All language subtitles for Korona królów odc. 312

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,810 --> 00:00:37,130 W poprzednim odcinku... Nie pojadę do Częstochowy. No gdzie tam stawać? Pustka 2 00:00:37,130 --> 00:00:41,050 dziadostwo. To skrytobójca! Musi zginąć! Część cud zamordował mi ojca! 3 00:00:41,270 --> 00:00:42,410 A ty zabiłeś mojego! 4 00:00:42,810 --> 00:00:44,630 Ten oto Jan! 5 00:00:45,370 --> 00:00:47,390 Łże! Pozostaniesz w Krakowie. 6 00:00:47,610 --> 00:00:48,610 Panie, nie ufasz mi? 7 00:00:48,750 --> 00:00:52,470 Ufam. A gdyby kupie Tchanon czegoś potrzebował, pomożesz. 8 00:00:52,690 --> 00:00:56,350 W rok musisz teraz w Krakowie mieszkać. Jakże się cieszę. A gdzie się 9 00:00:56,350 --> 00:00:58,030 zatrzymasz, druhu? Chciałbym u ciebie. 10 00:00:58,570 --> 00:00:59,590 Ja się mowit. 11 00:01:00,090 --> 00:01:01,370 Wkładam ci dziś panie. 12 00:01:01,680 --> 00:01:02,680 Hołd lenny. 13 00:01:14,160 --> 00:01:16,280 Piękny strzał, panie. Dziękuję. 14 00:01:18,620 --> 00:01:21,620 Przesłyszałem się do łatwego łuku, ale letewskie lepsze. 15 00:01:22,040 --> 00:01:25,060 Ta strzała przebija rycerską kolczugę. 16 00:01:30,180 --> 00:01:32,000 Znamy. Takie na liście. 17 00:01:35,320 --> 00:01:36,940 Co wieści od moich braci? 18 00:01:37,480 --> 00:01:38,940 Prędko są, ale nie aż tak. 19 00:01:39,620 --> 00:01:42,020 Myślę, że nie dotarli jeszcze do granicy. 20 00:01:42,260 --> 00:01:43,260 A żona moja? 21 00:01:44,020 --> 00:01:46,040 Porzuciła twój niedorzeczny plan. 22 00:01:48,960 --> 00:01:49,960 Najjaśniejszy panie. 23 00:01:50,780 --> 00:01:52,800 Księżna Eufemia prosi o widzenie. 24 00:01:53,580 --> 00:01:54,580 Tylko nie ona. 25 00:01:55,180 --> 00:01:57,920 Kiedy ta kobieta otwiera usta, wiadomo. 26 00:01:58,760 --> 00:02:02,300 Chcę coś załatwić. Ale czyni to dziękiem, panie. 27 00:02:03,080 --> 00:02:08,320 Bo chcę wydać córki za moich braci. I ona jedna marzy, aby wejść do rodziny 28 00:02:08,320 --> 00:02:12,420 króla. Chcę króla powitać przy wjeździe na ziemię wieluńską. Wiedziałem, że to 29 00:02:12,420 --> 00:02:13,420 wapska intryga. 30 00:02:15,560 --> 00:02:18,040 Dziękuję Boże, że obdarzyłeś mnie w tym sramie. 31 00:02:19,800 --> 00:02:21,480 Wiem, co odpowiedzieć księżni. 32 00:02:34,890 --> 00:02:37,090 Najjaśniejsze panie, najjaśniejsza pani. 33 00:02:37,730 --> 00:02:43,310 Mój mąż, księża Polski Władysław, pragnie zaprosić jej królewskie mości na 34 00:02:43,310 --> 00:02:44,310 ziemię. 35 00:02:44,810 --> 00:02:46,470 Szkoda twojej fatygi, księżno. 36 00:02:47,010 --> 00:02:48,090 Wystarczy goniec. 37 00:02:48,570 --> 00:02:54,170 Ależ nie ośmieliłabym się, panie. Ja i król doceniamy twój trud. 38 00:02:55,810 --> 00:03:01,030 Moim pragnieniem jest pomodlić się razem z wami przed świętym obrazem w 39 00:03:01,030 --> 00:03:03,610 kościele, który ufundował mój mąż. 40 00:03:03,920 --> 00:03:05,620 Nie możemy doczekać się tego widoku. 