Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:01,377 --> 00:00:03,087
System wymiaru sprawiedliwości
2
00:00:03,337 --> 00:00:06,382
uznaje przestępstwa na tle seksualnym
za wyjątkowo odrażające.
3
00:00:07,007 --> 00:00:07,925
W Nowym Jorku
4
00:00:08,217 --> 00:00:11,053
zajmujący się nimi detektywi
5
00:00:11,137 --> 00:00:14,265
należą do elitarnej grupy
zwanej Sekcją Specjalną.
6
00:00:14,724 --> 00:00:16,016
Oto ich opowieści.
7
00:00:19,228 --> 00:00:20,813
Pomidory. Dwa za 50 centów.
8
00:00:21,105 --> 00:00:22,732
- Promocja.
- Wezmę jednego.
9
00:00:24,442 --> 00:00:27,111
- Cztery za dolara.
- Wystarczy mi jeden.
10
00:00:30,573 --> 00:00:31,490
Szkoda.
11
00:00:32,742 --> 00:00:33,659
Tragedia.
12
00:00:44,962 --> 00:00:46,130
Przepraszam, policja.
13
00:00:46,505 --> 00:00:47,798
Zróbcie przejście.
14
00:00:49,884 --> 00:00:52,720
Benson, Sekcja Specjalna. Samobójca?
15
00:00:53,095 --> 00:00:54,638
Oni najpierw otwierają okno.
16
00:00:55,306 --> 00:00:57,057
Pusty chodnik, uderzyła w samochód.
17
00:00:57,141 --> 00:00:59,477
Mój wóz. Zaparkowałem tu 20 minut temu.
18
00:00:59,560 --> 00:01:00,478
Przepraszam.
19
00:01:01,604 --> 00:01:04,940
Doskonale. Świetne zakończenie dnia!
20
00:01:05,483 --> 00:01:06,817
- Coraz lepiej.
- Dziękuję.
21
00:01:13,199 --> 00:01:14,784
Ktoś powiadomił Sekcję Specjalną?
22
00:01:15,326 --> 00:01:17,077
Dlatego, że nie ma majtek?
23
00:01:18,412 --> 00:01:19,830
Przykryjcie ją.
24
00:01:22,500 --> 00:01:23,417
Sprawdź to.
25
00:01:23,793 --> 00:01:25,669
Co tu mamy?
26
00:01:26,337 --> 00:01:27,797
Brak śladów włamania.
27
00:01:27,880 --> 00:01:29,757
Dwa kieliszki i pół butelki wina.
28
00:01:29,924 --> 00:01:31,258
Dwa zestawy odcisków.
29
00:01:32,259 --> 00:01:34,261
Skłóceni kochankowie.
30
00:01:34,804 --> 00:01:36,180
Ci zwykle całują się na zgodę.
31
00:01:38,140 --> 00:01:39,475
Paczka prezerwatyw.
32
00:01:39,767 --> 00:01:41,519
Chodziło o coś więcej niż pocałunek.
33
00:01:41,769 --> 00:01:44,980
Poczytał jej trochę Walta Whitmana,
a potem uprawiali namiętny seks.
34
00:01:45,064 --> 00:01:47,775
Zanim przekręcił się na bok i zasnął,
35
00:01:47,942 --> 00:01:50,986
wystawił ją za okno.
Przepraszam, przez okno.
36
00:01:51,111 --> 00:01:53,989
Nie wiem, co pani sugeruje.
37
00:01:54,990 --> 00:01:55,908
Gwałt.
38
00:01:57,827 --> 00:01:59,995
Tak jak mówiłem, nie ma śladów włamania.
39
00:02:00,663 --> 00:02:02,164
Nie mówiłam, że to ktoś obcy.
40
00:02:02,540 --> 00:02:05,543
Nie była ubrana, jakby lubiła odmawiać.
41
00:02:05,793 --> 00:02:07,002
Nie słyszałem tego.
42
00:02:07,127 --> 00:02:08,337
Nie widziałem odznaki.
43
00:02:08,420 --> 00:02:10,548
Jesteś z oddziału poprawności politycznej?
44
00:02:10,798 --> 00:02:13,300
Elliot Stabler, Sekcja Specjalna.
45
00:02:13,384 --> 00:02:17,680
Wraz z moją partnerką, detektyw Benson,
zostaliśmy wezwani do morderstwa
46
00:02:17,763 --> 00:02:19,431
z ewidentnym motywem seksualnym.
47
00:02:19,723 --> 00:02:23,561
W porządku. Możecie je sobie wziąć.
48
00:02:24,770 --> 00:02:27,022
Scooch, bierz płaszcz. Spadamy.
49
00:02:27,314 --> 00:02:29,567
Chłopaki, zwijamy się.
50
00:03:34,840 --> 00:03:36,926
Osiem teorii, żadna nie pasuje.
51
00:03:37,009 --> 00:03:38,844
Wygląda jak wystrzelona z armaty.
52
00:03:38,928 --> 00:03:39,929
Facet na sterydach?
53
00:03:40,012 --> 00:03:41,430
Nie, Jankesi ruszyli w trasę.
54
00:03:41,513 --> 00:03:43,682
Tak, są w Baltimore.
Skopią tyłki Ptaszkom.
55
00:03:43,766 --> 00:03:45,976
Może to był testosteronowy szał.
56
00:03:46,101 --> 00:03:47,019
Jej chłopaka?
57
00:03:47,102 --> 00:03:48,520
Lub dziewczyny. Mogłabyś rzucić
58
00:03:48,604 --> 00:03:49,980
kobietą ważącą 45 kilo.
59
00:03:50,105 --> 00:03:51,732
Zaraz tobą rzucę, odmieńcu.
60
00:03:51,815 --> 00:03:53,067
Mówiłem, że szał.
61
00:03:53,150 --> 00:03:54,151
Co z sąsiadami?
62
00:03:54,234 --> 00:03:56,403
Nikt jej nie znał. Witali się tylko.
63
00:03:56,487 --> 00:03:57,404
Pracowała w domu.
64
00:03:57,488 --> 00:03:59,573
Wiedzieli tylko, że chodzi z laptopem.
65
00:03:59,657 --> 00:04:01,533
To przybiera postać piramidy.
66
00:04:01,659 --> 00:04:03,077
- Co takiego?
- Laptopy.
67
00:04:03,160 --> 00:04:04,495
Naród laptopowców.
68
00:04:04,578 --> 00:04:06,705
Piszemy na nich rozkazy. Coraz ich więcej.
69
00:04:06,789 --> 00:04:08,290
- A długopisy?
- Ofiara spotykała się
70
00:04:08,374 --> 00:04:11,335
z doktorem Danielsem
we wtorki i czwartki o 17.15.
71
00:04:11,418 --> 00:04:14,296
Sprawdź jej książkę adresową.
Czym się zajmowała?
72
00:04:14,380 --> 00:04:15,297
Była pisarką.
73
00:04:15,381 --> 00:04:17,758
Szaleńcy ulicy: Cięcia budżetowe
a choroby umysłu.
74
00:04:17,841 --> 00:04:21,428
Krótkie życie Alice H. O samobójstwie.
75
00:04:21,804 --> 00:04:24,348
Waginoplasyka: czy to ochrona zdrowia?
76
00:04:24,431 --> 00:04:25,432
New York Ledger.
77
00:04:25,516 --> 00:04:28,185
Michael, Stephen, Sam W. Sami faceci.
78
00:04:28,644 --> 00:04:32,272
Daniels, Mark, psychologia kliniczna.
72. Wschodnia 911.
79
00:04:32,731 --> 00:04:35,442
Jak mieć lepszy orgazm w Cosmopolitanie.
80
00:04:35,776 --> 00:04:36,860
Ktoś mógł za to zabić.
81
00:04:37,111 --> 00:04:38,737
Sprawdźcie ponownie okolicę.
82
00:04:38,821 --> 00:04:41,573
Cassidy, idziesz jutro do sądu
w sprawie świra z metra.
83
00:04:41,657 --> 00:04:42,700
- Zgadza się?
- Tak.
84
00:04:42,783 --> 00:04:44,118
W razie problemów, dzwoń.
85
00:04:46,870 --> 00:04:49,707
Tu Gretchen. Zostaw wiadomość. Pa.
86
00:04:51,333 --> 00:04:52,960
Nie masz żadnych wiadomości.
87
00:04:58,799 --> 00:05:01,552
Tu Gretchen. Zostaw wiadomość. Pa.
88
00:05:02,678 --> 00:05:04,346
Nie masz żadnych wiadomości.
89
00:05:05,431 --> 00:05:08,017
Usłyszałam hałas, jakby ktoś czymś rzucał.
90
00:05:08,600 --> 00:05:09,518
Co było potem?
91
00:05:09,643 --> 00:05:12,521
Krzyk i trzask,
a potem zaczął wyć alarm samochodu.
92
00:05:13,063 --> 00:05:14,982
Czy ktoś wychodził z jej mieszkania?
93
00:05:15,065 --> 00:05:17,276
Miałam wyglądać na korytarz?
94
00:05:17,401 --> 00:05:19,111
Żeby zobaczył moją twarz?
95
00:05:19,445 --> 00:05:20,446
Przepraszam.
96
00:05:20,696 --> 00:05:23,115
Jak długo to mieszkanie
będzie miejscem zbrodni?
97
00:05:23,407 --> 00:05:24,324
Dlaczego?
98
00:05:24,408 --> 00:05:26,160
Bo czekamy, żeby w nim zamieszkać.
99
00:05:26,618 --> 00:05:28,787
- Jak się pan nazywa?
- Jason Cargill.
100
00:05:29,329 --> 00:05:31,832
Jestem z rady obrotu nieruchomościami.
101
00:05:32,041 --> 00:05:33,208
Wykreślam pana z listy.
102
00:05:36,795 --> 00:05:39,798
Połowa z nich przyznała,
że nie odróżniłaby sąsiadów od sprawcy.
103
00:05:40,257 --> 00:05:41,258
A ty?
104
00:05:41,759 --> 00:05:43,552
- Co ja?
- Rozpoznasz swoich sąsiadów?
105
00:05:43,886 --> 00:05:45,179
Dlaczego? Bo tu mieszkam?
106
00:05:45,804 --> 00:05:47,848
Nigdy nie ma mnie w domu. Jestem z tobą.
107
00:05:47,931 --> 00:05:49,892
A ludzie mówią,
że przedmieścia są anonimowe.
