All language subtitles for Korona królów odc. 342

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,840 --> 00:00:37,040 W poprzednim odcinku. Twój bratanek nie zostanie arcybiskupem. Bez mojego 2 00:00:37,040 --> 00:00:40,160 wsparcia. Chcesz szantażować króla? To co planujesz? 3 00:00:40,620 --> 00:00:42,840 Weselę. Wystarczy tylko zdążyć do śluby. 4 00:00:43,600 --> 00:00:50,360 A więc zgoda. Jego cen zaczyna się spełniać. Traci głowę i nikt nie będzie 5 00:00:50,360 --> 00:00:51,500 nic na to poradzić. 6 00:00:52,000 --> 00:00:53,880 Znam króla, on głowy nie traci. 7 00:00:55,080 --> 00:00:58,600 Oto ci chodzi, zostawiłeś ją. Nie po to, żebym ty mi ją zabrał. 8 00:00:58,840 --> 00:00:59,840 Raptus poele! 9 00:01:00,520 --> 00:01:01,880 Jesteś moja, Elżbieto! 10 00:01:08,740 --> 00:01:12,280 Opolczyk znowu na Wawelu, mój Boże. 11 00:01:13,440 --> 00:01:16,780 Lepiej zawsze tu uzupełnić piwnicę. 12 00:01:17,360 --> 00:01:19,500 Książę zjeść i wypić lubi. 13 00:01:20,620 --> 00:01:23,200 Bo Jadwiga to jak ptaszek, ledwo coś dziubnie. 14 00:01:25,500 --> 00:01:27,800 Może dlatego tak zmarniała po drodze. 15 00:01:30,310 --> 00:01:31,730 Witaj, dymitrze. Nie przeszkadzam? 16 00:01:32,570 --> 00:01:33,790 Mówiłeś do kogoś? Nie. 17 00:01:35,390 --> 00:01:39,630 To prawda, że król zatrzymał się u Cystersów w mogile? Tak, ale lada dzień 18 00:01:39,630 --> 00:01:44,930 zjedzie do Krakowa i zaraz rusza do Lublina, potem znowu i tak ciągle w 19 00:01:45,690 --> 00:01:47,350 Musimy go zatrzymać na Wawelu. 20 00:01:48,290 --> 00:01:50,010 Wiesz, ile spraw tu na niego czeka? 21 00:01:50,270 --> 00:01:52,350 Wiele spraw, czy wielki książę opolski. 22 00:01:53,850 --> 00:01:57,490 Każdy jego pobyt to cisza w sakiewce. 23 00:01:57,710 --> 00:01:59,050 Świtu nie daje mi spokoju. 24 00:01:59,390 --> 00:02:00,289 To mnie? 25 00:02:00,290 --> 00:02:02,110 Chce natychmiast widzieć się z królową. 26 00:02:02,310 --> 00:02:06,270 Mówi, że do niej przyjechał. Ludzie kochani, dajcie się jej wyspać. Wiesz, 27 00:02:06,270 --> 00:02:10,110 jest książę. Nie godzi się jej obciążać od rana księciem opolskim. 28 00:02:11,210 --> 00:02:12,210 Zwłaszcza nim. 29 00:02:14,570 --> 00:02:19,910 Słuchaj, a może go odwiedźmy od tego planu, co? 30 00:02:20,190 --> 00:02:23,410 Ale... Jak? 31 00:02:23,810 --> 00:02:24,810 Chodź, ma pomysł. 32 00:02:25,390 --> 00:02:26,390 Utrzymy mu nosa. 33 00:02:32,240 --> 00:02:36,200 Ale królowa jest jeszcze w bieliźnie. Najśmiejsza pani wybacz, że niepokoję 34 00:02:36,200 --> 00:02:38,480 tak wcześnie, ale to sprawa niecierpiąca zwłoki. 35 00:02:38,760 --> 00:02:40,620 Cóż takiego się stało, sędziwoju? 36 00:02:41,500 --> 00:02:43,180 Wisła wystąpiła z brzegów? 