All language subtitles for Korona królów odc. 334

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

W poprzednim odcinku Władysławie! Pomyliłem się.

Uczyli mnie przed chrztem, że dobry chrześcijanin nie powinien pożądać żony.

Musisz dbać o dynastię, królu.

Tylko tyle?

Nie.

Przez siebie grzeszę.

Smutka ty ciekara.

Wyrzuć ją.

Dlaczego? Nie pochwalam tych włoskich zabaw.

Król jest o mnie zastrosny.

Zniszcz maskę.

Niech muszę.

Moim sercu należy do ciebie.

Jak i cała ja.

Dość już psot.

Dziś szczęśliwy dzień.

Pan wojewoda i pan podskarbie biorą śluby. Cieszmy się.

Obiecaj, że zniszczysz maskę.

Obiecuję.

Najjaśniejszy pani.

Witam, panie Spytku.

Księżno, wybacz, wspieszno mi. Żenię się.

No przecież wiem.

Z zaproszeniem na twój ślub jestem zaszczycona. Niezmiernie mnie to raduje.

Wyobraź sobie, że na moim wydarzyło się coś bardzo zabawnego. Otóż, kiedy mój

piękny Władysław w pięknym stroju i pięknych trzewikach szedł do ołtarza...

Pani, wysłucham reszty na uczcie.

Nie pędź jak hart za zającem, kiedy dama pragnie rozmowy.

Nie uważaj.

Bo Władysław fitnął kozła i cały kościół się z tego śmiał.

Słucham, pani.

Spotkaj mnie z królem.

Szczerze odradzam.

Dlaczego? Manifest twojego męża zdenerwował króla.

Co to za król?

To go złości byle skrawek pergaminu.

Pergaminu. Książy namawiał do buntu. Manifest kierowany był przeciw królowej.

Nie pochwalam postępków męża. Z chęcią wyjawię to królowi. Zobaczysz go w

najgorszym możliwym nastawieniu. A co to znaczy?

Chcesz burzy?

Idź do króla.

A teraz pozwól księżno, że się orzenie.

Wybacz, najjaśniejsza pani, nie chciałam przeszkadzać. Wszyscy dziś tacy

zabiegani.

Dziś mój ślub.

I Margit.

Tak, naturalnie.

Z czym przychodzisz, Erdabet?

Obiecałyśmy z siostrą, że doradzimy sobie, jakie suknie włożyć.

Po oczepinach, a przed pokładzinami.

Oczywiście. Idź z siostrą.

Nie będę was zatrzymywać.

Co się dzieje?

Co, co się dzieje? Znam cię.

Dzisiaj nasze śluby.

Miałaś zobaczyć moją suknię, a ja twoją. Cały czas oglądamy nasze suknie,

rozmawiam o ślubie i o tym, co po ślubie. Co ty mówisz? Przecież to jest

najważniejszy dzień naszego życia.

Może. Może?

Trudno cię zrozumieć.

Jakie masz tajemnice z królową?

Uważaj, siostro, bo napytasz sobie biedy.

Jakim sposobem?

Pomagasz Jadwice w tajnych schackach?

Schackach? Kim?

Ludzie różnie gadają. A ty słuchasz oszczerstw i we wszystko wierzysz.

Masz moją wdzięczność, królu, ale oferuję znacznie więcej.

Księżno, do rzeczy.

Sam dobry Bóg i jego aniołowie zsyłają dziś podwójne zaślubiny jako dobry znak

dla królestwa.

Jedynym dobrym znakiem jest to, że twój mąż nie przyjmał.

O czym chciałaś mówić, panie?

O szczęściu koron.

Bo czy śluby nie dają szczęścia?

Zależy, które.

Śluby polityczne, mądre.

Do czego zmierzasz? Mój mąż, książe opolski Władysław.

I ja, siostra księcia Mazowieckiego jednakowoż, twoja już powinna wata

potwierdzamy gotowość, by rękę naszej córki Jadwigi oddać twemu bratu księciu

Wiguntowi. Jak śmiesz mówić o ślubie córki z Wiguntem po tym, co uczyni twój

małżonek. Ach królu, twój gniew jest niczym w porównaniu z moim.

Nie mam czasu na gierki.

Władysław zbłądził, ale to jego sprawa.

Ale czy jest twój?

Bóg tak chciał.

A moja córka może należeć do twojego brata.

Nie.

Porozmawiajmy rozsądnie jak dorośli ludzie.

Wszyscy na tym skorzystamy.

Wyłożyłam mu jego błąd. Coś powiedział?

Że zadrzeć z tobą to jak uderzyć łubem o skałę.

I co teraz w tym ubiecie układa?

Że lepiej być twoim sojusznikiem, panie.

Przede żenek waszej córki z moim bratem. Bardzo się sobie spodobają, moja w tym

głowa. To jego księcia.