41 00:03:07,480 --> 00:03:12,660 Pragnęłabym, panie, potowarzyszyć ci w tej drodze. Ja uwielbiam jazdę konną. 42 00:03:13,620 --> 00:03:17,340 Wygodniej ci będzie, księżno, na wozie, obok królowej. 43 00:03:18,620 --> 00:03:22,520 W tak podeszłym wieku niebezpiecznie jest jeździć konną. 44 00:03:24,000 --> 00:03:26,360 Król Kazimierz się o tym przekonał. 45 00:03:27,840 --> 00:03:30,520 Oczywiście, panie. 46 00:04:06,519 --> 00:04:10,900 Nie mogę tak żyć. 47 00:04:22,570 --> 00:04:24,210 Bez mojego młodszki, bez Jana. 48 00:04:25,750 --> 00:04:28,010 Pójdę rozmówić z ciepłym, nie wysłuchać. 49 00:04:29,070 --> 00:04:30,150 Traci dwie córki. 50 00:05:04,430 --> 00:05:07,190 Tak, panie marszałku. Dokument, który sobie pan zażyczył. 51 00:05:09,690 --> 00:05:10,690 Doskonale. 52 00:05:11,090 --> 00:05:14,550 Akt nadania szlachet twajanowi skleparza. 53 00:05:15,450 --> 00:05:18,910 Wieś Kościelet, herb Golian. 54 00:05:19,710 --> 00:05:22,390 Poczciwiec nie zgłosił się po kopie. Pergamin leży. 55 00:05:22,630 --> 00:05:23,950 Pilnie należy go strzec. 56 00:05:24,290 --> 00:05:26,590 Tak, panie marszałku, jak każdego dokumentu. 57 00:05:26,990 --> 00:05:28,570 Królowa Elżbieta go zleciła? 58 00:05:28,870 --> 00:05:29,870 Tak. 59 00:05:30,210 --> 00:05:32,350 Wielka królowa i zacna niewiarda. 60 00:05:33,130 --> 00:05:34,130 Tak słyszałem. 61 00:05:35,710 --> 00:05:39,630 Panie marszałku, proszę o wybaczenie, ale przybył goniec z Litwy z listami do 62 00:05:39,630 --> 00:05:41,350 króla. Powinniśmy już iść. 63 00:05:42,370 --> 00:05:43,370 Dobrze, chodź, major. 64 00:06:23,310 --> 00:06:24,310 Szczęść Boże! 65 00:07:02,929 --> 00:07:03,929 Panna Śmichna? 66 00:07:05,930 --> 00:07:06,970 Miło pana widzieć. 67 00:07:09,510 --> 00:07:10,930 Ojciec kazał coś przekazać? 68 00:07:12,310 --> 00:07:13,310 Nie kazał. 69 00:07:13,990 --> 00:07:14,990 Na pewno? 70 00:07:15,890 --> 00:07:16,890 Raczej tak. 71 00:07:18,530 --> 00:07:19,530 Raczej? 72 00:07:20,690 --> 00:07:21,690 Ciekawe. 73 00:07:22,130 --> 00:07:23,850 Czekam tu na niego, a zjawia się pan. 74 00:07:25,270 --> 00:07:30,090 Tak, bo mnie właściwie miało tutaj nie być, bo przybył goniec z Litwy, ale 75 00:07:30,090 --> 00:07:31,170 inkaustu tam nie ma. 76 00:07:32,830 --> 00:07:33,830 Rozumiem. 77 00:07:35,310 --> 00:07:39,530 To do zobaczenia. Do zobaczenia, panno Śmichno. 78 00:08:22,220 --> 00:08:23,220 Miętoli i opatr. 79 00:08:29,000 --> 00:08:30,520 Jak licz gąskę. 80 00:08:30,920 --> 00:08:32,940 Pożre ją dziś wieczorem i idę o zakład. 81 00:08:33,960 --> 00:08:34,960 Nie zakładam się. 82 00:08:35,620 --> 00:08:37,440 A to czemu? A jak to sprawdzisz? 83 00:08:37,799 --> 00:08:38,799 Zaproszą cię? 84 00:08:39,020 --> 00:08:40,020 Kata do łożnicy? 85 00:08:40,559 --> 00:08:42,400 A my tu siedzimy jak te dwa kołki. 86 00:08:42,860 --> 00:08:44,120 Co prawda, to prawda. 87 00:08:45,820 --> 00:08:46,980 Wydaje się całkiem sama. 88 00:08:53,160 --> 00:08:55,060 Zdałaby się taka na zimne wieczory, co? 89 00:08:59,660 --> 00:09:01,220 Mnie to żadna nie zechce. 