All language subtitles for Korona królów odc. 358

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:37,180 W poprzednim odcinku... Bóg przemienił się w człowieka i zamieszkał między 2 00:00:37,520 --> 00:00:38,940 Cieszmy się tym cudem. 3 00:00:39,140 --> 00:00:41,260 Dogadajmy się z księciem Skirgiełą. 4 00:00:41,600 --> 00:00:44,660 Ich trzeba podbić, nie poślubić. 5 00:00:45,160 --> 00:00:49,440 Tyle daj za głos na Scharfenberga. I pamiętaj, kto z nami. 6 00:00:49,700 --> 00:00:54,980 Król Jadwiga mówić będzie zawsze tym samym głosem, co jej mąż, król 7 00:00:55,400 --> 00:00:56,400 Walenrod! 8 00:00:57,760 --> 00:00:59,320 Tak, Walenrod! 9 00:01:00,700 --> 00:01:02,000 Zostań na Litwie. 10 00:01:09,740 --> 00:01:11,980 Ruszam do Witebska spotkać się z matką. 11 00:01:13,480 --> 00:01:15,460 Chcę się mieć przed sobą, Mikołajem. 12 00:01:16,360 --> 00:01:19,480 Wybacz śmiałość, królu. Czyżbyś obajał się spotkania? 13 00:01:20,920 --> 00:01:24,760 Moje spotkania z matką zawsze są pełne emocji. 14 00:01:25,900 --> 00:01:30,580 Znam mistrza, który napisałby dla niej ikonę świętego Wojciecha. 15 00:01:30,820 --> 00:01:33,560 Niech zaczyna pracę. Poszli ikonę, jak będzie gotowa. 16 00:01:34,860 --> 00:01:37,020 Skrygieł pojedzie ze mną. Znalazłeś go? 17 00:01:37,260 --> 00:01:38,540 Jakby zapadł się pod ziemię. 18 00:01:39,120 --> 00:01:40,120 Znajdź go. 19 00:01:42,420 --> 00:01:48,560 Jeśli znowu pije, może trzeźwe spojrzenie matki przewoła go do 20 00:01:53,280 --> 00:01:57,640 Boże, daj mi siłę. 21 00:02:00,740 --> 00:02:03,040 Jogaila, czy nie może tu przyjechać? 22 00:02:05,440 --> 00:02:08,100 Może zbyt surowa byłam. 23 00:02:10,509 --> 00:02:12,970 Za bardzo naciskałam na ślub z Zofią. 24 00:02:16,250 --> 00:02:18,190 Nie czuł mego wsparcia. 25 00:02:18,590 --> 00:02:19,850 Jachini, wybacz. 26 00:02:20,170 --> 00:02:22,910 Jakiś dziwny człowiek chciałby się z tobą widzieć. 27 00:02:23,390 --> 00:02:25,170 Ktoś od Jogajły? 28 00:02:25,430 --> 00:02:27,090 Nie, nie wiem. 29 00:02:27,530 --> 00:02:29,570 Nalega. Mówi, że to ważne. 30 00:02:37,510 --> 00:02:38,790 Kim jesteś? 31 00:02:40,810 --> 00:02:41,890 Nie poznajesz mnie, pani? 32 00:02:42,670 --> 00:02:43,970 Nie pamiętam. 33 00:02:44,270 --> 00:02:45,270 Niebywałe. 34 00:02:46,570 --> 00:02:50,890 O, żyw pamięć. A mogłaś zmienić bieg dziejów, kniahini. 35 00:02:51,490 --> 00:02:55,270 A skończyłaś tutaj bez złota, bez splendoru. 36 00:02:55,730 --> 00:02:58,350 Nie dbam o złoto. Czego chcesz? 37 00:02:58,750 --> 00:02:59,850 Ratam z Moskwy. 38 00:03:00,750 --> 00:03:06,850 Opowiedzieć ci, pani, o weselu córki księcia Witolda z synem Dymitra 39 00:03:07,090 --> 00:03:08,210 Kim ty jesteś? 40 00:03:09,030 --> 00:03:10,170 Wynoś się stąd. 41 00:03:10,590 --> 00:03:15,190 Tam wszyscy mają ci za złe, pani, że nie przekonałaś swojego syna do ślubu z 42 00:03:15,190 --> 00:03:16,190 Zofią. 