All language subtitles for Korona królów odc. 391

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:01,460 --> 00:01:03,870 W poprzednim odcinku... Król musi być wielkoduszny. 2 00:01:11,850 --> 00:01:13,130 Mam wątpliwości. 3 00:01:13,830 --> 00:01:17,730 Wątpliwości? Czy da się rządzić Litwą z tronu w Krakowie? 4 00:01:20,250 --> 00:01:22,950 Jeśli król ma wątpliwości, kto za nim stanie? 5 00:01:23,170 --> 00:01:25,110 To pierwszy krok do utraty tronu. 6 00:01:26,050 --> 00:01:28,350 Obawiasz się siły Witolda? Nie boję się. 7 00:01:28,870 --> 00:01:30,270 Ale czy mogę mu ufać? 8 00:01:38,000 --> 00:01:39,000 Co mam czynić? 9 00:01:39,580 --> 00:01:44,160 Powierzyć mu Litwę, żeby nią rządził po dokładnych ambicji? Czy zwalczyć jego 10 00:01:44,160 --> 00:01:45,160 zapalczyłość? 11 00:01:46,300 --> 00:01:48,940 W obawie, że odbierze mi ojcowiznę. 12 00:01:49,280 --> 00:01:50,860 To ty jesteś wielkim księciem. 13 00:01:51,180 --> 00:01:55,080 Ty rządzisz Litwą, a nie Witold, a on zdaje się o tym zapominać. 14 00:01:56,800 --> 00:01:58,280 Dręczy mnie sprawa żmudzi. 15 00:01:58,980 --> 00:02:02,240 Jeśli Witold straci tę ziemię, będzie kłopot. 16 00:02:02,880 --> 00:02:04,920 To twardy lud, trudno nim wladać. 17 00:02:05,920 --> 00:02:07,120 Ale jest wierny. 18 00:02:19,120 --> 00:02:22,620 Trzeba jasno przekazać księciu, żeby bronił żmudzi przed zakusami zakonu. 19 00:02:22,900 --> 00:02:24,600 Ma jej nie wypuszczać z rąk. 20 00:02:29,660 --> 00:02:30,660 Dziękuję. 21 00:02:40,780 --> 00:02:43,420 Widziałam, że pomożesz mi zabrać myśli. 22 00:02:49,420 --> 00:02:51,100 Pani, co ci jest? 23 00:02:51,900 --> 00:02:52,900 Wezwać medyka? 24 00:02:53,240 --> 00:02:55,900 Nie, nikt nie może wiedzieć, że jestem słaba. 25 00:02:56,580 --> 00:02:58,620 Nawet medyk? Myślałam, że nad tego. 26 00:03:00,940 --> 00:03:02,480 Władysławowi podobam się silno. 27 00:03:04,220 --> 00:03:05,720 A to szansa na... 28 00:03:26,350 --> 00:03:28,910 Czy książe Witold wyruszył już ze swojego obozu? 29 00:03:29,570 --> 00:03:31,750 Z tego co wiem jeszcze nie, wielki mistrzu. 30 00:03:32,850 --> 00:03:34,730 Układ uczcimy przed nią ucztą. 31 00:03:35,730 --> 00:03:37,350 Dokument jak nie mam już gotowy. 32 00:03:37,970 --> 00:03:39,550 Kazałem wstrzymać sekretarza. 33 00:03:39,870 --> 00:03:40,870 Jakim prawem? 34 00:03:42,830 --> 00:03:45,710 Chciałem ci przedstawić pewien pomysł, wielki mistrzu. 35 00:03:46,630 --> 00:03:48,750 Uważam, że należy zmienić treść porozumienia. 36 00:03:49,410 --> 00:03:50,410 Mów. 37 00:03:50,990 --> 00:03:52,990 Książę o to da nam nie tylko żmudź. 38 00:03:53,360 --> 00:03:56,080 Ale i obieca wspierać nasze siły na tych ziemiach. 