All language subtitles for Korona królów odc. 373

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:33,780 W poprzednim 2 00:00:33,780 --> 00:01:01,328 odcinku... 3 00:01:01,320 --> 00:01:02,900 Tacy jak on nie idą na ustępstwo. 4 00:01:03,120 --> 00:01:04,120 Zabij go. 5 00:01:07,840 --> 00:01:11,360 Świdrygieło ściął bunt w Witebsku. Zabił sokolnika króla Fiodora Wesnę. 6 00:01:11,760 --> 00:01:13,260 Razem rzucimy go na kolana. 7 00:01:14,160 --> 00:01:16,760 Wolą króla jest, abyśmy działali ramię w ramię. 8 00:01:19,060 --> 00:01:21,580 Jogaila nie panuje nadrodzonym bratem. 9 00:01:22,920 --> 00:01:26,160 Razem odebraliśmy Mudruckie Orsze. Przyszła kolej na Witebsk. 10 00:01:32,380 --> 00:01:34,460 Zaatakujesz gród od południa. 11 00:01:34,760 --> 00:01:37,400 Ja nadejdę z północy. Doskonały plan. 12 00:01:37,980 --> 00:01:39,200 Zwiąż jego siły. 13 00:01:39,600 --> 00:01:40,900 Ja przyjdę od bagie. 14 00:01:42,180 --> 00:01:43,500 Poczajmy bez zwłoki. 15 00:02:03,120 --> 00:02:05,520 Benedykat vos omnipotent. 16 00:02:06,900 --> 00:02:08,840 Deus Pater. 17 00:02:09,940 --> 00:02:14,180 Et filius. Et spiritus sanctus. 18 00:02:37,550 --> 00:02:38,550 Dzień dobry. 19 00:03:10,450 --> 00:03:16,690 Piotrze, obejmujesz Twoje zadanie biskupa diecezji Krakowa w imieniu 20 00:03:16,690 --> 00:03:21,430 z mandatu biskupa Rzymu, przez którego jesteś posłany. Bóg na Ciebie wskazał, 21 00:03:21,430 --> 00:03:25,890 Piotrze, albowiem wyróżniasz się wiarą i czystością ducha. 22 00:03:26,390 --> 00:03:31,510 Jako pasterz postawiony przez Ducha Świętego, następcą jesteś apostołów. 23 00:03:31,690 --> 00:03:38,430 Będziesz obrońcą i protektorem Najświętszego Kościoła, mocnym wobec 24 00:03:38,430 --> 00:03:39,430 i fałszu. 25 00:03:39,440 --> 00:03:45,800 Odprawiać będziesz synody diecezjalne. Tworzyć będziesz statuty i prowadzić 26 00:03:45,800 --> 00:03:47,440 duszpasterskie wizytacje. 27 00:03:48,660 --> 00:03:52,800 Wzmocnisz dyscyplinę podległych Tobie sług Kościoła. 28 00:03:53,620 --> 00:03:58,040 Nawet papież uległ. Kto teraz sprzeciwi się woli króla i królowej? 29 00:03:58,760 --> 00:04:03,020 Zakon Zygmunt Luksemburski o Olgę i Toltu. 30 00:04:03,660 --> 00:04:06,060 Wygramy. Wszystkie wojny. 31 00:04:09,940 --> 00:04:11,480 Książę? Wojtko gotowe. 32 00:04:12,140 --> 00:04:17,040 Dobrze, niech czekają. Mamy wziąć witeb, są od północy. Trzeba będzie obejść 33 00:04:17,040 --> 00:04:20,279 gród, żeby zdążyć przed atakiem z Kiergieły. W gorącej wodzie jesteś, 34 00:04:20,279 --> 00:04:21,279 przepórno. 35 00:04:22,019 --> 00:04:23,160 Kiergieły już wyruszył. 36 00:04:23,440 --> 00:04:24,440 Świetny wód z niego. 