All language subtitles for Korona królów odc. 398

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:01,460 --> 00:01:02,860 W poprzednim odcinku... 2 00:01:09,250 --> 00:01:10,610 Boże przynajświętszy. 3 00:01:11,730 --> 00:01:14,750 Ledwo oddycha. Ciszej. Zbudzimy królową. 4 00:01:15,110 --> 00:01:18,030 Póki królewna oddycha, jest jeszcze nadzieja. 5 00:01:18,670 --> 00:01:20,010 Bo jest nadzieja. 6 00:01:20,410 --> 00:01:25,650 Podałem wypar z lukretni. Kazałem wykąpać w tym mianku. Sam natarłem 7 00:01:25,650 --> 00:01:29,510 borsuczym sadu. Może mamka ma złe mleko. Mamkę też zmieniłem. 8 00:01:30,350 --> 00:01:33,850 Trzeba pogodzić się z tym, że dziecko... Ale nie wolno nam tak myśleć. 9 00:01:34,630 --> 00:01:36,050 Trzeba zmienić medyka. 10 00:01:36,780 --> 00:01:38,940 Podobno jest jakiś Włoch w Krakowie. 11 00:01:39,460 --> 00:01:41,300 Królowa nie może się dowiedzieć. 12 00:01:41,640 --> 00:01:42,660 Matka musi wiedzieć. 13 00:01:55,920 --> 00:01:57,800 Nie chcę się uczuć. Ja się już lepiej. 14 00:01:59,160 --> 00:02:00,940 Powinnaś się wypić. To cię wzmocni. 15 00:02:05,540 --> 00:02:08,340 Naprawdę? Cały Wawel modli się za moje zdrowie? 16 00:02:30,320 --> 00:02:31,500 Przymierzeje dziś królewnie. 17 00:02:32,680 --> 00:02:33,940 Będą jeszcze za duże. 18 00:02:36,040 --> 00:02:38,340 Nie mogę się doczekać, aż przyjedzie król. 19 00:02:39,060 --> 00:02:40,500 Zobaczy naszą córeczkę. 20 00:02:42,420 --> 00:02:43,880 Król jeszcze w Wisnicy. 21 00:02:44,680 --> 00:02:46,520 Minie kilka dni, zanim przepędzie. 22 00:02:48,000 --> 00:02:53,700 Jak tylko maleńka będzie mogła opuścić komnatę, zabierzemy ją z królem do 23 00:02:53,700 --> 00:02:54,700 katedry. 24 00:02:55,240 --> 00:02:57,080 Chcę, żeby cały świat ją zobaczył. 25 00:02:58,820 --> 00:03:00,360 A, właśnie. 26 00:03:01,580 --> 00:03:03,740 Natychmiast wezwij ich królewskie szwaczki. 27 00:03:04,460 --> 00:03:05,560 Niech się ją ubranka. 28 00:03:06,940 --> 00:03:07,940 Dobrze, pani. 29 00:03:08,080 --> 00:03:11,780 To ja pójdę po szwaczki, a ty do piesioła. Proszę. 30 00:03:14,860 --> 00:03:20,900 I zapytaj, kiedy przyniosą mi córeczkę. 31 00:03:37,450 --> 00:03:43,410 Gdyby moje dziecko konało, jedyną rzeczą, jaką bym pragnęła, to trzymać je 32 00:03:43,410 --> 00:03:44,970 ramionach w ostatniej godzinie. 33 00:03:45,230 --> 00:03:46,390 Medyk zabronił. 34 00:03:46,590 --> 00:03:51,570 On nie jest matką. Ale może mieć rację. Królowa ledwie przestała gorączkować. 35 00:03:52,190 --> 00:03:54,350 Tym bardziej może zająć się dzieckiem. 36 00:03:55,430 --> 00:03:58,390 A jak dostanie spazmów? Niech ciepłoty powrócą. 37 00:04:00,170 --> 00:04:01,330 Strach pomyśleć. 38 00:04:02,670 --> 00:04:07,010 Żaden z was nie wie, jak silny jest serce matki. 39 00:04:07,420 --> 00:04:08,420 Pomódlmy się lepiej. 40 00:04:08,840 --> 00:04:10,240 Za duszę królewnę. 41 00:04:10,540 --> 00:04:15,580 Lud krakowski wymodlił zdrowie dla królowej, my wymodlimy je dla jej córki. 