Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:01,460 --> 00:01:02,860
W poprzednim odcinku...
2
00:01:09,250 --> 00:01:10,610
Boże przynajświętszy.
3
00:01:11,730 --> 00:01:14,750
Ledwo oddycha. Ciszej. Zbudzimy królową.
4
00:01:15,110 --> 00:01:18,030
Póki królewna oddycha, jest jeszcze
nadzieja.
5
00:01:18,670 --> 00:01:20,010
Bo jest nadzieja.
6
00:01:20,410 --> 00:01:25,650
Podałem wypar z lukretni. Kazałem
wykąpać w tym mianku. Sam natarłem
7
00:01:25,650 --> 00:01:29,510
borsuczym sadu. Może mamka ma złe mleko.
Mamkę też zmieniłem.
8
00:01:30,350 --> 00:01:33,850
Trzeba pogodzić się z tym, że dziecko...
Ale nie wolno nam tak myśleć.
9
00:01:34,630 --> 00:01:36,050
Trzeba zmienić medyka.
10
00:01:36,780 --> 00:01:38,940
Podobno jest jakiś Włoch w Krakowie.
11
00:01:39,460 --> 00:01:41,300
Królowa nie może się dowiedzieć.
12
00:01:41,640 --> 00:01:42,660
Matka musi wiedzieć.
13
00:01:55,920 --> 00:01:57,800
Nie chcę się uczuć. Ja się już lepiej.
14
00:01:59,160 --> 00:02:00,940
Powinnaś się wypić. To cię wzmocni.
15
00:02:05,540 --> 00:02:08,340
Naprawdę? Cały Wawel modli się za moje
zdrowie?
16
00:02:30,320 --> 00:02:31,500
Przymierzeje dziś królewnie.
17
00:02:32,680 --> 00:02:33,940
Będą jeszcze za duże.
18
00:02:36,040 --> 00:02:38,340
Nie mogę się doczekać, aż przyjedzie
król.
19
00:02:39,060 --> 00:02:40,500
Zobaczy naszą córeczkę.
20
00:02:42,420 --> 00:02:43,880
Król jeszcze w Wisnicy.
21
00:02:44,680 --> 00:02:46,520
Minie kilka dni, zanim przepędzie.
22
00:02:48,000 --> 00:02:53,700
Jak tylko maleńka będzie mogła opuścić
komnatę, zabierzemy ją z królem do
23
00:02:53,700 --> 00:02:54,700
katedry.
24
00:02:55,240 --> 00:02:57,080
Chcę, żeby cały świat ją zobaczył.
25
00:02:58,820 --> 00:03:00,360
A, właśnie.
26
00:03:01,580 --> 00:03:03,740
Natychmiast wezwij ich królewskie
szwaczki.
27
00:03:04,460 --> 00:03:05,560
Niech się ją ubranka.
28
00:03:06,940 --> 00:03:07,940
Dobrze, pani.
29
00:03:08,080 --> 00:03:11,780
To ja pójdę po szwaczki, a ty do
piesioła. Proszę.
30
00:03:14,860 --> 00:03:20,900
I zapytaj, kiedy przyniosą mi córeczkę.
31
00:03:37,450 --> 00:03:43,410
Gdyby moje dziecko konało, jedyną
rzeczą, jaką bym pragnęła, to trzymać je
32
00:03:43,410 --> 00:03:44,970
ramionach w ostatniej godzinie.
33
00:03:45,230 --> 00:03:46,390
Medyk zabronił.
34
00:03:46,590 --> 00:03:51,570
On nie jest matką. Ale może mieć rację.
Królowa ledwie przestała gorączkować.
35
00:03:52,190 --> 00:03:54,350
Tym bardziej może zająć się dzieckiem.
36
00:03:55,430 --> 00:03:58,390
A jak dostanie spazmów? Niech ciepłoty
powrócą.
37
00:04:00,170 --> 00:04:01,330
Strach pomyśleć.
38
00:04:02,670 --> 00:04:07,010
Żaden z was nie wie, jak silny jest
serce matki.
39
00:04:07,420 --> 00:04:08,420
Pomódlmy się lepiej.
40
00:04:08,840 --> 00:04:10,240
Za duszę królewnę.
41
00:04:10,540 --> 00:04:15,580
Lud krakowski wymodlił zdrowie dla
królowej, my wymodlimy je dla jej córki.
