All language subtitles for Korona królów odc. 361

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:37,920 W poprzednim odcinku. Tak, myślano dawniej. Skoro nie walczę mieczem jak 2 00:00:37,920 --> 00:00:42,640 nie mam szansy na świętość. Nie kasz pani tego mnicha. Co Jad mówił, że aż 3 00:00:42,640 --> 00:00:46,740 Jadwiga wezwała go do siebie? Mówił o nowej wierze. Proszę o wybaczenie. 4 00:00:47,040 --> 00:00:50,040 Nie wyjeżdżaj. Zostań moim kapelanem. Kto zdradził? 5 00:00:50,280 --> 00:00:51,280 Książę Opolski. 6 00:00:51,480 --> 00:00:55,340 Zastawił złotorię krzyżakom. A wkrótce cała ziemia Dobrzyńska może trafić w 7 00:00:55,340 --> 00:00:57,200 zakonu. Że tak krótko Jadę ruszyć trzeba. 8 00:00:57,460 --> 00:01:00,400 A jeśli kocham tylko jednego człowieka, w dodatku tego, który zabił mojego 9 00:01:00,400 --> 00:01:02,380 marza? Nie mamy innego wyjścia. Wojna. 10 00:01:02,830 --> 00:01:04,190 Wyjeżdżam. Na długo. 11 00:01:08,750 --> 00:01:13,470 Część panów już przybyła. Co mówił o zostawieniu złotorii krzyżakom? Że jest 12 00:01:13,470 --> 00:01:15,170 zdrada. To widzieli od nas. 13 00:01:15,570 --> 00:01:19,190 Że książę o Polski za plecami naszego króla. 14 00:01:19,850 --> 00:01:21,310 Tak mówił o mnie? 15 00:01:22,250 --> 00:01:23,250 Nasz król? 16 00:01:25,270 --> 00:01:29,310 Że zostawił złotorię największemu wrogowi naszego kraju. 17 00:01:29,530 --> 00:01:30,530 Na co gotowi? 18 00:01:31,760 --> 00:01:35,120 Tutaj już każdy inaczej radzi. Tego się spodziewałem. 19 00:01:38,460 --> 00:01:39,620 Co się stało? 20 00:01:39,880 --> 00:01:41,140 Pospróbował go uduszyć. 21 00:01:41,900 --> 00:01:43,320 Nikt się nie przyznaje. 22 00:01:44,420 --> 00:01:45,580 Widziałeś coś? 23 00:01:45,800 --> 00:01:48,020 Zakryli oczy, zastepili. 24 00:01:48,220 --> 00:01:50,500 Zbrojnik spłoszyli, ale nie rozpoznali. 25 00:01:50,800 --> 00:01:54,260 Mówili tylko, że to kara za zdradę. 26 00:01:54,600 --> 00:01:58,060 Nie mogli dorwać Opolczyka, więc zaatakowali Zięcza, bo krewny. 27 00:01:58,490 --> 00:02:02,730 Ale to też moja rodzina. Znany Witold, Krzyżacy, Habsburgowie, Czesi. Każdy 28 00:02:02,730 --> 00:02:03,329 to zrobić. 29 00:02:03,330 --> 00:02:06,250 Ale książę wyraźnie mówi o zdradzie. Ale zdrajcy są wszędzie. 30 00:02:06,610 --> 00:02:10,150 A Opolczyk powszechnie wiadomo. Teraz potrzebuję pieniędzy. 31 00:02:10,750 --> 00:02:15,650 Głupco zrobił. On znamienki na zdradę. No, aktywość to taka cnota jak z ciebie 32 00:02:15,650 --> 00:02:19,550 namiestnik. Może ty nasłałeś, żebym nie zajął twojego miejsca. 33 00:02:20,710 --> 00:02:21,970 Zabierajcie go, bo brydzi. 34 00:02:23,210 --> 00:02:24,470 A nawet jeśli. 35 00:02:25,800 --> 00:02:29,440 To może to ostrzeżenie dla ciebie. Andegawenowie upominają się o swoje. 36 00:02:30,120 --> 00:02:34,680 Syna nie masz. Jak zemrzesz, to korona wraca w ich ręce. Prawda, królu? 37 00:02:37,240 --> 00:02:39,840 Księciu, los głowy nie może spaść. W spytku. 38 00:02:40,520 --> 00:02:42,060 Każ podwoić strażę. 39 00:02:55,850 --> 00:02:57,110 Maria i Marta. 40 00:02:58,050 --> 00:03:00,210 Poznanie i służba. 