
Wiesz, o czym mówię.
591
00:41:42,280 --> 00:41:46,320
Tadziu, lata może już nie te,
ale tak, spokojnie daję radę.
592
00:41:46,560 --> 00:41:48,120
Tylko nie wiem, czy...
593
00:41:50,760 --> 00:41:54,480
Tylko nie wiem, czy ja już może
jestem znudzony, zmęczony...
594
00:41:54,720 --> 00:41:57,880
Nie wiem, czego człowiek by chciał.
595
00:42:01,720 --> 00:42:04,480
On kompletnie
do ciebie nie pasuje.
596
00:42:04,720 --> 00:42:06,640
Jest taki jakiś bufonowaty.
597
00:42:06,880 --> 00:42:09,040
Bez poczucie humoru, za grosz!
598
00:42:10,960 --> 00:42:12,520
No sorry, ale...
599
00:42:13,480 --> 00:42:16,800
Po prostu Andrzej.
600
00:42:19,080 --> 00:42:20,800
Co ty w nim widziałaś?
601
00:42:33,920 --> 00:42:35,720
Nie wiem...
602
00:42:35,960 --> 00:42:38,520
- Ale szczęśliwy jesteś?
- Tak.
603
00:42:39,720 --> 00:42:41,280
No, a powiedz...
604
00:42:41,520 --> 00:42:44,120
Przepraszam za tak osobiste pytanie.
605
00:42:44,360 --> 00:42:46,600
Jak Małgosię zobaczyłeś,
606
00:42:46,840 --> 00:42:49,440
to serce nie zabiło mocniej?
607
00:42:51,960 --> 00:42:53,560
Nie.
608
00:42:53,800 --> 00:42:56,040
Jakbym koleżankę z liceum zobaczył.
609
00:42:59,960 --> 00:43:02,360
Najtrudniejsze jest podjęcie decyzji.
610
00:43:04,080 --> 00:43:06,240
A potem to już wszystko z górki.
611
00:43:09,000 --> 00:43:12,240
On mi wygląda na manipulatora.
Uważaj na niego.
612
00:43:12,480 --> 00:43:14,280
Weźmie cię na tego Stanleya.
613
00:43:14,520 --> 00:43:16,920
On ma piękną, młodą żonę. Modelkę.
614
00:43:17,920 --> 00:43:19,520
Po prostu bądź czujna.
615
00:43:19,760 --> 00:43:22,600
Faceci w jego wieku
potrafią być sentymentalni.
616
00:43:22,840 --> 00:43:24,680
No to na pewno nie Andrzej.
617
00:43:27,080 --> 00:43:31,920
Powinnaś była się dawno z nim rozwieść,
mieć to za sobą, zacząć od nowa.
618
00:43:33,400 --> 00:43:37,840
- Dlaczego jeszcze tego nie zrobiłaś?
- Bo byłam zajęta czymś innym!
619
00:43:38,080 --> 00:43:40,920
Co was nagle wzięło wszystkich
na te papiery?
620
00:43:41,160 --> 00:43:42,720
Śluby, rozwody, chrzciny?
621
00:43:42,960 --> 00:43:45,120
Ważne to, co jest między ludźmi.
622
00:43:45,360 --> 00:43:47,440
No... Tak...
623
00:43:50,720 --> 00:43:52,360
Ja coś wiem o tym.
624
00:43:54,440 --> 00:43:56,000
A u mnie to...
625
00:43:57,360 --> 00:43:58,920
raz gorzej...
626
00:44:00,320 --> 00:44:01,880
raz gorzej.
627
00:44:02,760 --> 00:44:04,760
No. Cheers.
628
00:44:06,400 --> 00:44:07,960
Co jest, Tadziu?
629
00:44:08,200 --> 00:44:09,760
Mów.
630
00:44:11,720 --> 00:44:13,680
Wstyd mówić.
631
00:44:13,920 --> 00:44:16,640
Komu powiesz, jak nie mi?
My jak rodzina.
632
00:44:20,640 --> 00:44:22,200
Widzisz, Andrzejku, ja...
633
00:44:24,520 --> 00:44:27,440
Nie sądziłem, że to mnie jeszcze spotka.
634
00:44:30,400 --> 00:44:32,000
Człowiek na stare lata...
635
00:44:34,000 --> 00:44:35,600
rogaczem został.
636
00:44:36,880 --> 00:44:38,440
Kurwa, to ty wiesz?
637
00:44:42,000 --> 00:44:43,560
A ty wiesz?!
638
00:44:46,000 --> 00:44:49,360
Jej się tak porobiło,
jak znad tego morza wróciła.
639
00:44:49,600 --> 00:44:53,040
Co żeśmy na tym drugim ślubie
Weronki i Łukaszka byli,
640
00:44:53,280 --> 00:44:54,840
co się nie odbył.
641
00:44:55,080 --> 00:44:57,680
Już tam coś się z nią podziało.
Nie wiem...
642
00:44:57,920 --> 00:45:01,400
Powiem ci, za dużo powietrza,
jodu się nawdychała.
643
00:45:01,640 --> 00:45:04,560
Inny człowiek wrócił. Inny!
644
00:45:04,800 --> 00:45:07,880
Gorącymi kamieniami kazała się masować.
645
00:45:10,040 --> 00:45:13,040
Jak ty to mówisz:
chuje muje, dzikie węże.
646
00:45:14,560 --> 00:45:19,200
Ciągle tylko ten seks, seks, seks!
Jak jakaś, rozumiesz, narkomanka.
647
00:45:19,440 --> 00:45:22,360
- To chyba dobrze, nie?
- A gdzie tam, dobrze!
648
00:45:22,600 --> 00:45:24,720
Ty to może lubisz, ale ja...
649
00:45:28,080 --> 00:45:31,320
Przecież to lepiej
usiąść se wieczorem, pogadać.
650
00:45:31,560 --> 00:45:36,240
Można się za rączkę potrzymać,
pomiziać, nie mówię, że nie.
651
00:45:36,480 --> 00:45:38,480
No!
652
00:45:38,720 --> 00:45:41,680
No i, rozumiesz, się zaczęło.
653
00:45:41,920 --> 00:45:45,360
Fryzjery, solarium, ciuchy nowe.
654
00:45:45,600 --> 00:45:47,240
Salon piękności otworzyła.
655
00:45:47,480 --> 00:45:52,280
Do tego pieniędzmi zaczęła szastać
na lewo i prawo.
656
00:45:52,520 --> 00:45:56,840
Ten się zakręcił, no i...
Co ci powiem. Żegnaj, rozum!
657
00:45:58,040 --> 00:46:00,760
Jak długo wiesz?
658
00:46:03,840 --> 00:46:05,400
Od pół roku.
659
00:46:05,640 --> 00:46:08,000
Kurwa, i nic z tym nie zrobiłeś?
660
00:46:08,240 --> 00:46:11,840
- A co miałem zrobić?
- Chociaż wpierdolić temu gościowi.
661
00:46:12,080 --> 00:46:13,640
Wpierdolić?
662
00:46:13,880 --> 00:46:16,080
Myślałem, że się opamięta.
663
00:46:16,320 --> 00:46:18,600
Że jej przejdzie. Ale gdzie tam!
664
00:46:19,640 --> 00:46:21,200
Wszystko wiem.
665
00:46:21,440 --> 00:46:26,400
Wszystkie SMS-y czytałem,
co do siebie pisali.