37 00:02:44,000 --> 00:02:47,040 Książę Władysław Opolski nalega widzieć ciebie, pani. 38 00:02:47,580 --> 00:02:48,840 Błagam, tylko nie on. 39 00:02:50,520 --> 00:02:55,160 Przyjechał za mną na Wawel, bo Jagiełło odmówił nominacji jego bratankowi 40 00:02:55,160 --> 00:02:56,160 Kropidle. 41 00:02:56,720 --> 00:03:00,280 Teraz będzie mnie obsypywał słodkimi słówkami, aż zrobi mi się od tego 42 00:03:00,280 --> 00:03:04,990 niedobrze. Próbowaliśmy księcia razem z panem podskarbim przekonać, żeby 43 00:03:04,990 --> 00:03:10,410 cierpliwie zaczekał, ale cierpliwości mu zabrakło, nawet żeby nas wysłuchać. 44 00:03:11,250 --> 00:03:12,870 Sędziwoju, przyjmij księcia. 45 00:03:13,290 --> 00:03:16,030 Niech służba spełni wszystkie jego zachcianki. 46 00:03:16,690 --> 00:03:20,010 Nie chcę, żeby poczuł się urażony, ale dzisiaj księcia nie przyjmę. 47 00:03:20,650 --> 00:03:23,870 Jestem zmęczona podróżą i do wieczora z łoża nie wyjdę. 48 00:03:30,120 --> 00:03:31,120 Chodź, Margit. 49 00:03:31,400 --> 00:03:32,400 Poczytamy. 50 00:03:46,000 --> 00:03:47,240 Ukrywacie ją przede mną. 51 00:03:47,980 --> 00:03:50,840 Królowa musi odpocząć po podróży, jak już mówiłem. 52 00:03:51,400 --> 00:03:53,100 Prosiła, żeby cię pozdrowić, panie. 53 00:03:53,540 --> 00:03:55,940 Nie dopuszczacie mnie do królowej, bo się boicie. 54 00:03:56,970 --> 00:03:59,770 Boicie się, że będę miał na nią zbyt wielki wpływ. 55 00:04:00,230 --> 00:04:01,470 Pazerne szuje. 56 00:04:01,770 --> 00:04:07,290 Królowa nikogo dzisiaj nie przyjmuje. Źle wniosła podróż z Niepołomic i zmogła 57 00:04:07,290 --> 00:04:12,010 ją lekka niemoc. Jak już mówiłem. Prosiła, żebyśmy zadbali o ciebie, 58 00:04:12,010 --> 00:04:15,250 godnie cię przyjęli. To się teraz nazywa godnie. 59 00:04:15,830 --> 00:04:17,670 Uczta bez oszczędności. 60 00:04:17,950 --> 00:04:20,350 Za zdrowie królowej. 61 00:04:23,230 --> 00:04:24,810 Za zdrowie królowej. 62 00:04:56,630 --> 00:04:59,270 Pozwól mi zobaczyć córkę! 63 00:05:15,150 --> 00:05:16,550 Elżbieto... 64 00:05:25,480 --> 00:05:26,480 Dzieci nowe. 65 00:05:31,680 --> 00:05:33,220 Co teraz będzie? 66 00:05:39,260 --> 00:05:41,000 Musisz być dzielna. 67 00:05:47,460 --> 00:05:53,440 Czy on... Czy tak wygląda miłość? 68 00:05:59,440 --> 00:06:00,440 Byłaś z nim. 69 00:06:00,900 --> 00:06:02,020 Sam na sam. 70 00:06:06,760 --> 00:06:08,740 Bo jak zbytko go zabiję... 71 00:06:28,170 --> 00:06:29,630 To ja powinnam płakać. 72 00:06:30,350 --> 00:06:33,010 To mnie, a nie ciebie wydają za konającego starca. 73 00:06:33,950 --> 00:06:35,930 Ja mogłam się z tym zgodzić. 74 00:06:37,010 --> 00:06:39,630 Wszystko przysięgło się przeciwko mnie i Janowi. 75 00:06:40,250 --> 00:06:43,990 Choćbyśmy nie wiem co robili, nigdy nie będziemy razem. Czym by nas kto 76 00:06:43,990 --> 00:06:44,990 przychlął? 77 00:06:46,430 --> 00:06:51,730 Może powinien miłościwie otalić Jana Skleparza przed tym małżeństwem. Wie, że 78 00:06:51,730 --> 00:06:53,170 będzie musiał codziennie słuchać tych narzekań? 