42
00:04:17,040 --> 00:04:22,760
Królowa nam nie wybaczy, jeżeli straci
córkę, nie trzymając jej w ramionach.
43
00:04:22,760 --> 00:04:24,360
ty, pani, będziesz o tym decydować.
44
00:04:30,180 --> 00:04:35,100
Nagraduję ci natychmiast powiadomić
królową o stanie Elżbietki.
45
00:04:51,010 --> 00:04:52,790
Zabraniam martwić królową.
46
00:04:59,230 --> 00:05:01,950
Jak najszybciej daj ten list królowi.
47
00:05:02,470 --> 00:05:06,210
Znajdziesz go w okolicach nowego miasta
Korczyna, a jeśli nie, to pędz do
48
00:05:06,210 --> 00:05:07,210
Witwicy.
49
00:05:13,130 --> 00:05:14,330
To list do króla?
50
00:05:15,130 --> 00:05:17,350
Nie inaczej. To poufne?
51
00:05:17,950 --> 00:05:20,950
Mam dość czekania, ukrywania i
roztrząsania tego, co jest najlepsze dla
52
00:05:20,950 --> 00:05:21,950
królowej.
53
00:05:22,130 --> 00:05:26,350
Panowie boją się podjąć jakąkolwiek
decyzję, a duchowni potrafią tylko się
54
00:05:26,350 --> 00:05:28,490
modlić. Modlitwa to wielka siła,
kapelanie.
55
00:05:29,650 --> 00:05:31,530
Ja również modlę się gorąco.
56
00:05:32,470 --> 00:05:36,350
Ale Bóg pomaga tym, co działają. Jeśli
wiadomość o tym, że królewskie dziecko
57
00:05:36,350 --> 00:05:41,870
umiera, jest za ciężka dla królowej,
król musi temu faktowi stawić doła. Jan
58
00:05:41,870 --> 00:05:42,870
tętna na kanał.
59
00:05:43,050 --> 00:05:44,710
Władza uderzyła mu do głowy. Otco!
60
00:05:45,010 --> 00:05:46,270
Mam za nic jego zakady.
61
00:05:46,780 --> 00:05:48,700
Gdyby król wiedział, od dawna byłby na
Wawelu.
62
00:05:53,080 --> 00:05:55,400
Panie, mam coś dla królewny.
63
00:05:57,460 --> 00:06:00,680
To amulet, który ją ochroni. Włóż go,
panie, do kołyski.
64
00:06:00,920 --> 00:06:03,880
Nie, nie mogę. Błagam cię, panie, zrób
to.
65
00:06:04,300 --> 00:06:05,340
To dla królewny.
66
00:06:18,090 --> 00:06:21,550
Ludowie podobały się, że modlimy się w
wiślickim kościele. Czy dlatego
67
00:06:21,550 --> 00:06:24,030
nalegałeś, byśmy zatrzymali się w
Wiślicy?
68
00:06:24,270 --> 00:06:27,890
Król Kazimierz ufundował tu kościół jako
wotum za śmierć Baryczki.
69
00:06:28,110 --> 00:06:29,950
Kim był ten Baryczka? Księdzem.
70
00:06:30,570 --> 00:06:35,650
Musiał być to bardzo zdatny ksiądz,
skoro król dla niego kościół zbudował.
71
00:06:35,650 --> 00:06:36,650
zamordowany.
72
00:06:37,510 --> 00:06:38,610
Za cóż?
73
00:06:39,270 --> 00:06:40,730
Za obrazy króla.
74
00:06:41,130 --> 00:06:43,590
Król Kazimierz kazał go utopić.
75
00:06:45,970 --> 00:06:47,090
Chrześcijański król?
76
00:06:48,010 --> 00:06:49,310
Kazał utopić księdza.
77
00:06:49,630 --> 00:06:50,670
Tak wypadło.
78
00:06:50,890 --> 00:06:55,890
A potem kościół dla niego zbudował. By
oczyścić się z grzechu zbrodni. I co?
79
00:06:56,230 --> 00:06:57,230
Oczyścił się?
80
00:06:57,410 --> 00:06:58,410
Oczyścił.
81
00:06:59,110 --> 00:07:01,050
Ale nie wiesz, panie, że jego ślady.
82
00:07:01,370 --> 00:07:05,530
To wasze chrześcijaństwo coraz bardziej
mnie zaskakuje.