39 00:03:57,260 --> 00:03:58,940 Niech by postawił kilka zamków. 40 00:03:59,960 --> 00:04:03,160 Grodnie nie było o tym mowy. Mamy tylko wymienić dokumenty. 41 00:04:05,320 --> 00:04:07,040 Księciu, bardzo zależy na tym pokoju. 42 00:04:07,820 --> 00:04:09,160 Dlaczego nie zarządzać więcej? 43 00:04:09,540 --> 00:04:11,100 Bo dostaniemy to, co chcieliśmy. 44 00:04:11,920 --> 00:04:13,480 Żmudź, drogę do Inflant. 45 00:04:13,920 --> 00:04:18,019 Mamy to stracić przez nieroztropne żądania? Nie musimy zaraz głośno 46 00:04:18,500 --> 00:04:22,060 Wspomnimy mimochodem gdzieś na końcu. Nie mam mowy, Engelhardzie. 47 00:04:22,430 --> 00:04:23,450 Od razu to wykryją. 48 00:04:24,130 --> 00:04:25,190 A nawet jeśli? 49 00:04:26,070 --> 00:04:29,850 Książa tak się pali, aby iść na wschód, że sprzeda nam własną żonę za układ 50 00:04:29,850 --> 00:04:31,170 pokojowy. Nie arkuj się. 51 00:04:32,130 --> 00:04:36,830 Idź do skryby i każ mu kończyć dokument w takiej treści, jaka została ustalona. 52 00:04:37,570 --> 00:04:38,570 Amen. 53 00:04:57,070 --> 00:05:01,510 A już myślałem, że jakiegoś szpiega wykrują w naszym obozie. Nawet do swoich 54 00:05:01,510 --> 00:05:02,510 przychodzę po cichu. 55 00:05:03,370 --> 00:05:05,290 Chyba książe Witold nie zmienił zdania. 56 00:05:05,510 --> 00:05:06,349 Nie, skąd? 57 00:05:06,350 --> 00:05:10,490 Od kiedy król zostawił mu wolną rękę, nic go nie powstrzyma, żeby ruszyć na 58 00:05:10,490 --> 00:05:11,490 wschód. 59 00:05:11,910 --> 00:05:13,130 Zaślepia go ta wizja. 60 00:05:13,770 --> 00:05:16,750 Na pokoju z zakonem wiele jest gotów oddać. 61 00:05:18,030 --> 00:05:22,970 Wiedziałem. Można by rzec, że żmudź już należy do zakonu. 62 00:05:24,290 --> 00:05:25,970 To chciałem usłyszeć. 63 00:05:27,020 --> 00:05:29,480 Wracaj do obozu księcia, zanim się zorientuję, że ci nie ma. 64 00:05:41,660 --> 00:05:42,840 Nie tak miało być! 65 00:05:44,620 --> 00:05:47,860 Wybraliśmy Litwina na króla, żeby powiększyć koronę o Litwę i co mamy? 66 00:05:48,640 --> 00:05:52,700 Haniebny układ Witolda z Krzyżakami. A to pewnie dopiero początek. Jak stado 67 00:05:52,700 --> 00:05:55,560 ujadających kundli, aniołowie, dajcie cierpliwość. 68 00:05:55,840 --> 00:05:58,600 Król wie co robić. Chyba książe Witold wie co robić. 69 00:05:58,860 --> 00:06:02,880 Wzmocnił się dzięki Polsce, a teraz podstępnie dąży do niezależności. Chcemy 70 00:06:02,880 --> 00:06:03,940 króla, który panuje. 71 00:06:04,160 --> 00:06:05,160 Udziszcie się! 72 00:06:06,580 --> 00:06:09,400 Chcecie króla na krakowskim tronie czy jakąś kukłę? 73 00:06:09,620 --> 00:06:12,680 No to już mówimy króla! Więc go uszanujcie. Szanujemy. 