37 00:04:24,800 --> 00:04:26,580 Siadaj, napij się piwa, zjedz coś. 38 00:04:27,600 --> 00:04:28,880 Co postanowiłeś? 39 00:04:29,300 --> 00:04:33,240 Kiedy bracia biorą się za łby, mądrze jest poczekać. 40 00:04:34,660 --> 00:04:37,060 Niech się wykrwawiają, Olgierdowicze. 41 00:04:37,900 --> 00:04:38,900 Słabszy będę. 42 00:04:39,480 --> 00:04:44,040 Co mam, że z ludziom? Głuchy jesteś? Wyruszymy, gdy wydam rozkaz. 43 00:04:44,960 --> 00:04:49,560 Wkroczymy do Witebska, z północy, od strony Bagien. 44 00:05:08,750 --> 00:05:10,130 Martwisz się buntem brata? 45 00:05:11,690 --> 00:05:14,030 Dziwne są prawa dziedziczenia charakterów. 46 00:05:16,730 --> 00:05:19,770 Zastanawiasz się, dlaczego Fidrygiełło nie chce żyć z tobą w zgodzie? 47 00:05:22,750 --> 00:05:24,130 Skąd w nim tyle pychy? 48 00:05:25,310 --> 00:05:28,610 Ten sam nas chował ojciec, ta sama matka. 49 00:05:28,970 --> 00:05:33,410 A gdyby to on był starszym bratem i został królem, uległbyś mu z pokorą? 50 00:05:35,350 --> 00:05:36,350 Ale ty... 51 00:05:38,150 --> 00:05:40,230 Okazałbyś skruchę wbrew swej naturze. 52 00:05:45,390 --> 00:05:46,490 Znasz mnie dobrze. 53 00:05:46,890 --> 00:05:48,290 Czasem lepiej niż ja sam. 54 00:05:48,550 --> 00:05:52,790 Dlatego rozkazuję ci, przestań się martwić. Niech się stanie woli 55 00:05:53,250 --> 00:05:55,730 Mamy święto. Papież ustąpił. 56 00:05:55,950 --> 00:06:01,230 Świat widzi, jak mocnym władcą jesteś. Bolesław Kropitło i Bernard chcą 57 00:06:02,130 --> 00:06:03,190 Bratankowie Polczyka. 58 00:06:03,590 --> 00:06:04,590 Zabolił go to. 59 00:06:04,610 --> 00:06:05,349 Co z nim? 60 00:06:05,350 --> 00:06:07,150 Nadszedł czas rzucić księcia na kolana. 61 00:06:07,580 --> 00:06:11,420 Nasze wojska dotarły już do Ostrzeszowej w Bolesławcu. Teraz czekają tylko na 62 00:06:11,420 --> 00:06:12,420 żołdki zaopatrzenie? 63 00:06:12,760 --> 00:06:15,700 I bombardę. A skarbiec jak zawsze pusty. 64 00:06:30,120 --> 00:06:35,240 Ile rajcy zajęli do ogółu księcia? Trzysta grzywien srebra. Gdzie je 65 00:06:35,460 --> 00:06:36,560 No, jego wierzycieli. 66 00:06:37,599 --> 00:06:38,900 Goczajina i Jana Warszów. 67 00:06:39,120 --> 00:06:44,180 To musiało zaboleć Opolczyka. To mała część jego długów. Taki wielki książę, 68 00:06:44,180 --> 00:06:45,180 on robi z pieniędzmi? 69 00:06:45,920 --> 00:06:47,200 Żyje jak król. 70 00:06:47,760 --> 00:06:49,540 I wojnę prowadzi jak król. 71 00:06:50,900 --> 00:06:53,700 Kupca jak ja to dawno by do lochu wtrącono za takie długi. 72 00:06:55,440 --> 00:06:56,700 Książętom wolno wszystko. 73 00:06:57,400 --> 00:06:59,700 Jak Jelle też brakuje pieniędzy na wojnę. 