All language subtitles for Korona królów odc. 333

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,880 --> 00:00:37,880 W poprzednim odcinku mówiłem z Wilhelmem. Jadwiga od roku włożył 2 00:00:37,880 --> 00:00:38,880 nadal walczy. 3 00:00:39,060 --> 00:00:43,520 Cały świat ma się dowiedzieć, że Jadwiga to ladacznica. Oddała się Wilhelmowi, 4 00:00:43,600 --> 00:00:48,100 zanim ją Jagiełło tknął. Wiedziałem, jak miłowałeś, jak walczyłeś o ukochaną. I 5 00:00:48,100 --> 00:00:52,380 przegrałaś. Serce pokona największy przeszkód. Przepora przekonałem, ale 6 00:00:52,380 --> 00:00:57,300 syna Zbigniewa nie dam rady. Może tam by się chciało żenić. Z kim niby? Z 7 00:00:57,300 --> 00:00:58,920 Margit. Zostaj moją żoną, pani. 8 00:01:28,240 --> 00:01:29,760 Wreszcie cię znalazłem, panie. 9 00:01:33,800 --> 00:01:34,980 Wreszcie cię znalazłem. 10 00:01:35,200 --> 00:01:36,200 Panie. 11 00:01:38,260 --> 00:01:39,260 Mówiłem coś? 12 00:01:41,160 --> 00:01:42,780 Królowa chce się z tobą widzieć. 13 00:01:43,220 --> 00:01:44,240 Już idę. 14 00:01:59,340 --> 00:02:00,720 Miałaś się nie forsować. 15 00:02:01,040 --> 00:02:03,060 Jan pozwolił wstać. 16 00:02:04,010 --> 00:02:08,650 Chcę tylko wyjrzeć przed okno, zobaczyć Boży świat. Prawie z niego odeszłaś. 17 00:02:09,310 --> 00:02:11,090 Wytrzymasz jeszcze dzień lub dwa w łóżku. 18 00:02:11,330 --> 00:02:12,450 Nie wytrzymam. 19 00:02:13,150 --> 00:02:14,690 Całe miasto się raduje. 20 00:02:15,070 --> 00:02:18,850 Słyszałam gwar, głośną muzykę, śmiechy. 21 00:02:19,170 --> 00:02:20,290 To tylko zapusty. 22 00:02:20,490 --> 00:02:22,150 Ludzie powariowali. 23 00:02:25,010 --> 00:02:28,530 Opowiedz, jak nie pozwalasz zobaczyć. Przebierańca wszędzie. 24 00:02:31,050 --> 00:02:32,050 Wilki, niedźwiedzie. 25 00:02:32,490 --> 00:02:37,330 Niektórzy mają kukły, zwierząt. A ludzie w motkach? 26 00:02:37,890 --> 00:02:42,090 Ciężko odróżnić, kto swój, a kto nie swój. Kto dobry, kto zły, kto biedny, 27 00:02:42,090 --> 00:02:45,950 bogaty. Podobno wśród nich nawet jest sam księża Luka Visconti. 28 00:02:46,870 --> 00:02:48,250 Włochów w Krakowie moc. 29 00:02:48,970 --> 00:02:52,350 W kaczmach tańce i popijawy. 30 00:02:54,450 --> 00:02:57,570 Muzykanci z całej ziemi krakowskiej chyba się zjechali, bo można ogłuchnąć 31 00:02:57,570 --> 00:03:00,570 rynku. I nie da się przejść. Każdy prosi o datki. Jak nie dasz, to wróżą 32 00:03:00,570 --> 00:03:03,330 nieszczęście. To daj. Na szczęście. 33 00:03:03,710 --> 00:03:05,030 Ono pisane nam jest. 34 00:03:05,490 --> 00:03:09,070 Przecież wkrótce wyjdziemy za mąż. I ty i ja. 35 00:03:11,910 --> 00:03:18,410 Czuję w sobie taką radość, jakby sama matka przenajświętsza miała udział w 36 00:03:18,410 --> 00:03:21,030 ozdrowieniu. Jakby stał się cud. 37 00:03:22,150 --> 00:03:23,590 Stał się cud, Arcebet. 38 00:03:24,610 --> 00:03:25,610 Jesteś z nami. 39 00:03:29,280 --> 00:03:31,620 Erzebet, jak dobrze, że czujesz się lepiej. 40 00:03:32,580 --> 00:03:33,700 Potrzebuję twojej pomocy. 