108
00:05:50,017 --> 00:05:52,102
Queens to przedmieścia? Od kiedy?
109
00:05:52,186 --> 00:05:55,564
Od kiedy mamy trochę przestrzeni,
kilka drzew i trawnik do skoszenia.
110
00:05:55,647 --> 00:05:58,192
Jasne, już widzę, jak kosisz trawnik.
111
00:05:58,275 --> 00:06:00,277
Koszę. Czasami.
112
00:06:00,527 --> 00:06:03,530
Przyznaj, że to Kathy dba o dom,
bo ciebie nigdy nie ma.
113
00:06:03,614 --> 00:06:05,783
Przyznaję. Kathy rządzi w domu.
114
00:06:05,866 --> 00:06:07,785
- Właśnie.
- Dopóki Dickie nie dorośnie.
115
00:06:08,410 --> 00:06:10,537
Masz szczęście.
Nie musisz się o nic martwić.
116
00:06:11,121 --> 00:06:12,790
Na pewno nie musisz kosić trawy.
117
00:06:13,123 --> 00:06:14,625
Żyję jak zakonnik.
118
00:06:15,084 --> 00:06:16,085
Chyba zakonnica.
119
00:06:21,465 --> 00:06:22,382
Co?
120
00:06:23,217 --> 00:06:24,134
Nic.
121
00:06:33,894 --> 00:06:35,062
Dzwoniłaś do Searsa?
122
00:06:35,354 --> 00:06:36,855
- Tak.
- I co?
123
00:06:37,481 --> 00:06:39,775
Gwarancja już się skończyła.
124
00:06:40,025 --> 00:06:41,485
Jak to się stało, u licha?
125
00:06:41,568 --> 00:06:42,569
Skąd mam wiedzieć?
126
00:06:42,653 --> 00:06:44,530
To ty chciałeś kupić ten młynek
127
00:06:44,613 --> 00:06:45,614
i sam go zamontować.
128
00:06:45,697 --> 00:06:47,950
Chwileczkę. Zainstalowałem go prawidłowo.
129
00:06:48,075 --> 00:06:51,495
Gdybyście nie wrzucali do niego śmieci...
130
00:06:51,578 --> 00:06:53,122
Maureen, możesz już skończyć?
131
00:06:53,789 --> 00:06:54,623
Muszę kończyć.
132
00:06:56,875 --> 00:06:58,585
Mamusiu, widziałaś mojego żółwia?
133
00:06:58,669 --> 00:06:59,795
Zostawiłem go w zlewie.
134
00:07:04,424 --> 00:07:05,467
SĄD NAJWYŻSZY
ROZPRAWA 16
135
00:07:05,551 --> 00:07:06,468
WTOREK, 21 WRZEŚNIA
136
00:07:06,593 --> 00:07:07,845
Gdy zapytał pan pozwanego,
137
00:07:07,928 --> 00:07:10,681
o czym myślał w trakcie napadu,
co odpowiedział?
138
00:07:12,516 --> 00:07:15,102
Myślał, że uśmiechnęła się do niego,
139
00:07:15,477 --> 00:07:17,062
więc usiadł obok niej.
140
00:07:17,729 --> 00:07:21,483
Linia numer trzy...
Na jakim to było przystanku?
141
00:07:22,067 --> 00:07:23,360
96. Ulica.
142
00:07:23,443 --> 00:07:26,280
Oskarżony jest profesorem na Manhattanie.
143
00:07:27,406 --> 00:07:29,741
Co wydarzyło się później?
144
00:07:30,075 --> 00:07:32,286
Próbował nawiązać rozmowę,
145
00:07:32,369 --> 00:07:36,123
a gdy nie otrzymał odpowiedzi,
założył, że kobieta śpi.
146
00:07:37,958 --> 00:07:40,377
- Co zrobił potem?
- To domniemanie, Wysoki Sądzie.
147
00:07:42,254 --> 00:07:45,966
Co potem zrobił profesor Ormond?
148
00:07:46,383 --> 00:07:48,427
Włożył swoją rękę pod jej bluzkę,
149
00:07:48,510 --> 00:07:50,721
a jej rękę położył na swoim...
150
00:07:51,805 --> 00:07:52,806
Na swoich...
151
00:07:55,475 --> 00:07:56,476
genitaliach.
152
00:07:57,227 --> 00:07:58,061
A potem
153
00:07:58,395 --> 00:08:00,230
pocierał nią, aż...
154
00:08:01,940 --> 00:08:04,526
osiągnął swój zamierzony cel.
155
00:08:05,569 --> 00:08:06,778
Nie mam więcej pytań.
156
00:08:06,862 --> 00:08:08,947
Dlaczego prowadzi pan tę sprawę?
157
00:08:09,489 --> 00:08:12,576
Był pan na służbie
w momencie domniemanej napaści?
158
00:08:12,826 --> 00:08:15,913
Nie, pasażer powiadomił policję w metrze.
159
00:08:15,996 --> 00:08:16,997
Dokonano zatrzymania.
160
00:08:17,080 --> 00:08:19,791
Sprawa została przekazana
Sekcji Specjalnej.
161
00:08:20,000 --> 00:08:21,752
- Której jest pan członkiem?
- Tak.
162
00:08:21,835 --> 00:08:24,296
- Jak długo?
- Osiem miesięcy.
163
00:08:24,713 --> 00:08:26,840
Jest pan ekspertem
od przestępstw seksualnych?
164
00:08:27,049 --> 00:08:28,383
Wszyscy ciągle się uczymy.
165
00:08:29,092 --> 00:08:30,010
Z pewnością.
166
00:08:30,302 --> 00:08:34,389
Czy może nam pan podać
fachowy termin określający
167
00:08:34,514 --> 00:08:36,016
pieszczoty obcej osoby?
168
00:08:38,143 --> 00:08:39,144
Fromażyzm.
169
00:08:41,188 --> 00:08:43,982
Chyba froteryzm.
170
00:08:44,483 --> 00:08:45,567
No tak.
171
00:08:45,651 --> 00:08:49,363
Skoro jednak okazało się,
że pasażerka nie śpi,
172
00:08:49,446 --> 00:08:51,865
tylko jest martwa,
173
00:08:52,324 --> 00:08:53,325
jak by to pan nazwał?
174
00:08:54,076 --> 00:08:57,412
Nie mam pojęcia, jak to się zwie,
ale to obrzydliwe!
175
00:08:57,496 --> 00:08:59,414
Potępia to pan ze względów moralnych,
176
00:08:59,539 --> 00:09:01,959
ale skoro ofiara była martwa,
177
00:09:02,042 --> 00:09:03,752
nie mogła wiedzieć, że pozwany ją obmacuje
178
00:09:03,877 --> 00:09:07,339
czy też uprawia fromażyzm,
więc gdzie tu jest napaść?
179
00:09:14,388 --> 00:09:16,556
Jesteś wesoły jak listonosz na Gwiazdkę.
180
00:09:16,640 --> 00:09:18,141
Pociesz mnie.
181
00:09:18,392 --> 00:09:20,936
Przywieźliśmy sporo papierów
z mieszkania ofiary.
182
00:09:21,019 --> 00:09:22,938
Brak listów z pogróżkami.
183
00:09:23,021 --> 00:09:24,856
Ani jednej wiadomości na sekretarce.
184
00:09:24,940 --> 00:09:27,693
Przy niej J. D. Salinger
wygląda jak jakaś święta.
185
00:09:27,776 --> 00:09:28,777
Co ty powiesz.
186
00:09:29,319 --> 00:09:32,656
Nikt z jej bliskich nie wie,
że nie żyje. Dasz wiarę?
187
00:09:32,739 --> 00:09:34,324
Jeffries namierzyła jej krewnych?
188
00:09:35,117 --> 00:09:39,538
Na umowie najmu nie napisała,
kogo powiadomić w razie wypadku.
189
00:09:40,163 --> 00:09:41,832
Jeśli zabiłby ją w domu,
190
00:09:41,915 --> 00:09:43,583
mogłaby tam leżeć miesiącami.
191
00:09:43,667 --> 00:09:46,044
Boże, wyobrażacie sobie takie życie?
192
00:09:48,088 --> 00:09:48,922
Jakie?
193
00:09:49,381 --> 00:09:52,009
Nadal jest wiele
niezidentyfikowanych kobiet.
194
00:09:52,092 --> 00:09:53,093
Nie u nas.
195
00:09:53,927 --> 00:09:55,595
Ktoś zna jej historię.
196
00:09:55,721 --> 00:09:57,973
- Jej psychiatra.
- No dobra.
197
00:09:59,141 --> 00:10:00,851
BIURO DR MARKA DANIELSA
198
00:10:00,934 --> 00:10:02,352
WTOREK, 21 WRZEŚNIA
199
00:10:03,103 --> 00:10:04,021
Witam.
200
00:10:05,022 --> 00:10:08,275
Nie przyjmuję bez zapowiedzi. Par też nie.
201
00:10:08,358 --> 00:10:09,818
Czekam na pacjenta.
202
00:10:09,943 --> 00:10:10,861
Nie jesteśmy parą.
203
00:10:11,194 --> 00:10:12,112
Tak czy owak...
204
00:10:12,195 --> 00:10:14,114
Pańska pacjentka dzisiaj się nie pojawi.
205
00:10:15,741 --> 00:10:16,658
Jak to?
206
00:10:17,242 --> 00:10:18,076
Nie żyje.
207
00:10:20,203 --> 00:10:23,790
Nie udało nam się namierzyć
krewnych, chłopaka
208
00:10:23,874 --> 00:10:26,585
ani przyjaciół. Mamy nadzieję,
że pan nam pomoże.
209
00:10:26,668 --> 00:10:27,669
Wiecie, że nie mogę.
210
00:10:27,753 --> 00:10:29,921
Wiemy, obowiązuje pana tajemnica.
211
00:10:30,839 --> 00:10:33,884
Możemy zdobyć nakaz sądowy,
żeby nie miał pan problemów etycznych.
212
00:10:39,931 --> 00:10:41,266
Rodzice Gretchen nie żyją.
213
00:10:41,350 --> 00:10:43,810
Siostra to Ellen Travis.
Mieszka w okolicach Denver.
214
00:10:43,977 --> 00:10:45,604
A miała narzeczonego lub chłopaka?
215
00:10:46,563 --> 00:10:47,647
Nie wspominała.