74 00:06:13,000 --> 00:06:16,500 Tylko wtedy, kiedy działa po waszej myśli. Wszak po to go wybraliśmy. 75 00:06:16,760 --> 00:06:20,260 by realizował nasze interesy, interesy Korony. To książe Witold ma właśnie 76 00:06:20,260 --> 00:06:24,500 potwierdzić układ pokojowy z Krzyżakami. A jak książe Witold obieca Krzyżakom za 77 00:06:24,500 --> 00:06:27,600 dużo? Król musi potem ten układ potwierdzić. 78 00:06:28,160 --> 00:06:32,780 Nie wypuści z rąk nawet skrawka Litwy. Jak się królowi samemu nie chce jechać, 79 00:06:32,780 --> 00:06:34,920 to niech nam pozwoli załatwić sprawę. Właśnie. 80 00:06:35,300 --> 00:06:39,240 My dopilnujemy, żeby sprawy były po naszej myśli. Mogę ruszyć choćby 81 00:06:39,240 --> 00:06:41,320 też. Trzeba to powiedzieć królowi. 82 00:06:46,719 --> 00:06:48,300 Pomuje z nimi, jak się wykrzyczą. 83 00:06:48,680 --> 00:06:53,480 Wiadomość o układzie w Grodni rozpala spory między panami polskimi. Chcą, 84 00:06:53,480 --> 00:06:56,020 pojechał na Litwę i przypilnął Witolda, ale nie zrobię tego. 85 00:06:56,960 --> 00:07:01,040 A nie boisz się królu, że książe Witold zacznie działać wbrew tobie? 86 00:07:02,240 --> 00:07:03,980 Rano też miałem taką wątpliwość. 87 00:07:04,500 --> 00:07:08,180 Ale dobry duch tego zamku natchnął mnie nadzieją. Muszę trzymać obrany go raz 88 00:07:08,180 --> 00:07:09,180 kierunku. 89 00:07:09,880 --> 00:07:13,620 Pozwolisz księciu działać wedle jego własnego zamysłu? Na razie nasza 90 00:07:13,620 --> 00:07:15,600 jest zbieżna. Dopiero jeśli to się zmieni, zareaguję. 91 00:07:15,920 --> 00:07:17,620 Książę ma czuć, że mu ufasz. 92 00:07:17,880 --> 00:07:18,960 Potrzebuję go na Litwie. 93 00:07:20,180 --> 00:07:24,740 Sam nie zapanuję na dwoma krajami. Chcę, by czuł się silny, aby był silny. Bo 94 00:07:24,740 --> 00:07:29,240 wtedy Litwa też będzie silna. A silna Litwa to silna Polska. 95 00:07:34,000 --> 00:07:35,560 Panowie, nie mogę tego zrozumieć. 96 00:07:36,000 --> 00:07:38,960 Na szczęście mam też mądrych doradców. 97 00:07:39,720 --> 00:07:41,480 Dziękuję, panie. Schowaj skromność. 98 00:07:42,160 --> 00:07:43,640 Takich ludzi jak ty potrzebuję. 99 00:07:44,910 --> 00:07:45,990 Oddanych. 100 00:07:49,230 --> 00:07:50,850 I mądrych. 101 00:08:01,010 --> 00:08:02,810 Orszak gotowy, książę. 102 00:08:03,630 --> 00:08:05,290 Nikogo nie brakuje? 103 00:08:06,530 --> 00:08:13,530 Tylko... Już nikogo. 104 00:08:17,640 --> 00:08:18,640 Gdzieś był. 105 00:08:18,860 --> 00:08:19,860 Zaraz ruszamy. 106 00:08:19,980 --> 00:08:24,200 Zobacz, książę, noc czasem za krótka. Będziesz się dostać do krzyżackiego 107 00:08:24,200 --> 00:08:25,540 i wrócić. Będziesz się wykpać. 