83
00:07:06,110 --> 00:07:11,470
A chrześcijański lud uwielbia cię,
panie. Nic nie pojmuję, ale cóż. Nie
84
00:07:11,470 --> 00:07:13,770
trzeba pojmować, by lud pojął ciebie.
85
00:07:14,930 --> 00:07:16,370
Słowa mądrego władcy.
86
00:07:17,610 --> 00:07:19,690
Prośbię, gniewie, jestem gotowy do
audiencji.
87
00:07:20,610 --> 00:07:23,290
Choć nie wiem, czy zrozumiem prośby tych
wszystkich chijan.
88
00:07:29,650 --> 00:07:32,070
Pani powinnaś jeszcze zostać w łóżku.
89
00:07:40,570 --> 00:07:41,570
Zdroważ mnie, pani.
90
00:07:44,030 --> 00:07:46,570
Chcę zrobić prezent mojej córeczce.
91
00:07:47,760 --> 00:07:51,880
Dlatego napiszesz pieśń na cześć
Elżbiety Bonifacji.
92
00:07:52,220 --> 00:07:53,260
Pieśń, pani?
93
00:07:53,660 --> 00:08:00,540
Ma być pogodna i opiewać urodę, mądrość
i radość
94
00:08:00,540 --> 00:08:01,560
życia mojej córeczki.
95
00:08:02,880 --> 00:08:07,580
Roześlemy ją po wszystkich dworach.
Niech cieszą się razem ze mną królem i
96
00:08:07,580 --> 00:08:08,580
naszym dworem.
97
00:08:11,340 --> 00:08:13,260
Kiedy pieśń może być gotowa?
98
00:08:14,240 --> 00:08:16,120
Będzie gotowa jak...
99
00:08:17,770 --> 00:08:18,950
Jak najrychlej.
100
00:08:24,330 --> 00:08:25,330
Panie.
101
00:08:26,450 --> 00:08:29,950
To nic. Nie powinnaś jeszcze wstawać.
102
00:08:30,210 --> 00:08:33,289
Chciałam tylko przywitać się do
Różbietko.
103
00:08:33,850 --> 00:08:35,169
Powinnaś odpocząć.
104
00:08:35,429 --> 00:08:38,650
Mieli ją do mnie przyjąć. Ale jesteś
jeszcze zbyt słaba.
105
00:08:38,970 --> 00:08:40,210
Kiedy ją do mnie przyjąć?
106
00:08:47,180 --> 00:08:49,180
Jak ją zobaczę, to na pewno uzdrowieję.
107
00:08:51,760 --> 00:08:52,960
Jak cieszwaczka.
108
00:09:28,540 --> 00:09:29,540
Obraziłaś się?
109
00:09:29,580 --> 00:09:31,040
Widzisz, że zajęta jestem.
110
00:09:31,820 --> 00:09:33,060
Przecież pusto jest.
111
00:09:33,480 --> 00:09:38,000
Teraz jest pusto, bo ludzie poszli się
modlić za królową i dziecinę. Ale za
112
00:09:38,000 --> 00:09:39,600
chwilę to przyjdą pić tutaj za to.
113
00:09:39,860 --> 00:09:43,420
Zobaczysz. Właśnie, właśnie. To ja ci
chętnie pomogę.
114
00:09:44,400 --> 00:09:45,400
W czym?
115
00:09:47,860 --> 00:09:50,960
Mogę jakąś beczkę przynieść zza plecza.
116
00:09:51,420 --> 00:09:54,400
Chyba z świnią pomyjano się.
117
00:09:55,060 --> 00:09:56,060
Mogę, mogę.
118
00:09:56,790 --> 00:09:58,650
Mogę nawet jej świnia pomyje przynieść.
119
00:10:00,210 --> 00:10:02,310
Będę tylko być blisko ciebie.
120
00:10:04,810 --> 00:10:06,390
Piekarz ciebie marny.
121
00:10:08,450 --> 00:10:10,470
Ale kucharz bardzo dobry.
122
00:10:10,890 --> 00:10:13,990
Te ręce, one mogą zrobić wszystko.
123
00:10:16,490 --> 00:10:20,310
Te ręce to najpierw musimy wyszarować do
czysta.
124
00:10:35,530 --> 00:10:36,670
Pora ruszyć do Krakowa.