79 00:06:53,590 --> 00:06:55,270 Czy ja nie jestem szczęśliwa? 80 00:07:01,370 --> 00:07:02,370 Czu! 81 00:07:03,170 --> 00:07:04,210 Witajcie, dobrzy ludzie! 82 00:07:05,590 --> 00:07:06,590 Panie! 83 00:07:07,970 --> 00:07:09,950 Gnasie, jakby cię diabli gonili. 84 00:07:10,730 --> 00:07:11,730 Jesteście z Melchstyna? 85 00:07:12,190 --> 00:07:13,310 Jadę z samego zamku. 86 00:07:14,090 --> 00:07:17,670 Podobno pan Spytek razem z królem zatrzymali się w klasztorze, w mogile. 87 00:07:18,170 --> 00:07:20,010 Szybciej będzie wzdłuż rzeki, czy przez wieś? 88 00:07:20,350 --> 00:07:23,790 Ugrzęźniesz razem z koniem w tym trzęsawisku. Przez wieś dalej, ale droga 89 00:07:23,790 --> 00:07:25,690 lepsza. Dobrze. Czemu tak ci śpieszno? 90 00:07:27,090 --> 00:07:31,470 Pani Pileska razem z córką nie dotarły. Ślad po nich zaginął. Złuczyły? 91 00:07:32,410 --> 00:07:33,410 Raczej porwane. 92 00:07:34,150 --> 00:07:35,450 Uważaj, panie, na swoje niewiady. 93 00:07:41,370 --> 00:07:42,870 Wiedziałam, że wydarzy się coś złego. 94 00:07:43,790 --> 00:07:45,050 Wiedziałam od rana, tak czułam. 95 00:07:45,490 --> 00:07:48,770 Porwą nas, zabiją, albo... Wracamy. 96 00:07:49,270 --> 00:07:50,290 Wracamy do Krakowa. 97 00:07:50,610 --> 00:07:53,130 Koniecznie. Królowa powinna dowiedzieć się o tym jak najszybciej. 98 00:07:54,190 --> 00:07:55,190 Wstydziłabym się. 99 00:07:55,450 --> 00:07:56,550 Ludzkie niechczęście. 100 00:07:58,670 --> 00:08:01,350 Zbigniewie. Trzeba pójść w Melsztyńskim. Zawracamy! 101 00:08:02,410 --> 00:08:03,410 Zawracamy! 102 00:08:17,230 --> 00:08:20,410 Ty też byś się kiedyś ze mną pomodlił o dziedzicach. 103 00:08:23,230 --> 00:08:26,710 Chcesz syna, to klękaj przed Jadwigą, a nie przed Chrystusem. 104 00:08:28,040 --> 00:08:29,860 Twoje życie też od tego zależy. 105 00:08:30,460 --> 00:08:36,900 Bez syna tron jest jak zydel z nogą wspiłowaną. Nawet nasz ojciec. A wiesz, 106 00:08:36,900 --> 00:08:37,900 był zdolny, a? 107 00:08:38,360 --> 00:08:40,400 Nie spłodziłby syna na odległość. 108 00:08:40,640 --> 00:08:42,700 Chcesz, by na to nie wychodził w sypialni Adwigi. 109 00:08:43,679 --> 00:08:47,480 To klęknie i pomódl się za mnie. 110 00:08:48,360 --> 00:08:52,620 Od grzesznika w niebie może lepiej usłyszą. Pomódl się ze zgody, żeby udało 111 00:08:52,620 --> 00:08:54,500 się utrzymać na polskim tronie. 112 00:08:58,890 --> 00:09:01,410 No jakoś nie stoją i tak od przed krzyżem. 113 00:09:03,530 --> 00:09:08,650 Po rusku to calakatyzm bym dla ciebie zaśpiewał, ale nie ma gdzie. 114 00:09:09,170 --> 00:09:11,670 Ikony byś rozwiecił w naszych świętych życia. 115 00:09:13,050 --> 00:09:14,570 W krzyżu śmierć. 116 00:09:18,950 --> 00:09:20,990 Do życia się pomódl za życie. 