108 00:08:26,520 --> 00:08:30,300 Nie podejrzewasz mnie chyba, książę, o zdradę. 109 00:08:32,400 --> 00:08:37,200 Gdyby to okazało się prawdą, nie będzie już nigdy uśmiechu na twojej twarzy. 110 00:08:38,179 --> 00:08:40,159 Ale po co miałbym wracać do zakonu? 111 00:08:40,400 --> 00:08:41,400 Tu mi dobrze. 112 00:08:42,280 --> 00:08:43,860 Więc co mi radzisz teraz? 113 00:08:46,860 --> 00:08:47,900 Zachowaj czujność. 114 00:08:49,560 --> 00:08:54,340 Zapewnianie wielkiego mistrza o szczerej przyjaźni to tylko polityka. 115 00:08:55,020 --> 00:08:56,180 Ja to wiem. 116 00:08:58,900 --> 00:09:01,780 Ale dobrze usłyszeć to od siebie, Marburcie. 117 00:09:12,300 --> 00:09:13,300 Aplikare. 118 00:09:14,300 --> 00:09:15,880 Nie inkorporare. 119 00:09:16,320 --> 00:09:17,860 Na to zgodziliście się w krewie. 120 00:09:18,960 --> 00:09:24,620 Litwa nie jest wcielona do Polski, a do niej przyłączona i pozostaje niezależna. 121 00:09:26,420 --> 00:09:31,260 Ksiądz Witold ma wolną rękę, by nią rządzić. Ale to ty, królu, jesteś 122 00:09:31,260 --> 00:09:32,260 księciem litewskim. 123 00:09:32,640 --> 00:09:35,140 I mam prawo postąpić z Litwą jak chcę. 124 00:09:35,980 --> 00:09:38,020 A chcę, by Witold nią rządził. 125 00:09:38,520 --> 00:09:42,800 Inaczej nigdy nie będzie pokoju. Obawiamy się, że książę uzgodni coś 126 00:09:42,800 --> 00:09:44,740 Polsce. Wbrew tobie, królu. 127 00:09:45,210 --> 00:09:50,690 Trzeba mu zaufać. Zjednać go we wspólnym działaniu. Z Krakowa nie widać Wilna. 128 00:09:50,850 --> 00:09:53,230 Tak jak z Budy nie było widać Krakowa. 129 00:09:53,830 --> 00:09:58,690 Niczego nie nauczyliście się od króla Ludwika? A Litwa o ileż większa od 130 00:09:58,990 --> 00:10:03,230 Panie, pozwól nam jechać na Litwę. Mieć baczenie na księcia przy rozmowach. 131 00:10:07,270 --> 00:10:10,050 Myślicie, żeście mądrzejsi od litewskiego księcia. 132 00:10:11,770 --> 00:10:13,850 Że przychytrzycie krzyżaków. 133 00:10:17,230 --> 00:10:18,610 Z czym tam chcecie jechać? 134 00:10:20,230 --> 00:10:21,710 Ze swoją pychą? 135 00:10:29,110 --> 00:10:31,190 Mówiłem, cicho być. 136 00:10:32,030 --> 00:10:33,550 Nie słuchaliście. 137 00:10:45,840 --> 00:10:48,140 Wszystko tam stoi tak, jak uzgodniliśmy. 138 00:10:49,980 --> 00:10:54,400 Ale rozumiem cię, książę, i do przyjaciół trzeba mieć ograniczone 139 00:10:58,840 --> 00:10:59,840 Coś nie tak? 140 00:11:01,900 --> 00:11:08,000 W Grodnie książę zgodził się oddać żmudź, ale nie było wówczas mowy o 141 00:11:08,000 --> 00:11:09,040 tam zamku dla zakonu. 142 00:11:10,520 --> 00:11:12,500 Przecież to dla naszego wspólnego dobra. 