41 00:03:03,330 --> 00:03:04,330 Pani. 42 00:03:05,030 --> 00:03:06,670 Biskupie, spójrz. 43 00:03:07,070 --> 00:03:13,850 Chcę, by odtąd te dwie litery zdobiły moje księgi, szaty. Może nawet każę je 44 00:03:13,850 --> 00:03:15,450 wymalować w mej komnacie. 45 00:03:16,090 --> 00:03:19,870 Będzie to pieczęć celimego serca. 46 00:03:21,190 --> 00:03:24,310 Wynalazki, którymi Jan Szczekna zatruł twoje myśli. 47 00:03:24,640 --> 00:03:25,640 On mi otworzył oczy. 48 00:03:26,320 --> 00:03:28,420 Naraża cię na kłopoty, miłościwa pani. 49 00:03:28,680 --> 00:03:29,680 Jakie kłopoty? 50 00:03:34,780 --> 00:03:39,280 Jan Szczekna wprowadza nowe porządki. Świat nowościom niechętny. 51 00:03:39,860 --> 00:03:43,260 Może narazić cię na konflikt z papierem. 52 00:03:44,060 --> 00:03:48,880 Zaprzepaścić plany budowy utelni, a samą modlitwę wskazić grzechem pychy i 53 00:03:48,880 --> 00:03:49,980 pchnąć ku zwątpieniu. 54 00:03:50,200 --> 00:03:51,680 Widzę, że już źle się dzieje. 55 00:03:51,900 --> 00:03:54,200 Na szczęście jeszcze nie. Pilnuję. 56 00:03:54,570 --> 00:03:58,930 W mym przewodniku zasiał ziarno zazdrości, które wybiło rozłożystym 57 00:03:59,870 --> 00:04:02,130 Pani, tylko troska o ciebie. 58 00:04:03,070 --> 00:04:05,310 Mój wzrost duchowy winien cię cieszyć. 59 00:04:05,530 --> 00:04:10,090 Ja nie widzę w tym wzrostu tylko działań sił nieczystych. Biskupie! A jak 60 00:04:10,090 --> 00:04:14,890 inaczej wyjaśnić moją chorobę w samym środku lata? Chorobę, która 61 00:04:14,890 --> 00:04:18,850 mi poprowadzenie mszy świętej. I jak wyjaśnić to, że w czasie tej jednej 62 00:04:18,890 --> 00:04:21,410 jedno kazanie, tak cię odmieniło, pani? 63 00:04:22,710 --> 00:04:24,550 Bóg znów wkroczył w moje życie. 64 00:04:26,770 --> 00:04:28,910 Wystrzegaj się fałszywych proroków, Jadwigo. 65 00:04:34,030 --> 00:04:38,250 Wiem, że przypadła ci trudna rola, biskupie. 66 00:04:39,210 --> 00:04:42,270 Że starałeś się z całych sił. 67 00:04:44,830 --> 00:04:46,230 Chwałeś przy mnie tyle lat. 68 00:04:47,970 --> 00:04:51,030 Dlatego pragnę wynagrodzić ci twoje... 69 00:04:52,030 --> 00:04:53,030 Starania. 70 00:04:53,350 --> 00:04:58,350 Pani, myślisz, że ja to dla strebrników? 71 00:04:58,570 --> 00:04:59,570 Wcale tak nie myślę. 72 00:05:00,870 --> 00:05:03,570 Wiem, że kierujesz się miłością. 73 00:05:05,090 --> 00:05:07,930 Ale twoje przekonania już nie wystarczają. 74 00:05:09,550 --> 00:05:13,930 Potrzebuję przewodnika, który tchnie w moją duszę nowe życie. 75 00:05:21,130 --> 00:05:22,130 skoro ciało zawodzi. 76 00:05:37,870 --> 00:05:43,370 Nowoczesne modlitwy. Opowiem królowi o horoskopie. Horoskop to grzech. 77 00:05:43,670 --> 00:05:46,770 Wiele światłych osób kościoła uważa inaczej. 78 00:05:49,790 --> 00:05:54,200 Pani, Wszystkie nowe rzeczy spotykają się z pewnym oporem osób, których nie 79 00:05:54,200 --> 00:05:55,200 znają. 80 00:05:55,700 --> 00:05:57,620 Niemniej jednak astrologia to wiedza. 81 00:05:57,900 --> 00:05:59,900 Pragnę wiedzy. To nie grzech. 82 00:06:00,580 --> 00:06:04,580 Czy to prawda, że z gwiazd można przewidzieć przyszłość? 83 00:06:05,020 --> 00:06:09,560 Wierzę, że wszystko jest zapisane nad naszymi głowami. Dość czytać znaki. 