117 00:09:25,670 --> 00:09:27,690 Błogosławcie Pana deszcze i rosy. 118 00:09:29,390 --> 00:09:32,490 Błogosławcie Pana wikry i burze. 119 00:09:34,070 --> 00:09:37,210 Błogosławcie Pana ognie i żary. 120 00:09:38,690 --> 00:09:42,330 Błogosławcie Pana zimy i mrozy. 121 00:09:44,770 --> 00:09:46,410 Tak to się robi. 122 00:09:57,710 --> 00:09:59,470 Mówiłaś, żeby nie jechać w noc. 123 00:10:01,050 --> 00:10:02,630 Gdybym cię posłuchała. 124 00:10:04,950 --> 00:10:06,750 Gdybyśmy zostały w karczmie. 125 00:10:10,470 --> 00:10:11,650 Oddacie mnie teraz? 126 00:10:20,410 --> 00:10:22,110 Nic już nie możemy zrobić. 127 00:10:22,950 --> 00:10:25,370 Matko, znasz obyczaj córeczka. 128 00:10:26,510 --> 00:10:28,850 Musimy się zgodzić, żeby pojąć za żonę. 129 00:10:29,210 --> 00:10:32,170 Prędzej zginę, niż zostanę jego żoną. Nie mów tak. 130 00:10:32,690 --> 00:10:33,690 Życie szkoda. 131 00:10:34,690 --> 00:10:36,790 Matko, idź do wuja. 132 00:10:37,210 --> 00:10:39,530 Do króla, do papieża, do samego diabła. 133 00:10:39,730 --> 00:10:41,250 Nie pójdę za Czambora. 134 00:10:41,470 --> 00:10:42,850 Ale raptuc płynę. 135 00:10:43,470 --> 00:10:45,530 Matko, nie daj mu mojego potragu. 136 00:10:46,290 --> 00:10:49,110 Wypuści mnie jak nie dotanie pieniędzy. Córeczko z Rosą. 137 00:10:49,690 --> 00:10:50,910 Byłaś z nimi sam na sam. 138 00:10:51,850 --> 00:10:53,890 Teraz nikt już się nie zechce. 139 00:10:56,060 --> 00:10:58,180 Ktoś na pewno mnie zechce. Tylko klasztor. 140 00:11:00,460 --> 00:11:03,500 Matko, błagam cię, nie chcę jego, nie chcę do klasztoru. Myślisz, że w życiu 141 00:11:03,500 --> 00:11:04,520 wszystko jest takie proste? 142 00:11:05,440 --> 00:11:06,900 Że każdy ma to, czego chce? 143 00:11:08,040 --> 00:11:09,600 Czas przejechać na oto rozgieta. 144 00:11:11,140 --> 00:11:12,260 Ty już masz męża. 145 00:11:13,660 --> 00:11:14,660 Też tylko weź. 146 00:11:24,810 --> 00:11:28,830 Co się odwleczy, to nie uciecze. Rankiem na pewno wyruszymy do kłaja. Ale może w 147 00:11:28,830 --> 00:11:31,750 międzyczasie ten człowiek zmieni zdanie i ożeni się z inną? Mogło cię spotkać 148 00:11:31,750 --> 00:11:36,310 coś gorszego niż stary mąż. Co mogło? Mamy duże potagi. A jeśli my zostaniemy 149 00:11:36,310 --> 00:11:38,490 porwane? Jeśli nas krzywdzą i zhańbią? 150 00:11:40,610 --> 00:11:41,610 Bracie! 151 00:11:43,290 --> 00:11:45,850 Musisz jak najczęściej stawać przed królową. 152 00:11:46,510 --> 00:11:48,730 Wówczas cię zapamięta. Nie o tym teraz myślę. 153 00:11:49,370 --> 00:11:52,090 Ale o niebezpieczeństwie w jakim jest pani Pilecka i jej córka. 154 00:11:52,350 --> 00:11:53,350 To straszne. 