125
00:10:37,270 --> 00:10:38,270
Dziś jeszcze?
126
00:10:38,730 --> 00:10:40,310
Możemy wyruszyć jutro z rana.
127
00:10:40,650 --> 00:10:42,570
Chcę wziąć na ręce moją córkę.
128
00:10:43,750 --> 00:10:47,970
Pomyślałem, że piękny kościół fundował
król Kazimierz Wiślicę, ale podkąpił na
129
00:10:47,970 --> 00:10:52,010
dekorację. Predbeterium całkiem puste,
ściany aż się proszą o ozdoby.
130
00:10:53,110 --> 00:10:55,410
Rzeczy same i najjaśniejsze, panie.
131
00:10:56,450 --> 00:11:02,590
Skoro kościół powstał jako pokuta za
śmierć księdza, ja go udekoruję z
132
00:11:02,690 --> 00:11:03,950
Za narodzinę córki.
133
00:11:04,570 --> 00:11:05,570
Ufunduję freskę.
134
00:11:07,050 --> 00:11:10,990
Przedni koncept, najjaśniejszy, panie. I
to w stylu ruskim.
135
00:11:11,870 --> 00:11:13,070
Sceny z życia Marii.
136
00:11:14,530 --> 00:11:18,470
Można by ściągnąć popa Hajla od
Przemyśla.
137
00:11:19,270 --> 00:11:23,710
Niech by udekorował tak, jak u nas na
Rusi. Na cześć królowej i królewny.
138
00:11:23,950 --> 00:11:26,790
To jest myśl, Dymitrze. To jest przednia
myśl.
139
00:11:27,090 --> 00:11:31,090
Dla niej warto było zatrzymać się w
Iślicy. A więc dostajemy jeszcze na noc?
140
00:11:31,410 --> 00:11:32,550
Nie pozwolię.
141
00:11:33,260 --> 00:11:37,240
swojej królowej córce poczekać na mnie
ani chwili dłużej.
142
00:11:37,680 --> 00:11:38,680
Szykujcie konie.
143
00:11:40,340 --> 00:11:44,860
Królu, dwóch szlachciców w wielkim
sporze o ryby wstawię.
144
00:11:45,220 --> 00:11:46,540
Błagają mi rozsądzić.
145
00:11:46,840 --> 00:11:48,520
A cesarze już pojechali.
146
00:11:49,240 --> 00:11:50,240
Zawróć ich.
147
00:11:50,760 --> 00:11:53,260
Skoro chodzi o staw, lepiej rozsądzić.
148
00:11:53,700 --> 00:11:58,660
Bo zaraz jeden drugiego gotów utopić,
jak król Kazimierz księdza Baryczkę. W
149
00:11:58,660 --> 00:11:59,840
końcu król jest dla ludzi.
150
00:12:12,990 --> 00:12:17,270
Zapatrzyłem się w ciebie i... A trzeba
było na kasę patrzeć! Chciał po wodę!
151
00:12:17,410 --> 00:12:18,510
Chciał po wodę!
152
00:12:20,130 --> 00:12:25,590
Blnocha! A ty co się kapisz? Po wodę! Po
wodę! Chciał iść stąd!
153
00:12:31,990 --> 00:12:36,170
Od moją nieobecność najechał na mój dwór
i wyrżnął wszystkie moje kury. Czy to
154
00:12:36,170 --> 00:12:40,610
prawda? Miłościwy panie, on łże. Jeśli
kłamiesz, zginiesz w lochu.
155
00:12:42,240 --> 00:12:45,860
Kilka kur przepuszczyłem temu łotrowi,
ale to tylko dlatego, że spuścił wodę w
156
00:12:45,860 --> 00:12:50,320
moim stawie i wszystkie ryby mi
wyzdychały. To nieprawda. To bobry
157
00:12:50,320 --> 00:12:51,460
dziurę w stawie, nie ja.
158
00:12:51,820 --> 00:12:56,020
Moja żona widziała, jak wody
spuszczałeś. Bo mi pieniędzy pożyczonych
159
00:12:56,020 --> 00:13:01,460
ożdałeś, łotra. Bo się miałeś z twoją
córką. Z twoją córką? Z twoją córką to
160
00:13:01,460 --> 00:13:03,540
się chyba sam diabeł ożegił.