143 00:11:13,640 --> 00:11:18,020 Te zamki będą służyły umacnianiu pokoju między zakonem a Litwą. 144 00:11:19,020 --> 00:11:21,740 Książę zyska naszą pomoc w podboju Rusi. 145 00:11:23,220 --> 00:11:26,360 Cóż w tej bogactwa znaczą dwa zamki? 146 00:11:28,420 --> 00:11:29,420 Zgadzam się. 147 00:11:29,840 --> 00:11:31,040 Zbuduj zamki. 148 00:11:31,280 --> 00:11:33,480 Ale w dokument tego nie wpisujcie. 149 00:12:05,610 --> 00:12:06,890 Dlaczego się skradasz, Śmichno? 150 00:12:07,790 --> 00:12:09,570 Płakałaś. Czy to zabronione? 151 00:12:09,790 --> 00:12:10,810 Nie, nie, nie, pani. 152 00:12:16,830 --> 00:12:17,850 Tręci mi się w głowie. 153 00:12:18,210 --> 00:12:19,510 Może to przez ten wiatr. 154 00:12:19,970 --> 00:12:24,370 To wieje od góry do samego Krakowa. Mówią o nim, że zwierzęta niepokoje, a 155 00:12:24,370 --> 00:12:27,210 ludziom rozum odbiera. Z moim rozumem jest wszystko w porządku. 156 00:12:27,810 --> 00:12:28,810 Tak, pani. 157 00:12:30,450 --> 00:12:32,150 A może powinnaś... Nie. 158 00:12:34,750 --> 00:12:35,750 Teraz nie przełknę. 159 00:12:37,070 --> 00:12:38,410 Chcę się ubrać. 160 00:12:48,070 --> 00:12:52,410 Skoro wy dodaliście zapis, ja też chcę wprowadzić zmiany. 161 00:12:53,730 --> 00:13:00,570 Tak, książe? Chcę wykreślenia fragmentu o tym, że Jogaila, że król, musi 162 00:13:00,570 --> 00:13:01,770 zatwierdzić ten pakt. 163 00:13:04,810 --> 00:13:10,070 To niezbędny zapis. Król jest zwierzchnikiem Litwy. Ja jednak nią 164 00:13:10,710 --> 00:13:15,350 Mam pełnomocnictwo króla, więc jego pieczęć jest zbędna. 165 00:13:15,990 --> 00:13:21,030 Trzeba zaciągnąć niezwykle u uczonych w prawie. Przecież to my władcy stanowimy 166 00:13:21,030 --> 00:13:22,030 prawo. 167 00:13:22,550 --> 00:13:24,350 Nie postawię pieczęci. 168 00:13:25,050 --> 00:13:27,890 Zapiszcie, że mogę, ale nie muszę powiadomić króla. 169 00:13:31,400 --> 00:13:35,960 Jednak tym samym bierzesz na siebie, książe, obowiązki chrześcijańskiego 170 00:13:35,960 --> 00:13:38,560 i podporządkowujesz się stolicy apostolskiej. 171 00:13:40,220 --> 00:13:41,980 Mam tego świadomość. 172 00:13:43,080 --> 00:13:48,580 Od tej chwili nie wolno ci, książe, przepuścić żadnych wojsk przez Litwę 173 00:13:48,580 --> 00:13:50,660 maszerujących przeciwko zakonowi. 174 00:13:51,460 --> 00:13:53,120 Pomożesz nam zdobyć Psków. 175 00:13:53,340 --> 00:13:55,300 A wy mnie Nowogród Wielki. 176 00:13:56,380 --> 00:14:00,920 Żmudź, aż po rzekę nie wiarzę, należy do państwa zakonnego. 177 00:14:16,300 --> 00:14:19,100 Tak się cieszę, że powiększuję dziś Helenię. 178 00:14:20,560 --> 00:14:22,740 Jeszcze dziś zostanie żoną dzielnego bojara. 