84 00:06:09,860 --> 00:06:13,420 A czy nie jest to wbrew woli Boga? 85 00:06:13,780 --> 00:06:15,780 Przecież to On kieruje naszym lotem. 86 00:06:16,560 --> 00:06:19,180 Bóg stworzył gwiazdy i dał nam rozum. 87 00:06:19,710 --> 00:06:23,750 Abyśmy w jego znaków odczytywali odpowiedzi na nurtujące nas pytania. 88 00:06:24,090 --> 00:06:25,090 Jak to zrobi? 89 00:06:25,950 --> 00:06:28,190 Przecież to są iskierki na niebie. 90 00:06:29,030 --> 00:06:31,810 To punkty, które łączą się w zodiak. 91 00:06:32,030 --> 00:06:33,030 Co to takiego? 92 00:06:33,190 --> 00:06:34,190 To z greki. 93 00:06:34,310 --> 00:06:36,050 Zon, zwierzę albo życie. 94 00:06:37,150 --> 00:06:38,290 Zechciej spojrzeć, pani. 95 00:06:43,250 --> 00:06:45,150 Baran, skorpion. 96 00:06:45,750 --> 00:06:46,890 Niebo jest pełne życia. 97 00:06:47,670 --> 00:06:48,750 I twoje życie. 98 00:06:49,370 --> 00:06:50,570 Też jest we mnie wpisane. 99 00:06:54,010 --> 00:06:55,650 Pragnę, byś został na Wawelu. 100 00:06:58,090 --> 00:07:01,510 I... postawił mi chorobkę. 101 00:07:02,750 --> 00:07:04,630 Biskup Radlicek niechętny. 102 00:07:05,650 --> 00:07:07,290 To niebezpieczne, pani. 103 00:07:11,550 --> 00:07:12,630 Wynagrodzę twój trud. 104 00:07:23,500 --> 00:07:27,820 Jako jawę z Wiguntem, trzeba kogoś posłać. Sam sobie poradzę. 105 00:07:30,720 --> 00:07:35,400 Z namiestnictwem też bym sobie poradził. Jak z tymi zbierami to ci dzisiaj 106 00:07:35,400 --> 00:07:36,400 dusili? 107 00:07:37,720 --> 00:07:41,860 Użeni się tak i już myśl, że mu rozumu przybyło. Sam byś się chętnie użenił, 108 00:07:41,880 --> 00:07:42,880 tylko żadne ci nie chce. 109 00:07:43,060 --> 00:07:46,320 Nie pojmujesz co się dzieje, a rwiesz się do rządzenia? Pojmuję. 110 00:07:46,580 --> 00:07:49,980 W twojej ziemi będą teraz centrum dwóch wojen. 111 00:07:50,460 --> 00:07:51,860 Litwy z krzyżakami. 112 00:07:52,090 --> 00:07:54,330 I Polski z Opolczykiem. Co mam robić? 113 00:07:54,690 --> 00:07:55,850 Miej oczy otwarte. 114 00:07:57,090 --> 00:08:02,590 Znaczy, dowiedz się, co knuje Opolczyk. Mam donosić na testy. 115 00:08:02,870 --> 00:08:04,890 Co zrobię, jak go zaatakujemy? 116 00:08:05,670 --> 00:08:07,150 Z kim się sprzymierzę? 117 00:08:07,610 --> 00:08:08,790 Ile ma wojsk? 118 00:08:09,050 --> 00:08:12,010 Będziemy czekać, aż Wigund rozezna sytuację. 119 00:08:12,710 --> 00:08:16,510 Chliste panie bracie, naprawdę potrzebujesz kogoś, kto zadba o twoje 120 00:08:16,510 --> 00:08:17,510 bezpieczeństwo. 121 00:08:27,650 --> 00:08:29,130 Kurysie, może Bóg cię wybaczy. 122 00:08:29,810 --> 00:08:33,450 Chrystus mówił, ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. Co uczyniłem? 123 00:08:34,130 --> 00:08:37,530 Przyprowadziłeś tego Jana, tego kichcyka do królowej. Na rozkaz królowej. Jak go 124 00:08:37,530 --> 00:08:41,169 jej zgubię, to ty, biskupie, gdałeś wprowadzić go na Wawel. I będę za to 125 00:08:41,169 --> 00:08:44,210 się w piekle. W królowej coś grozi? Tak radosna jej nie widziałem. Dzięki temu, 126 00:08:44,210 --> 00:08:49,150 że trwawi, jest gorzej niż myślałem. Nie odpuszcza ich na krok. Ale ja ratuj jej 127 00:08:49,150 --> 00:08:50,410 duszę. I swoją. 