Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:01,711 --> 00:00:03,462
System wymiaru sprawiedliwości
2
00:00:03,671 --> 00:00:06,799
uznaje przestępstwa na tle seksualnym
za wyjątkowo odrażające.
3
00:00:07,258 --> 00:00:08,384
W Nowym Jorku
4
00:00:08,467 --> 00:00:11,262
zajmujący się nimi detektywi
5
00:00:11,345 --> 00:00:14,765
należą do elitarnej grupy
zwanej Sekcją Specjalną.
6
00:00:15,057 --> 00:00:16,350
Oto ich opowieści.
7
00:00:17,893 --> 00:00:18,853
RATOWNICTWO MEDYCZNE
8
00:00:18,936 --> 00:00:20,312
Jak się pani miewa, pani Johnson?
9
00:00:21,272 --> 00:00:23,149
Chyba znowu mam AIDS.
10
00:00:23,858 --> 00:00:25,985
I do tego atak serca.
11
00:00:26,318 --> 00:00:27,570
A Ebola?
12
00:00:28,154 --> 00:00:30,364
To załatwiły pigułki.
13
00:00:30,614 --> 00:00:32,867
-Dobrze, to rzućmy okiem.
-W porządku.
14
00:00:34,618 --> 00:00:35,911
Sprawdź, co się dzieje.
15
00:00:36,662 --> 00:00:37,663
Bardzo chętnie.
16
00:00:38,998 --> 00:00:40,750
Hej, to jest szpital!
17
00:00:43,711 --> 00:00:44,628
Doktor Lakh!
18
00:00:46,213 --> 00:00:47,256
INTENSYWNA TERAPIA
19
00:00:47,465 --> 00:00:48,632
Co z miejscem zbrodni?
20
00:00:48,716 --> 00:00:51,051
Wyrzucono ją na ulicę pod szpitalem.
21
00:00:52,970 --> 00:00:55,848
Według legitymacji szkolnej
to Theresa Burgess z Queens.
22
00:00:56,348 --> 00:00:57,933
Ten mały plecak należy do niej.
23
00:00:59,435 --> 00:01:00,311
Śliczna.
24
00:01:00,478 --> 00:01:01,437
LEGITYMACJA STUDENCKA
25
00:01:01,520 --> 00:01:03,355
Póki ktoś nie zrobił jej tego.
26
00:01:04,648 --> 00:01:08,027
Jestem dr Lakh, miałam dyżur,
kiedy ją przywieźli.
27
00:01:08,235 --> 00:01:09,320
Co się jej stało?
28
00:01:09,653 --> 00:01:13,866
Okropna napaść.
Rany kłute, identyczne i rozłożone parami.
29
00:01:14,033 --> 00:01:15,367
Jak od młotka ciesielskiego.
30
00:01:15,451 --> 00:01:16,702
Wyjdzie z tego?
31
00:01:16,786 --> 00:01:20,122
Po trzydziestu ranach przestałam liczyć.
32
00:01:20,206 --> 00:01:21,874
Twarz, biust, genitalia.
33
00:01:22,792 --> 00:01:24,794
Rany kłute się zagoją.
34
00:01:25,044 --> 00:01:26,003
Ale?
35
00:01:26,754 --> 00:01:29,423
Gorsze jest przedawkowanie amfetaminy.
36
00:01:29,548 --> 00:01:31,258
Ma ciężko uszkodzony OUN.
37
00:01:31,425 --> 00:01:33,594
Oddycha przez respirator.
38
00:01:34,970 --> 00:01:36,180
Jest coś jeszcze.
39
00:01:36,931 --> 00:01:38,724
Została zgwałcona czymś drewnianym.
40
00:01:40,017 --> 00:01:40,976
Co to?
41
00:01:41,977 --> 00:01:42,978
Drzazgi.
42
00:02:37,366 --> 00:02:39,118
Nazywa się Theresa Burgess.
43
00:02:39,201 --> 00:02:42,288
Szesnaście lat, modelka. To jej portfolio.
44
00:02:42,371 --> 00:02:43,372
Wtajemniczysz nas?
45
00:02:43,706 --> 00:02:48,085
Tak. Porzucono ją pod ostrym dyżurem
szpitala imienia Roosevelta około 3.33.
46
00:02:48,168 --> 00:02:51,964
Sanitariusze widzieli SUV-a,
model od niedawna w sprzedaży,
47
00:02:52,214 --> 00:02:54,091
ciemnoczerwony albo czarny.
48
00:02:54,508 --> 00:02:58,429
Ofiara została wielokrotnie dźgnięta,
najpewniej młotkiem ciesielskim,
49
00:02:58,721 --> 00:03:00,514
oraz zgwałcona czymś drewnianym.
50
00:03:01,056 --> 00:03:03,142
W tej chwili jest w śpiączce.
51
00:03:04,226 --> 00:03:06,896
W jej plecaku znaleźliśmy
leki z amfetaminą na receptę,
52
00:03:07,104 --> 00:03:09,773
co tłumaczy objawy przedawkowania.
53
00:03:09,899 --> 00:03:11,859
Wyniki krwi i obdukcji są w laboratorium.
54
00:03:11,984 --> 00:03:12,943
Sprawca ją znał.
55
00:03:13,444 --> 00:03:15,070
Na pewno. Jeszcze nazwisko i adres
56
00:03:15,279 --> 00:03:16,280
i pójdziemy do domu.
57
00:03:16,947 --> 00:03:18,908
Twarz, biust, genitalia...
58
00:03:19,074 --> 00:03:21,035
To mówi: „Zniszczę cię, suko”.
59
00:03:21,118 --> 00:03:23,913
A potem napastnik podrzucił ją
na ostry dyżur?
60
00:03:24,204 --> 00:03:26,415
Oznaka wyrzutów sumienia i znajomości.
61
00:03:26,665 --> 00:03:27,750
Jednostronnej.
62
00:03:27,833 --> 00:03:30,127
Jakiś frajer wyobraził sobie
związek z nią.
63
00:03:30,252 --> 00:03:33,339
Jak Mark David Chapman
w rzekomym związku z Johnem Lennonem.
64
00:03:33,672 --> 00:03:35,257
Jej zdjęcia są wszędzie.
65
00:03:35,341 --> 00:03:37,593
Nic mi nie mów. Jak kiedyś jadłem lunch,
66
00:03:37,676 --> 00:03:39,803
widziałem ją naprzeciw
wysoką na trzy piętra
67
00:03:39,887 --> 00:03:41,805
na reklamie odżywki.
68
00:03:42,097 --> 00:03:43,432
Też coś do niej poczułem.
69
00:03:43,682 --> 00:03:46,268
Według jej terminarza,
miała być na sesji zdjęciowej
70
00:03:46,352 --> 00:03:48,187
na skrzyżowaniu 7. Alei i 27. Ulicy.
71
00:03:48,354 --> 00:03:50,940
Mamy nazwiska 12 innych osób
z tej samej sesji.
72
00:03:51,106 --> 00:03:52,232
Gdzie jest jej rodzina?
73
00:03:52,316 --> 00:03:54,443
Matka mieszka na północy, nie oddzwoniła.
74
00:03:54,526 --> 00:03:56,195
Ojciec był wtedy w domu w Queens.
75
00:03:56,487 --> 00:04:00,074
Wtedy, kiedy jego córka
była na ulicy o trzeciej nad ranem?
76
00:04:00,240 --> 00:04:02,910
Cóż powiedzieć.
Teraz jest w szpitalu z córką.
77
00:04:03,077 --> 00:04:04,787
Bądźcie mili, ale bez przesady.
78
00:04:05,537 --> 00:04:07,539
A wy zbierzcie zeznania od modelek.
79
00:04:07,998 --> 00:04:11,126
-Został ktoś jeszcze?
-Ja. Koleś od komiksów?
80
00:04:11,418 --> 00:04:13,629
Jeffries kontra Gwałciciel.
81
00:04:13,879 --> 00:04:16,131
Tak dobre, jak Godzilla kontra Megalon.
82
00:04:16,507 --> 00:04:17,925
Stawiam na Jeffries.
83
00:04:19,051 --> 00:04:20,719
-Dzięki.
-Ja też, i podwajam.
84
00:04:21,804 --> 00:04:23,013
SZPITAL IM. ROOSEVELTA
OIOM
85
00:04:23,097 --> 00:04:24,098
WTOREK, 28 WRZEŚNIA
86
00:04:24,223 --> 00:04:25,224
Panie Burgess.
87
00:04:25,683 --> 00:04:27,768
Detektyw Benson, to detektyw Stabler.
88
00:04:27,977 --> 00:04:29,228
Kto mógł to zrobić?
89
00:04:29,436 --> 00:04:31,313
Na chwilę obecną, nieznany sprawca.
90
00:04:31,689 --> 00:04:32,690
To miasto...
91
00:04:33,691 --> 00:04:34,775
to rynsztok.
92
00:04:34,900 --> 00:04:37,111
Niestety, takie rzeczy
zdarzają się wszędzie.
93
00:04:37,277 --> 00:04:38,821
Zwłaszcza późno w nocy
94
00:04:38,904 --> 00:04:39,989
i nieletnim.
95
00:04:40,614 --> 00:04:42,282
Jazmin zawsze była bardzo dojrzała.
96
00:04:42,616 --> 00:04:43,575
Jazmin?
97
00:04:44,702 --> 00:04:47,246
-Nie ma na imię Theresa?
-Zmieniliśmy jej imię.
98
00:04:47,913 --> 00:04:50,499
-To marka.
-Marka?
99
00:04:50,708 --> 00:04:52,668
Jak Jewel lub Cher?
100
00:04:55,421 --> 00:04:57,423
Teraz brzmi śmiesznie, prawda?
101
00:04:58,757 --> 00:05:01,635
Mieliśmy wielkie plany.
102
00:05:01,969 --> 00:05:03,554
Kiedy widział ją pan ostatni raz?
103
00:05:05,764 --> 00:05:09,351
Podrzuciłem ją na sesję około szóstej.
104
00:05:12,479 --> 00:05:13,522
A potem?
105
00:05:14,940 --> 00:05:17,818
Nie lubią, jak rodzice się tam kręcą.
106
00:05:19,528 --> 00:05:20,654
Mogłem zadzwonić.
107
00:05:21,488 --> 00:05:22,740
Strasznie się martwiłem,
108
00:05:24,742 --> 00:05:26,785
ale nie chciałem robić jej problemów.
109
00:05:26,910 --> 00:05:29,538
Zastanawia się pan,
gdzie jest córka o trzeciej rano,
110
00:05:29,621 --> 00:05:31,165
i nie chce jej robić problemów?
111
00:05:31,373 --> 00:05:33,751
Wiem, jak śmiesznie to brzmi.
112
00:05:36,086 --> 00:05:37,504
Moja śliczna córeczka.
113
00:05:37,921 --> 00:05:39,715
Chciała być kimś.
114
00:05:41,008 --> 00:05:42,676
Zrobiłbym dla niej wszystko.
115
00:05:43,969 --> 00:05:47,347
Jej agentka mówiła,
żebym się nie martwił, a ja jej zaufałem.