666
00:46:26,640 --> 00:46:30,120
Powiedz mi,
jak można takie świństwa pisać.
667
00:46:30,360 --> 00:46:34,400
Do mnie nigdy tak nie napisała.
668
00:46:35,880 --> 00:46:40,240
Słuchaj, on jej kiedyś
gołego fiutka w całości wysłał.
669
00:46:41,960 --> 00:46:43,520
Znaczy, zdjęcie.
670
00:46:43,760 --> 00:46:47,760
Ja ci pokażę, ja ci pokażę.
Gdzie ja to mam? Kopię zrobiłem.
671
00:46:48,000 --> 00:46:51,120
O, ja ci pokażę...
672
00:46:52,440 --> 00:46:55,720
- Zobacz.
- Grubo.
673
00:46:55,960 --> 00:46:58,640
No. Grubo.
674
00:46:58,880 --> 00:47:00,440
Niestety.
675
00:47:04,480 --> 00:47:08,400
Wszystko wiem.
Kiedy się spotykali, gdzie.
676
00:47:10,040 --> 00:47:12,480
- Detektywa wynająłeś?
- Gdzie tam!
677
00:47:13,520 --> 00:47:15,240
Sam za nimi jeździłem.
678
00:47:19,280 --> 00:47:21,560
Jakieś zdjęcia masz, nagrania?
679
00:47:23,120 --> 00:47:26,120
- To po chuj jeździłeś?
- Nie wiem.
680
00:47:28,520 --> 00:47:30,120
Chyba ją kocham.
681
00:47:35,680 --> 00:47:40,280
I co ty teraz chcesz zrobić, co?
Rozwieść się?
682
00:47:40,520 --> 00:47:42,160
Boże Święty, co ty gadasz?
683
00:47:42,400 --> 00:47:46,240
Gdzie?! Już bym wolał
do trumny się położyć.
684
00:47:55,480 --> 00:47:57,120
Cicho.
685
00:47:58,840 --> 00:48:00,600
- Co?
- Spierdalamy.
686
00:48:02,480 --> 00:48:04,840
Ciii. Sami swoi.
687
00:48:06,800 --> 00:48:09,120
Kurwa, Tadziu!
688
00:48:17,480 --> 00:48:19,160
- Tadziu.
- No?
689
00:48:21,040 --> 00:48:22,600
A, dobra.
690
00:48:26,960 --> 00:48:28,600
- Nie, nie, nie...
- Cicho.
691
00:49:18,560 --> 00:49:22,440
- Kurwa, no, Tadziu...
- Już, już... Sorry, sorry...
692
00:49:22,680 --> 00:49:26,560
Tu rozumiesz, na samym środku,
693
00:49:26,800 --> 00:49:29,200
z tym o, się całowała.
694
00:49:29,440 --> 00:49:32,800
Ja tam w krzakach siedziałem.
Wszystko widziałem.
695
00:49:33,040 --> 00:49:35,560
- Tak na widoku?
- No, znaczy...
696
00:49:35,800 --> 00:49:40,880
Noc była.
Ale nic a nic się nie kryła. Nic!
697
00:49:41,120 --> 00:49:44,120
- Jakby ją diabeł opętał.
- Ja bym chuja zabił.
698
00:49:44,360 --> 00:49:48,120
Widzisz, Andrzejku, ja za miękki jestem.
699
00:49:48,360 --> 00:49:51,200
No a z drugiej strony sobie pomyślałem:
700
00:49:51,440 --> 00:49:54,760
"Co ta Wandzia za życie miała ze mną?
Nic nie użyła".
701
00:49:55,000 --> 00:49:58,320
To myślę sobie:
"Dobra, to niech teraz użyje".
702
00:49:58,560 --> 00:50:01,080
Jezus Maria, jaki dobry chłopak jesteś.
703
00:50:01,320 --> 00:50:04,960
Byleby mnie tylko na stare lata
w tyłek nie kopnęła!
704
00:50:05,200 --> 00:50:06,760
Tak nie może być!
705
00:50:07,000 --> 00:50:10,960
A z drugiej strony tobie Małgosia
przez całe życie wybaczała.
706
00:50:11,200 --> 00:50:13,400
- To inna sprawa.
- Jak inna sprawa?
707
00:50:13,640 --> 00:50:17,400
Tak nie może być.
To już mnie jest wstyd w tej sytuacji.
708
00:50:17,640 --> 00:50:20,160
Andrzej, ja cię przepraszam.
709
00:50:20,400 --> 00:50:22,280
Przepraszam cię, Andrzejku.
710
00:50:23,640 --> 00:50:27,680
- Trzeba coś zrobić.
- No ale co zrobisz? Co?
711
00:50:31,440 --> 00:50:33,400
- Trzymaj.
- Trzymam.
712
00:50:40,880 --> 00:50:44,000
Co ty robisz, Andrzej?
Toż ty wódkę marnujesz!
713
00:50:46,040 --> 00:50:47,840
- Podpalaj.
- Dlaczego ja?
714
00:50:48,080 --> 00:50:50,600
Chuj ci żonę rucha, Tadziu. Podpalaj.
715
00:51:04,520 --> 00:51:07,240
- No, ulżyło ci?
- No.
716
00:51:07,480 --> 00:51:10,720
- Wiesz, że tak?
- Jeszcze mu w zęby musisz dać.
717
00:51:10,960 --> 00:51:13,960
- Ale to już jutro. Po chrzcinach.
- Dobrze.
718
00:51:16,640 --> 00:51:19,080
Słabo się coś chuj pali.
719
00:51:25,080 --> 00:51:29,000
- O kurwa!
- Jezu, co myśmy zrobili, Andrzejku?!
720
00:51:35,400 --> 00:51:38,000
Proszę państwa, to jest pożar.
721
00:51:38,240 --> 00:51:41,760
- Jezus Maria! Grażynka!
- Prosimy o spokojną ewakuację.
722
00:51:42,000 --> 00:51:44,280
- Grażyna...
- Gosia! Wstawaj!
723
00:52:01,440 --> 00:52:03,480
Boże! Ewakuacja!
724
00:52:03,720 --> 00:52:05,400
Prezenty!
725
00:52:05,640 --> 00:52:08,000
- Grażyna, chodź!
- Szybko!
726
00:52:08,240 --> 00:52:10,720
Pani Grażyno!
727
00:52:10,960 --> 00:52:13,520
- Co się stało?
- Nic. Pali się.
728
00:52:13,760 --> 00:52:17,000
Ona bierze strasznie dużo
środków nasennych!
729
00:52:17,240 --> 00:52:20,560
- Grażyna, kurwa obudź się!
- Uwaga, drzewo!
730
00:52:20,800 --> 00:52:23,960
Dobrze, dobrze, dobrze. Asekuruję.
731
00:52:26,040 --> 00:52:29,160
Mam nadzieję,
że w środku nikogo nie ma.
732
00:52:29,400 --> 00:52:32,680
- Kurwa, ten... Marek!
- Andrzej!
733
00:52:32,920 --> 00:52:35,760
Andrzej, nie! Puśćcie mnie do niego!
734
00:52:36,000 --> 00:52:38,840
- Andrzejku!
- Andrzej!
735
00:52:45,680 --> 00:52:48,520
Ratujcie go! Andrzej!
736
00:52:52,720 --> 00:52:54,440
- Jest!
- Jest...