74 00:07:00,260 --> 00:07:02,600 A ponoć nowe bombardy kazał wykonać. 75 00:07:03,320 --> 00:07:05,600 Farczmę bym zastawił za te bombardy króla. 76 00:07:06,120 --> 00:07:08,260 Karczmasz zwolennikiem wojny? Pokoju. 77 00:07:08,780 --> 00:07:12,660 Bombardy niech jadą na Śląsk. Najwyższy czas nauczyć Opolczyka przyzwoitości. U 78 00:07:12,660 --> 00:07:13,660 mnie też ma dług. 79 00:07:14,280 --> 00:07:15,800 To racja, to racja. 80 00:07:16,520 --> 00:07:18,940 Niechby Kraków sypnął groszem po paru króla. 81 00:07:19,620 --> 00:07:24,260 Pójdę do króla i powiem, że rajcy chcą pomóc w tej wojnie. 82 00:07:24,500 --> 00:07:26,980 Weź mnie ze sobą. Wiesz, że mam gadany. 83 00:07:27,920 --> 00:07:31,940 Myślisz, że ci zapomniano na Babelu? A kto gadał o podziale królestwa? 84 00:07:45,360 --> 00:07:47,560 Taków świętuje ingres biskupa, a ty co? 85 00:07:47,960 --> 00:07:49,320 Smęcisz jak na pogrzebie. 86 00:07:50,200 --> 00:07:51,580 Co mnie do biskupa? 87 00:07:52,520 --> 00:07:56,720 Jakby ktoś wygonił mamę Luków i wielki rabin nastał w Jerozolimie, to bym 88 00:07:56,720 --> 00:07:57,720 tydzień tańczyła. 89 00:08:01,400 --> 00:08:03,560 Chanka. Co Chanka? 90 00:08:04,000 --> 00:08:05,880 Biłem się o nią z Dominikiem. 91 00:08:06,120 --> 00:08:07,120 No przecież wiem. 92 00:08:07,500 --> 00:08:09,160 Złoiłeś zarozmiancowi skórę. 93 00:08:10,260 --> 00:08:13,280 Aha, teraz chcesz, żeby śpiewano o tobie pieśni. 94 00:08:14,580 --> 00:08:16,280 Wystarczy mi, żebyś z nim nie była. 95 00:08:17,300 --> 00:08:18,840 Co ty za głupoty wygadujesz? 96 00:08:19,060 --> 00:08:20,060 Swoje wiem. 97 00:08:20,220 --> 00:08:22,280 Durniu skończony, jak śmiesz takie rzeczy o Hance? 98 00:08:22,700 --> 00:08:23,700 A niby co? 99 00:08:23,720 --> 00:08:25,160 A bo to, co dla ciebie zrobiła. 100 00:08:25,380 --> 00:08:26,279 A niby co? 101 00:08:26,280 --> 00:08:29,620 No, z lochu cię wykupiła, nie wdzięczniku jeden. 102 00:08:29,900 --> 00:08:31,380 I to za własne pieniądze. 103 00:08:39,020 --> 00:08:41,799 O, o, gębę rozbarł jak wrota, no. 104 00:08:43,110 --> 00:08:46,370 Jeszcze słowo o Hamce z nich wypuścisz i nie masz tu wstępu. Słyszysz, durniu? 105 00:09:12,080 --> 00:09:13,180 Najjaśniejszy panie. 106 00:09:13,420 --> 00:09:14,420 Mów. 107 00:09:16,820 --> 00:09:18,480 Przychodzę w imieniu rajców miasta. 108 00:09:19,900 --> 00:09:21,340 Dobrze, że nie we własnym. 109 00:09:23,740 --> 00:09:26,360 Miasto pragnie pomóc w wojnie z księciem Opolskim. 110 00:09:33,280 --> 00:09:34,280 Dlaczego? 