42 00:04:17,040 --> 00:04:22,760 Królowa nam nie wybaczy, jeżeli straci córkę, nie trzymając jej w ramionach. 43 00:04:22,760 --> 00:04:24,360 ty, pani, będziesz o tym decydować. 44 00:04:30,180 --> 00:04:35,100 Nagraduję ci natychmiast powiadomić królową o stanie Elżbietki. 45 00:04:51,010 --> 00:04:52,790 Zabraniam martwić królową. 46 00:04:59,230 --> 00:05:01,950 Jak najszybciej daj ten list królowi. 47 00:05:02,470 --> 00:05:06,210 Znajdziesz go w okolicach nowego miasta Korczyna, a jeśli nie, to pędz do 48 00:05:06,210 --> 00:05:07,210 Witwicy. 49 00:05:13,130 --> 00:05:14,330 To list do króla? 50 00:05:15,130 --> 00:05:17,350 Nie inaczej. To poufne? 51 00:05:17,950 --> 00:05:20,950 Mam dość czekania, ukrywania i roztrząsania tego, co jest najlepsze dla 52 00:05:20,950 --> 00:05:21,950 królowej. 53 00:05:22,130 --> 00:05:26,350 Panowie boją się podjąć jakąkolwiek decyzję, a duchowni potrafią tylko się 54 00:05:26,350 --> 00:05:28,490 modlić. Modlitwa to wielka siła, kapelanie. 55 00:05:29,650 --> 00:05:31,530 Ja również modlę się gorąco. 56 00:05:32,470 --> 00:05:36,350 Ale Bóg pomaga tym, co działają. Jeśli wiadomość o tym, że królewskie dziecko 57 00:05:36,350 --> 00:05:41,870 umiera, jest za ciężka dla królowej, król musi temu faktowi stawić doła. Jan 58 00:05:41,870 --> 00:05:42,870 tętna na kanał. 59 00:05:43,050 --> 00:05:44,710 Władza uderzyła mu do głowy. Otco! 60 00:05:45,010 --> 00:05:46,270 Mam za nic jego zakady. 61 00:05:46,780 --> 00:05:48,700 Gdyby król wiedział, od dawna byłby na Wawelu. 62 00:05:53,080 --> 00:05:55,400 Panie, mam coś dla królewny. 63 00:05:57,460 --> 00:06:00,680 To amulet, który ją ochroni. Włóż go, panie, do kołyski. 64 00:06:00,920 --> 00:06:03,880 Nie, nie mogę. Błagam cię, panie, zrób to. 65 00:06:04,300 --> 00:06:05,340 To dla królewny. 66 00:06:18,090 --> 00:06:21,550 Ludowie podobały się, że modlimy się w wiślickim kościele. Czy dlatego 67 00:06:21,550 --> 00:06:24,030 nalegałeś, byśmy zatrzymali się w Wiślicy? 68 00:06:24,270 --> 00:06:27,890 Król Kazimierz ufundował tu kościół jako wotum za śmierć Baryczki. 69 00:06:28,110 --> 00:06:29,950 Kim był ten Baryczka? Księdzem. 70 00:06:30,570 --> 00:06:35,650 Musiał być to bardzo zdatny ksiądz, skoro król dla niego kościół zbudował. 71 00:06:35,650 --> 00:06:36,650 zamordowany. 72 00:06:37,510 --> 00:06:38,610 Za cóż? 73 00:06:39,270 --> 00:06:40,730 Za obrazy króla. 74 00:06:41,130 --> 00:06:43,590 Król Kazimierz kazał go utopić. 75 00:06:45,970 --> 00:06:47,090 Chrześcijański król? 76 00:06:48,010 --> 00:06:49,310 Kazał utopić księdza. 77 00:06:49,630 --> 00:06:50,670 Tak wypadło. 78 00:06:50,890 --> 00:06:55,890 A potem kościół dla niego zbudował. By oczyścić się z grzechu zbrodni. I co? 79 00:06:56,230 --> 00:06:57,230 Oczyścił się? 80 00:06:57,410 --> 00:06:58,410 Oczyścił. 81 00:06:59,110 --> 00:07:01,050 Ale nie wiesz, panie, że jego ślady. 