155 00:11:53,960 --> 00:11:57,380 Zimne potem nie oblewają, jak tylko pomyślę sobie, co one teraz muszą 156 00:11:57,600 --> 00:12:02,220 Ale właśnie dlatego powinieneś zachować się jak na prawdziwego rycerza przestało 157 00:12:02,220 --> 00:12:06,200 i zgłosić królowej gotowość ratowania pań Pileckich. Tyle tu jest zbrojnych 158 00:12:06,200 --> 00:12:11,140 rycerzy. A ty powinieneś stanąć na ich czele i uratować panie Pileckie. Ich ród 159 00:12:11,140 --> 00:12:13,700 byłby ci bardzo wdzięczny, gdybyś ocalił Elżbietę. 160 00:12:15,320 --> 00:12:19,800 Kto wie, może daliby ci ją za żonę. 161 00:12:26,410 --> 00:12:28,410 to nie dojechały do Melsztyna. To gdzie są? 162 00:12:30,650 --> 00:12:32,450 Ostatni raz widziałem ich w okolicach Pilczy. 163 00:12:33,850 --> 00:12:36,710 Zatrzymały się w kartwie. Chciały schować się przed burzą. Gdy wyszły 164 00:12:36,710 --> 00:12:37,990 nich zaginął. Nikt nie ma pojęcia, gdzie są. 165 00:12:38,370 --> 00:12:39,370 Porwane. 166 00:12:40,010 --> 00:12:42,630 O bogactwie rodziny Pileckich mówi się w całym województwie. 167 00:12:43,250 --> 00:12:44,250 A słudzy? 168 00:12:44,550 --> 00:12:45,550 Koleba? 169 00:12:46,170 --> 00:12:49,950 Nasi ludzie znaleźli porwany kubrek w okolicach Pilczy. Ale nikt nie ma 170 00:12:49,950 --> 00:12:51,810 czy należał do jednego ze sług pani Pileckiej. 171 00:12:57,390 --> 00:12:58,390 Ale jak uciekła? 172 00:13:00,510 --> 00:13:03,990 Ragana uśpiła swoimi ziołami sługę, który pilnował drzwi. 173 00:13:04,190 --> 00:13:05,230 Musisz ją znaleźć. 174 00:13:05,630 --> 00:13:08,410 Mówiła o jakiejś niewieście. Może poszła jej szukać. 175 00:13:08,670 --> 00:13:09,750 O jakiej niewieście? 176 00:13:10,010 --> 00:13:13,430 Chyba jej się już do końca w głowie pomieszało od tych ziół i czarów. 177 00:13:14,210 --> 00:13:15,690 Co dokładnie powiedziała? 178 00:13:15,950 --> 00:13:22,490 Że już wie, kim jest niewiasta z twoich snów i że powinna ciebie przed nią 179 00:13:22,490 --> 00:13:27,560 ostrzec, bo to ona jest zagrożeniem. Nie tylko dla ciebie, ale... Dla całej 180 00:13:27,560 --> 00:13:33,620 Korony i dla Litwy. Domagam się widzenia z królem. Król rozkazał nie wpuszczać. 181 00:13:33,820 --> 00:13:36,240 Odsuń się albo cię mieczem przesunę. 182 00:13:36,640 --> 00:13:41,600 Aragana jest jedyną niewiatą, która jest zagrożeniem. Dla mnie i dla Korony 183 00:13:41,600 --> 00:13:42,600 znajdzie on. 184 00:13:52,140 --> 00:13:55,380 Trzeba jak najszybciej zawiadomić króla i z Pytka. 185 00:13:55,720 --> 00:13:58,080 Musi wiedzieć, że jego siostra i siostrzenica zaginęły. 186 00:13:58,380 --> 00:14:01,600 Goniec, którego spotkaliśmy po drodze, już na pewno dotarł do mogiły. 187 00:14:01,900 --> 00:14:04,500 Zatem Spytek wkrótce wyruszy na poszukiwania. 188 00:14:05,740 --> 00:14:07,020 Pozostaje nam czekać na wieś. 189 00:14:07,840 --> 00:14:09,360 Czekanie nie przystoi rycerzowi. 