737
00:52:54,680 --> 00:52:57,120
Andrzej! Jezus Maria!
738
00:52:57,360 --> 00:52:59,480
Boże, uratował go.
739
00:53:00,640 --> 00:53:02,200
Jezus Maria...
740
00:53:12,760 --> 00:53:15,120
Andrzejku, jak? W porządku wszystko?
741
00:53:15,360 --> 00:53:18,600
- Jezus Maria...
- Co myśmy zrobili?
742
00:53:18,840 --> 00:53:23,000
Wszystko dobrze? Nic ci nie jest?
Pokaż się. Pokaż się.
743
00:53:25,040 --> 00:53:28,920
Mareczku... Nie przejmuj się.
Wszystko będzie w porządku.
744
00:53:29,160 --> 00:53:32,520
Tu jest dużo strażaków.
Oni wszystko zaraz ugaszą.
745
00:53:32,760 --> 00:53:34,760
Zaraz wszystko ugaszą.
746
00:53:56,160 --> 00:53:59,720
Ogień... to oczyszczenie.
747
00:54:16,520 --> 00:54:19,800
Okej?
748
00:54:57,720 --> 00:54:59,960
Proszę, wchodźcie.
749
00:55:00,200 --> 00:55:02,760
- Proszę nie ściągać butów.
- Nie ściągam.
750
00:55:03,000 --> 00:55:06,440
Jakby ktoś potrzebował czegoś
na uspokojenie, to ja służę.
751
00:55:06,680 --> 00:55:08,520
- Ja potrzebuję!
- Wykluczone!
752
00:55:08,760 --> 00:55:11,720
Się naszprycujesz lekami,
a potem nie wstaniesz.
753
00:55:11,960 --> 00:55:13,520
- Jezu...
- Co?
754
00:55:13,760 --> 00:55:17,320
Nie, nic. Po prostu...
Pewnie jest jakiś hotel w pobliżu.
755
00:55:17,560 --> 00:55:20,640
- Nie będziemy kłopotu robić.
- Poradzimy sobie.
756
00:55:20,880 --> 00:55:24,560
Andrzej, pójdziesz na górę.
Wam pościele w pokoju córek.
757
00:55:24,800 --> 00:55:27,600
- Nie zasnę dzisiaj.
- To nie śpij. Buty.
758
00:55:27,840 --> 00:55:31,480
Kładziemy się, bo jutro
będziemy nieprzytomni w kościele.
759
00:55:31,720 --> 00:55:36,000
- W tej sytuacji trzeba chrzest odwołać.
- Co, kościół się spalił?
760
00:55:36,240 --> 00:55:39,160
- Żartujesz?
- Chrzest będzie i koniec!
761
00:55:39,400 --> 00:55:42,000
- Spać wszyscy!
- Nie mów mi, co mam robić.
762
00:55:42,240 --> 00:55:44,800
Przede wszystkim
powinniśmy się uspokoić,
763
00:55:45,040 --> 00:55:47,520
jesteśmy po trudnych przejściach.
764
00:55:47,760 --> 00:55:51,200
- Napić się herbaty.
- Mam ochotę na herbatę.
765
00:55:51,440 --> 00:55:54,400
Zapraszam na herbatę.
Pani Grażyno, zapraszam.
766
00:55:54,640 --> 00:55:56,840
W dół schodkami i w prawo. Proszę.
767
00:56:01,040 --> 00:56:04,760
Granulowana, sypana, co tam panie chcą.
768
00:56:06,040 --> 00:56:10,800
Tadziu, nikt nas nie widział.
Słyszysz? Wszystko będzie dobrze.
769
00:56:11,040 --> 00:56:14,080
Andrzejku... Mam wyrzuty sumienia.
770
00:56:14,320 --> 00:56:15,880
I bardzo dobrze. Miej.
771
00:56:16,120 --> 00:56:19,240
Dzięki wyrzutom sumienia
jesteśmy lepszymi ludźmi.
772
00:56:19,480 --> 00:56:22,560
- Tylko morda w kubeł.
- Morda w kubeł.
773
00:56:23,560 --> 00:56:28,520
- Daj spokój. My się tak położymy.
- Myślisz, że ja pościeli nie mam?
774
00:56:31,440 --> 00:56:33,680
Myślisz, że jesteś lepsza ode mnie?
775
00:56:37,000 --> 00:56:39,280
Nie podoba ci się mój dom. Powiedz.
776
00:56:41,520 --> 00:56:45,960
Nie, no wiesz... Mamy różny gust,
ale jakie to ma znaczenie?
777
00:56:46,200 --> 00:56:47,760
Wszystko mamy różne.
778
00:56:49,400 --> 00:56:52,440
Gdyby nie ten pożar,
w ogóle byś tu nie zajrzała.
779
00:56:53,640 --> 00:56:56,800
Wszyscy jesteśmy zmęczeni, odpuść.
780
00:56:57,040 --> 00:57:00,200
What a day, what a day
- jak by powiedział klasyk.
781
00:57:00,440 --> 00:57:02,000
To się kładź.
782
00:57:02,240 --> 00:57:04,600
OMG, jestem wykończona.
783
00:57:09,080 --> 00:57:11,880
Ale Andrzej się
jak bohater zachował, co?
784
00:57:12,120 --> 00:57:14,320
Jezu, Gośka. Błagam cię, przestań.
785
00:57:14,560 --> 00:57:18,360
Jaki bohater?
Zachował się jak człowiek po prostu.
786
00:57:29,680 --> 00:57:31,840
- Do kogo piszesz?
- Do Danki.
787
00:57:32,080 --> 00:57:34,400
Że chrzest jest tak czy siak.
788
00:57:35,760 --> 00:57:37,320
Aha...
789
00:57:40,120 --> 00:57:41,800
Squirrel.
790
00:57:42,040 --> 00:57:45,920
- Co?
- Squirrel...
791
00:57:46,160 --> 00:57:50,120
Squirrel...
792
00:57:50,360 --> 00:57:52,720
Jezus Maria, ty udar masz?
793
00:57:52,960 --> 00:57:55,080
Nie, to "wiewiórka" po angielsku.
794
00:57:57,600 --> 00:57:59,360
Stanley mnie nauczył.
795
00:58:01,680 --> 00:58:03,240
O Matko Boska.
796
00:58:05,160 --> 00:58:07,920
Szkoda, że nie mamy
jeszcze jednego dziecka.
797
00:58:11,600 --> 00:58:14,560
Szkoda, że ty wtedy nie chciałaś, jak...
798
00:58:14,800 --> 00:58:17,400
No, ja wtedy chciałem.
799
00:58:19,120 --> 00:58:20,920
Może by się nam syn urodził.
800
00:58:23,320 --> 00:58:27,480
Może by się to wszystko jakoś,
nie wiem, inaczej potoczyło.
801
00:58:27,720 --> 00:58:30,760
Co by się inaczej potoczyło, Tadek?!
802
00:58:31,000 --> 00:58:34,760
Ja urodziłam trójkę dzieci!
I miałam dosyć, rozumiesz?
803
00:58:35,680 --> 00:58:38,880
- Rozumem.
- Trójkę dzieci! I co ja z tego mam?
804
00:58:41,000 --> 00:58:43,240
Wszystkie wyjechały za granicę.
805
00:58:44,240 --> 00:58:47,560
Na starość nawet szklanki wody
nikt nie poda.