43 00:03:16,550 --> 00:03:20,490 Niechęć do ciebie i ogajły jest tak wielka w Moskwie, że płonie żywym 44 00:03:20,950 --> 00:03:21,970 Straciliście sojusznika. 45 00:03:22,190 --> 00:03:23,190 Straże! 46 00:03:25,810 --> 00:03:27,110 Przynoszę dobre wieści, pani. 47 00:03:27,630 --> 00:03:28,770 O twoich synach. 48 00:03:30,610 --> 00:03:31,610 Korygiełło. 49 00:03:31,990 --> 00:03:33,290 Książę o dobrym sercu. 50 00:03:34,010 --> 00:03:35,470 Miły sercu matki. 51 00:03:37,330 --> 00:03:38,810 Najlepszy. Zginął. 52 00:03:39,500 --> 00:03:40,860 Obronie Krzywego Grodu. 53 00:03:43,160 --> 00:03:44,260 Stracił zamek. 54 00:03:47,540 --> 00:03:51,420 Kiedy włócznia się złamała, jego głowę wbito na kini. 55 00:03:52,600 --> 00:03:54,780 Drugiej włóczni było krzyzakom Skoda. 56 00:03:58,400 --> 00:04:00,060 Dlaczego tak nas nienawidzisz? 57 00:04:00,840 --> 00:04:02,120 Nie wiesz, księżno? 58 00:04:05,580 --> 00:04:06,980 Czyżacy to potwory? 59 00:04:07,310 --> 00:04:10,710 Jeńcy ucinają ręce i nogi, żeby już nigdy nie mogli walczyć przeciwko nim. A 60 00:04:10,710 --> 00:04:12,030 zęby? Kto tak gada? 61 00:04:12,290 --> 00:04:16,050 A wyprzestupnijmy. A tak sobie znalazłaś źródło wiedzy. Przewidzisz Jana? 62 00:04:17,329 --> 00:04:18,329 Tylu ich. 63 00:04:18,790 --> 00:04:20,170 Ale moją ręce i nogi. 64 00:04:20,410 --> 00:04:21,410 Nie ma Jana. 65 00:04:21,970 --> 00:04:23,130 To zły znak. 66 00:04:23,930 --> 00:04:24,930 Zbigniew! 67 00:04:26,630 --> 00:04:27,630 Wróciłeś! 68 00:04:29,390 --> 00:04:30,930 Modliłyśmy się całymi dniami. 69 00:04:32,050 --> 00:04:33,210 Wyglądasz okropnie. 70 00:04:33,530 --> 00:04:34,530 Wracam z piekła. 71 00:04:36,720 --> 00:04:38,360 O, że jest niektórzy, patrzcie. 72 00:05:12,499 --> 00:05:13,700 Zygmunt Luksemburski. 73 00:05:14,780 --> 00:05:15,900 Przypomniał sobie o mnie. 74 00:05:16,260 --> 00:05:21,080 Król Węgier Zygmunt akurat gościł w Pradze u króla Wacława, gdy tam byłem. 75 00:05:21,660 --> 00:05:23,980 Praga. Co za miasto. 76 00:05:24,660 --> 00:05:26,620 Potęga w każdym względzie, książę. 77 00:05:27,260 --> 00:05:30,380 Karol wierzał, jak uczyni z niej perłę. Co tam w końcu? 78 00:05:30,640 --> 00:05:35,460 Przez Wełtawę zbudował kamienny most szerszy niż niejeden trakt, a długi tak, 79 00:05:35,460 --> 00:05:37,260 gdy mgła nastaje, jego końca nie widać. 80 00:05:38,000 --> 00:05:41,460 Ale jego syn też jest wielkim władcą. 81 00:05:42,470 --> 00:05:44,090 Wacław. Tak, tak, tak. 82 00:05:45,330 --> 00:05:48,590 Oglądałem tam takie cuda książę, że oczy bieleją. 83 00:05:49,350 --> 00:05:54,090 Biblia przełożona na język niemiecki, a w niej każdy rozdział zdobiony najmniej 84 00:05:54,090 --> 00:05:57,370 jedną miniaturą. Do tego przecudne bordiury. Unikat. 85 00:05:58,370 --> 00:06:01,270 Pozwolono mi też obejrzeć koronę Longobardów. 