111 00:09:34,680 --> 00:09:36,780 Chcemy wesprzeć króla. I? 112 00:09:40,200 --> 00:09:44,220 Chcemy odzyskać pieniądze, które miasto pożyczyło Opolczykowi. Teraz wierzę w 113 00:09:44,220 --> 00:09:45,780 waszą szczerość, rajcowie. 114 00:09:46,860 --> 00:09:48,840 W jaki sposób miasto chce pomóc? 115 00:09:49,480 --> 00:09:52,860 Możemy przewieźć bombardy na Śląsk. Damy wozy, konie i ludzi. 116 00:09:53,180 --> 00:09:54,180 Piękny pomysł. 117 00:09:54,820 --> 00:09:57,260 Cechy sukienniczy i skórzany chcą dać uposażenie. 118 00:09:57,520 --> 00:10:00,580 Kaftany dla żołnierzy, uprzęże i siodła. Za jaką cenę? 119 00:10:01,960 --> 00:10:05,720 Korzystną. Ja mogę pośredniczyć, a kupcy są gotowi udzielić pożyczki. 120 00:10:05,960 --> 00:10:06,960 Na procent. 121 00:10:07,500 --> 00:10:09,710 Korzystny. Dla króla czy kupców? 122 00:10:11,050 --> 00:10:12,230 Dla obu stron. 123 00:10:13,550 --> 00:10:15,170 Niewymyślone jeszcze takie pożyczki. 124 00:10:22,330 --> 00:10:26,630 Podziękuj rajcom i kupcom w imieniu króla i przekaż, że chętnie wysłucham 125 00:10:26,630 --> 00:10:30,670 następnej propozycji, kiedy Kraków naprawdę zechce pomóc w wojnie. 126 00:10:32,970 --> 00:10:34,710 Właśnie, że... Panie... 127 00:10:51,560 --> 00:10:52,560 Nikodemie! 128 00:10:55,220 --> 00:10:59,080 Ile za to mogę jeść i pić? 129 00:11:00,220 --> 00:11:05,700 Do końca świata, panie kartelanie. To łańcuch Habsburgów. Nie godzi się go 130 00:11:05,700 --> 00:11:06,700 przepijać w karczmie. 131 00:11:06,960 --> 00:11:10,160 A gdzie jak nie w karczmie? Tak wszystko diabli wzięli. 132 00:11:10,420 --> 00:11:14,300 Bo nie udało się krewniaka posadzić na biskupin tronie. 133 00:11:15,340 --> 00:11:16,340 Zaskoczył mnie. 134 00:11:17,520 --> 00:11:21,780 Głupiec z tego sieci, a ja też wyszedłem na głupca. Nikt na Wawelu nie chce ze 135 00:11:21,780 --> 00:11:23,280 mną teraz gadać. To jest koniec. 136 00:11:25,020 --> 00:11:26,320 Koniec, wyobiecława. 137 00:11:29,660 --> 00:11:30,660 Czegoż to? 138 00:11:32,320 --> 00:11:34,720 Znam ten łańcuch, to przeklęte złoto. 139 00:11:35,480 --> 00:11:37,000 Złoto może być przeklęte. 140 00:11:37,460 --> 00:11:41,080 Kto go dotknie, temu wszystko się w życiu wali. 141 00:11:41,320 --> 00:11:42,780 Dam do przetopienia. 142 00:11:43,760 --> 00:11:45,020 Wielu próbowało. 143 00:11:45,530 --> 00:11:47,530 Zły łańcuch nie da się przetopić. 144 00:11:48,370 --> 00:11:49,770 Popatrz na kasztelana. 145 00:11:50,510 --> 00:11:55,250 Zanim wziął łańcuch do ręki, był najpotężniejszym z panów. 146 00:11:56,550 --> 00:11:58,710 To co jaśnie pan, radzi robić? 147 00:12:00,950 --> 00:12:05,790 Łańcuch trzeba oddać królowej Jadwidze. Niech znak Habsburgów przestanie krążyć 148 00:12:05,790 --> 00:12:08,090 po Krakowie i przywoływać złe języki. 