128 00:08:50,730 --> 00:08:51,990 Oby nie było za późno. 129 00:09:02,760 --> 00:09:04,480 że granie z grabarzem w kości to ryzyko. 130 00:09:05,960 --> 00:09:06,960 I ty tutaj? 131 00:09:12,420 --> 00:09:13,600 Pustki na stragana. 132 00:09:15,460 --> 00:09:16,480 Interesy nie idą. 133 00:09:16,840 --> 00:09:19,560 Wolą nago chodzić, niż twoje sukna kupować. 134 00:09:20,920 --> 00:09:23,740 Mądrości Krakowa będą cię sławić pokolenia. 135 00:09:25,100 --> 00:09:27,020 Wojna to lud do wydatku nieskory. 136 00:09:27,740 --> 00:09:29,160 Nawet zamek mało kupuje. 137 00:09:30,440 --> 00:09:32,560 To tego skarbie zbiera na uczelnię. 138 00:09:32,980 --> 00:09:34,020 Uczelny, powiadasz. 139 00:09:34,620 --> 00:09:35,960 I uzbierać nie może. 140 00:09:38,180 --> 00:09:41,080 A jakby tak w moim domu wykłady robić? 141 00:09:43,880 --> 00:09:48,020 Pięknie, Gniewoszu. A mnie mówili, że u ciebie dom uciechł. 142 00:09:48,220 --> 00:09:50,200 To teraz chcesz żaków zapraszać? 143 00:09:50,920 --> 00:09:54,560 Dziewka czy nauka, finał ten sam. Człowiek bez pieniędzy i bez sił 144 00:09:55,600 --> 00:09:57,900 A w pierwszym przypadku szczęśliwszy. 145 00:09:58,400 --> 00:10:00,880 Szczęście to jest wtedy, gdy się grosz sypie. 146 00:10:02,800 --> 00:10:07,700 O, Esterko, ratuj, Dominikowi siorkiszu zachciało. 147 00:10:07,960 --> 00:10:09,520 Hanko, poszukaj na zapleczu. 148 00:10:36,360 --> 00:10:40,740 Gdzie jest złoto? Nie wiem nic o żadnym złocie. Twoja ciotka Regina nie przez 149 00:10:40,740 --> 00:10:42,380 złoto pożegnała się z tym światem? 150 00:10:42,580 --> 00:10:43,800 Świeć Panie nad jej duszą. 151 00:10:44,100 --> 00:10:45,420 Ukryła moje złoto. 152 00:10:45,960 --> 00:10:47,280 Księcia Wilhelma złoto. 153 00:10:47,540 --> 00:10:48,640 I nie żyje. 154 00:10:49,140 --> 00:10:51,020 Luka Visconti też. 155 00:10:51,280 --> 00:10:52,380 To klątwa. 156 00:10:52,600 --> 00:10:57,360 Czy z ciebie klątwa ominie? Ja chcę złoto księciu zwrócić i życie ocalić. I 157 00:10:57,360 --> 00:10:59,560 duszę. Dlatego mów gdzie ono jest. 158 00:11:00,180 --> 00:11:03,880 Nie ma żadnego złota i żadnej klątwy. Jest tylko chciwość. 159 00:11:04,300 --> 00:11:08,080 I to ona prowadzi do zguby. Muszę iść. Mam dużo pracy na zamku. Możesz ją 160 00:11:08,080 --> 00:11:10,020 stracić, jak będę na Wawelu służył. 161 00:11:11,320 --> 00:11:16,080 Gdybym przyjął kogoś z taką reputacją... Łady bre! 162 00:11:37,520 --> 00:11:38,520 Gdzie król? 163 00:11:40,800 --> 00:11:44,600 Żadny podjęli rycerstwo wielką ucztą na pograniczu. 164 00:11:45,020 --> 00:11:46,900 Wielka uczta to u nich wielka wojna. Aha. 165 00:11:47,520 --> 00:11:48,520 Skąd o tym wiesz? 166 00:11:48,840 --> 00:11:53,360 Ludzie podpatrzyli jak w karczmie. Kupcy liczyli zyski. To pociągnęli ich za 167 00:11:53,360 --> 00:11:56,880 języki. Kolejna wiadomość dają, dają wy szybciej niż błyskawice. 168 00:11:57,480 --> 00:11:58,900 Coś byś był zazdrosny? 169 00:12:00,080 --> 00:12:02,260 O zdradzie Opolczyka też wiedziałeś jako pierwszy. 170 00:12:03,080 --> 00:12:04,160 Szybciej niż jego zięcz. 