216
00:10:49,107 --> 00:10:50,442
Była bardzo skryta.
217
00:10:51,151 --> 00:10:52,361
Nie przy panu.
218
00:10:53,737 --> 00:10:54,946
Za to mi płacą.
219
00:10:57,449 --> 00:10:59,743
Zauważyłeś, że nie zapytał, jak zginęła?
220
00:10:59,826 --> 00:11:01,370
Nie odpowiadał na pytania.
221
00:11:01,453 --> 00:11:03,330
Może wolał ich nie zadawać.
222
00:11:03,997 --> 00:11:05,665
Rany po szkle.
223
00:11:05,874 --> 00:11:07,626
Złamany kark, żebra i kręgi lędźwiowe.
224
00:11:07,709 --> 00:11:09,753
- Wcześniejsze urazy?
- Wynik upadku.
225
00:11:11,046 --> 00:11:12,255
Jakieś ślady walki?
226
00:11:13,507 --> 00:11:16,468
Sąsiadka powiedziała,
że słyszała jakieś hałasy.
227
00:11:16,551 --> 00:11:18,637
Pewnie odbywały się za jej przyzwoleniem.
228
00:11:19,554 --> 00:11:21,556
Nie ma stłuczeń ani obrażeń wewnętrznych.
229
00:11:21,640 --> 00:11:23,600
Pistolet przy głowie nie zostawia sińców.
230
00:11:24,768 --> 00:11:26,686
Jestem po waszej stronie.
231
00:11:30,399 --> 00:11:34,986
Powiadomiłam wszystkich, których wskazał
psychiatra, włącznie z siostrą w Kolorado.
232
00:11:35,404 --> 00:11:37,656
Wszędzie odezwała się poczta głosowa.
233
00:11:37,823 --> 00:11:39,699
Czy nikt już nie odbiera telefonów?
234
00:11:39,783 --> 00:11:42,202
- Ukrywała się przed kimś.
- Agresywnym byłym?
235
00:11:42,953 --> 00:11:43,787
Może wieloma.
236
00:11:43,870 --> 00:11:45,539
Według psychiatry była sama.
237
00:11:45,664 --> 00:11:48,166
- Nie był do końca pewien.
- Nie był zbyt pomocny.
238
00:11:48,291 --> 00:11:50,293
Będziecie musieli go postraszyć.
239
00:11:50,377 --> 00:11:53,004
Zdobądźcie nakaz sądowy
i zmuście go do gadania.
240
00:11:53,505 --> 00:11:54,381
Jackson.
241
00:11:55,132 --> 00:11:56,007
Co?
242
00:11:56,258 --> 00:11:57,092
Elliot.
243
00:12:00,429 --> 00:12:02,055
Stabler. Tak.
244
00:12:03,765 --> 00:12:04,683
Dobrze.
245
00:12:05,767 --> 00:12:06,601
Zwijaj się stąd.
246
00:12:07,060 --> 00:12:08,186
Był wcześniej notowany?
247
00:12:09,146 --> 00:12:11,314
Wielkie dzięki. Uwielbiam komputery.
248
00:12:11,398 --> 00:12:14,151
Odciski z kieliszka znaleziono w Albany.
249
00:12:14,234 --> 00:12:15,110
Więzienie stanowe?
250
00:12:15,193 --> 00:12:18,613
Wydział psychiatrii stanu Nowy Jork.
Dr Mark Daniels.
251
00:12:19,865 --> 00:12:21,283
Jej psychiatra?
252
00:12:21,825 --> 00:12:24,327
Będzie musiał zacząć gadać.
253
00:12:27,956 --> 00:12:32,669
Przykro mi. Mój brat chce pomóc,
ale ma związane ręce.
254
00:12:32,752 --> 00:12:34,337
Jego ręce były w jej mieszkaniu.
255
00:12:34,754 --> 00:12:37,716
Mamy wyraźne odciski palców
zdjęte z kieliszka.
256
00:12:37,841 --> 00:12:42,345
Doktorze, może pan wyjaśnić,
dlaczego odwiedzał pan pacjentkę?
257
00:12:44,014 --> 00:12:48,268
W porze lunchu poszedł do mieszkania
pani Quinn na jej prośbę,
258
00:12:48,351 --> 00:12:49,686
w ramach nagłej porady.
259
00:12:49,769 --> 00:12:50,687
A nie erekcji?
260
00:12:50,812 --> 00:12:52,481
- To obraźliwe.
- Serio?
261
00:12:52,564 --> 00:12:54,441
Myślałem, że brak erekcji jest obrazą.
262
00:12:54,524 --> 00:12:56,693
Do czego pan zmierza?
263
00:12:56,776 --> 00:13:00,447
Do ustalenia, co pański brat
robił w jej mieszkaniu.
264
00:13:00,572 --> 00:13:03,533
Udzielał krótkiej konsultacji zawodowej.
265
00:13:03,658 --> 00:13:06,620
Wrócił do biura o 14.30
i przez resztę dnia
266
00:13:06,703 --> 00:13:08,038
przyjmował pacjentów.
267
00:13:08,121 --> 00:13:11,208
Doktorze, gdzie pan był wieczorem
około 20?
268
00:13:11,625 --> 00:13:12,876
Nie sądzę...
269
00:13:13,376 --> 00:13:17,047
Byłem u terapeutki,
270
00:13:17,130 --> 00:13:18,757
jedliśmy kolację w jej mieszkaniu.
271
00:13:19,549 --> 00:13:21,468
Od około 18.30 do około 21.
272
00:13:21,718 --> 00:13:25,138
Poda pan nazwisko i numer
do tej koleżanki po fachu?
273
00:13:26,848 --> 00:13:29,434
Doktor Mark Daniels
był w moim mieszkaniu wieczorem,
274
00:13:29,518 --> 00:13:31,645
od 18.30 do około 21.
275
00:13:31,728 --> 00:13:33,980
W budynku jest portier?
Był u pani ktoś jeszcze?
276
00:13:34,064 --> 00:13:35,649
Nie. Mogę wiedzieć, o co chodzi?
277
00:13:35,732 --> 00:13:37,943
Może powinna pani o to zapytać doktora.
278
00:13:38,026 --> 00:13:40,570
- Doktor Daniels jest bardzo zajęty.
- Nie wątpię.
279
00:13:40,654 --> 00:13:42,489
Zna pani jakieś inne kobiety,
którymi się zajmuje?
280
00:13:43,907 --> 00:13:46,326
Łączą nas wyłącznie relacje zawodowe.
281
00:13:46,868 --> 00:13:49,871
Nie interesuje mnie jego życie prywatne.
Proszę wybaczyć.
282
00:13:51,581 --> 00:13:53,959
- Myślisz, że go kryje?
- Kto to wie?
283
00:13:55,502 --> 00:13:56,419
To mój.
284
00:13:57,379 --> 00:13:58,296
Stabler.
285
00:13:58,713 --> 00:14:01,758
Stary, dzięki, że tak szybko oddzwoniłeś.
286
00:14:02,551 --> 00:14:05,053
Nie. Chodzi o kobietę.
287
00:14:05,136 --> 00:14:06,471
Pisała dla ciebie...
288
00:14:09,057 --> 00:14:10,058
Świetnie.
289
00:14:10,850 --> 00:14:11,851
Zatem do zobaczenia.
290
00:14:12,310 --> 00:14:14,604
NEW YORK LEDGER
WTOREK, 21 WRZEŚNIA
291
00:14:14,688 --> 00:14:16,022
- Co słychać?
- W porządku.
292
00:14:16,106 --> 00:14:18,108
- Moja partnerka, Olivia Benson.
- Witam.
293
00:14:18,191 --> 00:14:19,734
Wyglądasz lepiej od Alfonse'a.
294
00:14:19,818 --> 00:14:22,445
- Dzięki.
- Co się stało z tym tłuściochem?
295
00:14:22,529 --> 00:14:24,864
- Spędza emeryturę na Florydzie.
- Nic nowego.
296
00:14:25,740 --> 00:14:26,741
Znasz tę kobietę?
297
00:14:28,743 --> 00:14:30,829
- Chyba nie.
- A co z nią?
298
00:14:31,496 --> 00:14:35,000
To ta dziewczyna,
która wyleciała przez okno przy 82. Ulicy.
299
00:14:35,208 --> 00:14:38,503
Widziałem to zdjęcie na konkursie.
Nie kręcą nas miejsca zbrodni.
300
00:14:38,587 --> 00:14:40,255
Nazywa się Gretchen Quinn.
301
00:14:40,964 --> 00:14:41,840
Nie.
302
00:14:42,674 --> 00:14:43,508
Na pewno?
303
00:14:43,633 --> 00:14:46,428
Twoje nazwisko było w jej notesie.
Liczyliśmy na pomoc.
304
00:14:46,595 --> 00:14:48,346
Ja...
305
00:14:48,805 --> 00:14:50,056
Rozmawialiśmy raz czy dwa,
306
00:14:50,140 --> 00:14:52,183
gdy dzwoniła pochwalić jakiś tekst, ale...
307
00:14:52,475 --> 00:14:55,312
- Nigdy jej nie spotkałem.
- Puściłeś parę jej artykułów.
308
00:14:55,437 --> 00:14:57,731
Jestem felietonistą, skarbie,
a nie redaktorem.
309
00:14:57,981 --> 00:14:59,733
Była dla mnie jedną z wielu autorek.
310
00:15:01,109 --> 00:15:03,069
- Była dosyć...
- Jaka?
311
00:15:03,695 --> 00:15:05,780
Zimna jak głaz? A może lalunia?
312
00:15:06,156 --> 00:15:07,490
Nie. Ty jesteś lalunia.
313
00:15:07,949 --> 00:15:09,284
I zimna jak głaz.
314
00:15:10,243 --> 00:15:14,581
Nie, ta dziewczyna to głęboka studnia,
do której się wpada.
315
00:15:15,248 --> 00:15:16,249
Co za strata.
316
00:15:17,959 --> 00:15:19,002
Może Munch ma rację.
317
00:15:20,086 --> 00:15:21,713
Ludzie powinni wyłączyć komputery.
318
00:15:21,796 --> 00:15:23,131
Poproszę przyprawy.
319
00:15:23,465 --> 00:15:25,592
Wyjść, poznawać ludzi. Co o tym myślicie?
320
00:15:25,675 --> 00:15:27,594
- Jasne.
- Trochę więcej przypraw.
