All language subtitles for Korona królów odc. 377

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,880 --> 00:00:38,500 W poprzednim odcinku list od moich bratanków. Jagiełło chce ich przekupić. 2 00:00:38,500 --> 00:00:39,500 ich mieć po swojej stronie. 3 00:00:39,660 --> 00:00:41,320 Bełty fruwały dookoła. 4 00:00:42,540 --> 00:00:43,560 Pięciu rannych. 5 00:00:44,480 --> 00:00:49,520 Powiem, że to ty wystawiłeś Szambora wprost pod szczęśliwą strzałę. Ponieważ 6 00:00:49,520 --> 00:00:53,740 dziś wykazałeś się szczególną odwagą, nadaję ci na urzędowe moce starostwo 7 00:00:53,740 --> 00:00:57,480 lwowskie. Opowiesz mi wszystko, co wiesz o księciu opolskim. Kończy się także 8 00:00:57,480 --> 00:00:58,560 wizyta, panie w Krakowie. 9 00:00:59,520 --> 00:01:00,660 Miejcie się bezpiecznie. 10 00:01:04,840 --> 00:01:10,040 Miasto Lwów czeka na Ciebie, królu, a przed Tobą, panie, generalny starosta 11 00:01:10,040 --> 00:01:14,420 Rusi, to ja, Twój człowiek w ziemi lwowskiej. Chcę tam wjechać razem z 12 00:01:14,460 --> 00:01:16,440 To ona przewróciła tę ziemię koronową. 13 00:01:16,820 --> 00:01:21,020 Orszak królowej jeszcze nie dotarł. Lud z nadzieją czeka. Nie pospieszajcie 14 00:01:21,020 --> 00:01:24,440 królowej, traktem jest spokojny. Orszak królowej duży, silny, nikt się nie 15 00:01:24,440 --> 00:01:29,060 odważy. Przecież jasna wyśle dodatkowych ludzi, żebyś Ty, królu, był spokojny. 16 00:01:29,260 --> 00:01:30,760 Niech będzie wśród nich bohun. 17 00:01:31,060 --> 00:01:33,820 Nie może się doczekać widoku Heleny, która jest w Orszaku. 18 00:01:34,060 --> 00:01:36,300 Serce rycerza jest zawsze przy jego danym. 19 00:01:40,460 --> 00:01:41,660 Miałem na myśli Bohuna. 20 00:01:57,500 --> 00:02:01,040 Stądziłem, że obowiązki starosty pomogą mu zapomnieć o mojej siostrze. Może nie 21 00:02:01,040 --> 00:02:02,500 byłby z niego taki zwyczaj. 22 00:02:02,720 --> 00:02:03,720 Zły nie. 23 00:02:03,810 --> 00:02:05,850 Fatalne. No tak. 24 00:02:06,250 --> 00:02:10,210 Łatwiej odpokutować winę, niż zmienić charakter. Skoro Jadwiga jeszcze nie 25 00:02:10,210 --> 00:02:12,270 dotarła, weź do mnie sędziwo i Jana. 26 00:02:17,990 --> 00:02:18,990 Widziałeś, Spytku? 27 00:02:19,690 --> 00:02:21,330 Widziałeś, jak król mnie szanuje. 28 00:02:21,570 --> 00:02:24,930 Bardzo. Sprawujesz się wręcz niesłychanie, niebożu. 29 00:02:25,330 --> 00:02:30,470 Może zechciałbyś zaprosić tutaj twoją siostrę, panie Spytku? 30 00:02:30,810 --> 00:02:32,890 Pokażę jej moją lwowską krainę. 31 00:02:33,160 --> 00:02:34,160 Twoją. 32 00:02:34,540 --> 00:02:36,320 Jesteś urzędnikiem, nie królem. 33 00:02:36,700 --> 00:02:40,560 Ta ziemia rozkwita w moich rękach. Tak samo będziesz twoją siostrą. Nie 34 00:02:40,560 --> 00:02:41,560 woszudejdź na ziemię. 35 00:02:42,320 --> 00:02:44,620 Twoja siostra nigdy nie będzie twoja. 36 00:03:03,560 --> 00:03:05,380 Orszak króla już pewnie we Lwowie. 37 00:03:05,880 --> 00:03:07,900 I my tam dojedziemy w swoim czasie. 38 00:03:08,980 --> 00:03:15,600 Chcę jechać wolniej, cieszyć się podróżą, podziwiać widoki, spotkać 39 00:03:29,400 --> 00:03:30,400 Zostawcie! 40 00:03:34,170 --> 00:03:35,830 Dokąd idziecie, dobrzy ludzie? 