116
00:05:47,931 --> 00:05:49,058
Jej agentka?
117
00:05:49,558 --> 00:05:51,018
Nina Laszlo.
118
00:05:51,852 --> 00:05:52,811
AGENCJA LASZLO
119
00:05:52,895 --> 00:05:53,896
WTOREK, 28 WRZEŚNIA
120
00:05:53,979 --> 00:05:55,355
Jak się ma Jazmin?
121
00:05:55,731 --> 00:05:56,774
Nie najlepiej.
122
00:05:57,399 --> 00:06:00,027
Jeśli zdarzyło się to jej,
mogło się zdarzyć każdemu.
123
00:06:00,611 --> 00:06:02,237
Wszyscy ją kochali.
124
00:06:02,321 --> 00:06:04,698
Trochę wcześnie
na czas przeszły, pani Laszlo.
125
00:06:05,407 --> 00:06:06,492
Przepraszam.
126
00:06:06,700 --> 00:06:08,285
Dziewczyny boją się wychodzić.
127
00:06:08,577 --> 00:06:09,787
To źle dla interesów.
128
00:06:09,870 --> 00:06:12,039
Była pani jej przyzwoitką w poniedziałek.
129
00:06:12,122 --> 00:06:13,540
Przyzwoitką?
130
00:06:14,083 --> 00:06:16,251
Obsługuję ponad 150 modelek.
131
00:06:16,376 --> 00:06:17,461
Wszystkie nieletnie?
132
00:06:17,669 --> 00:06:20,506
Nie zwalniam ich
po osiemnastych urodzinach.
133
00:06:20,631 --> 00:06:22,716
-Jazmin była najlepsza?
-Tak.
134
00:06:23,759 --> 00:06:25,552
Ale na sesji było
osiem dziewczyn oprócz niej.
135
00:06:26,053 --> 00:06:29,098
Przyszłam na plan, wszystko wyglądało
w porządku, więc wyszłam.
136
00:06:29,181 --> 00:06:30,557
O której to było?
137
00:06:30,849 --> 00:06:32,142
Około 22.
138
00:06:33,977 --> 00:06:36,563
Patolog mówił, że Jazmin
zażywała leki z amfetaminą.
139
00:06:36,980 --> 00:06:38,524
-Doprawdy?
-Doprawdy.
140
00:06:38,607 --> 00:06:40,025
Wie pani coś na ten temat?
141
00:06:40,109 --> 00:06:41,068
Nie.
142
00:06:41,527 --> 00:06:43,445
Kto ich pilnował, kiedy pani wyszła?
143
00:06:44,571 --> 00:06:45,948
W jakim sensie pilnował?
144
00:06:46,281 --> 00:06:49,701
W takim, że pani nieletnie modelki
pracowały po północy.
145
00:06:50,410 --> 00:06:51,620
Kto ich pilnował?
146
00:06:54,498 --> 00:06:57,459
Chyba fotograf, Carlo Parisi.
147
00:07:00,045 --> 00:07:01,421
Nudzi się pani, pani Laszlo?
148
00:07:02,798 --> 00:07:04,466
Odrobinę, owszem.
149
00:07:05,050 --> 00:07:08,095
To bardzo intratny interes, detektywie.
150
00:07:08,178 --> 00:07:10,472
Moim zadaniem jest
reprezentować dziewczyny,
151
00:07:10,556 --> 00:07:13,058
które zrobią wszystko,
aby osiągnąć to, co chcą.
152
00:07:13,308 --> 00:07:15,561
Na przykład
ostry dyżur szpitala Roosevelta?
153
00:07:16,436 --> 00:07:17,354
Proszę.
154
00:07:18,438 --> 00:07:19,898
-Pani Laszlo.
-Słucham?
155
00:07:20,482 --> 00:07:22,025
Czym pani jeździ?
156
00:07:22,109 --> 00:07:23,694
Białą acurą.
157
00:07:23,861 --> 00:07:24,695
Czemu?
158
00:07:25,863 --> 00:07:26,905
Tylko pytamy.
159
00:07:27,906 --> 00:07:28,949
Więcej życia.
160
00:07:29,032 --> 00:07:31,326
-Carlo Parisi?
-Nie teraz!
161
00:07:31,451 --> 00:07:32,911
Carlo Parisi?
162
00:07:34,121 --> 00:07:35,038
Nie ruszaj się.
163
00:07:37,291 --> 00:07:38,333
A wy to kto?
164
00:07:38,417 --> 00:07:41,086
Detektyw Benson, to detektyw Stabler.
165
00:07:41,837 --> 00:07:44,047
-Jazmin była u pana na sesji.
-Tak.
166
00:07:44,131 --> 00:07:46,175
Musimy wiedzieć, kiedy u pana była.
167
00:07:46,800 --> 00:07:47,718
Powodzenia.
168
00:07:48,385 --> 00:07:49,887
Zacznijmy jeszcze raz, Carlo.
169
00:07:50,429 --> 00:07:51,805
Musisz za nią poświadczyć.
170
00:07:52,389 --> 00:07:53,307
Dobra.
171
00:07:53,682 --> 00:07:57,227
Ojciec podrzucił ją
na włosy i makijaż około 18.
172
00:07:57,311 --> 00:07:58,437
Ustawiałem światła.
173
00:07:58,770 --> 00:08:02,316
Zaczęliśmy około północy
i skończyliśmy około 3 lub 4.
174
00:08:02,482 --> 00:08:03,984
O której Jazmin wyszła?
175
00:08:04,193 --> 00:08:05,319
Nie pamiętam.
176
00:08:05,903 --> 00:08:07,070
Ona skończyła wcześniej,
177
00:08:07,154 --> 00:08:09,781
ale przy zdjęciach
prawa półkula przejmuje kontrolę.
178
00:08:09,865 --> 00:08:11,116
Tracę rachubę czasu.
179
00:08:12,117 --> 00:08:14,077
Czy miała kogoś, jakąś przyjaciółkę,
180
00:08:14,161 --> 00:08:16,747
kto może nam powiedzieć, gdzie była?
181
00:08:17,039 --> 00:08:19,875
Na planie jest tyle energii, ona upaja.
182
00:08:20,751 --> 00:08:22,252
Po czasie wszystko się zlewa.
183
00:08:22,377 --> 00:08:23,629
Adrenalina, czy metamfa?
184
00:08:23,795 --> 00:08:26,590
Dajcie spokój, mój plan jest czysty.
185
00:08:26,924 --> 00:08:30,928
Od 17 miesięcy i czterech dni nie biorę
nic mocniejszego niż cappuccino.
186
00:08:31,470 --> 00:08:32,638
A co z dziewczynami?
187
00:08:33,847 --> 00:08:35,182
To Nowy Jork Giulianiego.
188
00:08:35,265 --> 00:08:37,643
Myślałem,
że wygraliście wojny narkotykowe.
189
00:08:38,018 --> 00:08:39,645
Czym pan jeździ?
190
00:08:40,187 --> 00:08:41,271
Porsche Boxterem.
191
00:08:42,105 --> 00:08:44,691
A teraz, proszę wybaczyć...
192
00:08:45,317 --> 00:08:46,985
-Proszę iść.
-Dziękuję.
193
00:08:47,069 --> 00:08:48,070
Nie ma za co.
194
00:08:48,237 --> 00:08:50,906
Przepraszam, wygląda pani znajomo.
195
00:08:51,740 --> 00:08:53,659
Byłam modelką, kiedy byłam młoda.
196
00:08:53,742 --> 00:08:56,495
Sprawa Ricky'ego Blaine'a.
Pani zeznawała przeciw niemu.
197
00:08:57,454 --> 00:08:58,914
Ma pani niezłą pamięć.
198
00:08:59,122 --> 00:09:01,291
Sporo dziewczyn zeznawało
przeciw Krawcowi.
199
00:09:01,416 --> 00:09:02,251
Kto to?
200
00:09:02,584 --> 00:09:03,585
Zboczeniec.
201
00:09:03,710 --> 00:09:05,170
Podawał się za łowcę modelek
202
00:09:05,254 --> 00:09:07,047
i prosił dziewczyny o wymiary.
203
00:09:07,130 --> 00:09:10,008
Kiedy mu zaufały, brał je siłą.
204
00:09:10,092 --> 00:09:10,968
Molestowanie.
205
00:09:12,094 --> 00:09:13,095
Robił to przez lata.
206
00:09:13,303 --> 00:09:14,429
Nikt tego nie zgłosił?
207
00:09:14,513 --> 00:09:17,057
Zastraszał swoje ofiary,
że więcej nie znajdą pracy.
208
00:09:17,224 --> 00:09:19,434
Gdzie rodzice, gdzie menadżerowie?
209
00:09:19,518 --> 00:09:21,770
Jest taki sam jak inni, których łapiecie.
210
00:09:22,104 --> 00:09:24,564
W końcu ktoś go zgłosił,
siedzi teraz w Creedmore.
211
00:09:24,648 --> 00:09:25,691
Już nie.
212
00:09:26,066 --> 00:09:27,901
Wyszedł kilka tygodni temu.
213
00:09:27,985 --> 00:09:29,695
Wysłał mi tę pocztówkę.
214
00:09:30,404 --> 00:09:32,030
Prawa ofiar za dwadzieścia centów.
215
00:09:32,823 --> 00:09:34,241
WARSZTAT TIBURON
216
00:09:34,324 --> 00:09:35,534
WTOREK, 28 WRZEŚNIA
217
00:09:36,785 --> 00:09:37,995
Ricky Blaine.
218
00:09:40,998 --> 00:09:43,417
-Weźmiemy ten młotek.
-To własność warsztatu.
219
00:09:43,500 --> 00:09:45,585
W takim razie odtrącą ci z wypłaty.
220
00:09:46,253 --> 00:09:48,797
To niesprawiedliwe,
jestem czysty i mam pracę.
221
00:09:48,880 --> 00:09:51,300
Masz też przykry nawyk
maltretowania dziewczyn.
222
00:09:52,801 --> 00:09:54,094
To było lata temu.
223
00:09:54,428 --> 00:09:56,013
Starych nawyków trudno się pozbyć.
224
00:09:56,138 --> 00:09:58,348
Zbierasz wymiary, poznajecie się bliżej.
225
00:09:58,807 --> 00:10:00,017
A potem je bijesz.
226
00:10:00,726 --> 00:10:01,977
Zadzwońcie do kuratora.
227
00:10:02,311 --> 00:10:04,563
Od lat nie ruszyłem taśmy krawieckiej.
228
00:10:04,813 --> 00:10:06,064
Coś ci powiem.
229
00:10:06,148 --> 00:10:09,609
Właśnie z nim rozmawialiśmy.
W poniedziałek spóźniłeś się na wizytę.
230
00:10:10,569 --> 00:10:12,946
Mówił też, że za następne spóźnienie
231
00:10:13,363 --> 00:10:15,324
wracasz do ciupy.
232
00:10:16,533 --> 00:10:17,951
Poniedziałek w nocy, prawda?
233
00:10:18,952 --> 00:10:22,289
Chodzi o tę napadniętą, białą dziewczynę.