321
00:15:28,011 --> 00:15:29,012
Dziękuję.
322
00:15:30,055 --> 00:15:33,725
Wyciąg z karty wskazuje,
że przez rok jadała wystawne obiady.
323
00:15:33,850 --> 00:15:38,146
Ostatni w Il Posto Vecchio za 372 dolary.
324
00:15:38,355 --> 00:15:39,606
- Nie był tani.
- Nie.
325
00:15:40,440 --> 00:15:41,358
Grazie.
326
00:15:41,983 --> 00:15:44,110
IL POSTO VECCHIO
WTOREK, 21 WRZEŚNIA
327
00:15:44,152 --> 00:15:46,529
Tak wiele pięknych twarzy do zapamiętania.
328
00:15:46,946 --> 00:15:48,365
Nie jestem w tym dobry.
329
00:15:49,282 --> 00:15:51,076
Może to odświeży panu pamięć?
330
00:15:51,910 --> 00:15:55,121
Była z jakimś prezenterem.
Chyba z telewizji ogólnokrajowej,
331
00:15:55,205 --> 00:15:56,498
ale oni wyglądają tak samo.
332
00:15:56,581 --> 00:15:57,582
Pamiętam ją.
333
00:15:57,749 --> 00:16:00,210
Była z Dallasem Warnerem.
Dostałam spory napiwek.
334
00:16:00,377 --> 00:16:01,586
Naprawdę?
335
00:16:01,670 --> 00:16:03,254
Prezenterzy sporo zarabiają.
336
00:16:03,338 --> 00:16:04,714
Nie od niego. Od niej.
337
00:16:04,964 --> 00:16:07,300
Pewnie była jego szefową. Uwielbiam to.
338
00:16:11,012 --> 00:16:13,431
Mamy trop w sprawie
reakcji na wybory do senatu.
339
00:16:13,723 --> 00:16:15,725
W wywiadzie była bardzo przekonująca.
340
00:16:15,809 --> 00:16:18,436
Na pewno, ale jesteśmy tu
w sprawie Gretchen Quinn.
341
00:16:18,520 --> 00:16:19,521
Jest krewną Sally?
342
00:16:19,604 --> 00:16:21,731
Za tydzień spotykamy się w Georgetown.
343
00:16:21,815 --> 00:16:23,316
Ben też, jeśli wróci z Europy.
344
00:16:23,400 --> 00:16:25,694
Nie Sally, Gretchen. Także była pisarką.
345
00:16:25,777 --> 00:16:27,070
Myślę, że pan ją znał.
346
00:16:29,197 --> 00:16:30,532
Można coś z tym zrobić?
347
00:16:30,615 --> 00:16:31,616
Panie Warner...
348
00:16:33,451 --> 00:16:34,452
Przepraszam.
349
00:16:35,787 --> 00:16:36,788
Tak czy nie?
350
00:16:37,831 --> 00:16:38,832
Czy ją znałem...
351
00:16:40,458 --> 00:16:43,336
A czy kogoś znamy tak naprawdę?
352
00:16:43,545 --> 00:16:46,172
Proszę nie filozofować.
Czyta pan newsy z promptera.
353
00:16:46,256 --> 00:16:47,507
My jesteśmy z policji.
354
00:16:48,550 --> 00:16:50,009
Nie widziałem jej od miesiąca.
355
00:16:50,343 --> 00:16:51,553
Był pan wczoraj na wizji?
356
00:16:52,262 --> 00:16:54,222
Nie, od soboty do poniedziałku mam wolne.
357
00:16:55,014 --> 00:16:56,641
Byłem wczoraj z żoną na kolacji.
358
00:16:56,725 --> 00:16:59,394
Kierownik sali i kelnerzy
mogą to potwierdzić.
359
00:17:01,771 --> 00:17:04,274
Można potwierdzić,
nie kontaktując się z nią.
360
00:17:05,942 --> 00:17:08,361
Jeśli chcecie jej zdjęcie,
chętnie wam dostarczę.
361
00:17:09,696 --> 00:17:10,947
Za pięć minut pan wchodzi.
362
00:17:12,198 --> 00:17:13,867
Dobry wieczór. Mówi Dallas Warner.
363
00:17:14,159 --> 00:17:15,994
Źródła Białego Domu zaprzeczyły dzisiaj...
364
00:17:16,077 --> 00:17:18,997
Albo jest socjopatą,
albo naprawdę w to wierzy.
365
00:17:19,080 --> 00:17:20,081
To socjopata.
366
00:17:21,166 --> 00:17:24,002
Czy on myśli,
że jest Walterem Cronkite'em?
367
00:17:24,127 --> 00:17:26,588
Był na tyle miły, że udzielił nam wywiadu.
368
00:17:26,671 --> 00:17:29,674
Tak jak wyświadczył przysługę Gretchen,
że miał z nią romans.
369
00:17:30,049 --> 00:17:31,593
- Arogant.
- Co ty powiesz.
370
00:17:33,470 --> 00:17:35,513
Już sobie poukładał, że jej śmierć
371
00:17:35,597 --> 00:17:38,975
jest mniej istotna
niż jego życie i kariera.
372
00:17:39,893 --> 00:17:41,394
- Rety.
- Co?
373
00:17:41,728 --> 00:17:45,398
Znam takich ludzi. Potwierdzą jego alibi.
374
00:17:47,817 --> 00:17:48,818
Drań.
375
00:17:50,028 --> 00:17:52,947
CZARNA PERŁA
ŚRODA, 22 WRZEŚNIA
376
00:17:53,031 --> 00:17:54,491
Kilka dni temu. Pamiętam ją.
377
00:17:54,616 --> 00:17:56,326
Była z tym przystojnym prezenterem.
378
00:17:56,409 --> 00:17:58,453
Jak mu tam? Warner, Warren? Jakoś tak.
379
00:17:58,536 --> 00:18:01,247
- Dallas Warner.
- Tak, z nim. Nie wyglądała na szczęśliwą.
380
00:18:01,331 --> 00:18:04,334
- Dlaczego?
- Kobiety. Kto to wie?
381
00:18:04,417 --> 00:18:06,044
Chciałbym mieć takie problemy.
382
00:18:06,294 --> 00:18:08,379
Niepowodzenie w pracy
czy w życiu prywatnym?
383
00:18:08,463 --> 00:18:10,340
Głaskała go po ramieniu, płakała.
384
00:18:10,423 --> 00:18:12,175
On siedział sztywno. Rozglądał się.
385
00:18:12,258 --> 00:18:14,177
Widuję takie sceny na okrągło,
386
00:18:14,260 --> 00:18:16,888
a język ciała wskazywał,
że to coś osobistego.
387
00:18:16,971 --> 00:18:19,557
Jakby odszedł od niej facet.
388
00:18:20,725 --> 00:18:21,726
To wszystko?
389
00:18:23,937 --> 00:18:24,854
Proszę wejść.
390
00:18:29,901 --> 00:18:31,611
Widzieliśmy się w poniedziałek.
391
00:18:32,028 --> 00:18:34,197
Gdy usłyszałem, że nie żyje,
byłem w szoku.
392
00:18:34,823 --> 00:18:37,158
To zabawne. Nie wyglądał pan.
Był pan raczej...
393
00:18:37,784 --> 00:18:39,118
opanowany.
394
00:18:40,161 --> 00:18:41,830
Byłem dyskretny, detektywie.
395
00:18:42,121 --> 00:18:45,625
Dyskrecja i okłamywanie policji
to dwie różne rzeczy.
396
00:18:45,834 --> 00:18:46,960
Byłem dla niej dobry.
397
00:18:47,043 --> 00:18:49,337
Przede mną miała wielu
zakłamanych psychopatów.
398
00:18:49,504 --> 00:18:51,339
Zna pan ich nazwiska?
399
00:18:52,173 --> 00:18:53,091
Nie.
400
00:18:53,716 --> 00:18:55,552
Byłem niezawodny. Tego potrzebowała.
401
00:18:55,635 --> 00:18:57,595
Dzwoniłem często. Szybko oddzwaniałem.
402
00:18:58,012 --> 00:18:59,681
Dlaczego spotkaliście się ostatnio?
403
00:19:01,015 --> 00:19:02,934
Zadzwoniła do mnie zapłakana.
404
00:19:03,017 --> 00:19:04,519
Zapytałem, czy chce drinka.
405
00:19:04,602 --> 00:19:06,020
Miałem czas przed kolacją.
406
00:19:06,729 --> 00:19:08,398
Gdy tylko usiedliśmy, powiedziała,
407
00:19:08,481 --> 00:19:10,441
że przespała się ze swoim psychiatrą.
408
00:19:10,525 --> 00:19:12,694
Mówiła, że ich romans trwał kilka tygodni.
409
00:19:12,777 --> 00:19:14,404
Dlaczego się panu zwierzyła?
410
00:19:15,655 --> 00:19:18,241
- Umiem słuchać.
- Żeby dobrać się komuś do majtek.
411
00:19:18,491 --> 00:19:20,827
Jeśli będziecie mi dogryzać,
zadzwonię do adwokata
412
00:19:20,910 --> 00:19:22,662
i koniec naszej współpracy.
413
00:19:22,829 --> 00:19:25,748
Wtedy ja do niego zadzwonię
i zapytam, czy zabił pan Gretchen.
414
00:19:26,332 --> 00:19:27,667
Dlaczego miałbym to robić?
415
00:19:28,042 --> 00:19:29,752
Żeby nie wygadała się pańskiej żonie.
416
00:19:30,086 --> 00:19:31,713
- Wystarczy.
- Chwileczkę.
417
00:19:31,796 --> 00:19:36,259
Idź porozmawiać z Carmichaelem
z biura prokuratora okręgowego
418
00:19:36,342 --> 00:19:39,220
i sprawdź, czy możemy zacząć sprawę OBB.
419
00:19:44,726 --> 00:19:46,144
Chcesz, żebym go przyskrzynił?
420
00:19:47,186 --> 00:19:48,354
Stoimy w miejscu.
421
00:19:48,438 --> 00:19:50,148
- Nie „my”, ale ja.
- Jak to?
422
00:19:50,231 --> 00:19:53,234
Ten nadęty bufon
nigdy nie dogada się z kobietą. Ty idź.
423
00:19:55,737 --> 00:19:56,946
- Wszystko gra?
- Tak.
424
00:19:58,990 --> 00:20:01,326
- Wszystko w porządku, detektywie?
- Tak.