161
00:13:07,220 --> 00:13:08,220
Wyprowadź ich!
162
00:13:13,360 --> 00:13:17,340
Obaj są winni, bez dwóch zdań. Do tego
nawet Jasnowiec by się nie zawahał.
163
00:13:18,000 --> 00:13:20,860
Niech wyrokiem sądu obaj nawzajem
naprawią swoje szkody.
164
00:13:21,280 --> 00:13:24,400
Oczekiwałem bardziej błyskotliwej rady,
Zbigniewie.
165
00:13:29,460 --> 00:13:34,220
Niech na znak dobrych intencji
codziennie przychodzą do Wiśnickiego
166
00:13:34,400 --> 00:13:38,720
spowiadają się i przyjmują komunię, póki
szkód nie naprawią i się nie pogodzą.
167
00:13:39,040 --> 00:13:40,520
I to mi się podoba.
168
00:13:43,690 --> 00:13:47,690
Prowadź się z powrotem tych raptusów,
wydam wyrok i zostaniemy na popatrz w
169
00:13:47,690 --> 00:13:48,690
ślicy na noc.
170
00:13:50,130 --> 00:13:51,130
Ruszamy z rana.
171
00:14:14,320 --> 00:14:15,520
Czego tu jeszcze szukasz?
172
00:14:16,580 --> 00:14:21,080
Ja chciałem się wytłumaczyć. Może ja nie
jestem najlepszym kucharzem, ale ja to
173
00:14:21,080 --> 00:14:22,140
wszystko robię dla ciebie.
174
00:14:22,400 --> 00:14:23,580
Wszystko tylko nocisz.
175
00:14:24,020 --> 00:14:29,600
Może i tknotę w to razy, ale za to
pierwszym może ci zaimponuję i zrobię na
176
00:14:29,600 --> 00:14:30,600
tobie wrażenie.
177
00:14:32,160 --> 00:14:33,640
To się postaraj.
178
00:14:35,600 --> 00:14:38,200
Racje dzieł bożych mam gotowe.
179
00:14:38,640 --> 00:14:40,380
Nic tylko wykładać.
180
00:14:41,260 --> 00:14:43,620
Mikołaj z Alverni też nie może się
doczekać.
181
00:14:43,960 --> 00:14:45,220
Tylko nie mamy gdzie nauczać.
182
00:14:45,800 --> 00:14:47,420
Trzeba kupić kamienicę.
183
00:14:47,700 --> 00:14:51,920
Wydamy wszystko na kamienicę, a gdzie
pieniądze dla profesorów?
184
00:14:53,180 --> 00:14:58,020
Lepiej nauczać na placach, jak w
starożytnej Grecji, a pieniądze zamiast
185
00:14:58,020 --> 00:15:02,400
kamienicę dać na jakieś pomnożenie.
186
00:15:03,340 --> 00:15:04,880
Wtedy by wystarczyło.
187
00:15:05,680 --> 00:15:09,800
I na najlepszych profesorów, i na
kamienicę, i na bursę dla żaków.
188
00:15:10,720 --> 00:15:12,460
Przecież królowa obiecała.
189
00:15:13,200 --> 00:15:16,580
Królowa jest chora, nie będziemy jej
męczyć naszymi sprawami.
190
00:15:17,360 --> 00:15:21,580
Ludzie powiadają, że maleńka Elżbieta
mocno słabuje.
191
00:15:22,700 --> 00:15:23,700
To prawda?
192
00:15:26,460 --> 00:15:33,440
Prawdą jest, że małe dzieci czasami
słabują po urodzeniu, ale to nie dotyczy
193
00:15:33,440 --> 00:15:34,440
królewny.
194
00:15:35,440 --> 00:15:40,220
Dorać. Jak pomnożyć pieniądze na
akademię, jeśli mają się tam uczyć
195
00:15:40,220 --> 00:15:41,220
najbiedniejsi?
196
00:15:53,020 --> 00:15:55,480
Ja nawet zapłacę, jeśli będzie trzeba.
197
00:15:56,140 --> 00:15:57,780
Tylko przyjmijcie mnie do akademii.
198
00:15:58,980 --> 00:16:02,120
Chcesz być studentem? Tak, tak.
199
00:16:03,120 --> 00:16:04,120
Jestem biedny?
200
00:16:04,700 --> 00:16:05,800
To chyba mogę.