82 00:07:01,370 --> 00:07:05,530 To wasze chrześcijaństwo coraz bardziej mnie zaskakuje. 83 00:07:06,110 --> 00:07:11,470 A chrześcijański lud uwielbia cię, panie. Nic nie pojmuję, ale cóż. Nie 84 00:07:11,470 --> 00:07:13,770 trzeba pojmować, by lud pojął ciebie. 85 00:07:14,930 --> 00:07:16,370 Słowa mądrego władcy. 86 00:07:17,610 --> 00:07:19,690 Prośbię, gniewie, jestem gotowy do audiencji. 87 00:07:20,610 --> 00:07:23,290 Choć nie wiem, czy zrozumiem prośby tych wszystkich chijan. 88 00:07:29,650 --> 00:07:32,070 Pani powinnaś jeszcze zostać w łóżku. 89 00:07:40,570 --> 00:07:41,570 Zdroważ mnie, pani. 90 00:07:44,030 --> 00:07:46,570 Chcę zrobić prezent mojej córeczce. 91 00:07:47,760 --> 00:07:51,880 Dlatego napiszesz pieśń na cześć Elżbiety Bonifacji. 92 00:07:52,220 --> 00:07:53,260 Pieśń, pani? 93 00:07:53,660 --> 00:08:00,540 Ma być pogodna i opiewać urodę, mądrość i radość 94 00:08:00,540 --> 00:08:01,560 życia mojej córeczki. 95 00:08:02,880 --> 00:08:07,580 Roześlemy ją po wszystkich dworach. Niech cieszą się razem ze mną królem i 96 00:08:07,580 --> 00:08:08,580 naszym dworem. 97 00:08:11,340 --> 00:08:13,260 Kiedy pieśń może być gotowa? 98 00:08:14,240 --> 00:08:16,120 Będzie gotowa jak... 99 00:08:17,770 --> 00:08:18,950 Jak najrychlej. 100 00:08:24,330 --> 00:08:25,330 Panie. 101 00:08:26,450 --> 00:08:29,950 To nic. Nie powinnaś jeszcze wstawać. 102 00:08:30,210 --> 00:08:33,289 Chciałam tylko przywitać się do Różbietko. 103 00:08:33,850 --> 00:08:35,169 Powinnaś odpocząć. 104 00:08:35,429 --> 00:08:38,650 Mieli ją do mnie przyjąć. Ale jesteś jeszcze zbyt słaba. 105 00:08:38,970 --> 00:08:40,210 Kiedy ją do mnie przyjąć? 106 00:08:47,180 --> 00:08:49,180 Jak ją zobaczę, to na pewno uzdrowieję. 107 00:08:51,760 --> 00:08:52,960 Jak cieszwaczka. 108 00:09:28,540 --> 00:09:29,540 Obraziłaś się? 109 00:09:29,580 --> 00:09:31,040 Widzisz, że zajęta jestem. 110 00:09:31,820 --> 00:09:33,060 Przecież pusto jest. 111 00:09:33,480 --> 00:09:38,000 Teraz jest pusto, bo ludzie poszli się modlić za królową i dziecinę. Ale za 112 00:09:38,000 --> 00:09:39,600 chwilę to przyjdą pić tutaj za to. 113 00:09:39,860 --> 00:09:43,420 Zobaczysz. Właśnie, właśnie. To ja ci chętnie pomogę. 114 00:09:44,400 --> 00:09:45,400 W czym? 115 00:09:47,860 --> 00:09:50,960 Mogę jakąś beczkę przynieść zza plecza. 116 00:09:51,420 --> 00:09:54,400 Chyba z świnią pomyjano się. 117 00:09:55,060 --> 00:09:56,060 Mogę, mogę. 118 00:09:56,790 --> 00:09:58,650 Mogę nawet jej świnia pomyje przynieść. 119 00:10:00,210 --> 00:10:02,310 Będę tylko być blisko ciebie. 120 00:10:04,810 --> 00:10:06,390 Piekarz ciebie marny. 121 00:10:08,450 --> 00:10:10,470 Ale kucharz bardzo dobry. 122 00:10:10,890 --> 00:10:13,990 Te ręce, one mogą zrobić wszystko. 123 00:10:16,490 --> 00:10:20,310 Te ręce to najpierw musimy wyszarować do czysta. 124 00:10:35,530 --> 00:10:36,670 Pora ruszyć do Krakowa. 