86 00:06:02,670 --> 00:06:04,810 Spięta gwoździem z krzyża Chrystusa. 87 00:06:05,850 --> 00:06:10,130 Gdyby nie były tak dobrze strzeżone, Bóg mi świadkiem, że przywiózłbym te skarby 88 00:06:10,130 --> 00:06:11,130 do Opola. 89 00:06:13,730 --> 00:06:14,850 złodziejskich rojeń. 90 00:06:15,490 --> 00:06:19,570 Koronę Longobardo byś mi przywiózł? Mnie wystarczy korona króla Kazimierza i 91 00:06:19,570 --> 00:06:20,570 jego instygnia. 92 00:06:24,170 --> 00:06:28,130 Zygmunt Leksamburski, kiedy z nim mówiłem, nie odrzucił mojej prośby o 93 00:06:28,130 --> 00:06:31,130 instygniów, które trzyma w garbce w budzie. Na co? 94 00:06:32,170 --> 00:06:36,670 Na złość Jadwica. Teraz udaję, jakby rozmowy nie było. Chcesz się koronować, 95 00:06:36,750 --> 00:06:37,750 książę? 96 00:06:39,290 --> 00:06:40,790 Co cię tak bawi? 97 00:06:42,220 --> 00:06:44,200 Może nie jestem wnukiem króla Władysława? 98 00:06:44,460 --> 00:06:46,780 Oczywiście, książe, jesteś. 99 00:06:48,800 --> 00:06:54,040 Przypomniał mi się syn króla Kazimierza, którego też widziałem w Pradze. 100 00:06:54,720 --> 00:06:58,860 Ten biedak pewnie nawet nie wie, że są jakieś insygnia, po które powinien się 101 00:06:58,860 --> 00:07:00,340 upomnieć. Syn? 102 00:07:00,800 --> 00:07:02,540 No taki, kudłaty taki. 103 00:07:02,840 --> 00:07:05,260 Nie mówisz chyba o tym pędzaku skleparza? O nim właśnie. 104 00:07:08,340 --> 00:07:09,680 Co on robi w Pradze? 105 00:07:19,350 --> 00:07:25,870 No i stanął ten nieborak. Co rusz mu się hełm, zsuwał na nos wraz z nim jego 106 00:07:25,870 --> 00:07:27,850 trzech kompanów. 107 00:07:28,330 --> 00:07:31,990 Naprzeciwko rycerstwo francuskie w śniących zbrojach. 108 00:07:32,510 --> 00:07:35,270 To był widok. Wyobrażam sobie. 109 00:07:35,530 --> 00:07:38,990 I ten pojedynek miał rozstrzygnąć o lotach krucjaty. 110 00:07:39,370 --> 00:07:43,910 Zostałaby z biednego Jana mokra plama. Ale w pancerzu. 111 00:07:52,340 --> 00:07:58,760 I wtedy ktoś krzyknął, że to syn króla Kazimierza. No, bękarta, ale jedna. 112 00:08:00,020 --> 00:08:04,560 Natychmiast turniej przerwano, bo królewskiej krwi przelewać się nie 113 00:08:04,560 --> 00:08:08,860 uhonorowano jadłem i trunkiem z królewskiego stołu i wszczęto debatę. 114 00:08:10,200 --> 00:08:16,340 Jeszcze tego mi trzeba, by w Pradze uradzili, że Polacy i Litwini święci. 115 00:08:16,340 --> 00:08:18,700 mi biaże ręce. Ale nic nie uradzili. 116 00:08:19,520 --> 00:08:23,900 Uznali, że każda ze stron miała dobre intencje. Więc Francuzi mogą wrócić do 117 00:08:23,900 --> 00:08:26,520 domu z czystym sumieniem, a Polacy nie żywią urazy. 118 00:08:27,020 --> 00:08:31,320 Chyba dobry moment, aby się pofatygował do Marborka. 119 00:08:33,640 --> 00:08:35,120 Luksemburgów mam po swojej stronie. 120 00:08:36,320 --> 00:08:41,600 Pomogę krzyżakom i księciu Witoldowi obalić Jagiełłę. 