234
00:10:22,789 --> 00:10:25,000
Widziałem w Women's Wear Daily.
235
00:10:25,292 --> 00:10:26,877
-Znałeś ją?
-Pewnie.
236
00:10:27,169 --> 00:10:30,130
Jej reklamy bielizny
to niezły materiał do walenia.
237
00:10:30,339 --> 00:10:31,214
Wspaniale.
238
00:10:31,715 --> 00:10:32,799
Gdzie wtedy byłeś?
239
00:10:33,342 --> 00:10:35,969
Oglądaliśmy mecz w resocjalu.
240
00:10:36,219 --> 00:10:37,804
Doprawdy? Kto grał?
241
00:10:38,430 --> 00:10:39,556
Jets i Steelers?
242
00:10:39,806 --> 00:10:41,975
Spróbuj jeszcze raz. Cowboys i 49-ki.
243
00:10:42,434 --> 00:10:44,478
Pewnie gadaliśmy podczas meczu.
244
00:10:45,354 --> 00:10:47,856
Masz wspaniałą strukturę kości, wiesz?
245
00:10:48,148 --> 00:10:50,484
86-63-91.
246
00:10:52,652 --> 00:10:53,779
Miseczka A, zgadza się?
247
00:10:54,571 --> 00:10:56,365
Ciągle mam znajomości.
248
00:10:56,448 --> 00:10:59,076
Jak chcesz, to wykonam kilka telefonów...
249
00:11:01,036 --> 00:11:03,330
Dobra, Ricky, opróżnij kieszenie,
250
00:11:03,413 --> 00:11:04,873
a jeśli znajdziemy tam taśmę,
251
00:11:04,956 --> 00:11:06,666
polecisz za naruszenie warunkowego.
252
00:11:07,542 --> 00:11:08,877
Chciałem tylko pomóc.
253
00:11:09,002 --> 00:11:11,046
Chyba chciałeś mnie zmierzyć, co?
254
00:11:14,007 --> 00:11:16,051
Nie wychylaj się, zostań w domu na mecz.
255
00:11:16,385 --> 00:11:18,512
Spędziliśmy cały dzień wśród kobiet,
256
00:11:18,595 --> 00:11:20,680
ale odkryliśmy przydatne informacje.
257
00:11:20,764 --> 00:11:21,973
No, to dawajcie.
258
00:11:22,057 --> 00:11:24,434
Ofiara, Jazmin, wyleciała z sesji
259
00:11:24,518 --> 00:11:26,895
około północy, bo nie przeszła,
uwaga, ważenia.
260
00:11:26,978 --> 00:11:29,564
-Ważenia?
-Tak, jak na zawodach.
261
00:11:29,856 --> 00:11:31,441
Ten fotograf, Carlo, waży modelki
262
00:11:31,525 --> 00:11:32,692
na oczach innych.
263
00:11:32,901 --> 00:11:34,486
Jak obleją, to nie pracują.
264
00:11:34,569 --> 00:11:37,406
Jazmin miała 170 cm wzrostu
i ważyła 50 kg,
265
00:11:37,656 --> 00:11:38,698
więc ją wywalił.
266
00:11:39,157 --> 00:11:41,118
Pięćdziesiąt kilo to za dużo?
267
00:11:41,201 --> 00:11:42,828
Miała zrzucić cztery kilo i wrócić.
268
00:11:42,911 --> 00:11:45,205
Posiedziała tam trochę,
wykonała parę telefonów,
269
00:11:45,288 --> 00:11:47,541
i poszła do jego prywatnego biura.
270
00:11:47,624 --> 00:11:48,583
Po co?
271
00:11:48,875 --> 00:11:50,001
Wykłócać się o pracę.
272
00:11:50,085 --> 00:11:52,462
Kiedy wyszli, płakała
i obrażała jego pochodzenie,
273
00:11:52,546 --> 00:11:53,839
kazał się jej zawinąć.
274
00:11:53,922 --> 00:11:55,298
Były tam jakieś narkotyki?
275
00:11:55,382 --> 00:11:58,552
-Nikt niczego nie pamięta.
-Czyli wszyscy biorą.
276
00:11:58,635 --> 00:12:00,762
Tak. Był tam ktoś bliski Jazmin?
277
00:12:00,846 --> 00:12:03,056
Wyszła z przyjaciółką,
Vanessą Wong, modelką.
278
00:12:03,140 --> 00:12:04,224
Szukamy jej.
279
00:12:04,433 --> 00:12:05,475
Przyjaciółką?
280
00:12:05,559 --> 00:12:07,644
Nie są lesbijkami.
281
00:12:08,019 --> 00:12:10,439
-Macie jej adres?
-Tutaj.
282
00:12:11,565 --> 00:12:12,691
MIESZKANIE VANESSY WONG
283
00:12:12,774 --> 00:12:13,775
WTOREK, 28 WRZEŚNIA
284
00:12:13,859 --> 00:12:17,446
Chcecie wiedzieć,
czy bierze i z kim sypia?
285
00:12:17,904 --> 00:12:20,490
Ona będzie wiedzieć.
Przyjaciółki nie mają tajemnic.
286
00:12:21,199 --> 00:12:22,325
Brzmi jak piosenka.
287
00:12:25,537 --> 00:12:28,206
Lennie Briscoe, co ty tu robisz?
288
00:12:28,290 --> 00:12:32,169
Podobno mają tu dobre pierożki dim-sum.
To mój wspólnik, Eddie Green.
289
00:12:32,252 --> 00:12:33,628
Wspólniczka, Olivia Benson.
290
00:12:33,712 --> 00:12:34,796
Hej, jak leci?
291
00:12:34,880 --> 00:12:36,798
-Co was sprowadza?
-Gwałt i napaść.
292
00:12:36,882 --> 00:12:38,300
Modelka, Jazmin Burgess.
293
00:12:38,383 --> 00:12:39,885
Szukamy jej przyjaciółki.
294
00:12:39,968 --> 00:12:41,720
Vanessy Wong. Minęliście się z nią.
295
00:12:41,928 --> 00:12:43,597
Rano wyciągnęli ją ze śmietnika.
296
00:12:43,680 --> 00:12:44,931
Już powiadomiliśmy matkę.
297
00:12:45,182 --> 00:12:47,017
Młotek ciesielski, wcześnie rano.
298
00:12:47,184 --> 00:12:48,768
Tak. Czytaliście moje notatki?
299
00:12:48,852 --> 00:12:50,520
Nie, ale wy czytaliście nasze.
300
00:12:50,770 --> 00:12:52,230
Macie coś przełomowego?
301
00:12:52,314 --> 00:12:53,607
Tak, wasza ofiara
302
00:12:53,815 --> 00:12:55,525
miała być naszym głównym świadkiem.
303
00:13:02,324 --> 00:13:03,658
Proszę, smacznego.
304
00:13:03,742 --> 00:13:04,993
Co to za uśmieszek?
305
00:13:07,037 --> 00:13:08,413
Czemu nie chcesz spróbować?
306
00:13:09,080 --> 00:13:11,374
-Dzięki.
-Wszyscy mają jajka?
307
00:13:13,585 --> 00:13:15,670
Dobra. Co dzisiaj w szkole?
308
00:13:15,795 --> 00:13:17,047
Mamy dzisiaj klasówkę.
309
00:13:17,380 --> 00:13:19,758
Nic więcej nie zjesz? Tylko jogurt?
310
00:13:21,676 --> 00:13:24,971
Słuchaj, dzisiaj szkoła,
potrzebujesz czegoś więcej.
311
00:13:25,055 --> 00:13:27,432
Nie, tato, naprawdę nie chcę.
312
00:13:29,226 --> 00:13:32,187
To same nasycone tłuszcze, nie ruszę tego.
313
00:13:32,562 --> 00:13:34,856
Pociesz staruszka,
pomerdaj chociaż widelcem.
314
00:13:35,524 --> 00:13:36,483
Elliot?
315
00:13:39,819 --> 00:13:42,864
Nie musicie o mnie rozmawiać,
ciągle tu jestem.
316
00:13:43,782 --> 00:13:44,991
Od kiedy tak jest?
317
00:13:45,116 --> 00:13:47,035
Dieta anorektyczki? Od tygodni.
318
00:13:47,118 --> 00:13:48,078
Tygodni. Świetnie.
319
00:13:48,161 --> 00:13:49,412
Mógłbyś wracać wcześniej.
320
00:13:49,496 --> 00:13:50,872
Robię, co mogę.
321
00:13:50,956 --> 00:13:53,375
Wiem, że masz natłok,
ale sama sobie nie poradzę.
322
00:13:55,460 --> 00:13:56,753
Ona cię słucha.
323
00:13:58,880 --> 00:14:00,590
Dobrze, wrócę wcześniej.
324
00:14:01,424 --> 00:14:02,384
Obiecuję.
325
00:14:02,884 --> 00:14:03,885
-Hej.
-Co?
326
00:14:03,969 --> 00:14:05,512
Śniadanie ci stygnie.
327
00:14:05,929 --> 00:14:07,138
Dzięki za informację.
328
00:14:16,648 --> 00:14:18,775
Maureen, możemy porozmawiać o jedzeniu?
329
00:14:19,359 --> 00:14:20,443
Wiesz, o odżywianiu?
330
00:14:21,903 --> 00:14:22,862
Nie.
331
00:14:24,656 --> 00:14:26,449
-Zabrałaś mi krowę.
-Wcale nie!
332
00:14:26,533 --> 00:14:28,285
Ty mi zawsze coś zabierasz.
333
00:14:29,035 --> 00:14:30,161
Hej, wujku Lennie.
334
00:14:30,245 --> 00:14:32,330
Ken! Dobrze cię widzieć. To Eddie Green.
335
00:14:32,414 --> 00:14:33,415
-Cześć.
-Cześć.
336
00:14:33,873 --> 00:14:35,750
Słuchaj, spasuj z wujkiem Lenniem
337
00:14:35,834 --> 00:14:37,419
na komendzie, dobra?
338
00:14:37,627 --> 00:14:39,588
Dobra, to jak mam cię nazywać?
339
00:14:39,671 --> 00:14:41,881
Zostawcie to sądowi rodzinnemu.
340
00:14:42,090 --> 00:14:43,800
Mów mi Briscoe.
341
00:14:44,175 --> 00:14:46,553
-To jak będziesz mnie nazywać?
-Briscoe.
342
00:14:47,804 --> 00:14:49,055
Hej, Lennie!
343
00:14:49,681 --> 00:14:50,932
To koszmar.
344
00:14:51,641 --> 00:14:53,727
Lennie Briscoe i Eddie Green z 27-ki.
345
00:14:53,810 --> 00:14:55,937
Nakryłem ich jak łazili po komendzie.
346
00:14:56,021 --> 00:14:57,355
Znalazłem im coś do roboty.
347
00:14:57,439 --> 00:15:00,066
Już wam pomogliśmy, Donny.
Znaleźliśmy świadka.
348
00:15:00,150 --> 00:15:01,693
Tylko że ona już nie żyła.
349
00:15:01,943 --> 00:15:04,487
Ten sam czas zgonu
i to samo narzędzie zbrodni.