806
00:58:47,800 --> 00:58:51,440
Beatka z Justynka nawet nie przyjechały,
żeby zobaczyć...
807
00:58:51,680 --> 00:58:53,240
na chrzest.
808
00:58:57,080 --> 00:59:00,000
"Jeszcze jedno dziecko"
- najłatwiej powiedzieć.
809
00:59:04,760 --> 00:59:07,320
- Tak tylko powiedziałem...
- To nie mów!
810
00:59:07,560 --> 00:59:09,240
I nie pij, jak nie umiesz.
811
00:59:28,200 --> 00:59:31,040
- Też nie możesz spać?
- Mhm.
812
00:59:44,320 --> 00:59:46,040
Nie zrobiłeś sobie czegoś?
813
00:59:48,000 --> 00:59:51,400
Głowa mnie trochę boli.
Do wesela się zagoi.
814
00:59:54,400 --> 00:59:56,480
Bardzo dzielnie się zachowałeś.
815
00:59:58,240 --> 01:00:00,560
- Gdyby nie ty, to...
- Daj spokój.
816
01:00:04,120 --> 01:00:07,240
- Chodź, idziemy na spacer.
- Teraz?
817
01:00:09,240 --> 01:00:11,080
Co będziemy tu tak siedzieć?
818
01:00:14,600 --> 01:00:16,920
- Dokąd?
- Przed siebie.
819
01:00:23,440 --> 01:00:27,440
Gosia? Ja też nie mogę spać.
820
01:00:28,240 --> 01:00:31,040
Andrzej mnie zaprosił na spacer.
Chyba pójdę.
821
01:00:31,280 --> 01:00:33,840
Zwariowałaś? Nigdzie nie idziesz.
822
01:00:34,080 --> 01:00:37,440
- Ja pójdę, ja pójdę...
- Ale przecież byłaś zmęczona
823
01:00:37,680 --> 01:00:41,280
A ty nie jesteś po tym wieczorze?
To był koszmar.
824
01:00:41,520 --> 01:00:44,560
Ludzie latami dochodzą
do siebie po czymś takim.
825
01:00:44,800 --> 01:00:46,640
Nie przesadzasz trochę?
826
01:00:46,880 --> 01:00:51,120
Dwie straumatyzowane osoby
w środku nocy, na wsi.
827
01:00:51,360 --> 01:00:54,440
- Kochana jesteś, ale pójdę.
- Nie ma mowy.
828
01:00:54,680 --> 01:00:57,720
Ubieram się. Wezmę tabletki.
A nie, nie wezmę.
829
01:00:57,960 --> 01:00:59,520
Grażyna!
830
01:01:01,200 --> 01:01:04,800
Idę sama. Chcę to wziąć na klatę.
Kochana jesteś. Śpij.
831
01:01:08,240 --> 01:01:12,240
- Masz jej zdjęcie?
- Mam gdzieś w telefonie.
832
01:01:13,400 --> 01:01:15,280
Pokaż.
833
01:01:15,520 --> 01:01:17,080
No pokaż, Jezu...
834
01:01:22,240 --> 01:01:24,200
- Piękna.
- No.
835
01:01:26,080 --> 01:01:27,640
Ile ma lat?
836
01:01:29,360 --> 01:01:30,920
Za mało.
837
01:01:35,880 --> 01:01:38,640
Przyszła do sklepu,
żeby piankę przymierzyć...
838
01:01:38,880 --> 01:01:40,440
Co mnie to obchodzi?
839
01:01:46,920 --> 01:01:48,720
Długo jesteście razem?
840
01:01:48,960 --> 01:01:52,440
Nie jesteśmy. Zostawiła mnie.
Trzy miesiące temu.
841
01:01:56,600 --> 01:01:59,240
To pierwsza kobieta,
która cię zostawiła!
842
01:02:03,560 --> 01:02:06,040
No proszę. Jest co świętować.
843
01:02:07,240 --> 01:02:10,760
Ale miło z jej strony,
że ci dała Stanleya na wyjazd.
844
01:02:11,000 --> 01:02:12,800
Zostawiła mnie z dzieckiem.
845
01:02:14,680 --> 01:02:16,600
Ty się opiekujesz Stanleyem?
846
01:02:17,880 --> 01:02:19,920
- Oficjalną opiekę masz?
- No.
847
01:02:23,520 --> 01:02:25,880
To cię pokarało na stare lata.
848
01:02:27,480 --> 01:02:29,920
Nie, dlaczego? Naprawdę jest super.
849
01:02:30,160 --> 01:02:34,280
Znaczy, czasami jest chujowo,
jak jest ciężko, ale nie narzekam.
850
01:02:36,280 --> 01:02:39,640
Żałuję, że nie kupiliśmy wtedy
tego domu na Mazurach.
851
01:02:41,640 --> 01:02:46,040
A ja żałuję, że nie mieliśmy
drugiego dziecka, kiedy był na to czas.
852
01:02:47,360 --> 01:02:49,240
Że nie chciałeś.
853
01:02:49,480 --> 01:02:51,040
Był taki moment...
854
01:02:51,280 --> 01:02:54,080
- to już w ogóle
nie o to dziecko chodziło -
855
01:02:56,200 --> 01:02:58,640
że ja bym wszystko dla ciebie zrobiła.
856
01:03:00,840 --> 01:03:02,440
I wszystko ci wybaczyłam...
857
01:03:04,720 --> 01:03:06,280
Totalne upokorzenie.
858
01:03:09,920 --> 01:03:11,640
A ty mi wtedy powiedziałeś:
859
01:03:11,880 --> 01:03:13,440
"Nie zmuszaj mnie".
860
01:03:13,680 --> 01:03:16,560
Tak powiedziałeś, Andrzej.
Ja ci tego nigdy...
861
01:03:23,600 --> 01:03:26,000
Piach mam wszędzie. Masakra.
862
01:03:26,240 --> 01:03:28,480
Nie przesadzaj. Było ci dobrze.
863
01:03:28,720 --> 01:03:31,280
- Nie prowokuj.
- Bo będzie jeszcze raz?
864
01:03:32,800 --> 01:03:36,600
Myślisz, że jak cię modelka zostawiła,
to ja czekam na ciebie?
865
01:03:36,840 --> 01:03:40,040
Nie, po prostu chciałem
przelecieć kolejna modelkę.
866
01:03:40,280 --> 01:03:44,640
Nic się nie zmieniłeś, nic!
Mimo że nasz syn uważa, że jest inaczej.
867
01:03:44,880 --> 01:03:48,880
- Poza tym to ja ciebie przeleciałam.
- Może dlatego wróciłem.
868
01:03:53,600 --> 01:03:55,640
Wróciłem na stałe do Polski.
869
01:03:57,760 --> 01:04:01,720
- Dlaczego?
- Bo mam dość i jestem zmęczony.
870
01:04:05,720 --> 01:04:07,920
I myślisz, że ja cię teraz przyjmę?
871
01:04:08,160 --> 01:04:11,000
- Nie myślałem o tym nawet.
- Nie kłam.
872
01:04:11,240 --> 01:04:15,480
Dobrze, myślałem, ale nie jestem idiotą.
Wiem, co złego zrobiłem.
873
01:04:15,720 --> 01:04:17,800
Ale ja naprawdę jestem zmęczony.
874
01:04:18,040 --> 01:04:20,600
Nie chce się chować, nie chcę uciekać.
875
01:04:20,840 --> 01:04:24,080
Bardzo chcę być z moimi synami,
chcę być z tobą.