121 00:08:42,320 --> 00:08:44,960 Zdołają się wypłacić dla twojej usługi, książę? 122 00:08:46,300 --> 00:08:47,820 Są bezcenne. 123 00:08:49,480 --> 00:08:50,480 Będę miał tron. 124 00:08:50,780 --> 00:08:53,320 Albo zdobędę luź. 125 00:08:56,380 --> 00:08:58,680 To była jedna z moich pierwszych rejs. 126 00:09:00,620 --> 00:09:02,440 Złapał mnie oddział księcia Skirgieły. 127 00:09:03,120 --> 00:09:06,240 On pijany zabrał mnie na zamek. 128 00:09:08,280 --> 00:09:09,440 O co idź? 129 00:09:10,220 --> 00:09:16,200 Tam nie widziałaś kniechni poniżonego. Skirgieły żarty się trzymają, gdy do dba 130 00:09:16,200 --> 00:09:17,200 nadejrzy. 131 00:09:18,120 --> 00:09:19,860 Ale ja tych żartów nie pochwalam. 132 00:09:20,520 --> 00:09:21,840 Wolałbym tortury. 133 00:09:22,320 --> 00:09:23,900 Lohy albo śmierć. 134 00:09:25,940 --> 00:09:27,120 Odzyskałeś wolność. 135 00:09:27,920 --> 00:09:28,920 Tak. 136 00:09:29,780 --> 00:09:32,080 Wysłał mnie z wiadomością dla wielkiego mitrza. 137 00:09:32,660 --> 00:09:33,740 Bez odzienia. 138 00:09:34,080 --> 00:09:35,740 A mróz był siarczysty. 139 00:09:36,400 --> 00:09:38,560 Książę Witold uratował mnie przed śmiercią. 140 00:09:38,760 --> 00:09:42,020 I nigdy, nigdy niczego nie zażądał w podzięce. 141 00:10:06,860 --> 00:10:07,860 Ningiełło. 142 00:10:09,580 --> 00:10:10,580 Kenna. 143 00:10:13,400 --> 00:10:14,580 Nocy moje. 144 00:10:16,540 --> 00:10:18,100 Czekaj, co tam na mnie. 145 00:10:20,380 --> 00:10:21,700 O pierdzie. 146 00:10:24,620 --> 00:10:26,460 Idź mnie przywitać. 147 00:10:28,480 --> 00:10:34,080 My się tam... pomieścimy. 148 00:10:34,800 --> 00:10:36,200 Razem z Elżbietą. 149 00:10:39,219 --> 00:10:42,060 Jogaju, nie zdążyłam ci powiedzieć. 150 00:10:52,000 --> 00:10:54,100 Czegoś takiego jak żyję nie widziałem. 151 00:10:54,480 --> 00:10:57,260 Walka nierówna, lud dzielny. 152 00:10:57,920 --> 00:11:02,440 Krzyżaty, świetni rycerze, ale jakby bez serca byli. 153 00:11:02,740 --> 00:11:04,960 Bez serca? A poddani? 154 00:11:05,300 --> 00:11:07,600 Na wsiach i podgrodziach, Zbigniewie. 155 00:11:08,120 --> 00:11:09,120 Obroniliście ich? 156 00:11:09,680 --> 00:11:10,680 Otoczyliście opieką? 157 00:11:11,080 --> 00:11:13,020 Książę Skrygiełło to dobry władca. 158 00:11:13,580 --> 00:11:14,620 Troszczy się o ludzi. 159 00:11:15,340 --> 00:11:16,340 Niej o siebie. 160 00:11:24,440 --> 00:11:25,800 List do królowej. 161 00:11:26,380 --> 00:11:31,200 Od wielkiego mistrza Konrada von Wallendrote. Szybko zajął miejsce 162 00:11:31,220 --> 00:11:33,520 Wygadzał się na Litwie i dostał swoją nagrodę. 163 00:11:45,070 --> 00:11:49,350 Korona polska pewna być może naszej miłości i pożytku. 164 00:11:52,110 --> 00:11:54,970 Spalili zamek Giedymina z całą załogą w środku. 165 00:11:55,970 --> 00:11:59,010 Zbezczyścili dwójki korygieły u kochanego brata Władysława. 