171 00:12:04,460 --> 00:12:05,700 Dobrześ cię widzieć, Janie. 172 00:12:06,280 --> 00:12:09,760 Najjaśniejszy panie. Krzyżacy chyba znów ogłoszą krucjatę. 173 00:12:10,140 --> 00:12:11,460 Storsili rycerstwo. 174 00:12:12,040 --> 00:12:16,840 Nie żałowali jadła, napoju, ani służby. Kilka dni ich gościli. 175 00:12:17,320 --> 00:12:19,140 A są barany na rzecz. 176 00:12:19,460 --> 00:12:21,000 Ale tak wielki zbytek? 177 00:12:21,300 --> 00:12:25,340 Zapach większy, gdy brzuch syty. W szczególności za cudze pieniądze. 178 00:12:25,560 --> 00:12:26,680 Dobrze mówisz, Janek. 179 00:12:29,680 --> 00:12:33,480 Trzy mury otaczające zamek to trzy pfnoty. 180 00:12:35,500 --> 00:12:36,500 Jaki zamek? 181 00:12:37,280 --> 00:12:39,260 Tym zamkiem jest kościół święty. 182 00:12:40,320 --> 00:12:42,520 Brygida przytacza nam słowa Chrystusa. 183 00:12:43,840 --> 00:12:47,240 Zamek zbudowany jest z krwi jego i jego świętych. 184 00:12:47,760 --> 00:12:53,780 Wzmocniony klementem jego miłości, w nim umieścił swych przyjaciół. To właśnie 185 00:12:53,780 --> 00:12:54,619 jest kościół. 186 00:12:54,620 --> 00:12:56,600 A jakie cnoty są murami zamku? 187 00:12:57,940 --> 00:13:03,120 Pierwsza, oderwanie się od przyjemności cielesnych przez wypełnianie woli Boga. 188 00:13:03,920 --> 00:13:10,390 Druga, raczej cierpieć o Belgii i ponieść szkodę za prawdę i 189 00:13:10,390 --> 00:13:12,550 mieć zaszczyty i dobra na świecie. 190 00:13:16,290 --> 00:13:17,410 Czytaj dalej. 191 00:13:18,050 --> 00:13:24,770 Trzecia. Nie szczędzić życia dla ocalenia każdego chrześcijanina. 192 00:13:27,850 --> 00:13:28,850 Zawiszę? 193 00:13:29,710 --> 00:13:32,130 Wybacz pani, ja... 194 00:13:33,580 --> 00:13:35,080 Musimy przerwać czytanie. 195 00:13:35,500 --> 00:13:36,500 Niestety. 196 00:13:40,220 --> 00:13:41,360 Zawisz obejdzie. 197 00:13:51,240 --> 00:13:53,040 Kto ci kazał podsłuchiwać? 198 00:13:54,180 --> 00:13:55,180 Biskup? 199 00:13:56,280 --> 00:13:57,280 Król? 200 00:14:03,340 --> 00:14:05,940 A złote sandałki, kto dostał, ty czy on? 201 00:14:06,240 --> 00:14:08,000 Nic nie trzeba wiecznie, książę. 202 00:14:08,820 --> 00:14:11,880 To prawda, tylko pragnienie ciągle męczy. 203 00:14:12,280 --> 00:14:13,920 Ale ja wiem, w czym rzecz, wojewoda. 204 00:14:15,280 --> 00:14:18,640 Ciebie od maleńkiego na najlepszego konia wsadzali. 205 00:14:19,240 --> 00:14:22,980 Jakbyś miał siedmiu braci, to byś wiedział, jak walczyć o swoje. Jak się 206 00:14:22,980 --> 00:14:26,940 łokciami rozpychać, jak o względy ojca skutecznie zabiegać. 207 00:14:27,500 --> 00:14:30,880 Raz dostaniesz w tyle i po tobie. 208 00:14:31,500 --> 00:14:32,720 Wojna idzie, książę. 209 00:14:33,450 --> 00:14:37,130 Nie powinniśmy stać w jednym szeregu zamiast się z niego wyłamywać. 210 00:14:38,690 --> 00:14:43,510 Jakbyś się łokciami rozpychał, to byś wiedział, kto cię podepcze i pójdzie 211 00:14:43,510 --> 00:14:47,030 dalej, a kto cię powali, ale potem rękę poda. 212 00:14:49,070 --> 00:14:50,670 A Opolczyk to który syn? 213 00:14:51,270 --> 00:14:52,270 Najgorszy. 