41 00:03:36,110 --> 00:03:42,050 My, pani Spodola, idziemy do Częstochowy. Tam podobno obraz święty z 42 00:03:42,050 --> 00:03:45,450 Bełza. Będziecie się modlić w jakiejś szczególnej intencji? 43 00:03:45,670 --> 00:03:48,950 Będziemy się modlić, żeby nowy pan się nad nami zlitował. 44 00:03:49,230 --> 00:03:50,230 Nowy pan? 45 00:03:51,030 --> 00:03:52,090 Książe Witold. 46 00:03:52,590 --> 00:03:53,850 Uczynił wam coś złego? 47 00:03:54,050 --> 00:03:58,970 Boim się ciągle Litwinów, pani. Wasz władca jest z Litwy, więc nie macie się 48 00:03:58,970 --> 00:03:59,970 czego lękać. 49 00:04:04,680 --> 00:04:06,980 Pielgrzymka to droga chrześcijanina na ziemi. 50 00:04:07,500 --> 00:04:08,720 Daleka przed wami. 51 00:04:11,200 --> 00:04:12,200 Weźcie. 52 00:04:13,060 --> 00:04:14,060 Dziękujemy pani. 53 00:04:14,300 --> 00:04:17,660 Z serca dziękujemy. Niech Bóg was prowadzi. 54 00:04:19,899 --> 00:04:22,640 Trzeba jak najszybciej omówić sprawę Podola z królem. 55 00:04:37,080 --> 00:04:41,500 Opolczyk nie zrezygnuje z walki. I my nie spoczniemy, królu. Możesz na mnie 56 00:04:41,500 --> 00:04:45,880 liczyć. Trzeba skończyć tę wojnę. Wygram ją dla ciebie, panie. Gdy chodzi o 57 00:04:45,880 --> 00:04:48,600 księcia opolskiego, gotów jestem stawać w polu do skutku. 58 00:04:48,860 --> 00:04:50,960 Mam dla ciebie, Jania, ważną misję. 59 00:04:53,340 --> 00:04:54,340 Mój honor. 60 00:04:54,360 --> 00:04:55,620 Zabierz z sobą sędziwoja. 61 00:04:55,880 --> 00:05:01,280 Sam podołałbym, ale... Jak wskażesz, mój panie. Co mamy powiedzieć księciu? Z 62 00:05:01,280 --> 00:05:02,280 nim się dogadać nie sposób. 63 00:05:04,360 --> 00:05:07,540 Pojedziecie... Na spotkania z bratankami Opolczyka. 64 00:05:08,440 --> 00:05:10,060 Bolesławem, Bernardem i Janem. 65 00:05:11,620 --> 00:05:16,300 Będą chcieli mówić z nami? To dumni książęta. Żyją w tych swoich marnych 66 00:05:16,300 --> 00:05:18,840 zameczkach, ale każdy z nich jak król, jak i czy papież. 67 00:05:20,780 --> 00:05:23,980 Jan z kościelca doniósł mi, że są skłonni do rozmów. 68 00:05:25,280 --> 00:05:26,280 To pewne? 69 00:05:26,680 --> 00:05:30,660 Jak Opolczyk zapisał im swoje ziemie, to ich nie przekonało? Mają jednostkę się 70 00:05:30,660 --> 00:05:31,660 kumrze. 71 00:05:31,840 --> 00:05:33,760 Tymczasem są skłonni do rozmów. 72 00:05:34,140 --> 00:05:36,950 Rozumiem. Dokąd mamy się udać? W penie Modlina? 73 00:05:37,170 --> 00:05:38,330 To oni przyjadą do was. 74 00:05:40,030 --> 00:05:43,130 Jeszcze lepiej. Teraz wścieczy księcia Władysława. 75 00:05:44,070 --> 00:05:45,770 Przyjmiesz ich w niepołomicach. 76 00:05:47,170 --> 00:05:49,850 Przyjmę, czy mam zatrzymać? 77 00:05:50,310 --> 00:05:54,930 Mają się zabawiąc, dobytczy nosi. Niech przysięgną, że nie będą wspierać stryja. 78 00:05:55,310 --> 00:05:56,890 W wojnie przeciwko mnie. 79 00:05:58,050 --> 00:05:59,050 Ruszajcie. 80 00:06:01,690 --> 00:06:02,810 O co chodzi? 81 00:06:05,340 --> 00:06:07,060 Zgadnij. O, Witolda. 82 00:06:07,660 --> 00:06:12,320 Nasz mu pełną michę od razu sięga po danie sąsiada. Połakomił się na podole. 83 00:06:12,320 --> 00:06:13,320 pewne z podolem. 84 00:06:13,760 --> 00:06:17,960 Witold chce je zdobyć? Ale sprawy na zachodzie ważniejsze. 85 00:06:18,500 --> 00:06:19,820 Ja polecerce świat! 86 00:06:22,160 --> 00:06:23,300 Mów, co się dzieje? 