425
00:20:02,118 --> 00:20:04,120
Ona... wie pan.
426
00:20:05,496 --> 00:20:08,207
Z góry widzi się ludzi
z zupełnie innej perspektywy.
427
00:20:08,791 --> 00:20:09,792
Są jak mrówki.
428
00:20:11,377 --> 00:20:12,378
Trochę tak.
429
00:20:13,755 --> 00:20:15,965
Skończyliśmy na psychiatrze Gretchen.
430
00:20:17,091 --> 00:20:19,928
Tak, na początku była zachwycona...
431
00:20:20,094 --> 00:20:21,012
Tak?
432
00:20:21,179 --> 00:20:24,641
Znał jej mroczne sekrety,
a jednak się nią zainteresował.
433
00:20:24,724 --> 00:20:26,851
Powiedziałem, że powinna go pozwać.
434
00:20:28,394 --> 00:20:29,520
Trochę na to za późno.
435
00:20:29,938 --> 00:20:32,148
Jeśli powtórzy pan
przed ławą przysięgłych to,
436
00:20:32,231 --> 00:20:33,399
co pan powiedział...
437
00:20:33,483 --> 00:20:34,984
Nie, to było tylko między nami.
438
00:20:35,068 --> 00:20:37,320
To nie wywiady w telewizji.
439
00:20:37,403 --> 00:20:39,072
To śledztwo w sprawie morderstwa.
440
00:20:39,197 --> 00:20:41,074
Pańskie słowo przeciwko mojemu,
441
00:20:41,157 --> 00:20:42,951
a mojemu ufa cały świat.
442
00:20:47,872 --> 00:20:48,957
A w domu?
443
00:20:51,209 --> 00:20:52,835
Ile są warte twoje słowa, Dallas?
444
00:21:03,596 --> 00:21:05,348
Warner ma dobre alibi.
445
00:21:05,431 --> 00:21:07,100
Gdyby kłamał, nie mówiłby o kolacji
446
00:21:07,183 --> 00:21:09,018
z żoną w miejscu publicznym.
447
00:21:09,477 --> 00:21:11,562
Odciski palców psychiatry
w miejscu zbrodni.
448
00:21:11,646 --> 00:21:14,065
Zdobędę nakaz pobrania DNA.
449
00:21:14,273 --> 00:21:16,275
Dzwonili do mnie w sprawie ciała.
450
00:21:16,442 --> 00:21:18,152
Muszą zrobić miejsce w kostnicy.
451
00:21:18,236 --> 00:21:21,447
- Nadal nikt się nie odezwał?
- Ty mi to powiedz.
452
00:21:21,531 --> 00:21:23,157
Mamy siostrę w Denver,
453
00:21:23,241 --> 00:21:25,493
ale jest równie zagadkowa co Gretchen.
454
00:21:25,743 --> 00:21:27,412
Nie miała żadnych pamiątek?
455
00:21:27,495 --> 00:21:29,664
Nie było czasu, żeby przejrzeć jej rzeczy.
456
00:21:30,623 --> 00:21:33,668
A wiesz, kiedy nadarzy się okazja?
457
00:21:37,588 --> 00:21:42,010
Z greckiego „nekro” - śmierć,
„filia” - miłość. Twoja kolej.
458
00:21:42,260 --> 00:21:44,178
- Nekrofilia.
- Jeszcze raz.
459
00:21:44,429 --> 00:21:45,388
Nekrofilia.
460
00:21:45,471 --> 00:21:48,016
Albo „egipska miłość”,
jak mawiał Henry Miller.
461
00:21:48,683 --> 00:21:50,560
Nekrofilia.
462
00:21:50,643 --> 00:21:51,519
Bardzo dobrze.
463
00:21:51,602 --> 00:21:54,105
Musiała się nieźle bawić,
nazywając swoje pliki.
464
00:21:54,772 --> 00:21:57,025
Ten się nazywa: „Penis. Cytaty”.
465
00:21:58,526 --> 00:22:01,237
- Chcesz przeczytać czy ja mam to zrobić?
- Czytaj.
466
00:22:04,574 --> 00:22:06,117
Nie, to dla ciebie.
467
00:22:06,451 --> 00:22:08,036
- Masz coś?
- Nie.
468
00:22:08,327 --> 00:22:12,498
Biologia Amazonii
autorstwa Gretchen Quinn.
469
00:22:13,041 --> 00:22:15,835
„Żyje tam mały sum
groźniejszy niż pirania”.
470
00:22:15,918 --> 00:22:17,712
- „Nazywa się...”
- Candiru.
471
00:22:18,629 --> 00:22:19,630
Co takiego?
472
00:22:19,964 --> 00:22:21,299
To piękne. Powiedz mi.
473
00:22:21,549 --> 00:22:23,676
„Wpływa do penisa
474
00:22:23,760 --> 00:22:26,929
i zagnieżdża się tam,
unosząc ostre kolce”.
475
00:22:27,472 --> 00:22:30,183
Unosząc ostre kolce.
Ta ryba wie, co to ironia.
476
00:22:30,266 --> 00:22:31,267
Skąd to wiedziałeś?
477
00:22:31,350 --> 00:22:33,144
W dżungli uczyli nas:
478
00:22:33,227 --> 00:22:35,104
„Nie łap za nos, tylko za klejnoty”.
479
00:22:37,190 --> 00:22:38,107
Bingo.
480
00:22:38,858 --> 00:22:39,776
Album klasowy?
481
00:22:40,568 --> 00:22:43,362
- Tomik poezji Sylvii Plath.
- No jasne.
482
00:22:43,446 --> 00:22:45,823
Wypożyczony 20 lat temu
w liceum Pattersona.
483
00:22:47,158 --> 00:22:49,327
LICEUM PATTERSONA NEW JERSEY
ŚRODA, 22 WRZEŚNIA
484
00:22:49,410 --> 00:22:53,664
Już wracamy.
Ofiara nazywała się Susan Sidarsky.
485
00:22:54,373 --> 00:22:55,958
Za 20 minut. Dobrze.
486
00:22:56,834 --> 00:22:57,960
Testy krwi wykluczone.
487
00:22:58,628 --> 00:23:00,171
Psychiatra jest z adwokatem.
488
00:23:00,546 --> 00:23:03,007
Mogę wyrwać jeden włosek do badań?
489
00:23:03,966 --> 00:23:06,719
Gretchen miała oznaki
molestowania w dzieciństwie.
490
00:23:06,803 --> 00:23:09,097
Była rozwiązła i uwodzicielska.
491
00:23:09,180 --> 00:23:12,016
Ciągle mnie pytała, czy mi się podoba.
492
00:23:12,100 --> 00:23:13,059
A podobała się?
493
00:23:13,935 --> 00:23:15,019
Potem powiedziała mi,
494
00:23:15,686 --> 00:23:18,523
że ojciec zaczął ją molestować,
gdy skończyła 13 lat.
495
00:23:18,689 --> 00:23:19,857
W jaki sposób?
496
00:23:20,233 --> 00:23:21,818
Muszę wchodzić w opis kliniczny?
497
00:23:22,318 --> 00:23:24,153
Musisz.
498
00:23:24,403 --> 00:23:26,989
Przemoc emocjonalna? Obmacywanie?
499
00:23:27,365 --> 00:23:28,282
Współżycie.
500
00:23:28,825 --> 00:23:30,326
Czyli potocznie mówiąc: gwałt.
501
00:23:33,246 --> 00:23:35,498
Uciekła zaraz po ukończeniu liceum.
502
00:23:35,706 --> 00:23:37,125
Co roku się przeprowadzała.
503
00:23:38,000 --> 00:23:40,711
Przestała uciekać,
gdy przyjechała do Nowego Jorku.
504
00:23:41,671 --> 00:23:43,631
- Jak często były spotkania?
- Tylko...
505
00:23:44,006 --> 00:23:45,925
- W ramach terapii?
- Tak, w ramach terapii.
506
00:23:46,217 --> 00:23:47,218
Dwa razy w tygodniu.
507
00:23:48,136 --> 00:23:49,679
To musiało sporo kosztować.
508
00:23:50,096 --> 00:23:53,182
Miała fundusz powierniczy,
chodź mówiła, że go nie rusza.
509
00:23:53,558 --> 00:23:55,351
Nieważne. Płacił ubezpieczyciel.
510
00:23:55,434 --> 00:23:58,354
A jeśli chodzi
o jej doświadczenia seksualne...
511
00:24:00,231 --> 00:24:01,649
Była nieobecna...
512
00:24:02,275 --> 00:24:04,527
Nie czerpała z nich przyjemności.
513
00:24:04,944 --> 00:24:07,029
Przespałaby się
z każdym facetem w dzielnicy
514
00:24:07,113 --> 00:24:09,323
pod warunkiem, że pierwsza by go wybrała.
515
00:24:09,949 --> 00:24:11,784
Niektórzy z jej kochanków
byli nieobliczalni.
516
00:24:11,951 --> 00:24:13,619
Każdy z nich mógł ją zabić.
517
00:24:13,703 --> 00:24:14,704
Dziękuję.
518
00:24:15,079 --> 00:24:16,831
Dziękuję za taką szczerość.
519
00:24:16,956 --> 00:24:20,918
Choć pominął pan to, że był
jej ostatnim nieobliczalnym kochankiem.
520
00:24:21,085 --> 00:24:22,336
To niesprawiedliwe.
521
00:24:22,420 --> 00:24:25,631
Podobnie jak sypianie
z bezbronną pacjentką, która ci zaufała.
522
00:24:26,841 --> 00:24:29,343
Słuchajcie, ja nigdy...
523
00:24:30,011 --> 00:24:30,845
Co?
524
00:24:32,180 --> 00:24:34,515
- Nie chciałem jej zdradzić.
- Ale zrobił to pan.
525
00:24:36,058 --> 00:24:39,103
Myślę, że komisja psychiatrii
będzie chciała się temu przyjrzeć.
526
00:24:40,855 --> 00:24:44,150
W szkole jest pewno ostrzeżeń,
żeby nie ufać nieznajomym.
527
00:24:44,275 --> 00:24:46,819
Jak ostrzec ich przed ludźmi,
którym nie powinni ufać?
528
00:24:47,528 --> 00:24:51,199
Księża, druhowie drużynowi,
przyszli terapeuci.
529
00:24:51,282 --> 00:24:53,326
Jak to przekazać dzieciom,
530
00:24:53,409 --> 00:24:55,411
żeby nie wpadły w paranoję?