190 00:14:09,940 --> 00:14:13,820 Pozwól najjawniejsza pani, że poprowadzę drugi oddział poszukiwawczy. Im więcej 191 00:14:13,820 --> 00:14:16,160 zbrojnych, tym większe szanse, że ktoś trafi na ich ślad. 192 00:14:17,180 --> 00:14:18,180 Dobrze. 193 00:14:18,520 --> 00:14:19,520 Jedź. 194 00:14:20,100 --> 00:14:21,340 Niech Bóg cię prowadzi. 195 00:14:28,780 --> 00:14:29,800 Ty przecież wiesz, że cię miłuję. 196 00:14:30,320 --> 00:14:31,600 Odkąd cię tylko zobaczyłem. 197 00:14:32,660 --> 00:14:36,540 Bez posagu też byś mnie miłował. Jesteś dla mnie cenniejsza niż cały twój posag. 198 00:14:39,300 --> 00:14:43,260 Nie jestem tak majętny jak pileccy, ale dobrze ci ze mną będzie. 199 00:14:43,900 --> 00:14:45,020 Niczego ci nie zabraknie. 200 00:14:46,400 --> 00:14:47,940 Jedz. Musisz jeść. 201 00:14:48,720 --> 00:14:53,840 Kobieta wiele musi być uprzejma, posłuszna. Ale do miłowania ciebie nikt 202 00:14:53,840 --> 00:14:54,599 nie zmusi. 203 00:14:54,600 --> 00:14:57,020 I tak zostaniesz moją żoną, czy tego chcesz, czy nie. 204 00:14:58,060 --> 00:15:00,380 Bóg nas połączył. Nie mieszaj w to Boga! 205 00:15:00,720 --> 00:15:01,920 Rodzimy się w cierpieniu. 206 00:15:02,420 --> 00:15:04,320 Miłowanie też może przysporzyć cierpień. 207 00:15:04,560 --> 00:15:05,940 Co ty mówisz, matko? 208 00:15:08,840 --> 00:15:13,020 Gdybyś przyjechał do Pilcza albo Melsztyna, zamiaramy poślubienie, 209 00:15:13,020 --> 00:15:14,540 bym wyśmiany, tak samo jak i na Wawelu. 210 00:15:15,020 --> 00:15:16,020 Podziękujcie spytkowi. 211 00:15:16,140 --> 00:15:18,600 Każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej. 212 00:15:18,960 --> 00:15:20,540 Wiem, że miłujesz moją Pilkę. 213 00:15:29,980 --> 00:15:31,040 Musisz być cierpliwy. 214 00:15:31,560 --> 00:15:35,900 Dać jej czas na oswojenie się z sytuacją. Ale wierzę, że dobrocią i 215 00:15:35,900 --> 00:15:39,620 zagoisz rany. A ja jeszcze dziś pojadę do Melsztyna, do mojego brata. 216 00:15:40,680 --> 00:15:42,300 Wyprawimy wam zaślubinę jak trzeba. 217 00:15:42,540 --> 00:15:47,280 A jak mój brat zobaczy, że jesteś dla niej dobry, nie będzie miał oporów, żeby 218 00:15:47,280 --> 00:15:48,280 dać ci jej posag. 219 00:15:48,340 --> 00:15:51,220 Ale... już chyba nie ma wyjścia. 220 00:15:52,400 --> 00:15:56,940 Dużo łatwiej jest iść drogą pełną miłości i dobroci. A dzięki nam możesz 221 00:15:56,940 --> 00:15:58,760 o wiele więcej niż tylko posag Elżbiety. 222 00:16:00,680 --> 00:16:02,540 Najbardziej zależy mi na twoim błogosławieństwie, pani. 223 00:16:03,620 --> 00:16:05,740 Proszę cię, weź mnie za zdjęcia. 224 00:16:06,600 --> 00:16:08,480 Żadne majątki i tytuły nie są dla mnie tak ważne. 225 00:16:09,000 --> 00:16:11,780 Bądź dla niej dobry, a będziesz mi jak rodzony syn. 226 00:16:12,660 --> 00:16:13,860 Każ się odłać konia. 227 00:16:14,120 --> 00:16:17,080 Ruszam do Melsztyna odpowiednio nastawić do ciebie mojego brata. 