87 00:06:25,260 --> 00:06:26,700 Zabieram moich ludzi w knieje. 88 00:06:27,620 --> 00:06:30,940 Zobaczę, co Witold knuje i pogodę. A ty masz wybór. 89 00:06:31,680 --> 00:06:32,980 Powiedz tylko jedno słowo. 90 00:06:40,299 --> 00:06:43,200 Właśnie się dowiedziałem. A czego się dowiedziałeś? 91 00:06:44,060 --> 00:06:48,400 Boże, tak mi się dłużyła ta droga z Budwy. Właśnie się dowiedziałem. 92 00:06:48,760 --> 00:06:50,820 Czego się dowiedziałeś, Władysławie? 93 00:06:51,340 --> 00:06:56,600 Moi bratankowie ruszyli właśnie do Niepołomic spotkać się z wysłannikami 94 00:06:57,400 --> 00:07:02,180 No ale miałeś kupić ich lojalność. A oni zadali mi cios w samo serce. 95 00:07:02,480 --> 00:07:05,820 Ale ty coś tak denerwujesz. To nie jest w twoim stylu. 96 00:07:06,270 --> 00:07:10,330 Zawsze ci powtarzałam, żebyś dążył do zgody z królem. 97 00:07:11,690 --> 00:07:16,310 Wtedy byś więcej zyskał, a ty go wolisz drażać. Choć silniejszy ode mnie. 98 00:07:16,750 --> 00:07:17,750 No tak, tak. 99 00:07:17,950 --> 00:07:24,830 Złotoria, Wigunt, konszakty z krzyżakami, a teraz jeszcze ta przyjaźń 100 00:07:24,830 --> 00:07:29,490 z Wiguntem Luksemburskim. To go rozsierdziło. Co z tego masz? 101 00:07:30,130 --> 00:07:31,510 Zapis na ziemię, Dobrzyńsko. 102 00:07:32,890 --> 00:07:34,710 Ale nawet nie wiemy, do kogo ona należy. 103 00:07:36,170 --> 00:07:38,030 A nie podobało ci się u Zygmunta? 104 00:07:38,410 --> 00:07:39,890 Uwielbiasz błyszczeć na jego dworze. 105 00:07:40,110 --> 00:07:41,110 A co mam robić? 106 00:07:41,990 --> 00:07:46,690 Całą ziemię potraciłeś, pozapisywałeś. Jesteśmy nędzarzami. 107 00:07:46,910 --> 00:07:48,830 To wszystko z myślą o tobie. 108 00:07:49,170 --> 00:07:51,030 By niczego się nie brakowało! 109 00:07:51,270 --> 00:07:52,270 A co? 110 00:07:52,330 --> 00:07:55,270 Miałam się obnosić etolami po Opolu? 111 00:07:56,170 --> 00:08:00,370 Tam piękno kłuje w oczy, miast nie piścić. Ja wiem, gdzie byś wolała bywać. 112 00:08:01,350 --> 00:08:03,630 Na Babelu. Pewnie prawdą jest to. 113 00:08:03,890 --> 00:08:05,860 Mówią, że... Masz tam jakiegoś kochasia? 114 00:08:08,020 --> 00:08:09,040 Jak śmiesz! 115 00:08:11,180 --> 00:08:15,240 Miała być między wami zgoda. Na pergaminie wszystko się zgadza i w 116 00:08:15,240 --> 00:08:18,520 powie, że miłuje mnie jak brata, a potem pójdzie i będzie robił swoje. Jeszcze w 117 00:08:18,520 --> 00:08:19,660 pieczęć przystawi. 118 00:08:19,880 --> 00:08:20,880 Czyli! 119 00:08:22,580 --> 00:08:25,060 On chce sam rządzić Litwą, nie widzisz tego? 120 00:08:25,940 --> 00:08:29,500 W każdy sposób jest dobra, celu święca środki. Po co on tu jest? Bo go tu 121 00:08:29,500 --> 00:08:30,500 wyzwalam. 122 00:08:30,980 --> 00:08:33,760 Ale nie po to, żeby przyjmować Podolia. Nie widzisz tego? 123 00:08:36,750 --> 00:08:39,049 On sprawdza, czy może przegrać z Koryatowiczem. 124 00:08:39,350 --> 00:08:40,490 Oni się go nie boją. 125 00:08:41,270 --> 00:08:44,169 Roman z Moldawii ich popiera, Witold nic im nie może zrobić. 126 00:08:45,110 --> 00:08:46,670 Ponosi cię fantazję, Skrygielu. 127 00:08:50,450 --> 00:08:53,930 Szalone mu w głowie gorzała miesza. Nie to miałem na myśli, Skrygielu. Dobra. 128 00:08:54,390 --> 00:08:55,390 Rozumiesz? 129 00:08:57,150 --> 00:08:58,670 Ty się przekonasz kiedyś. 