125 00:10:37,270 --> 00:10:38,270 Dziś jeszcze? 126 00:10:38,730 --> 00:10:40,310 Możemy wyruszyć jutro z rana. 127 00:10:40,650 --> 00:10:42,570 Chcę wziąć na ręce moją córkę. 128 00:10:43,750 --> 00:10:47,970 Pomyślałem, że piękny kościół fundował król Kazimierz Wiślicę, ale podkąpił na 129 00:10:47,970 --> 00:10:52,010 dekorację. Predbeterium całkiem puste, ściany aż się proszą o ozdoby. 130 00:10:53,110 --> 00:10:55,410 Rzeczy same i najjaśniejsze, panie. 131 00:10:56,450 --> 00:11:02,590 Skoro kościół powstał jako pokuta za śmierć księdza, ja go udekoruję z 132 00:11:02,690 --> 00:11:03,950 Za narodzinę córki. 133 00:11:04,570 --> 00:11:05,570 Ufunduję freskę. 134 00:11:07,050 --> 00:11:10,990 Przedni koncept, najjaśniejszy, panie. I to w stylu ruskim. 135 00:11:11,870 --> 00:11:13,070 Sceny z życia Marii. 136 00:11:14,530 --> 00:11:18,470 Można by ściągnąć popa Hajla od Przemyśla. 137 00:11:19,270 --> 00:11:23,710 Niech by udekorował tak, jak u nas na Rusi. Na cześć królowej i królewny. 138 00:11:23,950 --> 00:11:26,790 To jest myśl, Dymitrze. To jest przednia myśl. 139 00:11:27,090 --> 00:11:31,090 Dla niej warto było zatrzymać się w Iślicy. A więc dostajemy jeszcze na noc? 140 00:11:31,410 --> 00:11:32,550 Nie pozwolię. 141 00:11:33,260 --> 00:11:37,240 swojej królowej córce poczekać na mnie ani chwili dłużej. 142 00:11:37,680 --> 00:11:38,680 Szykujcie konie. 143 00:11:40,340 --> 00:11:44,860 Królu, dwóch szlachciców w wielkim sporze o ryby wstawię. 144 00:11:45,220 --> 00:11:46,540 Błagają mi rozsądzić. 145 00:11:46,840 --> 00:11:48,520 A cesarze już pojechali. 146 00:11:49,240 --> 00:11:50,240 Zawróć ich. 147 00:11:50,760 --> 00:11:53,260 Skoro chodzi o staw, lepiej rozsądzić. 148 00:11:53,700 --> 00:11:58,660 Bo zaraz jeden drugiego gotów utopić, jak król Kazimierz księdza Baryczkę. W 149 00:11:58,660 --> 00:11:59,840 końcu król jest dla ludzi. 150 00:12:12,990 --> 00:12:17,270 Zapatrzyłem się w ciebie i... A trzeba było na kasę patrzeć! Chciał po wodę! 151 00:12:17,410 --> 00:12:18,510 Chciał po wodę! 152 00:12:20,130 --> 00:12:25,590 Blnocha! A ty co się kapisz? Po wodę! Po wodę! Chciał iść stąd! 153 00:12:31,990 --> 00:12:36,170 Od moją nieobecność najechał na mój dwór i wyrżnął wszystkie moje kury. Czy to 154 00:12:36,170 --> 00:12:40,610 prawda? Miłościwy panie, on łże. Jeśli kłamiesz, zginiesz w lochu. 155 00:12:42,240 --> 00:12:45,860 Kilka kur przepuszczyłem temu łotrowi, ale to tylko dlatego, że spuścił wodę w 156 00:12:45,860 --> 00:12:50,320 moim stawie i wszystkie ryby mi wyzdychały. To nieprawda. To bobry 157 00:12:50,320 --> 00:12:51,460 dziurę w stawie, nie ja. 158 00:12:51,820 --> 00:12:56,020 Moja żona widziała, jak wody spuszczałeś. Bo mi pieniędzy pożyczonych 159 00:12:56,020 --> 00:13:01,460 ożdałeś, łotra. Bo się miałeś z twoją córką. Z twoją córką? Z twoją córką to 160 00:13:01,460 --> 00:13:03,540 się chyba sam diabeł ożegił. 