41 00:03:41,960 --> 00:03:44,360 Zamek powinien świętować razem z poddanymi. 42 00:03:45,560 --> 00:03:46,780 A nie na odwrót? 43 00:03:47,380 --> 00:03:52,540 Co to za pomysł? Skąd się wziął? Włosi w Krakowie postanowili ożywić krakowskie 44 00:03:52,540 --> 00:03:53,820 mury zabawą do upadłego. 45 00:03:54,380 --> 00:03:58,560 A książe Visconti pomógłby nam urządzić karnawał po królewsku. Visconti. 46 00:04:00,220 --> 00:04:05,100 Nie ufam mu. To człowiek o czystym sercu. Jak książe Wilchem, któremu 47 00:04:05,460 --> 00:04:07,620 Odciął się od niego, nie ma z nim już nic wspólnego. 48 00:04:08,260 --> 00:04:12,280 Mam uwierzyć, że przyjechał do Krakowa specjalnie po to, żeby ze swoimi 49 00:04:12,280 --> 00:04:16,040 krajanami tańczyć i pić wina. Jest tu już od dłuższego czasu. 50 00:04:16,700 --> 00:04:17,700 Podoba mu się tu. 51 00:04:18,600 --> 00:04:20,019 Jesteś dobrze zorientowana. 52 00:04:21,769 --> 00:04:27,090 Ja słyszałam, panie, że książę gromadzi wokół siebie Włochów, choć od niedawna 53 00:04:27,090 --> 00:04:32,330 tutaj. A karnawał w Italii i zapusty u nas to obyczaj. Ludzie ciężko pracują, 54 00:04:32,430 --> 00:04:33,590 zaraz będą pościć. 55 00:04:33,950 --> 00:04:35,110 Potrzebują zabawy. 56 00:04:35,470 --> 00:04:39,470 Picie na umor i przybierania za zwierzęta to chrześcijańskie obycie? 57 00:04:39,870 --> 00:04:43,690 A podobno Litwinie to dzikusy. 58 00:04:45,170 --> 00:04:50,730 Władysławie, różnimy się od siebie, a jednak żyjemy pod jednym dachem. 59 00:04:51,600 --> 00:04:53,260 Zgodzisz się? 60 00:04:54,620 --> 00:04:56,740 Spodziewam się kłopotów. 61 00:04:57,080 --> 00:04:58,480 Proszę. 62 00:05:20,080 --> 00:05:22,700 Nikogo poznać nie sposób, jak wszyscy udają kogoś innego. 63 00:05:23,880 --> 00:05:25,440 Łatwo wmieszać się w tłum, co? 64 00:05:25,880 --> 00:05:28,740 Zapomnieć o swoim marnym żywocie. Być kim się chce. 65 00:05:29,020 --> 00:05:30,900 Ja bym chciał być kimś naprawdę. 66 00:05:31,640 --> 00:05:33,060 Skąd taki parszywy humor? 67 00:05:34,220 --> 00:05:35,300 Byłem na cmentarzu. 68 00:05:35,680 --> 00:05:39,420 Żonę, panie, siedź nad jej duszą. Nie mogę patrzeć, jak tańczą i sławolą 69 00:05:39,420 --> 00:05:40,800 grobami. Przecież to nie godzi się. 70 00:05:41,160 --> 00:05:42,160 A co ty? 71 00:05:42,480 --> 00:05:44,360 Przyłącz się do ludzi księcia Viscontiego. 72 00:05:44,900 --> 00:05:46,940 Powiadają, że u Włochów zabawa przednia. 73 00:05:48,220 --> 00:05:49,220 Karnevale. 74 00:05:49,630 --> 00:05:55,710 Pojesz, wina skosztujesz, pannami potańczysz, o, może poznasz nową żonę. 75 00:05:55,710 --> 00:06:01,410 jak rozpustka. Raz w roku można, o, żeby wiedzieć, czego przez cały rok unikać. 76 00:06:02,270 --> 00:06:05,250 My obchodzimy święto Purim. Że co? 77 00:06:05,750 --> 00:06:10,450 Święto odmienionych losów. O, też mi święto. Ja to codziennie komuś 78 00:06:10,690 --> 00:06:13,930 Posłuchaj, Andrzeju. Jakie święto? Jak się odmienia los? 79 00:06:14,230 --> 00:06:16,910 To na pamiątkę uchronienia Żydów przed zagładą. 