228 00:16:43,560 --> 00:16:49,380 A Giełło myśli, że jak zasiadł na królewskim stołku, to już zawsze będzie 229 00:16:49,380 --> 00:16:50,380 siedział? 230 00:16:51,740 --> 00:16:58,560 Mnie w księdze pieprzowskiej drzwi potraktował jak chłyska, ale 231 00:16:58,560 --> 00:17:01,620 ja mu jeszcze pokażę, co oznacza. 232 00:17:01,880 --> 00:17:08,540 Jan, mój krewny Jan, zwanej Kropidło, zostanie... 233 00:17:08,540 --> 00:17:11,280 Ale zlepij, zlepij mnie krew! 234 00:17:11,619 --> 00:17:12,619 No, lepijmy za to! 235 00:17:13,230 --> 00:17:14,230 No, więcej! 236 00:17:14,250 --> 00:17:15,329 No, więcej miodu! 237 00:17:18,690 --> 00:17:24,089 A Kino nie jest do diabła, jeżeli mówi, co mam robić. 238 00:17:25,310 --> 00:17:31,370 Poniżył mnie przy królowej i cały mój ród piastowski, ale 239 00:17:31,370 --> 00:17:33,570 ja mu pokażę. 240 00:17:33,990 --> 00:17:40,770 Ja mu jeszcze pokażę, kto tu rządzi, bo to ja jestem u siebie, nie 241 00:17:40,770 --> 00:17:41,830 on. Ja! 242 00:18:01,159 --> 00:18:03,080 A jeśli to ona? 243 00:18:04,080 --> 00:18:07,080 Jeśli Ragana rzeczywiście ma z tym coś wspólnego? 244 00:18:07,720 --> 00:18:11,020 Porwaniem Pileckich? Ragana do różnych rzeczy gotowa. 245 00:18:11,980 --> 00:18:17,440 Wiedźma to zdolna do wszystkiego, ale porwanie... I dlatego musisz ją znaleźć. 246 00:18:17,940 --> 00:18:20,080 Może doprowadzi do Pileckich. 247 00:18:40,460 --> 00:18:47,200 Piękna panno, ty takiego przyjaciela znajdź młodego. 248 00:18:47,560 --> 00:18:54,100 To miłością, swą miłość chcę odlawać z równą siłą. 249 00:18:54,440 --> 00:19:01,080 Znaleźć w tobie taka para, zielony kocik, wielkie stara 250 00:19:01,080 --> 00:19:05,220 i buścik, piękna wzajem. 251 00:19:05,640 --> 00:19:08,460 I około rozkos tobie dają. 252 00:19:08,660 --> 00:19:09,840 A na co to masz raczyć? 253 00:19:15,120 --> 00:19:16,460 Gościem króla jesteś. 254 00:19:17,320 --> 00:19:20,540 Nie będziesz mi dzikusie mówił, co mi wolno, a czego nie wolno. 255 00:19:21,240 --> 00:19:23,260 Ani ten twój pożal się może król. 256 00:19:23,720 --> 00:19:29,500 Jedno z kin na Krzyżaków albo Luksemburczyka, a krakowski tron wróci 257 00:19:29,520 --> 00:19:33,220 a ja na dron. A ja króla nie pozwolę obrażać. 258 00:19:35,850 --> 00:19:37,590 Nas gości, dzikusie. 259 00:19:39,490 --> 00:19:41,870 Jestem gościem królowej. 260 00:19:52,830 --> 00:19:54,710 Matko, błagam, nie zostawiaj mnie. 261 00:19:54,950 --> 00:19:57,910 Nie mamy innego wyjścia. Innego wymyślimy. 262 00:19:58,590 --> 00:20:01,390 Proszę, nie zostawiaj mnie. Wszystko będzie dobrze. 263 00:20:01,730 --> 00:20:02,750 Boję się. 264 00:20:03,520 --> 00:20:07,460 Nie zrobi ci krzywdy, bo mu życie miłe. Powiedz mu, że potrzebujesz czasu, żeby 265 00:20:07,460 --> 00:20:08,900 go poznać, żeby poczuć miłość. 