350
00:15:04,821 --> 00:15:06,281
Były przyjaciółkami.
351
00:15:06,364 --> 00:15:07,574
Co na nią macie?
352
00:15:07,824 --> 00:15:10,076
DNA będzie dopiero za tydzień.
353
00:15:10,535 --> 00:15:13,079
W ustach znaleziono nasienie,
354
00:15:13,163 --> 00:15:15,373
a w krwiobiegu duże ilości amfetaminy.
355
00:15:15,457 --> 00:15:18,668
Zażywający amfetaminę mają paranoję
i dużo wolnego czasu,
356
00:15:18,752 --> 00:15:19,711
bo nigdy nie śpią.
357
00:15:19,794 --> 00:15:21,463
Raz znalazłem ćpuna na speedzie.
358
00:15:21,796 --> 00:15:23,965
Miał tyle prowizorycznych pułapek w domu,
359
00:15:24,049 --> 00:15:26,551
że potknął się o jedną i się wysadził.
360
00:15:26,926 --> 00:15:28,219
Mieliśmy trzy kupki.
361
00:15:28,470 --> 00:15:32,349
Dla saperów, dla patologa i na pozostałe.
362
00:15:32,557 --> 00:15:34,017
-Wspaniale.
-Dobra.
363
00:15:34,934 --> 00:15:37,354
Jazmin opuściła plan
364
00:15:37,437 --> 00:15:39,939
między północą a pierwszą
365
00:15:40,023 --> 00:15:42,359
z Vanessą Wong.
366
00:15:42,442 --> 00:15:45,654
Potem, o 3.33
zostaje wyrzucona z samochodu
367
00:15:45,737 --> 00:15:47,739
i znaleziona pod ostrym dyżurem.
368
00:15:48,156 --> 00:15:49,240
A jej przyjaciółka?
369
00:15:49,532 --> 00:15:51,409
Dwie przecznice dalej, w śmietniku.
370
00:15:51,534 --> 00:15:52,827
Krawiec je znał?
371
00:15:52,911 --> 00:15:55,080
Sprawdziliśmy, naprawdę oglądał mecz.
372
00:15:55,163 --> 00:15:57,749
Tylko bardziej podobały mu się reklamy.
373
00:15:57,874 --> 00:15:59,626
A co z tym stalkerem gwiazd?
374
00:15:59,709 --> 00:16:02,087
Nie wierzę w to.
Ta druga nie jest aż tak sławna.
375
00:16:02,170 --> 00:16:03,380
To ktoś, kogo znała.
376
00:16:03,546 --> 00:16:05,965
A jak nam idzie ze znalezieniem
nazwiska tej osoby?
377
00:16:06,049 --> 00:16:08,510
Mamy billingi ofiary.
378
00:16:08,677 --> 00:16:10,929
Ustalamy, gdzie była
przez te dwie godziny.
379
00:16:11,012 --> 00:16:13,723
O 12.20 dzwoniła do matki w Schenectady.
380
00:16:13,807 --> 00:16:16,059
Pogadamy z nią, dopiero przyjechała.
381
00:16:16,226 --> 00:16:20,021
Cztery razy między 0.34 a 1.02
382
00:16:20,105 --> 00:16:22,148
dzwoniła do mieszkania na Upper East Side,
383
00:16:22,232 --> 00:16:24,526
w którym mieszka „Hampton Trill”.
384
00:16:24,693 --> 00:16:27,362
Hampton Trill? Na pewno
jest w to zamieszany.
385
00:16:27,529 --> 00:16:29,406
-Znasz go?
-Jego powieści.
386
00:16:29,823 --> 00:16:33,243
Mały pozer.
Opublikował książkę w wieku 19 lat.
387
00:16:33,410 --> 00:16:36,246
Myśli, że jest Emilem Zolą
współczesnego Manhattanu.
388
00:16:36,413 --> 00:16:38,957
To może z nim porozmawiasz, John?
389
00:16:39,582 --> 00:16:41,084
A wy porozmawiajcie z matką.
390
00:16:41,668 --> 00:16:43,378
Lennie, musimy pogadać.
391
00:16:44,713 --> 00:16:46,214
SZPITAL IM. ROOSEVELTA
OIOM
392
00:16:46,297 --> 00:16:47,424
ŚRODA, 28 WRZEŚNIA
393
00:16:49,300 --> 00:16:51,386
-Pani Burgess?
-Sue Burgess.
394
00:16:52,011 --> 00:16:53,763
-Matka Theresy.
-Dzień dobry.
395
00:16:53,847 --> 00:16:56,224
Detektyw Benson, to detektyw Stabler.
396
00:16:56,474 --> 00:16:57,600
Jak się czuje córka?
397
00:16:57,684 --> 00:16:59,811
W tej chwili mogę się już tylko modlić.
398
00:17:00,103 --> 00:17:02,355
Dzwoniła do pani tej nocy,
kiedy to się stało.
399
00:17:03,523 --> 00:17:06,109
-O czym rozmawiałyście?
-Theresa płakała.
400
00:17:06,735 --> 00:17:09,404
Ten fotograf, Parisi,
401
00:17:09,863 --> 00:17:11,740
był dla niej niemiły.
402
00:17:12,115 --> 00:17:14,325
Mówiła, że chce skończyć z tym biznesem.
403
00:17:14,826 --> 00:17:16,995
Powiedziałam, że może
przyjechać kiedy chce.
404
00:17:17,412 --> 00:17:19,330
Kiedy się pani rozstała z mężem?
405
00:17:20,415 --> 00:17:22,959
Przed świętem dziękczynienia w 1997 roku.
406
00:17:23,334 --> 00:17:25,044
Theresa miała 13 lat
407
00:17:25,128 --> 00:17:28,214
i wygrała 700 dolarów
w konkursie Miss Schenectady.
408
00:17:29,007 --> 00:17:32,177
Wtedy Tom stwierdził,
że Theresa jest jego przepustką do sławy.
409
00:17:32,510 --> 00:17:35,430
Pan Burgess mówił,
że zmienił jej imię na Jazmin.
410
00:17:35,597 --> 00:17:37,891
Ochrzciliśmy ją jako Theresę.
411
00:17:39,392 --> 00:17:41,811
Jazmin to pomysł Toma.
412
00:17:42,270 --> 00:17:44,439
Wszystko, co się jej stało, to jego wina.
413
00:17:45,273 --> 00:17:47,734
-Co pani ma na myśli?
-On miał się nią opiekować.
414
00:17:48,026 --> 00:17:52,363
On ją wozi na te wszystkie konkursy,
nie ma prawdziwej pracy,
415
00:17:52,739 --> 00:17:54,783
a ja całymi dniami haruję w fabryce szkła,
416
00:17:54,866 --> 00:17:57,243
a nocami w Wal-Marcie, żeby się utrzymać.
417
00:17:57,994 --> 00:18:01,706
Sąd nie dał mi córki,
bo rzadko jestem w domu.
418
00:18:03,500 --> 00:18:04,584
Przykro mi.
419
00:18:06,169 --> 00:18:07,712
To rozbiło naszą rodzinę.
420
00:18:12,509 --> 00:18:13,760
SĄD NAJWYŻSZY
ROZPRAWA APELACYJNA
421
00:18:13,843 --> 00:18:14,677
ŚRODA, 29 WRZEŚNIA
422
00:18:14,761 --> 00:18:15,970
Detektyw Jeffries,
423
00:18:16,387 --> 00:18:19,182
zeznała pani, że znalazła pani
dowody wystarczające
424
00:18:19,265 --> 00:18:23,353
do oskarżenia o gwałt ojca w oparciu
o Kodeks Odpowiedzialności Rodzicielskiej,
425
00:18:23,561 --> 00:18:27,357
mimo że sprawcą był jego 13-letni syn.
426
00:18:27,690 --> 00:18:28,650
Zgadza się.
427
00:18:28,983 --> 00:18:32,028
Podczas gdy ojciec, który nigdy
nie spotkał ofiary, był w pracy.
428
00:18:32,403 --> 00:18:33,947
-Tak.
-Czyli...
429
00:18:34,322 --> 00:18:36,407
Jak to ma działać?
430
00:18:37,116 --> 00:18:40,036
Mężczyzna, który nie spotkał ofiary
431
00:18:40,870 --> 00:18:43,081
i którego nie było na miejscu zdarzenia,
432
00:18:43,206 --> 00:18:46,167
jest za to zdarzenie odpowiedzialny?
433
00:18:46,417 --> 00:18:49,295
Znaleźliśmy dowody na to,
że syn został wychowany
434
00:18:49,379 --> 00:18:52,257
w atmosferze przyzwolenia na gwałt.
435
00:18:52,882 --> 00:18:56,636
Oczywiście. Przeszukaliście dom.
436
00:18:57,387 --> 00:18:58,763
Znaleźliście Playboya?
437
00:18:59,722 --> 00:19:02,642
Penthouse'a? Hustlera?
438
00:19:03,059 --> 00:19:05,603
-Pornografię na kasetach?
-Nie.
439
00:19:05,687 --> 00:19:08,398
Znaleźliście jakieś komiksy.
440
00:19:10,191 --> 00:19:12,151
-Tak.
-Znaleźliście...
441
00:19:12,944 --> 00:19:14,112
komiksy.
442
00:19:15,238 --> 00:19:16,489
Nie mam więcej pytań.
443
00:19:17,699 --> 00:19:18,950
Wysoki Sądzie, czy mogę?
444
00:19:22,787 --> 00:19:25,456
Poznaje pani ten komiks?
445
00:19:25,582 --> 00:19:27,959
Tak. To Gwałciciel.
446
00:19:28,334 --> 00:19:30,628
Znaleziono go w domu oskarżonego.
447
00:19:31,045 --> 00:19:32,046
Gwałciciel?
448
00:19:32,922 --> 00:19:36,509
A jakiego rodzaju historie są opisane
449
00:19:36,718 --> 00:19:37,802
w Gwałcicielu?
450
00:19:38,011 --> 00:19:41,514
To przygody licealisty,
451
00:19:42,098 --> 00:19:44,767
który nocą staje się superbohaterem.
452
00:19:45,310 --> 00:19:46,936
Wyrównuje rachunki z kobietami
453
00:19:47,896 --> 00:19:48,938
poprzez gwałt.
454
00:19:49,647 --> 00:19:51,024
Ale komiks jest po japońsku.
455
00:19:51,399 --> 00:19:55,153
Na obrazkach widać, co się dzieje.
456
00:19:55,612 --> 00:19:58,072
Wszystkie historie kończą się widokiem
457
00:19:58,364 --> 00:20:03,119
kobiet bitych i gwałconych
przez „bohatera”.
458
00:20:03,453 --> 00:20:05,997
I przez te historie uznała pani za słuszne
459
00:20:06,080 --> 00:20:08,666
oskarżyć ojca za podżeganie do gwałtu?
460
00:20:09,667 --> 00:20:11,502
Przez ten „komiks”?
461
00:20:13,922 --> 00:20:15,048
Tak, proszę pani.