90 00:09:01,520 --> 00:09:02,720 Patrz na moją ręce. 91 00:09:03,100 --> 00:09:07,460 Jakbyś dzierżył w nich złotego dukata, to... Jak mi który pomoże, to ja pomogę 92 00:09:07,460 --> 00:09:08,460 sprawach sercowych. 93 00:09:09,400 --> 00:09:11,600 Potrzebny silny mężczyzna, trzeba worki przenieść. 94 00:09:15,740 --> 00:09:16,740 Ja pójdę. 95 00:09:41,580 --> 00:09:45,120 Znacie może panią Reginę? A kto, pyta? 96 00:09:45,380 --> 00:09:47,560 Hanka, jej siostrzenica. 97 00:09:48,600 --> 00:09:52,220 Wyście chyba nie z Krakowa. Z Korczyna. 98 00:09:52,540 --> 00:09:58,160 Mam wieści o Turszuli, dodatkowej córki. I wuja Kacpra, córki także. 99 00:09:59,060 --> 00:10:02,960 Pójdziecie tą uliczką, za rogiem jest dom Reginy. 100 00:10:17,520 --> 00:10:19,020 To już lepiej? Tak, dziękuję. 101 00:10:22,300 --> 00:10:24,000 Dziękuję. Tu jeszcze. 102 00:10:24,740 --> 00:10:25,740 Dziękuję. 103 00:10:28,100 --> 00:10:30,320 Ojciec też miał takie silne dłonie. 104 00:10:31,920 --> 00:10:33,440 Od zagniatania ciasta. 105 00:10:34,320 --> 00:10:37,240 Jakaś był od niego marny, ale człowiek dobry. 106 00:10:37,540 --> 00:10:39,000 To ten dla Świętej Trójcy? 107 00:10:39,380 --> 00:10:40,380 Skorczyna. 108 00:10:40,820 --> 00:10:42,120 A ja jestem Hanka. 109 00:10:42,420 --> 00:10:43,620 I mnie piękne. 110 00:10:44,360 --> 00:10:46,460 A was jak było, jo? Dobre. 111 00:10:47,630 --> 00:10:48,630 Córka piekarza. 112 00:10:49,870 --> 00:10:52,430 A wy to jaką pracę macie? 113 00:10:52,670 --> 00:10:56,950 Pracę? Ja pracę mam bardzo taką ważną. 114 00:10:57,850 --> 00:10:59,250 Wszyscy mnie potrzebują. 115 00:10:59,690 --> 00:11:00,790 Prędzej czy później. 116 00:11:01,010 --> 00:11:02,770 To tak jak piekarza. Tak. 117 00:11:26,350 --> 00:11:27,750 Tak się bałam, że będzie już za późno. 118 00:11:30,670 --> 00:11:32,130 Tchórzem, niegodnym miłości. 119 00:11:32,950 --> 00:11:34,030 Co się stało? 120 00:11:36,210 --> 00:11:37,210 Zawiodłam Jana. 121 00:11:40,410 --> 00:11:43,110 Nie uciekłam z nim, tylko skryłam się w kościele. 122 00:11:43,430 --> 00:11:45,730 I dobrze zrobiłaś. I ty to mówisz? 123 00:11:47,610 --> 00:11:48,610 Tak jak to stoję. 124 00:11:50,670 --> 00:11:52,450 Mówiłaś, że wiesz, co to miłość. Wiem. 125 00:11:52,950 --> 00:11:54,790 I twoja miłość z nią cierpi. 126 00:11:59,660 --> 00:12:01,040 Nie musisz już uciekać. 127 00:12:01,760 --> 00:12:04,300 Ojciec wyda mnie za mąż i stracę Jana. 128 00:12:06,140 --> 00:12:07,119 Idziemy do niego. 129 00:12:07,120 --> 00:12:08,120 Nie. 130 00:12:08,260 --> 00:12:09,760 To ponad moje siły. 131 00:12:10,100 --> 00:12:11,720 Mam coś, co was uratuje. 132 00:12:43,100 --> 00:12:47,320 Zaprowadzę cię pod kościół wniebowzięcia. To nie ma drugiego na 133 00:12:49,240 --> 00:12:51,700 U nas w Korczynie też jest kościół. 134 00:12:52,060 --> 00:12:53,960 I całkiem spory. 135 00:12:54,400 --> 00:12:55,680 A ładnie macie. 