80 00:06:17,470 --> 00:06:18,750 Ręki perskiego króla. 81 00:06:19,330 --> 00:06:21,970 Za swoim ludem stawiła się do niego królowa Estera. 82 00:06:23,110 --> 00:06:27,070 Wesoła zabawa i picie są obowiązkiem pobożnego Żyda. Ale nie jest obowiązkiem 83 00:06:27,070 --> 00:06:30,270 gawędzenie z gośćmi, kiedy roboty zatrzęsienie. Już, to roboty. 84 00:06:34,010 --> 00:06:35,290 Obowiązek to obowiązek. 85 00:06:37,350 --> 00:06:38,350 Groscie należy. 86 00:06:39,350 --> 00:06:42,830 Mam dla ciebie propozycję znacznie więcej warto. 87 00:06:44,790 --> 00:06:45,790 Karczmarzu. 88 00:06:50,440 --> 00:06:55,180 Przesłał mi książe Opolczyk, bym spłacił część długu, jaki ma u ciebie. 89 00:06:56,360 --> 00:06:57,360 Część? 90 00:06:58,700 --> 00:07:02,700 Zwróci całość, o to się nie kłopocz. Książę to człowiek honoru, pamięta. 91 00:07:03,420 --> 00:07:05,700 Ale liczy też na twoją pomoc. 92 00:07:06,020 --> 00:07:12,380 Tak myślałem. Książę wie, że masz posłuch wśród klienteli tego wyszynku. 93 00:07:12,560 --> 00:07:18,020 Chce byś mówił im, jak niecne jest postępowanie naszej królowej. 94 00:07:18,950 --> 00:07:22,270 Królowa jest święta. Wszyscy tak o niej mówią. Bo taką udaje. 95 00:07:22,850 --> 00:07:26,890 Ale spotyka się potajemnie ze swoim byłym narzeczonym księciem z Habsburgów. 96 00:07:27,590 --> 00:07:28,590 Przysięgam, że to prawda. 97 00:07:29,150 --> 00:07:30,190 Nie daję wiary. 98 00:07:31,390 --> 00:07:35,030 Odejdź, panie, bo powiem komu trzeba, że banita zawitał do miasta. 99 00:07:35,290 --> 00:07:36,290 Nikodem jest twój. 100 00:07:36,430 --> 00:07:40,530 Kupiec włoski dał je nam w podzielce za posiłek. Możemy rozdawać naszym gościom. 101 00:07:43,850 --> 00:07:44,990 A co z długiem? 102 00:07:45,370 --> 00:07:46,370 Miałeś oddać. 103 00:07:48,080 --> 00:07:49,080 Człowiek Opolczyka? 104 00:07:50,320 --> 00:07:51,980 Przeszkodziłam w czymś? Nie, nie. 105 00:08:05,200 --> 00:08:06,240 Jak ci idzie? 106 00:08:07,600 --> 00:08:08,960 Legiska nie chcą słuchać. 107 00:08:09,260 --> 00:08:12,840 Mówiłem, że gadam tak, bo zapusty są dla zabawy, a królowa jest do dobra. 108 00:08:13,380 --> 00:08:16,360 Jad w ludzkich sercach jest jak chwast na polu. 109 00:08:16,830 --> 00:08:20,310 Jak się przyjmie, rozrasta się bez naszego udziału. Pokażę ci. Trzeba tylko 110 00:08:20,310 --> 00:08:21,310 zasiać. 111 00:08:22,050 --> 00:08:23,310 Pozwól, piękna pani. 112 00:08:23,790 --> 00:08:26,530 O, dziękuję, dziękuję. Miski nie potrzebuję. 113 00:08:26,850 --> 00:08:29,470 Na cmentarz idę, bo tam beczkę miodu otwierają. 114 00:08:29,710 --> 00:08:31,750 A jak tu idę za późno, to mi cały wydudlą. 115 00:08:31,990 --> 00:08:33,710 Za to będziesz mógł się podzielić nowiną. 116 00:08:35,830 --> 00:08:39,270 Słyszeliśmy, że królowa przyprawia rogi królowej. 117 00:08:40,010 --> 00:08:41,710 Jak temu tam przyprawiono? 118 00:08:44,410 --> 00:08:45,590 Niech cię czar ci powie. 