876
01:04:24,320 --> 01:04:28,240
To, czy mnie przyjmiesz, czy nie,
to nie ma teraz znaczenia.
877
01:04:29,920 --> 01:04:33,200
Znaczy... Chyba raczej ma.
878
01:04:33,440 --> 01:04:35,760
Po co ja to cały czas ze sobą noszę?
879
01:04:46,040 --> 01:04:48,960
- No brawo!
- Poczekam w domu.
880
01:04:49,200 --> 01:04:52,960
Wow, zakochana para, jak słodziutko!
881
01:04:53,200 --> 01:04:55,320
- Grażynko...
- Cześć.
882
01:04:55,560 --> 01:04:57,840
A co ty tu robisz? Czemu nie śpisz?
883
01:04:58,080 --> 01:04:59,760
Nie wiem. Spać nie mogę.
884
01:05:00,720 --> 01:05:04,120
A ty jak? Jak? Jak tam? Spacer udany?
885
01:05:04,360 --> 01:05:07,200
- Tak? Zadowolona jesteś?
- Tak, miło było.
886
01:05:07,440 --> 01:05:12,200
Ja pieprzę, Gośka! Co ty odwaliłaś?
Ja w to nie wierzę, ja w to nie wierzę!
887
01:05:12,440 --> 01:05:15,600
- Grażynko...
- "Grażynko"? Tak, teraz "Grażynko".
888
01:05:15,840 --> 01:05:18,200
Grażynka da ci tabletkę, przytuli,
889
01:05:18,440 --> 01:05:23,080
będzie trzymała za rączkę, żeby Małgosia
nie targnęła się na swoje życie,
890
01:05:23,320 --> 01:05:25,280
bo zabrakło mleczka groszkowego!
891
01:05:25,520 --> 01:05:29,480
Bo Małgosi nikt nie lubi.
Bo Małgosię wszyscy mają za zdzirę!
892
01:05:29,720 --> 01:05:34,000
Przepraszam, pomyliło mi się.
To Małgosia ma wszystkich w dupie!
893
01:05:34,240 --> 01:05:37,320
Bo właśnie przeleciał ją były mąż
nad rzeczką.
894
01:05:37,560 --> 01:05:39,120
Co taka mina?
895
01:05:40,120 --> 01:05:41,880
No co się tak patrzysz?
896
01:05:42,120 --> 01:05:44,480
Co? Nie było tak?
897
01:05:44,720 --> 01:05:48,080
Ty lepiej zacznij myśleć,
bo tabletki ci nie pomogą.
898
01:05:48,320 --> 01:05:50,440
Grażynko, co ci jest?
899
01:05:51,680 --> 01:05:55,480
Wow! Co mi jest? Co mi jest?
900
01:05:55,720 --> 01:06:00,040
Tyle się znamy, to się w końcu
doczekałam jakiegoś zainteresowania.
901
01:06:00,280 --> 01:06:02,200
Wiesz, u mnie w porządku.
902
01:06:02,440 --> 01:06:06,240
A, bo ja nie jestem
twoją podręczną apteczką?
903
01:06:06,480 --> 01:06:09,440
A, bo ja jestem twoją przyjaciółką!
904
01:06:09,680 --> 01:06:11,240
A, okej!
905
01:06:11,480 --> 01:06:14,040
Ty nie masz pojęcia,
co to jest przyjaźń!
906
01:06:14,280 --> 01:06:18,880
Się rzuciłaś na Andrzeja, jak tylko
zwietrzyłaś, że coś jest między nami!
907
01:06:19,120 --> 01:06:20,920
- Mogę coś powiedzieć?
- Nie!
908
01:06:21,720 --> 01:06:23,960
Właśnie... nie.
909
01:06:24,200 --> 01:06:26,120
Teraz ja mówię, a ty słuchasz.
910
01:06:26,360 --> 01:06:27,920
Jesteś zakłamaną zdzirą.
911
01:06:28,160 --> 01:06:31,040
We wszystkim, co mówisz i myślisz,
912
01:06:31,280 --> 01:06:33,800
i robisz, i w ogóle...
913
01:06:34,040 --> 01:06:35,600
Nara!
914
01:06:46,200 --> 01:06:47,760
Wandzia...
915
01:06:50,760 --> 01:06:53,720
- Wanda!
- O Jezu, Matko Boska!
916
01:06:53,960 --> 01:06:56,560
- Udusić mnie chcesz?
- Wstawaj, Wandzia.
917
01:06:57,760 --> 01:06:59,320
Która jest godzina?
918
01:07:00,480 --> 01:07:02,800
To jest godzina prawdy.
919
01:07:04,080 --> 01:07:06,880
- Jezus...
- Wstawaj, mówię!
920
01:07:09,360 --> 01:07:11,560
- Zwariowałeś?
- Ja zwariowałem?!
921
01:07:11,800 --> 01:07:14,880
- Rozum straciłeś zupełnie?
- Ja zwariowałem?!
922
01:07:15,120 --> 01:07:18,480
- Skurwysynu, powiedziałeś mu!
- Nic nie musiał mówić.
923
01:07:18,720 --> 01:07:20,840
- Co się dzieje?
- Wanda ma romans.
924
01:07:21,080 --> 01:07:25,320
Od pół roku wiem!
Wszystkie SMS-y czytałem.
925
01:07:25,560 --> 01:07:27,400
Nawet...
926
01:07:27,640 --> 01:07:30,840
Nawet tego gołego fiutka,
co ci wysłał, widziałem.
927
01:07:31,080 --> 01:07:35,640
Wszystko wiem. Gdzie się spotykaliście,
kiedy, ile razy. Wszystko wiem!
928
01:07:35,880 --> 01:07:39,240
Jak tak można, Wandzia?
Wytłumacz mi, jak tak można!
929
01:07:40,040 --> 01:07:41,600
Tyle lat razem!
930
01:07:41,840 --> 01:07:46,080
Toż ja na tobie jak na...
Zawiszy Czarnym polegałem!
931
01:07:47,320 --> 01:07:50,920
Rękę dałbym sobie uciąć!
Każda, tylko nie ona!
932
01:07:51,800 --> 01:07:55,040
Przecież ja...
z dziesięć kilo chyba schudłem.
933
01:07:55,280 --> 01:07:58,960
- Nie zauważyłam.
- Bo się tylko z tym... To nie zauważyłaś!
934
01:07:59,200 --> 01:08:02,960
Nie wierzę! Matka Boska
cię nie uchroniła przed grzechem?
935
01:08:03,200 --> 01:08:04,840
Pierdol się, powiedziałam.
936
01:08:05,080 --> 01:08:09,320
Powiedz mi, Wandzia, z kim!
Z tym właścicielem tej restauracji?
937
01:08:09,560 --> 01:08:12,240
- Nie przy niej!
- Z tym idiotą?
938
01:08:13,400 --> 01:08:15,840
- To ja spaliłem restaurację.
- Tadziu...
939
01:08:16,080 --> 01:08:19,920
Tę pierdoloną restaurację ja spaliłem.
Po zemście!
940
01:08:20,160 --> 01:08:23,160
Bo już ileż można, Andrzejku?!
Ileż można?!
941
01:08:23,400 --> 01:08:25,880
Nic, tylko wziąć sznur i się powiesić!
942
01:08:28,480 --> 01:08:31,880
Nie wierzę. Tadek to podpalił?