201
00:16:07,340 --> 00:16:08,340
Łacinę znam.
202
00:16:09,360 --> 00:16:10,360
Amen.
203
00:16:11,200 --> 00:16:13,600
Rekwiem, hartatum, takie tam znam.
204
00:16:14,480 --> 00:16:16,080
To chyba wystarczy, prawda?
205
00:16:25,230 --> 00:16:26,750
Mamka już poszła? Tak.
206
00:16:27,190 --> 00:16:29,250
Powiedziała, że Elżbietka smacznie
dotknęła.
207
00:16:30,290 --> 00:16:34,690
Powiedziała też, że mała śpi
niespokojnie, więc lepiej do niej
208
00:16:34,690 --> 00:16:35,690
jej nie obudzić.
209
00:16:35,710 --> 00:16:37,890
Nie rodziłaś, to nie wiesz.
210
00:16:38,790 --> 00:16:41,590
Zabiorę ją do Jadwigi. Poczuję ciepło
ciała.
211
00:16:41,890 --> 00:16:43,350
Usłyszę bicie serca.
212
00:17:23,099 --> 00:17:27,260
Powtarzałam po stokroć, aby dzieciątko
zanieść do królowej.
213
00:17:28,400 --> 00:17:31,400
Dlaczego nikt mnie nie posłuchał?
Postąpiliśmy słusznie.
214
00:17:33,360 --> 00:17:35,380
Królewna mogła umrzeć w jej ramionach.
215
00:17:36,020 --> 00:17:37,660
Królowa jest bardzo słaba.
216
00:17:38,100 --> 00:17:41,500
Mój Boże, a co będzie, jeżeli ona umrze?
217
00:17:41,780 --> 00:17:43,520
Albo nie będzie mogła rodzić?
218
00:17:44,700 --> 00:17:48,480
Powinniśmy rozpocząć modlitwę żałobną.
Wtedy cały miasto dowieszą śmierci
219
00:17:48,480 --> 00:17:49,940
królewy. Słusznie.
220
00:17:51,020 --> 00:17:52,420
Poślijmy wpierw po króla.
221
00:17:53,250 --> 00:17:55,830
Zaczekajmy na niego. Nie mówmy nic
królowej.
222
00:17:56,670 --> 00:17:58,230
Jest jeszcze bardzo słaba.
223
00:17:59,030 --> 00:18:01,070
Królowa nigdy tego panu nie wybaczy.
224
00:18:01,550 --> 00:18:06,410
Teraz najważniejsze jest zdrowie i życie
królowej, księżno.
225
00:18:06,990 --> 00:18:07,990
Pytanie brzmi.
226
00:18:09,950 --> 00:18:11,450
Co król nam wybaczy?
227
00:18:12,930 --> 00:18:16,130
Ile postąpiliśmy, nie zawiadamiając go o
połowę do sytuacji?
228
00:18:18,190 --> 00:18:19,930
Zobaczcie, że bez konsultacji...
229
00:18:20,940 --> 00:18:22,980
Ale posłałem gońca z wieścią do króla.
230
00:18:23,500 --> 00:18:25,680
Nareszcie jakiś rozsądny głos.
231
00:18:31,820 --> 00:18:38,640
Ojcze święty, miej w opiece duszę mojej
nowonarodzonej córeczki, Elżbiety
232
00:18:38,640 --> 00:18:43,160
Bonifacji. Moja radość nie zna granic,
dlatego...
233
00:18:57,360 --> 00:19:00,160
Jak się ma moja córeczka?
234
00:19:01,720 --> 00:19:04,440
Śpi. Jak aniołek.
235
00:19:05,340 --> 00:19:07,520
Kiedy będę mogła ją zobaczyć?
236
00:19:08,800 --> 00:19:14,900
Mikołaj Galwerni prosi, by najjaśniejsza
pani najpierw wydobrzała.
237
00:19:19,280 --> 00:19:21,220
Tak będzie najlepiej dla mojej królewny.
238
00:19:22,280 --> 00:19:24,300
Ale tak se nią tęsknię.
239
00:19:25,640 --> 00:19:29,960
Chciałabym ją przytulić, poczuć jej
ciepło.
240
00:19:31,920 --> 00:19:33,700
Wróć, jak się uspokoisz.
241
00:19:41,340 --> 00:19:46,100
Polećmy duszę Elżbiety Bonifacji, Bogu
Najwyższemu.