161 00:13:07,220 --> 00:13:08,220 Wyprowadź ich! 162 00:13:13,360 --> 00:13:17,340 Obaj są winni, bez dwóch zdań. Do tego nawet Jasnowiec by się nie zawahał. 163 00:13:18,000 --> 00:13:20,860 Niech wyrokiem sądu obaj nawzajem naprawią swoje szkody. 164 00:13:21,280 --> 00:13:24,400 Oczekiwałem bardziej błyskotliwej rady, Zbigniewie. 165 00:13:29,460 --> 00:13:34,220 Niech na znak dobrych intencji codziennie przychodzą do Wiśnickiego 166 00:13:34,400 --> 00:13:38,720 spowiadają się i przyjmują komunię, póki szkód nie naprawią i się nie pogodzą. 167 00:13:39,040 --> 00:13:40,520 I to mi się podoba. 168 00:13:43,690 --> 00:13:47,690 Prowadź się z powrotem tych raptusów, wydam wyrok i zostaniemy na popatrz w 169 00:13:47,690 --> 00:13:48,690 ślicy na noc. 170 00:13:50,130 --> 00:13:51,130 Ruszamy z rana. 171 00:14:14,320 --> 00:14:15,520 Czego tu jeszcze szukasz? 172 00:14:16,580 --> 00:14:21,080 Ja chciałem się wytłumaczyć. Może ja nie jestem najlepszym kucharzem, ale ja to 173 00:14:21,080 --> 00:14:22,140 wszystko robię dla ciebie. 174 00:14:22,400 --> 00:14:23,580 Wszystko tylko nocisz. 175 00:14:24,020 --> 00:14:29,600 Może i tknotę w to razy, ale za to pierwszym może ci zaimponuję i zrobię na 176 00:14:29,600 --> 00:14:30,600 tobie wrażenie. 177 00:14:32,160 --> 00:14:33,640 To się postaraj. 178 00:14:35,600 --> 00:14:38,200 Racje dzieł bożych mam gotowe. 179 00:14:38,640 --> 00:14:40,380 Nic tylko wykładać. 180 00:14:41,260 --> 00:14:43,620 Mikołaj z Alverni też nie może się doczekać. 181 00:14:43,960 --> 00:14:45,220 Tylko nie mamy gdzie nauczać. 182 00:14:45,800 --> 00:14:47,420 Trzeba kupić kamienicę. 183 00:14:47,700 --> 00:14:51,920 Wydamy wszystko na kamienicę, a gdzie pieniądze dla profesorów? 184 00:14:53,180 --> 00:14:58,020 Lepiej nauczać na placach, jak w starożytnej Grecji, a pieniądze zamiast 185 00:14:58,020 --> 00:15:02,400 kamienicę dać na jakieś pomnożenie. 186 00:15:03,340 --> 00:15:04,880 Wtedy by wystarczyło. 187 00:15:05,680 --> 00:15:09,800 I na najlepszych profesorów, i na kamienicę, i na bursę dla żaków. 188 00:15:10,720 --> 00:15:12,460 Przecież królowa obiecała. 189 00:15:13,200 --> 00:15:16,580 Królowa jest chora, nie będziemy jej męczyć naszymi sprawami. 190 00:15:17,360 --> 00:15:21,580 Ludzie powiadają, że maleńka Elżbieta mocno słabuje. 191 00:15:22,700 --> 00:15:23,700 To prawda? 192 00:15:26,460 --> 00:15:33,440 Prawdą jest, że małe dzieci czasami słabują po urodzeniu, ale to nie dotyczy 193 00:15:33,440 --> 00:15:34,440 królewny. 194 00:15:35,440 --> 00:15:40,220 Dorać. Jak pomnożyć pieniądze na akademię, jeśli mają się tam uczyć 195 00:15:40,220 --> 00:15:41,220 najbiedniejsi? 196 00:15:53,020 --> 00:15:55,480 Ja nawet zapłacę, jeśli będzie trzeba. 197 00:15:56,140 --> 00:15:57,780 Tylko przyjmijcie mnie do akademii. 198 00:15:58,980 --> 00:16:02,120 Chcesz być studentem? Tak, tak. 199 00:16:03,120 --> 00:16:04,120 Jestem biedny? 