943
01:08:34,920 --> 01:08:36,960
Razem ją spaliliśmy.
944
01:08:37,200 --> 01:08:39,360
Pójdziesz do więzienia, idioto!
945
01:08:39,600 --> 01:08:44,160
- Po co ty się w to wtrącałeś?
- Bo oni przecież jak rodzina prawie.
946
01:08:44,400 --> 01:08:46,320
"Prawie" robi wielką różnicę!
947
01:08:46,560 --> 01:08:49,600
Ciebie zamkną,
a ja z twoim synem zostanę?
948
01:08:49,840 --> 01:08:52,920
- Boże, Gosia, przepraszam!
- Ja go podpuściłem.
949
01:08:54,080 --> 01:08:58,360
Jezus Maria, ludzie, ile wy lat macie?!
950
01:08:58,600 --> 01:09:00,160
Ile lat macie?!
951
01:09:01,240 --> 01:09:04,240
Przecież ten człowiek
mógł zginąć w ogniu!
952
01:09:04,480 --> 01:09:07,240
Andrzej twojego kochasia
z pożaru wyciągnął!
953
01:09:07,480 --> 01:09:11,840
- Wcześniej mu restaurację podpalił.
- Baner tylko podpaliliśmy.
954
01:09:12,080 --> 01:09:15,880
- Ten, przy którym się całowałaś.
- A potem wszystko jebło.
955
01:09:16,120 --> 01:09:18,200
Śledziłeś mnie? Powiedz!
956
01:09:18,440 --> 01:09:21,720
Tak, śledziłem cię!
Wiesz dlaczego? Bo cię kocham!
957
01:09:30,040 --> 01:09:32,480
- Ale wstyd.
- Wstyd to kraść.
958
01:09:32,720 --> 01:09:37,080
- I się puszczać na boku.
- Ja się do twojej dupy nie wtrącam.
959
01:09:37,320 --> 01:09:39,280
Tadek, zostaw ją.
960
01:09:39,520 --> 01:09:42,280
- Ty porządny jesteś.
- Ty się nim zaopiekuj!
961
01:09:42,520 --> 01:09:45,160
Jakby o niego zadbać,
to by na ludzi wyszedł!
962
01:09:45,400 --> 01:09:47,960
To już lepiej,
żebyś do więzienia trafił.
963
01:09:49,720 --> 01:09:51,360
A przeprosiłaś go chociaż?
964
01:09:52,400 --> 01:09:54,280
- Przeprosiła?
- Gosia...
965
01:09:56,760 --> 01:09:58,320
Co "Gosia"?
966
01:09:58,560 --> 01:10:02,480
A ty mnie przeprosiłeś
za te wszystkie upokorzenia, kłamstwa?
967
01:10:02,720 --> 01:10:04,440
Przeprosiłeś?
968
01:10:06,320 --> 01:10:10,360
Myślisz, że się bzyknęliśmy nad rzeką
i już jest po sprawie?
969
01:10:18,720 --> 01:10:20,280
Przepraszam.
970
01:10:23,320 --> 01:10:24,880
Jak zawsze masz rację.
971
01:10:26,520 --> 01:10:28,960
Przepraszam za wszystkie upokorzenia,
972
01:10:29,200 --> 01:10:31,880
za nieprzespane noce,
za wszystkie zdrady.
973
01:10:32,120 --> 01:10:34,480
Wybacz mi. Kocham cię, Gosiu.
974
01:10:38,760 --> 01:10:40,600
Nie no, wstawaj, Andrzej.
975
01:10:49,960 --> 01:10:52,720
Jakbym wiedziała,
że zazdrosny jesteś...
976
01:10:52,960 --> 01:10:54,640
Wszystko kisisz w sobie.
977
01:10:54,880 --> 01:10:59,720
Usiądziesz przed telewizorem i siedzisz.
Się na starość zamknięty zrobiłeś.
978
01:10:59,960 --> 01:11:01,640
Możesz się przymknąć, Wanda?
979
01:11:01,880 --> 01:11:04,960
- Ty się zamierzasz ze mną rozwieść?
- Nie teraz.
980
01:11:05,200 --> 01:11:07,000
On do mnie "Wanda" powiedział!
981
01:11:07,240 --> 01:11:11,040
- Może ja rzeczywiście okropna jestem?
- Co ty mówisz?
982
01:11:11,280 --> 01:11:14,760
Nic. Czyli co?
Policja będzie nas przesłuchiwać, tak?
983
01:11:15,000 --> 01:11:18,760
Powiemy, że nic nie widzieliśmy,
bo spaliśmy, jak się jarało.
984
01:11:20,800 --> 01:11:25,240
- Mam kłamać pod przysięgą?
- Na policji się nie składa przysięgi.
985
01:11:26,360 --> 01:11:30,640
Powiemy, że go widzieliśmy,
jak tam się kręcił, coś kombinował.
986
01:11:30,880 --> 01:11:32,920
- Że sam sobie to spalił.
- No.
987
01:11:33,160 --> 01:11:37,160
- Ma ubezpieczenie?
- Ja mu do rachunków nie zaglądałam.
988
01:11:37,400 --> 01:11:38,960
Gdzie indziej zaglądałaś.
989
01:11:39,200 --> 01:11:42,680
- Zrobił to dla ubezpieczenia.
- Mało takich przypadków?
990
01:11:42,920 --> 01:11:47,720
Chcecie pogrążyć niewinnego człowieka?
Mało, że mu się cały dobytek spalił?
991
01:11:47,960 --> 01:11:51,680
- Gosia, on nie jest niewinny.
- I domki mu zostały.
992
01:11:51,920 --> 01:11:56,400
Możesz powiedzieć, że w nocy
przez okno widziałaś, jak on się kręcił.
993
01:11:56,640 --> 01:11:58,280
- Nie ma mowy!
- Dlaczego?
994
01:11:58,520 --> 01:12:01,360
Ja nie wierzę. Co się z wami dzieje?!
995
01:12:02,320 --> 01:12:06,760
Pewnie jeszcze jakby nigdy nic
ty chcesz ochrzcić Franka, ty Stanleya?
996
01:12:08,360 --> 01:12:09,960
Gosia, chrzest to chrzest.
997
01:12:11,840 --> 01:12:14,520
Nie. Gosia ma rację.
998
01:12:14,760 --> 01:12:18,280
Jak do chrztu iść, dziecko trzymać,
do komunii przystąpić?
999
01:12:18,520 --> 01:12:21,480
- Do komunii nie musisz.
- Ty pójdziesz, nie?
1000
01:12:21,720 --> 01:12:26,040
Ty do spowiedzi musisz iść.
Powiedz księdzu, jak, z kim i ile razy.
1001
01:12:26,280 --> 01:12:30,160
Odwołujecie chrzest
albo ja w tej farsie udziału nie biorę.
1002
01:12:30,400 --> 01:12:34,640
- Powiesz na policji, że to my?
- Nie wiem, zastanowię się.
1003
01:12:34,880 --> 01:12:36,440
Trochę przyzwoitości.
1004
01:12:36,680 --> 01:12:39,040
- Nie możemy odwołać chrztu.
- Bo co?!
1005
01:12:39,280 --> 01:12:41,720
Bo mojej ojcowizny nie zobaczysz!
1006
01:12:41,960 --> 01:12:45,760
Chyba że ci już nie zależy,
że chcesz się rozwieść.