149 00:12:09,170 --> 00:12:10,630 Zamknę go w mocnej skrzyni. 150 00:12:11,810 --> 00:12:12,810 Nikodemie! 151 00:12:13,410 --> 00:12:15,150 Nieszczęście! Co się stało? 152 00:12:15,470 --> 00:12:17,210 Tragedia opocznie nasza rodzina. 153 00:12:20,370 --> 00:12:21,890 Nie mówiłem? 154 00:12:23,850 --> 00:12:24,850 Łańcuch. 155 00:12:32,010 --> 00:12:36,310 Najjaśniejsza pani, odnalazłem łańcuch Wilhelma Habsburga. 156 00:12:37,270 --> 00:12:39,670 Poznaję go i nie chcę. 157 00:12:40,290 --> 00:12:42,770 Dlaczego? Nigdy nie był mój. 158 00:12:44,980 --> 00:12:49,180 Jednakże wolą Wilhelma z pewnością... Nie jest mi znana wola Wilhelma. Ani 159 00:12:49,180 --> 00:12:50,180 tobie, panie Gniewoszu. 160 00:12:50,700 --> 00:12:53,920 Jednakowo się po uczucie do ciebie najjaśniejsza pani. Ani słowa więcej. 161 00:12:55,820 --> 00:12:56,820 Proszę o wybaczenie. 162 00:12:57,300 --> 00:12:58,520 Już milczę jak grób. 163 00:12:59,360 --> 00:13:00,279 Coś jeszcze? 164 00:13:00,280 --> 00:13:01,940 Co mam zrobić z łańcuchem? 165 00:13:02,500 --> 00:13:04,060 Nie ty pierwszy go przynosisz. 166 00:13:04,600 --> 00:13:07,620 Niedawno krewna krawca, który szył dla dworu, też z nim była. 167 00:13:13,360 --> 00:13:15,300 Ja myślałem, że sprawię radość królowej. 168 00:13:17,060 --> 00:13:18,860 Doceniam twoje szlachetne zamiary. 169 00:13:19,520 --> 00:13:23,760 Moim jedynym pragnieniem jest służyć tobie, najjaśniejsza pani. I królowi. 170 00:13:23,980 --> 00:13:25,840 Ja i król doceniamy twój trud. 171 00:13:27,560 --> 00:13:32,520 Czy król znalazłby chwilę dla wiernego sługi? 172 00:13:32,740 --> 00:13:34,440 Co chcesz przekazać królowi? 173 00:13:36,600 --> 00:13:39,220 Niespokojnie jest na Rusi i na Litwie. 174 00:13:39,580 --> 00:13:41,380 I z księciem Opolczykiem. 175 00:13:42,960 --> 00:13:45,500 A ja sporo wiem o tych sprawach. 176 00:13:53,040 --> 00:13:54,040 Hanka! 177 00:13:54,360 --> 00:13:55,360 Hanka! 178 00:13:56,200 --> 00:13:57,200 Hanka! 179 00:13:58,420 --> 00:13:59,960 Ja muszę pomówić z tobą. 180 00:14:00,680 --> 00:14:01,680 O czym to? 181 00:14:02,220 --> 00:14:03,280 O tobie, o nas. 182 00:14:03,780 --> 00:14:05,080 Nie ma żadnych nas. 183 00:14:05,660 --> 00:14:08,880 Co? Jesteśmy, ja nie wiedziałem. Dotykaj jej, nieczysty! 184 00:14:09,160 --> 00:14:10,440 Dasz się przepłakać, Hanka? Proszę! 185 00:14:15,540 --> 00:14:18,460 Hanka. Nie jestem godzien, abyś splunęła na mnie. 186 00:14:19,180 --> 00:14:20,740 Nieczysty na nas zapadł. 