136 00:12:56,180 --> 00:12:58,940 Bo u nas to i ze setka się naraz skąpać może. 137 00:13:00,460 --> 00:13:04,060 Mamy łaźnię i wiele setek może się tam kopać. 138 00:13:04,500 --> 00:13:06,120 A słupienicę też macie? 139 00:13:06,900 --> 00:13:08,280 A jakże, mamy. 140 00:13:09,180 --> 00:13:14,040 To można powiedzieć, że z Italii albo z Francji do nas Panna przyjechała. 141 00:13:14,660 --> 00:13:17,040 Z całego Korczyna przyjechałam. 142 00:13:17,920 --> 00:13:22,620 A Ty, Panie, nie chcesz iść umyć do tej łaźni? 143 00:13:24,960 --> 00:13:26,440 Pewnie potem to zrobię. 144 00:13:27,120 --> 00:13:29,880 Ludzie pomyślą, że uciekły z piekarni. 145 00:13:31,260 --> 00:13:33,160 A panę co wprowadza do Krakowa? 146 00:13:33,400 --> 00:13:35,860 Do ciotki Reginy przyjechałam. Reginy? 147 00:13:36,820 --> 00:13:37,820 Żony Kacpra? 148 00:13:38,280 --> 00:13:42,080 Do samej ciotki Reginy. Żony królewskiego krawca. 149 00:13:43,340 --> 00:13:50,320 Bo ja muszę do pracy, bo tam w piecu się pali i tam się chleb 150 00:13:50,320 --> 00:13:51,320 spali. 151 00:13:51,440 --> 00:13:55,820 No, muszę, bo tam pali się, pali się, pali się. 152 00:14:45,040 --> 00:14:46,040 Gdzie król? 153 00:14:46,400 --> 00:14:48,420 Dlaczego pragniesz widzieć króla? 154 00:14:49,020 --> 00:14:53,700 Po modlitwie. Chcę zaprosić króla na ucztę. Fortunę wydałam. 155 00:14:53,940 --> 00:14:55,460 Król na pewno to doceni. 156 00:14:56,520 --> 00:14:59,300 Oby tylko udało się go zatrzymać. 157 00:14:59,700 --> 00:15:01,840 Odkonie złe myśli, księżno. 158 00:15:02,420 --> 00:15:05,860 Odgrażał się, że zaraz będzie jechał dalej. 159 00:15:06,720 --> 00:15:09,060 Wielkopolska to pilna sprawa. 160 00:15:09,260 --> 00:15:10,260 Piękna ziemia. 161 00:15:10,520 --> 00:15:14,160 Moje córki tak piękne. A na śluby muszę czekać. 162 00:15:14,760 --> 00:15:18,660 Chętnie bym pomógł lecz. Ach, dziękuję, sędziwoju. 163 00:15:18,920 --> 00:15:25,540 Tak się cieszę, że chcesz wesprzeć bezradną kobietę. Ale... Ale z całego 164 00:15:25,540 --> 00:15:26,540 ci dziękuję. 165 00:15:26,680 --> 00:15:28,840 Święta panienka ci natchnęła. 166 00:15:29,060 --> 00:15:33,480 Księżno... A teraz idź i natychmiast znajdź króla. 167 00:15:52,680 --> 00:15:54,680 Janie, mam coś, co cię ucieszy. 168 00:15:55,180 --> 00:15:57,820 Po czym ona mówisz? O twoim szlachetstwie, Janie. 169 00:15:58,300 --> 00:16:00,020 Gardłem za nie mogę zapłacić. A to? 170 00:16:01,380 --> 00:16:02,920 I ty już ze mną rozetłali? 171 00:16:03,380 --> 00:16:05,600 Potwierdzenie twojego szlachetkiego prawa o tle. 172 00:16:05,840 --> 00:16:07,000 Tytułu i herbu. 173 00:16:07,680 --> 00:16:11,240 Bardzo jestem uradowany. Nie wiedziałam tak cieszącego się człowieka. 174 00:16:11,260 --> 00:16:12,540 Dobraliście się jak w kortymaku. 175 00:16:12,800 --> 00:16:15,220 Czyli wolno mi cię już miłować? 176 00:16:15,860 --> 00:16:18,800 Spróbuj się tylko zawahać. Nie waham się. 177 00:16:19,620 --> 00:16:21,860 Dobrze. Czytaj, bo nas nie wyuczono. 