462
00:20:16,299 --> 00:20:17,383
MIESZKANIE HAMPTONA TRILLA
463
00:20:17,467 --> 00:20:18,468
ŚRODA, 29 WRZEŚNIA
464
00:20:18,760 --> 00:20:21,095
Przepraszam za bałagan,
nie oczekiwałem gości.
465
00:20:21,179 --> 00:20:22,555
Spodziewałem się tego.
466
00:20:23,139 --> 00:20:25,767
Znał pan Jazmin Burgess?
467
00:20:26,059 --> 00:20:27,852
Pewnie, byliśmy na lunchu kilka razy.
468
00:20:28,269 --> 00:20:30,313
Dzwoniła do pana w noc jej napaści.
469
00:20:30,396 --> 00:20:31,356
Rozmawiał pan z nią?
470
00:20:31,439 --> 00:20:35,109
Nawet nie odebrałem telefonu,
na imprezie było z 200 osób.
471
00:20:35,485 --> 00:20:37,487
-Jakiej imprezie?
-No, wiecie.
472
00:20:37,820 --> 00:20:39,906
Takiej, na której
gwiazdy literatury i mody
473
00:20:39,989 --> 00:20:43,201
krytykują się nawzajem,
pijąc cosmopolitany i jedząc sashimi.
474
00:20:43,701 --> 00:20:44,994
Z okazji premiery książki.
475
00:20:45,161 --> 00:20:47,705
Bennington Requiem?
Czytałem recenzję w Timesie.
476
00:20:48,081 --> 00:20:49,624
Jazmin przyszła na tę imprezę?
477
00:20:50,333 --> 00:20:52,835
Tak, dosyć późno.
478
00:20:53,544 --> 00:20:54,671
Kiepsko z nią było.
479
00:20:55,046 --> 00:20:57,423
Ze mną było gorzej. Szybko wyszła.
480
00:20:57,799 --> 00:20:59,968
Nie czytam recenzji, ale musicie wiedzieć
481
00:21:00,051 --> 00:21:02,679
że Kakatuni ma ze mną problem
odkąd stwierdziła,
482
00:21:02,804 --> 00:21:04,681
że jedna z postaci jest oparta na niej.
483
00:21:04,764 --> 00:21:06,683
Ta recenzentka z Manhattan Siesta?
484
00:21:06,766 --> 00:21:07,892
Nie widzę podobieństwa.
485
00:21:08,476 --> 00:21:10,853
Z Manhattan Sonata.
486
00:21:10,979 --> 00:21:12,355
„Siesta”, czyli drzemka.
487
00:21:12,522 --> 00:21:15,233
Pytanie brzmi, jakim cudem
tylu recenzentów nie zauważyło
488
00:21:15,316 --> 00:21:17,360
plagiatu z Joan Didion.
489
00:21:17,652 --> 00:21:19,195
Joan Didion to przyjaciółka.
490
00:21:19,654 --> 00:21:20,738
Biedulka.
491
00:21:28,037 --> 00:21:29,288
A więc...
492
00:21:29,455 --> 00:21:33,251
Może Jazmin przyszła na twoją imprezę
w poszukiwaniu kokainy.
493
00:21:33,459 --> 00:21:36,087
-Co myślisz, Hampton?
-To całkiem możliwe.
494
00:21:36,170 --> 00:21:39,132
Zeszłej wiosny spotkałem ją w windzie,
miała jakąś wizytę.
495
00:21:39,257 --> 00:21:41,092
Na tych piętrach byli psychiatrzy.
496
00:21:41,551 --> 00:21:44,387
Zaprosiłeś któregoś z nich na imprezę?
497
00:21:44,971 --> 00:21:46,347
Oni sami przychodzą.
498
00:21:46,431 --> 00:21:48,850
Jak masz dziewczyny,
zaproszenia masz z głowy.
499
00:21:49,726 --> 00:21:51,102
Seksapil ich przyciąga.
500
00:21:51,352 --> 00:21:53,521
W razie czego, proszę dzwonić.
501
00:21:55,231 --> 00:21:58,818
Nie ma podobieństwa, bo źle je oddałem,
502
00:21:58,943 --> 00:22:03,197
czy dlatego, że to zupełnie inna postać?
503
00:22:03,781 --> 00:22:04,699
Jedno i drugie.
504
00:22:06,325 --> 00:22:07,201
Jedno i drugie.
505
00:22:08,619 --> 00:22:10,288
Tak, zrób to palcem.
506
00:22:10,830 --> 00:22:13,291
No i proszę, niegrzeczna dziewczynka.
507
00:22:13,708 --> 00:22:16,294
Bardzo niegrzeczne dziewczynki. Pięknie.
508
00:22:16,669 --> 00:22:17,587
W porządku.
509
00:22:18,087 --> 00:22:18,963
Detektywi?
510
00:22:19,047 --> 00:22:21,799
Musimy porozmawiać z Carlo
o Vanessie Wong.
511
00:22:22,216 --> 00:22:23,676
Czemu? Co się jej stało?
512
00:22:24,010 --> 00:22:25,094
Ktoś ją zabił.
513
00:22:25,511 --> 00:22:26,471
Dobry Boże.
514
00:22:27,221 --> 00:22:28,931
Kto chcę margaritę, ręka w górę!
515
00:22:30,016 --> 00:22:31,517
-Carlo.
-Co robisz?
516
00:22:32,351 --> 00:22:33,352
-O cho...
517
00:22:34,687 --> 00:22:35,688
Spokojnie.
518
00:22:37,732 --> 00:22:38,816
Jak mogę pomóc?
519
00:22:38,983 --> 00:22:40,902
Vanessa Wong nie żyje, Carlo.
520
00:22:41,027 --> 00:22:43,821
Jasna cholera. Ona też?
521
00:22:43,905 --> 00:22:46,032
Tak. Wiem, że myślałeś
tylko prawą półkulą,
522
00:22:46,115 --> 00:22:48,951
ale słyszeliśmy, że wywaliłeś Jazmin
bo nie zdała ważenia.
523
00:22:49,368 --> 00:22:51,079
Wiesz, czemu Wong z nią wyszła?
524
00:22:51,329 --> 00:22:52,872
Jazmin była na mnie wściekła.
525
00:22:53,206 --> 00:22:56,042
Przyjaźniły się. Wyszły.
Nie obeszło mnie to.
526
00:22:56,125 --> 00:22:57,668
Szukały narkotyków.
527
00:22:57,752 --> 00:22:58,836
-Zamknij się.
-Daj spokój.
528
00:22:59,170 --> 00:23:01,130
A po co niby poszły na imprezę Hamptona?
529
00:23:01,214 --> 00:23:03,966
O tym nam wcześniej
nie powiedziałeś, Carlo.
530
00:23:04,050 --> 00:23:06,219
Nie chciałem skrzywdzić jej rodziny.
531
00:23:07,178 --> 00:23:09,597
Nie powiecie im tego, prawda?
532
00:23:09,680 --> 00:23:11,015
Zachowamy dyskrecję.
533
00:23:11,724 --> 00:23:14,102
Ofiara wchodzi do budynku o 1.22,
534
00:23:14,185 --> 00:23:16,104
idzie na imprezę Pana Popularnego.
535
00:23:16,270 --> 00:23:18,648
-Prochy ma od niego?
-Może. Najpewniej.
536
00:23:18,815 --> 00:23:22,068
Na dwóch piętrach są lekarze,
może chodziła do jednego z nich.
537
00:23:22,401 --> 00:23:23,402
Mam listę.
538
00:23:23,694 --> 00:23:26,322
Tak poznała Trilla.
Miała amfetaminę na receptę.
539
00:23:26,447 --> 00:23:28,741
Sprawdźmy, kto wypisuje te recepty.
540
00:23:28,991 --> 00:23:30,243
Dzięki.
541
00:23:31,953 --> 00:23:33,121
URZĄD LICENCYJNY
542
00:23:33,204 --> 00:23:34,330
ŚRODA, 29 WRZEŚNIA
543
00:23:34,413 --> 00:23:38,709
Fenfluramina z fenterminą,
dektroamfetamina, prozac, sibutramina...
544
00:23:38,835 --> 00:23:42,338
Dr Deke O'Connor, Manhattańskie
Centrum Żywności i Żywienia.
545
00:23:42,421 --> 00:23:43,339
Chyba jego szukacie.
546
00:23:43,631 --> 00:23:46,425
Wypisał tysiące recept
na wszystkie leki na odchudzanie.
547
00:23:46,759 --> 00:23:50,513
Wypisał coś Vanessie Wong,
albo Theresie Burgess?
548
00:23:51,222 --> 00:23:52,974
-Dajcie mi chwilę.
-Jasne.
549
00:23:53,182 --> 00:23:55,518
Mówi Stabler.
Sprawdźcie dla mnie nazwisko.
550
00:23:55,601 --> 00:23:59,147
Dr O'Connor, Deke.
551
00:23:59,230 --> 00:24:01,899
-450.
-Hudson Place 450, poczekam.
552
00:24:02,108 --> 00:24:03,526
Są recepty dla obu.
553
00:24:03,651 --> 00:24:05,486
Jest „V. Wong” i „T. Burgess”.
554
00:24:06,612 --> 00:24:08,739
Nie są narkoleptyczkami?
555
00:24:09,365 --> 00:24:10,741
-Nie.
-Nie są.
556
00:24:10,950 --> 00:24:12,493
W takim razie dr O'Connor
557
00:24:12,577 --> 00:24:14,162
rozdaje amfetaminę jak cukierki.
558
00:24:14,453 --> 00:24:17,290
Nie ma nic więcej? Wielkie dzięki.
559
00:24:18,207 --> 00:24:22,795
Ten sam lekarz został w 1991 roku
oskarżony o napaść, ale go nie skazali.
560
00:24:22,879 --> 00:24:24,964
Wysłał gościa do szpitala.
561
00:24:25,006 --> 00:24:27,258
Ma też jazdę pod wpływem z 1994 roku.
562
00:24:27,925 --> 00:24:29,302
SZPITAL NYU DOWNTOWN
563
00:24:29,385 --> 00:24:30,428
ŚRODA, 29 WRZEŚNIA
564
00:24:30,511 --> 00:24:33,014
-Dr O'Connor jest tam.
-Dziękuję.
565
00:24:34,182 --> 00:24:36,767
Doktorze, mam do pana kilka pytań.
566
00:24:37,185 --> 00:24:38,477
Nazywam się dr Sullivan.
567
00:24:39,187 --> 00:24:40,855
To jest Dr O'Connor.
568
00:24:42,356 --> 00:24:46,068
Spadł z motocykla w 1997 roku.
Jest naszym pacjentem.
569
00:24:47,820 --> 00:24:49,780
Możemy go wykluczyć z listy podejrzanych.
570
00:24:57,413 --> 00:24:58,247
Pani doktor!
571
00:24:58,748 --> 00:24:59,665
Ma pani chwilę?
572
00:24:59,749 --> 00:25:01,751
Jasne. Nie wiem, co mogę jeszcze dodać.
573
00:25:01,834 --> 00:25:02,919
Dobrze ci idzie
574
00:25:03,002 --> 00:25:04,462
z profilem psychologicznym.
575
00:25:04,545 --> 00:25:07,423
Widziała pani tę sprawę
z amfetaminą i głodzeniem się?