119 00:08:47,240 --> 00:08:49,620 Dziękuję królu, że zgodziłeś się mnie wysłuchać. 120 00:08:50,260 --> 00:08:54,400 I cieszę się, że nie ma tu z nami królowej. Bo chcesz knuć za jej plecami. 121 00:08:54,400 --> 00:08:59,200 pozwolę. Bo muszę powiedzieć coś, co nie byłoby miłe jej uszą. 122 00:08:59,680 --> 00:09:00,680 Słucham. 123 00:09:01,740 --> 00:09:03,120 Książę Wilhelm to oszust. 124 00:09:04,300 --> 00:09:07,840 Zawsze szło mu tylko o koronę, nie o serce królowej. 125 00:09:08,360 --> 00:09:09,680 Żadna to dla mnie nowina. 126 00:09:10,960 --> 00:09:13,220 Choć w twoich ustach brzmi dziwnie. 127 00:09:14,460 --> 00:09:16,580 Mnie już nic z Wilhelmem nie łączy. 128 00:09:16,990 --> 00:09:17,990 Mogę wyznać prawdę. 129 00:09:18,990 --> 00:09:21,950 Książę Wilhelm dba tylko o siebie. 130 00:09:22,690 --> 00:09:25,230 Królem byłby złym, mężem jeszcze gorszym. 131 00:09:25,530 --> 00:09:28,670 Na szczęście jego plan się nie powiódł. Nie zrezygnował jeszcze. 132 00:09:29,710 --> 00:09:33,390 Szuka poparcia w Rzymie, w Malborku, po innych dworach. 133 00:09:33,870 --> 00:09:35,410 On nie ma nic do stracenia. 134 00:09:35,710 --> 00:09:37,230 Malej kundyli mniej może. 135 00:09:37,750 --> 00:09:39,130 Tym głośniej szczeka. 136 00:09:40,690 --> 00:09:41,690 A ty? 137 00:09:41,710 --> 00:09:44,990 Czego chcesz z Danem? Pragnę tylko zostać w Krakowie. 138 00:09:45,500 --> 00:09:50,780 Wysłużyć tobie i naszej królowej. I jeszcze urządzić karnawał na moim zamku. 139 00:09:51,400 --> 00:09:52,680 Byłbym zaszczycony. 140 00:09:55,020 --> 00:09:59,360 Pod jednym warunkiem. To będzie twoja zabawa, królu. Nie będę musiał w tym 141 00:09:59,360 --> 00:10:00,360 uczestniczyć. 142 00:10:12,980 --> 00:10:14,380 Gadasz do siebie, księże? 143 00:10:22,000 --> 00:10:28,920 Dla nas księża nie nadejdzie. 144 00:10:45,990 --> 00:10:49,450 Chłopcy! Wejdźcie tu do domu, niech ojciec ci pij za tę oponę zimę. 145 00:10:50,110 --> 00:10:51,110 Dziękujemy! 146 00:10:58,450 --> 00:11:03,570 Wiesz, serce przed tobą otwieram, a ty je depczesz. Nie, książę, nie można 147 00:11:03,570 --> 00:11:06,870 kupić. Nie chcę cię kupić, tylko miłować! 148 00:11:09,170 --> 00:11:10,590 Powiedz mi, czego chcesz? 149 00:11:11,790 --> 00:11:12,810 To ci to dam! 150 00:11:13,070 --> 00:11:15,250 Chyba, że chodzi o Jogailę, to nic z tego. 151 00:11:15,710 --> 00:11:16,710 Wiesz, czego pragnę? 152 00:11:16,830 --> 00:11:18,310 Pragnę tylko wolności. 153 00:11:18,610 --> 00:11:19,610 Niestety. 154 00:11:20,170 --> 00:11:23,010 Złoto daje wolność. Mam złoto, dam ci całe. 155 00:11:23,510 --> 00:11:25,310 Złoto to niewola. 156 00:11:25,590 --> 00:11:26,590 Bądź moją. 157 00:11:27,930 --> 00:11:29,010 Powiem ci coś. 158 00:11:30,170 --> 00:11:33,810 Ten łańcuch w ramieni chybku odbrani. 159 00:11:36,610 --> 00:11:39,530 Gdybym ożenił się z jedną z córek Witolda, siostrą... 160 00:11:50,350 --> 00:11:53,150 Za późno. 161 00:12:10,250 --> 00:12:11,250 To niedorzeczne. 