266 00:20:09,720 --> 00:20:10,720 Spróbuj pomóc. 267 00:20:11,680 --> 00:20:12,940 Obiecaj, że mu mnie nie odda. 268 00:20:13,220 --> 00:20:14,220 Wykluczone. 269 00:20:14,840 --> 00:20:15,840 Wytrzymaj dzieci, no. 270 00:20:16,040 --> 00:20:17,040 Śpiesz się. 271 00:20:17,140 --> 00:20:20,400 Jestem w królewskich dobrach. Gdy król morotka, że będzie musiał mnie oddać. 272 00:20:20,400 --> 00:20:21,740 Jeśli wyjedziemy, to koniec. 273 00:20:21,960 --> 00:20:24,600 Nawet gdyby cię wywiózł na koniec świata i tak cię znajdziemy. 274 00:21:13,420 --> 00:21:14,420 Co tu się wyprawia? 275 00:21:14,740 --> 00:21:17,560 Rozbroić wszystkich, ale nikomu nie może stać się ksywda. 276 00:21:18,000 --> 00:21:19,220 Zamach i rokosz. 277 00:21:19,660 --> 00:21:21,760 Dzikus, pogajski chmieć. 278 00:21:22,500 --> 00:21:23,820 Rozbroić tego marchoła. 279 00:21:24,100 --> 00:21:27,620 Jakim prawem jest tym gościem? Wprowadzić księcia do kognaty. 280 00:21:28,260 --> 00:21:31,920 Księcia zamknąć, straż postawić, pod żadnym pozorem nie wypuszczać. 281 00:21:32,140 --> 00:21:34,620 Jego ludzi wyrzucić z zamku i rozbroić. 282 00:21:35,260 --> 00:21:36,940 Jedźcie z tym do króla, musi wiedzieć. 283 00:21:37,760 --> 00:21:39,700 Z tym gościem? 284 00:21:40,480 --> 00:21:41,480 Wyprowadzić księcia. 285 00:22:12,360 --> 00:22:15,200 Nie możemy go uwolnić. 286 00:22:15,540 --> 00:22:19,720 Spuścić was na chwilę z oczu. Było wejść do nich i zobaczyć. 287 00:22:22,460 --> 00:22:24,860 Ty, słowa niegodne. 288 00:22:25,140 --> 00:22:29,100 Ja się rozumiem z księciem. Znam go dobrze jeszcze z Rusin. Nie ja to 289 00:22:30,100 --> 00:22:35,620 To moja wina. Sam poleciłem by im Antałków nie żałowano. Ja go uwięziłem. 290 00:22:36,460 --> 00:22:40,040 I ja przez... Nie, moja odpowiedzialność. Nie chcę, byś brał to 291 00:22:40,900 --> 00:22:45,780 Odpowiedzialność? Może zasługa, żeś uwięził wroga królewskiego majestatu. 292 00:22:46,220 --> 00:22:51,100 Przyznaj, że chcesz się tym przed królem pochwalić. To mój obowiązek bronić 293 00:22:51,100 --> 00:22:55,580 króla. Będziemy tu stali, jak przekupki krakowskie i kłócili się, która ma 294 00:22:55,580 --> 00:22:59,060 ładniejsze jajka do sprzedania. Jak chcecie, możemy tam wejść razem. 295 00:23:06,920 --> 00:23:07,920 Dobra nasza. 296 00:23:10,000 --> 00:23:12,120 Pewnie nic nie będzie pamiętał, jak się obudzi. 297 00:23:12,420 --> 00:23:15,000 Nie wiadomo, czy potwierdzi list zastawny. 298 00:23:18,180 --> 00:23:20,000 Król znów chce wziąć odlewka? 299 00:23:20,440 --> 00:23:22,000 Na zbrojenie Litwy. 300 00:23:23,300 --> 00:23:24,600 Kim jest lewek? 301 00:23:26,480 --> 00:23:27,860 I na jakie zbrojenie? 302 00:23:31,020 --> 00:23:32,340 Gorzej już być nie może. 303 00:23:34,780 --> 00:23:36,860 Gorzej być nie może. 23611

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.