576
00:25:07,506 --> 00:25:09,425
Dziewczyny niszczą sobie tak życie.
577
00:25:09,508 --> 00:25:12,637
Tak. Dla pieniędzy, władzy i szacunku.
578
00:25:13,304 --> 00:25:15,306
Supermodelki to bóstwa naszych czasów,
579
00:25:15,389 --> 00:25:16,724
jak mówi Camille Paglia.
580
00:25:16,807 --> 00:25:18,601
Ja w to nie wierzę, to banialuki.
581
00:25:18,684 --> 00:25:20,269
Marnują sobie dzieciństwo.
582
00:25:20,353 --> 00:25:22,188
Czytałam akta tych dziewczyn.
583
00:25:22,271 --> 00:25:24,899
Obie wychowały się
w biednych, rozbitych rodzinach.
584
00:25:24,982 --> 00:25:27,610
Sporo przeprowadzek, sporo zamieszania.
585
00:25:27,735 --> 00:25:30,655
Tak... Mam pytanie.
586
00:25:31,530 --> 00:25:34,450
Gdzie przebiega granica
między dietą a anoreksją,
587
00:25:36,035 --> 00:25:37,536
jeśli nie mówimy o modelce?
588
00:25:38,329 --> 00:25:40,539
Nie chcesz definicji diagnostycznej.
589
00:25:42,625 --> 00:25:46,170
Anoreksja pozwala dziewczynom zapanować
590
00:25:46,254 --> 00:25:48,339
nad chaosem w ich życiu.
591
00:25:49,090 --> 00:25:51,050
Jedna teoria mówi o tym,
592
00:25:51,133 --> 00:25:54,470
że skupiają się na tym,
co mogą kontrolować, na ciele,
593
00:25:54,553 --> 00:25:56,389
a im bardziej się je przymusza,
594
00:25:56,472 --> 00:25:59,100
tym więcej satysfakcji mają
z odmawiania jedzenia.
595
00:25:59,350 --> 00:26:00,935
To co robić? Ignorować to?
596
00:26:01,143 --> 00:26:04,605
Nie, absolutnie. Jeśli zauważysz
znaki ostrzegawcze, takie jak
597
00:26:05,189 --> 00:26:07,149
wywoływanie wymiotów, bóle głowy,
598
00:26:07,692 --> 00:26:10,444
środki na przeczyszczenie,
od razu proś o pomoc.
599
00:26:11,028 --> 00:26:12,363
Brzmi jak ostrzeżenie.
600
00:26:12,947 --> 00:26:15,074
Możesz tylko czekać
i obserwować. Ostrożnie.
601
00:26:17,118 --> 00:26:19,662
Nie zawsze możesz być
przyjacielem dla córki, wiesz?
602
00:26:22,456 --> 00:26:24,333
Dzięki. Do zobaczenia.
603
00:26:27,962 --> 00:26:30,840
-Jesteś wreszcie.
-Pewnie weźmiesz jej stronę.
604
00:26:33,217 --> 00:26:34,677
Dla mnie wyglądasz zdrowo.
605
00:26:35,636 --> 00:26:36,595
Jadłaś coś?
606
00:26:37,513 --> 00:26:39,307
Nie, czekałam na ciebie.
607
00:26:39,390 --> 00:26:41,600
Wieczór manicotti u Scarentino.
608
00:26:41,684 --> 00:26:44,729
Czeka na nas butelka Chianti. Chodźmy.
609
00:26:47,023 --> 00:26:49,108
Nie wmusicie we mnie makaronu.
610
00:26:49,400 --> 00:26:51,610
Nie jesteś zaproszona. Na razie!
611
00:26:52,737 --> 00:26:53,696
Mamo!
612
00:26:57,283 --> 00:26:58,409
WYSYŁKA LEKÓW
613
00:26:58,492 --> 00:26:59,702
ŚRODA, 29 WRZEŚNIA
614
00:26:59,869 --> 00:27:03,914
Obecnie mamy 6000 recept dziennie.
615
00:27:04,081 --> 00:27:07,168
Zamierzamy wejść na rynek publiczny.
Pierwsza oferta publiczna!
616
00:27:07,251 --> 00:27:10,129
A co z aptekami sąsiedzkimi?
617
00:27:10,212 --> 00:27:12,673
O, nie. Wszystko jest skomputeryzowane.
618
00:27:13,299 --> 00:27:16,719
Patrzcie! Szybsza obsługa,
niższe ceny, mniej błędów.
619
00:27:16,802 --> 00:27:18,512
Zależy od definicji „błędu”.
620
00:27:18,971 --> 00:27:21,724
Robicie sporo interesów
z doktorem Dekiem O'Connorem.
621
00:27:21,807 --> 00:27:23,100
Tak. A to źle?
622
00:27:24,060 --> 00:27:26,270
Jeśli przez „źle” rozumie pan
dożylne posiłki
623
00:27:26,354 --> 00:27:28,147
i robienie w pieluchę, to tak.
624
00:27:28,439 --> 00:27:31,233
W sąsiedzkiej aptece by to zauważyli.
625
00:27:32,985 --> 00:27:35,571
-Czego chcecie?
-Listy pacjentów O'Connora.
626
00:27:45,414 --> 00:27:46,374
Proszę.
627
00:27:47,792 --> 00:27:49,585
Trzeba było tak niegrzecznie?
628
00:27:50,628 --> 00:27:54,882
Kilkanaście nazwisk, a leki dostarczano
pod dokładnie ten sam adres.
629
00:27:55,716 --> 00:27:57,259
Nie wydaje się to panu dziwne?
630
00:27:59,095 --> 00:28:01,847
Tak, chyba musimy ulepszyć oprogramowanie.
631
00:28:02,431 --> 00:28:03,349
Raczej tak.
632
00:28:04,225 --> 00:28:06,435
-Co jest, szefie?
-Narkotykowi dzwonili.
633
00:28:06,519 --> 00:28:10,106
Mówili, że spaliliście śledztwo
w sprawie substancji kontrolowanych,
634
00:28:10,189 --> 00:28:12,149
które prowadzili od lipca.
635
00:28:12,316 --> 00:28:13,692
Wciąż chodzi o molestowanie.
636
00:28:13,776 --> 00:28:16,153
Szukamy leków, żeby znaleźć napastnika.
637
00:28:16,362 --> 00:28:18,656
Jak macie leki,
musicie dać znać narkotykowym.
638
00:28:18,823 --> 00:28:21,992
Oni zawsze polują
na drobne zarzuty posiadania.
639
00:28:22,076 --> 00:28:23,327
Nie możemy tego zrobić.
640
00:28:23,411 --> 00:28:25,538
Brak tolerancji związuje świadkom języki.
641
00:28:25,830 --> 00:28:27,248
Zgadzam się z tym.
642
00:28:27,331 --> 00:28:30,209
Wiemy, gdzie trafiają lewe recepty.
To to samo miejsce.
643
00:28:30,292 --> 00:28:32,211
Munch i Cassidy właśnie tam są.
644
00:28:32,294 --> 00:28:33,671
Potrzebujemy tylko czasu.
645
00:28:34,588 --> 00:28:36,674
Mogę wam dać parę dni.
646
00:28:36,882 --> 00:28:38,926
Narkotykowi lubią spotkania strategiczne.
647
00:28:39,009 --> 00:28:42,680
Umówię się z nimi na jedno
i będę je opóźniał.
648
00:28:44,056 --> 00:28:45,724
USŁUGI POCZTOWE
PRIVACY FIRST
649
00:28:45,808 --> 00:28:47,184
CZWARTEK, 30 WRZEŚNIA
650
00:28:48,102 --> 00:28:50,229
Musimy sprawdzić,
do kogo należy skrytka 732.
651
00:28:51,814 --> 00:28:54,525
-732.
-Właśnie ta.
652
00:29:04,326 --> 00:29:05,911
Należy do Bertranda Smalla.
653
00:29:07,788 --> 00:29:09,457
14. Ulica 620 zachód.
654
00:29:10,624 --> 00:29:12,835
Na samym środku rzeki Hudson.
655
00:29:14,545 --> 00:29:16,380
-Kto odbiera jego pocztę?
-Nie wiem.
656
00:29:17,131 --> 00:29:18,507
Mamy tu 1200 skrytek.
657
00:29:19,008 --> 00:29:20,843
Klucze są numerowane, tak jak skrytki.
658
00:29:21,010 --> 00:29:23,262
Póki klucz się zgadza,
a konto jest opłacone
659
00:29:23,554 --> 00:29:24,555
dostajesz pocztę.
660
00:29:24,889 --> 00:29:28,434
Zostawimy tu funkcjonariusza,
będzie czekał na pana 732.
661
00:29:30,686 --> 00:29:32,438
-Pan 732.
-Dzięki.
662
00:29:33,939 --> 00:29:35,107
Proszę zamknąć drzwi!
663
00:29:35,983 --> 00:29:36,984
Co to?
664
00:29:37,776 --> 00:29:38,736
Co to jest?
665
00:29:38,819 --> 00:29:42,239
Nie wiedziałem, co jest w środku.
To tylko robota. Ja...
666
00:29:42,448 --> 00:29:45,701
Dobrze. Mów dalej,
im więcej kłamiesz o pigułach,
667
00:29:45,826 --> 00:29:49,246
tym łatwiej będzie nam
zarzucić ci morderstwo.
668
00:29:50,247 --> 00:29:51,332
Jestem kurierem.
669
00:29:51,415 --> 00:29:53,125
Dostaję stówę tygodniowo.
670
00:29:53,667 --> 00:29:55,127
Nikogo nie zabiłem!
671
00:29:55,211 --> 00:29:56,420
Kto ci to załatwił?
672
00:29:56,670 --> 00:29:58,339
Kumpel, kiedyś on miał tę trasę,
673
00:29:58,422 --> 00:30:00,382
ale dostał rolę Stonewalla Jacksona
674
00:30:00,466 --> 00:30:02,468
w spektaklu plenerowym...
675
00:30:02,551 --> 00:30:05,387
Co robisz z przesyłką,
jak już ją odbierzesz?
676
00:30:05,679 --> 00:30:07,223
Wrzucam do innej koperty
677
00:30:07,306 --> 00:30:10,559
z adresem zwrotnym
„Agencja Talentów Morgan”,
678
00:30:10,643 --> 00:30:12,811
a potem dostarczam
na róg 7. Alei i 36. Ulicy.
679
00:30:13,896 --> 00:30:15,773
-Budynek Laszlo.
-Tak.
680
00:30:17,650 --> 00:30:20,110
Czas dać znać narkotykowym.
681
00:30:20,236 --> 00:30:23,531
Jeszcze rano nazwaliście ich harcerzykami
682
00:30:23,614 --> 00:30:25,783
i mówiliście, że zastraszą świadków.
683
00:30:25,866 --> 00:30:29,495
To było zanim odkryliśmy,
że Laszlo ma interes na boku.
684
00:30:30,287 --> 00:30:32,373
Zastraszanie się teraz przyda.
685
00:30:33,374 --> 00:30:37,795
Zastraszanie.