214 00:14:52,990 --> 00:14:56,170 W dłoniach sztylety, na ustach miód. 215 00:14:56,510 --> 00:14:58,790 Rękę podaje, całuje. 216 00:14:59,830 --> 00:15:02,070 Taki łebki sladzo stary. 217 00:15:04,400 --> 00:15:06,960 Chcesz namówić króla do wojny z Opolczykiem? 218 00:15:07,200 --> 00:15:09,360 To akurat twoje zadanie. 219 00:15:09,840 --> 00:15:14,120 Ale pamiętaj wojewodę. Kto stoi, przegrywa. 220 00:15:22,920 --> 00:15:26,980 O diable mówiłem z tym cystersem, co przy królowej jest. 221 00:15:28,140 --> 00:15:29,560 Wiem jak zaradzić. 222 00:15:30,180 --> 00:15:32,700 Jak? Woda i orkisz. 223 00:15:33,550 --> 00:15:35,290 To niezawodny sposób na oczyszczenie. 224 00:15:35,730 --> 00:15:39,030 Sama królowa będziemy stosować. Możesz i ty. 225 00:15:40,010 --> 00:15:41,410 I to pomoże? 226 00:15:41,950 --> 00:15:42,950 Zaufaj mi. 227 00:15:45,690 --> 00:15:46,690 Dziękuję. 228 00:15:47,450 --> 00:15:49,350 Nikt się o mnie nie troszczy. 229 00:15:50,470 --> 00:15:53,810 Może poza... Poza kim? 230 00:15:55,270 --> 00:16:01,930 I to oczyszczenie złych ludzi przepędzi i złe 231 00:16:01,930 --> 00:16:02,930 myśli odgoni. 232 00:16:03,440 --> 00:16:04,440 Pewnikiem. 233 00:16:05,160 --> 00:16:08,400 A może i miłowanie przynieść? 234 00:16:09,740 --> 00:16:15,320 Dla mnie najlepsze oczyszczenie to 235 00:16:15,320 --> 00:16:22,320 jest praca. Jak się tak solidnie z męczej na wdzięczność zasłużę, to żadna 236 00:16:22,320 --> 00:16:23,460 klątwa mnie nie dosięgnie. 237 00:16:24,200 --> 00:16:25,200 Żadna. 238 00:16:56,930 --> 00:17:00,270 Proszę, proszę, zapraszam. Nie zbyt dużo światła. 239 00:17:00,910 --> 00:17:02,210 Oszczędzimy na świecach. 240 00:17:02,630 --> 00:17:05,069 Stoły ustawimy pod oknami. 241 00:17:07,109 --> 00:17:08,930 Żeby zaoszczędzić na świecach. 242 00:17:09,630 --> 00:17:13,730 Właśnie. A jak tu dom z chatek był, toście te okna zasłaniać musieli. 243 00:17:14,410 --> 00:17:17,050 To są zwykłe przemówienia, Andrzeju. 244 00:17:17,450 --> 00:17:19,410 Grzech pod moim dachem niepodobna. 245 00:17:20,670 --> 00:17:22,490 Jak sądzisz, nada się? 246 00:17:26,210 --> 00:17:29,270 Brudno. Brzydko. To się pomaluje. 247 00:17:30,210 --> 00:17:31,470 Smród pozostanie. 248 00:17:32,410 --> 00:17:33,410 Jaki smród? 249 00:17:33,770 --> 00:17:37,970 Myślisz, że króli królowa zgodzą się tu teraz urządzać nauki, studium generale? 250 00:17:39,430 --> 00:17:41,230 Skoro wilchem tu mieszkają. 251 00:17:44,450 --> 00:17:46,490 Gadaj, byś tam był święty. 252 00:17:50,010 --> 00:17:53,670 Panie rajcu, zapraszam, tylko głupiec nie zmienia zdania. 253 00:17:54,510 --> 00:17:56,290 Ja nie rajca, ale zgadzam się. 254 00:17:57,070 --> 00:17:59,790 Wynocha. Ale tylko głupiec nie zmienia zdania. 255 00:18:00,950 --> 00:18:02,290 A ja chcę się uczyć. 256 00:18:03,050 --> 00:18:04,370 Słyszałem już dziś twój głos? 257 00:18:04,890 --> 00:18:07,830 Niemożliwe. A ja słyszałem, że tu szkoła ma być. 258 00:18:08,530 --> 00:18:09,970 Czego chcesz się uczyć? 259 00:18:10,690 --> 00:18:14,090 Czegokolwiek. Po to, żeby przed niewiatą na tym paka nie wyjść. 260 00:18:16,890 --> 00:18:18,230 Dobrze trafiłeś. 261 00:18:18,710 --> 00:18:20,150 Mogę cię wiele nauczyć. 