130 00:08:59,450 --> 00:09:01,310 Witold namiesza, a ty wspomnisz moje słowa. 131 00:09:07,560 --> 00:09:08,660 Wybacz, duszko. 132 00:09:10,600 --> 00:09:14,700 To było podłe z mojej strony, ale złot mnie zaślepiła. 133 00:09:15,700 --> 00:09:20,420 Przecież wiesz dobrze, że nigdy nie dałbym wiary tym, tym... Haniebnym 134 00:09:20,420 --> 00:09:22,400 pomówieniom. Haniebnym pomówieniom. 135 00:09:22,600 --> 00:09:27,060 Ja codziennie dziękuję Bogu, że mam tak oddaną żonę, a przy tym oddarzoną, 136 00:09:27,060 --> 00:09:28,220 niezrównaną urodą. 137 00:09:29,220 --> 00:09:30,480 I rozumem. 138 00:09:31,040 --> 00:09:32,040 A jakże. 139 00:09:32,320 --> 00:09:36,080 Dlatego wyślę człowieka z powrotem do budy pod szewiki najnowszej mody, które 140 00:09:36,080 --> 00:09:38,420 tam widziałaś. Czy to ukoi żal mojej ptaszyny? 141 00:09:41,240 --> 00:09:43,520 Wolałabym, jakbyś wysłał kogoś na wawel. 142 00:09:43,820 --> 00:09:47,860 Niech się dowie, kto rozsiewa te potworne plotki. 143 00:09:48,120 --> 00:09:50,800 Na pewno ktoś z otoczenia króla, albo nawet on sam. 144 00:09:53,280 --> 00:09:54,280 On sam? 145 00:09:54,960 --> 00:09:55,960 Krzyżackie metody. 146 00:10:00,170 --> 00:10:04,190 Czego można się spodziewać po królu, który całe życie miał z nimi do 147 00:10:05,390 --> 00:10:07,630 On chciał mnie osłabić. 148 00:10:09,070 --> 00:10:14,010 Wróg zdradzony przez niewiatę, którą ten miłuje nad życie, jest łatwiej do 149 00:10:14,010 --> 00:10:15,010 pokonania. 150 00:10:15,230 --> 00:10:17,290 To na pewno ktoś z otoczenia króla. 151 00:10:17,810 --> 00:10:19,150 To potworne. 152 00:10:19,930 --> 00:10:20,930 Podłe. 153 00:10:21,210 --> 00:10:22,910 Dowiem się, kto nam szkodzi. 154 00:10:24,630 --> 00:10:25,670 W jaki sposób? 155 00:10:27,950 --> 00:10:28,990 Pozwól, że... 156 00:10:29,420 --> 00:10:33,680 Pojadę na Wawel w charakterze twojego szpiega. 157 00:10:35,320 --> 00:10:38,600 Ale... Przecież mówiłeś, że wierzysz w moją niewinność. 158 00:10:39,460 --> 00:10:41,980 Wierzę. Zatem postanowione. 159 00:10:43,180 --> 00:10:48,400 Kiedy będę w otoczeniu królowej, dowiem się dokładnie, co się dzieje. 160 00:10:50,340 --> 00:10:52,400 Będę twoim szpiegiem, Władysławie. 161 00:10:56,140 --> 00:10:59,600 Kto by pomyślał, że bratankowie Opolczyka wystawią go do wiatru. 162 00:11:00,500 --> 00:11:02,460 Jeszcze zobaczymy, co nam powiedzą. 163 00:11:02,680 --> 00:11:05,880 Pewnie kim zmęczyli, że jest słaby i szukają silniejszego sojusznika. 164 00:11:06,140 --> 00:11:08,500 Żeby tak jak twojego żona przejrzała na oczy. 165 00:11:11,560 --> 00:11:15,940 I osiadła na Wawelu. Szakiej mąż będzie wkrótce skończony. Gdzie miałaby się 166 00:11:15,940 --> 00:11:16,940 podziać? 167 00:11:17,440 --> 00:11:19,800 Zdobywać zamki Opolczyka to piękna sprawa. 168 00:11:20,720 --> 00:11:23,120 Ale ja to by mojego żonę zawalczył. 169 00:11:24,270 --> 00:11:25,270 Wpadła ci w oko? 170 00:11:25,390 --> 00:11:27,690 Nie jest już młódką, ale ma w sobie to co. 171 00:11:28,150 --> 00:11:29,810 Człowiek poszedł wydaniem jak ćmawogi. 172 00:11:30,510 --> 00:11:33,630 Młody jesteś, to nie rozumiesz, ale taka niewiasta to on. 173 00:11:35,970 --> 00:11:38,830 Nie będę krył, że samotne życie daje mi w koście. 