242
00:19:53,710 --> 00:19:55,050
Jej dusza jest już u Boga.
243
00:19:57,050 --> 00:19:59,170
Bóg raduje się jej piękne.
244
00:20:01,170 --> 00:20:04,730
Dla nas była darem Bożym, więc nie
smutnijmy się.
245
00:20:06,810 --> 00:20:10,510
Usłyszmy chóry anielskie, które radują
się jej obecnością u Boga.
246
00:20:15,970 --> 00:20:22,090
Boże Miłosierny, pod Twoją opiekę
oddajemy te oto duszyczkę i pełni
247
00:20:22,090 --> 00:20:27,050
wiary. Mamy nadzieję, że odnajdzie ona
swoje miejsce u twojego boku.
248
00:20:37,270 --> 00:20:40,110
Znakomity miałeś pomysł z tą pokutą dla
zwłaszczonych opoi.
249
00:20:40,610 --> 00:20:42,990
Codzienno modlitował w kościele o studzi
i gniew.
250
00:20:43,470 --> 00:20:45,490
Będzie mi ciebie brakowało, marszałko.
251
00:20:46,150 --> 00:20:47,970
Zbigniew to wyborny następca.
252
00:20:48,630 --> 00:20:50,630
Jest stateczny i mądry.
253
00:20:51,290 --> 00:20:54,990
Kiedy trzeba, jest dobrym dyplomatą, a i
zarządzić rozsądnie potrafi.
254
00:20:55,210 --> 00:20:56,970
Choćby i bez dość cerego złota.
255
00:20:57,170 --> 00:20:59,550
Lepszego marszałka od ciebie nie znajdę.
256
00:20:59,810 --> 00:21:05,110
Nasz drugi Zbigniew tak się psuł sądem,
że poszedł z podsądnymi pić do karczmy i
257
00:21:05,110 --> 00:21:07,050
wczął bójkę po pijaku.
258
00:21:07,270 --> 00:21:08,270
Nie wierzę.
259
00:21:08,470 --> 00:21:13,090
Na pewno chodzi o kogoś innego. Ale
długo poskromiłem. Śpij teraz w tajni.
260
00:21:13,350 --> 00:21:14,510
Wyborny dyplomata.
261
00:21:14,850 --> 00:21:15,850
Powiadasz, Dymitrze.
262
00:21:17,530 --> 00:21:19,290
Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.
263
00:21:19,770 --> 00:21:23,750
Zdaję się, że to jednak ja miałem rację.
Nie oddał Zbigniałowie tak ważnej
264
00:21:23,750 --> 00:21:27,690
funkcji. Panie, musisz ją komuś
powierzyć.
265
00:21:29,250 --> 00:21:32,170
Spytek z Milsztyna. To jest godny
kandydat.
266
00:21:32,710 --> 00:21:36,270
Gdy tylko wróci z Kurcyjaty na wschód,
odda mu urząd marszałka.
267
00:21:40,070 --> 00:21:42,150
Najjaśniejszy panie, jestem twoim
poddanym.
268
00:21:43,330 --> 00:21:44,910
Mądrą podejmujesz decyzję.
269
00:21:46,640 --> 00:21:50,120
A Zbigniewowi rano powiem, co
zaprzepaścił swoją głupotą.
270
00:21:50,580 --> 00:21:53,740
Sprytek z Melsztyna to godny kandydat,
ale nieobecny.
271
00:21:54,100 --> 00:21:58,440
Módlmy się, aby Jan Skleparza załogu
sprowadzić. Oby nie zabrakło mu sprytu.
272
00:22:06,780 --> 00:22:07,780
Elżbietko.
273
00:22:08,800 --> 00:22:10,360
To ja, twoja mamusia.
274
00:22:19,330 --> 00:22:23,210
A gdzie wszyscy?
275
00:22:24,790 --> 00:22:26,150
Zostawili cię samą?
276
00:22:28,930 --> 00:22:30,150
O Boże!
277
00:22:32,830 --> 00:22:33,830
Elżbietko!
278
00:22:35,930 --> 00:22:36,930
Elżbietko!
279
00:22:39,930 --> 00:22:43,450
Boże, spraw, żeby to był tylko senny
koszmar.
280
00:22:58,830 --> 00:22:59,830
Ani.
21483
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.