200 00:16:04,700 --> 00:16:05,800 To chyba mogę. 201 00:16:07,340 --> 00:16:08,340 Łacinę znam. 202 00:16:09,360 --> 00:16:10,360 Amen. 203 00:16:11,200 --> 00:16:13,600 Rekwiem, hartatum, takie tam znam. 204 00:16:14,480 --> 00:16:16,080 To chyba wystarczy, prawda? 205 00:16:25,230 --> 00:16:26,750 Mamka już poszła? Tak. 206 00:16:27,190 --> 00:16:29,250 Powiedziała, że Elżbietka smacznie dotknęła. 207 00:16:30,290 --> 00:16:34,690 Powiedziała też, że mała śpi niespokojnie, więc lepiej do niej 208 00:16:34,690 --> 00:16:35,690 jej nie obudzić. 209 00:16:35,710 --> 00:16:37,890 Nie rodziłaś, to nie wiesz. 210 00:16:38,790 --> 00:16:41,590 Zabiorę ją do Jadwigi. Poczuję ciepło ciała. 211 00:16:41,890 --> 00:16:43,350 Usłyszę bicie serca. 212 00:17:23,099 --> 00:17:27,260 Powtarzałam po stokroć, aby dzieciątko zanieść do królowej. 213 00:17:28,400 --> 00:17:31,400 Dlaczego nikt mnie nie posłuchał? Postąpiliśmy słusznie. 214 00:17:33,360 --> 00:17:35,380 Królewna mogła umrzeć w jej ramionach. 215 00:17:36,020 --> 00:17:37,660 Królowa jest bardzo słaba. 216 00:17:38,100 --> 00:17:41,500 Mój Boże, a co będzie, jeżeli ona umrze? 217 00:17:41,780 --> 00:17:43,520 Albo nie będzie mogła rodzić? 218 00:17:44,700 --> 00:17:48,480 Powinniśmy rozpocząć modlitwę żałobną. Wtedy cały miasto dowieszą śmierci 219 00:17:48,480 --> 00:17:49,940 królewy. Słusznie. 220 00:17:51,020 --> 00:17:52,420 Poślijmy wpierw po króla. 221 00:17:53,250 --> 00:17:55,830 Zaczekajmy na niego. Nie mówmy nic królowej. 222 00:17:56,670 --> 00:17:58,230 Jest jeszcze bardzo słaba. 223 00:17:59,030 --> 00:18:01,070 Królowa nigdy tego panu nie wybaczy. 224 00:18:01,550 --> 00:18:06,410 Teraz najważniejsze jest zdrowie i życie królowej, księżno. 225 00:18:06,990 --> 00:18:07,990 Pytanie brzmi. 226 00:18:09,950 --> 00:18:11,450 Co król nam wybaczy? 227 00:18:12,930 --> 00:18:16,130 Ile postąpiliśmy, nie zawiadamiając go o połowę do sytuacji? 228 00:18:18,190 --> 00:18:19,930 Zobaczcie, że bez konsultacji... 229 00:18:20,940 --> 00:18:22,980 Ale posłałem gońca z wieścią do króla. 230 00:18:23,500 --> 00:18:25,680 Nareszcie jakiś rozsądny głos. 231 00:18:31,820 --> 00:18:38,640 Ojcze święty, miej w opiece duszę mojej nowonarodzonej córeczki, Elżbiety 232 00:18:38,640 --> 00:18:43,160 Bonifacji. Moja radość nie zna granic, dlatego... 233 00:18:57,360 --> 00:19:00,160 Jak się ma moja córeczka? 234 00:19:01,720 --> 00:19:04,440 Śpi. Jak aniołek. 235 00:19:05,340 --> 00:19:07,520 Kiedy będę mogła ją zobaczyć? 236 00:19:08,800 --> 00:19:14,900 Mikołaj Galwerni prosi, by najjaśniejsza pani najpierw wydobrzała. 237 00:19:19,280 --> 00:19:21,220 Tak będzie najlepiej dla mojej królewny. 238 00:19:22,280 --> 00:19:24,300 Ale tak se nią tęsknię. 239 00:19:25,640 --> 00:19:29,960 Chciałabym ją przytulić, poczuć jej ciepło. 240 00:19:31,920 --> 00:19:33,700 Wróć, jak się uspokoisz. 241 00:19:41,340 --> 00:19:46,100 Polećmy duszę Elżbiety Bonifacji, Bogu Najwyższemu. 