174 00:11:40,470 --> 00:11:45,210 Ale taką niezwykłą niewiastę Bóg pokarał takim pacanem jak opolczyk. 175 00:11:46,090 --> 00:11:49,290 Miedaszka musi siedzieć w tym opolu miast, błyszczeć przy królowej. 176 00:11:50,890 --> 00:11:51,890 Marnuje się. Kość! 177 00:11:53,770 --> 00:11:55,230 Czy z tym gadaniem nic nie wskuramy? 178 00:11:57,250 --> 00:11:58,650 O ciebie co ugryzło? 179 00:12:02,390 --> 00:12:04,770 Zawsze najbliżej króla z Kiergiełło. 180 00:12:05,310 --> 00:12:06,310 Królowo Jadwiga? 181 00:12:07,090 --> 00:12:12,050 Najpiękniejsza nawet po najdłuższej podróży. Tylko nie mów chwil gajle, bo 182 00:12:12,050 --> 00:12:13,770 będzie zazdrosny i miłszy na ciebie. 183 00:12:13,970 --> 00:12:14,970 Nie pozwolę. 184 00:12:15,370 --> 00:12:21,170 Ja cały czas zachodzę w głowę, jakim cudem ja się go boję, skoro ja jestem 185 00:12:21,170 --> 00:12:22,170 wyższy. 186 00:12:26,560 --> 00:12:29,740 Wiem, że nie jest ci miła myśl o spotkaniu z Witoldem. 187 00:12:30,300 --> 00:12:31,400 Skąd wiedziałaś? 188 00:12:31,780 --> 00:12:35,100 Nie pozwolę, by spotkała ciebie z jego strony jakakolwiek zniewaga. 189 00:12:36,620 --> 00:12:39,640 W jego wzroku największa pogarda. 190 00:12:40,840 --> 00:12:42,040 Ludzie się go boją. 191 00:12:42,560 --> 00:12:43,640 Ludzi w nich lęk. 192 00:12:48,460 --> 00:12:52,880 Ja mówiłem, Jogailerzyk jest futowy, chce się połakomić na podole, ale tłum 193 00:12:52,880 --> 00:12:53,880 bywa. 194 00:12:54,360 --> 00:12:56,280 Nam obojgu będzie musiał uwierzyć. 195 00:13:04,160 --> 00:13:07,380 Książe Witold zatrzymał się w majątku ludzkiego bojara nieopodal. 196 00:13:08,140 --> 00:13:09,460 Czeka na twój znak, panie. 197 00:13:09,820 --> 00:13:10,820 Znalazłeś syna? 198 00:13:11,380 --> 00:13:13,900 Tak. Niestety został na lisie. 199 00:13:14,460 --> 00:13:16,220 Pragnie służyć księciu Witoldowi. 200 00:13:16,640 --> 00:13:18,580 Jest dorosły, nie odpowiadasz za jego czyny. 201 00:13:19,580 --> 00:13:22,820 A jednak czuję, że zawiodłem i ciebie, królu, i mojego syna. 202 00:13:24,080 --> 00:13:25,600 Nie potrafiłem go przekonać. 203 00:13:25,820 --> 00:13:27,140 Czy tylko tego żalujesz? 204 00:13:29,860 --> 00:13:34,600 Książę Witold chciał mnie przeciągnąć na swoją stronę, królu. Pokazał mi 205 00:13:34,600 --> 00:13:36,840 wybierać między tobą, panie, a moim synem. 206 00:13:37,220 --> 00:13:38,440 I co wybrałeś? 207 00:13:39,980 --> 00:13:42,040 Zawsze będę służył tobie, panie Hodziarz. 208 00:13:42,580 --> 00:13:44,220 Moje serce ciągnie do Wilna. 209 00:13:45,600 --> 00:13:48,920 Witold dzieli ludzi, bo marzy mu się władza na Litwie. Dobrze myślę. 210 00:13:50,480 --> 00:13:51,940 Masz rację, królu. 211 00:13:52,320 --> 00:13:55,740 Książę Witold nastawia jednych przeciwko drugim. 212 00:13:55,960 --> 00:13:57,520 Litwinów przeciwko Polakom. 213 00:13:57,940 --> 00:13:59,600 A do tego chce zająć podolę. 214 00:14:03,840 --> 00:14:04,840 Królu? 215 00:14:05,860 --> 00:14:06,860 Nareszcie. 216 00:14:09,540 --> 00:14:11,260 Jak to nie wiesz? To gdzie masz oczy? 217 00:14:11,600 --> 00:14:14,300 Widziałeś, że tu była, ale nie wiesz, dokąd poszła? A może naprawdę jej nie 218 00:14:14,300 --> 00:14:15,300 widział? 219 00:14:15,640 --> 00:14:16,860 A jeśli ją porwano? 220 00:14:17,520 --> 00:14:19,640 Widziałaś panią Helenę? Nie. Ja widziałem. 