1007
01:12:46,000 --> 01:12:48,600
- Jak to?
- Ojciec mnie na rozmowę wziął.
1008
01:12:48,840 --> 01:12:50,880
Powiedział, że chrzest musi być.
1009
01:12:51,120 --> 01:12:56,040
Bo jak nie, to mnie wydziedziczy.
Wszystko miało być na mnie: 30 hektarów.
1010
01:12:56,280 --> 01:12:59,840
Ojciec zdecydował,
że nie będzie ojcowizny dzielił.
1011
01:13:00,880 --> 01:13:03,640
Jezus Maria...
1012
01:13:03,880 --> 01:13:06,520
Wanda, jaka ty zakłamana jesteś!
1013
01:13:07,440 --> 01:13:11,000
- Gorzej niż moja matka.
- Ojcowizna to sprawiedliwość!
1014
01:13:11,240 --> 01:13:14,040
Sprawiedliwość musi być
po naszej stronie.
1015
01:13:14,280 --> 01:13:19,040
- Wszystko się ułoży, napijmy się.
- Nie pij więcej, bo coś spalisz.
1016
01:13:20,000 --> 01:13:22,200
Wanda!
1017
01:13:22,440 --> 01:13:24,720
- Wanda!
- Skurwysyn jeden!
1018
01:13:24,960 --> 01:13:27,560
Poczekaj! Nie, nie!
Ja z nim porozmawiam.
1019
01:13:27,800 --> 01:13:29,480
Mirelką go można poszczuć.
1020
01:13:29,720 --> 01:13:32,000
- Z Tadkiem mu wpierdol....
- Siadać!
1021
01:13:32,240 --> 01:13:33,880
Wanda!
1022
01:13:37,880 --> 01:13:40,040
Wanda!
1023
01:13:44,160 --> 01:13:46,400
Czego się drzesz? Ludzi pobudzisz!
1024
01:13:46,640 --> 01:13:48,200
"Ludzi pobudzisz"?
1025
01:13:48,440 --> 01:13:51,520
Ja cały majątek straciłem! Kobieto.
1026
01:13:51,760 --> 01:13:54,000
Trudno. Przykro mi bardzo. Taki los.
1027
01:13:54,240 --> 01:13:56,960
Nie cały.
Domki ci zostały, to się odkujesz.
1028
01:13:57,200 --> 01:14:00,560
- Przez ciebie wszystko, Wanda.
- Jak przeze mnie?
1029
01:14:05,440 --> 01:14:08,000
Rozmawiałaś o nas z Tadeuszem?
1030
01:14:08,240 --> 01:14:12,560
Ty myślisz, że to Tadeusz?
On nie ma nic wspólnego z tym pożarem!
1031
01:14:12,800 --> 01:14:17,760
Wiesz, jaka to ciapa jest?
On w domu nawet muchy nie potrafi zabić.
1032
01:14:19,640 --> 01:14:21,720
Powiedz mi szczerze, Wandzia.
1033
01:14:21,960 --> 01:14:24,520
- Kochasz go?
- Przestań z tym kochaniem.
1034
01:14:24,760 --> 01:14:28,040
Myślisz, że o kochanie
w małżeństwie chodzi?
1035
01:14:28,280 --> 01:14:30,160
Masz rację, przepraszam.
1036
01:14:30,400 --> 01:14:32,680
Najważniejsze, że ja cię kocham.
1037
01:14:32,920 --> 01:14:37,040
I chciałbym, żebyśmy już normalnie żyli,
a nie tak, jak teraz.
1038
01:14:37,280 --> 01:14:40,080
Tobie chyba pół mózgu
spaliło przy okazji.
1039
01:14:40,320 --> 01:14:42,880
Idź do domu, do żony się przytul.
1040
01:14:43,120 --> 01:14:45,000
- Nic nie mam!
- Ciszej.
1041
01:14:45,240 --> 01:14:46,960
Rozumiesz to?!
1042
01:14:47,200 --> 01:14:50,600
Powiedz, po co mi jesteś potrzebny,
jak nic nie masz!
1043
01:14:50,840 --> 01:14:53,560
Myślisz, że ja Tadeusza
zostawię po 30 latach?
1044
01:14:53,800 --> 01:14:56,800
Ja z nim jestem zrośnięta
jak huba z drzewem.
1045
01:15:02,760 --> 01:15:06,280
A wiesz, że wszystko się nagrało
na monitoring?
1046
01:15:07,600 --> 01:15:11,960
Widać, jak twój Tadeusz
ogień podkłada z tym drugim.
1047
01:15:12,200 --> 01:15:14,640
- Takie buty, Wanda!
- No i co z tego?
1048
01:15:15,520 --> 01:15:19,840
Zazdrość do zguby prowadzi!
Masz szczęście, że cię nie zabił.
1049
01:15:20,080 --> 01:15:23,440
- Podobno on muchy nie skrzywdzi!
- Jak jest trzeźwy.
1050
01:15:23,680 --> 01:15:26,960
Jak jest pijany,
to diabeł w niego wstępuje.
1051
01:15:27,200 --> 01:15:29,320
Enough, enough, enough!
1052
01:15:29,560 --> 01:15:31,120
Nie kochasz mnie?
1053
01:15:31,360 --> 01:15:33,680
Trudno. Twoja strata!
1054
01:15:33,920 --> 01:15:37,080
Jak nie chcesz,
żebym na policji pokazał nagranie...
1055
01:15:37,320 --> 01:15:40,880
To dupy mam ci dać?
Nie znudziło ci się jeszcze?
1056
01:15:41,120 --> 01:15:42,680
Nie.
1057
01:15:42,920 --> 01:15:46,360
Do ojca zadzwoń.
Niech ziemie na ciebie przepisze.
1058
01:15:47,680 --> 01:15:52,920
Pokażę ci którą. Taką przy autostradzie.
A potem ty mi to sprzedasz za złotówkę.
1059
01:15:53,160 --> 01:15:54,720
Ja bym mu zajebał.
1060
01:15:54,960 --> 01:15:56,880
Chujem jesteś.
1061
01:15:57,120 --> 01:15:59,360
Zostaw ją! Zostaw ją!
1062
01:15:59,600 --> 01:16:03,480
- Tadek, błagam...
- Zostaw ją, mówię! Zostaw, konusie!
1063
01:16:06,080 --> 01:16:08,160
- O Jezu...
- Kurwa.
1064
01:16:11,320 --> 01:16:14,440
Jezus Maria! Co mu zrobiłeś?!
1065
01:16:14,680 --> 01:16:18,800
- Nie, Andrzej! Nie! Andrzej!
- Coś ci się mąż nie udał.
1066
01:16:19,040 --> 01:16:21,880
- No!
- Chodź, chodź, chodź...
1067
01:16:24,000 --> 01:16:26,480
- Fuck you! Fuck you!
- Zostaw, zostaw.
1068
01:16:26,720 --> 01:16:30,080
Jezus Maria... On nie mówi pełnym zdaniem.
1069
01:16:30,320 --> 01:16:32,280
Tadziu, powiedz pełnym zdaniem.
1070
01:16:32,520 --> 01:16:36,280
- Squirrel...
- Dobrze.
1071
01:16:36,520 --> 01:16:38,720
- Squirrel...
- Jezus Maria!
1072
01:16:38,960 --> 01:16:41,360
Squirrel...
1073
01:16:41,600 --> 01:16:43,920
- Tadziu...