531
00:24:55,494 --> 00:24:57,205
Rozmawialiśmy już o tym.
532
00:24:57,288 --> 00:24:59,540
Wiem, wiem. Po prostu...
533
00:24:59,916 --> 00:25:02,877
Maureen dostała czwórkę z algebry,
co zakrawa na cud,
534
00:25:03,127 --> 00:25:06,923
a ortodonta Kathleen powiedział,
że może obędzie się bez pełnego aparatu,
535
00:25:07,006 --> 00:25:09,133
- więc to powinno pomóc.
- To dobrze.
536
00:25:09,467 --> 00:25:11,636
Nie tylko terapeuta z nią sypiał.
537
00:25:13,054 --> 00:25:14,013
Jej ojciec także.
538
00:25:16,807 --> 00:25:18,226
- Jej ojciec?
- Tak.
539
00:25:20,603 --> 00:25:23,689
Elizabeth zrobiła dla ciebie
popielniczkę z plasteliny.
540
00:25:24,398 --> 00:25:25,566
Ja nie palę.
541
00:25:26,567 --> 00:25:27,652
Oczywiście.
542
00:25:28,694 --> 00:25:29,904
To miłe. Gdzie jest?
543
00:25:30,780 --> 00:25:32,949
Dickie spłukał ją w toalecie.
544
00:25:33,032 --> 00:25:34,158
Mały książę.
545
00:25:39,205 --> 00:25:40,581
Jak ktoś mógł...
546
00:25:46,045 --> 00:25:47,296
Jej ojciec?
547
00:25:51,717 --> 00:25:53,886
- Olivio!
- Dzień dobry, Munch.
548
00:25:54,011 --> 00:25:56,681
- Siostra z Denver tu jest.
- Tu w sekcji?
549
00:25:56,931 --> 00:26:00,935
W Nowym Jorku. Wynajęła pokój w centrum.
Nie jest zbyt miła i radosna.
550
00:26:01,018 --> 00:26:02,937
Żałoba zmienia ludzi.
551
00:26:03,020 --> 00:26:04,897
To chyba nie żałoba. Dwie siostry
552
00:26:04,981 --> 00:26:06,440
dorastają w tym samym domu.
553
00:26:06,524 --> 00:26:08,526
Możliwe, że molestowano tylko jedną?
554
00:26:09,527 --> 00:26:11,028
Raczej nie.
555
00:26:11,737 --> 00:26:12,738
Cholera.
556
00:26:12,822 --> 00:26:15,449
Ofiara zrobiła wszystko,
żeby uciec od rodziny.
557
00:26:15,533 --> 00:26:16,742
Od ojca.
558
00:26:17,118 --> 00:26:19,537
Zmieniła imię z Susan na Gretchen.
559
00:26:19,912 --> 00:26:22,248
Gretchen nigdy nie poznała
tatusia Sidarsky'ego.
560
00:26:22,331 --> 00:26:23,791
Uciekła do innego miasta.
561
00:26:23,916 --> 00:26:27,003
Zmieniała mężczyzn, szukając ukojenia.
562
00:26:27,878 --> 00:26:30,089
Wiesz, że nekrofilia
dotyczy nie tylko zmarłych?
563
00:26:30,715 --> 00:26:33,092
- Widzisz, co narobiłeś?
- Znalazłem to w sieci.
564
00:26:33,259 --> 00:26:35,303
Podobno pewien znany hollywoodzki aktor
565
00:26:35,428 --> 00:26:37,138
Każe dziwkom leżeć w wannie z lodem
566
00:26:37,221 --> 00:26:39,265
i zabiera się do rzeczy, gdy zsinieją.
567
00:26:39,765 --> 00:26:40,766
Jedziemy dalej.
568
00:26:41,100 --> 00:26:42,435
Kompulsywna masturbacja.
569
00:26:43,019 --> 00:26:44,020
Masturbacja.
570
00:26:44,812 --> 00:26:47,148
Ta siostra Quinn...
571
00:26:47,523 --> 00:26:48,524
Jest tutaj.
572
00:26:48,649 --> 00:26:49,734
Macie formularze?
573
00:26:52,945 --> 00:26:54,113
Pani Travis?
574
00:26:54,322 --> 00:26:56,532
Olivia Benson, mój kolega Elliot Stabler.
575
00:26:56,615 --> 00:26:58,659
Zajmujemy się sprawą pani siostry.
576
00:27:00,119 --> 00:27:01,120
Proszę usiąść.
577
00:27:02,038 --> 00:27:04,332
To klucze do mieszkania pani siostry,
578
00:27:05,207 --> 00:27:07,918
gdyby chciała pani tak pójść
po rodzinne pamiątki.
579
00:27:08,544 --> 00:27:09,920
Nie będzie takiej potrzeby.
580
00:27:10,004 --> 00:27:11,380
Dlaczego pani tak mówi?
581
00:27:11,672 --> 00:27:13,632
Nie rozmawiałam z siostrą od ponad 20 lat.
582
00:27:14,175 --> 00:27:16,802
Dwa miesiące temu
zaczęła do mnie wydzwaniać,
583
00:27:16,886 --> 00:27:18,804
mówiąc, że chce odświeżyć nasze relacje.
584
00:27:19,013 --> 00:27:20,014
I...
585
00:27:20,473 --> 00:27:22,224
To było powierzchowne,
586
00:27:23,642 --> 00:27:24,643
delikatnie mówiąc.
587
00:27:25,353 --> 00:27:26,562
A potem przestała.
588
00:27:26,812 --> 00:27:29,523
Jest pani jedyną krewną,
którą zdołaliśmy odnaleźć.
589
00:27:29,607 --> 00:27:32,860
Pani siostra była dosyć... tajemnicza.
590
00:27:33,110 --> 00:27:34,862
Uwielbiała dramaty.
591
00:27:36,530 --> 00:27:38,032
Nikt nie potrafił jej rozgryźć.
592
00:27:38,407 --> 00:27:41,118
Chyba miała dziewięć lat,
gdy wyjechała pani do Kolorado.
593
00:27:41,911 --> 00:27:43,913
Dziewięciolatki bywają skomplikowane.
594
00:27:45,414 --> 00:27:46,415
Wiem coś o tym.
595
00:27:48,042 --> 00:27:51,087
Jeśli chce pani powiadomić krewnych
o pogrzebie...
596
00:27:51,170 --> 00:27:53,506
Mój ojciec nie żyje. O jakim pogrzebie?
597
00:27:53,589 --> 00:27:56,342
Przyjechałam podpisać papiery,
skoczyć do Saksa
598
00:27:56,634 --> 00:27:58,219
i następnym lotem wracam do domu.
599
00:28:00,137 --> 00:28:03,140
Nie będziemy pani zatrzymywać.
Dziękujemy za poświęcony czas.
600
00:28:07,436 --> 00:28:09,855
Była molestowana. Wiesz o tym.
601
00:28:11,190 --> 00:28:14,151
- Była taka zimna.
- Może to przez mieszkanie w Kolorado.
602
00:28:14,610 --> 00:28:17,446
Nosi się w stylu Piątej Alei,
a nie Gór Skalistych.
603
00:28:18,447 --> 00:28:21,117
Chyba nie nadążam.
604
00:28:21,826 --> 00:28:22,827
Ten strój.
605
00:28:23,244 --> 00:28:25,871
Psychiatra Gretchen mówił,
że nie ruszał jej funduszu.
606
00:28:25,955 --> 00:28:27,164
- To znaczy...
- Ale to...
607
00:28:30,376 --> 00:28:31,419
Kto za to płaci?
608
00:28:33,629 --> 00:28:34,630
Kto płaci?
609
00:28:35,923 --> 00:28:38,467
Nie macie swoich własnych baz danych?
610
00:28:38,717 --> 00:28:40,719
Jasne, 20 000 przestępców seksualnych
611
00:28:40,803 --> 00:28:44,181
ze skłonnościami i rysopisem.
612
00:28:44,598 --> 00:28:46,308
- To prawda?
- Znamy każdego zboka
613
00:28:46,392 --> 00:28:48,978
na Manhattanie z małym sprzętem,
ale fundusze?
614
00:28:49,270 --> 00:28:51,105
To wykracza poza nasze możliwości.
615
00:28:51,605 --> 00:28:53,691
Trent Peterson. Benson, Stabler.
616
00:28:53,774 --> 00:28:55,526
Benson, Stabler. Smith i Fenwick.
617
00:28:56,235 --> 00:28:57,153
W czym mogę pomóc?
618
00:28:57,236 --> 00:28:59,697
Opowiadałem im o nowym systemie w biznesie
619
00:28:59,780 --> 00:29:01,115
i jak uzyskać dane finansowe
620
00:29:01,198 --> 00:29:03,868
każdej osoby i korporacji
w wolnym świecie. Mam rację?
621
00:29:04,368 --> 00:29:06,871
Tak, ale... naczelny to klepnął?
622
00:29:08,414 --> 00:29:10,833
Gonią mnie terminy.
Sprawdź fundusz Sidarsky'ego.
623
00:29:11,542 --> 00:29:14,336
Czyli siostra wyprowadza
pieniądze z funduszu ofiary.
624
00:29:14,420 --> 00:29:16,964
- Na tym to polega?
- Nie, siostra miała osobne konto.
625
00:29:17,089 --> 00:29:19,133
Kasa Gretchen generowała tylko odsetki.
626
00:29:19,216 --> 00:29:20,217
Ile miała?
627
00:29:20,301 --> 00:29:21,760
Trzy i pół miliona.
628
00:29:21,886 --> 00:29:24,305
Serio? To kupa kasy i niezły motyw.
629
00:29:25,222 --> 00:29:26,515
Co to? Spadek?
630
00:29:26,599 --> 00:29:28,601
Nie, ten fundusz.
631
00:29:28,726 --> 00:29:31,228
Istniejący fundusz
zarządzany przez jej ojca.
632
00:29:31,479 --> 00:29:32,813
Chwileczkę.
633
00:29:33,689 --> 00:29:36,734
- Myślałem, że jej ojciec nie żyje.
- Źle nas poinformowano.
634
00:29:36,817 --> 00:29:39,153
Robert Sidarsky mieszka
i pracuje w New Jersey.
635
00:29:39,612 --> 00:29:41,030
Chcesz znać rozmiar butów?
636
00:29:41,614 --> 00:29:43,032
Powiem ci, co chcę wiedzieć.