262 00:18:23,210 --> 00:18:26,050 Jak mi od czasu do czasu wieści z miasta przyniesiesz. 263 00:18:27,470 --> 00:18:29,070 Z którego jesteś cechu? 264 00:18:30,250 --> 00:18:36,010 Ja to raczej z milczącymi przebywam, 265 00:18:36,070 --> 00:18:38,550 więc to trudno będzie. 266 00:18:46,110 --> 00:18:48,090 Królowa jednego z nas odprawi. 267 00:18:49,920 --> 00:18:53,440 Ponieważ podstępem zająłeś moje miejsce, prawdopodobnie będę to ja. 268 00:18:54,360 --> 00:18:58,220 Podstępem? A może wsparciem duchowym, którego królowa potrzebowała? 269 00:18:58,460 --> 00:18:59,460 O, tak, tak. 270 00:19:00,040 --> 00:19:01,860 Królowa potrzebowała horoskopu. 271 00:19:03,220 --> 00:19:05,420 Traktujesz królową jak dziecinę, którą nie jest. 272 00:19:06,620 --> 00:19:09,900 Chronię ją i prowadzę ścieżką, z której nie pobłądzi. 273 00:19:11,020 --> 00:19:15,120 Wół na podstronku patucha ma tyleż samo swobody, ile ty jej dajesz, biskupie. 274 00:19:15,340 --> 00:19:17,100 Nie na tym polega nasza posługa. 275 00:19:22,770 --> 00:19:25,850 Zaprosiłam was tu, bo liczę, że będziecie w stanie współpracować. 276 00:19:27,170 --> 00:19:28,970 Chcę, byście byli jak dwie litery M. 277 00:19:29,270 --> 00:19:30,290 Maria i Marta. 278 00:19:31,010 --> 00:19:32,570 Dwie drogi, lecz cel ten sam. 279 00:19:32,930 --> 00:19:33,930 Jaki, pani? 280 00:19:34,290 --> 00:19:35,290 Akademia. 281 00:19:35,530 --> 00:19:36,530 Potrzebuję was obu. 282 00:19:37,290 --> 00:19:39,090 Trudno będzie nam się porozumieć, królowo. 283 00:19:39,550 --> 00:19:42,390 Lecz jeśli pozwolisz, spróbujemy. 284 00:19:44,190 --> 00:19:45,190 Ja nie. 285 00:19:45,950 --> 00:19:47,310 Pragnę być dostana w awelu. 286 00:19:48,390 --> 00:19:49,390 Możesz odejść. 287 00:19:53,450 --> 00:19:54,870 Kazałeś zawiwszy mnie szpiegować? 288 00:19:55,630 --> 00:19:57,410 Zastawiasz urzędników przeciwko mnie? 289 00:19:59,050 --> 00:20:00,730 Wybacz pani, bo jestem stary. 290 00:20:01,650 --> 00:20:02,710 Straciłem głowę. 291 00:20:03,650 --> 00:20:08,430 Jan Sekna potrzebował jednego kazania, żeby zdobyć twoje zaufanie. Ja pracuję 292 00:20:08,430 --> 00:20:10,050 lat. I dlaczego cię wybaczam? 293 00:20:10,690 --> 00:20:13,150 Przez wzgląd na lata, które mi poświęciłeś. 294 00:20:14,550 --> 00:20:19,310 Królu mój, jak zadośćuczynić twojej krzywdzie? 295 00:20:19,990 --> 00:20:21,030 Współpracuj z Janem. 296 00:20:21,550 --> 00:20:22,550 Dla mnie. 297 00:20:23,020 --> 00:20:25,200 Dla wszechmitych. Dla Korony. 298 00:20:29,500 --> 00:20:33,740 Wychaczy? Dobrze. Słuchaj uważnie i powtarzaj za mną. 299 00:20:34,420 --> 00:20:38,240 Audate fortuna iuvat in idosque repelli. 300 00:20:39,380 --> 00:20:44,900 Audate fortuna iuvat iuvat. A co to znaczy? 301 00:20:45,260 --> 00:20:47,620 Śmiałym los sprzyja bojaźliwych odtrąca. 302 00:20:48,320 --> 00:20:50,920 Śmiałym los sprzyja bojaźliwych odtrąca. 303 00:20:52,840 --> 00:20:53,840 Wybaczcie. 304 00:20:56,300 --> 00:20:57,600 Można, panie gniewoszu? 305 00:20:58,880 --> 00:21:00,680 Urodziwej niewieście nie odmówię. 306 00:21:02,580 --> 00:21:04,840 To prawda, z tą klatrą czy nie? 307 00:21:06,580 --> 00:21:07,580 Czemu pytasz? 