187 00:14:21,120 --> 00:14:24,840 Zabierzcie go stąd. Ja ci oddam pieniądze. Każdy gros. 188 00:14:25,360 --> 00:14:26,540 Hanka, życie moje. 189 00:14:47,480 --> 00:14:49,200 Witebsk nigdy nie będzie twój. 190 00:14:49,760 --> 00:14:51,080 Witebsk jest nasz. 191 00:14:53,260 --> 00:14:54,800 Mój Jogaila. 192 00:14:55,000 --> 00:14:57,860 Teraz służysz Witoldowi. Czekasz jak mnie. 193 00:14:59,760 --> 00:15:01,300 A ty nie masz honoru. 194 00:15:02,520 --> 00:15:06,540 Jogaila tylko szczeknie i stracisz władzę. Kim słowa stracę? 195 00:15:06,860 --> 00:15:12,340 To Jogaila stracił. Ciebie i mnie. Nas obu. Jogaila jest teraz królem polskiej 196 00:15:12,340 --> 00:15:15,940 Litwy i ma prawo decydować o naszym losie. 197 00:15:16,650 --> 00:15:17,650 To co miałem robić? 198 00:15:18,170 --> 00:15:20,010 Czekać, jak łowca na rzeź? 199 00:15:21,050 --> 00:15:23,950 Najpierw sprzedał ciebie Witoldowi, a potem przyszłaby kolej na mnie. 200 00:15:24,510 --> 00:15:28,890 To kto zdradził? Rodzinę, bratki? Ja czy ten przeklęty jogajła? 201 00:15:29,350 --> 00:15:30,890 Przez takich jak ty. 202 00:15:31,470 --> 00:15:32,590 Lidwa krwawi. 203 00:15:33,130 --> 00:15:34,930 Czas położyć temu kres. 204 00:15:35,210 --> 00:15:37,590 Oddając naszą ojcowiznę w ręce tego łotra? 205 00:15:39,850 --> 00:15:42,130 A jeśli nie można było inaczej? 206 00:15:44,890 --> 00:15:49,630 Gdzie jest ten nasz Zbawca, Witold. Bo to w jego ręce mnie oddasz, prawda? 207 00:15:58,010 --> 00:15:59,970 Jedzie jakoś i ogajła przez targowisko. 208 00:16:00,810 --> 00:16:03,650 I widzi człowieka, podobnego do niego jak rodzony brat. 209 00:16:04,230 --> 00:16:10,070 Zatrzymuje się i pyta. Dobry człowieku, czy twoja matka złożyła na dworze mojego 210 00:16:10,070 --> 00:16:11,070 ojca Olgierda? 211 00:16:12,250 --> 00:16:13,410 Ten odpowiada. 212 00:16:13,610 --> 00:16:14,610 Nie jesz, nie panie. 213 00:16:15,030 --> 00:16:18,800 Tylko... Mój ojciec służył na dworze pana matki Juliany. 214 00:16:22,120 --> 00:16:25,680 Tyle ich było. To były go rodzone brać Świdrygieło. 215 00:16:26,280 --> 00:16:27,280 Książę. 216 00:16:30,640 --> 00:16:32,260 Witeb w kuźniętej? Tak. 217 00:16:33,360 --> 00:16:35,500 Radość Świdrygieły. Wielu jego poległo. 218 00:16:35,760 --> 00:16:36,800 A co ze Świdrygiełą? 219 00:16:37,000 --> 00:16:38,660 W niewoli. W zuchy. 220 00:16:40,480 --> 00:16:42,280 Wiedziałem, że Świdrygieło podoła. 221 00:16:43,480 --> 00:16:44,560 Świetny wód z niego. 222 00:16:46,990 --> 00:16:50,070 Ruszamy do Witebska, świętować nasze zwycięstwo. 223 00:17:01,910 --> 00:17:06,470 W Bolesławcu Opolczyk zabrał silniejszą załogę. Ale w Ostrzeszowie mury wyższe i 224 00:17:06,470 --> 00:17:10,470 grubsze. Mało tego szpiedzy donoszą, że nadbierali zapasów na parę miesięcy. 