162 00:12:11,450 --> 00:12:14,890 Witoldzie, ja tylko szepnę słówko Juliannie. Po co? 163 00:12:16,350 --> 00:12:17,730 I jakim prawem? 164 00:12:18,530 --> 00:12:20,990 Prawem matki, która chce dobra swojego dziecka. 165 00:12:22,030 --> 00:12:25,130 Namiestnik Litwy to najlepsza partia. Pij, jaki pochlec. 166 00:12:26,590 --> 00:12:29,210 W dodatku zbyt blisko ze mną spokrewniony. 167 00:12:29,610 --> 00:12:34,530 To przecież da się obejść. I to wciąż najpotężniejszy mąż w księstwie. 168 00:12:43,180 --> 00:12:44,180 Mam już plan. 169 00:12:46,380 --> 00:12:47,380 Jaki? 170 00:12:48,740 --> 00:12:50,240 Mam ci mówić? 171 00:12:51,920 --> 00:12:54,500 Rozgadasz. Nic nie powiem. Przysięgam. 172 00:12:59,520 --> 00:13:02,500 Oddam Zofię za Wasylia Dońskiego. 173 00:13:03,680 --> 00:13:04,940 Pakt z Morkwą. 174 00:13:05,160 --> 00:13:06,200 Przeciwko Jogaja. 175 00:13:07,040 --> 00:13:09,780 Chcesz odzyskać władzę przez łoże córki. 176 00:13:10,700 --> 00:13:12,520 Tylko tak da się to zrobić. 177 00:13:12,820 --> 00:13:15,540 I tylko z Wasylem. Po co on nam skierpiał? 178 00:13:15,800 --> 00:13:17,640 On nigdy nie zdradzi Jogajwę. 179 00:13:18,600 --> 00:13:20,880 Teodzie, ja myślałam tylko o dobru dziecka. 180 00:13:22,680 --> 00:13:26,840 I powiedziałam tylko szeptem. I szeptem można wydać wyrok. 181 00:13:31,260 --> 00:13:32,580 Przypominają mi o budzie. 182 00:13:35,700 --> 00:13:38,200 Pamiętasz jeszcze tamtej szabale, Margie? 183 00:13:39,150 --> 00:13:42,150 Wawel to nie Buda, ale i tak będzie pięknie. 184 00:13:45,830 --> 00:13:46,830 Nowy? 185 00:13:48,650 --> 00:13:49,810 Dostałam od Dymitra. 186 00:13:51,010 --> 00:13:53,650 Skromny, ale czy wdzięczny. 187 00:13:53,870 --> 00:13:55,630 Byłam zaskoczona, jak mnie go podarował. 188 00:13:57,070 --> 00:13:58,910 Musicie zatem bardzo miłować. 189 00:14:00,310 --> 00:14:02,070 On przecież taki oszczędny. 190 00:14:03,790 --> 00:14:05,730 Za chwilę zaczynają się tańce. 191 00:14:07,070 --> 00:14:08,330 Masz już maskę pani? 192 00:14:08,810 --> 00:14:09,850 My właśnie wybrałyśmy. 193 00:14:10,070 --> 00:14:11,370 Lecz ta nie dla ciebie, pani. 194 00:14:14,370 --> 00:14:19,290 Pozwól, że wybiorę taką, która będzie bardziej pasowała do twojej urody. 195 00:14:46,120 --> 00:14:52,140 Nie dość, że się spóźniłeś, że jeszcze siedzisz jak skazaniec przed egzekucją. 196 00:14:52,760 --> 00:14:55,060 Bo życie mnie obrzydło, matko. 197 00:14:56,160 --> 00:14:58,400 Tak myślę, ci to grzech, a co dopiero mówić? 198 00:14:59,580 --> 00:15:00,580 Obranisz mnie? 199 00:15:01,220 --> 00:15:02,220 Prosisz? 200 00:15:04,800 --> 00:15:06,960 Na pewno masz kogoś na oku. 201 00:15:09,320 --> 00:15:10,320 Synu! 202 00:15:13,120 --> 00:15:15,200 Prędko. Czym prędzej. 203 00:15:42,000 --> 00:15:45,460 Jako namiestnik ma dużo pilnych praw. 204 00:15:56,720 --> 00:16:03,100 Ten głos dałaś mi znak, że będziesz moja. Dałam, ale stawiam warunek. 205 00:16:14,180 --> 00:16:17,980 Obiecaj, że nie zrobisz nigdy nic przeciwko Jogaila. 