179 00:14:24,460 --> 00:14:27,600 Po tylu latach szukania nie mierzę, w końcu znalazła szczęście. 180 00:14:29,960 --> 00:14:31,440 To mi łez wylało. 181 00:14:33,640 --> 00:14:36,740 Pani... Nie mogę w takim stanie przyjąć Helenę. 182 00:14:39,260 --> 00:14:42,860 Znowu mi się kręci w głowie. Wołam medyka. Nie, nie, nie. 183 00:14:43,070 --> 00:14:47,070 Ale może jesteś chora, albo ktoś rzucił klątwę. Nikt na mnie nie rzucił klątwy, 184 00:14:47,070 --> 00:14:50,230 Śmichno. Oczywiście, przepraszam, plotę głupoty, ale tak bardzo się martwię. 185 00:14:50,630 --> 00:14:52,810 Medyk ci tylko obejrzy. Stój, stój. 186 00:14:54,270 --> 00:14:55,390 Chyba wiem, co mi jest. 187 00:15:16,190 --> 00:15:17,190 Pomoglibyś się. 188 00:15:18,130 --> 00:15:21,230 Nie możemy, omawiamy bardzo ważne sprawy. Na pewno. 189 00:15:21,590 --> 00:15:22,790 O tobie gadamy. 190 00:15:25,130 --> 00:15:27,270 Wszystko, żeby się wymigać od roboty. 191 00:15:29,750 --> 00:15:31,190 Jaka ona piękna. 192 00:15:31,890 --> 00:15:33,030 Przestań gadać. 193 00:15:33,390 --> 00:15:34,530 Oświadczyłbyś się wreszcie. 194 00:15:35,090 --> 00:15:36,190 Za późno. 195 00:15:43,090 --> 00:15:44,770 Odkąd się zjawił tamten tam? 196 00:15:45,900 --> 00:15:47,420 W ogóle nie zwraca na mnie uwagi. 197 00:15:47,860 --> 00:15:50,580 Tam dobrego serca chce pomóc w sierocie, nic więcej. 198 00:15:50,940 --> 00:15:53,820 Łada mi sierotka, wielki jak dąb. Ale matkę stracił. 199 00:15:54,080 --> 00:15:55,280 Utknął na obczyźnie. 200 00:15:57,040 --> 00:15:58,040 Darmozjat! 201 00:16:03,200 --> 00:16:04,380 Do mnie mówisz? 202 00:16:05,940 --> 00:16:07,800 No tak, wziąłbyś się do roboty. 203 00:16:08,060 --> 00:16:09,060 A nie. 204 00:16:18,190 --> 00:16:21,730 Nie jestem parobkiem, tylko wojownikiem. Sam się weź do roboty. 205 00:16:24,630 --> 00:16:25,910 A jużem. 206 00:16:32,650 --> 00:16:34,170 Chętnie jakiś grób wykopię. 207 00:16:58,400 --> 00:17:00,680 Jeszcze nie mam pewności. Ale to na pewno to. 208 00:17:01,780 --> 00:17:03,660 Jezu, jakoś mnie teraz słabo z wrażenia. 209 00:17:04,800 --> 00:17:09,339 Gdyby była tu RZB, odwiedziałaby, czy te objawy to stan błogosławionych. Helena 210 00:17:09,339 --> 00:17:12,400 będzie wiedziała. Każe po nią posłać. Nie, nie chcę, żeby ktokolwiek się 211 00:17:12,400 --> 00:17:16,800 dowiedział. Dopiero jak brzuch się zaokrągli, będę miała pewność, że Bóg 212 00:17:16,800 --> 00:17:17,819 wysłuchał moich próśb. 213 00:17:18,460 --> 00:17:19,460 Że to już. 214 00:17:20,920 --> 00:17:21,920 Nareszcie. 215 00:17:24,339 --> 00:17:26,220 Ale do tego czasu nikomu ani słowa. 216 00:17:27,150 --> 00:17:28,990 Nie, nie, nie, nie powiem. 