637
00:29:43,407 --> 00:29:45,326
Chcę poznać prawdę na temat tych ludzi.
638
00:29:48,704 --> 00:29:51,207
LAUREL ATHLETIC SHOES, INC.
CZWARTEK, 23 WRZEŚNIA
639
00:29:51,290 --> 00:29:52,583
Wszyscy twórczy pracownicy
640
00:29:52,666 --> 00:29:54,668
działu badań, rozwoju i marketingu
641
00:29:54,752 --> 00:29:56,504
znajdują się w New Jersey.
642
00:29:56,629 --> 00:29:58,881
A gdzie produkuje się buty?
W Chinach? Malezji?
643
00:29:58,964 --> 00:30:00,090
W większości tak.
644
00:30:00,174 --> 00:30:03,344
Bez obaw, panie Sidarsky.
Nie pytamy o pracę niewolniczą dzieci.
645
00:30:03,427 --> 00:30:06,430
- Nie mamy nic do ukrycia.
- Każdy coś tam ma.
646
00:30:08,682 --> 00:30:09,892
Możecie mnie oświecić?
647
00:30:11,310 --> 00:30:12,853
Pańska córka nie żyje.
648
00:30:16,482 --> 00:30:17,399
Co?
649
00:30:18,859 --> 00:30:20,611
Nie!
650
00:30:22,738 --> 00:30:26,700
Czy moja żona o tym wie?
Muszę do niej zadzwonić.
651
00:30:26,909 --> 00:30:29,662
Ktoś wyrzucił ją przez okno na 82. Ulicy.
652
00:30:30,579 --> 00:30:31,497
Co?
653
00:30:33,874 --> 00:30:35,209
To niemożliwe.
654
00:30:36,001 --> 00:30:38,212
Moja rodzina jest na wybrzeżu.
Są na wakacjach.
655
00:30:38,295 --> 00:30:40,130
W piątek miałem do nich dojechać.
656
00:30:40,297 --> 00:30:42,341
Jej tożsamość została potwierdzona.
657
00:30:43,008 --> 00:30:45,594
Pańska druga córka.
Urodzona 10 maja 1967 roku.
658
00:30:47,930 --> 00:30:49,014
Susan.
659
00:30:51,308 --> 00:30:54,228
Susie zaginęła wiele lat temu.
660
00:30:55,646 --> 00:30:57,898
Była smutnym dzieckiem.
661
00:30:59,733 --> 00:31:00,734
To smutny finał.
662
00:31:05,406 --> 00:31:06,407
Cóż...
663
00:31:10,327 --> 00:31:12,079
- Co o tym myślisz?
- Co myślę?
664
00:31:12,538 --> 00:31:14,206
Miałam ochotę mu przywalić.
665
00:31:14,331 --> 00:31:16,458
Nawet jeśli siostra Gretchen
złoży zeznania,
666
00:31:16,542 --> 00:31:18,502
sprawa jest już przedawniona.
667
00:31:18,586 --> 00:31:19,712
- Może nie.
- Jak to?
668
00:31:19,795 --> 00:31:22,673
Precedens Megan.
Jeśli odświeżymy siostrze pamięć,
669
00:31:22,756 --> 00:31:24,800
mamy nowe rozdanie: przemoc emocjonalna.
670
00:31:24,883 --> 00:31:27,177
Nie wiem, Olivio.
To może się ciągnąć bez końca.
671
00:31:27,261 --> 00:31:29,680
- Warto spróbować.
- To nie pomoże naszej sprawie.
672
00:31:29,763 --> 00:31:31,640
Może to nie on ją zabił.
673
00:31:31,765 --> 00:31:33,517
Możemy go przymknąć za molestowanie.
674
00:31:33,851 --> 00:31:35,227
Martwię się o tę dziewczynkę.
675
00:31:35,311 --> 00:31:36,645
Siedzi sobie na brzegu
676
00:31:36,729 --> 00:31:39,440
- i czeka na powrót taty.
- Ona ma matkę.
677
00:31:39,898 --> 00:31:42,568
Ona nadal żyje,
więc miejmy nadzieję, że jest czujna.
678
00:31:42,651 --> 00:31:43,485
Nadzieję?
679
00:31:44,236 --> 00:31:46,071
Nadzieja nie wystarczy.
680
00:32:23,984 --> 00:32:25,069
Myślałam, że nie pijesz.
681
00:32:25,611 --> 00:32:27,279
Bo nie piję.
To nie znaczy, że ty nie możesz.
682
00:32:27,488 --> 00:32:28,989
Nie trzeba.
683
00:32:31,116 --> 00:32:34,244
Elliot jest w domu z Kathy i dziećmi,
a Munch gdzieś poszedł.
684
00:32:35,204 --> 00:32:36,955
Jeffries i Cassidy...
685
00:32:38,457 --> 00:32:39,708
Mieszkamy tu, tylko...
686
00:32:40,292 --> 00:32:41,835
znikamy stąd na noc.
687
00:32:43,587 --> 00:32:46,465
W wydziale zabójstw
wychodziliśmy razem co wieczór,
688
00:32:46,548 --> 00:32:49,593
upijaliśmy się,
opowiadaliśmy historie wojenne,
689
00:32:49,677 --> 00:32:52,012
trochę rozrabialiśmy,
690
00:32:52,221 --> 00:32:54,264
a rano czuliśmy się podle.
691
00:32:54,431 --> 00:32:56,392
- Tak jest lepiej.
- O wiele.
692
00:32:58,977 --> 00:33:00,562
Dlaczego jesteś dziś sam?
693
00:33:06,402 --> 00:33:10,155
Moja żona miała kurs do Orlando.
694
00:33:10,531 --> 00:33:11,990
Jest stewardessą.
695
00:33:13,075 --> 00:33:17,538
Byłem w domu i czyściłem z glonów basen,
696
00:33:17,621 --> 00:33:21,667
którego nigdy nie używaliśmy.
Wydział Spraw Wewnętrznych się czepiał,
697
00:33:21,750 --> 00:33:24,795
bo po co gliniarzowi basen?
698
00:33:27,089 --> 00:33:28,716
Wtedy zadzwonił telefon.
699
00:33:30,259 --> 00:33:34,930
Zawsze na niego czekała. Bała się go.
700
00:33:39,601 --> 00:33:40,853
Marge...
701
00:33:42,896 --> 00:33:44,982
leży gdzieś w kawałkach
nad jakimś bagnem...
702
00:33:46,775 --> 00:33:49,111
A ja jestem w domu i Bensonhurst,
703
00:33:50,195 --> 00:33:53,240
próbując zrozumieć obraz testowy
na naszym wielkim telewizorze.
704
00:33:56,326 --> 00:33:58,495
Tak bardzo chciałem się napić.
705
00:34:00,164 --> 00:34:01,707
Miałem nadzieję, że się poddam.
706
00:34:03,125 --> 00:34:04,293
Zapomnę.
707
00:34:07,629 --> 00:34:09,423
Trochę jak z naszą ofiarą.
708
00:34:12,092 --> 00:34:15,596
Przespała się z każdym facetem
w dzielnicy, żeby tylko...
709
00:34:17,473 --> 00:34:18,557
zapomnieć.
710
00:34:19,850 --> 00:34:22,019
Gdy rozgryziesz
jej sposób myślenia, Olivio...
711
00:34:22,686 --> 00:34:24,188
znajdziesz sprawcę.
712
00:34:28,859 --> 00:34:31,779
Ten cały Warner.
Sobowtór Petera Jenningsa...
713
00:34:31,862 --> 00:34:34,323
Ma mocne alibi.
Połowa ludzi w Upper East Side
714
00:34:34,406 --> 00:34:35,991
wie, że zdradza żonę.
715
00:34:36,200 --> 00:34:38,076
Powiedz, jaki miałby motyw?
716
00:34:38,368 --> 00:34:40,287
- Jest też ten psychiatra, tak?
- Nie!
717
00:34:40,996 --> 00:34:42,289
Jaki ma motyw?
718
00:34:42,372 --> 00:34:43,832
Przyznaję, narobił szkód.
719
00:34:43,916 --> 00:34:45,375
Głównie psychicznych.
720
00:34:45,667 --> 00:34:47,169
Coś ty taki wszechwiedzący?
721
00:34:47,252 --> 00:34:48,504
Radzisz się wróżki?
722
00:34:48,587 --> 00:34:51,298
Zgwałcił ją emocjonalnie, ale czy zabił?
723
00:34:52,007 --> 00:34:53,634
- Nie ma mowy.
- Więc kto to był?
724
00:34:55,385 --> 00:34:56,804
Przyjrzyjmy się ojcu.
725
00:34:56,970 --> 00:34:59,598
Ojciec, który nie widział jej 20 lat?
Dlaczego?
726
00:34:59,723 --> 00:35:01,975
Bo ukrywała się przed ukochanym rodzicem?
727
00:35:02,643 --> 00:35:05,729
Psychiatra mówił,
że stary jest przebiegły i cierpliwy.
728
00:35:05,813 --> 00:35:07,856
Zdobywa jej adres na Manhattanie.
729
00:35:07,940 --> 00:35:09,775
Mówi żonie, żeby zjadła sama,
730
00:35:09,858 --> 00:35:13,529
bo ma coś do załatwienia.
Idzie do niej: „Tu tatuś”.
731
00:35:13,612 --> 00:35:14,530
I wyrzuca ją z okna?
732
00:35:14,863 --> 00:35:18,534
Psychoterapeuta dr Mark Daniels
był na miejscu zbrodni.
733
00:35:18,909 --> 00:35:20,661
Mamy jego odciski na kieliszku
734
00:35:20,744 --> 00:35:23,288
i paczce prezerwatyw.
735
00:35:23,372 --> 00:35:25,374
Może mi ktoś wytłumaczyć,
736
00:35:25,457 --> 00:35:28,377
dlaczego moich dwóch
najlepszych detektywów
737
00:35:28,460 --> 00:35:30,420
siedzi tu, zamiast go przesłuchiwać?
738
00:35:30,629 --> 00:35:31,630
To nie on!
739
00:35:32,589 --> 00:35:33,590
To ojciec!
740
00:35:35,175 --> 00:35:38,512
A co jeśli zrealizowała
jeden z czeków funduszu?
741
00:35:38,971 --> 00:35:40,138
Tak ją znalazł.