178 00:16:27,140 --> 00:16:29,720 Beczki z winem zakupione w mieście Florencji. 179 00:16:29,960 --> 00:16:31,020 Ilość 35. 180 00:16:32,440 --> 00:16:33,560 Szer z parmu. 181 00:16:35,660 --> 00:16:36,680 Ilość 20. 182 00:17:12,240 --> 00:17:13,740 Przepraszam na jaśniejsze, pani. 183 00:17:18,660 --> 00:17:21,079 O, naraz to. 184 00:17:21,619 --> 00:17:23,940 Gdzie król? Nie mam pojęcia. 185 00:17:25,000 --> 00:17:29,240 Wysyła ci mężczyznę po wodę. Wróci z mokrymi rękami. 186 00:17:29,660 --> 00:17:33,200 Władysław radzi się z Litwinami w sprawach wojny. Wojny? 187 00:17:33,780 --> 00:17:36,260 Nie mam wewnętrznej sprawy na głowie. 188 00:17:49,670 --> 00:17:51,270 Wiejscy ludzie. Co? 189 00:17:52,770 --> 00:17:53,910 Pielgrzymują do obrazu. 190 00:17:54,650 --> 00:17:55,650 Kilka dni idą. 191 00:17:55,850 --> 00:17:57,370 Lepo ugonić ich. 192 00:17:57,650 --> 00:17:58,650 Nikt ich nie ma. 193 00:17:59,930 --> 00:18:00,950 Ale czekaj. 194 00:18:03,470 --> 00:18:04,470 Wiejscy ludzie? 195 00:18:04,810 --> 00:18:05,810 Powiadasz? 196 00:18:14,610 --> 00:18:18,130 Mówiłeś o jakiejś dziewczynie. Co ty, jamińko? 197 00:18:19,210 --> 00:18:21,210 A może coś ci się przewidziało? Trochę wypiliśmy. 198 00:18:21,590 --> 00:18:23,470 Cześć, jestem jak profe w Wielkanoc. 199 00:18:23,690 --> 00:18:26,290 Piwa. A co takiego ma, he? 200 00:18:27,210 --> 00:18:29,810 Uch, chlesoła. No cichna, no tylko taka. 201 00:18:30,390 --> 00:18:33,290 Żywa. Jakby była martwa, miałbyś to robić, nie? 202 00:18:33,630 --> 00:18:37,450 I taka urocza, jak, jak z obrazka. 203 00:18:38,230 --> 00:18:40,570 To może jakaś święta, siadaj, napijmy się. 204 00:18:40,910 --> 00:18:41,910 Uciekać muszę. 205 00:18:42,230 --> 00:18:45,470 Czemu? Hanka powiedziała, że tutaj zaraz przyjdzie. No to święta, wiadomo. 206 00:18:45,750 --> 00:18:48,510 Trasna. Druhu, coś nie poznaje się. 207 00:18:49,000 --> 00:18:50,440 No siadaj i opowiadaj, no. 208 00:18:55,600 --> 00:18:56,600 Okłamałem ją. 209 00:18:57,380 --> 00:18:58,880 Powiedziałeś, że się ożenisz. Nie. 210 00:19:00,660 --> 00:19:02,260 Nie mówiłeś, że ty z nią. 211 00:19:03,060 --> 00:19:05,820 Nie, nawet jej nie czknąłem. To ona mnie. 212 00:19:06,740 --> 00:19:13,120 Znaczy, nie to, że mnie dotykała, tylko na targu z mąki mnie otrzepała, no. 213 00:19:14,740 --> 00:19:15,740 Gadarzem piekasz. 214 00:19:16,080 --> 00:19:17,700 No no, i co ty na to? 215 00:19:18,010 --> 00:19:21,830 No właśnie, nikt, w tym cała bieda. A, biegasz. Właśnie, a przecież jestem 216 00:19:21,830 --> 00:19:26,230 grabaszem. Grabasz to dobra robota, lepsza od mojej. Jakoś nikt o niej nie 217 00:19:26,230 --> 00:19:29,870 marzy. Może nie marzy, ale prędzej czy później każdy do ciebie przyjdzie, a ja, 218 00:19:29,950 --> 00:19:32,530 odkąd nowy król panuje, w ogóle nie mam roboty. 219 00:19:33,670 --> 00:19:34,670 Janek, co robić? 220 00:19:36,750 --> 00:19:37,750 Powiedzieć prawdę. 221 00:19:48,560 --> 00:19:49,840 Miło cię znowu widzieć. 