206 00:17:01,960 --> 00:17:06,480 Przyniosłem, panie, tak jak sobie życzyłeś, statuty króla Kazimierza. 207 00:17:07,119 --> 00:17:08,119 Czytaj. 208 00:17:09,460 --> 00:17:14,240 Musiałem wyciągnąć kanclerza z zabawy, żeby mi je udostępnił. 209 00:17:15,060 --> 00:17:17,579 Nie wolisz świętować całym dworem, królu? 210 00:17:18,500 --> 00:17:23,099 Ktoś tu pozwala, by ten jeden dzień w roku w zapusty wręcz zapomnieć się w 211 00:17:23,099 --> 00:17:24,599 zabawie. To nie grzech. 212 00:17:24,819 --> 00:17:29,080 Wolę pamiętać, niż się zapominać. 213 00:17:30,220 --> 00:17:33,260 Król Kazimierz na ten przykład wielce lubił uczty. 214 00:17:34,200 --> 00:17:35,640 Chce się od niego uczyć. 215 00:17:36,480 --> 00:17:37,760 Ale jak rządzić? 216 00:17:38,300 --> 00:17:39,960 Nie jak ulegać pokusom. 217 00:17:40,780 --> 00:17:43,320 Królu, to od ciebie powinni się uczyć. 218 00:17:44,120 --> 00:17:46,340 Czytaj. Dalej o sądach? 219 00:17:47,760 --> 00:17:48,760 Kontynuując. 220 00:17:49,620 --> 00:17:54,040 Niektórzy dla krewnych, przyjaciół i sług nauczyli się zjawiać w sądzie z 221 00:17:54,040 --> 00:17:57,000 i grożąc usiłują wpływać na wyrok. 222 00:17:57,550 --> 00:18:02,550 Dlatego, aby takich powściągnąć chcemy, aby gdy kto tak postąpił, zasłużył na 223 00:18:02,550 --> 00:18:08,630 karę, dla nas bez żadnego odpuszczenia, która jest nazywana piętna dziesięć. 224 00:18:10,490 --> 00:18:15,130 Królu, przedługoniec listę od tarosty ruskiego Jana Starnowa. Proszę. 225 00:18:38,760 --> 00:18:42,640 Starosta dowiedział się, że księże Witold i księże moskiewski Dymitr Doński 226 00:18:42,640 --> 00:18:44,940 planują tajemny sojusz. 227 00:18:46,200 --> 00:18:50,920 Chcą go przypieczętować ślubem swoich dzieci Zofii Witoldównej i Wasyla. 228 00:18:51,360 --> 00:18:52,360 Zdrajca. 229 00:18:53,120 --> 00:18:54,420 Dymitr czy Witold? 230 00:18:54,780 --> 00:18:55,780 Witold. 231 00:18:58,040 --> 00:19:01,020 Witold przygotowuje grunt, na którym stanie przeciwko mnie. 232 00:19:01,400 --> 00:19:02,740 Co uczynisz, panie? 233 00:19:09,820 --> 00:19:10,820 Pokrzyżuję mu plany. 234 00:19:12,300 --> 00:19:16,040 Najpierw poszli człowieka do Skrygieły. 235 00:19:24,940 --> 00:19:27,960 Lepiej nie pokazuj się dziś matce z tą szczęśliwą gębą. 236 00:19:28,780 --> 00:19:32,440 Jest na ciebie wściekło. Witold i Anna wyjechali. I bardzo dobrze. 237 00:19:32,960 --> 00:19:36,320 I tak nie urzędzę się z Wigzofią. Bo Wiedma ci uległa? 238 00:19:37,560 --> 00:19:38,560 Wiesz, czy ja? 239 00:19:39,280 --> 00:19:42,120 Poskromić tę dziką klacz potrafił dotąd tylko jeden. 240 00:19:42,560 --> 00:19:45,420 Uważaj, bracie, uważaj. 241 00:19:46,060 --> 00:19:48,720 Okaź jej szacunek, kolegie, albo cię zabiję. 242 00:19:48,940 --> 00:19:49,940 Puszcza. 243 00:19:52,340 --> 00:19:55,120 Nie pozwolę, żebyś szargał jej dobre imię. 244 00:19:58,080 --> 00:19:59,980 Będziesz przez nią cierpiał, głupko. 245 00:20:01,280 --> 00:20:03,420 Tadana jedyna mnie miłuje. 246 00:20:03,880 --> 00:20:07,180 Była zazdrosna, kiedy powiedziałem jej o Zofii. Pojęła. 