742
00:35:40,347 --> 00:35:43,600
Idzie do jej mieszkania,
wchodzi, ona uprawia seks z psychiatrą
743
00:35:43,809 --> 00:35:47,104
albo prezenterem.
Jest zaborczy i zazdrosny...
744
00:35:47,271 --> 00:35:49,231
- Klasyka.
- No nie wiem.
745
00:35:49,398 --> 00:35:52,192
Nowa córka jest młodsza.
To na niej powinien się skupić.
746
00:35:52,276 --> 00:35:55,571
Może Gretchen pisała powieść
o żałosnym dzieciństwie.
747
00:35:55,654 --> 00:35:56,989
Czemu nie? Wszyscy piszą.
748
00:35:57,489 --> 00:35:59,199
Trzeba skłonić siostrę do mówienia.
749
00:36:02,244 --> 00:36:03,245
Proszę bardzo.
750
00:36:05,622 --> 00:36:06,707
Pani Travis!
751
00:36:07,666 --> 00:36:09,376
- Kiedy pani leci?
- Wkrótce.
752
00:36:09,710 --> 00:36:11,044
Nie teraz, ale niedługo.
753
00:36:11,712 --> 00:36:13,463
Spieszy się pani do dzieci.
754
00:36:13,547 --> 00:36:15,549
One też na pewno chcą już zobaczyć mamę.
755
00:36:15,632 --> 00:36:17,593
To prawda, więc jeśli mogłabym...
756
00:36:17,676 --> 00:36:19,553
Chciałam przeprosić,
757
00:36:19,636 --> 00:36:21,054
że byliśmy dla pani niemili.
758
00:36:21,138 --> 00:36:24,308
Pewnie pani się dziwi, że nie zostałam,
by bronić młodszej siostry.
759
00:36:24,558 --> 00:36:25,559
Czyż nie?
760
00:36:26,768 --> 00:36:27,769
Przepraszam.
761
00:36:28,896 --> 00:36:31,106
Proszę zaczekać.
762
00:36:31,899 --> 00:36:34,067
Wie pani, że ma przyrodnią siostrę?
763
00:36:35,402 --> 00:36:36,403
Ma dziesięć lat.
764
00:36:37,321 --> 00:36:38,989
Wie pani, co ją czeka?
765
00:36:39,072 --> 00:36:39,907
Nie.
766
00:36:40,032 --> 00:36:42,409
To samo, co panią, pani Travis.
767
00:36:42,534 --> 00:36:44,411
To był jej dramat, a nie mój.
768
00:36:44,494 --> 00:36:46,496
Proszę mnie wysłuchać.
769
00:36:47,080 --> 00:36:48,248
To także dotyczy pani.
770
00:36:49,708 --> 00:36:51,710
Proszę, możemy pomóc.
771
00:36:52,336 --> 00:36:53,337
Muszę jechać.
772
00:36:53,921 --> 00:36:55,213
Tylko jeden dzień.
773
00:36:56,173 --> 00:36:57,341
W całym pani życiu.
774
00:37:09,519 --> 00:37:12,272
Wyobrażacie sobie
być dziewczynką w jego domu?
775
00:37:24,409 --> 00:37:25,911
Nie waż się mnie dotykać.
776
00:37:25,994 --> 00:37:27,829
- Ja tylko...
- Tylko co?
777
00:37:29,665 --> 00:37:31,083
Chcesz, żeby było lepiej?
778
00:37:31,833 --> 00:37:34,086
- Wykorzystamy to?
- Zobaczymy, co się stanie.
779
00:37:34,544 --> 00:37:35,629
Ty draniu.
780
00:37:37,422 --> 00:37:42,552
Ty tchórzliwy, obrzydliwy, chory draniu.
781
00:37:42,678 --> 00:37:44,888
- Ellie, kruszynko...
- Zamknij się.
782
00:37:45,681 --> 00:37:49,184
Do niej też tak mówisz?
Moja mała „kruszynko”?
783
00:37:50,727 --> 00:37:53,146
„Daj się tatusiowi skosztować”.
784
00:37:54,606 --> 00:37:56,108
Myślisz, że ci się to uda?
785
00:37:56,942 --> 00:37:59,444
- Nie wiem, o czym mówisz.
- Nie?
786
00:38:01,446 --> 00:38:03,532
Zabiłeś Susie. Co ty na to?
787
00:38:04,700 --> 00:38:05,617
Zabiłeś ją.
788
00:38:05,784 --> 00:38:06,618
Posłuchaj...
789
00:38:06,868 --> 00:38:09,830
Rozmawiałem z policją.
790
00:38:10,038 --> 00:38:12,916
Tamtej nocy nie było mnie w mieście.
791
00:38:13,000 --> 00:38:14,001
Ani tej nocy.
792
00:38:16,920 --> 00:38:18,130
Ani żadnej innej.
793
00:38:20,132 --> 00:38:21,508
Ellie, ja...
794
00:38:22,009 --> 00:38:24,344
Popełniasz kosztowny błąd.
795
00:38:27,347 --> 00:38:28,598
Fundusz powierniczy.
796
00:38:31,476 --> 00:38:33,186
Tak chcesz mnie zastraszyć?
797
00:38:35,480 --> 00:38:36,481
Tatusiu...
798
00:38:40,736 --> 00:38:41,987
Wsadź go sobie w dupę.
799
00:38:43,071 --> 00:38:44,448
Wiesz, jak nazywała go Susie?
800
00:38:45,365 --> 00:38:47,200
„Krwawe pieniądze”.
801
00:38:49,369 --> 00:38:52,080
Od jej pierwszego krwawienia,
gdy ją przytrzymywałeś siłą.
802
00:38:52,372 --> 00:38:54,374
Podobnie robiłeś ze mną.
803
00:38:54,458 --> 00:38:58,211
Dość tego.
To stare dzieje. Daj już spokój.
804
00:39:01,423 --> 00:39:02,966
Chcę ci coś powiedzieć, tatusiu.
805
00:39:05,177 --> 00:39:06,636
To nie są stare dzieje.
806
00:39:07,888 --> 00:39:10,348
Spotkałam się z tą panią detektyw,
którą poznałeś.
807
00:39:10,640 --> 00:39:12,642
Przekonała mnie, żebym została.
I wiesz co?
808
00:39:14,561 --> 00:39:15,729
Ona mówi,
809
00:39:16,354 --> 00:39:18,190
że jeśli coś sobie przypomnę,
810
00:39:18,857 --> 00:39:23,612
sędzia w New Jersey przedstawi
moją historię ławie przysięgłych.
811
00:39:24,071 --> 00:39:25,781
Posłuchaj, skarbie...
812
00:39:25,864 --> 00:39:28,325
- Mam nową rodzinę...
- Wiem.
813
00:39:28,825 --> 00:39:30,368
Dlatego przypomniałam to sobie,
814
00:39:30,869 --> 00:39:32,370
jakby to było wczoraj.
815
00:39:35,207 --> 00:39:36,875
Tak właśnie się czuję
816
00:39:37,626 --> 00:39:40,921
każdego dnia bez wyjątku.
817
00:39:51,890 --> 00:39:52,891
Co to jest?
818
00:39:53,475 --> 00:39:54,810
Napisała to moja siostra.
819
00:39:55,644 --> 00:39:58,772
Wysłała to do Denver,
a mój mąż, którego nigdy nie poznasz,
820
00:39:58,855 --> 00:40:01,024
przefaksował mi to. Mam ci przeczytać?
821
00:40:01,316 --> 00:40:03,485
- Nie. A co to zmieni?
- Dla mnie zmieni!
822
00:40:08,448 --> 00:40:09,366
I dla Susie też.
823
00:40:14,830 --> 00:40:15,831
„Gretchen Quinn...
824
00:40:18,542 --> 00:40:20,418
urodzona jako Susan Sidarsky...
825
00:40:23,004 --> 00:40:25,132
współpracownica New York Ledger,
826
00:40:25,215 --> 00:40:27,008
popełniła samobójstwo.
827
00:40:28,218 --> 00:40:30,679
Ma nadzieję, że jej śmierć wskaże
828
00:40:30,762 --> 00:40:32,139
tego, który za to odpowiada.
829
00:40:33,557 --> 00:40:35,809
Na koniec pannę Quinn
nic już nie cieszyło,
830
00:40:35,892 --> 00:40:38,353
jedzenie, książki ani bliscy.
831
00:40:38,728 --> 00:40:40,438
Nie mogła znieść swoich myśli
832
00:40:40,522 --> 00:40:42,858
- ani dotyku na swojej skórze”.
- Co to jest?
833
00:40:42,941 --> 00:40:44,776
Nekrolog Susie. Sama go napisała.
834
00:40:47,237 --> 00:40:48,405
„Wytrzymała...
835
00:40:49,698 --> 00:40:53,160
z byłym chłopakiem,
Dallasem Warnerem, który był idealny...
836
00:40:54,286 --> 00:40:55,954
nie licząc żony i czwórki dzieci.
837
00:40:57,122 --> 00:40:59,082
Z terapeutą dr Markiem Danielsem,
838
00:41:00,167 --> 00:41:03,879
który znał ją na wylot,
dosłownie i w przenośni.
839
00:41:04,421 --> 00:41:06,464
Aż wreszcie...
840
00:41:07,215 --> 00:41:10,177
z Robertem... Sidarskym.
841
00:41:13,847 --> 00:41:14,848
Swoim ojcem”.
842
00:41:18,185 --> 00:41:19,686
Daj spokój!
843
00:41:20,228 --> 00:41:22,689
Swoim... ojcem!
844
00:41:22,772 --> 00:41:24,608
Wystarczy. Proszę.
845
00:41:24,858 --> 00:41:28,778
Który zabrał jej dzieciństwo, dziewictwo,
846
00:41:28,862 --> 00:41:31,656
poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości.
847
00:41:31,740 --> 00:41:32,741
Ellie...
848
00:41:32,824 --> 00:41:36,411
Przyczyną śmierci był skok. Samobójczy.
849
00:41:38,496 --> 00:41:40,081
Miała 32 lata!
850
00:41:41,541 --> 00:41:42,751
Miała...
851
00:41:44,002 --> 00:41:45,837
trzydzieści dwa lata.
852
00:42:07,609 --> 00:42:08,777
Historia fikcyjna.
Osoby i wydarzenia nie są prawdziwe.
853
00:42:08,860 --> 00:42:10,862
Napisy: Marcin Lakomy
58844
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.