217 00:17:29,250 --> 00:17:30,250 Nawet królowi. 218 00:17:30,470 --> 00:17:31,490 To bardzo ważne. 219 00:17:31,710 --> 00:17:34,350 Będę milczeć. Na torturach nie powiem. Przysięgam. 220 00:17:35,550 --> 00:17:38,350 Pani, nie możesz się teraz forsować. 221 00:17:40,990 --> 00:17:43,030 Pójdę do kuchni Pozioła na wzmocnienie. 222 00:17:43,710 --> 00:17:46,270 Nie, musimy się zachowywać, jakby nic się nie stało. 223 00:17:47,570 --> 00:17:48,690 Bo może tak jest. 224 00:17:48,970 --> 00:17:49,970 Oczywiście. 225 00:17:51,450 --> 00:17:52,670 Ale to trudne. 226 00:17:54,110 --> 00:17:55,650 Lecz zrobię wszystko. 227 00:17:56,360 --> 00:17:57,360 Co każesz, pań? 228 00:18:25,100 --> 00:18:27,680 Dobrze wiemy, książe, czemu ma służyć ten pokój. 229 00:18:28,180 --> 00:18:31,360 W zdobyciu Nowogrodu nie obronię ziem litewskich. 230 00:18:32,300 --> 00:18:34,600 Obronilibyśmy je, tak jak to robimy od wieków. 231 00:18:34,800 --> 00:18:35,800 Wystarczy. 232 00:18:36,180 --> 00:18:40,360 Nigdy nie ruszymy dalej, kiedy będziemy przez kolejne sto lat tylko odpierać 233 00:18:40,360 --> 00:18:41,319 ataki krzyżaków. 234 00:18:41,320 --> 00:18:44,360 Nie o takie Litwie marzył mój dziadki Damien i ojciec Kiestur. 235 00:18:44,720 --> 00:18:47,080 Albo mi zaufasz, albo odejdź. 236 00:18:47,480 --> 00:18:51,160 Możesz od razu powiedzieć ojcu, czego się tu dowiedziałeś i on polecie z tym 237 00:18:51,160 --> 00:18:52,160 Jogaju. 238 00:18:52,940 --> 00:18:54,140 Kraków i tak się dowie. 239 00:18:54,800 --> 00:18:57,320 Ale im później, tym lepiej dla mnie. 240 00:18:59,460 --> 00:19:04,260 I dla tych, którzy wierzą, że Litwa może być czymś więcej. 241 00:19:05,280 --> 00:19:06,480 Nie doniosę, ojcu. 242 00:19:07,080 --> 00:19:08,160 Możesz mi zaufać. 243 00:19:34,820 --> 00:19:39,540 Krawarz zaczął i rzucił się na tatara. Nie zabrać! O, tatar, tatar! O, w tym 244 00:19:39,540 --> 00:19:40,540 urząciu patrzy! 245 00:19:40,700 --> 00:19:43,880 Stawaj! Czyż ty, mrocz, postradasz? 246 00:19:44,300 --> 00:19:45,300 Stawaj, dawaj go! 247 00:19:46,440 --> 00:19:50,020 To ja kolej, ty mrocz! Mrocz, wiatr, czy ty czekasz? 248 00:19:50,240 --> 00:19:51,240 Cieka bądź! 249 00:19:51,340 --> 00:19:55,440 A ty albo po oci nie dobiegasz, albo w ogóle nic nie gadasz, a teraz... Stawaj 250 00:19:55,440 --> 00:19:56,440 go! 251 00:19:56,540 --> 00:19:59,920 Połać straże! Niech zrobią z nimi porządek! Po co straże? 252 00:20:00,780 --> 00:20:02,260 Straże! Straże! 253 00:20:09,480 --> 00:20:13,120 Pozwól panie na chwilę rozmowy. Wspieraj się. To karczmy na betele. Ona czeka. 254 00:20:13,240 --> 00:20:14,240 Tylko czyja? 