- Wandzia...
1074
01:16:45,080 --> 01:16:49,000
Jak wybuchł ten pożar, to tak się bałem,
1075
01:16:50,000 --> 01:16:52,560
że cię już więcej nie zobaczę.
1076
01:16:52,800 --> 01:16:54,360
Jezus Maria!
1077
01:16:56,200 --> 01:16:59,680
- Jestem, Tadziu. Widzisz? Widzisz?
- Widzę.
1078
01:16:59,920 --> 01:17:02,760
- Widzisz mnie?
- Kątem oka, ale widzę.
1079
01:17:03,000 --> 01:17:05,120
- A spójrz prosto tu.
- Patrzę.
1080
01:17:05,360 --> 01:17:09,160
Na mnie spójrz.
Jezu, rusz powieką, proszę!
1081
01:17:09,400 --> 01:17:12,120
- Cheers.
- O dobrze, dziękuję.
1082
01:17:12,360 --> 01:17:14,840
Halo? Halo? Policja?
1083
01:17:15,080 --> 01:17:18,520
O. Dzień dobry, Wanda Chrapek mówi.
1084
01:17:18,760 --> 01:17:21,480
O, cześć, Stasiu. Stasiu posłuchaj.
1085
01:17:21,720 --> 01:17:23,280
Taka sytuacja...
1086
01:17:23,520 --> 01:17:27,440
- Tadek podpalił restaurację po pijaku.
- Nie restaurację.
1087
01:17:27,680 --> 01:17:30,680
Cześć, Stasiu.
Nie restaurację, a dekorację.
1088
01:17:30,920 --> 01:17:33,600
- Stand.
- Z kolegą podpalili stand taki.
1089
01:17:33,840 --> 01:17:37,520
- Powiedz, że się chcą przyznać.
- I chcą się przyznać.
1090
01:17:37,760 --> 01:17:41,480
Ale są pijani... Znaczy oni pili
i nie mogą jechać do was.
1091
01:17:41,720 --> 01:17:43,440
Możecie po nich przyjechać?
1092
01:17:44,400 --> 01:17:47,680
Nie wiem, kiedy chcecie.
1093
01:17:47,920 --> 01:17:49,640
Kiedy możesz.
1094
01:17:49,880 --> 01:17:52,480
A, dobra, super, Stasiu. Dobrze, dzięki.
1095
01:17:52,720 --> 01:17:56,240
O 12.00 chrzest, to widzimy się, tak?
Pamiętaj.
1096
01:17:56,480 --> 01:17:58,800
- W kościele. No, pa.
- Cześć, Stasiu.
1097
01:17:59,040 --> 01:18:00,800
Już się wyłączył.
1098
01:18:01,960 --> 01:18:03,520
No i dobrze.
1099
01:18:05,320 --> 01:18:08,000
- Boli?
- No tam trochę.
1100
01:18:09,920 --> 01:18:14,080
Trzymaj to cały czas,
bo przecież mi nakapie zaraz.
1101
01:18:18,680 --> 01:18:23,040
Nie wygłupiaj się. Pierwszy raz
kogoś aresztujesz, od razu kajdanki?
1102
01:18:23,280 --> 01:18:25,560
Może zawiasy dostaniemy, słuchajcie.
1103
01:18:25,800 --> 01:18:29,000
Kwiaty podlewaj
i piec na 50 stopni trzymaj.
1104
01:18:29,240 --> 01:18:31,520
- Przestań.
- Mirelka, pokuśnico!
1105
01:19:01,320 --> 01:19:03,000
Smutno mi.
1106
01:19:03,240 --> 01:19:05,280
Potrzymają ich trochę i puszczą.
1107
01:19:06,880 --> 01:19:10,840
Ja jestem z Tadkiem od 30 lat.
Dzień w dzień, świątek, piątek.
1108
01:19:11,080 --> 01:19:15,120
Miesiąc czy dwa jak sama pobędę,
to mi się nic nie stanie.
1109
01:19:15,360 --> 01:19:18,000
- Stanley będzie płakał.
- Polubił cię.
1110
01:19:19,160 --> 01:19:21,800
Może nie będą siedzieć.
Kaucję się wpłaci.
1111
01:19:22,040 --> 01:19:24,440
Ja z tym chujem porozmawiam jeszcze.
1112
01:19:24,680 --> 01:19:26,240
Wanda...
1113
01:19:28,720 --> 01:19:31,880
Masz bardzo przytulnie urządzony dom.
1114
01:19:32,120 --> 01:19:36,680
Oczywiście urządziłabym inaczej,
ale jest bardzo przytulnie.
1115
01:19:38,160 --> 01:19:39,960
Dziękuję.
1116
01:19:41,680 --> 01:19:44,040
I świetnie, że ten salon otworzyłaś.
1117
01:19:48,720 --> 01:19:50,440
Chcesz jakiś zabieg?
1118
01:19:50,680 --> 01:19:53,280
Może jak przyjadę następnym razem.
1119
01:19:53,520 --> 01:19:56,400
- Jak cię zaproszę.
- Jak mnie zaprosisz.
1120
01:20:01,280 --> 01:20:02,840
Dobra, trzeba się kłaść.
1121
01:20:03,080 --> 01:20:05,600
Może zdążymy się jeszcze wyspać trochę.
1122
01:20:06,800 --> 01:20:10,720
Ale nie gaś mi go tutaj.
Weź to wyrzuć do kosza czy gdzieś.
1123
01:20:10,960 --> 01:20:12,920
Będziesz mi syf robić w domu...
1124
01:20:24,200 --> 01:20:26,280
Wszystko dobrze, tato?
1125
01:20:26,520 --> 01:20:29,800
Ja wiem, jak jego ojciec
majątku się dorobił.
1126
01:20:30,040 --> 01:20:33,160
Są sprawy, które wolałby,
żeby na jaw nie wyszły.
1127
01:20:33,400 --> 01:20:35,240
Wszystko o nim wiem.
1128
01:20:35,480 --> 01:20:37,120
O was zresztą też.
1129
01:20:37,360 --> 01:20:40,120
- Ale... Bo...
- Wandziu, wystarczy.
1130
01:20:40,360 --> 01:20:42,840
- Wszystko załatwione.
- Co załatwione?
1131
01:20:43,080 --> 01:20:46,680
Chciałem ci podziękować,
że doprowadziłaś do tego chrztu.
1132
01:20:46,920 --> 01:20:51,280
- Chyba nas prezydent ułaskawił!
- Dzień dobry.
1133
01:20:51,520 --> 01:20:53,440
Wandzia, jeszcze jedno...
1134
01:20:53,680 --> 01:20:56,120
Cały spadek na wnuki przepisuję.
1135
01:20:56,360 --> 01:21:00,640
Trzeba im szansę dać.
Może będą mądrzejsi od nas.
1136
01:21:03,640 --> 01:21:06,120
Wypuścili nas! Cud!
1137
01:21:06,360 --> 01:21:10,920
Wandzia, tak cię dzisiaj
kamieniami obłożę, że zobaczysz...
1138
01:21:12,800 --> 01:21:16,280
Daddy, ty głupi chuju!
1139
01:21:16,520 --> 01:21:18,080
Co?!
1140
01:21:22,560 --> 01:21:24,160
Ach ty...
1141
01:22:44,000 --> 01:22:48,000
Napisy opracowała: Aleksandra Gańko
89814
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.