308 00:21:07,700 --> 00:21:09,820 A to od mojej odpowiedzi zależy twoja? 309 00:21:10,420 --> 00:21:15,440 Bo ja chyba wiem, gdzie te złote zakopane. Nie chcę, żeby mnie ta klątwa 310 00:21:15,440 --> 00:21:20,420 dopadła. Trzeba je odkopać i natychmiast się go pozbyć. Ale to dużo kopania 311 00:21:20,420 --> 00:21:21,420 jest. 312 00:21:21,550 --> 00:21:23,210 To ja, ja mogę kopać. 313 00:21:26,550 --> 00:21:28,550 Się na tym znam. A ty skąd tutaj? 314 00:21:29,350 --> 00:21:31,670 Na nauki do pana gniewosza przyszedłem. 315 00:21:36,890 --> 00:21:39,710 Audikum, audokum, kum, kum, tak to szło? 316 00:21:41,210 --> 00:21:45,390 Fortuna mi sprzyja, bo duchów się nie boję. Duchów? 317 00:21:46,130 --> 00:21:48,290 Duchów. Jeden trup, jeden duch. 318 00:21:48,610 --> 00:21:49,610 Albo nie jeden. 319 00:21:49,980 --> 00:21:54,240 No a jak się jej obudzi, to potem łażą za człowiekiem. 320 00:21:54,860 --> 00:21:56,840 I to w białdzie. 321 00:22:00,340 --> 00:22:01,940 Dobre wieści ze Śląska, królu. 322 00:22:02,360 --> 00:22:05,060 Mamy porozumienie z księciem Konradem Oleśnickim. 323 00:22:06,080 --> 00:22:11,000 Książęta są niechętni Opolczykowi, ale jeśli zaatakujesz, poprą ciebie. 324 00:22:12,660 --> 00:22:14,800 Ci to potrafią się ustawić, nie? 325 00:22:15,020 --> 00:22:16,020 A wstwowa? 326 00:22:16,300 --> 00:22:18,620 Jest z tobą, królu. Przy koronie. 327 00:22:18,960 --> 00:22:20,360 A co z Opolczykiem? 328 00:22:20,580 --> 00:22:23,000 Spakował pieniądze od krzyżaków i uciekł na Węgry. 329 00:22:24,400 --> 00:22:25,400 Widziałem. 330 00:22:26,680 --> 00:22:28,760 Widziałem, że król Zygmunt za tym stoi. 331 00:22:29,100 --> 00:22:31,640 A księżna Eufemia? 332 00:22:33,220 --> 00:22:37,300 Dziwne, ale została. Widać, księżna nie lęka się wojny. 333 00:22:38,120 --> 00:22:39,400 To co, panowie? 334 00:22:40,780 --> 00:22:42,240 Na wojnę gotowi? 335 00:22:43,040 --> 00:22:44,040 Gotowi. 336 00:22:44,780 --> 00:22:46,000 Miejcie litość. 337 00:22:47,340 --> 00:22:49,500 Pamiętasz? Co masz robić? 338 00:23:03,100 --> 00:23:04,100 Janie! 339 00:23:04,420 --> 00:23:05,420 Tak? 340 00:23:07,060 --> 00:23:08,060 Przyznaj się. 341 00:23:08,740 --> 00:23:10,600 Opolczyk przeciągnął się na swoją stronę. 342 00:23:12,160 --> 00:23:16,300 To potwarz. Więc skąd masz te wszystkie informacje? I dlaczego dopytywałeś o 343 00:23:16,300 --> 00:23:20,520 księżną? Kodeks rycerski każe troszczyć mi się o dobro niewiasty. Pięknie 344 00:23:20,520 --> 00:23:21,520 zdradzasz, króla. 345 00:23:22,280 --> 00:23:23,720 Uważaj na słowa wojewodo, dobrze? 346 00:23:23,920 --> 00:23:25,000 Nie zaprzeczasz, Janie. 347 00:23:26,100 --> 00:23:28,920 Przysięgam na swój herb, nie spiskuję z Opolczykiem. 348 00:23:29,160 --> 00:23:32,200 Więc to nie Opolczyk kazał ci się pozbyć księcia Wigunta. 349 00:23:32,440 --> 00:23:33,259 Odstrzekaj to! 350 00:23:33,260 --> 00:23:34,960 Janie, powiedz coś na swoją obronę! 351 00:23:37,400 --> 00:23:38,980 Książę ma we mnie wroga. 352 00:23:41,040 --> 00:23:42,900 Największego przysięgam ci na Boga! 26241

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.