Pogadajcie z Joeyem Poole'em.
686
00:30:38,671 --> 00:30:41,507
Słuchajcie, ludzie! Policja nowojorska!
687
00:30:41,590 --> 00:30:43,425
Ręce na widoku!
688
00:30:43,509 --> 00:30:45,052
Co wy robicie, do cholery?
689
00:30:45,928 --> 00:30:47,596
Co... Nie możecie tego zrobić!
690
00:30:47,680 --> 00:30:48,889
Właśnie to zrobiliśmy.
691
00:30:48,973 --> 00:30:50,683
Zoe, dzwoń do Latham & Watkins!
692
00:30:50,766 --> 00:30:53,852
Nie chcesz jechać
razem ze swoimi pracownikami.
693
00:30:54,061 --> 00:30:56,689
To, jak mnie przewieziecie,
niewiele mnie obchodzi.
694
00:30:56,772 --> 00:30:58,899
Należy ci się słowo wyjaśnienia.
695
00:30:58,983 --> 00:31:01,735
Przed wejściem czekają
przedstawiciele prasy.
696
00:31:02,111 --> 00:31:04,154
Wiele by dali za zdjęcie Niny Laszlo,
697
00:31:04,238 --> 00:31:06,407
dilerki gwiazd. I co?
698
00:31:06,490 --> 00:31:08,576
Jeśli chcesz porozmawiać o Jazmin,
699
00:31:08,659 --> 00:31:10,744
zabierzemy cię do samochodu na tyłach.
700
00:31:10,828 --> 00:31:11,870
Twój wybór.
701
00:31:12,621 --> 00:31:14,081
-Niech będzie!
-Dobrze.
702
00:31:18,168 --> 00:31:21,046
Jesteś w szczytowej formie,
masz największe talenty,
703
00:31:21,130 --> 00:31:23,632
zarabiasz sporo pieniędzy,
a jednak czujesz potrzebę
704
00:31:23,716 --> 00:31:25,050
mieszania się w narkotyki.
705
00:31:25,593 --> 00:31:27,678
Nie chodzi przecież o zysk.
706
00:31:27,886 --> 00:31:29,346
Rozdajesz je za darmo?
707
00:31:29,555 --> 00:31:31,724
Speed utrzymuje dziewczyny w formie.
708
00:31:32,141 --> 00:31:33,934
To dla nich witaminy.
709
00:31:34,101 --> 00:31:37,062
Powiedzieć ci coś?
Jesteś cholernie nieodpowiedzialna.
710
00:31:37,479 --> 00:31:40,608
Jak zaczynają narzekać,
trafiają do innej agencji.
711
00:31:40,858 --> 00:31:43,235
Dlatego Jazmin i Vanessa
zostały napadnięte?
712
00:31:43,319 --> 00:31:45,195
-Bo narzekały?
-Nie.
713
00:31:49,658 --> 00:31:54,330
Carlo Parisi miał prywatną kolekcję
714
00:31:54,747 --> 00:31:56,415
swoich zdjęć z modelkami.
715
00:31:58,751 --> 00:31:59,835
Jakich zdjęć?
716
00:32:00,919 --> 00:32:03,797
-Mam wam to rozrysować?
-Tak, masz.
717
00:32:07,885 --> 00:32:09,553
Jazmin mówiła, że miała mu
718
00:32:11,639 --> 00:32:13,390
obciągnąć
719
00:32:14,391 --> 00:32:15,684
do jego kolekcji.
720
00:32:16,018 --> 00:32:19,271
Potem nie dał jej wziąć
udziału w sesji, więc się wkurzyła.
721
00:32:19,480 --> 00:32:20,814
Widziałaś te dzieła sztuki?
722
00:32:21,732 --> 00:32:22,691
Nie.
723
00:32:23,901 --> 00:32:27,529
Jazmin powiedziała, że wszystkie ukradła.
724
00:32:27,946 --> 00:32:29,782
Zamierzała je wykorzystać, upewnić się,
725
00:32:29,865 --> 00:32:31,200
żeby już nigdy nie pracował.
726
00:32:31,283 --> 00:32:32,534
Wiesz, co z nimi zrobiła?
727
00:32:34,411 --> 00:32:37,081
Wiem, że potem była na ostrym dyżurze.
728
00:32:38,791 --> 00:32:41,960
Patrzysz na rezultat
czterech godzin nurkowania w śmietnikach
729
00:32:42,044 --> 00:32:44,922
wzdłuż 59. Ulicy.
Łącznie dziewięć kontenerów.
730
00:32:45,089 --> 00:32:47,758
Serio nurkowaliście w śmietnikach?
731
00:32:47,966 --> 00:32:49,635
Co wy. Nadzorowaliśmy mundurowych.
732
00:32:49,760 --> 00:32:52,513
-Nie taplam się w pieluchach.
-A jak twój poranek?
733
00:32:52,721 --> 00:32:54,848
Zaraz jedziemy zgarnąć fotografa, Parisi,
734
00:32:54,932 --> 00:32:57,267
i poszukać jego sprośnych zdjęć.
735
00:32:57,726 --> 00:33:00,229
Lennie, proszę cię.
Od godziny nic nie jadłem.
736
00:33:00,312 --> 00:33:02,147
Jedźcie. Ci dwaj wiszą mi lunch.
737
00:33:02,231 --> 00:33:03,357
Nic mu nie wiszę.
738
00:33:03,440 --> 00:33:05,943
Będę nadzorował jego odwyk od pączków.
739
00:33:06,110 --> 00:33:08,737
Zabierzcie ze sobą Cassidy
i Muncha jadąc po Parisiego
740
00:33:08,821 --> 00:33:10,406
i przywieźcie mi aspirynę.
741
00:33:12,866 --> 00:33:14,201
STUDIO PARISIEGO
742
00:33:14,284 --> 00:33:15,994
CZWARTEK, 30 WRZEŚNIA
743
00:33:17,955 --> 00:33:20,040
Co się... Nie zapraszałem was!
744
00:33:20,165 --> 00:33:21,458
To są nasze zaproszenia.
745
00:33:21,542 --> 00:33:23,043
Zacznijcie szukać pornografii.
746
00:33:23,127 --> 00:33:24,920
My zadamy panu Parisi kilka pytań.
747
00:33:25,003 --> 00:33:26,588
Zapytajcie, kto go ubiera.
748
00:33:27,840 --> 00:33:29,675
Wiemy o twoich zdjęciach, Carlo.
749
00:33:29,883 --> 00:33:31,969
Wiemy też, jak bardzo chciałeś je odzyskać
750
00:33:32,052 --> 00:33:33,178
po kradzieży.
751
00:33:33,262 --> 00:33:35,764
Mam tysiące zdjęć, jestem fotografem!
752
00:33:35,848 --> 00:33:38,225
-Tak, jak Larry Flynt wydawcą.
-Tak.
753
00:33:38,684 --> 00:33:40,102
Nie możecie tego zrobić!
754
00:33:40,185 --> 00:33:41,186
Carlo!
755
00:33:41,270 --> 00:33:43,939
Chodź tu. Stańmy tu na chwilę.
756
00:33:44,648 --> 00:33:46,024
Chodź, spróbujmy.
757
00:33:46,734 --> 00:33:49,445
Jazmin ukradła
twoje zdjęcia w poniedziałek.
758
00:33:49,987 --> 00:33:52,489
Niedobrze, rozumiem to.
To ci zniszczy karierę.
759
00:33:52,573 --> 00:33:53,824
Wylądujesz w więzieniu.
760
00:33:53,907 --> 00:33:56,910
Sprawdzasz, gdzie poszła.
Rozmawiasz z nią,
761
00:33:57,745 --> 00:33:59,621
ale ona nie chce oddać ci zdjęć.
762
00:33:59,913 --> 00:34:00,956
Trochę cię ponosi...
763
00:34:01,039 --> 00:34:03,959
Śmiało, proszę.
Macie swój nakaz przeszukania.
764
00:34:05,294 --> 00:34:07,755
Jeśli znajdziecie coś takiego,
chętnie to zobaczę.
765
00:34:07,838 --> 00:34:08,756
I to jak.
766
00:34:09,173 --> 00:34:10,299
Nikogo nie zabiłem.
767
00:34:10,507 --> 00:34:12,426
To może zgwałciłeś nieletnią?
768
00:34:12,676 --> 00:34:15,053
Zrobiłeś Jazmin „ustne” zaliczenie.
769
00:34:15,304 --> 00:34:16,597
Zabawne.
770
00:34:16,680 --> 00:34:18,932
W takim razie
próbka twojej krwi to udowodni.
771
00:34:20,392 --> 00:34:21,894
-Próbka krwi?
-Tak.
772
00:34:21,977 --> 00:34:25,022
Na sukience Jazmin były ślady nasienia.
To nie twoje?
773
00:34:25,481 --> 00:34:28,275
Wyraziła na to zgodę.
774
00:34:28,484 --> 00:34:30,611
Nie. Wykorzystałeś swoją pozycję,
775
00:34:30,694 --> 00:34:33,363
aby zatrudniać i zwalniać,
wymuszać czynności seksualne
776
00:34:33,447 --> 00:34:35,866
i pornograficzne zdjęcia od nieletnich.
777
00:34:37,576 --> 00:34:38,577
Bez ich zgody.
778
00:34:39,495 --> 00:34:42,289
Proszę się odwrócić, panie Parisi.
779
00:34:42,873 --> 00:34:43,707
Ludzie!
780
00:34:43,957 --> 00:34:46,418
-Weźcie go do radiowozu.
-Chodź, przystojniaku.
781
00:34:48,754 --> 00:34:51,173
41 tysięcy za imprezę?
Toż to przestępstwo.
782
00:34:51,256 --> 00:34:54,218
Nie, tu na dole.
Deborah Latrell złożyła ten podpis.
783
00:34:54,301 --> 00:34:55,511
Asystentka-księgowa.
784
00:34:55,594 --> 00:34:58,597
Spójrz, to jest ich licencja biznesowa.
Są tu oba ich nazwiska.
785
00:34:59,056 --> 00:35:01,558
Dziwne... Ale nie ma pornografii.
786
00:35:04,686 --> 00:35:06,647
To gdzie chowa swoje sprośne zdjęcia?
787
00:35:06,730 --> 00:35:08,690
Pod łóżkiem, za szafą,
788
00:35:08,774 --> 00:35:12,069
albo między najmniej ciekawymi
i przyciągającymi oko papierami.
789
00:35:12,152 --> 00:35:13,862
Faceci tak robią?
790
00:35:14,071 --> 00:35:14,988
Tak.
791
00:35:19,493 --> 00:35:20,369
No, proszę!
792
00:35:31,129 --> 00:35:33,298
Popatrz no.
Deborah Latrell to niezła laska.
793
00:35:34,925 --> 00:35:37,094
-A to pierścionek zaręczynowy.
-No.
794
00:35:37,469 --> 00:35:39,221
Przyjęcie zaręczynowe.
795
00:35:41,640 --> 00:35:43,392
Po co miałby to ukrywać?
796
00:35:44,309 --> 00:35:45,602
Bo ją wystawił.