225 00:17:10,780 --> 00:17:14,440 Czyli uderzamy na Bolesławę. Tak, jak tylko bombardy dotrą do nas z Krakowa. 226 00:17:14,599 --> 00:17:18,119 Rozwalimy główną bramę i jeden szturm powinien wystarczyć. Już nie trzeba 227 00:17:18,119 --> 00:17:21,119 czekać. Uderzając na mury, poległoby wielu ludzi. 228 00:17:21,460 --> 00:17:25,920 Dokładnie. Mało tego, kiedy Bostryszowie dowiedzą się o upadku Bolesławca, sami 229 00:17:25,920 --> 00:17:27,420 zaproponują warunki kapitulacji. 230 00:17:27,900 --> 00:17:33,200 Pamiętaj, że Jagiełło zakazał rzezi załogi. I plądrowania miasta pod karą 231 00:17:33,200 --> 00:17:35,200 gardła. Tak, pamiętam. 232 00:17:35,980 --> 00:17:36,980 Panie! 233 00:17:37,880 --> 00:17:39,420 Ktoś chce mówić coś niepane. 234 00:17:44,780 --> 00:17:45,780 Ktoś ty? 235 00:17:48,520 --> 00:17:49,680 Służysz uofami. 236 00:17:50,160 --> 00:17:51,260 Tak, jaśnie, panie. 237 00:17:52,400 --> 00:17:55,860 Nie powinna się tutaj przechodzić. Moja pani prosi... Gdzie ona jest? 238 00:17:56,260 --> 00:17:57,280 W Bolesławcu? 239 00:17:57,500 --> 00:17:58,500 Tutaj? 240 00:17:58,980 --> 00:17:59,980 Pani wyjechała. 241 00:18:01,020 --> 00:18:03,600 Do komu? Nie wolno mi powiedzieć. To po coś tu przeszła. 242 00:18:05,000 --> 00:18:06,000 To mu. 243 00:18:08,640 --> 00:18:12,980 Pani prosi, aby... No. 244 00:18:13,900 --> 00:18:15,580 Pan nigdy więcej jej nie szukał. 245 00:18:15,860 --> 00:18:21,440 Co to ma znaczyć? To znaczy, że pani prosi, aby pan zniknął z jej życia. 246 00:18:21,700 --> 00:18:22,720 To jest niemożliwe. 247 00:18:26,200 --> 00:18:31,860 Pani wyjechała z Ostrzeszowa, bo obrona tam jest słaba. Mur od wschodniej strony 248 00:18:31,860 --> 00:18:33,860 nie naprawiony po pożarze. 249 00:18:42,320 --> 00:18:44,700 Pani winość go kochany jako pamiątka po mnie. 250 00:18:47,280 --> 00:18:49,100 Urodziłe panny na tym śląsku. 251 00:18:50,160 --> 00:18:51,720 Atakujemy jednak od przeszłości. 252 00:18:52,060 --> 00:18:53,560 A ty co, podwyświatujesz? 253 00:18:56,020 --> 00:18:57,140 Znowu kobieta. 254 00:19:05,420 --> 00:19:08,060 Po co otrułeś Wigunta? Nie kazałem ci. 255 00:19:08,400 --> 00:19:09,680 Osłabiliśmy Jagiełłę. 256 00:19:10,300 --> 00:19:14,630 My? Rozsieczyłeś go tylko, a ze mnie zrobiłeś mordercę. Fakty decydują, kto 257 00:19:14,630 --> 00:19:15,630 działał w imię Boga. 258 00:19:18,510 --> 00:19:19,510 Zgadza się. 259 00:19:21,910 --> 00:19:24,790 Wygram wojnę z Jagiełłą i będę dyktował warunki. 260 00:19:25,510 --> 00:19:27,750 Bolesławiec nigdy nie ulegnie wojskom króla. 261 00:19:28,430 --> 00:19:32,830 Połamią sobie dęby na murabu Lesławka. Ale Zygmunt Luksemburski się spóźnia. 