166 00:11:59,210 --> 00:12:01,010 A teraz zapewniają o miłości? 167 00:12:01,270 --> 00:12:05,950 Pani, wiem, że jesteś wzburzona tym, co usłyszeliśmy, ale ten list to dla nas 168 00:12:05,950 --> 00:12:06,950 dobry znak. 169 00:12:07,830 --> 00:12:08,990 Krzyżacy chcą pokoju. 170 00:12:09,250 --> 00:12:13,930 Nie, to jest podstęp. Chcą uśpić naszą czujność. Znam, Walenroda. 171 00:12:14,830 --> 00:12:17,150 Ten list oznacza to, co w nim stoi. 172 00:12:18,150 --> 00:12:20,110 Zakon nie ma złych zamiarów wobec Polski. 173 00:12:20,530 --> 00:12:25,230 Dlatego najlepiej by było, królowo, gdybyś w liście do wielkiego mistrza 174 00:12:25,230 --> 00:12:29,150 się od tego konfliktu. Pani, tak naprawdę to nie jest nasza sprawa. 175 00:12:29,470 --> 00:12:32,990 Ta wojna trwa od lat i ona się nigdy nie skończy. 176 00:12:38,330 --> 00:12:40,410 Mam zdradzić Władysława i Litwę. 177 00:12:40,890 --> 00:12:43,410 Akurat teraz, kiedy leje się krew. 178 00:12:43,880 --> 00:12:44,880 Zwłaszcza Polska. 179 00:12:46,100 --> 00:12:47,440 Nigdy tego nie zrobię. 180 00:13:00,460 --> 00:13:03,040 Dlaczego akurat on musiał jechać do Pragi? 181 00:13:04,580 --> 00:13:06,500 Zdanie mu się pojawiło, bo czuję to. 182 00:13:07,440 --> 00:13:09,100 On wróci, siostro. 183 00:13:10,000 --> 00:13:13,020 I on zawsze uchodzi cało z każdej swojej przygody. 184 00:13:22,060 --> 00:13:25,640 Nie pojmuję, jak Klemens, który tyle czasu spędził w Wilnie, mógł coś takiego 185 00:13:25,640 --> 00:13:28,760 powiedzieć. Czy ludzie, dla których służył, nic dla niego nie znaczyli? 186 00:13:28,960 --> 00:13:34,760 Ojciec opowiadał mi o rycerzach, którzy wracali z wojny odmienieni, bez życia. 187 00:13:35,740 --> 00:13:36,740 Jak Klemens. 188 00:13:37,800 --> 00:13:40,020 Rycerze dzielni, a jakby po piekle chodzili. 189 00:13:40,560 --> 00:13:41,560 Po piekle? 190 00:13:42,860 --> 00:13:43,860 Jak u Dantego? 191 00:13:44,780 --> 00:13:46,780 Jak w apokalipsie? Tak, pani. 192 00:13:47,640 --> 00:13:48,740 Jak u świętego Jana. 193 00:13:50,060 --> 00:13:51,060 Trosz. 194 00:13:55,120 --> 00:14:00,040 Pani, jeżeli krzyżacy chcą rozejmu, trzeba do niego dążyć. Nawet za cenę 195 00:14:00,040 --> 00:14:01,040 odwrócenia się od Litwy? 196 00:14:02,120 --> 00:14:05,440 Trzeba rozważyć sprawę. Przeliczyć koszta i zyski. 197 00:14:06,500 --> 00:14:12,900 Pytku, pytam cię nie jako urzędnika, a jako rycerza. 198 00:14:13,820 --> 00:14:14,840 Co radzisz? 199 00:14:17,520 --> 00:14:23,120 Pani, w oczach Klemensa kryją się okropieństwa, których był świadkiem. Ale 200 00:14:23,120 --> 00:14:24,120 wciąż oczy rycerza. 201 00:14:24,590 --> 00:14:28,610 Dalej jest tam wiara, lojalność i siła. 202 00:14:28,990 --> 00:14:30,630 I wierzę, że one zwyciężą. 203 00:14:32,290 --> 00:14:36,090 Pani, nie odwracajmy się od braci Litwinów w potrzebie. 204 00:14:41,230 --> 00:14:42,990 Królowa źle zareagowała. 