242 00:19:53,710 --> 00:19:55,050 Jej dusza jest już u Boga. 243 00:19:57,050 --> 00:19:59,170 Bóg raduje się jej piękne. 244 00:20:01,170 --> 00:20:04,730 Dla nas była darem Bożym, więc nie smutnijmy się. 245 00:20:06,810 --> 00:20:10,510 Usłyszmy chóry anielskie, które radują się jej obecnością u Boga. 246 00:20:15,970 --> 00:20:22,090 Boże Miłosierny, pod Twoją opiekę oddajemy te oto duszyczkę i pełni 247 00:20:22,090 --> 00:20:27,050 wiary. Mamy nadzieję, że odnajdzie ona swoje miejsce u twojego boku. 248 00:20:37,270 --> 00:20:40,110 Znakomity miałeś pomysł z tą pokutą dla zwłaszczonych opoi. 249 00:20:40,610 --> 00:20:42,990 Codzienno modlitował w kościele o studzi i gniew. 250 00:20:43,470 --> 00:20:45,490 Będzie mi ciebie brakowało, marszałko. 251 00:20:46,150 --> 00:20:47,970 Zbigniew to wyborny następca. 252 00:20:48,630 --> 00:20:50,630 Jest stateczny i mądry. 253 00:20:51,290 --> 00:20:54,990 Kiedy trzeba, jest dobrym dyplomatą, a i zarządzić rozsądnie potrafi. 254 00:20:55,210 --> 00:20:56,970 Choćby i bez dość cerego złota. 255 00:20:57,170 --> 00:20:59,550 Lepszego marszałka od ciebie nie znajdę. 256 00:20:59,810 --> 00:21:05,110 Nasz drugi Zbigniew tak się psuł sądem, że poszedł z podsądnymi pić do karczmy i 257 00:21:05,110 --> 00:21:07,050 wczął bójkę po pijaku. 258 00:21:07,270 --> 00:21:08,270 Nie wierzę. 259 00:21:08,470 --> 00:21:13,090 Na pewno chodzi o kogoś innego. Ale długo poskromiłem. Śpij teraz w tajni. 260 00:21:13,350 --> 00:21:14,510 Wyborny dyplomata. 261 00:21:14,850 --> 00:21:15,850 Powiadasz, Dymitrze. 262 00:21:17,530 --> 00:21:19,290 Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. 263 00:21:19,770 --> 00:21:23,750 Zdaję się, że to jednak ja miałem rację. Nie oddał Zbigniałowie tak ważnej 264 00:21:23,750 --> 00:21:27,690 funkcji. Panie, musisz ją komuś powierzyć. 265 00:21:29,250 --> 00:21:32,170 Spytek z Milsztyna. To jest godny kandydat. 266 00:21:32,710 --> 00:21:36,270 Gdy tylko wróci z Kurcyjaty na wschód, odda mu urząd marszałka. 267 00:21:40,070 --> 00:21:42,150 Najjaśniejszy panie, jestem twoim poddanym. 268 00:21:43,330 --> 00:21:44,910 Mądrą podejmujesz decyzję. 269 00:21:46,640 --> 00:21:50,120 A Zbigniewowi rano powiem, co zaprzepaścił swoją głupotą. 270 00:21:50,580 --> 00:21:53,740 Sprytek z Melsztyna to godny kandydat, ale nieobecny. 271 00:21:54,100 --> 00:21:58,440 Módlmy się, aby Jan Skleparza załogu sprowadzić. Oby nie zabrakło mu sprytu. 272 00:22:06,780 --> 00:22:07,780 Elżbietko. 273 00:22:08,800 --> 00:22:10,360 To ja, twoja mamusia. 274 00:22:19,330 --> 00:22:23,210 A gdzie wszyscy? 275 00:22:24,790 --> 00:22:26,150 Zostawili cię samą? 276 00:22:28,930 --> 00:22:30,150 O Boże! 277 00:22:32,830 --> 00:22:33,830 Elżbietko! 278 00:22:35,930 --> 00:22:36,930 Elżbietko! 279 00:22:39,930 --> 00:22:43,450 Boże, spraw, żeby to był tylko senny koszmar. 280 00:22:58,830 --> 00:22:59,830 Ani. 21483

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.