255 00:20:18,720 --> 00:20:19,720 Moja. 256 00:20:28,800 --> 00:20:29,980 Poślubiłeś mężatkę. 257 00:20:31,520 --> 00:20:34,180 To brednie. Nie mierzę, nie żyję. Tak. 258 00:20:34,510 --> 00:20:38,270 To dlaczego widziałem go jakieś dwa lata temu w Krakowie? To ugarstwo, jak i to, 259 00:20:38,330 --> 00:20:39,750 którym chciałeś znieść królową. 260 00:20:40,070 --> 00:20:43,330 To święta niewiasta, wybacz, wyłacz, ale ja święty nie jestem. 261 00:20:44,150 --> 00:20:47,770 Jeszcze raz usłyszę, że plugawisz imię mojej strony, to... Mam świadka. 262 00:20:48,630 --> 00:20:51,010 Ktoś inny też go widział. Nie wierzę ci. 263 00:20:51,590 --> 00:20:53,670 Dlaczego czekałeś aż do ślubu, żeby mi to powiedzieć? 264 00:20:55,170 --> 00:20:57,710 Jaką miałbym korzyść, gdybym powiedział ci wcześniej? 265 00:21:00,010 --> 00:21:02,010 A tak mam cię w garści, rycerzyku. 266 00:21:03,470 --> 00:21:05,690 No idź, niechasz czekać żonie. 267 00:21:20,370 --> 00:21:24,150 Powinienem za karę wysłać cię w jakiś zapadły konfajn, żebyś tam nauczył się 268 00:21:24,150 --> 00:21:27,070 pokory. Zabroniłem ci zmieniać treść dokumentu. 269 00:21:27,490 --> 00:21:30,850 Przypominam, że składałeś śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. 270 00:21:31,240 --> 00:21:33,340 Następnym razem oddam się każdej karze. 271 00:21:33,660 --> 00:21:39,500 No ale znaj moją łaskawość. Obydwie jestem uradowany naszym zwycięstwem. 272 00:21:39,520 --> 00:21:44,080 Zyskaliśmy żmudź niewielkim kosztem, a to dopiero początek. Wszystko zaś 273 00:21:44,080 --> 00:21:45,400 dyplomacją, nie mieczem. 274 00:21:46,260 --> 00:21:50,900 Przyradzki miecz pasuje do litewskiego karku, ale przyznaję, czasami nie warto 275 00:21:50,900 --> 00:21:51,879 miecza wrócić. 276 00:21:51,880 --> 00:21:56,500 Książe Witold wykrpawi się na wschodzie, a my będziemy się temu przyglądać. Nie 277 00:21:56,500 --> 00:21:58,020 spełnimy naszej dzisiejszej obietnicy? 278 00:21:58,280 --> 00:21:59,560 Może spełnimy. 279 00:22:00,680 --> 00:22:07,040 Ale jak Jełło nie wspomógł księcia za samowolę, której się księże dopuścił, 280 00:22:07,040 --> 00:22:08,040 mu tego nie daruje. 281 00:22:08,640 --> 00:22:10,320 Zresztą chyba nie za bardzo się lubią. 282 00:22:11,060 --> 00:22:12,060 Zażmudź. 283 00:22:39,530 --> 00:22:40,530 Jesteś chora? 284 00:22:41,270 --> 00:22:42,229 Nie, nie. 285 00:22:42,230 --> 00:22:43,230 Nic mi nie jest. 286 00:22:44,730 --> 00:22:48,050 Trzeba mu i że modlitwa nikomu nie szkodzi. To nie umartwienie. 287 00:22:48,310 --> 00:22:49,770 Nie jest ona tym dla mnie. 288 00:23:22,000 --> 00:23:23,840 Nie zdziwiam ich do końca życia! 22256

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.