205 00:14:44,130 --> 00:14:46,290 Przesadziłem? Nie pytasz, książe? 206 00:14:46,810 --> 00:14:51,610 To ty masz żonę Litwinkę, siostrę naszego króla i to ty ją tu przywiozłeś 207 00:14:51,610 --> 00:14:53,250 bez powodu. To prawda. 208 00:14:55,120 --> 00:14:59,660 Gdy do Płocka docierają echa wojny, wolę, żeby moja żona była na Wawelu. 209 00:15:00,020 --> 00:15:04,360 I właśnie w tym rzek sędziwoju, żebyśmy tego bezpieczeństwa nie stracili. 210 00:15:05,920 --> 00:15:07,140 Ja mam Mazowsze. 211 00:15:07,760 --> 00:15:09,100 Król, tron w Krakowie. 212 00:15:09,560 --> 00:15:10,840 Na co komu Litwa? 213 00:15:11,060 --> 00:15:15,100 I po to tyle trudu włożyliśmy w połączenie Polski i Litwy pod jednym 214 00:15:15,140 --> 00:15:19,580 żeby teraz rezygnować przy pierwszych trudnościach? One się nie skończą. 215 00:15:20,500 --> 00:15:22,660 No rzekoniem królestwa nie zbudujesz. 216 00:15:24,590 --> 00:15:27,150 Nikt nie ma odwagi powiedzieć tego głośno. 217 00:15:27,470 --> 00:15:28,890 Ale ja to zrobię. 218 00:15:31,190 --> 00:15:36,610 Książę Witold lepiej rządziłby Litwą. Z kiegiełek nieobliczalne. Kraj cierpi, a 219 00:15:36,610 --> 00:15:38,890 krzyżacy to wykorzystują. Za to my tracimy. 220 00:15:39,250 --> 00:15:40,790 Lepiej rządziłby Witold. 221 00:15:41,510 --> 00:15:43,690 Wolne żarty. Ma siłę. 222 00:15:43,990 --> 00:15:45,090 Ale jak postępuje. 223 00:15:45,910 --> 00:15:48,470 Zmienia wiarę w zależności od spodziewanych korzyści. 224 00:15:49,030 --> 00:15:51,050 Bratak jest odwiecznym wrogiem. 225 00:15:52,040 --> 00:15:54,440 Pali grody i kościoły litewskie. 226 00:15:55,020 --> 00:15:59,300 Zaczepiła gorząca władzy. Jak i ciebie, książe, swego czasu zaczepiła. 227 00:16:01,200 --> 00:16:02,200 Przesadzimy. 228 00:16:02,820 --> 00:16:05,940 Powiem królowej, że mój osąd był pochopny. 229 00:16:06,420 --> 00:16:11,540 Przechodzimy, książe, przed twoją siostrą. Zawsze mi jest taka sama jak 230 00:16:11,540 --> 00:16:12,540 córka. 231 00:16:12,920 --> 00:16:16,120 Urodziła się, żeby knuć i jątrzyć. 232 00:16:23,340 --> 00:16:24,480 Ojciec Tomasz dolewał. 233 00:16:25,040 --> 00:16:28,600 Dolewał i dolewał. Słyszałam, jakie plany przed nim roztaczałeś. 234 00:16:29,500 --> 00:16:31,900 Marzy ci się tron. No piękny sen. 235 00:16:32,300 --> 00:16:34,020 Dla ciebie wszystko duszko. 236 00:16:34,860 --> 00:16:39,320 Zdobędę go dla ciebie. Cały świat rzucę ci do stóp. Piękny sen. Głowy 237 00:16:39,320 --> 00:16:40,820 zamroczonej winem. 238 00:16:41,740 --> 00:16:44,000 Czy ty rodem postradał mój mężu? 239 00:16:44,420 --> 00:16:48,740 Głowę księcia litewskiego krzyżacy na kiju po całym obozie obnieśli. 240 00:16:49,200 --> 00:16:51,700 To był brat twojego zięcia. 241 00:16:52,700 --> 00:16:56,820 Nie, nie, nie, nie, nie. Ja mam rozum na swoim miejscu tutaj. 