Mój jaki.

W Wianie wynosimy ziemię kujawską, należącą kiedyś do Korony. I wieluńską,

blisko zakonu i Litwy.

No i nie mamy syna, a więc Jadwiga wszystko dziedzic.

Zaczyna się ciekawie.

Ziemia opolska, wieluńska, bolesławiec, staną się dostępne dla kupców z Litwy.

To zwiększy twoje zyski z handlu i otworzy drogę Litwie na południe do

Dodaj do tego do dynastii twojej szlachetną krew króla Łokietka, książąt

mazowieckich i przychylność króla Luksemburczyka.

A dalej?

Częstochowa będzie kiedyś należeć do twojego brata, a w niej cudowny obraz.

Wykluczone.

I po co ci ten ślub?

Do grobu się wybierasz, że się żenisz?

Żeniaczka to jak grób za życia.

Dzieci, potem wnuki.

A potem już tylko śmierć.

Przecież jesteś jeszcze młody.

Zamożny.

Do kiego diabła zamykać sobie drogę do świata?

Owszem, panna Nieszpetna jeszcze młoda.

Ale czy ona jedyna pod niebiosami?

I czy najlepsza?

Czy nie pochodzi znak, jakiś anioł, czy co?

Gadałeś z kimś?

Ja? Nie.

Zdawało ci się.

Do ślubu powiedzą nad sutkami koni. Powodza. Trzydziestu będzie muzyków

katedrą. Tyle samośpiewaków. Król, królowa, arcybiskup, całe mnóstwo

rycerstwo i najprzedniejsi mieszczanie.

W Rzymie się dowiedzą, żeśmy się żenili.

Pijesz?

Witam, witam.

Długo nie zabawię, Gartmarzu.

Przyślij mi do domu pod Krakowem dziesięć beczek piwa, dziesięć wina,

poćwiartowane dwa woły, cztery świnie i osiem tuzinów kapłanów. Piękne

zamówienie, jaśnie panie.

Będzie mi to potrzebne na jutro wieczorem.

Ale na jutro to mogę nie dać rady. A dlaczego już to?

Na pewno słyszałeś, panie, mamy tu dwa wielkie śluby i wesela na samym Wawelu.

Tłumy, tłumy głodnych weselników.

Postaraj się, bardzo proszę.

Trzecie wesele.

Zobaczę, co da się zrobić.

Wielkie i ochotkę niemałą, trochę do królowi, trochę

Wilhelmowi. Wynoś się! No już!

I więcej nie wracaj.

Wybacz, panie. Kręci się hołota, gada coś inno, na język przyniesie.

Rozum straciłeś.

Przecież dzisiaj ślub. A jak ja nie? Co? A jak nie pójdę?

Oszalałeś?

Strach cię obleciał w tydnej.

Rozum.

Nie obleciał, a przyleciał. Na czas. O czym ty mówisz? Przecież jest za późno

takie rzeczy. Co z Margit?

Póki Bóg nie zwiąże... Wszystko popsujesz. Przed ciebie i ja się nie

Jeszcze i nie podziękujesz?

Żen się.

Zobaczysz, co ludzie będą gadać. Żona tu, baba tam.

O co ci chodzi?

Królowa jesteś jak kryształ, a tam, wiesz, co ludzie mówią.

Dosyć tego.

Wzięł się póki pora.

Potem przepadłeś.

Piękna, dobra, gospodarna Margit. O co ci chodzi?

Może ja wcale nie chcę dobrej, gospodarnej, ani

pięknej Margit.

Przecież on wystąpił przeciwko królowej, przeciwko tobie. Opolski, zrozumiałem

swój błąd. Błagam, nie mógłbym wziąć mięknej córki twojego marszałka. Serce

tylko dla niej bije. To niech ci dla niej bije, w sekrecie.

A użę się dla Litwy, nie dla serca.

Mówię, że Zbigniew Bratz -Schmich nie ma już dla niej męża.

Robię to dla nas wszystkich.

Myślę, że mi to ułatwia i słodko.

Żenie tęsknię, nie mam wątpliwości.

Mam. Każdego dnia.

Ale zamierzam stworzyć tu coś wielkiego.

Wielkie królestwo.

Z wielkim czeństwem.

Pomóż mi.

Aby już pracę.

Zatracisz Litwę?

Lepiej?

Dobrze.

Po ślubie, Margit, poświęcę się dla ciebie.

I dla królowej.

Na pewno otrzeźwiałeś?

Słowo. I nie uciekniesz sprzed ołtarza.

Wybacz.

Zdenerwowałem się trochę.

Życie ma dziś się wywrócić.

Całkiem naopak.

Panie wojewodo, królowa wyzywa.

Podskarbie go.

Ludzie udają się z Cyan.