247 00:20:08,360 --> 00:20:11,760 że może mnie stracić. Jesteś pewien, że nie chciała czegoś raczej ugrać dla 248 00:20:11,760 --> 00:20:12,760 Jogajły? 249 00:20:13,020 --> 00:20:14,020 Leż mi z oczu! 250 00:20:40,460 --> 00:20:41,680 I skromny ślub. 251 00:20:42,440 --> 00:20:47,160 Jestem pewien, Dymitrze, że dla panien Laczkwi nie istnieje coś takiego jak 252 00:20:47,160 --> 00:20:48,160 cichy ślub. 253 00:20:48,260 --> 00:20:52,540 Jedno i drugie się wyklucza. Dobry Boże, trzeba będzie pójść w zbytki. 254 00:20:53,260 --> 00:20:55,060 Czego się nie robi z miłości? 255 00:20:55,380 --> 00:21:00,360 Ja na przykład odprawiłem Erzabeth do komnaty, zamiast podziwiać w tańcu jej 256 00:21:00,360 --> 00:21:06,620 wdzięki. I słusznie, zbytku. Ledwo uszła śmierci spod kosy. Musi się oszczędzać. 257 00:21:06,820 --> 00:21:09,340 Ale ty możesz tańczyć, Dymitrze. 258 00:21:10,400 --> 00:21:14,400 Twoja narzeczona zapewne by się ucieszyła. O, nie, nie, nie, nie, nie. 259 00:21:15,120 --> 00:21:16,820 Tańce są dla młodych. 260 00:21:17,260 --> 00:21:20,920 Z moim stanowiskiem nie uchodź. 261 00:21:35,460 --> 00:21:37,100 Dołączysz królu? A Dymitr? 262 00:21:42,939 --> 00:21:46,260 Nie w tym rzecz, co wypada, a co komu w sercu gra. 263 00:21:48,280 --> 00:21:49,300 Nie ma tu królowej? 264 00:21:51,600 --> 00:21:54,100 Sprawdzę, czy nie odpoczywa w komnacie. Sam to zrobię. 265 00:22:13,040 --> 00:22:16,080 Podziękujcie panie garcerzowi. Nie mieliśmy z czym jeść. 266 00:22:16,380 --> 00:22:20,480 Jeden narwany ogier wpadł do izby i wszystko nam potłukł. Bo ten łapidł źle 267 00:22:20,480 --> 00:22:23,840 przywiązał. Dziś na zamku wielka uczta z tańcami. 268 00:22:25,140 --> 00:22:28,360 Przyniosą wam coś z pańskiego stołu? Oczywiście, że przyniosą. 269 00:22:31,300 --> 00:22:34,240 Królowa zawsze każe cały zamek obdzielić tym, co sama jada. 270 00:22:35,160 --> 00:22:39,820 Raz na święto Bożego Narodzenia jadłem figi. Pierwszy raz w życiu. 271 00:22:44,720 --> 00:22:50,440 Te wszystkie inne są po to, żeby w tłumie przemycić do jej komnaty 272 00:22:51,320 --> 00:22:52,920 Brednie powtarzacie o to, co? 273 00:22:54,000 --> 00:22:57,780 Znam człowieka, który na własne oczy widział księcia w beczce od kapusty. 274 00:22:59,400 --> 00:23:00,580 Królowa to święta niewiasta. 275 00:23:00,900 --> 00:23:02,820 I królowa najlepsza, nie będę tego słuchał. 276 00:23:03,180 --> 00:23:04,360 Mieliśmy iść do karczmy. 277 00:23:04,800 --> 00:23:06,560 Tak, tak, idź, idź, ja teraz przyjdę. 278 00:23:09,240 --> 00:23:10,740 Wystrzekany ten twój pomocnik. 279 00:23:12,000 --> 00:23:13,200 A nic mnie działo nie tam? 280 00:23:14,320 --> 00:23:15,320 Komu? Gdzie? 281 00:23:16,500 --> 00:23:18,780 A temu księciu w tej beczce od kapusty. 282 00:23:28,160 --> 00:23:29,160 To jednak ty. 283 00:23:48,170 --> 00:23:49,170 W Władysławie. 284 00:23:49,830 --> 00:23:50,830 Pomaliłem się. 21977

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.