221 00:14:21,740 --> 00:14:24,920 Zapytałem ją, czy ma jakieś wichry od Margi. A sama chciała wiedzieć, gdzie 222 00:14:24,920 --> 00:14:25,960 odpianuje księżę Witę. 223 00:14:27,260 --> 00:14:28,260 Ale po co? 224 00:14:29,180 --> 00:14:30,180 Właśnie domyślam. 225 00:14:31,240 --> 00:14:32,520 Wprowadzę ją bezpiecznie do wozu. 226 00:14:38,060 --> 00:14:39,400 Przynajmniej wiemy, że jej nie porwano. 227 00:14:45,120 --> 00:14:48,720 Jogała gnie się niczym gard, ale w końcu wyprostuje plecy. 228 00:14:49,100 --> 00:14:52,300 Nie mogę się tylko śpieszyć. Z nim trzeba ostrożnie. 229 00:14:52,720 --> 00:14:53,880 Wielorucinów z tobą, książę. 230 00:14:54,880 --> 00:14:55,880 Dobrze to słyszeć. 231 00:14:58,700 --> 00:15:01,620 Mój plan potrzebuje zaufanych ludzi. 232 00:15:02,240 --> 00:15:05,700 Bardzo dobrze, że znasz tutejszych bojartów. Ręczę za nich. 233 00:15:06,220 --> 00:15:07,460 Co planujesz, książę? 234 00:15:09,380 --> 00:15:11,660 Chcę przegonić koryetowiczów spod ola. 235 00:15:12,620 --> 00:15:13,620 A król? 236 00:15:14,540 --> 00:15:15,540 Czego znów żąda? 237 00:15:16,080 --> 00:15:17,580 Zapewnić, jak bardzo siebie ujem. 238 00:15:21,880 --> 00:15:26,540 Mam jechać ze Skrygieł na Kijów i odbić go z rąk Włodzimierza. 239 00:15:27,020 --> 00:15:27,999 Ważne miasto. 240 00:15:28,000 --> 00:15:31,640 Nie chcesz go zdobyć? Chcę, ale nie dla synu Olgierda, a dla siebie. 241 00:15:33,440 --> 00:15:34,820 Skrygieł stoi mi na drodze. 242 00:15:35,200 --> 00:15:37,880 Nie o go piekło pochłonie. Wypijmy za to, książę. 243 00:15:39,840 --> 00:15:42,060 Panie, coś do ciebie. 244 00:15:42,460 --> 00:15:44,300 Każe odejść. Panie, ale to niewiasta. 245 00:15:44,540 --> 00:15:46,420 Nie da się odprawić. Czupurno. 246 00:15:46,860 --> 00:15:47,920 Sprawdź o co chodzi. 247 00:15:52,700 --> 00:15:53,840 Miałem jeszcze rację. 248 00:15:54,620 --> 00:15:55,620 Kwestię podolę. 249 00:15:56,740 --> 00:15:58,440 Ja nie mam do ciebie żalu. 250 00:16:02,340 --> 00:16:03,340 Królowu. 251 00:16:05,000 --> 00:16:08,660 Jakby razem z Litwą zabrał mu kawał duszy. 252 00:16:09,240 --> 00:16:10,900 Ten, w którym mieszkała Rado. 253 00:16:14,300 --> 00:16:15,360 Dobre, że mam ciebie. 254 00:16:16,160 --> 00:16:18,120 Przełóżmy spotkanie z mistrzanami na jutro. 255 00:16:19,000 --> 00:16:20,740 Spędzimy ten dzień we dwoje. 256 00:16:21,700 --> 00:16:23,620 A gdybyśmy urządzili ucztę? 257 00:16:24,000 --> 00:16:25,240 Nie lubisz byś się dał ci. 258 00:16:25,480 --> 00:16:27,340 Ale z Kierkega by poweselał. 259 00:16:28,340 --> 00:16:30,000 Byle zadban nie chwycił. 260 00:16:30,220 --> 00:16:31,400 Więc to o niego chodzi. 261 00:16:32,540 --> 00:16:34,060 Nie bądź zazdrosny. 262 00:16:34,260 --> 00:16:35,260 Żal mi go. 263 00:16:36,280 --> 00:16:38,800 Podczas gdy my jesteśmy razem, on jest sam. 264 00:16:39,180 --> 00:16:40,720 A to czas dla niego niełatwy. 265 00:16:42,290 --> 00:16:43,870 Skąd w tobie tyle dobra? 266 00:16:44,990 --> 00:16:46,090 Każdemu chcesz pomóc. 267 00:16:46,890 --> 00:16:47,890 Jeżeli mogę. 268 00:16:49,410 --> 00:16:51,550 A gdybyśmy twojemu bratu znaleźli żonę? 269 00:16:51,970 --> 00:16:57,390 Łatwiej znieść smutki, gdy masz się komu wyżalić. Ale od razu uprzedzę, że to 270 00:16:57,390 --> 00:17:01,550 musi być niewiasta, która ma wielkie serce. Bo sekund nie tygodnia oddam. 