242 00:16:58,320 --> 00:17:02,980 Zatem możesz o tym wiedzieć, kiedy twoją główkę zaprząta tylko odbicie w 243 00:17:02,980 --> 00:17:08,180 zwierciadle. Nawet mały Bolko, najdzielniejszy z dzielnych, musiał 244 00:17:08,180 --> 00:17:10,040 świdnice Czechom, a nasze Opole, co? 245 00:17:10,240 --> 00:17:11,520 Ciągle się trzyma? 246 00:17:11,780 --> 00:17:18,560 Hołd złożony, księstwo silne, a to dzięki komu? Nie przeczę, że to twoja 247 00:17:18,560 --> 00:17:21,800 zasługa, ale martwi mnie sprawa Krzyzaków. 248 00:17:22,319 --> 00:17:28,060 Nie brataj się z nimi, Władysławie. Będę robił, co będę chciał. Doprowadzisz do 249 00:17:28,060 --> 00:17:30,960 wojny. Kto na nią pójdzie? Nie ustawię! 250 00:17:31,340 --> 00:17:32,660 Ja wyjeżdżam. 251 00:17:33,960 --> 00:17:35,600 Wreszcie będę miał spokój. 252 00:17:42,300 --> 00:17:43,620 Pojedziemy bez krygały. 253 00:17:44,000 --> 00:17:45,740 Nie będę dłużej czekał. 254 00:17:46,000 --> 00:17:47,880 Może książę zdaniemu? Wkarćmy. 255 00:17:48,660 --> 00:17:50,380 Odbiorę mu namiestnictwo. 256 00:17:50,940 --> 00:17:52,280 Jeśli to się potwierdzi. 257 00:17:53,140 --> 00:17:54,640 Koniec z pobłażaniem. 258 00:18:04,320 --> 00:18:06,540 Wszyscy się szukają od wielu dni. 259 00:18:06,840 --> 00:18:08,340 Nie wiedzieli, gdzie szukać. 260 00:18:08,600 --> 00:18:10,640 W karczmie nie znaleźli. 261 00:18:10,860 --> 00:18:12,280 W kościele było. 262 00:18:12,560 --> 00:18:14,680 To znaczy w cerkwi. W kościele. 263 00:18:15,130 --> 00:18:17,930 Czerwi się bali, kazałem się w krypcie zamknąć. 264 00:18:18,550 --> 00:18:21,070 Żeby się modlić? Już, by starczyk się zwołał. 265 00:18:21,670 --> 00:18:26,830 Żeby spać, myśleć, złożyć, na czym ten świat stoi, ze zmarłymi gadać. I co ci 266 00:18:26,830 --> 00:18:27,830 powiedzieli zmarli? 267 00:18:28,210 --> 00:18:32,570 Że korygielem między nimi krzywda się nie stanie, że zaopiekują się nim, że 268 00:18:32,570 --> 00:18:36,290 go pomścić, że by zająć się wiolę, bo jest jak jedna wielka rana. 269 00:18:42,790 --> 00:18:44,250 Z wą piwem ciebie brać. 270 00:18:45,000 --> 00:18:46,000 Wybacz. 271 00:18:47,360 --> 00:18:50,280 Jesteś najlepszym namiętnikiem, jakiego Litwa może mieć. 272 00:18:50,840 --> 00:18:55,120 Starosta Klemens podkreślał, że bez księcia sam by Wilna nie obronił. 273 00:18:55,400 --> 00:18:57,900 Opowiemy to matce. Ruszajmy do Witebska. 274 00:18:58,340 --> 00:18:59,980 Królu, książę. 275 00:19:00,460 --> 00:19:02,780 Wiadomość z Witebska. 276 00:19:16,140 --> 00:19:17,820 Za dużo śmierci, Jogaila. 277 00:19:18,260 --> 00:19:19,260 Za dużo. 278 00:19:21,900 --> 00:19:28,500 Gdybyś był tam, gdzie twoje miejsce, wyjechalibyśmy wczoraj rano. 279 00:19:29,620 --> 00:19:31,460 Zdążyłbym. Pomógłbyś jej? 280 00:19:31,880 --> 00:19:32,880 Nie. 281 00:19:33,620 --> 00:19:35,320 Przysporzyłbyś jej tylko zgryzut. 282 00:19:37,000 --> 00:19:41,120 Tak przynajmniej umarła w spokoju. 