797
00:35:48,939 --> 00:35:50,983
Ale wciąż są współwłaścicielami.
798
00:35:51,149 --> 00:35:54,236
Co mogła zrobić Jazmin,
żeby naprawdę zranić Carlo?
799
00:35:54,444 --> 00:35:56,905
Pokazać zdjęcia byłej narzeczonej,
800
00:35:56,989 --> 00:35:58,615
obecnej wspólniczce biznesowej.
801
00:35:59,449 --> 00:36:00,367
SEKCJA SPECJALNA
POKÓJ PRZESŁUCHAŃ
802
00:36:00,450 --> 00:36:01,410
CZWARTEK, 30 WRZEŚNIA
803
00:36:01,493 --> 00:36:05,414
Deborah, mamy problem z twoim
poniedziałkowym zeznaniem.
804
00:36:06,373 --> 00:36:08,333
Powiedziałaś, że Jazmin i Vanessa
805
00:36:08,458 --> 00:36:10,502
były na imprezie
z okazji premiery książki.
806
00:36:12,129 --> 00:36:13,589
Jaki to problem?
807
00:36:13,672 --> 00:36:15,507
Skąd o tym wiesz?
808
00:36:15,591 --> 00:36:17,009
Musiały o tym wspomnieć.
809
00:36:17,509 --> 00:36:18,510
Albo też byłaś tam.
810
00:36:20,262 --> 00:36:21,972
Przyszłaś tam ich szukać
811
00:36:22,639 --> 00:36:24,892
i odzyskać kolekcję zdjęć Carlo.
812
00:36:26,393 --> 00:36:29,021
-Nie wiem, o czym mówicie.
-Pewnie, że wiesz.
813
00:36:29,104 --> 00:36:32,316
Dziewczyny miały
materiał do szantażu, ale nic nie zrobiły.
814
00:36:33,191 --> 00:36:36,361
Zadzwoniłaś po Carlo i sytuacja
wymknęła się spod kontroli.
815
00:36:36,653 --> 00:36:38,572
Porozmawiaj z nami, póki możemy ci pomóc.
816
00:36:38,864 --> 00:36:41,783
Wystarczająco mi już pomogliście.
817
00:36:44,953 --> 00:36:46,997
Zobaczmy, jaki z niej chojrak.
818
00:36:47,581 --> 00:36:48,957
Parisi cokolwiek powiedział?
819
00:36:49,041 --> 00:36:52,044
Kłamstwa, półprawdy,
i historię o ciąży Cindy Crawford.
820
00:36:52,127 --> 00:36:53,211
A Deborah?
821
00:36:53,337 --> 00:36:55,047
-Munch, zrób coś dla nas.
-Co?
822
00:36:57,049 --> 00:36:59,509
Posadź tu Parisiego
823
00:36:59,968 --> 00:37:01,929
i zasugeruj mu, że Deborah go wydała.
824
00:37:02,012 --> 00:37:03,430
Jak miło, dylemat więźnia.
825
00:37:03,972 --> 00:37:04,806
Co to?
826
00:37:04,890 --> 00:37:06,516
Mają się nawzajem podejrzewać.
827
00:37:07,184 --> 00:37:09,394
Uwielbiam tę robotę. Idę po Parisiego.
828
00:37:11,229 --> 00:37:13,023
Już prawie skończyliśmy.
829
00:37:13,106 --> 00:37:15,400
Musimy tylko zdjąć odciski palców.
830
00:37:15,484 --> 00:37:17,736
-Co? Czemu?
-Proszę wstać. Dziękuję.
831
00:37:19,029 --> 00:37:20,113
Co się stało?
832
00:37:20,197 --> 00:37:21,406
Mamy innego świadka.
833
00:37:25,661 --> 00:37:26,745
To twój kumpel.
834
00:37:28,246 --> 00:37:29,289
Ty draniu!
835
00:37:30,874 --> 00:37:32,751
Musiałaś się wygadać!
836
00:37:32,834 --> 00:37:34,920
A ty musiałeś myśleć swoim drugim mózgiem!
837
00:37:42,552 --> 00:37:46,181
Mamy już jego zeznania,
potrzebujemy jeszcze twoich.
838
00:37:46,264 --> 00:37:48,100
Wiecie, kim był, zanim mnie poznał?
839
00:37:48,433 --> 00:37:50,268
-Carlem Parsleyem.
-Usiądź, proszę.
840
00:37:50,352 --> 00:37:53,271
Robił zdjęcia reklamowe wieżom stereo.
841
00:37:53,480 --> 00:37:55,607
-Proszę usiąść.
-A ja się zakochałam.
842
00:37:56,233 --> 00:37:59,611
Byłam wszędzie. Cosmo, Glamour, Elle...
843
00:37:59,695 --> 00:38:02,155
Mówiłam: „Jeśli mnie chcecie,
weźcie też Carlo”.
844
00:38:02,489 --> 00:38:04,574
-Pomogłaś mu na początku.
-Tak.
845
00:38:05,409 --> 00:38:07,577
Piękno to siła... Póki go nie stracisz.
846
00:38:07,661 --> 00:38:10,122
Potem jesteś śmieciem,
nikogo nie obchodzisz.
847
00:38:10,414 --> 00:38:12,124
Pani nie zrozumie, detektyw Benson.
848
00:38:12,207 --> 00:38:13,834
Pani wciąż jest piękna.
849
00:38:14,251 --> 00:38:16,211
Nie wie pani, jakie drzwi otwiera piękno,
850
00:38:16,294 --> 00:38:18,005
póki te drzwi się nie zatrzasną.
851
00:38:24,594 --> 00:38:25,554
Krawiec.
852
00:38:26,346 --> 00:38:27,347
Tak.
853
00:38:28,056 --> 00:38:29,975
Ale gorsze jest to, co dzieje się potem.
854
00:38:30,225 --> 00:38:31,810
Ludzie przestają dzwonić.
855
00:38:32,394 --> 00:38:34,646
Przyjaciele cię unikają, nikt nie dzwoni.
856
00:38:35,897 --> 00:38:37,190
Wciąż miałam Carlo.
857
00:38:37,858 --> 00:38:39,067
Tak mi się wydawało.
858
00:38:39,484 --> 00:38:41,820
Gdzie znalazły cię Jazmin i Vanessa?
859
00:38:41,903 --> 00:38:43,864
-Na imprezie Trilla?
-Tak.
860
00:38:44,698 --> 00:38:46,324
Miały ze sobą zdjęcia?
861
00:38:47,451 --> 00:38:50,037
Podobno schowały je w pobliżu,
ale im nie uwierzyłam.
862
00:38:50,120 --> 00:38:52,456
Nie wierzyłam,
że Carlo może zrobić coś takiego.
863
00:38:52,539 --> 00:38:56,001
Ale byłaś na tyle ciekawa,
żeby spojrzeć. I co potem?
864
00:38:56,084 --> 00:38:57,461
Poszłyście do samochodu?
865
00:38:58,420 --> 00:39:01,631
-I zobaczyłaś zdjęcia?
-Były gorsze, niż sądziłam.
866
00:39:01,882 --> 00:39:03,091
Było tam sporo dziewczyn.
867
00:39:03,341 --> 00:39:04,384
Sporo dziewczyn.
868
00:39:05,093 --> 00:39:06,261
Pięknych kobiet.
869
00:39:06,511 --> 00:39:09,306
Kobiet, które znałam i którym ufałam.
870
00:39:09,389 --> 00:39:11,308
Które zdradzały cię z twoim narzeczonym.
871
00:39:14,728 --> 00:39:16,730
Nie pamiętam, co było potem.
872
00:39:21,693 --> 00:39:22,694
DOWÓD
873
00:39:24,571 --> 00:39:26,573
Teraz masz szansę, żeby nam powiedzieć.
874
00:39:34,372 --> 00:39:35,999
Ta mała suka zawaliła
875
00:39:36,875 --> 00:39:40,378
jedno ważenie, a potem zabrała mi
resztki mojej godności.
876
00:39:42,089 --> 00:39:43,215
Byłam wściekła.
877
00:39:43,840 --> 00:39:45,342
I na speedzie.
878
00:39:47,427 --> 00:39:51,348
Sięgnęłam pod siedzenie,
żeby go mieć dla bezpieczeństwa.
879
00:39:51,431 --> 00:39:52,557
Dlatego go wzięłam.
880
00:39:56,686 --> 00:40:00,690
Młotek wydał z siebie okropny trzask,
kiedy uderzył o zęby Jazmin.
881
00:40:01,358 --> 00:40:03,485
A potem nic, tylko martwa cisza.
882
00:40:05,487 --> 00:40:07,781
Potem ta Azjatka zaczęła się drzeć,
883
00:40:08,031 --> 00:40:09,783
musiałam ją uciszyć!
884
00:40:14,412 --> 00:40:17,040
Zaczęła mieć drgawki,
885
00:40:17,916 --> 00:40:19,167
jak epileptyczka.
886
00:40:20,627 --> 00:40:22,420
Jazmin została zgwałcona.
887
00:40:22,754 --> 00:40:24,965
To było później,
Carlo wpadł na ten pomysł.
888
00:40:25,590 --> 00:40:27,592
Wciągnęłaś w to Carlo?
889
00:40:28,385 --> 00:40:29,344
Tak.
890
00:40:30,679 --> 00:40:32,848
Bo jest zrównoważony.
891
00:40:34,975 --> 00:40:37,394
Zawsze wie, co robić.
892
00:40:41,648 --> 00:40:42,732
A młotek?
893
00:40:43,483 --> 00:40:45,902
Carlo powiedział,
że to musi wyglądać jak gwałt.
894
00:40:49,406 --> 00:40:50,699
To było okropne.
895
00:40:57,497 --> 00:40:59,166
Wyrzuciliśmy ją przy szpitalu.
896
00:40:59,249 --> 00:41:02,002
A ta martwa? Zrobił jej coś.
897
00:41:02,085 --> 00:41:03,378
Nie wiem.
898
00:41:04,462 --> 00:41:05,922
Byłam w samochodzie.
899
00:41:06,506 --> 00:41:08,717
Dlaczego do niego zadzwoniłaś?
900
00:41:09,676 --> 00:41:11,845
Po tych zdjęciach, po zdradzie.
901
00:41:12,512 --> 00:41:13,722
Nie rozumiecie?
902
00:41:19,477 --> 00:41:21,229
Nie miałam nikogo innego.
903
00:41:37,162 --> 00:41:39,789
Ale czasu nie da się cofnąć, prawda?
904
00:41:43,835 --> 00:41:45,879
WYDZIAŁ POLICJI W NOWYM JORKU
905
00:41:49,799 --> 00:41:52,010
Munch, wiadomo coś o Jazmin?
906
00:41:52,219 --> 00:41:53,720
Dzwonili ze szpitala.
907
00:41:54,221 --> 00:41:55,430
Nie przeżyła.
908
00:42:04,689 --> 00:42:05,815
HISTORIA FIKCYJNA.
OSOBY I WYDARZENIA NIE SĄ PRAWDZIWE.
909
00:42:06,399 --> 00:42:08,026
Napisy:Marcin Łakomy
62270
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.