271 00:17:02,330 --> 00:17:03,330 Muszę wiedzieć. 272 00:17:03,450 --> 00:17:06,630 Nie mogę dłużej żyć w takim zawieszeniu. Zlituj się, panie. 273 00:17:08,349 --> 00:17:10,750 Co, mam ci powiedzieć, czy Niemierza żyje? 274 00:17:11,720 --> 00:17:13,960 Już dawno pogodziłam się z tym, że go nie ma. 275 00:17:14,839 --> 00:17:17,140 Ale muszę wiedzieć, czy jestem żoną, czy wdową. 276 00:17:17,359 --> 00:17:18,800 Muszę to powiedzieć synowi. 277 00:17:19,720 --> 00:17:21,760 Nałóż go, jak ten kwiaty przyrządzony. 278 00:17:22,480 --> 00:17:25,000 Za winy ojców płatno i synowi. 279 00:17:27,200 --> 00:17:30,080 Wiem, że niemierza zabił twojego ojca, panie. 280 00:17:31,060 --> 00:17:32,660 Miałeś prawo go pomścić. 281 00:17:33,160 --> 00:17:34,500 Ale chcę tylko wiedzieć. 282 00:17:34,740 --> 00:17:38,080 Kazałeś zabić niemierze. Powiedz mi, ale tylko prawdę. 283 00:17:39,060 --> 00:17:40,060 Zrobi! Idzie! 284 00:17:40,620 --> 00:17:42,040 Tak by ty wrócił w głowę! 285 00:17:45,640 --> 00:17:46,640 Puszczaj mu mnie! 286 00:17:52,520 --> 00:17:55,740 Wiem, że jest tutaj dwórka królowej. Widziałem jej konia. Prowadź się mnie do 287 00:17:55,740 --> 00:17:57,520 niej. Rozkazywać możesz w twojem usłudze. 288 00:17:59,020 --> 00:18:00,020 Proszę. 289 00:18:00,540 --> 00:18:05,040 I myślisz, że wystarczy poprosić, żeby byle kogo dopuścić przed oblicze 290 00:18:07,660 --> 00:18:08,660 Puszczaj! 291 00:18:12,630 --> 00:18:13,730 Przyjechałeś po Helenę. 292 00:18:14,090 --> 00:18:15,090 To dobrze. 293 00:18:15,550 --> 00:18:18,590 Nie powinna sama wracać do obozu. To niebezpieczne. 294 00:18:20,690 --> 00:18:23,390 Dziękuję, książe, że pokazałeś mi serce. 295 00:18:23,770 --> 00:18:28,350 Jak mówiłem, jutro przed królem stawią się dwaj moi ludzie. 296 00:18:28,570 --> 00:18:29,710 Mam dosyć upórna. 297 00:18:30,430 --> 00:18:33,690 Poświadczą, że twój mąż nie mierza, nie żyje. 298 00:18:44,360 --> 00:18:45,700 Miała być ognięci na baranie. 299 00:18:49,160 --> 00:18:52,020 Najlepsze specjały na królewski stół. 300 00:18:52,600 --> 00:18:54,000 Skarby Lwowa i okolic. 301 00:18:54,740 --> 00:18:58,720 Postarałeś się, starosta? Nie było łatwo, bo czasu mało, ale dla króla i 302 00:18:58,720 --> 00:19:00,160 królowej wszystko to najlepsze. 303 00:19:00,800 --> 00:19:04,900 Udało się jeszcze dzięki moim znajomościom z czasów namiestnictwa 304 00:19:04,900 --> 00:19:05,900 opolskiego na luzie. 305 00:19:07,620 --> 00:19:09,180 Lecz o wrogach ani słowa. 306 00:19:09,540 --> 00:19:11,420 Dziś świętujemy. 307 00:19:16,020 --> 00:19:18,060 Uczta dla skiergieły, a jego nie ma. 308 00:19:18,400 --> 00:19:20,220 Przynajmniej gniewosz możesz się pokazać. 309 00:19:22,100 --> 00:19:25,120 Jestem. A ty królowo wątpisz we mnie. 310 00:19:25,760 --> 00:19:26,780 Serce mi pęka. 311 00:19:27,220 --> 00:19:30,540 Bo tego to jeszcze mogę czepnąć, ale tobie to tylko do stóp kwadru. 312 00:19:31,540 --> 00:19:34,380 Jak własność zwyciężę, łzy się zaraz poleją. 313 00:19:35,320 --> 00:19:39,220 Dobrze, że jesteś księże, bo starosta bardzo się postarał. A widziałem. 314 00:19:40,040 --> 00:19:41,620 Część jak kulawa pszczoła. 