222 00:19:50,040 --> 00:19:51,640 Mnie ciebie też miło. 223 00:19:51,980 --> 00:19:52,980 Też dobrze. 224 00:19:57,940 --> 00:19:59,380 Znalazłam ciotkę Reginę. 225 00:20:00,000 --> 00:20:03,420 A pan to pewnie ten drugi, o którym ciotka mi opowiadała? 226 00:20:04,280 --> 00:20:07,280 To cieszysz się, że znalazłaś ciotkę Reginę? 227 00:20:13,720 --> 00:20:16,360 Jej se chyba z głową zrobiło. 228 00:20:16,580 --> 00:20:17,640 Regina zwariowała? 229 00:20:18,790 --> 00:20:22,930 Gada, że wszyscy na nią czyhają, a dom jest przeklęty. 230 00:20:23,830 --> 00:20:26,810 Jeśli miałabym tu zostać, to potrzebuję pomocy. 231 00:20:27,230 --> 00:20:31,370 Nikogo w Krakowie nie znam, a sama z ciotką nie dam sobie rady. 232 00:20:31,690 --> 00:20:33,050 To napijmy się. 233 00:20:33,550 --> 00:20:34,770 Nie mogę. 234 00:20:35,750 --> 00:20:39,650 Dobrze, że przynajmniej poznałam uczciwego opiekarza. 235 00:20:40,270 --> 00:20:42,870 A pan to podobno mistrz małodobry? 236 00:20:45,510 --> 00:20:46,510 No. 237 00:21:12,010 --> 00:21:13,070 Szczęść Boże. 238 00:21:13,610 --> 00:21:15,210 Szczęść Boże. Dziękuję. 239 00:21:19,750 --> 00:21:22,730 Ciemna Eufemia w swojej dobroci rozdaje jadło z naszej uczty. 240 00:21:23,090 --> 00:21:24,029 To prawda? 241 00:21:24,030 --> 00:21:26,050 Czy to nie wspaniałe? Zajeiste. 242 00:21:27,710 --> 00:21:32,590 Owoce, mięsa, kołacze. Ma takie dobre serce, takie współczujące. Cieszy mnie, 243 00:21:32,590 --> 00:21:33,590 znasz się na ludziach. 244 00:21:35,050 --> 00:21:36,390 Dziękuję, księżno. 245 00:21:37,050 --> 00:21:41,130 Wielką sprawiłaś radość królowej. To mój obowiązek. 246 00:21:41,830 --> 00:21:47,590 Królu, zawsze wspierałam biedę pielgrzymów do świętego obrazu. 247 00:21:48,430 --> 00:21:53,930 Ach, co tak stoisz? Idź po. Więcej jadła. Więcej jadła. Tyle dobrego. 248 00:21:54,150 --> 00:21:56,310 Mówiłam. To święte miejsce. 249 00:21:56,610 --> 00:21:59,110 Amen. I pora na nas. 250 00:21:59,330 --> 00:22:01,370 Pora na nocleg. 251 00:22:02,050 --> 00:22:03,230 Szybko czeka. 252 00:22:04,910 --> 00:22:06,390 Modlitwy tu zapamiętam. 253 00:22:07,410 --> 00:22:08,690 Dostać niechili życie. 254 00:22:10,700 --> 00:22:12,180 Żona moja miała rację. 255 00:22:12,860 --> 00:22:15,060 Ikona cudem w pamięć się wbije. 256 00:22:15,540 --> 00:22:17,160 Na człowieka patrzy. 257 00:22:18,500 --> 00:22:24,640 Choćby oczy zamknął. Rada jestem królu, jak również mój mąż, księże Władysław, 258 00:22:24,660 --> 00:22:25,960 twój imiennik. 259 00:22:26,520 --> 00:22:29,600 A teraz... A teraz w drogę. 260 00:22:29,940 --> 00:22:32,060 Ale jak to w drogę? 261 00:22:33,840 --> 00:22:39,340 A nasze sprawy królewskiej rangi? Matka Boża kazała jechać. Władysławie. 262 00:22:39,760 --> 00:22:41,060 Zostańmy choć na posiłku. 263 00:22:44,720 --> 00:22:45,740 Matki Boże. 264 00:22:47,220 --> 00:22:49,980 Słuchać musi nawet król. 265 00:22:57,220 --> 00:22:58,400 Sędzi w boju. 18649

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.