283 00:19:41,380 --> 00:19:44,720 Ja jej przysporzyłem zgryzut? A brat to bójcza wojna. 284 00:19:45,210 --> 00:19:46,210 Ubogatyła. 285 00:19:46,630 --> 00:19:48,170 Sam byłeś za nią. 286 00:19:50,010 --> 00:19:51,010 Tak. 287 00:19:52,310 --> 00:19:54,330 Ale matka cierpiała. 288 00:20:00,310 --> 00:20:03,630 Pokaż, że nie służyłeś na wino. 289 00:20:07,790 --> 00:20:11,830 Niech jej cierpienie nie pójdzie na marne. 290 00:20:23,500 --> 00:20:25,600 Duszko, ja mówiłem złości. 291 00:20:25,840 --> 00:20:26,960 Nie wyjeżdżaj. 292 00:20:27,200 --> 00:20:29,940 Złości? Mówi się to, co myśli głowa. 293 00:20:30,400 --> 00:20:35,040 Kiedy będę w Wieluniu, może najdzie cię refleksja, jak bardzo mnie skrzywdziłeś 294 00:20:35,040 --> 00:20:38,020 swoim słowem. Ale już mnie naszło, dlatego nie wyjeżdżaj. 295 00:20:41,740 --> 00:20:44,740 Zaprosiłam królową i króla do Wielunia na wielki post. 296 00:20:45,480 --> 00:20:49,340 Ja nie chcę mieć w nich wrogów. A to bardzo pięknie, Eufemia. 297 00:20:50,340 --> 00:20:52,120 Królewska pora. Przyjedzie z Roszakiem. 298 00:20:52,540 --> 00:20:58,040 Nie. Przyjdą boso. W jednej kapocie. Bo to wielki pochód. 299 00:21:09,440 --> 00:21:11,600 Gdzie zamierzasz się spotkać z krzyżakami? 300 00:21:12,120 --> 00:21:14,600 Król nakazał, żeby zaproponować pyzdry. 301 00:21:15,920 --> 00:21:17,280 Dlaczego akurat tam? 302 00:21:17,680 --> 00:21:20,280 Bo to połowa drogi między Krakowem a Malborkiem. 303 00:21:20,640 --> 00:21:21,640 Naprawdę? 304 00:21:22,190 --> 00:21:23,210 Myślę, że to na Śląsk. 305 00:21:24,210 --> 00:21:27,230 Mogę jechać z wami, panowie? Najlepiej znam moich sąsiadów. 306 00:21:27,890 --> 00:21:32,330 Zgoda się mówicie, ale naszych braci Litwinów się nie wyrzekniemy. Nie chcę 307 00:21:32,330 --> 00:21:33,330 tego. 308 00:21:33,710 --> 00:21:37,070 Miłuję moją żonę Litewską, a jej braci darzę przyjaźnią. 309 00:21:38,150 --> 00:21:39,590 Niepotrzebnie mówiłem wbrew nim. 310 00:21:40,030 --> 00:21:43,550 W Wilnie przelano polską krew, ale nie na darmo. 311 00:21:44,310 --> 00:21:46,030 Nie będzie końca naszej jedności. 312 00:21:52,360 --> 00:21:58,960 Boże, daj nam siłę, abyśmy wyszli z tej wojennej pożogi silniejszymi i 313 00:21:58,960 --> 00:21:59,960 wspólnie. 314 00:22:01,100 --> 00:22:07,620 Polacy z Litwinami nie ustawali w miłości do Ciebie i do siebie 315 00:22:07,620 --> 00:22:08,620 nawzajem. 316 00:22:47,400 --> 00:22:50,280 Bóg mnie doświadcza. Byś był silniejszy, królu. 317 00:22:51,060 --> 00:22:53,500 Ale stawia też na Twojej drodze drogowskazy. 318 00:22:54,580 --> 00:22:56,080 Ludzi, którzy Cię miłują. 319 00:23:00,540 --> 00:23:06,240 Boże, daj mi odwagę, bym walczył o koronę. 320 00:23:07,720 --> 00:23:10,080 I szedł wyznaczoną drogą. 321 00:23:11,500 --> 00:23:14,420 Bym szedł z jednigą. 24026

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.