315 00:19:44,020 --> 00:19:49,740 Powiadają. Że to piwo nawet lepsze niż świdnickie. No i musi takie być, bo 316 00:19:49,740 --> 00:19:50,760 kosztowało majątek. 317 00:19:51,060 --> 00:19:52,060 Dawaj. 318 00:19:53,300 --> 00:19:54,300 Piękny dzień. 319 00:19:55,100 --> 00:19:56,100 Prawda, książę? 320 00:19:57,300 --> 00:19:58,860 Mógł tak być, skoro tak mówi pani. 321 00:20:09,940 --> 00:20:12,500 O, dobrze, że jesteś. Mam dla ciebie zadanie. 322 00:20:13,850 --> 00:20:15,810 Znowu mam kogoś obrabować? 323 00:20:18,410 --> 00:20:22,290 Czasem śni mi się, że okradam papieża z jego drogocennych pierścieni. 324 00:20:22,530 --> 00:20:24,270 Masz plugawą duszę, Tomasz. 325 00:20:25,190 --> 00:20:27,130 Ale tym razem nie chodzi o kradzież. 326 00:20:27,890 --> 00:20:31,050 Ale o... zabić. 327 00:20:31,950 --> 00:20:32,950 Nie. 328 00:20:33,270 --> 00:20:34,270 Zmęczyć. 329 00:20:34,630 --> 00:20:36,110 Gardło to poważna sprawa. 330 00:20:40,290 --> 00:20:41,590 Widzę, że ktoś ważny. 331 00:21:09,159 --> 00:21:11,020 Mąż mojej siostry, Jan z Kościelca. 332 00:21:11,720 --> 00:21:15,680 Odkąd wrócił do Wilna, ciągle wychwala twoją waleczność, księże. 333 00:21:17,080 --> 00:21:21,640 Mówił, że dwoma mieczami na raz dwóch krzyżaków powaliłeś. 334 00:21:22,640 --> 00:21:23,640 Tak mówią. 335 00:21:26,280 --> 00:21:27,460 Nie pamiętam. 336 00:21:28,760 --> 00:21:29,760 Pijany byłem. 337 00:21:29,940 --> 00:21:34,000 Że ludzie w Wilnie cię kochają i że za tobą w ogień pójdą. 338 00:21:36,800 --> 00:21:37,880 Jeden poszedł. 339 00:21:39,580 --> 00:21:40,900 Korygeo miał na imię. 340 00:21:42,800 --> 00:21:44,240 Ja też kogoś straciłam. 341 00:21:47,500 --> 00:21:50,760 Ale nasze życie nadal trwa. 342 00:21:51,400 --> 00:21:53,060 Jadwiga cię przysłała. 343 00:21:59,740 --> 00:22:00,740 Uśmiechnął. 344 00:22:04,080 --> 00:22:05,900 Jadwiga kochał szczerze. 345 00:22:10,080 --> 00:22:11,080 Ale... 346 00:22:12,750 --> 00:22:14,690 Ksiądz, że nie może. 347 00:22:17,970 --> 00:22:20,690 Nie jest tak wbudowany, jakby w herce chciało. 348 00:22:21,110 --> 00:22:22,110 Ojej. 349 00:22:38,990 --> 00:22:40,690 Królu, królowo. 350 00:22:41,450 --> 00:22:42,970 Jakieś tajemnice, bo chuj nie. 351 00:22:43,970 --> 00:22:45,870 Powiem tylko jedno zdanie. 352 00:22:47,050 --> 00:22:51,130 Helenu, pani najpiękniejsza, czy zostaniesz moją żoną? 353 00:22:53,730 --> 00:22:54,730 Tak. 354 00:22:56,090 --> 00:23:00,350 Król, pobłogosław nam, ty pani także. 355 00:23:00,830 --> 00:23:02,790 Chodźmy, mamy co świętować. 356 00:23:12,430 --> 00:23:15,250 Oj, woda, miłuję twoją siostrę. 357 00:23:15,670 --> 00:23:20,810 Pomóż zdobyć niewiastę. Będę tu starostą nie gorszym niż Otton. 358 00:23:22,130 --> 00:23:23,450 Otton się gniewoszło. 359 00:23:24,570 --> 00:23:27,170 Król nie grzmi, ale widzi. 360 00:23:38,410 --> 00:23:39,730 Pojedziesz do Wilna. 361 00:23:40,890 --> 00:23:44,130 Znajdziesz raganę i sprowadzisz ją najszybciej jak się da. 362 00:23:44,650 --> 00:23:45,650 Tutaj? 363 00:23:46,210 --> 00:23:47,210 Nie tutaj. 364 00:23:47,530 --> 00:23:49,270 Dwie niedziele zdobędę kił. 365 00:23:49,510 --> 00:23:51,010 I tam ją sprowadzisz. 366 00:23:51,810 --> 00:23:52,810 Wrócaj. Szybko. 367 00:23:53,210 --> 00:23:54,210 Lec! 27468

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.