262 00:19:33,830 --> 00:19:34,830 Chledzie na czas. 263 00:19:35,110 --> 00:19:36,430 Z wielką armią. 264 00:19:37,050 --> 00:19:38,830 Ruszymy razem i zmierzymy Jagiełłę. 265 00:19:39,500 --> 00:19:40,900 Skoda, że bez bratanków. 266 00:19:42,560 --> 00:19:46,980 Jan Kropidło, Bolesław i Bernard kochają złoto nie mniej od wierności. 267 00:19:47,400 --> 00:19:50,820 Będą się podlizywać, Jagielle, ale to jajcho złote. 268 00:19:51,560 --> 00:19:53,000 A księżna Eufemia? 269 00:19:54,560 --> 00:19:59,400 Jesteś jej pewien, książe? Nie pierwszy raz próbujesz ją uczerniać. 270 00:20:00,400 --> 00:20:03,840 Pojedziesz do zakonu po resztę zapłaty za ziemię dobrzyńską. Zapłacą? 271 00:20:04,980 --> 00:20:05,980 Wypłacą, gady. 272 00:20:06,520 --> 00:20:08,400 Jeszcze nie przegraliśmy ostatniej bitwy. 273 00:20:18,860 --> 00:20:20,740 Mówiłem mi, że twoi ludzie świetnie walczyli. 274 00:20:21,460 --> 00:20:22,940 A gdzie byli twoi? 275 00:20:23,440 --> 00:20:25,720 Zdradzieckie bagno. Zatrzymało ludzi i koniec. 276 00:20:26,220 --> 00:20:27,260 Zdradzieckie bagno. 277 00:20:27,720 --> 00:20:30,980 Ale wziąłeś Witebska jak prawdziwy wódz. Wierszuje. 278 00:20:34,340 --> 00:20:35,560 Witebsk jest mój. 279 00:20:35,940 --> 00:20:37,180 Jogę wyzyskuje. 280 00:20:39,540 --> 00:20:41,960 Twój udział w walce na pewno go ucieszy. 281 00:20:51,180 --> 00:20:52,180 Chodź z nim. 282 00:21:04,160 --> 00:21:08,200 Gdybym był tobą, Szwiedryk, ja bym nie zobaczył prąka. 283 00:21:38,160 --> 00:21:39,160 Kto by Cię przysłał? 284 00:21:41,340 --> 00:21:44,800 Gdybyś był obcy, to bym Cię zabił. 285 00:21:55,280 --> 00:21:59,200 Reb moja, diabeł wcielony. 286 00:22:00,000 --> 00:22:02,940 Miłuję Cię, bracia, ale złym na Cię... 287 00:22:12,010 --> 00:22:13,010 Co dalej? 288 00:22:16,390 --> 00:22:17,790 Zabiorę cię do Krakowa. 289 00:22:18,950 --> 00:22:20,490 Kruz decyduje, co dalej. 290 00:22:22,310 --> 00:22:26,290 A ja będę cię bronił jak najlepiej potrafię. 291 00:22:43,230 --> 00:22:45,050 Gniewosz ofiaruje nam swoje usługi. 292 00:22:45,530 --> 00:22:48,470 Tenusz Sierca prosił o tobie podle Piotrki. 293 00:22:49,090 --> 00:22:51,230 Służyć będzie temu, którego pogłaszczę. 294 00:22:52,310 --> 00:22:55,390 Mądrze mówisz, ale są wszyscy, którzy końcają swoich dobroświęców. 295 00:22:55,630 --> 00:22:57,490 Dajmy mu odkupić swoje winy. 296 00:22:58,710 --> 00:22:59,709 Potrzebujesz go? 297 00:22:59,710 --> 00:23:00,710 Do czego? 298 00:23:00,870 --> 00:23:04,390 Nikt nie zna tak dobrze Opolczyka jak Gniewosz. 22062

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.