Rwią od ciebie.

Książę tak nują, obiecują wrócić do dawnej wiary. Wittelt.

Najgorsze otwarte mówi, że Litwa będzie jego.

Słowny Wittelt, zawsze on.

Ty siedzisz w Krakowie, jak ten sklepy.

A co z Krigalo?

Minowałem go przecież namiestnikiem. Twój namiestnik nie rozumie, co się

w głowach Litwinów, a co dopiero w jego głowie, kiedy cię napije. Garos, co ci

slina na język przyniesie?

Ale nie odwrócisz mojej uwagi. Ożeni się z córką Polczyka.

Kochany jesteś, bracie, że zgodziłeś się nas powieść.

Wszyscy są, to i nas nie może zabraknieć.

Macie robić, co kazałem.

Zaczekam w kaplicy. Tak.

Książę Wigłąd na pewno już przybył.

Mam nadzieję, bo chcę z nim mówić.

Jak zobaczę, że powiesz słowo do tego Jana, to

dokończysz żywota w klasztorze.

Tak, bracie.

Nie dosłyszałem.

Bracie, Zbigniewie.

Pan młody?

Jakże uroczy.

Księżno, urokiem i dziękiem nikt ci nie dorówna.

Wiem, wiem, Dymitrze, jesteś szlachetnym człowiekiem.

Zawsze dotrzymujesz danego słowa.

Księżno. Chodzi mi o moją córkę i księcia Wigunda.

Pomożesz mi przekonać króla i królową, prawda?

Właśnie idę do królowej.

O, Boże.

Jest na Wawelu jeden szlachetny mąż, a że żal serce ściska, że niedługo ten

umysł i to ciało będą należeć do innej kobiety.

I to Węgierki na dodatek? Tak, tak, Dymitrze.

Jestem u pana zazdrosna.

Królowa czasem mnie czeka?

Idę.

Idę.

To ponad moją siłę.

Ja też.

Zostaję.

Zabiję u Cię.

To mi po życiu bez Ciebie najdroższe.

Błagam.

Głowa posłucha.

też chcę umrzeć.

Z tobą.

Sikoreczko moje.

Wybacz mi, panie, proszę.

Z całego serca błagam.

O co mnie błagasz, pani?

Nasz ślub się nie odbędzie.

W czymś tobie, nie daj Bóg, uchybiłem?

Nie, nie, nie, broń Boże.

Klejnot.

Szlachetny kamień.

Zakochałam się.

Zakochałaś się.

Przyjęłaś klejnot od innego.

Dymitrze, wysłuchaj Margit.

To nie moja decyzja, ale obiecałam ją wspierać.

Wiem, że to trudno, że sprawi ci zawód.

Dymitrze, zanim coś powiesz, proszę cię, wysłuchaj mnie.

Wybacz.

Jesteś cudownym człowiekiem.

Najmądrzejszym na świecie. Przysięgam, ja to wszystkim mówię.

Ale ja nie mogę cię skrzywdzić.

Nie kocham cię.

u kogoś innego.

Bardzo się cieszę.

Jak to się cieszysz? Naprawdę, z całego serca.

Jeśli królowa temu sprzyja, ja nie stanę na drodze twojego szczęścia.

Pani, Margit, bądź szczęśliwa.

W ogóle się nie sprzeciwił.

Ciesz się, Margit.

To dzielny człowiek.

Pani, to dzięki tobie. Gdyby nie ty, nie odważyłabym się.

Jestem taka szczęśliwa.

W ogóle się nie złościł?

Nic a nic.

Nie złorzeczył?

Na sąd cię nie wezwie?

Życzył mi szczęścia i poszedł.

A bałam się, że serce mu pęknie.

Ciekawa ta miłość.

No tak, stary kawaler.

Rozumiem cię, siostro.

Ten Visconti to piękny mężczyzna.

Jest taki dworny i dzielny.

Chyba w łożu na polubi twojego nie widziałaś.

Ale mogłaś mi powiedzieć.

Bałam się.

Mądrze postąpiłaś.

Głupio i mądrze.

Powiedz, że się cieszysz.

Ja, Specymir z Meltyna, w obliczu Boga Wszechmogącego.

Biorę Ciebie, Erzebet Lakwi, za żonę i ślubuję Ci miłość i

wierność małżeńską na dobre i na złe.

Do końca żywota mojego.

Ja, Erzebet Lakwi, w obliczu Boga Wszechmogącego, biorę

Ciebie z Pycymirze z Melsztyna za męża i ślubuję Ci miłość i wierność

małżeńską na dobre i na złe.

Do końca żywota mojego.

Dobrze, że Margit wybrała się skądś tego.

To chyba szlachetny człowiek. Ale żal mi, Dymitra.

Tak się bronił przed Orzenkiem, że i się obronił.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.